Dodaj do ulubionych

A może by tak wątek kulinarny XIII

13.12.21, 13:54
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/To9xmvbJjGBbJVWipX.jpg
Obserwuj wątek
                              • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.12.21, 17:36
                                BURAKI GOTOWANE

                                2 buraki, cukier, sól, sok z cytryny, optymalnie kminek (ja nie lubię więc nie dodaję)

                                Buraki ugotować. Wystudzić. Zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Przyprawić do smaku solą, cukrem i sokiem z cytryny. Jeżeli ktoś lubi można dodać kminek.
                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.12.21, 17:49
                                    GULASZ WOŁOWY

                                    1/2 kg wołowiny, mąka do obtoczenia mięsa, woda, 2 liście laurowe, 2 ziarenka ziela angielskiego, słodka papryka, 1/2 łyżeczki ostrej papryki, sól, pieprz ziołowy, 1 mała cebula

                                    Mięso kroimy w kostkę. Obtaczamy w mące a następnie smażymy w głębokiej patelni. Dodajemy cebulę i dalej smażymy. Dodajemy przyprawy a mięso podlewamy wodą. Dusimy jeszcze przez jakiś czas aż mięso będzie miękkie.
                                      • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.12.21, 18:20
                                        JAJKA NADZIEWANE🥚

                                        5 jajek, łyżeczka masła, musztarda, sól, pieprz, natka pietruszki

                                        Jajka ugotować na twardo. Przepłukać zimną wodą. Obrać ze skorupek. Przekroić na pół. Delikatnie usunąć żółtka tak aby nie uszkodzić białek. Żółtka przełożyć do miski. Dodać masło, musztardę, przyprawić solą i pieprzem. Dobrze wymieszać. Farsz nałożyć do białek. Ozdobić natkę pietruszki.
                                          • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.12.21, 18:26
                                            PIEROGI Z SEREM

                                            0,5 kg mąki pszennej, 200 ml ciepłej wody, 60 ml oleju, pół łyżeczki soli, 2 kostki mielonego twarogu półtłustego, 2-3 łyżki śmietany 12%-18%, 2 łyżki cukru pudru, łyżeczka cukru waniliowego, pół łyżeczki skórki otartej ze sparzonej cytryny

                                            Do miski przesiewamy mąkę i mieszamy ją z solą. W większej szklance mieszamy ze sobą wodę z olejem i dodajemy stopniowo do mąki, cały czas mieszając. Najpierw łyżką, a następnie przekładamy na stolnicę i wyrabiamy dłońmi. Wyrabiamy tak przez około 15 minut, aż będzie gładkie i miękkie. Zawijamy je w lnianą ściereczkę i odstawiamy na 15 minut, aby odpoczęło. Kiedy ciasto wypoczywa, my mieszamy twaróg ze śmietanką, cukrami i skórką z cytryny. Skórka „podkręci” smak farszu i doda świeżości całemu daniu. Truskawki rozgniatamy widelcem lub blendujemy na gładko. Można je delikatnie dosłodzić. Śmietankę lub jogurt dosładzamy do smaku.

                                            Ciasto dzielimy na 4 części. Rozwałkowujemy je na cienkie placki. Ciasto nie może być zbyt cienkie, ponieważ wtedy popęka podczas gotowania. Następnie wycinamy szklanką lub innym okrągłym narzędziem koła, nakładamy na środek każdego po ok. łyżeczkę farszu i szczelnie zalepiamy. Nie warto przesadzać i mocno wypychać farszem pierogów, bo wtedy ich nie zlepimy i się rozkleją w wodzie.
                                            Pierogi gotujemy w osolonej wodzie partiami przez około 2 minuty od momentu zagotowania. Wyciągamy łyżką cedzakową, starannie odsączamy z wody i staramy się je odseparować od siebie, aby się nie posklejały.
                                              • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.12.21, 18:32
                                                PLACKI ZIEMNIACZANE

                                                1/2 kg ziemniaków, 1 średnia cebula, 1 jajko, mąka, sól, pieprz, olej do smażenia

                                                Ziemniaki obieramy ze skórki, trzemy na tarce o średnich oczkach. Odsączamy z nadmiaru wody. Cebulę obieramy, trzemy na tarce . Dodajemy jajko. Mieszamy. Dodajemy mąkę, mieszamy. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Rozgrzewamy olej. Za pomocą łyżki kładziemy na patelni placki i smażymy z obu stron na złoty kolor.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.12.21, 18:41
                                                    ZUPA JARZYNOWA

                                                    1 skrzydełko z kurczaka, 2 marchewki, 2 pietruszki, 1/4 selera, kawałek pora, fasolka, 1 jajko, mąką, sól, kucharek, maggi

                                                    Skrzydełka oporządzamy, przekładamy do garnka z wodą. Warzywa obieramy, myjemy i kroimy w kostkę. Przekładamy do garnka, oprócz fasoli. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy aż warzywa będą miękkie. Dodajemy groszek. Kurczaka wyciągamy i kroimy w kostkę.Zupę doprawiamy przyprawami i maggi. 1 jajko przekładamy do kubka, dodajemy trochę wody i sól. Roztrzepujemy za pomocą widelca. Wlewamy na gotującą się zupę. Gotujemy jeszcze przez chwilę. Kurczaka rozkładamy na talerzach i zalewamy zupą. Możemy dodać posiekaną natkę pietruszki.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.12.21, 19:06
                                                    DOMOWY CHLEB Z MASZYNKI

                                                    300 ml mleka, 2 jajka, 1,5 łyżki masła lub margaryny, 1,5 łyżeczki soli, 1 łyżka cukru, 540 g mąki pszennej, 1 opakowanie suchych drożdży

                                                    Wszystkie składniki przekładamy do maszynki do chleba. I reszta robi się sama...:big_grin
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 20:37
                                                    EKSPRESOWE MINI PĄCZKI

                                                    •280g mąki
                                                    •2 łyżeczki proszku do pieczenia
                                                    •małe opakowanie cukru waniliowego (opcjonalnie)
                                                    •3 jajka (temp. pokojowa)
                                                    •2 serki Danio waniliowe po 140g (temp. pokojowa)
                                                    •1 łyżka spirytusu lub innego alkoholu
                                                    •ok 1,5l oleju + smalec
                                                    •cukier puder do poruszenia pączków

                                                    Olej oraz smalec umieść w garnku i rozgrzać. Między czasie pozostałe składniki (oprócz cukru pudru) umieścić w misie miksera, zmiksować do połączenia. Masę nabierać łyżką i kłaść na gorący tłuszcz. Smażyć na złoto-brązowy kolor z obu stron. Kłaść na ręczniki papierowe aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Wystudzone pączki posypać cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 24.02.22, 16:24
                                                    PĄCZKI BANANOWE

                                                    3 banany
                                                    1 jajko
                                                    1,5 szklanki mąki
                                                    1/4 szklanki mleka
                                                    1 łyżeczka proszku do pieczenia
                                                    1/2 łyżeczki sody
                                                    szczypta soli
                                                    olej do smażenia
                                                    cukier puder i cynamon do posypania

                                                    Banany miksujemy. Dodajemy mleko i jajko i znów mieszamy. Dodajemy przesianą mąkę, proszek, sodę i sól. Miksujemy do otrzymania gęstego ciasta.
                                                    W garnku rozgrzewamy olej. Kładziemy pączki na tłuszcz za pomocą łyżeczki. Najlepiej pomóc sobie drugą i spychać energicznie ciasto na olej. Co jakiś czas maczamy łyżeczki w oleju, a gdy ciasto się do nich poprzykleja - myjemy i osuszamy. Smażymy pączki partiami na złoty kolor- z obu stron. Odsączamy na papierowym ręczniku i posypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 24.02.22, 18:44
                                                    BARDZO KRUCHE FAWORKI

                                                    2 szklanki mąki pszennej
                                                    4 żółtka
                                                    1 jajko
                                                    2 łyżki cukru
                                                    2 łyżki kwaśnej śmietany
                                                    2 łyżki wódki
                                                    olej do smażenia

                                                    Wszystkie składniki zagnieść na gładkie ciasto i odstawić na parę minut. Następnie uderzać w nie wałkiem (tyle czasu na ile nam starczy siły smile) aby jak najbardziej napowietrzyć ciasto. Tak przygotowane wałkujemy cieniutko. Radełkiem lub nożem (polecam nóż do pizzy) tniemy na paski o szerokości ok. 2-3 cm a następnie na krótsze paseczki długości ok. 10 cm. W każdym paseczku na środku robimy pionowe nacięcie przez które przewlekamy jeden koniec paska. Tak przygotowane faworki smażymy na rozgrzany oleju na rumiano z obu stron co trwa dosłownie kilka sekund. Ostudzone posypujemy cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 24.02.22, 18:53
                                                    PULCHNE FAWORKI DROŻDŻOWE

                                                    3 szklanki mąki
                                                    50 g drożdży
                                                    3 kostki smalcu do smażenia
                                                    cukier puder
                                                    sól
                                                    cukier waniliowy bio
                                                    80 g rozpuszczonego masła
                                                    szklanka mleka
                                                    2 jajka
                                                    2 łyżki cukru

                                                    Rozczyn:
                                                    Drożdże ,łyżkę cukru ,łyżkę mąki ,1/2 szklanki ciepłego mleka wymieszałem i odstawiłem do wyrośnięcia.
                                                    Jajka utarłem z cukrem i cukrem waniliowym ,dodałem do zaczynu wraz z pozostałymi składnikami (resztą mąki ,masłem i szczyptą soli). Ciasto wyrabiałem 20 min,po czym odstawiłem na kolejne 20 do wyrośnięcia. Rozwałkowałem ciasto ,ponacinałem w paski ,wywinąłem i smażyłem na rozgrzanym smalcu do zrumienienia. Posypałem cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 09.06.22, 15:18
                                                    SMALEC

                                                    ●1 kg tłuszczu (boczek surowy)
                                                    ●główka czosnku
                                                    ●1/2 szklanki suszonego majeranku
                                                    ●1/4 szklanki suszonego tymianku
                                                    ●1/4 szklanki suszonego rozmarynu
                                                    ●sól

                                                    1. Boczek pokrój drobno lub zmiel w maszynce, używając sita o grubych oczkach. Stop w garnku z grubym dnem na małym ogniu, aż skwarki będą rumiane, przezroczyste i miękkie. Obrany czosnek posiekaj, utrzyj z odrobiną soli i wrzuć do smalcu pod koniec smażenia. Dodaj zioła i jeszcze chwilę smaż. Zestaw z ognia i ostudź. Wlej do słoików lub garnka kamionkowego.
                                                    2. Jeśli nie chcesz, by skwarki opadły na dno smalcu, mieszaj go od czasu do czasu, gdy zastyga lub dobrze zakręć słoiki z półpłynnym smalcem i odwróć je do góry dnem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.06.22, 17:12
                                                    Wiele osób wkłada mięso do wody, gdy ta już się gotuje. To kolejny, częsty błąd, który negatywnie wpływa na klarowność, a w związku z tym także wygląd potrawy. Mięso należy dodawać na długo przed zagotowaniem. W ten sposób smak rosołu będzie o wiele bardziej intensywny, a popularna zupa nie stanie się nieprzyjemnie mętna.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.06.22, 17:37
                                                    RYŻ Z KURCZAKIEM I WARZYWAMI

                                                    2 filety z kurczaka
                                                    2 cebulę
                                                    1 papryka czerwona

                                                    200gr ryżu
                                                    1 mała cukinia zielona
                                                    1 mała cukinia żółta
                                                    300g fasolki szparagowej
                                                    Olej
                                                    Sól pieprz do smaku
                                                    Przyprawą do kurczaka
                                                    1 łyżka koncentratu pomidorowego

                                                    Ryż ugotuj według przepisu na opakowaniu.
                                                    Na patelni rozgrzej olej dodaj pokrojonego kurczaka posyp przyprawą do kurczaka,następnie dodaj pokrojoną cebulę chwilę podsmaż, dodaj pokrojoną paprykę,obie cukinie oraz fasolkę szparagową, podsmaż wszystko razem następnie podlej wodą i duś do miękkości warzyw dopraw solą i pieprzem, dodaj koncentrat.Chwilę pogotuj .Podawaj na ciepło z ryżem
                                                    Wierzch możesz posypać natką pietruszki.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 13.06.22, 13:54
                                                    KOMPOT Z RABARBARU

                                                    około 300 gramów rabarbaru
                                                    1 litr wody (dobrze jeżeli jest przefiltrowana)
                                                    około 4 łyżek cukru
                                                    laska wanilii (może być też cukier waniliowy)
                                                    około łyżki soku z cytryny


                                                    W pierwszym etapie musimy dokładnie umyć rabarbar. Następnie pokroić go na kawałki.
                                                    Następnie wsypać do garnka cukier i podgrzać go
                                                    Po krótkiej chwili dorzucamy rabarbar. Całość smażymy na małym ogniu. Przez kilka minut.
                                                    Dalej dolewamy wodę i wszystko gotujemy.
                                                    Po zmniejszeniu ognia dodajemy laskę wanilii. Przez chwilkę gotujemy. Po wyłączeniu palnika dodajemy sok z cytryny.
                                                    Tak przygotowany kompot przelewamy przez sitko i wlewamy np. do szklanego dzbanka.
                                                    Nasz kompot jest gotowy. W upalne dni możemy dorzucić do niego kostki lodu.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 14.06.22, 15:16
                                                    MAŚLANKOWE PLACUSZKI

                                                    1/3 kostki (około 7 dag) masła
                                                    30 dag śliwek węgierek + śliwki do obłożenia placków
                                                    1-2 łyżki soku wyciśniętego
                                                    cytryny w 2 jajka
                                                    2 czubate łyżki cukru
                                                    szczypta soli
                                                    1 szkl. maślanki
                                                    2 szkl. mąki
                                                    2 łyżeczki proszku do pieczenia
                                                    cukier puder do oprószenia

                                                    1. Śliwki (30 dag) umyj, osusz, rozetnij i usuń pestki. Miąższ pokrój na kawałeczki. Skrop je sokiem z cytryny. Stop połowę masła, odłóż do przestudzenia.


                                                    2. Jajka utrzyj z cukrem i solą. Dodaj maślankę i uprzednio stopione masło. Wsyp mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i szybko wymieszaj mikserem.

                                                    3. Do gotowego ciasta na placki domieszaj pokrojone śliwki. Na patelni porcjami rozgrzewaj resztę masła. Nakładaj ciasto (po ok. 4 łyżki na każdy racuch).

                                                    4. Formuj owalne placki. Smaż je na złoty kolor z obu stron (razem ok. 15 minut). Gotowe placki oprósz cukrem pudrem i obłóż kawałeczkami śliwek.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 15.06.22, 14:29
                                                    OMLET NA SŁODKO

                                                    2 jajka,
                                                    szczypta soli,
                                                    łyżka mąki pszennej,
                                                    łyżka masła lub łyżka oleju kokosowego,
                                                    łyżeczka cukru lub ksylitolu,
                                                    miód (opcjonalnie).

                                                    Białka oddzielamy od żółtek i ze szczyptą soli ubijamy je na sztywną pianę. Dodajemy żółtka, cukier, miód (opcjonalnie) oraz płaską łyżkę mąki i ubijamy. Smażymy na rozgrzanej patelni z łyżką masła lub oleju kokosowego aż do uzyskania złotego koloru po obu stronach. Podajemy z ulubionym dżemem czy sosem czekoladowym. Możemy również skorzystać z sezonowych lub mrożonych owoców i posypać całość płatkami migdałów lub orzechów nerkowca czy laskowych.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 15.06.22, 16:48
                                                    GULASZ Z FASOLĄ I PAPRYKĄ

                                                    30 dag miąższu dyni
                                                    50 dag wieprzowiny
                                                    papryka czerwona
                                                    cebula
                                                    ząbek czosnku
                                                    łyżka koncentratu pomidorowego
                                                    łyżeczka curry
                                                    2 łyżeczki posiekanego rozmarynu
                                                    puszka czerwonej fasoli
                                                    2 łyżki ostrej papryki
                                                    2 łyżki mąki
                                                    sól i pieprz

                                                    1. Mięso pokrój w kostkę i usmaż, mocno zrumieniając z każdej strony. Zdejmij je z patelni i na tym samym tłuszczu zeszklij posiekaną cebulę.
                                                    2. Czosnek obierz i przeciśnij przez praskę, dodaj do cebuli. Całość oprósz mąką, dopraw papryką w proszku. Wszystko dokładnie wymieszaj i podsmaż. Wlej koncentrat pomidorowy i podgrzej kilka minut. Dodaj mięso, fasolę i zalej wodą. Duś ok. 30 minut, aż mięso będzie miękkie.
                                                    3. Miąższ dyni razem z papryką dodaj do mięsa, dopraw curry, rozmarynem, solą i pieprzem. Chwilę podduś.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 17.06.22, 14:46
                                                    Miserable (fr. misérable „ubogi, nędzny”) – belgijskie ciastko proste z wyglądu, będące kombinacją delikatnego maślanego kremu waniliowego pomiędzy dwoma warstwami makaronikowego ciasta migdałowego, posypane po wierzchu cukrem pudrem, ewentualnie ozdobione różyczką z kremu waniliowego i posypane po bokach pudrem z kakao
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 16.06.22, 14:04
                                                    Jednak najlepszym wyborem będzie inny owoc. Jaki? Koktajl z truskawek i banana to dobra propozycja, jeśli chcemy dosłodzić napój, ale nie podbijać jego kaloryczność. Jak wykonać koktajl z truskawek i banana? Nic prostszego, ponieważ do powyższego przepisu trzeba dodać pokrojony owoc
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 01.01.22, 22:08
                                                    SAŁATKA OWOCOWA

                                                    1 jabłko, 2 banany, garść borówek, kilka malin. sok z cytryny, 1 kiwi, cukier

                                                    Owoce obrać, umyć. Pokroić na plasterki. Banany i jabłka skropić sokiem z cytryny. Przełożyć do salaterki. Przesypać cukrem. Dodać sok z cytryny. Wymieszać. Odstawić na kilka minut w chłodne miejsce.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 01.01.22, 22:25
                                                    SAŁATKA OWOCOWA Z MELONEM

                                                    1/2 dowolnego melona, 2-3 mandarynki, jabłko, 2 kiwi, sok z cytryn, miód

                                                    Wszystkie owoce myjemy, obieramy ze skórek. Za pomocą specjalnej łyżeczki z melona i jabłka wykrawamy kulki. Skrapiamy sokiem z cytryny. Mandarynki dzielimy na cząstki, pozbawiamy je białych włókien. Kiwi kroimy w plasterki. Owoce przekładamy do salaterki. Dosładzamy miodem. Mieszamy. Odstawiamy na 15 minut w chłodne miejsce. Przekładamy do miseczek lub salaterek.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 01.01.22, 22:36
                                                    OWOCE POD ŚMIETANKOWĄ PIERZYNKĄ

                                                    1 banan, 1 kiwi, 2 mandarynki, kilkanaście kulek z melona, jagody, maliny, sok z cytryny, 1 opakowanie śmietany kremówki, śmietan - fix, starta czekolada

                                                    Owoce umyć, obrać ze skórek. Banana i kiwi pokroić w pół plasterki. Banana i melon skropić sokiem z cytryny. Mandarynki pozbawić białych włókien. Podzielić na cząstki. Wszystkie owoce przełożyć do salaterki. Dodać sok z cytryny, Jeżeli mamy taką potrzebę dosłodzić cukrem lub miodem. Wymieszać.
                                                    U mnie w tej wersji bez cukru. Odstawić na parę minut w chłodne miejsce. Śmietanę ubić razem ze śmietan - fixem.Przed podaniem sałatki owocowej nałożyć śmietanę. Posypać startą czekoladą.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 01.01.22, 22:51
                                                    FAWORKI

                                                    25 dag mąki, 4 dag cukru pudru, 1łyżka kopiasta tłuszczu, 2 jaja, 1 łyżka octu (lub spirytusu), 10 dag śmietany, szczypta soli, 1/2 kg smalcu do smażenia, 12 dag cukru pudru do posypania, 1 opakowanie cukru waniliowego

                                                    Mąkę wysypać na stolnicę, dodać jajka, cukier puder, tłuszcz, ocet, śmietanę i sól, Wyrobić ciasto. Powinno być tak twarde jak na makaron. Odstawić na godzinę w zimne miejsce. Po tym czasie ciasto cienko rozwałkować. Za pomocą noża lub radełka wykrawać paski. Na każdym z nim zrobić dziurkę. Jedną część przełożyć tworząc faworek. Tłuszcz rozgrzać w głębokim rondlu. Faworki smażyć z obu stron na złoty kolor. Odsączyć na papierowym ręczniku. Cukier puder wymieszać z cukrem waniliowym. Posypać faworki.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 02.01.22, 11:49
                                                    PIEROGI Z OWOCAMI

                                                    300 g mąki pszennej
                                                    szczypta soli
                                                    125 ml wrzącej wody
                                                    1 jajko
                                                    20 g masła
                                                    jabłka, cukier, sok z cytryny

                                                    Mąkę wsypać do miski, dodać sól. Do wrzącej wody włożyć masło i roztopić, stopniowo wlewać do mąki, mieszając wszystko łyżką.
                                                    W międzyczasie dodać roztrzepane jajko i połączyć wszystkie składniki, zagnieść gładkie ciasto.
                                                    Wyłożyć na podsypany mąką blat i wygniatać przez około 7 - 8 minut. Zawinąć w folię i odstawić na ok. 30 minut.
                                                    Ciasto podzielić na 4 części i kolejno rozwałkowywać na cienki placek (około 2 - 3 mm), obsypując w razie potrzeby stolnicę mąką.
                                                    Małą szklanką wycinać kółka, rozciągnąć je trochę w palcach, następnie na środek nakładać po jednej czubatej łyżeczce farszu.
                                                    Składać na pół i zlepiać dokładnie brzegi, układać na stolnicy.
                                                    W dużym garnku zagotować osoloną wodę i jak będzie mocno wrzała, włożyć pierwszą partię pierogów (około 15 sztuk).
                                                    Po ponownym zagotowaniu zmniejszyć ogień do średniego i gotować pierożki przez około 2 minuty licząc od czasu wypłynięcia ich na powierzchnię wody (do czasu aż ciasto będzie miękkie, sprawdzamy palcem wyławiając jednego pieroga).
                                                    Długość gotowania zależy od grubości ciasta. Wyłowić łyżką cedzakową na talerz

                                                    Farsz: Jabłka umyć, obrać ze skórki. Pokroić w drobną kostkę. Skropić sokiem z cytryny i przesypać cukrem. Gotowy farsz nakładać do pierogów.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 02.01.22, 12:12
                                                    LECZO "NA BOGATO"

                                                    2-3 cienkie parówki (lub inna kiełbasa), 1 czerwona papryka, 1 żółta papryka, 20 dag pieczarek, 1/2 pora (biała część), 2 duże pomidory, sól, pieprz, papryka w proszku, tłuszcz do duszenia, woda do podlewania, optymalnie mała puszka przecieru pomidorowego

                                                    Parówki (kiełbasę) obrać z osłonek. Pokroić w słupki. Papryki umyć, oczyścić, pokroić w paski, pieczarki obrać i pokroić w półplasterki, pora również pokroić w półplasterki. Papryki przesmażyć na tłuszczu, stopniowo dodawać por, pieczarki a na końcu parówki. Dusić pod przykryciem co jakiś czas mieszać podlewając wodą - aby nie przypalić. Dusić około 30 minut. Dodać przyprawy według uznania. Na koniec dodać pomidory pokrojone w ćwiartki. Przesmażyć aby pomidory się rozpadły i połączyły z potrawą. Jeżeli chcemy uzyskać bardziej wyrazisty kolor i bardziej gęstą potrawę dodać jeszcze puszkę przecieru pomidorowego.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 22:34
                                                    BABKA PIASKOWA W CZEKOLADZIE

                                                    Dwadzieścia deka mąki pszennej, dwadzieścia deka mąki kar toflanej, dwadzieścia deka cukru-pudru, dwadzieścia deka dobrego tłustego masła, sześć jaj i jedna cytryna. Masło ucieramy na Smietanę, następnie wciąż ucierając dodajemy po łyżce jednej i drugiej mąki, cukru i po jednem całem jajku, aż wszystko wyjdzie. Wy cisnąć w to sok. z jednej Cytryny i użyć utartej z niej skórki i ucierać, dopóki maść się nie stanie lekką i jakby puszystą. Formę kamienną lub niklową wysmarować masłem, wysypać lekko mąką lub bardzo dobrze tłuczoną bułeczką, przełożyć do niej masę i upiec w średnio gorącym piecu. Wyłożyć ostrożnie na coś miękiego np. na przykrytą papierem poduszkę i ostudzić zupełnie. Piętnaście deka czekolady ^i/edła i tyleż cukru zagotować w pół szklance mleka, dodać łyżeczkę masła śmietankowego i ucie rać razem na blasze aż zacznie gęstnieć. Ogrzanym lukrem polewać prędko babkę ze wszystkich stron, oprócz podstawy. Lukier zwykle sam zastyga, nawet jeśli narazie wydaje się zbyt rzadki.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 22:39
                                                    TORCIK „BRUK Z PRZEDMIEŚCIA”.

                                                    DziesięĆ migdałów słodkich, dziesięć deka orzechów słodkich, dziesięć 1 - deka orzechów laskowych lub tureckich i dzie sięć deka orzeszków żydków, wszystko razem, już bez wewnętrz nych łupin, podprażyć mocno w piecyku, żeby się zrumieniły. Obetrzeć mocno w serwecie, aż łuski z nich zejdą, przebrać sta rannie lub też oddzielić łuski. Dwie szklanki cukru-pudru przesiać raz jeszcze przez sitko i ucierać z trzema lub czterema białkami, aż się masa stanie pulchna. Wcisnąć sok z całej cytryny i wsypać dwadzieścia dekutartej czekolady Wedla. Ucierać dalej aż się czekolada rozmiesza z resztą masy w taki sposób, że wszystko będzie równo bronzowe. Zmieszać z tym lukrem uprażone orzechy i migdały. Wyłożyć masę na opłatek lub lepiej na okrągły wafel, ułożony w foremce z pergaminem. Wstawić w bardzo wolny piec, aby cała masa zeschła.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 22:44
                                                    JEŻ CZEKOLADOWY

                                                    Ośm żółtek utrzeć do białości z 25 deka cukru-pudru, dodać tyleż Wedla waniljowej czekolady, rozpuszczonej w 2 łyżkach mleka lub śmietanki, ucierać dalej aż masy dobrze przybędzie. Wsypać pół szklanki tartych słodkich migdałów (w tern kilka gorzkich) sparzonych oczyszczonych z łuski, i drobno utartych i pół szklanki tartej bułeczki. Nakoniec dodać pianę z 10 do 12 białek ubitą tak mocno, aby nie ustępowała pod palcem. Upiec w owalnej formie od galarety wysmarowanej masłem i wysypanej bułeczką. 15 deka utartej czekolady Wedla, tyleż cukru, pół szklanki mleka i łyżeczka śmietankowego masła; wszystko to gotować wciąż mie szając aż zacznie gęstnieć. Tym ciepłym lukrem-pomadką polać ostygłe ciasto i zanim czekolada stężeje prędko naszpikować migda łami pokrojonymi w cienkie paski.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 22:47
                                                    MAZUREK CZEKOLADOWY. 20 deka masła niesolonego utrzeć na śmietanę, dodawać po jednem 5 żółtek i w miarę dodawania dosypywać po łyżce 20 deka cukru-pudru, 20 deka Wedla czekolady w proszku, łub ta bliczkowej — tę ostatnią najlepiej rozpuścić w rondelku na brzegu blachy, lub w niezbyt gorącym piecyku — wymieszać z resztą masy i ucierać dalej. Gdy masa się stanie zupełnie gładką i znacznie jej przybędzie, ubić na sztywną pianę pozostałe pięć białek. Białka te wymieszać z czekoladową masą, dosypując jednocześnie 10 deka mąki pszennej, dokładnie wysuszonej i przesianej. Ułożyć na palec grubo na opłatek i upiec. Lukrować tego mazurka nie trzeba.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 22:50
                                                    MAZUREK CZEKOLADOWY GOTOWANY

                                                    Z 30 deka mąki pszennej, 20 deka /Cukru - pudru zagnieść kruche ciasto, rozwałkować cienko, wyciąć dowolnego kształtu podstawę pod mazurek. Z reszty ciasta uformować wkoło dosyć wysoki rancik. Upiec do lekkiego zrumienienia. i kilo waniljowej czekolady Wedla, Nr/l, % litra słodkiej śmietanki, lub dobrego, niezbieranego mleka, 20 deka cukru 1 ZU deka masła śmietankowego wolno gotować, często mieszając, aby do dna nie przystało. Próbować po kropelce na° zimnym tale rzu. Gdy już zastyga, wylać na przygotowaną kruchą podstawę i zastudzic. Nie potrzebuje żadnego lukru, ani ubierania
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 22:53
                                                    MAZUREK O CZTERECH SMAKACH

                                                    Z 30 deka mąki pszennej, 20 deka masła i 10 deka cukru - pudru zagnieść kruche ciasto, rozwałkować cienko, wyciąć podsta wę do mazurka, otoczyć wysokim na 2 centymetry rancikiem z tegoż ciasta i upiec, dobrze rumieniąc. Gdy ciasto wystygnie posmarować je Wedla marmeladą morelową, łub pomarańczową. 20 deka migdałów słodkich i 10 gorzkich sparzyć, oczyścić z łupi nek, zemleć na maszynie. Dodać 20 deka cukru-pudru i tyle wody różanej, aby można było zagnieść miękki marcepan. Wyro bić tę masę doskonale, ułożyć ją równo na marmeladzie. Po wierz chu polać pomadką następującą: 20 deka Wedla czekolady i tyleż cukru gotować ze szklanką gęstej, słodkiej śmietanki, często mięszając, aby nie przystało do dna. Gdy masa zacznie gęstnieć, co można wypróbować, rzucając po kropli na bardzo zimny talerz, wylać ją na warstwę marcepanową. Krajać mazurek dopiero na dwadzieścia cztery godziny po zrobieniu.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 22:57
                                                    MURZYNKI. 25 deka cukru-pudru ucierać 25 minut z 7 żółtkami aż masa się zapieni i znacznie jej przybędzie. Dodać 12 deka dobrze wysu szonej i przesianej mąki pszennej i 4 deka mączki kukurydzianej „Lubomirscy . Nakoniec ubić pozostałe białka na sztywną pianę i wymieszać ostrożnie z resztą masy. Układać prawidłowe półkule na blasze wysmarowanej masłem i upiec je w miernie gorącym piecu, nie rumieniąc mocno, zdjąć z blachy ostrożnie, aby nie opadły i wynieść na chłód do dnia następnego. Gdy dobrze stężeją, ostrożnie wyjąć nieco środka z każdej półkuli, napełnić te otwory kremem śmietankowym z cukrem i wanilją i poskładać po dwa ciastka razem, aby uformować kulę. 15 deka czekolady waniljowej Wedla i tyleż cukru gotować ze szklanką mleka, często mieszając, a gdy maść zacznie gęstnieć, włożyć w to 5 deka śmietankowego masła. W tej pomadce maczać prędko ciastka, układać je na cukierniczej kratce drucianej i wsu nąć na chwilę do letniego pieca, aby obeschły. Robota murzynka wymaga pewnej wprawy i doświadczenia. Pierwsza próba rzadko się udaje.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:13
                                                    KRUCHE FAROWORKI

                                                    2 szklanki mąki pszennej
                                                    4 żółtka
                                                    1 jajko
                                                    2 łyżki cukru
                                                    2 łyżki kwaśnej śmietany
                                                    2 łyżki wódki
                                                    olej do smażenia

                                                    Wszystkie składniki zagnieść na gładkie ciasto i odstawić na parę minut. Następnie uderzać w nie wałkiem (tyle czasu na ile nam starczy siły smile) aby jak najbardziej napowietrzyć ciasto. Tak przygotowane wałkujemy cieniutko. Radełkiem lub nożem (polecam nóż do pizzy) tniemy na paski o szerokości ok. 2-3 cm a następnie na krótsze paseczki długości ok. 10 cm. W każdym paseczku na środku robimy pionowe nacięcie przez które przewlekamy jeden koniec paska. Tak przygotowane faworki smażymy na rozgrzany oleju na rumiano z obu stron co trwa dosłownie kilka sekund. Ostudzone posypujemy cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:14
                                                    CYTRYNOWE PĄCZKI Z MASCARPONE

                                                    Serki mascarpone 2op.po 250g
                                                    Sok z cytryny
                                                    skórka starta z cytryny
                                                    jajka 7 szt.(miałam małe_)
                                                    mąka 2,5 szkl.
                                                    pr.do pieczenia 2 łyżeczki
                                                    rum 2 łyżki lub inny alkohol
                                                    cukier puder do posypania
                                                    tłuszcz do smażenia

                                                    Wszystkie składniki dać do miski i dokładnie zmiksować.
                                                    Tłuszcz rozgrzać na głębokiej patelni do wrzenia.
                                                    Nakładać małą łyżeczką porcje i smażyć z dwóch stron.
                                                    Odsączać na ręczniku papierowym.Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:17
                                                    ORZECHOWE MUFFINKI Z KREMEM CZEKOLADOWYM

                                                    składniki na ciasto:
                                                    masło, 250 gram
                                                    jajka, 2 sztuki
                                                    cukier drobny, 0,3 szklanki
                                                    Mąka pszenna, 1 szklanka
                                                    ekstrakt waniliowy (niekoniecznie), 1 łyżeczka
                                                    orzechy (dowolny rodzaj), 0,5 szklanki
                                                    mleko, 3 łyżki
                                                    proszek do pieczenia, 1,2 łyżeczki
                                                    kakao (niekoniecznie), 1 łyżeczka
                                                    SKŁADNIKI NA KREM:
                                                    gorzka czekolada, 80 gram
                                                    kakao, 0,9 łyżki
                                                    kawa rozpuszczalna, 0,5 łyżeczki
                                                    woda, 3,5 łyżki
                                                    jajko, 1 sztuka
                                                    cukier, 0,5 łyżki
                                                    sól, na prawdę malutka szczypta
                                                    Śmietana kremówka, 0,45 szklanki

                                                    Masło ubić, dodać do niego cukier dalej ubijając do białości. Ciągle miksując wbić powoli jajka. Dodać ekstrakt.
                                                    W drugiej misce wymieszać ze sobą mąkę, kakao, proszek do pieczenia i orzechy. Wszystko to dodać do pierwszej miski, połączyć ze sobą i zmiksować z mlekiem.
                                                    Do formy na babeczki powkładać papilotki. nałożyć ciasto (dużo nie urośnie). Piec ok. 25 minut w 170ºC.
                                                    Przygotowanie kremu: w garnuszku wymieszać roztopioną czekoladę, kakao, kawę i wodę. To wszystko wymieszać na gładką masę podgrzewając.
                                                    Białko oddzielić od żółtka. Żółtko zmiksować z połową cukru. Do tej masy powoli przelać czekoladową miksturę i zmiksować do połączenia składników.
                                                    W drugim naczyniu ubić białka, pod koniec dodając resztę cukru. Białka powoli dodać do czekoladowej masy. Delikatnie wymieszać.
                                                    Kremówkę ubić na sztywno, dodać ją do masy i wymieszać bez pozostawiania białych smug. Wstawić do lodówki do stężenia.
                                                    Wystudzone muffinki posmarować kremem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:27
                                                    ORZECHOWY CHRUST

                                                    ¾ szkl. zmielonych orzechów włoskich,
                                                    ½ szkl. cukru pudru, 2 szkl. mąki, 3 żółtka, 1 całe jajko, 1 łyżka octu spirytusowego, szczypta soli,
                                                    olej do smażenia, cukier puder do posypania

                                                    Zmielone orzechy mieszamy z cukrem pudrem i szczyptą soli, dodajemy po 1 żółtku, a na końcu jajko i ocet – mieszamy. Dodajemy mąkę i zagniatamy gładkie ciasto, odstawiamy na 15 min.
                                                    Następnie ciasto cienko rozwałkowujemy, tniemy radełkiem na 3-4 cm trójkąty.
                                                    Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron. Osączamy na ręczniku papierowym z nadmiaru tłuszczu. Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:41
                                                    [b][colro=yellow]CHIPSY BANANOWE[/color][/b]

                                                    5-6 bananów
                                                    olej
                                                    sól wg uznania

                                                    Banany obieramy ze skórki i kroimy w plasterki grubości ok. centymentra. Wrzucamy je do miski z lodowatą wodą z dodatkiem soli i kostek lodu. Po upływie ok. pół godziny wyjmujemy i delikatnie osuszamy. Wrzucamy do mocno rozgrzanego oleju i smażymy jak pączki. Odsączamy papierowym ręcznikiem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:59
                                                    [b][colro=green]FAWORKI[/color][/b]

                                                    mąka, 40 dag.
                                                    żółtka, 6 sztuk
                                                    śmietana 18-stka, mały kubeczek
                                                    proszek do pieczenia, czubata łyżeczka
                                                    cukier waniliowy, torebka
                                                    sól, szczypta
                                                    cukier puder, do posypania
                                                    olej, do smażenia

                                                    Wszystkie składniki zagnieść razem na gładkie ciasto,cienko rozwałkować i radełkiem albo nożem pokroić na małe prostokąciki na każdym w środku zrobić małe nacięcie i wywinąć faworki,smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor,gotowe posypać cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:01
                                                    KARTOFLANE PĄCZUSIE

                                                    Ziemniaki 6 szt
                                                    Jajo kurze 1 szt
                                                    Cukier 1 łyżka
                                                    olej 1/2 szklanki
                                                    Drożdże 2 dag
                                                    Mleko 1 łyżka
                                                    Spirytus 1 łyżeczka
                                                    mąka pszenna 1/2 szklanki
                                                    Cukier wanilinowy 1 szt
                                                    olej do smażenia
                                                    sól 1 szczypta
                                                    cukier puder do posypki

                                                    Wykonanie:
                                                    Ziemniaki ugotować w łupinach, obrać i przepuścić przez maszynkę. Dodać sól, jajko, olej, cukier waniliowy, mąkę, spirytus i dokładnie wymieszać. Drożdże wymieszać z mlekiem i cukrem oraz 1 łyżką mąki i odstawić w ciepłe miejsce . Gdy drożdże urosną, zmieszać z masą ziemniaczaną, po czym odstawić na godzinę również w ciepłe miejsce. Stolnicę wysmarować lekko olejem, rozwałkować ciasto i kształtować kulki wielkości orzecha włoskiego. Smażyć na gorącym oleju, odsączyć i posypać cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:18
                                                    TURECKIE PĄCZKI

                                                    3 szklanki pszennej mąki
                                                    1 łyżeczka drożdży
                                                    2 łyżki stopionego masła
                                                    szczypta soli
                                                    3 szklanki cukru
                                                    1 łyżka soku z cytryny
                                                    2 szklanki oleju
                                                    ciepła woda przegotowana
                                                    cynamon

                                                    W misce rozpuszczamy drożdże z łyżeczką cukru i łyżką ciepłej wody. Dodajemy mąkę, sól i roztopione masło. Wyrabiamy miękkie i gładkie ciasto dodając po łyżce ciepłej wody (ilość według potrzeby). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na pół godziny do wyrośnięcia.
                                                    W rondlu rozpuszczamy resztę cukru w 3 szklankach wody i gotujemy przez około 15-20 minut, aż powstanie gęsty syrop. Odstawiamy do ostudzenia.
                                                    Z ciasta formujemy małe kulki i wrzucamy na rozgrzany olej do zrumienienia. Odsączamy na ręczniku papierowym i wrzucamy do słodkiego syropu. Parę razy mieszamy, by pączki nasączyły się syropem.Gotowe oprószamy cynamonem i od razu podajemy
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:20
                                                    [b][colro=green]PĄCZKI[/color][/b]

                                                    mąka poznańska, 1 kg
                                                    drożdże na wagę, 10 dkg
                                                    mleko, 2 pełne szkl
                                                    masło, 10 dkg
                                                    olejek śmietankowy, 1 szt
                                                    cukier kryształ, 25 dkg
                                                    żółtka, 8 szt
                                                    sól, 3 gram
                                                    marmolada do napełnienia
                                                    cukier puder
                                                    olej do smażenia

                                                    Mleko i2 łyżki cukru lekko podgrzac , dodac pokruszone drożdże i odstawic do wyrośniecia.

                                                    Mąke przesiac do dużej miski dodac resztę cukru , 8 żółtek , zapach śmietankowy , sól , wyrośnięte drożdże i wyrabiac ciasto .Na samym koncu wlac roztopione wcześniej masło i wyrobic ciasto do momentu aż bedzie odstawac od ręki (im dłuższy czas wyrabiania tym lepsze ciasto)

                                                    .Wyrobione ciasto odstawic do wyrosnięcia na ok 40 min (powinno podwoic swoją objetośc).Gdy gotowe ciasto wyłozyc na stolnicę i rozciągnąc na grubośc 1,5 cm .Nakładac marmoladę i przykładac ciastem , wykrawac szklanką lub literatką i odstawic jeszcze na ok 15 min aby podrosły,

                                                    Na bardzo gorący tłuszcz dawac pączki i smażyc .Ja zawsze każdy pączek odwracam spodem do góry gdy daję na tłuszcz i są wtedy bardziej pulchne i miękkie zresztą widac na zdjęciu .Smażyc na małym ogniu na złoty kolor,gotowe wykładac na ręcznik papierowy lub bibułę aby odsączyc z tłuszczu , posypac pudrem
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:22
                                                    KOREAŃSKIE PĄCZKI

                                                    3 szklanki mąki pszennej + do wyrabiania
                                                    2 łyżki masła
                                                    7 g suszonych drożdży
                                                    3 łyżki cukru
                                                    1 szklanka mleka
                                                    1 jajko
                                                    1/2 łyżeczki soli
                                                    olej do smażenia
                                                    Posypka: biały cukier – 3-4 łyżki 1/2 łyżeczki cynamonu

                                                    Rozpuść masło w rondelku. Usuń z palnika, wymieszaj z mlekiem, cukrem i solą, dodaj jajko, wszystko dokładnie połącz. Wsyp drożdże i odstaw miksturę na 10 minut. Do dużej miski wsyp mąkę i dolej mokre składniki. Wszystko wymieszaj drewnianą łopatką, a następnie użyj ręki, by wyrobić ciasto (ok 5 minut). Uformuj kulę, przykryj miskę czystą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 i 1/2 h). Po tym czasie uderz pięścią w ciasto, by pozbyć się powietrza, wyrób ponownie przez kilka minut. Na stolnicę wysyp 2 łyżki mąki. Wyłóż ciasto i podziel je na 16 równych kulek. Każdą kulkę roluj tak, by utworzyć długi na ok 25 cm wałeczek. Na sam koniec jedna ręka powinna rolować w górę, a druga w dół, gdy podniesiesz wałeczek i złączysz końcówki, sam powinien się zwijać we właściwym kierunku, należy go w tym kierunku zwinąć ok 3 razy. Ułóż każdą porcję na oprószonym mąką blacie i pozwól im wyrosnąć przez 30 minut. Po 15 minutach odwróć dołem do góry, by urosły równomiernRozgrzej olej do 180 stopni. Możesz sprawdzić temperaturę termometrem cukierniczym, ewentualnie wrzuć plasterek surowego ziemniaka, jeśli zacznie „bąbelkować”, olej jest gotowy. Zmniejsz temperaturę na średnią i delikatnie wrzucaj pączki. Gdy z jednej strony będą złote, obracaj i smaż z drugiej strony. Wyjmuj i osącz na ręczniku lub durszlaku. Jeszcze gorące pączki obtocz w cukrze wymieszanym z cynamonem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:06
                                                    RYŻ W CZEKOLADZIE

                                                    5 deka ryżu ugotować na mleku (około 1 litra mleka) z łyżką masła i maleńką łyżeczką soli. Gdy zupełnie miękki i sypki, dodać do niego 15 deka cukru utartego do białości z 2 całemi jajami. Zaromatyzować całość wanilją, grubymi migdałkami lub skórką cytrynową, wlać kieliszek araku, lub łyżeczkę esencji ponczo- wej, doskonale wymieszać i trzymać w cieple. 10 do 15 deka cze kolady Wedla rozpuścić z łyżką cukru i łyżką mleka lub wody. Tą gęstą polewą wylać dokładnie dobrze ogrzaną formę kre mową, uważając aby wszędzie była równa warstwa czekolady. Napełnić formę ryżem, dobrze go utrząsając, wynieść na chłód na kilka godzin. Przed wyłożeniem na półmisek zanurzę czekolada rozpuściła. Poda wać z zimnem mlekiem lub sosem śmietankowym z żółtkami i wanilyć na chwilę formę w gorącej wodzie aby siją.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:09
                                                    SUFLET CZEKOLADOWY. 15 deka suchego domowego biszkoptu, lub tyleż Wedla lekkich biszkoptów, używanych do czekolady, utrzeć lub utłuc miałko. Przełożyć do miski, wlać 3 łyżki słodkiej śmietanki, utrzeć razem doskonale. Poczerń dodawać, wciąż ucierając-' 15 deka cukru - pudru, 4 lub 5 żółtek (zależnie od rozmiaru jaj); ucierać dalej aż masa zbieleje. Wsypać 15 deka waniljowej czekolady Wedla, utartej (lub też w proszku). Ucierać dalej, aż masa się zrobi gładka. Gdyby była zbyt gęsta, dodać trochę śmietanki; białka pozostałe ubić na sztywną pianę, wymieszać bardzo ostrożnie z masą, złożyć na metalowy półmisek lub w ogniotrwała formę, wysmarowaną masłem. Wierzch sufletu ładnie ukarbowsć łyżką! Wstawić w miernie gorący piec na 20 minut —do pół godziny! Suflet należy podać wprost z pieca. Stojąc nawet niezbyt długo, opada, staje się mniej smaczny i niepozorny. Do sufletu podaje się cukier tłuczony i zimną śmietankę lub dobre mleko.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:11
                                                    ŁATWA A SMACZNA LEGUMINKA

                                                    10 deka makaroników migdałowych Wedla i tyleż lekkich biszkopcików wedlowskich, używanych do czekolady, ułożyć rzę dami w kryształowej salaterce. 10 deka czekolady Wedla i tyleż cukru zagotować w dwóch szklankach mleka i ostudzić. Na uło żone ciastka wlać mały kieliszek likieru Marasquino, na ten likier całą ostudzona czekoladę, wynieść na chłód, aby dobrze wybrzękło Przed samem podaniem ubić krem z kwaterki młodej śmietany, zaprawić dwoma łyżkami cukru, utłuczonego z wanilją. Kremem tym pokryć leguminę, ubrać czekoladowemi placuszkami i podać zaraz, aby krem w połączeniu z wilgotnem ciastem nie odwodniał.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:15
                                                    MLECZKO CZEKOLADOWE

                                                    Litr dobrego, niezbieranego mleka zagotować z dwucalowym kawałkiem wanilji. Wsypać 15 deka cukru, 15 deka czekolady Wedla, rozpuścić w cieple, dolewać po łyżce gorącego mleka, mocno ucierając, aż się czekolada w niem dokładnie połączy. Ubić pięć całych jaj, zmieszać z ostudzonym płynem czekolado wym, ubić mocno trzepaczką od kremu, aby się jaja dobrze z pły nem zmieszały. Sześć filiżanek wysmarować śmietankowem masłem napełnić je przygotowanem mleczkiem, ustawić na brytfannie do połowy nalanej wodą i wstawić w piec. Powinno się jednocześnie gotować w wodzie od dołu a zapiekać od góry; piec powinien byc miernie gorący. Próbować można—jeśli nóż czysty, to znak że mleczko się ścięło. Podawać gorąco lub zimno. Zamiast w fili żankach, można to mleczko zapiec w salaterce z ogniotrwałej porcelany.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:19
                                                    KISIELEK CZEKOLADOWY

                                                    10 deka czekolady Wedla, utartej, lub w proszku, zmieszać ze szklanką kartoflanej mąki i szklanką zimnego mleka, wymieszać to doskonale. Zagotować 5 szklanek mleka z 25 deka cukru. Do wrzącego wlewać po trochę czekolady z mąką, rozbijając mocno, aby nie było klusek. Zagotować wszystko razem i przelać w formę, wylaną wodą i wysypaną cukrem; potem wynieść na chłód. Przed podaniem wyłożyć na półmisek. Oddzielnie podać cukier i zimne mleko lub śmietankę. Chcąc te potrawę podać bardziej elegancko, należy ją na półmisku już obłożyć kremem ubitym z '/■> litra śmie tanki słodkiej lub młodej śmietany i zaprawionym paru łyżkami cukru utłuczonego z wanilją. Krem ten ubrać wedlowskiemi pastyl kami czekoladowe
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:23
                                                    CZEKOLADA MROŻONA

                                                    40 deka czekolady Wedla i 20 deka cukru zagotować z litrem śmietanki lub dobrego niezbieranego mleka. Ostudzić dobrze, prze lać do maszynki od lodów. Obłożyć rąbanym lodem z grubą soi zamrażać jak zwykłe lody. Masa ta nie stanie, gdyż nie jest za- prawiona jajami, stanie się tylko kaszkowatą jak śnieg. Napełniać nią do połowy kryształowe kubeczki lub szampanki, dopełniać śmietanką kremową ubitą na pianę i zaprawioną cukrem z wanilja. W każdy kubeczek zatknąć wafelek czekoladowy Wedla i natychmiast podawać.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:27
                                                    MASY CZEKOLADOWE DO PRZEKŁADANIA TORTÓW

                                                    1/4 kilo masła śmietankowego utrzeć na śmietanę dodając /po trochu 20 deka cukru-pudru i po jednem 5 żółtek. Zagotować 10 deka waniljowej czekolady Wedla w pół szklance mleka lub wody, ostudzić i dodawać po łyżeczce do maślanego kremu. Gdyby czekolada nie chciała się z masłem połączyć, wstawić naczynie, w którem masę przygotowujemy, do innego z gorącą wodą i ucie rać aż się wszystko połączy, poczem wyjąć i dalej ucierać na zimnie, aż masa stanie się rzadka.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:36
                                                    FAWORKI

                                                    250 gr mąki
                                                    3 żółtka
                                                    2 łyżki cukru pudru
                                                    3-4 łyżki gęstej śmietany
                                                    kieliszek spirytusu
                                                    szczypta soli
                                                    oraz olej do smażenia i cukier puder do posypania

                                                    Mąkę mieszamy z szczyptą soli i cukrem pudrem
                                                    Dodajemy żółtka i nadal przy pomocy noża mieszamy
                                                    Teraz pora na kieliszek spirytusu - tylko bez degustacji smile
                                                    I śmietana, dajemy 3 łyżki a 4 dodajemy gdyby ciasto było zbyt suche
                                                    Tutaj kończy się pomoc noża, resztę wyrabiamy ręcznie
                                                    Wyrobione ciasto tłuczemy - panie używają wałka a panowie tłuczka smile
                                                    Kończymy po drugim bólu ręki
                                                    Ciasto formujemy w kulkę i zawinięte w folię odpoczywa 30 minut
                                                    Wypoczęte ciasto dzielimy na 4 porcje i wałkujemy na grubość ok 1 mm
                                                    Wycinamy paski o ok 3 cm szerokości i 10 cm długości
                                                    Nacinamy po środku i przez powstały otwór przeplatamy jeden z koncy
                                                    Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na rumiano
                                                    Samo smażenie trwa kilka chwil więc nie robimy nic innego smile
                                                    Nadmiarem tłuszczu na faworkach karmimy ręcznik papierowy
                                                    Posypujemy cukrem pudrem
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 11.02.22, 23:40
                                                    FAWORKI

                                                    1/2 kg mąki (ok. 3 i 1/3 szklanki)
                                                    4 żółtka
                                                    4 dkg masła
                                                    4 łyżki śmietany 18%
                                                    1 łyżka spirytusu lub octu
                                                    do smażenia 2-3 kostki smalcu lub olej
                                                    cukier puder do posypania

                                                    Masło roztopiłam i ostudziłam. Wszystkie składniki wymieszałam i zagniotłam. W miarę potrzeby jak ciasto nie chciało się skleić dodawałam odrobinę śmietany.
                                                    Zagniotłam na gładką masę i w trakcie zagniatania ubijałam ciasto wałkiem tym samym co później wałkowałam.
                                                    Chłodziłam w lodówce do 1 godziny.
                                                    Rozwałkowałam bardzo cienko, tak że prześwitywała przez ciasto mata do wałkowania. Nie było potrzeby podsypywać mąką, ponieważ ciasto nie przywierało.
                                                    Wycinałam nożykiem prostokąty 8-10 cm na 1,5 cm a w środku nich robiłam nożem przedziałek. Przewlekałam jedną cześć chrusta przez dziurkę.
                                                    Smażyłam na rozgrzanym tłuszczu do uzyskania koloru złotego. Wyciągałam usmażone faworki na papierowy ręcznik. Jak ostygły oprószyłam cukrem pudrem
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 12.02.22, 00:03
                                                    OPONKI SEROWE

                                                    0,5 kg sera twarogowego półtłustego
                                                    ok 0,5 mąki
                                                    4 żółtka
                                                    1 łyżka śmietany
                                                    1 łyżeczka sody oczyszczonej
                                                    1 łyżka octu
                                                    opakowanie cukru wanilinowego
                                                    2 łyżki cukru
                                                    olej do smażenia
                                                    cukier puder do posypania gotowych oponek

                                                    Z podanych składników zagnieść ciasto, rozwałkować dość grubo na ok 0,5cm.
                                                    Szklanką wykrawać kółka a w środku kieliszkiem mniejsze kułeczka. Smażyć na dość głębokim oleju – powinny sobie w nim pływać.
                                                    Usmażone oponki odsączyć na ręczniku papierowym i przed podaniem posypać cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 12.02.22, 00:10
                                                    MARCEPANOWE KARTOFELKI

                                                    50 dag ziemniaków
                                                    25 dag kaszki manny (jeżeli zwiększamy ilość cukru, kaszki dałabym 30 dag)
                                                    1/2 szklanki cukru (wychodzą jak na pralinki nawet za mało słodkie, spokojnie dałabym 2/3, a nawet całą szklankę)
                                                    75 g masła
                                                    2 - 3 opakowania aromatu migdałowego
                                                    3 łyżki likieru amaretto (pomijamy jeśli pralinki mają być dla dzieci, wtedy dajemy 3 opakowania aromatu migdałowego)
                                                    kakao do obtoczenia, kilka łyżek

                                                    Ziemniaki gotujemy w mundurkach i obieramy.
                                                    Masło rozpuszczamy wraz z cukrem i dodajemy przeciśnięte przez praskę lub zmielone ziemniaki, wlewamy aromaty migdałowe i likier. Nie przestając gotować dodajemy kaszkę manną. Czytałam wiele przepisów, autorki twierdziły, że musiały dodać jeszcze sporo kaszki, ja odmierzyłam i dodałam dokładnie tyle ile w przepisie, co prawda pralinki mogły być nieco miękkie, jednak schłodzone w lodówce stawały się stabilne. Nie wiem co było tego przyczyną, prawdopodobnie użyły one ziemniaków sałatkowych, ja polecam odmiany mączyste. Jeżeli wyczujecie, że Wasza masa jest lejąca, dodajcie więcej kaszki. Kartofelki formujemy jak kluski - rękami, po wstępnym wystudzeniu masy (15-20 min) a następnie wkładamy na kilka godzin do lodówki.
                                                    Kulki wyjmujemy z lodówki i obtaczamy w kakao. Pralinki najlepiej przechowywać w chłodnym miejscu i spożyć do 3 dni po przygotowaniu.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 12.02.22, 00:14
                                                    MUFFINKI Z JABŁKIEM

                                                    jajka 2
                                                    mąka pszenna 250 gr
                                                    cukier 150 gr
                                                    cukier wanilinowy
                                                    proszek do pieczenia 1 łyżeczka
                                                    jogurt naturalny 150 gr
                                                    olej 100 ml
                                                    cynamon 0,5 łyżeczki
                                                    jabłko 2 szt
                                                    cukier puder do posypania

                                                    Jabłka obieram kroję w kostkę in dodaje cynamon mieszam . Składniki na maffinki lace w misce najpierw suche składniki a potem mokre dokładnie mieszam dodaje jabłka z cynamonem mieszam .ciasto nakładam nie do pełna w papilotki. Maffinki i piekę w 200 stopniach 20 minut na środkowej półce bez termo obiegu ,gorące posypuje cukrem pudrem..
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 12.02.22, 14:46
                                                    ZUPA KREM Z PAPRYKI I POMIDORÓW

                                                    3 czerwone papryki
                                                    6 dojrzałych pomidorów średniej wielkości
                                                    2 ząbki czosnku
                                                    1 cebula
                                                    kilka łyżek oliwy z oliwek
                                                    duża garść świeżych listków bazylii
                                                    sól i świeżo zmielony pieprz do smaku
                                                    skórka otarta z jednej cytryny

                                                    1. Pomidory zalej wrzątkiem na chwilę, a następnie obierz ze skórki i pokrój w kostkę.
                                                    2. Włóż do niewielkiego naczynia żaroodpornego, dodaj kilka listków świeżej bazylii i łyżkę oliwy z oliwek, wymieszaj.
                                                    3. Umyj paprykę.
                                                    4. Do rozgrzanego do 190 stopni piekarnika włóż naczynie z pomidorami. Obok na kratkę połóż papryki. Zapiekaj około 30 minut, aż na papryce pojawią się czarne plamki.
                                                    5. Wyjmij warzywa i zostaw do wystygnięcia.
                                                    6. W tym czasie na niewielkiej ilości oliwy z oliwek podsmaż pokrojoną cebulę i czosnek, aż cebula się zeszkli.
                                                    7. Przestudzoną paprykę obierz ze skórki, podziel na kawałki i dodaj do cebuli. Dodaj też upieczone pomidory razem z sosem, który puściły.
                                                    8. Wszystko razem smaż przez kilka minut, a następnie zblenduj na gładki krem. Dodaj sól i pieprz do smaku.
                                                    9. Krem nałóż do miseczek. Posyp skórką otartą z cytryny, poszatkowanymi liśćmi bazylii i świeżo zmielonym pieprzem. Polej odrobiną oliwy.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 12.02.22, 14:49
                                                    BUBBLE TEA

                                                    1/4 szklanki drobnych kulek tapioki
                                                    2 szklanki (500 ml) wody
                                                    2 łyżki suszonych kwiatów klitorii ternateńskiej
                                                    1 szklanka (250 ml) napoju roślinnego
                                                    1 łyżka soku z cytryny
                                                    syrop klonowy lub z agawy do smaku

                                                    1. W garnku zagotuj pół litra wody.
                                                    2. Dodaj kulki tapioki i gotuj na małym ogniu przez 15 minut od wypłynięcia.
                                                    3. Zostaw na 15 minut pod przykryciem.
                                                    4. Następnie kwiaty klitorii zalej wrzątkiem i zaparzaj przez kilka minut. Powstanie napar o pięknym niebieskim kolorze.
                                                    5. Odlej napar i dodaj do niego sok z cytryny – zmieni wówczas barwę na fioletową.
                                                    6. Podgrzej napój roślinny.
                                                    7. Do szklanek nakładaj kulki tapioki, zalewaj naparem i ciepłym napojem.
                                                    8. Posłodź do smaku.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 12.02.22, 18:46
                                                    NAGI TORT W KSZTAŁCIE SECA

                                                    5 jajek (ok. 290 g)
                                                    ¾ szklanki cukru (165 g)
                                                    ¾ szklanki mąki pszennej (120 g)
                                                    ¼ szklanki mąki ziemniaczanej (45 g)
                                                    300 ml śmietany kremówki (36%)
                                                    300 g truskawek
                                                    Łyżka migdałów w płatkach
                                                    100 ml Amaretto
                                                    100 ml wody

                                                    Przygotuj biszkopt. Mąkę pszenną i mąkę ziemniaczaną przesiej do miski. W osobnej misce ubij pięć białek na sztywną pianę mikserem na wysokich obrotach. Pod koniec ubijania białek dodaj do nich partiami cukier. Zmniejsz obroty miksera na niskie i dodaj do białek żółtka, po jednym. Do masy jajecznej dodaj mąki i wmieszaj je delikatnie w biszkopt szpatułką.

                                                    Biszkopt piecz w blaszce, której dno jest wyłożone papierem do pieczenia, w funkcji góra-dół w temperaturze 170oC przez 30-35 minut, do suchego patyczka.

                                                    Po upieczeniu biszkoptu rzuć nim od razu, w blaszce, z wysokości 30 cm na blat. Biszkopt odstaw w blaszce do pełnego wystudzenia.

                                                    Przygotuj poncz do nasączenia biszkoptu. Wymieszaj ze sobą 100 ml Amaretto i 100 ml przegotowanej i wystudzonej wody.

                                                    W dużej misce ubij 300 ml dobrze schłodzonej śmietanki kremówki.

                                                    Truskawki umyj, pozbądź się z nich szypułek i pokrój je w połówki, ćwiartki lub plasterki.

                                                    Wystudzony biszkopt odetnij od boków blaszki za pomocą ostrego noża. Obróć go dołem do góry i zdejmij z niego papier do pieczenia. Pokrój go na trzy równe blaty.

                                                    Blat, który będzie stanowił spód, umieść na podstawce i solidnie nasącz przygotowanym wcześniej ponczem. Na nasączony blat wyłóż 1/3 ubitej śmietanki i równo rozprowadź ją po całej powierzchni za pomocą szpatułki. Następnie gęsto wyłóż na nią pokrojone wcześniej truskawki. Przykryj je kolejnym blatem i dociśnij. Powtórz czynności z drugim blatem i trzecim blatem. Wierzch tortu udekoruj truskawkami, posyp płatkami migdałów i odstawiamy go do lodówki na przynajmniej dwie godziny.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:11
                                                    PĄCZKI NA KRUPCZATCE

                                                    2 szkl mąki tortowej
                                                    1 szkl+3 łyżki mąki krupczatki
                                                    250 ml ciepłego mleka
                                                    4 łyżki cukru
                                                    6 - 7 żółtek
                                                    50 g drożdży
                                                    ok. 50-60 ml oleju
                                                    szczypta soli
                                                    ok. 25 ml spirytusu
                                                    2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
                                                    marmolada do nadziewania
                                                    smalec do smażenia
                                                    kieliszek spirytusu - do roztapianego tłuszczu

                                                    Do miski wsypać wymieszane mąki; zrobić dołek dodać poruszone drożdże, łyżkę cukru i mąki zalać ciepłym mlekiem i odczekać ok 10 minut, aż podrośnie. Żółtka ubić z cukrem, dodając pod koniec ubijania olej - powstanie puszysta masa, którą dajemy do miski do miski z mąką i zaczynem. Dodajemy sól, resztę mleka i wyrabiamy ciasto dodając pod koniec wyrabiania spirytus i ekstrakt. Miskę przykrywamy ściereczką, odstawiamy ciasto, aż dwukrotnie zwiększy swoją objętość.

                                                    Wyrośnięte ciasto wyjmujemy na stół, i formujemy pączki (ja zazwyczaj rozciągam ciasto na grubość ok 2,5 cm i szklanką wykrawam) Układamy pączki na ściereczce przykrywamy drugą ściereczką i odstawiamy na ok 20 minut swoją objętość.

                                                    Smalec topimy w rondlu dodając spirytus i jak się rozgrzeje, wrzucamy do niego pączki. Powinny swobodnie pływać. Smażymy z każdej strony. Po upieczeniu układamy na ręczniku papierowym. Nadziewamy marmoladą i oprószamy cukrem pudrem
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 12:26
                                                    PĄCZKI Z JABŁKIEM

                                                    200ml mleka
                                                    500g maki + trochę do podsypania
                                                    1 paczka drożdży suszonych (lub 25g świeżych)
                                                    60g masła + 2 lyzki
                                                    6 łyżek cukru + trochę do obtoczenia
                                                    3 jajka
                                                    olejek z prawdziwej wanilii (lub środek z laski wanilii)
                                                    szczypta soli
                                                    2 jabłka
                                                    olej do smażenia

                                                    Mleko podgrzewać z masłem, wanilia i 4 łyżkami cukru aż masło się roztopi, przestudzić. Make wymieszać z szczypta soli i suchymi drożdżami . Jajka ubić lekko z 2 łyżkami cukru. Do maki wlać jajka i mleko z masłem. Ciasto wyrobić. Jeśli się za bardzo klei to podsypać maka. Odłożyć na 45-60 minut aż podrośnie. Jabłka opłukać, obrać i pokroić w kostkę (5mm). Na posypanym maka blacie rozwalkowac ciasto na grubość ok 0,5-1cm. Na cieście rozłożyć pokrojone jabłko i docisnąć rekami do ciasta. Zwinąć w rulon i pokroić na 2cm krążki. Olej rozgrzać na ok 175° i smażyć paczki z 2 stron na złoto. Odłożyć na papier żeby odciekły z oleju. Na koniec rozpuścić 2 lyzki masła. Za pomocą pędzelka delikatnie posmarować pączki i obtoczyć w cukrze.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:17
                                                    FAWORKI

                                                    mąka, 0,5kg
                                                    żółtka, 4-5
                                                    szczypta soli
                                                    śmietana, 1 mała
                                                    ocet lub spirytus, 1 łyżka
                                                    olej,smalec do smażenia
                                                    cukier puder do posypania

                                                    Wszystkie składniki zagnieść na jednolitą masę, wałkiem na stolnicy bić w ciasto do 15 min. (ciasto mozna podzielić np na 3 część aby lepiej było wałkować) rozwałkowaać na grubość ok 3mm i robić chrusty smile potem zostaje nic innego jak smażenie na złoty kolor i posypanie cukrem pudrem
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:30
                                                    CIASTECZKA AMARETTO

                                                    migdały mielone (200 g.)
                                                    cukier puder (150 g.)
                                                    2 białka (60 g.)
                                                    likier amaretto (20 ml.)

                                                    Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodając do nich cukier puder. Mikser wyłączamy, do białka dodajemy mielone migdały , likier amaretto i wszystko mieszamy szpatułką do uzyskania gęstej klejącej masy.
                                                    Masę nakładamy łyżeczką lub szprycą na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę. Wilgotnymi palcami kształtujemy masę w formie ciasteczka lekko ją spłaszczając. Jak nie chcecie mieć płaskich ciasteczek to pomińcie ten proces i wtedy uzyskacie efekt wypukłych ciasteczek.
                                                    Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w funkcji góra-dół w 160 *C około 15-20 min. do brązowo złotego koloru.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:42
                                                    Hanson Gregory twierdził, że w 1847 roku, kiedy miał 16 lat, wynalazł obecny kształt donutów. Był on nieusatysfakcjonowany pierwowzorem, którego środek był często surowy. Wobec tego wytłoczył on, za pomocą cynowej pieprzniczki, otwór w cieście, a później przekazał tę technikę swojej matce, Elizabeth Gregory.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:45
                                                    Najwcześniejsze odnotowane użycie tego słowa pochodzi z noweli z 1808, jednak częściej uważa się, że nazwę tę wprowadził rok później Washington Irving w swej pracy History of New York, gdzie używa on terminu „doughnut”, jako określenia słodkiego ciastka smażonego na smalcu
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 13:57
                                                    DONATY

                                                    2 szklanki mąki pszennej + do podsypania
                                                    1/3 szklanki cukru
                                                    1 łyżeczka proszku do pieczenia
                                                    0,5 opakowania cukru waniliowego
                                                    1/4 łyżeczki sody
                                                    125 ml jogurtu naturalnego lub greckiego
                                                    2 jajka
                                                    50 g masła
                                                    tłuszcz do smażenia
                                                    cukier puder do posypania
                                                    dowolna czekolada, posypka

                                                    Masło topimy. Do miski przesiewamy mąkę, sodę, proszek,sól, dodajemy cukry i dobrze mieszamy.
                                                    W drugiej misce łączymy jajka z jogurtem i zimnym masłem, wlewamy do suchych składników. Mieszamy łyżką a następnie zagniatamy ciasto. Jeśli trzeba podsypujemy jeszcze mąką, żeby ciasto nie kleiło się do rąk. Ciasto odstawiamy na chwilę do lodówki.
                                                    Ciasto wałkujemy na ok. 1,5 cm i wykrawamy szklanką kółka, za pomocą zakrętki od butelki pet dziurkę
                                                    Tłuszcz dobrze rozgrzewamy, smażymy nasze donaty z obu stron na złoty kolor. Pilnujemy żeby nie przypalić, szybko się smażą.
                                                    Odsączamy na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem lub czekoladą. Można udekorować kolorowymi posypkami.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 14:09
                                                    DYNIOWE DONATY Z PIEKARNIKA

                                                    3 szkl. mąki pszennej tortowej 1 szkl.=250 ml
                                                    2 jajka wiejskie (temperatura pokojowa)
                                                    2 łyżki cukru
                                                    100 g roztopionego masła
                                                    2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
                                                    szczypta soli
                                                    1 opakowanie suchych drożdży (7 g)
                                                    1 szkl. puree z dyni
                                                    1 tabliczka białej czekolady + 5-6 łyżek mleka
                                                    1 opakowanie posypki do ciastek

                                                    Mąkę przesiać do miski. Dodać cukier, drożdże, sól, jajka, puree z dyni, roztopione letnie masło, ekstrakt waniliowy i ciepłe mleko. Zarobić ciasto. Następnie wyrabiać 10-15 minut, aż stanie się elastyczne i zacznie odchodzić od ręki. Przykryć miskę ściereczką na godzinę. W tym czasie ciasto wyraźnie urośnie. Wtedy wyłożyć je na podsypaną mąką stolnicę. Lekko porozciągać palcami na grubość 2-3 cm. Szklanką wykrawać kółka. W każdym kółku małym kieliszkiem wykroić środek. Tak przygotowane donaty układać w foremce na papierze do pieczenia. Te które się nie zmieszczą w foremce zostawić na stolnicy. Jedne i drugie przykryć ściereczką na kolejną godzinę. Piec partiami w nagrzanym piekarniku 15-18 minut, aż ładnie się zrumienią. Po upieczeniu i wystudzeniu posmarować białą czekoladą rozpuszczoną w ciepłym mleku. Na koniec posypka.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 14:15
                                                    DONATY

                                                    mąka pszenna 3 szkl
                                                    mleko ciepłe 200 ml
                                                    cukier 5 dag
                                                    masło 10 dag
                                                    drożdże 2,5 dag
                                                    cukier wanilinowy 2 łyżeczki
                                                    jajka 2 szt
                                                    żółtka 2 szt
                                                    sól 1/2 łyżeczki
                                                    olej do smażenia
                                                    kolorowa posypka
                                                    lukier biały

                                                    Drożdże pokruszyć do miski, dodać łyżeczkę cukru, wymieszać. Następnie wlać ciepłe mleko, wsypać 3-4 łyżki mąki, zamieszać, przykryć i odłożyć w ciepłe miejsce na 15 minut.
                                                    Jajka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym ubić. Połączyć z wyrośniętym rozczynem, dodać mąkę, sól, żółtka i wyrobić ciasto. Pod koniec wyrabiania dodać rozpuszczone, przestudzone masło.
                                                    Przykryć i odłożyć w ciepłe miejsce na pól godziny. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na posypaną mąką deskę, rozwałkować.
                                                    Dużą okrągłą foremką wyciąć krążki a małą foremką w środku krążka dziurkę. Odłożyć do wyrośnięcia.

                                                    Wyrośnięte wkładać do rozgrzanego w woku oleju i smażyć z obu stron na złoty kolor.
                                                    Usmażone osączyć na ręczniku.
                                                    Zimne polukrować i posypać posypką.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 14:27
                                                    OPONKI

                                                    500 g białego sera półtłustego
                                                    3 jajka
                                                    500 g mąki pszennej
                                                    1 łyżeczka sody oczyszczonej
                                                    1 łyżeczka proszku do pieczenia
                                                    1 szklanka cukru pudru
                                                    1 łyżeczka octu
                                                    olej do smażenia
                                                    cukier puder po posypania
                                                    1/2 kostki masła (niekoniecznie!)

                                                    Do dużej miski przesiewamy mąkę z sodą, wbijamy jajka, dodajemy cukier puder, biały ser, masło (można pominąć) i ocet wymieszany z proszkiem do pieczenia. Całość dokładnie zarabiamy dłońmi lub mikserem. Z ciasta formujemy kulę.
                                                    Z całego kawałka ciasta odrywamy niewielkie jego części, wałkujemy na lekko podsypanym blacie i wykrawamy oponki (można to robić szklanką i kieliszkiem, foremką itp.). Dopiero gdy zużyjemy całe ciasto, rozgrzewamy olej.
                                                    Oponki smażymy na głębokim oleju z każdej strony na złoty kolor, a następnie osuszamy na ręcznikach papierowych. Wystudzone posypujemy cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 14:36
                                                    NADZIEWANE FAWORKI

                                                    Ciasto:
                                                    500 g mąki
                                                    40 g świeżych drożdży
                                                    3 żółtka
                                                    1 całe jajko
                                                    60 g cukru
                                                    60 g masła
                                                    1 łyżka spirytusu
                                                    200 ml mleka
                                                    Dodatkowo:
                                                    masa krówkowa kukułkowa lub adwokatowa
                                                    tłuszcz do smażenia
                                                    Cukier puder

                                                    Drożdże zasypujemy 2 łyżkami cukru, rozcieramy, później dodajemy około 100 ml ciepłego mleka i odstawiamy na 10 minut.

                                                    Mąkę przesiewamy. Później dodajemy roztopione masło, resztę ciepłego mleka i całe jajko. Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Następnie dodajemy do mąki. Na końcu dodajemy spirytus i podrośnięte drożdże. Ciasto dokładnie wyrabiamy w dużej misce. Posypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około godzinę do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość.
                                                    Wyrośnięte ciasto przerzucamy na oprószony mąką blat. Rozwałkowujemy na średniej (około 1,5 cm) grubości, prostokątny placek. Dzielimy go na 10 cm paski. Połowę każdego z nich (5 cm) smarujemy (nie zbyt grubo) masą krówkową , składamy, dociskamy na końcach. Dzielimy na mniejsze kawałki (mniej więcej 13-14 cm), następnie na środku każdego robimy nacięcie. Przez powstałą dziurkę przekładamy jeden koniec.
                                                    Smażymy na głębokim tłuszczu, partiami z obu stron do uzyskania ładnego brązowego koloru. Gotowe układamy na ręczniku papierowym do odsączenia i wystudzenia. Na koniec posypujemy cukrem pudrem.
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 14:43
                                                    DWUKOLOROWY CHRIUST

                                                    3 żółtka
                                                    3 łyżki śmietany
                                                    40g masła
                                                    1 łyżka wódki
                                                    2 szklanki mąki, 1 łyżka kakao

                                                    Mąkę przesiewamy przez sitko. Wszystkie składniki (oprócz kakao) mieszamy i zagniatamy ciasto. Ciasto dzielimy na dwie części - do jednej dodajemy kakao i zagniatamy. Oba ciasta wałkujemy na bardzo cienkie, kładziemy jedno na drugim.
                                                    Wycinamy nożem grubsze paski, przecinamy przez środek, aby powstała dziurka. Łapiemy za koniec i "przewlekamy" przez dziurkę. Smażymy z dwóch stron na rumiano (lekko). Posypujemy pudrem
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 15:10
                                                    TAWAS TAWAS

                                                    2 szklanki mąki
                                                    2 łyżeczki proszku do pieczenia
                                                    1 łyżeczka soli
                                                    1 łyżka miękkiego masła
                                                    2 jajka
                                                    1/2 szklanki wody
                                                    olej rzepakowy do smażenia
                                                    miód (ja do miodu dodałam jeszcze kilka kropel soku z cytryny)
                                                    cukier puder

                                                    W dużej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i sól;wszystko wymieszać. Dodać miękkie masło, jajka i wodę. Wyrabiać ciasto aż będzie gładkie w zależności od potrzeby można dodać trochę mąki lub wody jednak ciasto nie może być twarde (ja nic nie dodawałam i wyszło ok).

                                                    Przykryć ciasto ściereczką i pozwolić odpocząć przez 10 minut. Po tym czasie na posypanym mąka stole rozwałkowujemy ciasto na grubość ok 0,5cm nie więcej. Nożem bądź radełkiem wycinamy place romby i pozastawiamy na 5 minutek w tym czasie rozgrzewamy w rondelku.

                                                    Wrzucamy ciastka na gorący tłuszcz i smażymy do zarumienienia z obu stron. Odsączamy na papierowym ręczniku. Kiedy wszystkie upieczemy polewamy płynnym miodem i posypujemy cukrem pudrem..
                                                  • madohora Re: A może by tak wątek kulinarny XIII 26.02.22, 15:17
                                                    SEROWE OPONKI

                                                    ser biały półtłusty 60 dkg
                                                    mąka pszenna tortowa 40 dkg
                                                    jajka 2 sztuki
                                                    cukier 1/2 szklanki
                                                    soda oczyszczona 1 łyżka
                                                    śmietana 18% 2 łyżki
                                                    dodatkowo:
                                                    olej do smażenia około 1 litra
                                                    cukier puder do posypania oponek

                                                    Oddzielamy białka od żółtek. Na stolnicę wsypujemy mąkę, dodajemy zmielony biały ser (może być również rozgnieciony widelcem, ja tak właśnie zrobiłam), żółtka, śmietanę, cukier, sodę oraz ubite na pianę białka. Dłońmi zarabiamy ciasto, tak jak ciasto kruche, ale w tym przypadku jego konsystencja musi być luźniejsza.

                                                    Zarobione ciasto dzielimy na 4 części (naraz nie rozwałkujemy całego ciasta). Rozwałkowujemy jedną część, podsypujemy przy tym mąką, żeby ciasto nie przywarło nam do stolnicy. Grubość odpowiednia to 3-4 mm. Z rozwałkowanego ciasta szklanką wykrawamy koła (wciąż nie posiadam wykrawacza), w których z kolei wykrawamy środki za pomocą kieliszka.
                                                    Z resztą ciasta postępujemy analogicznie.
                                                    Powstają nam oponki, które smażymy na rozgrzanym tłuszczu, do zrumienienia. Smażymy tak jak pączki, czyli na głębokim tłuszczu, a podczas całego procesu pamiętamy aby je odwrócić. W tym przypadku jest to dużo łatwiejsze ponieważ oponki nie "kręcą" się tak jak pączki i łatwo je podhaczyć widelcem.
                                                    Upieczone smakołyki osączamy na papierowym ręczniku, oprószamy cukrem pudrem.