Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:10
      Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg stałego lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda przepłynęła 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 19,5 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:17
      W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
      Siada brunetka:
      - Myślę że jestem zgrabna...
      Zabiło ją. Siada ruda:
      - Myślę że jestem mądra...
      Zabiło ją. Siada blondynka:
      - Myślę..
      Zabiło ją.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 22:19
      Co oznacza dla blondynki termin "bezpieczny seks"?
      - Dokładne zamknięcie drzwi samochodu.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 27.11.17, 23:25
      Co można zdjąć z pielęgniarki-blondynki podczas nocnego dyżuru?
      - Lekarza dyżurnego
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:05
      Blondynka do blondynki:
      - Czy muchomory są jadalne?
      - Tak,tylko zdrap te białe plamki!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:06
      Kobieta mówi znajomej, że wychodzi po raz czwarty za mąż.
      - Jak wspaniale! Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe, jeśli spytam, co się stało z twoim pierwszym mężem?
      - Zjadł trujące grzyby i zmarł.
      - Ależ tragedia! A drugi mąż?
      - On też zjadł trujące grzyby i umarł.
      - Ale nieszczęście! Boję się spytać, co się stało trzeciemu mężowi.
      - Zmarł z powodu skręcenia karku.
      - Skręcenia karku?
      - Nie chciał jeść grzybów.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:36
      Grzyby składają się z kapelusza, trzonu i robaków.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.17, 19:37
      Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków, ani nawet opieniek nie było.
      - Pewnie nie sezon - pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:42
      Talizman —Wiesz mam doskonały talizman, wczoraj go znalazłem, malutka koniczyna o czterech listkach. —Czyżby Ci już przy niosła szczęście? —Pytasz się jeszcze ? Była w dobrze wypchanym portfelu
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:45
      Zona:—Nastaw no budzik o 5 minut wcześniej, bo muszę jutro zrobić gruntowne porządki przedświąteczne
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:47
      Fryzjer:—Nie mogę dziś uczesać na polkę, bo zgubił pan drugi włos.
      Stały klijent: — Ależ ja muszę mieć przedziałek. Niech pan rozetnie włos na połowę
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:49
      To zmienia postać rzeczy.
      —Czytałem twoją powieść dwa razy.
      —Och; Pochlebca.
      —Tak, ale po to, by ją zrozumieć.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 20:54
      )n nie powrdci już... Ogród Saski,—mokra ławka. P. A. Nożyce z p. R. Materjał gruchają sobie, jak dwa niewinne gołąbki, a dumny ru mak p. Alterna oparty o drzewo nęci przechodniów. Nagle,—aj, gwałtu, po licja!—Na ten okrzyk wszyscy, kto żyw puścili się w kierunku ul. Niecałej. Po kilkominutowym pościgu ujęto amatora cudzego roweru. Jest nim Wac ław Kępczyński 1. 16 zamieszkały przy ul. Marjensztat Nr. 7 Młodzieniec siedzi, natomiast urado wany p. Altern, zapomniał o swej towa rzyszce, wsiadł na odzyskany rower, uwo- żąc ze sobą cenny pierścionek panny Rózi. „On nie powróci już“...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 21:09
      Ztfkać niewolne Dwie baby kłócą się zajadle na podwórku.
      — Ach ty cholero, ty złodziejko, ty k...o. —
      Tylko nie „ty" — wypraszam sobie
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 21:31
      = Pani do nianki. — Słuchaj, Franiu, jak mały będzie grymasił i nie będzie mógł zasnąć, to pójdę mu zaśpiewać coś. — Oh! proszę pani, już go dosyć straszyłam, ale nic nie pomaga.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 21:38
      Nieporozumienie Panna Jadzia ma narzeczonego, Je- rzyka, i sąsiadkę — staruszkę, ta zaś ostatnia ma na wychowaniu u siebie wnuka, jedenasto-letniego Jasia. Panna Jadzia słynie pw całym domu ze swych zdolności malarskich, to też nic dziwnego, że — gdy była na czułem sam na sam ze swym narzeczonym — rozległo się pukanie do drzwi. — Kto tam? — pyta panna Jadzia. — To ja, płoszę pani, — rozlega się dziecięcy głosik za drzwiami. — Jasio? Co chcesz dziecko? — A... a... ja, płoszę pani, chciałem, żeby mi pani pomalowała... — Co mam ci pomalować? — Jajka... — odpowiada Jasio po na myśle. Panna Jadzia okrutnego spiekła racz ka, a pan Jerzyk — trzeba mu to przy znać — zrobił w tern miejscu do statecznie głupią minę. — Nie zawracaj głowy, smarkaczu — odpowiada panna Jadzia, odzyskując wreszcie przytomność umysłu. I odszedł zmartwiony Jasio z niepo- malowanemi jajkami... a jego choinka świeciła przez całe święta pustkami. Panno Jadziu! Jak można było nie pomalować jajek biednemu chłopczy-ie?! A, fe...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:09
      Pewność nie sawadzi.
      Ojciec do pretendenta:— Jak pan poślubisz moją córkę to umrę z rozpaczy.
      Pretendent:—Czy mogę na to liczyć z pewnością.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:12
      Sportowcy
      —Ja jako gracz w footbal chciałbym zostać zawodowcem.
      —A ja jako gracz na wy ścigach nigdy nie mogłem tego osiągnąć.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:15
      Dzisiejsza słuzba
      Pani do służącej: — Oh l Franiu, zapomniałyśmy podać przekąskę.
      Frania:—Rzeczywiście, jakeśmy głupie; proszę pani.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 03.12.17, 22:18
      Po ślubie.
      —Dawniej byłeś bardziej czuły ze mną Władku, zawsze pieściłeś moje ręce w swoich,
      — Owszem, pamiętam, chciałem cię powstrzymać od grania na fortepjanie
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 19:51
      Żona ogląda się w lustrze i mówi z satysfakcją:
      - A niech ma taką ohydę!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 19:58
      - Po co kupiłaś tę nocną lampkę ? - pyta Szkot - Teraz będziemy musieli dokupić do niej książkę!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:01
      - Czy wiesz, że Zenek zaczął pracować?!
      - Co ty nie powiesz, ten człowiek zrobi wszystko dla pieniędzy!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:06
      Procesor Kowalski wrócił z podróży do domu i nie może się nadziwić. Bojler naprawiony, kran uszczelniony, noże naostrzone, żona w ciąży...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 12.12.17, 20:08
      - Ty, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
      - Bo nam się chałupa paliła
      - A przed wczoraj
      - Przedwczoraj...meble wynosiliśmy
Pełna wersja