madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 13:13 TO CO ŚLĄSKIE W SZEROKIM ZAKRESIE Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 13:14 NIE TYLKO NA ŚLĄSKIM SZLAKU Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:48 W Łaziskach znajduje się drewniany kościół pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Przeprowadzone w 2008 r. badania dendrochronologiczne wykazały, że nawa i prezbiterium kościoła zostały wzniesione w konstrukcji zrębowej w 1467 r. Z tego czasu pochodzi też wspólna dla obu części więźba dachowa typu małopolskiego. W 1507 r. przy świątyni wybudowano wieżę, której górna partia, obejmująca izbicę i baniasty hełm, powstała już jednak w okresie baroku (XVIII w.). W 1998 r. wewnątrz kościoła odkryto polichromię z 1560 r. Odsłonięte fragmenty malowidła przedstawiają sceny ze Starego i Nowego Testamentu. Kościół w Łaziskach należy do grupy najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej w Polsce. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:17 Pilchowice – nieczynna wąskotorowa stacja kolejowa w Pilchowicach, zlokalizowana w kilometrze 32,8 linii kolejowej Bytom Karb Wąskotorowy - Markowice Raciborskie Wąskotorowe Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. W latach 1899–1945 odcinek, na którym znajduje się ta stacja, był częścią kolei Gliwice Trynek - Rudy - Racibórz. Stacja ta została otwarta w 1899 roku, a zamknięta w grudniu roku 1981. W 1945 roku wkraczający na tereny Niemiec żołnierze radzieccy podpalili budynek stacji, choć nie spłonął on wtedy całkowicie. Jego odbudowy dokonano po wojnie, nie dbając jednak dostatecznie o zachowanie form architektonicznych Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:52 Wystrój kościoła pochodzi z połowy XVIII w. i jest dość jednolity. We wnętrzu znajdują się trzy późnobarokowe ołtarze: główny z patronem kościoła – św. Marcinem na obrazie i dwa boczne, pod wezwaniem Matki Bożej i Ukrzyżowania. Wart uwagi jest XV-wieczny tryptyk z Matką Boską i Dzieciątkiem w kaplicy bocznej oraz ołtarzyk św. Barbary pod wieżą. Interesujące są również drzwi z okuciami i zamkami z XVI w. prowadzące do kaplicy dołączonej do nawy, rokokowa chrzcielnica w kształcie anioła podtrzymującego urnę oraz ambona również w stylu rokoko (aktualnie zdemontowana). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:26 Szczupak w herbie Rybnika nawiązuje do czasów średniowiecznych, gdy był on osadą rybacką. Najstarsza informacja o mieście pochodzi sprzed 1308 roku. Przed wiekami ziemie te należały do Austrii, Prus i Czech. Od XVIII wieku rozwijało się tutaj prężnie górnictwo węglowe. W latach powstań Rybnik walczył o przyłączenie miasta do Polski co nastąpiło w 1922 roku. Po 1945 roku Rybnik był sercem Rybnickiego Okręgu Węglowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:54 Odsłonięcie pierwszego pomnika nastąpiło 26 listopada 1907, dokładnie w dniu 50. rocznicy śmierci Eichendorffa. Był to sporych rozmiarów czerwony granit, pozostałość z epoki lodowcowej, który wydobyto ze stawu przy zagrodzie Jana Łatki w Pogrzebieniu. Ważył 21, a według niektórych źródeł nawet 23 tony. Wyryto na nim napis w języku niemieckim: Dem Sänger des Waldes Joseph Freiherrn von Eichendorff Hohenbirken 26 XI 1907 (Piewcy lasu Josephowi baronowi von Eichendorffowi Brzezie 26 XI 1907). Według legendy w miejscu, w którym ustawiono głaz często siadał poeta i spoglądał na pałac w Pogrzebieniu, gdzie mieszkała jego ukochana i przyszła żona. Monument przetrwał obie wojny światowe, jednak jesienią 1945 roku został wysadzony przez kilku młodych mieszkańców Brzezia[1][2][3][4][5]. Wcześniej, w 1937 roku monument został oblany smołą, a polskie władze zabroniły zgromadzeń pod pomnikiem Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:35 1172-1173 – Mieszko I Plątonogi otrzymuje oddzielne Księstwo Raciborskie, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 16:09 19 stycznia 1858 roku wybuchł pożar w browarze. Przyczyną był ogień spod panwi, który ogarnął cały zakład i przeniósł się na zabudowania zamkowe. Odbudowa browaru zamkowego nastąpiła bardzo szybko. Postanowiono go jednak umieścić w nowym miejscu. Wybudowany został od podstaw na miejscu północnego i częściowo zachodniego skrzydła zamku książęcego. Zaopatrzony został również w nowoczesną jak na owe czasy maszynę parową. Gruntowna modernizacja nastąpiła 40 lat później, kiedy browar został ponownie przebudowany i unowocześniony. Po krótkiej przerwie zakład piwowarski ruszył ponownie. W 1898 mistrzem w nim został piwowar Kaufmann. Zarządzał on 55-osobową załogą, która częściowo zamieszkiwała specjalnie wybudowany dom dla czeladników. W 1898 browar zaczął warzyć piwo w stylu pilzneńskim, dzięki któremu zyskał uznanie w wielu miastach polskich i zagranicznych. Na ówczesny sukces piwa zamkowego złożyło się kilka czynników: własna uprawa, zbiór i oczyszczanie jęczmienia browarnego, woda z własnych źródeł w Oborze doprowadzana drewnianym rurociągiem z odległości 6 km, najlepszy chmiel z niemieckiego Hallertau lub czeskiego Żatca, zaniechana już w innych browarach, ale w Raciborzu cały czas stosowana 3 miesięczna wtórna fermentacja w drewnianych kufach leżakowych w chłodnych piwnicach zamkowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:38 1483–1491: Jan V, Maciej Korwin 1474 i 1490 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:07 Rozstawszy się z Postolskim Kasztelan, przeszedł do kordygardy żołnierskiej całej kompanji wystąpić kazał, wybrał z niej lu dzi mniej więcej trzydziestu, i nakazawszy milczenie i uwagę, chyłkiem przeszedł na jój czele do ogrodu, i otoczył dom w którym mieszkała Kasztelanowa, a ten właśnie, któ rego jednego szczątki do dzisiejszego czasu dotrwały. Rozstawiając nakazał żołnierzom, aby ni kogo nie wpuszczali do domu, a piluie zwa żali na okna i drzwi, żeby chwytać każde go coby wyjść chciał. Ktoby zaś miałby opor im stawić miał zginąć albo lepiej, do stać cię żywcem pod ścisły areszt.. I aby tern lepiej do baczności zagrzać żoł daków, obiecałem że za każdą zabitą glo* wę dostaną sto, a za jeńca pięćset dukatów, groził zaś swoim gniewem torturami i szu bienicą, gdyby rozkaz wypełnionym nie był do najmniejszego szczegółu. Urządziwszy zaś w ten sposób wszystko, wstąpił do domu, a już w sieni napotkał rezydentkę kochankę Niemca Rotmistrza. Ha! WPanna nie śpisz jeszcze, wyrzekł, dwoje groźuych bazyliszkowych oczu po grążając w jej zielonych i chytrych. Pani potrzebowała, będąc ciągle cierpią cą, zakłopotana nieco rezydentka odpowi v A więc i Pani czuwa jeszcze? Ach nie, była odpowiedź.. Bóg się wreś- cie nad chorą zmiłował, po raz pierwszy od trzech dni sen przyszedł, śpi już od go dziny, dobra tedy nadzieja polepszenia zdro wia .. Ho! mruknął Kasztelan, bardzo mnie cieszy to polepszenie i sen .. dla tego pójdę, zobaczę, aby się naocznie przekonać , czy tak jest.. Zbladła z trwogi rezydentka. Zmiłuj się JW. Panie, sen Jejmości czujny lada szmer rozbudzi, złożyła ręce niby do modlitwy, nie czyri JW. Pan tego przestraszysz. Chciała jeszcze cóś dalej mówić, a mówiła głośno, jakby chciała tym swoim krzykiem przestrzedz kogoś. Zrozumiał ten zamiar Kasztelan, bo nagle pochmurzyło się jego oko , jednę rękę przyłożył do ust nie wiasty, drugą sięgnął za pas i wydobył pu ginał długi i ostry, który tam ukrył, i mó wił: Słuchaj Wasze, jedno jeszcze słowo, a zgi niesz, znając mnie powinnaś wiedzieć, że u- miem dotrzymać słowa. Zaszczekotały zęby rezydentki, nogi zadrżały, Kasztelan mówił dalej, oglądając się w koło, czy kto nie podsłuchuje: Odpowiadaj na me pytania równie szcze rze jak kapłanowi przy świętej spowiedzi, a naprzód, czy jest tu kto w domu na do le, coby mógł nas widzieć i słyszeć? Przysięgam na Boga, niema nikogo, wszyst ka służba oddaloną została, ja tylko jedna.. Dobrze!. Mogęź tedy mówić śmiało, a niczyja głowa wiedząca nazbyt niż po winna, niespadnie z karku .. Naprzód trze ba ci wiedzieć, że wiem o wszystkiem, że stoisz tu na straży?... Boże zmiłuj się, J W. Pan myli się., krzy knęła przerażona rezydentka. Chcesz tedy zginąć, szepnął groźnie się gając po swe żelazo Kasztelan. Niewiasta blada i drżąca upadła na kolana, a mruk nęła: Przebacz JW. Pan, tak, prawda.. Stoisz na straży i oddaliłaś wszystkich domowników, bo tam na górze gach u Jej mości .. sprowadziłaś go sama, za jej ze zwoleniem. Rezydentka zbladła jak trup, a drżała ni by listek osiny wieczornym jesiennym wia trem dotknięty, a jęczała. JW. Panie ! ulituj się nad biedną; kaza no, musiałam .. zmiłuj się zamknij w co naj- cięższem więzieniu, a nie zabijaj. Ten zaś gach, Graff Szafgocz!. Milczała niewiasta, lecz gdy Kasztelan błysnął przed okiem żelazem, głucho jęknęła: Tak. Od jak dawna już jest? Przeszło kwadrans. Opowiedz, w r jaki sposób go wprowa dziłaś .. Z razu wzdragała się rezydentka, lecz wi dok nagiego żelaza roztworzył usta. Graff pisał list do pani, klnąc się że się zabije, jeźli dzisićjkzej nocy choćby na chwilę z nią się sam na sam nie będzie mógł widzieć. Pani wzdragała się długo, lecz gdy Niemiec po wtórzył żądanie, i zagroził że jeźli stosownej odpowiedzi za półgodziny nieotrzyma, strza ska sobie glow r ę wystrzałem pistoletowym: przyzwoliła na schadzkę.. W tedy rezydent ka obawiając się skandalu, wydaliła z do mu wszystkę służbę, a Niemca wprowadziła. Kasztelan milczał słuchając, lecz gryzł paz nokcie aż do krwi; i szczekotał w gniewie zębami, potem zapytał, czy kiedy, i jakie związki miała z Graffem jego małżonka. Rezydentka opowiadała wszystko, co wie działa o dawnej miłości Pani datującej jesz cze z Slązka, i o tein jak z powodu tej mi łości niechętnie rękę oddawała Kasztela nowi .. Ten dosłuchawszy objaśnienia, ciężko westchnął, a jak człowiek na którego barki zarzuconoby ogromny ciężar, chwilę podu mał, i wrzeście zadał pytanie: W klóremże są pokoju teraz ?.. W zielonym, JW. Pan zna, w tym z któ rego okna wychodzą na ogród. W ścianie na lewo jest framuga, pokryta adamaszkiem dla chowania odzieży.. W oknach są podwójne kraty, nikt przez nie wydobyć się na zewnątrz nie może.. Tak.. I niema innego wyjścia tylko przez głów ne schody, a te, któremi wejdę, i pokój jest o jednych drzwiach tylko. JW. Pan dobrze pamięta .. Dzikiej radości wyraz zabłysnął w ponu rem oku magnata, zwrócił się do rezydent- ki i rzekł jej głucho: A teraz chodź zemną WPanna. Zmiłuj się JW. Pan, wykrzyknęła strwo żona Nie zaprowadzę też na górę. Ale (wskazał na jedne z bocznych drzwi sieni) zamknę w narobiła’£S" f ^ 4Ćit nieWi,1Da ’ G, : aff 'yiko; szepnęła Wzdrygnął się , jakby urn kto ostre że lazo zatopił w piersi, magnat i jęknął. Nie broń jej, o sobie tylko myśl. I drżącą, a jakby przeczuwającą to co na stąpi niewiastę, ująwszy za rękę kościstą dłonią wprowadził a raczej wciągnął do izby do której poprzednio drzwi wskazał. Poprzednio jednak w przechodzie zam knął turtę dziedzińcową na klucz, i zasunął na rygiel.. . ,.^y ^aś był sam na sam w bocznej du żej i sklepionej izbie z rezydenfką, dziki, giozfiy, szyderski uśmiech wydobył się z piersi, oczy iskrzyły krwawym blaskiem .. Ha, rzekł naturalnym swym głosem: wszakze z tej izby nikt nas nie usłyszy, a raczej nikt nie usłyszy Wacanny.. Niewiasta, niepojmując zapewne znacze- ia uwagi, f rwoźne spojrzenie zwróciła ma- g a owi, ten w ydobył zegarek z kieszeni Za trzy minuty muszę być na górze, za dwie tedy zginiesz, proś więc Boga o prze baczenie ciężkich twych grzechów. Panie miej litość, składając ręce! wy krzyknęła z płaczem ztrwożona. Zginiesz, boś przyłożyła się do hańby twej pani, boś jej pomocniczką była w zbrod niczej schadzce; zginiesz, bo żadna żyjąca istota o jej i mojego domu niesławie nie powinna wiedzieć. Miłosierdzie, przebaczenie, daj, zlituj się, aby kiedyś Bóg zlitował się nad tobą, ję czała tarzając się u nóg magnata niewiasta; przysięgam zaś będę milczeć wiecznie o tern co zaszło, wtrąć do więzienia, do klasz toru, oddaj na tortury, lecz nie zabijaj.. Kasztelan nie słuchał skarg i próśb nie szczęśliwej, ale obojętnie na zegarek poglą- dał, gdy zaś wskazówka doszła żądanego punktu, przytrzymując nieszczęśliwą lewą reką, prawą schwycił za gardło i tak silnie ująwszy grdycę, zatopił w niej żelazne ko ściste swe palce, że ją oderwał od reszty szyi a niewiasta wstrząsnąwszy się raz je den i drugi śmiertelnem drganiem, zakoń czyła występne życie. Poglądając na jej zsiniałego iświężą krwią oblanego Iriipa, uśmiechnął się szatańsko magnat, i szeptał: .. O toż życie człowieka, jedno uściśnienie gardła wydobywa duszę z ciała, kończy je stestwo władcy świata, Pana stworzenia! ha ładny mi Pan stworzenia. Kopnął trupa no gą .. kilka kwart krwi, kilka szczypt plu gastwa. Dalipan, gad łub robak silniejszy bytem, bo choć zdepczesz nogą istuijeszcze chwil kilka; poczciwszy naturą, bo czyż w nim tyle złości, żółci, tyle zdrady i nie cnoty, ile w człowieku. Przechadzał się szerokiemi krokami po iz bie i szeptał dalej: O tak! gdyby choć ćwiartka tej złości co w człeku była w gadzie albo robaczku, gad i robak potępiony byłby, ścigałyby go ogień, żelazo, potępienie w wnętrznościach ziemi, w zarodzie Matki, w nasieniu Ojca. Ale że czło wiek grzeszy, przebacza sobie, przebacza mu jego sumienie, bo ono wyobraża sobie więk szą złość od lej jaką jest samo zbrudzone; przebacza bliźni, bo uderzywszy się w pier si wyznaje w duchu, że 011 od innych nie lepszy; przebacza wiara i każe miłosierdzie mieć, i owszem uprawnia zbrodniarza litości Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:10 236 I wierzysz mi.? Uśmiechnęła się mimo łez swoich. Drogi Ottonie, nie widziałam cię lat tyle, żadnej nie miałam wiadomości od ciebie, wszystko zda wało się twierdzić żeś zapomniał o mnie, tak i matka dowodziła i moja służebnica Ka- jarzyna,, wszyscy to mówili, i rozum tak samo twierdził, ja przecież nie chciałam, serce nie dozwalało, nie wierzyć w ciebie nie byłoby wierzyć w miłosierdzie boskie, nie ufać two- •} e J u m " u ś c ' byłoby wątpić w zbawienie, a to byłby grzech, Ottonie, ciężki grzech a ja lę kam się go. Ujedź ze mną .. konie gotowe, służba dzielna odeprze pogoń, gdyby była. Uwio zę cię do pięknych moich Niemiec, do mych majętności Slązkich, lub do rodzinnej Bawa ry, umięszczę w zamku przodków, poznasz go, nic cudniejszego nie widziałaś w życiu: na skalistej górze piętruje pod mgłą chmur śniade szczyty swoich wież, a u stop jego pluska bystry Ren, ta królowa wszystkich rzek świata, i sad piękny jest, a w nim kwiat ki które lubisz, różyczka o rumiannej twarzyc- ce, niezabudka o modrych oczach .. i będziesz ani.ą, Jadwigo, i będziesz szczęśliwą moją źo- ną, ja twoim mężem Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 21:37 Odciski pieczęci używanych w Pawłowicach znajdują się na nielicznych dokumentach, między innymi w Katastrze karolińskim na aktach dotyczących poszczególnych działów Pawłowic. Jedna z nich umieszczona została pod datą 1723. Inna pieczęć widnieje na dokumencie z 1854 roku, a nad trzema gwiazdami umieszczona jest korona i napis: SCHLOSS PAWLOWITZ/PLESSNER/KREIS (Zamek Pawłowice/ Okręg Pszczyna). Właścicielem Pawłowic był wtedy Ferdynand Maurycy Walenty Freiherr (wolny pan/baron) von Reitzeinstein, spadkobierca zmarłego w 1849 roku Ferdynanda Franciszka von Gusnara. Trzy gwiazdy mogą nawiązywać do herbu Leliwa, którym pieczętowali się jeszcze dawniejsi właściciele wsi, Pawłowscy. W 1870 roku w miejscowości używano pieczęci napisowej, bezherbowej, z napisem GEMEINDE / PAWLOWITZ / KREISPLESS (Gmina / Pawłowice / Okręg Pszczyna). W 1922 roku zamówiono polską pieczęć, co dziwne, z orłem bez korony, z napisem w otoku: Gmina Pawłowice/Powiat Pszczyński. W majątku dworskim Pawłowice jeszcze w XX wieku używano okrągłej pieczęci z napisem: „Rittersgutbesitzer Pawlowitz Freiherr von Reitzenstein” (Właściciel dóbr rycerskich Pawłowice Wolny Pan von Reitzenstein). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 13:51 JABŁONKA, ORAWKA, ZUBRZYCA Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 14:51 TRAGICZNY WYPADEK W GLIWICACH - www.infogliwice.pl - 01.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:25 Kościół pw. św. Wawrzyńca w Rapocinie – nieużytkowana obecnie świątynia, wzniesiona w stylu gotyckim, na przełomie XIV i XV wieku. Dawny kościół parafialny. Należy do parafii pw. św. Wawrzyńca w Rapocinie, dekanatu Głogów – NMP Królowej Polski, diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, metropolii szczecińsko-kamieńskiej, zlokalizowany w Rapocinie, w gminie Głogów, w powiecie głogowskim, w województwie dolnośląskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:36 W historycznych dokumentach wymieniane są następujące dawne nazwy wsi: Sankt Johann, Johannesbergkh (1631), Johannßberg (1632/1633), Johann berg (1641), Johannsberg (1762), Johannisberg (1789, 1801–1857, 1871–1885), Johannesberg (1631, 1867, 1895–1945). Obecną nazwę, nawiązującą do lokalnej tradycji, nadała w 1946 r. Komisja Ustalania Nazw Miejscowości Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 20:59 Przez długi czas Łabędy pozostawały osadą wiejską, będąc od średniowiecza również parafią, następnie rozwinęły się w ośrodek przemysłowy co znacznie zwiększyło liczbę mieszkańców. W 1919 roku w wyborach komunalnych, na ogólną liczbę 1734 głosów, na listę polską oddano 1320 głosów. Podczas rozbudzania się polskiej świadomości narodowej mieszkańców licznie powstawały organizacje patriotyczne i społeczne. Od 1918 roku działała tu polska Rada Ludowa kierowana przez Amanda Morysa, Franciszka Marka i Ryszarda Itnera. W grudniu 1919 roku reaktywowano w Łabędach Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, a także Towarzystwo Czytelni Ludowych. W 1920 roku powstało Towarzystwo Polek. Powstał także polski Klub Sportowy „Czuwaj” oraz założona przez Wincentego Mięsoka komórka Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska. W I powstaniu śląskim Łabędy w dniu 23 sierpnia 1919 roku opanowali mieszkańcy należący do Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:56 ŚWIĘTA ANNA. SANKTUARIUM ŚWIĘTEJ ANNY Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 04.02.22, 18:20 CZECHOWICE DZIEDZICE W ELITARNYM GRONIE - Radio Katowice - 04.02.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 18:00 Rocznik Toszecki – periodyk recenzowany, poświęcony problematyce lokalnego dziedzictwa historyczno-kulturowego gminy Toszek. W bibliografii wydawnictw Biblioteki Narodowej pozycja 2017/299. W międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych (ISSN) numer 2543-8743 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 22:32 W parku otaczającym pałac w Nieborowie (Łódzkie) rośnie majestatyczny platan klonolistny. Wisząca na nim tabliczka informuje, że jest to pierwszy platan posadzony w Polsce (rok 1770!). Oprócz tego w ogrodzie nieborowskim są liczne piękne i zadbane rabaty kwiatowe, labirynty bukszpanowe, warzywnik i stawy. Całość zaprojektowana przez Tylmana z Gameren i w późniejszych latach rekonstruowana już nabiera barw. Będzie co podziwiać latem... Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 02.04.22, 16:14 METROPOLIA ZAPŁACI ZA VELOSTRADĘ KTÓRA POŁĄCZY KATOWICE Z MYSŁOWICACMI I SOSNOWCEM - Wyborcza - 02.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:23 Mstów – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie częstochowskim, siedziba gminy Mstów. Położona nad Wartą, przy drodze wojewódzkiej nr 786. W latach 1279–1870 miejscowość miała status miasta. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:24 W Mstowie znajduje się zbudowana z wapieni Skała Miłości będąca jego charakterystycznym, widocznym z daleka obiektem. W Mstowie i jego najbliższych okolicach znajduje się kilka wzniesień, m.in. Góra Szwajcera (267 m), Góra Wał (293 m), Chrapoń (308 m), Dobra Góra (279 m), Ściegna (281 m)[5]. Przełomowa dolina Warty jest uznawana za atrakcyjną krajobrazowo. Tereny nad rzeką, położone wokół Skały Miłości i zbiornika wodnego Tasarki są zagospodarowane w celach rekreacyjnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:25 Prawdopodobnie na początku XIII wieku założono w Mstowie klasztor. W 1212 w miejscowości odbył się synod z udziałem Henryka Kietlicza, arcybiskupa gnieźnieńskiego, oraz biskupów krakowskiego, wrocławskiego, lubuskiego i poznańskiego. W 1220 roku w łacińskim dokumencie biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża wydanym w Krakowie miejscowość wymieniona jest w formie Mstovia oraz Msthow. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:26 Do XVI wieku Mstów był największym miastem w regionie, przewyższającym znaczeniem Częstochowę. Miejscowość kilkukrotnie odwiedzali władcy Polski: Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło, Kazimierz Jagiellończyk, Władysław IV Waza, Jan Kazimierz, Zygmunt August Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:31 W latach 1925–1936 mstowski proboszcz odrestaurował obiekty klasztorne i zrekonstruował mury obronne, przywracając im XVII-wieczną formę. Po II wojnie światowej prowadzono wokół zabudowań klasztornych drobne prace i trzykrotnie odnajdywano w jego pobliżu monety z XIV-XVI wieku, łącznie blisko tysiąc sztuk. W 1990 roku klasztor w Mstowie został ponownie przekazany kanonikom laterańskim Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:32 Wyposażenie wnętrza kościoła pochodzi głównie z XVIII wieku i jest późnobarokowe. Znajduje się w nim łącznie jedenaście ołtarzy. Szczególnie wyróżniają się spośród nich późnobarokowy ołtarz główny, wzorowany na jasnogórskim, i dwa boczne, rokokowe. W stylu rokokowym wykonany jest także chór muzyczny. Szczególnym kultem otaczany jest słynący łaskami obraz Matki Boskiej Miłosierdzia, będący siedemnastowieczną kopią obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej, zwany Matką Boską Mstowską. W prawej poprzecznej nawie wisi obraz przedstawiający wręczenie przez biskupa Iwo Odrowąża aktu fundacyjnego klasztoru na tle jego XVII-wiecznej panoramy Na placu przykościelnym mieścił się w przeszłości cmentarz, o czym świadczy zachowany pomnik nagrobny z figurą Chrystusa Dobrego Pasterza[ Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:37 Ten ostatni otacza mur obronny z 9 basztami (XVII w.) Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:39 W tutejszym kościele Wniebowzięcia NMP i świętego Augustyna (1718-1744) możemy podziwiać 11 bogato zdobionych ołtarzy, rokokowy chór oraz zabytkowe drzwi do zakrystii z XV wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 19:15 Pierwsze ślady osadnictwa sięgają epoki kamiennej świadectwem tego są eksponaty prezentowane w muzeum w Wodzisławiu Śląskim Wodzisław był lokowany przez księcia opolskiego Władysława w 1257 roku jemu też zawdzięcza pierwotną nazwę Vladislavia zamienioną w 18 wieku na Wodzisław. Przez wieki ziemia Wodzisławska pozostawała pod panowaniem królów czeskich Habsburgów i władców Prus po powstaniach Śląskich Wodzisław został przyłączony do Polski Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 19:25 Do najbardziej reprezentacyjnych obiektów miasta należy dawny Pałac rodziny von Detrichstein z 18 -19 wieku ten klasycystyczny obiekt. Centrum miasta zajmuje duży prostokątny rynek jego zabudowę tworzą domy z końca 18 i pierwszej połowy 19 wieku nieopodal rynku wznosi się dawny klasztor franciszkanów wzmiankowany już w 1340 roku do klasztoru przylega gotycki kościół Świętej Trójcy zbudowany na przełomie 15 i 16 wieku. W 1830 roku przekazano go Ewangelikom Natomiast w budynku klasztoru Po opuszczeniu go przez zakon działały kolejno ratusz szkoła i więzienie obecnie są ine siedzibą sądu obok niego stoi Pomnik Powstańców Śląskich. Nieopodal wznosi się także neogotycki kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny wybudowany w latach 1905 1911 obok świątyni stoi figura Jana Nepomucena z 18 wieku. ekt wzniesiony na planie prostokąta posiada czterospadowy dach od południa przylega do niego Park ze stawem i sztuczną wyspą obecnie mieści się w nim muzeum i Urząd Stanu Cywilnego innymi zabytkami Wodzisławia są neogotycki budynek dawnego sądu grodzkiego z 1879 roku budynek Poczty z początków XX wieku barokowo klasycystyczny pałac 1700 3 roku neorenesansowy pałac 1901 roku neogotycki kościół św Stanisława z lat 1914 1916 i wieża romantyczna z drugiej połowy 19 wieku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 20:32 Wieś znajduje się na skrzyżowaniu trzech ważnych dróg: DK81 prowadzącej z Katowic przez Żory w kierunku Ustronia, DW933 prowadzącej z Chrzanowa przez Pszczynę i Wodzisław Śląski w kierunku Raciborza oraz DW938 łączącej Pawłowice i Cieszyn. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 20:42 Według Narodowego Instytutu Dziedzictwa, w miejscowości znajdują się następujące obiekty zabytkowe[7]: kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela z 1596 r. (nr rej.: 455/65 z 14.12.1965) ruina pałacu z zachowanymi piwnicami oraz park krajobrazowy z XVIII wieku w granicach dawnego założenia parkowego (nr rej.: A/175/08 z 7.02.1966) Poza formalnie ustanowionymi zabytkami wartość historyczną prezentują także inne obiekty: mleczarnia w Starych Pawłowicach z 1924 r. słup graniczny i kamienie graniczne znajdujące się na trasie rowerowej z Pawłowic do Strumienia (grobla stanowiąca do 1920 r., kiedy to w życie wszedł traktat wersalski, granicę pomiędzy Cesarstwem Niemieckim a Austro-Węgrami). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 20:43 Stanisław Pawłowski z Pawłowic, cz. Stanislav Pavlovský (ur. ok. 1545, zm. 2 czerwca 1598) – szlachcic i duchowny katolicki śląskiego pochodzenia, biskup ołomuniecki w latach 1579–1598. Urodził się w Pawłowicach na ziemi pszczyńskiej. W 1569 został kanonikiem w Ołomuńcu, studiował w Rzymie w Collegium Germanicum. W 1573 został kanonikiem we Wrocławiu, a w 1575 proboszczem kapituły w Brnie, a w 1577 scholastykiem kapituły ołomunieckiej[3]. Biskupem ołomunieckim został w 1579, w czasach gdy morawska szlachta zdominowana była przez protestantów. W 1581 zakupił frydeckie państwo stanowe wraz z dobrami misteckimi, gdzie usunął luterańskich pastorów. Z powodu protestów szlachty śląskiej w 1584 odsprzedał frydecką część dóbr za 28 000 złotych Bartłomiejowi Bruntalskiemu z Wierzbna[4]. W 1587 uczestniczył w delegacji habsburskiej na sejm elekcyjny w Polsce, jak również w kilku następnych misjach dyplomatycznych do Polski[5]. Zmarł w 1598 roku w Ołomuńcu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 21:32 Kościół św. Jana Chrzciciela – rzymskokatolicki kościół parafialny w Pawłowicach w powiecie pszczyńskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 05.04.22, 13:39 PSZCZYNA I BUCZA TO MIASTA PARTNERSKIE - www.tvn24.pl - 05.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 21:34 W marcu 1945 roku wycofujący się niemiecki oddział wysadził w powietrze kościół. Ocalało jedynie prezbiterium wraz z XVI-wieczną polichromią przedstawiającą fundatorów kościoła – księcia cieszyńskiego Adama Wacława i biskupa Stanisława Pawłowskiego. W Wielkanoc 1 kwietnia tego samego roku w ruinach kościoła została odprawiona Msza św. W latach 1945-1946 kościół odbudowano, ale bez wieży. Podczas wysadzenia wieży w 1945 roku zniszczone zostały znajdujące się w niej 3 dzwony. Z pozostałego po nich materiału wykonano nowe dzwony, które zawieszono na konstrukcji zbudowanej za ogrodzeniem cmentarza. W 1993 roku, kiedy proboszczem był ks. Gerard Wochnik, odbudowano wieżę. Obraz w głównym ołtarzu został uszkodzony w czasie wojny, na jego miejscu umieszczony nowy, przedstawiający chrzest Jezusa, autorstwa malarza z Pawłowic, Wiktora Barczyńskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 14:45 Mimo starań podejmowanych w celu skupienia gruntów pawłowickich, nadal poza zasięgiem Pawłowskich pozostawał dział będący własnością Wolnego Państwa Stanowego Pszczyna. Ostatecznie, w 1594 roku, dwanaście lat po śmierci Stanisława, jego syn Walenty, korzystając z pomocy brata, biskupa Stanisława, osiągnął swój cel. Na zamku w Pszczynie podpisano akt kupna, na transakcję udzielił zgody cesarz Rudolf II. Oprócz zapłaty 10 tysięcy talarów, Walenty i jego spadkobiercy zostali zobowiązani do służby wojskowej z jednym koniem, przekazywania podatków od poddanych, posłuszeństwa z nowego działu, tak jak i z wcześniej posiadanych. Z drugiej strony ustanowiono serwitut na lasach książęcych na rzecz Pawłowic. Pawłowscy i ich następcy wraz z poddanymi otrzymali wieczyste prawo (z perspektywy XXI wieku nie wydaje się już ono wieczyste) pobierać z okolicznych lasów książęcych drzewo na budulec, na opał oraz tyki chmielowe, za co chłopi z Pawłowic mieli uiszczać co roku na św. Marcina po dwie ćwierci owsa, po dwie kury i co dziesiąty szefel chmielu (1 szefel = 9 garnców = ok. 64 kg). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 16:32 Nowa katolicka szkoła oddana do użytku w 1903 roku z dwiema salami lekcyjnymi, czteropokojowym mieszkaniem z kuchnią dla nauczyciela i dwupokojowym mieszkaniem dla nauczyciela kawalera. Do szkoły należało 0,75 morgi ogrodu (około 19 arów). Na utrzymanie szkoły łożyła gmina i dwór, od 1907 gmina 122,62, a dwór 138,38 marek. Patronat szkolny zgodnie z prawem sprawowali kolejni właściciele majątku Pawłowice Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 16:38 Dokument z 1281 roku wydany przez Księcia Władysława otwiera nowy rozdział w dziejach Pawłowic. Na jego mocy zaczęła się reorganizacja wsi według sprawdzonych wzorów Niemieckiego Prawa Kolonizacyjnego. 50 łanów frankońskich, które otrzymał do zagospodarowania Wojan to - według dzisiejszej miary - około 1200 hektarów. Były to zapewne tereny, które należało najpierw odpowiednio przygotować do użytkowania. Zasadźca (założyciel) wsi stawał się wolnym sołtysem i miał uprawnienia, które nie przysługiwały sprowadzonym osadnikom. Poza większym areałem ziemi, wolnej od ciężarów feudalnych, miał na własność wolną karczmę i młyn. Sołectwo Wojana liczyło, według dzisiejszych miar około 270 hektarów. Jako sołtys był, Wojan, zwierzchnikiem tutejszej ludności. Wypełniał sądownictwo wiejskie i zgodnie z ówczesnym prawem zatrzymywał dla siebie 1/3 pieniędzy z nałożonych kar. Zatrzymywał również część danin, resztę odprowadzał do książęcej kasy. Sprowadzeni przez Wojana koloniści powiększyli liczbę dotychczasowych i tworzyli z nimi wieś nowego typu. Przez 16 lat nie ponosili żadnych ciężarów wobec Księcia. Był to czas przeznaczony na dobre zagospodarowanie się i nazywał się wolnizną. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:09 Puiseux – miejscowość i gmina we Francji, w Regionie Centralnym, w departamencie Eure-et-Loir. Według danych na rok 1990 gminę zamieszkiwało 108 osób, a gęstość zaludnienia wynosiła 21 osób/km² (wśród 1842 gmin Centre, Puiseux plasuje się na 1025. miejscu pod względem liczby ludności, natomiast pod względem powierzchni na miejscu 1359.). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:09 Już przed olbrzymią bitwą, szalejącą w Maju 1917 między Arras i Lens, miejscowości między Lens i La Bassee leżały stale pod ogniem francuskich i angielskich baterji. Oba te duże i mnogoludne, niegdyś tak gęsto zaludnione miasta, bogaty punkt centralny przemysłowego tego obwodu, zamieniały się coraz więcej w ruiny. W kierunku starego zaś frontu małe miejscowości z ich wytwornymi i malowniczymi budynkami kościelnymi i z ich zam kami były już dawno przez nieprzyjacielskie działa całkowicie zburzone, tak pod Lens, przedewszystkiem, Lievin, Angers i Gi venchy jakoteż malownicza budowla zamku Rolaincourt. Na całym tym, użyźnionym krwią, potężnym placu boju aż do Roeux i Croi- silles, każda miejscowość jest teraz zamieniona w kupę’ gruzów, każden kościół pokruszony granatami w ruinę nie do poznania. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:06 Rezerwat przyrody „Diabelskie Pustacie” – florystyczny rezerwat przyrody, o powierzchni 932,53 ha, utworzony 26 listopada 2008, w województwie zachodniopomorskim, w powiecie szczecineckim, w gminie Borne Sulinowo, 2 km na północ od Kłomina, 8 km na południe-południowy wschód od Bornego Sulinowa i 18 km na północny zachód od Jastrowia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:48 W 1993 bazę całkowicie opuścili żołnierze rosyjscy, stacjonujący w ramach 3 Samodzielnej Warszawskiej Brygady Łączności Naczelnego Dowództwa. Od lipca 1994 Kęszyca Leśna jest samodzielną miejscowością i siedzibą sołectwa w gminie Międzyrzecz. Znajdują się tutaj: hotel z restauracją, kilka sklepów, remiza OSP z muzeum pożarnictwa, kaplica i przystanek PKS. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 14:47 Smolnica (dodatkowa nazwa w j. niem. Smolnitz) – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie gliwickim, w gminie Sośnicowice. W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie katowickim. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 14:48 We wsi znajduje się między innymi remiza Ochotniczej Straży Pożarnej, boisko do piłki nożnej, koszykówki, siatkówki oraz kilka małych stadnin koni. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 14:51 Pierwsza wzmianka o wsi Smolnica pochodzi z roku 1228, a wzmianka o parafii w Smolnicy znajduje się w dokumencie Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis napisanym prawdopodobnie w 1295 roku. Tu podano że wieś Smolitz została założona (wtórnie?) na prawie niemieckim. Prawdopodobnie wtórna lokacja została nadana dla zachęty do osadnictwa na terenach złupionych przez najazd Mongołów. Posiadała 47 łanów ziemi. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 14:53 Miejscowa legenda wspomina że w czasie wojny trzydziestoletniej odbyła się tu walka z wojskami szwedzkimi. Inna legenda wspomina o skarbach zakopanych przez Szwedów pod Trzema Dębami (miejsce w pobliżu hałdy między Smolnicą a Leboszowicami przy ścieżce dydaktycznej w lasach smolnickich). W tym czasie istniała tam wieś (lub przysiółek) o prawdopodobnej nazwie Kozurowka (Kocurówka)[5]. Jak wynika z miejscowych podań, mieszkali tam "Szwedzi" - prawdopodobnie dezerterzy z najemnej armii Ernsta von Mansfelda. Z podań wynika, że wieś ta wymarła na skutek degeneracji pokoleniowej, spowodowanej brakiem asymilacji osiedleńców Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 14:55 W latach 1937-1941 na terenie podmokłego lasku należącego do wsi Smolnica wybudowano osiedle Wilcze Gardło, które jest obecnie dzielnicą Gliwic. W latach 1936-1945 miejscowość nosiła nazwę Eichenkamp W latach 1975-1979 wybudowano nowy kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej. W 1999 roku zamknięto szkołę podstawową. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 15:00 SZKOŁA W SMOLNICY WSPÓŁCZEŚNIE SZKOŁA W SMOLNICY ZDJĘCIE Z 1930 ROKU Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 15:01 Kościół znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego w pętli gliwickiej. W pobliżu kościoła przebiega także Szlak Stulecia Turystyki. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 15:04 Kościół orientowany, drewniany o konstrukcji zrębowej, wzniesiony jest na podmurówce z kamienia. Ma wieżę o konstrukcji słupowej; na wieży zawieszony jest dzwon z 1859 r. Ściany i dachy kościoła pokryte są zewnątrz gontem, wieża czołowa szalowana jest deskami. Kościół nie ma wyodrębnionego prezbiterium, a tylko trójboczną apsydę, zbudowaną wraz z całym kościołem. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 15:12 Obecnie (2012 r.) wnętrze kościoła jest w trakcie konserwacji i zawiera jedynie zabytkowe organy i ławki. Po zakończeniu prac w kościele umieszczone będą obrazy Matki Boskiej Różańcowej i św. Bartłomieja (oba z XIX wieku) oraz tryptyk malowany na desce, pochodzący z ok. 1600 r., przemalowany w 1963. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 15:16 Leboszowice (niem. Leboschowitz)– wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie gliwickim, w gminie Pilchowice. Nazwa wsi pochodzi od imienia Lewosz. Pierwsze wzmianki o Leboszowicach pochodzą z 1482 roku. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:08 W 1437 roku Pilchowice wraz z innymi posiadłościami przechodzą na własność Nacława pana na Opawie i Raciborzu; odstąpione mu przez ks. Mikołaja. Następuje to w wyniku podziału ziem raciborskiej, karniowskiej i rybnickiej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:54 Czerwony Strumień – w tej dolnośląskiej miejscowości ludzie zajmowali się przemysłem oraz handlem. Obecnie można odnaleźć w niej ruiny barokowej kaplicy, fundamenty budynków i kilka rzeźb religijnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.02.22, 18:44 OGRÓD DWORCOWY W SZOPIENICACH ZOSTANIE ZABYTKIEM - Wyborcza - 16.02.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 16:01 Niedźwiedź jaskiniowy (Ursus spelaeus) – gatunek ssaka z rodziny niedźwiedziowatych (Ursidae), zamieszkującego Europę w okresie plejstocenu ok. 300 tysięcy lat temu i wymarłego pod koniec ostatniej epoki lodowcowej, ok. 28 tysięcy lat temu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 17:31 Miejscowość wymieniona w 1279 roku jako przedmiot nadania Bolesława Wstydliwego dla biskupstwa krakowskiego. Weszła w skład klucza sławkowskiego, zapewne jednak drogą nadań wieś wyszła spod jurysdykcji biskupiej, bo w XV wieku występuje jako własność szlachecka średniej wielkości (12 łanów). W wieku XVI zanotowano w Bolesławiu działalność karczmy, trzech rzemieślników i dwóch kuźnic. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:39 1287 – konflikt na terenie Raciborza biskupa Tomasza II i księcia śląskiego Henryka IV Prawego, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 17:12 ŻYWIEC RACJONUKE ŻYWNOŚĆ - Radio Katowice - 20.03.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 20:03 W 1837 roku miasto zostaje określone jako niewielkie: miał się w nim znajdować szpital, dwa kościoły katolickie, dwie bramy, a w 250 domach mieszkało 2800 osób Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 20:03 Początki pierwszego w Żorach kościoła nie są znane, jednakże przekazana tradycja mówi, że wieś żorska posiadała parafialny kościół. Fakt ten potwierdza historyczną dokumentacją z XII wieku. Papież Celestyn III mocą wydanej bulli w Lateranie dnia 9 kwietnia 1193 roku, biorąc pod opiekę klasztor Kanoników Regularnych na Piasku, we Wrocławiu, zatwierdza w jego uposażeniu wieś w Żarach (jak przez wieki było nazywane miasto, także występujące pod słowiańską nazwą „Żale”) z kościołem w łacińskim zapisie “Villam in zarist cum ecelesia”. Identyfikując kościół w Żalach z kościołem w Żarach możemy wnioskować, że mógł on powstać w pierwszych latach chrześcijaństwa Polski Bolesławowskiej. Pierwsze kościoły w Polsce, powstały bowiem w miejscach dawnych kultów pogańskich. Mówi o tym dokument Henryka Brodatego z 1175 r. dotyczący właściciela żarskiego folwarku magnata śląskiego Mikory. Istniejąca tam wzmianka mówi iż ów… “wyposażył kościół fundacji Piotra Własta ziemią, 25 końmi, 6 wołami i 30 świniami”. Kościół usytuowany był w południowym łuku murów obronnych (zbudowany tak jak one z cegły) w pobliżu ówczesnej Bramy Krakowskiej (dzisiejsze okolice Dolnego przedmieścia). Nad kościołem wznosiła się wieżyczka z jednym dzwonem. Przylegały do niego zakrystia i cmentarz[2]. Istnieją przypuszczenia, że z dokumentu dotyczącego zakonu sióstr norbertanek w Rybniku z 25 maja 1223, gdzie wymienia się „ecclesia de Sale”, czyli kościół w miejscowości „Sale”, iż może chodzić o kościół żorski. Są co do tego jednak wątpliwości, gdyż „Sale” może być także Solcą (osada na obecnym obszarze dzielnicy Doły w mieście Karwina). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 20:09 Pod chórem na bocznej ścianie czworokątnego filaru widnieje figura św. Antoniego Padewskiego, na północnej ścianie widnieje zabytkowy krzyż z XVII wieku oraz tablica poświęcona ks. Klimkowi. Nowe stacje drogi krzyżowej w formie płaskorzeźb, wykonanych przez W. Brandtstetera, umieszczone są we wnękach. Witraże projektu artysty plastyka Łukasza Karnowskiego przedstawiają treści tajemnic różańca świętego. W tyle kościoła znajduje się chór z organami wykonanymi w 1969 roku przez zakład budowy organów w Rybniku. Posadzka kościoła została wyłożona marmurowymi płytkami ułożonymi we wzór szachownicy, a ławki i konfesjonały wykonano z dębowego drewna. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 20:09 W inwentarzu kościoła znajdują się cenne zabytki ruchome: pochodzące z XV i XVII wieku krzyże, monstrancje, kielichy, obrazy, rzeźby – stanowiące cenną pozostałość po dawnym wyposażeniu kościoła. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:24 Kamienne krzyże pokutne na starym cmentarzu przy ul. Męczenników Oświęcimskich oraz w dzielnicy Rogoźna na posesji przy ul. Wodzisławskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:42 Toszek (niem. Tost) – miasto w południowej Polsce, w województwie śląskim, w powiecie gliwickim, siedziba władz gminy miejsko-wiejskiej Toszek. Według danych ze stycznia 2013 r. miasto Toszek zajmuje 543. miejsce na liście największych miast Polski według powierzchni oraz 674. miejsce na liście największych miast Polski według ludności Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:45 W polskojęzycznym dokumencie pruskim z 1750 r. miejscowość jest wymieniona jako Tost Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 22:36 Statystyczny opis Prus z 1837 r. notuje „Tost (pol. Toszeck)”. Polską nazwę Toszek oraz Toszecko w książce „Krótki rys jeografii Szląska dla nauki początkowej” wydanej w Głogówku w 1847 r. wymienił śląski pisarz Józef Lompa. Topograficzny opis Górnego Śląska z 1865 roku notuje kilka nazw miejscowości „Tossetz, Tossek, Toscheck und Thosech” Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 18:01 Pierwszy numer Rocznika Toszeckiego ukazał się w roku 2017 z inicjatywy toszeckiego samorządu. Wydanie zbioru artykułów poprzedziły prace koncepcyjne, podczas których głównym konsultantem był prof. Ryszard Kaczmarek, dyrektor Instytutu Badań Regionalnych Biblioteki Śląskiej w Katowicach. Przyjęto popularnonaukowy profil wydawnictwa z zachowaniem jednolitych standardów formalnych publikowanych artykułów. Typy publikowanych tekstów: publikacje popularnonaukowe, naukowe, literatura faktu, eseje, publicystyka, publikacje informacyjne. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 03.04.22, 18:48 W KATOWICACH RUSZYŁ KOLEJNY SEZON ROWEROWY - Dziennik Zachodni - 03.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:15 EPITAPHIUM Tu proch z kości córki moiey Lezy pod tym kamieniem Proszę każdy z Jaski Twoiey Ratuy duszę westchnieniem. Rak i Prus jej cherbarze I chorogiew kościelna Daje posag na marmorze Matka iuz z nią rozdzielna Agnieszka Zagorowska miesiąca y dnia r. p, 17 09 fundatorka. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:16 drugiej strony. D. O. M. Tu proch Elżbiety Panny Zagorowskiej ze krwie Radwańskich matki Baranowskiej Podczas powietrza ius rozsuta leżi Zdrowaś Maria zmow kto tędy bieżi Każdy śmiertelney nie uidziesz przyczyny Bog ci zapłaci ostatniey godziniE odnim weztlmieniem vatuy Duszę moię A ia przed Bogiem westhę tesz za twoię. Zyla na mizernim świecie lata 4. Umarła r. p. 17 08 miesiaca Grud. 8 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:37 Bieliznę piorą w wodzie bieżącej t. j. rze ce. Każdą część bielizny piorą dwa razy. Za pierwszym razem zamaczają w wodzie i płu czą, potem cieńszą bieliznę mydlą, a grub szą warzą w ługu, poczem znowu płuczą i piorą, bijąc bieliznę kijanką w wodzie rzecz nej. Pranie to bielizny odbywa się i w lecie i w zimie nad brzegiem Rudawy. Po wy praniu dopiero ją krochmalą i farbują na sil ną niebieską farbę, a potem suszą na małej ręcznej magiowniczce. Prasują zaś tylko te części bielizny, w które ubierają się do koś cioła, a które zwą się bielizną kościelną. Do prania używają ługu, mydła, krochmalu i farby. Izbę oświetlają naftą i szczypami, a ogrze wają ją węglem lub drzewem; zamiatają naj częściej miotłą, a gdzieniegdzie już używają szczotki. O chowie zwierząt domowych pisaliśmy wyżej; tu dodaćby tylko należało, że ilość sztuk bydła domowego zależy od ilości po siadanego gruntu. Najczęściej chowają po dwie krowy i po parze lub jednym koniu. Gdzieniegdzie chowają owce i kozy, a pra wie w kaźdem, choćby najmniejszem gospo darstwie chowają i tuczą świnie, już to dla własnego użytku, już też na sprzedaż. Różne też nazwy poszczególnym nadają zwierzętom. I tak konia nazywają: buryrn, gniadkiem, kasz tankiem, karym; krowę: krasną, kwiatulą, ły siną, kropichą, cywaną, kaśką, gniadulą, bo- czułą, kaliną; psów: negrem, pianą, lumpem, burkiem, rysiem, zabojem, fidlem, mizerą, pinkiem, figą, cukrem. Innym zwierzętom przezwisk nie dają. Chcąc wyrazić zwierzę ciu życzenie, dokąd ma iść, wołają na konia: k’ sobie (co znaczy w lewo) albo wio ha!, od siebie (w prawo), wio! (naprzód), nazad, lub hej! (zn. w tył). Dla wyrażenia stój, mówią prrrr. Krowę, gdy pędzą do stajni, wołają na sto- me\ Pasterze, chcąc wyrazić, aby się krowa w tern a nie innem miejscu pasła, wołają: ściochany! co ma znaczyć, aby się zatrzymała i pasła. Na świnie wołają: „luśka! syrl, syrl, syrl, syrl!” Krowa według miejscowego wy rażania się ryczy , koń rży, koza i owca beczy. Na oznaczenie popędu płciowego mają na stępujące nazwy, a mianowicie: klacz się bije, krowa się latuje, Świnia krzechta albo huka, suka goni się, koza i owca parcha się. Kro wę, pierwszy raz do stajni wprowadzaną, ob- kadzają zielem święconem i skrapiają wodą święconą. Na oznaczenie rozmnażania się następujące mają wyrażenia, a mianowicie: klacz źrebi się, krowa cieli, Świnia prosi, su ka szczeni, koza i owca koci się. Po ociele- leniu lub źrebieniu, kadzą matkę zielem święmieszany z sieczką. W zimie zaś i w lecie, gdy koń więcej sobie wypoczywa, dostaje sieczkę, zwilżoną wodą, siano i koniczynę. Sieczkę podają tylko rano; w południe i wie czór koniczynę i siano zakładają za drabinę na cały dzień i noc; 2) krowom w lecie dają żywność tylko w czasie dojenia , a mianowi cie: trawę, świeżą koniczynę, liście buraków, karpieli i kapusty, oraz pokrzywy, gorącą sparzone wodą. Pokrzywy jedzą krowy bar dzo smacznie, a mleko po nich dobre. W zi mie dają krowom: słomę, bardzo mało koni czyny, sieczkę parzoną z plewami owsianemi, z burakami, kapustą, karpielami, ziemniakami, lub z rzniętą koniczyną, trzy razy na dzień; 3) świniom na wypas dają ziemniaki lub bu raki, gotowane z ospą, otrębami, o/agami , a przy końcu tuczenia czystą ospę jęczmien ną z ziemniakami lub burakami. Jeżeli zaś świnię chowa się celem rozmnożenia, a nie dla tuczenia jej, to je „oskrobiny” (łupiny) z ziemniaków, jęczmienne i źytne. W lecie je pokrzywy i młody oset, rznięty na sieczkę, polany pomyjami. Kozę chowają zarówno z krową. Choroby zwierząt. Koń podpada następu jącym chorobom: zołzy, kolki, morzysko, za- gwożdżenie. Na zołzy leczą konia w ten spo sób, źe trzymają w cieple w czasie zimy w lecie zaś bardzo rano wyprowadzają go na rosę, wędzidło smarują nietopionym smal cem gęsim i choremu koniowi podają od cza su do czasu otręby z żyta jarego i jarej psze nicy. Na kolki oblewają konia wodą zimną i trą następnie słomianemi wiechciami. Kro wa najczęściej choruje na paskudnika t. j. rozdęcie, gdy zje zawiele koniczyny młodej na pniu. Wówczas pędzają krowę po past wisku i kładą jej do pyska wałeczek drew niany; gdy to nie pomaga, wprowadzają chorą krowę do wody i pocierają słomiane- mi wiechciami. Bardzo skuteczną, wedle tu tejszego mniemania, ma być woda, osiada jąca na dnie koryta po zabiciu i osoleniu wieprzaka. Wodę tę wlewają choremu by dlęciu przemocą do gardła. Cielęciu na roz wolnienie dają 2 do 3 litrów gorzkiej kawy czarnej. Chore zwierzęta pielęgnują staran nie; chorego konia zatrzymują długi czas w stajni, dają mu sam owies; w lecie zaś wy prowadzają go wczesnym ranem i wieczorem na koniczynę, aby ją jadł,z rosą. Wetery narza wzywają rzadko, w tym tylko razie, jeżeli chory koń jest większej wartości. Wię cej jednak wierzą miejscowemu domorosłe mu konowałowi, niż egzaminowanemu wete rynarzowi. Cecha to już ludu naszego. Do leczenia zwierząt używają ziół: bożego drzewka, szałwji, ruty i t. p. Na wściekliznę le karstw nie znają. Gdy zaś któremu z go spodarzy zdarzy się takie nieszczęście, źe któ rekolwiek zwierzę zostanie od psa wściekłego pokąsanem, to bez namysłu każe je tració: krowa to, czy koń, gęś, czy kura; w sposób bowiem i możliwość uleczenia wścieklizny nie wierzą. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:39 Rzekłszy słów kilka o zwierzętach domo- wych, ich żywieniu, nazwach, chorobach i le czeniu, przechodzę do skreślenia w kilku tyl ko słowach hodowania kwiatów i drzew owo cowych. Ulubionemi kwiatami ludu naszego, a szczególnie dorastających dziewcząt są gie- orginje, piwonje, róże, goździki, nagietki, sło neczniki, liłje żółte i narcyzy. Jarzyn na sprzedaż, ani bań czyli dyń nie hodują. Z drzew owocowych pielęgnują: jabłonie, gru sze, jagody (t. j. wiśnie), śliwy, trześnie, agrest, porzeczki i orzechy. Znają i hodują następu jące gatunki jabłek: morążki (zimowe), wana- ty, renety, puklaski, kalwiny, murzyny, pa pierówki, złote jabłka. Gatunki gruszek: witarnie, muszkatki, ja- kubówki, bery, małgorzatki, koniówki (zimo we) i baby. Gatunki śliwek: damaski, węgierki czarne i białe, kobyły, lubaszki, tarki, krupki i du- rancje. Owoce zbierają rękami, gdy je chca dłużej zachować; dla własnego użytku trzęsą. Do zbierania owoców używają dra binki, tyczki, zakończonej kulką do przyciąga nia gałązek i małego koszyczka, który zawie szają na drabinie. Prócz sprzedaży owoców, suszą także dla siebie na zimę jabłka, grusz ki i śliwki. W tym celu kopie się w sadzie dwa doły jeden nad drugim; doły te są po łączone kominkiem. W dołku głębszym pali się stare, spróchniałe drzewo, takie, które daje dużo dymu. Dym gorący przechodzi ko minkiem do drugiego dołu, w którym umiesz czona jest t. z w. „lassa;” jest to ogromny przetak, upleciony z wikliny. Na tej lassie rozłożone są owoce, które w jeden dzień w ten sposób suszone są gotowe. Wieczorem wyj mują lassę z owocami i wysypują je na strych, gdzie do reszty dosychają. Inny, mniej prak tyczny sposób suszenia owoców jest u nich następujący. Do pieca chlebowego, z którego przed chwilką chleb upieczony wyjęto, wsy pują owoce i piec szczelnie zamykają. Po dwunastu godzinach owoce są wprawdzie usu szone, ale nie mają tego smaku i zapachu, jaki posiadają na lassie suszone. Ze śliw da- masek i węgierek smażą powidła w kotłach miedzianych lub żelaznych garnkach. Ze świeżych jabłek, gruszek i śliwek robią również kwasek albo garus, który jedzą z grochem i ziemniakami. Owoce niedojrzałe zwą. nie- ŹTałcmi . Po polach i lasach zbierają także polne gruszki, zwane tu owsiankami i prze chowują je w słomie. Są to bardzo cierpkie owoce, które po pewnym czasie, leżąc w sło mie lub sianie, lepszego nabierają smaku i zwą się uletałkami. Dzieci i biedniejsze kobiety zbierają w swo im czasie borówki, maliny, poziomki i czernice czyli ostrężnice, najczęściej na sprzedaż. Pszczoły hodują w 3 lub 4 ulach na raz, w pniach lub ulach Dzierżonowskich. Roje robią sami; do zbierania rojów mają przetak, umieszczony na żerdzi, a na przetaku znajduje się ziele, „rojownikiem” zwane. Do wydoby wania miodu używają długiego noża. Otwory w ulu zalepiają na zimę gliną, pozostawiając tylko otwarte loty, które tylko podczas bar dzo twardej zimy zasłaniają słomą. Na zimę cały ul okręcają słomą. Miodu używają do ciast na święta Bożego Narodzenia i na Wielka noc, prócz tego jedzą go z chlebem i piją prze topiony z wódką. Wosk sprzedają należycie przetopiony w kształcie misek lub babek. Maść pszczelną przykładają na rany. Ptaki chwytają albo w potrzask, albo w sieci, z włosia końskiego sporządzone. Do chwytania myszy mają łapki drewnia ne, które sami sobie robią. Robią też odpowiednie łapki do chwytania szczurów, cho ciaż najczęściej trują je, albo żywcem chwy tają do beczek. Rybołówstwem się nie trudnią, bo i miej scowa rzeczka nie obfituje w ryby. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 10:11 Zmarł pewnego razu, ale to już w daw niejszych czasach, zamożny, lecz skąpy ogrom nie gospodarz. Umierając kazał sobie do po duszki trumiennej zaszyć wszystkie pieniądze i pod głowę do trumny położyć. Dzieci i żona, posłuszne ostatniej woli zmarłego, poduszkę z pieniędzmi włożyli trupowi pod głowę i tak go pochowali. Pogrzebek był bardzo skrom ny: boć też na pompę pieniędzy nie było. Powoli do wdowiej chaty zaczęła pchać się bieda, dzieci nieraz od głodu słabować po. częły, zrozpaczona wdowa wiedząc, że nie boszczyk na dukatach leży, zwierzyła się z tern grabarzowi, który wraz z nią udał się nocą na cmentarz, odkopał grób, ale o dziwo! nieboszczyk odwrócony trzymał poduszkę z du katami w zębach i piekielnie jęczał. Grabarz, nie wiedząc co czynić, nie odważywszy się wyrwać nieboszczykowi owej poduszki z po między zębów, przykrył grób co prędzej, zie mią przysypał i uciekł, I ot straszliwa dla skąpców nauka. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 10:23 W innym kościele straszyło znowu dla tego, źe proboszcz miejscowy, już pogrze bany, nigdy za życia po ukończonej mszy św. nie mówił „amen" Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 17:18 piekarnia "Podpłomyk" posiadająca średniowieczne korzenie (zakład wypiekający słynne w okolicy bułki i chleby) Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 17:29 Pierwotna konstrukcja była jednonawowa, w trakcie przebudowy przedłużono nawę i wydzielono boczne kruchty. Od strony wschodniej znajduje się kwadratowe prezbiterium. Za prezbiterium znajduje się ceglana zakrystia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 20:40 Wnętrze posiada sklepienia beczkowe. Sklepienia posiadają arkady, a ściany pilastry. Przy głównym ołtarzu umieszczony jest obraz Przemienienia Pańskiego, a nad nim obraz Boga Ojca. Przy obu stronach ołtarza umieszczone są 4 kolumny, na szczycie ich umieszczeni są dwaj leżący aniołowie. Przy bocznym ołtarzu umieszczony jest obraz Maryi z Dzieciątkiem, którego symbolika wiąże się z obrazem Maryi z Dzieciątkiem zwanym Dei Salus Populi Romani, umieszczonym w bazylice Santa Maggiore w Rzymie. Obraz ten jest wiąże się z wiktorią wojsk chrześcijańskich po Lepanto. Na Wawelu umieszczony jest obraz Tomasza Dolabelli, namalowany na pamiątkę tej bitwy. Obraz Matki Boskiej Śnieżnej (tak nazywa się ten wizerunek Maryi) został przywieziony do Polski na początku XVII w. Po lewej stronie w arkadzie umieszczona jest ambona, a po przeciwnej stronie w niszy kropielnica z wizerunkiem dwóch aniołów. Przy wejściu do zakrystii umieszczony jest oryginalny dzwonek w kształcie patka. Duży dzwon świątyni posiada wizerunek Chrystusa i został wykonany w 1889 r., a na małym umieszczona jest sentencja: Joanne Sobieski, regente Illustrissiomo ac Magnifico domino Michaele a Warsice Wasicki ensiferto, PAX nobis. Jest też sentencja mówiąca o tym, że został on wykonany kosztem ogrodzienieckich parafian, za czasów ks. W. Frycza. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.04.22, 12:23 CIESZYN. NA RYNKU STANĄŁ PIERWSZY NA ŚWIECIE FORTEPIAN ZEWNĘTRZNY. STAŁ TRZY DNI - Gazeta - 19.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.04.22, 13:05 JA JADĘ TY POMAGASZ. CHARYTATYWNA WYPRAWA DLA ZOSI - www.tvp.pl - 19.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.04.22, 13:07 PRZEJDZIE TYSIĄC KILOMETRÓW BY POMÓC HANI - www.tvp.pl - 19.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.04.22, 18:33 CIESZYŃSKI FORTEPIAN WRACA DO PRODUCENTA - Radio Katowice - 21.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 25.04.22, 16:31 Charakterystycznym elementem krajobrazu Podkarpacia i Małopolski jest ok. 400 cmentarzy zbudowanych przez Austriaków po pierwszej wojnie światowej. Pochowani tam są żołnierze wielu narodowości, którzy polegli w walkach na terenie zachodniej Galicji. Odnowione zabytkowe cmentarze stanowią także dużą atrakcję turystyczną. Na zdjęciu cmentarz w Desznicy (pow. Jasło) z XIX-wieczną cerkwią św. Dymitra w tle. Duża część nagrobków jest bezimienna i nasuwa mi się konkluzja: po co komu były ta i inne wojny. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 25.04.22, 16:32 Orientowana w kierunku Grobu Pańskiego w Jerozolimie drewniana cerkiew łemkowska w Szczawniku powstała w 1841 r. Po wysiedleniu Łemków w latach 1945 – 1947 została kościołem katolickim. Trójdzielna budowla z babińcem mieści wewnątrz piękny ikonostas z carskimi wro-tami z XVIII/XIX w., w nawie późnobarokowe ołtarze boczne z 1729 r. Polichromia została wykonana w latach 1936 – 1937, a dzwon cerkiewny pochodzi z 1707 r Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 16:49 W nocy z 9 na 10 sierpnia 1932 roku pięciu umundurowanych funkcjonariuszy SA zamordowało w Potępie komunistę Konrada Piecucha. Sprawcy zostali początkowo skazani na śmierć, jednak w wyniku wstawiennictwa Adolfa Hitlera wyrok zamieniono na dożywotnie więzienie. W marcu 1933 r. – po objęciu pełni władzy przez Hitlera – mordercy zostali zwolnieni. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 16:49 W okresie powojennym Potępa weszła w skład gminy Tworóg, a następnie gminy Krupski Młyn po powstaniu tejże. Szkoła podstawowa w Potępie funkcjonuje od 1805 roku Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 16:24 W księdze łacińskiej Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol. Księga uposażeń biskupstwa wrocławskiego) spisanej za czasów biskupa Henryka z Wierzbna w latach 1295–1305 miejscowość wymieniona jest jako wieś założona na prawie polskim iure polonico w formie Cutlissowitz we fragmencie Cutlissowitz decima solvitur more polonico Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 16:41 Jezioro Pławniowice – zbiornik wodny położony na terytorium gminy Rudziniec, w powiecie gliwickim, w województwie śląskim, Mieści się między wsiami Niewiesze i Pławniowice. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:33 Budynek pałacowy i okoliczny park zmieniając często mieszkańców i przeznaczenie, pozbawiony jakiejkolwiek opieki konserwatorskiej ulegał przez lata postępującej dewastacji i zaniedbaniu. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:33 Od 1989 r. gospodarzem zespołu pałacowo-parkowego jest dyrektor Ośrodka Edukacyjno-Formacyjnego Diecezji Gliwickiej, ksiądz dr Krystian Worbs, pełniący jednocześnie obowiązki dziekana dekanatu Pławniowice. Ksiądz Worbs postawił sobie za cel przywrócenie dawnej świetności pałacowi. Dzięki jego staraniom, pokaźną kwotę na remont przyznało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Niemiec (Innenministerium), uznając pałac za „ważny dla europejskiej kultury”. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:34 Remont kapitalny połączony z pracami konserwatorskimi ruszył od 1993 r. Wymienione zostały: konstrukcja i pokrycie dachów, belki stropowe poszczególnych kondygnacji budynku, oczyszczono i naprawiono elewacje, mury i fundamenty. Założono wszystkie nowe instalacje wewnętrzne i zewnętrzne (elektryczna, sanitarna, grzewcza). Odnowiono stolarkę okienną i drzwiową. Rekonstrukcję przeprowadzono z wielką dokładnością i niesamowitą troską o szczegóły. O drobiazgowości dokonanego remontu świadczyć może chociażby to, że szyby w oknach pałacowych składają się z malutkich szkiełek łączonych ze sobą spoinami ołowianymi, jakie były stosowane przy konstruowaniu witraży. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 18:01 Właściciele dóbr, początkowo rycerskich, a później majoratu, byli równocześnie właścicielami posiadłości w Pławniowicach. 1317 Parafia w Łabędach 1364 Marcus de Plawniowicz 1409 Stefan Stral von Czechel 1519 Wawrzyniec Seidlitz von Tepliwoda 1532 potomkowie Wawrzyńca, Jerzy, Mikołaj i Karol von Seidlicowie 1560 Jan Dluhomil z Biernawy 1636 Adam von Wrbski. Sprzedał on dobra rycerskie Pławniowice za 11 500 talarów. Nowym właścicielem został 1648 Walenty von Trach z Bzia i Baranowic, a po nim jego syn 1691 Jerzy Henryk von Trach, który poprzez małżeństwo z Heleną Rozyną von Larisch otrzymał tytuł barona. Kolejnym dziedzicem był ich syn 1720 baron Jerzy Fryderyk von Trach 1730 baron Daniel Krzysztof von Kotuliński. Kupił Pławniowice 6 maja 1730 r. za 1500 talarów i sprzedał za 10 500 guldenów. 1732 Zygmunt Mikołaj von Göerz. Sprzedał on dobra pławniowickie za 21 500 guldenów. Ich właścicielem został 1737 baron Franciszek Wolfgang von Stechow (1694–1758). Stechow 13 sierpnia 1748 r. dokupił od hrabiego Jana von Dunina za 33 000 florenów Biskupice i Rudę. 20 listopada 1751 r. Stechow ustanowił tzw. majorat, obejmujący Pławniowice–Rudę–Biskupice. Od tej pory dobra majoratu jako majątek niepodzielny przechodziły w całości na najstarszego syna lub krewnego potomka męskiego. 1758 hrabia Karol Franciszek von Stechow (1728–1789). Nie pozostawił po sobie syna. Prawnym dziedzicem został jego siostrzeniec, starszy syn jego siostry Marii Elżbiety 1789 Karol Franciszek von Ballestrem (1750–1822). Zmarł bezpotomnie, dobra majoratu odziedziczył jego młodszy brat 1822 hrabia Karol Ludwik von Ballestrem (1755–1829). Następnie majątek przejął starszy syn z małżeństwa z Joanną Nepomuceną z domu von Züllow 1829 hrabia Karol Wolfgang von Ballestrem (1801–1871). Po nim dziedzicem majątku został najstarszy syn z małżeństwa z baronówną Bertą Elżbietą z domu von Leithold 1871 hrabia Franciszek Karol Ludwik Aleksander von Ballestrem (1834–1910). Był żonaty z hrabiną Joanną Jadwigą z domu Saurma-Jeltsch, z którą miał 12 dzieci. Majorat objął najstarszy syn ↓ 1910 hrabia Walenty von Ballestrem (1860–1920). Był żonaty z hrabiną Agnieszką Elżbietą z domu von Stolberg-Stolberg (1874–1940), a kolejnym dziedzicem majoratu po jego śmierci został ↓ 1920 hrabia Mikołaj von Ballestrem (1900–1945). Hrabia przejął pełnię władzy nad majoratem faktycznie dopiero w 1926 r., kiedy osiągnął wiek dojrzały. Przez 6 lat majątkiem zarządzała jego matka. Mikołaj od 8 września 1927 r. był żonaty z hrabiną Anną z domu Waldendorf (1901–1965), z którą miał 8 dzieci. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 02.05.22, 13:39 Kościół Nawiedzenia NMP na Ślęży (Dolny Śląsk) jest jednym z nielicznych kościołów w Polsce położonych na szczycie góry. Na ruinach istniejącego wcześniej zamku powstała najpierw drewniana kaplica, zastąpiona murowaną, którą zniszczyło uderzenie pioruna. W latach 1851 – 1852 świątynię odbudowano. Długie i burzliwe są dzieje tej budowli, ale po remoncie kościół stał się atrakcją sakralną i turystyczną – zwłaszcza schody do niego prowadzące oraz taras. W podziemiach znajduje się muzealna ekspozycja związana z samą górą i obiektem. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 03.05.22, 15:46 Cieszyn. Cieszyńskie k s i ę s t w o obejmuje wschodnią połowę Ślązka austryackiego między rzeką Ostrawicą, dopływem Odry a B iałą, dopływem W isły; od południa przypiera księstwo Cieszyńskie do K ar pat. K raik ten , mający 300.00Q ludności zamieszkuje 200.000 Polaków, wzdłuż Ostrawicy mieszkają Czesi, zaś w Bielsku i okolicy i innych m iastach Niemcy, którzy, chociaż nieliczni, chcą rozkazywać z krzyw dą polskiej narodowości. Ziemia dobrze nawodniona je st w dolnej części żyzna, w górnej obfituje w łąki, pastw iska i lasy. Obok rolnictw a kw itnie w księstwie Cieszyńskiem przemysł tkacki maszynowy, górnictwo i hutnictwo. Dlatego i dobrobyt je s t znaczny, a oświata ludu stoi na bardzo wysokim stopniu.' Stolicą księstw a je s t C i e s z y n , położony nad rzeką Olzą, liczy 18.000 mieszkańców i należy do najstarszych m iast p o lsk ic h ; jednak w X III.Wieku od Polski odpadło i przyłączyło się do Czech. Dopiero w naszym w ie ku obudziło się w ludzie polskim księstw a Cieszyńskiego na nowo poczucie narodowe. Około oświaty ludu polskiego zasłużyli się: P io tr Stalmach (ob.)i Leopold Otto, pastor i wydawca g a zetki, noszącej tytuł: „Zw iastun ewangeliozny“, starannie i zacnie pisanej. Działa w tym ctucliu skutecznie Macierz szkolna, na której czele stoi teraz ksiądz Józef Londzin. Towarzystwo rolnicze i Towarzystwo pedagogiczne. W Cieszynie wychodzi pismo polskie: „Gwiazdka cieszyńska“ ; w Nawsiu „Przyjaciel ludu“ . Gimnazyum polskie założone fun duszami pryw atnym i i składkam i z całej Polski upaństwowiono w r. 1903 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 03.05.22, 16:27 Dąbrowa górnicza główne ognisko górnictw a i przemysłu metalowego w Królestw ie Polskiem, położone w sąsiedztw ie Śląska i W . K s. Krakowskiego. Są, tam w okolicy liczne kopalnie węgla kamiennego, huty cynku i żelaza, fabryki i lejarnie stali i szyn i t. p. zakłady fabryczne Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 06.05.22, 18:06 Racibórz, m iasto, leży n ad O drą na Śląsku pruskim , liczy 2 5 .0 0 0 m ieszkańców przew ażnie niem ieckich (P olaków około 2 .000). W pow iecie r aciborskim je s t lud n o ść w połow ie p o lska; w drugiej połow ie przew ażają Czesi nad N iem cam i. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 14:50 Według niemieckiego nauczyciela Heinricha Adamy’ego nazwa miejscowości pochodzi od polskiej nazwy "smoły" i wiąże ją z miejscem jej produkcji. W swoim dziele o nazwach miejscowych na Śląsku wydanym w 1888 roku we Wrocławiu jako najstarszą zanotowaną nazwę miejscowości wymienia on obecną polską nazwę w odmianie Smolnice podając jej znaczenie "Teerosenplatz" czyli po polsku "miejsce smoły" Niemcy zgermanizowali początkowo nazwę na Smolitz, a później na Smolnitz w wyniku czego utraciła ona swoje pierwotne znaczenie. Nazwa notowana była również w dokumentach spisanych po łacinie. W 1936 roku nazistowska administracja III Rzeszy ze względu na słowiańskie pochodzenie nazwy zmieniła ją na nową, całkowicie niemiecką Eichenkamp, która nie miała żadnego związku z poprzednią historyczną nazwą. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 14:54 W drugiej połowie XVII wieku Smolnica należała do dóbr Georga Bernharda von Welczek, kanclerza księstwa opolsko-raciborskiego. Jest on znany między innymi z powitania Jana III Sobieskiego na Śląsku, kiedy ten podążał na odsiecz Wiednia (wymieniony z tego powodu w poemacie "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza jako hrabia Wilczek - austriacki poseł do króla Sobieskiego; opis zachowania posła niezgodny z pełnym uznania opisem w „Kurierze wojennym”) Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 15:02 Parafia w Smolnicy wzmiankowana jest w latach 1376 i 1447, jednak na przełomie XVI i XVII wieku stała się filią parafii w Pilchowicach. Samodzielność odzyskała dopiero w 1948 r. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 15:03 Kościół został wybudowany w 1600 lub 1603 roku przez luteran choć badania dendrologiczne z 2008 r. wykazują, że powstał w latach 1776-1777. Wieżę zbudowano z drzewa ściętego w latach 1571-1572, być może zatem była ona początkowo wolno stojącą dzwonnicą, którą później przystawiono do kościoła. W 1667 roku kościół stał się kościołem filialnym parafii pilchowickiej[5]. Początkowo miał niewielkie rozmiary i określany był jako kaplica. Rozbudowany został pod koniec XVII lub na początku XVIII wieku. Obecny kościół jest budowlą jednorodną, powstałą w latach 1776–1777. Do jego budowy wykorzystano drewno sosnowe, a w więźbie dachowej nad nawą drewno świerkowe Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:18 Parafia Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela w Pilchowicach należy do dekanatu Gliwice-Łabędy (poprzednio, do 25 marca 2019 r. - do dekanatu Gliwice-Ostropa), diecezji gliwickiej. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 19:22 1 kwietnia 1932 r. zmieniono nazwę gminy Goczałkowice Dolne na Goczałkowice Zdrój Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 19:52 GOCZAŁKOWICE HOTEL POD DĘBEM Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:43 Według spisu z 1869 roku w miejscowości mieszkało 1643 katolików, 10 ewangelików oraz 5 izraelitów Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 18:53 Kościół św. Jana Chrzciciela – drewniany rzymskokatolicki kościół filialny parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Kaletach znajdujący się w miejscowości Brusiek w powiecie lublinieckim województwa śląskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 21:41 Kościół pw. św. Marii Magdaleny w Bełku – drewniany kościół konstrukcji zrębowej zbudowany w poł. XVIII w., wieża konstrukcji słupowej zwieńczona barokowym hełmem baniastym. Świątynię otaczają zadaszenia zwane sobotami. Kościół znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego w pętli rybnickiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 22:32 Kościół św. Stanisława – neogotycka świątynia, powstawała w latach 1908–1936. Została zbudowana na planie krzyża, przy wejściu frontowym wznosi się ponad 60-metrowa wieża (1925) dokończona według oryginalnych projektów około 2000 r. Na uwagę zasługują zabytkowe witraże w nawie głównej, jeden z największych w Polsce ołtarzy marmurowych oraz organy. Wewnątrz ściany pokrywają niedawno wykonane, stylowe malowidła podkreślające neogotycki charakter tej budowli. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 22:33 Kaplica Narodzenia Pana Jezusa w Myszkowie – rzymskokatolicka kaplica mieszcząca się w Myszkowie, w dzielnicy Mijaczów, przy ulicy Kazimierza Pułaskiego. Kaplica pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny powstała na przełomie XVII i XVIII wieku; istniała już w 1790 roku w jednym z pokojów pałacu Joachima Borowskiego. W połowie XIX wieku pałac został rozebrany, pozostały tylko kaplica i piwnice. W 1907 roku ówczesny właściciel dóbr mijaczowskich - Baueretz zezwolił na to, by kaplica służyła mieszkańcom i od 1911 roku pełniła funkcję kościoła parafialnego dla Myszkowa. W roku 1973 przeprowadzono generalny remont, wygospodarowano dodatkowe kaplice w podziemiach. Budowla murowana o rzucie prostokąta, z niewielką przybudówką od zachodu, ściany wewnętrzne oszkarpowane, w murze na przedłużeniu ściany północnej znajduje się portal ciosowy. Wnętrze przykryte sklepieniem kolebkowym z lunetami. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 22:34 Sanktuarium Matki Bożej Mrzygłodzkiej w Myszkowie – rzymskokatolicki kościół parafialny pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny mieszczący się w Mrzygłodzie, dzielnicy Myszkowa, najstarsza świątynia w mieście. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 22:35 Świątynia ufundowana i wybudowana przez ówczesnego dziedzica, kasztelana krakowskiego Stanisława Warszyckiego w roku 1683 na miejscu dawnej drewnianej. Budowla jest murowana z kamienia rodzimego, jednonawowa, orientowana z półkoliście zamkniętym prezbiterium, w stylu renesansowo-barokowym. W latach 1712-1736 rozbudowana - od strony północnej dobudowano kaplicę, pw. Matki Boskiej Różańcowej, ufundowaną przez ówczesnego proboszcza, księdza Pawła Wegrzynkowskiego. Zbudowana na rzucie prostokąta, o ściętych narożnikach. W XIX wieku świątynię zniszczył pożar, odnowiono ją na początku XX wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 12:20 OLBRZYMIA KOLEJKA DO MUZEUM ŚLĄSKIEGO - Nasze Miasto - 15.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 15:59 Od 1526 roku w wyniku objęcia tronu czeskiego przez Habsburgów, Rybnik, tak jak reszta Śląska, znalazł się w monarchii Habsburgów. W tym czasie Rybnik zyskał prawo do jarmarków, czyli tzw. przywilej targowy. Targowisko stanowił plac rybnickiego Rynku, który stanowił centralną część miasta. Rynek był głównie miejscem handlu, lecz odbywały się tam także przedstawienia, zebrania czy egzekucje. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 16:54 27 września 1907 r., dzięki zaangażowaniu ks. Franciszka Brudnioka w bogato zdobionych relikwiarzach umieszczono niewielki fragment Krzyża Świętego, relikwie św. Jacka, św. Jadwigi i św. Antoniego, oraz wycinki materiałów z szat św. Franciszka i św. Klary. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:44 Łaziska są położone na Górnym Śląsku na historycznej ziemi wodzisławskiej uformowanej już w średniowieczu. Od końca XV aż do XIX wieku Łaziska należały do Wodzisławskiego Państwa Stanowego. W 1467 r. wzniesiono we wsi drewniany kościół. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:45 W wyniku wojen śląskich Łaziska wraz z całą ziemią wodzisławską znalazły się w Królestwie Pruskim Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:45 Topograficzny opis Górnego Śląska z 1865 roku notuje stosunki ludnościowe na terenie wsi – „«Lazisk enthalt in 103 Haushaltungen 543 nur der polnischen Sprache (...)», czyli w tłumaczeniu na język polski „Łazisk zawiera 103 gospodarstwa domowe z 543 mieszkańcami mówiącymi tylko w języku polskim (...)” W 1922 roku wieś została włączona do II Rzeczypospolitej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:47 14 lutego 1959 wyprostowano odcinek graniczny między Polską i Czechosłowacją (pola uprawne po prawej stronie rzeki Olzy należące do gminy Wierzniowice w powiecie frysztackim) na wysokości gromad Godów i Gorzyce w powiecie wodzisławskim w woj. katowickim, przez co część Śląska Cieszyńskiego znalazła się w granicach Łazisk (a część Łazisk włączono do Czechosłowacji) Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:52 Przeprowadzone w latach 1998−99, mające na celu wzmocnienie konstrukcji kościoła, wprawdzie nie zniszczyły zabytkowej więźby, jednak przez wprowadzenie nieestetycznych rozwiązań technicznych i użycie nowoczesnych materiałów (jak stal, folie z tworzywa sztucznego i pianka montażowa), a także przez niską jakość wykonawstwa i brak końcowego uporządkowania w zasadniczy sposób zakłóciły zabytkowy charakter więźby. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:52 Kościół pierwotnie był kościołem filialnym parafii w Godowie w dekanacie wodzisławskim, od 1969 roku w Łaziskach prowadzono samodzielne duszpasterstwo parafialne. W 1970 wszedł w skład nowo utworzonego dekanatu Gorzyce Śląskie. Parafię erygowano 29 stycznia 1978 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:35 Na terenie Raciborza występują dwa poziomy wodonośne: czwartorzędowy i trzeciorzędowy. Wody podziemne znajdujące się na poziomie czwartorzędowym powiązane są z piaskami i żwirami dolin rzecznych i pradoliny miasta. Wody te znajdują się w utworach ilastych miocenu i tworzą porowy system hydrauliczny. Wody podziemne znajdujące się na poziomie trzeciorzędowym związane są z wkładkami lub soczewkami piaszczystymi i piaszczysto-żwirowymi, których miąższość kształtuje się w przedziale 2–38 m. Zalegają one w kompleksie ilastym sarmatu i tortonu. Ponadto wody te związane są z klastycznymi utworami pliocenu, które wypełniają struktury kopalne w stropie trzeciorzędu. Również tworzą one porowy system hydrauliczny. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:01 Kolejne złoże znajduje się na wschód od dwóch powyższych, w dolinie rzeki Odry. Jest to złoże żwirów czwartorzędowych „Racibórz” i zostało udokumentowane w kategorii A. Posiada powierzchnię 10,1 ha, jego średnia miąższość wynosi 10,1 m, a grubość nadkładu gleby 2,6 m. Parametry jakościowe surowca kształtują się następująco: punkt piaskowy – 25,9%, zawartość pyłów mineralnych – 1,4%, nasiąkliwość – 0,95%. Złoże to było eksploatowane w latach 1963–1984. W chwili obecnej teren ten został zrekultywowany i znajdują się na nim ogródki działkowe Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:03 W 2001 r. na terenie miasta eksploatowane było złoże kruszyw naturalnych „Brzezie nad Odrą”, niedaleko granicy z gminą Lubomia. To właśnie na terenie tej gminy znajduje się większa część tego złoża. zostało udokumentowane w kategorii B+c1+C2. Posiada powierzchnię 296,9 ha, jego średnia miąższość wynosi 7,75 m, a grubość nadkładu gleby 4,08 m. Nakład składa się z gleb, glin pylastych i piaszczystych oraz piasków zaglinionych. Parametry jakościowe surowca kształtują się następująco: punkt piaskowy – 44,98%, zawartość pyłów mineralnych – 1,14%, gęstość nasypowa w stanie luźnym – 1,63 g/cm³, w stanie zagęszczonym – 1,82 g/cm³. Zasoby bilansowe tego złoża wynoszą 29 113 000 m³, w tym 14 530 000 m³ to zasoby przemysłowe. W 2001 r. wydobyto z całego złoża 420 000 m³ surowca[60]. Surowiec znajduje zastosowanie w budownictwie Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:32 Arboretum Bramy Morawskiej usytuowane jest we wschodniej części Raciborza, po prawej stronie rzeki Odry. Oprócz tego kompleks leśny położony jest w południowo-zachodniej części Parku Krajobrazowego „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich”. Ogród powstał w 2000 r. i swoim zasięgiem objął cały obszar lasu komunalnego Obora[86][88]. Arboretum znajduje się w korytarzu ekologicznym, tzw. Pradolinie Górnej Odry o znaczeniu międzynarodowym[86]. Arboretum jest ogrodem botanicznym, status ten został zatwierdzony przez Ministra Ochrony Środowiska. Swoim obszarem obejmuje powierzchnię 162 ha Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:32 Arboretum jest interesującym przyrodniczo terenem z licznymi okazami starodrzewia, m.in. dębami o 4 metrowym obwodzie, ale także jary, stawy i źródła[50]. Siedliska dominujące to: las mieszany zajmujący 127 ha (88% powierzchni), las świeży o powierzchni 14 ha (10%) oraz ols jesionowy – 3 ha (2%)[66]. Głównymi celami arboretum jest działalność dydaktyczna, naukowa, kulturalna, turystyczna i zdrowotna[66][90]. Na terenie ogrodu wyznaczona została jedna ścieżka zdrowotna oraz dwie ścieżki dydaktyczne: ekologiczna i dendrologiczna Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:33 W Raciborzu lasy i obszary leśne stanowią 5,8% ogólnej powierzchni miasta, czyli zajmują 430,11 ha. Jest to niewiele w stosunku do powiatu raciborskiego, gdzie lesistość wynosi 25,9%. Lasy publiczne stanowią prawie 98% powierzchni wszystkich obszarów leśnych na terenie Raciborza. 58% wszystkich obszarów leśnych należy do Skarbu Państwa. Grunty leśne stanowiące własność miasta zajmują powierzchnię 162,7 ha, w tym lasy obejmujące 156,9 ha. Nadleśnictwo Rudy Raciborskie sprawuje nadzór nad państwowymi lasami[62]. Na terenie miasta znajdują się cztery główne skupiska leśne: Las Obora wraz z Arboretum Bramy Morawskiej, Las Widok, Las Młyński oraz Las Magistracki. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:17 Las Miejski Obora usytuowany jest we wschodniej części Raciborza, po prawej stronie rzeki Odry. Ponadto kompleks leśny położony jest w południowo-zachodniej części Parku Krajobrazowego "Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich" Obora znajduje się w korytarzu ekologicznym, tzw. Pradolinie Górnej Odry o znaczeniu międzynarodowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:18 Las zajmuje powierzchnię 164 ha, którą można podzielić na dwa zasadnicze obszary. Pierwszy o powierzchni około 35 ha, na którym znajduje się zagospodarowany i ogrodzony ogród właściwy, gdzie umieszczono kolekcje roślin i ośrodki dydaktyczne. Drugi obszar to część przyrodniczo-krajobrazowa z fragmentami naturalnej przyrody, która zajmuje pozostałą część powierzchni. Sieć hydrograficzna kompleksu leśnego to lewobrzeżne dopływy strugi Łęgoń, którego wody łączą się z Odrą w północno-zachodniej części gminy Nędza Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:24 W lesie znajdują się również dwa zagospodarowane stawy: Żabi i Cienisty, w których żyją liczne gatunki roślin wodnych i przybrzeżnych. Na wysepce stawu Cienistego rosną paprocie, azalie, tawułki, a na stromych obrzeżach zbiornika rośliny wodne. Łagodne brzegi stawu Żabiego sprzyjają roślinom siedlisk podmokłych, wokół stawu znajdują się rododendrony, a na wysepce funkie, irysy, tawułki Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:35 1108 – historyczna wzmianka o Raciborzu w kronice Galla Anonima, bitwa pod Raciborzem Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:41 1302 – wzmianka o szkole parafialnej, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:59 1911 – otwarcie Domu Polskiego Strzecha, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:08 1958 – obchody IX wieków Raciborza; otwarcie odbudowanego Domu Kultury „Strzecha”, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:17 1999 – ukształtował się nowy podział administracyjny kraju – powstał powiat raciborski (1 września), powstał Euroregion Silesia (20 września), Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:22 RACIBÓRZ KLASZTOR URSZULANEK Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:32 Kaplica Gaszynów – barokowa, wykonana między 1637 a 1665 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:36 Obecny układ architektoniczny powstał około 1655 roku w wyniku odbudowy po pożarze z 1637 roku. Data odbudowy wraz z herbem Odrowążów, z których wywodzą się śląscy dominikanie – św. Jacek i błogosławiony Czesław widnieją na kamiennej ościeżnicy drzwi prowadzących od północnej strony na chór. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:44 Rynek w Raciborzu – rynek miejski położony w centrum Raciborza był centralnym placem średniowiecznego założenia urbanistycznego. Obecnie najważniejsza przestrzeń publiczna miasta. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:44 Obecnie Rynek jest dużym, prostokątnym placem, który jest otwarty w kierunku północnym (na dzielnicę Ostróg). Z rogów rynku wychodzą cztery ulice w kierunkach równoleżnikowych oraz w pierzei zachodniej w środku odchodzi spod łuku architektonicznego ulica Rzeźnicza. Natomiast ze środka pierzei północnej wychodzi ulica Odrzańska, a ze wschodniego odcinka pierzei południowej - ulica Nowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:03 Pierwsze fortyfikacje składały się podobno z fosy, drewnianych przegród, glinianych lub drewnianych murów i bram[a] powstałe w XIII wieku, kiedy formowało się miasto. W 1255 roku Morawianie spalili miasto; podczas odbudowy książę Władysław opolski poszerzył je w kierunku południowym. Za panowania tego księcia miasto otoczone było prawdopodobnie umocnieniami drewniano-ziemnymi[b]. Pierwsza udokumentowana wzmianka o murach miejskich pochodzi z roku 1299; wtedy to książę Przemysław raciborski zlecił wójtowi budowę murów obronnych i pokrycie kosztów związanych z tą inwestycją. W XIV wieku mury rozbudowano i otoczono fosą. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:15 Kościół św. Jana Chrzciciela – neogotycki kościół parafialny parafii św. Jana Chrzciciela położony w Raciborzu–Ostrogu przy ulicy Morawskiej 1.Obecny budynek wzniesiony został w latach 1856–1866 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 17.05.22, 16:55 TAJEMNICE JASNEJ GÓRY - www.msn.com.pl - 17.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:17 Kaplica posiada dwukondygnacyjny układ, który łączą schody znajdujące się w murze od wschodu. Górny poziom służył celom liturgicznym. Znajduje się tutaj neogotycki, murowany chór muzyczny, który wspierają dwie kolumny. Dolny poziom był albo oratorium grobowym Przemysława i jego rodziny, albo miejscem przechowywania świętych relikwii, pełnił rolę sanktuarium. Pierwszy cel wydaje się mało prawdopodobny, gdyż po śmierci Przemysław raciborski został pochowany w klasztorze dominikanów w Raciborzu. Krypta pod kaplicą posiada sklepienie kolebkowo-żebrowe pochodzące z 2 połowy XVII wieku wsparte na dwóch filarach oraz na kielichowych wspornikach umiejscowionych w ścianach obwodowych. W zachodniej części znajduje się kruchta. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:21 W 1416 r. kapituła została przeniesiona do kościoła farnego. Służyło przy niej wtedy pięciu prałatów, dwunastu kanoników oraz rzesza wikarych. Powodem zmiany miejsca funkcjonowania kapituły był fakt, że miasto miało w tamtych czasach większe znaczenie niż zamek. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:31 Przypuszcza się, że pierwsza wzmianka o raciborskim grodzie powstała około 845 roku w nocie zwanej Geografem Bawarskim. Wspomina ona o plemieniu Gołężyców (org. Golensizi) zamieszkującym dorzecze Górnej Odry, które posiadało tam pięć grodów. Na podstawie badań przypuszcza się, że jednym z tych grodów był właśnie Racibórz. Domniema się także, że mogło tu być Eburium, legendarna stolica Kwadów. Utwór łaciński Commentarius belli adversum Turcas ad Viennam... autorstwa Wespazjana Kochowskiego, który omawia wyprawę Jana III Sobieskiego pod Wiedeń tak opisuje 24 sierpnia, dzień kiedy król zawitał na raciborskim zamku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:44 Zgromadziwszy wielkie wojsko zarówno z własnych żołnierzy, jak i zaciężnych, najętych na kontrybucję pieniężną, którą ukarał kościół wrocławski, najeżdża zbrojnie ziemie księcia opolskiego Kazimierza i oblega miasto Racibórz z powodu obecności w nim biskupa wrocławskiego Tomasz i jego kleru. Chociaż zamożniejsi mieszczanie raciborscy znosili oblężenie przez jakiś czas i przyrzekali, że ścierpią je jeszcze dłużej, jednak zaskoczony lud, odczuwając niedostatek i brak żywności, udręczony głodem, płakał ciągle, jęczał głośno i wzdychał rzucając przekleństwa i obelgi na biskupa Tomasza i jego kler. Poruszony tym biskup Tomasz, z wielkiej życzliwości, którą się podobno zawsze wyróżniał, rzecze: Raczej niech ja i moje duchowieństwo wpadniemy w ręce tyrana, niż żeby ci niewinny ginęli z głodu. Uwolnimy natychmiast z niebezpieczeństwa ludzi, którzy oblężeni mrą ze strachu i głodu. Naszym uwięzieniem, albo – jeśli tak się spodoba Bogu – śmiercią odsuńmy zagładę grożącą temu miastu, które nas przez długi czas żywiło i udzieliło nam schronienia. Następnie wkłada szaty liturgiczne i każe się w nie ubrać niektórym duchownym. I tak w infule i z insygniami biskupimi rusza z miasta z całym swoim, bawiącym z nim na wygnaniu kleru i podąża do obozu tyrana, by uśmierzać jego gniew największą pokorą. (...) Tyran, który widział z daleka jego przybycie, za łaską Bożą ogarnął tak wielki strach, że wyskoczywszy ze swojego namiotu wybiegł możliwie najszybciej na spotkanie biskupa, padł twarzą na ziemię i jakby dostrzegając w biskupie coś Boskiego i czcząc pod jego postacią Wiecznego Pasterza, prosił o wybaczenie mu jego postępków. Biskup Tomasz, podnosząc go z ziemi, ze łzami obiecuje, że daruje mu całe wiarołomstwo jakiego się dopuścił, byleby tylko wytrwał w tej skrusze i pobożności. I po wzajemnych rzewnych uściskach i pocałunkach, książę i biskup weszli bez świadków do najbliższego kościoła Św. Mikołaja. Jan Długosz, Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:45 Na przełomie XII i XIII wieku warownia została przebudowana na zamek w stylu gotyckim. Wtedy też drewniana palisada na wałach została zastąpiona murem z basztami. Według badań archeologicznych pierwsze zabudowania ceglane mogą być datowane na II połowę XIII wieku. Około 1290 roku książę Przemysław raciborski zlecił wybudowanie gotyckiej kaplicy, która otrzymała wezwanie św. Tomasza Becketa. Okres świetności zamku przypadł na rządy księcia Przemysława i jego syna Leszka. Budowla była otoczona osadą rybaków, młynarzy i rzemieślników, która stała się zaczątkiem późniejszej gminy Ostróg. W roku 1306, kiedy zmarł książę Przemysław wzmiankowany był na dworze lekarz, magister Jan. Po śmierci księcia Przemysława władcą wydzielonej dzielnicy raciborskiej został Leszek raciborski Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:45 Po śmierci księcia raciborskiego Leszka w 1336 roku zamek przeszedł w ręce Przemyślidów opawskich, a mianowicie Mikołaja II. Stało się tak, gdyż Leszek w 1327 roku złożył hołd lenny Janowi Luksemburczykowi. Ponadto książę z jego małżonką Agnieszką, córką Henryka Wiernego nie mieli potomstwa i to na nich zakończyła się linia Piastów raciborskich. Te czynniki oraz poparcie raciborskiego patrycjatu przyczyniły się do przejęcia księstwa przez Przemyślidów opawskich[24]. Przemyślidzi rezydowali przede wszystkim w Opawie Po zniesieniu urzędu kasztelana na zamku rezydował dowódca grodowy, określany w źródłach łacińskich jako procurator, flodarius, ewentualnie wlodarius castri Rathiboriensis. Źródła odnotowały dwóch raciborskich dowódców grodowych. Pierwszym był Jeszko, wzmiankowany w roku 1305, a kolejnym Leks lub Leksza, występujący w dokumentach z lat 1317, 1337 i 1343. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy po roku 1343 nastąpiła likwidacja tego urzędu, faktem jednak jest iż więcej dowódcy nie pojawiają się na kartach źródeł. Z kolei od 1383 roku (lub na krótko przed tą datą) na zamku rezydował starosta okręgowy, któremu podlegał raciborski okręg zamkowy. Stanowisko to funkcjonowało do roku 1743. Za rządów Przemyślidów opawskich Racibórz stracił na znaczeniu, a granice księstwa znacznie się skurczyły. W 1416 roku kolegiata została przeniesiona do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Raciborzu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:32 Obszar dworski (niem. Gutsbezirke) Ostróg (niem. Ostrog) powstał podczas pruskiej reformy administracyjnej w 1871 r. Spis statystyczny z tego samego roku wykazał, że na tym obszarze znajdowały się 3 domy mieszkalne, w których mieszkało 7 rodzin. Mieszkańców było wtedy 170, z czego 160 to byli mężczyźni, a większość z nich to załoga koszarów ułańskich. Wśród wszystkich mieszkańców tylko dwóch urodziło się na terenie obszaru wiejskiego. Spis wykazywał, że obszar dworski Ostróg zamieszkiwało 155 katolików oraz 15 ewangelików. 106 mieszkańców powyżej 10 roku życia potrafiło czytać i pisać, a tylko 7 było analfabetami. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:09 Miasto geograficznie leży na Płaskowyżu Rybnickim (będącym częścią Wyżyny Śląskiej), nad rzeką Lesznicą, historycznie na Górnym Śląsku. Miasto położone w południowo-zachodniej części województwa śląskiego przy granicy z Czechami. Wodzisław położony jest w południowej części Płaskowyżu Rybnickiego[2], nad rzeką Lesznicą (prawy dopływ Olzy). Terytorium Wodzisławia rozciąga się od 49°58′01 do 50°02′14″N i 18°21′16 do 18°31′16″E. Przez miasto przebiega dokładnie równoleżnik 50° szerokości geograficznej północnej. Według danych z 1 stycznia 2013 powierzchnia miasta wynosi 49,51 km² Miasto sąsiaduje z gminami: Godów, Gorzyce, Lubomia, Marklowice i Mszana oraz gminami-miastami: Pszów, Radlin. Przy sprzyjających warunkach atmosferycznych z Wodzisławia można dostrzec pasmo Beskidu Śląsko-Morawskiego ze szczytem Lysá hora (pol. Łysa Góra) oraz góry Beskidu Śląskiego – Czantoria Wielka, Skrzyczne; widoczne są też na zachodzie czeskie góry Jeseniki z górą Pradziad. W latach 1975–1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:12 Klimat Wodzisławia jest stosunkowo łagodny, wpływają na to bliskie sąsiedztwo rzeki Odry, kompleksy leśne otaczające miasto, a przede wszystkim bliskie sąsiedztwo Bramy Morawskiej. Średnia temperatura roczna kształtuje się w granicach +7 °C do +8 °C. Najcieplej jest w lipcu, najzimniejszym zaś miesiącem jest styczeń. Miasto leży w strefie wiatrów średnich i słabych wiejących najczęściej z kierunku Bramy Morawskiej. Okres wegetacyjny należy do najdłuższych i wynosi 225 dni, kiedy średnia temperatura dnia jest wyższa od 5 °C. Kotlinowate położenie w sąsiedztwie gór oraz nieckowate położenie centrum niekorzystnie odbija się na warunkach termicznych panujących w mieście. Sprzyja to wiosną i jesienią zaleganiu warstw zimnego powietrza w czasie gdy brakuje wiatrów, w wyniku czego występują przymrozki. Średnia roczna suma opadów atmosferycznych należy do wysokich – 786 mm w stosunku do średniej krajowej 600–650 mm. Napływ ciepłych mas powietrza i mieszanie się z chłodniejszymi sprzyja powstawaniu burz – do 30 na rok. Występują także częste opady gradu. Pokrywa śnieżna zalega tu od 60 do 80 dni. Średnia wilgotność powietrza wynosi około 80% i należy do niższych w skali kraju. W rejonie Wodzisławia zaobserwowano wcześniejsze nadejście wiosny oraz opóźnienie początku zimy w stosunku do reszty kraju. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:19 Łacińska nazwa miejscowości umieszczona była kiedyś w herbie miejskim: "Das Wappen der Stadt enthalt einen halben polnischen Adler und eine halbe Rose mit der Umschrift: Civitatis Wladislavensis 1597" czyli w tłumaczeniu na język polski "Herb miasta zawiera pół polskiego orła oraz pół róży z podpisem: Civitatis Wladislavensis 1597."[8]. Katalog herbów niemieckich miejscowości, wydany w 1898 roku we Frankfurcie nad Menem, określa polską nazwę jako Wladislaw. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:39 1491–1502: Władysław II Jagiellończyk Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:40 1502–1517: Jerzy Salenberg Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:50 Po zajęciu Wodzisławia kolumna niemieckiej 5 Dywizji Pancernej kierowała się w stronę Pszczyny. Na Bożej Górze jednostki Oddziału Wydzielonego Wodzisław weszły w kontakt a następnie walkę z Niemcami około 8:30-9:00 rano. Niemcy usiłujący z marszu sforsować polskie pozycje, zostali jednak przez Polaków zatrzymani. Walka z przeważającymi siłami Niemców pod Bożą Górą trwała do około 13:00. Okrążani żołnierze polscy zmuszeni zostali do wycofania się na pozycje polskie pod Pszczyną. Jednak cele operacyjne zostały przez Polaków osiągnięte. Niemiecka 5 Dywizja Pancerna oraz 53 pułk piechoty w dniu 1 września zdobyły jedynie ziemie powiatu rybnickiego i dały czas do zorganizowania obrony powiatu pszczyńskiego na zasadniczej linii obrony. Ułani z OW Wodzisław z jednym działkiem przeciwpancernym wraz z jednostkami samoobrony w sile 200 ludzi, stawiali opór początkowo batalionowi następnie całemu pułkowi pancernemu Wehrmachtu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:14 Szyb Jedłownik – dzielnica Wodzisławia Śląskiego. Utworzona została z osiedla na Jedłowniku (patrz historia Jedłownika). Zabudowa dzielnicy ma charakter osiedla mieszkaniowego. Jest to osiedle górnicze. Obecnie na terenie dzielnicy działa zakład odzieżowy „Summer-Cha”, Firma Termo Profil i Komenda Powiatowa Policji. Znajduje się tu również nieczynny szyb „Jedłownik”. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:46 W wyniku działań wojennych, Radlin, jako ważny ośrodek górniczej aglomeracji, nie ucierpiał tak bardzo, jak chociażby sąsiedni Wodzisław Śląski. Mimo tego miały miejsce lokalne zrywy, a nawet bitwy. Do najsłynniejszej doszło w rejonie rolniczej dzielnicy Głożyny, gdzie dziś znajduje się pamiątkowy obelisk Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:06 Rynek w Wodzisławiu Śląskim – centralny plac miasta Wodzisławia, jeden z największych rynków na Śląsku. Wytyczony w 1257 r. przy lokacji miasta. Ma kształt kwadratu o wymiarach 96 × 96 metrów. Założenie tak sporego placu świadczyło o wielkich planach założyciela, księcia Władysława opolskiego, odnośnie do Wodzisławia. Obecnie w części południowej nawierzchnię rynku stanowi płyta, natomiast północna część placu to mały park z ławkami oraz krzewami i drzewami znajdującymi się wokół fontanny. Do dzisiaj zachowało się wiele kamieniczek z XIX w. W średniowieczu na rynku stały: ratusz, pręgierz oraz głęboka studnia. Wokół rynku znajduje się wiele historycznych miejskich uliczek: ulica Kubsza, Zgody, Powstańców Śląskich, Minorytów, Piłsudskiego, a także ulica Wałowa. Nad północną ścianą rynku na wzgórzu stoi zabytkowy kościół Wniebowzięcia NMP, górujący nad Starym Miastem. W bezpośrednim sąsiedztwie rynku znajdują się również zabytkowy dawny klasztor franciszkanów, dawna synagoga, zamek wodzisławski oraz pomnik powstańców śląskich. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:48 We wrześniu 2018 r. rozpoczęto gruntowną rewitalizację Pałacu. Do czasu rozpoczęcia remontu w gmachu znajdowała się siedziba USC i Muzeum. w przyszłości w budynku ma się znajdować wyłącznie pomieszczenia Muzeum. 19 sierpnia 2019 na budowie doszło do groźnego wypadku. Zerwał się gzyms oraz zawaliło ok. 50 metrowe rusztowanie na głównej fasadzie budynku od strony ul. Kubsza. Rannych zostało dwóch pracowników firmy budowlanej. Zawalone rusztowanie zatarasowało ulicę i plac przed pałacem, oraz uszkodziło trzy zaparkowane samochody. Nikt jednak w tym momencie nie przechodził w pobliżu. Specjalna komisja będzie wyjaśniała przyczyny katastrofy budowlanej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 14:10 NAJSTARSZA MIESZKANKA RACIBORZA - Radio Katowice - 20.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:24 Teren ten zamieszkiwany był już w czasach prehistorycznych. Pierwsza wzmianka o miejscowości, położonej w historycznej Wielkopolsce na granicy z Małopolską, pochodzi z 1217 – zawarto tam wtedy tzw. układ w Dankowie między rywalizującymi wcześniej ze sobą książętami Leszkiem Białym, Henrykiem Brodatym i Władysławem Laskonogim. 16 października 1267 odbył się w grodzie w Dankowie synod prowincjonalny, zwołany przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Janusza. Pierwsza wzmianka o parafii św. Stanisława w Dankowie pochodzi z 1419, ale uważa się, że powstała ona już w XIII wieku. Od XV wieku wieś była własnością szlachecką – rodu Hinczów herbu Działosza, następnie od 1478 Kobylańskich herbu Grzymała, od połowy XVI wieku Warszyckich herbu Abdank. Właściciel Dankowa Stanisław Warszycki gościł króla Zygmunta III Wazę podczas rokoszu Zebrzydowskiego. Inny Stanisław Warszycki drogą układów uchronił zamek w Dankowie przed Szwedami w 1655, wspomagając jednocześnie obronę Jasnej Góry. On też zbudował po 1632 ufortyfikowany zamek w Dankowie, a w jego obrębie także nowy kościół. Później Danków należał do Ponińskich herbu Łodzia. W XIX wieku zadłużone dobra dankowskie przejął Joachim Kempner. Po 1823 opuszczony zamek popadł w ruinę i do połowy XIX wieku rozebrano zabudowę wewnątrz wałów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:29 W 1581 r. Danków przeszedł na własność rodu Warszyckich. Według tradycji w 1609 roku podczas Rokoszu Zebrzydowskiego podskarbi koronny Stanisław Warszycki przez trzy miesiące gościł w Dankowie króla Zygmunta III Wazę wraz z dworem. Nie są to informacje potwierdzone i nie wykluczone, że wieś należała wówczas do brata podskarbiego Andrzeja Warszyckiego[13]. Kolejny z rodu Stanisław (III) Warszycki (syn wspomnianego Andrzeja) według niepotwierdzonych informacji XIX-wiecznych, miał w 1632 roku zakończyć budowę nowożytnych fortyfikacji zamku. Wzniósł nowożytną twierdzę otoczoną bastionami wg założeń szkoły staroholenderskiej i francuskiej. Obwarowania te są odosobnionym przykładem w Polsce zastosowania zasad fortyfikacji miast, które sformułował francuski fortyfikator Jean Errard de Bar le Duc[14]. Od wschodu zamek był zupełnie niedostępny, gdyż osłaniało go duże sztuczne jezioro. Na zamku nie było murowanej rezydencji, a główny budynek mieszkalny właścicieli wzniesiono z drewna. Prawdopodobnie drewniany pałac/dwór powstał przed wzniesieniem fortyfikacji bastionowych i był dziełem ojca, bądź stryja kasztelana krakowskiego. Wiadomo, że na zamku znajdował się ponadto murowany lamus, który być może wykorzystywał mury starszej budowli oraz kuchnia. W zabudowie wyróżniał się znaczną wielkością murowany kościół św. Stanisława, który powstał z fundacji kasztelana krakowskiego. Sądzić można, że Stanisław (III) Warszycki nie dokończył budowy zamku i dlatego nie powstał murowany pałac właściciela Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:30 W 1655 r. zamek prawdopodobnie nie był atakowany przez Szwedów i był jednym z nielicznych miejsc w Polsce, które nie zostały zajęte przez nich podczas Potopu (obok Łańcuta, Gdańska, Jasnej Góry, Zamościa). Przyczyną tego stanu rzeczy mogły być ewentualne rokowania kasztelana krakowskiego Stanisława (III) Warszyckiego z okupantem, jednak na uwagę zasługuje fakt, że twierdza była wówczas silnie umocniona, niezwykle nowoczesna i bardzo dobrze zaopatrzona, a więc zupełnie nieosiągalna dla zbyt nielicznych na tym terenie oddziałów wojsk szwedzkich. W 1657 roku Warszycki na zamku w Dankowie gościł powracającego do kraju króla Jana Kazimierza, królową Marię Ludwikę, Stefana Czarnieckiego i senatorów. Na zamku przez kilka miesięcy znajdował się cały dwór i centrum polityczno-administracyjne Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Tu toczyły się negocjacje polityczne z udziałem przedstawicieli cesarza, tu znajdowała się generalicja, tu przyjmowano poselstwa zagraniczne, stąd wydawano rozkazy i wysyłano listy królewskie. Według tradycji jasnogórskiej, przed sławetnym oblężeniem klasztoru, kasztelan krakowski wsparł zakonników 12 ciężkimi działami, które przesłał z Dankowa oraz stadem wołów. Podobne wsparcie z zamku dankowskiego, uzyskał klasztor na początku XVIII w. podczas III Wojny Północnej (Wielkiej Wojny Północnej) Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:33 Kościół świętego Stanisława Biskupa Męczennika – rzymskokatolicki kościół parafialny należący do parafii pod tym samym wezwaniem (dekanat Krzepice archidiecezji częstochowskiej). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:49 Historją też udowodnić można że należał do najznakomitszych lęgością ducha i przy wiązaniem do prawego Króla, Senatorów Epoki, już to samo że jak inni nie opuścił kraju w niedoli i nie uląkł się Szwedów mó wi za nim, prócz tego wiele inszych dał do wodów odwagi i chętnie służenia dobru pu blicznemu. On jeden wspierał Jasnogórski Klasztor w czasie oblężenia Moliera, jego ra dami skłoniony Jan Kazimierz opuścił Opoi zajął się szczerze obroną Królestwa. On wreście nie skąpił ni swych skarbów ni krwi własnej dla usuuienia z kraju zuchwałych i potężnych napastników. Jednak nietrudno pogodzić charakter mag nata historyczny z tym, jakim go podanie lu du maluje, dzielny wojownik i silnego du cha Senator, mógł rzeczywiście tyranem być dla swoich poddanych, owszem gdy rozwa- żeiny okoliczności zdaje się że tak rzeczy wiście było. Założenie warowni, szybkie i kosztowne, nie mogło się obydź bez ucisku, krzywdy ja kie w Ukraińskich majątkach poniósł od ko- zaczyzny i chłopstwa tamtejszego, musiały zakrwawić serce i znienawidzić mu tutej szych poddanych, jak zwykle, niewinnie za winnych cierpieć musieli, zresztą żyjąc w Epoce rozprzęgnienia obyczajów i bez siły prawa, z natury szorstki i gwałtowny, mógł się dopuszczać nadużyć, na które nie zważa li dziejopisowie, lecz lud wiernie zachował w pamięci. Z warowni przez Warszyckiego założo nej nie zostały obecnie jak zewnętrzne jej części, mury i fossy, a raczej obszerny ka nał w który poblizką rzeczułkę wpuścił, • I , _ •• (I - I wręscie Kościoł. Zamek Kasztelana, zabudo wania forteczne, jak arsenał, lamusy, kosza ry i t, p. oddawn już czas starł i w gruzy zamienił że obecnie i śladu ich niemasz, pozostała tylko w pobliżu murów rudera piętrowego murowanego domu, który tra dycja za mieszkanie Kasztelanowej uważa. i . » _ . ** Z tą też ruderą dziwne wiążą się poda nia i legendy, jest to miejsce cudów dla ludu miejscowego, tak np. święcie 011 wie rzy, że w tej ruinie coś przeszkadza, co poć słyszeć tu można dziki hałas jakby gwałtpwnej rozmowy, brzęk szabel i głu che jęki śmierci. Owszem nieraz pokazu ją się i widma: naprzód Kasztelan w sta- roszlacheckim ubiorze, kontuszu i żupanie, potem jedna z jego żon, młoda i piękna, lecz blada jak trup niewiasta, i wreście hoży młodzian w czarnym stroju, mają cy niegdyś być jej kochankiem. Gdym badał o szczegóły tych zjawisk , wskazano mi starca, który w swej młodo ści uniesiony śmiałością i zagrzany trun kiem odważył się przepędzić noc w pustce, i dziwne widział tam rzeczy: przywołać go kazałem. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:08 Boską, bo Wiara utwór człowieka, płaszcz jego słabości, jego złości nakrywka. Lecz niech przebaczają jak chcą, dodał z wściekłością, ściskając rękojeść puginała lak silnie że choć stalowy, zdawało się trzesz czał, ja nie przebaczę, nie przebaczę hańby moim siwym włosom, mojemu herbowi, ca łemu szeregowi przodków moich zadanej, nie przebaczę choćbym świat cały miał zlrącić z posad, choćby w krwi go przyszło uto pić nie przebaczyłbym, choćby trup Ojca lub Matki powstał z grobu i wstrzymywał zabójcze żelazo., jak ją ukarzę, lak bym u- karał samego siebie, gdybym mógł być na jej miejscu . . A przecież kochałem ją i wierzyłem jej, mówił dalej, kochałem ile tylko serce było zdolne kochać, i wierzyłem więcej niżeli słoń cu że świeci, niebu źe pogląda na moje po stępki, ufałem więcej niźłi własnemu hono rowi, niźłi czci mego domu; dla niej jednej wreśeie mógłbym przynieść ofiarę z naj świętszych uczuć serca, z dumy ambicij, ży cie nawet byłbym na jej jedno skinienie po święcił. Ukarany zostałem, lecz też i zemstę mieć będ I ciesząc się naprzód tą zemstą śmiał się rozgłośnie, i wydobywszy z pochwy puginał, probował czy koniec ostry, i silny, i obna żywszy szablę która błyszczała u boku, pró bował jej hartu.. Potem z cicha, powolnym krokiem, wszedł na schody na pierwsze piętro, do pokojów swej żony. I znowu zmieniła się scena moich wi dziadeł. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:09 Widziałem przed sobą komnatę obszerną, piękną, obitą zielonym adamaszkiem w duże srebrne pasy, sprzęty w niej jak w komna cie Królewskiej drogocenne, po oknach w percelanowych doniczkach gaj kwieci, w klatkach z złotego drutu, różnorodne ptasz ki, jedne nócące różnobarwnym a świetnem pierzem, inne śpiewem tak słodkim że przy- nini niczem było kwilenie słowika. A komnata jedną tylko lampą oświeconą była, ta zaś lampa dziwnego kształtu alaba strowa, stała na okrągłym stole i rzucała na okrąg mdłe różowe światło. W izbie dwie osoby znajdowały się; Graff Niemiecki, i niewiasta w której poznałem Kasztelanową. A Graff u jej nóg klęczał, i mówił jej coś cudzoziemskim językiem, którego zrozumieć nie mogłem, mówił przecież lak czule i pięk nie że w oczach mimowolnie zabłysnęła łza, źe zrozumiałem że to być muszą wyrazy miłości. I gdym na ową parę poglądał, tyle uro dną i wyraźnie dobrą i kochającą się, bo że Kasztelanowa kochała młodziana, czyta łem to z błysku jej oka, z żywego rumień ca jej lic, żal ścisnął serce i myśl przyszła że oni dla siebie zrodzeni i że niewiasta z Graffem nierównie byłaby szczęśliwszą niże li z swoim dumnym, ponurym i groźnym mężem. Powoli jednak, a nie wiem jak się to sta ło, i ja zacząłem rozumieć co mówili, dźwię ku słów nie znałem, lecz je pojmowałem dokładnie, było to cóś cudownego, a raczej, senne marzenie dało mnie znajomość chwi lową obcego języka: Otoż Kasztelanowa odpowiedziała na wy razy młodzieńca. I czy mniemasz, Ottonie, żeija nie muie cierpiałam oil ciebie, ach! przysięgam ci, z moich oczu wyszło morze łez i że piersi nie zżarły się od holu, że serce nie pękło od troski, to chyba tylko że się w ghiz przedzierz gnęło, że moje ciało większej niż żelaznej siły. Ach! ile ja cierpiałam, dodała pogłądając mile na kochanka i obejmując jego szyję zwojami łabędzich piersi, a modre oko uta- piając w oku jego, drzeszcz przejmuje na sarnę myśl, rozpacz ogarnia, były to męczar nie więcej niż piekieł. Kamień ulitowałby się nad niemi, Bóg nie chciał. A i cierpię dotąd, Ottonie; Bóg widzi, cier pię, każda chwila to gorycz, każda rozrywka do której naleźyć muszę, tortura dla serca i pamięci, i drżę ile tych cierpień było jeśli będzie jeszcze. I zaczęła się skarżyć. Ach! bo ty nie wiesz jaki on jest, wzdry gnęła się; szatan dla potępionej duszy nie może być większym jak on dla mnie tyra nem. Każda chwila z nim życia, toż wie ki męczarni, to nowa jaka tortura , każde jego spojrzenie obraża, każde słowo rani, a jego uścisk . . Dreszcz nieszczęśliwej podwoił się, jego uścisk, Ottonie, czy ty pojmujesz? a to.. czy ty pojmujesz, co nie kochając, odbierać uścisk? co kochając ciebie, należyć do kogo innego? Ottouie, ukryła twarz w piękne swe dłonie, ja wstydzę się samej siebie, i nieraz święto* kradzka przychodzi myśl, aby odebrać sobie to życie, którego Bóg niecbce wziąć, szata nowi bym się na wiek wieków przedała, aby tylko nienależyć do niego, ja go nienawidzę, gardzę uim, boję się, ja z nim żyć nie mogę.. Młodziau szczęknął w swą szpadę.. zaru mieniło się podwójnym blaskiem oko i czo ło. Przysięgam ci Jadwigo 1 jutro będziesz wolną. Zadrży naprzód z radości niewiasta, potem obawa wypiętnuje się w oku i na czole. Ottonie, drogi Ottouie! co mówisz. Uwolnię cię od niego, wyzwę na ostre. 0 uie czyń tego, nie czyń mój drogi, z nietajoną trwogą przerwano, czy wiesz kto on, zabije cię zamorduje, na tortury wziąść każe. 1 gdy młodzian chce cóśrzec, niedozwoli, lecz mówi sama. O tak, boj się go mój, kochanku, ustępu mu z drogi, niezaczępiając, ly nie uwierzysz kto on, ludzie mówią że z szatanem pakt zawarł, spytaj kogo chcesz we wsi, potwier dzi to, a całem życiem i postępowaniem uma cnia obelżywe wieści, czyjesz imię w całym kraju więcej okrucieństwem słynie jak jego. Wieśniak ze wstrętem unika, dworzanie się lękają, Szwedzi nawet nie śmią zaczepić.. śmierć każdemu na kogo spadnie jego gniew, potępienie gdy kto choćby i spojrzeniem obra zi, lochy zamkowe ciągle ludne, tortury cią gle czynne. Kat od rana do nocy zatrud niony .. gdy leż spojrzy na mnie, gdy mo- ję rękę swoją szorstką uściśnie, zdaje mi się że ją broczy krwią, i w jego spojrzeniu zda je mi się że krew błyska, o mój drogi mój kochanku ja cię błagam, zaklinam, proszę na wszystkie świętości, nie zaczepiaj go .. I modli się dalej, i ręce składa i na ko lana upadnie, a słowa chce młodzian, brwi ściąga i rzeknie: Kiedy tak prosisz, nie mogę się sprzeci wiać, przecież Jadwigo ! ja nie mogę zosta wić cię tutaj.. Nie mogę zostawić, moja droga, na pastwtemu okrutnikowi, musisz dla wlasuego szczę ścia dom ten opuścić .. Lecz gdzież pójdę, zanosząc się od łez rzek nie niewiasta, alboż ja nie sierota na całym szerokim świecie, matka umarła oddawna a Ojciec? Obnaży jedno ramię gwallownem szarp nięciem, oddarłszy rękaw sukni, patrz, te śla dy czerwone.. one dowodem źe przymu szona tylko oddalam rękę Kasztelanowi, przy muszona od własnego Ojca, bo on opierającą się i płaczącą; uchwyceniem kościstych palcy zakrwawił i zranił. . pięć drobnych na cie le blizii widzisz. Każda ślad po jego palcu .. oh ! mój Ojciec nie dobry , nie czuły, nie Ojciec, mój Ottonie .. muszę cierpieć i wie cznie cierpieć, takie już przeznaczenie moje. Zapłacze gorzkiemi łzami, słuchaj Jadwi go, pociesza młodzian, Wszakże mnie ko chasz ? 1 czy możesz się pytać, wszakże ja ciebie jednego i kochałam i kocham i mogę jedne go tylko kochać. Bóg jeden, jedna wiara święta na ziemi, i jedna miłość tylko w ser cu człowieka.. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:12 Mówi pięknie, czule. . i radzi ciągle i na mawia niewiastę, oko iskrzy blaskiem na miętności i nadziei.. lat tyle cierpiała, po tylu dniach troski, zgryzoty, po raz pierw szy słodkie słowo zabrzmiało w uszach, po raz pierwszy, Bóg zdawało się zmiłował, ra dość tedy obfąkała, szał uczuć przeważył w sercu i w głowie wszystkie porady rozsądku omamił uiejako całe jestestwo biednej. ! że tak stało się prawie przekouany by łem, owszem przekonałem się całkowicie, gdy dziwną jakąś potęgą wzroku zajrzałem w głąb myśli i wrażeń biednej niewiasty, była nie jako w gorączce, w maiignie, w cał kowałem roztrojeniu władzy pojęcia i zasta nowienia się, nie było dla niej świata, był tylko kochanek, nie było przeszłości tylko obecna chwila, nie było żadnych obowiązków oświeconych religją i’nakazem Boga i ludzi, była tylko miłość ślepa, namiętna, gwałto wna. Jeżeli była występną, nie grzeszyła prze konaniem lecz uiewiadomością, jak nie grze szy drobne dziecko, szalony, albo człowiek we śnie chodzący . . jej tedy powinien był przebaczyć, choćby świat potępił A (a namiętność była tyle silną, tak odu rzającą, że się z niej nie zdołała ni na chwi lę oti zasnąć, przestała hyć sobą, zaparła w szczęściu całe życie niedoli, a zarazem cno- ty skromności i wiary małżeńskiej. Otoż i namowom kochanka mało a pra wie uic nie broniła się, nie widziała w jego i adach sromoly, ale obowiązek serca, nie bała się kary niebios i hańby ze strony ludzi, bo w lej chwili mniemała że przed jedną i drugą zasłoni ją miłość .. A kochanek, zaczął opowiadać w jaki spo sób dokona zamiaru, liczył na zaraięszanie w zamku, na zajęcie się Kasztelana gośćmi, za parę godzin miał przygotować konie i powóz, do Slązka nie daleko, tam chciał najprzód uwieść kochankę, a za dni parę nad Ren do swego zamku, mieli się udać do Ojca Świę- tego p 0 stosowną dyspensę, ich życie miało hyc pasmem dni roskoszuych, szczęśliwych spokojnych. ; * A słuchając niew iasta otaczała znowu splo tami swych białych ramion szyję kochanka, bawiła się z jego gęstym jedwabim włosem « jego białe czoło gorącemi okrywała po całunkami. Te pieszczoty widział Kasztelan, kochan kowie tyle byli sobą zajęci, że nie słyszeli szmeru jego kroków, i choć stał w otwar tych drzwiach następnej komnaty, nie widzie li go.. I nie uważali choć odszedł a drzwi jedne za drugiemi zamykał na klucze, które cho wał do kieszeni żupana Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:20 Mstów (do 1952 gmina Wancerzów) – gmina wiejska w województwie śląskim, w powiecie częstochowskim. W latach 1975–1998 gmina położona była w województwie częstochowskim. Siedziba gminy to Mstów. Według danych z 30 czerwca 2016 gminę zamieszkiwały 10 702 osoby. Natomiast według danych z 31 grudnia 2017 roku gminę zamieszkiwało 10 785 osób. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:27 W 1569 w wyniku unii lubelskiej miejscowość znalazła się w granicach Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W końcu XVI wieku miasto znajdowało się w powiecie lelowskim województwa krakowskiego, było własnością klasztoru kanoników regularnych. Od około XVI wieku znaczenie miasta zaczęło słabnąć. Przyczyniło się do tego m.in. przesunięcie szlaku handlowego tak, aby przebiegał przez Częstochowę. Miasto zostało w dużym stopniu zniszczone w 1655 roku, w trakcie potopu szwedzkiego. Wymordowano wówczas prawie połowę ludności i spalono zabudowania. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:29 Początkowo klasztor stanowił filię wrocławskiego opactwa na Piasku i uniezależnił się dopiero w na początku XV wieku. Istnienie klasztoru przyczyniło się do dynamicznego rozwoju przyklasztornej osady, która w 1279 roku uzyskała od księcia krakowskiego Bolesława V Wstydliwego prawa miejskie jako pierwsza w regionie. Jako ośrodek nadgraniczny i komora celna Mstów był ważnym ośrodkiem na północy ziemi krakowskiej i w XIII i XIV wieku wielokrotnie stawał się celem wypraw grabieżczych. W związku z tym klasztor obwarowano za pomocą drewnianych umocnień. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:30 W pierwszej połowie XV wieku w miejscu starego kościoła wzniesiono nowy, który w 1441 roku na synodzie w Łęczycy otrzymał rangę kolegiaty, a kilkadziesiąt lat później dostawiono nowe zabudowania klasztorne. Budynek klasztorny pełnił funkcję mieszkalno-sakralne, szkoły parafialnej, szpitala, studium dla kandydatów na księży oraz skryptorium. Biblioteka klasztorna liczyła 3000 ksiąg[2]. Budynki klasztorne wielokrotnie przebudowywano, m.in. na początku XVII wieku fortyfikacje zastąpiono nowymi, kamienno-ceglanymi, które jednak nie obroniły klasztoru w 1655 roku przed Szwedami, którzy po kilkudniowym oblężeniu spalili miasto i klasztor, mordując połowę ludności Klasztor gościł królów Władysława Łokietka, Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełłę (1391), Kazimierza Jagiellończyka (1474), Jana Kazimierza (1665) Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:31 Po pożarze kościoła w 1702 roku kapituła klasztorna podjęła decyzję o budowie nowego, który ukończono w 1742 roku. Jeszcze kilka lat przed zakończeniem tej budowy, w trakcie uroczystości religijnych, pękły filary nawy południowej, w efekcie czego zawaliły się stropy i część murów. Zginęły przynajmniej trzy osoby. Kolejne pożary w obrębie kompleksu klasztornego miały miejsce w latach 1776, 180 i 1879, ponadto zniszczeń dokonały wojska rosyjskie w 1709 i 1768 roku oraz pruskie w 1789 i 1793 roku. Za każdym razem kościół odbudowywano, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:36 Oraz klasztor Kanoników Regularnych Laterańskich. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 21:38 Herb Pawłowic kształtował się być może już w XVIII i XIX wieku i widnieje on, jak wspomniano, na pieczęciach odbitych na dokumentach z tego okresu, by w następnych latach z pieczęci zniknąć. Swymi elementami nawiązuje do jednej z wielu odmian herbu Leliwa, którym pieczętowali się Pawłowscy, właściciele Pawłowic od XV do XVII wieku. Był to złoty półksiężyc i sześcioramienna gwiazda, zaś korona pojawia się na pieczęciach z XIX wieku, nie wiadomo jednak, kiedy została dodana. Herb w obecnym wyglądzie i kolorystyce (przyjęty uchwałą Rady Gminy Pawłowice w 1998 roku), przedstawia w polu błękitnym koronę trójpałkową, złotą, pod koroną umieszczono ostrogę złotą, pod nią zaś dwie gwiazdy sześcioramienne, złote. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:16 W 1916 roku z inicjatywy baronowej Elżbiety von Reitzeinstein do Pawłowic przybyły pierwsze siostry służebniczki. Lata 1917 i 1918 były bardzo nieurodzajne, szalała drożyzna, dzieci szkolne musiały obrywać liście z drzew i krzewów na przerób na paszę dla koni wojskowych – zebrały około dwustu kilogramów. Zimą temperatura spadła poniżej 27 stopni Celsjusza, zmarzła większość ziemniaków w kopcach, z powodu braku paszy sprzedano znaczną część bydła. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 16:00 Gospoda Henryka Steinera – jedna z kilku działających w XIX i XX wieku w Pawłowicach, nazwana gospodą „Henrykowego Spokoju”, w następnych latach odkupiona prawdopodobnie przez dwór, jej dzierżawcami byli kolejno emerytowani kamerdynerzy baronów Reitzeinsteinów, Sylwester Barczyński i Jan Markiton, po II wojnie światowej, już według innych zasad, syn tego ostatniego, Karol Markiton. Budynek rozebrano, na jego miejscu usytuowano przystanek autobusowy, a obecnie parking naprzeciw Urzędu Gminy. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 16:01 Wieża wiertnicza Theodor Paul – od jesieni 1892 do wiosny 1899 działały w Pawłowicach trzy maszyny wiertnicze, prowadzono pierwsze próby odnalezienia pokładów węgla kamiennego, które już w 1892 roku przyniosły pozytywne rezultaty. Pierwszą kopalnię na tym terenie uruchomiono dopiero w 1974 (KWK Pniówek). Ze sprawą węgla związana jest jedna z pawłowickich legend, mówiąca o skarbach zakopanych w podziemiach dawnej siedziby pańskiej na folwarku Dolskim, które odnajdzie dopiero „siódme pokolenie”. W XX wieku do legendy dodano zakończenie, że siódmym pokoleniem okazali się Reitzeinsteinowie, a skarbem jest czarne złoto, czyli węgiel odkryty pod Pawłowicami i wydobywany do dziś w Kopalni Pniówek Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 17:05 w XII w. gród kasztelański i osada targowa; początkowo należał do Małopolski, od 1197 wraz z ziemią siewierską w posiadaniu Piastów śląskich; prawa miejskie 1304 (2. poł. XIII w.?); 1443–1790 własność biskupów krak. (księstwo siewierskie); w XVIII w. rozwój browarnictwa; od 1793 w zaborze pruskim, od 1807 w Księstwie Warsz., od 1815 w Królestwie Pol.; w XIX w. podupadł; 1870–1962 pozbawiony praw miejskich. Ośr. usługowy; przemysł chem., materiałów budowlanych; węzeł drogowy; ośr. wypoczynku świątecznego; sanatorium przeciwgruźlicze; rom. kościół Św. Jana Chrzciciela (2. ćwierć XII w., częściowo rekonstruowany 1947–56) z fragmentami polichromii rom. i got.; późnobarok. kościół parafialny (pocz. XVI w., przebudowa XVII w. i 1783); ruiny got. zamku biskupów krak. (2. poł. XIV w., przebudowa XVI w.). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:42 Kolejnej przebudowy dokonano w latach 1681-1699 z inicjatywy biskupa: Jana Małachowskiego poprzez przebudowę skrzydła wschodniego i budowy w nim kaplicy, a także budowy arkadowej loggi i kuchni od północy. Prace te dokończył Konstanty Felicjan Szaniawski. W czasie tej przebudowy basztę przy bramie podwyższono i zwieńczono barokowym hełmem z cebulą i latarnią. Po pożarze w połowie XVIII w. biskup Kajetan Ignacy Sołtyk wyremontował wieżę. Forma ogólna nadana wówczas kompleksowi zachowana została w ruinie do dzisiaj. W 1790 r. Sejm Wielki zlikwidował księstwo siewierskie wcielając je do Rzeczypospolitej. Opuszczony w 1790 r. przez księcia biskupa Feliksa Pawła Turskiego zamek od tamtej pory popada w ruinę. Jeszcze w czasie wojen napoleońskich był wykorzystywany militarnie. Jednak od 1807 r. przez cały XIX wiek pozostał niezamieszkany. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:42 W latach 50. i 70. XX w. rozpoczęto prowadzone z przerwami prace mające na celu zabezpieczenie budowli. Wznowiono je w 1999 r. zmierzając do zachowywana zamku w stanie tzw. trwałej ruiny. Z historycznych elementów zachowały się w pełni – wsparte trójskokowymi przyporami – zewnętrzne mury skrzydeł mieszkalnych (z wyjątkiem ściany południowej), dwa pełne fragmenty ścian skrzydeł mieszkalnych od strony dziedzińca, baszta nad bramą główną, barbakan, fragmenty oryginalnej kamieniarki (kolumny, futryny okien) oraz XVI-wiecznych murów obronnych. Jedynym do tej pory zrekonstruowanym (w latach 70.) większym elementem zamku jest fragment przyziemia skrzydła wschodniego (od strony dziedzińca). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 21:15 ośr. przem. i turyst. (Szlak Orlich Gniazd); część Zakładów Górniczo-Hutn. „Bolesław” — Kompleks Górniczo-Przeróbczy (kopalnia Olkusz w likwidacji), OFNE „Emalia” SA (naczynia), Owent, zakłady pokryć dachowych; ponadto przemysł drzewny, spoż., elektrotechniczny i materiałów budowl. (m.in. kamieniołomy); węzeł drogowy; Muzeum Regionalne PTTK; w północnej części Olkusza Pomorzańskie Skałki — zespół ostańców wapieni jurajskich o wys. 5–10 m (pomniki przyrody). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 18:10 Getto w Olkuszu – getto dla ludności żydowskiej istniejące w Olkuszu w okresie niemieckiej okupacji. Getto zostało utworzone we wrześniu 1941 roku i objęło północno-wschodnią część miasta, a także podolkuskie wsie Parcze, Sikorka i Słowiki. W końcowym okresie swojego istnienia liczyło około 3,4 tys. mieszkańców. W czerwcu 1942 roku zostało zlikwidowane przez Niemców, a większość jego mieszkańców zgładzono w komorach gazowych, najprawdopodobniej w obozie zagłady Auschwitz II – Birkenau. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 18:21 2 lub 3 marca 1942 roku przy ul. Kościuszki na kasztanowcach rosnących na placu pozostałym po nieistniejącym klasztorze oo. Augustianów Niemcy powiesili trzech Żydów. Ofiarami byli Mordka Jakob Glajtmann, Moszek Israel Macner i Chaim Israel Pinkus, których aresztowano kilka tygodni wcześniej na drodze z Olkusza do Chrzanowa i przez kilka dni przetrzymywano w KL Auschwitz. Niemcy nadali egzekucji publiczny charakter, zmuszając do jej obserwowania około 200 mieszkańców getta. Inspiratorem zbrodni był naczelny sędzia olkuski, dr Martin Buchwald. Publiczna egzekucja miała w jego zamyśle stanowić przestrogę dla ludności getta przed prowadzeniem nielegalnego handlu Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 25.05.22, 19:44 W okresie Polski Ludowej cmentarz zaczął popadać w ruinę. Często odnotowywano akty wandalizmu Zburzony został budynek grabarza-stróża, który przylegał do muru w południowo-zachodniej części cmentarza. Proces dewastacji został częściowo zatrzymany w 1962 roku. W związku ze zbliżającymi się obchodami 100. rocznicy bitwy pod Krzykawką, a w szczególności na wieść, że weźmie w nich udział oficjalna delegacja włoska, ówczesne władze miejskie odnowiły pomnik płk. Nullo, uporządkowały jego otoczenie, a także zezwoliły na oddolne inicjatywy mające na celu zabezpieczenie cmentarza[8]. Od 1965 roku opiekę nad starym cmentarzem sprawowało Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Olkuskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:33 MIASTECZKO WESTERNOWE W ŻORACH Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 18:05 KOLONIA ROBOTNICZA FICINUS W RUDZIE ŚLĄSKIEJ Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 16:02 Niedźwiedzie jaskiniowe osiągały do 1,5 m wysokości w kłębie, do 1000 kg wagi i do 2 m długości[2], samice były zwykle nieco mniejsze. Najbardziej zauważalnymi cechami różniącymi obydwa gatunki, poza wielkością, są: odmienna budowa czaszki – niedźwiedzie jaskiniowe miały wysokie, stromo nachylone czoło, natomiast czoło niedźwiedzia brunatnego jest niskie i raczej płaskie, oraz szerokie korony zębów trzonowych typowe dla roślinożerców[2]. Niedźwiedzie jaskiniowe były prawie wyłącznie roślinożerne, o czym świadczy budowa ich zębów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 18:20 W czasie II wojny światowej niemiecka nazistowska administracja III Rzeszy zmieniła nazwę na nową, całkowicie ahistoryczną - Waldborn. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 21:30 Myszków powstał w 1924 r. w wyniku połączenia wielu mniejszych miejscowości, które w procesie urbanizacyjnym stały się nieformalnymi dzielnicami (rejonami) miasta. Te stare miejscowości, w przeszłości były odnotowywane przez historyków. Na przykład w latach 1470–1480 Jan Długosz, w swoim opracowaniu Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis (Księga beneficjów diecezji krakowskiej), zanotował dzielnicę Mrzygłód jako osobną miejscowość w formie Oppidum Mrziglod oraz Mrzyglod, a także Będusz jako Bandusch Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 21:48 1984 r. – uruchomienie komunikacji miejskiej; Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:44 W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie katowickim. Dla odróżnienia od miasta Łaziska Górne spotyka się cztery różne wersje pełnej nazwy wsi: „Łaziska Wodzisławskie”, „Łaziska Rybnickie”, „Łaziska Śląskie” i „Łaziska nad Olzą”. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 21:26 Ważniejsze elementy wyposażenia kościoła to: późnobarokowy ołtarz główny z XVIII wieku, neogotyckie ołtarze boczne (prawy św. Barbary i lewy św. Antoniego Padewskiego), XVIII-wieczne ambona i chrzcielnica, organy z XVIII wieku przebudowane w wieku XIX przez firmę Karla Kuttlera z Opawy. Przy południowym wejściu znajdują się dwie kamienne kropielnice. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:42 Na terenie miasta znajdują się także wyrobiska powstałe po wydobyciu kopalin. W dzielnicach Brzezie i Płonia wyrobiska te zajmują ok. 90 ha. Ponadto wyrobiska znajdują się w dzielnicy Ostróg i zajmują 43,21 ha oraz w dzielnicy Studzienna i Sudół, tzw. stawy Witolda o powierzchni 24,5 ha Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:08 Duża lesistość charakteryzowała pierwotną szatę roślinną Raciborza. Wpływ na obecną szatę roślinną wywarła przede wszystkim działalność człowieka. W chwili obecnej lasy zachowały się jedynie w formie szczątkowej. Dla ochrony zachowanych obszarów leśnych utworzono rezerwat przyrody Łężczok, Park Krajobrazowy Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich oraz Arboretum Bramy Morawskiej[52]. Na terenie miasta wyróżniono 18 typów biotypów, które zostały wyszczególnione w tabeli obok Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:31 Na terenie Raciborza znajduje się łącznie 20 obiektów uznanych za pomniki przyrody, na które składają się pojedyncze drzewa, grupy drzew, jedno pnącze oraz głaz narzutowy – jedyny pomnik przyrody nieożywionej w Raciborzu. Pierwszymi obiektami w Raciborzu uznanymi za pomniki przyrody były głaz narzutowy z epoki lodowcowej na placu Wolności (1960), sosna Sosienka w Brzeziu (1963) oraz Dąb Sobieskiego w Łężczaku (1967), choć te dwa ostatnie w granicach Raciborza znalazły się dopiero w latach 70. XX w., po przyłączeniu do miasta Brzezia (1975)[82] i Markowic (1977)[26]. W 1992 r. uchwała Rady Miasta do rangi pomników przyrody zakwalifikowała kolejnych 9 pojedynczych drzew, jedną grupę drzew oraz jedno pnącze[83]. W 2000 r. z kolei wycięto brzeską sosnę po tym, jak została podpalona. W sporządzonej w roku 2006 waloryzacji przyrodniczej miasta Racibórz wskazano 17 nowych obiektów, z których po analizie postanowiono objąć ochroną 6 następnych (przy czym z 9 proponowanych drzew z terenu dawnego szpitala przy ul. Bema jedno odrzucono, a pozostałe 8 połączono w grupę i uznano jako jeden pomnik przyrody)Ponadto pozytywnie rozpatrzono wniosek osoby fizycznej o uznanie za pomnik przyrody jesionu wyniosłego przy ul. Babickiej. Ostatecznie uchwała Rady Miasta z 2008 r.[85] zatwierdziła poszerzoną listę 18 obiektów, którą uzupełniają wspomniany już wcześniej dąb szypułkowy i głaz narzutowy Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:40 26.04.2003 ODKRYTO JASKINIĘ GŁĘBOKĄ W BESKIDZIE Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:52 NIE TYLKO WYŻYNA KRAKOWSKO - CZĘSTOCHOWSKA (JURA} Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 15:03 FOTOREPORTAŻ WIESIÓŁKA, ŁAZY Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 16:31 CMENTARZ ŻYDOWSKI W SŁAWKOWIE KRZYKAWCE Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 03.02.22, 00:15 Prywatne muzeum motoryzacji Motonostalgia w Nieborowie (Łódzkie) to miejsce, gdzie można zobaczyć zabytkowe samochody, motocykle, sprzęt gospodarstwa domowego, zabawki i wiele innych przedmiotów z lat minionych, w tym PRL. Zgromadzono tu pojazdy polskie i zagraniczne. Polonezy, syrenki, warszawy, fiaty 126p, wołgi i mercedesy. Miejsce, które w czasie, a łza się w oku kręci. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 04.04.22, 18:23 Pomiary geodezyjne wykazały, że najdalej wysunięty na północ punkt w Polsce to fragment wybrzeża bałtyckiegow Jastrzębiej Górze. Miejsce to upamiętniaobelisk Gwiazda Północy , ustawiony na pobliskim klifie. Powstał za sprawą Towarzystwa Miłośników Jastrzębiej Góry i oprócz pamiątkowej tablicy zawiera nazwiska fundatorów. Warto go zobaczyć, tym bardziej że znajduje się przy malowniczej trasie spacerowej z widokiem na morze. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:04 Słuchaj Wać Postolski, wszakże mogę ufać twojej wierności ? Jak ostrzu swej szabli, słowom Ewa- nielji. I żaden wzgląd cię niewslrzyma od wy pełnienia moich rozkazów. ? Przysiągłem ci wierność Kasztelanie, je stem twym sługą z dziada, pradzia da, ufam tedy, że możesz wierzyć. Odybym ci kazał strumień krwi wytoczyć? gdybym ci kazał ten zamek w powietrze wysadzić?.. Pół świata zgubiłbym, gdy będzie taka wola JW. Pana .. Lecz powtarzam, żaden wzgląd niewstrzy- ma? Uwaga na jakąbądź osobę, choćby na wet ta osoba . . Rodzonym moim Ojcem, Matką, lub bra tem była—przysięgam... I choć-by nosiła imię ,,Jan Kazimierz" podchwytliwie wtrącił Magnat. Szlachcic chwilę podumał, uważnie Kasz telanowi spojrzał w oczy i rzekł: JWPanie, dawniejsi Warszyccy w fym kraju niżeli Wazowie, i dawniej Postolscy. przysięgali piewszym niż drugim. Nadto, nie do mnie podrzędnego szlachcica należy nazwać, co w swej mądrości ułoży JW. Kasztelan Krakowski pierwszy Senator kraju, co bo wiem ułoży, choćby z pozoru najokropniej szą rzecz, przekonanym być mogę, że ją układa pro bono publico, pro salute patriae .. Uścisnął szorstką dłoii starca Kasztelan. Dziękuję ci, Panie Albercie, za gorliwość w służbie, być może Bóg pozwoli kiedyś na grodzić .. a teraz słuchaj co każę. W tej chwi li osadź ten budynek żołnierzem, niech z niego nikt obcy., rozumiesz mnie? nikt nie wyjdzie. . zajdź też do lochów i opatrz czy prochy nie zawilgły, i przynieś z nich dwie beczułki pod komnatę Jana Kazimie rza Wazy .. a gdy wrócę i powiem ci: za pal, powinieneś zapalić.. W miejscu odpowiedzi, szlachcic przyło żył prawą rękę do piersi jakby przysięgając, że rozkaz święcie wypełni Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.05.22, 21:36 Nazwa Pawłowice jest przykładem nazwy patronimicznej (odojcowskiej), można się domyślać, że pochodzi od imienia założyciela lub właściciela – Pawła. Nazwy takie powstawały w czasach feudalnych, w związku z nadaniem majątku ziemskiego przez władcę i składają się z dwóch członów: imienia, nazwiska, funkcji patrona (np. biskup) i przyrostka -ice/wice. Paweł był więc prawdopodobnie pierwotnym posiadaczem a zarazem założycielem osady, jego chrześcijańskie imię wskazuje na pochodzenie i czasy po przyjęciu chrześcijaństwa. W dokumentach dotyczących Pawłowic, wytworzonych od XIII do XX wieku, kiedy to Pawłowice wraz z całym Śląskiem przechodziły z rąk polskich, w czeskie, austriackie i pruskie, spotykamy inne nazwy miejscowości, np.: Pawlowicze, Paulowitz, Pawlowycze, Paulosdorf, Pawlowitz. Ta ostatnia była używana w dokumentach i na pieczęciach w czasach pruskich oraz Cesarstwa Niemieckiego, po wybuchu II wojny światowej i wcieleniu Pawłowic do III Rzeszy, aż do 1945 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 14:55 Równolegle z powiększaniem majątku szła budowa nowej siedziby – pięknego pałacu w Pawłowicach, wokół którego Gusnar chciał założyć wielki park oraz wybudować nowe budynki gospodarcze – jednym słowem, zmodernizować cały majątek, którego zabudowania pamiętały zapewne najdawniejszych Pawłowskich. Budowa pałacu ruszyła wiosną 1788 roku, a w 1789 została ukończona. Pałac był piętrowy, na rzucie prostokąta, kryty mansardowym dachem, stwarzał wrażenie przytulności i powiązanej z krajobrazem prostoty. Historycy sztuki określają styl pałacu jako barokowy bądź też rzadziej, rokokowy. Wokół pałacu powstało założenie parkowe, w modnym angielskim stylu, początkowo mógł to być prawdopodobnie tylko zarys, bo za czas ostatecznego założenia parku przyjmuje się rok 1809. Budowa pałacu podnosiła prestiż właściciela i wsi, ale też stała się powodem zwiększenia obowiązków poddanych – chłopi pawłowiccy odrabiali swoje pańszczyźniane dniówki na placu budowy. Postępujące w wielkim tempie prace, rosnące koszty, a w końcu śmierć córki, musiały przysparzać Gusnarowi sporo zmartwień i przyczynić się do jego nagłej śmierci w 1790 roku, w wieku 40 lat, poprzedzonej na krótko przedtem paraliżem. Jak napisał Fryderyk Leopold von Reitzeinstein, „krótko po wprowadzeniu się do nowego domu na wieży kościelnej znowu smutno biły dzwony”. Na barki młodej wdowy i dziesięcioletniego, jedynego syna Ferdynanda spadł wielki ciężar. Młody dziedzic uczęszczał do gimnazjum w Strzelcach, następnie studiował prawo. Po powrocie ze studiów, pełnoletni już i przygotowany do samodzielnego zarządzania Ferdynand, przejął rodzinny majątek. W Pniówku na północno-wschodnim skraju swoich ziem założył nowy folwark, który od jego imienia nazwano Folwarkiem Ferdynanda (Ferdinandshof). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 16:40 TURNIEJ POWOŻENIA ZAPRZĘGAMI TRADYCYJNYMI Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 18:03 RUDA ŚLASKA NOWY BYTOM TROCHĘ FOTEK Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 16:41 Według danych Centralnego Rejestru From Ochrony Przyrody (CRFOP) z dnia 30.06.2017 na obszarze Rybnika znajduje się 24 form ochrony przyrody (1 park krajobrazowy, 20 pomników przyrody, 3 użytki ekologiczne). Do rybnickich osobliwości przyrodniczych zaliczyć należy także występujące tu unikalne paprocie wodne m.in. salwinia pływająca czy marsylia czterolistna. Do parków Rybnika należą: Park im. św. Jana Sarkandra, Park Kozie Góry, Park Osiedlowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 18:14 CHĘCINY. DLACZEGO MNIE PRZYTŁACZAŁY Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 18:20 PARK CHOPINA, PALMIARNIA W GLIWCIACH Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 19:52 Ludność miasta: ogółem — 62,5 tys. mieszkańców (2019) Gęstość zaludnienia: 961,0 os/km2 (2019) Powierzchnia: 65 km2 Współrzędne geograficzne: długość geograficzna: 18°42′E, szerokość geograficzna: 50°03′N Prawa miejskie: nadanie praw — 1272 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:59 1904 – uruchomienie elektrowni miejskiej, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:27 Kościół św. Jakuba – gotycki, pochodzi sprzed 1258 r., podominikański. Kościół pw. św. Jakuba – podominikański kościół pochodzący z XV wieku, który znajduje się na rynku w Raciborzu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:30 Najcenniejsza pod względem architektonicznym częścią wnętrza kościoła jest kaplica grobowa hrabiów von Gaschin. Znajduje się ona za klasycystyczną amboną z końca XVIII wieku. Na sklepieniu kaplicy oraz w obramowaniu okna można zobaczyć piękną dekorację stiukową, która powstała w latach 1637-1655. W 1661 roku hrabia Melchior Ferdynand von Gaschin zlecił Salomonowi Steinhofowi wykonanie ołtarza w rodowej kaplicy za sumę 200 talarów. Ołtarz wykonany jest z czarnego marmuru, a w środkowym polu ołtarza znajduje się Grupa Ukrzyżowania, która wykonana jest z alabastru. Dekorowana jest licznymi motywami roślinnymi, a także aniołkami podtrzymującymi gładki plafon oraz sceny Biczowania i Ukrzyżowania. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:54 W 1724 roku zmarła Maria Elżbieta von Gaschin pozostawiając testament, w którym zobowiązała swojego syna Karola Ludwika do sprzedania swojego domu, a za otrzymaną sumę ma zbudować na Rynku kamienną kolumnę poświęconą Matce Boskiej Niepokalanego Poczęcia oraz spowodować odprawienie nabożeństw. Miało to być wotum dziękczynne za opuszczenie zarazy, która dotknęła miasto w 1715 roku. 24 kwietnia 1726 roku została zawarta umowa między magistratem a Johannem Melchiorem Österreichem, który za sumę 600 guldenów miał wykonać pomnik według opisu. Z tych pieniędzy artysta miał opłacić materiał oraz wynagrodzenia dla kamieniarzy i pracowników kamieniołomów. Rzeźba została ukończona w 1727 roku, a powstała na miejscu średniowiecznego domu kupców Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 20:08 1 września 1939 miasto zajął Wehrmacht, a w październiku Żory zostały bezpośrednio włączone do III Rzeszy. W mieście utworzono polenlager nr 95 Sohrau[30] (1942–1945). W styczniu 1945 r. przez Żory przeszły tzw. marsze śmierci z obozów Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu na stację kolejową w Wodzisławiu Śląskim. Od stycznia do marca tego roku trwały walki sił Armii Czerwonej z wojskami niemieckimi o Żory, w czasie których 80% zabudowy miasta zostało doszczętnie zniszczone. Miasto zostało wyzwolone spod okupacji hitlerowskiej przez oddziały 95 korpusu piechoty Armii Czerwonej i 1 czechosłowacką brygadę pancerną. W 1975 roku na ówczesnym Placu Braterstwa Broni odsłonięto Pomnik Braterstwa Broni upamiętniający ten fakt Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:16 1997 – Racibórz został dotknięty największą od stuleci klęską powodzi, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:28 W 1945 roku wskutek działań wojennych spalił się dach, ołtarz oraz uszkodzono sklepienie prezbiterium w kościele. Odbudowę rozpoczęto w tym samym roku, a zakończono w 1947. Kościół św. Jakuba pełnił wtedy, do czasu odbudowy kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny rolę kościoła parafialnego dla centrum miasta. Obecnie odbywają się w nim Msze Święte w języku niemieckim oraz nabożeństwa dla młodzieży. Jest kościołem filialnym, należącym do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:52 Cokół na trzech narożach zwieńczony jest rzeźbami trzech orędowników, a na nadstawie znajdują się herby fundatorów. Są to po stronie wschodniej, św. Florian - patron od pożarów, na zachodniej św. Sebastian - patron od morowego powietrza, od północy - św. Marceli papież, który jest patronem Raciborza]. Niektóre źródła mówią, iż patronem miasta jest św. Marceli biskup. Na kolumnie postać jednak trzyma w ręce laskę zwieńczoną trójramiennym krzyżem papieskim, a nie jak biskup pastorał, który kończy spirala. Dodatkowo nad świętym widoczna jest papieska tiara, a inskrypcja umieszczona na kolumnie wszystko wyjaśnia: SANCTISQVE MARCELLO PAPAE Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:11 Ołtarz pochodzi z 1870 i posiada wystrój neobarokowy. Po obydwu stronach ołtarza znajdują się trzy kolumny, u góry usytuowany jest obraz św. Anny z 1893, środek ołtarza, ponad tabernakulum, zajmuje obraz Matki Bożej. Oprócz cudownego obrazu, zabytkami w kościele są dwa boczne ołtarze - Najświętszej Krwi i Świętego Krzyża, pochodzące z końca XVII wieku - z tym, że ołtarz Najświętszej Krwi został w 1869 roku ozdobiony nowym obrazem namalowanym przez malarza Lammicha. Jego też dziełem jest obraz przedstawiający św. Józefa. W 1932 obraz Lammicha w ołtarzu Najświętszej Krwi został odnowiony przez malarza Ł. Mrzygłoda. Zadbano również o otoczenie kościoła, odnowiono grotę Matki Bożej Fatimskiej, stacje Drogi Krzyżowej i stacje Różańca Świętego, zakupiono także plac obok kościoła, gdzie wybudowano plebanię, z tyłu kościoła powstał ołtarz polowy z kopią obrazu Matki Bożej. Najbardziej uroczyste odpusty odbywają się w każdą niedzielę po Nawiedzeniu, Wniebowzięciu i Narodzeniu Najświętszej Maryi Panny. Z kościołem Matki Bożej związany jest klasztor sióstr Annuntiata. Z dniem 15 września 1990 roku oficjalnie duszpasterstwo w parafii przejął ksiądz Eugeniusz Dębicki, który gorliwie kontynuuje dalszą trudną pracę integracyjną wspólnoty parafialnej. W ciągu tych przeszło dwunastu lat został otynkowany kościół, w 1990 roku wyremontowano organy, w 1992 wymalowano kościół, w 1995 kościół otrzymał nowy dach. Najważniejszą jednak rzeczą jest dalsza praca nad jednością całej, już obecnie dużej, wspólnoty parafialnej, dlatego między innymi każdego 13 dnia miesiąca od maja do października odbywają się nabożeństwa fatimskie,w których bierze udział wielu parafian i nie tylko. 20 maja 2006 pod kościołem uroczyście odsłonięto pomnik Jana Pawła II Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:20 Kościół został odbudowany przez hrabiego Jerzego Oppersdorfa, właściciela raciborskich posiadłości zamkowych. W 1649 r. biskup dokonał konsekracji nowego kościoła oraz trzech ołtarzy. W miarę upływu lat i zmieniania się kapelanów rozbudowywano i wzbogacano wnętrze, teren wokół kościoła, powiększano okna, w 1730 wstawiono organy, rozbudowano wieżę. Kościół posiadał główny ołtarz, wystawiony ku czci Świętej Dziewicy i patrona. Znajdowały się tam także dwa mniejsze ołtarze – przy wejściu Imienia Jezusa i po lewej stronie ołtarza głównego. Na początku XIX wieku wspominany jest również ołtarz boczny św. Sebastiana. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:23 Już jesienią można było odprawiać nabożeństwa, przy tymczasowo przeniesionym ołtarzu i ławkach. Sukcesywnie wzbogacano wnętrze kościoła. Autorem ołtarza głównego oraz trzech ołtarzy bocznych jest rzeźbiarz z Monachium Adalbert Sickinger. Ołtarz główny został udekorowany obrazem olejnym przedstawiającym chrzest Chrystusa w Jordanie. Ze starego kościoła przeniesiono XVI–wieczną kamienną kropielnicę. Filary ozdobiono figurami dwunastu apostołów. Powstało także ogrodzenie z czternastoma stacjami drogi krzyżowej oraz dwudziestoma siedmioma scenami z życia Jezusa i Matki Najświętszej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:47 Obraz niegdyś był przedmiotem kultu. Z dostępnych źródeł wiadomo, iż już w roku 1817 na Ostróg odbywały się pielgrzymki. Najliczniejsze odbywały się w odpust św. Jana Chrzciciela, lecz wierni mówili, że idą do Cudownego Pana Jezusa. Duża liczba wiernych już w 1827 r. skłoniła do sporządzenia kosztorysu budowy nowego murowanego kościoła, który jak wiemy, zaczęto wznosić w roku 1856[8]. Do dziś w kościele w każdy piątek o godzinie 18.00 odprawiane jest nabożeństwo do Cudownego Pana Jezusa, podczas którego odmawiana jest koronka do Miłosierdzia Bożego, a także modlitwa o Boże Miłosierdzie i specjalna litania. Później następuje wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz krótka adoracja, którą kończy błogosławieństwo sakramentalne. W trakcie nabożeństwa śpiewane są pieśni do Cudownego Pana Jezusa. Przed obrazem wystawiona jest księga, w której wierni wpisują prośby i podziękowania do Chrystusa Cierpiącego. Są one także odczytywane podczas nabożeństwa Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:23 Mapa stała się historycznym odkryciem za sprawą adnotacji naniesionych przez Roberta Schneidera, który prawdopodobnie kierował odbudową zamku po pożarze. Zaznaczył on na mapie podziemny tunel, który zaczynał się w miejscu starej zamkowej baszty, a kończył w klasztorze dominikanek. Było to prawdopodobnie legendarne przejście pod Odrą, które opisał Hyckel. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:02 W 1820 roku władcą księstwa został landgraf Wiktor Amadeusz von Hessen-Rothenburg. Stało się tak, gdyż Hesja odstąpiła część swoich terenów Królestwu Pruskiemu, a landgraf na skutek tego stracił swoje majętności. W ramach częściowej rekompensaty powierzono mu wówczas księstwo raciborskie[49]. 2 września 1820 roku Wiktor Amadeusz von Hessen-Rothenburg wraz z żoną Elizą de domo księżniczką zu Hohenlohe-Langenburg pojawił się w Raciborzu. Nowi właściciele zamku zostali gościnnie przyjęci przez władze miasta, które nadały im honorowe obywatelstwo. 27 września landgraf utworzył komorę, która miała zarządzać jego górnośląskimi dobrami. 9 czerwca 1821 roku otrzymał on od króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III edykt, który podniósł dobra raciborskie do rangi pośrednio zawisłego księstwa (niem. Mediatherzogtum) i miało ono prawo do oddzielnego głosu w śląskim landtagu. Wiktor Amadeusz von Hessen-Rothenburg postanowił rezydować w Raciborzu, ponieważ jednak zamek nie nadawał się na siedzibę magnacką zaadaptował na swoją siedzibę klasztor cystersów w Rudach. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:37 Browar Zamkowy – browar w Raciborzu. Spośród czynnych browarów polskich raciborski Browar Zamkowy posiada jedną z najstarszych tradycji warzenia piwa sięgającą początków XVI wieku. Obecny budynek zakładu pochodzi jednakże z XIX wieku, kiedy po pożarze wzniesiono w północno-zachodnim skrzydle dawnego zamku książąt raciborskich nowe zabudowania browarnicze. Aktualnym właścicielem Browaru Zamkowego w Raciborzu jest Jerzy Łazarczyk, a prezesem zarządu Mariusz Dudek Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:08 Wodzisław Śląski (niem. Loslau, łac. Vladislavia) – miasto w południowej Polsce, w województwie śląskim, siedziba powiatu wodzisławskiego, nad rzeką Lesznicą (Leśnicą). Miasto lokowano w połowie XIII w. Wodzisław Śląski był siedzibą księstwa i państwa wodzisławskiego. W II. poł. XX w. ośrodek górniczy i przemysłowy. Według danych z 31 grudnia 2019 r. miasto miało 47 813 mieszkańców. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 19:06 KATOWICE NA POCZĄTKU BYŁA WIEŚ Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 19:11 ZAGŁOSUJ W GALERII ARTYSTYCZNEJ Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 19:18 TURYSTYKA NA JURZE. RUSZYŁA CERTYFIKACJA - Radio Katowice - 07.01.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:21 Pałac w Żorach klasycystyczny z przełomu wieków XVII i XVIII w., w dzielnicy Baranowice Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:27 Głaz ku czci poległych w czasie I i II wojny światowej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:49 Zmarłe osoby wywożono na cmentarz żydowski, a później, gdy zabrakło miejsca, na położoną obok piaskownię. Na cmentarzu pochowano ok. 1000 osób, a w kopalni piachu ponad 2000. W obozie zginęło ok. 3,3 tys. osób, kolejny tys. zmarło z wycieńczenia, wkrótce po jego opuszczeniu. W dniu likwidacji obozu przy życiu pozostało zaledwie 1375 osób. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:18 Polską nazwę Wodzisław w książce "Krótki rys jeografii Szląska dla nauki początkowej" wydanej w Głogówku w 1847 wymienił śląski pisarz Józef Lompa. Słownik geograficzny Królestwa Polskiego wydany na przełomie XIX i XX wieku notuje nazwę miasta pod polskimi nazwami Wodzisław oraz Włodzisław i pod niemiecką Loslau Polską nazwę Wodzisław, łacińską Wladislavia oraz niemiecką Loslau wymienia również w 1896 roku śląski pisarz Konstanty Damrot Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:20 Patronem Wodzisławia Śląskiego jest św. Wawrzyniec z Rzymu, diakon i męczennik chrześcijański z III w.n.e. 10 sierpnia 1536 roku miastu zagrażał wzbudzający ogólny strach kataklizm. Wówczas mieszkańcy Wodzisławia postanowili oddać się pod opiekę świętemu Wawrzyńcowi. Miasto zostało ocalone, a świętego uznano za opiekuna wodzisławian. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:23 1280 – zniszczenie zabudowy drewnianej miasta przez pożar Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:35 1337–1351: Konstancja wodzisławska Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:47 Boża Góra, również Góra Oliwna (niem. Bojsa Gürra) – część wsi Mszana, w gminie Mszana, w powiecie wodzisławskim, w województwie śląskim, w Polsce Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:58 1668-1685 – właścicielem Wodzisławia i ziemi wodzisławskiej był biskup ostrzyhomski György Szelepcsényi 1685 – Wodzisław wraz z okolicą przeszedł w ręce hrabiego Ferdynanda von Dittrichstein Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:03 1822 – 12 czerwca, pożar strawił całe miasto Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:08 Jedłownik – część Wodzisławia Śląskiego, w jednostce pomocniczej gminy (dzielnicy) Jedłownik – Turzyczka – Karkoszka. Zabudowa Jedłowika ma charakter podmiejski. Obecnie na terenie Jedłownika działa zgromadzenie Sióstr Opatrzności Bożej. Mieści się tu zabytkowy dwór, a także SP nr 2. Działają: OSP "Jedłownik" oraz "Brać Górnicza". Na terenie dzielnicy działa "Klub Sportowy Gosław Jedłownik". Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:20 Wilchwy – jednostka pomocnicza gminy (dzielnica) Wodzisławia Śląskiego. Na jej terenie znajduje się zamknięta Kopalnia Węgla Kamiennego 1 Maja oraz przylegające do niej górnicze Osiedle 1 Maja. Dzielnica ma charakter podmiejski z zabudową wielorodzinną i jednorodzinną. W skład Dzielnicy wchodzą: Wilchwy, Pustki, Zamysłów, Praga Mała, Sakandrzok, Sowiniec. Dzielnica liczy ponad 6500 mieszkańców. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:29 Miasto położone jest na najwyższym wzniesieniu Płaskowyżu Rybnickiego (311 m n.p.m.), w bliskim położeniu takich miast jak: Wodzisław Śląski, Radlin, Rydułtowy, Rybnik, Racibórz, Jastrzębie-Zdrój, Żory. W Pszowie swoje źródła mają niewielka struga Sumina oraz rzeka Nacyna, dopływy Rudy. Do 1954 r. Pszów był siedzibą gminy Pszów. Według podziału administracyjnego Polski w latach 1975–1998 Pszów należał do województwa katowickiego, najpierw jako dzielnica Wodzisławia Śląskiego, a od 30 grudnia 1994 r.[3] jako samodzielne miasto. Historycznie Pszów leży na Górnym Śląsku na ziemi wodzisławskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:43 Wraz z rozwojem przemysłu (głównie kompleksu kopalnianego w skład którego wchodziła kopalnia Emma, dzisiejsza KWK Marcel, elektrociepłownia oraz koksownia, dzisiejsza Koksownia Radlin). Zakłady te wchodziły w skład Rybnickiego Gwarectwa Węglowego, którego siedziba w 1907 roku zostaje przeniesiona z Berlina do centrum Radlina (Biertułtów). Intensywnie rozbudowane zostały Obszary oraz Biertułtowy, będące dzielnicami Radlina. Na terenach przykopalnianych na przełomie XIX i XX w. powstało modernistyczne osiedle-ogród zwane „Kolonią Emma”. Przy pracach nad osiedlem uczestniczyli słynni niemieccy architekci wczesnego modernizmu, m.in. William Müller, czy później Hans Poelzig. Układ urbanistyczny osiedla w większości zachował się do dziś w niezmienionej formie. W latach 70. wyburzona została jedynie północna część osiedla, zwana „Bottropem” Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:58 Rotmistrz mówił z przekąsem: Jednakże przysięga nie wstrzymała panny aby komu innemu nieoddała ręki. Zachmurzył się młodzieniec, jest w tern coś czego nie mogę zrozumieć. Ona tak do bra , tyle kochająca aby mogła zdradzić. Zwyczajnie kobieta. Ale kobieta świętsza od innych a raczej wzór najlepszych i miłowała mnie tyle, ćwierć mojego majątku oddam doszedłszy prawdy. Może ci się będę mógł objaśnić Graffie? wyrzekł łakomo zabłysnąwszy oczami Rot mistrz. Ty? Tak, wszakże wiesz że w domu u jej Oj ca Wojewody gościłem długo jako Kapitan za- ciężnej roty, którą własnym kosztem utrzy mywał. Byłem na jej ślubie i znam wiele domowych tajemnic. Powiedz, mów, zbawisz. Z największą chęcią, lecz nie dosłyszałem jeszcze twoich objaśnień, skończyłeś je na wyjeżdzie do Bawarji. W kilku słowach zamknę rzecz moją: przybywszy do rodzicielskiego domu, zosta łem już narzeczoną którą dawano, był młoda, bogata i nieszpetna, lecz zaślubić nie chciałem. 1 Dotrzymując obietnicy Polce. lak, raczej byłbym życie postradał, niż jej stał się niewiernym; daremnie Ojciec prosił i nalegał, Matka zalewała się łzami, krewni radzili; moja miłość była nad wszyst ko silniejszą, wreszcie rozgniewany Ojciec udał się do Księcia Palatyna i wyrobił po zwolenie zamknięcie w fortecy. Ho ! nie zazdroszczę , wiedząc z doświad czenia co są Niemieckie fortece. Spędziłem w Magdeburgskiej rok cały, zabiwszy me go Komendanta w sporze przy kartach, gał gan, dowodził żem ściągał luzy. Ja w zamknięciu przeżyłem dwa lala. Wreście Ojciec umarł, i oswobodzony zo stałem. Pf z y by wszy tutaj zasiałbyś jeszcze ko chankę wolną. To też pragnąłem uczynić, lecz wybuch ła wojna z Francuzami, honor nakazywał udać się na nią. Ach honor 1 ileż on głupstw' każe nam popełniać. Nie zaniedbałem przecie stosownych li stów posłać do tego kraju, z uwiadomięniein o tein co zaszło i z prośbą o zaczeka nie na mój przyjazd, który miał nastąpić skoro tylko wojnie będzie koniec; listy ode słano z zawiadomieniem Abyś się nie spieszył bo Wojewodziauka zoslała żoną Kasztelana Warszyekiego. lak, a co się działo w mem sercu, łat wo sobie wyobrazisz, Pzuciłem się w od- inent, walk, z mocnem postanowieniem stra cenia nienawistnego życia. A zabiłeś półtuzina Francuzów, powszech ny aplauz męztwa odebrałeś i Kurfyrszl w nadgrodzie dał ci półk, Szambelanem i Ka walerem swego orderu mianował. Masz słuszność, szalone szczęście sprzy jało we wszystkiem wyjąwszy w miłości, po skończonej wojnie. Zachciało się ujrzeć dawną kochankę i pod pozorem przyniesienia pomocy Janowi Kazimierzowi, który cię tyle obchodzi ile Szach Perski lub w ielki Mogół Indyjski przy byłeś tutaj.. opowieść tedy skończona, chcesz- że mojej posłuchać . . Drugie dasz życie, i do wiecznej wdzię czności skłonisz, jako jej zakład, masz len pierścień. Ściągnął z palca drogocenny brylant, po(lał Rotmistrzowi, len go bez skrupułu przy jął i chowając mówił. Jak ci wspomniałem Graffie, byłem Ka pitanem zaciężnej roty Wojewody Bełżyc* kiego. Możny to był wprawdzie Pan, du ma ogromna, lecz ni rodem ni majątkiem ani znaczeniem, zrównać się nie mógł z Kasztelanem Warszyckiin, i gdy len pierw szy raz przybył do jego dworu, uciecha by. ła i wystawa jak nigdy; trzeba ci bowiem wiedzieć że szlachta tutejsza, mając ciągle w ustach dumne przysłowie „Szlachcic na zagrodzie równy Wojewodzie/' fałsz jej bezustanku zadaje korząc się przed inoż- uiejszemi od siebie, cóż dopiero gdy len moż ny nie jest dorobkowcem ale może swoją geneologją doprowadzić do Lecha albo Ar ki Noego.. otoż i wtedy kazano mi wy stąpić z całą koinpanją, salutować i we wszylkie bić bębny, potem zastawiono wie czerzę .. już co w tern to była okazałość. Przystąp do rzeczy, zmiłuj się, przer wano. Poznasz Grafie zaraz, że nie jestem ga dułą, i co mówię należy do rzeczy .. otoż była okazałość ogromna, piło na za bój, nikt w całym dworze nie został trzeźwym, festynaś przeciągnął s j s ,| 0 dlli dwóch a , ciego był okazalszym niż wszystkie po pi zedme, bo Kasztelan oświadczył sie solen- nie o rękę panny Jadwigi. niecf a ' SZe|1U ' lł Cl ' m " l7ąc czofo młoJzie- Oświadczy! się. i został przez rodziców P l z yję ym, co się tyczy panny usłyszawszy tn C ° ZaS , \ £ e WdIąła i chorowała prze szło trzy niedziele .. Kochała innie tedy. Niechciało się młodej i pięknej, póiść za s area jakim był Kasztelan, prócz tego jego reputacja meosobliwa, powszechnie obwinia ją oskąpsiwo, złośliwość, skłonność do gnie wu, miał pierwszą żonę zamęczyć, być mo że przecież, że i miłość dla ciebie znaczyła cos w oporze, owszem czemu nie mam całei prawdy powiedzieć, nieboraczka jak to wiem od jej zaufanej służącej panny Katarzvny Bórakowskiej, kochała cię ciągle.. I wiesz pewno ? Jakże nie ! doskonale. Nie miała tajemni cy dla panny Katarzyny a ta znowu dla mnie; zawiązałem długi romans na 10 lat przy najmniej; obiecałem żoną nazwać, a panna 1 6Z m a J )6 wr P osa £ u * n * e pierwszej młodości, gotowa duszę szatanowi przedać, za męża, choćby nawet palacza w piecu., otoż wiem doskonale, kochała cię Graffie szale nie. Od czasu powrotu z Śląska uspokoić się nie mogła, ciągle pół twego pierścienia, było na jej piersiach a i dotąd go nosi. Nosi! więc mnie kocha jeszcze, wykrzy knął młodzian z zapałem .. Ho, to znowu druga rzecz, tego nie obie całem powiedzieć!.. Powiedz przecie, a nadgrodę jaką zech cesz mieć będziesz. . Mój koń trochę podupadł na nogi, a na innego nie mam funduszu, jurgielt szczupły. Daję ci, najlepszego z mej stajni co w tej chwili możesz sam wyhrać, i w dodatku ty siąc talarów. Zaswierkły bure oczy żołdaka. Douner und Welter przemówi: dla tyle hojnego Pana jakim jesteś Graffie, mieć tajemnicy nie mogę, wypowiedziałbym wszystko, choć by nawet własną najcięższą zbrodnię ; otoż powiem, i teraz Kasztelanowa ciągle cię kocha Lecz dowód, jaki dowód? Kocha cię, wszystko przekonywa, najprzód przedwczoraj ujrzawszy alboż w mdłoś 207 (laczka nie wpadła, z trudnością można by ło otrzeźwić, polem, choć już przyszła do siebie, a usnęła, jej sen był tyle niespokoj ny, mówiła jak w malignie o wszystkiem co cieszyło na sercu, pannie Katarzynie aż wło sy powstawały na głowie ze strachu, żeby nie wszedł Kasztelan i nie wysłuchał. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 19:59 Grób Czarownicy to najwyżej położony grób w Polsce. Znajduje się na przełęczy pod Zamkową Górą na wysokości 508 m n.p.m. w Górach Opawskich . Według legendy w Jarnołtówku mieszkała kiedyś kobieta zwana babcią Speil Zbierała zioła, owoce i grzyby. Stroniła od ludzi, więc mieszkańcy wioski stwierdzili, że jest czarownicą. Tak uprzykrzyli jej życie, że powiesiła się na drzewie stojącym na styku trzech granic. Władze żadnej gminy nie chciały zająć się pochówkiem. W końcu myśliwy Franciszek pochował staruszkę nieopodal drzewa, a na jej grobie położył biały kwarcytowy kamień. Ma sprawić, że potępiona dusza nie wydostanie się z ziemi. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 20:08 Starkowo to wieś w województwie pomorskim, w powiecie słupskim, w gminie Ustka. Od kilku lat działa tutaj, w 190-letniej zagrodzie, Muzeum Śledzia. To miejsce, gdzie można odnaleźć spokój i zobaczyć tradycyjny wypiek chleba, wędzenie ryb, a przede wszystkim spróbować tych i innych specjałów, w szczególności ze śledzi. Muzeum to jest jedyne takie w Polsce i drugie w Europie, a być może nawet na świecie. I pamiętajmy – rybka lubi pływać.. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.02.22, 19:35 Klasztoru Bazyljanów w Supraślu (Województwo Wileńskie pow. Białostocki). Klasztor ten ufundowanym został w roku 1498 przez Ale ksandra Iwanowicza Chodkiewicza, wojewodę nowogródzkiego i Marszałka W. Ks. Litewskiego, który sprowadził do Supraśla mnichów obrządku wschodniego z monasteru pieczerskiego w Kijowie. Na początku 17-go wieku klasztor ten przyłączony został do Unji, a w roku 1722 metropolita Zachodniej Rusi Leon Kisz ka uczynił go główną rezydencją zakonu bazyljanów i założył tu fabrykę papieru i drukarnię, w której w ciągu 18-go wieku drukowano nietylko księgi du chowne w języku cerkiewno- słowiańskim lecz także i Moaafterij Supratlienfis. dzieła świeckie w językach polskim i łacińskim. Drukarnia ta powstać musiała znacznie wcześniej, gdyż znane nam są druki supraślskie z 17-go wieku. Bazyljanie zgromadzili tu cenną niezmiernie bibljotekę dzieł religijnych w językach łacińskim, polskim, francuzkim i russkim. Ozdobą tej bibljoteki był jeden z najdawniejszych i najcenniej szych zabytków języka starosłowiańskiego, tak zwany rękopis supraślski, pochodzący z 11-go wieku i obejmujący żywoty świę tych na miesiąc marzec, oraz niektóre mowy Sw. Jana Złotouste* go, Focyusza i in. Po przyłączeniu Unji do kościoła prawosławnego, klasztor zamieniony został na monaster prawosławny (w r. 1839), a bi bljotekę przewieziono do Wilna i wcielono do bibljoteki litewskiego prawosławnego konsystorza Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.02.22, 22:34 „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”. Powiedzenie to związane jest z Michałem Pacem, generałem z otoczenia Napoleona, pierwszym przywódcą powstania listopadowego. W latach 1820 – 1827 wybudowano dla niego w Dowspudzie (woj. podlaskie) pałac w stylu angielskiego neogotyku. Niestety, do dziś przetrwa-ły jedynie mury fundamentowe, arkadowy portyk, wieża „bociania” oraz dwie kondygnacje piwnic. Zachował się park. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 14:38 O początku wojny światowej zarzucano ustawicznie Niemcom, że armje ich z rozwagą i z rozmysłem, bez żadnej koniecz nej potrzeby militarnej ostrzeliwały i burzyły historyczne dzieła budownictwa, pomniki sztuki narodowej na belgijskiej jakoteż i na francuskiej ziemi. Zwyczajne protesty przeciw bezmyślności tych zarzutów nic nie skutkowały; zwłaszcza francuskie tygodniki i gazety są teraz pełne obrazków miejscowości i pomników uszko dzonych przez działania wojenne, którym to obrazkom towarzyszą nienawistne napaści. Jak niegdyś po pierwszem bombardowaniu Reims we Wrześniu 1914 francuski minister spraw zewnętrznych doniósł światu, że wojska niemieckie „bez możności powołania się choćby na pozór konieczności militarnej, jedynie kierowane sza łem zniszczenia" strzelały do katedry, tak każdemu takiemu ostrze liwaniu albo zburzeniu zostaje teraz podsunięty jako pobudka, wbrew własnemu przekonaniu i sumieniu, systematyczny popęd niszczycielski, albo skłonność do czynów gwałtownych. Nie dlatego aby nierozumny zarzut ślepego barbarzyństwa z powrotem oddać, lecz aby wykazać straszliwą konieczność wojny, logice której owe wrogie i neutralne głosy ze złą wolą oprzeć się starają, jest rzeczą decydującej wartości stwierdzić, co zbu zyli na Wschodzie Rosjanie i na Zachodzie Francuzi i co oprócz nich Anglicy i Belgowie sami w linji bojowej i za linią bojową. Kiedy latem 1915 Rosjanie siłą ataku wojsk niemieckich na Wschód wycieśnieni zostali, zniszczyli oni od Warszawy aż do linji Pińska i Słonina na przestrzeni 300 kilometrów, w nieporównanie urodzajnym obszarze na linjach swego odwrotu, każden budynek, przedewszystkiem każden dwór, spustoszyli każden majątek i gnali przed sobą zgłodniałą ludność albo zapędzali ją w lasy, tak że można było dniami całymi jechać nie napotkawszy ani jednego dachu. Jako przyczynę tego radykalnego zniszczenia można było podać tylko w małej części konieczność militarną. Podczas wtargnięcia do Prus Wschodnich Rosjanie obrócili w pe rzynę, również na całej szerokości ich frontu, miasta kwitnące i wsie, spalili kościoły, dwory i pojedyńcze zabudowania, mimo że powodu ku temu jak naprzykład w Belgji przez rozpętanie wojny ludowej, lub przez konieczność wojskową utrudnienia na stępowania przeciwnikowi nie było. Prasa koalicji jakoteż neu tralna milczała wobec tych okropności i uważała wywołany i tutaj koniecznością wojskową stopień zniszczenia jako rzecz naturalną. Po zdobyciu urządzonej przez nas przed długim czasem pozycji fortecznej między Reims i Arras, niemieckie dowództwo naczelne musiało stworzyć zbocze szańca o określonej głębokości. Poza- tem ale ograniczyło się ono tylko tern, że zniszczyło drogi dojądowe i wydało zarządzenia, które się nadawały do utrudnienia nieprzyjacielowi prędkiego postępowania naprzód. Pomimo, że eksperyment ten narażał życie naszych żołnierzy, oszczędziliśmy cał kowicie, ze względu na jego prześliczną katedrę i na jego pozostałe skarby, Noyon, jak również i Nesle. Ze zupełnie zrozumiałem żą daniem było przytem i zburzenie słynnych ruin w Coney, jest łatwem do pojęcia dla każdego wojskowego: wieżyca zamku panowała nad całą okolicą. Tylko złą wolą wywołane przekręcenie rzeczywistości może tutaj widzieć inne przyczyny niż militarne. Po licznych roz ważaniach dopiero i po kilkakrotnem badaniu, twierdza musiała zostać z ciężkiem sercem poświęcona. 1 jeśli wieżę rozsadziliśmy, to pionierzy niemieccy dokończyli tern tylko tego, co w roku 1652 próbował uczynić na rozkaz Ludwika XIV Mazarini, co mu się jednak tylko w małej cząstce udało. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:00 Roye – miejscowość i gmina we Francji, w regionie Hauts-de-France, w departamencie Somma. Według danych na rok 1990 gminę zamieszkiwały 6333 osoby, a gęstość zaludnienia wynosiła 407 osób/km² (wśród 2293 gmin Pikardii Roye plasuje się na 30. miejscu pod względem liczby ludności, natomiast pod względem powierzchni na miejscu 179.). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:08 Péronne – miejscowość i gmina we Francji, w regionie Hauts-de-France, w departamencie Somma. Według danych na rok 2011 gminę zamieszkiwało 7796 osób, a gęstość zaludnienia wynosiła 551 osób/km²[3] (wśród 2293 gmin Pikardii Péronne plasuje się na 25. miejscu pod względem liczby ludności, natomiast pod względem powierzchni na miejscu 228.). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:15 Liévin – miejscowość i gmina we Francji, w regionie Hauts-de-France, w departamencie Pas-de-Calais. Według danych na rok 1990 gminę zamieszkiwały 33 623 osoby, a gęstość zaludnienia wynosiła 2621 osób/km² (wśród 1549 gmin regionu Nord-Pas-de-Calais Liévin plasuje się na 15. miejscu pod względem liczby ludności, natomiast pod względem powierzchni na miejscu 187.) Miasto jest popularnie dzięki hali lekkoatletycznej, w której odbywają się znane mityngi. W 1987 roku odbył się tutaj halowe mistrzostwa Europy w lekkoatletyce. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:18 W 1990 r. gęstość zaludnienia wynosiła 3851 osób/km². Liczba mieszkańców 180 620 w 1990, 180 000 w 2002. W mieście znajduje się stacja kolejowa Gare de Reims. W Reims urodził się św. Jan-Baptiste de La Salle. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:19 Budowa katedry trwała przez cały XIII wiek. Największe zniszczenia od tamtego czasu nastąpiły podczas I wojny światowej. Najbardziej ucierpiały wówczas witraże. Stworzenie nowych powierzono Marcowi Chagallowi. Komponując nowe witraże artysta skupił się na tradycjach całego regionu. Dziś we wschodniej kaplicy znajduje się dzieło, którego tematyką jest szampan. Kolejne witraże przedstawiają proces wyrobu tego trunku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:20 Najważniejsze place Reims Place Royale z pomnikiem Ludwika XV Place du Parvis z pomnikiem Joanny d’Arc Najważniejszą ulicą Reims jest Rue de Vesle, która przecina miasto z południowego zachodu na północny wschód, przechodząc przez Place Royale Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 20:31 Miejscowość została wyzwolona spod okupacji niemieckich nazistów 18 stycznia 1945 roku przez oddziały 21 armii I Frontu Ukraińskiego Do 1956 r. miejscowość znajdowała się w powiecie olkuskim, do 1975 r. i od 1999 r. w powiecie zawierciańskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 20:34 Ważny ośrodek produkcji cegieł i materiałów budowlanych. W latach 1913–1999 działała tu cementownia „Wiek” – jeden z największych zakładów w regionie. Drugim ważnym budynkiem przemysłowym była zamknięta w 1998 r. fabryka „PMIB Izolacja Ogrodzieniec” produkująca materiały ociepleniowe z wykorzystaniem azbestu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 20:40 Kościół został wybudowany w latach 1783-1787 przez właściciela Ogrodzieńca, Jana Józefa Jaklińskiego. Uroczystej konsekracji dokonał biskup kielecki Tomasz Kuliński w dniu 11 września 1983 r. Świątynia w Ogrodzieńcu posiada cechy późnobarokowe i klasycystyczne. Jest to budynek murowany z wysoką wieżą znajdującą się przy głównej fasadzie od zachodu. Wieża ta to takie przedłużenie facjaty. Przy głównej fasadzie umieszczone są dwie nisze, w których mieszczą się posągi św. Wawrzyńca i św. Floriana. Nad wejściem umieszczona jest łacińska sentencja DOMUS MEA DOMUS ORATIONIST EST (po polsku dom mój domem modlitwy jest). Szczyt wieży to jakby kapliczka z wysoką sygnaturą na niej ustawioną. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 21:05 Beruń, Bieruń, niem. Benin, inko, powiat pszczyński, o 15 mil od Opola, należy ^ do majoratu pszczyńskiego, ma paraf, kościół katol. ś. Bartłomieja i kaplicę cmentarna., z zapisu księdza Żychonia odnowioną. W r, 1840 miała 1210 mk. (100G kat., 103 izr., 11 ew.), 116 dni.; ma 7 jarmarków. W pobliżu góra B.. wys. 731 st. paryzkich n. p. m. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.04.22, 13:03 ŚWIĄTECZNY OBIAD DLA BEZDOMNYCH - Radio Katowice - 19.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 25.04.22, 19:19 Niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego (woj. łódzkie), w dawnej wsi Byki, znajduje się przyciągający uwagę zamek. Pierwsza wzmianka o jego istnieniu tudzież modernizacji realizowanej przez wojewodę sieradzkiego Jana Stanisława Bykowskiego pochodzi z roku 1604. Latami przechodził w różne ręce – od prywatnych po państwowe. Nie jest klasycznym zabytkiem do zwiedzania, gdyż obecnie mieści się w nim Zespół Doradztwa Rolniczego. Jednak w tygodniu włodarze nie robią problemów z wejściem. Powodzenia! Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 16:47 Od roku 1666 miejscowość wchodziła w skład utworzonych wtedy prywatnych dóbr tworoskich, gdy w 1672 roku z polecenia właściciela owych dóbr hrabiego Jerzego Leonarda Colonny wybudowano tu kaplicę na podobieństwo Grobu Pańskiego w Jerozolimie, podlegającą od 1687 roku pod nowo wydzieloną parafię Koty. Dziś odrestaurowana kaplica cały czas pełni swoje funkcje liturgiczne oraz filialno-parafialne, stanowiąc jednocześnie miejscową atrakcję krajoznawczą wpisaną do rejestru zabytków. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 16:48 Z początku Potępa, pozostająca częścią majątku kolejnych właścicieli Tworoga nieprzerwanie do 1945 roku, leżała na terenach księstwa opolsko-raciborskiego w Monarchii Habsburgów. Po 1742 roku w Królestwie Prus, a od roku 1918 w Republice Weimarskiej. W plebiscycie górnośląskim zdecydowana większość mieszkańców wsi opowiedziała się za przyłączeniem do II Rzeczypospolitej, jednak Potępa znalazła się w granicach Polski dopiero po 1945 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:38 Analizę chemiczną wód termalnych Jaszczurówki przeprowadził w 1861 r. krakowski chemik Adolf Aleksandrowicz. Pierwszy basen wybudował w Jaszczurówce w latach 1861–1862 Adam Uznański, kolejne dwa powstały do 1891 r. W 1883 r. korzystał z nich Henryk Sienkiewicz. Temperatura cieplic spadła do ok. 18,5 °C w 1957 r. po działaniach wiertniczych, które doprowadziły do połączenia źródeł termalnych z wodami Olczyskiego Potoku. Dziś kąpieliska są zamknięte, a ich tereny zostały wykupione od miasta przez Tatrzański Park Narodowy, który tworzy na ich terenie ośrodek edukacyjny. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:50 Ojców, wieś w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim (gmina Skała), w południowej części Wyż. Olkuskiej, w dolinie Prądnika, na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego; Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 16:00 Jaskinia znajduje się na wysokości ok. 65 m nad dnem Doliny Prądnika, składa się z jednej olbrzymiej komory, 88 m długości, 23 m (maksymalnej) szerokości i nieco ponad 10 m wysokości, która u końca zwęża się i przechodzi w tzw. tunel. Dno jaskini jest wyścielone warstwą osadów, miejscami dochodzącymi do 8 metrów[1]. W II połowie XX w. na powierzchni osadów występowały licznie kości i zęby niedźwiedzi jaskiniowych oraz pojedyncze kości wilka, lisa rudego, lisa polarnego, lwa jaskiniowego (Panthera spelaea), hieny jaskiniowej (Crocuta spelaea) oraz rosomaka (Gulo gulo). W warstwie osadów znaleziono dużą ilość wyrobów krzemiennych oraz przepalonych kości zwierząt, które służyły za opał z powodu małej ilości drewna w czasie zlodowacenia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 16:07 W środkowej część komory występują stalagmity, których wysokość wynosi 1 metr. Strop jest pokryty licznymi stalaktytami rurkowymi. Charakterystyczne dla tego obiektu kotły wirowe w stropie osiągają średnicę 4 metrów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 16:10 Podczas pobytu 4 lipca 1787 roku króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, w komorze jaskini zorganizowano koncert. W późniejszych latach zwiedzali ją m.in. Hugo Kołłątaj, Franciszek Karpiński, Stanisław Staszic, Julian Ursyn Niemcewicz i Fryderyk Chopin Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 16:18 Jaskinia ta była znana od dawna. Pierwsze wzmianki pochodzą z końca XVII wieku, gdy nosiła nazwę Spelunca Regia (Jaskinia Królewska). Od końca XVIII wieku stanowiła atrakcję turystyczną, zwiedzano ją, wraz z sąsiednią Jaskinią Ciemną, w czasie odwiedzin popularnego wówczas Ojcowa. W 1927 uznana za zabytek. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 16:20 Brama Krakowska i źródełko miłości Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 17:04 W odległości około 100 m od Bramy Krakowskiej (w kierunku Ojcowa) znajduje się przy drodze biegnącej Doliną Prądnika duży schron zwany Jaskinią Krowią. W 1989 r. w okolicach Bramy Krakowskiej odkryto nowy gatunek ślimaka przodoskrzelnego. Nazwano go niepozorką ojcowską Falniowskia neglectissima. Prawdopodobnie jest endemitem i ze względu na rzadkość występowania znajduje się Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 17:07 Wylot Doliny Sąspówki do Doliny Prądnika obramowany jest skalną bramą. Po północnej stronie tworzy ją skałka Plażówki, po południowej izolowana skała Jonaszówka, będąca punktem widokowym. Na wysokości szczytu tej skały znajdował się dawniej poziom dna obydwu dolin. Na zboczach liczne skały wapienne. W lewym zboczu są to: Wykotna, Iłowa, Oborzysko, Wrota, Bramka, Krzyżówka, Czubatka, Krzykała, Framugi, Muszla, Skały Lisie, Skała Langiewicza. Skały te kryją jaskinie, których są w dolinie 164, m.in. Jaskinia Sąspowska, Koziarnia, Tunel Wielki. Ze szlaku turystycznego większość skał jest prawie niewidoczne, zasłaniają je bowiem drzewa. W grupie skał Framugi znajduje się schronisko Wylotne, w którym odkryto jedno z najstarszych miejsc pobytu człowieka w tych okolicach. Do doliny uchodzi kilka niewielkich bocznych wąwozów: Koziarnia, Słupianka, Jamki, Pradła, Puklowiec, Błotny Dół. Obok wylotu wąwozu Jamki są Skały Chmielewskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 17:19 Nazwa miejscowości pochodzi od imienia Bolesław. Nadana ona została przez Bolesława Wstydliwego, który założył Bolesław w 1279 roku. Wkrótce potem nadał wieś biskupom krakowskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:54 W 1995 r. Państwowy Instytut Geologiczny przeprowadził badania geochemiczne gleb, które wykazały przeciętne ilości baru, chromu, cynku, kobaltu, miedzi, niklu i ołowiu są dwukrotnie, a nawet trzykrotnie wyższe od wartości najmniej zanieczyszczonych gleb całego kraju. Podwyższenia te tłumaczone są wyższym tłem geochemicznym większości pierwiastków w tym rejonie Polski. Podobne wyniki osiągnięto w przypadku arsenu, kadmu i rtęci. 56% zbadanych gleb należało do grupy A. Wyższe ilości ołowiu i cynku są prawdopodobnie związane z antropogenicznym pochodzeniem. Podobne wnioski wysnuwano się w przypadku miedzi, baru, cynku i ołowiu w rejonach kanału Ulgi[59]. Miasto nie posiada zanieczyszczonych gleb, co potwierdziły badania wykonane w 2002 r. przez Politechnikę Śląska. Wystąpiły w niektórych próbkach podwyższone zawartości kadmu, ołowiu i cynku, które najczęściej są naturalną zawartością tych pierwiastków w glebach występujących na terenie miasta. Gleby występujące w dolinie Odry mają więcej kadmu, cynku, boru i niklu niż gleby w pozostałej części miasta Brzezie i Markowice, wschodnie dzielnice miasta mają gleby o największej kwasowości Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 17:38 Obiekt wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego[8]: dwór, ul. Główna 55, połowa XIX wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 23:12 Ponadstuletnia fontanna – pijalnia Nimfa Wodna w Jeleniej Górze-Cieplicach znajduje się przy zachodnim wejściu na pl. Piastowski. U podnóża kielicha fontanny są ujęcia wód zdrojowych i termalnych. Podstawiając ręce pod kranik, trzeba uważać, gdyż są bardzo gorące, ich temperatura dochodzi nawet do 90 stopni C i można się oparzyć. Tuż obok znajdują się tablice informujące o ich właściwościach. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.03.22, 20:03 Rzepiennik Biskupi (pow. Tarnów). W połowie XIX w. wzniesiono tu kościół pw. Wniebowstąpienia NMP . Świątynia nazywana wiejską katedrą neogotyckim stylem nawiązuje do francuskich katedr. Zachwyca swoją architekturą, witrażami i ciekawą polichromią przedstawiającą pospolite kwiaty: maki, bławatki, lilie i nasturcje. Dla przejeżdżających przez Rzepiennik kościół jest doskonale widoczny z drogi krajowej 98 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 19:56 Żory (cz. Žáry, Žárov, niem. Sohrau) – miasto na prawach powiatu w południowej Polsce, w województwie śląskim, historycznie na Górnym Śląsku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 19:58 Znaczenie nazwy miasta nie jest jednoznaczne i istnieją dwie teorie na ten temat. Pierwsza wywodzi ją ze staropolszczyzny, od wyżarzania, wypalania lasów co było pierwszym etapem zakładania stałej osady w danym miejscu. Wersja ta związana jest z pierwotną gospodarką żarową, która była elementem wylesiania terenu pod zasiedlenie. Topograficzny opis Górnego Śląska z 1865 roku wywodzi ją z kolei od polskiej nazwy ptaka żurawia. Odnotowuje to następujący fragment: „In den verschiedenen Urkunden wird Sohrau einmal Żoraw, dann Żora und auch Sora genannt. Der Name ist polnischen Ursprungs.”, czyli w języku polskim „W różnych dokumentach notowana jako Żoraw, później Żora, a nawet Sora. Nazwa jest polskiego pochodzenia.” Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 20:02 W 1526 roku Żory stały się częścią państwa Habsburgów. W roku 1627 podczas wojny trzydziestoletniej wojska protestanckie zajęły Żory. Następnie wojska katolickie zdobyły i zrabowały miasto. W latach 1645–1666 Żory były rządzone przez Wazów (w ramach zastawu całego księstwa). W XVIII wieku Żory podlegały inspekcji podatkowej w Prudniku[23]. W 1742 roku miasto po pierwszej wojnie śląskiej stało się częścią państwa pruskiego, aż do roku 1921. XIX wiek zaznaczył się industrializacją (huta „Waleska”, odlewnia żeliwa „Pawła” i młyn parowy), zbudowano połączenia kolejowe do Orzesza (1884) i Gliwic (1888). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 20:07 W III powstaniu śląskim miasto zostało zajęte w nocy z 2/3 maja 1921 roku poprzez zwarty atak oddziałów powstańczych z kierunku północno-wschodniego przeprowadzony przez 2.batalion Nikodema Sobika z pułku żorskiego Antoniego Haberki oraz z kierunku zachodniego przeprowadzonego przez 3. batalion Feliksa Michalskiego z pułku żorskiego. Oddziały te wspierał także batalion dowodzony przez Józefa Szenderę z pułku pszczyńskiego Franciszka Rataja, który atakował miasto od południa. Powstańcy opanowali dworzec, pocztę, budynek Policji Plebiscytowej oraz zdobyli 11 karabinów maszynowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 20:05 Kościół ten był niszczony przez liczne pożary. Pierwszy większy był w 1583 roku. W czasie drugiego pożaru z 17 maja 1661 runęły sklepienia kościoła, spłonęły ołtarze, kościół uległ dużym zniszczeniom. Całe miasto zostało w większości spalone. Podjęte dzieło odbudowy ukończono w 1673 roku. W porównaniu z poprzednią budowlą wprowadzono tak wiele zmian, że pod koniec XVII wieku nazwano go - „nowy”. Pożary nawiedzały Żory jeszcze kilkakrotnie. W 1807 roku pożar zniszczył całkowicie kościół Wniebowzięcia NMP który nie został już odbudowany. Był on wówczas kościołem parafialnym, w związku z czym prawa parafialne połączono z kościołem świętych Filipa i Jakuba. Największe zniszczenia kościoła przyniosły nie charakterystyczne dla Żor i trwające przez wieki pożary, ale II wojna światowa. Z końcem tej wojny Żory były jednym z najbardziej zniszczonych miast w Polsce. Zniknęło prawie 80% zabudowy. Niemcy opuszczając miasto wysadzili filary kościoła doprowadzając tę starą gotycką świątynię do całkowitej ruiny. 5 maja 1946 r. biskup Stanisław Adamski wizytował zniszczony kościół. Jego odbudowa nastąpiła w latach 1946-1948, a poświęcony został ponownie 4 czerwca 1950 r. Pierwsza Msza św. w nowo odbudowanym kościele odbyła się w odpust parafialny ku czci Matki Bożej Różańcowej, w październiku 1950 roku. Następnie w 1962 roku bp. Juliusz Bieniek dokonał konsekracji nowego ołtarza i rekonsekracji kościoła. Parafia otrzymała wówczas relikwie świętych Apostołów Filipa i Jakuba. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 20:08 Wnętrze kościoła, po zniszczeniach wojennych, odbudowano, według projektu profesora Zbigniewa Wzorka z Krakowa. Jego dziełem są trzy ołtarze i ambona z symbolami 4 ewangelistów. Główny ołtarz jest w trójkondygnacyjnej nastawie, umieszczony na ścianie apsydy prezbiterium. Ceramiczna płaskorzeźba pierwszej kondygnacji przedstawia ukoronowanie Matki Bożej, drugiej - świętych tysiąclecia, a trzeciej - kościół walczący. Nad głównym ołtarzem w zwieńczeniu symbol Trójcy Świętej, a pod nią figury patronów św. Apostołów Filipa i Jakuba. Na tle ołtarza umieszczony jest pochodzący z 1690 r. obraz Matki Bożej Miłosierdzia z dzieciątkiem Jezus. Niegdyś obraz znajdował się w kaplicy Linków, ale po II wojnie światowej przeniesiono go do ołtarza głównego. Z głównym ołtarzem harmonizują dwa ołtarze boczne marmurowe z figurami z drewna lipowego. Ołtarz Świętej Rodziny usytuowany jest po lewej stronie, natomiast po prawej stoją obok siebie św. Barbara, bł. Jadwiga i św. Katarzyna. Rzeźby i płaskorzeźby wykonała artystka rzeźbiarz Reichert- Tołthowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:08 kościół ewangelicko-augsburski, 1931 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:10 dom, ul. Bramkowa 1 z XIX wieku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:12 dom, ul. Dworcowa 1, XIX wiek Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:06 Do 1945 roku na zamku mieszkali książęcy urzędnicy[58]. Podczas walk II wojny światowej zabudowania zamkowe nie uległy zniszczeniom. Od 1945 roku zamek jest w posiadaniu Skarbu Państwa w zarządzie powiatu raciborskiego. Początkowo po wojnie mieściło się tutaj archiwum, w części pałacu książęcego znajdowały się mieszkania, a w browarze wznowiono produkcję piwa. Od lat 50. XX wieku nastąpiła stopniowa degradacja budowli. Budynek mieszkalny w części południowo-wschodniej został rozebrany, ponieważ uległ zniszczeniu podczas pożaru. Zdewastowane i zniszczone zostały: ołtarz, organy i ławki w kaplicy. W zbiorach raciborskiego muzeum znajduje się obraz św. Tomasza Becketa pędzla Jana Bochenka oraz figury św. Apostołów, które pierwotnie znajdowały się w sediliaach. W kolejnych latach rozebrany został budynek wozowni oraz krużganki, a pomieszczenia domu zamkowego uległy dalszym zniszczeniom[39]. W latach 60. XX wieku przeprowadzono badania archeologiczne, które potwierdziły istnienie na miejscu zamku zabudowy drewnianej pochodzącej z XII wieku. Od lat 90. XX wieku zamek jest stopniowo odnawiany, m.in. zostało przeprowadzone mikropalowanie, aby zapobiec osiadaniu budowli Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:25 Podczas I wojny światowej, a także po niej raciborski browar dopadł kryzys. Stracono wiele rynków zbytów, a także występowały liczne kłopoty z importem półproduktów potrzebnych do wytworzenia piwa. Jednak największą startą była śmierć mistrza Kaufmanna, który swoją tajną recepturę zabrał do grobu. W latach 30. XX wieku pojawiły się nowe i duże koncerny piwowarskie, których towar był o wiele tańszy, ale również jakościowo gorszy. Fakt ten spowodował zaniknięcie raciborskiej marki na rynku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:16 kamienice na rynku z XIX wieku (nr: 1, 12, 23) Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:20 dom przy ul. Wodzisławskiej 111, z końca XIX wieku, w dzielnicy Rogoźna Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:23 Kapliczka przy ul. Murarskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:35 Założony w 2. poł. XII w. przy szlaku handl. z Wrocławia przez Opole i Bytom do Krakowa; w XIII w. gród kasztelański; prawa miejskie przed 1309; do 1532 w rękach Piastów Śląskich; od 1327 pod zwierzchnictwem Czech, dzielił losy polit. Śląska (zgermanizowana nazwa Tost); od 1742 w państwie pruskim; objęty plebiscytem na Śląsku 1921, pozostał w granicach Niemiec; w okresie II wojny światowej 1940–44 obóz dla internowanej ludności cywilnej różnych narodowości, 2 obozy jenieckie dla oficerów z państw Europy Zachodniej, 4 oddziały robocze jeńców sow. z obozu w Łambinowicach; od 1945 w Polsce. Ośr. usługowy; drobny przemysł spoż.; szpital dla nerwowo i psychicznie chorych, sanatorium rehabilitacyjne dla dzieci; późnogot. kościół (ok. 1450, przebudowany w stylu barok. 1713–15); zamek książąt raciborsko-opol. (poł. XV w., przebudowany i powiększony 1650–66, odbud. 1956–63); pozostałości fortyfikacji z bastejami i basztami. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:06 1201-1281 – Toszek częścią państwa górnośląskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:08 1303-1328 – stolica księstwa toszeckiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:11 1677 – pożar zamku i miasta Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:14 1881 – utworzenie prowincjonalnego domu pracy przymusowej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:16 1957-1963 – częściowa odbudowa toszeckiego zamku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:18 Zabytki Dom Bractwa Strzeleckiego – budynek znajdujący się przy ulicy Strzeleckiej naprzeciw schodów wiodących z placu kościelnego, obecnie opuszczony i niszczejący. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:34 Położona na pagórkowatym obszarze Płaskowyżu Rybnickiego. Najstarsze zapiski dotyczące wsi pochodzą z przełomu XIII i XIV wieku, co czyni ją jedną z najstarszych miejscowości ziemi wodzisławskiej. Historia Marklowic ściśle łączy się z dziejami sąsiedniego Wodzisławia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:35 W gminie działają: grający w klasie okręgowej klub piłkarski Polonia Marklowice, Towarzystwo Miłośników Marklowic, chór „Spójnia”, Koło Gospodyń Wiejskich, Klub Hodowców Drobnego Inwentarza. W gminie działa też Uczniowski Międzyszkolny Klub Sportowy mogący poszczycić się wieloma sukcesami osiąganymi w skali kraju w biegach narciarskich. Wydawany jest też dwumiesięczny biuletyn samorządowy - „Kurier Marklowicki”. Do najważniejszych imprez organizowanych w gminie należy zaliczyć Dni Marklowic, Dożynki, Karczmę Piwną, Biesiadę Śląską, oraz cykl wakacyjnych spotkań przy muzyce „Letnie Granie i Śpiewanie”. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:40 Radlin – miasto w południowej Polsce, w województwie śląskim, w powiecie wodzisławskim. Według danych z 31 grudnia 2019 r. miasto miało 17 759 mieszkańców. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:45 II wojna światowa W okresie okupacji hitlerowskiej na terenie Radlina funkcjonował obóz jeniecki dla żołnierzy Armii Czerwonej, ulokowany w miejscu dzisiejszego boiska przy ul. Mariackiej. Zakwaterowani w tym miejscu jeńcy pracowali głównie w lokalnej kopalni. Wielu z nich pochowano na terenie biertułtowskiego cmentarza. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:47 W marcu 1945 r. Armia Czerwona toczy na ziemi rybnicko-wodzisławskiej krwawe boje z cofającymi się Niemcami. Widząc sytuację na froncie, Niemcy planują początkowo unieruchomienie kopalni. Jedna zdecydowana cześć załogi w okresie walk w marcu 1945 roku, zdecydowała się nie opuszczać stanowisk pracy. 27 marca Radlin został zajęty przez Rosjan. Trzy dni później żołnierze sowieccy wysiedlili większość ludności Kolonii Emma. Pomieszczenia w kamienicach radlińskiego osiedla zajął sztab 38 Armii Czerwonej – siły bojowej IV Frontu Ukraińskiego[20]. Rosyjski pisarz, poeta, dramaturg i korespondent wojenny Konstantin Michajłowicz Simonow tak opisał ówczesną wizytę w Radlinie: „Powietrze pełne było pyłu węglowego, wszędzie napotykaliśmy jeziorka węglowe o czarnej brudnej wodzie. Także gleba była czarna. Pejzaż był ponury. [...] Murowany budynek typu koszarowego z czerwonej cegły (tam kwaterował Simonow) choć z zewnątrz ponury, ale jak wiele niemieckich domów mieszkalnych, wewnątrz był bardzo przytulny [...]. Kopalnia i koksownia funkcjonowały”. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:48 W 1945 naczelnikiem gminy zostaje przedwojenny wójt Radlina, Karol Brandys, były oficer Wolska Polskiego[. W referendum w 1946 zdecydowana większość mieszkańców (90% społeczności Radlina) opowiedziała się przeciw narzuconym propozycjom dotyczącym zniesienia Senatu, unarodowienia gospodarki i wyznaczeniu nowej granicy kraju. Po wojnie znacząco zwiększa się liczba ludności w Radlinie: na początku lat 30 XX. wieku mieszkało w Radlinie 8876 mieszkańców, z kolei w 1946 było ich już 14 031. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:50 W wyniku wzrostu liczby mieszkańców Radlina, miejscowość otrzymała prawa miejskie 13 listopada 1954. Oprócz działalności przemysłowej, Radlin staje się ważnym ośrodkiem na sportowej mapie Polski. W 1951 sekcja piłkarska klubu sportowego związany z radlińską kopalnią (Górnik Radlin) uzyskuje tytuł Wicemistrza I Ligi Krajowej. Na bazie tradycji przedwojennego „Sokoła” w miejscowości zaczyna funkcjonować ośrodek przygotowań olimpijskich dla gimnastyków. Powstają również instytucje użyteczności publicznej: „Dom Kultury”, „Dom Sportu”, przychodnie zdrowia oraz nowe osiedla mieszkaniowe[28]. W 1975 r. Radlin (wraz z Marklowicami, Pszowem, Rydułtowami i Wilchwami) włączono do Wodzisławia Śląskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:55 1 stycznia 1997 r. Radlin został odłączony od Wodzisławia Śląskiego, jednak dawne dzielnice Radlin Dolny i Górny, tworzące razem tzw. Radlin II, pozostały w granicach administracyjnych Wodzisławia. W latach 1997–1998, już jako ponownie niezależne miasto, Radlin administracyjnie należał do województwa katowickiego (następnie śląskiego). W 2014 r. w Radlinie uruchomiono pierwszą w przemysłowej części Górnego Śląska tężnię Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 19:00 Rydułtowy są położone w południowo-zachodniej części Wyżyny Śląskiej na Płaskowyżu Rybnickim, który na południu graniczy z Kotliną Oświęcimsko-Raciborską. W rejonie wieży ciśnień, na granicy administracyjnej miasta leży najwyższy punkt Płaskowyżu Rybnickiego, jego wysokość wynosi 311 m n.p.m. Położenie geograficzne 18°26′E 50°04′N. Granice Rydułtów wytyczają miasta: Rybnik, Radlin, Pszów, oraz gminy: Kornowac i Gaszowice. Miasto jest położone w strefie nadgranicznej z Czechami. Rydułtowy znajdują się w powiecie wodzisławskim i należą do aglomeracji rybnickiej. Historycznie Rydułtowy położone są na Górnym Śląsku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 20:09 Miasto znajduje się w zasięgu dwóch regionów klimatycznych Śląsko-Wielkopolskiego i Nizinnego-Podkarpackiego. Występujące wiatry głównie pochodzą z kierunków południowo-zachodnich i północno-zachodnich. Klimat należy do umiarkowanych. Najchłodniejszym miesiącem zimy jest styczeń, w którym przeciętna temperatury wynosi −2 stopnie Celsjusza. Lipiec jest najcieplejszym miesiącem w roku ze średnią temperaturą +17 stopni Celsjusza. Temperatura poniżej zera przypada 90 dni w roku, a powyżej 15 stopni 100 dni. Średnie opady w styczniu wynoszą 50 mm, a w lipcu 100 mm, zaś średni roczny opad wynosi ok. 750 mm-800 mm. Śnieg pokrywa Rydułtowy 55-60 dni w roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 20:10 Rydułtowy są położone na terenach zasobnych w wodę, znajdujących się w dolinie rzeki Odry, w południowo-zachodniej części miasta, z kolei w północno-wschodniej części występują w znikomej ilości. Cieki wodne i stawy położone w Rydułtowach w znacznej ilości powstały wskutek prowadzonej eksploatacji węgla m.in. stawy Zawalisko, Machnikowiec. Potok Nacyna jest lewym dopływem rzeki Rudy, tworzy jego największą zlewnię, niestety w obecnych czasach silnie zanieczyszczony i zaliczany jest do wód poza klasą czystości. W mieście wyróżniamy wododziały II rzędu: Rzeka Sumina oraz III rzędu: Nacyna i mający tu swoje źródło potok Gzel, znajdują się tu również Rów Rydułtowski i potok z Polesia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 20:18 Rudolphi Villa była nazwą wsi księstwa raciborskiego znajdująca się w księgach arcybiskupa wrocławskiego pochodzących z 1228 r. Nazwa Rydułtowy pochodzi od imienia Rudolf[6], prawdopodobnie należącego do pierwszego właściciela, feudała; jest to nazwa dzierżawcza. Cytat z 1300 r., z dokumentu kodeksu dyplomatycznego Śląska właśnie takie pochodzenie nazwy sugeruje: „In villa Rudolphi sunt XXX mansi solventes fertones” – „we wsi Rudolfa 30 łanów uiszczających ćwierć grzywny”. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 20:19 Zmiany nazwy miasta na przestrzeni wieków: 1228 r. – Rudolphi villa 1355 r. – z Rudosdorf 1453 r. – z Rynolticz 1481 r. – von Rynolticz 1531 r. – Rynoltowitze 1581 r. – Rudosdorf 1614 r. – Rudoltowi 1652 r. – Rudoltow, Rudultow 1679 r. – Rydoltow, Rydultow 1687 r. – Rudoltow 1745 r. – Ridultow 1784 r. – Ridultau 1830 r. – Nieder Ridultau, Ober Ridultau, Ridultow 1845 r. – Nieder Ridultau, Dolny Rydultów, Ober Ridultau, Wierzchni Rydułtów 1861 r. – Nieder Ridultau, Ober Ridultau Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 20:55 W wyniku połączenia samodzielnych gmin: Rydułtów Górnych, Rydułtów Dolnych, Radoszów Górnych i Radoszów Wielkich 20 października 1926 r. Rydułtowy stały się gminą. Gmina Pietrzkowice została przyłączona 1 stycznia 1951 r. W 1947 r. przyłączono kolonię Nalas należącą uprzednio do gminy Krzyżkowice. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 8 listopada 1950 r., Rydułtowy w 1951 r. uzyskały prawa miejskie. Na mocy ustawy z dnia 28 maja 1975 r. o dwustopniowym podziale administracyjnym państwa oraz zmianie ustawy o radach narodowych, stały się jedną z dzielnic Wodzisławia Śląskiego, ustawa weszła w życie 1 czerwca 1975 r. Z dniem 1 stycznia 1992 r. Rydułtowy odzyskały prawa miejskie W latach 1992-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 20:59 1997 – 1 stycznia, od miasta odłączył się Radlin Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:03 Kościół drewniany z XVII pw. św. Barbary i św. Józefa w Jastrzębiu Dolnym. Został przeniesiony z dzielnicy Wodzisławia Śląskiego – Jedłownika w 1974. Dzisiejszy wygląd kościoła zapewne odbiega od pierwowzoru, gdyż w 1888 budynek gruntownie odrestaurowano oraz przebudowano. Kościół jest budowlą drewnianą, składającą się konstrukcji zrębowej oszalowanej deskami. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:05 Tablica upamiętniająca egzekucję 30 więźniów KL Auschwitz-Birkenau w styczniu 1945 na terenie stacji kolejowej w Wodzisławiu Śląskim, Dworzec PKP Tablica upamiętniająca śmierć 10 więźniów KL Auschwitz-Birkenau podczas ewakuacji w styczniu 1945 Miejsce spoczynku ofiar marszu śmierci z pomnikiem i tablicą, ul. Ofiar Oświęcimskich Głaz upamiętniający bunt chłopów 1811-1818 prowadzony przez Józefa Bienię sołtysa z Jedłownika, ul. Kubsza Pomnik upamiętniający uczestników III powstania śląskiego z tablicami: „Oddali swe życie Za Ojczyznę w obozach koncentracyjnych, uchodźstwie i w miejscu” Pomnik Powstańców Śląskich na placu Korfantego Obelisk z tablicą poświęcony poległym bohaterom Armii Czerwonej na „Żydowinie” Tablica upamiętniająca bohaterskie zmagania ludu śląskiego o wyzwolenie społeczne i narodowe w latach 1918-1921 i 1939-1945 Grób zbiorowy wojenny więźniów byłego obozu zagłady KL Auschwitz-Birkenau zamordowanych przez hitlerowców – pomnik nagrobny, ul. Jodłowa Pomnik ku czci żołnierzy I Czechosłowackiej Brygady Pancernej poległych w czasie wyzwalania ziemi wodzisławskiej spod hitlerowskiej okupacji Cmentarz parafialny. Mogiła wojenna Stanisława Gładkiego, kaprala 3 Pułku Ułanów, poległego 1 września 1939 Cmentarz Parafialny-Grób wojenny Józefa Styrnola uczestnika III Powstania Śląskiego Cmentarz parafialny. Mogiła zbiorowa wojenna 10 walczących w 8 kompanii 14 pułku piechoty poległych w III Powstaniu Śląskim Mogiła zbiorowa wojenna żołnierzy niemieckich poległych w 1945 Grób wojenny Edwarda Sosny, poległego 26 marca 1945 – pom. nagr., Cmentarz Parafialny Grób wojenny Zbyszka Pawelca, chorążego Armii Krajowej poległego 10 czerwca 1944 – pomnik nagrobny, Cmentarz Parafialny Zbiorowa mogiła wojenna 19 żołnierzy I Czechosłowackiej Brygady Pancernej poległych w walkach o wyzwolenie ziemi wodzisławskiej w marcu 1945 – pomnik nagrobny na „Żydowinie” Tablica upamiętniająca nieznanego więźnia KL Auschwitz-Birkenau, ofiarę „marszu śmierci” w styczniu 1945 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:07 Pierzeja Zachodnia Obiekt zabytkowy.svg Rynek 10 – Kamienica wzniesiona w latach trzydziestych XIX wieku, wielokrotnie przebudowywana. Jej obecny eklektyczny wystrój architektoniczny powstał w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku. Obecnie siedziba banku. Obiekt wpisany do rejestru zabytków (nr rej. A/633/2020) Rynek 11-12 – Kamienice wybudowane po II wojnie światowej, na miejscu całkowicie zrujnowanych w wyniku działań wojennych. Obecnie mieści się tam sklep spożywczy. Rynek 13-15 – Kamienice częściowo odbudowane po II wojnie światowej. Obecnie mieści się tam restauracja oraz kawiarnia. W niszy kamienicy nr 13 znajduje się rzeźba księżnej Konstancji wodzisławskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:08 Pierzeja Wschodnia Rynek 23-24 – Kamienice wybudowane po II wojnie światowej, na miejscu całkowicie zrujnowanych w wyniku działań wojennych Rynek 25 – Kamienice z XIX w. Mieści się tam sklep. Obiekt zabytkowy.svg Rynek 26 – Kamienica z XIX wieku, została częściowo przekształcona i nadbudowana. Obecnie mieści się tam sklep z ludowym rękodziełem artystycznym i malarstwem – Cepelia. Obiekt wpisano do rejestru zabytków (nr rej. A/635/2020) Obiekt zabytkowy.svg Rynek 27 – Kamienica z XVIII wieku, została częściowo przekształcona i nadbudowana. Obecnie mieści się tam kwiaciarnia oraz w piwnicach kamienicy klub. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:46 Zamek w Wodzisławiu Śląskim – zbudowany w początkach istnienia miasta, obejmował zespół budynków zamkowych na których miejscu w XVIII w. wybudowano przez Dietrichsteinów w latach 1742–1747 pałac. Pałac Dietrichsteinów jest jedną z pierwszych budowli w stylu klasycystycznym w Polsce. Gmach jest siedzibą Muzeum Miejskiego założonego w 1971. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:20 Zamek w Toszku – gotycki zamek z przełomu XIV i XV w. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:23 Całość pierwotnego założenia zamku znajduje się dziś pod ziemią. Prace archeologiczne pozwoliły stwierdzić, że do pierwszej murowanej budowli należy środkowa część bramy wjazdowej. Również czterokondygnacyjna baszta u podstawy czworoboczna, powyżej ośmioboczna stoi na swoim pierwotnym miejscu, kryjąc pod sobą głębokie lochy. Za czasów Colonna powstały dwie boczne flankujące wjazd wieże. Budynek od północnej strony muru obronnego był w XVII w. stajnią, o czym świadczyły zachowane ozdobne żłoby końskie w formie wnęk; w XVIII w. zamieniony został na oranżerię. Prace przy przebudowie zamku zlecił Colonny mediolańskiemu architektowi Janowi Seregno, który był prawdopodobnie autorem projektu dwóch kamiennych ozdobnych portali: mniejszego nad wjazdem do stajni (z herbem Colonnów) i głównego wiodącego do rezydencji. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:26 Kolumna z postacią św. Jana Nepomucena – kolumna znajduje się na rynku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:29 Cmentarz żydowski – kirkut przy ulicy Wielowiejskiej obecnie nieczynny i zniszczony. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:32 Cmentarz parafialny – cmentarz przy ulicy Parkowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:42 Synagoga w Toszku – nieistniejąca synagoga znajdująca się w Toszku przy ulicy Piastowskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:46 Kompleks budowlany wybudowano w 1884 r. Po zakończeniu I wojny światowej w Toszku założono lecznicę dla psychicznie chorych. Istniała ona do 1940 r. kiedy to, władze niemieckie urządziły w budynkach głównych szpitala obóz. Przed wkroczeniem Armii Czerwonej w styczniu 1945 r., Niemcy ewakuowali się, pozostawiając oflag jeńców alianckich. Po zajęciu miasta przez Rosjan około 20 stycznia 1945 r. jeńcy zostali uwolnieni, a Sowieci osiedlili się na terenie byłego szpitala. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:47 Prawie codziennie więźniowie pracowali. Po porannym posiłku mężczyzn zestawiano w grupy robocze, które szły kilka kilometrów na olbrzymie kartofliska wokół obozu. Zmuszano ich do pracy od rana do wieczora. Kto zostawał w tyle, był bity pałką. Kobiety miały lżejszą pracę. Pracowały w pralni i w kuchni. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:48 Na miejscu starego zamku, Dietrichsteinowie (ówcześni właściciele Wodzisławskiego Państwa Stanowego) postanowili wybudować nową rezydencję. Prace budowlane zrealizowano na zlecenie wnuka księcia Ferdynanda Józefa Dietrichsteina – hrabiego Guidobalda Józefa von Dietrichsteina (1717-1773). Pałac wzniesiono na planie wydłużonego prostokąta o wymiarach 52,8 x 17,4 m w stylu francuskiego baroku klasycyzującego. Na starym zamku, jeszcze zanim wybudowano nowy, 4 listopada 1743 r. doszło do ślubu hrabiego z pochodzącą z majętnego rodu Marią Gabrielą Henckel von Donnersmarck. W roku 1745 Wodzisław wraz z niemal całym Śląskiem staje się częścią Prus. Na wodzisławskim zamku z okazji zawarcia pokoju drezdeńskiego zostaje zorganizowana uroczystość z udziałem okolicznej szlachty i duchowieństwa. W opisie tego wydarzenia pojawia się informacja o trwającej budowie nowej siedziby Dietrichsteinów. Nowe założenie powstało na gruntach miejskich na północ od starego zamku, a prace przy jego wznoszeniu zostały przeprowadzone w latach 1744-1747. Wybudowany według projektu morawskiego architekta Franciszka Antona Grimma (1710-1784) pałac, jest prawdopodobnie pierwszą budowlą w stylu klasycystycznym na ziemiach polskich[5]. Wolnostojąca budowla na planie wydłużonego prostokąta, w modnym wówczas stylu francuskiego baroku klasycyzującego, miała świadczyć o prestiżu rodu. Stary zamek został rozebrany, a na jego miejscu powstały pałacowe ogrody. Być może część kamieni pochodzących z rozbiórki została wtórnie użyta przy budowie pałacu. Dietrichsteinowie posiadają pałac do roku 1772. Później zmienia on co parę lat właścicieli. W roku 1822 podczas wielkiego pożaru miasta pałac, będący wówczas własnością Ernesta von Strachwitz, uległ częściowemu spaleniu (spalony został dach i pierwsze piętro). Jednak już cztery lata później został odnowiony. W latach 1860-1881, kiedy właścicielem tych dóbr był Ernest Brauns (ostatni właściciel dóbr wodzisławskich), część pałacu za jego zgodą przeznaczona była na magistrat. Od jego śmierci w 1881 r. już w całości mieściła się w nim siedziba magistratu aż do 1974 r. W roku 1906 obiekt został wykupiony przez władze miejskie i zaadaptowany na liczne urzędy i mieszkania dla urzędników. W czasach II Rzeczypospolitej oraz w czasie II wojny światowej w pałacu mieściła się również siedziba policji Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 22:02 10 lutego 1904 roku nowym proboszczem został ks. Henryk Weltike, który już w marcu zgłosił propozycję budowy nowej świątyni. Jego prośby o zgodę na budowę nie uzyskały jednak zgodny władz pruskich. Pozytywna odpowiedź nadeszła dopiero kilka lat później. W maju 1909 roku rozebrano starą świątynię, do pomocy przy tym przybyli saperzy z Nysy, którzy musieli wysadzić stary budynek. Pierwsze prace przy budowie nowego kościoła nastąpiły 26 czerwca 1909 roku. Projektantem kościoła w stylu neogotyckim został architekt Ludwik Schneider z Wrocławia, ten sam który projektował rybnicki kościół św. Antoniego. Wykonawcą wszystkich prac budowlanych była firma „Grzonka”. Koszt budowy kościoła obliczono na 141.000 marek. Sprawa kosztów była przyczyną konfliktu proboszcza wodzisławskiego z patronem miasta, który zgodnie z ówczesnym prawem zobowiązany był do pokrycia 2/3 kosztów budowy. Zatarg ten doprowadził do procesu sądowego, który odbył się w Raciborzu, a następnie przed sądem apelacyjnym we Wrocławiu. Proces wygrał proboszcz. Ostatecznie koszty obliczono na 140.980 marek i podzielono w sposób następujący: 80.633 marek miał zapłacić patron, resztę płaciło miasto i wierni Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 22:06 Radlin jako wioska na prawie niemieckim został założony około 1300 roku. Prawdopodobnie w wyniku wojen husyckich, kościół został zniszczony - wynika to o braku zapisu parafii, w spisie świętopietrza z 1447 r. W 1652 już odbudowany kościół, który do 1904 był filią parafii w Wodzisławiu. W 1929 r. rozpoczęła się budowa obecnego kościoła, który poświęcono 21 września 1930 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:26 W 1823 roku zamek był już opisywany jako ruina. W 2 połowie XIX wieku miejscowy ksiądz rozebrał prawie cały zamek. Do dzisiaj przetrwały jedynie wały ziemne oblicowane murem, prostokątna ruina budynku z kamienia (koło kościoła) nazywanego „Domem kasztelanowej”, pozostałości fos, ruina bramy, owalny ślad ziemny w południowo-wschodniej części majdanu (mogła tu stać samotna wieża) oraz część muru od strony północno-wschodniej z przejściem pod wałami. Do tej pory nie wiadomo, w którym dokładnie miejscu znajdował się wcześniejszy zamek gotycko-renesansowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:00 Obydwaj Niemcy zniknęli z przed moich oczu jak we mgle, tylko widziałem żołdaka. Naprzód poszedł do jednego z bocznych bu dowli zamkowych i tam zszedł się z jakąś niewiastą trzydziesto - letnią mniej więcej; ubraną dziwacznie w kontusik tak krótki, że ledwie ramiona pokrywał; w spódniczkę perkalową w duże kwiaty czerwone na mo- drem tle i w trzewiki na korkach. Rozmawiali coś z sobą długo, zrazu nie wiasta wzdragała się, lecz gdy Niemiec poka zał papier, który otrzymał od Graffa i skła dając palec na palec coś przysięgał, zwolnią- ła w odmowie i wreście zgodziła się widać na projekt, bo Niemiec cieszył się, i zaszedł szy do gościnnej pił w niej z towarzyszami, a było ich wielu. Pił zaś długo, widać źe trunek lubił i ga dał zapewne jakieś zabawne rzeczy bo wszy scy się śmieli, aż mu przerwał stary siwy wąsaty szlachcic. Ajże Niemiecze, trzymaj język za zębami, boć na zło wyjść ci to może. Ciekawym dla czego? gdy prawdę mó wię. Nic jak prawda na tym świecie nie szkdzi, a od twoich gadek do kulki lub żelaza, jeden krok tylko.. O ho 1 mruknął zadąsany żołdak, i chciał cóś mówić; gdy wszedł jakiś w czarnym księ żym stroju układny z miny potulny męż czyzna, ten wziął go na bok i szepnął w ucho. Król Ime chce widzieć Waści. . Żołdak wyprostował się jak mógł a dum ny z wezwania szedł za księdzem. Weszli do komnat, tak strojnych jak nigdy nie widzia łem w życiu; wszędzie gdzieś spojrzał było złoto i jedwab: Posadzkę wyłożono drogie- mi kobiercami, ściany makafem, wszystkie sprzęty błyszczały od lustru, a były z nie znajomego mi drzewa, to woniejącego kwiatem różannym, to z żółtego jak cytryna łub bia łego jak mleko. A w tej komnacie na miękkiem kobiercu położonym na tapczanie wysłanym pucho- wemi poduszkami, wpół leżał wpół sie dział ten sam mężczyzua, którego widzia łem na czele orszaku wjeżdżającego do zam ku; dowiedziawszy się że to był Król, bacz niej mu się przyglądałem, boć brała cieka wość widzieć choć raz w życiu Króla. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.03.22, 17:51 Krzyż pamiątkowy na cmentarzu żydowskim, ustawiony w 1991 r. z inicjatywy Porozumienia Obywatelskiego Toszka i Wielowsi. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 02.04.22, 16:24 TEATRY W REGIONIE DLA UKRAINY - Wyborcza - 02.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 02.04.22, 17:00 DROGI ROWEROWE Z KATOWIC DO MYSŁOWIC I SOSNOWCA - www.infokatowice.pl - 02.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 03.04.22, 18:38 TRASY SPACEROWE WOKÓŁ KATOWIC - Nasze Miasto - 03.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 03.04.22, 18:46 ŚCIEŻKI ROWEROWE WOKÓŁ KATOWIC - Nasze Miasto - 03.04.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:14 Jak widzimy, jest to zabytek z drugiej po łowy XVI wieku, dobrze jeszcze w kościółku naszym zachowany. Prof. Łuszczkiewicz w bro szurze swojej p. t. „Poezya w pomnikach” umieszcza drzeworyt, zdjęty z powyższego pomnika. Pod amboną zaś stoi kamień mar murowy, siny, z początkiem ubiegłego stu lecia fundowany. Kamień ten, i m. szcześ- cienny mający, stał przed kilkunastu laty na cmentarzu w zapomnieniu i poniewier ce; dopiero proboszcz miejscowy ś. p. ks Pendrasiński kazał wnieść go do kościoła pod amboną postawić, gdzie się do dnia dzisiejszego znajduje. Napisy na nim są następujące: Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:17 DILECTO CANDIDO RUBICVNDO SPONSO SANGINYM JESV CHRISTO. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:35 Do wożenia gnoju zamiast drabinek zakła dają boczne deski, zwane gnojnicami i deskę na spodzie wozu poziomo położoną, zwaną spodniarką. Spodniarkę zakładają także do zwykłego wozu t. j. „do wyjazdu,” a na niej ustawiają półkoszki. Pług składa się z kółek na osi; kółka te zowią się kolcem; kółka te za pomocą języka (t. j. dyszelka) i wici (t. j. łańcuszka) połączone są z drugą częścią pługa t. j. z właściwym płu giem. Części pługa są: krosienka (drzewo), czyli dwie nogi, grzędziel (drążek), słupicą , od- walnica, blacha, nóż, zwany „ trzósio ” i styk służący do oskrobywania ziemi przyczepionej na odwalnicy. Mieszkańcy Rudawy nie wiele oddają się rzemiosłom, są zasobni, mają dosyó ziemi, przeważnie też pracy na dziedzicznej ziemi się oddają. Jeżeli zaś znajdują się tu i owdzie jacy rzemieślnicy, to są to przeważnie samo ucy, którzy rzemiosła swego na serjo nie traktują. Znajdują się też po wsiach stelmachy, czyli kołodzieje, kowale, krawcy, szewcy, muzykant i tkacze, pospolicie knapami zwani. Dawniej w wiosce Nielepicach, do tutejszej parafji należącej i w samej Rudawie gorliwie odda wano się tkactwu. Rzemiosło to jednak po woli upadło: lud nie umiał pracy swej oceić, był wyzyskiwany przez żydów, a nie było człowieka, któryby się był podjął lud i prze mysł tkacki wziąć w opiekę. Dzisiaj takich warsztatów tkackich bardzo mało się znajdu je; do upadku tego przemysłu przyczyniła się niemało i ta okoliczność, źe lud nie umiał wyrabiać nic innego tylko płótno grube, t. j. zgrzebne. Z postępem zaś czasu, jak to nam wszystkim wiadomo, gdy lud zrzuca staro dawną siermięgę, aby ją czarnym surdu tem zastąpić, musiał także ukryć zgrzebną, własnej roboty koszulę, a zastąpić ją cien kim, delikatnym perkalem żydowskiego lub niemieckiego wyrobu. Udawałem się do sta rego i najpracowitszego tkacza, a przypa trując się pilnej jego robocie, pomyślałem: „Mój Boże, ten człowiek sam sobie warsztat urządził, sam nauczył się tkactwa, a robota tak dobrze mu idzie; coby to było, gdyby się trafił ktoś, coby tą grubą, nieumiejętną dło nią pokierował?! Wówczas nie potrzebowali byśmy zaopatrywać się w wyroby obcych narodów!” Części tkackiego warsztatu są: i) boki, zrobione z drzewa dębowego, wy sokie i metr; 2) karkuice , drążki z drzewa, przymocowane do ściany; 3) loda , przywie szona na karkulcach; 4) listwa , służąca do przepuszczania nici; 5) spularz , kółko; 6) fal/y (kołki), cywki (rurki, robione z trzciny) wijadła, snowadła, fałfirka, prątki, wrze ciono i t. d. Kndpy wyrabiająnastępujące płótna:zgrzeb ne, konopne, lniane i pacześne. Z płótna ko nopnego i zgrzebnego robią: górnice, koszule i gatki; z lnianego koszule kobiece i ścierki. Najlepsze płótno jest pacześne; z niego kobiety szyją czyste koszule. Cieśla używa: dłuta, hebla, cioski t. j. sie kierki, świdra, piłki i ośnika. Sprzęty ciesiel skie: ława, kobylica, warsztat. Szewc używa: szydła, młotka, kołeczka, raspli, kopyta, prawidła, nastki, dratwy, am- busa, korzenia żółtego i wosku czarnego. Raspla jest to żelazo ząbkowane, służące do ścierania kołków; nasika jest to drzewo, któ re się kładzie na kopyto, gdy but ma być na podbiciu wysoki; ambus jest to rozpalone że lazo, na które kładzie się wosk czarny; wo skiem tym czernią obcasy. Korzeniem żół tym farbują kołki. Części buta: przy szwa, na- piętek, cholewa, obcas, podeszwa, zole. Sprzęty szewckie: stół nizki, zwany war sztatem i stołeczek o trzech nogach, zwany trójnogiem. Domową bieliznę szyją zwykle kobiety wiejskie. Są wprawdzie specjalni krawcy, ale ci inne wykonywają roboty: szyją surduty, gorsety ozdobne, czapki, gdy ko szule same sobie kobiety sporządzają. Koszule męskie i dziecinne również ręką gospo dyni bywają robione. Części koszuli męskiej; rękawy, zanadrze (na piersiach), przyrąbki (na ramionach), ćwikle pod pachami, woreczki (mankiety) i kołnierzyk. Oszewki, zanadrze i kołnierzyk zwykle haftowane lub w białe kwiateczki wyszywane. Części koszuli kobie cej są te same, prócz części od pasa do ko lan sięgającej, zwanej nddolkiem , a zrobionej z płótna zgrzebnego. Prócz koszuli z nadoł- kiem, mają kobiety króciutkie jeszcze koszulki z płótna białego, tylko do pasa sięgające. Koszule takie wdziewają w niedziele, święta lub na wesela, na koszulę zgrzebną. Spódnica robi się z płótna cienkiego. Prześcieradła, do noszenia trawy służące, zwą się płachtą; płachta służy także do na krywania łóżka. Nie używają bowiem sien ników, kładą tylko równą, zwaną „równianą” słomę, tę nakrywają płachtą t. j. prześciera dłem i to służy im za siennik. Inaczej wy gląda prześcieradło do okrywania a raczej odziewania się służące. Jest ono uszyte z płót na cienkiego, obszyte koronkami i silnie ufar- bione i wy krochmalone; nosi nazwę rajntu- cha. To samo prześcieradło, również do odziewania się służące, ale zamiast koronek frendzlami ubrane, zwie się obrusem i musi być z lnianego płótna sporządzone. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 12.04.22, 22:44 Począwszy od lat 6-ciu chłopiec zaczyna nosić spodnie. A co to za radość, gdy się w nie pierwszy raz ubierze; od domu do do mu po wsi chodzi i każdemu je pokazuje, a za nim młodsi biegają i zazdrosnem, rozźa- lonem spoglądają nań okiem. Ojciec nigdy do poprawy nie nakłoni dziecka czem innem, jak groźbą, źe mu spodni nie kupi. Dziew- czątko od lat 6-ciu wdziewa samą zapaskę t. j. fartuch. Gdy ta upragniona wreszcie chwila nadejdzie, już też chłopiec z spodnia mi, a dziewxzynka z zapaską nie rozstają się nigdy, śpią w tych paradnych ubiorach i cho dzą, aż dopóki samo w kawałkach z nich nie zleci. Dziewka, która miała nieślubne dziecko, nie różni się ubiorem od innych dziewcząt; nosi tylko włosy krótko ucięte, jak mężatka. Nazywają ją pospolicie przeskocką, a dziecko nieślubne „bąkiem.” Materje na bieliznę i odzież kupują w Krzeszowicach, w malej ilości i to na nie które części codziennego ubrania; wyrabiają płótno na miejscowych warsztacikach, lub zakupują u sąsiędnich knapów t. j. tkaczy. Lud nasz dawniej bardzo pięknie się ubie rał; z czasem i z napływem obcych żywio łów zmienił strój i obyczaje. Rzadko ujrzysz młodego parobka w sukmanę przybranego: nosi on już spodnie czarne na butach i sur dut na tandecie zakupiony; zdaje mu się, źe to taniej i ładniej. 3, Domy budują Rudawianie blizko sie bie; wprawdzie ustawa ogniowa i bezpieczeń stwo publiczne wymagają 6 sążni oddalenia między budynkiem jednym a drugim, ale to nie zawsze jest przestrzeganem. Pod dom a raczej chatę wybierają miejsce suche, zwy kle na pagórku; chaty budują z drzewa, a zamożniejsi stawiają domy z martwicy lub murowane. Pod chatę drewnianą kładą fun dament z kamienia lub martwicy, której w naszej okolicy wielka ilość się znajduje. Fundament ten jednak kładą dopiero wtedy, g-dy dom stanie. A więc ustawiają zrąb przy szłej chaty na czterech wysokich kamieniach, a gdy chata jest już pod dachem, kładą fun damenta. Chatę pokrywają strzechą słomia ną- grzbiet strzechy zowie się kalenicą, dwa mniejsze boki szczytami. Dwa boki, łączące narożniki, są karbowane. Otwory w strzesze zwykle są dwa, zwrócone na południe i zo- wią się dymnikami. W dymnikach suszą się w lecie sery. Domy stawiane są zawsze frontem do południa. Wszedłszy do sieni masz po lewej ręce izbę dużą, zwaną piekar nią, po prawej mniejszą, zwaną izdebką. W piekarni znajdują się następujące sprzęty: ława długa z drzewa miękkiego, stół długi, w kącie łóżko, łyzkiem zwane i więcej nic. Piec znajduje się w przeciwnej stronie izby i przez całą jej długość połączony jest z głównym kominem długą rurą, z garnków glinianych złożoną. Utrzymują, że rura taka jest praktyczniejszą, bo lepiej grzeje. Garnki te umieszczone są między czterema żerdziami i połączone gliną. U środkowej belki, zwa nej „siostrzeńcem”, uwieszony jest poziomo drążek, który służy za wieszadło. Na łóżku znajduje się barłóg, niczem nieprzykryty. W piekarni niema podłogi; tu śpią dzieci i służba, prócz tego w zimie stoi tu w kącie bydło; przez cały rok chowają tu też króliki i drób, który trzymają pod piecem, t. j. pod nalepą. Inny widok przedstawia nam „izdeb ka”, naprzeciwko „piekarni” położona. Izba to czysta, wybielona, widna; tu stoi ława ma lowana, przed nią stół, na orzechowo malo wany, obok niego białe, drewniane krzesełka. W jednym kącie stoi łóżko, wysoko wysłane, na niem wysoko ułożone poduszki i pierzyna. Poszewki na poduszkach związane kolorowe- mi wstążkami. W drugim kącie izby stoi szafa na drewnianym postumencie. Postu ment zwykle biały, zamykany, służy za spi żarnię; szafka, czterema szybami oszklona, na orzechowo malowana, zastępuje serwantkę, tu bowiem gospodyni ustawia sobie talerze, sa laterki, szklanki i t. p. rzeczy. W izdebce jest okno, okiennicą opatrzone. Pod ścianą, obok łóżka, znajduje się też skrzynia pstro malowana, w której mieszczą się wszystkie całej familji kosztowności i kasa gospodar stwa. Ściany izdebki ozdobione są gęsto za- wieszonemi pochyło obrazami. Gdzieniegdzie także znajduje się zegar i na drążku, pod po wałą umieszczonym, ułożone talerze różnego koloru. W tej izdebce sypia gospodarstwo, tu też przyjmują gości. Tuż za ścianą izdebki jest komora; tam zsypują zboże do sąsieków; tam na kołku w połeć słoniny, szperką zwanej, ówdzie na po wrózku kiełbas parę, kasza w fasce, mąka w worku, ser pod prasą i masło na misce. Z komory wchodzisz do piwnicy, gdzie znowu widzisz ziemniaki, buraki, karpiele i mleko. Ziemniaki i buraki na wiosenną sprzedaż lub na sadzenie przechowują także w kopcach, w ziemi usypanych. W przedsionku piwnicy stoją beczki z kapustą. Do zamykania do mów używają zamków żelaznych lub zasuw drewnianych, zwanych „zaporami.” Chatę utrzymują czysto, bielą ją 5 do 6 razy rocznie wewnątrz i zewnątrz, zawsze przed zbliżają cymi się uroczystemi świętami. Robota ta należy do doroślejszych dziewcząt. Dziewczy na tak dba o czystość chaty, źe nie zdarzyło mi się widzieć przed jakiemkolwiek uroczys- tem świętem chaty nieubielonej. Przy bie leniu lubią do wapna dodawać farby niebies kiej, czyli według ich wyrażenia „modrej.” Stodoła dzieli się na trzy części: t. j. boisko albo klepisko, miejsce gdzie młócą zboże i dwa oko ty, gdzie składają snopki zboża, sia no i koniczynę. Tuż przy stodole znajduje się schronienie, zwane „szopą,” gdzie prze chowują wóz i narzędzia rolnicze. Przy więk- szem gospodarstwie można napotkać i „bróg;” jest to ruchomy dach słomiany, między czte rema słupami umieszczony, który można dowolnie podnosić i spuszczać, w miarę po trzeby. Między domem a stodołą znajduje się obora t. j. miejsce zagłębione, gdzie składają nawóz, zwany gnojem. Stajnia dla bydła połączona jest bezpo średnio z izbą mieszkalną, zwaną piekarnią; z piekarni tej wychodzą na podwórze przez stajnię. Stajnię dla bydła zowią pospolicie chlewem. Rudawianie mają duże sady, ale zamiło wania do sadownictwa nie mają; o drzewka wiele się nie troszczą, ztąd też przemysł sa downiczy leży tu jeszcze w uśpieniu; przy tern mają brzydki nałóg włóczyć się nocami po cudzych sadach, obrywają owoce nawet nie dojrzałe jeszcze, łamią gałęzie, słowem nisz czą wszystko, czyli według miejscowego wy rażenia paskudują. Zaraz przed oknami mają małe ogródki, w których dziewczęta hodują kwiatki i zio ła. Całe obejście ogrodzone płotem, płot upleciony z wikliny lub gałęzi wierzbowych, przymocowany dębowemi kołkami. Materjał ten do grodzenia płotów zowią chncstem. W środku płotu umieszczona jest brama, las- są zwana. Na dwóch słupkach umieszczone są 4 do 5 żerdek, między te wplatają wiklinę i to jest lassa. Studzien przy domach nie mają. Wśród wsi przy drodze są dwa doły, napełnione wodą zaskórną, która w gorące dnie letnie zupełnie wysycha. Czerpią też wodę do picia i gotowania z rzeki. 4. Śniadanie jedzą w zimie o godzinie 8 rano. Na śniadanie jedzą zwykle ziemniaki z żurem żytnim i kluski t. j. zacierkę z mle kiem i wodą. Obiad o godzinie 12. Na obiad jedzą: 1) kapustę, maszczoną szperką; 2) kaszę jęczmienną, albo pęcak, robiony w stępach, albo groch suchy z żurem lub octem. Na wieczerzę o godzinie 5 podają ziemniaki z kwaśnem mlekiem. W lecie jadają najwięcej mleka, ziemnia ków i chleba; jadają też podwieczorek, zwa ny „juzyną.” Na śniadanie spożywają w le cie ziemniaki, okraszone słoniną i kluski pra żone, zwane prażuchą. Na obiad: mleko zimne albo maślanka z chlebem. na „juzynę” kieli szek wódki z kromką chleba, okraszonego serem, masłem lub bryndzą. Na wieczerzę: ziemniaki i kasza jaglana z mlekiem lub na mleku „tajona” ze szperką. Biedacy na przed nówku piją na obiad polewkę, sporządzoną z serwatki, z ziemniakami. Gdy nadejdą za pusty, a szczególniej dnie końcowe, udają się wszyscy do karczmy. Płacą muzykantom i tańczą. Gospodarze poważni tańczą dlate go, aby dobrze obrodził owies, a gospodynie, aby się udały len i konopie. Gospodarstwo bawią w zwykle do godziny 10 wieczorem, poczem miejsca ustępują młodzieży. Młodzież tańczy też w karczmie i bawi się wesoło, a starzy temczasem raczą się w domach, czem mają. A więc jedzą smażoną „boków- kę” t. j. boczek wi Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 09:52 Druchny odpowiadają: Wypiłyśmy, wypiłyśmy, ale nas już puśćcie; Damy wszystkie po czworaku, wy do basów włóżcie. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 10:01 Pewien zamożny gospodarz, umierając nagle, pozostawił w nieutulonym żalu wdowę. Niepocieszona wdowa pragnęła jak najprędzej wyjść za mąż. Parobczak, który miał ochotę pojąć ją za żonę, nie miał pieniędzy, a ona za biednego iść nie chciała. Wpadł więc na oryginalny pomysł wyłudzenia od bogatej wdowy pieniędzy. Cichaczem wchodził na strych, gdzie tłukł się i brzęczał łańcuchami, udając stracha. Baba przelękła się ogrom nie, ale nie straciwszy odwagi, wyszła do sieni i zapytała: Kto tam? Głos ponury, prawie zagrobowy odrzekł: Ja, twój mąż. — Czego żądasz? — Pieniędzy. — A ile? Wszystkie, bo wszystkiem ja zapra cował. Baba nie przystała jednak na tak śmiałe żądanie nieboszczyka, zamknęła się w izbie i nie wychodziła z niej aż rano. Strach tym czasem dzień za dniem tłukł się po strychu i ani myślał na tamten świat wędrować. Wreszcie niepokoje te nocne tak dały się we znaki wdowie, źe najbliższego swego kumo tra o pomoc prosiła. Kumoter przysiadł w sieni i czekał. O tej samej co i poprzed nich nocy godzinie przybył mniemany nie boszczyk. —• Czego żądasz? pyta kumotr. — A pieniędzy, mówi strach. — A cóż wam, kumotrze, po pieniądzach na tym świecie? — Oj kumoterku kochany, mam z moją żoną dostać się do nieba, a na taką drogę daleką toć i pieniędzy potrzeba. — Idźcież kumotrze po balon, to my tu z kumoszką i pieniędzmi na was poczekamy. Nie w smak to było strachowi, ale trud no, rolę chciał odegrać do końca. Dzień na stępny poświęcił szyciu balonu z „macho- rzyn,” które u rzeźnika w drugiej wsi zakupił. W nocy o 12 kumoter i wdowa z trzosem w ręku czekali na strychu z niecierpliwością. Nieboszczyk przybył z balonem wydętym, a chcąc babę weń wsadzić, musiał w jednym końcu zrobić otwór. Zrobiwszy otwór, po strzegł ze zdumieniem, że powietrze uszło i nie łatwo będzie mu teraz obecnych oszu kać. Krzyknął więc głosem wielkim: — Słyszę głos Boga, wołającego mię do nieba bez niewiernej żony!—to mówiąc rzucił balon i chciał uciekać, gdy wtem kumoter jednem uderzeniem siennych wideł żelaznych powalił oszusta na ziemię. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 10:22 W innym kościele również strachy ja kieś gospodarować zaczęły. Trzech śmiałków wybrało się raz, chcąc się o prawdzie prze konać, do owego kościoła. Z początku było cicho. Dopiero około godz. 12 w nocy stop nie ołtarza z trzaskiem się rozwarły, wstał z podziemia kościotrup i do trzech owych śmiałków szybkim podążał krokiem. Dwóch najodważniejszych uciekło, trzeci został na środku kościoła. Kościotrup pyta go: „Cze go żądasz?” „Niczego, odparł śmiałek”. „Idź, mówił dalej strach, pod ołtarz i wybierz sobie pieniądze, które są w trumnie”. Gdy jed nakże śmiałek wzbraniał się, strach sam po szedł do trumny, wydobył cztery kupki złota i wręczył je śmiałkowi mówiąc: „Dwie kupki złota ofiaruję tobie, a po jednej twoim towarzyszom, którzy cię opuścili.” To po wiedziawszy zniknął. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 10:45 Szedł żołnierz na urlop i miał w kieszeni 3 dukaty; na drodze spotkał trzech dziadów 1 każdemu z nich po dukacie darował, Nie mogła dobroczynność pozostać bez nagrody. To też niezadługo spotkał go Pan Jezus, gdy z św. Piotrem po ziemi chodził. Pyta się owego urlopnika Pan Jezus: „Co chcesz za pierwszego dukata?” Św. Piotr podpowiada wahającemu się: „Królestwo niebieskie!” Ale żołnierz nie usłuchał tego i mówi: „Parę koni!” Za drugiego żądał worka dukatów, a za trzeciego chciał otrzymać taki worek, do — 93 — któregoby wszystko samo wskakiwało i wcho dziło. Pan Jezus jego żądaniom zadość uczynił. Żołnierz odtąd o czem tylko zamarzył, miał wszystko, bo potrzebował tylko wyrazić życze nie, aby to lub owo do jego worka wskoczy ło. Sw. Piotr, spotkawszy go raz na drodze, ostrzegał go, źe jeżeli życia nie zmieni i z bo gactwami swojemi się nie pożegna, to djabli żywcem wezmą go do piekła. Chłop znalazł i na to sposób: gdy spostrzegł, źe djabli rze czywiście po niego przychodzą, wpakował ich do worka, a rzucając nim następnie po kamieniach i drzewach, pogruchotał im ręce i nogi, a następnie na gościniec wysypał, gdzie zamieniły się w kupę kamieni. Ponie waż djabłów brakowało, więc naturalnie ów urlopnik zamiast do piekła, żywcem do nieba się dostał. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 10:53 Topielec jest to syn boginki. Siedzi on zwykle w głębokiej wodzie i wabi tam kąpią cego się. Gdy kąpiący się nań wstąpi, topie lec chwyta go i topi, oddając jego duszę dja- błu, z którym i topielec i boginka w blizkich pozostają stosunkach. Topielec wychodzi cza sem z wody; gdy go jednak napotka kto na brzegu, to rozpływa się w mgłę i wraca zno wu do wody. Parowanie wody i lasów właś nie tem sobie tłumaczą, źe to topielce i bo ginki na świat wychodzą. Z gwiazd niektóre tylko znają; nazwy wedle ich wyrażenia podaję: mleczna droga, krzyż, kosy, baby i jutrzenka. Księżyc zowią także miesiącem; owe plamy na księżycu, to jużcić nic innego, tylko zawieszony mistrz Twardowski. Inni twierdzą, źe to św. Jerzy, na skrzypcach wygrywający. Grzmoty po wstają, gdy jedna chmura, przesuwając się koło drugiej, o nią się pociera. Błyskawica po wstaje, gdy niebo się otwiera, Dla tego cza sami błyska, mimo źe nie słychać grzmo tu. Płanetniki są to duchy, które nacią gają gradowe lub śnieżne chmury na tego, na którego się zagniewają. Lać na wodę, na ogień lub pluć nań jest grzechem. Grzechem jest również gasić pożar powstały od pioruna. Pożar taki gaszą, ale niechętnie, bo utrzymują, że taki pożar ugasić się nie da. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 10:58 Złodzieje zawieszają na płotach końskie łby i po nich poznają gdzie się reszta towa rzystwa znajduje. Wszystkie zwierzęta o godzinie 12 w cza sie wilji Bożego Narodzenia rozmawiają; moż na je usłyszeć. Opowiedziałem już wyżej, jak pewien chłop podsłuchywał rozmowę swoich wołów i na czem się to skończyło. Pomimo więc, źe tę rozmowę zwierząt słyszeć można, nikt tego nie czyni, słusznie się obawiając, aby go los owego legiendowego chłopka nie spotkał. Ale nie tylko rozmowę zwierząt sły szeć można: ktoby posiadał sekret, słyszałby konwersacje ptaków także, jak tego dowodem następująca legienda. Wyszedł pewnego razu chłop do sadu i ujrzał przy drodze palącą się wierzbę, a na jej wierzchołku węża, który go prosił o ra tunek, obiecując w nagrodę wyjawić mu taemnicę rozumienia mowy zwierząt i ptaków. Chłop przystał na to, przystawił żerdź, po której spuścił się wąż na ziemię. Wąż dotrzy mał obietnicy i wyjawił chłopu sekret, pod tym jednak warunkiem, aby go nikomu nie udzielił, bo nagłą padłby śmiercią. Odtąd chłop doskonale rozumiał mowę ptaków, ni gdy jednak nikomu o tern nie powiedział. Żona jego rozsypała na prześcieradle pszeni cę, aby wyschła. Do pszenicy dostały się kury i zaczęły dziobać. Przybiegł kogut i nuże na kury o coś „teremtetować.” Chłop stał wówczas przed domem, a słysząc słowa ko guta, do kur wyrzeczone, zaczął się do roz puku śmiać. Widziała to baba i zaczęła gnie wać się na męża, że widzi kury grzebiące w pszenicy, a nie wypędza ich, tylko się śmie je. A chłop na to: „Ach gdybyś ty, moja żono, słyszała, co kogut do kur mówił, tobys się ze mną także śmiała.” „A cóż takiego?” pyta ciekawa kobieta. „A juźcić przybiegł niecnota i gniewa się na kury: a wy! mowi to jecie pszenicę dzisiaj, a jutro głód cierpieć będziecie, to nie wiecie, jak się to robi? a roz Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 11:02 Lud przeważnie choruje na febrę, dzieci zaś cierpią bardzo często na „kołtun.”Kołtun wedle ich mniemania jest to choroba, która, uczepiwszy się dziecka, siedlisko swoje obiera na głowie, włosy skręcają się powoli w jeden duży kłąb tak, że po pewnym czasie o uczesaniu głowy ani myśleć nie można. I oto kołtun. Ale broń Boże pró bować to rozczesać, lub co gorsza uciąć, to już całe byłoby nieszczęście, bo wówczas kołtun wejdzie do ręki, nogi i powykręca je, wejdzie do oczu, oślepi człowieka, wejdzie do uszu, a człowiek głuchym się stanie; najczęś ciej jednak dziecko potem w najokropniej szych boleściach umiera. Gdy zaś owemu kołtunowi pozwolimy na głowie dziecka po zostać póty, póki jemu się spodoba, t. j. dopóki nie odpadnie sam, wtedy dziecko zdrowe będzie jak bursztyn. Prócz kołtuna cierpią zwykle jeszcze dzieci na „rozlanie łba 51 t. j. na rozlanie głowy; wtedy głowa pokry wa się niezmierną ilością krost, które po dojrzeniu pękają, a rozlewając się po głowie, tworzą potem na niej skorupę. Z czego to wszystko pochodzi? A juźcić z nieporządnego utrzymywania dziecka. Jak już wyżej wspo mniałem, matki nasze zaczynają się opieko wać dzieckiem, gdy ma ono lat 6, gdy po nie przyjdzie kartka, aby zaczęło chodzić do szko ły. Wówczas matka zaczyna dziecko myć, nauczycielowi. Ale do 6 lat dziecko prawie bez opieki pozostaje, goni po polu i izbie w koszuli, brudne, nieuczesane nawet w wiel kie święto. A w kołtun to już tak wierzą, że jakąkolwiek chorobę u dziecka przypisują okoliczności, że się u niego „kołtun zwinąć nie chciał.” Więc umyślnie głowy nie czeszą, umyślnie ją nawet tłuszczem zanieczyszczają, byle tylko ów kołtun na niej się utworzy ł. Z takiemi kołtunami przychodziły mi do szko ły dzieci nieraz w 12 i 13 roku życia; takie ro zumie się natychmiast wydalałem ze szkoły, a nie przyjmowałem poty, dopóki mu owego kołtuna nie obcięto! Rzecz najnaturalniejsza, że na owe kołtuny cierpią tylko dziewczęta, a chłopcy włosy mają krótko obcięte, więc też i kołtun utworzyć się na nich nie może. D-r Dura w Krzeszowicach kilka razy odci nał chorym dzieciom owe kołtuny, a ponie waż los zrządził, że niektóre z tych dzieci zmarły, więc lud utwierdził się jeszcze w tern przekonaniu, że to kołtun zagniewany śmierć dziecka sprowadził! Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 11:16 W dzień Zielonych Świątek pasterze i pas terki wykopują na pastwisku dół, tam roz kładają ogień i smażą jajecznicę, popijając ją wódką. Na bal ten składają się wszyscy po kilka centów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 11:19 Ponieważ do omówienia mowy tu tejszego ludu sił nie czuję, poprzestanę więc tylko na wymienieniu kilku słów wraz z właś- ciwem ich znaczeniem, a mianowicie: kramarzyć się znaczy właściwie kłócić się uziąba mię „ lubić » zdobrzyć „ zeżlić » cioska „ przeźradko „ wele „ kuli » bibrać „ zejść się „ łożyć w zycać n ocumielić „ bałuszyć „ Wyrazy zaczynające się od r lub t, wy mawiają w ten sposób, źe zamiast wymienio nych wyżej głosek, wstawiają u; np. rozłożyć wymawiają uozłozyć, wyraz łopata wyma wiają uopała. Głoski ł nie wymawiają nigdy, ale zastępują ją samogłoską u. Np. wół, wy mawiają zvou. Jeżeli zaś przyjdzie im pisać o pomimo tłumaczenia i wyjaśnień, gdzie należy pisać u samo, tam piszą łu, np. luczeń zamiast uczeń, nałuczyciel zam. nauczyciel i t. p. Słowa rozpoczynające się od samogło ski <?, wymawiają uo. Np. uoko, uokno i t. p. Mówią uciukł— zam. uciekł, popiukł=7^m. popiekł, łyżko =zam. łóżko. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 16:31 1791 - dokument mówiący o kościele w Gieble, w którym ks. Zaborski wymienia arian. Parafia liczyła wówcz Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 16:34 przed 1939 - dzierżawcami dworku byli Niedzielscy Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 16:44 2000 - odkopanie fragmentów kamiennych założeń obronnych z czasów średniowiecza Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 17:16 odnowiony dworek szlachecki Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 17:24 W stanie praktycznie niezmienionym przetrwał aż do początku XX wieku. W latach 1900-1912 została przeprowadzona gruntowna przebudowa kościoła. Pierwotna konstrukcja (prezbiterium i wschodnia część nawy) zostały nadbudowane o ok. 1 metr. Sama nawa została przedłużona w kierunku zachodnim, a oryginalna wieża została zastąpiona nową. Dobudowano także ceglaną zakrystię. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 17:26 Kościół znajduje się na wzniesieniu, w centrum wsi Giebło. Zbudowany jest z kamienia ciosanego. Jak większość kościołów romańskich, jest budowlą orientowaną. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 18:01 W południowej części nawy znajdował się dawniej półkolisty romański portal, który został zamurowany. Jest on jednak nadal dobrze widoczny z zewnątrz. Ponadto w terakotowej posadzce można łatwo zauważyć granicę pomiędzy starą i nowszą częścią kościoła. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 18:05 Ołtarz główny wykonany jest z polichromowanego drewna. W centralnej części znajduje się obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Z prawej strony ołtarza znajduje się figura patrona parafii, św. Jakuba Apostoła. Ołtarz zdobią dwie kolumny w porządku korynckim i pilastry podtrzymujące belkowanie. Szczyt ołtarza ozdobiony wolutami. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 18:28 Oba ołtarze boczne symetryczne, ozdobione parami kolumn wspierającymi belkowanie i dekorowany szczyt. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 18:47 Liczy ok. 50 stałych mieszkańców. Położona jest przy trasie Tworóg – Koszęcin i ma charakter wielodrożnicy. Przez miejscowość przepływa rzeka Mała Panew. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa częstochowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 21:37 W 1939 r. jak cały polski Śląsk wieś znalazła się na powrót w Rzeszy Niemieckiej — pierwsze wojska niemieckie wkroczyły na teren wsi już o godzinie 7 rano. Ostatni polski naczelnik wsi o nazwisku Szymocha, zbiegł na teren Polski centralnej, gdzie później go aresztowano. W okresie rządów hitlerowskich przewodniczącym NSDAP w Bełku był miejscowy Niemiec Josef Grzybek, natomiast folwarkiem administrował wtedy von Flachnowitz. W okresie wojny wielu mieszkańców (z pierwszych trzech grup Volkslista) służyło w mundurach Wehrmachtu, a jedną z pierwszych ofiar był bełkowski leśniczy Buchalik, rozstrzelany przez Niemców w lesie nazywanym Pasterniok. Wyzwolenie w 1945 roku było połączone z terrorem oraz wywózkami niektórych mieszkańców wsi do ZSRR. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 22:25 NA MURZE CMENTARZA ZNAJDUJE SIĘ KUNA Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 21:41 1 stycznia 1950 r. – rozporządzeniem ministra administracji publicznej z 8 IX 1949 r. „gminie wiejskiej Myszków w powiecie zawierciańskim województwa śląskiego nadano ustrój miejski”; Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 21:57 2002 r. – podpisanie umowy partnerskiej z Námestovem na Słowacji; Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 22:02 Pałac Augusta Schmelzera w Myszkowie – wybudowany w 1895 r., w miejscowości Myszków Jednopiętrowy budynek, wybudowany na planie prostokąta, kryty dachem czterospadowym z lukarnami. Do głównego wejścia, umieszczonego centralnie we frontowej elewacji, prowadzą schody. Wejście na wysokim parterze znajduje się w ryzalicie zwieńczonym frontonem. W elewacji po lewej stronie na parterze murowana oszklona weranda z wejściem prowadzącym po schodach, a nad nią balkon z kamienną balustradą. W elewacji po prawej stronie otwarta drewniana weranda, do której z boku prowadzą schody. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 15:19 Rybnik składa się z 27 dzielnic zamieszkiwanych przez niecałe 137 128 osób (stan na 31 grudnia 2020 r.) oraz jest siedzibą powiatu rybnickiego ziemskiego. Zajmuje 16. miejsce na liście największych miast Polski według powierzchni i 25. miejsce na liście największych miast Polski według ludności. Jest również na 8. miejscu pod względem liczby ludności w województwie śląskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 15:22 Niemiecki nauczyciel Heinrich Adamy w swoim dziele o nazwach miejscowych na Śląsku wydanym w 1888 roku we Wrocławiu wymienia jako najstarszą zanotowaną nazwę miejscowości Rybnik podając jej znaczenie Stadt an den Fischteichen, czyli po polsku Miasto nad stawami rybnymi Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 15:26 Nazwę Rybnik w książce „Krótki rys jeografii Szląska dla nauki początkowej” wydanej w Głogówku w 1847 wymienił śląski pisarz Józef Lompa. Słownik geograficzny Królestwa Polskiego wydany w latach 1880–1902 notuje nazwę miasta pod nazwą Rybnik podając również zapis z łacińskiego dokumentu z roku 1223 Ribnich Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 15:56 Dawna osada przeistoczyła się w miasto pomiędzy rokiem 1288 a 1308, gdy została lokowana na prawie niemieckim (magdeburskim). Rok 1308 jest datą bardzo istotną dla Rybnika, ponieważ właśnie wtedy po raz pierwszy pojawia się on w źródłach pisanych jako civitas (miasto). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 15:59 Za panowania Jana II Żelaznego Królestwem Czech wstrząsnęły wojny husyckie, efektem czego było zniszczenie Rybnika w 1421 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 16:03 W połowie XIX wieku powiat rybnicki zamieszkiwała w większości ludność mówiąca po polsku. Topograficzny opis Górnego Śląska z 1865 roku notuje, że w 1861 roku w mieście Rybnik mieszkało 3169 mieszkańców. W momencie wydania publikacji w Rybniku większość posługiwała się językiem niemieckim – 1841 osób w 355 rodzinach, a językiem polskim 1329 osób w 255 rodzinach. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 16:07 Podczas II powstania śląskiego ze względu na stacjonowanie w mieście oddziałów alianckich, powstańcy ograniczyli się jedynie do blokowania Rybnika. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 16:38 Od 1963 roku organizowane były coroczne Rybnickie Dni Literatury. W 1964 roku oddano do użytku budynek "Teatru Ziemi Rybnickiej" Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 16:54 29 sierpnia 1907 roku nowa świątynia została poświęcona (konsekracji kościoła dokonano 29 września 1915 roku) Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:00 14 października 1959 r. spłonęła północna wieża kościoła. Szpic wieży miał konstrukcję stalową, obitą jednak deskami i blachą miedzianą. Łatwopalne elementy spadały w okolicy, powodując zagrożenie dla tłumu gapiów. Rybniccy strażacy bezsilnie przyglądali się żywiołowi, gdyż dysponowali tylko kilkunastometrowymi drabinami, zaś wieża paliła się na wysokości 60-95 metrów. Z powodu pożaru uszkodzone zostały organy, sklepienia i sprzęty liturgiczne Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:03 Rybnicka bazylika coraz częściej była wykorzystywana w ramach inicjatyw kulturalnych. 27 listopada 1999 roku zagrała tutaj swój pierwszy koncert reaktywowana rybnicka orkiestra (zabrzmiało m.in. oratorium "Mesjasz" Georga Friedricha Händla, a orkiestrę oraz połączone chóry poprowadził Mirosław Jacek Błaszczyk) Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:06 Rok 1903 14 września - rozpoczęcie prac budowlanych, 18 września - początek prac nad zalewaniem fundamentów pod filary i wieże, listopad - mimo deszczu, przymrozków i zamieci śnieżnych kontynuowano murowanie fundamentów, 23 listopada - gotowe fundamenty przysypano piaskiem i przerwano roboty na okres zimy. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:10 Organy wybudowała w latach 1960-1965 firma Biernacki z Krakowa. Składają się one z dwóch instrumentów: głównego i bocznego umieszczonego za ołtarzem głównym W 2009 roku organy zostały bardzo poważnie uszkodzone poprzez uderzenie pioruna. Organy zostały ponownie uruchomione w 2012 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:13 Oprócz wspomnianego dzwonu Miłosierdzia Bożego w wieży północnej wisi 5 mniejszych dzwonów wykonanych przez Odlewnię dzwonów Jana Felczyńskiego w 2000 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:17 RYBNIK KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO ANTONIEGO Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 17:44 Do Rybnika najprościej będzie dojechać pociągiem. Od jutra droższe ceny biletów. Niestety. ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 18:09 Gołkowice (niem. Golkowitz) – wieś w Polsce, położona w województwie śląskim, w powiecie wodzisławskim, w gminie Godów. Jest drugą co do wielkości[potrzebny przypis] wsią w gminie. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 18:14 Miejscowość została po raz pierwszy wzmiankowana w 1229 roku, w bulli papieża Grzegorza IX dla benedyktynów tynieckich, zatwierdzającej ich posiadłości w okolicy Orłowej, w tym wieś Uchilsko. Powstała w 1268 filia tegoż klasztoru w Orłowej posiadała pod koniec XIII wieku prawa do dochodów z tej wsi Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 18:19 Miejscowy Plan Zagospodarowania gminy Godów z 2002 roku podaje, iż Kościół Św. Anny w Gołkowicach został objęty strefą A ochrony konserwatorskiej wpisany jest pod nr 759/66 (nr rej. A/525/2019) do rejestru zabytków województwa śląskiego. Ochroną konserwatorską „B” w Gołkowicach objęto: kościół ewangelicko-augsburski przy ul. Cmentarnej, kościół pw. św. Anny wraz z kapliczką Jana Nepomucena przy ul. 1 Maja, kaplicę przy ul. 1 Maja, kaplicy przy ul. Jana III Sobieskiego zamek średniowieczny - Rejestr NID - numer rejestru - 1170/70 z 1970-12-29 (stanowisko 1) - nieistniejący średniowieczne grodzisko stożkowate - Rejestr NID - numer rejestru - 1169/70 z 1970-12-29 (stanowisko 2) Zabytkowy spichlerz z Gołkowic został przed II wojną światową przeniesiony do Katowic. Miał stanowić, wraz z drewnianym kościołem pw. św. Michała przeniesionym z Syryni, zaczątek powstającego skansenu na terenie katowickiego Parku Kościuszki Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 18:25 W Gołkowicach, oprócz katolików mieszka wielu ewangelików. Posiadają tu swój kościół, który został wybudowany w 1909 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 18:29 Na koszu ambony znajdują się płaskorzeźby przedstawiające Ojców Kościoła: św. Ambrożego, Augustyna, Hieronima i Grzegorza, pochodzące z XVIII wieku. Prawdopodobnie stanowiły one część dawnej ambony z roku 1711 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 18:33 Na obszarze parafii leżą miejscowości Skrbeńsko, Godów i Gołkowice Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 20:51 W czasie II wojny światowej 27 marca 1942 r. Niemcy zrabowali dzwony uważane za najstarsze zachowane dzwony na Śląsku. Mniejszy dzwon ma średnicę 67 cm i ma napis: Ave Maria Gratia Plena („Zdrowaś Mario łaskiś pełna”). Dzwon został odlany w późnym okresie XV wieku, a obecnie pełni swoją rolę w kościele Świętego Krzyża w Rednitzhembach-Plöckendorf, w okolicach Norymbergi. Natomiast większy dzwon o średnicy 93 cm nosi napis: O Rex Gloriae Veni Cum Pace: Ave Maria („O królu chwały przyjdź z pokojem. Ave Maria”). Powstał w I poł. XVI w. Bije w kościele św. Jadwigi w Ganderkesee, położonym na zachodnim Largau między Hunte i Weser. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 23:45 Racibórz jest obok Opola jedną z historycznych stolic Górnego Śląska, gdzie rezydowali książęta opolsko-raciborscy. Do dzisiaj zachowało się wiele cennych zabytków, m.in. kaplica zamkowa pw. św. Tomasza Kantuaryjskiego, zwana perłą gotyku śląskiego. Miasto jako pierwsze w Polsce i Europie otrzymało certyfikat Systemu Zarządzania Środowiskowego ISO 14001. Według danych z 31 grudnia 2019 r. miasto miało 54 739 mieszkańców[ Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 00:07 Historycznie Racibórz jest położony na Górnym Śląsku. Administracyjnie od 1741 r. jest w powiecie raciborskim. Do 1945 r. pozostawał w granicach Niemiec, choć jedna z dzielnic Raciborza, Brzezie (do 1975 r. samodzielna wieś) znalazła się po polskiej stronie granicy już w 1922 r. W latach 1950–1975 miasto administracyjnie należało do województwa opolskiego, natomiast w latach 1975–1998 do województwa katowickiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:34 Racibórz i ziemia raciborska należą do tzw. Równin Środkowopolskich i są ich najdalej wysuniętym na południe obszarem. Oprócz tego te ziemie należą do makroregionu Niziny Śląskiej, gdzie są najdalej wysuniętą na południowy wschód jego częścią[8]. Między tymi wzniesieniami istnieją naturalne obniżenia terenu zwane bramami. I tak na południe w kierunku Czech prowadzi Brama Morawska, stanowiąca przejście pomiędzy Sudetami Wschodnimi i Pogórzem Karpackim. Na północny zachód otwiera się Brama Krapkowicka, prowadząca do Kotliny Śląskiej, a na wschód wiedzie Brama Krakowska. Przez te obniżenia terenu prowadziły najstarsze szlaki handlowe. Racibórz położony jest na wysokości ok. 188 m n.p.m. Wysokość terenu na poziomie rynku wynosi 192,2 m n.p.m., najwyższy punkt – wzgórze Lipki (276,1 m n.p.m.), najniższy – 164 m n.p.m Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:39 Racibórz znajduje się w całości w dorzeczu Odry, która jest osią hydrograficzną całego regionu. Sieć rzeczną miasta stanowi Odra wraz z jej lewym dopływem Psiną z Troją o długości ok. 55 km, a także prawym dopływem Rudą długości ok. 50 km i Suminą. Gęstość sieci rzecznej waha się w przedziale 0,5–1 km/100 km². Odra to druga co do wielkości rzeka Polski, która swój początek bierze w Czechach w Górach Odrzańskich, na południowo-wschodnim stoku wzniesienia Fidlův kopec, który znajduje się 680 m n.p.m. W około 20 km biegu rzeki w miejscowości Chałupki znajduje się przekrój graniczny. W miejscu, w którym rzeka przekracza granicę jej nurt znajduje się na wysokości 195 m n.p.m. Natomiast przy ujściu rzeki Ruda koło Kuźni Raciborskiej znajduje się na wysokości 178 m n.p.m. W związku z tym jej spadek jest niewielki i stanowi ok. 17 m na 40 km Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:46 Średnia roczna temperatura powietrza waha się między 7 a 9 °C. Natomiast średnia wieloletnia temperatura wynosi 8 °C. W lipcu, który jest najcieplejszym miesiącem, wynosi 18 °C, a w najzimniejszym – lutym –2 °C. Średnia temperatura stycznia jest wyższa niż w innych miastach w Polsce i waha się między –2 a 0 °C. Natomiast średnie temperatury lipca są raczej wysokie, ale mimo to niższe niż w Opolu czy Wrocławiu. Maria Połońska wyznaczyła dla miasta podział dni w roku: 1,3 dni bardzo mrożnych (temp. –10 °C), 30,4 dni mroźnych (temp. poniżej 0 °C), 102,4 dni z przymrozkami (temp. 0 °C), 39,6 dni letnich (temp. 25 °C) i 5,2 dni gorących (temp 30 °C). Czas trwania okresu wegetacyjnego wynosi ok. 210 do powyżej 220 dni. Pokrywa śnieżna natomiast zalega przeciętnie 60–75 dni. W Raciborzu notuje się około 100–110 dni z przymrozkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:57 Istnienie kopalin na terenie Raciborza związane jest przede wszystkim budową geologiczną struktur czwartorzędowych. Można tutaj spotkać złoża kruszyw naturalnych i surowców ilastych ceramiki budowlanej. Przeważającym surowcem są piaski pochodzenia fluwioglacjalnego, które w obrębie Płaskowyżu Głubczyckiego pokryte są glinami piaszczystymi i lessopodobnym. W obrębie teras erozyjno-akumulacyjnych i akumulacyjnych Odry występują utwory żwirowo-piaszczyste. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:00 Złoże piasków i żwirów czwartorzędowych „Racibórz I i II” również zostało udokumentowane w kategorii C1. Posiada powierzchnię 50,8 ha, jego średnia miąższość wynosi 7,7 m, a grubość nadkładu gleby 3,6 m. Nadkład składa się z gleb oraz glin pylastych i piaszczystych. Część z tych glin została udokumentowana jako złoże glin ceramiki budowlanej „Racibórz”. W serii złożowej zaobserwowano nieregularne przerosty gliniaste i ilaste, których miąższość wynosi 0,5–1,2 m. Parametry jakościowe surowca kształtują się następująco: punkt piaskowy – 43,97%, zawartość pyłów mineralnych – 2,05%, nasiąkliwość – 1,74%, gęstość nasypowa w stanie luźnym – 1,74 g/cm³, w stanie zagęszczonym – 1,89 g/cm³ Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:44 W łacińskiej Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol. Księga uposażeń biskupstwa wrocławskiego) spisanej za czasów biskupa Henryka z Wierzbna w latach 1295–1305 miejscowość wymieniona jest w zlatynizowanej formie Rathibor. Kronika ta wymienia również wsie, które w procesach urbanizacyjnych zostały wchłonięte przez miasto i stanowią jego części bądź dzielnice jak: Sudoł jako Schuchdol, Studzienna w formie Stusona. W roku 1613 śląski regionalista i historyk Mikołaj Henel z Prudnika wymienił miejscowość w swoim dziele o geografii Śląska pt. Silesiographia podając jej łacińskie nazwy: Ratiboria, Ratibovia, Retiboria, Retisboria. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:49 W 1290 r. książę Przemysł podarował miastu lasy łęgowe rozpościerające się od Brzezia aż po Odrę. Po wojnie siedmioletniej (1756–1763) w celu pokrycia długów wojennych wyrąbano z lasu znaczną ilość drzew. W 1770 roku kupiec szczeciński nabył za 100 000 talarów 1 500 pni dębowych pochodzących z tego lasu. W 1826 roku miasto postanowiło obsadzić ok. 25 ha ziemi niskiej jakości drzewami. Koszt przedsięwzięcia wyniósł 520 talarów. Miejsce to nazywane było wzgórzem dębowym (niem. Eichberg). Miasto kontynuowało akcję nasadzeń nowych drzew tak, że najwyższe wzgórze w okolicy (281 m n.p.m.) zostało całkowicie zalesione. W latach 30. XX wieku w rękach magistratu były obszary leśne znajdujące się w Brzeziu o łącznej powierzchni 162,5 ha Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:51 Las Widok jest obszarem, na którym widoczna jest gospodarka leśna. Obszar leśny w większości obejmuje drzewostany sosnowe. Wśród unikatowych roślin można wymienić: lilia złotogłów, skrzyp olbrzymi, zimowit jesienny Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:53 Pomnik Josepha von Eichendorffa – odtworzony w 2006 roku pomnik znanego niemieckiego poety epoki romantyzmu związanego z ziemią raciborską, Josepha von Eichendorffa. Znajduje się na skraju lasu Widok, w raciborskiej dzielnicy Brzezie, będącej do 1975 roku samodzielną wsią. Pierwotnie powstał w 1907 roku, w 50. rocznicę śmierci poety, jesienią 1945 roku został jednak wysadzony w powietrze. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:21 Las Obora wschodził w skład dóbr książęcych. Teren był ogrodzony i pilnowany przez strażników leśnych księcia Wiktora III von Ratibor. Alfons Proske, nadprezydent prowincji górnośląskiej w latach 1923–1929, Hans Piontek, starosta prowincji górnośląskiej oraz Adolf Kaschny, nadburmistrz Raciborza w połowie lat 20. XX wieku prowadzili rozmowy z księciem na temat przejęcia lasu. Książę zgodził się na odsprzedaż tych terenów, a wydział leśnictwa rządu prowincjonalnego w Opolu oszacował ich wartość na 45 000 marek Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:23 Siedliska dominujące to: las mieszany zajmujący 127 ha (88% powierzchni), las świeży o powierzchni 14 ha (10%) oraz ols jesionowy – 3 ha (2%). Gatunkami dominującymi w lesie są sosna zwyczajna, która zajmuje 79 ha, świerk pospolity oraz dąb szypułkowy. Na obszarze lasu znajduje się 5-hektarowy obszar, na którym rosną 160-letnie sosny i dęby, lipy i świerki oraz ponad 100-letnie lipy i graby. Na terenie Obory występują rośliny podlegające ochronie, m.in. skrzyp olbrzymi, wawrzynek wilczełyko, bluszcz pospolity, kalina koralowa, storczyk męski Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:27 Arboretum Bramy Morawskiej – ogród botaniczny usytuowany we wschodniej części Raciborza obejmujący całym swoim zasięgiem las komunalny Obora. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:31 Arboretum jest interesującym przyrodniczo terenem z licznymi okazami starodrzewu, m.in. dębami o czterometrowym obwodzie. Znajdują się tu także jary, stawy i źródła. Siedliska dominujące to: las mieszany zajmujący 127 ha (88% powierzchni), las świeży o powierzchni 14 ha (10%) oraz ols jesionowy – 3 ha (2%). Gatunkami dominującymi w lesie są sosna zwyczajna, która zajmuje 79 ha, świerk pospolity oraz dąb szypułkowy. Na obszarze arboretum znajduje się 5-hektarowy obszar, na którym rosną 160-letnie sosny i dęby, lipy i świerki oraz ponad 100-letnie lipy i graby. Na terenie ogrodu występują rośliny podlegające ochronie, m.in. ciemiężyca zielona, wawrzynek wilczełyko, zimowit jesienny, lilia złotogłów, storczyk męski Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:37 1246 – powstanie klasztoru dominikanów, w którym zapisano pierwsze polskie zdanie „Gorze szą nam stało”, czyli „Gorzej się nam stało” Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:41 XIII wiek – w Raciborzu bito monetę z napisem „MILOST”, mennica z przerwami działała do 1715 r., Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:43 1521 – śmierć ostatniego księcia z dynastii Przemyślidów – Walentyna, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:46 1670 – wzmianka o działaniu poczty, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:50 1742 – Racibórz wraz z większością Śląska staje się częścią Prus, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:53 1846 – miasto uzyskało połączenie kolejowe z Wrocławiem, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:55 1889 – ukazał się pierwszy numer polskich „Nowin Raciborskich”, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:07 1946 – powstanie pierwszej polskiej szkoły podstawowej SP 1, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:13 1991 – podpisano umowę partnerską z (również górnośląskim) miastem Opawa w Czechach, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:21 2008 – 900-lecie miasta, wielka impreza z udziałem między innymi Piotra Rubika i The Jet Set. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:25 Świątynia zachowała swoją pierwotną bryłę, zbudowaną w stylu gotyckim. We wnętrzu znajdują się gwiaździste sklepienia. Od strony południowej do prezbiterium jest dobudowany dawny kapitularz i skarbiec. W części prezbiterialnej jest umieszczony ołtarz główny w stylu barokowym zbudowany w latach 1656–1660 przez mistrza Salomona Steinhoffa z fundacji prałata Andrzeja Scodoniusa oraz Bractwa Literackiego. Znajdują się w nim obrazy przedstawiające koronację Najświętszej Maryi Panny z połowy XVII stulecia oraz Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny z 1890 roku namalowany przez Jana Bochenka. We wnękach między kolumnami ołtarza są umieszczone rzeźby świętych: Jana Chrzciciela, Jadwigi, Jana Ewangelisty, Elżbiety, Wacława, Sebastiana, Rocha i Floriana, natomiast w zakończeniu figura św. Marcelego – patrona Raciborza. Od zachodu do nawy świątyni jest dostawiona Kaplica Polska z XV wieku, pamiątka po zatargach między raciborzanami pochodzenia polskiego i niemieckiego. W niej umieszczona jest tablica, wykonana z piaskowca, ufundowana na pamiątkę pożaru miasta z 1574 roku. W lewej nawie bocznej znajduje się nagrobek w formie tumby prałata Marcina Jerzego Korrigera z 1715 roku oraz epitafium prepozyta opolskiego i proboszcza miejscowej parafii Andrzeja Floriana Scodoniusa (zmarłego w 1660 roku) ozdobione popiersiem i krucyfiksem. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:39 Baszta więzienna – pochodzi z XVI w. Została ukazana na jednorazowej serii monet „Miasta Polski”. Baszta więzienna – renesansowa, powstała prawdopodobnie w 1574 roku, zachowała się do dzisiaj. Wizerunek baszty znajduje się w logo Raciborza Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:47 W pierzei zachodniej Rynku, między ulicą Rzeźniczą a Chopina znajdowała się willa Gaszynów. Należał on do tego rodu w latach 1595-1725. Była to murowana, renesansowa budowla. Po 1725 roku kamienica przeszła w ręce znanej rodziny raciborskich kupców Galli[4]. Następnie dom stał się własnością Józefa Domsa, który poślubił córkę Galli, Joannę. W 1811 roku otworzył przy rynku pierwszą w mieście fabrykę tabaki. 10 października 1846 roku podczas przejazdu przez miasto w tej kamienicy zatrzymał się król pruski Fryderyk Wilhelm IV. Na miejscu dzisiejszego Domu Towarowego Bolko stała niegdyś barokowa kamienica należąca do rodziny raciborskich kupców Cecola, a później przejęta przez rodzinę Ackermannów. 29 maja 1846 roku Ferenc Liszt dał koncert fortepianowy w salonie tego domu. Na miejscu obecnego Banku PKO przed 1777 rokiem znajdowała się kamienica, która była własnością kupców Bordollo. W 1830 roku przeszła ona w ręce właściciela młynów i fabryki drożdży, E. Schlesingera. Po swojej śmierci w testamencie z 9 kwietnia 1890 roku przekazał tę budowlę miastu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:49 Nowy ratusz wybudowany był w stylu klasycystycznym przez Gottlieba Tschecha. Inwestycja ta pochłonęła w sumie 19 043 talary. W sobotę 14 maja 1825 roku pod budowę nowego ratusza położona kamień węgielny. Budowla została ukończona w 1826 roku, bowiem według zapisków magistrat wprowadził się do nowego gmachu w grudniu tegoż roku. Ratusz zajmował teren od połowy dzisiejszego sklepu jubilerskiego do wlotu placu Dominikańskiego. Fundusze na pokrycie inwestycji pozyskano z wycinki lasu dębowego między Płonią, a Nieboczowami. Budynek ucierpiał podczas II wojny światowej i został rozebrany. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:57 Kolumnie Maryjnej przypisuje się nadprzyrodzone właściwości, legenda głosi, że jej zniszczenie zapowiadać będzie koniec świata. Ruszenie cokołu lub kopanie wokół niego spowoduje z kolei zatopienie miasta, ponieważ kolumna przykrywa prące z wielką siłą źródło lub kanał, który łączy raciborski Rynek z Odrą. Kolumna przetrwała wszystkie zrządzenia losu, wyszła nawet cało z ostatniej wojny choć znajdujące się wokół niej kamienice zostały zniszczone w 80%. Niektóre osoby wiążą powódź z lipca 1997 roku z pracami archeologicznymi, które odbywały się rok wcześniej na raciborskim rynku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 19:00 Zakład Karny w Raciborzu – zakład karny typu zamkniętego dla recydywistów penitencjarnych, z oddziałem terapeutycznym dla skazanych z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi bądź upośledzonych umysłowo. Posiada również oddziały dla tymczasowo aresztowanych oraz oddział dla osób pierwszy raz odbywających karę pozbawienia wolności zatrudnionych na zewnątrz. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 20:56 Zakład powstał w pierwszej połowie XIX wieku. Kamień węgielny wmurowano w 1843 r. Prace budowlane trwały od 1843 do 1851 r. Został on wybudowany w stylu neogotyckim[2]. Zaczął funkcjonować od 25 sierpnia 1851 r. Projekt więzienia (autorstwa architekta Busse, ucznia K. F. Schinkla) wzorowano na tego typu obiektach w Berlinie i we Wrocławiu. Zakład ma kształt równoramiennego krzyża z podstawą. Na środku znajduje się 35–metrowa wieża, która pełniła niegdyś funkcję wieży ciśnień, z której czerpano wodę przeznaczoną na potrzeby własne obiektu. Na początku więzienie mogło pomieścić 520 skazanych, dla których przeznaczone były pojedyncze cele. Ze względu na zmianę koncepcji wychowawczych 8 lutego 1853 r. znajdowało się w nim już 700 skazanych. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 20:59 Pomnik Zgody w Raciborzu (znany również jako Statua Zgody) – murowana kapliczka w Raciborzu w kształcie dwukondygnacyjnego słupa z repliką figury św. Jana Nepomucena, położona w pobliżu tzw. nerki, czyli ronda ósemkowego ulic Kozielskiej, Reymonta, Londzina, Mariańskiej, Głubczyckiej i Mikołaja, najbliżej ulicy Mikołaja oraz Głubczyckiej, stanowiącej część drogi krajowej nr 45. Upamiętnia zawarcie zgody pomiędzy biskupem wrocławskim Tomaszem II a księciem Henrykiem IV. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:02 Mury miejskie – fortyfikacje miejskie otaczające Stare Miasto w Raciborzu. Do dziś zachowało się tylko kilka ich fragmentów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:07 Miasto było położone blisko Odry, która na północy i wschodzie tworzyła moczary. Mur otaczał całe miasto, również od strony moczarów. Początkowo miasto miało dwie bramy. Pierwsza, znajdująca się u wylotu ulicy Odrzańskiej, zwana była Bramą Odrzańską lub Bramą Zamkową, przez nią bowiem można było się dostać do zamku piastowskiego. Od niej mury biegły wzdłuż obecnej ulicy Chopina, a za Zespołem Szkół Ekonomicznych skręcały w kierunku ulicy Długiej, gdzie znajdowała się druga brama miejska – Brama Wielka – zwana także bramą Mikołajską, Kozielską, Głubczycką lub Przedmiejską. Stąd mury ciągnęły się między ulicą Wojska Polskiego a Solną i od zbiegu ulic Leczniczej i Bankowej prowadziły do – powstałej znacznie później – trzeciej bramy, tzw. Bramy Nowej dalej wiodły wzdłuż ulicy Basztowej, następnie równolegle do ulicy Drzymały; w okolicach ulicy Zborowej przecinały obecną ulicę Mickiewicza, skąd biegły w stronę placu Targowego, a następnie łukiem do Bramy Odrzańskiej. Obecnie zachowały się fragmenty murów przy ul. Basztowej, Batorego, Drzymały, Leczniczej i Drewnianej oraz jedna baszta Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:25 Istotnym elementem kościoła jest obraz cierpiącego Chrystusa. Umieszczony jest w szczytowej części bocznego ołtarza Krzyża Świętego. Pochodzi z przełomu XVII i XVIII wieku. Został namalowany na desce przez nieznanego autora. Przedstawia oblicze umęczonego Chrystusa – cierniem ukoronowanego, ubiczowanego, z przebitym, krwawiącym prawym bokiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 21:55 Górki Śląskie (niem. Gurek) – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie raciborskim, w gminie Nędza. W latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa katowickiego. Górki Śląskie to wieś dawniej leżąca w dawnym powiecie rybnickim. Po podziale Górnego Śląska pomiędzy Niemcy i Polskę w 1922 roku Górki (wówczas Gurek) pozostawiono w Niemczech. Górki należały na przełomie XVIII i XIX wieku do majątku rodziny Józefa von Eichendorffa, poety z Łubowic. Górki Śląskie posiadają stadion z dwoma boiskami do piłki nożnej i dwa korty tenisowe. Przez południe wsi przepływa rzeka Sumina, a na północy znajduje się aleja dębowa pamiętająca czasy cystersów z Rud. We wsi stoi nowoczesny kościół z dzwonnicą, której dzwon zadzwonił po raz pierwszy podczas pogrzebu Jana Pawła II. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 22:00 Szymocice (niem. Schymotschütz, 1936-45 Simsforst) – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie raciborskim, w gminie Nędza. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa katowickiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 22:02 Rogów (niem. Rogau) – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie wodzisławskim, w gminie Gorzyce. W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie katowickim. Miejscowość położona jest w południowej części powiatu wodzisławskiego, około 11 km na południe od Wodzisławia Śląskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.05.22, 00:15 Zgromadziwszy wielkie wojsko zarówno z własnych żołnierzy, jak i zaciężnych, najętych na kontrybucję pieniężną, którą ukarał kościół wrocławski, najeżdża zbrojnie ziemie księcia opolskiego Kazimierza i oblega miasto Racibórz z powodu obecności w nim biskupa wrocławskiego Tomasz i jego kleru. Chociaż zamożniejsi mieszczanie raciborscy znosili oblężenie przez jakiś czas i przyrzekali, że ścierpią je jeszcze dłużej, jednak zaskoczony lud, odczuwając niedostatek i brak żywności, udręczony głodem, płakał ciągle, jęczał głośno i wzdychał rzucając przekleństwa i obelgi na biskupa Tomasza i jego kler. Poruszony tym biskup Tomasz, z wielkiej życzliwości, którą się podobno zawsze wyróżniał, rzecze: Raczej niech ja i moje duchowieństwo wpadniemy w ręce tyrana, niż żeby ci niewinny ginęli z głodu. Uwolnimy natychmiast z niebezpieczeństwa ludzi, którzy oblężeni mrą ze strachu i głodu. Naszym uwięzieniem, albo — jeśli tak się spodoba Bogu — śmiercią odsuńmy zagładę grożącą temu miastu, które nas przez długi czas żywiło i udzieliło nam schronienia. Następnie wkłada szaty liturgiczne i każe się w nie ubrać niektórym duchownym. I tak w infule i z insygniami biskupimi rusza z miasta z całym swoim, bawiącym z nim na wygnaniu kleru i podąża do obozu tyrana, by uśmierzać jego gniew największą pokorą. (...) Tyran, który widział z daleka jego przybycie, za łaską Bożą ogarnął tak wielki strach, że wyskoczywszy ze swojego namiotu wybiegł możliwie najszybciej na spotkanie biskupa, padł twarzą na ziemię i jakby dostrzegając w biskupie coś Boskiego i czcząc pod jego postacią Wiecznego Pasterza, prosił o wybaczenie mu jego postępków. Biskup Tomasz, podnosząc go z ziemi, ze łzami obiecuje, że daruje mu całe wiarołomstwo jakiego się dopuścił, byleby tylko wytrwał w tej skrusze i pobożności. I po wzajemnych rzewnych uściskach i pocałunkach, książę i biskup weszli bez świadków do najbliższego kościoła Św. Mikołaja. Jan Długosz, Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.05.22, 00:23 W 1519 r., w wyniku pożaru jaki wybuchł na zamku, największe szkody poniosła kaplica, runęła wtedy ściana południowa oraz sklepienia. Po pożarze w 1519 r. odbudowano zawaloną ścianę południową, a także sklepienia, gdzie obniżono poziom kondygnacji górnej. Oprócz tego od strony południowej dobudowano zakrystię. Po przejściu zamku w ręce Austriaków w kaplicy nadal odbywały się msze św. O tym fakcie wspomina Augustyn Weltzel Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.05.22, 09:23 Do końca XVI wieku stan techniczny budowli znacznie się pogorszył: dach nie był naprawiany, kaplica się zapadła, dodatkowo obiekt wraz z zakrystią posiadał liczne pęknięcia, a ołtarze się obsunęły. Powodem tego było przede wszystkim wielkie pomieszczenie, które nie posiadało sklepienia. Znajdowało się ono pod świątynią, a belki oddzielające pomieszczenia były spróchniałe. W 1594 r. zamek wizytowała cesarska komisja, która zaproponowała rozebranie kaplicy Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.05.22, 09:36 Pod koniec 1731 roku wyszło cesarskie rozporządzenie do wszystkich kościołów Śląska, na mocy którego wszelkie, nadane przez fundatorów, przywileje należało w ciągu pół roku przedstawić do zatwierdzenia dworowi cesarskiemu pod rygorem utraty ważności, jeżeli w ustalonym czasie nie będą przedłożone. Starosta księstwa (Landeshauptmann) doniósł zwierzchniemu urzędowi (Oberamt), a ten 26 czerwca 1732 roku cesarzowi, o zaniechaniu codziennych mszy świętych i corocznych procesji, jakie są ufundowane w kaplicy zamkowej dla uczczenia św. Tomasza z Canterbury, co tamtejszego proboszcza pozbawia różnych dochodów, które są przejmowane przez kapitułę. Karol VI, a właściwie najwyższy kanclerz Czech, Franciszek Ferdynand hrabia Kinsky, wezwał 25 sierpnia 1733 roku królewski zwierzchni urząd w księstwie Górnego i Dolnego Śląska do zażądania od członków kapituły odpowiedniego usprawiedliwienia, dlaczego zaniechali codziennych nabożeństw w kaplicy zamkowej wbrew dosłownej treści dokumentu fundacyjnego i przedstawienie możliwie szybko odpowiedniego sprawozdania. Zwierzchni urząd (hrabia Franz Anton Schaffgotsch i Lazarus von Brunetti) zwrócił się do wikariatu generalnego, a ten (baron Jan von Redinghoven i baron Adam Joseph von Keller) 12 września do kapituły w Raciborzu o złożenie w ciągu dwóch tygodni ze zwrotem załączonych dokumentów. Augustyn Weltzel Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.05.22, 09:52 W 1858 r. wybuchł kolejny pożar, który nie oszczędził kaplicy. W wyniku pożaru zawaliło się przęsło zachodnie budynku. Po pożarze postawiono browar, a następnie zabrano się za odbudowę kaplicy (trwała do 1873 r.), której plany i przebieg nadzorował Juliusz Starcke. Podczas prac rekonstrukcyjnych zmodernizowano wnętrze budowli oraz zachodnią fasadę elewacji zewnętrznej w stylu neogotyckim. Na elewacji wschodniej i zachodniej znalazły się trójkątne szczyty. Dodatkowo szczyt fasady zachodniej przechodził w wieżyczkę, którą zwieńczał ostrosłup. W środku świątyni znalazło się miejsce na chór muzyczny, które wspierały dwie kolumny. W 1873 r. w kaplicy znalazł się neogotycki ołtarz drewniany św. Tomasza Becketa, którego twórcą był prawdopodobnie Adalbert Siekinder z Monachium, obraz patrona autorstwa Jana Bochenka oraz organy[4][9][23]. Kilka lat później wnętrze wzbogaciło się o wyroby kamieniarskie. Trójdzielne okna przyozdabiały maswerki. Świątynię konsekrowano 18 października tego samego roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 00:13 Okna kaplicy są rozglifione, dwudzielne oraz posiadają maswerki. Ściany boczne przęsła wschodniego i środkowego posiadają dwa dwudzielne ostrołukowe okna, natomiast ściana wschodnia dwa okna trójdzielne z laskowaniem. Znajduje się tam również maswerk z motywem rybiego pęcherza, który został prawdopodobnie zrekonstruowany. Okna od strony północnej posiadają maswerki o motywie trójliścia, także częściowo rekonstruowane. Pod oknami znajdują się wnęki na sedilia. Pomiędzy służkami w części wschodniej ściany północnej znajdują się 3 wnęki, które są zamknięte trójlistnie i otoczone bogato profilowanymi obramieniami, których zamknięcia są lekko nadwieszone. W zwieńczeniu obecne są trójkątne wimpergi wraz ze stylizowanymi żabkami oraz krzyżami, których wykrój jest urozmaicony]. U podstawy sediliów znajduje się gzyms. W środkowym przęśle od strony północnej znajduje się przejście do zamku. Natomiast w części zachodniej znajduje się empora głębokości połowy przęsła. Świątynię opinają przypory z kamiennym gzymsem koronującym. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:27 Co roku dla uczczenia go [św. Stanisława] w dniu jego urodzin niósł zwykle z zamku raciborskiego do klasztoru dominikanów świecę tak wielką, że przekraczało to jego siły. (...) Kiedy leżał [Przemysł] złożony ostatnią niemocą ukazał mu się św. Stanisław i pocieszywszy życzliwie napominał, by się przygotował do obchodu jego święta. Na jego odpowiedź: – w jaki sposób będę to mógł uczynić skoro jestem słaby i ciężką chorobą przyciśniony? Święty Boży dodał: – Ja ci – powiada – pomogę i dodam sił. Książę Przemysł przyrzeka, że to uczyni i umiera bezpotomnie w wigilię św. Stanisława. Pochowano go w dniu jego święta, chociaż dwaj jego rodzeni bracia: książę bytomski Kazimierz i książę cieszyński Mieszko oraz panowie raciborscy byli temu zdecydowanie przeciwni i chcieli dłużej przechować jego ciało, aby urządzić pogrzeb w innym dniu. Ponieważ jedna książęta i panowie zmienili zdanie, zostaje pochowany w klasztorze dominikanów w Raciborzu, by obchodzić w przyszłości uroczystość św. Stanisława nie co roku, ale bez przerwy. Jan Długosz, Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:37 Już około 1000 roku w Raciborzu miała istnieć przygraniczna warownia[9]. Około 1038 roku raciborska warownia przeszła, jak cały Śląsk pod panowanie czeskie. Raciborski gród po raz pierwszy wzmiankowany jest w Kronice Galla Anonima we wpisie datowanym na 1108 rok. Znajdowała się tutaj wtedy przygraniczna twierdza kasztelańska. Według informacji tam zawartych gród należał do Morawian, a rycerze Bolesława Krzywoustego wkroczyli do niego bez walki, pokonując wcześniej morawskich rycerzy którzy wyruszyli z grodu. Racibórz był wtedy bardzo ważnym grodem w systemie obronnym pogranicza polsko-czeskiego, w związku z czym jego powstanie można wiązać z budową twierdz granicznych w czasie konfliktu Piastów i Przemyślidów (XI–XII wiek), a nie z plemieniem Golęszyców. Gdy więc Bolesław stał na straży kraju i wszelkimi siłami dbał o sławę ojczyzny, zdarzyło się właśnie, że zjawili się Morawianie, chcąc ubiec gród Koźle w tajemnicy przed Polakami. Wówczas to Bolesław wysłał pewnych zacnych rycerzy celem zajęcia, jeśliby to było możliwe, Raciborza, sam jednak dla tej przyczyny nie zaniechał łowów i wypoczynku. Owi zaś zacni rycerze odeszli i stoczyli walkę z Morawianami, w której kilku zacnych spośród Polaków padło w boju, jednak ich towarzysze odzierżyli pole zwycięskiej bitwy i gród. Tak to wybici zostali Morawianie w walce, a owi w grodzie, nie wiedząc o niczym, zostali zagarnięci. Gall Anonim, Kronika polska Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:43 Po śmierci księcia Władysława (1281/1282) zamek przypadł jego najmłodszemu synowi Przemysławowi. Za jego czasów zamek został przebudowany i powstało szereg murowanych budowli, m.in. kaplica zamkowa. W latach 1285–1287 w raciborskim grodzie rezydował biskup wrocławski, Tomasz II, który popadł w konflikt z księciem wrocławskim Henrykiem IV Probusem W 1288 roku biskup wrocławski Tomasz II ufundował przy kaplicy zamkowej kapitułę kolegiacką, która była wyrazem wdzięczności za okazaną gościnność. Wydarzenie to zostało opisane przez Jana Długosza w Rocznikach czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:50 Zamek opływa Odra, a jedno jej ramię idzie w kierunku tartaku i młyna zamkowego. (...) [Zamek] otoczony jest niskim murem, który jednak od strony Odry znikł. Przy wejściu jest budynek bramny i drewniana izdebka, a obok stare wejście do zamku. Zaraz opodal stoi kościół z ubieralnią zakrystią, która grozi jednak zawaleniem, pod nią izby i strych. Pod kościołem jest sklepione pomieszczenie i więzienie. Ponadto jedna piwnica na wino i dwie sklepione na piwo, za nimi spiżarnia kuchenna i jedna sklepiona piwnica. Nad piwnicą schody, stajnia, na prawo jedna izba, dwa pomieszczenia sklepione i jedna sypialnia, na lewo wielka izba, w której odbywają się roki sądowe, jedno pomieszczenie sklepione, jedna izdebka i mała sypialnia. W górnej kondygnacji jest jedna większa sala, jedna izba i sypialnia, naprzeciw komórka. Dach jest jeszcze dobry, a pod nim trzy puste pomieszczenia oraz zbrojownia. Za tym jest budynek, w którym jest zegar, naprzeciw skład, wielka kuchnia, obok alkowa, izba, sień, poniżej wielka stajnia. Na trzeciej stronie sklepiona piekarnia i przedsionek, obok dwie stajnie, powyżej izba i alkowa i wielki strych. Dalej znowu stara izba i alkowa drewniana. Obok stare mury z dwoma składami. Wszystko kryte jest gontami. Strażnicy mogą po zamku chodzić w około, jednak mury są w wielu miejscach zniszczone. Urbarz z 1595 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:56 W 1670 roku zamek i miasto odwiedziła cesarzowa Eleonora, która udawała się do Częstochowy, na ślub córki z królem Polski Michałem Korybutem Wiśniowieckim. Przejazd przez ziemie śląskie nadzorował wskazany przez starostę księstwa raciborskiego, hrabiego Franciszka Euzebiusza von Oppersdorffa książę brzeski Christian. Na cesarzową według spisu czekało 20 wołów, 60 cieląt, 30 baranów, 11 jagniąt, 12 świń, dziczyzna, 20 wiader wina austriackiego i 14 wiader węgrzyna. Sama lista wyrobów cukierniczych liczyła 4 strony. Hrabia Oppersdorff 23 lutego zawiadomił magistrat o tym, że cesarzowa i jej świta w drodze powrotnej także zatrzyma się w mieście, jednak tym razem na rynku w trzech budynkach między ulicami Panieńską a Rzeźniczą. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:04 W 1871 roku, podczas pruskiej reformy administracyjnej powstał obszar dworski (niem. Gutsbezirke) Ostróg, który swoim zasięgiem objął także zamek[54]. W 1893 roku, w wieku 46 lat po śmierci księcia Wiktora właścicielem zamku został jego syn Wiktor Amadeusz II von Hohenlohe-Schillingsfürst Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:12 W 1281 roku powstało samodzielne księstwo raciborskie, co spowodowało, że Przemysław I rozpoczął przebudowę grodu. W wyniku przebudowy zakończonej w 1287 roku powstał zwarty zespół budynków z cegły, gdzie głównym akcentem był budynek mieszkalny o charakterze pałacowym[66]. Początkowo wał otaczający gród miał konstrukcję rusztową (przekładkową), który w I połowie XIII wieku został wzmocniony masami ziemi i wykorzystany jako fundament pod budowę ceglanego muru. Konstrukcja dolnej partii murów wykorzystywała wątek wendyjski, natomiast górna wątek polski (gotycki). Druga partia murów obronnych powstała najwcześniej w XV wieku. Do dzisiaj przetrwały jedynie mury w zachodniej i północno-wschodniej części zamku, natomiast fundamenty murów w południowo-wschodnim narożu. Niestety do czasów dzisiejszych nie zachowała się żadna baszta czy wieża. Zabudowa dziedzińca rozpoczęła się w XIII wieku i wskazuje na wykorzystanie rozwiązań stosowanych przez Czechów. Oparcie przebudowy systemu obronnego o dawny wał drewniano-ziemny świadczy o tym, że zamek zaczął pełnić funkcję mieszkalno-reprezentacyjną, a nie obronną jak wcześniej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:17 Na półpiętrze, tuż przy północnej ścianie kaplicy zamkowej znajduje się jedno z najstarszych graffiti w Polsce. Na ścianie znajdują się XVII-wieczne inskrypcje powstałe prawdopodobnie podczas wojny trzydziestoletniej, pozostawione przez żołnierzy, którzy stacjonowali wtedy na zamku[67][68]. Na ścianie znajduje się też data roku 1888. Przypuszcza się, że w tym pomieszczeniu mógł znajdować się areszt, bowiem w sali obok odbywały się roki sądowe Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:23 W latach 1896–1897 przeprowadzona została całkowita modernizacja browaru w wyniku której powstała nowoczesna warzelnia, maszynownia, kotłownia, chłodnia, suszarnia słodu, leżakownia, skład piwa oraz dom dla czeladników piwowarskich. W 1898 roku zakład zatrudniał 55 osób, którym przewodził mistrz piwowarski Kaufmann. W 1899 roku raciborski browar produkował już piwo pilzneńskie. Piwo było serwowane na ziemiach raciborskich, głubczyckich, kozielskich, rybnickich i hulczyńskich. W Gliwicach znajdował się skład raciborskiego trunku. Piwo obecne było w kantynach hut, na dworcach w Raciborzu i Kędzierzynie, w gospodzie książęcej w Sławięcicach, a także we Wrocławiu w restauracji przy ulicy Nowoświdnickiej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:31 Racibórz-Zamek (wcześniej obszar dworski Ostróg, niem. Schloss Ratibor) – jednostka administracyjna w Prusach, tzw. obszar dworski obejmujący m.in. zamek w Raciborzu, istniał w latach 1871–1927. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:35 W plebiscycie dotyczącym przynależności państwowej, który odbył się w 1921 r., w obszarze dworskim uprawnionych do głosowania było 259 mieszkańców. Swój głos oddały 164 osoby, co stanowiło 63%. Była to jedna z najniższych frekwencji, bowiem w powiecie wynosiła 90%, a w samym Raciborzu – 97,4%. Wyniki głosowania wyglądały następująco: 147 osób opowiedziało się za Niemcami, a 10 osób za Polską. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:40 Z kolei spis inwentarza zamkowego z 1812 r. wymienia: W browarze – miedziany kocioł warzelniczy na 14 achteli, kadź warzelniana z 3 żelaznymi obręczami, mała kadź warzelniania ditto, 2 kadzie chłodnicze z obręczami, 2 duże i 2 małe miary, piła ręczna, duże żelazne drzwiczki do pieca, okute wiadro studzienne, żelazna sztaba, dzieża z 2 pordzewiałymi czerpakami, 3 czerpaki, ceber, 4 kadzie słodowe. W słodowni – mała kadź z 2 żelaznymi obręczami, okuty wrocławski szefel (miara do zboża), 2 okute półszefle wrocławskie, żelazny pojemnik, stół i wiązka desek, wciągarka zbożowa z powrósłem. W drodżowni – 5 gródek do drożdży, 4 sztuki okute ze wszystkich stron, 1 okuta w połowie, kadeczka, kadka (naczynie z okrągłym dnem, szersze u spodu) z 2 żelaznymi obręczami, duża drabina do wtaczania beczek, drabinka z nogami do beczek, 4 duże dzbanki drożdżowe. W piwnicy - 116 achteli (beczek o pojemności 137,64 l), 29 półachteli, 15 ćwierćachteli, 2 żelazne łańcuchy z żerdziami do noszenia beczek, stojak na drożdże, 2 kętnary (drewniane podkłady pod beczki) do achteli, tablica do pisania. U piwowara blaszana półkwarta, 6 miarek dwugroszowych (do wymierzania piwa za 2 grosze), 2 nożyc do świec, mosiężny kurek, 10 butelek z jasnego szkła, 14 butelek z zielonego szkła, jednokwartowe naczynie szklane, szynkwas, tablica do pisania Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 16:12 W 2003 nieczynny browar został zakupiony przez przedsiębiorcę z Sosnowca, Jerzego Łazarczyka. Po remoncie i zainstalowaniu urządzeń browarniczych pochodzących ze zlikwidowanego zakładu piwowarskiego w Tymbarku, browar wznowił działalność w 2004 pod nazwą Browar Książęcy Racibórz. W połowie 2008 właściciel browaru poinformował o trudnej sytuacji zakładu. W grudniu 2008 roku część załogi przedsiębiorstwa Browar Racibórz Sp. z o.o. otrzymała wypowiedzenia z pracy. Zakład nie zawiesił jednak produkcji i podejmował starania o przetrwanie kryzysu. Od początku 2009 roku w weekendy był otwarty do zwiedzania dla zorganizowanych grup turystów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 16:18 KOLEJAMI ŚLĄSKIMI DO RACIBORZA BY ZWIEDZIĆ ZAMEK I BROWAR - Nowiny - 19.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 16:21 CAŁA PLEJADA ZNANYCH AKTORÓW WYBIERA SIĘ JESIENIĄ DO RACIBORZA - Nasz Racibórz - 19.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:06 Do Wodzisławia Sląskiego najprościej dojedziemy pociągiem: DO WODZISŁAW ŚLĄSKI ROZKŁAD JAZDY PKP Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:16 Pierwszy zapis z 1295 w księdze łacińskiej Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis notuje miejscowość jako Wlodislavia civitate. W kronice wymienione zostały również wsie, które w procesach urbanizacyjnych zostały wchłonięte przez miasto. Są to obecne dzielnice lub części powiatu jak Radlin wymieniony pod nazwą Redlino, Biertułtowy pod nazwą Bertoldivilla. W roku 1613 śląski regionalista i historyk Mikołaj Henel z Prudnika wymienił miejscowość w swoim dziele o geografii Śląska pt. Silesiographia podając jej łacińską nazwę: Lossa. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:25 Wodzisławskie Państwo Stanowe (z łac. Status Minor Vladislaviensis) – kształtujące się od 1483 r. po bezpotomnej śmierci Jana IV Karniowskiego oraz walkach o ziemię wodzisławską pomiędzy Janem V Raciborskim a Maciejem Korwinem. Stolicą państwa był Wodzisław, a siedzibą panów stanowych zamek wodzisławski. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:29 Oprócz samego Wodzisławia początkowo w skład wchodziło 10 okolicznych wsi: Czyżowice, Turza Mała (Turzyczka), Wielka Turza, Skrzyszów, Krostoszowice, Karkoszka, Podbucze, Marusze, Radlin z Obszarami i Głożynami, a ponadto 11 folwarków liczących 8000 morgów ziemi uprawnej, 1600 morgów 4000 morgów lasów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:45 1696–1738: Ferdynand Józef Dietrichstein Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 17:49 W założeniach dowódców Armii „Kraków”, a w szczególności gen. Jana Sadowskiego dowodzącego Grupą Operacyjną „Śląsk” celem działań operacyjnych Wojska Polskiego w powiecie rybnickim było opóźnienie natarcia sił niemieckich. Ponadto przed obrońcami pozycji przesłaniających, tj. Rybnika, Żor i Bożej Góry na granicy Mszany i Jastrzębia, postawiono zadanie prowadzenia skutecznej obrony przy jednoczesnym zachowaniu garnizonu polskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:01 1798 – Wodzisław został odsprzedany hrabiemu von Strachwitzowi Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:06 1939 – 1 września, Niemcy zajęli Wodzisław Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:11 Lokalne święto Historia Święta Gradowego w parafii sięga 1848 roku. Wtedy to 19 czerwca na Jedłownik i okolicę spadł straszliwy grad siejąc spustoszenie wśród upraw. Na domiar złego następnego dnia zerwał się tak silny huragan, że wyrywał drzewa, niszczył zabudowania. Tego tragicznego dnia runęła wieża kościelna, która zniszczyła część Kościoła św. Barbary i organy. We wsi nie pozostał ani jeden nieuszkodzony dom. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:18 1954 – utworzono powiat wodzisławski Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 18:27 W roku 1858 w Małej Turzy zanotowano 193 osoby, w 36 rodzinach i 26 domach mieszkalnych. Stan bydła wynosił 21 koni, 29 sztuk bydła rogatego, 15 sztuk nierogatego. Topograficzny opis Górnego Śląska z 1865 roku notuje stosunki ludnościowe na terenie wsi - "Es sind 36 Haushaltungen mit 193 nur polnisch sprechenden Menschen (...)." czyli w tłumaczeniu na język polski "Znajduje się 36 gospodarstw domowych z 193 osobami mówiącymi tylko po polsku (...)". W 1871 r. źródła notują, że we wsi piśmiennych było 98 osób, a analfabetów - 47 osób. W latach 1884 -1886 wybudowano linię kolejową z Wodzisławia do Chałupek. W 1885 w Turzyczce naliczono 225 katolików oraz 5 Żydów.Od 1 stycznia 1946 roku włączona zostaje do gminy wiejskiej Wodzisław Śląski do kiedy gmina została zniesiona 29 września 1954 roku. W 1973 roku Turzyczka zostaje włączona do Wodzisławia Śląskiego. W 1895 r. w miejscowości urodził się Maksymilian Iksal, inicjator wybuchu I powstania śląskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:51 Do stałych ekspozycji muzeum należą „Pradzieje ziemi rybnicko-wodzisławskiej” „Wczesnośredniowieczne grodzisko Gołęszyców w Lubomi” „Życie codzienne w średniowiecznym mieście na przykładzie „Wodzisławia” „Wodzisławska Czarownica" „W XIX w. salonie mieszczańskim” „Z dziejów śląskiego rzemiosła” „XX wiek w Wodzisławiu” Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 21:54 Zabytkowy gotycko-barokowy konwent franciszkański powstał w 1257 roku, wraz z lokacją miasta. Z odkrytej i opublikowanej pod koniec ubiegłego stulecia przez Rudolfa Hirscha informacji wynika że „Bracia Mniejsi uzyskali konwent i mieszkanie w Wodzisławiu na Śląsku” właśnie w 1257 r. Klasztor wzniesiono przy ulicy Minorytów, nieopodal północno-zachodniej części wodzisławskiego rynku, do roku 1810 stanowił nieodłączny element średniowiecznego i nowożytnego życia Wodzisławia. W początkach istnienia być może budynki były drewniane a po pierwszym wielkim pożarze Wodzisławia (około 1280-1290 r.) mogły być już murowane jako jedne z pierwszych w mieście. Źródła wspominają o konwencie min. w 1257 r. i 1340 r. W XIV wieku wzniesiono nowy duży murowany kościół klasztorny pw. Św. Trójcy. W 2015 r. wysunięto hipotezę, że fundatorem świątyni mogła być Konstancja wodzisławska. Kościół ten istnieje do dnia dzisiejszego i jest jednym z najstarszych na Górnym Śląsku. W XVII wieku wzniesiono obok kościoła nowy budynek klasztoru wraz z obszernym dziedzińcem. Na podstawie obecnego wyglądu wiemy, że pierwotnie była to świątynia orientowana, jednonawowa o trójprzęsłowym prezbiterium, zamknięte trzema ścianami ośmioboku. Prezbiterium a może i nawa sklepione były krzyżowo-żebrowo. Cały zaś budynek nakrywał wysoki dwuspadowy zapewne dach zamknięty od strony zachodniej wydatnym szczytem. Naroża świątyni do której budowy użyto kamienia łamanego i cegły wsparte zostały ukośnie ustawionymi przyporami. Prawdopodobnie pierwszą poważną przebudowę kościoła przeprowadzono w XVIII w. po pożarze świątyni. Świątynia ucierpiała ponownie podczas wielkiego pożaru Wodzisławia w 1822 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 22:01 Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wodzisławiu Śląskim – kościół parafialny rzymskokatolickiej parafii pod tym samym wezwaniem w dekanacie wodzisławskim. Położony nieopodal wodzisławskiego rynku. Zaprojektowany przez architekta Ludwiga Schneidera z Wrocławia w stylu neogotyckim, wybudowany w latach 1909-1911 na miejscu starego kościoła. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 22:14 Pałac wybudował około roku 1822 Wilhelm Franz von Zawadzki. Dawniej wymieniano również na podstawie wyrytej i źle odczytanej daty na fasadzie budynku - powstanie i budowę pałacu w roku 1783 przez Gustawa Balatzara von Czebulka (ówczesnego właściciela Kokoszyc) Przez lata pałac był prywatną rezydencją kolejnych właścicieli Kokoszyc, aż do roku 1928, kiedy to został odkupiony i przekształcony w Dom Rekolekcyjny przez katowicką kurię metropolitarną. W latach 60. XX w. w pałacu przebywał, ówcześnie jeszcze kardynał, Karol Wojtyła[2]. Obecnie w murach pałacu nadal mieści się Dom Rekolekcyjny Archidiecezji Katowickiej. Na terenie kompleksu pałacowego znajduje się również Gospodarstwo Rolne Archidiecezji Katowickiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:29 Przy przeprawie przez rzekę Liswarta na drodze z Wielkopolski do Małopolski, w średniowieczu powstała osada, która była miejscem wielu spotkań i zjazdów monarchów w średniowiecznej Polsce. Pierwsza wzmianka o Dankowie pochodzi z 1217 roku, gdy spotkał się tu Leszek Biały, książę krakowski z Henrykiem Brodatym, księciem śląskim oraz Władysławem Laskonogim, księciem wielkopolskim. Henryk Brodaty zawarł wówczas sojusz z Leszkiem Białym, Władysław Laskonogi układ o przeżycie z Leszkiem Białym. Oba pakty wymierzone były przeciwko Władysławowi Odonicowi, księciu wielkopolskiemu i wspierały pozycję Władysława Laskonogiego. Kolejny raz Henryk Brodaty pojawił się w Dankowie w 1234 r., wówczas już jako książę śląski i krakowski wystawił dokumenty nadania dla wojewody krakowskiego Teodora. Jan Długosz podaje, że w 1236 r. w Dankowie doszło do zaręczyn córek księcia Henryka Brodatego z synami Konrada Mazowieckiego. Miało to mieć miejsce w Dankowie w dniu 29 czerwca 1236 roku, kiedy zawarto ugodę dotyczącą ślubów córek Henryka, Konstancji i Gertrudy z synami Konrada Bolesławem i Kazimierzem. Historycy jednak wskazują, że kronikarz się pomylił, a śluby wymienionych par odbyły się w innych terminach. Analiza zachowanych dokumentów wykazuje, że nie jest do końca pewne miejsce spotkania książąt (może chodzić też o inną miejscowość o podobnej nazwie – Dańków na Mazowszu). Omyłkowo z Dankowem nad Liswartą, zamiast mazowieckim Dańkowem łączone jest wystawienie przez księcia kujawskiego Kazimierza, syna Konrada Mazowieckiego dokumentu z 1238 r., w którym nadano klasztorowi w Strzelnie cztery wioski. W 1262 r. odbyły się kolejne spotkania Piastów w rejonie Dankowa. 29 stycznia w pobliskich Iwanowicach spotkali się książę wielkopolski Bolesław Pobożny z księciem krakowskim Bolesławem Wstydliwym, a na spotkani był także arcybiskup gnieźnieński Janusz oraz liczni dostojnicy z ziemi krakowskiej i Wielkopolski. Negocjowano wówczas wsparcie dla Bolesława Pobożnego przeciwko Kazimierzowi, synowi Konrada Mazowieckiego. W tym samym roku w czerwcu nad brzegiem Liswarty naprzeciw Dankowa spotkali się Bolesław Pobożny, Bolesław Wstydliwy, a także Henryk III Biały, książę wrocławski oraz Władysław, książę opolski. Na zjeździe radzono o polityce europejskiej i współpracy z królem Czech Ottokarem II przeciwko Węgrom. W 1267 r. znowu w Dankowie zatrzymał się książę Bolesław Pobożny, wystawiając dokument zamiany dóbr z biskupem wrocławskim Tomaszem (biskup otrzymał wsie Zdunki i Dziadkowo). 16 października 1267 odbył się w Dankowie synod prowincjonalny, zwołany przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Janusza, w którym wzięli udział w którym wzięli udział biskupi: krakowski Paweł, kujawski Wolimir i wrocławski Tomasz. Prawdopodobnie jednak synod odbył się w innej wsi o tej samej nazwie, należącej do arcybiskupa gnieźnieńskiego[1][2]. Z roku 1283 pochodzi dokument wystawiony przez księcia wielkopolskiego Przemysła II, wymieniający Danków w rzędzie miast, obok Wielunia i Bolesławca. Do rozwinięcia się ośrodka miejskiego jednak nie doszło. Nie wykluczone, że rozwój miejscowości zahamowały wojny. Jan Długosz zapisał, że w 1436 r. „miasto Kłobuck i sąsiednie wsie naokoło” zostały spustoszone przez najazd rycerzy śląskich. Kolejne najazdy ze Śląska na ziemię wieluńską miały miejsce w 1452 i 1457 r. Podczas wojny z królem węgierskim Maciejem Korwinem w 1474 pod Dankowem obozował przez 6 tygodni król Kazimierz Jagiellończyk[2][3]. Z 1419 pochodzi wzmianka o proboszczu dankowskim, jest to pierwsza informacja związana z istnieniem parafii w Dankowie, choć kościół z parafią istniał tam zapewne znacznie wcześniej[4]. Przypuszczalnie na początku XIV w. miejscowość przeszła w ręce rycerskie, a siedzibą właściciela była fortalicja – gródek stożkowaty we wsi Zbrojewsko, który funkcjonował w XIV w. Pod rokiem 1342 zapisano pierwszą wzmiankę o prywatnym właścicielu wsi, Marcinie z Dankowa. Dokument z 1462 r. jako właściciela Dankowa wymienia Jana Hińczę z Rogowa herbu Działosza, zaufanego rycerza króla Jagiełły. Prawdopodobnie Danków posiadał też jego ojciec Hinczka z Rogowa. Po wymarciu rodu Hinczów, drogą koligacji rodzinnych od 1478 roku właścicielem Dankowa stał się ród Kobylańskich herbu Grzymała. W latach 1540–1565 właścicielem zamku był poeta renesansowy Krzysztof Kobylański związany z dworem hetmana Jana Tarnowskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:54 rzedemną stał Zamek nie rudera jak te raz jest, ale jaki zapewne był niegdyś za owego Kasztelana o którym tyle dziwnych rzeczy ludzie gadają a zowią szatanem. Ca ły jeszcze okazały, pełno wszędzie na placu wśród okopów, murów i gmachów, tu roz legły piętrowy tam nizki a długi, gdziein dziej stajnie, wozownie, lamusy, w oknach wszędzie jasne jak kryształ szyby, dachy mie dzią pobite, nad drzwiami wchodowemi nad oknami i wreście na czerwonej chorągwi co powiewała na jednej z głównych bant zna mię szlacheckie a jak się zowie herb, jakiś biały szyszak na krwawej tarczy. W całym zamku zaś ludno, gwarnie, roz legają się armaty, ba i dzwony kościelne biją jak na gwałt, i lud się tłoczy ze wszyst kich budowli na zewnątrz, układa w orszak jakby do processij na czele na karym ru maku staje jakiś butny jegomość, wysoki, ubrany po pańsku, aż oczy zaćmiły się, w adamaszkowy kontusz, w żupan jedwabny; u boku brzęczała krzywa szabla w jaszczur oprawna i brylantami posiana, a w karma- zynie axamitnyin zamiast pochwy. Na głowie miał czapkę sobolową, przy niej kita z bia łych piór spięta szpilką z dijamentów tak 193 błyszczących i dużych jak na obrazu Matki Bozkiej w Częstochowie, ledwie zobaczysz. Wos zas jego był dziwnie ponury, a gdy spojrzał na mnie zadrżałem i mimowoli, po* skoczywszy z posłania wyprostowałem sie cały, me dla tego żeby brzydki i straszny y , lecz ze mimowolne uszanowanie naka zało , tak jego postać była okazała, pań ska, wzrok przenikliwy, i dumne spojrzenie. A za 111111 w tłumnym nieładzie wytoczył fi? Ł wor "[ówdzie lecz nie tak ii ? .] ni } P rz y strojony, wszędzie jednak drnT h ’ Je J lwał) ’ axamit > wszędzie diogie kamienie, złoto i srebro. A dziwna rzecz poglądając na owych lu- dzi z których każdy może już od setki Jat zbutwiał w ziemi w trumnie, strachu nie było wcale, poglądałem na nich jak na zwykłe codzienne zjawisko, owszem przyszła ciekawość gdzieby jechali.? stała Ci6kaW0ŚĆ nie dhl S° zas Pókojoną zo- Od strony mostu, a i 011 nie był takim jak teraźniejszy, lecz wisiał na żelaznych łań cuchach a strzegły g 0 baszty, armaty i strazbrojnych jezdnych ukazał się przed memi oczyma. Ten orszak był i liczniejszy i okazalszy jak zamkowy. Na jego czele jechał piędziesięcioletni męż czyzna wysoki przystojny, ubrany wpół z niemiecka po staroświecku, a pół po na szemu jak dawniej chodzono, na głowie miał niby czapkę włosia!;} o daszku futrzanym podniesionym w górę i z kit;} czaplą u bo ku, na barkach dużą czerwoną axamitną de- 1 ją. na sobie niby czamarkę błękitną z pęt licami srebrnemi, na nogacb buty zogrom- nemi ostrogami, rumak pod nim był pięk ny jabłkowity, odziany złocistą siatką, i u- strojony na dziwowisko, czaprak z kutasami i na łbie do uzdy jedwabnej miał przytwier dzonych parę dużych piór jakie za moich czasów nosiły kobiety 11 kapeluszy, a które to pióra strusiemi zwano, jedno było czer wone drugie błękitne . . Za tym zaś jegomości;} jechało tłumnie kilkanastu panów a dalej rycerstwo w zbro jach, z lamparciemi na barkach skórami, i z szerokimi mieczami u boku. byli i Tatarzy w swoich zawojach dzierząc na grzbietach łu- ki i sajdaki strzał pełne. Na końcu zaś szłazila Niemiecka w łosich kaftanach z szarfa mi Wękitnemi przez pierś, miała kapelusze na głowie z piórami czerw onęmi a u boku rozenki długie; jednym słowem kubek w f i ^ y a ust W H <> M jegomość na kaneli obrazach w Częstochowie zobaczyć możesz. Co do Panów jadących za główną osobą 01 .szaku, wszyscy byli ubrani na podziw chędogo: ten po szlachecko z polska, inny po niemiecku. Dwóch było w fijoletach niby biskupi, a jeden harcujący na dzielnym siwym komu ubrany w delją podbitą axa- milern żółtym, miał na piersi pancerz a na głowie żelazną misiurkę, rozmawiał z obok sic 1 1)1 e jadącym młodzianem . . i tego rysy głęboko utłumiły w pamięci. Urodny był na podziw lecz blady i jakby strapiony, oko tylko dziwnie iskrzyło, a podwójnym ) askiem, w tedy, gdy się zwróciło na za mek i na główną jego budow lą. w ° !f Ż 1 n . )la *° cze §'° hun się zwracać. Wszystkie niewiasty zamkowe zgromadziły się pized tą budowlą, do trzydziestu zaś ich widziałeś strojno ubrane, jedne poważ ne matrony, i„„ e młode dziewice, znalazłeś między mem. i piękne., jedna przedewszystkiem uderzyła mój wzrok ., A to dla czego ? Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:18 W 1632 roku kasztelan Stanisław Warszycki wybudował w Dankowie twierdzę bastionową/ W jej obrębie w latach 1641 - 1675 wzniesiono też Kościół Świętego Stanisława. Podczas Potopu Szwedzkiego (1655) twierdza nie była atakowana przez najeźdźców. Natomiast jej załoga wsparła obronę Częstochowy (Jasną Górę) 12 działami. W XIX wieku kiedy obiekt popadł w ruinę rozebrano wszystkie jego budynki wewnętrzne. Do dziś zachowały się jedyne mury bastionowe z ruinami tzw. bramy krzepickiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:29 Klasztor wzniesiono na lewym brzegu Warty, już na terenie ziemi sieradzkiej, a więc na ziemiach należących administracyjnie do diecezji gnieźnieńskiej, co stało się przyczyną konfliktu kompetencyjnego rozstrzygniętego dopiero w drugiej połowie XV wieku. Ostatecznie klasztor podlegał biskupom gnieźnieńskim, a położona w centrum miasteczka Mstów parafia biskupom krakowskim Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 18:35 Cmentarz żydowski w Mstowie – powstał w XIX wieku i znajduje się przy obecnej ul. Kilińskiego. Został zdewastowany w czasie II wojny światowej przez nazistów – do naszych czasów zachowały się tylko pojedyncze nagrobki Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 14:41 Stanisław Pawłowski senior w 1566 roku, w sędziwym wieku 82 lat, wraz z synem Walentym wziął udział w uroczystości złożenia przysięgi na wierność Karolowi Promnitzowi, władcy ziemi pszczyńskiej, ich nazwiska umieszczono w spisie osób stanu szlacheckiego biorących udział w tej ceremonii. Spośród dzieci Stanisława do największych dostojeństw doszedł jego imiennik, urodzony w Pawłowicach. Kasper Niesiecki w swoim herbarzu z uznaniem wyrażał się o tym utytułowanym człowieku, który: [...] wydał do druku Peregrynacyą Zdenka Lwa z Rozmitala po łacinie. Ten wychowawszy się w Wiedniu, a potem zasłużywszy się u dworu cesarskiego do tej infuły przyszedł, którą przykładnem życiem i pasterską żarliwością ozdobił [...], posłował od Rudolfa II cesarza do Polski. Jest jego także Oracyja w druku, którą miał do stanów koronnych na elekcję nowego króla w Warszawie zgromadzonych. W 1579 roku kapituła ołomuniecka wybrała go jednogłośnie biskupem w ciężkich dla Kościoła katolickiego czasach reformacji i kontrreformacji. Posłował do Polski w latach 1587 i 1595, o czym wspominają polskie herbarze. Trasy biskupich podróży przebiegały czasem przez rodzinne strony, co stwarzało okazję do odwiedzin ojca i rodzeństwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 14:48 W roku 1589 Walenty, inicjator budowy kościoła wykupił od braci cały majątek. Po jego śmierci w roku 1600 Pawłowice przejął najstarszy brat Jan, który zmarł w 1610. W latach 1610–1630 właścicielem wsi był syn Jana, Piotr (posiadający także Bzie), który spłacił trzem braciom i trzem siostrom ich części. Piotr i Wacław nie mieli męskich następców. Ostatni potomek rycerza Stanisława Pawłowskiego po mieczu – Wacław Jerzy Pawłowski zmarł w 1676 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:01 Pawłowice wraz ze Śląskiem przechodziły burzliwe dzieje – do 1348 roku prawnie należały do państwa Piastów, choć faktycznie w okresie rozbicia dzielnicowego książęta śląscy poddali się pod opiekę królów czeskich. Razem z Czechami Śląsk popadł w zależność od Austrii (1526), by w drugiej połowie XVIII wieku, po przegranych przez Austrię wojnach śląskich, znaleźć się w Prusach, a po zjednoczeniu krajów niemieckich w 1871 w granicach Cesarstwa Niemieckiego. Ostatnim władcą Ślązaków (do 1918) był cesarz Wilhelm II Hohenzollern. Początki szkolnictwa w Pawłowicach mogą sięgać XVI wieku, bowiem na belkach rozebranego w 1848 roku starego budynku szkolnego umieszczono datę 1513. Pierwszym zanotowanym nauczycielem w latach 1622–1644 był Kasper Sypienski zwany Żakiem. W dawnych czasach przy szkole wydzielano gospodarstwo na potrzeby „rektora”, z którego odprowadzano dziesięcinę na rzecz proboszcza po cztery szefle żyta i owsa. Nauczyciel był równocześnie kantorem, organistą, pisarzem kościelnym, a nawet dzwonnikiem. W 1799 roku na wyposażenie szkoły składała się tablica, długi stół, trzy ławki dla dzieci i siedem książek. W 1816 roku w szkole uczyło się 53 uczniów. Około 1845 roku wybudowano nową szkołę w pobliżu kościoła, która służyła pawłowiczanom jeszcze po II wojnie światowej. W 1861 roku nauczyciel Maywald sam jeden opału lub zajęcia budynku na kwatery dla wojska. W 1919 roku zaczęto uczyć czytania, pisania i religii po polsku w wymiarze dwóch godzin tygodniowo – było to zarządzenie władz niemieckich. Po plebiscycie nauczano wyłącznie po polsku, a język niemiecki dopuszczano na życzenie rodziców. Takiego życzenia nikt jednak nie zgłosił. W 1937 roku Pawłowice uzyskały zgodę władz wojewódzkich na budowę nowej szkoły. Plany te zniweczył wybuch wojny. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:08 Mieszkańcy Pawłowic, jako poddani króla Prus, a następnie cesarza Niemiec, przymusowo uczestniczyli w wojnach prowadzonych przez te państwa. 1 sierpnia 1914 roku na pocztę w Pawłowicach nadszedł telegram ogłaszający mobilizację, pierwsi poborowi ruszali na wojnę, w kościele ks. Loss, zgodnie z niemieckimi zarządzeniami, ustanowił trzy razy w tygodniu nabożeństwa wojenne, przed Przenajświętszym Sakramentem odmawiano litanię do Wszystkich Świętych, inne modlitwy wojenne, śpiewano suplikacje „Święty Boże, Święty Mocny”. Powszechnie obawiano się najazdu Rosjan. Do Pawłowic przymaszerowała kompania pospolitego ruszenia z Rybnika, obstawiono mosty kolejowe i skrzyżowania. Wyloty dróg zamknięto za pomocą grubych łańcuchów, wozów, bron itp. Niedalekiej granicy prusko-austriackiej strzegły wojska austriackie, nie było jednak na razie utrudnień w jej przekraczaniu. Kolejne miesiące wojny przyniosły problemy w życiu gospodarczym. W 1915 roku, w pszczyńskim pałacu założono kwaterę główną cesarza Niemiec Wilhelma II. W 1916 w Pawłowicach wśród dzieci pojawiła się malaria. W marcu konie dworskie zachorowały na nosaciznę i ponad 20 zwierząt zastrzelono. W grudniu tego samego roku z zadaniem wzmocnienia granicy przybył szwadron jazdy i kompania piechoty, ich dowództwo zakwaterowano w pałacu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:20 W czasie I powstania śląskiego w 1919 roku, grupa młodych mężczyzn uciekła przez granicę do tzw. oddziałów Hallera w Strumieniu. Napadli na gospodę „Leśnego Spokoju” w Dębinie, prowadzoną przez wdowę po leśniczym barona Reitzeinsteina, Zarębie, w odwecie za przynależność jej syna do Grenzschutzu. Gospoda została zdemolowana ładunkami wybuchowymi, właścicielka doznała złamania nogi. 20 sierpnia do Pawłowic przybyły dwa niemieckie bataliony piechoty i artyleria, która ustawiła swe armaty przy pałacu i ostrzeliwała terytorium cieszyńskie. Zamordowano rannego powstańca, Teodora Wadonia z Zabrza. Powstańcy ostrzelali domy urzędników celnych obsadzone silną załogą niemiecką. Niemcy zestrzelili w Pawłowicach własny samolot, który spadł na łąkę pod lasem Kuziok, zginęło dwóch lotników. Tajna policja niemiecka przeprowadziła aresztowania wśród mieszkańców, które były wynikiem zdrady. Powstańcy wywleczeni z domów zostali zbici kolbami i pałkami do krwi, osadzono ich w chlewie gospody Barczyńskiego. Przed rozstrzelaniem obronił ich baron Jan von Reitzeinstein, cieszący się poważaniem wśród komendy Grenzschutzu. Po powstaniu wybuchła w Pawłowicach oraz okolicy czerwonka i grypa, zmarło sześć osób. Z powodu cierpień i niepowodzeń w czasie I powstania, w II powstaniu (1920) pawłowiczanie nie wzięli znaczącego udziału. W Niedzielę Palmową, 20 marca 1921 roku odbył się plebiscyt. Przy rekordowej frekwencji wynoszącej ok. 96%, z 773 uprawnionych, w tym 78 emigrantów urodzonych w Pawłowicach, a przybyłych specjalnie na plebiscyt, ponad 71,5% opowiedziało się za Polską. Jednak na całym obszarze plebiscytowym Polacy przegrali. Plany niesprawiedliwego podziału Śląska doprowadziły do wybuchu III powstania śląskiego w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku. Rozbudziło ono nadzieje w całej wsi. W szkole ulokowała się Komendantura Miejscowa, aresztowano niemieckich urzędników plebiscytowych i granicznych. Pawłowice, jak wiele innych wsi, dostarczały powstańcom furmanek, koni, prowiantów i ludzi. Nawet niemiecki właściciel dworu, mimo że najbardziej obciążony dostawami, spokojnie, bez oporu wypełniał obowiązki. Około 20 ochotników walczyło z Niemcami w potyczkach i bitwach, wielu z nich przeżyło I wojnę światową na niemieckich frontach, teraz walczyli o polskość Śląska. Wielka ofiarność i rosnąca świadomość narodowa doprowadziły do przyłączenia części Górnego Śląska do odrodzonej Rzeczypospolitej Polskiej. 22 czerwca 1922 roku ludność Pawłowic tłumnie wzięła udział w radosnych uroczystościach objęcia Śląska przez Wojsko Polskie organizowanych w Pszczynie. Większość członków rodziny von Reitzeinstein przyjęła polskie obywatelstwo. Na początku XXI wieku, po spełnieniu wymogów prawnych, Wojewoda Śląski potwierdził posiadanie polskiego obywatelstwa córce ostatniego właściciela Pawłowic, Annie Hubercie von Arnim. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:35 Stanisław Pawłowski, proboszcz w Brnie, scholastyk kapituły ołomunieckiej, biskup Ołomuńca od 1580 roku, aktywnie wspierał budowę kościoła w Pawłowicach, mianowany przez cesarza Rudolfa II księciem, a następnie arcybiskupem praskim (ze względu na wiek nie przyjął tej godności), posłował w imieniu cesarza do króla Polski, zmarł w 1598 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:38 Józef Pisarek (1882–1972), rolnik, społecznik, działacz plebiscytowy, po 1922 roku organizator i członek polskich władz administracyjnych, inicjator utworzenia Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Pawłowicach, jej wieloletni prezes, poseł na sejm V kadencji (od 1938) przerwanej przez wybuch II wojny światowej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:42 PARAFIA PAWŁOWICE ARTYKUŁ Z DZIENNIKA ZACHODNIEGO Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:44 Słup graniczny i kamienie graniczne na trasie rowerowej z Pawłowic do Strumienia, na historycznej granicy (do 1920 roku) między Cesarstwem Niemieckim a Cesarstwem Austro-Węgierskim Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:55 Liczne krzyże, figury, nagrobki Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:59 Budynek Urzędu Kontroli Granicznej u rozwidlenia dróg na Cieszyn i Wisłę. W latach 1742–1922 tuż za Stawem Zbytkowskim, zwanym Hynkiem, należącym do dóbr Pawłowice, przebiegała granica między cesarstwami Niemiec i Austro- -Węgier. Prawdopodobnie w tym samym budynku działał Urząd Celny, który w 1886 przeniesiono do Jarząbkowic. Po 1922 roku siedziba polskiej Policji Państwowej, jej ostatnia obsada z 1939 roku – 5 policjantów – stało się ofiarami zbrodni katyńskiej. Po wybuchu II wojny światowej, siedziba żandarmerii niemieckiej, w latach 1945–1972 Milicji Obywatelskiej. Na początku XXI wieku budynek rozebrano Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 16:31 Willa dr. Szymona Scheji z przełomu XIX i XX wieku, jeden z piękniejszych budynków w Pawłowicach, front z oszkloną werandą skierowany był na zachód, od południa znajdowało się wejście do przychodni lekarskiej i apteki domowej, za domem duży ogród z rzadkimi okazami roślin. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 17:25 W kolejnych latach funkcjonowania miasta, w Siewierzu powstawały pierwsze zakłady pracy: Bank Spółdzielczy (1947 r.), Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” (1948 r.), Zakłady Gumowe Górnictwa (1958 r.) oraz Spółdzielnia Usług Wielobranżowych (1960 r.). W 1957 r. powstał budynek urzędu miasta, a w 1959 r. na siewierskim rynku stanęła remiza strażacka. Lata powojenne były czasem intensywnego ubiegania się o odzyskanie dla Siewierza praw miejskich. Działania te, dzięki wielkiemu zaangażowaniu grupy Siewierzan zostały zwieńczone sukcesem – Siewierzowi nadano prawa miejskie na podstawie rozporządzenia ówczesnego Prezesa Rady Ministrów Józefa Cyrankiewicza z dnia 7 lipca 1962 r. w sprawie utworzenia niektórych miast które stanowiło, że „ ...zalicza się do miast …osiedle Siewierz w powiecie zawierciańskim...”. Wydarzenie to stało się przyczynkiem do zintensyfikowania działań na rzecz miasta i jego rozwoju. Wkrótce podjęto się przebudowy rynku, w centrum miasta wybudowano kanalizację burzową, powstała sieć wodociągowa i hydrofornia, modernizowano drogi i ulice. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 17:47 Z uwagi na rosnące zapotrzebowanie na wodę w aglomeracji śląskiej, pod koniec lat 50-tych powstały plany wybudowania sztucznego zbiornika retencyjno-przeciwpowodziowego. Jako pierwszy w 1963 r. powstał Zalew Przeczycko-Siewierski, w którym zapora wodna piętrzy wodę na wysokość ok. 14 metrów. Całkowita powierzchnia zalewu wynosi ok. 570 ha (w tym na terenie Gminy Siewierz ok. 400 ha). Z upływem czasu w pobliżu zbiornika lokowały się ośrodki wypoczynkowe zakładów pracy głównie ze Śląska, a akwen zaczął również pełnić ważną rolę rekreacyjno-wypoczynkową. Obecnie wzdłuż brzegów funkcjonują plaże, przystanie dla łodzi, swoje siedziby mają kluby żeglarskie, a na wodzie organizowane są zawody wędkarskie i kursy żeglarskie. Pomimo częściowego zagospodarowania brzegów, zbiornik posiada również naturalne rejony z charakterystyczną roślinnością wodną, a na przylegających terenach zielonych swoje siedliska ma wiele gatunków ptaków, odbywających lęgi. Jest to również ważny przystanek w corocznej sezonowej migracji ptactwa wodnego. Z tych wszystkich względów jezioro stało się istotnym atutem w ofercie turystycznej i wypoczynkowej Siewierza. Drugim zbiornikiem retencyjno-przeciwpowodziowym na terenie gminy jest zbiornik Kuźnica Warężyńska w rejonie Wojkowic Kościelnych, który powstał w 2006 roku, po napełnieniu wodą wyrobiska po zakończonej eksploatacji piasku podsadzkowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 17:50 W latach 80-tych wybudowano Dom Książki, utworzono Izbę Regionalną, a zbiory biblioteczne zostały przeniesione do nowej siedziby przy placu Wojska Polskiego. Oddano do użytku Urząd Poczty i Telekomunikacji, wraz z nową centralą telefoniczną na 800 numerów. W związku z coraz większą liczbą mieszkańców na Osiedlu Zachód, powstała tam parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, której pierwszym proboszczem został ksiądz Emil Ilków. W kościele św. Barbary i Walentego – dawnym kościele szpitalnym z XVII wieku rozpoczęto trwające kilka lat prace remontowe, w ramach których wykonano nową posadzkę i tynki oraz odrestaurowano ołtarz główny. Odnowiono również wnętrze kościoła pw. św. Macieja Ap., a dach świątyni został pokryty blachą. Nakreślając rozwój miasta nie sposób nie wspomnieć o tradycyjnym siewierskim rzemiośle, reprezentowanym przez liczną rzeszę wytwórców, którzy trudnili się bednarstwem, garncarstwem, stolarstwem, kołodziejstwem, rymarstwem, kowalstwem, koszykarstwem, szewstwem. Była to spora grupa rzemieślników, działająca na lokalnym rynku, a efekty ich pracy były szeroko znane w okolicy. Z biegiem czasu zmieniał się profil lokalnego wytwórstwa, odchodziły w zapomnienie niektóre zawody wypierane przez nieuchronny postęp i zmiany społeczno-gospodarcze, ale zawsze Siewierz był i jest nadal kojarzony z wieloma tradycyjnymi produktami, postrzegany jako miasto ludzi z inicjatywą. Z początkiem lat 70 – tych ubiegłego wieku następowały kolejne zmiany w organizacji administracji terenowej. Na podstawie reformy ustrojowej z 1972 r. począwszy od 1 stycznia 1973 r. w miejsce likwidowanych gromad utworzono gminy, a do Siewierza przyłączono wówczas wsie: Brudzowice, Dziewki i Żelisławice. Wskutek kolejnych zmian do Siewierza przyłączono kilka sołectw ze znoszonego miasta Ząbkowice, tj. Podwarpie, Trzebiesławice, Tuliszów, Warężyn i Wojkowice Kościelne, a w 1984 r. z terenu gminy Siewierz wyłączono wsie: Marianki i Ratanice. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 17:55 Powiększeniu uległo również zaplecze przeciwpożarowe i ratownicze. W roku 2006 w Siewierzu przy drodze krajowej Nr 1 uruchomiono Posterunek Zamiejscowy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP, którego załoga zajmuje się prowadzeniem akcji ratowniczych w czasie pożarów i likwidacją miejscowych zagrożeń, związanych również ze zdarzeniami drogowymi. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:02 Kościół św. Jana Chrzciciela – rzymskokatolicka świątynia znajdująca się w Siewierzu, jeden z najstarszych kościołów w Polsce. Do XV wieku kościół parafialny, później filialny, obecnie pełni funkcję kaplicy cmentarnej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:05 W latach 50. XX wieku kościółek przebudowano, przywracając go do pierwotnego stanu – usunięto przypory, pokryto dach gontem, przywrócono sklepieniu dawny styl. W 1993 przeprowadzono remont dachu, kładąc nowe poszycie z podwójnych gontów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:13 Po przejściu we władanie przez dynastię Piastów, początkowo jako kasztelania, ziemia ta była własnością najpierw linii opolsko-raciborskiej. Następnie, od 1281, władanie przejęli Piastowie bytomsko-kozielscy, a od 1337 cieszyńscy. W okresie pomiędzy 1312 a 1337 r. kasztelania siewierska została objęta we władanie jako samodzielne księstwo przez jednego z synów Kazimierza I bytomskiego – Mieszka, lub co bardziej prawdopodobne – Jerzego. Po raz pierwszy użycie określenia ‘księstwo’ w odniesieniu do tych terenów datowane jest na rok 1341, co jest echem wcześniejszej sytuacji politycznej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:16 Teren księstwa siewierskiego kojarzony jest często z późniejszym Zagłębiem Dąbrowskim, choć nie ma między nimi żadnej bezpośredniej więzi historyczno-administracyjnej. Jednak obecne obszary głównych miast zagłębiowskich: Sosnowca, Będzina i Dąbrowy Górniczej leżą częściowo, a obszar Czeladzi i Wojkowic w całości na terytorium dawnego księstwa siewierskiego. Częste, lecz nieprawdziwe twierdzenia, czyniące z księstwa siewierskiego protoplastę Zagłębia Dąbrowskiego, wymagają jednak wyjaśnienia, iż większość terenu samej Dąbrowy Górniczej (podobnie jak większa część Sosnowca i Będzina) nigdy do tego księstwa nie należała, zaś samo pojęcie Zagłębia Dąbrowskiego powstało dopiero kilkadziesiąt lat po likwidacji księstwa. Na mocy reskryptu cesarza Austrii Franciszka I Józefa, biskupi krakowscy w 1889 roku utrzymali tytuł książęcy. Tytułu tego używali aż do czasów po II wojnie światowej. Jako ostatni używał go kardynał Adam Stefan Sapieha Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:19 Klucz koziegłowski – klucz dóbr w księstwie siewierskim, pierwotnie prywatny, od początku XVI w. (1519) biskupi, z siedzibą na zamku koziegłowskim, gdzie wykonywane było również sądownictwo spraw z klucza. Obejmował miasto Koziegłowy i 13 wsi (1519), m.in. Jastrząb, Rudnik, Rzeniszów, Siedlec, Kamienica Polska. Był, obok klucza siewierskiego, jedną z dwu jednostek zarządu dóbr biskupich w księstwie siewierskim. Jego dobra były przeważnie dzierżawione przez biskupów osobom prywatnym, z których znani są m.in. Aleksander Kuciński (1593) i Aleksander Renisz (1629). Obok produkcji rolnej w dobrach klucza znajdowały się również liczne kuźnice. W 1790, na mocy uchwały sejmowej, dobra klucza koziegłowskiego przeszły na własność skarbu państwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:22 Anno domini 1290. Władysław Łokietek ... urażony i zagniewany oto, że księstwa jego brata zostały zajęte przez księcia wrocławskiego Henryka IV z pominięciem jego ... zgromadziwszy wojsko z własnych i zdobytych ziem, kiedy Kazimierz II łęczycki, oraz Bolesław i Konrad książęta mazowieccy przyszli mu osobiście z pomocą, a Przemysł Wielkopolski i Mściwój II Pomorski przysłali mu zbrojne posiłki, zmierza w kierunku Krakowa w celu wypędzenia załogi Henryka IV ... [który] wysyła ze swoimi wojskami księcia Legnicy Henryka i księcia Szprotawy Przemysła dla zabezpieczenia Krakowa i zostawieniu tam niektórych rycerzy ... [Potem, kiedy] wracali [oni] na Śląsk, w czasie postoju koło miasta Siewierza napada na nich książę kujawski Władysław Łokietek z innymi książętami. A ponieważ oni także chwycili za broń dwudziestego szóstego lutego dochodzi do zawziętej walki między braćmi i rycerzami. I po wielkiej obustronnej rzezi zwycięstwo, jakkolwiek krwią drogo okupione, przypadło Łokietkowi i jego towarzyszom. Bardzo wielu spośród rycerzy śląskich padło, albo w czasie ucieczki dostało się do niewoli. Ginie w tej bitwie syn księcia głogowskiego Konrada, książę szprotawski Przemysł, który dopiero co osiągnął wiek młodzieńczy. Odwieziono go na Śląsk i pochowano w klasztorze w Lubiążu, któremu zamierzając iść na wyprawę, w której poległ zapisał dwie wsie: Łososzkowice i Żyrków. Książę opolski Bolesław ranny dostaje się do niewoli. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:25 Dla wielu historyków miejsce bitwy – leżący bezsprzecznie w księstwie bytomskim Siewierz budzi spore zaskoczenie, gdyż mało tego że miejscowość położona jest daleko od spodziewanego teatru działań wojennych tj. północnych rubieży krakowskiego, to jeszcze na terytorium księcia Bytomia Kazimierza, o którym nie mamy żadnych informacji, iż brał udział w tym konflikcie. Kazimierz bytomski złożył jednak 10 stycznia 1289 hołd lenny księciu czeskiemu Wacławowi II. Tylko potężne zagrożenie ze strony zewnętrznego wroga mogło skłonić Kazimierza do tak desperackiego kroku. Nie było to jednak zagrożenie ze strony koalicji kujawsko-mazowieckiej, skoro Kazimierz, choćby ze sprawą biskupa wrocławskiego Tomasza II znajdował się w gronie wrogów Henryka IV. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:31 Początki murowanego zamku nie zostały do tej pory jednoznacznie ustalone. W stosunkowo nielicznej literaturze popularnonaukowej błędnie datuje się jego powstanie na XV w. Prowadzone od 2001 r. badania historyczne (mgr Artur Rok) wykazały istnienie murowanego zamku na początku 2 poł. XIV w. Przypuszcza się, że pierwsza murowana faza gotyckiego zamku powstała już za panowania książąt bytomskich w 1 połowie XIV w. Nie można również wykluczyć przeciągnięcia się prac budowlanych na wczesne lata panowania książąt cieszyńskich. Dalsze badania historyczne oraz archeologiczne powinny ostatecznie wyjaśnić kwestię początków tej warowni. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:41 W 1575 r. książę – biskup Franciszek Krasiński umocnił zamek, przystosowując go do wykorzystywania broni palnej. Dodany został dodatkowy mur zewnętrzny, zaś przestrzeń między nim a bryłą zamku wypełniono ziemią. Stworzyło to taras artyleryjski, który otrzymał w wyposażeniu w 10 dział. Brama została umocniona ciekawym barbakanem. Mury oblewała fosa i wody Czarnej Przemszy. W czasie potopu szwedzkiego księstwo siewierskie nominalnie pozostawało neutralne, jednak na zamku przebywały oddziały hetmana Stefana Czarnieckiego, co skłoniło Szwedów do jego zajęcia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 18:57 KANIA RUDA W NADLEŚNICTWIE SIEWIERZ - Dziennik Zachodni - 22.05.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 21:14 Olkusz, m. powiatowe w województwie małopolskim, na zachodnim krańcu Wyż. Olkuskiej, nad rz. Baba (dorzecze Białej Przemszy). Ludność miasta: ogółem — 35,4 tys. mieszkańców (2019) Gęstość zaludnienia: 1 362,3 os/km2 (2019) Powierzchnia: 26 km2 Współrzędne geograficzne: długość geograficzna: 19°34′E, szerokość geograficzna: 50°17′N Prawa miejskie: nadanie praw — 1299 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 21:19 Olkusz – miasto w województwie małopolskim, siedziba powiatu olkuskiego i gminy Olkusz. Jest położony w historycznym regionie małopolskiej ziemi krakowskiej na wschodnich rubieżach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej nad rzeką Babą, przy drodze krajowej nr 94 i przy drogach wojewódzkich: nr 783 i nr 791. Był miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego Zgodnie z danymi GUS na dzień 31 grudnia 2019 r. miasto zamieszkiwało 35 170 stałych mieszkańców. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 21:23 Na terenie Olkusza już we wczesnym średniowieczu rozwinęło się górnictwo, ze względu na płytko położone pokłady srebra. Początkowo osadnictwo rozwijało się na zachód od obecnego miasta, lecz w połowie XIII wieku gród został przeniesiony tuż nad rzekę Babę. Przed 1299 rokiem miasto zostało lokowane na prawie niemieckim (akt lokacyjny miasta zaginął, niemożliwe jest ustalenie dokładnej daty). Od tego momentu następuje intensywny rozwój Olkusza. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 21:25 W wyniku III rozbioru Polski w 1795 roku Olkusz przeszedł pod panowanie austriackie, ale po pokoju w Schönbrunn w 1809 roku miasto znalazło się w Księstwie Warszawskim, a od 1815 roku w Królestwie Polskim. Właśnie wówczas poczęto snuć plany odbudowy górnictwa w rejonie olkuskim. W 1814 roku otwarto pierwszą kopalnię rudy cynku. W pierwszej połowie XIX wieku miasto przeszło znaczną metamorfozę, choć można raczej powiedzieć „pierwszy etap” (kolejne pojawiały się w przyszłości) historyczno-strukturalnej defragmentacji – wyburzono stary ratusz, masywne mury miejskie (choć trudno powiedzieć co za to publicznego wybudowano) oraz jeden z najstarszych zabytków Olkusza – klasztor augustianów; z drugiej strony powstały wówczas gmachy starostwa – budynek do tej pory niezagospodarowany, pusty i od lat „remontowany” (choć Olkusz stał się wtedy siedzibą powiatu), dawnego i nieistniejącego dziś szpitala oraz „królewskiej mennicy” (inne kościoły „zniknęły” stopniowo), a z ratusza pozostały jedynie fundamenty, bo dalej nie opłaciło się rozbierać. W czasie powstania styczniowego na terenie Olkusza i całego Zagłębia Dąbrowskiego czynnie działały oddziały partyzanckie, w tym grupa żołnierzy włoskich dowodzonych przez płk. Francesco Nullo, który zginął w bitwie pod Krzykawką i dziś ma grób na olkuskim starym cmentarzu Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 21:58 Olkuski Batalion Obrony Narodowej (batalion ON „Olkusz”) – pododdział piechoty Wojska Polskiego II RP. Formowanie jednostki batalionu rozpoczęto w pierwszej dekadzie sierpnia 1939 roku według etatu batalionu ON typ IV lub według etatu batalionu ON typ II. Jednostka wchodziła w skład Dąbrowskiej Półbrygady ON. Stacjonowała na terenie Okręgu Korpusu Nr V: dowództwo i 1 kompania w Olkuszu, 2 kompania w Wolbromiu, a 3 kompania w Pilicy. 24 sierpnia 1939 roku, po rozpoczęciu mobilizacji alarmowej, pododdział został przeformowany w III batalion 204 pułku piechoty. Organizacja jednostki zakończona została w pierwszych dniach września 1939 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 22:01 W XV wieku wyczerpaniu ulegają położone płytko pokłady surowców, wtedy to zostają wybudowane sztolnie umożliwiające wydobycie z pokładów umiejscowionych na znacznie większej głębokości. W 1551 Zygmunt II August ustanowił nowy statut dla kopalń w okolicach Olkusza. W 1579 roku uruchomiono w kamienicy położonej na Rynku mennicę królewską, która działała do 1601 r. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 22:03 Po pokoju w Schönbrunn w 1809 r. miasto znalazło się w Księstwie Warszawskim, a od 1815 roku w Królestwie Polskim. Właśnie wówczas poczęto snuć plany odbudowy górnictwa w rejonie olkuskim. W latach 1813 i 1814 otwarto pierwsze kopalnie galmanu, z których największą była kopalnia „Józef”. W pierwszej połowie XIX wieku miasto przeszło znaczną metamorfozę – wyburzono stary ratusz, mury miejskie oraz klasztor augustianów, powstały wówczas gmachy starostwa (Olkusz stał się wtedy siedzibą powiatu), szpitala oraz nowego ratusza. W czasie powstania styczniowego na terenie Olkusza i okolic czynnie działały oddziały partyzanckie, w tym grupa żołnierzy włoskich dowodzonych przez płk Francesco Nullo, który zginął w bitwie pod Krzykawką i dziś ma grób na olkuskim starym cmentarzu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 22:10 Mimo iż dochodzenie nie wykazywało, aby zabójstwa Kaddatza dokonano na tle politycznym, władze niemieckie postanowiły przeprowadzić w Olkuszu szeroko zakrojoną akcję represyjną. 16 lipca do miasta przybyła ekspedycja karna złożona z członków SS. Wszystkim przebywającym w mieście Niemcom polecono stawić się na rynku, wezwano tam również miejscowego lekarza Mariana Kiciarskiego[a]. Stamtąd razem z esesmanami udali się na Parcze, gdzie w ich obecności spalono willę Łapińskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 22:14 Wszystkie ofiary były narodowości polskiej. Ich zwłoki załadowano na samochody ciężarowe, a następnie wywieziono, prawdopodobnie w kierunku Trzebini[20]. Według jednego ze świadków do pracy przy przenoszeniu ciał zmuszono grupę Żydów. Nie udało się ustalić zarówno miejsca pochówku zamordowanych, jak i losu wspomnianych Żydów Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 22:18 W styczniu 1945 roku, kilka dni po wyparciu Niemców z Olkusza, w miejscu egzekucji 20 zakładników pracownicy olkuskiej Emalierni ustawili drewniane krzyże z „koroną” wykonaną z drutu kolczastego, a także metalowe tablice z nazwiskami ofiar. W tym samym roku odbyła się tam jeszcze msza polowa, a 1 maja – manifestacja robotnicza. Podczas tej ostatniej ulicę Ogrodzieniecką przemianowano na 20 Straconych 1 września 1961 roku na olkuskich Parczach odsłonięto kamienne tablice upamiętniające dwudziestu straconych. Dwa lata później zostały one jednak przeniesione w związku z budową drogi Kraków – Katowice. Jedna z tablic, zainstalowana na fragmencie muru, znajduje się obecnie po południowej stronie drogi krajowej nr 94, nieopodal wylotu ul. Mickiewicza. Druga, obmurowana, znajduje się po północnej stronie drogi krajowej, przy ul. Jaśminowej. Na obu tablicach widnieje inskrypcja o treści: Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 22:22 TABLICA UPAMIĘTNIAJĄCA WYDARZENIA KRWAWEJ ŚRODY Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 18:14 Olkuscy Żydzi na równi z Polakami padli ofiarą wydarzeń olkuskiej „krwawej środy” 31 lipca 1940 roku. Poniósł wtedy śmierć co najmniej jeden Żyd – obywatel USA nazwiskiem Majer (prawdopodobnie jego prawdziwe nazwisko brzmiało Isaac Miller). W „krwawą środę” niemieccy policjanci znęcali się szczególnie okrutnie nad dajanem olkuskiej gminy żydowskiej, Moszkiem Joelem Hagiermanem. Zdjęcie Hagiermana dręczonego na olkuskim rynku jest obecnie jedną z najbardziej znanych fotografii z czasu Holocaustu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 18:20 Judenrat był zobowiązany dostarczać władzom niemieckim robotników przymusowych. Olkuscy Żydzi byli zatrudnieni przede wszystkim w fabryce waliz oraz w filii fabryki („szopu”) szycia i naprawy mundurów Rosnera[c], która mieściła się w budynku gimnazjum męskiego[23]. Według autorów opracowania Encyclopedia of Camps and Ghettos około 50 olkuskich Żydów pracowało także w zakładach metalowych należących do sosnowieckiej firmy „Blech und Holzwarenfabrik, Josef Skopek”. Nie ustały ponadto wywózki do obozów pracy. 12 marca 1942 roku wywieziono 117 kobiet, 20 kwietnia – 140 mężczyzn, a 21–23 maja – nawet do tysiąca mężczyzn i kobiet. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 18:24 Wśród badaczy Zagłady nie ma pełnej zgody co do miejsca, w którym zgładzono olkuskich Żydów. United States Holocaust Memorial Museum podawało, że zostali oni wywiezieni do obozu zagłady w Bełżcu. Podobnego zdania był również badacz historii tego obozu, Robin O’Neil. W rezultacie Olkusz jest jednym z miast, które upamiętniono w Muzeum – Miejscu Pamięci w Bełżcu. Zdaniem Krzysztofa Kocjana, autora pierwszej monografii poświęconej olkuskiemu gettu, jest jednak mało prawdopodobnym, iż olkuscy Żydzi zostali zgładzeni w komorach gazowych Bełżca. Wskazuje on w tym kontekście na oddalenie obozu od Olkusza oraz na fakt, że do Bełżca nigdy nie kierowano transportów z ziem polskich wcielonych do Rzeszy[28]. Kocjan i Ireneusz Cieślik stoją na stanowisku, że transporty z Olkusza skierowano do obozu zagłady Auschwitz II – Birkenau. Adam Cyra uważa to za prawdopodobne, podkreślając jednocześnie, iż zachowana dokumentacja poobozowa nie zawiera żadnych informacji na temat zgładzenia olkuskich Żydów w Auschwitz-Birkenau Informacja o wywiezieniu olkuskich Żydów do tego obozu widnieje ponadto w publikacji Encyclopedia of Camps and Ghettos wydanej przez USHMM w 2012 roku. Żydzi z Olkusza prawdopodobnie zginęli w tzw. czerwonym domku, pierwszej prowizorycznej komorze gazowej w Birkenau. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 18:55 Muzeum powstało w 1911 roku, dzięki staraniom grupy działaczy Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Działało do wybuchu II wojny światowej z przerwą w latach 1914-1916. W 1916 roku zbiory muzeum zostały przeniesione do budynku Powiatowego Komitetu Ratunkowego, zaś od 1938 roku jego siedzibą był gmach byłej żeńskiej Szkoły Powszechnej. Podczas okupacji hitlerowskiej zbiory przetrwały, oddane na przechowanie zaufanym osobom. Reaktywacja placówki miała miejsce w 1958 roku. Pierwszą powojenną siedzibą muzeum był lokal przy ul. Sławkowskiej (obecnie - restauracja „Gwarek”). Następnie zbiory przeniesiono na ul. Floriańską. Ciasnota przydzielonych pomieszczeń zadecydowała, iż zapadła decyzja o nowej lokalizacji. W 1965 roku rozpoczęto remont zabytkowej kamienicy przy Rynku 20, w której - według legendy - miał gościć król Stefan Batory. W 1968 roku muzeum zostało otwarte, a w 1972 roku gmach przeszedł na własność PTTK. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 19:08 Początkowo eksponaty mieściły się w budynku przy ul. Szpitalnej 11, gdzie dawniej była wytwórnia młynków do kawy, będąca własnością ojca dr Szczygła. W 1984 roku całą kolekcję przeniesiono do budynku (oficyny) dawnego olkuskiego szpitala, mieszczącego się przy ul. Szpitalnej 32. Wystrój wnętrza był dziełem grupy osób pracujących społecznie pod kierunkiem dr Szczygła. Była to młodzież licealna oraz studenci etnologii z Uniwersytetu Wrocławskiego z dr Barbarą Kopydłowską. Przed kilku laty z inicjatywy pracowników Miejskiego Ośrodka Kultury przeprowadzono remont i oddano do użytku nowe sale wystawowe. W skład nowej ekspozycji, którą zaaranżowali mgr Jacek Łapott i mgr Jolanta Koziarowska, wchodzą eksponaty związane z kulturą materialną i sztuką Tuaregów. Są to rzeźby wykonane w drewnie i metalu, broń, instrumenty muzyczne, biżuteria, kolekcja masek oraz wyroby tkackie i wyroby ze skóry, rękodzieło plemion Czarnej Afryki, żyjących nad Zatoką Gwinejską oraz Kotliną Konga. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 19:17 [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/kLFVx7NK8NBBSR8rbB.jpg[/mg] POSĄŻKI Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 21:59 Muzeum Twórczości Władysława Wołkowskiego w Dworku Machnickich. Władysław Wołkowski urodził się w 1902 r. w Sulisławicach koło Wolbromia. Po ukończeniu gimnazjum w Miechowie w 1920 r. wstąpił do Szkoły Rzemiosł Budowlanych w Kazimierzu nad Wisłą, gdzie miał okazję po raz pierwszy zetknąć się z wikliną. W 1926 r. rozpoczął studia w ASP. Z przerwą, w trakcie której prowadził kurs wikliniarski w Krzeszowie, skończy studia w 1934 r. i to aż na trzech wydziałach: malarstwa, architektury wnętrz i pedagogiki. W 1937 r. na Światowej Wystawie w Paryżu współtworzył Pawilon Polski, który został nagrodzony Złotym Medalem. W 1939 r. walczył w obronie Warszawy. Później zapisał partyzancką kartę w Batalionach Chłopskich. Po 1945 r odbudowywał przemysł wikliniarski. W 1966 r. przeszedł na rentę i skupił się wyłącznie na pracy artystycznej. W następnym roku nawiązał kontakt z olkuskim środowiskiem artystycznym. Właśnie w Olkuszu, istnieje od 1970 r., największa kolekcja jego prac. Wołkowski zmarł w 1986 r. Ten oryginalny twórca pozostawił po sobie wspaniałą kolekcję prac wykonanych w wiklinie, trzcinie, sznurku, piórach czy bambusie. W wielu wypadkach jest to sztuka użytkowa (stoły, krzesła, taborety), nie brakuje tu jednak kompozycji stricte artystycznych. Do szczególnych osiągnięć Władysława Wołkowskiego należą tzw. strojeńce - duże, barwne makaty i kilimy, których cały cykl jest w Olkuszu. Prace artysty wystawiane były m. in. w Niemczech, Francji, Szwajcarii, ZSRR, USA i Chinach. Władysław Wołkowski jest też autorem koncepcji mieszkania poetyckiego, propagował też terenoplastykę czyli koncepcję plastycznego kształtowania terenu). Muzeum posiada w swych zbiorach także notatki i dokumentację pozostałą po artyście. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 25.05.22, 18:59 Aleja, prowadząca od bramy przy ul. Króla Kazimierza Wielkiego, biegnie także przez katolicką część cmentarza. Pierwotnie przecinały ją prostopadle trzy inne alejki, wyznaczając w ten sposób sześć kwater Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 25.05.22, 19:44 Podczas I wojny światowej w północno-wschodniej części cmentarza grzebano zmarłych i poległych żołnierzy armii austro-węgierskiej. W tym celu wydzielono część kwatery prawosławnej (ok. 30% jej pierwotnej powierzchni). Prawdopodobnie zbiorowa mogiła żołnierska została ekshumowana po wojnie, a szczątki przeniesiono na cmentarz wojenny urządzony przy nowym cmentarzu katolickim[7]. Według niektórych świadków w czasach stalinizmu w kwaterze prawosławnej potajemnie grzebano zwłoki ofiar olkuskiego Urzędu Bezpieczeństwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 13:23 ŁAGÓW TAKŻE FESTIWALE FILMOWE Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:20 RAJCZA, UJSOŁY, WĘGIERSKA GÓRKA Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 27.02.22, 17:16 Ojców, wieś w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim (gmina Skała), w południowej części Wyż. Olkuskiej, w dolinie Prądnika, na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego; XIV w. wzniesiono tu zamek (ob. ruiny); Ojców wzmiankowany 1370; od XIX w. letnisko i uzdrowisko. Ośrodek turystyczny; siedziba dyrekcji Ojcowskiego Parku Narodowego; Muzeum im. profesora Władysława Szafera, Muzeum Regionalne. W Ojcowie i okolicy turystyczna baza noclegowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.03.22, 20:12 Miejsce, gdzie powstał przemysł naftowy i gdzie do dzisiaj funkcjonuje najstarsza na świecie kopalnia ropy, to Bóbrkaniedaleko Krosna . W muzeum, które powstało na terenie sztolni, można zobaczyć naturalną postać ciekłej kopaliny oraz kopanki – wykonane ręcznie szyby naftowe z XIX w., z których „Janina” czynna jest do dzisiaj. Wyeksponowano też maszyny i sprzęt, zmieniający się na przestrzeni lat. Muzeum zajmuje obszar 20 hektarów Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.03.22, 20:00 Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia w 2016 roku Żory zostały sklasyfikowane jako 49. najbardziej zanieczyszczone miasto Unii Europejskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 19:59 Gmach muzeum został zaprojektowany przez Barbarę i Oskara Grąbczewskich, a jego budowa była prowadzona w latach 2009-2014. Budynek ma kształt płomienia. Multimedialna ekspozycja muzeum została stworzona przez firmę Adventure Multimedialne Muzea (twórcę m.in. wystaw w Muzeum Browaru Żywiec oraz Nowym Muzeum Śląskim w Katowicach). Oficjalne otwarcie placówki miało miejsce 3 grudnia 2014 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 20:02 Kościół Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach – rzymskokatolicki kościół parafialny parafii Świętych Apostołów Filipa i Jakuba. Znajduje się na śródmieściu tuż przy rynku. To tzw. kościół farny – najstarszy w mieście. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 21.03.22, 21:44 W księdze łacińskiej Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol. Księga uposażeń biskupstwa wrocławskiego) spisanej za czasów biskupa Henryka z Wierzbna w latach 1295–1305 miejscowość wymieniona jest w zlatynizowanej formie Tossez. Księga wymienia również wsie, które w procesach urbanizacyjnych zostały wchłonięte przez miasto jak Łączkę w formie Lanzky. W roku 1613 śląski regionalista i historyk Mikołaj Henel z Prudnika wymienił miejscowość w swoim dziele o geografii Śląska pt. Silesiographia podając jej łacińską nazwę: Tostum. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 13.04.22, 09:49 Co do małżeństwa małoletnich jeszcze dzie ci, to układów rodzice wcześniej nie robią; by łoby to bowiem grzechem sercem dziecka rozporządzać. Staranie się o rękę zowią za lotami. Umowa co do nastąpić mającego małżeń stwa, między rodzicami narzeczonego i narze czonej, zowie się zrękowinami. Po wywoła nych zapowiedziach odbywa się wesele. Mężczyźni żenią się w wieku od 24 lat, dziew częta wychodzą za mąż od 15 roku życia, najczęściej jednak od ośmnastego. Dorosłego młodzieńca zowią parobkiem, ją dziewką. Gdy parobek poznał, źe dziewka nie po gardziłaby jego zalotami, to bierze flaszkę wód ki lub butelkę miodu i z ojcem swoim lub w braku tego z najstarszym krewnym udaje się do domu rodziców panny młodej. Towa rzyszący zalotnikowi zowie się swatem. Swat, poczyna rozmowę o rzeczach obojętnych, częs tując wszystkich przyniesionym napojem. Jeżeli rodzice młodej niechętnie dla młodego są usposobieni i nie mają ochoty wydać zań córki, to zaraz po pierwszem przywitaniu za pytują swata, po co przyszedł i wódki lub miodu nie przyjmują. Najczęściej jednak dzieje się przeciwnie i swat, omówiwszy wszystkie sprawy bieżące, wyłuszcza wreszcie powód swojego i towa rzysza przybycia. Rodzice odwołują się do woli córki; ta naturalnie, zakrywszy oczy fartuszkiem, niby bardzo niechętnie przystaje na połączenie się węzłem małżeńskim z pa robkiem, wódką lub miodem do niej przepi jającym. Podany napój wypija młoda do po łowy, a resztę młodemu podaje; ma to ozna czać, że gotowa z nim dolę i niedolę do śmierci dzielić. W wesołem już usposobieniu umawiają się, kiedy „zanieść na zapowiedzi” i kiedy ma się odbyć wesele. Po wywołaniu pierwszej zapowiedzi, odby wają się zrękowiny. Na tę uroczystość pan młody zakupuje napitek, t. j. wódkę, piwo, miód, wino czerwone i arak, a rodzice mło dej dostarczają mięsiwa i kołaczy. Obie stro ny zapraszają sobie gości. Zrękowiny te odbywają się o godzinie 4 rano. Po wypiciu przygotowanych trunków i należytem ugoszczeniu wszystkich, wśród ogromnej ciszy, pan młody wyjmuje pieniądze od 5—10 reń skich i publicznie oddaje je narzeczonej na zakupno girland weselnych i bukietów. Kwo ta ta może być podwyższoną w stosunku ilości mających asystować druchen. Potem narzeczeni w towarzystwie kilku gospodyń wyjeżdżają do Krakowa, celem zakupna wień ców, czyli girland weselnych. Liczba dru chen dochodzi czasem do 100. Wszystkie bowiem rówieśnice, krewne bliższe i dalsze znajome, przyjaciółki z kilku wsi są druchnami, a im ich jest więcej, tern ładniej. Otóż dla tych wszystkich druchen młoda zakupuje za pieniądze narzeczonego kwiaty sztuczne czyli girlandy. W czasie, kiedy narzeczona wraz z to warzy szącemi jej kobietami zakupuje owe girlandy, narzeczony zakupuje ślubne pier ścionki srebrne. Z girland 3 są najpiękniejsze i najdroższe, t, j. dwie dla 2 druchen star szych, a jedna dla panny młodej. Jeżeli pan ną młodą jest „przeskocka,” t. j. taka, która już miała dziecko nieślubne, to ta nie może nosić girlandy, tylko bukiet. W sobotę przed drugą zapowiedzią, już od świtu, zaczyna panna młoda roznosić po wsiach girlandy dla tych, które mają być na wesele w cha rakterze druchen proszone. Pan młody zaś zmawia sobie 2 drużbów. Na drugą zapowiedź wszystkie zaproszone dziewczęta, które wczoraj girlandy otrzymały, przychodzą na sum mę do kościoła, już w te girlandy przybrane. Po summie zbierają się wszystkie pod kościo łem i gromadnie udają się do domu rodziców panny młodej, gdzie znowu kosztem pana młodego odbywa się częstacja, zwana „oble- winami.” Na tych oblewinach są obecni drużbowie. Uczta taka odbywa się drugi raz w niedzielę, w której trzecia zapowiedź wy głoszoną została. Ubiór druchen jest następujący: zwykle jest on świąteczny, a więc składa się z części, które wyżej wymieniłem i omówiłem, t. j. spódnica lekka kolorowa, albo zupełnie biała, gorset wyszywany centkami i złotą nitką, buty szklące na wysokich obcasach. Na ra mionach zarzucona chustka wełniana niebies ka lub koloru pstrego. Na głowie girlanda, w uplecione dwa piękne warkocze wpięta Jeżeli zaś zamiast girlandy ma wieniec, co jest droźszem i lepiej widzianem, to robi wte dy druchna kółko z płótna, to kółko mocne* mi przyszywa nićmi do włosów, a na to przy szywa pasek papieru 3 cale szeroki, a długi tak, aby do okoła głowy sięgał. Na tym pa pierze układa falisto wstążkę białą; papier z wstążką zowie się stref ki. Na te strefki przy pina po bokach głowy po 2 bukiety ze sztucznych kwiatów, z przodu głowy wieniec, a z tyłu głowy 4 wstążki wolno puszczone. Tak ubrane drucłiny i w girlandach dziewczę ta chodzą na oblewiny po ostatnich 2 zapo wiedziach i na wesele. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 14.04.22, 21:16 Pałac Kultury i Nauki długo królował w centrum Warszawy. Teraz ten do niedawna najwyższy budynek w stolicy i w całej Polsce (237 m) „zmalał” i zaczyna ginąć wśród nowych, wyższych obiektów. W panoramie miasta coraz trudniej dojrzeć charakterystyczną sylwetkę pałacu, znaną z dawnych lat. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 21:31 W alfabetycznym spisie miejscowości na terenie Śląska wydanym w 1830 roku we Wrocławiu przez Johanna Knie miejscowość występuje pod nazwą niemiecką Ober Belk oraz polską Gurny Belk Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 18:58 Myszków – miasto w Polsce położone w województwie śląskim, siedziba władz powiatu myszkowskiego. Według danych z 31 grudnia 2014 r. miasto miało 32 959 mieszkańców Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 15:42 Dokładne początki Rybnika nie są znane. Pierwsze ślady pobytu człowieka na terenie obecnego miasta datuje się na ok. osiem tysięcy lat przed naszą erą. Znalezione przedmioty przemawiają za tezą, że w czasach panowania Rzymu prowadzona była wymiana handlowa z plemionami Celtów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 15.05.22, 16:13 Dzięki dobremu położeniu miasto nadal mogło się rozwijać, wzrastała liczba mieszkańców, a w mieście mieściło się starostwo powiatowe. W latach międzywojennych wybudowano nowy gmach Urzędu Miasta, szkoły, nowe drogi, zakładano skwery i odnowiono rynek. Miasto wygrało ogólnopolski konkurs na ukwiecone miasto i otrzymał miano „miasta kwiatów i ogrodów”. Powstały liczne spółdzielnie spożywców, elektryfikacyjne i budowlane. W mieście w okresie międzywojennym stacjonował batalion 75 Pułku Piechoty, którego dowódcami byli m.in. Leopold Okulicki oraz Stanisław Sosabowski. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 15:51 Na podstawie map glebowo-rolniczych można stwierdzić, że na terenie miasta występują następujące rodzaje gleb: mady, czarnoziemy zdegradowane, czarnoziemy deluwialne, gleby brunatne oraz gleby pseudobielicowe. Spośród wymienionych gleb przeważają mady, które wytworzyły się z osadów aluwialnych o budowie warstwowej i zaliczane są do mad bardzo ciężkich, ciężkich i średnich Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:23 System obszarów prawnie chronionych na terenie Raciborza składa się częściowo jeden park krajobrazowy oraz częściowo jeden rezerwat przyrody. Park Krajobrazowy Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich o powierzchni 49 387 ha powstał w 1993 r. Swoim zasięgiem obejmuje niewielki północno-wschodni obszar Raciborza od wschodniego brzegu kanału Ulga wraz z dzielnicą miasta – Markowice aż po wschodnią granicę miasta wraz z Arboretum Bramy Morawskiej. Park łącznie zajmuje ok. 12 km² powierzchni miasta, m.in. wspomniane powyżej Arboretum Bramy Morawskiej oraz rezerwat przyrody Łężczok. Swoim obszarem obejmuje takie gminy jak Nędza, Kuźnia Raciborska, Knurów, Czerwionka-Leszczyny, Orzesze, Żory, Suszec, Rybnik, Lyski, Sośnicowice i Pilchowice. Park Krajobrazowy Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich jest jednym z największych w Polsce jeśli chodzi o zajmowaną powierzchnię. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:27 Na terenie rezerwatu znajduje się 8 stawów: Ligotniak, Brzeźniok, Babiczak, Grabowiec, Tatusiak, Markowiak, Salm Duży i Salm Mały. Stawy te istnieją już od XIII w. i prowadzona jest ekstensywna gospodarka rybacka. Florę rezerwatu reprezentuje 530 gatunków roślin naczyniowych, z czego 22 objęte są ścisłą ochroną, a 8 ochroną częściową[50][78][79]. Wśród nich znajduje się 70 gatunków drzew oraz 54 gatunki roślin zarodnikowych. Wśród nich warto wymienić takie jak kotewka orzech wodny, storczyk, strzałka wodna, salwinia pływająca, grzybień biały i grążel żółty. Na terenie rezerwatu żyje 51% gatunków ptaków żyjących w Polsce, czyli 211 gatunków, z czego 121 to gatunki lęgowe. Reszta wykorzystuje te tereny jako miejsce zdobywania pokarmu oraz odpoczynku podczas wędrówek. Można spotkać tutaj m.in. takie ptaki jak bocian czarny, kania czarna, perkoz, trzmielojad, kormoran i orlik krzykliwy. Oprócz tego na terenie rezerwatu występuje kilkaset bezkręgowców oraz 36 gatunków ssaków Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 16:38 Las Widok położony jest we wschodniej części Raciborza i zachodniej części gminy Kornowac. Zajmuje powierzchnię 91,9 ha, w tym na terenie miasta 77,6 ha i gminy 14,3 ha. Las Widok jest obszarem, na którym widoczna jest gospodarka leśna. Obszar leśny w większości obejmuje drzewostany sosnowe. Wśród unikatowych roślin można wymienić: lilia złotogłów, skrzyp olbrzymi, zimowit jesienny. Miejsce to służy mieszkańcom Raciborza i gminy Kornowac w celach rekreacyjnych. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 18:35 Oprócz kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na terenie parafii znajduje się też kościół pw. św. Jakuba Starszego. Świątynia ta związana jest z klasztorem Dominikanów, który mieścił się na dzisiejszym placu Targowym. Obecna zakrystia stanowi część krużganka klasztornego. W latach 20. XIX wieku podczas sekularyzacji klasztor rozebrano. Zręby kościoła wskazują na pochodzenie z XIII wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:20 W XIV wieku prawdopodobnie w zamku nie rezydował już żaden z trzech kanoników, ponieważ biskup Przecław zobowiązał do przebywania na zamku przez okres jednego roku przynajmniej jednego kanonika. Jego zadaniem było pilnowanie relikwii, sprzętu i szat liturgicznych. W 1308 r. książę Leszek został fundatorem prebendy z ołtarza św. Małgorzaty, a także przekazał władzę sądowniczą nad kolonistami mieszkający w osadzie zamkowej w ręce kanoników. 27 lutego 1359 r. biskup wrocławski Przecław postanowił, że kanonicy z kaplicy zamkowej będą podlegać bezpośrednio władzy biskupstwa wrocławskiego. Oprócz tego biskup ustalił wygląd ich stroju oraz zarządził, że co roku mają się stawić przed kapitułą wrocławską w okresie wspomnienia św. Tomasza. Mieli także składać sprawozdania z działalności fundacji biskupa Tomasza II. Biskup ze swojej strony zobowiązał się do ochrony prawnej kanoników, kaplicy oraz jej dóbr. Wszystko zostało spisane w specjalnym dokumencie, który podkreśla wielką rangę raciborskiej kolegiaty na tutejszym zamku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:58 Franciszek Euzebiusz Oppersdorf nie chciał się narazić cesarzowi, dlatego poczęstunek, którym ugościł polskiego króla sfinansował z pieniędzy, które należały do cesarza. Przed posiłkiem wszyscy zagrali w lombra. Jan III Sobieski nie spędził nocy na zamku, powrócił do swojego obozowiska między Pietrowicami Wielkimi a Pietraszynem. Od godziny 2 w nocy do 8 wieczorem ludność miejska przyglądała się wojskom, które w tym czasie przemaszerowały po moście na Odrze Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 15:21 Skrzydło wykorzystywane w celach gospodarczych, znajduje się tam siedziba przedsiębiorstwa Browar Zamkowy Sp. z o.o. Po pożarze zamku w 1858 roku przebudowane na browar i pozbawione całkowicie cech zabytkowych. Budynek słodowni i wozowni w części zachodniej został wzniesiony prawdopodobnie w XVI wieku[. Przyziemie skrzydła zachodniego posiada zachowane znacznej grubości mury budynku pochodzącego prawdopodobnie z I połowy XVII wieku. Dodatkowo w przedłużeniu skrzydła zachodniego ku południowemu znajdują się zachowane fragmenty podwójnego muru z cegły o wątkach: w obwodzie wewnętrznym z I połowy XVII wieku, i zewnętrznym gotyckim, prawdopodobnie z XV wieku. Mur wewnętrzny jest wyższe Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 16:27 Oprócz leczenia doktor Roger miał również dwie pasje: był przyrodnikiem i zbieraczem pieśni ludowych. Od miejscowej ludności nauczył się języka polskiego i zebrał 546 pieśni, które wydał po polsku w 1863 roku pt. Pieśni Ludu Polskiego w Górnym Szląsku. W książce opracował pieśni śląskie, pod względem folklorystycznym porównując je z pieśniami występującymi w Polsce. Jedną ze zidentyfikowanych wsi, w których zbierał materiały do swojej pracy były Rudy w powiecie raciborskim. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 20:57 1992 – 1 stycznia, nastąpiło odłączenie Rydułtów od Wodzisławia Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:23 Wieś położona jest na lewym brzegu Liswarty. Przed regulacją rzeka tworzyła tutaj rozległe rozlewisko. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:31 W latach 70. XX wieku częściowo oblicowano najbardziej zniszczone ceglane elewacje bastionów. Wówczas też zlikwidowano sztuczne jezioro, które istniało w Dankowie od XV wieku. Do tej pory nie wiadomo, gdzie znajdował się wcześniejszy zamek gotycko-renesansowy. Warto zaznaczyć, że brak wiarygodnych źródeł pisanych wskazujących na jego istnienie. Jedynie w literaturze XIX-wiecznej przy opisach Dankowa wskazywano, że zamek istniał tam od średniowiecza. W 2014 r. prowadzone badania archeologiczne na terenie zamku. Podczas wykopalisk odkryto m.in. ślady użytkowania terenu sprzed budowy twierdzy bastionowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 20.05.22, 17:48 Wieś Dauków do wsponmionego należąca majątku, jest bez wątpienia jedną z najszcze gólniejszych nie tylko Gubernii lecz w kraju. Niechaj bowiem wyobrazi sobie czytel nik wieś ufortyfikowaną podług wszelkich zasad sztuki, otoczoną głębokiemi fossami i wysokim mucem.* Wieś do której wjeż dżając zdaje ci się że wjeżdżasz do fortecy średniowiecznej i co chwila dopatrujesz strażnika w zbroi i z buzdyganem w ręku zastępującego ci drogę a badającego o cel przybycia i gdyś szlachcic o herb i przydo mek; co chwila dopatrujesz azaliż nie wy stąpi przed tobą orszak zbrojnego rycerstwa z czasów Piastów lub Jagellończyków, że lazny wał, żelazem okuty, przerażający groź bą oka i nieznanej ci bo od wieków zapom nianej broni. I rzeczewiśeie Dauków był niegdyś i nie- tak dawno fortecą. Michał Warszycki Kasz-, telan Krakowski założył ją koło roku 1650 a więc równo dwa wieki temu. Dumny ma gnat pozazdrościwszy Zamojskim Zamościa, Ostrogskiin Ostrogu, chciał mieć także swo ją własną warownią i korzystając z miej- scopołożenia uzbroił wałami, opatrzył wodą i murem otoczył Dauków. I ta improwizowana forteca, dość musia ła być warowną, gdy jej Szwedzi za Jana Kazimierza, choć się kilkakrotnie o to kusi li zdobyć nie mogli, zasłoniony jćj walami i nmrem, Warszycki sam jeden z Senato rów śmiał w kraju przez cały ciąg nie szczęsnej wojny pozostać, owszem dwukrot nie tutaj przyjmował Jana Kazimierza go ściną, która oraz opieką była. Lecz jeżeli prędko wzrosła Daukowska forteca, prędko też i upadła; już bowiem za drugiej wojny Szwedzkiej nie mamy o niej żadnej wzmianki, owszem zdaje się że niewiele przeżyła swojego założyciela. Podobne uzbrojenie Wsi, pobyt tutaj Mo narchy, wreście charakter Warszyckiego i jego bogactwa silnie musiały wpłynąć na umysły ludu, rzadko też gdzie więcej dawnych legend i tradycji napotkasz jak tutaj, rzadko gdzie dziwniejsze, tak np, według podań miejscowego ludu: Warszycki miał zało żyć swoją warownią przy pomocy djabła, w jej obrębie zakopał ogromne skarby, i w reście że po śmierci a jak niektórzy utrzy mują już za życia ponvany był do piekła, stosownie do paktów jakie z nim zawarł. Niebardzo też chlubne dla magnata chodzi wieści o jego charakterze ze wszystkich Pol skich ówczesuych Panów: on miał być naj okrutniejszy dla poddanych, przeciążał ich robocizną, katował i dręczył, zły Chrześci janin a podobno heretyk , zanic miał sobie nakazy świętej wiary i Kościoła, nie szano wał dni świętych, księżą gardził, lekcewa żył nabożeństwo. Ten przynajmniej zarzut niesprawiedli wym zdaje się, historja i jeszcze piśmienne dowody przekonywają, że Warszycki nie- tylko niebył heretykiem lecz owszem gor liwym Katolikiem; Jasnogórski Częstochow ski Klasztor liczy go między swojemi do broczyńcami; a Daukowska okazała Parafial na świątynia , zawdzięcza mu swoje założenie. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 22:06 OLKUSZ SZKOŁA RZEMIOSŁA - 1927 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 19:11 FRAGMENT STAREGO WODOCIĄGU Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.05.22, 22:04 Przypadkowo odkryte w 1968 roku fundamenty baszty zainspirowały działaczy Towarzystawa Miłośników Ziemi Olkuskiej i Władzę Miasta do odbudowy tego fragmentu średniowiecznych murów wraz z basztą. Projekt zrealizowano do 1971 wg koncepcji prof. Janusza Bogdanowskiego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 16.05.22, 17:17 Las Miejski Obora w Raciborzu – las znajdujący się we wschodniej części Raciborza, w dzielnicy Obora. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 22.05.22, 15:26 W latach 1935–1937 w Pawłowicach nastąpiła poważna zmiana w strukturze własności ziemi – w wyniku przymusowej parcelacji dwór stracił 185 hektarów ziemi na obszarze graniczącym z szosą do Jastrzębia, Krzyżowicami, Warszowicami, polami „farskimi” i ulicą Żorską. Pod parcelację przeznaczono głównie stuletni Folwark Ferdynanda. Spośród 134 nabywców dworskiej ziemi 31 pochodziło spoza Pawłowic, w tym 20 z kolonii Pniówek, 2 z Pszczyny, inni z Katowic, Siemianowic itp. W wyniku parcelacji we wsi przybyło 93 gospodarstw, inne powiększono, jednak większość parcel miała powierzchnię poniżej pół hektara. Około 11 hektarów zakupiła gmina pod drogę i staw. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 19.05.22, 14:30 Zamek w Raciborzu – gród wzmiankowany w Kronice Galla Anonima we wpisie datowanym na rok 1108. Pierwsze partie ceglane powstały prawdopodobnie w połowie XIII wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 13:46 ANDRESPOL, GAŁKÓWEK, JUSTYNÓW Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 13:49 ŁEMKOWIE. KILKA ZDJĘĆ POLECAM Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 13:49 KRYNICA, TYLICZ, MUSZYNA, MUSZYNKA Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:02 BITWA POD GOŁĘBIEM - CIEKAWOSTKA Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:03 BYŁAM NA GROBIE JACKA LECHA Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 14:04 W PIETRASZYNIE ODKRYTO PRACOWNIĘ KRZEMIENNĄ Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 16:56 KILKA SŁÓW NA TEMAT MIEJSCOWOŚCI KRYWAŁD Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:34 Udaj się do Kamieńca, położonego w środku lasu. Zapomniana wieś zlokalizowana jest w gminie Lasowice Wielkie pod Opolem. Na terenie dawnej osady hutnictwa żelaza znajduje się obecnie rezerwat przyrody. Wioska wymarła, gdy w rejonie Katowic zaczęto wydobywać odkryte tam pokłady rudy oraz węgla. Obecnie odnajdziesz tam kilka opuszczonych dawno domów, popadających w ruinę. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:37 Rezerwat przyrody „Kamieniec” – florystyczny rezerwat przyrody znajduje się na terenie powiatu kluczborskiego, w gminie Lasowice Wielkie, na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu „Lasy Stobrawsko-Turawskie”. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 16:44 Potępa znajduje się przy drodze powiatowej z Tworoga do Krupskiego Młyna. Wieś razem z przysiółkami Żyłka, Kanol oraz Odmuchów tworzy rozproszony układ osadniczy wpisany w okalającą go leśną scenerię. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 17:31 CMENTARZ ŻYDOWSKI W GLIWICACH I Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 17:34 MUZEUM TECHNIKI SANITARNEJ W GLIWICACH Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 17:36 PALMIARNIA W GLIWICACH MOIMI OCZAMI Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:39 Stare sztolnie w Janowej Górze są siedliskiem nietoperzy. W 2002 r. podczas inwentaryzacji chiropterologicznej stwierdzono tu występowanie m.in. nocka orzęsionego Myotis emarginatus. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:09 Pod koniec XIX wieku miejscowość wymienia Słownik geograficzny Królestwa Polskiego jako leżącą w powiecie rybnickim. Wieś dzieliła się na dwie części dworską oraz wiejską. Największą własność w miejscowości posiadał hrabia von Wengersky, który miał gospodarstwo hodowlane liczące w 1842 roku – 8460 sztuk owiec rasy merynos bardzo cenionych ze względu na obfite runo. Do jego dóbr należało także 2136 morg lasu[5]. Wieś miała wówczas zarząd miejski i znajdował się w niej urząd pocztowy oraz zakład karny na 100 przestępców mieszczący się w rezydencji dziedzica Pilchowic hrabiego Węgierskiego. Miejscowość miała wówczas charakter rolniczo-targowy. Odbywały się w niej 4 jarmarki rocznie oraz cotygodniowe targi. Ludność miejscowa trudniła się głównie handlem, rolnictwem oraz tkactwem lnianym Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:17 W ramach plebiscytu na Górnym Śląsku w 1921 roku w Pilchowicach łącznie z obszarem dworskim 428 głosów opowiedziało się za pozostaniem w Niemczech, a 249 za przyłączeniem do Polski[7]. Po podziale Górnego Śląska w 1922 roku Pilchowice pozostały w Niemczech. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:27 PILCHOWICE LEGENDARNY DĄB Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 17:15 W 1755 roku kościół rozebrano i z inicjatywy ks. Józefa Wrana zbudowano kolejny, istniejący do dziś. Budowniczym był cieśla Jakub Sedlaczek z Gliwic. Wilcza stała się samodzielną parafią dopiero w 1925 roku, po przyłączeniu do Polski w wyniku plebiscytu na Górnym Śląsku. Kościół był remontowany, m.in. w latach 1961 oraz 2007-2012. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:28 Do Goczałkowic dojeżdżamy pociągiem. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:38 Goczałkowice-Zdrój położone są w regionie Dolina Górnej Wisły (będącej częścią Kotliny Oświęcimskiej), kilometr od brzegu rzeki Wisła. Od południowego wschodu otaczają je pasma Beskidu, od północy rozlegle Lasy Pszczyńskie i faliste płaskowyże. Wieś leży nad Jeziorem Goczałkowickim, będącym głównym źródłem wody pitnej dla Górnego Śląska. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:39 W roku 1856 pruski zarząd górniczy w Goczałkowicach poszukiwał złóż soli. Na głębokości 616 m natrafiono na 4% solankę. Okazało się, że założenie saliny jest nieopłacalne. Dlatego w roku 1861 rząd wystawił odwiert na sprzedaż wraz z okolicznymi zabudowaniami. Teren zakupiła spółka Adolfa Babela pszczyńskiego lekarza, Heinricha Schillera kupca i Wilhelma Czecha mistrza budowlanego. Nabywcy zlecili chemiczną analizę wód dr. Szwarcowi z Wrocławia. Wyniki analizy postawiły wody goczałkowickie na równi z ówczesnymi sławnymi źródłami w Kreutznachu, w Krankenheil, w austriackim Hall i bawarskim Adelheids-Quelle. W VI 1862 rozpoczął się I sezon kuracyjny. W tymże roku Goczałkowice odwiedziło 262 kuracjuszy. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:41 NAJMNIEJSZE KOŚCIOŁY W POLSCE: Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:50 To jeden z czterech zachowanych drewnianych kościołów na Ziemi Kłodzkiej. Pozostałe znajdują się w Zalesiu, Międzygórzu i Nowej Bystrzycy. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:52 Stary, zabytkowy kościół filialny pw. św. Michała Archanioła, zbudowany w stylu barokowym, orientowany, jednonawowy, drewniany, o zwartej, lekkiej konstrukcji wieńcowej. Położony w górnej części wsi ponad dnem doliny potoku Kamionka na jej północnym stoku. Kościół złożony z nawy i prezbiterium, zbudowany z drewna. Całość posadowiona na kamiennym fundamencie. W osi budowli od zachodniej strony znajduje się wysoka kwadratowa drewniana wieża konstrukcji słupowo–szkieletowej z kruchtą w przyziemiu od frontu całość oszalowana deskami w ułożeniu pionowym. Wieża zwieńczona barokowym, cebulastym hełmem gontowym z latarnią, chorągiewką i krzyżem. Stromy dach jednokalenicowy, dwuspadowy tworzący okapy, pokryty gontem. Po południowej stronie prezbiterium znajduje się prostokątna zakrystia ułożona prostopadle do osi kościoła, zwieńczona dachem dwuspadowym krytym gontem, z dwoma małymi prostokątnymi oknami w ścianie od strony południowej. Przed kościołem po północnej stronie kamienna rzeźba Ukrzyżowanie z II poł. XVIII wieku i murowany budynek dawnej kostnicy zwieńczony dwuspadowym dachem pokrytym gontem. Taki budynek zwano po łacinie ossuarium. Składano tu kości dawno zmarłych mieszkańców, których groby musiano rozkopywać dla nowych pochówków. Między budynkiem kostnicy a kościołem stoi wysoki drewniany płot z bramą zakończony okapem. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:53 Barokowa polichromia empor i chóru z 1743 roku malowana przez czeskiego malarza Antoniego Ferdynanda Veita, została latach 1935–36 przemalowana i ozdobiona bogatymi ornamentami roślinnymi. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:54 Kościół salowy, jednonawowy, prezbiterium niewyodrębnione z nawy, zamknięte trójbocznie z zakrystią. Prezbiterium oddziela od nawy jedynie belka tęczowa, zakończona trójbocznie. Całość przykryta jest płaskim drewnianym stropem. Od frontu z zachodniej strony w przyziemiu czworokątnej wieży kościelnej mieści się kruchta. Za kruchtą nad nawą chór muzyczny z krótkimi bocznymi emporami wokół nawy. Parapety naw ozdobione są motywami wazonów z kwiatami a strop upiększony motywami roślinnymi. Malowane motywy ozdób na parapetach, nawach i stropie, wykazują ludowe cechy. Na jednym z rysunków na emporze widoczne trzy litery "A.f.V.", prawdopodobnie są to inicjały praskiego malarza Antoniego Ferdynanda Veita, żyjącego w pierwszej połowie XVIII wieku. Naprzeciw chóru i kruchty w centralnej części prezbiterium ustawiony jest niewysoki, późnobarokowy polichromowany, drewniany ołtarz główny z obrazem, z około 1720 roku, przedstawiający św. Michała. Pośrodku ołtarza znajduje się figura patrona a po bokach aniołowie. Obok prezbiterium, w południowej części obok zakrystii, umieszczona jest ambona ze stromymi schodkami z 1754, wykonana przez A. Marza w formie wielobocznego korpusu osadzonego na kolumnie. W płycinach ambony całopostaciowe wizerunki ewangelistów. Między prezbiterium a nawą wisi ciekawy, ozdobny, ludowy świecznik z XVIII wieku w kształcie pierścienia z figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem, otoczonej przez putta trzymające świeczki. Nad wejściem, na środku parapetu empory (chór muzyczny), umieszczona rzeźba św. Anny Samotrzeci z poł. XVIII w. Na ścianach bocznych nawy stacje Drogi Krzyżowej,obrazy namalowane na szkle w latach 30.XX wieku przez Herberta Blaschke. W kościele jest jeszcze kilka ludowych rzeźb. Całość wystroju wnętrza tworzy ciekawy układ plastyczny. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 15:03 Kościół św. Benedykta, ul. Stawarza, Podgórze, Kraków Autorstwa Zygmunt Put. Zabytkowy kościółek św. Benedykta mógł zostać ufundowany przez Bolesława Chrobrego bądź Mieszka II. Budowla istniała już około 1000 roku, jednak w czasie najazdów tatarskich prawdopodobnie uległa zniszczeniu, a następnie została odnowiona około 1160 roku. Świątynia wzniesiona z kamienia zaczęła jednak podupadać i dopiero w 1598 roku, za sprawą ks. Mikołaja Drozdowskiego, znów odzyskała swój blask. W latach sześćdziesiątych XIX wieku los kościółka stanął pod znakiem zapytania. Obiekt miał zostać wyburzony, jednak ostatecznie udało się go ocalić i odrestaurować. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 15:07 W roku 1466 – być może po pożarze – kościół został wzniesiony na nowo. Na polecenie opata Piotra Hiszberga z Biecza budowę prowadził królewski cieśla i snycerz Maciej Mączka. Przypomina o tym dedykacja, wyrzeźbiona w dębowym, bogato zdobionym dekoracją roślinną, ostrołukowym, gotyckim portalu kościoła: [SUB] ANNO. DOMINI. MCCCC. LXVI. AD HON [OREM DEI ET] REGINE. COELORUM. MTHIAS. MANCZKA. F.. Kościół był jednonawowy, przykryty gontem od dachu aż po podmurówkę. Uroczystej konsekracji dokonał biskup Jan Rzeszowski w 1475 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 15:08 Najstarszy kościół drewniany w Polsce o trzech nawach w układzie halowym. Ten układ przestrzenny stanowi wielką rzadkość wśród drewnianych kościołów gotyckich. Jest kościołem orientowanym, prezbiterium zamknięte wielobocznie. W południowej nawie bocznej zachowały się ostrołukowe odrzwia gotyckie bogato dekorowane motywami roślinnymi, z herbem Odrowąż, datą wykonania 1466 oraz sygnaturą i podpisem twórcy, którym był Maciej Mączka. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 15:52 Ołtarz główny z obrazem św. Bartłomieja, namalowanym przez ks. Józefa Kaczmarczyka w latach 20. XX wieku, uzupełnia malowidło iluzjonistyczne z 1770 roku przedstawiające postacie św. Piotra i Pawła. Wcześniejszy obraz św. Bartłomieja z ołtarza głównego jest przechowywany w archiwum muzeum diecezjalnego, bowiem realistyczna scena męczeństwa świętego okazała się zbyt krwawa dla wiernych. W bocznych rokokowych ołtarzach uwagę zwraca obraz św. Izydora w stroju polskim oraz Matka Boska z Dzieciątkiem na półksiężycu. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:42 2 II 1920 r. mieszkańcy Goczałkowic uroczyście powitali przybyłą do gminy jednostkę wojsk koalicyjnych Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:45 29 VI 1922 na moście granicznym, na górnej Wiśle, pomiędzy Dziedzicami a Goczałkowicami odbyło się pierwsze powitanie wojska polskiego z gen. Stanisławem Szeptyckim na czele. Granicę przekroczyły oddziały przeznaczone dla garnizonu pszczyńskiego: jeden szwadron 5. pułku strzelców konnych i jedna bateria 23. pułku artylerii polowej. Powitał je starosta powiatu pszczyńskiego dr Franciszek Lerch. Po deklamacji uczennicy szkoły ludowej w Dziedzicach oraz rozbiciu przez powstańca śląskiego symbolicznego łańcucha granicznego, wojsko polskie przekroczyło granicę. Oddziały pomaszerowały przez Goczałkowice do Pszczyny. Mieszkańcy z wszystkich okolicznych wiosek, ustawili bramy tryumfalne oraz tworzyli przydrożny szpaler witający żołnierzy. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:46 W 1925 roku w Goczałkowicach pojawiło się światło elektryczne, a już w 1927 roku jedynym budynkiem, w którym używano jeszcze oświetlenia naftowego był dworzec kolejowy. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:49 W 1936 roku powstał projekt przyłączenia do Pszczyny kilku gmin, położonych w bezpośredniej bliskości miasta, m.in. Goczałkowic. Celem było uzyskanie terenów pod rozbudowę miasta oraz powiększenie zasobów finansowych Pszczyny. Odbyłoby się to kosztem Goczałkowic, na których terenie jest znane zdrojowisko, przynoszące gminie spore dochody. W przeprowadzonym, w tej sprawie gminnym referendum nieomal wszyscy mieszkańcy Goczałkowic wypowiedzieli się przeciwko przyłączeniu gminy do Pszczyny. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:50 W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa katowickiego. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 19:20 W dokumencie sprzedaży państwa pszczyńskiego wystawionym przez Kazimierza II cieszyńskiego w języku czeskim we Frysztacie w dniu 21 lutego 1517 roku wieś została wymieniona jako Koczialkowicze. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 19:21 W VI 1913 już zniemczoną nazwę Goczalkowitz, landrat pszczyński nakazał pisać Gottschalkowitz (tak jak na mapie Nigriniego). Zmiany nazwy landrat dokonał wbrew woli ówczesnego zarządu gminy. Na posiedzeniu zarządu i radnych obu gmin, w lutym 1920, jednogłośnie uchwalono zmianę nazwy miejscowości z Gottschallkowitz na Goczałkowice. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 19:23 Według Narodowego Instytutu Dziedzictwa, w miejscowości znajdują się następujące obiekty zabytkowe: kaplica pw. św. Anny z 1882 r. (nr rej.: 521/65 z 20.01.1966) zabudowa uzdrowiska z 2 połowy XIX wieku (nr rej.: A/1464/92 z 7.05.1992): stara pijalnia, pawilon „Górnik”, pawilon „Wrzos”, budynek administracji Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 19:55 Goczałkowice 1.) Górne, niem. Ober-Goczalkomtz, wś i dobra, pow. pszczyński, o 0.56 mil na płd. od Pszczyny, przy drodze bitej wiodącej do granicy austryackiej, nad Wisłą. Wieś ma 1800 m. rozl., 2 kościoły katolickie, parafialny z 1534 r., p. w. ś. Jerzego, i filialny ś. Anny. Parafia G. ma 1000 dusz. Do dominium należy folw. mający 461 m. gruntu i 247 m. łąk a prócz tego osuszone staw y: Maciek, Zabrzeg, Filipowiec, łąki Zastawa i Łęg. 2.) G.-Dolne, niem. Nieder- Goczalkowitz, o 0.69 mil na płd. od Pszczyny, nad Wisłą, w par. G. Górne. Folw. ma 647 m. gruntu, 104 m. łąk i 19 m. pastwisk. W ś niedawno jeszcze mała, wzrosła skutkiem odkrycia zdroju leczniczego (solanka jodowa). Jest też tu komora celna pruska i austryacka, stacya kwarantanowa dla bydła i stacya drogi żel. prawego brzegu Odry, zwana urzędownie BadGoczalkowitz (ob.). Poziom W isły pod G. 722 st. par. npm. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 20:11 Bcriiń-Zabrzeg, nicm. Neu Benin, wś, pow.pszczyński, o pół mili od Berunia, przy drodze ku Oświęcimowi, na samej granicy austryackicj, należy do dóbr Kopciowice. Ma st. dr. żel. między Oświęcimcm a Mysłowicami, o 4 kil. od Oświęcima. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:42 Według niemieckiego językoznawcy Heinricha Adamy’ego nazwa pochodzi od polskiej nazwy - ćwikły - von cwikla = Runkelrübe. W swoim dziele o nazwach miejscowych na Śląsku wydanym w 1888 roku we Wrocławiu wymienia jako najstarszą zanotowaną nazwę miejscowości Cwiklice podając jej znaczenie Runkelrübendorf czyli po polsku Wieś buraków, ćwikły. Pierwotna nazwa została później przez Niemców zgermanizowana na Cwiklitz i utraciła swoje znaczenie. Współcześni polscy badacze skłaniają się w kierunku stwierdzenia, że nazwa wywodzi się od imienia Ćwik lub przezwiska Ćwikła.[5] Założone w podobnym okresie sąsiednie miejscowości posiadają nazwy patronimiczne – jak na przykład Jankowice od imienia Jan. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:43 Miejscowość została po raz pierwszy wzmiankowana w spisie świętopietrza parafii dekanatu Oświęcim diecezji krakowskiej z 1326 pod nazwą Czviclicz Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:47 Jesienią 2007 roku pasjonat historii Ludwik Wojciech zawiadomił Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach o kopcu, którego położenie i forma sugerują istnienie w tym miejscu średniowiecznego gródka rycerskiego. Badania archeologiczne na kopcu w Ćwiklicach rozpoczęto pod kierownictwem dra Pierzaka. Potwierdziła się teza, że w tym miejscu istotnie znajdował się XIV-wieczny gródek rycerski Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:48 Do innych ciekawych miejsc w Ćwiklicach należą schronisko dla chorych zwierząt „Przystań Ocalenie” na Podlesiu - północnej części wsi, „Organistówka” oraz figura archanioła Michała blisko granicy z Pszczyną oraz grób nieznanych żołnierzy na skraju lasu - pamiątka po walkach z września 1939, kiedy to w Ćwiklicach polscy żołnierze stawiali opór armii niemieckiej. W ćwiklickim lesie jest jeszcze kilka takich grobów. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:49 Kościół znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego w pętli pszczyńskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:52 Kościół św. Marcina jest orientowaną budowlą drewnianą o konstrukcji zrębowej. Prezbiterium zamknięte jest ścianą prostą. Przy nim (od północy) mieści się kruchta – dawna zakrystia, natomiast od strony południowej mieści się zakrystia o konstrukcji szkieletowej. Nawa zbudowana jest na planie czworokąta z przylegającą od strony południowej późniejszą kaplicą. Nad nawą i prezbiterium dachy siodłowe kryte gontem. Od zachodu wieża konstrukcji słupowej, wzniesiona na planie kwadratu, w dolnej partii wtopiona w korpus kościoła, nakryta baniastym hełmem z latarnią. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 17:53 Organy – obecne zbudowane w 1982 r. przez kobiórskiego budowniczego p. Zasadę. Wcześniejsze, z ok. 1880 r., pochodzące z warsztatu Heinricha Dürschlaga, znajdujące się obecnie w Muzeum Organów Śląskich w Akademii Muzycznej w Katowicach, zostały zrekonstruowane w oparciu o zachowane części i badania porównawcze. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 18:00 KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO MARCINA W ĆWIKLICACH Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 15:52 Całości wyposażenia dopełnia rokokowa ambona i drewniana chrzcielnica (z drewnianą, imitującą kamień podstawą pochodzącą z jednej z kolumn kościoła) prawdopodobnie z XVI wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 15:54 Kościół jest jednym z obiektów Trasy Krakowskiej Otwartego Szlaku Architektury Drewnianej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:03 Kościół św. Benedykta – zabytkowy kościół rzymskokatolicki znajdujący się w Krakowie na Wzgórzu Lasoty w Podgórzu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:05 Według badań radiowęglowych budowę pierwotnej świątyni na tym miejscu można datować na początek XI wieku, co wiąże go prawdopodobnie z fundacją Bolesława Chrobrego lub Mieszka II. Nie można go przypisać benedyktynom z Tyńca, gdyż Ci przybyli do Krakowa dopiero w 1044 roku, sprowadzeni przez Kazimierza Odnowiciela. Imię św. Benedykta może wiązać się z pierwszymi biskupami krakowskimi, którzy prawdopodobnie byli benedyktynami. Ponadto, imię św. Benedykta ma charakter egzorcyzmujący, co nawiązuje do walki z pogańskimi obrzędami (w pobliżu znajduje się kopiec Kraka). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:07 Odnowiony dopiero w 1589 roku przez ks. Mikołaja Drozdowskiego, plebana bolechowskiego. Prawo patronatu należało do Krzysztofa z Komorowa, kasztelana sandomierskiego, i Zbigniewa z Brześcia Lanckorońskiego, którzy w 1598 roku zrzekli się go na rzecz zakonników de Saxia od św. Ducha. Zrzeczenie aprobował biskup krakowski, kardynał Bernard Maciejowski, ustanawiając w 1605 roku prebendariuszem świątyni klasztor św. Ducha w Krakowie z obowiązkiem odprawiania w nim mszy świętej w piątek każdego tygodnia. Na dotację kościoła przeznaczono dochód z gruntów miejskich i tzw. roli Michałowskiej. Stan taki trwał do pierwszego rozbioru, tj. do roku 1772. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:09 Następnie dzięki staraniom ówczesnego proboszcza parafii podgórskiej, księdza Komperdy, kościół został poddany gruntownemu odnowieniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:10 Do dziś opiekę nad nim pełnią proboszczowie podgórskiej parafii. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:22 DOJAZD DO DZIELNICY POGÓRZE Z OKOLIC DWORCA W KRAKOWIE ROZKŁAD JAZDY AUTOBUSU 274 ROZKŁAD JAZDY TRAMWAJU 11 ROZKŁAD JAZDY TRAMAJU 24 ROZKŁAD JAZDY TRAMWAJU 3 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:25 Kościół p.w. św. Jana Chrzciciela, znajdujący się w Małopolsce, w miejscowości Rzepiennik Biskupi. Obiekt sakralny został wzniesiony pod koniec XV wieku, prawdopodobnie w 1494 roku. Warto wiedzieć, że jest to jeden z najstarszych, a przy tym najmniejszy z drewnianych kościołów, zlokalizowanych na terenie Małopolski. Jednonawowa budowla posiada niską wieżę z nadwieszoną izbicą, w której znajduje się dzwon. Świątynia ma drewniane portale z charakterystycznymi nadprożami. Podczas jej zwiedzania warto przyjrzeć się bliżej zabytkowemu renesansowemu ołtarzowi głównemu, który pochodzi z początku XVII wieku. We wnętrzu znajdują się także interesujące obrazy oraz rzeźby. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:27 Kościół został wybudowany na początku XVI wieku. W XVII w. dobudowano wieżę. Kilkakrotnie remontowany m.in. w 1954 i w latach 1972-1979. Usytuowany jest na wzniesieniu, skąd rozciąga się panorama Pogórza Ciężkowickiego. Świątynia została włączona do szlaku architektury drewnianej województwa małopolskiego (trasa łącznikowa). Jest jednym z najcenniejszych drewnianych kościołów w Małopolsce. Jego pierwotny układ przestrzenny pozostał niezmieniony od średniowiecza. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 16:28 Wewnątrz świątynia nakryta jest stropami płaskimi z zaskrzynieniami w nawie. Pod chórem znajdują się deski ze śladami polichromii, będące prawdopodobnie pozostałościami pierwotnego stropu. Wyposażenie kościoła pochodzi głównie z XVII wieku, chociaż znajdują się tam również starsze obiekty. Na uwagę zasługują: późnorenesansowy ołtarz główny barokowy ołtarz boczny z wizerunkiem św. Jana Chrzciciela gotycko-renesansowy tryptyk z początku XVI wieku (pochodząca z niego rzeźba Matki Bożej Anielskiej znajduje się obecnie w Muzeum Narodowym w Krakowie) barokowa, polichromowana ambona z wizerunkami czterech Ewangelistów krucyfiks ludowy z XVII wieku na belce tęczowej tabernakulum z ludową rzeźbą Chrystusa Frasobliwego z 1863 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 18:29 [url=https://web.archive.org/web/20160305044600/www.montes.pl/montes/index.php?option=com_content&task=view&id=497&Itemid=1346]BORUSZOWICE PIĘKNO UTRACONE[/url] Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 18:49 W XVII wieku zbudowany został kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzcicela, który obecnie jest kościołem filialnym parafii M. B. Fatimskiej w Kaletach – Drutarni. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 18:50 W okresie międzywojennym w miejscowości stacjonowała placówka Straży Granicznej I linii „Brusiek” Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 21:32 W XIX wieku właścicielem miejscowości był pionier górnośląskiego hutnictwa, Szkot John Baildon. W I poł. XIX w. następuje uwłaszczenie chłopów, w wyniku którego w rękach właścicieli wsi pozostały jedynie pola folwarczne. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 21:39 Do rejestru zabytków wpisane są: Kościół św. Marii Magdaleny w Bełku z drugiej połowy XVIII wieku, wpisany do rejestru zabytków pod numerem A/665/2020[9] (decyzją z 15 listopada 2019 do rejestru zabytków – nr rej. A/577/2019 – wpisano także mur z kamienia polnego, nakryty dwuspadowym daszkiem podbitym gontem, zlokalizowany wokół drewnianego kościoła parafialnego. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 21:41 Poza nimi, istnieją także inne obiekty o znaczeniu historycznym, nie wpisane do rejestru zabytków: Pozostałości XIX-wiecznych zabudowań dworskich, zbudowanych częściowo z polnego kamienia (młyn, obory, kamienno-ceglane czworaki. Budynek dawnej karczmy, obecnie bar, najprawdopodobniej XIX-wieczny, rozbudowany w początkach XX w. oraz znacznie przekształcony w czasach współczesnych, obecnie bez cech stylowych. Budynek dawnej szkoły. Pierwsza murowana budowla powstała w I poł. XIX w., na przestrzeni XIX i XX w. była wielokrotnie przekształcana. Obecnie większa część budynku pochodzi z końca XIX w. Do 1963 r. szkoła, obecnie przedszkole w stanie nieaktywności. Wczesnomodernistyczny budynek dawnego szpitala wzniesiony w 1908 r. z fundacji Alfonsa Lucasa, w okresie PRL-u upaństwowiony (funkcjonował w nim szpital chorób zakaźnych). Obecnie przywrócony siostrom zakonnych mieści Dom Spokojnej Starości. Okazy dendrologiczne: dęby o obwodach 450, 460 i 480 cm. – pomniki przyrody, stary platan klonolistny oraz wiązy szypułkowe i stosunkowo rzadkie sosny wejmutki w parku dworskim. Ponadto liczne stare aleje śródpolne złożone głównie z dębu szypułkowego i kasztanowca. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 22:14 Decyzją z 15 listopada 2019 do rejestru zabytków (nr rej. A/577/2019) wpisano mur z kamienia polnego, nakryty dwuspadowym daszkiem podbitym gontem, zlokalizowany wokół drewnianego kościoła parafialnego Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 22:19 Do Bełku dojedziemy z Orzesza autobusem 310 ROZKŁAD JAZDY DLA AUTOBUSU 310 Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.05.22, 22:32 KOŚCIÓŁ W BEŁKU NA STAREJ FOTOGRAFII Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 21:24 Obszar północno-wschodni miejscowości leży w Obniżeniu Górnej Warty, część południowo-zachodnia na Progu Woźnickim ciągnącym się od Zawiercia aż po Kluczbork. Myszków położony jest ok. 280 m n.p.m. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 21:33 22 maja 1925 r. – utworzenie myszkowskiego oddziału Żydowskiego Stowarzyszenia Oświatowo-Kulturalnego „Tarbut”; lipiec 1925 r. – utworzenie gniazda Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Myszkowie[8] (ponowne, gdyż pierwsza taka organizacja istniała jeszcze pod zaborami w 1906); 13 września 1925 r. – utworzenie Towarzystwa Oświatowo-Sportowego „Światowit” w Myszkowie Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 10.05.22, 21:35 maj 1931 r. – utworzenie oddziału Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet w Myszkowie 17 czerwca 1931 r. – założenie w Myszkowie Oddziału Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:51 Wilcza – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie gliwickim, w gminie Pilchowice. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 17:11 Pierwszy kościół we wsi Wilcza był zbudowany prawdopodobnie około 1480 roku i był on filią parafii w Pilchowicach. Świątynia ta spłonęła podczas wojny trzydziestoletniej. Po jej zakończeniu, w 1657 roku zbudowano nowy kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Boskiej. W 1713 roku dokonano zamiany wezwań i obrazów z kościołem św. Mikołaja z Gorzyc w powiecie wodzisławskim (kościół ten spłonął w 1788 roku). Obraz św. Mikołaja z gorzyckiego kościoła znajduje się w Wilczy do dziś. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 17:54 Na specjalną uwagę zasługuje obraz wotywny Matki Boskiej Frydeckiej z 1709 roku z napisem w języku morawskim. W kościele znajdował się także ołtarz skrzynkowy z XV wieku, którego zachowana część środkowa znajduje się w Muzeum Archidiecezjalnym w Katowicach. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:24 Wilcza - trzy baszty o wieża zdobią neogotycki pałac w Wilczy. Pałac pochodzi z drugiej połowy XIX wieku. Do dawnego majątku należą też obora, spichlerz oraz 2.5 hektarowy park. Obecnie obiekt jest własnością prywatną. We wsi znajduje się drewniany kościół Świętego Mikołaja. W jego zabytkowym wnętrzu znajduje się obraz Matki Boskiej Frydeckiej z roku 1709. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:37 Goczałkowice-Zdrój (niem. Bad Gottschalkowitz) – wieś uzdrowiskowa w południowej Polsce, położona w województwie śląskim, w powiecie pszczyńskim, w gminie Goczałkowice-Zdrój, historycznie na Górnym Śląsku. Miejscowość jest siedzibą gminy Goczałkowice-Zdrój. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 17:41 ARCHITEKTURA DREWNIANE NA ŚLĄSKU I W POLSCE Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 17:45 ZANDKA NOWĄ DZIELNICĄ ZABRZA Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 23.01.22, 17:47 NAJŁADNIEJSZE PODWÓRKO ZNAJDUJE SIĘ W BYTOMIU Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:21 Muzeum Sztuk Pięknych (Musée des Beaux-Arts), w dawnym opactwie St Denis z kolekcją malarstwa francuskiego z XVII i XVIII wieku oraz tapiserie. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:23 Król Francji Ludwik XIV wybrał dla swej armii taką trasę przemarszu, by Hiszpanie sądzili, że zamierza zaatakować Luksemburg lub Namur. Gdy nagle ruszył w kierunku twierdzy Ypern, Hiszpanie wysłali do zagrożonej fortecy posiłki z Gandawy. Wówczas Francuzi dokonali nagłego zwrotu na Gandawę i wykorzystując częściowe osłabienie tamtejszego garnizonu zdobyli twierdzę 12 marca 1678 po dziewięciodniowym oblężeniu. Po tym sukcesie armia francuska ruszyła na południe w kierunku Ypern. Oblężenie zaczęło się 18 marca. Podobnie jak w Gandawie Vauban na początku nakazał wykonanie robót ziemnych według własnego projektu. Fortyfikacje twierdzy Ypern, istniejące od czasów Średniowiecza, w przewidywaniu francuskiego ataku zostały wzmocnione przez Hiszpanów. W skład umocnień twierdzy wchodziły zewnętrzne budowle w kształcie półksiężyca, chroniące mury ciągnące się między bastionami. Zarówno te umocnienia, jak i potężna pięciokątna cytadela zbudowane zostały jeszcze w czasach wojny 80-letniej. W tamtych czasach umocnienia te służyły w utrzymywaniu mieszkańców w posłuszeństwie wobec hiszpańskiej korony. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 07.02.22, 15:24 Hiszpański garnizon, niedawno wzmocniony posiłkami z Gandawy, starał się utrudniać Francuzom pracę nad robotami ziemnymi przez ostrzał artyleryjski francuskich okopów. Ciekawostką z czasów tego oblężenia był wyczyn służącego w cytadeli artylerzysty, nazywającego się Nikolaas Hoedt, którego pocisk położył aż 18 ludzi z królewskiej gwardii a następnie trafił w gospodę, w której zatrzymał się król Ludwik XIV. Po oblężeniu król zaproponował Hoedtowi przejście do francuskiej służby – jednak ten odmówił. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:01 Kłomino to odpowiednie miejsce na rozpoczęcie fascynującej podróży, podczas której zobaczysz zapomniane dawno miejsca, które w przeszłości tętniło życiem. Kłomino to osada leśna w województwie zachodniopomorskim, położona w okolicach Bornego Sulinowa. Miejscowość, stanowiąca kiedyś bazę Armii Radzieckiej, zamieszkuje dziś kilkanaście osób. Za czasów swej świetności w Kłominie znajdowały się liczne budynki: kino, punkt medyczny, dom kultury, garaże, sklepy, kawiarnie i bloki. W 1992 roku, wraz z wyjazdem rosyjskich żołnierzy, miejscowość zaczęła jednak popadać w ruinę. Jadąc w to miejsce, można zobaczyć w nim obecnie tylko kilka budynków. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:05 Kłomino powstało w latach trzydziestych XX wieku. Stacjonowały tu niemieckie oddziały Służby Pracy, a później zorganizowano obóz jeniecki. W listopadzie 1939 roku w stalagu znajdowało się 6 tysięcy polskich jeńców wojennych oraz 2300 cywilów aresztowanych na terenach Polski. W 1940 roku miejsce to zajął Oflag II D Gross-Born. Do polskich jeńców dołączyli Francuzi i Rosjanie. W 1945 roku hitlerowcy ewakuowali jeńców. Po odejściu wojsk niemieckich, tereny przejęły wojska radzieckie, które więziły żołnierzy niemieckich. W okresie powojennym rozebrano 50 budynków poniemieckich, by odzyskać cegłę do budowy Pałacu Kultury w Warszawie. Po przejęciu przez Rosjan, wybudowano tu bloki, punkt medyczny, garaże, sklepy i kino. Kłomino opustoszało dopiero w 1992 roku, kiedy wyjechali stąd ostatni żołnierze rosyjscy. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:08 Rezerwat leży w granicach obszaru siedliskowego sieci Natura 2000 „Diabelskie Pustacie” PLH320048 Znajduje się na terenie nadleśnictw Borne Sulinowo i Czarnobór. Na mocy obowiązującego planu ochrony ustanowionego w 2013 roku (z późniejszymi zmianami), obszar rezerwatu objęty jest ochroną czynną. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:23 W 1295 w kronice łacińskiej Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis (pol."Księdze uposażeń biskupstwa wrocławskiego") miejscowość wymieniona jest w zlatynizowanej formie Rapoczin Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:26 Cmentarz przykościelny otacza mur z XVI w., od pd-wsch. przylega do niego Kaplica Góry Oliwnej (z II poł. XVIII w.). Na stropie częściowo zachowane barokowe polichromie. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:39 Rezerwat jest typu florystycznego. Na obszarze rezerwatu występują 172 gatunki roślin naczyniowych, w tym 23 gatunki podlegające prawnej ochronie lub zagrożonych. Wśród gatunków chronionych są m.in. wełnianeczka alpejska (Trichophorum alpinum), widlicz Zeillera (Diphasiastrum zeilleri), rosiczka okrągłolistna (Drosera rotundifolia), turzyca bagienna (Carex limosa). Natomiast spośród gatunków zagrożonych na terenie rezerwatu występują m.in. rdestnica alpejska (Potamogeton alpinus), modrzewnica zwyczajna (Andromeda polifolia), rzęśl wielkoowockowa (Callitriche stagnalis), nerecznica grzebieniasta (Dryopteris cristata), widłak jałowcowaty (Lycopodium annotinum), tojeść bukietowa (Lysimachia thyrsiflora), żurawina błotna (Oxycoccus palustris), przygiełka biała (Rhynchospora alba), zachylnik błotny (Thelypteris palustris). Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 13:48 Miejscowość usytuowana wśród lasów, nad Jeziorem Kęszyckim, 10 km na południowy zachód od Międzyrzecza, na terenie dawnej bazy wojskowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:29 W czasie wytyczania granicy państwowej po II wojnie światowej w latach 1947-1948 wieś została całkowicie wysiedlona, aczkolwiek jej wyludnianie rozpoczęło się już w okresie międzywojennym. Granica z Czechami przebiega wzdłuż potoku Czerwony Strumień, ale pas graniczny w latach 40. XX w. wyznaczono i zaorano powyżej wsi. Po roku 1945 na skutek braku komunikacji i przygranicznego położenia wieś pozostała niezamieszkana i zanikła. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:31 W latach 2010-2012 Towarzystwo Górskie "Kłodzka Róża" wytyczyło ścieżkę dydaktyczną "Śladami opuszczonej wsi Czerwony Strumień", która biegnie od drewnianego kościoła w Kamieńczyku do Niemojowa. 8 lipca 2015 roku szlak został zniszczony przez nawałnicę, która powaliła m.in. 300-letnie pomnikowe wiązy górskie, a konary zabytkowej lipy spadając uszkodziły mury kaplicy Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:35 Janowa Góra (niem. Johannesberg) – zanikająca wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie kłodzkim, w gminie Stronie Śląskie w dolinie potoku, prawego dopływu Siennej Wody w Masywie Śnieżnika. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:37 Ze względu na walory krajobrazowe i dobre warunki śniegowe, do roku 1939 wieś była chętnie odwiedzana zimą. W okresie międzywojennym próbowano, jednak bez sukcesu, wznowić w pobliżu Johannesbergu wydobycie rud, tym razem żelaza. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 14:38 Według rejestru Narodowego Instytutu Dziedzictwa na listę zabytków wpisany jest: kościół, obecnie nieużytkowany, z k. XVIII w. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 09.02.22, 15:05 Parafia zawdzięcza wiele rodowi Odrowążów. Krakowski biskup Iwo Odrowąż był fundatorem klasztoru i sprowadził Cystersów do Mogiły. Biskup Jan Prandota herbu Odrowąż, dokumentem z 14 maja 1266 roku, wydanym w Krakowie, oddał klasztorowi w Mogile parafię kościoła św. Bartłomieja wraz z jego uposażeniem i nadał dziesięciny dla klasztoru. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 18:51 Początki miasta sięgają prawdopodobnie XI w. Rozwijało się tu grodzisko rolników, myśliwych i smolarzy. W 1241 r. Ogrodzieniec został najechany przez Tatarów, którzy spalili miasto i zamek. Po najeździe drewniany dotąd zamek został odbudowany z kamienia. Odpowiedz Link
madohora Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 18.04.22, 20:27 Wojska niemieckie zajęły miejscowość 4 dni po rozpoczęciu II wojny światowej. 8 października 1939 r. ziemię ogrodzieniecką wcielono do III Rzeszy. Podczas okupacji hitlerowskiej planowano zniemczenie nazwy miejscowości na Bonerburg (od Bonerów – XVII-wiecznych właścicieli zamku Ogrodzieniec), ale zmiana ta nie weszła nigdy w życie. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 16:46 W latach reżimu hitlerowskiego wieś nosiła nazwę Wüstenrode Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 17:16 PO LATACH GLIWICE CHCĄ WRÓCIĆ DO BUDOWY OBWODNICY WOKÓŁ OSTROPY - Wyborcza - 30.04.2022 Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 20:41 Dzielnica dzieli się na: Łabędy, Stare Łabędy, Niepaszyce, Przyszówkę oraz Kuźnicę. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 30.04.22, 20:44 Nazwa nie ma jednoznacznej toponimii i istnieje kilka teorii na ten temat. Pierwsza wywodzi ją od przebywających w dawnych czasach na tych terenach licznych stad łabędzi. Według niej nazwa wywodzi się od polskiej nazwy tego ptaka z rodziny Cygnus. Polską nazwę Łabędy wywiedzioną od nazwy „łabędź – Schwan” oraz niemiecką Laband wymienia w 1896 roku śląski pisarz Konstanty Damrot w książce o nazewnictwie miejscowym na Śląsku[4]. Kolejna teoria wywodzi ją od wydobywanego tu od starożytności w kamieniołomach kamienia wapiennego o białym kolorze – białe wzgórza to łac. coles labentes. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 16:23 Wierni Kościoła rzymskokatolickiego należą do parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Toszku. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 16:32 Pyskowice (niem. Peiskretscham) – miasto w południowej Polsce, w województwie śląskim, w powiecie gliwickim. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 16:39 Pławniowice (niem. Plawniowitz, od 1938 Flößingen) – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie gliwickim, w gminie Rudziniec. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 16:41 Zespół pałacowo-parkowy – pałac zbudowany w latach 1882–1885, otoczony parkiem o powierzchni 2,4 ha Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 16:52 Pierwsza wzmianka o miejscowości Pławniowice pochodzi z 1317 r., druga znajduje się w dokumentach z 1364 r., w których figuruje nazwisko Marcusa de Plawniowitz, jako właściciela okolicznych terenów. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:17 Rodzina Ballestremów pochodziła z płn. Włoch. Początek śląskiej linii tego rodu dał w poł. XVIII wieku Giovanni Baptista Angelo Graf von Ballestrem di Castellengo, poprzez małżeństwo z córką barona von Stechowa, Marią Elżbietą Augustą Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:22 Część reprezentacyjną nowego pałacu stanowiła fasada środkowa, z poprzedzającą ją fontanną i umieszczonym na wysokości piętra, kartuszem z hrabiowskim herbem rodziny Ballestremów z szarfą poniżej zawierającą dewizę herbową Nulla me terrent/ Niczego się nie boję. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:23 Dawne wnętrza pałacowe były urządzone bogato, choć bez przesadnego przepychu. Pałac zdobiły cenne meble oraz unikatowe zbiory broni białej i palnej, trofea myśliwskie, a także liczne kosztowne portrety i płótna znanych mistrzów. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:26 Obok pałacu w 1881 r. wzniesiony został ówczesnym zwyczajem, dodatkowy piętrowy budynek tzw. „Kavalier Haus” (Dom Kawalera), przeznaczony początkowo głównie dla starszego syna hrabiego Leona, który zamieszkiwał go do 1902 r. W latach następnych Dom Kawalera pełnił funkcję luksusowego lokum dla przybywających tu gości. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:29 Pałac Ballestremów przechodził różne koleje losu po II wojnie światowej. Już na początku 1945 roku ówczesny właściciel, hrabia Mikołaj Ballestrem, zmuszony był opuścić Pławniowice przed nadchodzącą Armią Czerwoną. Tak jak wielu innych Ślązaków schronił się w Dreźnie. Miasto w tym czasie stało się obiektem amerykańskich nalotów dywanowych, które obracały wszystko w ruinę. Pod gruzami tego miasta 13 lutego 1945 r. zginął ostatni właściciel Pławniowic. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 01.05.22, 17:32 Oprócz klasztoru i parafii w pałacu mieściły się także po wojnie biura administracji Państwowego Gospodarstwa Rolnego. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 16:03 Polską nazwę Pilchowice w książce Krótki rys jeografii Szląska dla nauki początkowej wydanej w Głogówku w 1847 wymienił śląski pisarz Józef Lompa[3]. Od nazwy tego zwierzęcia tworzono również staropolskie nazwiska, a więc nazwa wsi może mieć charakter nazwy patronimicznej wywodzącej się od założyciela lub pierwszego właściciela o nazwisku Pilch. Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 17:07 pałac neogotycki z drugiej połowy XIX wieku, mieszczący się w parku z drugiej połowy XIX wieku o geometrycznym układzie, kościół parafialny pod wezwaniem św. Mikołaja z 1755 roku, restaurowany w 1961 r.; budował go cieśla Jakub Sedlaczek; drewniany, konstrukcji zrębowej, z wieżą konstrukcji słupowej, oszalowany, nakryty dachem gontowym[3], kapliczka z końca XIX wieku z obrazem Matki Boskiej Królowej Polski, gospoda z przełomu XIX i XX wieku, kamień graniczny z 1883 roku z napisem „trimerc” nad przydrożnym rowem przy ulicy Karola Miarki 36a, pomniki przyrody (dęby szypułkowe). Odpowiedz Link
madohora4 Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku II 08.05.22, 18:48 Z dniem 1 V 1933 r. gmina Goczałkowice-Górne została włączona do gminy Goczałkowice-Zdrój. Wraz z połączeniem obu gmin wojewoda wprowadził komisaryczną radę gminy w składzie: Paweł Karuga, Jerzy Żmij, Józef Harazin, Paweł Zimnol, Ludwik Paliczka, Ludwik Wojtyla,Franciszek Czyż. Decyzja o ustanowieniu Komisarycznej Rady gminnej była niezbędna dla zapewnienia ludność byłej gminy Goczałkowice-Górne udziału w reprezentacji gminnej, do czasu powołania nowej Rady gminnej w drodze wyborów. Odpowiedz Link