Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.II

10.04.08, 17:58
zamknięty
Dzisiaj w internecie mamy forum, CZAT
A mnie się przypomniał czar dawnych lat
Patrzę na łąkę, gdzieś na SIWE mgły
Tam, gdzie na Bolinę żeśmy razem szły
Czasem nam TRZEWIK wpadł w trawę
Nic, to dalej się szło na jakąś zabawę

S_ _ _ (4 litery) T _ _ _ _ _ _ _ _ _ (10 liter)

Rozwiązaniem jest nazwa lokalna. Szukając rozwiązania należy
skreślić jedną literę.
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 17:59
      zamknięty
      Skandale”

      Dorwałam „Skandale”
      A cóż to za SZAJS?
      Nie rozumiem wcale
      Że tak mamią nas
      Piszą o jakimś potworze
      Z Loch Ness*
      Ja nad tym się głowię
      A cóż to znów jest?
      Dziś w LOKI się drapię
      Różne rzeczy wymyślam
      Lecz tak nie potrafię
      O bzdurach pisać
      Chciałam zawołać HALO
      Czy mogę o coś zapytać
      Lecz nie słuchają wcale
      Kto wam to czyta?

      S _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

      Rozwiązaniem jest nazwa lokalna. Szukając rozwiązania należy
      skreślić jedną literę.

      *Potwór z Loch Ness – Przez kilka lat, co roku w tzw. sezonie
      ogórkowym była podawana informacja wraz z fotografiami, że nad
      jeziorem Loch Ness pokazało się jakieś dziwne zwierzę
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 19:54
        zamknięty
        SZAJSHALOKI

        Wywożący nieczystości, fekalia z domków na Giszowcu
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:30
          zamknięty
          A na Szopynicach sie godało, że Belowa przyjechała
          • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 12:34
            zamknięty
            No na Jonowie tak samo.
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 17:59
      zamknięty
      „Co on znowu wyprawia?”

      Ktoś na mnie patrzy
      I chyba nie wierzy
      Że ja chcę zobaczyć
      Jak zimą pływa JERZY
      Zapisał się do morsów
      I lubi gdy zimna woda
      A mnie tak czasami
      Dawnego Jurka szkoda
      Nad STAW co niedzielę
      Biega już od samego rana
      Ja tego z nim nie dzielę
      Choć jestem zakochana
      Czasem na brzegu stanę
      I przeżywam tę ciszę
      I myślę nad rozstaniem
      Gdy to „ŁA” znów słyszę
      Ja tego nie dokonam
      Wszak wolę ciepłą wodę
      Nie wiem czy go przekonam
      Że już za nim lata młode

      S _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

      Rozwiązaniem jest nazwa lokalna.

      Przedstawiona w szaradzie sytuacja została wymyślona jedynie na
      potrzeby rozwiązania i nie ma nic wspólnego z jakąś rzeczywistą
      sytuacją czy osobą.
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 19:57
        zamknięty
        SZTAŁWAJERY

        Dolina Trzech Stawow
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:31
          zamknięty
          Jak "Dolina Trzech Stawów" pisałach
          To ze Ształwajerami problym miałach
          Poznałach z imiynia jednego Jurka
          I już mi wcale niy było pod gorka
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 18:00
      zamknięty
      „Łazienki”

      Pamiyntocie w badyhauzie
      Tam na ty wielki HALI
      Zawsze po jakiś rajzie
      Kompać my się tam lotali
      A co w torbie mosz ty wielki
      No, powiydz nom to som
      Niy chcesz co by my tam zyrkli
      Że Mosz mydło tam i SZWAM
      Ale z ciebie elegancik
      Ty tam mosz mydełko fa
      Czy ci bobas niy wystarczy?
      Takim jak sie jo tyż myja
      A rynczciczek? Niy jest źle
      W moi torbie ino szmatka
      W twoi torbie zaś frotte
      Co ci go wsadziła babka
      Ale z ciebie elegancik
      Pachniesz nom tu jak lilijka
      Czy na wieczór idziesz tańczyć
      Bo już czeko ta Maryjka?

      S _ _ _ _ _ _ _ _ (9 liter)

      Rozwiązaniem jest nazwa lokalna
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 19:58
        zamknięty
        SZWIMHALA

        Pływalnia kryta w Nikiszowcu
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:33
          zamknięty
          A wiysz, że póki książki nie przecztałam
          O Szwimhali nawet nie wiedziałam
          • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 12:39
            zamknięty
            My tyz niy godali szwimhala.
            Calkiem normalnie,idymy na basyn.
            A na letni,idymy na berglera.
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 18:00
      zamknięty

      Do rozrabiania było nos trzech
      Jak nasz kolega przyjechoł z Czech
      To stamtąd przywiozł FAJKA z amforą
      Jo do kurzynia niy byłach za skoro
      Ale jak łoni jom probowali
      Co mieli robić TO mie tyż jom dali
      Co bych skarżypytom niy była
      No i łojcom niy wyzdradziła

      T _ _ _ _ _ (6 liter)
      Rozwiązaniem jest nazwa lokalna. Szukając rozwiązania należy
      skreślić jedną literę
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 19:59
        zamknięty
        TOJFKA

        1. Bolina
        2. Staw
        3. Przepompownia na Bolinie
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:34
          zamknięty
          Zawsze tak fajnie było
          Som żeś pedzioł
          Że sie tam woda mierzyło
          Dziś na ławeczkach
          Idzie se posiedzieć
          I som tam blisko konie
          To musicie tyż wiedzieć
          • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 12:42
            zamknięty
            Przy zwierzatkach dom Ci opis konia.
            • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 12.04.08, 11:12
              zamknięty
              Opis konia jest świetny!!!!Jo do ty pory znałach ino to:
              Koń jaki jest kożdyn widzi
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 18:01
      zamknięty

      Gdy chodziłam do szkoły
      Oszczędności nas uczyli
      Lecz nikt się nas nie pytał
      Skąd pieniądze były
      Nauczycielom dobrze szło
      Lecz nas o nic nie pytali
      Założyli książeczki SKO
      Rodzice złotówkę czasem MI dawali
      Co warta była TA książeczka
      Dziś po latach też nie powiem
      Gdy tak od małego dziecka
      Ktoś mówił, że nie masz powiedz!

      T _ _ _ _ _ _ (7 liter)

      Rozwiązaniem jest nazwa lokalna
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 20:01
        zamknięty
        TOMISKA

        Kiosk spożywczy przy ulicy Szopienickiej, obok szpitala nr 4,
        obecnie Bar Piwny Bilard. Nazwa od nazwiska prowadzącego sklep
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:36
          zamknięty
          Tomiska to fajno babka była
          Czasym do Łodzi tyż jeździła
          Jak my sie w pociągu spotkali
          To my se cało droga pogodali
          Ostatnie zdanie weźcie miyndzy wice
          Nie my łobie ino moi rodzice
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 18:01
      zamknięty
      Gra w tenisa

      W tenisa RUTA świetnie gra
      Ja o to nawet jestem zła
      Zawsze z zachwytem się gapię
      Zazdroszczę, bo ja tak nie potrafię
      Ten SERW tak mocny daję słowo
      To MY wszyscy go podziwiamy
      Ruta to robi wręcz odlotowo
      My z nią chyba nigdy nie zagramy

      W _ _ _ _ _ _ _ _ (9 liter)

      Rozwiązaniem jest nazwa lokalna. Szukając rozwiązania należy
      skreślić jedną literę.
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 20:02
        zamknięty
        WASERTUMY

        1. Wieże wodne przy szybie Pułaski
        2. Wieże ciśnień w Nikiszowcu, Giszowcu i Borkach
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:38
          zamknięty
          JO już downo tego niy słyszałach
          Żeby na wieża ciśniym sie jeszcze tak godało
          • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 12:46
            zamknięty
            Jo tyz tego niy slaszol.
            WASER-woda,TURM-Wieza
            • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 12.04.08, 11:11
              zamknięty
              Moj dziadek to jeszcze tak godoł na kożdo wieża ciśniyń ale teraz to
              już żodyn chyba tak niy godo.
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 18:02
      zamknięty
      „ W Palmiarni”

      I

      Rozłożył mi się filodendron
      Gdzieś nad moją głową
      Cytryny! Jest rododendron!
      Dziś kwiatów jestem królową

      II

      Tu jeszcze dużo innych rzeczy
      Co mnie w zachwyt wprawiają
      Nad uchem ARA mi właśnie skrzeczy
      I bawi mnie swoją rozmową

      III

      Ja tak dawno tutaj nie byłam
      Że swoich ŁEZ nie żałuję
      Po raz kolejny się wzruszam
      Bo tego jednak mi brakuje

      IV

      To tak jak stanąć U bram Edenu
      I wstąpić tam choć na chwilę
      Ja sama nie pojmuję czemu
      Spędzam tu czas tak bardzo mile

      Z _ _ _ _ _ _ _

      Rozwiązaniem jest jedna z nazw lokalnych
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 20:06
        zamknięty
        U ZAŁERA

        Restauracja z salą taneczną w Janowie. Po wojnie również sala
        gimnastyczna. Obecnie hurtownia przy ulicy Oswobodzenia

        Pamietambig_grinuza sala ze scenom i bufetem.
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:39
          zamknięty
          Pamiyntom z nazwy, za porządno byłach
          I do Żałera nigdy niy chodziłach smile
          • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 12:51
            zamknięty
            To wyniko z tego ze jo hachor byl.
            Mosz -5 punktow,abo zolto kartka.
            Co wolisz?
            • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 12.04.08, 11:09
              zamknięty
              Przeczytałach że mom złoto kartka, tako złoto to chca!!!
              To niy ty żeś był chachor ino a co sie byda szczpać? Jo byłach DUPA
    • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 18:02
      zamknięty
      Moja ulubiona Anna

      Moja ulubiona ANNA
      Jest Z Zielonego Wzgórza
      Ruda to była panna
      Nigdy mnie nie nudziła
      Jej warkocz w słońcu
      Przepięknie się złocił
      A ona w końcu
      Zamieszkała U cioci
      W Gilbercie się kochała
      Co był Z tej samej wsi
      Nieźle mu dokuczała
      Zazwyczaj byli na siebie źli
      Zawsze Happy Endem
      Powieści się kończyły
      Więc nie było to błędem
      Że w końcu się ożenili

      Z _ _ _ _ _ _ (7 liter)

      Rozwiązaniem jest nazwa lokalna
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 20:10
        zamknięty
        ZUZANNA

        1. Kolonia domów górniczych w miejscu połączenia drogi z
        Nikiszowca z ulicą Pszczyńską
        2. Sklep spożywczy na skrzyżowaniu ulicy Pszczyńskiej i
        Górniczego Dorobku

        Jak sie szlo na sztauwajery to kupowalo sie
        tam bombony abo 10 sportow.
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:41
          zamknięty
          My momy na Nikiszu Zuzanna
          A moja koleżanka naprowdy była Anna
          • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 12:54
            zamknięty
            Jak na Nikiszu jest ZUZANNA.
            To jo jest swiynto panna.
      • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 20:11
        zamknięty
        No to czynsc I momy zakonczono.

        I co dali?
        • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:46
          zamknięty
          Znajdzie się jeszcze parę lokalnych zwrotów, których ta książka nie obejmuje to
          może będzie jeszcze jakiś suplement na FORUM
    • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 19:42
      zamknięty
      STAW TRZEWICZEK

      Staw koło nasypu kolejowego między ulicami Zamkową i Oswobodzenia.
      Własność gospodarza Trzewiczka.

      Za bajtla robili my tam tratwy,
      z podkladow kolejowych i plywali.
      • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:44
        zamknięty
        My to samo robili abo na Szachcie abo na Upadowie
        • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 12:59
          zamknięty
          Jo wos na szachcie niy widywol.
          Moze z drugi strony lod Nikisza,
          tam kaj skaly byly.
          Nasza tratwa byla zacumowano
          przy pompce.
          A wiysz ze na szachcie wyspa byla?
    • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 10.04.08, 19:48
      zamknięty
      madohora napisała:

      > Dzisiaj w internecie mamy forum, CZAT
      > A mnie się przypomniał czar dawnych lat
      > Patrzę na łąkę, gdzieś na SIWE mgły
      > Tam, gdzie na Bolinę żeśmy razem szły
      > Czasem nam TRZEWIK wpadł w trawę
      > Nic, to dalej się szło na jakąś zabawę
      >
      > S_ _ _ (4 litery) T _ _ _ _ _ _ _ _ _ (10 liter)
      >
      > Rozwiązaniem jest nazwa lokalna. Szukając rozwiązania należy
      > skreślić jedną literę.

      STAW TRZEWICZEK

      Byl to bardzo niebezpieczny staw.
      Dookola bagna a pod lustrem wody szlam.
      >
      • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 09:43
        zamknięty
        A dzisiaj jest chyba jeszcze bardziej niebezpiecznie, bo stawu już nie ma ale
        podmokły teren jednak pozostał. Nie chodźcie tą drogą bo ...ona prowadzi na
        Cmentarz.
        --
        Madohora
        --
        Nikiszowiec
        • jurek-de1 Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 13:02
          zamknięty
          Nie idzcie ta droga!
          Jo wiym kto to powiedziol,a Ty?
          • madohora Re: Szarady Anagramowe - W kręgach lokalnych cz.I 11.04.08, 16:43
            zamknięty
            No pewno a pierwsze brzmiało Sabo i Ludwiku D nie idźcie tą drogą a
            potem ktoś jeszcze to powtórzył. Nie mnie oceniać czy świadomie czy
            nieświadomie
Pełna wersja