madohora 23.04.08, 15:17 zamknięty Jasiu zaplątał się w nasze strony I trochę tym był przerażony A że miał pieniądze, trochę się biedzi Bo przy okazji chciałby coś zwiedzić Link czytaj wygodnie posty
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:18 zamknięty Najpierw nad noclegiem się głowi Bo chciałby to już mieć z głowy Skoro się wyrwał na kilka dni Może tu spełnią się jego sny? Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:21 zamknięty Zasnął LATO mu się śniło Takie co kiedyś się zdarzyło Jakiś krajobraz HEN w świecie I TOR a na nim pociąg.Wiecie? Rozmarzył się Jan niesłychanie Chyba tu z nami jeszcze zostanie Ktoś go szarpnął za ramie Panie J! W pokoju jest spanie! H - - - - (5 liter) J - - - - - (6 liter) Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:38 zamknięty HOTEL JANTOR Tu bylem,piwo,wino,wodke pilem Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:19 zamknięty A Jasiu w pokoju się schował Bo na "Jantorze" zanocował Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 12:27 zamknięty No jak sie Jasiu schowol, to pewnie som niy spowol. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:25 zamknięty Poszedł do pokoju, to było w niedzielę A więc włączył sobie TELE Wyszedł na balkon i drzwi otworzył Spojrzał przed siebie, lekko się zatrwożył To nie był widok jego marzeń Okno wychodziło na opuszczone garaże Westchnął O kurczę, niedobra sprawa Nie za ciekawa będzie tu zabawa Poszedł U drzwi karteczkę położył Wszedł do łazienki, w jazzuzi odżył Kelner ROH* do niego zapukał z rana Przyniósł mu najlepszego szampana Jasiu, och Jasiu on znowu marzy Tutaj ten szampan mu się nie zdarzy! E - - - - - - - - (9 liter), jako jeden wyraz Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:40 zamknięty EUROHOTEL Tu sie nagimnastykowalem bo o tym hotelu nie wiedzialem. Ale jak tak wyszlo,to musi byc. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:22 zamknięty Dwaj bracia za to się wzięli i teraz "Jantor" się podzielił Tu bliżej od Nałkowskiej strony Jest EUROHOEL (albo Hotel Euro) zauważony Druga część przy starych garażach "Jantor" jeszcze się powtarza Również kolorem się wyróżniają Na EURO żólto- niebieskie kolory mają A znowu Jantor coś tak na różowo, łososiowo Widać to z daleka, daję ci słowo! Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:28 zamknięty A rano Jasiu się umył, ubrał, uczesał Jeszcze włosy palcami przeczesał Ubrał najlepsze swoje ubranie Wyszedł na spacer i poznał Anię A ANIA piękną dziewczyną była Lecz nie wyraźnie ER mówiła Ania wyglądała jak dama PIK Jasiu na chwilę w kwiaciarni znikł I kupił tam przepiękne róże Całe czerwone i takie duże Ania, cóż cała się spłoniła Ale kwiatki od Jasia przyjęła P - - - - - - - - (9 liter) Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:41 zamknięty PIEKARNIA Najlepsza w okolicy,byla. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:24 zamknięty A pamiętasz jak się chodziło z drugiej strony z koloczem co był pieczony na wesela? Jak się zaniosło komuś blachę to się dostawało 2 złote (stare) "za drogę". Albo chodziło się podglądać jak się tam piecze chleb? Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 12:34 zamknięty Lekusko ze pamiyntom. nojbardzi utkwil mi w pamieci koloc z posypkom. A jak to wszystko wonialo, az mi smak przyszol. Ales teroz narobila. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:36 zamknięty W hotelu W pokoju Jasiu ma wielki zgryz Na ścianie obraz, a na nim FRYZ* On by widoczek jakiś zobaczył A tak na konia ciągle tam patrzy Jasiu, to chłopak jest na schwał! Poczytać może by coś chciał Lecz na półeczce tylko REJ Innej lektury nasz Jasiu chce Nie ma ochoty na wiersze i fraszki A więc zjadł z puszki wszystkie fistaszki Myślał - czym czas sobie umilę? Położył się i zasnął na chwilę F - - - - - -(7 liter) Fryz - kuc fryzyjski, charakterystyczna dla tych koni jest naturalna krótka, stojąca grzywa Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:44 zamknięty FRYZJER Po schodkach.Jak przyjezdzam to tam chodze. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:26 zamknięty Dzisiaj już nie wiem kto go prowadzi Ale że to był "Kaszyca" wspomnieć nie zawadzi Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 12:35 zamknięty Na szyldzie pisze. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:39 zamknięty Najpierw wypił mocną, czarną kawę I już sobie wymyślił nową zabawę Usta PO kawie wytarł chusteczką Uśmiechnął się do siebie jak dziecko Usiadł sobie do komputera I z ciekawością w ekran spoziera Na forum i na CZAT wchodzi Ale pisanie mu nie wychodzi O Ani ciągle teraz myśli Może dziewczyna mu się przyśni? P - - - - - (6 liter) Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:45 zamknięty POCZTA Pod rozami. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:27 zamknięty Tam zawsze z rana kolejka stoi Że czegoś braknie, ktoś się boi?! A róże piękne, chyba nie wiecie Że nasze róże - jedyne na świecie Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 12:38 zamknięty Że nasze róże - jedyne na świecie Ze stroju Slonskiego wziynze. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:42 zamknięty Zasnął. Lecz nie śnił o ANI Inne marzenie ciągnie się za nim Śniło mu się, że w Anglii mieszka A tam go podrywa POLKA i Czeszka Lecz za chwilę wrócił na ziemię W pracy nie było wcale przyjemnie Chociaż dzisiaj jest nasz Jan bogaty To swoje zdrowie spisał na straty K - - - - - - - (8 liter) Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:48 zamknięty KOPALNIA Pracowalem,i nie narzekalem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:29 zamknięty Ja jeszcze pamiętam cechownię, tam gdzie teraz jest dyrekcja kopalni i taki kiosk do którego się wchodziło po trzech schodkach. Pamiętacie? Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:44 zamknięty Jasiu śpi mocno, głowę do poduszki przytknie A jak tu naraz coś nie RYKNIE! Od razu chłopak otworzył oczy Na równe nogi z łóżka wyskoczył! Myśli, to działo się gdzieś blisko? Nie wie, że skończył się mecz na lodowisku To młodzi ludzie się wysypali Którzy na meczu kibicowali Hałas, śmiechy i zamieszanie Ktoś przerwał naszego Jasia spanie R - - - - (5 liter) Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:49 zamknięty RYNEK Oj co ja sie tam nastalem, na dziewczyny polowalem. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:33 zamknięty Ty na rynku stałeś Ja w parku siedziałam A jak to się stało Że cię wtedy nie spotkałam? Bo jak ty na randki Ja jeszcze z lalkami Dobrze że po latach Żeśmy się spotkali A ten nasz ryneczek Już historią woła Plotkują tam bacie Jak idą do kościoła Czasem jakieś piwko Ktoś w biegu wypije No tak jednym słowem Ryneczek nam żyje Czasem nam go zamkną Bo reklamę kręcą A czy naszym rynkiem Do czegoś zachęcą? Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 12:41 zamknięty Mado jak to godajom, lepi pozniej niz wcale. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:49 zamknięty Zdziwiony rano wyszedł na spacer A jeszcze auto marki SKODA zobaczył On tu na chwilę lekko zbaraniał Ale się rzucił w WIR zwiedzania Jednak za chwilę rezon już stracił Bo ćwiczebny LOT gołębia zobaczył Patrzy i głowę wysoko zadziera Bo to wrażenie na nim wywiera Pyta kto właścicielem jest gołębia Znów go zatkało. ON na chwilę zdębiał Chłop na to JO mu odpowiada Więc Jasiu inne pytanie zadał A człowiek teraz ja mu odpowiada Machnął Jasiu ręką, nic nie rozumiem I zniknął znowu w miejscowych tłumie L - - - - - - - -(9 liter) J - - - - -(6 liter) Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:50 zamknięty LODOWISKO JANTOR No kto tam nie chodzil. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:36 zamknięty Kiedyś na ślizgawce byłam Przystojniak mnie w ramię klupie Już się ucieszyłam A on mi mówi: "Pękły ci spodnie na d..." Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 12:44 zamknięty Niy musz wylys bo niy strzymia. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:53 zamknięty Jasiu przypadkiem wszedł W którąś sień Na jego twarzy zagościł CIEŃ Jasiu młody, więc ŚNI o ideałach A , tutaj nikt się o to nie stara Myśli, ŻE będzie Don Kichotem Lecz zaraz przecież wraca z powrotem Myśli monetę za siebie rzucę A, A może jeszcze kiedyś tu wrócę Lecz nawet na Anię nie zaczekał Wsiadł w auto I po prostu odjechał... W - - - - (5 liter) C - - - - - - (7 liter) Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:52 zamknięty WIEZA CISNIEN A to juz trza do placu wlys. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 09:37 zamknięty A ja mam znajomych na Plac Wyzwolenia 2 I w tym względzie nikt mnie nie dogoni Ja u nich z okien widzę wieżę, jak na dłoni Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:54 zamknięty Lecz trochę się z nami Jasiu zabawił I relację co widział po sobie zostawił Nie patrzył na zabytki. Tego się nie wstydzi Lecz na to, co każdy z nas na co dzień widzi Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 25.04.08, 12:46 zamknięty A jak wejrzys na dol, to tam flaszki skupowali. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 15:55 zamknięty A jak ktoś z was jest ciekawy To Jasiu zaprasza do zabawy Możecie zobaczyć gdzie chodził Gdy w nasze strony zabłądził Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 23.04.08, 20:55 zamknięty Dziekuje za mila zabawe, zapros Jasia na wyprawe. Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 24.04.08, 08:52 zamknięty Przyjechol Jas z rodzinkom na Nikisz przed obchodami 100-lecia Poszli do parku kolo kościoła i Jas siod się na lawce żeby się dychnac.Siedzi,siedzi i loroz zaczyno przeklinac.Podchodzi do niego Ewelina ta co ich po Nikiszu loprowadzo i pyto się Jasia a czymu ty tak przeklinosz.Jas ji godo siedni się to ci powiem na ucho,i nagle Ewelina tyz okropnie przeklino,podchodzi mama i krzyczy na nich, dlaczego tak brzydko mówią? Ewelina kozała mamie siednac sie na ławce i też coś jej szepnęła, no i mama też zaczęła brzydko mówić. Nagle podchodzi tata i dziwi się, czemu tak mama przeklina, że dzieci tak klną - to jeszcze pojął, ale że mama ? Na to mama kazała tacie usiąść na ławce i szepnęła mu coś do ucha, i on też zaczął tak przeklinać! A wiecie co oni sobie mówili do ucha? Że ławka jest świeżo malowana! Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 01.05.08, 07:17 zamknięty I tak pierwszej wycieczki dosc mieli, bo lopaprane tylki pucowac musieli. Odpowiedz Link
madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 05.05.08, 10:57 zamknięty Czy łoni jeździli na rolszułach po banie Że mieli tak te tyłki umazane? Odpowiedz Link
jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe 05.05.08, 12:37 zamknięty Przeszytej moje opowiadanie, bydziesz wiedziec z czego d..y mieli umazane. Odpowiedz Link