Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:08
      — Tato — mówi Karol — Nau­czyciel powiedział, że żyjemy po to, aby pomagać drugim.
      — Tak, synku, dobrze powiedział.
      — A dla kogo mają żyć cl pierwsi?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:11
      Matka do córki:
      — Zamiast kontynuować studia, lepiej abyś wyszła za mąż. Mężczyźni wolą raczej głu­paw e kobiety, które niewiele wiedzą.
      — To chyba tak było w czasach twojej mło­dości, mamo. Dziś jest inaczej.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:15
      Na Pacyfiku rekin-samica spostrzega rekina- -sam ca i — strojąc kokieteryjne miny — zmierza w jego kierunku.
      — Nie zbliżaj się — woła rekin-samiec — jestem radioaktywny.
      — Ach, wy mężczyźni — mówi rekin-sami­ca — od czasu doświadczeń atomowych szu­kacie wciąż tej samej wymówki.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 00:18
      — Mam kłopoty z żoną. Wyobraź sobie, że ona nigdy nie kładzie się spać przed godzi­ną drugą nad ranem .
      — Doprawdy? A co ona do tej pory robi?
      — Czeka na mnie
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 23:31
      Antoś:
      - Ja najlepiej lubię groch na wieczerzę.
      Staszek:
      - Dlaczego?
      Antoś:
      - Bo się zawsze tak objem, że na drugi dzień jestem chory i nie mogę iść do szkoły.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 23:39
      - Jakże się udał twojej żonie pierwszy popis kucharski?
      - Fatalność! Wyobraź sobie, gotując obiad, przypaliła nie tylko mięso, ale i książkę kucharską
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 23:46
      Sędzia: Dlaczegoś wyłamał drzwi?
      Zludziej: Bom zapomniał wytrych6w nie mogłem ich odemknąć.
      Na czem spędzałeś noce?
      Na czem się dało, na słomie, sianie i 1. d.
      Co masz powiedzieć na swoją obronę?
      Ryliby mnie nie złapali, alem miał ciasne buty i nie mogłem prędko uciekać
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 16.11.17, 23:53
      Całus to rzecz słodka
      Jak i ponętna,
      Przy kt6rej żywiej
      Pulsują tętna.
      U wszystkich mę?
      żczyzn
      Jednakie gusta,
      Do ust kobiety
      Gdy zbliżą usta.
      Lubię całować,
      Gdy buziak głactl<.i,
      Panny i wdowy
      Jak i mężatkil
      Lubię calować
      Co' przeznaczone,
      Byleby tylko
      Nie własną żonę
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 00:01
      Z powodu niebezpieczeństwa zabrania się wychylania przez okno. W razie . śmiertelnego wypadku, należy
      bezzwłocznie osobiście zgłosić się do protokołu u zawiadowcy stacji.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 00:14
      Ile ludzie mają płuc? - zapytuje pan profesor uczniów 3 klasy.
      Cztery!
      Jedno!
      Trzy!
      Pięć!
      - źle - woła drylowany światło dawca.
      - Wreszcie podnosi się 9letni Jas i głośno odpowiada:
      - Dwa - panie psorze!
      Dobrze! ale skąd ty o tern wiesz?
      - Widziałem u mojej najstarszej siostry, gdy się kąpała w balji tamtego tygodnia!
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:07
      - Dziadku, chcesz obejrzeć ze mną mecz?
      - A kto gra?
      - Austria - Węgry.
      - A przeciwko komu?
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:09
      Profesor filozofii pyta studenta:
      - Jak pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza czy obojętność?
      - Nie wiem. Nie obchodzi mnie to.
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:10
      - Jak mogłeś całować moja żonę?!
      - Wiesz, jak wytrzeźwiałem to też się dziwiłem...
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:11
      Pogrzeb. Trumna spoczęła w grobie, rodzina i znajomi rzucają kwiaty. Nagle coś uderza w wieko. Facet, który rzucił coś ciężkiego zmieszany mówi:
      - Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była już zamknięta, to kupiłem bombonierkę...
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:12
      "Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem.
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:14
      - Dlaczego fizycy zawsze potrzebują takiego drogiego sprzętu? - westchnął rektor przeglądając zapotrzebowanie na sprzęt z katedry fizyki. - Na przykład matematycy potrzebują tylko pieniędzy na papier, ołówki i kosze na śmieci. Filozofowie są jeszcze lepsi - oni nawet koszy nie potrzebują.
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 17.11.17, 12:15
      Dwóch filozofów przy obiedzie:
      - Po co jeść? I tak g...o z tego!
      - Z głodu jeszcze nikt się nie zesrał.
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:12
      Do sklepu wpadają dwaj przestępcy:
      Dawaj kasę
      A sprzedawczyni spokojnie:
      Jaką? Grycaną?
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:18
      Czy oskarżony przyznaje się do winy? - pyta sędzia
      Nie wysoki sądzie!
      Czy był pan już kiedyś karany?
      Nie, to była moja pierwsza kradzież
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:19
      Dlaczego pan za mną chodzi? - pyta zdenerwowana kobieta
      Teraz, gdy się pani odwróciła, sam nie wiem dlaczego
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:23
      Alchemik to taki człowiek, który chciał z igły zrobić widły
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:47
      Cel uświęca sierootki
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:49
      Boryna miał samobójczy wąs
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 16:59
      Mieszkała w kamienicy pani Kolichowskiej, która była star, trzypiętrowa i obdrapana
    • balzack Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 23.11.17, 17:03
      Jasiu pyta:
      Mamo, dla kogo kroisz taki duży kawałek tortu?
      Dla ciebie Jasiu
      Taki mały?
Pełna wersja