Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:28
      — Za pozwoleniem, jak można w tak grubiański sposób obchodzi ć się ze służącą?
      — Przepraszam, to jest moja żona!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:35
      W sierpniu
      Mąż wszelki
      Wielbi Anielki
      Biedna małżonka
      Po wsi się błąka
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:41
      — Czemuś taki zadumany?
      — O tramwajach myślę Janie,
      Czemu nasz kapitalista Nie był ich założyć w stanie...
      — A więc czemuż sam więziłeś Swe olbrzymie kapitały?
      Któż mógł wiedzieć, że tramwaje Dadzą procent tak wspaniały?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:50
      Zmiana sezonu
      Nie trać rezonu
      Lecz leć do "Żyda"
      On grosza ci da
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:55
      Do złotego młodzieniaszka
      Wszedł komornik ze świadkami.
      — Pan nie płacisz, to nie ładnie, Taka sprawa człeka plami.
      — Ha, cóż robić, rób pan opis Co mam wszystko na usługi...
      Niech zabiorą wierzyciele.
      — Cóż pan masz więc?
      — Same długi
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 22:57
      Mąż przez cały rok
      Brał od żony wały
      Za te względy
      Daje kolędy
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:04
      Czemu mówisz tak cicho?
      Uważasz spuchły mi w gardle towary kolonialne.
      Jakież to?
      A migdały.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:08
      — OjojL. ja nie wyliżę z tego śniegu.
      — To lepiej, możesz śmiało udawać żywego bałwana.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:21
      Bawmy sie w ślub Teodorku
      Ty mąż, a ja żona,
      Naspraszamy dużo dzieci
      Do ślubnego grona?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:24
      _ Pafnuś, trzymaj się prosto.
      Niech mama niezawraca głowy, jakbym się trzymał prosto toby zaraz poznali żem z prowincy
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:40
      Wiesz, mam zegarek, którego nigdy nie nakręcam,
      I pomimo tego idzie?
      Nie, leży w lombardzie.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:44
      Żona męża zaskarżyła,
      Że z nim jeno ciągła nędza:
      Co zarobi wnet przepije
      Nigdy grosza nie oszczędza.
      Zamiast mnożyć , on wciąż trwoni;
      To nie mąż... lecz łobuzina!
      Na to on:
      — Nie mnożę? kłamstwo!
      Skąd masz dzieci pół tuzina?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:50
      — Litości godna osobo, poratuj nieszczęśliwego, a będę przez całe życie prosił żebyś...
      — Nic nie dostaniesz próżniaku.
      — Żebyś zmarniał!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.10.17, 23:57
      Powiedz mi Jamę, do kogo w tern ubraniu podobny?
      Do chra... chra...
      Do hrabiego?
      Nie, do chrabąszcza
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:02
      Rzeczywistość optymistom
      Nieraz pyłem sypie w oczy...
      Mądry kto „hop!” wtedy woła,
      Gdy przeszkodę już przeskoczy
      Raz ktoś cieszył się: od dzisiaj
      Już jest wolną moja głowa!...
      Hop, hop! wiecie moi drodzy,
      Zmarła moja już teściowa!
      Nagle zbladł ten co wesoły
      I radosny był przed chwilką,
      Bo teściowa nie umarła.
      Lecz w letargu była tylko!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:31
      Jaśnie panie, poratuj nieszczęśliwego!
      Nie jestem nie jestem jaśnie panem
      a po wtóre niem mam pieniędzy
      To dlaczego szykownem ubraniem wprowadzasz w błąd porządnych dziadów.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:35
      Zięć do teściowej wybierającej się w podróż.
      — Niech kochana mama nie bierze z sobą zegarka.
      — Dlaczego?
      — Bo w razie spotkania się pociągów zegarek mógł by się uszkodzić.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:40
      Fistulski, powiedz mi w jakiej stronie leży np. dom twego ojca?
      Jak to panie profesorze?
      Pytam ci się gdzie leży dom twego ojca: na po łudniu czy na północy, licząc od punktu gdzie się znaj dujemy?
      Proszę pana profesora, nasz dom nie leży , jeno stoi, a co do ojca to on zawsze lęży dopiero nad ranem, bo o północy zawsze jeszcze pije z kolegami
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:43
      Dobrze przyjmuję cie, ale wiedz o tem, że jestem o mego męża zazdrosną.
      To dziwne, bo ja mając męża nigdy bym nie była zazdrośną z powodu, pani.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:46
      -Panie naczelniku! ogień na trzeciem piętrze, a sikawka dochodzi tylko do pierwszego piętra, co robić?
      — Czekać, aż się będzie palić pierwsze piętro
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:50
      Bankier. Gadałem już tyle razy, źebysz pau nie trzymał ręee w kieszeń, jak do mnie rozmawiasz. Buchalter. Pan pryncypał trzyma sze pod bok a ja nieraam żadne pretensje.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:53
      Mam zaszczyt zawiadomić szanowną publiczność, iż otworzyłem w tutejszem mieście zakład dentystyczny. Wyrywam zęby: Zamożniejszym jednorazowo. Uboższym rozkładam na raty.’
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 00:57
      — Janie, czemu moja córka płacze?
      — Jaśnie panie, niańka mówi, że jaśnie dziecko pańskie ukąsił komar.
      — Ukąszył? Potrzeba jemu złapać i zaprowadżycz do weterynarza... może on wściekły
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 14:05
      DOWCIPY Z 1858 ROKU
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 26.10.17, 14:06
      - Kiedy jeden woźnica zjechał zbyt szybko powozem z góry, zawołał w końcu jego pan:
      - „Janie, gdybym był wypadł z powrozu i kark skręcił, byłbym ci w łeb wypalił
      - „A ja, panie, odrzekł woźnica, zapozwałbym pana do sądu i potem poszukałbym sobie innej służby
Pełna wersja