madohora 28.12.07, 16:24 zamknięty Sylwester Moje nietypowe Sylwestry Czasem smutne, czasem wesołe ale na pewno nie powtarzalne Link Obserwuj wątek
madohora Re: Sylwester 28.12.07, 16:25 zamknięty W Sylwestra wszyscy się bawimy Czasem smucimy, czasem weselimy Jedni na imprezach, drudzy bardziej skrycie A to co opisuję to wszak „Samo życie” Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 28.12.07, 16:27 zamknięty Nie wiem czy Hiszna zdoła mi uwierzyć W to że mogłam coś takiego przeżyć!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester w Opolu 28.12.07, 16:29 zamknięty Sylwester w Opolu Jak przez Polskę powódź przeleciała Ja bardzo długą delegację w Opolu miałam Trzeba było oddział firmy zlikwidować No i co się jeszcze dało jakoś uratować Myśmy w hotelu w centrum mieszkały I opolski rynek z okna oglądały I chociaż woda ludziom majątek zebrała A na ścianach domów ślady zostawiała Widziałam wtedy domy które szyb nie miały I starsze babcie które nad losem płakały Amfiteatr na wyspie był wtedy ruiną Ale ludzie wierzyli że ze czasy miną I chociaż władze na to nie zezwalały Ludzie się w Opolu na rynku spotkali Nie było hucznej zabawy ale się bawili I jakieś sztuczne ognie nawet zapalili Patrzeć na to z okien hotelu jak z wieży Nie, w moim charakterze to nie leży Więc żeśmy się w płaszczyki ubrały I na ten rynek też sobie poleciały Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester na Dworcu w Katowicach 28.12.07, 16:33 zamknięty Sylwester na Dworcu w Katowicach Wszyscy wiedzą i od lat to się nie zmienia Że PKP ma czasem ogromne opóźnienia Ja wtedy w Kielcach pracowałam I do domu do Katowic na imprezę jechałam Pociąg jechał wówczas przez Wieszowę Tam jeszcze był inny dworzec nie ten nowy Jakaś awaria na torach się zdarzyła I na kilka godzin nas tam uziemiła W końcu pociąg ruszył w swoją trasę Większość z nas musiała rozliczyć się z czasem Awaria chociaż była raczej mała Wszystkim pasażerom plany pokrzyżowała Gdy w końcu do Katowic kolej się zbliżyła Północna godzina na zegarze biła A myśmy wszyscy na peronie stali I przez chwilę co robić dalej się zastanawiali Nagle jeden z naszych współpasażerów Pogrzebał w swojej torbie dwa szampany wyjął I mówi: „No cóż przecież o tym wiemy Że tym razem nigdzie już nie dojedziemy” I korkiem z szampanów głośno wystrzelił I wszystkich w koło nim podzielił Skąd się plastikowe kubeczki wzięły jak na zawołanie Dla mnie tajemnicą na zawsze już zostanie Wszyscy sobie życzenia składali I nawet czasem do siebie się przytulali I nawet bezdomni co na peronie siedzieli Też wtedy swój Sylwester mieli Po odrobinie szampana dostali I też nieśmiało życzenia składali I chociaż ktoś powie zepsute święta Ja tego Sylwestra do dzisiaj pamiętam Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester: Gościnnie 28.12.07, 16:37 zamknięty Kiedyś mnie ktoś w gości zaprosił Nic lepszego do roboty nie miałam To się też na tego Sylwestra załapałam Nie jestem przyzwyczajona by mnie Ktoś przesadnie adorował Ale czasem wypada zamienić dwa słowa Nie uwierzycie, potem to przeliczałam Cała rodzina dziewięć godzin milczała Myślałam, kombinowałam no i dochodziłam Z jakiego powodu na mnie się obraziła Ale nic takiego się nie wydarzyło Co by taką sytuację dziwną stworzyło Gdyby to noc Sylwestrowa nie była Pewno wcześniej bym taksówkę wzięła Do swojego, własnego mieszkania pojechała I leżąc w łóżku telewizję sobie oglądała Tutaj też rodzinka program oglądała Ale chociaż był denny to trochę cierpiałam Jednak moje, myślę że dobre wychowanie Nie pozwoliło mi na jakieś kanałów przełączanie Menu było przepiękne jak na zawołanie Rybki, ogórki, jajka z majonezem i śledzik w śmietanie Cóż oczy by jadły ale byłam w wielkiej biedzie Nawet do zgonu mogły mnie doprowadzić śledzie Ja nie tak dawno długo w szpitalu leżałam I w związku z tym ścisłą i drakońską dietę miałam Mogłam jeść tylko kaszę, ryż i z grysiku kleik I tak co dziennie i też przy niedzieli Nawet w tamtą wigilię zamiast się zajadać karpiem Jadłam zupę ryżową nie wiem czy ze smakiem No w drodze wyjątku jako że kolacja taka Lekarz wyraził zgodę na gotowane skrzydełko z kurczaka No i jeszcze pieczywo tak jeden dzień stare Albo gdyby mi się już nudziło to z masłem sucharek Do picia tylko wodę mineralną taką nie gazowaną Albo herbatę jak słomka bladą i lekko pocukrowaną To dla mnie picie napojów największą było troską Bo ja herbatkę lubię ale tylko mocniejszą i gorzką Rodzina dużo wcześniej o tym uprzedzona była Ale mojej diety pod uwagę w ogóle nie wzięła No cóż ja grzecznie jajek czy śledzi odmawiałam Czym się na wielką obrazę całej rodzony skazałam Moje wyjaśnienia w ogóle pod uwagę nie były brane Cokolwiek mówiłam to było jak grochem o ścianę A więc gdy tylko mogłam do domu pojechałam Ale jeszcze długo po tym Sylwestrze traumę miałam Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester:Prawdziwy remanent 28.12.07, 16:39 zamknięty Prawdziwy Remanent Kiedyś u znajomego remanent robiłam Wtedy dosyć ostra i wietrzna zima była Za oknem wiało tak jak w górach halny Chociaż Sylwester dzień to był zwyczajny Siedzieliśmy spokojnie, liczyli, pisali I od razu wszelkie nieścisłości wyjaśniali Ja do koleżanki się wtedy wybierałam I co jakiś czas dyskretnie na zegarek zerkałam Już nie musieliśmy po tych półkach skakać Więc na przebierankę zdążyłam się załapać Zrobiłam makijaż i fryzurę, ręce umyłam I już powoli pakować się zaczęłam Już sukienkę w której miałam wyjść ubrałam Gdy naraz jakiś straszny hałas usłyszałam Gdy z toalety wyszłam za oknem było biało A ja po minach widziałam że coś się chyba stało Wiatr silnie wiał i drzewo spadło na dach I chociaż nic się nie stało gardła ścisnął strach Bo tak niefortunnie się obsunęło i teraz stało Że całym swoim ciężarem drzwi nam zatarasowało Na szczęście kable dopiero później zerwało Tak że się jakieś pogotowie o tym dowiedziało Nikomu z nas cośmy tam w środku siedzieli Nic się nie stało tylko wyjść żeśmy nie umieli No cóż Sylwester i już dość późna pora Już ludzie na imprezy szli sobie z wieczora Co prawda straż miejska jakiś dyżur miała Ale trochę trwało zanim do nas przyjechała Nie wiedząc co mamy robić i w tej niemocy Wcześniej zrobiliśmy sobie coś z Sylwestrowej nocy Znajomy z półki zdjął ogromnego szampana „Wypijmy, bo może będziemy siedzieć tu do rana” Wierzcie mi że w takiej sytuacji tak już jest przyjęte Wszystko po chwili bywa wam obojętne Liczy się tylko to że jesteśmy zdrowi i cali A wszystko inne nie liczy się w tej chwili wcale A więc spokojnie tego szampana żeśmy pili I czekając na pomoc w najlepsze się bawili Ci strażnicy którzy w końcu do nas przyjechali Przez chwilę myśleli żeśmy zwariowali Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 28.12.07, 16:43 zamknięty W którymś roku z idiotą zerwałam Więc się do filharmonii wybrałam Koncert był przepiękny, Sylwestrowy Grano stare melodie i też trochę nowych Każdy kto trochę dłużej został Kieliszek szampana do ręki dostał A potem jeszcze na kawę wstąpiłam I w dobrym nastroju do domu wróciłam Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 28.12.07, 16:45 zamknięty Moja koleżanka do Wieliczki jedzie I tam Sylwestra świętować będzie Piękną zabawę będzie miała Sama bym chętnie też tam pojechała Impreza będzie w Kopalni Soli na dole A świecić im będą kryształowe żyrandole Jak nam czytałam menu aż przełknęłam ślinę Bo tak urozmaicone i takie inne Nawet sama z siebie się śmiała Czy to wszystko będzie jeść umiała Gulasz z kaszą w bochenku chleba Mnie chyba więcej by nie było trzeba Jakieś owoce morza i jakiś prosiaczek Szkoda że ja tego wszystkiego nie zobaczę No i oczywiście koniecznie szampana A że to Sylwester to tańce do samego rana Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 28.12.07, 16:49 zamknięty Prawdziwy Remanent Trudno będzie wam w to uwierzyć Ale ja w Sylwestra naprawdę remanent muszę przeżyć I to nie taki co zrobiłam co zrobię na co mam ochotę Ja towary będę liczyć przed zabawą i potem Lp/ Nazwa/ ilość/ i jeszcze towaru cena Od lat schemat remanentu się nie zmienia Od lat pewien znany urząd ma takie wymagania Że swoich petentów do spisu towarów skłania I to obowiązek większości już chyba znany Że na 31 grudnia musi być wszystko spisane Jak już będzie spisane, podpisane, zatwierdzone To dopiero będę mogła lecieć w swoją stronę A potem zabawa mnie czeka i lampka szampana Jak mi w krew wejdzie też zostanie spisana Odpowiedz Link
margod1 Re: Sylwester 30.12.07, 22:30 zamknięty Niech taneczny lekki krok będzie z Tobą cały rok. Niech prowadzi Cię bez stresu, od sukcesu do sukcesu! Szczęśliwego Nowego Roku. W Nowym Roku pisz nam dalej teraz se szampana nalej,baw się do białego rana bądz nam zawsze roześmiana Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 02.01.08, 18:16 zamknięty Tak nam się tutaj FORUM rozwija że i Margot z pieknym rymem się uwija No cóż ja przyjmuję wyzwanie I apel do wszystkich: W NOWYM ROKU BUZIE ROZEŚMIANE!!! Odpowiedz Link
azaheca Re: Sylwester 02.01.08, 20:45 zamknięty Modohoro,witaj,witaj teraz wpisy wszystkie czytaj może później podumamy popiszemy coś rymami? Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 30.12.13, 21:17 zamknięty Jak się bawić to się bawić trzeba sobie radość sprawić I tak chociaż raz do roku W tanecznym kroku Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 02.01.14, 20:58 zamknięty TAK WITALIŚMY NOWY ROK - Dziennik Zachodni -01.01.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 02.01.14, 21:04 zamknięty Sylwester to czas podsumowań. Rok, który mija, obfitował w wiele ważnych wydarzeń w regionie. Mirosław Sekuła został marszałkiem województwa śląskiego i zaczął naprawiać Koleje Śląskie, wiosną ma natomiast zostać wznowiona budowa dachu stadionu śląskiego. Pod koniec roku w zarządzie województwa znów doszło do zmian: SLD dołączyło do koalicji i wicemarszałkiem został Kazimierz Karolczak, zastępując Aleksandrę Gajewską. Zakończył się głośny proces w sprawie śmierci małej Madzi z Sosnowca, a ruszył rodziców Szymona z Będzina, który okazał się być chłopcem ze stawu w Cieszynie. Onkolodzy z Gliwic przeprowadzili pierwszą na świecie operacją przeszczepu twarzy, ratującą życie. Otwarto dworzec autobusowy w Katowicach, a do Parku Śląskiego wróciła legendarna ELKA. Mieliśmy aferę z ciałem ofiary wypadku w Siewierzu, zostawionym przez pogotowie na poboczu, pojawiły się obawy o dalsze losy DTŚ z powodu szczątków wampirów. Odeszło wiele wybitnych postaci: Wojciech Kilar, Gerard Cieślik, Witold Pałka, Jacenty Jędrusik oraz dwaj himalaiści: Tomasz Kowalski i Artur Hajzer. Nie omijały nas klęski żywiołowe: lipcowe ulewy oraz orkan i wichur O tych i innych wydarzeniach mijającego roku przypomnimy w rocznym przeglądzie wydarzeń Radia Katowice: w Nowy Rok w południe – powtórka o 21:15. www.radio.katowice.pl/zobacz,1720,Czas-podsumowan.html#.UsXA2bJbOs0 Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 03.01.14, 16:23 zamknięty SYLWESTROWA NOC W LATACH 40-ych XX wieku Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 03.01.14, 16:28 zamknięty KATOWICE POWINNY PRZYZNAĆ SIĘ DO SYLWESTROWEJ PORAŻKI - Gazeta Wyborcza - 03.04.2014 Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 12.07.14, 14:24 zamknięty Pod koniec roku trzeba uporządkować podwórko i domostwo, aby Nowy Rok zawitał do czystego obejścia. W sylwestrową noc, podobnie jak w Wigilię, nie należy robić prania, bo według wierzeń wróży to rychłą śmierć któregoś z domowników. W niektórych wsiach powiatu gliwickiego m.in. w gminie Pilchowice, ale również w Wielowsi wciąż żywa jest tradycja sylwestrowych psikusów płatanych przez młodych chłopców. Jeszcze w okresie powojennym zdarzało się np. zamalowywanie wapnem okien w domach, brudzenie ich sadzą czy wprowadzanie wozów na dachy chat, dziś najczęściej spotyka się wyjmowanie furtek z ogrodzenia i chowanie ich, aby zrobić psikusa gospodarzom, których zwykle nie ma wtedy w domu lub bawią się tak dobrze, że dopiero w Nowy Rok spostrzegą niekompletność ogrodzenia. W razie śnieżnej zimy zdarza się, że furtka znajduje się dopiero po wielu tygodniach, gdy śniegi stopnieją, więc wybierających się na sylwestrowy spacer nie dziwi widok furtek przypiętych do płotu łańcuchem z kłódką przez zapobiegliwych gospodarzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 12.07.14, 14:27 zamknięty O Sylwestrze jako zakończeniu starego roku czytamy już u Kolb erga - Na Wigilę Nowego Roku ludzie bawią się jak na Andrzejki lejąc ołów do wody, rzucając ostróżyny ale obok tego puszczają i łupiny orzechowe, w środku których pali się kawałeczek stoczka - naznaczonego pewnymi imionami - na wodę w miednicy, uważając która z którą się zetknie. Jeśli kawaler i paa do dobra wrożna bo wtedy ślub i wesele śa na widoku. Jest to wiec czas przyszłych wróżb matryminilanych. Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 12.07.14, 14:28 zamknięty Wieczorem odbywało się nabożeństwo dziękczynno - pokutne w czasie którego proboszcz zdawał relację ze swego zarządzania parafią. W trakcie nabożeństwa śpiewano taką pieśń Nie tak bystro płynie rzeka Jak nam prędko czas ucieka Skonczą się nasze dni lata My pójdziemy z tego świata Któż wie na kim kolej stoi Przeto niech się każdy boi Ten Nowy Rok poświecamy W Tobie ufność pokładamy Bądź naszym ojcem i Panem Teraz i na wieki Amen Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 03.11.14, 12:11 zamknięty Miałam takie marzenie żeby oryginalnie spędzić Sylwestra i z tego co wiem to się zagapiłam i już nie ma biletów. Odpowiedz Link
madohora Re: Sylwester 03.11.14, 12:11 zamknięty Miałam takie marzenie żeby oryginalnie spędzić Sylwestra i z tego co wiem to się zagapiłam i już nie ma biletów.. Odpowiedz Link