Dodaj do ulubionych

A może wątek kulinarny XI

    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 01.04.20, 17:27
      CZEKOLADOWE KULECZKI

      15 dag czekolady mlecznej, 7,5 dag masła, 1 żółtko, 5 łyżek zmielonych orzechów laskowych, 1 torebka cukru waniliowego, wiórki kokosowe, czekoladowe oraz kakao do obtoczenia

      Czekoladę rozpuścić w gorącej kąpieli. Do płynnej czekolady dodawać stopniowo masło, cały czas wolno mieszając. Następnie dodać żółtko, cukier waniliowy, orzechy laskowe i jeszcze raz dokładnie wymieszać. Tak przygotowaną masę odstawić do lodówki. Po upływie 2 godzin wyjąći łyżką do lodów formować kulki. Otrzymaną ilość podzielić na trzy części. Jedną obtoczyć w wiórkach kokosowych, drugą w czekoladowych, trzecia w kakao. Przechowywać w lodówce.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:22
      KARMELKI MIĘKKIE CZEKOLADOWE.

      Wziąć równe ilości masła, czekolady, miodu i cukru (np. po 125 gr. każdego z wyżej wymienionych produktów), włożyć w naczynie kamienne ogniotrwałe i rozpuszczać stopniowo na wolnym ogniu. Gdy odrobinka masy, wrzu cona do szklanki z zimną wodą, stężeje natychmiast, znaczy to, że masa jest już gotowa. Należy uważać, aby w porę ściągnąć ją z ognia: prze- smażona, nie tężeje w wodzie, a twardnieje momentalnie i zatraca wszelkie cechy, jakie karmelki mieć powinny. Gotową, doskonale wymięszaną masę wykłada się na marmurowy blat, lub płaski półmisek, posmarowany delikatnie oliwą stołową (oliwa powinna być świeża i w najwyższym gatunku, inaczej zostawi niemiły smak), a gdy zastygnie, kra jemy ją, nadając cukierkom kształt do wolny. Karmelki takie należy zawijać zręcznie w cieniutki papier woskowany.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:26
      KARMELKI KAWOWE

      bierzemy 2 szklanki słodkiej śmietanki kremowej, 400 gr. cukru (kryształu), 10 dkg. masła deserowego. 4 łyżki czubate wyborowej, aromatycznej kawy mielonej parzymy, za lewając ją szklanką wrzącej wody i trzymając dłuższą chwilę pod szczelnem przykryciem, poczem przecedzamy przez gęste sitko i wle wamy do śmietanki, dodając cukier i masło. Smaży się tak samo, jak cukierki śm ietankowe.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:28
      KARMELKI ŚMIETANKOWO-MIODOWE.

      2 szklanki śmie tanki kremowej, 300 gr. cukru, 200 gr. czystego miodu pszczelnego, 20 gr. masła deserowego gotować razem na wolnym ogniu, mieszając bezustannie. Próby i dalsze postępowanie, jak powyżej. Wszystkie karmelki, wyżej wymienione, należy po zastygnięciu krajać ostrym nożem, nadając im kształt dowolny: aby wyglądały kształtnie i estetycznie, trzeba ciąć długie paski, kłaść je na porcela nowej deseczce i przez naciskanie nożem nadawać równomierną gru bość, poczem krajać cukierki podłużne, lub kwadratowe, nacinając po wierzchnię każdego odwrotną (tępą) stroną noża w paseczki, lub kratkę. Cukierki zawijać w cienki papier woskowany i trzymać w chlodnem miejscu, w słoju szklanym, lub w puszce metalowej, aby nie wysy chały. Wykwintny smak karmelków zależny jest od dobroci produktów, jakich użyto do przyrządzenia masy, a zatem od gatunku śmietanki, masła, czekolady i t. p. Masło, używane do przyrządzania cukierków, musi być deserowe bez soli, czekolada waniljowa (nie kuchenna), śmie tanka gęsta, kremowa.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:34
      KARMELKI MIODOWE

      125 gr. cukru, 40 gr. czystego miodu pszczelnego, dwie łyżeczki wody i kilka kropel najlepszego octu winnego, lub owocowego. Włożyć cukier w kawałkach do metalowego rondelka, zalać go dwiema łyżeczkami wody, a gdy się rozpuści, dodać parę kropel octu i miód. Smażyć płyn na wolnym ogniu, mięszając go bezustannie łyżką drewnianą; gdy nabierze pięknego, złotego koloru, formować na pa pierze, lub blacie marmurowym, wysmarowanym oliwą, niewielkie pa tylki, postawić w chłodnem miejscu, a gdy zastygnie, zdejmować ostrym nożem.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:37
      DAKTYLE NADZIEWANE

      Wybrać piękne daktyle, roz kroić je delikatnie i tylko tyle, aby móc wyjąć pestkę i białą błonkę, która ją otacza. Wypełnić daktyle masą migdałową, łub pistacjową, albo też z kasztanów. Masę migdałową i pistacjową przyrządza się, dodając do bardzo drobno zmielonych migdałów surowe białko i cukier miałki (puder). Masę należy wyrobić doskonale. Farsz kasztanowy przyrządzamy z kasztanów, przecieranych przez gęste sitko, wymię- szanych z odrobiną śmietanki słodkiej kremowej i z cukrem. Daktyle nabierają wykwintnego smaku, jeżeli przed napełnieniem ich farszem wlać w każdy po kropli „curaęao“, lub „kirschu“. Tak przygotowane daktyle zanurzamy w syropie wysmażonym, jak na karmelki owocowe, lub nadziewane, biorąc każdy daktyl na patyczek i zanurzając go w sy ropie. Gdy powierzchnia stwardnieje, układamy daktyle w specjalnych papierkach karbowanych, takich, jakie używa się do pakowania cu kierków, i układamy w płaskich pudełkach pojedyńczemi warstwami.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:41
      BOMBY CZEKOLADOWE Z MIGDAŁAMI

      Rozpuścić na ogniu 125 gr. najlepszej czekolady waniljowej z odrobiną słodkiej śmie tanki, ściągnąć z ognia i ucierać, dodając stopniowo 60 gr. najlepszego masła deserowego: gdy masa przestygnie i tężeć zacznie, dodać 100 gr. migdałów słodkich, obranych ze skórki i dosyć grubo posiekanych, wymięszać doskonale, postawić na chwilę w chłodnem miejscu, poczem formować zgrabne kulki i tarzać w czekoladzie, utartej na tarce.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:44
      BATONY CZEKOLADOWE

      250 gr. migdałów słodkich, oczyszczonych z łupinek i przepuszczonych raz przez maszynkę. 250 gr. najlepszej czekolady waniljowej sproszkowanej. 240 gr. cukru-pudru i tyle masła deserowego, rozpuszczonego na parze, aby zdołało połączyć czekoladę, cukier i migdały tak, by po wyrobieniu utworzyło się gład kie ciasto. Masę, doskonale wyrobioną, formować w symetryczne wa łeczki, tarzać w czekoladzie sproszkowanej lub kakao i przechowywać w chłodnem miejscu.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:47
      ORZECHY W KARMELU

      500 gr. cukru skropić pięcioma łyżkami wody i trzymać na ogniu, dopóki cukier się nie rozpuści i nie nabierze złocistego koloru: wówczas wsypać orzechy włoskie, lub grube, albo też całe orzechy laskowe, wylać masę na blachę, posmarowaną oliwą, a gdy zastygnie, łamać na niewielkie kawałki.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:52
      Po wycięciu figurek, oblepiamy je rancikiem, uformowanym z marcepana zapomocą pocięcia go w centymetrowe paski, również bardzo cienko rozwałkowane. Ranciki przylepia się surowem białkiem i karbuje, szczypiąc wyciętemi w ząbki szczypczykami od cukierków raz koło razu. Tak przygotowane marcepany układamy na blachach, wyłożo nych białym papierem i przypiekamy zwierzchu następującym sposobem: starą blachę od pieczenia, lub blachę z piecyka, dobrze wymytą od spodu, ustawiamy na dwóch rondlach lub garnkach; nakładamy na nią rozżarzone węgle drzewne i gdy się dobrze rozgrzeje, wsuwamy pod nią marcepany, tak, aby tylko ukarbowany rancik się przyrumienił. Można je także przykryć wewnątrz papierem i wstawić na chwilę do bardzo gorącego pieca, ale ten sposób jest gorszy. Na drugi dzień przystępujemy do lukrowania i ubierania marce panów. I tutaj zaczyna się najodpowiedzialniejsza chwila, albowiem od przyrządzenia pięknego, połyskliwego i doskonale ścinającego się lukru zależy i smak i estetyczny wygląd marcepanów. Jedynym odpowiednim lukrem jest lukier pomadkowy, który smaży się z cukru rąbanego (z głowy). Cukier należy zwilżyć zimną w r odą, dając jej tylko tyle, ile cukier wchłonie; przeciętna proporcja: ! szklanka wody na 400 gr. cukru. Rondel stawiamy na ostrym ogniu, a po zagotowaniu szumujemy starannie syrop i doda jemy do niego trochę octu, lub sok z jednej cytryny, uważając, aby pestki nie dostały się do syropu. Dobrze jest zwilżyć brzegi rondla ponad powierzchnią syropu zimną w odą, aby się na nich cukier nie krystalizował. Na lukier pomadkowy smażymy syrop do nitki, przyczem robimy próbę, maczając widelec w syropie i dmuchając na kroplę, jaka się uformuje na widelcu: jeżeli z kropelki tej ciągną się nitki, zsuwamy syrop z ognia, wylewamy go do salaterki, lub miski polewa nej. którą wstawiamy w zimną wodę, i ucieramy lukier drewnianym wałkiem ciągle w jedną stronę. Z dobrze przygotowanego syropu wkrót ce osiągniemy bielejącą masę, która gęstnieje nadzwyczaj szybko Jeżeli syrop przesmażony, to wyda je w ucieraniu charakterystyczny trzask; jest to najlepszym dowodem że nie warto tracić czasu na ucieranie, gdyż pozostanie on płynnym i przezroczystym aż do końca. Wszelkie ponowne gotowanie i rozrzedzanie przesmażonego lukru jest bezow ocne, gdyż raz nieodpowiednio przyrządzony, nie da się już nigdy zużyt kować. Jeżeli lukier bieleje, ucieramy go aż do chwili, kiedy stanie się tak gęsty, że wałek z trudnością się w nim porusza; wtedy przestajemy ucierać i napełniamy marcepany pomadką, zanim zdąży całkowicie zastygnąć. Chcąc nadać pomadce specjalny smak, lub aromat, należy dodać kilka kropel olejku różanego, lub likieru maraskino. wlewając go w chwili, kiedy lukier szybko gęstnieć zaczyna. Marcepany, napełnione lukrem, stawiamy w chłodzie, abv po wierzchnia lukru doskonale zastygła, i dopiero wówczas przystępujemy do ubierania ich konfiturami. Konfitury należy wyjąć z syropu w przeddzień użycia, osączyć .doskonale, poczem ułożyć na sitku, aby, o ile możności, jak najmniej soku w nich pozostało. Można nawet leciutko obsuszyć je w ciepłym piecyku. Do ubierania marcepanów 7 nadają się najlepiej konfitury z owo ców drobnych, jak: berberys, drążone porzeczki, poziomki i t. p. Skórka pomarańczowa, „anżelika“ (smażony tatarak) krajana w cieniutkie pa ski, wraz z ciemno-czerwonemi jagodami, wyglądają prześlicznie. Duże .mazurki marcepanowa można ubierać owocami drobnemi i Większemjak np. renklody. morele, brzoskwinie, kawałki ananasa, gorzkie poma- rańczki, duże czereśnie smażone. Prześlicznie wygląda mazurek w kształcie rogu obfitości, z któ rego wysypuje się bogactwo przeróżnych owoców. jeżeli kto lubi bardzo słodkie marcepany, może dać pod lukier pomad kowy cienką warstwę marmelady motelowej w najprzedniej szym gatunku. Używania wszelkich powidełek owocowych, jako pod łoża pod lukier, nie radzę: nie są one dosyć wykwintne, a ciemna ich barwa przebija przez cienką powierzchnię lukru i psuje wygląd mar cepanów. Z ciasta migdałowego, powyżej opisanego, można jeszcze robić najrozmaitsze drobne ciasteczka, jak obwarzaneczki, krajanki i t. p. Po uformowaniu ciasteczek przyrumienia się je na złoty kolor w gorącym piecu i przechowuje tak, jak i marcepany, w chłódnem i niezbyt suchem miejscu, aby dłużej świeżość zachowały. Doskonałe są krajanki marcepanowe przekładane. Robimy je w sposób następujący: Rozwałkować ciasto marcepanowe dosyć grubo, pociąć w równe paski, mniej więcej na 3 centymetry szerokie; nałożyć obficie wybo rowej marmelady motelowej, przykryć drugim paskiem ciasta, lekko obsuszyć i pokryć lukrem pomadkowym. Masa marcepanowa służy nam jeszcze do przyrządzania doskona łych i bardzo wykwintnych cukierków, które zna każdy pod postacią grzybków, kartofelków i trufli marcepanowych. Na cukierki marcepanowe przyrządza się masę z migdałów i cu kru miałkiego, wziętych w równych ilościach i wyrobionych na masę z trochą wody różanej. Kartofelki i trufelki po uformowaniu tarzamy w proszku kakaowym — łebki grzybków pociągamy glazurą czeko ladową. Masę marcepanową używa się do nadziewania owoców, osmaża- nych w cukrze, do przekładania orzechów włoskich: pomiędzy dwie połów ki orzecha kładziemy grubą warstwę masy migdałowej, poczem maczamy go w gęstym syropie cukrowym i obsuszamy do stwardnienia.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:55
      PIERNICZKI KRÓLEWSKIE.

      Pierniczki królewskie — do syć kosztowne, jednak wyśmienite — przyrządza się w sposób nastę pujący: Zagotować 375 gr. miodu i 375 gr. cukru, ściągnąć z ognia i wsypać 375 gr. migdałów, obranych ze skórek i drobno posiekanych, łub raz przepuszczonych przez młynek: równocześnie z migdałami wsypać 525 gr. mąki pszennej, doskonale wymięszać masę i wygniatać na stol nicy, podsypując mąką. W czasie wyrabiania ciasta dodać: pół szklanki araku. 3 goździki sproszkowane, odrobinę cynamonu i skórkę, otartą z jednej małej, lub z połowy dużej pomarańczy. Wyrabiać ciasto naj krócej pół godziny, a gdy stanie się zupełnie gładkie, wyłożyć na miskę porcelanową i pozostawić przez 6 dni w chłodzie. Po 6 dniach wyrzu cić ciasto na stolnicę, a gdy się trochę w pokojowej temperaturze roz- grzeje i zmięknie, wałkować niezbyt grubo i wykrawać najrozmaitsze figurki, lub prostokąty, albo kółka. Piec na blasze, podsypując lekko mąką, albo na opłatkach — piec nie powinien być zbyt gorący. Gdy pierniczki przestygną. przekładać je masą migdałową, dając pomiędzy dwie jej warstwy osączoną konfiturę z moreli, brzoskwiń, lub truskawek. Lukrować lukrem poinadkowym z dodatkiem olejku różanego, lub maraskina.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 00:58
      DROBNE CIASTECZKA FIOŁKOWE

      Oczyścić z korzon ków garść pięknych, świeżych i silnie pachnących fiołków. Ubić tęgą pianę z dwóch białek, wymięszać ją z 200 gr. miałkiego cukru i fioł kami. Układać maleńkie kupki na białym papierze, wysmarowanym woskiem, i piec tak, jak merengi, to znaczy, wstawić do letniego pieca, nie otwierając go, aż ciasteczka zupełnie wyschną. Można niemi obło żyć bitą śmietanę, lub podawać razem z innemi drobnemi ciasteczkami.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 01:02
      W YsMIENITE CIASTECZKA POMARAŃCZOWE

      Utrzeć na krem 400 gr. masła deserowego, dodając 400 gr. cukru miałkiego i 6 dkg. utartej skórki pomarańczowej. W czasie ucierania masy wbijać po jednem 8 całych jaj, wreszcie na samym końcu dodać 400 gr. najpię kniejszej mąki pszennej. Odpięć w gorącym piecu maleńkie, płaskie placuszki na blasze, masłem deserowem posmarowanej, i przełożyć masą pomarańczową, którą przyrządza się w sposób następujący: 2 pomarańcze i 1 cytrynę obrać z wierzchniej skórki i oczyścić z pestek. Dodać 400 gr. cukru miałkiego i ucierać wraz z pomarańczami i cytryną wałkiem drewnianym na donicy, mniej więcej przez pół go dziny. Tak roztartą masę podgrzewać na ogniu w kamiennem ognio- trwałem naczyniu, mięszając ciągle, a gdy będzie zupełnie gęsta, uży wać do przekładania ciastek lub tortów.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 02.04.20, 01:06
      PAPILOTY MIGDAŁOWE

      Do 300 gr. migdałów, obranych z łupin i utartych miałko na młynku, dodać 200 gr. cukru drobnego 1 dwa białka. Ucierać na niepolewanej donicy wałkiem drewnianym, a jeśli masa okaże się zbyt gęsta, dodać jeszcze surowych białek. Przygotować blachę, którą posmarować cieniutko rozgrzanym woskiem; gdy blacha wystygnie, rozciągnąć na niej bardzo cienko masę. Odpięć ją w niezbyt gorącym piecu, a gdy nabierze złocistego koloru, wyjąć z pieca, pokrajać na niezbyt szerokie kawałki i zwijać je na wałku, poczem ustawiać na półmisku. Przed wstawieniem do pieca trzeba posypać masę dosyć obficie miałkim cukrem.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 00:19
      DESER

      3 galaretki pomarańczowe
      2 banany
      1 pomarańcza
      2 mandarynki
      3 jabłka
      4 szklanki wrzątku

      1. Galaretki rozpuszczamy we wrzątku. Odstawiamy do stężenia.
      2. Owoce obieramy i kroimy w plasterki (pomarańcza, mandarynki, banany) i w kostkę (jabłka).
      3. Keksówkę wykładamy folią spożywczą, na jej dno wylewamy 1/5 tężejącej galaretki. Na niej wykładamy połowę owoców, zalewamy połową ilości pozostałej galaretki. Wykładamy pozostałe owoce i zalewamy galaretką. Odstawiamy całość do przestygnięcia.
      4. Przestudzony deser chłodzimy w lodówce, najlepiej całą noc.
      • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 00:23
        Świąteczne roladki z szynką wędzoną

        1 opakowanie szynki wędzonej np. Naturrino „Sokołów”
        80-100 g sera feta
        80 g serka śmietankowego puszystego
        1-2 pęczki bardzo świeżych rzodkiewek (wraz z dorodnymi listkami)
        1 nieduża żółta papryka
        1 garść bankietowych ogóreczków konserwowych
        świeżo mielony pieprz kolorowy

        1-2 rzodkiewki (do dekoracji) kroimy na półplasterki, a pozostałe przekrawamy na pół i kroimy w cienkie słupki. Paprykę pozbawiamy gniazda nasiennego i kroimy na krótkie paseczki. Ogóreczki odcedzamy, wysuszamy i kroimy na cienkie plasterki. Listki rzodkiewki dokładnie myjemy, wysuszamy, a następnie blendujemy w malakserze, przy czym pozostawiamy około 24 listki do wykończenia dania.
        Ser feta rozgniatamy dokładnie widelcem wraz z serkiem śmietankowym, aż do uzyskania masy o jednolitej konsystencji. Do masy serowej dodajemy zblendowane listki rzodkiewki, doprawiamy świeżo mielonym pieprzem i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy słupki rzodkiewki, większość przygotowanej papryki oraz ogórków i całość ponownie mieszamy.
        Plastry szynki wyjmujemy z opakowania i kolejno pokrywamy niezbyt grubą warstwą przygotowanej masy. Na środku układamy po 1-2 listku rzodkiewki, zawijamy ściśle w rulon i przekrawamy ostrym nożem na pół. Rulony ustawiamy pionowo na listku rzodkiewki lub innej ulubionej sałacie/szczypiorku, a na koniec dekorujemy pozostałymi kawałkami warzyw
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 18:08
      CIASTO PÓŁFRANCUSKIE

      Ani polskie, ani ruskie
      Tak po prostu pół - francuskie
      Trudne jego wykonanie
      Czy zakalcem dziś się stanie

      Rozczynić kwaterkę mąki z 3-ma deka drożdży rozbitemi z kwaterką letniego mleka, 3 żółtka całe i jedno jajo ubić w garnuszku, wlać do ciasta i tak długo wyrabiać dopóki nie dostanie pęcherzyków. Potem postawić w cieple aby wyrosło. Gdy się ruszy odstawić na zimno a tymczasem 20 deka świeżego masła wypłukać i
      w serwecie jak do ciasta francuskiego. Przestudzone ciasto wyłożyć na stolnicę, rozwałkować w kwadrat, położyć masło i zawinąwszy ciasto w kopertę, trzy razy tak samo wałkować jak ciasto francuskie. Z tego ciasta można tak samo wykrawać paszteciki, pierożki, pierogi ruskie, a jeśli się przy wyrabianiu
      ciasta doda dwie łyżki cukru do jaj, można z niego robić nadziewane konfiturami rogalki, obwarzanki
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 18:32
      SOS MAJONEZOWY

      Główną zasadę majonezu jest wyborna oliwa i świeże jaja. W głębokiej porcelanowej salaterce mieszać 2 świeże żółtka, w których nie powinno się znajdować ani krzty białka, z szczyptą soli, aż zaczną tęgnąć. Potem dolewa się zwolna kroplami łyżkę przedniej oliwy i małą łyżkę octu estragonowego francuskiego, mieszając ciągle, poczem znów dodaje się żółtko, nieco oliwy i kilka kropli octu. Tak wciąż się postępuje aż do wymieszania pół kwarty oliwy, z żółtkami naprzemian, na tęgą, gładką masę. Do rozprowadzenia
      tej masy dodaje się zimnego rosołu. Aby majonez był dobrze gęsty, można go zaprawić mąką
      zasmażoną z masłem na biało. Zaostrza się sos majonezowy pieprzem białym, miałko utłuczonym, solą i octem francuskim estragonowym. Używając sosu tego do ryb, można dodać angielskiej musztardy, przez co ostrość się powiększa. Gdyby sos majonezowy w czasie mieszania lub stania miał się zwarzyć, to jest utracić swą gładkość, tak że oliwa wyszłaby na wierzch, natenczas zmieszać w drugiem naczyniu jedno
      lub dwa żółtka z szczyptą soli i dodać do zwarzonego sosu, z którym się dopóty miesza, aż się wygładzi.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 18:56
      JAJA SADZONE NA MAŚLE

      Wlać na patelnię trochę masła klarowanego; gdy się zagrzeje, spuszczać ostrożnie jedno jajko obok drugiego ze skorupek, żeby się nie rozbiły, tylko w całości zostały, posolić każde po wierzchu i smażyć, aż się białka obciągną, żółtka powinny zostać miękkie.
      • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 19:33
        JAJA NA ŚNIADANIE

        Wysmarować blaszany rądel grubo masłem, wysypać na palec grubo tartą bułką, wbijać jedno jajko po drugiem, posypując każde solą, pieprzem i siekaną cebulą, włożyć obok każdego jajka kawałek masła i postawić na rozpalonych węglach. Skoro się zwolna usmażą, podać je z naczyniem na stół
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 19:43
      🐦PERDUTY W SZARYM LUB BIAŁYM SOSIE🐦

      Zagotować wodę z solą i paru łyżkami octu w płaskim rądelku, bić jajka i wpuszczać ostrożnie ze skorupek do wody; skoro białko po wierzchu się zetnie, wyjmować je ostrożnie łyżką durszlakową na półmisek. Jeżeli ich ma być więcej, drugi raz wbić i gotovać. Poprzednio przygotować taki sos do nich: zasmaźyć maiła
      z mąką, rozprowadzić smakiem wygotowanym z włoszczyzly tak, aby sos był zawiesisty, wlać trochę octu lub krajanej y talerzyki cytryny, wsypać trochę pieprzu, cukru, dodać karmelu, zagotować i zalać sosem perduty. Chcąc zrobić biały sos, zagotować trochę wody z octem, wrzucić siekanej cebuli, soli, :ukru i zagotować. Osobno rozbić trochę mąki z kilku łyżkami cwaśnej śmietany, wlać do sosu, zagotować razem i zalać nim perduty
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 19:56
      OMLET

      Utrzeć 3 żółtka, dodać 1 łyżkę miałkiego cukru, pół łyżki mąki, jeszcze raz dobrze utrzeć i ubite białka na pianę lekko przymieszać. Wlać masła sklarowanego na patelnię, zasmaźyć na żółto, wlać ciasto i jak się
      zacznie ciasto rumienić zwinąć je na patelni w rolkę, przewrócić, jeszcze podpiec, wyłożyć na talerz i posypać cukrem lub ubrać konfiturami. Można go także piec w piecu, a opiecze się zaraz trochę z wierzchu.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 07.04.20, 23:07
      BABA ŁOKCIOWA WIELKANOCNA

      1 litr żółtek bić przez pół godziny, następnie wsypać 1/2 litra suchej mąki, 1/Ł litra cukru, V4 litra gęstych drożdży, znów bić pół godziny; formę wyłożyć wysmarowanym papierem, tak wysoko jak arkusz zachodzi,
      wlać masę w formę i postawić na letnim piecu aby podrosła na 2 palce niżej formy; wtenczas wstawić ją gorący piec na 3 kwadranse, lecz bardzo ostrożnie, żeby się nie strzęsła; z pieca ciepło u góry wypuścić i przykryć babę papierem. Po upieczeniu wyjąć ją z pieca ostrożnie i położyć z formą bokiem na poduszce; gdy ostygnie, wyjąć z formy, lecz również ostrożnie, bo ciasto jest bardzo lekkie.
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 08.04.20, 15:06
      MAZURKI DROŻDŻOWE

      Sparzyć 1/2 litrem klarowanego masła 7 2 litra mąki i rozetrzeć dobrze, żeby gruzełków nie było. Gdy przestygnie, wlać do tego 1 litr ciepłego mleka z przerobionemi 10 deka drożdży i postawić żeby podrosło. Ubić 20 żółtek z 8/* litra cukru, dodać migdałów gorzkich pół filiżanki, słodkich tyleż na tarce utartych, mąki
      dosypać tyle, aby ciasto było gęste jak na bułki i ubić dobrze. Gdy podrośnie, kłaść cienko ciasto na blachy, masłem wysmarowane i ubierać podług upodobania w kwatery, siekanymi migdałami i rodzynkami sułtankami, lub ubić pianę z cukrem, nałożyć nią placek, posypać rodzynkami, migdałami i wstawić
      do pieca, żeby się piana zrumieniła. Można też wziąć 40 deka migdałów, sparzyć, usiekać drobno, trzeć w donicy godzinę z 40 deka masła niesolonego i z 40 deka cukru, pokryć tą masą ciasto i wstawić w piec
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 08.04.20, 15:42
      MAZURKI MIGDAŁOWE

      40 deka migdałów, sparzonych i obranych, utrzeć na masę z 30 deka cukru, dodać 40 deka masła wymoczonego z soli, utartego na śmietanę, wbić 8 jaj, wkońcu wsypać 40 deka mąiri i wszystko razem uwiercone kłaść na opłatki, poukładać je na blachę i wstawić w piec; skoro się upieką i wystygną, polukrować i ubrać je konfiturami lub posypać kolorowym makiem
    • madohora Re: A może wątek kulinarny XI 08.04.20, 15:49
      MAZUREK CYGAŃSKI

      Kubek rodzynków sułtanek obrać z szypułek, obmyć czysto, kubek migdałów poprzednio sparzonych, obranych z łupin i usiekanych, kubek siekanej cykaty, kubek cukru, kubek mąki kartoflanej, 5 jaj, trochę cynamonu i wanilji. Wszystko razem umieszać, ułożyć na opłatki na grubość 2 palcy i upiec w średnio gorącym piecu, Skoro się zrumienią, wyjąć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka