"Następny proszę"...

    • madohora Re: "Następny proszę"... 18.12.15, 21:35
      - Jak możesz pozwolić aby żona twoja cię biła?
      - A cóż ja pocznę jak lekarz zalecił jej dużo ruchu
      • madohora Re: "Następny proszę"... 18.12.15, 21:57
        - Skąd wracasz pijaku?
        - Z walnego zgromadzenia, moja duszko
        - Z siniaka nad okiem widać to, że porządnie cię gdzieś nawalili
      • madohora Re: "Następny proszę"... 23.12.15, 16:52
        - Panie doktorze, stale dzwoni mi w uszach. Co robić?
        - Jak to co? Zwyczajnie odebrać!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 14.02.16, 18:39
      Rzęsistkiem można się zarazić sikając na brudne powierzchnie
    • madohora Re: "Następny proszę"... 20.03.16, 18:10
      - Jak doszło do wypadku?
      - Panie doktorze, żona mnie rzuciła
      - Ale czy to jest powód, żeby skakać z trzeciego piętra
      - Nie rozumie pan. Mówię, "żona mnie rzuciła" a nie "zostawiła""
    • madohora Re: "Następny proszę"... 20.03.16, 20:06
      Od tygodnia męczą mnie problemy żołądkowe i mam poranne mdłości. Po krótkim badaniu lekarz z uśmiechem stwierdził, że jestem w 3 miesiącu ciąży. Najpierw ogarnęła mnie panika i głośne zastanawianie się co powiedzą moi rodzice a dopiero później powróciło logiczne myślenie - nie mogę być w ciąży bo jestem FACETEM. Lekarz tak się śmiał, że o mało co się nie udławił.
      • madohora Re: "Następny proszę"... 12.04.21, 14:12
        – Panie doktorze. Niepokoję się o mojego synka.
        – A dlaczego?
        – Ostatnio przesiaduje w piaskownicy. Robi babki z piasku i strasznie się do tego przykłada. Rzeźbi je i takie tam.
        – Nie ma co się obawiać, droga pani. Dziecko się rozwija. Uczy się.
        – Ale jego żona też się martwi o niego.
      • madohora Re: "Następny proszę"... 12.04.21, 14:33
        Najlepsza ponoć jest szczepion-ka Johnson & Johnson. Gwarantuje 100-procentową odporność na łupież i przetłuszczanie się włosów.
      • madohora Re: "Następny proszę"... 12.04.21, 16:55
        – Panie doktorze, czy to prawda, że zdrowia to się za żadne skarby nie kupi?
        – Kto panu takich głupot naopowiadał?!
      • madohora Re: "Następny proszę"... 12.04.21, 17:54
        W szpitalu zatrwożony Helmut pyta lekarza: – Panie doktorze, co będzie, jeśli operacja się nie uda? – Proszę się nie martwić, nawet pan tego nie zauważy – uspokaja medyk.
      • madohora Re: "Następny proszę"... 08.05.21, 20:41
        https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/202105/gallery_1620376410_715460.jpg
      • madohora Re: "Następny proszę"... 08.05.21, 22:06
        https://img13.demotywatoryfb.pl//uploads/202105/gallery_1620376414_570967.jpg
      • madohora Re: "Następny proszę"... 23.05.21, 17:53
        Facet u lekarza:
        – Po zbadaniu pana stwierdzam, że jest pan z całą pewnością bezpłodny.
        – Boże kochany, jak ja teraz wytłumaczę żonie, że nasze dzieci nie są moje?!
      • madohora Re: "Następny proszę"... 24.05.21, 17:02
        Feldwebel armii niemieckiej poucza rekrutów: – W marszu zawsze zacho-wujcie odległość 80 cm od poprzednika. Dystans 81 cm oznacza uznanie za dezer-tera, a dystans 79 cm – uznanie za geja
      • madohora Re: "Następny proszę"... 04.06.21, 15:52
        Lekarz: – Czy to pana bolało?
        Pacjent: – Tak, nawet bardzo.Lekarz:
        – No to przyjmie pan w końcu tę szczepionkę, czy mam pana uderzyć w twarz jeszcze raz?!
      • madohora Re: "Następny proszę"... 28.06.21, 17:18
        – Panie doktorze... Zawsze, gdy piję herbatę, to coś mnie kłuje.– Jest jedna rada – musi pan wyjmować łyżeczkę z kubka.
      • madohora Re: "Następny proszę"... 07.07.21, 14:54
        Lekarz do pacjenta:
        – Ma pan nieregularne tętno, nieregularny oddech... Pije pan?
        – Tak, ale regularnie.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 23.04.16, 22:03
      Pan X, znany jest jako lekarz i wielbiciel polowania. Ma pecha, co prawda, jego pacjenci często umierają, Z polowania wraca zawsze bez zwierzyny, mimo to jednak i praktyki lekarskiej nie przerywa, i z polowań nie rezygnuje. Pewnego razu zaproszono go na polowanie z naganką. Pan X strzela, strzela, ale bez skutku. Naganiacze krzyczą: - Zając! zając!... Doktór celuje, strzela i... chybia. W chwilę potem znów okrzyk: Kuropatwa! kuropatwa!... Doktór celuje, strzela... i chybia. Żal się zrobiło jednemu z naganiaczy niefortunnego lekarza, i w chwili, gdy w pobliżu ukazał się bażant, krzyknął: - Pacjent! pacjent!.,. Doktór strzelił, tym razem trafnie.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 03.05.16, 14:50
      - Doktorze, za każdym razem kiedy odwiedzam moją matkę ona nie pamięta mojego imnienia
      - Alzhaimer?
      - Nie, Marian
    • madohora Re: "Następny proszę"... 03.05.16, 17:05
      U lekarza:
      - Panie doktorze, mam problem z alkoholem
      - Co się dzieje?
      - Skończył mi się...
    • madohora Re: "Następny proszę"... 22.06.16, 14:54
      - Po co grzyb idzie do baru?
      - Żeby zalać robaka
    • balzack Re: "Następny proszę"... 28.06.16, 19:42
      Bóło to we Łopolu. Je to szczyro prowda. Jedyn pijok szoł do dóm i po drodze wpod do śwjyżo wykopanygo grobu. Nad ranym bóło jednak trocha zimno, to sie obudził i zaczół zymbami szczyrkać a wołać:
      "Brrr... jak mi zimno!"
      Groborz to usłyszoł i pado:
      - To po coś sie, pieróniy, wykopoł?!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 28.06.16, 20:53
      Roz prziszoł górnik do dochtora a prawi mu:
      - Panie dochtor, tamtyn rejónowy dochtór to mi niydogodził. Łu niygo sie ludzie na co innego leczóm, a na co innego łómierajóm.
      - Jak to może być? Łu mje tak niy je. Łu mje ludzie łómierajóm na to, na co ich lecza.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 29.06.16, 17:42
      Roz prziszoł górnik do dochtora a prawi mu:
      - Panie dochtor, tamtyn rejónowy dochtór to mi niydogodził. Łu niygo sie ludzie na co innego leczóm, a na co innego łómierajóm.
      - Jak to może być? Łu mje tak niy je. Łu mje ludzie łómierajóm na to, na co ich lecza.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 04.07.16, 19:53
      Przychodzi starsza kobieta do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze tu mnie boli, tam mnie ściska
      Na to lekarz:
      - To może być tylko jedna choroba, SKS.
      - Co to znaczy? - pyta starsza kobieta.
      Doktor wyjaśnia:
      STAROŚĆ KU*WA STAROŚĆ
    • madohora Re: "Następny proszę"... 04.07.16, 22:50
      - Panie doktorze, mam problem...
      - Słucham.
      - Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie flaszki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 04.07.16, 23:12
      Jeden facet w urzędzie pośrednictwa pracy w Mielcu zobaczył anons dotyczący pracy jako "Asystent Ginekologa". Żywo zainteresowany zapytuje urzędnika o szczegóły. Urzędnik odpowiada że praca polega na przygotowaniu kobiet do badania, a więc:
      - pomoc kobietom rozebrać się, położyć je na łóżku
      - następnie ostrożnie umyć ich "intymne miejsca"
      - następnie zaaplikować krem do golenia i ostrożnie ogolić włosy tam na dole
      - i na koniec wmasować olejek w te miejsca które będą badane tak, żeby kobieta była gotowa do badania.
      - pensja jest 5.300 złotych + dodatki, ale jak chcesz tę pracę, to musisz pojechać do Bielska-Białej.
      Facet pyta urzędnika :
      - A wiec praca jest w Bielsku?
      - Nie - odpowiada urzędnik - praca jest w Mielcu, natomiast w Bielsku-Białej jest koniec kolejki...
    • madohora Re: "Następny proszę"... 04.07.16, 23:36
      Wchodzi pacjent do lekarza i pyta.
      - Przepraszam doktorze, do której dzisiaj pan przyjmuje?
      - Do tej - mówi lekarz, pokazując lewą wewnętrzną kieszeń marynarki.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 15.07.16, 14:15
      - Panie doktorze, mam problem...
      - Słucham.
      - Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie flaszki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem!
    • balzack Re: "Następny proszę"... 21.07.16, 17:20
      - Panie doktorze, mam problem...
      - Słucham.
      - Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie flaszki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem!
    • balzack Re: "Następny proszę"... 28.07.16, 15:50
      Starszy facet miał poważne problemy ze słuchem już od dłuższego czasu. Poszedł więc do lekarza a ten przepisał mu aparat słuchowy, który wrócił choremu słuch w 100 procentach. Po około miesiącu facet wrócił do lekarza na wizytę kontrolną a ten:
      - Pański słuch jest doskonały, a Pańska rodzina musi być zachwycona.
      - Och, nic im nie mówiłem, tylko siedziałem sobie cicho jak zwykle i słuchałem rozmów. Ale nie jest dobrze bo już trzy razy zmieniłem testament.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 15.10.16, 15:51
      Roz prziszła tako staro babka do dochtora a pado, że jóm boli pyncherz. Dochtór jóm wysłuchoł, zbadoł i pedzioł coby mocz do zbadanio prziniósła. Za pora dni baba prziniosła cały kibel pełny. Dochtór spytoł:
      - ze wiela to dób?
      - ze mojyj jednyj, paniy dochtorze!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 21.10.16, 13:17
      Do lazarytu prziwiyźli dwóch górników. Po piyńciu dniach jedyn z nich
      odzyskuskuje przytomność. Prziglondo się obandażowanymu facetowi, kiery leży na
      somsiednim łóżku, i pyto:
      - Czy my się kamrat kiedy niy spotkali?
      - Jeszcze się ofermo pytosz? A kto na ciebie wołoł ”Niy zapolej lontu!”?
    • madohora Re: "Następny proszę"... 21.10.16, 14:18
      Przychodzi baba do dyntysty i pada:
      - Panie dochtorze, okropnie mie boli ząb ale jo się strasznie boja wyrywanio
      Dochtor poradził i co by poszło do nojbliższy knajpy i wypiła jednego na odwaga. Baba zrobiła tak jak i dyntysta radził. Przyszła nazod a on się pyto:
      - I co? Pomogło?
      - Pomogło! Jak się chycisz moi gymby to ci tak w....że się nogami nakryjesz!
    • madohora Re: "Następny proszę"... 21.10.16, 19:19
      Co to może być, panie doktorze: mój chłop mówi we śnie.
      - To nic strasznego, dejcie mu nikiedy w dziyń dónść do slowa, a przestanie mówić po nocach.
    • madohora Re: "Następny proszę"... 08.11.16, 21:39
      https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/297.gif
    • madohora Re: "Następny proszę"... 27.11.16, 17:46
      - Powiedz mi, kochany doktorze czy słonki są zdrowe?
      - Nie wiem, do mnie przynoszono żadnej na kurację
    • madohora Re: "Następny proszę"... 28.11.16, 10:07
      - Co! To doktor wybrałm się na polowanie?
      - Tak, tak!
      - Mocno mnie to cieszy!
      - Z jakiej racji?
      - Zamiast chorych zabijesz doktor zwierzynę!
      - Fii! Nic nie spotkałem, zabijam tylko czas,,,,
      - Eh, Co to nic, czas za stary wyga - prędzej on doktora sprzątnie, niż dokor jego
Pełna wersja