Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 22:04
      M ów i się, że in w a lid o m m a ją r o z d a ć le k k ą p ra c ę . N o, n ie c h s ię n a z y w a ją
      ra d n y m i w m in is te rs tw ie ,
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 22:43
      Muzyk: Jeśli mała nie uśnie zawołajcie m n ie ; zaśpiew am jej coś.
      Niańka: T o nic nie pomoże, ja jej już tem groziłam
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:11
      — Przed chw ilę dow iedziałem się, że narodziła mi się córka.
      — Och, gratuluję. A jak się powodzi two­jej żonie?
      — Doskonale. Tylko broń boże, żeby się o tym nie dowiedzia
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:12
      Rozmowa dwóch m odych chłopców :
      — Bardzo dużo dziewcząt odmawia mi zamążpójścia.
      — Skąd o tym wiesz?
      — Proponowałem im.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:14
      — C zy. . . gdybyś stracił żonę, poślubiłbyś m nie?
      — Na pewno i jeszcze żałowałbym , że miałem tylko jedną żonę, by ją dla ciebie stracić.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:15
      — Cóż ta pańska now a „skoda“ taka pognie­ciona?
      — Widzi pan, przechodnie są teraz bardzo nieuważni
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:16
      — Gdzie się urodziłeś? Ja na tej sam ej uli­
      cy, gdzie m ieszkam .
      — A ja urodziłem się w szpitalu.
      — Tak? A co cl było
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:35
      Wchodzi klient i mówi:
      — Poproszę arszenik. To dla mojej teściowej.
      — Czy macie receptę?
      — Nie, ale mam jej zdjęcie
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:37
      Oficer zwraca się do żołnierza:
      — Dlaczego jesteś w ciąż pijany? Gdyby nie to, mógłbyś łatwo awansować na kaprala.
      — To praw da, panie poruczniku, ale gdy sobie wypiję, jestem pułkownikiem .
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:40
      — Wysoki sądzie, proszę o rozpatrzenie mej spraw y przy drzw iach zamkniętych! — do­maga się oskarżony.
      — Ależ człowieku — mówi sędzia — spra­wa jest tak błaha, nie widzę powodów ...
      — Tak, to praw da, panie sędzio, ale mnie bolą zęby, a tu taki przeciąg, że nie można wytrzymać
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:41
      W tram w aju
      — Niech się pani nie pcha!
      — Ja się w cale nie pcham — odpowiada bardzo otyła pani — ja tylko oddycham
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:42
      Do restauracji w chodzi osobnik i za nim koń. Gość zam aw ia dla siebie dużą wódkę, a następnie zw raca się do konia i pyta:
      — A ty co będziesz pił?
      — Nic — odpowiada koń — Ja przecież prowadzę
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:44
      — Co pan potrafi? — pyta dyrektor cyrku artystę, który chce się do niego zaanga­żować.
      — I ituję ptaki.
      — Niestety, nie potrzebuję imitatora.
      — A szkoda — odpowiada artysta. I wy­frunął przez okno
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:46
      Żona młodego pisarza odniosła wielki suk­ces towarzyski tego wieczoru. Wszyscy na przyjęciu mówili komplementy.
      — Jest czarująca — powiedziała pani do­mu do pisarza — A jej suknia to poemat.
      - Nie poemat, lecz pięć krótkich opowiadań i dziewięć felietinów
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:47
      M atka pyta sw ojego m ałego syna:
      — Co wolisz robić po południu, bawić się
      kolejką czy z guw ernantką?
      — To zależy od tego, co w ybierze tatuś —
      odpow iada chłopczyk.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:48
      — Podziwiam tego tenora!
      — Jak możesz? Przecież jego głos jest do niczego!
      — Nie m yślę o jego głosie, ale o odwadze, że występuje
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:49
      — Panie doktorze, nie mogę w nocy za­snąć.
      — Proszę spróbować pić co pół godziny kieliszek koniaku.
      — Sądzi pan, że to pomoże?
      — Nie, ale pozwoli panu przynajmniej spę­dzić czas
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:52
      — Mówię wam, gospodarzu, że to nie hi­gienicznie trzymać św inie w pokoju, w któ­rym śpicie z całą rodziną.
      — Nale, panie doktorze, tela roków już tak żyjymy i jeszcze ani jedna Świnia nie zdechła.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:54
      Dwaj ludzie jaskiniowi grzeją się w pobliżu ogniska. Na dworze ulewa, grzmoty, błys­kawice. Przysuwając się bliżej ognia, jeden z jaskiniowców mówi:
      — Nie było nigdy takiej idiotycznej pogo­dy, dopóki nie zaczęli robić doświadczeń z tymi cholernym i łukami i strzałami, i dziu­rawić chmury.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:56
      — Nauczyciel bardzo na ciebie narzeka — mówi ojciec do syna.
      — Narzeka? A czy tatuś zna człowieka, który by dziś nie narzekał?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:57
      — Dlaczego spóźniłeś się, Karolu, na lek­cję?
      — Panie nauczycielu, ponieważ mój tatuś powiedział, że na naukę nigdy nie jest za późno
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 15.11.17, 23:59
      Proszę mi powiedzieć, co to jest esteta — zwraca się nauczyciel do uczniów . Nikt jednak się nie zgłasza.
      — A zatem co to jest estetyka?
      — Nauka o pięknie.
      — Doskonale. A zatem esteta będzie . . .
      — Piękny nauczyciel — uzupełnia Zosia.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:02
      — Elżbietko, czy to nie wstyd — mówi nauczycielka — Kończysz szkołę, a nazwis­ka swego nie umiesz bez błędu napisać!
      — A czy to tak ważne — odpowiada ze śmiechem — Za kilka lat wyjdę za mąż, to i tak zmienię nazwisko.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:04
      Właścicielka niedawno założonej hodowli kur dzwoni do instruktora powiatowego i pyta, na jak długo ma zostaw ić koguta z kuram i.
      — Chwileczkę. . . — odpowiada instruktor, który właśnie rozmawia z drugiego aparatu.
      — Bardzo panu dziękuję — mówi właściciel­ka i odkłada słuchawkę
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:06
      Do kiosku podchodzi jąkała i mówi:
      — Da - da - ją - ją - mi - mi - tra - tra - bu - bu
      — Nut nie sprzedajemy.
Pełna wersja