madohora
18.03.08, 17:09
„Smutek”
Z dedykacją dla Jasia*
I
Wyszłam przy domku na GANEK
Słońce dzień ozłaca promieniem
Myślę gdzie teraz może być Janek
I czy już tak bardzo się zmienił?
II
Dzisiaj dla niego ważna jest kasa
Cóż KIESA pełna banknotów
A ja bym chciała pójść z nim na spacer
Zachwycić się tą słońca nutką złotą
III
Ja romantyczka, on realista
Po prostu inaczej nie umie
To CZAS nam wystawił rachunek
Zgubiliśmy się w tym tłumie
IV
Dziś nie ma O co na siebie się złościć
Ot znowu coś komuś nie wyszło
Lecz dziwny koniec naszej miłości
Dla ciebie Jasiu to już wszystko
A--------(9 liter) O----