madohora
31.03.08, 14:37
"Moja żonka"
I
Moja ŻONKA do pieczenia się zabrała
Jajka z cukrem i masłem już ukręciła
Bakalii jeszcze DO tego dodała
I zaraz miskę przede mną schowała
II
Teraz już mąką będzie RAZOWA
Czy żonka czasem się nie pomyliła
Za chwilę babka będzie gotowa
Już do pieca ją całą wsadziła
III
Patrzę na stole CZARA stoi
A w niej jeszcze koniaku kropelka
Jak mnie nie ma to żonka mi broi
Tu piecze a tu do kieliszka zerka
Z - - - - - - - - - - (11 liter) D - - - - - - (7 liter)
Rozwiązaniem jest najbardziej znany wiersz K.I. Gałczyńskiego