madohora
13.03.08, 17:57
„Maskarada”
Śmiechy, CHICHY słychać w ciemności
Pary tańczą jak dawnymi czasy
Dzisiaj bal maskowy na zamku gości
Długie suknie, u boków panów kordelasy
Ktoś śmiejąc się z góry patrzy na nas
Bawią się wszyscy aż słychać SZYB drżenie
I nagle naszym losem ktoś zrobił TAS
Inny taniec króluje na tej scenie
Nim ŚWIT nastanie zabawa się skończy
Jeszcze słychać muzyki dźwięk
Może kogoś przestanie los dręczyć
A w nas odzywa się po prostu LĘK
W tej sali, W tej Sali tańczymy
Za chwilę jasno będzie już na dworze
Krzyczymy, w tańcu z losu sobie kpimy
Lecz niestety nic nam nie pomoże
Za chwilę słońce zaświeci jasno
Przyjmiemy kolejne losu przeciwności
Światła na sali po prostu zgasną
I nie będzie już z nami żadnych gości
Rozwiązaniem jest trzywyrazowy tytuł piosenki
B