XIV Szarada Anagramowa - Sport ekstremalny

13.03.08, 18:24
zamknięty
Sport Ekstremalny

Chciałam przeżyć sport ekstremalny
I skoczyć sobie z Bandżi
Lecz to pomysł był fatalny
Bo LINA na wodzie tańczy

Na moście jeszcze PYŁ się unosi
A waoda marszczy się w rzece
Nawet gdy ktoś mnie o to poprosi
Ja więcej skakać już nie chcę

A lina? A lina na moście tańczy
Upadek W wodę wir spowodował
Woda się jeszcze kurczy i marszczy
Na szczęście cała ma głowa


Rozwiązanie jednowyrazowe

P------
    • jurek-de1 Re: XIV Szarada Anagramowa - Sport ekstremalny 13.03.08, 19:07
      zamknięty
      PLYWALNIA

      Dzisiej zech sie zazar,
      niy dom szansy nikomu.
      Jo tam lata trynowol.
    • madohora Re: XIV Szarada Anagramowa - Sport ekstremalny 14.03.08, 12:55
      zamknięty
      Faktycznie żeś się zażarł. No cóż ja, niestety nie chodziłam w
      tamtych czasach na naszą pływalnię. Jeździłam za to na Kopalnię
      Mysłowice (nasza była w tym okresie nieczynna). Jak napisał nam
      Sheng w tym roku coś drgnęło i zacznie się tam coś dziać. Chętnie
      skorzystam jak będę mieć więcej wolnego czasu.
      • jurek-de1 Re: XIV Szarada Anagramowa - Sport ekstremalny 14.03.08, 23:42
        zamknięty
        Ino sie nom nie utop.
        Wto by nos tu bawil.
        • madohora Re: XIV Szarada Anagramowa - Sport ekstremalny 15.03.08, 10:37
          zamknięty
          Konie, woda, karabinek
          Kogo ta przyjemność minie
          Jak na Przysposobieniu Obronnym strzelałam
          Wszystkie naboje w ścianie miałam
          Lecz pan skrócił moje męki
          Czy dlatego, że nosiłam za krótkie sukienki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja