Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:48
      Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
      - To je iglok!
      - To je spilok!
      Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował:
      - To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:48
      Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
      - To je iglok!
      - To je spilok!
      Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował:
      - To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:56
      Wyrwij bankierom zęby krat
      Zerwij lokaty i kup pola szmat
      A długi runą, runą, runą
      I pogrzebią stary świat!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:57
      Wyrwij bankierom zęby krat
      Zerwij lokaty i kup pola szmat
      A długi runą, runą, runą
      I pogrzebią stary świat!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:58
      Skarży się bankier:
      - Ten kryzys jest gorszy niż rozwód! Straciłem połowę majątku i nadal mam żonę!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 17:59
      Skarży się bankier:
      - Ten kryzys jest gorszy niż rozwód! Straciłem połowę majątku i nadal mam żonę!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:02
      Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami?
      - Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:07
      Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:
      - Na cholerę ciągniesz ten łańcuch???!!!
      - A co mam go pchać?! Ze spokojem odpowiada robotnik.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:08
      Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:
      - Na cholerę ciągniesz ten łańcuch???!!!
      - A co mam go pchać?! Ze spokojem odpowiada robotnik.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:12
      Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
      - Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
      - A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
      - Miejska Izba Wytrzeźwień
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:21
      Zebranie koła łowieckiego:
      - Panowie, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Trzeba tylko z godzinkę czy dwie posiedzieć i poczekać.
      - W zasadzce?
      - Nie. Aż cyrkowcy skończą wcześniejsze numery.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:23
      W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał:
      - Za późno. Numer zjedzony.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:25
      Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom:
      - Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet.
      Z ostatniego rzędu słychać męski głos:
      - Maryśka, zgłoś się na ochotnika!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:29
      Antoni stłukł lustro i strasznie się zmartwił, że czeka go siedem lat nieszczęść. Jak się okazało niepotrzebnie – jeszcze tego samego dnia rozjechała go ciężarówka
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:34
      W Chinach przyszedł na świat chłopczyk, który ważył po urodzeniu 12 kilogramów. W opinii lekarzy zacznie chodzić szybciej niż jego matka.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:35
      W Chinach przyszedł na świat chłopczyk, który ważył po urodzeniu 12 kilogramów. W opinii lekarzy zacznie chodzić szybciej niż jego matka.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:35
      W Chinach przyszedł na świat chłopczyk, który ważył po urodzeniu 12 kilogramów. W opinii lekarzy zacznie chodzić szybciej niż jego matka.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:39
      Dwóch facetów wraca z przyjęcia z okazji Halloween i postanawia skrócić sobie drogę przez cmentarz. Na środku cmentarza przestraszył ich odgłos pukania dochodzący z osnutych mgłą zakamarków. Dygocząc ze strachu spostrzegli starca z młotkiem i dłutem kującego w jednym z nagrobków.
      - Na Boga! Przestraszył nas pan na śmierć! Myśleliśmy, że jest pan duchem! Czemu pan pracuje tak późno w nocy?
      - Te głupki... - zamruczał dziadek - pomylili moje nazwisko!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:41
      Grabarze sobie gadają:
      - Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne... nie ma co
      liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.
      - Taaa... - mówi drugi - martwy sezon...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:41
      Grabarze sobie gadają:
      - Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne... nie ma co
      liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.
      - Taaa... - mówi drugi - martwy sezon...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:47
      Grabarze sobie gadają:
      - Pogoda ładna, nie za ciepło, ciśnienie stabilne... nie ma co
      liczyć na sercowców, ciśnieniowców ani cukrzyków.
      - Taaa... - mówi drugi - martwy sezon...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:48
      Idzie niewidomy z psem przewodnikiem! Pies był kiepski bo wprowadził go w najgorszy ruch, prosto na ulicę. Auta hamują, pisk opon, zamieszanie. Facet w końcu przeszedł. Stanął na brzegu chodnika i daje psu ciastko. Ktoś to zauważył i dziwi się:
      - Co pan głupi! Pies mało pana nie zabił a pan mu daje ciastko!
      Na to niewidomy:
      - Jak mu daję ciastko to wiem gdzie ma głowę i wiem, że mam go z drugiej strony w dupę kopnąć!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:48
      Idzie niewidomy z psem przewodnikiem! Pies był kiepski bo wprowadził go w najgorszy ruch, prosto na ulicę. Auta hamują, pisk opon, zamieszanie. Facet w końcu przeszedł. Stanął na brzegu chodnika i daje psu ciastko. Ktoś to zauważył i dziwi się:
      - Co pan głupi! Pies mało pana nie zabił a pan mu daje ciastko!
      Na to niewidomy:
      - Jak mu daję ciastko to wiem gdzie ma głowę i wiem, że mam go z drugiej strony w dupę kopnąć!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:49
      Idzie niewidomy z psem przewodnikiem! Pies był kiepski bo wprowadził go w najgorszy ruch, prosto na ulicę. Auta hamują, pisk opon, zamieszanie. Facet w końcu przeszedł. Stanął na brzegu chodnika i daje psu ciastko. Ktoś to zauważył i dziwi się:
      - Co pan głupi! Pies mało pana nie zabił a pan mu daje ciastko!
      Na to niewidomy:
      - Jak mu daję ciastko to wiem gdzie ma głowę i wiem, że mam go z drugiej strony w dupę kopnąć!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 20.01.18, 18:50
      Syn zwraca się do ojca:
      - Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić!
      - Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci!
      - Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić!
      - A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?!
      - Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer...
Pełna wersja