Dodaj do ulubionych

I znowu nadszedł czas na grzyby:)

    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:18
      ZUPA GRZYBOWA PO KASZTELAŃSKU

      suszone borowiki - 30 dekagramów
      bulion grzybowy - 1 sztuka
      wytrawne czerwone wino - 1 szklanka
      śmietana - 1 szklanka
      koncentrat pomidorowy - 2 łyżki
      przesiana mąka - 2 łyżki
      ziele angielskie - 2 sztuki
      ziarna czarnego pieprzu - 5 sztuk
      liść laurowy - 2 sztuki
      masło lub margaryna - 3 łyżki
      cebula - 2 sztuki
      por - 30 dekagramów
      marchew - 50 dekagramów
      włoszczyzna - 1 sztuka
      malutkie, świeże grzyby leśne, pieczarki lub boczniaki - 10 dekagramów
      posiekana natka pietruszki - 1 sztuka

      1.Grzyby suszone umyj i namocz w winie. Odstaw na kilka godzin, a najlepiej – na noc. Następnego dnia zagotuj na maleńkim ogniu. Grzyby wyjmij, pokrój w paski – wino oraz grzyby zachowaj.

      2.Cebulę i woszczyznę drobno poszatkuj, zeszklij na połowie tłuszczu. Dodaj koncentrat pomidorowy, dodaj lekko potłuczony ziarnisty pieprz i ziele angielskie oraz liście laurowe, wymieszaj.

      3.Dodaj 1 litr ciepłej wody z rozpuszczoną w nim kostką grzybową oraz wino, gotuj 10 minut. Dodaj suszone grzyby i gotuj 10 min.

      4.Mąkę rozprowadź ze śmietaną, dodaj kilka łyżek lekko ostudzonej zupy, wymieszaj i wlej do garnka. Podgrzewaj na maleńkim ogniu stale mieszając. Nie dopuść do zagotowania do chwili, gdy zupa zacznie gęstnieć. Ewentualnie dopraw do smaku.

      5.Przed podaniem posyp posiekaną zieleniną. Taką zupę je się bez dodatku klusek, natomiast można do niej podać chleb.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:19
      Sosy grzybowe mają w naszym kraju długą tradycję. Rozkoszowano się nimi już przed wiekami, gdy gościły na stołach władców. Dziś nieodmiennie wzbogacają smak makaronów, kopytek, dań z ryżem. Przyrządzając sosy grzybowe, warto wzbogacać je odrobiną alkoholu. Może to być białe lub czerwone wino, sherry lub porto. Jeśli alkohol dodamy pod koniec gotowania, jego smak będzie wyrazistszy. Natomiast łącząc go z sosem wcześniej, nie będzie bardzo wyczuwalny, ale delikatnie podkreśli smak i aromat sosu.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:22
      Po udanych zbiorach warto część grzybów ususzyć, co pozwoli nam cieszyć się ich niepowtarzalnym smakiem przez cały rok. Tym bardziej, że suszenie sprawia, iż smak i aromat grzybów staję się bardziej intensywny. Marcin Markowski na blogu szefów kuchni Knorr podpowiada, jak powinniśmy suszyć nasze ulubione prawdziwki czy koźlaki. Należy rozgrzać piekarnik do temperatury ok. 70 stopni i włożyć do niego pokrojone na plasterki grzyby na kilka godzin. Ważne, by co godzinę przewracać plasterki i wykładać z piekarnika na kilkanaście minut. Dzięki temu ususzone grzyby będą chrupkie. Następnie wkładamy je do szczelnych słoików. Tak mogą czekać na właściwy moment przez długie miesiące. Przed użyciem powinniśmy namoczyć je w bulionie lub po prostu w ciepłej wodzie. A potem? Potem nadadzą cudowny smak sosom czy zupom. Dodawać je możemy do kapuśniaku, żurku i oczywiście wigilijnego barszczu.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:24
      Borowik ceglastopory (Boletus luridiformis) należy do grzybowej arystokracji. W polskiej literaturze bywa też spotykany pod bardziej swojskimi nazwami, takimi jak pociec, czerwononóżka, grzyb wilczy czy ceglak. Odwołania do czerwonej barwy nie są oczywiście przypadkowe – borowika ceglastoporego rozpoznasz w lesie po malowniczo czerwonej nodze oraz karminowym spodzie kapelusza.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:25
      Borowik ceglastopory nie jest gatunkiem często lądującym w koszyku grzybiarzy. Wynika to po części z jego stosunkowo rzadkiego występowania, po części zaś z obaw o toksyczność. Choć bowiem jadalny, borowik ceglastopory może przysporzyć problemów gastrycznych.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:25
      Borowiki ceglastopore rosną w strefie umiarkowanej północnej półkuli. Spotkamy je więc w północnej części Europy, Ameryki Północnej, a nawet na Kaukazie i w Japonii. Borowiki ceglastopore preferują kwaśną glebę, więc najczęściej można je znaleźć pod świerkami i jodłami, choć nie gardzą również towarzystwem grabów, buków, dębów szypułkowych, a nawet lip. Tolerują przy tym dość różne wysokości nad poziomem morza – od nizin po obszary górskie do wysokości ok. 2000 m n.p.m.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:27
      Borowik ceglastopory jest klasycznym grzybem mikoryzowym, co oznacza, że żyje w symbiozie z korzeniami pobliskich drzew, czerpiąc od nich związki ożywcze wytwarzane w procesie fotosyntezy. Malownicze kapelusze osiągają średnicę od 5 do 20 cm, przy czym młode osobniki najczęściej pokryte są przyjemną zamszową skórką, która wraz ze wzrostem grzyba robi się coraz gładsza. Gama barw jest dość szeroka i obejmuje od jasnego brązu (stosunkowo rzadko) po ciemny kasztan. Charakterystyczną cechą jest, że po naciśnięciu palcem czernieje. Kolor zmieniają również rurki na spodzie kapelusza, które z żółtych stają się żywo czerwone, a potem pomarańczowe. Rurki są stosunkowo długie, bo mogą sięgać aż 3 cm i wycięte przy samym trzonie. Po naciśnięciu natychmiast sinieją, podobnie jak jasnożółty miąższ grzyba.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:28
      Trzon, czyli owa legendarna czerwona noga, dorasta nawet do wysokości 15 cm, osiągając grubość do 5 cm. W kształcie jest bulwiasty, zaś, jeśli chodzi o pełną gamę odcieni, to przechodzi od oliwkowej u podnóża, przez żywo czerwoną, a skończywszy na żółtej tuż pod kapeluszem. Również noga ulega odbarwieniu po naciśnięciu lub przekrojeniu, nabierając sino-niebieskiego koloru.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:29
      W różnych źródłach botanicznych i naukowych można spotkać różne łacińskie określenia dla borowika ceglastoporego. Wbrew pozorom bowiem świat flory wciąż nie jest jeszcze kompleksowo zbadany i sklasyfikowany, a sami badacze różnią się często w opinii co do taksonomii. Nasz bohater o czerwonej nodze był już ochrzczony jako Boletus erythropus Pers., Boletus luridus var. erythropus, czy nawet Sutorius luridiformis. Naukowcy od długich lat spierają się bowiem na temat pokrewieństwa poszczególnych borowików. Sprawy nie ułatwiło odnalezienie nowych gatunków. Na dzień dzisiejszy borowika ceglastoporego określa się zazwyczaj przy użyciu dwóch tożsamych nazw łacińskich – starszej Boletus luridiformis i nowszej, ale mniej znanej Neoboletus erythropus (Pers.).
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:30
      Borowik ceglastopory ma również ciekawą odmianę, która w niektórych źródłach traktowana jest jako dwie różne odmiany, podczas gdy polskie atlasy grzybowe najczęściej opisują ją zbiorczą pod nazwą borowika ceglastoporego żonkilowego ( z łac. Boletus luridiformis var. discolor oraz Boletus luridiformis var. junquilleus). Generalnie, chodzi o utratę pigmentu, wskutek czego grzyb jest raczej żółty, stopniowo przechodząc w pomarańczową barwę. Tak samo jak klasyczna postać, sinieje jednak pod wpływem dotyku lub skaleczenia.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:30
      Największym niebezpieczeństwem dla niedoświadczonych grzybiarzy jest pomylenie borowika ceglastoporego z borowikiem szatańskim (Rubroboletus satanas) również pyszniącym się fantazyjnie czerwoną nogą. Wprawne oko dostrzeże jednak różnice – szatan ma intensywniej czerwony trzon i jaśniejszy kapelusz. Po spróbowaniu poraża gorzką nutą na języku. Borowik szatański powoduje poważne dolegliwości żołądkowo-jelitowe.
    • madohora Re: I znowu nadszedł czas na grzyby:) 14.10.20, 00:32
      Poza tym borowik ceglastopory bywa mylony z borowikiem ponurym (Suillellus luridus) o jaśniejszym nieco kapeluszu i charakterystycznej siateczce na trzonie, podczas gdy u borowika ceglastoporego obserwujemy wyraźne strzępki. Borowik ponury nie jest uważany za grzyba trującego, ale nie jest również oficjalnie jadalny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka