Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:07
      Hitler był najgroźniejszym z hitlerowców
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:11
      Żeby Kolumb mógł odkryć Amerykę to najpierw musiała być zakryta
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:39
      W dawnych czasach chłopi żyli dłużej bo orali sami a nie traktory
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:49
      Żołnierze noszą zielone mundury żeby udawać trawę
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 22:56
      Skrzydła husarskie ważyły pół metra
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 23:14
      Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 08.01.18, 23:17
      Mumie służyły jako wkłady do grobów i były robione przez Egipcjan
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 19:59
      https://podpiszobrazek.pl/upload/82b547a61d4d57797a20acd4dfa56f4c8615.jpg
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 20:03
      W latach siedemdziesiątych na ulicach miast sprzedawano wodę do picia
      zwaną "gruźliczanką" , z sokiem lub bez, z tak zwanych saturatorów , które lud
      zwał "syfilatorami".
      Dialog przy takim urządzeniu :
      - Poproszę wodę , ale bez soku malinowego.
      - Nie ma soku malinowego.
      - A jaki sok jest ?
      - Wiśniowy.
      - To proszę wodę bez wiśniowego.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:07
      Stały tuż obok siebie dwa stragany, z owocami, warzywami, nabiałem itd. Przy,,ażdym z nich sprzedawcą był mężczyzna. Do jednego straganu podeszła pani, porozglądała się, podeszła do drugiego straganu i zapytała na cały głos:
      -A jaja to ma pan takie same, czy większe jak kolega?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:15
      Klient wziął kurczaka, który był niedokładnie zapakowany i nieco jakiejś cieczy wylało się na podłogę. Widząc to facet ze stoiska mięsnego wrzasnął w stronę zaplecza "Niech tu przyjdzie serwis ze szmatą, bo panu z ptaka pociekło!".
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:21
      sklep, a na drzwiach notka: ZAROS FRUCA.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:25
      Na drzwiach sklepu: "Z powodu choroby sklepowa daje od tylu".
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:30
      Z dyskusji w niewielkim sklepiku na Podkarpaciu:
      - Jest kiełbasa " beskidzka"?
      - Bez cego?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:33
      Sklep w dużym mieście lata 70-te.
      -Proszę 30 deka tego sera z górnej półki-
      - To jest atrapa- odpowiada sprzedawczyni
      - Też lubie,
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 21:55
      W innym tramwaju zarzuciło na zakręcie. I jakiś pijaczek wpadł na panią jak to się mówi "w pretensjach", pani odwróciła się i strofującym głosem mówi:
      - A co się pan tak pchasz na chama!
      Na co pijaczek:
      - A czy ja wiem na kogo się pcham?!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 22:52
      Pozwolę sobie zacytować, bo mniej więcej tak samo parenaście lat temu zareagowała moja mama, starsza już osoba występująca w roli klientki

      Klientka:"Poproszę ser camembert."
      Sprzedawczyni, konfidencjonalnym szeptem: "Na pani miejscu bym go nie brała, bo jest spleśniały."
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 22:54
      Pozwolę sobie zacytować, bo mniej więcej tak samo parenaście lat temu zareagowała moja mama, starsza już osoba występująca w roli klientki

      Klientka:"Poproszę ser camembert."
      Sprzedawczyni, konfidencjonalnym szeptem: "Na pani miejscu bym go nie brała, bo jest spleśniały."
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 23:04
      Lata 60-te, był taki tygodnik (może dwutygodnik, już nie pamiętam), który
      regularnie kupowałem: "ITD".
      Podchodze do kiosku, staję za jakimś facetem. Gdy nadchodzi jego kolej, facet
      kupuje paczke "Sportów" i zapałki. Płaci, odchodzi, ja zamawiam: "ITD".
      Kioskarz kładzie przede mną paczkę "Sport" i zapałki.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 23:14
      Lata 60-te, był taki tygodnik (może dwutygodnik, już nie pamiętam), który
      regularnie kupowałem: "ITD".
      Podchodze do kiosku, staję za jakimś facetem. Gdy nadchodzi jego kolej, facet
      kupuje paczke "Sportów" i zapałki. Płaci, odchodzi, ja zamawiam: "ITD".
      Kioskarz kładzie przede mną paczkę "Sport" i zapałki.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 23:17
      "Proszę przyjaciela do rozmowy"
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.18, 23:54
      Kiedy wiecie, że ten związek zakończy się katastrofą, ale to Was nie odstrasza...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:09
      - Dzień dobry, jest Marysia?
      - Dzień dobry. Słyszałem, że zabierasz moją córkę na walentynkową randkę.
      - Tak, proszę pana.
      - Gdzie zamierzasz ją wziąć?
      - W moim aucie.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:13
      Po czym poznać, że faks został wysłany przez blondynkę?
      - Jest na nim znaczek pocztowy.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 11.01.18, 00:22
      Jeśli kłócisz się z idiotą, on najprawdopodobniej robi dokładnie to samo.
Pełna wersja