madohora
18.03.08, 17:15
Fotoplastykon”
I
Gdy jeszcze nigdzie kina nie było
Może gdzieś w sferze marzeń
Do fotoplastykonu się chodziło
Zobaczyć coś z różnych wydarzeń
II
Siadało się gdzieś w ciemnej sali
A SŁONKO świeciło na dworze
Patrzyło w dziurkę, gdy seans dali
I wzdychało „jak on tak może”
III
Twarz CIEŃ nieraz zasmuci
Gdy się tak wstecz spojrzało
Cóż to już chyba nie wróci
W nowych kinach uroku jest za mało
K-