Anegdoty, dowcipy i coś więcej

    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 18:51
      Zima - Kobieca rozpoczyna się około 50 roku, a trwa póki się nie skończy,
      Mężczyzna rozpoczyna zimę około 65 roku.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:38
      Któż cię tak modnie uczesał?
      A to proszę pani mój narzeczony, Karol od Kocha.
      Oj strzeż się Marysiu takiego co odkocha.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:41
      Choć przeraża już was ten ry k,
      Niechaj żyje nam pan Henryk!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:50
      Kto panuje nad przemysłem,
      I ma grube złoto w kursie
      'fen w zebraniu nasżem ścisłćm,
      Drogim zawsze jest \v resursie,
      Więc gdy dzielnie wznosi skrzydła,
      Wiwat wielki twórca mydła!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:52
      ROŚl1ie sobie trawka \v lesie,
      Ze źródełka płynie woda,
      A gdy nam si� już pić chce sle.
      Niechaj żyje panna młoda.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:56
      Pewnie nawet barbarzyńcy,
      Z wesołością by' oblicza
      Pili zdrowie dobroczyńcy,
      Co pieniędzy .narn pożycza.
      Zna go dobrze całe miasto,
      Ze sześćdziesiąt bierze za stel,
      Gdy cllce naln dać dziś pieni�(]z)',
      Niechaj żyje jak najprędzćj,
      I niecI1 nie zna złyell kurate],
      Ten z Nale\\?e-k oby.\,'atel!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 20:59
      Jako właściciel tego dOlTIU
      Niechże n.i \VOll10 tu niezmiernie
      Będzie nieskąpić czci ogromu,
      Na zasłużoną, tu cukiernię.
      \\T jej ciastkach niech nie będą błędy,
      Niech mnie kornornem U� esela,
      Zjednoczy sobie miasta względy,
      SłO\Ven1, za zdro wiern właściciela!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:01
      Ich \�o111 wznieść toast za zdrowie ten,
      Co siedzi tutaj i ma migren,
      '1"'0 jest mens.� kotny, poszciwy mann,
      I jest oderenie bardzo kochan ,
      Alzo że polski on Jubi chlib,
      Niech żyje landsmann unser Gotlibl
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:03
      Panowiel jest przyjemnie, tak jest to przyjemnie,
      Gdy mamy między sobą, jednego cztowieka,
      K'tóry-c-ale panowie nie patrzcie się we mnie,
      Który przy swych zasługach na ten toast czeka.
      Zaslugi tego męża, to nie żadne żarty,
      Bo tak do�ra kolacja nie często się zdarza,
      A więc \�!eJmy w ki�liszki wina po pół kwarty
      I krzyknijmy panowie: Zdrowie gospodarza!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:09
      Co ja państwa po\,9i�m- jest przy guzik dziurko
      I człowiek nie lubi brzydkie awanturę, �,
      Więc niech grzecznie źyje pana j akób córko,
      Z buże przyzwoite nasza panne Sure,
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:17
      J GL wcale zdrowia wypić się nie boję,
      Madernoiselle Marie, k tórą każdy ch \\7 ali,
      Która sprzedaje modne damskie stroje,
      No, i tam dalej.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:19
      Gdzie są, wdzięki i uroda,
      Tam panuje miłość, zgoda,
      A że we mnie krew nie woda,
      Niechaj żyje panna młoda!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 29.11.16, 21:21
      Każda Teresa,
      Ma swoje interesa,
      Więc pijmy zdrowie prezesa!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 13:20
      Mimo szalejącego kryzysu, we wszystkich eleganckich lokalach stolicy wszystkie stoliki są zajęte...
      przez komorników
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 13:33
      Szef do chłopca biurowego;
      — Gdzie to chodziłeś?
      _ Ostrzyc włosy.
      — W godzinach biurowych?
      — One wyrosły mi także w biurze
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 13:46
      Najdroższa, musimy przesunąć datę ślubu. Szyller-Szkolniik przepowiedział mi, że w ciągu trzech miesięcy poznam i poślubię blondynkę.
      Narzeczona (brunelka): To da się zrobić. Już idę się utlenić
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:53
        Dlaczego chirurg zawsze operuje w maseczce?
        - Żeby nie oblizywał skalpela.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:56
        Co to jest: Ma 2 kilometry i sra po rowach ?
        - Pielgrzymka.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 22:58
        Ile żyje robak wędkarza.
        -?
        Dwa dni z hakiem
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:02
        - Co mówi ogrodnik do ogrodnika?
        - Przesadziłeś!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:03
        - Co robi kucharz, gdy go atakują?
        - Wzywa posiłki
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:06
        A co to jest krzyżówka krowy z żółwiem ?- Ciele w kasku !
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:08
        Dlaczego w lombardach nie dają ani grosza pod zastaw pereł poezji?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:09
        Nie byłby dziś Onufry w tak zamożnym stanie.
        Gdyby był zachowywał siódme przykazanie.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:14
        Gdyby nie to, że musi tern łatać swą biedę -
        Nie pisałby dziś wierszy wasz sługa
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:17
        Rachunkowością zarządzając kasą mężowską,
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:19
        Polowaniem na nowe romansy.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:20
        - Gdzie mieszkają łosie?
        - Na łosiedlu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 25.09.17, 23:22
        - Co to jest czasoprzestrzeń?
        - Gdy kopiesz rów od tego słupka do trzeciej po południu
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 15:19
        "Nie" z rzeczownikami piszemy zawsze razem, np. niewiasta, niedźwiedź, niedziela, niewolnik, niemowlę, nieboszczyk
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 16:36
        Boryna miał samobójczy wąs.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 16:42
        Jasiu:
        - Mamo, dla kogo kroisz taki duży kawałek tortu?
        - Dla ciebie Jasiu
        - Taki mały?
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 16:50
        To jest fakt:
        NAPAD NA STACJĘ BENZYNOWĄ. KASJER PRZEZ CAŁY CZAS CZYTA GAZETĘ - radio. zet - 27.9.2017
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 16:58
        - Dlaczego pan za mną chodzi? - pyta zdenerwowana kobieta
        - Teraz, kiedy się pani odwróciła sam nie wiem dlaczego
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:05
        Halo, infolinia medyczna? Proszę mi powiedzieć gdzie kupię Viagrę dla kobiet?
        Proszę pana w dowolnym sklepie jubilerskim
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:07
        Turysta pyta bacę:
        Baco jak przepowiadacie pogodę?
        Ano po świstaku
        Jak to po świstaku?
        Jak świstak podrapie się ino roz to znaczy, że bydzie pogoda, jak dwa razy to bydzie dyszcz
        A jak się podrapie więcej razy?
        To znaczy, że mo pchły
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:09
        Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać jeden dzień urlopu aby pomóc teściowej przy przeprowadzce?
        Wykluczone!
        Bardzo dziękuję, wiedziałem że mogą na pana liczyć!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:10
        W korporacji menadżer projektu do zebranych pracowników:
        Zrobimy burzę mózgów
        A na czym to polega?
        Po prostu mówicie pierwsze rzeczy jakie przyjdą wam do głowy
        Spadaj!
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:14
        Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku ze swoim przyjacielem. Wyjmuje pistolet i strzela mu prosto w głowę. Na to odzywa się żona:
        Rób tak dalej a niedługo nie będziesz miał żadnych przyjaciół.
      • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.09.17, 17:15
        Sędzia pyta świadka:
        Widział pan, jak obcy człowiek uderzył pańską teściową. Dlaczego pan nie ruszył z pomocą
        Ależ wysoki sądzie? Sam zaczął, niech się sam broni
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 13:56
      — Mój gospodarzu, m oż eb yś ci e mi powiedzieli,
      czy to j e s t ulica Mazowiecka?
      — Po pierse, jo nie tutejsy, to nie wiem, po
      drugie, jo nie j e z d e m żaden gospodaz, ino w y braniec
      n a r ol u , po se ł do Sejmu!
      — Ah, to przepraszam! Nie w iedz iałe m, kogo
      mam s z c z ę ś c ie mieć przed sobą! To m oż e sz a n
      o w n y pan po s e ł z e c h c e ła s k a w i e przec zy ta ć mi
      tabliczkę, co wisi z napisem ulicy, bo j a mam
      krótki wzrok.
      — Cytaj se pan som.
      — Dlaczego?
      — A to się uczepił! Jak jo mom panu cytać
      tablickę, kiej jo j e z d e m nie pi śm ie nn y?
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 14:06
      — Panie radco, widać, że z dawnych czasów pozostał panu pociąg do ładnych panienek?
      — A tak, pociąg został, tylko lokomotywę djabli wzięli,
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 14:14
      Jeden ze znanych poetów z rewjowych
      teatrów zaczął narzekać na
      bóie i zawroty głowy, bezsenność
      brak apetytu i t. p. Koledzy poradzili
      jemu udać się do doktora N.
      Doktór po sumiennem zbadanij
      pacjenta zawyrokował:
      — Musi pan dobrze wypocząć,
      wcześnie kłaść się spać, a przedewszystkiem
      wystrzegać się pracy umysłowej.
      — To jest niewykonalne, przeciei
      pstem poetą...
      — Wiersze swoje może pan nadal
      r>icvw*ć — była odpowiedź lekarza
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.01.17, 19:59
      Mama kura do córki kury:
      - Gdzie jest twój mąż?
      - Poszedł do lasu na kurki
      - A to dziwkarz!
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:03
      2. O<hvażni.
      - Zydzie! byłeś ty w wojsku?... - pytał
      stary wiarus handlarza.
      Co ni miałem być!... ja nawet zginułem
      Zginąłeś? a żyjesz?..
      Ny! chce pan, to panu opowiem,.
      Bardzom ciekawy!
      Jak się zrobiła wojna, to pan burmistrz
      nas wsistkich
      niarzy. ..
      - Cóż to za wojsko?
      - Mi mieliśmy piki od tyczkowego grochu
      i dlategośmy .sobie tak nazowalij jak niepsijaciół
      buł o killde mile, to mi wsiscy ksiknęliśmy: ma!...
      on sobie zląkł i poszed... ale potem drugi niepsi-
      jaciół miał złe przewodniki i psised do nas, jak
      mi byliśmy na musztre. Jak zaczęliśmy robić
      gewałt!... hałas!... wojnę!... takeśmy wsiscy zgi-
      nęli! Dopiero w pare kilIm tygodni, jak pan bur-
      mistrz ogłosił licytacyom, takeśmy się, Bogu dzię-
      kować, wsiscy znaleźli.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:07
      Grenadyer francuski z armii marszałka Davousta, pochwycony na kradzieży w czasie marszu, skazany został na powieszenie. Przedmiot kradzieży, której dopuścił się grenadyer, ważył sześć funtów.
      Marszałek tedy, kiedy skazanego prowadzono na plac egzekucyi, wyrzekł:
      - Widać, że bardzo mało cenisz sobie życie, kiedy je tracisz dla nędznych sześciu funtów.
      - Panie marszałku- odpowiedział żołnierz- codziennie narażałem je dla nędznych pięciu sous,
      Marszałek, tknięty tym wyrzutem, udarował go wolnością.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:18
      Dwóch studentów, idąc z Segowii do Salamanld, natrafili w drodze na grób, na którym był wyryty napis: »Tu leży dusza Piotra Garcyasza«. Jeden z nich żartował mocno z tego dziecinnego
      napisu i rzekł: Niby to dusza zakopaną być może? Towarzysz, rozsądniejszy tlOchę, od niego,
      domyślił się, iż te słowa coś rozumniejszego znaczyć muszą; dozwoliwszy więc mu iść naprzód,
      został sam pod pozorem odpoczynku, z warunkiem, iżby na niego w pierwszej wsi zaczekał,
      Gdy towarzysz oddalił się od niego, odwalił ów kamiel'!, na którym był napis i kopiąc głębiej
      w ziemi, odkrył skarb, na którym znajdował się następujący napis: »Ty, któryś miał tyle dowcipu,
      iż potrafiłeś dociec znaczenie wyrazów napisu, bądź moim dziedzicem i staraj się lepiej niż ja
      użyć moich pieniędzy«. Student, rozpływając się w radości, położył napo wrót kamień i z duszą
      Ga rcyasza udał się w dalszą drogę.
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:52
      Innego żydka zapytano, z czego Pan Bóg świat
      stworzył.
      Ny, z niczego.
      - Jak ty to rozumiesz?
      - Ja rozumiem? A no, wtedy było wszystko
      tanio, to Pan Bóg mógł sobie pozwolić, ale niechby
      dzisiaj spróbował! Ny!...
    • madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 19.01.17, 15:54
      Pewien jegomość z pod Bełchatowa zaprenu-
      merował sobie »Kuryer Warszawski«, a nie wie-
      dząc, że kolumny trzeba czytać każdą z osobna
      po kolei. zaczął czytać dodatek przez całą szero-
      kość, skutkiem czego .przyszedł do następnych
      rezultatów:
      Wiersz l. Od czasu jak mężczyżni dowiedzieli
      się, że utrzymanie żony lalki... na pierwszem pię-
      trze od frontu z osobnem wejściem jest każdego
      czasu... w dobrym stanie do obejrzenia altówka
      i waltornia dobrej rasy młode, jedna z nich na
      ocieleniu,
      Wiersz 2. \Nie1ce korzystny interes L.. jutro,
      jako w czwartą bolesną rocznicę, odbędzie się
      u akuszerki Bracka Nr. 6, z młodym i świezym
      pokarmem... dubeltówka znakomitej wartości syste-
      mu Lefauchć.
      Wiersz 3. N auczyciel kaligrafii... utrzymujący
      skład masła, sera i mleka zsiadłego. Dojenie krów
      odbywa się... w komitecie Towarzystwa Muzy-
      cznego,
      Wiersz 4. Handel braci X. X... której ud/jiela
      porady w sprawach cywilnych i rozwodowych...
      jako tez poleca się do froterowania posadzek. .
      Wiersz 5. Kasztanowaty buldog... z bardzo
      pcrządeej familii, niedawno z prowincyi przybyły...
      operuje nagniotki bez uzycia ost
      ych narzędzi.,. .
      po cenach fabrycznych lub na wypłatę...
      Wiersz 6. Flaki w czwartki i w niedziele, we
      wtorki kołduny... włosem albo trawą morską
      wypchane... działające szybko bez boleści... przy-
      czem paznogciom nadaje się piękny kształt i połysk.
      Wiersz 7. Bona z dwoma językami... i czar-
      nym płatldem na grzbiecie.., kaftaniki z wełny
      sosnowej.
      Wiezsz 8. R. Chronowski" tancerz teatrów
      warszawskich u-rządził,.. tartak i młyn wodny...
      dla emerytów, lubiących porządek i spokojność.
      Wiersz 9. Panienka, posiadająca patent... wy-
      Zbibr zabaw. 289
      biegła w czwartek wieczorem na ulicę... odkrytą
      została przez miejscowe Obserwatorym; kometa
      ten... łatwy Jest do poznania, brakuje mu bowiem
      dwóch zębów u górnej szczęki.
      Wiersz .10. Sztuczne członki... ręce, nogi i inne
      wyroby optyczne... przyczem mleko niezbier
      ne...
      związek ten pobłogosławiony.., poleca się szcze-
      gólniej dla dam, przybyłych z prowincyi.
Pełna wersja