cirano
16.06.15, 08:12
W aptyce starszy klijynt prosi; -Da mi pani jeszcze paczuszkę tych niebieskich tabletek!
Stojący za nim facet ciekawie zagabuje; - a co to za tabletki?
Tamten krotko; -od jebania... i odchodzi
Ciekawski; - to da mi pani też te niebieskie skoro one takie dobre, bo to człeka co chwila raz tu raz tam coś jebnie...