madohora
13.03.08, 18:06
W cieniu drzew
Dzisiaj jest ŚRODA i pogoda cudna
Świeci słońce i kwitną już kwiaty
A ja chyba znowu jestem nudna
Na łące usiadłam tak jak przed laty
Tam w lesie jest polanka i tak bliżej maja
Zakwita ten z bajki kwiat paproci
I w koło pachnie już konwalia
I kaczeniec nad wodą się złoci
I woda tam się marszczy gdy wiatr ją popieści
A z dala widać szyby kopalniane
W moim obrazie nie wszystko się zmieści
Więc ten drugi namaluję nad ranem
Nie będę tu gadać za CZYN się biorę
Ten obraz wam tutaj przedstawię
Tu las, tam kopalnia więc trochę się boję
Czy długo tu z wami dziś zabawię
Skończyłam czytać Conan Doyla
Teraz mi jakiś klin pozostał
Czy ja czytałam kryminał czy powieść
I kto tym mordercą tam został?
Może dylemat POE rozwiąże
Jak jego sobie poczytam
Czy nie za dużo zabrałam tych książek
Cóż za lekturą wam znikam
A WY jak chcecie to bawcie się sami
Ja na BOK się kładę z lekturą
To miejsce dookoła otoczone lasami
I knajpa tam dzisiaj z kulturą
Jak chcecie O czymś jeszcze posłuchać
Musicie mi o tym powiedzieć
Bo ja się zabawiam dziś z pisarzami
A WY możecie obok mnie posiedzieć
Rozwiązaniem jest trzywyrazowa nazwa lokalna związana z Janowem
O----