madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 23.07.19, 19:49 Kolenda. Lulajże Jezuniu' lulajże lulaj. I naród nasz cały w płaczu utulaj. A siła w krwi strugach, w polu poczęta, Niech krzepi do lotu młode orlęta. Lulajże Jezuniu i spraw, Kochanie, Niech w Polsce zaświta szczęścia zaranie, A ci, co rzucili ojców pielesze. Niech mir niosą w szerokie rzesze. Lulajże Jezuniu! Królu w stajence, Daj siłę do walki, hart ducha w męce. Moc wiar,, serc czystość, w miłości trwanie, Prastarych cnót naszych umiłowanie. Lulajże Jezuniu- lulajże, lulaj. Zwaśnionych współbraci zgodą utulaj, I łask Swoich Darem wrogów oświecaj, IV zawistnych serc głębiach miłość rozniecaj. Lulajże Jezuniu! lulajże lulaj 1 naród Twój polski w smutku utulaj. Daj miłość i jedność pałacu z chatą. Braterstwo i zgodę pióra z łopatą. Lulajże Jezuniu! Dziecino Boża, Z serc waszych niech spadnie waśni obroża A „jednością silni, rozumni szałem “ Służyć Ci będziemy duszą i ciałem. Lulajże Jezuniu! Dziecino Droga, Spraw, niechaj zbłąkani wrócą do Boga, A ślepi niech przejrzą i niech uwierzą, l wiarę w Twą wszechmoc wśród innych szerzą. I ulajże Jezuniu! Dziecinko Miła, Spraw, aby nas Twoja moc ożywiła. A miłość, by władła myślą i czynem, W myśl Twoich przykazań — usque ad finem! Małopolska Juljusz Nowakowski, Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 23.07.19, 21:22 Gdy wygram, kiedyś w R. G. O. To jak prawdziwy mąż, Za każdą najdrobniejszą rzecz Setkami płacą wciąż. A gdyby ktoś mi resztą dał To wezmą to za złe. Pe. twu, drobnostkom tym Ja nie oddaje sią. II Gdy wygram kiedyś w R. G. O. Handlowy kupie dom, I bardzo tanio sprzedać chcą Guziki albo brom. Gdy krawat u mnie kupi kto Zegarek dam co tchu, Kto marek piąć targować da Kasjerką oddam mu. lii Gdy wygram kiedyś w R. G. O. To kupią domów sześć By co miesiąc, lub co pół. Komorne wyżej wznieść, A sam będą w oknie stał l patrzeć bądą w dół, I na przechodniów z góry ja Ha głową bądą pluł; IV Ggy wygram kiedyś w R. G. O. Zbudują ulic dwie, Co nazwisko me nosić ma, A druga imią me, Pomnikami przodków mych Ozdobią każdy gmach, Ą sam wylezą gdzieś na gzyms Zaśpiewać: rach, ciach, ciach. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 24.07.19, 22:09 Klóre cafe w su ej przestrzeni łona u kwiatach i zieleni. Wpierw się nasza dwójka wspina Hen, do zaniku Gedymina, By obejrzeć panoramę. Siaintad wprost pod Ostra Bramę Biegną zgodnie, gdyż sa radzi Tej, co w drodze ich prowadzi I będzie ich nadai wieść. Złożyć hołd i oddać cześć Poleciwszy sic w Opieke Wrócą urzec Wilie — rzeke, Gdzie to z polskich rak poganie Przyjmowali chrztu polanie... W Wilnie, to tak jak w Krakowie, Każdy kamień coś opowie, Tu pamiątek też bez liku, Ale wiecej męczenników, Których w tajgi pędził knut I moskiewski kopał but. Jakie męczeńsiw tych Pokłosie. Cmentarz powie wam na Rossie. Tu wyrośli męże dzielni. Nasi wieszcze nieśmiertelni I pisarze i muzycy, Wielcy Państwa dostojnicy, śpiewnie brzmi tu ludu mowa. Przeszłość się w szacunku chowa— Opowiadań rośnie las, A tu już odlecieć czas. Znowu wzniósł się ptak w przestworza, Pewnie leci w stronę morza. Bo widziano go przez chwilę Nad Toruniem. Tylko tyle Wiadomości mamy o tern, Co się dzieje z samolotem. — Czy wypadek zaszedł jaki, 2e zniknęły nam dzieciaki? Pj, nie taki lotu kres. Jeszcze czas na lanie łez. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 24.07.19, 22:26 Czyś widział stepy, gdy w dzień czerwcowy, Z północy climura nadciągnie dżdżysta; 1 nigdzie schrony dla twojej głowy Bo w krąg pustynia bezludna dżdżysta. I nagle wicher północny wionie I wskroś cię przejmie chłodnym swym tchnieniem, Że aż poczujesz lód w swojem łonie, A deszcz ci bryzgnie w oczy strumieniem. Lecz nie ma rady, zacinasz konie 1 ledwie widną ci drogi smugą, Pędzisz i zda się kolaska tonie I nikniesz cały pod błota smugą Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 00:44 ••• „. ... „ •.. , ....... ,,„ .. ,, .... , ..... ,,, ... . liemen ~st nadal uJbardziej lontrowersy jnym polskim Jiosenkarzem r I 1· • o . I dni I • były piękne I : • muzyka: GENE RASCIN : I •• slowa ang.: MARY HOPKIN słowa polskie: SĘKOWSKI I Nie wiesz nawet ile ci zawdzięczam ••• Byłam sama, jak ty byleś sam -Nie umiałabym odszukać szczęścia, A ty sprawiłeś, że ;e 1uż znam-. To były piękne dni Po prostu piękne dni -Nie zna · ;ut dztś Kalendarz takich dat-'Wtedy ~czyleś mnie Wymawiać tmię swe, , Wtedy rzuciłeś dla mnfo Cały §wiat ... La-la-la-l12, la-laj Wtedy uczyłeś mnie Wymawiać imię swe Wtedy rzuciłeś Dla mnie caly świat! Uczuć teraz czas już nie odmierza ..• Miłość nie trwa tak, jak kiedyś wiek. Kilku dniom swe szczęscie się powierza -One mogą nadać życiu sens-. To byly piękne dni... i>td. I Bitelsi zostali znów uznani przez wielu krytyków za naj· popularniejszy zespół zagra-niczny w naszym kraju. Oto jeden z Bitelsów, reklamujący martena. niej Europie ten polski ze-spół niejednokrotnie występował w radio i telewizji. Uważnie · czyta_kie najbliższe numery „Paoóramy"· Jiiż bowiem nieiłługe . ogłosimy szczegóły naszego koli-' kursu, tematycznie ... związanego z muzyką młodzieżową. Na zwycięzców naszego konkursu czekają cenne i war-to.ści.owe nagrody. Międ.zy innymi longplaye „Skaldów", wiazduch „Czerwonych. Gitar". i .„.Polan"; wyzHcwno longplay Niemena. Na nagrodę sirecjalnł ** POl..l\.l\llE Jeśli jeszcze kiedyś się spotkamy; Może w moich oczach b~dą lzy, Bo niełatwo żyć jest wspomnieniami Słowem „ja" -zastąpić słowo „my"-To były piękne dni... itd. • : : ·• Jest to zespól rhytm and bluesowy złożony z samych gwiazd „mo I·. Dana Lerska, „Polanie" są dobrze znani nie tylko w kraJ'u, ale również za grani „Tamte dni" to szlagier, który obiegł cały świat. U nas melodię tę wylansowała Halina Kunicka. Melodia skompo-cą. Zagraniczną sławę zdo-I nowana została w oparciu o •tarorosyjski romans. ! I cnego uderzenia". Ostatnio jako solistka dołączyła do · niego znana piosenkarka ~ byli oni sobie podczas licz-Tekst drukujemy za „Gazetą Robotniczą". nych tournee. W zachod-H•••• .„ ••• O łzach krokodylich WIDZĄC, jak się panony hipopotamica i resztki roślinności na brzegu wyjada, władca Nilu, krokodyl łzami , zalał lica i westchnął współczująco: „Biada kwiatkom, biada!" Po czym ziewnął i w piasku łoże sobie ściele. bowiem spożył na obiad zbłąkaną gazelę. Troskliwość matczyna PO SWBIE, co się odbył na łączce pod górką. jałówka, cnotę straciwszy dziewiczą, zapytana przez krowę: .,.lak się czujesz, córko?" odpowiedzi~ła jednym słowem: „Byczo!" Na widok żyrafy TO nie łY.t"afa! To Stwórcy gaffa. Wilk w owczej skórze KIED" go w owczej skórze wiłk bronił &ię: „ZachowK wśród trzody wykryto, chciałem in co gniło'". Jerzy Wilmański To miasto sU: otwiera nocą; dniem ł zmiencheni powtarza je asfalt mokr11 i dzień noc powtarza Panarama zakryta f zaszyfrowana złe miasto w godzinie platka sadzy Przychodzisz tutaj nocą przyjdziesz kiedyś rankiem godŻiny są niewaźne Przychodzisz w tynk mokrtl w miasto co się otwiera Dotykasz ścia» n0C11 faktury miasta które tak niedobre źe ukarze niewierność że wierność ukarze Znana jest chropowatość tego knijobrazu szminkę wczesnego świtu śpiewali poeci Makijaż: to nieudatny lecz się nie bó.1 nie patrz w ospowatą twarz miasta w elektryczne oczy Bo wa.żna jest wibracja metalu 1'0d dlonłą waźna kartka papieru nawet ta pamięta Więc się nie l>ój miasta. musisz je wziąć cale albo cale odrzucić jak zwietnalq ceglę Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 13:43 (.m) Łódź ~. dźwlięk tei .tlaZI\V:Y J)OOiU-sza każde~o robotnika polskiego. Łó<U·bY .. la i jest robotniczą· &t~l!cą. Polski,' naJ-wi~hzym centrum pl'zemysłJOWY1lL Tu bujnie rozw.ijałoSlię żyde roootlllii-czet stąd szły doskonale tkan~y; .mane bodaJ na całYm świ·ecie. I me tyłko· tkwiłny. Łódź 1ja~z,e była ognisldem demo· kir.acji i I},)S-tfWU. Te id~ szły na cały lOCad, promieniowały na wuystldeołrod .. . kli roOOtnicze. Łódź-miasto pracy. kolebka mas pra-cujących. Łódź -sumie-nie. robotnicze Pols·ki." Miaslo pokryte lasem 8zvyeh . komi-nów fabrY'cznych, spowite chmurami .c:za.r .. neg:o dymu, wyąhowyw.alolucmi o !Jasnym !POdrzeniu, promiennych tw~h, ludzi ozutych n,a katdą ~rzY"W'dę społeczną, głęboko UŚwitclidomilOł1ych Pohlów. Zaboroa chciał wym3lZaĆ ·Łódź z mapy naszej ojcz~y. Nadał pols.kiemu miastu Wbiącą tJ.ftZwę Litzmannsładt· AĄe·.ta nt1IZwa . nie Z81Szczepiła si,· i zniknęła tak. jak ~. za'i~! Sił t milknął sam za .. oofua.; Łódź WyzwolUaooblrlmb ·Annła Gre,rwona, 11 boku kt6r.edwlalczy· Wojsko Polskie. Roboim.icz.emu miastu PIlZ}'IlIiosta wolnOOć roootnicaa .armiIa. .. I· naM łódzki. robo.tnik. zdał w calejroz .. oia.głośoi swój e.gz,amin społeczny. TO:l&-10 trosce, to· dego zgtrubialym od· trudu rękom,' naiety aW'dzdęcmĆ, .. f.e prawie ~tlde iabryJdi. zaleWy są' nj.ęnaru.swne~ Po~iecŁt.· z ·1ia!kHn: okUiPWt .odcbo-dlzlł !jed.noozMniie wecydowana' ~ednoUta ~ robotników,· me pozwoliły" Da ~me urządzeA. SZFbko i wrawniie dzial:ad!\ce komitety falbryczne,mbe74>ie .. ezyły mienie ł>abryÓZilleod rabunku. ~obotniCy dosllronale zdruią sobiesf}~~ 'Wę, z tego. że oohranialią.c warsztaty, o-ohrondd!i państwową. i swoją własność, tr.ud &wyoJt r~. I znów będą dymiĆ nie dl'UgO kOOliBY fab~ne, znów mdygoczą 'nerwowo mo .. tory . .Już nic nie stllilliie na· przesZJkodz.le przemysłowemu rozwojowi Łodzi .. Wrócą z ~'ad(}snY!ffi uśmiechem nmsYwYs:iedlo· nych, otyją pulsudąoe t6dzkde ulice. Łódź ma przed sobą wielka. przyszłość i perspektywy. Warszawa została zburwna p.rżez z,a. borcę. Oczywj,ście. dźwignie się z g.(UZÓW -to ambicj{każdeg-o \Polaka, calego na. rodu. " Ale' w tej chwili Łódź aest miwiększYl11 ocalałym mk.stem polslctm. Sila.·· faktu Ł6dź, czwartek dnia l lutego 1945 f. z j te Walki ~ Poznaniu I:r'W'aią · LUBLIN, 30.' l. . Ofensywaw:W'decka r{)zw.ilja się w dalszym cią.gu. Oddziały orerwoned Arm!iii zdOtbyłym1astarezdenko, Trzcianka, Krzyź, Nowy Targ i ponad. 1000 iJnnYich miejsOO'\\1l()ści w Niemczech, P obce i Czecha-ch. . Na:;sillniejsz.e umocnienia niemieckie la mią się· pod na;poremwoj'sk radzOOcldc~. 1. talk p&d Królewcemzdo-byto 56 potężnych bunkrów artyłeryjskich, zoopa.frzonycn w l4'?dZi~mne korytarze. O1brz~ie .1-qaga zyny amunioji dóstały Się w ręce 'wojsk OOW'loobch. '. . I· " Ludność niemiecka udelffi w poptnchu. ,Rząd niemi.ecki mhuu drasŁyoznyoh re-presyj, Jak r{)zstrzelani:e w dni'l129.1. wicep·rezydenta Wrocławia, nde moZe po-ws>tr.zymać panicznej ucieczlci ludności cy wilned. Moskwa, .30. 1. OfenSyWa w IPrus8ICh trwa. Zajęto ponad 150 miejscowości, w tym: Bisohofstein,Wartenburg, Buelsen. :Falkenau i in. Niemieckie próby przedarcia się koło Olsztynaodpa'rto. Za;jętomiasóo Marienwerder nad dolną. Wisłą.' . . Wałkń z załogą Torunia trwadą. . Na zachód od Bydgoszczy zadęto 60 m iejscowośei: Linde, Rudel1, i in. Na zichód od P()znanhi zajęto 200 miejsc.) m. in. Un ruhstadtt Betsc!t i in. Walki ·z załogą Poznanila trwają.· W dniu 28. 1. wojska s,owleckie zdobył y na tym froncie 228 samolot6w na lotni s k1liOh. · Na zachód od Katowic z,ajęt,o 60 miejsc·ovrości: Jaęgerśfet.d, Regersfeld i in. Na lotniskach zdobyto· 55 samo-lotów. W KaliPatach zadęto Zakopane, ZawDdę, Jabtonkę i 80 in. miejscowośoi. Po ćzesktej stronie z,adęro ponad 100 miejsc., w tym Myran, Dobroć, i in. W Budapeszcie zadęto dalszych 130 bln ków mieszkalnych. N~ tym odcinku w dn. 28 styczl,Jia strącono 24 sa~oloty i zniszcz ono 74 czollci hiem:eckńe. . . Fort y ·.nie.mieckię pod Kł(ljpedq rozbi.te ,. . . (i .-. .. . . ..' ~. Moskwa \.PuipfeSS". NiemJy TQEbttOO{va;fł'QooKoktsWegu prtyczółkamostcrwegu-' W re$ooi-eKf~pedypotężne Hnie obr-onne. Pierwsza linia 'składała się z ~zeregu Qlkopów, rowów przecr1wcwłgO'Wy~h. i prz eszkód toohnicznych r-ozmaiteg·o rodtadu. Drug;a lima obr,oona O!D·arta była o 10 fortów, otoczonych rowami, które miały ize-ro~ości 3'--:4 metry. W fortach tych Niemcy'umieścili d:ziala największego kalibru i.rozbudowali znaczną ilość gni'azd karabi nów maszynowych. Obie linde obronne w-stał.YY /Z. miażdżone huraganowym ogniem a rtylerli radz.lec1(lied. która-uto-rowała pie-oho;ń'e dmgę do Kładpedy. . . Na froncie zachod·nim · LONDYN, 30. 1. Na froncie ZlaiCho dmm przystą;piły ~s.ka sprzymierzonych na półn;-wschódod Saint Vith do natarcia i zadęły 'kJilkamie,isoowości. Na półn.wschód od CJairvaux sprzymierzeni osi ągnęl1 pewne postępy. tJOtnictwo s>przymierz,oily,chprz·eprowa;d.zliło gwJaltO'Wne naloty na objekŁy woj-skowe w Niemczech. Wielkie forma<:de ciężkich oombowców ?no;leJskich atakowa-ły Berltin. . . Abdykacja kreSla Jugosłowiańskiego LONDYN, 30. 1. Król l10tr dugosl,o-wiatis.}d zg:ooził się podpisać. akt, którym całą. w}aazę pr.2lekalZlude radzie regrencw-. ne,i,wY:zooczone,f ;przez sdebie. Szubasż1cz Podał się do dyrnisd1, która z,ostata prrez kiróla przyjęta lecz jednooześnie ma uhro .. rzyć nowy rząd. ł 457 samolot6w LONDYN, 31. 1. W.rejo.nd,e; F'OrttlIzy Ja-pońoz~ey s~r!VoiLi w wa-Lkllich powtetrz,nych i na !Ieomd 457 ~81nlJOlot6w. Ewakuilcja urzęd6w W Niemczech SZTOKHOLM, 30. 1. Pra'Sia szwedzka donosd; ~ niemieckie ministerstwo propa .. g,andy, min. skarbu, IIlin. gospodarki' na-wdowed i min. d'os'baw publicznych, malia. być ewakuowane do Bawarii.·' Min~ Sllf. w6Wl1ętrzmych będzie urzędowało w Bo-denweiler. SZTOKHOLM, 30. 1 •. (PP) Donoszą z Berlina, ze władze 'niemieckie wydały za· rządzenia o ewakuac'ji wschodniej Bran-denburgii. . ZSRR po oie odbudowae arszl e z konferencji pra,owej w Moskwie MOSKWA, 30. ~. 25-go stycznia od-była się w Ambasadzie "Polskiej w Mo .. skwle iwnferencia prasowa, na której amba~dor Modzelewski podz.i-?lil się z wgn.iskujesiętu nit. tyłk,Q życie. prze-przedstawdeielami prasy radzded:\'iej i za~ . granicznej swymi wraŻeni.ami z pobytu Prezydenta Bieruta i Premiera Osóbki. Morawskiego do Moskwy była c-oświaq,czyf ambasador -sprawa pomocy Związ-. ku Ra:dZJieckie~ w dzie·le odbudowy War-szawy .. Stolica potrzebuje w pierwszym rzędzie ŻYWl1oścd, a nadto sprzętu teoh-nicznego dla odbudowy elektrowni, wo-dociągów i środkó~ łączności,' maszyn i samocho·dów ciężarowych ĆO ,o.czysz,cza'nia miasta z gruzów oraz 1Jmwiz,orycznych składanych domków. mysłowe, le·ez i w znacznej mierze' -.:.,. ty-cie kulturaln:~. I pod tym względem. Łódi . nalezycie spełni swą rolę. RozbududeSlieć instytuCY'l ku1 turalnych. Następuje pr~wdz;iwe odr<Jdzenie orga-nizmu miasta. Łódt -ser'Ce robotnicze Pplski, baczyna bić silnie. w Warszawie. AmbaSador skreślił przed dziennika-rzamiobraz straszliwego Zlniszczeni-a, do-konaneg.o przez żbrodniarzy niemieckich w Stolicy, kt6ra została zamienicna w de-duo albrzymie rumowisko. ~JednY111 z celów niedawnej pOOróty M.ars,zalek Stalin w imiep.iu Rzą.duRa,:" dzieckieg.o przyrzekł udz.ielić·· wsz.elkiej mQżHwej pomocy. Rok I JULJAN TUWIM olitw Clunury nad nami rozpal w Ipę. Uderz nam W'c~ sen:a złotym dzwonem. Otwórz nam Pt>lskę, jak piorunem Otwierasz niebo zachmurzone. Dał nam uprzątnąć dom. -ojczysty. Tak z naszych zgliszcz l ruill świętych Jak z grzechów tUiszych, win przeklętych. Niech będzie biednYr ale .:zystYi· .Nan· dom z cmentarza podźvJ1gnięty • Ziemi, gdy li: mlu twyel< się r bqd:d X brzask wolności 'q ozłoei, Daf nądy mądrych, dobrych tud:d. Moc::nyeh 1!1 mądrośd i dobroci. .A kiedy lud na nogi rtanie, Nieehai podrdesie pięść ży!as:tę. Daj pracu!~(!ym. we 'i.'·ht!anie Plo!t pracy ich W~ v:si i ndastac~. Bankierstwo rozpędź -i spraw, PaI:~e. By pieniądz 'VI pien;~di nie poraztal. Pysznych pokora nłet:~ uzbroi, Pokomym gniewnej dumy pr Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 14:05 Chwala twn, co wśród ognia mrozu jak ziom granitowy trwaii jak wcielona :wola i rozum jak Statin„. Pokój, pokój, pokój, pokojem oddycha świat. Ty go strzeżesz. opok0 Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 15:54 Isaaklj gniewny, zachmurzony, Miedziany Car w strzemionach stawał, Gtly samogonem odurzony Rasvut·in Rosję zaprzedawał. Poscainej Newy bieg się żalił. Tyfus rozbija armii manewr. W Taurydzkiej kolumnowej sali Hula kramarstwo rozpasane. Aż wtem się zatrząsł ląd i morze. Na kartach dzieł ożyło słowo To lufy armat na „Aurorzt1" Ep1Jkę rozpalały nową. z pól odtajałych ·wicher wolny Tnasnął w i<:b twarze pr.r.eraż1me„. Szlachecki, carski, senny Smolny Stał się ludo'l>vycb sił bastionem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 16:03 Jakoś to będzie Znacie go pewnie. Palcem nie ruszy. Pożar go chyba także nie wzruszy. Co go obchodzi, że gdzieś się pali, Ze katastrofa, że dom się wali? Jak kura siędzi sobie na grzędzie I rączką macha -„jakoś to będzie!" Plan się wykuwa, praca się toczy, A on z godnością spacerkiem kroczy. Co go właściwie wszystko obchodzi? Niech inni robią -to mu nie szkodzi. Gdy prace skończą -wtedy przybędzie I powie z. pańska: „Jakoś to będzie!" Znudzony macha na wszystko ręką, Wszystko dla niego jest tylko męką, On zna już z góry wszystkie metody. Z zasady do ust nabiera wody. I mając tylko pępek na względzie Z flegmą powiada: „Jakoś to będzie." Znacie go pewnie. Jest przy warsztacie, Jest przy traktorze i przy kieracie, Na dole w sztolni, na murze w górze. .Test przv maszynie 1 u was w biurze Na pewno znacie, bo bywa wszędzie. Lecz pewny jestem, że go nie będzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 16:23 Wicher. Nie wicher -burza; Łamie dr,i:ewa i z ziemi WYrywa.„ Za czarnymi chmurami (Z błyskaniem, z gromami!) -Za cza.ri1ymi chmurami milion milionów muskularnych rąk-Toczy się. Wgryza w ziemię (Czy to miasto, C'LY droga, czy łęg) W ziemię plug. A na ziemi ludzie, zwierzęta i sady, A na zien1i bogowie, kościoły: O, pnejdź, o przejdź nad nami I rozsądź! Byll tacy, ltórzy ucłekall· W pieczary, w mokradła, w lasy. -Jaką ty siłą jesteś? -Pytali. I żaden z nich nie cieszył się, nie śplewal (Wiatr gnał ognistego konia -Ognistego konta -W nooy -). Tylko ich marlwe. rozplaszczone ~Y Za.wa.rły piękn-0 dnia nowego Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 21:11 Znów mi narzucasz pieśni złoteźrenic orzeźwiającym chłodem,tak jakbym wciąż się kochał w tobiejak tysiąclecia temu młody.I gdy tak szumią dźwięki zdradą,otwieram wnętrza rzeczy wzrokiem,gdzie dłonie w plamach krwi są blade,w westchnieniach lekkie są obłoki.Gdzie z końcem wnet początek wraca,kiełkują na ruinach kłosy,w milczeniu niebo się obracai błazen nad otchłanią pląsa Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 01.08.19, 22:15 Kraj snówW tym kraju pola mało barwneJak luźne płótna się trzepocą.Suną pociągi ślamazarneTo tu, to tam, nie wiedzieć po co.Przystają na rozbitych torach...A że na szybach wciąż mrok siwy,Więc i *umarłych jeździ sporo,Którzy podają się za żywych.Nużąe& podróż po tym krajuKończy się zawsze tak podobnieociągi raptem z szyn spadająI sen płonie.. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 02.08.19, 18:16 Grzmią pomorty i puzony, wtórząc pieśni sk1 zypicieli, .. Wężem wije się „wodzony" cały w błyskach karabeli, jak w obrazie Dollabeli, jak na jawie sen wyśniony, Grzmią pomorty i puzony wtórząc pieśni skrzypicieli ... Ogniem wzrok mtOdziana strzeli i wnet, zgina się w ukłony, krzyż ścisnąwszy karabeli, gdy wtór pieśni ·skrzypicieli grzmią pomorty i puzony. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 02.08.19, 18:35 Powiadają: bieda w Łodzi, Wierzyć temu się nie godzi, Doktór codzień do knajp chodzi... Zna go portjer i kelnery, „ Te dziewczęta" i bankiery I „przyjaciół" liczne sfery„. Lecz zachodzi kwestja ·inna: Knajpa-sprawa dobroczynna Tak szlachetna i niewinna ... Doktór w tern ma śv. ięte cele: Kupą walą „przyjaciele\ On zat.> ka·· im .gardziele.:.Piją często Roederera, Koniak, kawę et caetera I „ przyjaciół" rośnie· sfera.„ Tańczą, skaczą, n:by frygi, Jedzą kawior i ostrygi -Często jedzie ktoś do Rygi... Doktór liczne ma zalety: Umie sięgnąć do kalety, W knajpie wydać moc monet .„ f?owiem tak zrządziły bogi, Zeby litość brała drogi Przez żołądek, gardło, nogi„. Jeden, drugi facet ścięty W imć doktora wsze talenty Wmawia, liżąc jemu pięty ... By w bieżącym karnawale Przy doktorze wieczną galę Mieć i bawić się wspaniale„. Mecenasem imć doktora Darmozjadów zwie dziś sfora Do chwalenia zawsze skora ... A że brzęknął im kaletą, Pragną zrobić go „ poetą" -Chociaż Parnas stawia veto ... Bo pan doktór na tytuły Jest, był, no i będzie czuły, Sięgnie znowu do szkatuł .... Przyjaciele! ani słowa ... Lecz ta przy jaźń jest niezdrowa: To nie Parnas! -· -Częstochowa ... Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 02.08.19, 18:51 śród murów Kr.akowa Pottżna, spiżowa . . Statua wysł~:wJa T\ve imię -!-::~ :'"'·-~'\ I tłumy z :pÓk&tą_ Moc w serca z niej biorą I sny płom:eniste;.„.olbrzymi,·„Gdy dotkniesz się dłonia Klawiszów, to dzwonia · I płaczą, szlochają, i j;~czą ... I dźwięków kaskada Szloch w serca nam wkłada I złotą je skuwa obr". CU\„. Choć droższą wciąż wełna, Lecz sala jest pełna -Usłyszeć chcą pieśni fetysza„. Zaś głodnv robociarz Nie słyszy Cię, chociaż Zna imię Twe, mistrzu -z afisza.„ Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 09.08.19, 21:23 Tuk nad Bugiem 9 z lewej strony , Stoi wielki bór zielony* Noc go kryje skrzydłem kruczem, Świt otwiera srebrnym kluczem, I zachodu łuna słota Zatrzaskuje jasne wrota . Nikt wam tego nie opowie c No je panie i panowie P Jakie tam ogromne drzewa. Ile ptaszyn na nich śpiewa, Jakie kwia-tk&w cudne rody„ Jakie modre w strugach wody 9 Jak dąb w szumach ? wichrem gada, Jakie bajki opowiada! Mało komu tam się uda Napatrzeć się na te cuda, Mało kto w wi eczornej ciszy Tę borową pi eśii usłyszy Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 17.08.19, 23:03 Z KSIĘGI MlśLI Nie lękaj się tego, że padniesz.jak wielu Walczący cii z przesądem, bez chwały; Mąż wielki umysłem wciąż stoi na celu, A głupi rzucają nań strzały. I nie drżyj, gdy w nocnych na ciebie gdzieś cieni Zawistna dłoń pocisk wymierzy. Bo ludzkość z tych samych buduje kamieni, Pomniki dla prawdy szermierzy. Nie sarkaj na życie że tobie nie dało W rozkoszach się pławić po uszy;— Bo często majątku całego za mało, By spokój okupić nim duszy. I nie łam rąk gnuśnie, gdy ciężkie zawody, Czas drogi ci będą mitrężyć; Bo los cię próbuje, stawiając przeszkody, Czy będziesz je umiał Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 17.08.19, 23:24 Tu spoczywa wzór mężów prykład kompaniona.. Bił Turki i Tatary# je^go biła żona, On krzepko machał szablą ona miotłą dzielniej, Aż w końcu wziął i umarł* wszyscyśmy śmiertelni Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 17.08.19, 23:28 Kucharzem jestem dobrym, I wszędzie sławę mam, Gdziem służył to powiedzą, Że się na kuchni znam. Gdy gospodyni dobra, 1 ładną kuchnię ma, Niech zgodzi mnie a pozna, Że miszczem jestem ja. Bom ja jest kucharz, Jakich tu mało, Gotować umiem potraw moc, Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 18.08.19, 00:51 —Jaki też to osieł zemnie! Tak się raz cielę łajało, Że się przelękło daremnie I jak głupie uciekało. Ale gdy się tak rozwodzi, Jakieś oślątko nadchodzi : Idzie, idzie zadumane, Łbem się uderza o ścianę I mówi, myśląc niewiele: -—Jakie też to zemnie ciele! Tak i ludzie z siebie szydzą I w swych błędach drugich wi dzą. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 18.08.19, 20:50 Kto potęgą ducha żyje W nieśmiertelność ludzką wierzy Zbawczych natchnień urok pije W poświęceniu z męstwem bieży Temu światła prawdy drogie Temu przyszłość zbawcza luba Temu sny niebieskie błogie Nie trwoży go życia zguba Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 20.09.19, 22:41 Mówią ludzie, że przed laty Cygan wszedł do wiejskiej chaty. Skłonił się babie u progu I powitawszy Ją w Bogu, Prosił, by tak dobrą była, I przy ogniu pozwo;iła Z gwoździa zgotować wieczerzę, I gwooź długi w rękę bierze. "z gwoździa zgotować wieczerzę", To potrawa całkiem nowa! Baba trochę wstrzęsla głową... AJe baba .iest ciekawa, Co to będzie za przyprawa? W garnek zatem wody wlewa I do ognia kladzie drzewa. Cygan włożył gwó:tdź powali I garsteczkę prosi soli. ..Hej matulu, - do niej rzecze. ł".yżka mastaby się zdała". ",':ec;erp1i\\ ()ść bahę p;ecze. Ł \"żl<ę ma -?a \\' garnek wkłada. Po'm cv?an !ej powiada: ..Hej matulu, czy tam w chacie Krup garsteczki wy nie macie?" A b.-'l.ba już nieciernliwa. Końca, końca tylko chciwa. Garścią krupy w garnek wkrada Cveran wtenczas czas swój zgadl, Gwóźdź wydobył - kasze zjadł, Potem baba przysięgała. 1]iezachwiana w swojej wierze. Że na oczy swe widziała Jak z gwoździa zrobił wieczerze. Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 25.09.19, 15:25 Ledwie Zosia wstała z łóżka, Mruczuś spostrzegł wnet dzieweczkę,— Na stół wskoczył i z dzbanuszka Leje mleko na miseczkę. — Pij, Zosinko — mówi do niej — Tłusty z wierzchu zjedz kożuszek, A pamiętaj, że nieładnie Do buziulki kłaść paluszek Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 06.10.19, 20:38 0 CHŁOPKU — NIEROBKU. Krąży w świecie bajka stara, Coś od wieków już pół kopy, Że był sobie raz niezdara, Ale zato chłop nad chłopy. Bo nad ipodziw był on chwacki, Gębę miał ci jaklby z rzepy, Wzrost jak wieży Marjackiej, A zaś łapy jakby cepy. Lecz choć setne był chłopisko, Zasię trzymał się tej cnoty: Choćbyś mu się kłaniał nisko, To nie poszedł do roboty. Jużci taką miał 011 modę. Taki honor, taką wolę; Kosił wiatry, grabił wodę, Ale ani rusz na pole! 1 cóż w bajce .tej się kryje? Jakiż sens w niej utajony? Oto, że w niektórych żyje Dotąd chłop ów niezmieniony. Tak leniwy jak przed laty I największy wróg sam sobie! Los mu cjągle sypie baty, A on .tylko — w grzbiet się skrobie Odpowiedz Link
madohora Re: Wiersze i przysłowia ze starych kalendarzy V 09.10.19, 19:21 Ziemio, dokąd twój język kochasz, bądź spokojna. Nikt ci wiary nie wydrze ani świętej cnoty, Ni szczerości praojców, ni do prac ochoty! Z uniesieniem wychwala polskie pieśni pobożne: Pieśni polskie nabożne! wam to Bóg sam chyba Tak cudowny dał urok, iż aże do nieba Tych uczucia wznosicie, co was czerpią słuchem; Ktoby słów waszych nie znał, odgadnie je duchem, Skoro zadrży powietrze waszą mełodyją! Gdy do boju wołacie, ostrza wasze ryją Serca aż do żywego, dodawając męstwa, Waszym ogniom Czech i Lach winni swe zwycięstwa Kto wami prosi Boga, pewien wysłuchania, Kto wami płacze, kto w was chowa 6erca łkania, W piersi zimnej, nieczułej jak lód, żal podwoi, Wasz balsam zdrowych żywi, chorym rany goi. Żeście duchem półświata, stąd się wróg wasz sroży; Z wami istnieje naród, a w nim kościół Boży Odpowiedz Link