Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V

    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 17.12.17, 23:40
      Sonet
      poświęcam J. W.
      mora
      CHWILA
      W
      kącie
      marzeń
      przycapnął
      mrok
      powolny,
      osiadł
      na
      ścianach,
      otulił
      ciemnością
      makaty,
      rozsiadł
      się
      tu
      wygodnie

      rozwiesił
      swe
      szaty
      i
      wziął
      w
      niewolę
      ostatni
      promień
      wieczorny.
      Ognik
      w
      kominku
      wesołe
      harce
      wyprawiał,
      Walcząc
      z
      zawistnym
      mrokiem.
      Skrami
      opromieniał
      ciemne
      kąty
      pokoju,
      w
      tęczę
      kolorów
      się
      zmieniał,
      biegł
      swawolnie
      po
      ścianach

      różne
      znaki
      stawiał.
      Jakiś
      tajemny
      refleks
      zakradał
      się
      w
      serce,
      zapalał
      się
      i
      gasnął
      by
      promyk
      w
      iskierce

      jakieś
      wspomnienia
      stare
      z
      popiołów
      budował.
      Błyskał
      przez
      umysł,
      porywał
      myśli
      w
      tęsknicę,
      dał
      się
      poznać
      na
      chwilę,
      zdradził
      tajemnicę
      i
      jak
      meteor
      niebieski
      w
      mroku
      się
      schował.
      Kazimierz
      Kłodawski
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 18.12.17, 00:01
      Nr.
      3
      13-go
      lutego
      1932
      r.
      Bezpłatny
      dodatek
      dwutygodniowy
      fmmm
      Jeszcze
      nie
      traci
      zima
      swej
      mocy
      1
      srogie
      wichry
      dmą
      od
      północy
      W
      kominach
      płonie
      wciąż
      ogień
      suty;
      Wszystko
      pod
      śniegiem,
      przecież
      to
      luty..
      Wstępuje
      w
      serce
      jednak
      otucha,
      Gdy
      się
      pierwszego
      skowronka
      słucha,
      Gdy
      słonko
      czasem
      mocniej
      przygrzeje-
      Na
      stawach,
      rzekach
      lód
      błękitnieje.
      Zima
      okrutną
      jest
      dla
      nędzarza;
      Na
      ileż
      cierpień
      mróz
      go
      naraża!
      Cóż
      dziwnego,
      że
      wtedy
      najwięcej
      Łez
      płynie
      z
      oczu
      ludzi
      tysięcy
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 22.12.17, 17:17
      Przebij warstwę szkła i firanek
      byś nie zamarł w zamieci
      byś nie tarzał się w śniegu
      gdy we mnie słońce świeci
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 13.01.18, 21:29
      Kochaj dziewczyno ! o kochaj szczerze
      Prababek twoich święte pacierze!
      Czci pamięć ojców — bo ojce twoi
      Biali orłowie w skrzydlatej zbroi:
      To męczennicy przeświętej sprawy,
      Lub bohaterzy z szańców Warszawy !
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 13.01.18, 21:59
      Dziewico!
      W
      twem sercu zakwita
      Czarowny kwiat...
      Blask jego w oczach twych świta..
      Już świta 1
      I urok ciebie okala...
      W zaklęty świat
      Marzeń unosi cię fala...
      Snów fala!
      1 wkr'tce z twych ustek w pieszczocie
      Zerwie go ten,
      Któremu w blasku lśnisz złocie
      W skier złocie —
      I tak pójdziecie złączeni
      , Na szczęścia sen,
      Co się nie zmieni i w życia jesieni
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 13.01.18, 22:58
      Roku, coś z nami śmiechem i łzami,
      Radością z bólem splataną
      Przebiegł motylo chwilę za chwilą,
      Dzień za dniem, zmianę za zmianą
      Coś bratnich z sobą, szczęściem, żałobą
      Ludzi, tak różne snuf losy,
      Brał z swej skarbony, straty i plony
      Zsyłał i dary i ciosy,
      Ciernie i róże — pogody — burze,
      Uśmiech lub Izy na powieki,
      Dziś cię żegnamy, w wieczności bramy
      Wstępującego na wieki.
      Ludzkość uświęci, w wiecznej pamięci
      Twego przebiegu wspomnienia,
      Gdy obok ciebie przeszłość zagrzebie
      Błędy nieszczęścia, cierpienia.
      Ody z tobą minie, brak woli w czynie,
      Wiary i chęci do trudów,
      Grzechy, zła wola, klęski, niedola,
      Dla wszystkich krajów i ludów
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 14.01.18, 17:48
      Ja co państwu chcę powiedzieć,
      Niechaj państwo mi pozwoli
      U nas rabin był cudowny
      W naszej ładnej Bożej Woli.
      On był bardzo mądry człowiek,
      Znał mu Grodżysk, Pniewo, Rawicz,
      On był nawet taki mądry
      Jakby sam pan Ochorowicz.
      To un szedł raz przez ulicę
      I gromadę za nim całe
      I zobaczuł »nasze« dżecko,
      Takie dżecko bardzo małe.
      I to dżecko buło głupie,
      (Głupich dźecków mamy masę).
      Uno wtedy na ulicę
      Jadło sobie... tfy!... kiełbasę.
      Babin bardzo sze rozgniewał.
      To buł człowiek bardzo srogi —
      Jak sze gniewał!... tego gniewu
      Niech poznają moje wrogi!
      To powiedżał do te dżecko,
      Bardzo straszne robiąc miny:
      „Coby czebie piorun spalił
      Za okrągłe pół godżynyl“
      I un poszedł sobie dalej,
      Za nim żydki poszły w tyle,
      Ale znowu do te dżecko-
      Un powróczył w małe chwile,
      Trzeba dżecko to ocalić —
      Uno jeszcze bardzo głupie
      Po co ma go piorun spalić?...
      To un stanął z wielgim pompem,
      Wszyscy przy nim także stali
      I powiedżał on do dżecko:
      »Niech już piorun cze nie spali!...*
      To un swojem dobrem sercem
      Wnet ocalił dżecka tego,
      Bo — czy dacie państwo wiarę,
      Że już piorun nie trząsł w niego?
      Już nie spalił - daję słowo,
      A ja jestem człowiek słowny...
      Taki to był w Kożej Woli
      Rabin mądry i cudowny!
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 14.01.18, 17:55
      Ja co państwu chcę powiedzieć,
      Niechaj państwo mi pozwoli
      U nas rabin był cudowny
      W naszej ładnej Bożej Woli.
      On był bardzo mądry człowiek,
      Znał mu Grodżysk, Pniewo, Rawicz,
      On był nawet taki mądry
      Jakby sam pan Ochorowicz.
      To un szedł raz przez ulicę
      I gromadę za nim całe
      I zobaczuł »nasze« dżecko,
      Takie dżecko bardzo małe.
      I to dżecko buło głupie,
      (Głupich dźecków mamy masę).
      Uno wtedy na ulicę
      Jadło sobie... tfy!... kiełbasę.
      Babin bardzo sze rozgniewał.
      To buł człowiek bardzo srogi —
      Jak sze gniewał!... tego gniewu
      Niech poznają moje wrogi!
      To powiedżał do te dżecko,
      Bardzo straszne robiąc miny:
      „Coby czebie piorun spalił
      Za okrągłe pół godżynyl“
      I un poszedł sobie dalej,
      Za nim żydki poszły w tyle,
      Ale znowu do te dżecko-
      Un powróczył w małe chwile,
      Trzeba dżecko to ocalić —
      Uno jeszcze bardzo głupie
      Po co ma go piorun spalić?...
      To un stanął z wielgim pompem,
      Wszyscy przy nim także stali
      I powiedżał on do dżecko:
      »Niech już piorun cze nie spali!...*
      To un swojem dobrem sercem
      Wnet ocalił dżecka tego,
      Bo — czy dacie państwo wiarę,
      Że już piorun nie trząsł w niego?
      Już nie spalił - daję słowo,
      A ja jestem człowiek słowny...
      Taki to był w Kożej Woli
      Rabin mądry i cudowny!
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 14.01.18, 20:04
      Het w dal od świata, myśl ma ulata,
      W nadziemskie kraje, nacT tęczę.
      Szczęśliw się czują i marzeń snują
      Siatki, lecz siatki pajęcze
      Wątła to siatka, jak życie kwiatka
      Lada ją wietrzyk porywa,
      Wśród tych urojeń, pełna upojeń
      Tak moja dusza szczęśliwa.
      Aby czas trawić, będziem się bawić.
      Ale jak ślicznie, jak mile
      Będziem cień gonić w kielichy dzwonić
      Kwiatów i w skrzydła motyle.
      Będziemy góry ściskać i chmury,
      Całować zelir serdecznie...
      I tak nam mile zmieni się w chwilę
      Wiek cały, bawiąc się wiecznie.
      — Tak dobrze ładnie, nmwisz układnie,
      Młodzieńcze, pełen wzruszenia,
      Mów bez fineryi. czy wśród poezyi
      Będzie tam eo do zjedzenia?
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 07.02.18, 23:38
      Wieś — prawdziwy raj dla dzieci
      Dla nich z nieba słonko świeci
      I błękitno kwiatki kwitną
      Szumią drzewa
      i ptak śpiewa
      Do zwierzątek jest dla dziatwy
      Każdej chwili przystęp łatwy
      Ale pamiętajcie o tern
      Nie drażnić się z psem ni kotem!
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 23.02.18, 20:42
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/eb24c5H6FDPZXb6z2X.png
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 17.04.18, 19:47
      O, mój aniele! w marzenia ogrodzie, Zrywane przynoszę Ci kwiaty; Zakwitły w mych uczuć i myśli pogodzie Tak jasne, jak ócz Twych bławaty. Znasz różę, — co piersią rozkwita do słońca, Westchnieniem poranka zbudzona; Jak ona tak zawsze bądź świeża, kwitnąca, Lecz nie rań, nie więdnij jak ona! Znasz lilią — jej kielich śnieżystej białości I blasku i woni ma wiele ; Ejla tego ją kwiatem nazwano czystości, Bądź lilią, Anielko, aniele 1 Fiołek się kryje na trawek kobiercu, Lecz malca wynajdą po woni; Ty skromność fiołka zachowaj w Twem sercu, Przed burzą Cię trawka zasłoni! O ! z temi kwiatami, jak z wiarą, nadzieją, Przepłyniesz po wirach i głębi; Ni lato upałem, ni jesień zawieją, Tych kwiatów nie spali, nie z ziębi! Niech . . . smutno! łza padła na struny mej lutni, Przebacz mi, Anielko, aniele! Twa matka w mogile — i wszyscy tak smutni, — I kwiatów już dzisiaj nie wiele.
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 10.05.18, 23:04
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png.
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 05.06.18, 00:04
      Uczą, że Odra i że Warta
      O Wiśle każdy mówi prawie
      A ja boleję bo do czarta
      Czemu nie mówi nikt o Rawie

      No bo cóż z tego, że ta Warta
      Tak sobie płynie w świat daleki
      Czy taka Warta pochwał warta
      Czy ma ten zapach naszej rzeki

      Albo czy Wisła warta tego
      By o niej pisał stary i młody
      Wszak jasną rzeczą dla każdego
      Że gęstsze naszej Rawy Wody

      Biorąc powyższe pod uwagę
      Proszę by w szkolnych podręcznikach
      Na pierwszym miejscu stawiać Rawę
      Bo rzeka taka to unikat

      Znalezione w gazecie z 1958 roku - autor anonimowy
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 15.06.18, 23:29
      ***
      Kiedy pójdę w świat
      W daleką drogę
      I gdy ciężko będzie mi
      Gdy pomyślę "Już nie mogę"
      Wtedy w myślach będziesz ty
      Bo uczyłeś mnie by walczyć
      By po słusznej stronie iść
      Nauczycielu drogi, powiem prawdę
      Taki jak Ty chciałbym być
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 26.06.18, 00:07
      Cóż Ci życzyć droga, miła?
      Byś szczęśliwa zawsze była,
      Nie zaznała czem kłopoty,
      Miała zawsze dzionek złoty
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 26.06.18, 00:08
      Cóż Ci życzyć droga, miła?
      Byś szczęśliwa zawsze była,
      Nie zaznała czem kłopoty,
      Miała zawsze dzionek złoty
    • balzack Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 26.06.18, 22:48
      Rozmaity panie mają zwyczaj brzydki podnosić ubranie w aż powyżej kostek nie dziwcie się dany że gdy Kto was spotka powie znamy Znamy to jakaś tancerka
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 28.06.18, 20:26
      Co gotują węgorze, śledzie, Szczuki w soli, Wyzinę, łosoś, karpie, brzuchom na post gwoli, Ci nie myślą potężnie z ciałem wstąpić w szranki, Ale kuflem dwuuchym szlamować chcą dzbanki. Bo jako ryby nie mogły nigdy być. bez wody, Niż je z niej wyciągnęły konopne niewody, Tak po śmierci solone brzydzą się nią zasię, Ale piwo i wino każą nosić na siebie
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 28.06.18, 21:31
      Do łysego herbu Lis.
      Wedle swojej natury na lato się leni,
      A na zimę porasta lis podczas jesieni,
      Czemuż wżdy u waszmości, choć masz w herbie lisa,
      Zimie i lecie głowa przez cały rok łysa
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 28.06.18, 21:31
      Do łysego herbu Lis.
      Wedle swojej natury na lato się leni,
      A na zimę porasta lis podczas jesieni,
      Czemuż wżdy u waszmości, choć masz w herbie lisa,
      Zimie i lecie głowa przez cały rok łysa
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 28.06.18, 21:32
      Do łysego herbu Pole.

      Jedno w herbie a drugie na głowie ma Pole,
      Cóż wżdy po dwu łysemu, choć pełno w stodole.
      Gospodarz z niego dobry, rodzi mu się szumnie, i
      Czemuż tak nie założy na łbie, jako w gumnie?
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 29.06.18, 19:26
      Już nam to weszło w przysłowie,
      Że raz w mieście Pacanowie,
      Gdzie nie bez sromotnej zgrozy
      Jeszcze dotąd kują kozy,
      Miano powiesić ślusarza.
      A że jak się często zdarza,
      Słabszego mocniejszy zwala,
      Więc powieszono kowala
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 29.06.18, 19:49
      Kiedy trwała chapanka między kartowniki,
      Bił kinal z pancerolą tuze i wyżniki;
      Skończyła się chapanka, zaczęto grę inną.
      Aż owa pancerola szóstką tylko winną.
      Tym smutniejszy jest koniec, im milsze początki:
      Biła tuze pancerola, biły ją teraz dziewiątki
    • madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 29.06.18, 21:12
      „Nadgrobek."

      „Dziś w zimnym grobie
      Spoczywa sobie,
      Nim wieki zbiega
      Tnie Chrapickiego,
      Aż głos Anioła:
      Wstawaj zawoła,
      Bo już gotowa,
      Pieczeń wołowa"
Pełna wersja