madohora
15.03.08, 11:45
Samotnik
Zawsze był tak jakby trochę szalony
Nieśmiało przy powitaniu rękę podawał
Że ma imię nie Jon lecz po prostu JONY
Tak o sobie zawsze nam powiadał
Rano zawsze pogodny, dobrze ułożony
To NOC w nim w nim instynkty budziła
Nigdy nie miał kochanki ani żony
Chociaż nie jedna go odwiedziła
Czy skok w BOK mu się trafiał
Chyba nie, gdyż był samotnikiem
Czy W nocnym klubie udawał?
Z tego nie zwierzał się przed nikim
N--