ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE

  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 13.02.21, 12:20
    PROGNOZA POGODY NA WEEKEND - Interia - 13.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 13.02.21, 13:02
    METEOROLODZY OSTRZEGAJĄ PRZED OSTRYMI MROZAMI - Wyborcza - 13.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 13.02.21, 13:05
    W KATOWICACH ZIMA NIE ODPUSZCZA - www.wp.ol - 13.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 13.02.21, 13:09
    1 100 WNIOSKÓW W SPRAWIE PRZYSZŁOŚCI STADIONU AWF - Wyborcza - 13.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 13.02.21, 13:16
    ZIMA DAJE SIĘ WE ZNAKI ORGANIZATOROM KOMUNIKACJI ZBIOROWEJ - Radio Piekary - 13.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 00:04
    DZIŚ W NOCY SILNY MRÓZ - Interia - 13.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 11:27
    POGODA NA NAJBLIŻSZY TYDZIEŃ - Interia - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 11:32
    ŚNIEŻNA APOKALIPSA W ROSJI - Interia - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 11:39
    ZAKOPANE. TŁUMY NA KRUPÓWKACH. SPONTANICZNA IMPREZA POD TATRAMI. INTERWENIOWAŁA POLICJA - Interia - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 11:41
    W TATRACH ZESZŁA LAWINA. NIE ŻYJĄ DWIE OSOBY - Interia - 14.02.2021
  • madohora Re: HYBRYDOWE ZAĆMIENIE SŁOŃCA 14.02.21, 11:47
    TRAGEDIA W TATRACH POD KOPĄ KONDRACKĄ ZESZŁA LAWINA - Wyborcza - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 11:52
    SOSNOWIEC ZASYPANY NICZYM GÓRSKI KURORT - Wyborcza - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 11:55
    GÓRSKIE MIEJSCOWOŚCI W BESKIDACH PRZEŻYWAJĄ OBLĘŻENIE - Radio Katowice - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 11:59
    TĘGA ZIMA W REGIONIE - www.tvp.pl - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 12:00
    POGODA W LUTYM - Głos Koszaliński - 14.02.2021
  • madohora Re: HYBRYDOWE ZAĆMIENIE SŁOŃCA 14.02.21, 12:01
    WYPADEK NA DK 78 - Dziennik Zachodni - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 15:08
    Niewątpliwie najpopularniejszą aktywnością fizyczną tej zimy stało się morsowanie. Przy zamkniętych sto-kach narciarskich, siłowniach, base-nach i innych obiektach sportowych tysiące ludzi szuka formy w lodowa-tej wodzie.W Polsce działa już grubo ponad 100 klubów morsów, a w ostatnim ich zlo-cie w Mielnie – polskiej stolicy morsowania – brało udział ponad 3 tys. osób. Bez wątpienia morsowanie ma dobro-czynny wpływ na ciało i psychikę. Zanu-rzanie się w zimnej wodzie na świeżym powietrzu mobilizuje komórki nasze-go organizmu do regeneracji i wal-ki z zagrożeniem, czyli np. infekcją. Poprawie ulega sprawność fizyczna i wydolność układu sercowo-naczynio-wego. Skóra staje się lepiej ukrwiona i bardziej elastyczna. Z potężnej daw-ki tlenu korzysta też mózg i znaczą-co poprawia się samopoczucie. Zda-niem doświadczonych morsów najlepsze warunki do kąpieli są wtedy, gdy tempe-ratura powietrza wynosi -5 st. C, woda jest cieplejsza o 6 – 7 stopni i nie ma wia-tru. Wystarczy zanurzyć się po szyję, by uzyskać świetny efekt terapeutyczny. Nie-wątpliwą zaletą morsowania, szczególnie docenianą w czasie ograniczeń wynikają-cych z pandemii, jest też możliwość spę-dzenia wolnego czasu w gronie znajomych i przyjaciół.Oczywiście trzeba się do tego odpowied-nio przygotować. Podstawą jest solidna rozgrzewka. Do wody wchodzimy w czap-ce i rękawiczkach, zawsze w towarzy-stwie innych osób. Podczas morsowania nie należy moczyć głowy, a długość kąpie-li należy uzależnić od możliwości organi-zmu. To ważne, bo lekarze ostrzegają, że nadmierne wychłodzenie może być nie-korzystne dla naszych stawów. Po kąpie-li trzeba się dokładnie wytrzeć i rozgrzać ciepłą herbatą i wykonaniem kilku ćwiczeń. Do głównych przeciwwskazań zdrowot-nych morsowania zalicza się problemy z sercem, choroby mózgu, nieuregulo-wane nadciśnienie tętnicze. Ogranicze-niem nie jest natomiast wiek, dlatego też zimowych kąpieli zażywają zarówno oso-by starsze, jak i kilkuletnie dzieci.Ostatnio modne staje się tzw. morso-wanie górskie. Chodzi w tym przypad-ku o naśladowców Wima Hofa. Holender przebiegł m.in. półmaraton za kołem pod-biegunowym...w samych szortach i bez butów. Według niego poprawę funkcjo-nowania organizmu można osiągnąć za pomocą prawidłowego oddechu, medy-tacji i wystawiania się na zimno. Fanów metody Hofa można więc coraz częściej spotkać na szlakach w polskich górach. Istotne jest jednak, aby robić to z gło-wą, a nie tak jak w poprzedni weekend w naszym kraju, gdzie ratownicy cudem ocalili kobietę – górskiego silnie odmrożonego morsa.
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 18:17
    PRZED NAMI BARDZO ZIMNA NOC - Interia - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 18:23
    SKOKI NARCIARSKIE. KIBICE TŁUMNIE POD WIELKĄ KROKWIĄ - Interia - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 18:24
    ZAKOPANE PRZEŻYWA OBLĘŻENIE - Interia - 14.02.2021
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 18:35
    BURMISTRZ ZAKOPANEGO. STANOWCZO NIE POPIERAM TAKIEGO ŚWIĘTOWANIA - Gazeta - 14.02.2021
  • madohora Re: HYBRYDOWE ZAĆMIENIE SŁOŃCA 14.02.21, 18:42
    Słońce naukowe.

    Uczeni mówią: »Głownem ciałem układu nieba jest słońce, olbrzymia błyszcząca gwiazda centralna. Obdziela ona swem ciepłem i światłem wszyst kich członków rodziny, utrzymując w skupieniu cały układ siłą własnego przyciągania. Jako źródło światła i ciepła ma dla nas słońce największe znaczenie, bo gdyby słońce zgasło, ziemię pokrywałaby nie tylko wieczna noc, lecz wkrótce objąłby ją wieczny chłód. Wiemy, że podczas jasnej nocy powierzchnia ziemi oddaje ciepło słoneczne, otrzymane podczas dnia, przez co staje się coraz zimniej. Gdyby więc ziemia dzień w dzień nie otrzy mywała nowego dopływu ciepła od słońca, chłód potęgowałby się ustawicznie; wkrótce przewyższyłby zimno panujące na biegunach, aż w końcu całe ży cie na naszej planecie musiałoby wygasnąć. Widzialna powierzchnia słońca zwie się foto sferą. Na fotosferze dostrzegamy przez lunetę ziar nistą budowę powierzchni słońca, trafnie porów nano ją z ziarnkami ryżu rozgotowanego na rzadko. Obserwacya to zjawisko zbadała. Przy badaniach porównawczych jasność od dzielonych części fotosfery znajdujemy, że środek tarczy słońca jest jaśniejszy, od jego brzegów. Jasność tarczy słonecznej słabnie dość nagle w po bliżu brzegów, tak, iż koniec brzegu ma zaledwie połowę jasności tarczy. Wnosimy stąd, źe słońce jest otoczone atmo sferą pochłaniającą światło. W rzeczy samej, ponie waż słońce jest kulą, więc promienie z części środ kowej tarczy dochodzą do nas pionowo, z brzegów zaś pochyło. Im skośniej wybiegają promienie, tern grubszą warstwę atmosfery mają do przejścia, a przez to wzrastać muszą stopniowo pochłaniania«
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 18:43
    Ruch obrotowy słońca.

    »Całkowity obrót słońca dookoła osi doko nywa się w ciągu 26 dni. Obwód słońca 110 razy przenosi obwód ziemi, a szybkość obrotowa słońca jest 4 razy większa, niż szybkość obrotowa ziemi. Punkt na równiku słonecznym przebiega w ciągu jednej sekundy prawie dwa kilometry. W porównaniu z ruchem wirowym ziemi ten bieg słońca wyróżnia się zadziwiającą własnością; jest on szybszy przy równiku, niż w punktach po łożonych na północ lub południe, czas więc obrotu wzrasta w kierunku biegunom. Gdyby słońce było ciałem, jak ziemia, wszystkie cząstki jego powierz chni musiałyby posiadać ten sam czas obiegu;
    skoro tak nie jest, wnosimy, że powierzchnia słońca jest płynną lub gazową«. (Właśnie tak jest, bo trzy globy są ciałami stałemi — autor)
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 18:45
    Plamy słoneczne

    »Rozpatrując uważnie słońce przy pomocy lu net, dostrzegamy zazwyczaj na powierzchni słońca jedną lub kilka ciemnych plam. Jeżeli plama znajduje się dokładnie na środku tai czy słońca, to po sześciu dniach dosięga zacho- dnio-prawego brzegu i staje się niewidzialna«. (Bo obrót słońca od nas ją odwraca — autor). »P° dwóch tygodniach pojawia się ponownie na brzegu wschodnim, o ile, to się często zdarza, nie zanika w tym okresie czasu«. (Był to półobrót słońca, bo w 14-tu dniach, z czego wynika, że plamy występują regularnie z obrotem słońca — a więc są stałemi... Są to wylotowe otwory między globami: A. B. C. D. i cienie okrągłych globów, tam, gdzie się sty kają owe trzy globy — autor). »Wielkość plam jest rozmaita; jedne są dro bnymi punkcikami, widziane jedynie przy pomocy silnych lunet i zwią się porami; inne znów tak są wielkie, że dają się zauważyć gołem okiem przez zaciemnione szkło. Wielka plama składa się z zaciemnionego wnę trza, zwanego jądrem, oraz przyciemnionego brzegu, zwanego wycinkiem« Wyjaśniam, że wielka plama ciemnego wnętrza, to wielki cień pod A, a- przycienione brzegi — wy cinki — to słabsze cienie trójkątów pod B. C. D., jak to dokładnie rysunek słońca wskazuje — autor. »Nieraz brzeg plamy jest strzępiasty, jak gdyby brzeg słomianej strzechy. Błyszczące prążki w po staci wrzecion, rozszerzając się, wkraczają na jądro, a nawet przerzucają się w postaci mostów z je dnego brzegu jądra na drugi«. Są to właśnie niezbite dowody, że słońce składa się z dwóch lub trzech globów i wytwarza światło elektryczne. Błyszczące prążki, to właśnie iskry elektryczne w postaci mostów, to fale elektry czności, które przerzucają się z jednego globu na drugi w pośrodku słońca w okolicach: A, B, C, D, i tym sposobem oświecają całe słońce, skutkiem czego brzegi środkowej plamy wydają się strzępiaste — autor)
  • madohora Re: ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE 14.02.21, 18:47
    Pochodnie

    »Pochodnie pojawiają się najczęściej w są siedztwie plam w okolicach powierzchni słońca, wyróżniając się najwyższą działalnością; nie ogra niczają się wszelako wyłącznie temi okolicami, jak kolwiek w blizkości biegunów rzadko występują«. (Owe pochodnie są właśnie wyskokami — falami błyszczącego światła elektrycznego, wydobywającego się z plamistych okolic tarczy słonecznej — autor). »Badania przy pomocy spektoheliografu wyka zały, że przyczyna powstawania plam i pochodni7 jest wspólną«. (Tak jest! bo pochodnie wydoby wają się z tej okolicy, gdzie trzy globy nacierają na siebie, gdzie jest najciemniejsza plama, bo tam byłaby poprostu czerń, dla naszego oka, gdyby nie jasność fal elektrycznych — autor). »Pierwszego zdjęcia dokonał spektroheliogra- fem Hale w Chicago. Na fotografiach tych pocho dnie występują na całej powierzchni słońca i dalej stwierdzono, że pochodnie najczęściej są w tych okolicach tarczy, w których najczęściej pojawiają się plamy«. Muszę tu nadmienić, że owe badania są świe tne, przemawiają na rzecz moich twierdzeń. Jak już wyżej nadmieniłem, tak i tu powtarzam, że próżnią pomiędzy globami to czerń przestworza i cień po chodzący od okrągłości globów, skąd właśnie wy dobywają się fale elektryczne — pochodnie i okry wają całe słońce, a z pomiędzy owych fal okazują się zbadane plamy, jak to rysunek wykazuje pod: A, B, C, D. — autor. »Okolice wzmożonej działalności słońca cha rakteryzują się zatem niejako przez plamy, ale cha rakteryzują się również i przez spotęgowanie wybu chów par wapnia, które występują na słońcu co dziennie, a więc w takich okresach czasu, w których plamy rzadziej się pokazują«. O wapniu na słońcu mowy być nie może, a tern mniej o wybuchach par wapnia, bo go tam nikt nie gasi... Wybuchy istnieją tam wiecznie, a więc codzień, bo motor słoneczny działa tam wiecznie. Plamy zaś słoneczne w pierwszych peryo- dach, swoim obrotem zasłania, a działanie elektry czne trwa wiecznie — autor. »Przed niedawnym jeszcze czasem mniemano, że plamy są otworami lub zagłębieniami w fotosfe rze, zdradzającemi ciemniejsze wnętrze słońca«. — (Świetnie mniemano! —bo owe ciemniejsze wnętrze słońca, to właśnie owe zagłębienia w słońcu pod: A, B, C, D. — autor). »Mniemanie opierało się na tern, źe plamy w pobliżu brzegu słońca sprawiały wrażenie lejko watego wgłębienia«. (Bo tak jest, gdyż przez foto sferę przebijają się otwory na wylot słońca, i to wygląda dla nas, jako lejkowatość — autor. »Zda- rzają się wszelako postacie plam wprost odmienne, jakgdyby wypukłe«. (Tak, bo czerń otworów mię- dzy globami wśród jasności słońca przedstawia się, jako wypukłość, wobec 20 - milionowej odległości mil... — autor. »Dotychczas więc nie rozstrzygnięto, czy plamy leżą poniżej, czy powyżej fotosfery«. (Poniżej foto sfery, bo pomiędzy globami — autor). »Niebawem przekonamy się, że fotosfera jest powłoką o grubości mniej więcej 100 kilometrów; plamy bez wątpienia należą do tej powłoki, prawdo podobnie są jej częściami więcej oziębionemi; do kładnego jednak siedliska plam w warstwie foto sfery dotychczas nie zbadano —nie zdołano wyzna czyć^ (Muszę tutaj nadmienić, że wywody w po wyższym ustępie są tylko prawdopodobne, jak to uczeni sami twierdzą... Plamy do fotosfery wcale nie należą, a znów o oziębieniu, przy ciepłocie 6000 stopni, mowy być nie może. Plamy na słońcu istnieją od czasu powstania słońca, a nie widziano je wpierw dlatego, gdy nie było dzisiejszych wydoskonalonych lunet i foto grafii. — autor)
Pełna wersja