"Następny proszę"...

    • madohora Re: "Następny proszę"... 05.05.20, 20:15
      Przychodzi znerwicowany facet do lekarza i się żali:
      – Doktorze, mam taką stresującą pracę!
      – A co pan robi?
      – Ja? Ja sortuję pomarańcze. Jadą pomarańcze na taśmie, a ja je rozdzielam – duże na prawo, małe na lewo.
      – To co w tym takiego stresującego?
      – Czy pan nie rozumie?! Decyzje, decyzje, cały czas decyzje!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 05.05.20, 20:31
      W czasie pandemii ludziom otworzyły się oczy na wiele spraw. Okuliści ogłosili, że podejmą nad tym fenomenem badania
    • madohora Re: "Następny proszę"... 05.05.20, 20:36
      Według ministerstwa zdrowia Indii w kraju jest około siedmiu tysięcy osób zarażonych koronawirusem. Pozostaje zrobić mniej więcej 1,4 miliarda testów
    • madohora Re: "Następny proszę"... 11.05.20, 17:04
      W Hamburgu rozmawiają przyjaciółki – Melanie i Petra
      Dlaczego jesteś taka smutna? Prze-cież sama zerwałaś zaręczyny ze swo-im narzeczonym, tym lekarzem? – pyta Petra. – Tak, zerwałam, ale teraz mój były wystawił mi rachunki za 80 wizyt domo-wych – wyjaśnia Melanie
    • madohora Re: "Następny proszę"... 17.05.20, 20:28
      L-ekarz bada wiada: pacjenta, poczem po- — Spędza pan, widzę, dużo czasu siedząc? — To prawda, panie doktorze! — potwierdza pacjent — Siedzę w miejscu nie większem nad wannę kąpielową. — Otóż to! — woła lekarz — Tak być dalej nie może! Musisz pan przy najmniej dwie godziny dziennie spę dzać na świeżem powietrzu— Cały dzień spędzam na świeżem powietrzu, — odparł skromnie pacjent — jestem bowiem zawodowym lotni kiem.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 17.05.20, 20:44
      Profesor pokazuje studentom pod czas wykładu klinicznego, pacjentkę. — Oto macie panowie przed sobą typowy przykład ciężkiej skrofulozy. Zwróćcież uwagę na te mętne, zapalone oczy, nabrzmiały nos i policzki... Pacjentka zrywa się na te słowa, do bywa lusterko podręczne i woła: — Spojrzno pan, profesorze! Nie jesteś pan o wiele piękniejszy odemnie!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 17.05.20, 23:13
      Gość: — Zamówiłem, wszakże dwie porcje, a widzę jednę tylko.
      Kelner: — To nic, panie doktorze. Kucharz zapomniał przeciąć ją na dwie części.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 17.05.20, 23:17
      Przepraszam! Jak mogę najkrótszą drogą stąd dostać się do szpitala?
      — Zrób pan ze mną awanturę, ja nadwyrężę panu szczękę i dwa żebra, policjant sprowadzi auto pogotowia i za chwilę będziesz pan w szpitalu.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 17.05.20, 23:50
      w pewnem towarzystwie opowiada lekarz o przypadku tak zwanego „za patrzenia. 44 Dama, będąca w poważnym stanie czytała „Trzech Muszkieterów 44 i porodziła trojaczki. — Gwałtu! Ratunku! — woła jeden ze słuchaczy i wybiega. — Cóż się panu stało? — pyta pan domu. — Gdym wychodził z domu, żona moja czytała „Alibabę i czterdziestu rozbójników, 44 muszę jej natychmiast odebrać książkę!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 18.05.20, 23:25
      Wujaszek Natan zasnął na wieki* Własnoręczny jego testament kończył się takiem zdaniem: — ... A za ostatnie 5000 złotych należy sprawić piękny kamień!... Wierny ostatniej woli wuja Izaak Meier, wykonawca testamentu, nosił odtąd duży brylant w krawacie.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 19.05.20, 00:06
      Dałam sobie wyrwać ząb, który mi dokuczał tak długo! — oświadczyła żona, wróciwszy z miasta. — Szczęśliwy ząb! — westchnął mąż. — Dlaczegóżto? — Znalazł się w końcu poza sferą twego języka.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 19.05.20, 00:23
      Pewien człowiek zmarł i zapukał do furty nieba.
      — Puść mnie Piotrze święty! — po wiedział — Jestem Fąferko z Kulikowa.
      Św. Piotr jął szukać w grubej księdze. Trwało to długo. Wreszcie rzekł: — Znalazłem. Ale sprawa nie w po rządku. Miałeś tu przybyć dopiero za lat dwadzieścia. Jak się nazywa twój lekarz?
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.05.20, 00:18
      Każdy żonaty mężczyzna dobrze zna
      symptomy koronawirusa: trudności z oddychaniem,
      zimny pot, słabość w nogach, ból
      głowy i kaszel. To reakcja na żonę przeglądającą
      zawartość ich komórki.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.05.20, 19:24
      Panie doktorze, — żaliła się pewna dama — nie mogę spać! Wstaję nocą i chodzę po pokoju. Czy niema przeciw temu środka? — O, jest, oczywiście środek! — od parł — Proszę rozsypać wokoło łóżka pudełko gwoździków, jakich się używa w biurach rysunkowych
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.05.20, 19:53
      Środek uniwersalny przeciw chrypce któryś mi pan przysłał, jest niezrównany. Żona moja zaniemówiła zaraz po zażyciu. Proszę przysłać niezwłocznie trzy flaszki i przyjąć wyrazy gorącej wdzięczności.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 24.05.20, 19:05
      - Doktorze, co z moją żoną?
      - Nie wygląda to dobrze...
      - To wiem! Pytam co z jej zdrowiem?!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 24.05.20, 19:43
      - Panie doktorze, czy operacja się udała?
      - Tak. Jest pan, przepraszam, jest pani od teraz 100% kobietą.
      - Doktorze, ku*wa, ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty!
      - No masz. Babie nigdy nie dogodzisz..
    • madohora Re: "Następny proszę"... 24.05.20, 20:28
      - Czy jak w przyszłości zostaniesz chirurgiem, to też będziesz w Wikipedii sprawdzał, jak wyciąć wyrostek?
      - No co ty, tata, w jakiej Wikipedii?! Na YouTube będę oglądał!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 27.05.20, 23:24
      Na ostry dyżur przywożą gościa ze złamaniami, podbitym okiem, zwichnięta szczęką.
      - Pan po wypadku samochodowym? - pyta lekarz.
      - Nie, kichnąłem w szafie.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 27.05.20, 23:27
      Do gabinetu psychiatry wpełza człowiek.
      - I kogo my tu mamy? Żółwika, węża, jaszczurkę?
      - Nie doktorze. Ja mam lęk wysokości.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 28.05.20, 00:00
      Pacjent jest pewny, że jest martwy. Wszystkie próby terapeuty, by przekonać go, że nie jest tak jak myśli kończą się porażką. W końcu zdesperowany terapeuta pyta:
      - Proszę mi powiedzieć, czy w trupach krąży krew?
      - Oczywiście, że nie.
      Terapeuta chwyta igłę i kłuje klienta. Pojawia się kropla krwi.
      Terapeuta:
      - I co pan na to powie?
      Klient:
      - Myliłem się. W trupach krąży krew
    • madohora Re: "Następny proszę"... 31.05.20, 16:53
      Lekarz do włamywacza:
      - Dlaczego nie przychodzisz pan w wyznaczonych godzinach. Przecież na drzwiach pisze, że przyjmuję od 3 do 6
      - Panie doktorze, 3 właśnie minęła....
    • madohora Re: "Następny proszę"... 09.06.20, 23:42
      L e kar z: Stan pańskiej choroby od wczorajszego dnia niestety pogorszył się. Pan się niezawodnie nie zastosowałeś do mojej rady i musiałeś się czemś wzruszyć, panie Adamie. albo też mimo
      mego zakazu czytałeś.
      P a c y e n t: Tylko pański rachunek. panie doktorze. wczoraj odebrany
    • madohora Re: "Następny proszę"... 17.06.20, 22:09
      – Doktorze, coś mnie kłuje w boku.
      – To dobroć, zaufanie i współczucie.
      – W jakim sensie?
      – One zawsze bokiem wychodzą
    • madohora Re: "Następny proszę"... 17.06.20, 22:28
      Kiedy syn poskarżył się, że boli go ucho, zapytałem go, czy w środku, czy na zewnątrz. Wyszedł z domu, po chwili wrócił i powiedział: – I tu, i tam. Zacząłem się zastanawiać, czy na pewno ma sens odkładanie pieniędzy na jego studia...
Pełna wersja