Dodaj do ulubionych

"Następny proszę"...

05.03.08, 11:14
- Jak piję herbatę to mnie coś kłuje w oko
- Niech pan wyjmie łyżeczkę. Następny proszę

--
Madohora
--
Nikiszowiec
Obserwuj wątek
      • madohora Re: "Następny proszę"... 20.01.18, 17:34
        Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
        - I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
        Góral na to:
        - Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną, a ja mam jego jaja w kieszeni!

        --
        choinka
      • madohora Re: "Następny proszę"... 19.08.18, 16:45
        Podpitego pisarza, felietonistę i kompozytora Stefana Kisielewskiego znajomy lekarz zapytał"
        - Panie Stefanie dlaczego pan pije
        - Bo życie teraz takie trudne
        - A po wódce lżejsze?
        - Nie, ale wymagania się zmniejszają - odparł Kisiel

        --
        serce
    • madohora Re: "Następny proszę"... 05.03.08, 11:18
      "Następny proszę"...

      Tę historię mi koleżanka opowiadała
      Przydarzyła się jej, gdy żebro złamała
      Wiadomo żebra do gipsu nie włożą
      Ale przynajmniej fachowo obwiążą
      Nie wiem, z jakiego powodu tak się stało
      Że ją tzw. konsylium do Chorzowa wysłało
      Przyszedł chirurg, wszedł w te gabinety
      I dziesięć osób poprosił, niestety
      Przed każdym stanął i zadał pytanie
      Jednym okiem zerknął w skierowanie
      Podobno wcale się nie patyczkował
      Tylko różne zalecenia zaaplikował
      Tego obwiązać, gips, temu zaś leki
      Wskazywał palcem całkiem lekkim
      Myślała o tym w której chwili
      Chirurg po prostu się pomyli
      Podobno powoli się wycofywała
      I jak się trafiła okazja, zaraz zwiała
      Potem już w tym Chorzowie nie była
      Prywatnie sobie żebra wyleczyła
      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 00:24
      Przychodzi baba do lekarza:
      - Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
      - Ależ ja leczyłem pani mężą, nie panią!
      - Tak, tak, ale ja po nim wszystko dziedziczę...
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 00:26
      Przychodzi baba do lekarza i mówi:
      - Mam dziwny problem i potrzebuję pańskiej rady.
      - Może pani opisać, co pani dolega?
      - Hm, będzie łatwiej, jeśli panu pokażę ? powiedziała i zaczęła się rozbierać. Kiedy została tylko w bieliźnie, usiadła na brzegu łóżka i rozchyliła nogi, by osłonić dwa małe, zielone kółeczka na wewnętrznej stronie ud ? To nie boli, ale trochę się nimi martwię.
      Lekarz przyjrzał się dokładnie kółeczkom i spytał:
      - Czy przypadkiem nie jest pani lesbijką?
      Zakłopotana i całkiem zaskoczona tym pytaniem, szczególnie, że padło z ust mężczyzny trzymającego głowę między jej udami, odpowiedziała:
      - Hm, no tak. A dlaczego pan pyta?
      - Obawiam się, że będzie pani musiała powiedzieć swojej dziewczynie, że jej kolczyki nie są z prawdziwego złota
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 00:28
      Przychodzi baba do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze ja jestem taka leniwa. Jak się położę to, bym tak leżała, leżała, leżała... A jak usiądę, to bym tak siedziała, siedziała, siedziała...
      Lekarz się zdenerwował że mu głowę takimi rzeczami zawraca i rzekł:
      - A jakbym panią kopnął w dupę, to pani by tak leciała, leciała, leciała...
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 00:29
      Baba mówi do lekarza:
      - Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
      - No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt!
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 00:30
      Przychodzi baba do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
      - Proszę go do mnie przyprowadzić.
      Po godzinie baba wraca i mówi:
      - Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 15:08
      Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię:
      - Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
      - Powiedz mi jeszcze raz "babciu", to zaraz tam się znajdziesz!
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 15:13
      Babka kupiła sobie szafę. Po przywiezieniu jej do domu zaczęła ją składać. Pod jej oknem biegła linia tramwajowa... złożyła tę szafę ale tramwaj przejechał i szafa sie złożyła... mówi więc do siebie: Sama nie dam rady. Zawołała sąsiada. Ten złożył szafe od nowa, ale przejechał tramwaj i szafa się złożyła. Sąsiad wpadł na pomysł i mówi: Wie pani co?? ja wejdę do środka i zobaczę, co się tam składa. Wszedł a do domu wrócił mąż i zajrzał do szafy, a sąsiad: Ja wiem że to głupio wygląda ale ja naprawdę czekam na ten tramwaj...
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.13, 15:17
      Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi:
      - Co pani dolega?
      - Mam bardzo słaby wzrok
      Na to lekarz:
      - Proszę jeść dużo marchewek tak jak królik.
      - Co? - zdziwiła się baba.
      - No tak widziała pani kiedyś królika w okularach???
      --
      MADOHORA
      FORUM NIKISZOWIEC

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka