madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.06.08, 12:21 Pewnego dnia kiedy odwiedzałem moich rodziców, mama poprosiła mnie żebym nakrył do stołu. Otworzyłem lodówkę i spostrzegłem że w środku do drzwi było przyklejone nieprzyzwoite zdjęcie pięknej, smukłej i skąpo odzianej młodej kobiety. - Mamo, co to jest spytałem? - Och, przykleiłam to zdjęcie aby pamiętać o nie objadaniu się - I co działa? - I tak i nie - odpowiedziała - Straciłam 4 kg ale twój ojciec przytył 6 kg Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:05 Jaka jest różnica między trumną a altówką? W przypadku trumny nieboszczyk jest w środku. Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:05 - Skąd wiadomo, że do twoich drzwi puka perkusista - Przyspiesza… Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:07 Ogłoszenie: Światowej sławy kwartet smyczkowy poszukuje - pierwszego skrzypka - drugiego skrzypka - wiolonczelistę pl.youtube.com/watch?v=W3RaF73z8I8 Ciekawe czy to oni poszukują obsady Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:08 Słynny dyrygent zadziwiał wszystkich pamięcią. Dyrygował bez partytury. Przed koncertem tylko wyciągał z fraka małą karteczkę, zerkał na nią i chował do kieszenie. Kiedyś wywołano go do telefonu a jego frak został na krześle. Muzycy sięgnęli do kieszeni mistrza, wyciągnęli karteczkę i odczytali: Skrzypce po prawej, wiolonczele po lewej, kotły z tyłu. Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:09 Jak to się dzieje, że tenor potrafi wydobywać z siebie taki głos? Używa jako głowy pudła rezonansowego. A pudło jest puste. A czym się różni baryton od tenora? Jest tak samo głupi ale o oktawę niżej Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:11 Jerzy Waldorff w obronie tenorów powiedział: - Ci, którzy myślą że tenorzy są głupi, nigdy nie mieli do czynienia z tancerzami Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:14 Do pewnego miasta na gościnne występy przybył rozreklamowany dyrygent. Zanim rozklejono afisze jedne z ciekawskich postanowił zasięgnąć języka u znajomego skrzypka - Co w programie? – zapytał - Nie wiem jakie zamiary ma dyrygent, ale my będziemy grali „Piątą symfonię” Beethovena…. Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:25 Kiedy Artura Rubinsteina zapytano czy pianista powinien ćwiczyć codziennie odpowiedział: - Jeżeli opuszczę dzień – natychmiast to czuję, jeżeli dwa dni czują to moje palce, jeżeli trzy dni – czuje to publiczność Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:25 Znakomitego pianistę zapytano jak klasyfikuje swoją publiczność, odpowiedział na to: - Publiczność dzieli się wyłącznie na dwie grupy, tych który kaszlą i tych, którzy tego nie robią Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:26 Pan Kowalski* zapytany dlaczego mówi sam do siebie odrzekł; - Dla dwóch przyczyn, po pierwsze, lubię mówić do mądrego człowieka, po drugie lubię słuchać gdy mądry człowiek coś mówi. Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:26 - Cóż kumo, waszemu lepiej? - Trzy dni jak żem go pochowała. - Czyście wołali do niego jakiegoś dochtora? - Ależ gdzie tam, sam z siebie tak zmarł Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:27 - Jak się Pani czuje? - Ach! Droga pani, mam ciągle migreny, dreszcze, łamie mnie w kościach a wczoraj dentysta wyrwał mi aż trzy zęby! - Ale poza tym czuje się pani dobrze? Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:27 On wyskakuje z samochodu i krzyczy - Ty krowo, czy robiłaś kiedyś prawo jazdy? - Więcej razy niż ty, debilu! Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:28 Każdej nocy, panie doktorze mam identyczny sen. Przede mną drzwi z napisem. Ja je pcham, pcham a one nie chcą się otworzyć - A co jest napisane na drzwiach? – pyta lekarz - Ciągnąć Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:28 Przychodzi pacjent do lekarza. Lekarz chce go poddać testom, maluje mu na kartce koło i pyta: - Z czym ci się to kojarzy? - Z seksem Lekarz rysuje trójkąt - A to - Z seksem? Lekarz kiwa już głową ale rysuje jeszcze prostokąt: - A to? - Też z seksem Panie, pan jesteś nienormalny, jest pan erotoman, muszę pana skierować do psychiatry!!! - Ja jestem erotomanem? A kto mi te wszystkie świństwa rysuje?! Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.06.08, 16:29 Ojciec radzi synowi, który ma już na sobie ślubny garnitur: - Pamiętaj synu, musisz wymóc na żonie, żebyś mógł jeden wieczór w tygodniu spędzać w gronie kolegów. I nie marnuj go na kolegów! Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.03.20, 23:43 Czy mogę panu włożyć na talerz je szcze kawałek pieczeni? — pyta pani domu. — I owszem — odpowiada gość — Ale tak mały tylko jak poprzedni Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:38 Sędzia, będąc w celi 11 więźnia. pyta go: - Ate, człowiecze, po.wiedz mi. iakie ty masZ sumienie? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:42 Gospodarz wytrzepał skórę parobkowi, ten za- skarży' go do sądu. - I bardw cię zbił, - pyta sędzia. - O bardzo, prześwietny sądzie, - lamentuje parobek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:43 M[!ż-pantofel scbował się pod stół przed żoną, która go chce bić. Po chwili wysuwa głowę i za- czyna ze srogą pOłowicą układy: - Zono. serce, odstaw kij! Przysięgam. że ci nic nie zrobie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:43 cek Macher i Symcha Prezent prow;ll(l.l.q wspólnie handel.. Mydl? oni oczy kupujqcym pięk- nym urządzeniem sklepu, udają poważną firm?, p.c- niedzy jednak nie maią. Pewnego poranku prz_ szedłszy c.o skiepu, widzą w kasie ogniotn" I uszkodzenia, wido.::znie w nocy złodziei próJ..'{)\\.l1 przewIercić w niej dziur!;, nic zdołał jednak Jo?. się do środka. Zadowolony z ogh?dzin Machu mówi do wspólnika: - Nu, Symcha, Jak się ten złodzii..j mu, la. wściekać, że po tahiej praC} koło włat. , mógł otworzyć naszej kasy... - A ty pomiszl, Icuś, jakhy się Ol \, ? gdyby po takiej pracy otworzył kasę i 701 co w niel nic nima Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:44 - Ten stary X. ma widocznie ter l].. obszeril kore?pondencyę, !\k{)ro pan codziennie chodzi dl. niegCJ ? L i s t o n o ? 7: fi 'e {""zie tar' . ze mn'" i teraz pisze co'::z; ,; d{) sie!->ic brt wą tylko dlatego, żehym mw:iał w'azić n, 7 piętra. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:45 - Pozwól Szanowny Pan... chcidłbym slówko na osobności z nim zamienić... - I owszem! byleby tern słówkiem uje by lo ..PoŻycz pieniędzy". - AL. w takim razie przepraszam! Juz. aie.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:46 S ę d z i a: Rzuciłaś pani swej służącf'j garnch z masłem na głowe. Co pani masz na swoie unie winnienie? O s k a T Ź o n a: Panie s«:dzio. to maslo hyle już zepsute... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:46 Jakże posł<.\piłaś w Q;ospodarstwie, Zosiu? Umiesz już ugotować kawę? - Ależ. moja Marvniu. czy ja to nie wiem. że kawy się nie gotuje. tylko ją ?ię micie w młynlm Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:47 Kot, s-pogladaiąc na klat?ę z I.p wieszaną u sufitu: _ Kiedy też ludzie wvmyślą klatki łez Ont. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:27 TAŃCE Była sobie Finka, Minka, Małe psinki, grzeczne obie, Chciały się pobawić razem, Ot, potańczyć pragną sobie. Miały prawo do zabawy, Bo uczyły się przykładnie: Finka równo grała wprawy, Haftowała Minka ładnie. Teraz — „Hop-pa! tramtarada” Słychać śmiechy, wrzaski, krzyki... Wszystko dobrze się układa, Lecz do tańca brak muzyki. — Poczekajcie!—Mruczuś woła Będą tańce nad tańcami, Ja poleczkę wam zaśpiewam, I poskaczę razem z wami. — Miau, miau! śliczny głosik! — Dudka lepiej nie zabrzęknie, Słowik nawet tak nie miauknie, Przecie słowik śpiewa pięknie! Dalej w tany, hop do góry!... Skaczą pieski, skaczą kotki, Miłe tańce są po pracy I spoczynek będzie słodki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:28 — Służyć, Stasiu! — krzyknął Filuś — Łeb do góry, nos do góry! Podgiąć łapki i kolanka I pochować precz pazury!... Gdy — „Pyf!” powiem, chwyć cukierek, Ale tak, jak piesek chwyta, Bo inaczej, kawalerze, Palcem dam ci w nos—i kwita. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:28 Stanął szczurek przed wiewiórką: — Co mam robie, jasny panie? A pan na to: — Zmieć podwórko, Podlej kwiaty mi w altanie, Opatrz wszystkie chore drzewka, Pozamiataj dobrze ścieżki, Spójrz, czy cała jest konewka, I czy wszystkie są orzeszki. — Zrobię wszystko — tylko, panie, Dasz orzeszków na śniadanie?... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:29 af! złapały kotka myszki, Co się zakradł do słoninki, Oto radość, oto śmiechy I dowcipy, żarty, drwinki... Ha! chwytałeś nas kociaku, Brałeś nieraz na pazurki, Posiedź sobie, nieboraku, My wyjdziemy teraz z dziurki. Wstyd okrutny kociakowi, Że się tak w sidełka złapał, Mruczał biedak, „Miau-miau!” wołał, Biegał w kółko, główkę drapał. Posłyszawszy płacz matula Wydobyła go z niewoli: — Co ci, kotku? — Och, matuchno, Główka boli, nóżka boli. Na to mama: — Czy wiesz, duszko, Czemu bieda cię spotkała? Łakomego-swawolnika Złowi nawet myszka ma Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:30 M O P S I O Mopsio zostać chciał żołnierzem. Wziął fuzyjkę, kask nakłada, I był pewny, że nie mopsem, Lecz rycerzem jest nie lada. Wtem na dworze wrzask i hałas: Poczubiły się wróbelki, A nasz żołnierz myk! do budy, Był to przecież wojak wielki! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:30 STROJNIŚ Przed lusterkiem się obraca Jakiś strojniś pokudłany, — Śliczny — mówi — chłopak ze mnie I ogonek mam cacany, Na tym całym wielkim świecie Piękniejszego nie znajdziecie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:31 Żółcik, Czarnuś i Fidelka Przy okienku raz zasiedli, Była wśród nich zgoda wielka, Więc rozmowę grzecznie wiedli. Tato pewnie im książeczki Z obrazkami da ślicznymi, Mama dużą lalkę kupi, W sukni długiej aż do ziemi. ,v fi- ' Nagle... „Tur-tur!” przede dworem, A więc każdy z piesków skoczy: Patrzą z okna, że po drodze Drewniany się wózek toczy: W wózku siedzi Jasio mały: — Wio! wio! — krzyczy, a na przedzie Biegnie lalka malowana... Ciągnie wózek, Jasio jedzie... Pieski jeszcze nie widziały Jazdy takiej, więc się śmiały. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:31 STASIA PTASZKIEM Siedzi Stasia w złotej klatce, Śpiewać nie przestaje, A szpak podniósł łapkę swoją, Naukę jej daje: — Śpiewaj, Stasiu, w klatce złotej, Nie żałuj swobody, 14 Dam ci cukru okruszynę I kropelkę wody Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:32 SÓWKI Zebrały się stare sowy Na wspaniały bal galowy, A na murze sówka mała Do tańca im przygrywała: — Tru-li, tru-li, trala-la-la Kiedy gala, to już gala Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:34 ŻOŁNIERZ Dostał żołnierz ołowiany W podarunku raz od taty Broń, eo zowie się armatą, I naboje do armaty. Strzelał rano, w nocy strzelał, Wciąż z armatką się uwijał, Stołkom nogi pokaleczył, W oknach szyby powybijał! Darmo mówić żołnierzowi, Że tak bawić się nieładnie, Rad niczyich on nie słucha, Tłucze wszystko, co napadnie. Raz Wackowi kazał stanąć Przed armatnim wprost otworem, — Stój—rzekł—równo, panie Wacku, Bądź żołnierza dobrym wzorem... 16 Mierzył, mierzył, aż wycelił Chłopakowi prosto w nosek: Paf! wybornie żołnierz strzelił, Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:35 KUCYK — Pojedziemy sobie w pole — Rzekł raz kucyk do chłopczyka. Okulbaczył konik Jasia, Włożył uzdę i Jaś bryka. — Hop-pa, Jasiu! dalej, dalej, Po zielonym biegaj łanie! Gdy powrócisz do stajenki, Dam ci sianka na śniadanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:46 BARANEK I ZOSIA Słońce w polu złoci trawkę, Ciepło, jasno, wiosna, ranek... Na wstążeczkę uwiązaną, Wiedzie Zośkę w las baranek. — Baś, baś, Zośko!... Dam ci trawki, Czystej wody kropel kilka I nad tobą czuwać będę, Od brzydkiego bronić wilka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:48 ZŁAPANY KAZIK Koło drzewka, na murawee, Szpak kołeczkiem podparł sitko. Z malinami słój postawił I za krzaczkiem usiadł z nitką. Przyszedł Kazik...—Ach! maliny! Któż by nie wziął takiej gratki? Wtem pociągnął szpak za sznurek I łakomieć wpadł do siatki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:57 WRÓBELEK Pomaleńku, jak pan wielki, Chodzi gołąb „Garłacz” zwany, Na nos włożył okulary I kapelusz stosowany. Pod skrzydełkiem laskę trzyma, Kołnierz podniósł poza uszy: — Garłu-garłu—ciągle mówi. Pan z gołębia, więc się puszy. Przybiegł wróbel z prośbą w łapce: — Gołąbeczku mój jedyny, Jesteś dobry, miły jesteś, Nie odrzucaj próśb ptaszyny. — Czego chcesz, wróbelku szary? Gadaj prędko—gołąb grucha. — Chcę mieć gniazdko na tym dębie Mówi wróbel—gołąb słucha. — Gniazdko chcesz ty zrobić sobie, Lecz i kruk tu gniazdka szuka!... A wróbelek:—Mój gołąbku, Krzyknij: „garłu”—wypędź kruka! Na tym drzewku ja usiędę, Dzień mieć będę, noc przyjemną — Tylko... boję się... by czasem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:58 KRUCZEK I KRÓLIKI — Jak to dobrze—myśli kruczek — Że usiadłem na tym murze, Mur ten dla mnie zbudowano, Posadzono bluszcz i róże. Będę sobie wąchał kwiaty I szerokim latał placem. Nawet pałac, co tam stoi, I ten moim jest pałacem. I fontanna, i gazony, I srebrzyste w gajach zdroje, Co zobaczyć tylko mogę, Wszystko moje! wszystko moj Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 16:10 ch, jak dobrze żyć w pałacu, Wąchać róże, jeść specjały, Na pierzynce noce spędzać, Nic nie robić przez dzień cały!. Ale co to!... Gdzieś pod ziemią Słyszę jakieś stuku-puku; Ktoś się pora w mym pałacu, Zobaczmy też, panie kruku! Cóż to znowu? Dwa króliki Kilofami w ściany biją, Wyrzucają gruz łopatą, Korytarze wszędzie ryją... Zwalą pałac, w którym były Sny milutkie i wygoda... Ej, uciekam, bo się boję, Runie pałac, szkoda! szkoda!... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 16:16 PTASZEK KARMI DZIEWCZYNKĘ — Hu-hu!—Wicher jęczy, wyje, Śnieg, zawieja—mróz aż szczypie... Otworzyło się okienko, Ptaszek białe ziarnka sypie. Niusia czuje strach i dreszcze, Wiatr nią chwieje jak osiną. — Ptaszku!—woła—jeszcze, jeszcze Jedno ziarnko rzuć, ptaszyno! I ptaszkowi opowiada Swoje bardzo smutne dzieje. Jak to zimno—gdy śnieg pada, Jak to smutno—gdy wiatr wieje! Ptaszek nieraz marzł na dworze, Nieraz zmiętą miał sukienkę: Dał jeść, ogrzał—a dzieweczka Zaśpiewała mu piosenkę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 16:17 Żadne dziecię nie zaprzeczy, Że czytało śmieszne rzeczy: Zosię kotek mleczkiem tuczy, Piesek Stasia służyć uczy; Ogrodnikiem—szkodne zwierzę, Kota mysz w pułapkę bierze; Przed wróblami piesek zmyka, Lalka służy za konika, Pudel strojniś w lustro zerka, Puhacze tańczą oberka. Stasia w klatce: szpak jej panem, Chłopca karmi kucyk sianem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 16:18 Ołowiany pan dobrodziej Kulą w nos Wackowi godzi. Pan krokodyl, mądra sztuka, U dentysty zębów szuka; Ptak jałmużną dziecku służy, Króliki walą gmach duży. Pastereczkę baran pasie, Wpadł Kazieczek w sidła ptasie; Pod wróbelkiem dąb się łamie, Dzieci rozkazują mamie... To żart! powie nawet dziecię... Lecz gdyby naprawdę w świecie Wszystko tak się odmieniło: Czyby też to dobrze było Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 01.10.19, 19:37 Spotykają się koledzy: - Stasiu, co tam w pracy? - A nic. W zeszłym tygodniu nasz szef utknął w windzie - I co zrobiliście? - Nic. Ciągle się zastanawiamy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 01.10.19, 19:38 -Halo, taxi - Tak - Czy zawieziecie mnie do stolicy Niemiec - Oszalał pan? Wie pan jak daleko leży Berlin? - Berlin....sześć liter...pasuje! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 01.10.19, 19:39 Sierżant zebrał kompanię i mówi: - Kto chce pojechać na wykopki do siostry generała Zgłosiło się dwóch. Sierżant skometował - Dobra, pozostali pójdą na piechotę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:34 Mały Ignaś (przychodzi do domu i powiada Pan nauczy ciel mówił nam dziś w szkole, że człowiek ma mózg w głowie. Aie stryj Tadeusz nie ma mózgu, tylko watę. Ojciec: — A to czemu? Ignaś: — Bo mu już uszami wychodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:36 Do więzienia śledczego, w którym siedzi Seinul Eiferkratz wtrącają Srula Nebelfischa. —Ach waj, Srul, co czebi jezd? Za co czebi zamknęli?— pyta ciekawie Eiferkratz. —Za co? Czi ja wim za co? wzrusza ramionami Nebelfisch. Ny, ny! —klepie go po ra mieniu Eiferkratz—ty nie wisz a ja bym przysięgał, że to fał szywe przyszęgeni w twoje pro cesy ! —Sy git.! Ali za chtóry!— zastanawia się głęboko Nebel fisch. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:37 Małego Jasia matka zapro wadziła do krawca, by wziąść miarę na ubranie, a krawiec go pyta: — Powiedz mi mały, czy mam wy watować marynarkę? — Jabym -wolał, aby mi pan wywatował spodnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:39 Dwóch ekspertów taszczy na schodach pana rnenesa Spod ka olbrzymie pudło i dzwoni do mieszkania. Będąc przypadkiem sam w przedpokoju, pan mece nas otwiera drzwi i zobaczyw szy wielką skrzynię, odzywa się do posługaczy: To musi być po myłka, dobrzy ludzie, tu nikt nie zamówił fortepianu. — To nie fortepian—wy jaśnia jeden z ekspertów, tylko nowy najmodniejszy kapelusz dla pani mecenasowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:40 Mąż mój ma wielkie do chody, lecz cóż z tego, gdy wie czorem wszystko, co zarobi, wy daje co do grosza! Czy tak bardzo hula? To nie, ale uważa pani, mój mąż jest konduktorem przy tramwajach i cały dochód dzień ny musi co wieczór oddać do kasy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:50 Prezent. Izydor, już dawno nie zrobiłeś mi prezentów, możebyś mi dał co na szyję i do uszów. — Dobrze, Salciu. Kupię ci... kawałek mydła. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:52 Natręt, nie będąc proszony na obiad siadał z innemi gośćmi do stołu. Gospodarz kazał sprząt nąć jego nakrycie i rzekł: Wielkiej ten sztuki doka że, kto zje zupę bez łyżki. — Jeszcze większej—odpo wie natręt—kto zjadłszy zupę zje zarazem i łyżkę. To mówiąc wykroił łyżkę ze skórki cbleba i zjadł nią na przód zupę, a potem samą łyżkę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:53 Mądry. Słuchaj Wojtek, jaka jest różnica między słomą i sia nem ? Nie wiem. To ci dopiero osioł! A przecież każde bydle wie o tęm Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:56 Pani Mary a, Polka amerykań ska, powróciła do Warszawy, i nieraz o niej opowiada, gdyż tam właśnie spędziła swe młocie lata. Pewnego razu, gdy opowia dała o cudach nowego świata, zapytała ją służąca, jak też da- ieko jest stąd do Ameryki. * Tax daleko, moja kocha na, — odpowie na to pani Marya że gdy u nas jest dzień, to tam właśnie śpią wszyscy, a gdy u nas kładą się do snu. tam świta!.. - O! to pani musiało być ciężko do tego się przyzwyczaić, gov pani do nas przybyła!.. robi uwagę służąca, pobożnie ki wając głową. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:58 Dziwna rzecz, że właśnie najgłupis i najbrzydsi mężczyź ni najpiękniejsze żony dostają? —Dawnoś, meżusiu, takiego uznania mi nie powiedział, jak teraz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 23:00 Pani do służącej: — Agnieszko idź do buczera i popatrz, czy ma cielęce nogi. Agnieszka wracając: — Nie magę pani powiedzec, bo nie wi działam !... Pani: —Czego nie widziałaś? Agnieszka; — Czy rzeżnik cielęce nogi, bo miał buty na nogach. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:11 Pewien chłop, mając proces z sąsiadem, od dał sprawę adwokatowi. Po ukończeniu procesu zażądał adwokat zapłaty. Chłopu zdawało się za wiele, co żądał za swoję pracę adwokat, i rzekł, skrobiąc się po głowie: »Panie, toć to tam bar dzo rozwlekło pisane; a nie mogłoby to być co kolwiek ściślej ?« — »Tego wy, miły człeku, nie rozumiecie,« odpowiedział adwokat, »to jest wła śnie urzędowe pisanie. A jeżeli nie macie pienię dzy, to mi możecie zorać kilka mórg roli.« — Chłop pizystał na ten warunek i orał, ale skibę na dwie stopy od siebie. — Adwokat nadszedł szy, zawołał: »Ej! ej! toć to jest nad podziw szeroko zorane!« — »Tego pan nie znasz,« od rzekł chłop na to, »to właśnie urzędowa órka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:12 Kazanie Bernardyna. Pewien Bernardyn napadnięty został w dro dze przez rozbójników, którzy nic u niego nie znalazłszy, żądali od niego, aby za wykup kaza nie na ich pochwałę powiedział. Zgodził się na to Bernardyn i wszedłszy na wzgórek, tak do nich rzecze: »Moi panowie, nie mogę was więcej uczcie i pochwalić, jak gdy życie wasze z życiem Chry stusa Pana, które pędził tu na ziemi, porównam. Cierpiał on powłóczenia i potułania tu i owdzie: i wy się wszędzie włóczycie. Chodził on z miej sca do miejsca z swemi uczniami: wy bandami chodzicie. Uczęszczał do faryzeuszów i jawno grzeszników: i wy nie z kim lepszym przestajecie. Wytrzymywał po wielekroć słoty, szturmy, zimna i wszelkiego rodzaju niewygody: i wy też same niewygody i niewczasy wytrzymywać często mu sicie. Chodził boso: i wasze obuwie nie wiele co czyni różnicy od nóg bosych. Jednę tylko miał suknię: i wasza garderoba, tak rozumiem, cała na was. Nie miał przy sobie ani złota, ani sre bra: zdaje mi się, że i u was nie wieleby go kto znalazł. Pościł czterdzieści dni na puszczy: i wam się toż bardzo często trafia. Kuszony był od djabła: i wy ustawicznie od niego kuszeni jesteście. Zaniesiony był na krużganek kościelny i wierzchołek góry: i was djabeł często nosi po górach dla wypatrywania podróżnych. Łaknął i pragnął: i wam także głód i pragnienie bardzo często daje się we znaki. Był wzgardzony od wszystkich: i wasz los jest takiż. Żydzi ustawi cznie nań dybali, żeby go pojmać: i na was strażnicy równie dybią. Zdradził go i wydał Ju dasz: i was którykolwiek z waszej bandy zdradzi i wyda. Był pojmany, prowadzony, skrępowany i więziony: i was kiedykolwiek to spotka. Sta wiono go przed Anaszem, Kaifaszem, Herodem i Piłatem: i wy czasu swego przed sędziami sta niecie. Był biczowan u pręgierza: i was ta cześć nie minie, jeźli tylko już którego nie spotkała. Zawisł na krzyżu: i was wkrótce na szubienicy powieszą. Zstąpił do piekłów: i wy tam pójdzie cie. Wstąpił na niebiosa: co tu, wybaczcie pano wie, iż was równać z Chrystusem nie mogę, bo was djabli pobiorą i do nieba nie puszczą, jeżeli się nie upamiętacie. Co daj Boże! Amen Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:15 Wygrany zakład. Jeden Gaskończyk nie mając i grosza w kie szeni poszedł z drugim o zakład, iż suty zje obiad i dobrego wina się napije, a to go nic kosztować nie będzie. Wymówili sobie, żeby to było nie u przyjaciela, ani jakiego znajomego, ale w takim domu, gdzie go nikt nie zna i gdzie noga jego dotąd nigdy nie postała. Gaskończyk wiedział, iż pewien bogaty oby watel w tern mieście miał w r ydawać za mąż cór kę z posagiem stotysięcy dukatów r i z tego po wodu dawał wielki obiad. Idzie do niego przed samem właśnie daniem do stołu i rzecze: »Mości panie! mam panu do zrobienia pewńen projekt, na którym pięćdziesiąt tysięcy dukatów czystego zysku zarobisz, ale go przy ludziach wyjawić nie mogę; usuńmy się do osobnego pokoju, i to za raz, bo ta rzecz nie cierpi zwłoki.« Zatrudniony gospodarz rzecze: »Teraz nie mogę, bo, jak widzisz, mam gości i siadamy do stołu. Ale prosimy zostać z nami na obiad, to po obiedzie rozmówim się.« Tego też właśnie trzeba było Gaskończykowi. Podjadł i napił się należycie, a po obiedzie, gdy go wezwał do gabinetu swego gospodarz i prosił o wyjawienie projektu, tak rzecze: »Mości panie, wszak prawda, że pan córkę swoję za mąż w r ydajesz?« — »Pra , wda.» — »Dajesz za nią stotysięcy dukatów posagu ?« — »Tak jest.« — » Wiesz co? Wydaj ją za mnie, a ja na pięć dziesiąt tysiącach przestanę i pan pięćdziesiąt ty sięcy pewniuteńko zarobisz ?« Nie przyjął tego projektu gospodarz; a Ga- skończyk mniej dbał o to, dosyć, że swój zakład wygrał i darmo się napas Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:41 Hrabia jeden rudobrody polując z królem francuskim, natrafił na chłopa już nie młodego, brody jednak nie mającego. Chcąc tedy króla ucieszyć, począł żartować z owego chłopa, iż on brody nie miał. Chłop długo milczał; nakoniec gdy hrabia nie przestawał go pytać, czemuby om brody nie miał, odpowiedział: »Panie hrabio,, wtenczas gdy Pan Bóg brody rozdawał, przysze dłem już na sam koniec, kiedy już nie było in nych bród prócz rudych. Co widząc, wolałem żadnej nie mieć brody, jak wziąć rudą.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 23:02 ~ Czytałeś opis człowieka spalonego w krematoryum to są zaiste pogrzeby przyszłości. — A jak ty "wolisz, czy być pogrzebanym na cmentarzu, czy tez spalonym w krematoryum ? - \\ iesz co ci powiem, że z dwojga złego, wolę już żyć Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 23:04 żona: — Tak! W tej szufła- dzie obrane są dowody niewier ności mego męża!.. Nie wiem teiaz, czy mam sobie sprawić taką samą szufladę, czy też po dać się o rozwód? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 20:07 — Co się tak czaisz za tym panem? — Chciałbym go uwolnić od noszenia cię żaru, jaki mu wygląda z kamizelki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 20:09 Żebrak: Proszę jegomości na chleb. Pan. Jedz bracie sam, ja wolę iść do mego sąsiada, on mnie prosił na pieczeń. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 20:11 Pewien trefniś zaprosił przyjaciela na węgo rza z rosołem. Gdy ów przyjaciel na godzinę naznaczoną, się stawił, trefniś zaprowadził go nad Tzekę tuż płynącą i rzekł: »Tu są węgorze, ale trzeba, żebyś pierwej ten rosół wszystek zjadł. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 20:15 Niósł chłop drzewo przez ulicę i ustawicznie krzyczał: Proszę strzedz się! proszę strzedz się! Wszyscy mu ustępowali z drogi, wyjąwszy jednego dumnisia, o którego też zawadził i su knię mu rozdarł. Porwał gó natychmiast nasz panicz za ramię, zaprowadził do komisarza i żą dał, żeby został ukarany. Komisarz pyta chłopa: »Dlaczegoś ty rozdarł suknię jegomości?« Chłop na to otworzył gębę i nic nie mówił. »Nacoś rozdarł suknię?« powtarza komisarz. Chłop cią gle milczy. »Cóż to, czy ty niemy jesteś? . . .« Wieśniak znowu nic nie mówi, tylko słucha. Wtem panicz zniecierpliwiony odzywa się: »Nie jest on niemy, tylko udaje niemego, bo nie ma co na swoją obronę powiedzieć; słyszałem ja do brze, jak z całego gardła wrzeszczał: proszę strzedz się! proszę strzedz się!« — »Ha! kiedyś pan słyszał,« odpowiedział komisarz, »cze- mużeś się nie strzegł Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:03 Pewien król miał zwyczaj często się prze- strajać jako prywatny człowiek i z pospólstwem często przestawać, wyrozumiewając ludu zdanio o swem panowaniu. Zdarzyło się, iż razu jedne go podczas polowania oddaliwszy się od swojej świty trafił na chłopa jadącego z miasta do do mu i wdał się z nim w rozmowę. Chłopek nie wiedząc, iż to był król, o cokolwiek był spytany na wszystko szczerze odpowiadał. Po długiej roz mowie zaczęli mówić o samym królu. Chłopek rzecze: »Nasz król jest dobry pan, ale nam to nic nie pomaga, ponieważ ma złych urzędników, którzy nami rządzą; ich złość przytłumia jega dobroć wrodzoną. My im zboża dodajemy, my karmiemy, my skarb pomnażamy, a oni z nami gorzej jak z bydlętami postępują, ponieważ cza sem i głód cierpieć musimy. Jak my potem bę dziemy mogli na nich pracować, kiedy ani wy gody, ani posiłku potrzebnego nam nie zostawu- ją?« Król słuchał tej mowy cierpliwie i w pa mięć ją sobie wrażał; nakoniec spyta owego chłopka: wieleby na dzień mógł mieć zysku? Chłop odpowie, iż więcej nie ma jak dwadzieścia groszy. Spyta go znowu król: na coby wydawał te dwadzieścia groszy? Chłop na to: »Oto tak mości panie: wydaję codzieó pięć groszy na wy— 14 — płacenie mych długów, drugie pięć groszy wydaję na siebie, trzecie pięć groszy pożyczam co dzień innym, ale bez żadnej kwoty od nich; czwarte pięć groszy rzucam w wodę.« Król tej odpowie dzi nie zrozumiawszy, prosił chłopa, aby mu ją wytłumaczył jaśniej. Chłop toż samo tak objaśnił: »Pierwsze pięć groszy daję na wypłacenie długu, to jest na wyżywienie mych rodziców, którym to winienem za to, że mię wychowali i żywili. Drugie pięć groszy na wyżywienie siebie i żony. Trzecie pięć groszy na wyżywienie mych dzieci, aby mię oni potem na starość żywili. Czwarte pięć groszy rzucam w wodę płacąc od siebie pogłówne, bo te pieniądze marnie giną między urzędnikami i rąk królewskich nie dochodzą.« Ucieszony król tą rozmową chłopka, wyznał przed nim, iż on jest panem i królem, a dawszy mu kilka dukatów rzekł: »Patrz na mnie, abyś poznał mą twarz napotem. Teraz rozkazuję ci, abyś przed nikim nie tłumaczył tej twojej odpo wiedzi pierwej, aż mą twarz ujrzysz powtórnie.« To rzekłszy król pojechał do siebie i zaraz tę odpowiedź chłopa ogłosił przed panami obiecując temu sowitą nagrodę, ktoby ją dokładnie wytłu maczył. Wielu się o to kusiło, ale napróżno. Chłopek ucieszony rozmową z królem, opowie dział ją przed swym panem, ale odpowiedzi swej nie chciał wytłumaczyć. Nakoniec gdy mu pan dał nieco pieniędzy, chłopek uwiedziony chciw- 15 - ścią wytłumaczył ją panu, a pan potem królowi. Król zrozumiawszy, iż chłopek wydał ten sekret i kazawszy mu stanąć przed sobą spyta go, je śliby on nauczył swego pana tej odpowiedzi. Chłop mu się zaraz przyznał. Król do niego: »A wszakem ci zakazał, abyś tego nikomu nie mówił aż mą twarz obaczysz powtórnie. Na co chłop: »Prawda, królu, ale mi mój pan pokazał twą twarz na tych pieniądzach wyrażoną, które mi dał; ujrzawszy ją, już mogłem ten sekret wydać.« Król dowcipem i szczerością chłopa u- cieszony, obdarzył go sowicie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:08 0 woźnicy, co chciał zostać lekarzem. Pewien lekarz miał woźnicę, z którym cza sem jako z dawnym swym sługą zwykł był po ufale żartować. Woźnica widząc, że pan miał wielki zysk od chorych, często mu się naprzy krzał prosząc, aby go lekarskiej sztuki nauczył, mniemając, iż ją mógłby prędko pojąć, ponieważ umiał doskonale konie leczyć, i przydawał, iż ła twiej jest ludzi niż konie leczyć, ponieważ czło wiek może swą chorobę opowiedzieć, czego koń nie potrafi. Lekarz nakoniec udał po sobie, iż już na to przystawał. Przetoż dał mu swoje brać z sobą do chorych, żeby się przy nim przyuczał. Woźnica z radości nie wiedział, co miał czynić. Tymczasem lekarz opowiedziawszy to wszystko przed jednym z swoich chorych, na mówił się z ludźmi jego, jak mają postąpić, gdy z tym przyjdzie woźnicą do nich. Nazajutrz bie rze woźnicę z sobą do owego chorego i zaleca go jako swego ucznia. Potem pomówiwszy z cho rym, każe sobie pokazać stolec jego, tymczasem podług umowy były to konfitury w czystem na czyniu. Weźmie tedy ów lekarz łyżkę jednę i drugą owego niby stolca i zjadłszy zacznie są dzić o zdrowiu chorego. Nakoniec przepisawszy lekarstwa mówi, iż po obiedzie sam przybyć nie może, ale przyśle swego ucznia dla obaczenia stolca. Woźnica po obiedzie idzie tam z radością: pyta o to i owo chorego naśladując swego na uczyciela, nakoniec każe dać stolec, gdzie już nie konfitury były, ale to, co tam być powinno. Zaczerpnie łyżkę z owego stolca i śmiało włoży sobie do gęby. Tu nasz nowy lekarz nie wie, co robić: trzeba połknąć, chcąc naśladować nauczy ciela, ale natura nie pozwala. Przeźwyciężywszy jednak w tem siebie, gdy widział, iż tam wy trzymać nie mógł, przybiegł do pana swego i z gniewem zrzucając szaty doktorskie rzecze: »Niech kaci wezmą ten urząd lekarski! Wolę mieć sprawę z końmi, niż z chorymi ludźmi Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:10 MATEUSZEK. Gdzieś nad Baryczą stał przed dawnemi laty wodnik o dwóch kołach. B}ła to własność Grze gorza Mąki: dostał ją w posagu ze swoją Celką. Że się dobrze rządził, miał wszystkiego podostat- kiem; bo i nie mało gruntu i łąk i olszyny do niego należało. Celka była gospodyni na imię, tylko cokolwiek łatwowierna, dlatego ją też nie jeden podszedł i oszukał. Przy tych wszystkich dostatkach jednego tylko dał im Bóg syna; ale ledwo piętnasty rok skończył, wpadł w ciężką chorobę i mimo największych zabiegów cyrulika z pobliskiego miasta, mimo rad mądrych bab i żydów, umarł i cały młyn w nieutulonym zo stawił żalu. Czas, mówią, goi rany; lecz nie u wszystkich. Grzegorz rozsądniejszy zgadzał się z wolą Najwyższego, ale co Celka, to się utulić nie dała: zawsze smutna, zapłakana; zawsze tyl ko o Mateuszku myślała. Zdarzyło się razu pewnego, a było to la tem, że Mąka pojechał do miasta, czeladź poszła w pole, sama młynarka została w domu, krząta jąc się około obiadu, cała w zadumaniu. Wtem psy zaszczekały. Ocknęła się i wyjrzała na pod wórze; a tu idzie dziad z siwą brodą, z zawie- szonemi na obuch ramionach torbami i niema- łym koszturem. Pochwalił Pana Boga i zaczął śpiewać: »0 gospodzie uwielbiona!« Celka ukra jała kawał światłego chleba, wyrżnęła dybkę, na łożyła masła, a dając żebrakowi, rzecze: — Zkądeście staruszku? — Moja gosposiu, odpowiada tenże, z tam tego świata! — A nie widzieliście tam mego Mateuszka? zapyta z ciekawością. — Bagaćżem tam nie widział, odzywa się dziad filut; ale cóż wam tam mam dopiero o nim powiadać! źle mu się tam powodzi, źle! Obdarty, opalony, głodny. Jakem tu szedł, pasł przy drodze świnie; nie mogąc im poradzić, pła kał nieboraczek, aż mi go żal było! — O ja nieszczęśliwa matka! westchnęła młynarka, i dalej do komory. Nabrała szmato w po nieboszczyku, nasypała w worki mąki, jagieł, nakładła słoniny, sera chleba; zawinęła w chu stę pieniędzy; a zawiązawszy to wszystko w pła chtę, wyniosła żebrakowi z prośbą, aby to zabrał i oddał Mateuszkowi. Nie wzbraniał się dziad tej przysługi, ile, że i jemu bitego talara wcisnęła w r rękę. Pobrał, co mu dano, i tak obładowany, podziękowawszy za jałmużnę, puścił się drożyną ku leszczynie. Młynarka wyprowadziła go aż za wrota i ze łzami prosiła, aby Mateuszka mile od niej i od ojca i od wszystkich pozdrowił, i dodała: — A powiedzcie mu tam, jak mu czego za braknie, to niech nam da orędzie! — Dobrze, dobrze! dziad odpowiedział, a stękając postępował dalej. Patrzała za nim długo zapłakana Celka, a gdy jej zniknął z oczu, wróciła smutna do izby. W godzinę powrócił Grzegorz z miasta. Żo na wybiega do niego i opowiada mu, co słyszała o Mateuszku i co mu przez dziada posłała. Mąka wzdrygnął ramionami i połajał żonę 0 łatwowierność. — To był oszust, rzecze, co cię w pole wy wiódł, i tyś mu wierzyła; a kędyż poszedł? — Tam ku olszynie! powiada, szlochając, młynarka. Grzegorz siada tedy czemprędzej na konia 1 pędzi za dziadem. Dojechał go w środku ol szyny; ale że z pośpiechu nic nie wziął w rękę, zsiada z konia i prosi żebraka, aby mu go mi nutkę potrzymał, bo sobie musi urżnąć prątek na niego. Dziad nie wymówił się z usługi. Zwąchnąwszy przecie pismo nosem, że to nie na konia ma być ów prącik, gdy młynarz zabawia się rznięciem tęgiego łętaka, on przełożywszy sakwy na konia, siada nań i w nogi. Mąka struchlał na to, co się stało. Cóż miał jednak robić? wrócił z kwitkiem do domu. Żemu zaś Celka nie suszyła głowy, że i on tak mądry, a dał się oszukać, zamilczał. Pytała go się żona: — Nu, jakże, ojciec, dojechałeś go? gdzież masz konia? Odpowiedział z żarotą: — A dyć tak jest, jakeś powiadała! Posła łem i konia Mateuszkowi, aby miał na czem świnie zawracać! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:13 Pewien dłużnik konając, mówił do doktora: »Ach, żebym ja przynajmniej póty mógł żyć ? póki długów nie zapłacę!« — »A tobyś pan chciał żyć wiecznie,« odpowiedział doktor. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:17 Przemyślny gospodarz. Kiedy z Inowrocławia do Bydgoszczy jeszcze nie było szosy, wlókł się po piasku ze zbożem na targ do Bydgoszczy gospodarz od Kruświcy. Zboża miał na wozie dosyć, a chętki liche i kto wie, czy by był wszystko zboże dowiózł, aleć so bie oto tak poradził. Ku niemu z Bydgoszczy wracał próżnym wozem olęder, a miał łepskie konie, ale sam dobrze podpiły, bo spał na wozie, a konie same szły. Pozdrowił Pana Boga nasz gospodarz, ale tego pozdrowienia niesłyszał śpią cy olęder. Ośmielony mocnym jego śpikiem, za trzymał konie, wyprzągł jednego i założywszy do swego woza, kazał swemu chłopcu pospieszać ku Bydgoszczy, sam zaś zaprzągł się do woza tego olędra przy drugim koniu. By długo nie czekać, rzucił raz po raz garść piasku w twarz jego, aby go obudzić. Ocknąwszy olęder, wiu! zawoła, ale wóz się nie ruszył, ów zaś nieborak niepo- mału się zadziwił, kiedy przetarłszy oczy, ujrzał w śli zamiast konia, człowieka. »Jam dobrze wiedział,« odezwał się zaprzężony, »że tak się stanie; byłem dawniej człowiekiem, ale za ciężkie grzechy przemienił mię Pan Bóg w konia, lata moje wyszły i Pan Bóg przywrócił mię do pier wotnej mej postaci. Cóż zemną poczniesz? prze cież musisz nademną mieć miłosierdzie; albowiem już dosyć wycierpiałem, przez ten czas jak u cie bie jestem, jużeś mi biczem swoją krzywdę nale życie odbił.« — »Jeżelić cię mam na próżno żywić, a jeszcze takiego grzesznika w domu trzy mać, toć cię już wolę puścić na wmlność, ale pamiętaj, żebyś na drugi raz nie grzeszył, abyś znowu w konia zamieniony, ludzi o szkodę nie przyprawiał.« Śmiał się chłop w duchu z tego, że mu się udało okpić olędra, ale będąc sumien nym, nie chciał ow r ego konia u siebie zatrzymać i szczerą miał wolę konia oddać i dla tego nie znacznie wywiedział się, zkąd jest ów olęder, aby mu go mógł zwrócić. W Bydgoszczy dowie dział się, kiedy będzie najbliższy jarmark w oko licy, z której był ów olęder, boć sobie mógł wystawić, że w miejsce utraconego konia, będzie chciał kupić innego. Jakoż istotnie był za dni jarmark w Inowrocławiu, na który poczciwy ów gospodarz konia zaprowadziwszy, na targowi sku u płota uwiązał, sam się od niego odda liwszy i z dala dając baczenie, nie długo potem spostrzegł między końmi chodzącego olędra. Ten natychmiast poznał konia, wziął go jak swego i chociaż był tej myśli, że za nowe grzechy w konia znowu zamieniony został, nie wahał się pojąć go do domu, odgrażając mu, że mu teraz nie będzie tak pobłażał jak dawniej, ale da mu się należycie we znaki. Nie mógł go jednak w tym błędzie zostawić ów gospodarz, zszedł się z nim umyślnie, opowiedział mu prawdę i wyna gradzając mu jego zmartwienie, suto uczęstować. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:21 W pewnem mieście rozporządzono, iż idącym po godzinie dziesiątej wieczorem z restauracyi do domu nie wolno śpiew r ać i hałasu robić. Po mimo tego kilku studentów idzie po godzinie dziesiątej ulicą, śpiewając. Zachodzi im drogę stróż nocny i pyta: czy nie wiedzą o zakazie, że idąc nocą do domu, śpiewać na ulicy nie wol no? — »Wiemy o tern bardzo dobrze,« rzekł jeden ze studentów, »ale my jeszcze do domu nie idziemy.« — »A to co innego,« odrzekł stróż; »tego nie mogłem wiedzieć. Przepraszam. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:23 ozmowa dwóch przyjaciół. Dwaj przyjaciele, którzy się zdawna nie wi dzieli, spotkali się z sobą trafunkiem. — »Jak się masz?« zapyta jeden. — »Nie ze wszystkiem dobrze,« odpowiada drugi, »ożeniłem się.« — »Winszuję, dobra nowina!« — »Nie koniecznie dobra, bom pojął cale złą kobietę.« — »To źle!« — »Nie koniecznie źle, bom wziął z nią ty siąc dukatów posagu.« — »No, to przecie jedno drugie nagradza.« — »Niekoniecznie nagradza, gdyż tę całą sumę wyłożyłem na barany, a te mi wszystkie wypadły.« — »To szkoda!« — »Niekoniecznie szkoda, bo mi za skóry z nich przedane wrócił się sowicie kapitał.« — »No, to taką rzeczą nie masz straty.« — Kata zaś nie mam, kiedy mi się dom spalił, w którym miałem złożone te pieniądze.« — »A co to, to wielkie nieszczęście!« — »Niekoniecznie wielkie, bo mi się żona razem z domem spaliła Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:23 Wymówka. Dać tylko ucho hultajowi, to się on z naj większego łotrowstwa tak gładko wymówi, iż się zrobi niewiniątkiem i najpoczciwszym w świecie człowiekiem. Hultaj pewien skarżył się przed swoim znajomym na niesprawiedliwość i suro wość sądu, który go ukarał. »A pocóżeś ukradł konia, jeszcze wśród dnia?« ten mu rzecze. »Kto? ja ukradł konia? mój kochany! bardzo ciężko tym zarzutem mnie pokrzywdzasz. Oto tak było: Pan mnie posłał za interesem na przed mieście. Trzeba mi było koniecznie iść przez tę, co to wiesz, ciasną uliczkę. Idę sobie przez nią, aż tu koń stoi poprzecz, tak, że ze wszystkiem całą ulicę zabrał. Chcę się z tyłu jego przeci snąć, wołają na mnie ludzie: nie dostępuj do konia, bo cię uderzy; chcę go z przodu obejść, krzyczą: strzeż się, bo gryzie. Co, tu robić?... Ha! myślę sobie, przelezę wierzchem przez niego. Wskoczyłem na strzemię, przerzuciłem już nogę na drugą stronę; koń jakiś szalony, jak drapnie wtem ze mną! aż o dwadzieścia mil stanął. No, proszę, osądź sam, mój kochany, czy można mi czystem sumieniem zarzucić, żem ja tego konia ukradł?« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:24 Student i wieśniak. Przed laty, kiedy tylko po miastach były szkoły, i mieszczanie i szlachta, a rzadko kto inny ze wsi do nich uczęszczał, ciekawy był nie jeden wieśniak, czegoby się młodzież po szkołach uczyła; za nic oni książki i rozum z nich naby ty mieli. W owych tedy dawnych czasach zda rzyło się, że student jeden, idąc na święta Wiel kanocne do rodziców, takie po stopniałych śnie gach na drodze napotkał w r ody, że wiele ich, nie chcąc ich z bojaźni zaziębienia się brodem przebywać, omijać musiał, a to z niemałą stratą czasu. Nareszcie, gdy nad jedną, jak jezioro obszerną, stanął, i co tu robić z sobą rozmyślał, ujrzał zdaleka ku sobie wołmi jadącego wieśnia ka. Poczekał za nim, a gdy nadjechał, prosił go, aby go przewiózł na drugą stronę. Nie odmówił mu tego gosdodarz. Ale gdy się o stanie, celu podróży i zatrudnieniu jego wypytał, chcąc by strości rozumu i użytku nauki doświadczyć, woły na środku wody zatrzymał i do zabranego w te dziwne odezwał się słowa: »Skubent! skubent! jeżeli mi tu wasan nie skomponujesz, i to zaraz, jak na drugą stronę suchą nogą przejść, to wa- sana zepchnę z woza.« Zdziwiony a oraz i prze straszony młodzieniec, tłumaczył się pokornie, żego w szkołach nie uczą, i że Chrystusem nie jest, żeby po wodzie suchą nogą chodził. Nie zważał przecie na to dziwaczny wieśniak i dopo minał się groźno po studencie owego skompono wania. Strach jest ojcem wykrętów. Pomyślał nieco student, a potem przyrzekł, że sam z woza zejdzie. Chcąc jednak wieśniaka w r te same uwi- | kłać sidła, prosił go, aby, jeżeli go już dalej zabrać nie chce, przynajmniej mu pozwolił po dyszlu zejść z woza, dla skrócenia sobie po wo dzie drogi. Przystał na to gospodarz, ciesząc się z kłopotu studenta; lecz nie długo, bo ten zrzu- S ciwszy z wołów jarzemka, wsiadł na jednego i wkrótce wodę z niemi przebył, a potem z brze gu wołał na wieśniaka, żeby on teraz skompono wał, jak przejść wodę suchą nogą. Nie spodzie wał się chłop po studencie takiego figla, zatrwo żył się nie mało, a bojąc się, żeby puszczone 1 woły nie poszły do domu, a on z wozem w wo- dzie nie został, pokornie prosił studenta, wie czerzą i dobry nocleg ofiarując, aby mu woły do woza odprowadził. Uczynił to student i wraz z wieśniakiem do wsi przyjechał. W domu wie śniaka zastał już dość znaczne przygotowania na nadchodzące święta: bochnów światłego chleba kilkanaście, placków niemało, a przytem i pie czonego gąsiora. Rada gosposia, że jej się pie czywo dobrze udało, podała przybyłemu mężowi kawał placka na oleju, a ubogiego i głodnegostudenta ani skibką suchego chleba nie uraczono, chociaż miał przyobiecaną wieczerzę. Postanowił on to sobie wynagrodzić, i dla tego, gdzieby co leżało, pilnie a nieznacznie uważał. Gdy się do brze ściemniało, wszyscy się spać pokładli, go spodarz nie mogąc zasnąć, wypytywał się stu denta na posłaniu przy piecu niby leżącego, a istotnie pakowaniem chleba do torby od mąki, a gąsiora do sakwy od grochu, które wypróżnio ne niósł z sobą do domu, zajętego, o jego stro nie, o tamecznych panów, ekonomów, pisarzów, włódarzów. Odpowiadał na wszystko tiglarny, bo dobrze już zaopatrzony student, a w końcu do dał, że w jego stronach częste są panów i cze ladzi zmiany: ledwo kto rok a czasem i krócej posiedzi, jużci innego szuka sobie miejsca; i tak niedawno pan Gąsiorowski wyprowadził się do Sakwowic, a jaśnie pan Chlebowicz do Torbowa. Hm, hm, pomrukiwał sobie wieśniak, a dziwiąc się temu, rzekł: »Czemu to nie siedzą na jednem miejscu, a dy to kiedy się kto raz przeprowadzi, to jakby się dwa razy spalił.« Wreszcie obró ciwszy się do ściany, zasnął. Nie czekał głodny student aż dzień się jak wół rozwali; już po drugiem pianiu koguta był na nogach, a podzię kowawszy gospodarstwu za zimny i twardy no cleg, z torbami dobrze zaopatrzonemi w dalszą puścił się drogę. Uszedł był nie mało, nim go spodarstwo w wielką sobotę z łóżka się ruszy - 32 - a i potem kilka minęło godzin, nim stratę Chle ba i gąsiora spostrzegło. Wydał ją mały Jonek, który na post święty nie wiele dbając, z garnka próżnego resztki po gąsiorze plackiem wycierał. Nie miał nikt ochoty gonić za studentem, bo nie wiedziano, kędy się puścił. Rozdąsana gosposia suszyła wieśniakowi głowę, że go pewnie złe omamiło w zabraniu skubenta. »A jużci nie do- ! bre, miła matko,« odezwał się gospodarz, i opo- ' wiedział wszystko, co mu się było przytrafiło z owym studentem. Wreszcie widząc stratę bez odwetu, z płaczem i śmiechem przypomnieli so bie wszyscy owych zmyślonych panów Gąsiorow- r skiego i Chlebowicza, których student pokryjomu do Sakwowic i Torbowa pochował, a przyrzekł szy sobie nadal być ostrożniejszymi i gościnniej szymi, na kiełbasie i szperce święta przepędzić postanowili. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:26 Ksiądz Pleban zapytał chłopa, który swoje dziecko chciał dać ochrzcić, jakieby mu imię dać zamyślał? »Tego ja nie wiem,« odpowiedział prostaczek. — »No, to mu dajcie swoje imię,« rzekł ksiądz. — »Niechże i tak będzie,« odrzekł I chłopek, »przecież ja sobie pewnie i bez imie nia w świecie dam radę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:40 Świercz wielki prorok. W jednej wiosce żył ubogi wyrobnik, nazwi skiem Świercz. Licha była jego odzież, ale nędzniejsze jeszcze pożywienie; suchy kawałek śniadego i spleśniałego chleba był zwyczajnym jego pokarmem. Dla tego gdy mu się czasem, najętemu do żniwa, gdzie zwyczajnie lepszą stra wą podsycają ochotę pracowników, udało skoszto wać nabiału sera lub masła, nie posiadał się na tenczas z radości, a gdy go kiedy kawałkiem mięsa uraczono, ukontentowanie jego nie miało granic i w uniesieniu zwykł był powtarzać: chę- tniebym poniósł najsroższe kary, a nawet i to nędzne położył życie, gdyby mi kto przez trzy dni przynajmniej pozwoli! użyć wszystkich rozko szy pańskiego stołu. Zdarzyło się, że powracając z roboty i wstąpiwszy w pewnej wiosce do kar czmy, dowiedział się, iż pani tych dóbr zgubiła niedawno bardzo kosztowny brylantowy pierścień, i że znaczną obiecała temu nagrodę, ktoby go znalazł. Okoliczność ta zdawała się naszemu zgło dniałemu biedakowi najdogodniejszą nastręczać sposobność do zaspokojenia coraz bardziej wzma gającego się apetytu. Myśli więc sobie: udam się za wróżka, powiem, że potrafię wynaleść pierścień pod tym warunkiem, aby mi przez trzy ni wprzódy najwyborniejszych potraw i napojów używać dano. Po trzechdniowym bankiecie wyda się oczywiście moje szalbierstwo; poniosę zasłu żoną karę, ale mniejsza o to: doznawszy takiej rozkoszy, mogę też cokolwiek pocierpieć. Odzywa się więc w karczmie do ludzi dworskich, iżby może potrafił pierścień znaleźć, ale żąda, aby go pierwej po pańsku przez trzy dni częstowano. Gdy się o tern pani dowiedziała, ucieszona, ka zała natychmiast chłopa do dworu zawołać, wy znaczyła mu osobny pokój i dała rozkaz, aby go jak najszczodrzej traktowano, nie szczędząc naj wykwintniejszych potraw i napojów. Uradowany nasz biedak tak nagłem i niepojętem szczęściem, myślił tylko o rozkoszach, które go czekają, nie zaś o odkryciu zguby, która go wcale nie obcho dziła. Gdyby był miał trochę więcej oleju w gło wie, byłby może użył jakiego fortelu dla wyśle dzenia sygneta, znajdującego się podług wszel kiego podobieństwa w ręku domowników. Jakoż było we dworze trzech lokajów, którym pani zgu bionego w ogrodzie pierścienia szukać kazała. Ci znalazłszy tak kosztowny brylant i utaiwszy go między sobą, nie mało się teraz zjawieniem tak niebezpiecznego sobie człowieka strwożyli. Lecz bystry wzrok naszego wieszczka nie sięgał dalej, jak do półmiska, marzył on tylko o bankietach, zresztą polecał się Bogu, będąc zdecydowany na wszystko. Przeznaczony na jego usługi jedez trzech wspólników przytajonej kradzieży służył mu jak najlepiej, uważając na każde jego poru szenie. Na wieczór, gdy sobie chłop należycie podjadł i podpił, położył się w łóżko; a przy pomniawszy sobie, że już dzień jego rajskiej rozkoszy upłynął, rzekł, spoglądając na lokaja: »Bogu dzięki, to już jeden.« Na złodzieju czapka gore, przestraszony lokaj myślił, że cbłop do niego mówę stosuje; pobiegł więc spiesznie do swych towarzyszów i powiedział, że się ich kra dzież wydawać zaczyna, gdyż już jego pierwszego wieszczek wymienił. Strwożyli się wszyscy nie zmiernie, postanowili jednak czekać końca tej katastrofy, a w tym celu drugiego lokaja do u- sług chłopa z pomiędzy siebie wybrali. Chłop pozwoliwszy sobie drugiego dnia jeszcze więcej, niżeli wczoraj, marząc o tak szybko upływającej szczęśliwości, westchnął sobie i rzekł patrząc na lokaja: »Chwała Bogu, to już drugi.« Lokaj ten większą zdjęty trwogą, bieży natychmiast do swych kamratów, twierdząc, że już wszystko stra cone. Lecz ostatni lokaj krzepi jeszcze odwagę swych towarzyszów, każe im wytrwać do końca, kiedy rzecz nie jest jeszcze całkiem odkryta; a tymczasem bierze sam na siebie obowiązek służenia mniemanemu wróżkowi; lecz mając już głowę nabitą postrachem, rzuconym przez swych kolegów, a przytem dręczony wyrzutami sumienia' i obawą zasłużonej kary, drzy na każde spojrz- 36 - nie chłopa, uprzedzając jego skinienia. Nie żało wał sobie i dzisiaj nasz chłopek, aż nareszcie znużony snem i winem, zabierał się do spoczyn ku, i kładąc się w łóżko, rzekł: »Otóż już trzeci i ostatni, dokazałem swego.« Na te słowa zimny dreszcz przejął występnego sługę, który był pe wien, że się do niego ściągają. Tymczasem chłop widząc koniec swych rozkoszy, a wiedząc oraz, że go za to niechybna czeka kara, począł na reszcie wzdychać. Gdy lokaj z przestrachu nieco ochłonął, spytał go się, dla czegoby tak wzdy chał. Chłop na niego smutno spojrzawszy, rze cze: »Ach bracie, jakże nie mam boleć, trzeba będzie ciężką wytrzymać karę.« Przerażony lokaj zagrożoną sobie karą, bieży czemprędzej do swych towarzyszy, potwierdza ich obawę, dodając, iż nie ma innego ratunku, jak wyznać wszystko dobrowolnie przed chłopem i o zamilczenie pro sić. Jeszcze Świercz w najlepsze chrapał, gdy nie spokojni wspólnicy kradzieży przychodzą, wszyscy trzej raniuteńko do jego pokoju, padają na ko lana, oddają pierścień błagając na klęczkach, aby ich przed panią nie wydał. Chłop z początku myślił, że go przyszli brać na tortury, prędko jednak przychodzi do siebie: udaje, jakby o wszy- stkiem wiedział i przyrzeka zręcznym sposobem zataić sprawców, byleby pierścień u niego zło żyli. Niezmiernie uradowani słudzy, że im się tak gładko udało wywinąć, przynieśli na jegrozkaz tajemnie wielkiego indyka, któremu pier ścień chłop ów dał w chlebie połknąć. Wprowa dzony potem wieśniak do pani na posłuchanie, przybiera poważną minę i oświadcza, że pani chodząc wtenczas a wtenczas po ogrodzie, zdej mując rękawiczkę, zgubiła pierścień, który od indyka tamże biegającego połkniętym został; że sygnet ten znajduje się dotąd w jego brzuchu, i może być tej chwili z niego wydobyty. Ucie szona pani kazała zaraz spędzić wszystkie indyki, a chłop po chwili wskazał znajomego sobie pta ka, kazał go rozpłatać w przytomności pani, i z wielkiem podziwieniem wydobył z wnętrzności jego kwesty ono wany pierścień. Można sobie wy stawić niesłychaną radość pani i powszechne zdu mienie domowników. Reputacya naszego wieszcz ka była zupełnie ustalona, gdyby nie pan, który właśnie w ten dzień do domu był powrócił. Ten pomówiwszy nieco z tym zawołanym prorokiem, nie chciał żadną miarą uwierzyć w jego dywina- cyą; aby więc zawstydzić prostaka, postanowił wystawić go na małą próbę. Właśnie, gdy się dość żywo umawiał z swoją żoną, uporczywie sławy jego broniącą, zdarzyło się, że się Świercz w kominie odezwał. To dało powód, iż pan ka zał go służącym poszukać, wsadzić do półmiska przykrytego talerzem, a zaleciwszy głębokie mil czenie, wezwał do swego pokoju wiejskiego au- gura i rzekł do niego: »Widzisz oto stojący na - 38 - stole półmisek, jeżeli mi natychmiast nie powiesz, co się w nim znajduje, każę cię jako bezczelnego oszusta ochłostać i uszy ci oberznąć.« Zmieszany chłop tem niespodziewanem zagadnieniem, znaj dował się prawdziwie w krytycznem położeniu, nie wiedząc, co na to powiedzieć, i ulegając już niejako losowi, rzekł sam do siebie, spoglądając na półmisek, jako na przyczynę swego nieszczę ścia: »Biedny Świerczu, otóż cię złapano!« — »Brawo!« zawołał pan, podając rękę zdumiałemu chłopu, »daruj mi moje niedowiarstwo!« a uczę stowawszy go jak najlepiej, hojnie obdarzonego- do domu odesłał. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:44 Pan i młynarz. Pewien pan, dziwnego humoru, objąwszy no wo zakupione dobra, dowiedział się, iż owczarz jego bawił się wróżeniem. Przyzwał go więc do siebie i zapytał: »Prawdaż to jest, że się bawisz wróżeniem ?« — »Potwarz to jest przed panem złośliwie na mnie rzucona; nie znam się do ni czego więcej, jak tylko do pewnych wiadomości, czerpanych z spostrzeżeń gospodarczych.« — »Jakożkolwiek bądź, rozwiąż mi te cztery za gadki, to jest: 1) gdzie jest środek świata? 2) jakiej ja jestem ceny? 3) czemubym rad był? i 4) co myślę? Jeżeli mi na te cztery pytania nat3 r chmiast dostatecznie nie odpowiesz, każę cię spławić w rzece.« — »Ależ, panie, to nie jest w mojej mocy rozwiązać te zagadki; takowa wia domość przechodzi obręb ludzkiego rozumu.« »Co mi tam do tego, to nie zwódź ludzi i nie rób się prorokiem, kiedyś nie wziął tego daru od Boga; odpowiadaj natychmiast.« Biedny ow czarz, widząc dziki humor i popędliwość pana szalonego, nie chciał dalej z nim się ucierać, ale tylko o czas namysłu do jutra prosił, na co pan też przystał. Gdy ze dworu do domu ow czarz powraca, spotyka się z młynarzem, który spostrzegłszy go w pomieszaniu, pyta się, co tego za przyczyna? Opowiada mu owczarz rzecz całą. Na to rzecze młynarz: »Nie turbuj się, przyjacielu, już ja to biorę na siebie. Czy zna cię dziedzic ?« — »Pierwszy raz jam go widział i on mnie, i to jeszcze teraz oto zmrokiem.« — »No, to tem lepiej. Bądź dobrej myśli, jutro do ciebie przyjdę raniuchno, dasz mi swój kapelusz i ubiór, ja za ciebie pójdę do dworu, jeszcze mnie pan nie widział, i bądźcie pewni, że ja go uspokoję.« Owczarz znając z gruntu obrotną i przebiegłą na wszystkie sztuki głowę młynarza, przystał z chęcią na ten projekt i nazajutrz ra- niuteńko przestroił młynarza w swoje suknie. Ten idzie do dworu i prosi, aby powiedziano panu, iż owczarz przyszedł z odpowiedzią na zadane mu zagadki. Ciekawy pan kazał go wpu ścić do swego pokoju i pyta go: »Gdzie jest środek świata?« — »Zaraz, panie, nietylko po wiem gdzie jest, ale go nawet i wytknę; proszę ze mną, jeźli łaska, w pole! Gdy wyszli za wieś, wyciąga młynarz żerdź z płota, znaczy ją kredą na pewne miary, celuje to po niebie, to po zie mi; naostatek zatknąwszy w ziemię, rzecze: »Oto tu właśnie, panie, jak ta żerdź stoi, jest sam środek świata!« — »Zkądże ci to ta wiado mość ?« — »Ha! dzisiejszej nocy doczytałem się w jednej książce.« — »Ale przekonaj mnie, że tu jest środek świata.« — »Niech się pan spu ści na moje słowo; wolno panu wszystkich rachmistrzów i mierników z całego świata sprowa dzić, a jeźli się okaże, żem choć na cal chybił, to wolno będzie panu czynić ze mną, co się po doba. — No, niechaj to już tak będzie, a te raz pójdźmy do drugiej zagadki: wiele też mnie cenisz? — Mości panie, niech to będzie bez urazy pańskiej, co powiem. Pan Jezus, król nie ba i ziemi, oceniony był i sprzedany za trzydzie ści srebrników; tak rozumiem, że gdybym ja pana oszacował dwadzieścia dziewięć srebrników, toby nie miał pan przyczyny na złą taksę na rzekać. — Przeciwko temu nie mam ci nic do nadmienienia; ale co mi na to powiesz: czemu bym rad był? — Bagatela! ja to jeszcze wczoraj wiedziałem. Oto pan radby mnie pod chwycić, żebym na którekolwiek zapytanie nie umiał odpowiedzieć, nie prawdaż? — Zgadłeś poniekąd, ale zgadnijże jeszcze czwartą zagadkę: co ja myślę? — Co mi za wielka rzecz! Pan myśli, że ja jestem owczarz? — Tak jest. — A to bajka, ponieważ ja jestem młynarz tutej szy. Zadziwił się pan nad tym fortelem i zro zumiawszy rzecz całą, był zawsze i na owczarza i na młynarza łaska Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:47 Głupi zasłyszawszy gdzieś, że kruk więcej niż dwieście lat żyje, kupił sobie tego ptaka, chcąc się o tem przekonać. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:53 Gdzie te czasy, gdy Bernardyn gość był pożądany, Wszystkich cieszył wiodąc z sobą wełniste barany! Co to było za wesele dla młodych dziateczek, Gdy baranków Bernardyńskich zadzwoni dzwoneczek. Ksiądz siwiuchny jak gołąbek, mile pozdrowiony, Wchodzi mówiąc: Niechże będzie Chi^stus pochwalony!: To rodzicom, to coś powie drobnej naszej rzeszy; Czasem straszy ogórkami, czasem bawi, śmieszy. Po wódeczce, po obiadku jedzie sobie dalej, Gdzie mu w Imie Chrystusowe nocleg zgotowali. Pomnę, jak serami, chlebem, matka go darzyła, Ciesząc się, że jego ręka nam błogosławiła Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:55 I. Pani kasztelanowa K. znana była w całej okolicy' z nieograniczonej dumy, a bardzo ograniczonego umy słu, co zwyczajnie jedno z drugiem w parze chodzi.. Pan kasztelan K., godny jej małżonek, miał serce do bre, lubił spokój w domu, a nadewszystko grosze. Ze zaś jejmość wniosła znaczny posążek w dobrach i go tówce, jegomość zatem rad nie rad ulegać jej musiał, i na pierwszy rzut oka nie trudno było rozpoznać, kto. w domu kasztelańskim rej wodził. Razu jednego kwe- starz z poblizkiego klasztoru zajechał na dziedziniec przed dwór państwa kasztelaństwa, a dowiedziawszy się od sług, że pana kasztelana w domu nie było, wo źnicy swemu koni wyprządz nie kazał, przekonany, że nienajlepszego dozna przyjęcia, jako prosty braciszek w domu, gdzie tylko wielmożnych i jaśnie wielebnycmile przyjmowano, i że wkrótce znowu nawrócić trzeba będzie. — Zbliżała się właśnie godzina obiadowa, gdy kwestarz z dobrym apetytem, wpuszczony przez odźwier nego do komnaty pani kasztelanowej, klasztor swój wspaniałomyślności Jw. protektórki, jak ją nazwał, po lecał; a lubo sobie wiele po tej wspaniałomyślności nie obiecywał, sądził przecież, że przynajmniej, na mo- , cy praw gościnności, dobry obiadek dla siebie i obro- czek dla koni pozyska. Skrzywiła się pani kasztelanowa na widok prostego kwestarza i z góry mu oświadczyła, aby poszedł do kuchni, gdzie się będzie mógł zasilić! Na to odrzekł jej obrażony kwestarz: »Gdyby tu tylko o moją chodziło osobę, zjadłbym obiad nie tylko w ku chni, ale nawet i gdzieindziej; ale mając na sobie su kienkę klasztorną, ubliżyłbym tym krokiem całemu zakonowi; wolę zatem głodny wyjechać, niż coś podo bnego uczynić.« Zmieszało to nieco panią kasztelanową, która gwardyana obrazić się lękała, ażeby w niedzielę lub na odpuście, oddając wet za wet, nie pominął jej w chwili, gdy zgromadzonym paniom patynę po mszy św. do pocałowania podaje, a ubliżenie takowe byłoby ją okropnie w oczach całego sąsiedztwa upokorzyło. » Kiedy tak,« rzecze po chwili do kwestarza, » zjesz wasze (przydomek, jakim zwykle osoby niższego rzędu uraczała,) przy moim stole obiad.« Niedługo potem dano na stół, a kwestarz, złożywszy swoją laskę i kapelusz przy samych drzwiach, i zasiadłszy na szarym końcu (jak się samo przez się rozumie), zaczął zaja dać potrawy i postanowił ograniczyć się tylko na od powiedzi, jeżeliby był zapytany, i znosić aż do końca obiadu przycinki, jakich z pewnością dla niego jejmość szczędzić nie zechce. I tak się też stało. Już pieczyste było na stole, zwykły znak końca obiadu, kiedy pani kasztelanowa odzywa się do kwestarza: »Wasze jesteś zapewne synem jakiego chłopa lub rzemieślnika, bo takiej kondycyi ludzie tylko zwykle kwestarzami by wają^ — »Rzemieślnika biednego, jw. dobrodziejko!« odrzekł pokornie kwestarz. — »A jakiejże był profesyi ten ojciec waszeci?« zapytała znowu kasztelanowa. Kwestarz, już nasycony, nie namyśla się długo, i kon- tent z sposobności oddania za swoje, rzecze z przyci skiem: »Był on bednarzem, a komu piątej klepki bra kowało, temu ją wprawiał.« Słowa te dotknęły do żywego panią kasztelanową i postanowiła się zemścić przykładnie za taką obrazę, ale zanim sługi zgroma dzić zdołała, kwestarz nie w ciemię bity, ująwszy laskę i kapelusz, wyniósł się czemprędzej z sali, i wsiadłszy na brykę, szczęśliwie i spieszno w dalszą dążył dro gę. Wypadek ten jednak nie był bez korzyści. Upoko rzona kasztelanowa poznała swe błędy i całkiem si£ zmieniła, a mąż, wróciwszy w kilka dni do domu i dowiedziawszy się o wszystkiem, sprowadził napowrót do domu swego kwestarza, hojnie uraczył, o częste bywanie u siebie prosił i klasztor sowitą jałmużną obdarzy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:57 Do klasztoru XX. Dominikanów w W przy był nowy kwestarz. Przeor wysyłając go po raz pier wszy na kwestę, opisał mu w krótkości najbliższych obywateli, wymieniając szczególniej tych, co najwięcej dla klasztoru czynili, i dając przestrogę, jak sobie u- jąć mniej ochoczych lub wcale skąpych. Do rzędu ostatnich należał pan z panów, antenat z antenatów, bogaty ; ale bardzo skąpy j. w. K., w blizkości W., u którego zwykle kwestarze tylko dla zachowania for malności bywali, puszczając się w dalszą drogę. Nasz nowy kwestarz jednak najpierw do j. w. K. przybywa i myśli, że jako pierwszy raz w tym domu będącemu, wsparcia jakiego dla klasztoru nie odmówi. Tymczas— 46 — pan K. ujrzawszy nowego kwestarza, którego powierzcho wność prócz tego nie wiele obiecywała, zaczyna zaraz z góry: »Napróżnoś się tu trudził, mój mosanie, mc nie dostaniesz, bo to rzecz już niepotrzebna.« — »A to czemu ?« zapytał się zdziwiony takiem zagadnięciem kwestarz. — »Oto dla tego,« rzeki p. K., »że religii katolickiej już nie ma, i klasztory pozamykają, gdyż się papież z imperatorową ożenił.« — Na taki wybieg brudnego skępstwa kwestarz ani słowa nie odpowiedział i niebawem dalej pojechał. Przybywszy do najbliższego dworu, zapytany po uprzejmem powitaniu zwykłą lor- mułą: »Co tam słychać nowego, mój księże?« odpo wiedział z udanem pomięszaniem: »Nic dobrego, same nieszczęścia; oto j. w. K. zwaryował.« - Zdziwiło to wszystkich, ile że dzień przedtem jeszcze widziano p. K. zdrowiuteńkiego, ale na uroczyste zapewnienia kwe starza uwierzono nareszcie. Tę samą piosnkę powtó rzył kwestarz w kilku jeszcze innych domach i nie bawem całe sąsiedztwo zjechało się pocieszać strapioną tym wypadkiem żonę. Dopiero teraz wykryła się rzecz cała. J. w. K. musiał nareszcie przyznać słusznosc kwestarzowi; a chcąc to ile możności w żart obrócic, mimo ogromnego skępstwa gości uraczył, i zaprosiwszy kwestarza do siebie, za dowcip podziękował i po laz pierwszy klasztor nader hojnie obdarzył. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 21:59 III. Dwóch kwestarzy założyło się z sobą, kto z nich więcej na nadchodzące święta wielkanocne dla swego ukwestuje klasztoru. Jeden z nich był z K., drugi z P. Podług poprzedniej umowy zjeżdżają się na kilka dni przed świętami do jednej karczmy i tam zbiory swoje porównywają. Prócz znacznej ilości kiełbas, szynek, dro biu, masła, jaj itd., kwestarz z P. miał jeszcze całe— 47 - wieprza zabitego na swej bryczce i tym sposobem zakład wygrał. Zmartwiony kolega jego z K. przegraną, myśli, jakimby się sposobem za to w delikatny zemścić spo sób, ile że wszędzie lubiony, był pewien zawczasu wy granej. Naraz dowiaduje się, iż w tej samej wsi umarł biedny wyrobnik; korzysta zaraz z tego i wieczorem udawszy się do jego stroskanej żony, oświadcza jej, te przez wzgląd na jej ubóstwo, a razem i poczciwość, zwłoki jej męża do klasztoru 00. Dominikanów w P. zabierze, gdzie je z uczciwością bez kosztu pochowają i żałobne nabożeństwo za duszę nieboszczyka po świę tach odprawią. Równocześnie oznaczył jej dzień, w któ- rymby sama na to nabożeństwo przybyła. Otrzymawszy zezwolenie, wraca się tajemnie do stajni, gdzie bryki ich stały, bierze owego wieprza na swoją, a przynie sionego tymczasem trupa w worze na brykę swego kolegi kładzie. Równo z świtem ruszyli obydwaj w dal szą drogę, obydwaj wielce ucieszeni. Ale jakież było zdziwienie biednego kwestarza z P., kiedy za przyby ciem do klasztoru zamiast tłustego wieprza trupa wy dobyto. Poznał zaraz w tern sprawkę swego kolegi; ale cóż było robić, trzeba było ciało pochować, a nadto za przybyciem żony nieboszczyka, dla pokrycia tej rzeczy, wigilie odśpiewać i mszą żałobną odprawić. Że kwestarz z K. niedługo potem innego dostawił wieprza i śmiechu ztąd dużo powstało, nie potrzebuję nad mieniać. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:11 O kiełbasianym płocie. W pewnej wiosce mieszkał ubogi chłopek imieniem Maciek, a miał bardźo złą żonę, która jak się rozgniewała, to i grzech śmiertelny na swego chłopa gotowa by była wywołać; bo przy złości miała tę przywarę, że żadnej tajemnicy nie mogła dochować. Maciek znał ją dobrze z tego, i we wszystkiem strzegł się jej okrutnie. Będąc bardzo biednym, trudnił się oprócz uprawy roli zastawianiem wieńciorków na ryby w stawie przy jego gruncie leżącym; a że miał przy stawie dużo jarzębiny i jałowcu, stawiał więc i sidła na ptaki, które gromadami do tych zarośli rade się zlatywały. Pewnego razu orząc w polu, zawadził płu giem o coś takiego, co mu się zdawało nie być kamieniem. Jakoż odwaliwszy skibę, spostrzegł jakieś żelazne wieko, a gdy głębiej począł ręką ziemię odgarniać,' przekonał się, że to była że lazna skrzynka, którą otworzywszy, znalazł pełno pieniędzy. Zrazu bardzo się ucieszył; ale gdy po myślał, że do zniesienia tych pieniędzy potrzeba mu będzie koniecznie pomocy, i gdy sobie wspo mniał na żonę, na jej złość i długi język, za smucił się bardzo. Po długim namyśle przygrze- bał nareszcie skrzynkę ziemią, zrobił nad nznak i wrócił z wołami do domu. Wkrótce wy myśliwszy przed swą. żoną jakąś przyczynę i wziąwszy miech, poszedł do miasta. Jedynym jego sprawunkiem w mieście było kilkadziesiąt łokci kiełbas, które kupiwszy, udał się prosto do swego zagajnika. Na drożynce do wieócierza pro wadzącej, wbił parę kołków i uplótł na nich z owych kiełbas płot; a gdy go skończył, wziął ptaka, który się złapał w sidła, i wsadził.go we wieńciorek, a z wieńciorka wyjąwszy rybę, za wiesił ją w sidłach; wreszcie poszedł do domu i tam wziąwszy garnek gnojówki i kropidło, schował to za kamień, niedaleko miejsca, gdzie skrzynkę znalazł. Potem wróciwszy do chałupy, do żony, po czął się niby smucić, mówiąc do niej o swojej biedzie. Baba swoim sposobem marudziła mu nad głową, jakby on był winien tej biedzie, chociaż, f mówiąc po prawdzie, baba była sama przyczyną niegospodarstwa, bo przy złości i długim języku miała jeszcze i tę wadę, że lubiła często wychy lać kwaterki z kumoszkami. Chłop słuchał cier pliwie baby, a gdy się wyhałasiła do woli, rzekł jej: »Wiesz co, weź-no miech, a ja wezmę dru gi, i pójdziemy do wieńcierza i do sideł, a co ryb i ptaków zastaniemy, to zaniesiemy do mia sta sprzedać. Gdy byli niedaleko zarośli, rzekł Maciek: »Wiesz ty, ja jakoś okrutnie zaniemógł, muszę odpocząć, a ty idź jeno do wieńcierza i do sideł, a co znajdziesz ryb i ptastwa, to je żeli będziesz mogła, zabierz, a jeżeli nie, to mię zawołaj.« Baba szła prosto dróżką, ku lasowi do wień- cierza, a gdy w lasek weszła i zobaczyła dróżkę zagrodzoną kiełbasianym płotem, zawołała krzy kliwym głosem: »0 jakież to dziwo! a dyć to płot kiełbasiany!« Powąchawszy i spróbowawszy, że to doprawdy kiełbasy z czosnkiem, zawołała całem gardłem na chłopa: »Maciek, ady jeno pójdź, zobaczysz dziwo: dróżka do wieńciorków zagrodzona płotem z kiełbas.« — »Nie gadała byś lada co,« odezwał się Maciek; ale gdy ta zaczęła mu się przysięgać, że prawda, szedł do niej, niedowierzając niby. »Bogu dzięki!« zawo łał Maciek, zbliżając się do kiełbasianego płota: »będziemy mieli pożywienia na jaki tydzień; idź że jeno ty teraz, wybierz ryby z wieńcierza, a ja tymczasem włożę te kiełbasy do miecha.« Baba uradowana z kiełbas poszła czemprę- dzej; ale gdy wlazłszy we wodę i wyciągnąwszy do góry wieńcierz, zobaczyła w nim zamiast ryb, ptaka — krzyknęła jeszcze przeraźliwiej niż pier wej: »A toć co? przecie to istne czary!« i po biegła z tą nowiną do chłopa, który resztę kieł bas do miecha pakował. »Tyś pewnie ogłupiała, kobieto,« odpowiedział, gdy skończyła opowiadać, i rzekł: »Kiedyć ryb nie ma, idźże przynajmniej do sideł i pozbieraj ptastwo, które się tam pe- 52 - wnie nałapało, a ja pójdę przekonać się do wieńciorka.« Baba znowu pobiegła prędko, a Maciek szedł zwolna ku wodzie, śmiejąc się w duszy. Jeszcze baba nie doszła do sideł, gdy zdała zobaczyła w sidłach wiszącą sporą rybę. Krzyknęła znowu na całe gardło: »A cudzie, cóż to się dzieje? adyć tu znowu ryba zamiast ptaka wisi!« Ma ciek na ten hałas zbliżył się ku babie, mówiąc do siebie tak głośno, aby ona to usłyszała: » Widzi Bóg, ja sam już nie wiem, co o tern myśleć,« a gdy do sideł przyszedł i zobaczył w nich rybę, rzekł: »To jakiś dziwny dzisiaj dzień: on nam albo szczęście albo kłopot wy- wróży.« Po długiej radzie wrócili oboje zamy śleni z kiełbasami, ptakiem i rybą do domu. Wnet potem wyjechał Maciek w pole z płu giem, niby orać, a gdy się ku zmierzchowi zbli żało, wrócił do domu. Usiadłszy w izbie przy piecu, zaczął znowu myśleć, i wreszcie odezwał się do baby: »Słyszysz, matka, jabym ci coś powiedział, coby ciebie i mnie uszczęśliwiło, ale się boję, bo ty wszystko wygadasz.« — »Boże odpuść, co też ty gadasz; przeciem ci ja znowu nie taka, żebym miała wygadać sobie nieszczę ście,« odpowiedziała baba, i poczęła się zarzekać na sekret. — Maciek uwierzywszy jej niby, po wiedział, że orząc dziś w polu, wy orał skrzynkę z pieniędzmi, ale że bez jej pomocy pieniędzyych do stodoły znieść nie potrafi. »No, widzisz, jakiś ty mój Maćku, i jabym też to o tem ko mu powiedzieć miała? — a Boże mię skarż, nie powiem, adyć by nam to pan zaraz zabrał.« — »To weź miech i chodźmy,« odpowiedział chłop. Ody Maciek z kobietą nasypaii w miech pienię dzy, rzekł do niej: »Czekaj, ja ci zadam miech na plecy, bo byś ty sobie nie poradziła, a mnie łacniej będzie zadać go sobie samemu.« Baba usłuchała i wziąwszy worek na plecy, szła wolno ku domowi. Maciek nasypawszy sobie w miech mniej pieniędzy, wziął spiesznie garnek z gno jówką i kropidłem, który tam był wprzód posta wił, i idąc zwolna za babą, kropił ją wodą. — Baba z początku szła spokojnie, ale gdy przez koszulę zaczęło ją ziębić i coś cuchnąć, rzekła: »Maćku, ady to deszcz cuchnący pada.« Maciek ndając niewiarę, rzekł znowu: »Nie gadałabyś lada czego,« ale zaraz niby spostrzegłszy, że prawda, odezwał się: »Ano, w samej rzeczy, że cuchnący deszcz pada,« i kropił dalej. Baba cierpliwie niosła pieniądze do stodoły i parę ra zy z mężem po nie wróciwszy, znieśli wreszcie wszystkie i zakopali w stodole. Chłop nie w ciemię bity, wiedział pewno, że baba sekret wygada. Poszedłszy tedy na drugą noc do stodoły, wydobył owe pieniądze i zako pał starannie w innem miejscu. I nie omylił się w swoich przewidywaniach. Zgoda między nimi iedługo trwała, baba gwałtem dopominała się pieniędzy, chłop zaś dać nie chciał, bojąc się, że by się baba nie wydała przed kumoszkami przez lekkomyślne ich używanie. »Nie dasz mi pienię dzy ?« zawołała raz na chłopa w złości. »Nie dam,« odpowiedział chłop spokojnie. »Więc cze kaj, « rzekła baba, »ani ty ich nie będziesz miał ani ja: pójdę do pana, powiem wszystko,« i wy leciała jak oparzona do dworu. Pan wysłuchawszy babę i schowawszy ją za piec, posłał po Maćka. Maciek wiedząc już co się święci, szedł spokojnie. »Słuchaj Maćku,« rzekł pan do niego, »słyszałem, żeś wykopał pieniądze i nie powiedziałeś mi nic o tem.« — »Miły Boże!« odpowiedział chłop, »przydałyby mi się bardzo, bo już nie wiem sobie rady z bie dą, ale gdzież tam, paniczku! nie zdarzy się to biednemu człowiekowi. Wiem ja, wiem, kto to paniczkowi o tern powiedział, bo jej to już nie pierwsze; jużci to nie kto inny, tylko moja ko bieta gadała o tern, która mi już nie od dzisiaj, ogłupiała i cudośne rzeczy wyprawia i wygaduje. Ja już dawno wybierałem się do paniczka, po dziękować za gospodarstwo, bobym wypsiał na niem dłużej z kobietą nie spełna rozumu.« »A będziesz ty mnie w taką niepoczciwą suknię obłóczył,« krzykła baba na męża, wylatując z za piecka, »a czegóż się to zapierasz? a nie pa- miętasz-to już kiedy to było? a toć wtenczaskiedyśmy to idąc do wieńcierzy, zastali dróżkę zagrodzoną kiełbasianym płotem — a nie jadłeś potem tych kiełbas ze mną jakie dwa tygodnie, jję?« »Boże odpuść! kobieto, przecie się upa- miętaj, a takich głupstw nie wygaduj, bo się tylko ludzie będą śmiali z ciebie. << »No, cz - kai « odrzekła baba Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:13 W pewnem miasteczku był zwyczaj, że gdy jacy małżonkowie byli w stanie udowodnić, iż w przeciągu jednego roku i dni dziesięciu w naj lepszej harmonii żyli, wówczas od magistratu po łeć słoniny w podarunku dostawali. Pewnego ra zu zgłosiło się było takie małżeństwo po ów po darunek do magistratu. Złożyli oni wprawdzie podobne świadectwa, z tern wszystkiem jeden z ławników, zażywszy tabaczki, zapytał się mę ża, w coby chciał zabrać taki połeć słoniny. — »W ten tu worek, wielmożny panie.« — » Ale co się wam zdaje? gdzież ona się tu zmieści?« —* »A widzisz, psia wełno,« odezwała się żoneczka do męża, »nie mówiłamże ci, że ta worczyna na nic się nie zda? Nie żarłamże się do upadłego, aż mi się sucho w gębie zrobiło, a ty uparty koźle zawsze przy tern zostawałeś, że przydatny będzie.« — »Skoro wy w takiej żyjecie zgo dzie,« rzecze ławnik, »to bądźcie zdrowi, a sło- ninkę sobie wyperswaduj cie.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:16 DjaTaeł i mądry chłop. Chłop jeden potrzebując pieniędzy, poszedł 0 północy do czarnego lasu, przywołał djabła 1 zawarł z nim o pożyczenie pieniędzy umowę na duszę swoją w tej treści: że mu djabeł po życzy pełną czapkę pieniędzy, a on mu ją odda z czubem; skoro zaś chłop nie będzie mógł od dać djabłu owych pieniędzy, odda mu swoją du szę, ale pod temi warunkami: najprzód, termin jak chojna zwiędła w lesie opadnie; powtóre, je śli potrafi świsnąć tak jak chłop; dalej, jeśli tak wielki ciężar jak on, djabeł wyrzuci w górę, i tak prędko jak on, djabeł biegać będzie. Śmiał się djabeł z takich warunków, i pewny będąc duszy, kontrakt podpisał — a chłop za brał pieniądze i poszedł do domu. Minął rok jeden, djabeł przychodzi do lasu, chojna zielona, przychodzi na drugi chojna zie lona, przychodzi jeszcze za pół roku, a chojna zielona. Rozgniewany djabeł obdarł cały las z chojny i przyszedł po pieniądze albo po duszę do swo jego dłużnika. Chłop źaprowadziwszy djabła do drugiego la su, pokazał mu zieloną chojnę, ale djabeł przy pomniał chłopu, że nie o ten, ale o tamten lbyła umowa, i dlatego chłop ma mu oddać pie niądze lub duszę, bo on (djabeł) jest gotów tak głośno świsnąć, że aż w piekle usłyszą. — »No, gwiźnij, gwiźnij!« rzecze chłop. A djabeł jak świsnął, to z pobliskich drzew liście zleciały, ptaki pierzchliwie uciekły i sły chać było jak na wsiach psy wyły. Chłop tymczasem robił obręcz, a djabeł mu rzekł: — »Porzuć niepotrzebną robotę i gwiźnij głośniej ode mnie.« — »Zaraz,« odpowie chłop, »tylko skończę tę obręcz.« — »A to na co ?« Chłop spokojnie odpowiedział: — »Obręcz na twoją potrzebna głowę, ba jak ja gwizdnę, a nie miałbyś na swoim łbie tej obręczy, to choć twardy twój łeb jak kamień, na pół by się rozpęknął.« — »Nie gwizdaj, nie gwizdaj, kiedy mi łeb ma pęknąć, a cóżby mi ta słaba obręcz pomo gła ?« wymówił prędko djabeł, i chłop od gwi zdania został uwolniony. Do uskutecznienia drugiego warunku djabeł przyniósł z sobą z piekła ogromną żelazną kulę, i tę jak wyrzucił w górę, obłoki ją okryły i do piero za godzinę spadła. — »No, rzuć wyżej tę kulę,« rzekł djabeł do chłopa, a chłop ciągle patrzał w niebo. — »I czegóż się tam tak patrzysz, już kula spadła, rzucaj.« A chłop na to: — »Bo ja mam brata, świętym kowalem jest w niebie, o patrz, jak on wygląda i kiwa, bym tę kulę mu rzucił.« — »Stój, stój!« zawoła djabeł, . »utraciłbyś mi tę kulę, a ja pożyczyłem ją sobie u starszego w piekle; dałżebym sobie, jeślibym jej mu nie zwrócił.« A zatem i od rzucenia kuli chłop został uwolniony. — »No, to jeszcze jedno,« rzecze djabeł, »mamy się ścigać,« i był pewny, że chłopa przegoni. Ale chłop miał przy sobie zająca, którego pokazując djabłowi, rzekł: — »Na taką bagatelę nie będę się sam fa tygował, lecz oto ten nawet mój mały brat prze goni ciebie.« Djabeł obejrzawszy zająca, był pewny, że brat chłopa tak maleókiemi nóżkami nie potrafi go prześcignąć. Stanęli więc w równi, raz •— dwa — trzy — i ruszył djabeł jak chmura, a zając kontent, że się wyrwał na wolność, uciekł zwyczajnie jak za jąc, djabła przepędził, a djabeł za nim poleciał, i nigdy się już o pieniądze ani o duszę chłopa nie upominał Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:17 Jak Kuba wyleczył Kasie z lenistwa. Kuba dostał bardzo leniwą żonę. Nie ruszyła się ona przez cały dzień do żadnej pracy, mu siał więc sam nietylko zajmować się gospodar stwem, ale jeszcze izbę zamiatać i jedzenie wa rzyć. Tak minął dzień jeden, drugi, a wreszcie i cały tydzień po weselu. Widząc, że gdyby tak dłużej trwać miało, musiałby wkrótce wyjść na dziada, wziął się wreszcie na sposób. Wieczorem gdy Kaśka już była w łóżku, bierze swoją skó rzaną torbę, która zawsze wisiała kole okna, a potem łepski pręt laskowy w rękę i tak od zywa się do torby: »Moja torbo! ja robię jak wół, a ty wisisz i wisisz; ja gotuję jeść, a ty na to spokojnie patrzysz; a wszakże ja cię mam, abyś przynajmniej jeść mi ugotowała i porządek w domu zrobiła. Tak przecież na dal być nie może, co nie, to nie! Widzisz oto ten kij ? Jak mi od dziś dnia nie ugotujesz regularnie śniada nia, obiadu i wieczerzy; jak mi nie pościelesz łóżka i nie poumywasz czysto statków; jak mi nie zamieciesz porządnie izby, komory i sieni, to ten kij oto będzie cię miał w robocie, tak jak jestem Kuba!« Potem powiesił torbę na swo je miejsce i położył się spać. A Kaśka śmiała się w duchu i myślała sobie: Jaki też to głuten mój Kuba; alboż ta torba będzie mogła ro bić? przecież ona nie żywa! ale nie mówiła nic do Kuby, jeno była ciekawa końca. Na drugi dzień potem znowu Kuba musiał zrobić porządek w chałupie i jeść gotować, bo Kaśka nie domyślając się, żeby to do niej sto sował, nie wzięła się do niczego, jeno myślała: a widzisz, głupcze, wszak ci się na nic nie przy dało, coś mówił do swojej torby. Kiedy już było po wieczerzy i Kaśka położyła się w łóżko, ode zwał się Kuba do niej: »Kasiu, wszakżeś sama słyszała, com wczoraj mówił do torby i widzia łaś też sama, że z tego wszystkiego nic nie zro biła, com jej był powiedział.« A Kaśka na to: »A nu, prawdać!« — »A więc,« mówi Kuba dalej, »trzeba jej dać pamiętne, bo Kuba żarto wać nie lubi. Wstań jeno, Kasiu, a pomożesz mi też kole tej szelmowskiej torby.« Kaśka wię cej ciekawa, co z tego będzie, aniżeli posłuszna, wyskakuje czemprędzej z łóżka i nawet się nie obłóczy, jeno staje w koszuli. A Kuba zawie siwszy torbę Kaśce na plecach, zacznie kijem tórbę młócić i młócić, wołając: »A słuchaj torbo, a słuchaj!« Kaśka w krzyk; ale Kuba jak bije, tak bije; jak wali tak ■wali. Dopiero gdy miar kował, że Kaśce dobrze zbił plecy, zaprzestał swojej młócki. Zdejmuje potem z Kaśki torbę i wiesza ją znowu na swojem miejscu i znowu mówi jak wczoraj i grozi jej, że jak go znowu nie usłucha, to znowu dostanie takie smary. Następnie podziękował Kaśce za to,^ że mu trzy mała torbę, i położyli się spać w jak najlepszej zgodzie, choć Kaśka aż się spociła po tern sma rowidle. A kiedy usnęła, to tak spała po owej łaźni, jakby ją kto zarznął, i nie prędzej się obudziła, aż był dzień bielusieńki. Kuba zas wstał jak zwyczajnie, ugotował śniadanie, wyje chał w pole, a Kaśkę zostawił w łóżku, i zno wu jej nic nie mówił, ani jej nawet nie obudził 4o śniadania, jeno sam zjadł z parobkiem. Kiedy już było kawał na dzień, obudzą się Kaśka i widzi, że to już blisko południa, a tu Kuby już w domu nie masz. Patrzy na torbę, ale torba do niczego się nie zabiera, jeno wisi jak zawsze; myśli więc sobie: »Pewnieć to mnie samej w r szystko trzeba zrobić, bo przy torbie i mnieby się znowu oberwało.« Kiedy więc me wstanie, a nie zacznie najpierw uprzątać po izbie, zamiatać, pościełać łóżka i umywać statki; kie y nie napaii ognia, a potem kiedy nie zagnie rę kawów, a nie zacznie gnieść klusek i gotować, że oto to wszystko w oka mgnieniu było gotowe, a w drugie oka mgnienie jużci to było po ca ej robocie, i Kaśka miała wprzód jeszcze gotowy obiad, nim Kuba przyjechał był z pola. A jak tylko wjechał na podwArze, wybiega natychmiast Kaśka naprzeciwko niemu (czego przedtem nigdy nie robiła) i woła go jeść. Zdziwiło to Kub- 64 — ale razem ucieszyło, że mu się tak od razu Ka śka naprawiła. Od tego czasu Kaśka stała się zupełnie in ną; wstawała rychło rano, utrzymywała wzorowy porządek w domu i jadło na czas wystawiała. Słowem, była z niej odtąd pracowita i dobra gospodyni Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:29 Dowcipny wyrok. Pewien Chrześcianin pożyczył był od żyda w Konstantynopolu 500 talarów. Żyd, aby był pewniejszym odebrania na terminie wyznaczonym swego kapitału i prowizyi, wymógł na Chrześcia- ninie potrzebą w ówczas ściśnionym, iż mu się zobowiązał na piśmie, że gdyby na termin nie złożył długu całkowitego z procentem, miał dać żydowi dwie uncye swego własnego ciała. Ter min nadszedł, a Chrześcianin był w niemożności uiszczenia się z długu i warunkowi umówionemu zadosyć uczynić wzbraniał się. Soliman II., suł tan turecki, będąc o tern uwiadomiony, kazał ich obydwóch przywołać przed siebie. Gdy stanęli, zapytał się ich, czyliby to praw r dą biło, co o nich słyszał, to jest, iż taki układ pomiędzy ^ sobą zrobili. Chrześcianin nie mógł się tego za przeć, gdyż żyd złożył skrypt ręką Chrześcianina pisany, w którym wszystko było wy łuszczone. Widząc więc oczywistość tak jasną sprawy, rzekł do Chrześcianina, iż powinien się natychmiast uiścić w warunku przyrzeczonym; obróciwszy się zaś do żyda i kazawszy mu podać brzytwę, rze- •cze: » Rznij, gdzie ci się podoba, lecz żebyś nie mniej nie więcej urżnął jak dwie uncye; w prze ciwnym razie natychmiast powiesić cię każę.« — Żyd wolał stracić pieniądze, niż wystawiać życieswoje na tak oczywiste niebezpieczeństwo, i na tychmiast oddał skrypt Chrześcianinowi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:29 Kilku żołnierzy poszło się kąpać, z których jeden od dawna dręczony melancholią, korzystał z tej okazyi i rzucił się do wody, aby się uto pić. Kamraci jednak jego, spostrzegłszy to, wsko czyli za nim w rzekę, a nurka dawszy, w mo ment go złapali i z wody wydobyli. Ale cóż ztąd? Ten, nie kontent że mu przeszkodzono w prze niesieniu się na tamten świat, przypomniał sobie owo przysłowie »Co ma wisieć, nie utonie« i tak odpocząwszy cokolwiek, zabrał znienacka swoje manatki, szedł ku wierzbie opodal nad brzegiem stojącej, zaczął się nibyto ubierać, a wziąwszy chustkę od nosa oraz ze szyi, skręcił obiedwie co tchu, zarzucił je na gałęzi, i tak się powiesił. Kamraci jego wcale na to nie uważali, ale jeden z flisów spostrzegłszy to, jedząc właśnie groch na tratfie, rękę z łyżką podniósł i odezwał się do nich: »Panowie żołnierze! wasz kamrat po wiesił się tam na wierzbie.« Ale ci odpowiedzieli mu na to spokojnie: »Gadasz sam nie wiesz co;> pized dobrą chwilą wpadł był on do wody, więc się biedak teraz cokolwiek suszy na powietrzu.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:33 Podstęp skąpca. Skąpiec jeden, ponieważ pobyt w wielkiem mieście bardzo wiele kosztuje, nigdy ze w r si nie wyjeżdżał. — Na prośbę przyjaciół i krewnych mieszkających w stolicy, dał się raz nakłonić do ich odwiedzenia. Ledwo tylko z powozu wysiadł, odesłał konie do domu, aby nie potrzebował za popas płacić. Zniewolony znowu w kilka dni na mową pozwolił się wciągnąć do wzięcia udziału w przejażdżce konnej po polu, i najmującemu konie dał dla pewności zadatek. Okoliczności ja kieś popsuły ten projekt, a skąpiec niezmiernie się kłopotał, jakimby sposobem talara zadatku mógł odzyskać. Nareszcie wpadł mu do głowy taki podstęp: Poszedł do najmującego konie i prosił, aby mu pokazano wierzchowca, na któ rym jechać miał. Ogląda go, nakoniec wziąwszy kij, mierzy jego długość. Właściciel zdumiały prosi go o wytłumaczenie. »Przyjacielu!« rzecze mu sknera, »koń ten trzech nas nieść powinien, mierzę go, czy się na nim pomieścimy.« — '»Jakto?« spyta właściciel, »czy myślisz, że ja na to pozwolę? Nie, żadną miarą!.. Oto masz twój zadatek, wyrzekam się wszelkiego zysku, kontent, że mi koń zdrowym zostanie!« Tego też właśnie chciał skąpiec; wziął pieniądze, ukło nił się i z ukontentowaniem wyszedł Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:35 Pojętny synalek. Pewien nauczyciel miał syna, wielkiego nie uka. Przy każdym niemal egzaminie publicznym zmartwił on głupotą swoją biednego ojca. Raz tedy dniem przed egzaminem chciał go ojciec przygotować do rozwiązania zadać się mających zapytań i tak się do niego odezwał: »Słuchajno i uważaj! Noe miał trzech synów, jeden nazywał ‘Się Sem, drugi Cham, a trzeci Jafet. Jakże się ich ojciec nazywał?« Daremne było zapytanie, gdyż godny synalek nic nie umiał na to odpo wiedzieć. Westchnął biedny ojciec, nową z nim rozpoczął próbę i tak rzekł do niego: »Naprzy- kład, pan Rzempoła, nasz organista, ma również trzech synów: jednemu Ludwiś, drugiemu Mi chaś, trzeciemu Antek; któż jest ich ojcem?« — »Juścić nie kto inny, jak pan organista,« ode zwał się najukochańszy synek. Przekonany tatuś, że synek przecie pojął, o co szło, śmiało naza jutrz w T czasie egzaminu toż samo zadał mu za pytanie: »Noe miał trzech synów, a ci byli: Sem, Cham i Jafet, któż był ich ojcem?« — »Juścić nie kto inny, jak pan Rzempoła, orga nista nasz kochany,« była odpowiedź Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:36 Systema. Trzech wędrowców, odprawując podróż razem z sobą, przybyli do domu gościnnego, wszyscy z dobrym apetytem. Między patrawami dano im na jednym półmisku dwa gołąbki i jednę kuro patwę. Obyczajność kazała, żeby każdy brał dla siebie to, co przed nim leżało. Jeden z nich miał apetyt na kuropatwę, która ku jego kole dze obrócona była. Nie chcąc grubiaństwa po pełnić, ani też jawnie z chęcią swoją do niej się wydać, przedsięwziął dowcipnym sposobem dopiąć swego zamiaru. Zaczyna zatem mowę o różnych systematach filozoficznych, nad któro systema Kopernika przenosi. »Bo to żebyście wiedzieli,« rzecze do kolegów, »jak to jest pro ste i naturalne systema! Wystawcie sobie na- przykład, że półmisek ten jest ziemią; Kopernik tak jej obrot naznacza...« To mówiąc, obraca półmisek i stawia kuropatwę prosto przed siebie. Zrozumiał fortel kolega, który równy miał na nią apetyt, i rzekł: »Prawda, że systema Koper nika jest powszechnie poważane i przyjęte, ale ja się wolę trzymać dawnego system atu, który ziemię nieporuszoną w miejscu stanowi.« To rzekłszy, obrócił nazad, tak jak stał pierwej półmisek, kuropatwą prosto do siebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:37 Śmiały balwierz. Pewien oficer miał zwyczaj, skoro przyszedł golić go balwierz, kłaść parę nabitych pistoletów na stole, odgrażając się, iż gdyby go choć tro chę brzytwą zadrasnął, zaraz mu w łeb wypali. Niejeden balwierz, zrażony taką pogróżką, nie u- fając swej zręczności, odrzekł się golenia. Zna lazł się jednak jeden śmiałek, który postanowił sobie, oficera takiego postępowania oduczyć. Udał się tedy do niego. Oficer wita go zwykłym kom plementem: »Bracie, widzisz parę nabitych pisto letów na stole: wara mię zadrasnąć, bo zginiesz!« Balwierz obejrzał pistolety i rzekł: »Prawda, że nabite, ale to nic nie szkodzi; siadaj pan, posta ram się oszczędzić panu naboju i fatygi.« I ogo lił głaciuteńko oficera. »Mój kochany,« rzecze da niego oficer, »jakeś ty się nie zmieszał na tak straszną pogróżkę? bo, na honor, żebyś mię był cokolwiek drasnął, nieomylnie byłbym do ciebie wypalił.« — »Mości panie,« odpowie balwierz y »wiedz pan o tem, iż takie było moje postano wienie: skorobym choć na włosek zadrasnął pa na, w tym momencie, nie tracąc czasu, gardła ci od ucha do ucha przerżnąć. Dziwię się innym moim kolegom, że im myśl ta nigdy nie przyszła do głowy...« Uderzyła oficera takowa rezolucya, i odtąd był grzeczniejszy dla balwierzów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:41 Pewien człowiek, jedno tjlko oko mający, spotkał bardzo rano garbatego i chcąc z niego zażartować rzecze: »Cóż to bracie: już tak rano twój ciężar dźwigasz ?« Na co garbaty mu odpo wie: »Prawda że rano, bo widzę, że u ciebie dopiero jedno oko jest otworzone.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:41 o jednego wiele długów mającego rzekł przyjaciel: »Nie wiem, jak możesz spać, mając tyle długów na głowie.« Na co mu ów odpowie: »Ja śpię dobrze; ale nie wiem, jak ci spać mo gą, którzy mi pożyczają, wiedząc, że tych dłu gów nigdy nie popłacę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:42 Pewny człek głupi żartował z mądrego, iż: miał zbyt wielkie uszy. Na co mu mądry odpo wie: »'Wyznaję, że mam nieco większe uszy, niż na człowieka przystoi: ale i ty wyznać powinie neś, iż masz mniejsze, niż osieł mieć powinien.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:43 Ubogi wieśniak nie mając na czem spać, układł się na ławie twardej i nierównej: z tej przyczyny całą noc na niej się przewracał. Na zajutrz gdy go boki bolały zaczął szukać, coby tak twardego na tej ławie było i znalazł jedno piórko. Rozumiejąc tedy, że to piórko go gnio tło, rzecze: »Ach jak to mogą panowie sypiać w łóżkach, w których tyle tysięcy piór się znajduje! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:44 Jednemu królowi astrolog przepowiedział ja kąś rzecz niepomyślną. Król rozgniewany chcąc go za to śmiercią ukarać, spytał go, jeśliby on mógł zgadnąć dzień swojej śmierci? Astrolog zrozumiawszy, iż życie jego było w niebezpie czeństwie, odpowie na to królowi: »Królu, z ró żnych planet obrotu poznałem to, iż mam um rzeć o jeden dzień prędzej, niż wasza królewska mość.« Król to posłyszawszy, zląkł się i kazał mieć pilne staranie o życie owego astrologa. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:46 Pewien cyrulik pytał się wieśniaka, mającego do przedania naładowany na osiołka worek mą ki, wieleby chciał za to, co na osiołka włożył? Wieśniak nie żądał zbyt wiele, a cyrulik przy stawszy na to, wskazał miejsce, gdzie chciał mieć swoje kupno złożone. Gdy przyszło do za płaty, cyrulik dopominał się także siodła, mówiąc, że wszystko zgodził i kupił, co się na osiełku znajdowało. Biedny wieśniak widząc, że sprawa ta odmienić się już nie da, odpiął nareszcie owe siodło i cyrulikowi podrzucił. W kilka tygodni potem znowu do miasta przybywszy, poszedł do tegoż samego cyrulika i zapytał go się, ileby miał zapłacić od golenia tak za siebie jako też za swego przyjaciela. Cyrulik odpowiedział: »Pół- złotka od obudwóch.« Wieśniak co tchu usiadł, a skoro był ogolony, położył groszy piętnaście na stole i rzekł do cyrulika, pokazując mu osiołka: »Teraz mi pan ogól mego przyjaciela, albo mi oddaj moje siodło.« Cyrulik spostrzegłszy, że go wieśniak z mańki złapał, nawzajem żądaniu te mu zadosyć uczynił, i siodło zwrócił. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:47 Arlekin kupił sobie wątrobę wołową i prosił przyjaciela, aby mu na karcie napisał, jak ją trzeba gotować. Otrzymawszy to od przyjaciela, idzie z tą kartką i z wątrobą. Tymczasem pies przypada z tyłu i wątrobę mu wyrwawszy ucie ka. Arlekin widząc, że psa już trudno było do- pędzić, rzecze: »Daj go katu, pies się cieszy, jakby wielkiej sztuki dokazał. Zobaczymy, jak on będzie gotował tę wątrobę. Ja mu tej kartki nie dam.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 19:09 eden człowiek bardzo otyły wjeżdżał na ko niu do jakiegoś miasta. Jeden z obywateli chcąc zażartować z niego rzecze: »Czemu to tłumok przed sobą wieziesz, nie za sobą?« Na co mu podróżny odpowie: »Wiem, że wjeżdżam między złodzieje, muszę więc mój tłumok mieć ciągle na oku.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 19:10 ewien trefniś zaprosił przyjaciela na węgo rza z rosołem. Gdy ów przyjaciel na godzinę naznaczoną, się stawił, trefniś zaprowadził go nad Tzekę tuż płynącą i rzekł: »Tu są węgorze, ale trzeba, żebyś pierwej ten rosół wszystek zjadł. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:25 Wujaszek Natan zasnął na wieki* Własnoręczny jego testament kończył się takiem zdaniem: — ... A za ostatnie 5000 złotych należy sprawić piękny kamień!... Wierny ostatniej woli wuja Izaak Meier, wykonawca testamentu, nosił odtąd duży brylant w krawacie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 17:27 Marysiu! Czy ćwiczysz pilnie na fortepianie, gdy mnie niema w domu? — O tak ojczulku! —-Jak długo grałaś wczoraj? — Całe trzy godziny. Zazwyczaj grywam dwie. — Doskonale! Rad temu jestem. Tylko, proszę cię, ćwicząc raz następny, otwieraj fortepian. Oto masz klucz od klawiatury, który noszę od dwu ty godni w kieszeni. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:28 W Trzeciej Rzeszy, po dojściu do władzy Hitlera, nauczyciel pyta małego Abramka: – Powiedz no, jakiej rasy są Żydzi? – Semickiej – Słusznie. A Niemcy? – Antysemickiej Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 17:17 Mąż mój miał lepsze czasy, zaręczam panu! Było to przed ślubem naszym. — O, wierzę pani! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:14 Para małżeńska jedzie pociągiem po spiesznym. Nagle zrywa się dama z okrzykiem przerażenia: — Cóż ci się stało? — pyta mąż. — Musimy co prędzej wracać! — Czemuż to? — Zapomniałam zostawić jedzenie dla papugi i kotki... — Uspokój się, moja droga! Kotka zje napewne papugę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:03 Zgromadzenie było zrazu liczne, im dłużej jednak przemawiał mówca, tem- bardziej opróżniała się sala. W końcu został tuż pod trybuną jeden tylko słuchacz. Mówca zwrócił się doń w zakończe niu, dziękując uprzejmie za uwagę i grzeczność Niema za co dziękować! — od parł tenże — Jestem mówcą następnym, po panu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:54 Kobiety nazywają mnie brzydalem, dopóki nie zorientują się ile mam pieniędzy. Wtedy nazywają mnie szpetnym gołodupcem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:53 Pijany mąż wraca do domu. - Ty pijaku! Nie mam już do ciebie słów! - Książek nie czytasz, to i słownictwo ubogie... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:17 - Ale jak to, panie władzo, tu nie ma skrętu w prawo? - Jest, tylko płatny. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:12 Zebranie koła łowieckiego: - Panowie, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Trzeba tylko z godzinkę czy dwie posiedzieć i poczekać. - W zasadzce? - Nie. Aż cyrkowcy skończą wcześniejsze numery. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:27 Do gabinetu psychiatry wpełza człowiek. - I kogo my tu mamy? Żółwika, węża, jaszczurkę? - Nie doktorze. Ja mam lęk wysokości. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:10 - Jak świętujesz sukcesy? - Piję. - Ale ty bez przerwy pijesz… - Bo jestem urodzonym zwycięzcą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:43 Dla tych, którzy mieli zwyczaj picia w pracy, nastały naprawdę ciężkie czasy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:44 Przychodzi facet do apteki: – Jest viagra dla kobiet? – Jubiler – naprzeciwko Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:45 Nie rozumiem, dlaczego niektórym ojcom teraz przeszkadza, że nie mogą być przy porodzie. Przecież wielu z nich nie było nawet przy poczęciu... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:46 Wielu katolików w trakcie kwarantanny myśli o rozwodzie i ma z tego powodu wyrzuty sumienia. Niepotrzebnie. Przecież w dniu ślubu ksiądz pytał ich, czy chcą wytrwać w zdrowiu i chorobie, o pandemii przezornie nie wspominał Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:46 W tym tygodniu premier Conte pozwolił otworzyć księgarnie i sklepy papiernicze. Wreszcie można kupić kredki, żeby sobie pokolorować formularz deklaracji uzasadniającej wyjście z domu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:47 – Epidemiolodzy twierdzą, że mamy szczyt! – Tak, irytacji Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:48 Eksperci medycyny zwracają uwagę ekspertom rządowym, że zamawianie maseczek dwa miesiące po wybuchu epidemii jest jak zakładanie kondoma w dniu porodu żony. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:48 – Mamo, jakie to uczucie mieć najlepszą córkę na świecie? – Poczekaj, zapytam babcię Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:49 – Mamo, tatuś nigdy nie może zdążyć na czas! – Fakt... Gdybym na niego czekała, to i ciebie by nie było. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:50 Śpiewak operowy dzwoni do kolegi: – Wiesz, żona mi powiedziała, że podczas kwarantanny upodobniłem się do Pavarottiego. – Głosem? – Nie, tuszą Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:50 Rada psychologa: – Miłe panie, jeśli wasi mężowie mówią, że coś naprawią, to zrobią to na pewno! Nie ma potrzeby, żebyście się powtarzały co pół roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:51 Dwóch kolegów spotyka się po latach: – Cześć, w jakiej branży teraz działasz? – Zostałem łowcą zombie. – Przecież zombie nie istnieją! – Nie widziałeś ich dzięki mojej pracy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:51 Petra chwali się przed sąsiadkami: – Zamroziłam 100 rolek papieru toaletowego. Wystarczy mi aż do lata. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:52 Helmut żegna się przed domem ze swoją Birgit: – Ach, kochanie, wielka miłość to coś wspaniałego, czyż nie? Na to Birgit: – Tak, tak, owszem, ale z tobą też jest miło. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:56 Dwaj biedacy zwiedzają cmentarz.Zatrzymali się właśnie przed wspaniałym grobowcem znanego bogacza Mendelsohna. Jeden z nich, cmokając z zachwytu, mówi do drugiego: – Widzisz, to się nazywa życie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:57 Szef stoi przy wejściu do biura, a mija go mocno spóźniony Rabinowicz. Szef woła: – Powinieneś być tu o ósmej! – A co, coś ciekawego mnie ominęło? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:58 W Nowym Orleanie siedzi w tramwaju Murzyn i czyta gazetę żydowską. Współpasażer – Żyd – klepie go poufale po ramieniu i mówi: – Mało panu, że jest pan Murzynem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:58 Odessa. Sala szpitalna. Żona do męża: – Mosze, jesteś taki nie do zniesienia! Może ostatni raz widzę cię żywego, a ty nawet nie zwróciłeś uwagi na mój nowy kapelusz! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:59 Spotykają się przy drinku dwaj nowocześni żydowscy biznesmeni: – Chcesz kupić marmoladę? – Mogę, ile sprzedajesz? – Wagon. – I ile chcesz za tę marmoladę? – Milion. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:00 Interes został przypieczętowany, panowie rozeszli się załatwiać sprawy związane z transakcją. Jeden poszedł kombinować milion. Drugi – skołować wagon marmolady Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:00 Pytają fabrykanta: – Pański syn ożenił się z miłości czy dla pieniędzy? Fabrykant zastanawia się chwilę, w końcu mówi: – Z miłości do pieniędzy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:02 Moritz Pollak von Parnegg leczy się na serce w Bad Nauheim. Jego słynna małżonka podejmuje się taktownie zawiadomić męża o śmierci jego siostrzenicy i wysyła telegram: „Susi lekko zaniemogła. Pogrzeb we czwartek”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:03 Jakub przystępuje na ulicy do swego konkurenta i pyta gniewnie: – Czy to prawda, że mówiłeś o mnie, jakobym z wyglądu przypominał małpę? – Aj, nic podobnego. Pomyliłem cię po prostu z pewnym moim znajomym. Podobni jesteście jak dwie krople wody... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:04 – Baco, co trzeba zrobić, jak się w górach spotka głodnego niedźwiedzia? – Nic nie musita robić, on już syćko za wos zrobi... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:04 Szef do pracownika: – Będziesz w weekend w pracy? Wiem, że chciałbyś odpocząć, ale potrzeba nam rąk do pracy. – Nie ma problemu, szefie, ale mogę się trochę spóźnić. Wie pan, jak jest z autobusami w weekendy. – OK, to kiedy mniej więcej dotrzesz do pracy? – W poniedziałek Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:05 – Cześć, jestem Roman, ukradłem pandę z zoo. – Ale tu jest klub anonimowych alkoholików! – A wy myślicie, że ja to na trzeźwo zrobiłem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:06 Rozmawiają dwaj lekarze: – Wiesz, że na koronawirusa najlepszy jest czosnek? – Zwalcza go? – Nie, ale sprawia, że nikt się do ciebie nie zbliży na mniej niż dwa metry. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:07 Żona do męża: – Możesz mi nie przeszkadzać? Czytam Ewangelię. Mąż, w złości: – A mordercą jest Poncjusz Piłat Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:07 Przemówienie premiera RP: – Jesteśmy gotowi stawić czoła kryzysowi. Nasze rezerwy walutowe są duże. Nic, absolutnie nic nam nie zagraża! Głos z sali: – A nam...? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:08 – Mamo, wołałaś mnie? – Nie. – Tato! Wołałeś mnie? – Nie. – Dobrze, sformułuję pytanie inaczej: Czy obiad to dzisiaj będzie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:08 Żona do męża: – Ubóstwiam cię! – Mówi się: zubażam... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:08 Telefon do przychodni. W słuchawce przerażony głos: – Panie doktorze!!! Niech pan ratuje moją żonę. Strasznie ją głowa boli i do tego ta temperatura!!! – A wysoka? – Metr sześćdziesiąt pięć! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:21 - Cóż to za łotry, ci mężczyźni! — skarży sic pani Hanna przyjaciółce — Przysięgam ci, że gdyby mój pierwszy mąż nie umarł, nie wyszłabym po wtórnie za mąż! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:21 Ojciec spotyka swą naj soui-szą córkę, która nie tlawno wyszła za mąż, płaczącą przed drzwiami jej mieszkania. Zatroska ny papa pyta:— Co się stało, droga córko, dlaczego płaczesz?— To mój mąż jest te go przyczyną Ach, jaka jestem nieszczęśliwa! Dziś wracam do mamy— Zapóźno. moja có Teczko, zapóźno — rze Cze zgnębiony ojciec — twoja matka dziś rano wróciła do swej matki!. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:22 Jestem trzeźwy jak świnia! — powiedział do siebie melancholijnie pewien pijak. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:25 — Jeżeli jajko kosztu je 10 groszy, to ile zapłacisz za 5000 jajek, Moryc — A jaka jest hurtowa cena jajek, panie profesorze, bo ja 5000 sztuk po detalicznej cenie nie kupuję Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:29 — Teraz pan mieszka pan u siebie — już właścicielom pan nie płaci. — To prawda, ale zachowam wszystko dla poborcy podatkowego... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:29 Nie rozumiem, jak pani może w tak ciężkich rasach trzymać dwie służące. — Oh, one mnie nic nie kosztują. Gram z nimi każdej niedzieli w karty i wygrywam od nich ich pensje. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:31 — Płacę... — Sługa szanownego pana! Befsztyczek trzy pięćdziesiąt, wódeczka dwa złote, zupa złoty pięćdziesiąt... — W zupie była mucha.. .— Mucha — dwadzieścia groszy... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:33 Jakiej rączki boją się ludzie? Gorączki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:35 Staś miał ciężki wypadek samochodowy - Jak się to stało? — Widzisz tam to drzewo? — No i cóż z tego? — Właśnie podczas jazdy nie widział go Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 23:48 – Co jest czarno-białe i ma koła? – Zebra na rolkach. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 23:48 – Skąd wiesz, że marchewki są dobre dla twoich oczu? – A czy widziałeś kiedyś królika w okularach? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 23:49 – Ma uszy jak kot, ma ogon jak kot, ma oczy jak kot, ale nie jest kotem! Co to jest? – Kotka! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.04.20, 17:36 Na lekcji polskiego: - Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter? - Kiedy mamy słaby wzrok! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.04.20, 17:37 Polonista zwraca się do swojej żony: - Czy mnie kochasz, najdroższa? - Oczywiście! - odpowiada żona. - Całym zdaniem, proszę! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:21 Kazałam synowi kupić 2 kg cukru. Przyszedł i mówi, że kupił dwie torebki bo 2 kg nie było Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:26 Mój syn chciał kupić w sklepie cyjanek zamiast majeranku. Gdy sprzedawca zapytał: - A do czego ci to potrzebne? - A bo mamusia gotuje tatusiowi fasolkę Fejk. Cyjanku nie ma już w normalnej sprzedaży Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:27 Pewien starszy pan sałatę lodową szukał na mrożonkach Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:29 Moja żona wysłała mnie do sklepu po dwie paczki nitek. W paczkach nie było to kupiłem w szpulkach. W domu dowiedziałem się że jestem idiotą Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:30 Przed niedzielą Palmową wysłałam męża i mówię tak przy okazji kup też palmę. Przychodzi i krzyczy: -Palmy nie było. Kupiłem Kasię Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:32 Ciocia kazała wujkowi kupić śmietanę 30%. Kupił przecenioną... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:33 Kup ogórki na zupę Kupił świeże Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:24 Zauważyłam, że moje usta zrobiły się niebieskie i kiedy poszperałam w internecie...Wyczytałam, że mam atak serca z powodu braku tlenu, a kiedy byłam w drodze do szpitala, przypomniałam sobie, że wcześniej tego dnia jadłam niebieskiego loda na patyku. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:25 Raz dosłownie ześwirowałam, bo mój język zaczął robić się czarny, a na internecie wyczytałam, że umieram...Tak było, dopóki mój mąż nie przypomniał mi, że zażywałam pepto-bismol. Internet jest najgorszy (ale też najlepszy). Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:26 Myślałam, że mam zakrzepicę żył głębokich. Okazało się, że to tylko wgniecenie spowodowane tym, że trzymałam nogi w pozycji do góry na stoliku do kawy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:26 Myślałam, że mam raka jamy ustnej. A to było tylko przecięcie się nachosami. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:27 Pojechałem na pogotowie, bo "moja noga zrobiła się niebieska, co według strony medycznej oznaczało, że mam zakrzepicę żył głębokich" Co to takiego? Czy to poważne? Nie! Jedyna choroba, na którą cierpię to "debilizm, przez który nie wyprałem swoich nowych jeansów przed założeniem ich" i chciałbym, aby natychmiast mnie zastrzelono. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:27 Mój mąż bardzo cierpiał dzień po tym, jak wycięto mu wyrostek robaczkowy,. Był tak obolały, że aż płakał. Twierdził, że to było gorsze niż samo zapalenie wyrostka robaczkowego. Pielęgniarka przewróciła go na bok i uniosła jego nogę. Potem mój mąż puścił najdłuższego i największego bąka, po którym wszystko nagle przestało boleć. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:28 Był taki okres, kiedy poważnie martwiłam się o to, że mam jakiegoś raka mózgu czy coś podobnego, bo wszystko, co jadłam - wliczając w to makaron z sosem marinara - smakowało jak mięta. Ostatecznie okazało się, że wyciąg z mięty wylał się na wszystkie moje garnki i patelnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:29 No to niezły bajzel maja w tych kuchniach. Jak można tego nie zauważyć Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:30 Totalnie spanikowałam na oddziale położniczym w szpitalu i gorączkowo naciskałam przycisk alarmowy, aby wezwać pielęgniarki, bo moje dziecko zrobiło się niebieskie. Okazało się, że to było tylko odbicie mojego niebieskiego szlafroka na jego twarzy. Dziecko przeżyło i ma teraz 26 lat Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:31 Kiedy byłem dzieckiem, moja mama zabrała mnie do szkoły na testy przedszkolne. Ubrała mnie w nowe spodnie, buty i kardigan. Płakała cały dzień, kiedy powiedzieli jej, że będę w grupie specjalnej z powodu braku umiejętności motorycznych. Tata zabrał mnie ponownie na testy w ciuchach, które na mnie pasowały i poszło mi znacznie lepiej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:31 Kiedy byłam w szkole średniej, powiedziałam moim rodzicom, że mam raka, bo na całym swoim ciele miałam tajemnicze sińce. Kiedy w końcu przestali się śmiać, wyjaśnili mi, że w trakcie mojego nocnego lunatykowania za każdym razem uderzam w stół. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:34 Przecież lunatykowanie to też choroba. Zwłaszcza w okresie dojrzewania. Tak więc rodzice zamiast się śmiać powinni zabrać nastolatkę do lekarza. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:34 Rada dla miłośników buraków. Na przyszłość, jeśli kiedykolwiek będziesz jadł buraczki, radzę ci założyć bransoletkę ostrzegawczą, która przypomni ci o tym fakcie później, kiedy zaczniesz wariować i wyszukiwać w internecie przyczyny problemów z okrężnicą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:35 Przebierałam swoją córkę i zobaczyłam coś, co przypominało robaczka, wychodzącego z jej tyłka. Razem z mężem wpadliśmy w panikę. Wzięłam próbkę i włożyłam ją do woreczka. Obydwoje z mężem wyciągnęliśmy z tego ważną lekcję. Przekonaliśmy się, jak wygląda seler, kiedy wyjdzie z drugiej strony układu pokarmowego. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:36 W szkole średniej jeden z doradców poprosił mnie na bok i zapytał, czy wszystko u mnie w domu w porządku. Musiałam mu tłumaczyć, skąd wzięły się ślady po cięciach na moich dłoniach. Winowajcą był nowy, demoniczny kot, którego sprowadziliśmy do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:37 Pojechałam do Meksyku i przez tydzień pływałam po ''leniwej rzece'', rozkoszując się margaritami. Kiedy wróciłam do domu, miałam duże brązowe plamy na brzuchu. To było to. Miałam raka skóry. Okazało się, że kombinacja cytryny, słońca i wody zostawia plamy na skórze. Mój doktor nazwał to ''margaritavitis''. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:37 Raz myślałem, że mam cukrzycę. Za każdym razem, kiedy oddawałem mocz, ten pachniał strasznie słodko. Nadmiar cukru w moczu! Okazało się, że moja żona wybrała taki zapach odświeżacza powietrza... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:38 Czy ten odświeżacz miał zapach moczu osoby chorej na cukrzycę? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:39 Przypomniała mi się historia, kiedy zamierzałam zabrać mojego 6-miesięcznego syna na ostry dyżur, bo jego stopa zrobiła się purpurowa. Okazało się, że ktoś zapomniał wspomnieć w jego karcie codziennych aktywności, że tego dnia robili odciski stóp na kartce za pomocą farby. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:39 Miałam 20 lat, kiedy pierwszy raz upiłam się tak mocno, że wymiotowałam. Piłam wtedy czerwone wino. Myślałam, że mam krwotok żołądka i przerażona zadzwoniłam do przyjaciółki. Przyjechała, podtrzymała mi włosy i wszystko mi wyjaśniła. Odniosła duży sukces w życiu i dobrze jej się powodzi - i na to zasługuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:41 Co życiowy sukces ma wspólnego z rzyganiem koleżanki z dzieciństwa, bo nie łapię? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:42 Miałam operację brzucha i następnego dnia wróciłam na ostry dyżur, ponieważ mój stolec był czerwony. Oczywiście zbadali próbkę, potem jedna z pielęgniarek zapytała: co jadłaś? I w ten sposób dowiedziałam się, że życie na samej galaretce może zabarwić pewne rzeczy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:42 Pamiętam, że dzieciak w szkole został wysłany do gabinetu pielęgniarki, ponieważ jego ręka robiła się ciemnofioletowa. A ona poprawnie zdiagnozowała, że ma za ciasno zapięty zegarek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:43 Mama przyprowadziła dzieciaka na ostry dyżur z tymi fioletowo-niebieskimi żyłkami na plecach. Wyglądało to tak, jak po uderzeniu pioruna. Wytarłam go wacikiem nasączonym alkoholem i plamy zeszły. Okazało się, że dzieciak z kolegami dodał barwnika spożywczego do swoich balonów z wodą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:44 Kiedy byłam niemowlęciem, na mojej głowie podobno znajdowało się średniej wielkości brązowe znamię. Moja mama myślała, że jest nowe, więc nie umyła tego miejsca, zanim zabrała mnie do lekarza. To była czekolada. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:44 Zabrałam mojego eks na ostry dyżur, bo cierpiał z powodu bólów brzucha. Nie chciał wybrać się tam sam, bo ''bał się, że wykryją u niego coś poważnego''. Okazało się, że musiał włączyć do diety więcej błonnika, bo miał po prostu zatwardzenie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:44 Kiedy byłem mały, moja mama kupiła mi zieloną piżamę, która stopniowo zabarwiała moją skórę na zielono. Na serio myślałem, że zmieniam się w zombie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:45 Kiedy byłam mała, moja mama martwiła się o duży ślad na mojej nodze, ponieważ nie mogła go usunąć bez względu na to, jak bardzo się starała. Więc poszła do lekarza, myśląc, że to był siniak i lekarz spokojnie wyjaśnił, że to było tylko znamię, które miałam od urodzenia i poprosił, aby zaprzestała prób usunięcia go. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:46 Mąż namówił mnie na mój "pierwszy raz" na nartach (obiecał, że będzie mnie uczył). Żadnych ciuchów narciarskich. Miałam na sobie nowe jeansy. Mąż wybił sobie bark chwilę po tym, jak zeszliśmy z wyciągu. Zabrali go na dół, a mnie zostawili na górze. W każdym miejscu, w którym upadałam, zostawiałam niebieski ślad po jeansach. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:46 Założyłam moje nowe, czarne uggsy (takie buty) bez skarpetek (wiem, jestem obrzydliwa, ale nie o to chodzi), a one zabarwiły moje stopy na czarno. Przez dobre 5 minut byłam przekonana, że czeka mnie podwójna amputacja Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:47 Mam przyjaciela, który myślał, że jego stopa łapie gangrenę, ale w rzeczywistości za długo nosił zielone skarpety Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:48 Moja córka w wieku 15 lat wygooglowała swoje symptomy i zadzwoniła do mnie do pracy spanikowana, że ma niedokrwistość sierpowatokrwinkową. Zaraz po tym, jak przestałam się śmiać, zapytałam ją, czy przeczytała cokolwiek o samej chorobie... powiedziała, że nie. Zmusiłam moje dziecko, żeby wygooglowała sobie chorobę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:12 Nasz synek się nudził, a że bardzo lubi rysować, to zaproponowałam, żeby narysował wielki rysunek całej naszej rodziny, z kuzynami, dziadkami etc. Powiedziałam mu, że jak to całe szaleństwo z wirusem się skończy, to zaniesiemy jego obrazek do babci, bo ona każdy z dumą wiesza u siebie w domu. Na rysunku umieścił całą bliższą i dalszą rodzinę, psy, koty swoich ulubionych kolegów i dwa nagrobki, bo „zanim to się skończy, to dziadkowie pewnie umrą”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:15 Wysłałam męża na zakupy. Uparł się, że pojedzie sam, żeby mnie nie narażać, mimo że ostatni raz sam w sklepie spożywczym był pewnie z 10 lat temu. Zamiast śmietany 36 proc. na ciasto kupił dwie 18 proc., bo na nie była akurat promocja. A zamiast batatów na frytki wziął dwa olbrzymie buraki, które omyłkowo wziął za bataty. Trzynaście złotych za 2 buraki – zakup życia! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:17 Ciągle szwankuje mi internet. Zadzwoniłam na infolinię, ale niezbyt potrafiłam się dogadać z konsultantem. On również wyraźnie się denerwował i po 10 minutach zapytał, czy nie ma w domu jakiegoś faceta. Wkurzył mnie jego szowinizm, więc dałam do słuchawki mojego ośmioletniego wnuka. Po upływie niecałych 2 – 3 minut sieć zaczęła działać, a wnuk podziękował i się rozłączył Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:20 Od szóstej rano pracowałam na pełnych obrotach na kasie w supermarkecie. Był to pierwszy dzień pracy w maseczce. Moje okulary bardzo parowały, utrudniając mi pracę. Zdecydowałam się je ściągnąć. Mimo że jestem krótkowidzem i mam wadę -3,75 dioptrii, to jakoś dawałam radę. Na koniec zmiany okazało się, że mam manko 550 zł... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:21 Rozmawiałam w pociągu z miłym młodym chłopakiem. Bardzo go rozbawiło, kiedy powiedziałam mu, że ma w sobie coś, co bardzo wzbudza zaufanie. Odpowiedział z uśmiechem, że przez lata pracy w zawodzie nauczył się wzbudzać zaufanie. Więcej nic nie zdradził. Przyjęłam, że jest terapeutą, szkoleniowcem, kimś, kto ma dużo kontaktów z ludźmi. Wkrótce wysiadł na stacji i gdy pociąg już ruszał, pomachał mi ręką na pożegnanie. Ręką, w której trzymał mój portfel... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:22 Córeczka nie mogła zasnąć przez ból brzuszka, więc ją nosiłam i śpiewałam kołysankę. Sąsiadka wysłała mi SMS: „Na Boga, jeśli chcesz, żeby zasnęła, to daj jej szansę i przestań śpiewać!” Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:34 Kurczę... Teraz, kiedy każdy ma na twarzy maseczkę, ciężko sprawdzić, kto ma zdradziecką mordę, a kto nie... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:35 Żona mówi do męża: – Waldemar. Będziesz ojcem! – He! To jednak ci powiedziała Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:37 Jak tam pacjent z podejrzeniem koronawirusa? – Wszystko OK. Leży w oddzielnej sali. Jest na specjalnej diecie. – Jakiej diecie? – Karmimy go herbatnikami. – Dlaczego herbatnikami? – Bo nic innego nie wchodzi w szczelinę między podłogą a drzwiami Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:39 – Słuchaj, potrzebuję pilnie speca od RODO. Znasz kogoś wartego polecenia? – Tak. – Super! Dasz mi na niego namiar? – Nie mogę... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:40 Mąż rozwiązuje krzyżówkę i co chwilę zawraca głowę gotującej obiad żonie. – Kochanie, natrętny chwast atakujący uprawy, na 4 litery...? – To na pewno oset. – No tak. A latający ssak, wiodący nocne życie? Żona nagle staje w bezruchu, wali się dłonią w czoło i woła: – Nie, to perz! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:41 Dziennikarka pyta więźnia: – Czy gdy odsiedzi pan swój wyrok, będzie pan szczęśliwy? – Nie wiem, proszę pani. Jestem skazany na dożywocie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:43 – Kochanie! Ładne mam włosy? – Ładne... – A oczy? – Też ładne. – A nosek? – Jadźka? Co jest? Przestałaś się w lustrze odbijać?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:43 Szkot awanturuje się w pralni: – Ten rachunek jest stanowczo za wysoki. Oddałem do prania tylko płaszcz! – Ale w kieszeniach były jeszcze dwie koszule, skarpetki, sweter, spodnie i trzy pary majtek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:44 – Wczoraj oglądałem film w telewizji i o mało się nie posikałem... – Taki śmieszny? – Nie. Przerw na reklamy nie było Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:48 – Kochanie, idziemy na kolację do restauracji, czy lecimy na Malediwy? – Ale przecież teraz jest kwarantanna. – Jak nie chcesz, to nie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:49 – Jak zamierzacie spędzić to lato? – W czerwcu i lipcu najprawdopodobniej będziemy w domu, ale w sierpniu pójdziemy do sklepu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:50 Po zakończeniu kwarantanny. Sklep odzieżowy: – Młody człowieku, niech mi pan przyniesie „eskę” do przymierzenia! – Proszę pani, jaka „eska”? Pani utknęła w bramce przy wejściu! Ochroniarz ledwo panią przepchnął! – Więc myśli pan, że jednak „emka”? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 02.05.20, 23:59 W odeskim tramwaju mężczyzna zanosi się kaszlem. – Człowieku! Pan tu koronawirusem zaraża! – Nie, proszę pani, mam otwartą postać gruźlicy. – Dzięki Bogu! A już się przestraszyłam. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:00 Żyd umiera na koronawirusa. Prosi o wezwanie duchownego z cerkwi prawosławnej. Duchowny przychodzi: – Odpuszczam ci wszystkie grzechy, synu. – Batiuszka, kiedy umrę, idź do mojego domu, pod łóżkiem jest sejf, oto klucz, weź pieniądze i oddaj je w synagodze. – Ale dlaczego nie wezwałeś rabina? – Gdzie, na oddział zakaźny? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:01 Rok 2053. Berlin. Heinz skorzystał z toalety i sięga po papier toaletowy. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Heinz właśnie rozpoczyna ostatnią rolkę papieru z zapasów, które jego rodzice zgromadzili w 2020 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:02 Spotykają się dwie planety: Aj, niedobrze wyglądasz. Co ci jest? – pyta pierwsza. – Niestety, złapałam homo sapiens – odpowiada druga. – Też to miałam. Idź do lekarza, to przepisze ci koronę – radzi ze współczuciem planeta ozdrowieniec Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:03 Spotykają się dwie planety: Aj, niedobrze wyglądasz. Co ci jest? – pyta pierwsza. – Niestety, złapałam homo sapiens – odpowiada druga. – Też to miałam. Idź do lekarza, to przepisze ci koronę – radzi ze współczuciem planeta ozdrowieniec. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:04 Królowa Elżbieta i jej ulubiony lokaj Paul Whybrew piją herbatę. Monarchini spogląda przez okno i rzuca od niechcenia: – Wszyscy tak narzekają na londyński deszcz, a przecież pamiętam, że jak był potop, to dopiero padało! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:05 Kiedyś nie uwierzyłbym, że z większą tęsknotą będę czekał na SMS-a od szefa: „Jutro o ósmej w firmie”, niż na wyznania od narzeczonej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:06 – Najpierw Chińczycy, potem Lombardczycy...Coś mi się zdaje, że koronawirus atakuje tych, co najwięcej pracują! – Jeśli tak, to wy w Rzymie możecie spać spokojnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:07 Myślicie, że wasza robota nie jest doceniana, a inni przypisują sobie wasze zasługi? Niektórzy mają gorzej: nie mogą nawet zamarzyć, żeby ich nazwisko firmowało ich ciężką pracę! Na przykład Chińczycy z laboratorium, w którym wyhodowano najnowszego koronawirusa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:08 Mógłbym wstać o świcie, żeby pobiegać w pustym parku. Mógłbym też wygrać szóstkę w totolotka. Z tych możliwości ta druga jest chyba nawet bardziej prawdopodobna Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:09 Jak podczas kwarantanny zagwarantować sobie spacery? To proste: kupujesz smycz i spokojnie idziesz, gdzie chcesz. Podczas kontroli twierdzisz, że szukasz psa, który właśnie ci uciekł. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:10 Przedłużenie kwarantanny o kolejne dwa tygodnie wcale nie oznacza, że siedząc tyle w domu, w końcu zwariujemy. Dyskutowałem o tym z moją lodówką. Ona na każdą sprawę ma chłodne spojrzenie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.05.20, 00:11 1492 rok – człowiek odkrywa Amerykę. 1961 – leci w kosmos. 1969 – ląduje na Księżycu. 2018 – chodzi do fryzjera i trochę się wydepilować. 2020 – nic z tych rzeczy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 16:25 – Co ma dwie głowy, jeden kapelusz, cztery oczy, sześć nóg i ogon? – Kowboj na koniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 16:26 – Co jest tak duże jak słoń, ale nic nie waży? – Cień słonia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 16:26 W czasie transmisji meczu piłkarskiego jeden z piłkarzy podchodzi do sprawozdawcy radiowego i mówi: – Panie redaktorze, mam prośbę. Czy mógłby pan wolniej mówić? Nie nadążamy z grą Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 16:50 Mały dinozaur pyta mamę. – Mamo, kim będę w przyszłości? – Zabytkiem w muzeum Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 18:07 Nie ja ułożyłam ale podoba mi się: DOBRA KSIĄŻKA, SZAMPAN, WANNA TO SIĘ NAZYWA KWARANTANNA Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:51 Starość zaczyna się wtedy, gdy w godzinach 10 – 12 sklepy są otwarte tylko dla ciebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:51 Obywatelu! Pamiętaj! Pierwszy kieliszek służy do dezynfekcji rąk! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:52 Jak się skończy kwarantanna, to w ogóle nie będę przychodził do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:53 A może rzucić to wszystko i wyjść do drugiego pokoju...? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:53 Mobilki, mobilki! Jak tam kolejeczka w Lidlu? Muszę jeszcze zakupeczki małe zrobić... Czy może ciąć od razu na Biedronkę? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:54 Kupiłem cukier i drożdże. W weekend spróbuję wynaleźć szczepionkę przeciw koronawirusowi Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:55 Są dwa typy ludzi. Unikaj obydwu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:55 Czy nie dałoby się usunąć roku 2020 i zacząć go od nowa? Ta wersja jest zawirusowana! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:56 Macie pomysły, dokąd jeszcze można iść w mieszkaniu, bo już wszystko widziałem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:04 No to ja mam full wypas - piwnica, której nie odwiedzałam bo szczury - ale co tam to zaraz będzie obcowanie ze zwierzętami Strych - tam co prawda brudno ale i tak piorę wszystko po każdym wyjściu z domu Pomieszczenie po dawnej ubikacji Czyli jest co zwiedzać i jest się gdzie przenieść Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:05 Każdego wieczoru po obejrzeniu wiadomości włączam sobie horror, aby jakoś się uspokoić. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:06 W Szczecinie naukowcy pracują nad lekiem na koronawirusa, ale do tej pory cały czas wychodzi im paprykarz... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:07 Nowy tekst na podryw: „Chciałbym cię kiedyś zobaczyć bez maseczki”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:07 Mój kot zaczyna się denerwować, bo od kilku dni ciągle jestem w jego mieszkaniu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:08 Jeśli ktoś jest ci winien pieniądze, odwiedź go w domu, on tam teraz jest Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:09 Najlepiej z zaleceniami w sprawie koronawirusa poradzi sobie Kevin, który od ponad 30 lat zostaje sam w domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:09 Nie wiadomo, jak długo będzie się przeciągać ta sytuacja. Osobiście radziłbym kupić choinkę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:10 Cześć kochanie, jestem w sklepie, co wziąć? – Jesteś w masce? – Tak. – To bierz kasę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:11 Facet wraca z delegacji i stara się od syna wyciągnąć, czy go przypadkiem żona w tym czasie nie zdradzała: – Wujek jakiś przychodził? – Nie. Żaden wujek nie przychodził. – A cukierki dawał? – Dawał! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:12 Syn programisty pyta ojca: – Tato, dlaczego słońce wschodzi na wschodzie, a zachodzi na zachodzie? – Działa? To nie ruszaj! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:12 Kupiłem sobie kilkanaście butelek wina z różnych krajów: francuskie, włoskie, hiszpańskie, chilijskie, kalifornijskie, węgierskie, australijskie itd. Może i muszę siedzieć na tyłku w domu, ale przynajmniej moja wątroba świat pozwiedza Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:13 – Zdzichu, zagadka! – Czym się różni zasłona od papieru toaletowego? – Nie wiem. – Czyli to ty! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:14 – Stefan, coś taki markotny? – Dom mi się spalił, na samochód drzewo spadło, żona odeszła, a kredyt muszę spłacać 20 lat. – Aha... A markotny czemu jesteś? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:15 Przychodzi znerwicowany facet do lekarza i się żali: – Doktorze, mam taką stresującą pracę! – A co pan robi? – Ja? Ja sortuję pomarańcze. Jadą pomarańcze na taśmie, a ja je rozdzielam – duże na prawo, małe na lewo. – To co w tym takiego stresującego? – Czy pan nie rozumie?! Decyzje, decyzje, cały czas decyzje! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:16 Do dentysty przychodzi młoda kobieta: – O, tu boli, panie doktorze, tu! – Proszę usiąść, zaraz zrobimy rentgena, zobaczymy, w czym jest problem. – Oj, nie, panie doktorze, tylko nie rentgena, jestem w ciąży! – Ależ proszę się nie obawiać, to najnowszy model, całkowicie bezpieczny! – Wie pan, z bezpiecznym seksem też się nacięłam. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:17 Matka wilczyca dzwoni do syna: – Gdzie jesteś, kiedy wrócisz? Upiekłam twoje ulubione ciasto. – Dziś, mamo, chyba nie dam rady. Właśnie zjadłem całą babkę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:20 – Jak się nazywa Ada w pomarańczowej sukience? – Oranżada Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:21 – Co łączy kota z węglem? Miał Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:21 – Ksiądz z dostępem do internetu? – Ekler Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:21 – Sportowiec, który wygrał zawody w ping-ponga? – Pingwin Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:22 Jak nazywają się takie same drzewa? Klony Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:23 – Ręcznik, który zawsze mamy pod ręką? Podręcznik Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:26 Stowarzyszenie Psychiatrów informuje, że podczas kwarantanny rozmawianie z kwiatami, ptakami i lodówką jest zupełnie normalne. Prosimy o kontakt tylko w przypadku, kiedy doczekacie się Państwo odpowiedzi Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:27 Zauważyliście, że niespodziewanie ludzie przestali wrzucać do sieci zdjęcia z pizzą, ciastem i innymi przysmakami? To skutek tego, że po sześciu tygodniach kwarantanny weszli na wagę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:27 Po kilku tygodniach z żoną pod jednym dachem mąż wyszedł z domu i nie wrócił. Apel żony: „Ktokolwiek widział mojego męża, niech zachowa ten widok dla siebie”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:28 Spore zmiany w edukacji: w czerwcu to nauczyciele kupują rodzicom prezenty i kwiaty na zakończenie roku! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:30 Tak cię kochałam! Marzyłam o ślubie! Chciałam mieć z tobą dzieci! Zmieniłam zdanie, kiedy zamiast na kurs przedmałżeński trafiliśmy na wspólną kwarantannę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:31 W czasie pandemii ludziom otworzyły się oczy na wiele spraw. Okuliści ogłosili, że podejmą nad tym fenomenem badania Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:32 Strona internetowa o zdrowiu: „Jak sprawić, żeby twój partner przestał chrapać? Weź poduszkę i delikatnie przykryj nią jego twarz. Zdejmij dopiero, gdy przestanie chrapać. Z historii przeglądania usuń nasz adres”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:34 Sprawa rozwodowa. Żona: – Wysoki sądzie, ja naprawdę dbałam o nasze gniazdko! Mąż: – To prawda. Tak bardzo dbałaś, że chętnie ciągnęły do niego różne ptaki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:35 Według ministerstwa zdrowia Indii w kraju jest około siedmiu tysięcy osób zarażonych koronawirusem. Pozostaje zrobić mniej więcej 1,4 miliarda testów Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:36 Jak zginął denat? – Czyścił broń i niechcący się postrzelił. – A dlaczego ciało jest całe w siniakach? – Nie chciał czyścić Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:37 Historia jednego przestępstwa. – Przygotowuję mięso. Sypię za dużo papryki i zaczynam długo kichać. Kiedy mi przechodzi, słyszę, jak moi sąsiedzi zabijają deskami moje drzwi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:38 – Czy wiesz, co jest najbardziej denerwujące, gdy gotujesz pierogi? – Kiedy się rozpadną? – Nie. – A co? – Gdy woda się zagotuje, otwierasz lodówkę, a tam nie ma pierogów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:41 Rok 2030. Mały Frycek pyta swoją mamę: – Kiedy wreszcie skończy się ta epidemia koronawirusa? – Bądź cicho i jedz grzecznie swój papier toaletowy – odpowiada mama Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:42 Wystartował samolot niemieckich linii lotniczych. Z głośników rozlega się głos: „Dzień dobry, tu mówi kapitan. Z powodu epidemii pracuję dziś zdalnie. Życzę państwu przyjemnej podróży”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:43 Lekarz do pacjenta: – Mam dla pana dwie wiadomości, dobrą i złą. Którą mam najpierw powiedzieć? – Dobrą, dobrą! – domaga się pacjent. – Cóż, dobra wiadomość jest taka, że nazwiemy tę chorobę pana imieniem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 20:44 Przerażona Gabi do swojego męża Rudolfa: – Kochanie, to przecież nie jest nasze dziecko! – Cicho, głupia, oni mają znacznie lepszy wózek – wyjaśnia Rudolf. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.05.20, 18:46 Co jadł Bruce Lee? – Musli Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.05.20, 18:46 – Siła sztuki? – Mozart Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.05.20, 18:47 – Jak zgodzić się i nie zgodzić się jednocześnie? (z ang.) Okno Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.05.20, 18:47 Ściana demonów. Marmur Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:14 Działalność polityczna ks. Robaka polegała na tym, że często odwiedzał karczmy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:15 Dawniej, jak była bieda, bracia szli do kościoła w jednych spodniach Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:15 Lis był chytry, a pod spodem biały. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:16 Z trzech wieszczów największy jest moim zdaniem czwarty, którego nazywa-my Janem z Czarnolasu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:17 Ignaś uczył się dobrze, bo nie chodził do szkoły Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:17 Sienkiewicz jeszcze na studiach pisze „Na marne”, co wyszło mu później na dobre Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:21 Zawód cyrulika wywodzi się z Sewilli Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:21 Po długim pobycie za granicą bardzo lubił popisywać się językiem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:22 Sosna ma narządy rozrodcze poroz-wieszane po gałęziach Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:23 Reymont pokazuje, jak chłopów do miasta ciągnęły maszyny. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:24 Rzeźba ta była w postaci zwierzęcej, tylko głowę miała lwa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:24 Będąc w Paryżu, Słowacki poznał róż-ne rodzaje stosunków francuskich Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:25 Jacek Soplica pochodził z biednej, nie-zamężnej szlachty Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:11 Pan z zapasami kaszy gryczanej i makaronu pozna panią z zapasami cukru i drożdży. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:14 – Zenek? Gdzie idziesz?– Do wanny. Wykąpać się.– Ale tam kot śpi!– Czyli mam się tak kąpać, żeby go nie zamoczyć? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:15 Przychodzi emeryt do sklepu warzywnego: – Poproszę jedną brukselkę. Tylko ładną, bo to ma być na gołąbki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:18 Para pasażerów jedzie taksówką. Mężczyzna prosi kierowcę: – Proszę się zatrzymać koło tego domu, tam na końcu...Kobieta uzupełnia: – Tam, gdzie ten kotek stoi.. Kierowca:– Przy przednich czy tylnych łap-kach? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:18 – Jadźka! Znowu kurczak na obiad?! Pióra mi wyrosną! – Wolisz wołowinę i rogi? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:19 Szef składu opałowego do nowego pracownika: – Pracujesz ponad miesiąc, a nadal nie odróżniasz węgla od koksu! – Ale już się nauczyłem od szefa, że tona ma 900 kg Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:19 Teściowa do synowej: – Co to było w rondlu? Ledwie do-szorowałam! – Powłoka teflonowa, mamusiu.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:20 – Cześć, Heniu, wyślij mi jeden z tych swoich dowcipów.– Nie teraz, szefie. Jestem zawalo-ny robotą. – Ha, ha, ha, super! Wyślij jeszcze jeden Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:20 Pani na lekcji biologii wyjaśnia dzie-ciom: – Słupki i pręciki są organami płcio-wymi kwiatów... Na to z końca sali słychać głos nie-sfornego Jasia:– Tfu, cholera! A ja je wąchałem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:46 – Jaka jest dwójka zwy-kłych ludzi?– Paranormalna Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:46 Co robię w Kątach Rybac-kich, jak do nich zajadę?***– Mierzeję Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:47 Jak mówimy na 100 m2 spania?– Arsen Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:50 – Zwróćcie uwagę, że kiedyś w masecz-kach chodziło się tylko na bale karnawa-łowe, a teraz wszędzie – na ulicy, w skle-pie i w komunikacji miejskiej...– I to ma niby oznaczać, że życie sta-ło się jednym wielkim świętem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:53 Czy na pewno wszyscy jeszcze pamię-tają, gdzie kto pracował Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:54 Moje dzieci uczą się online. Zwracam się uprzejmie do dyrekcji szkoły o dorzu-cenie się do zakupu nowych zasłonek, malowania ścian i naprawy mebli Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:55 – Oskarżona, mieszkała pani z mał-żonkiem prawie od 50 lat! A potem go zabiła. Dlaczego? – Cóż, Wysoki Sądzie, jakoś tak odkła-dałam, odkładałam. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:57 Prezent dla wszystkich, którzy grzecz-nie przeżyli miesiąc kwarantanny w cał-kowitej izolacji! Kolejny miesiąc Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:57 Zapaśnik z Gruzji zgolił wszystkie wło-sy na ciele, dzięki czemu przeszedł do lżejszej kategorii wagowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:58 Jeśli statystyki się nie pogorszą, już od lipca będziecie mogli wziąć w ramio-na wasze narzeczone i kochanki. Do tego czasu musicie wytrzymać z żonami. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:59 Pierwszego dnia drugiej fazy w telewizji dziwili się, dlaczego tak mało osób wyszło na ulice. Wtedy zrozumiałem, że po kwarantannie nie tylko ja utknąłem w drzwiach Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:59 Przez tę pandemię ludzie przestali być towarzyscy. Do tego stopnia, że nade-szła moda na specjalne klamki do drzwi wejściowych. Takie w kształcie kaktusa. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 17:00 Politycy kłamią. Mówili, że nie ma proble-mów z zakupami, wystarczy tylko zabrać maseczkę i gumowe rękawiczki. Przy kasie okazało się, że trzeba było wziąć jeszcze pieniądze Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 17:01 Diagnostyka COVID-19 wpędza w otyłość! Odkąd dowiedziałem się, że objawem koronawirusa jest utrata smaku, co godzinę sprawdzam, czy moje kubki smakowe nadal działają. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 17:03 W Hamburgu rozmawiają przyjaciółki – Melanie i Petra Dlaczego jesteś taka smutna? Prze-cież sama zerwałaś zaręczyny ze swo-im narzeczonym, tym lekarzem? – pyta Petra. – Tak, zerwałam, ale teraz mój były wystawił mi rachunki za 80 wizyt domo-wych – wyjaśnia Melanie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 17:04 Rok 2035. W Berlinie córka pyta ojca: – Tato, dlaczego moja siostra ma na imię Manila? – Cóż, ona została poczęta, gdy byli-śmy z mamą na Filipinach. Manila to sto-lica tego kraju.– Dziękuję, tato, teraz już rozumiem. – Proszę bardzo, kochana Kwaran-tanno Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 17:04 Dwaj bawarscy policjanci, Heinz i Kunz, znaleźli przed budynkiem gimna-zjum zwłoki. – Czy ty wiesz, jak się pisze „gimna-zjum”? – pyta Heinz. Kunz długo się zastanawia, wreszcie mówi: – Lepiej zaciągnijmy tego trupa przed pocztę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 12.05.20, 00:43 - Już nigdy nie poproszę o rękę żadnej kobiety! - A co dała ci kosza? - Nie! Zostałem przyjęty! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 12.05.20, 00:45 - W zeszłym roku byłam u wróżki. I ona mi wywróżyła, że mojego męża tramwaj przejedzie. A on ani myśli wpaść pod niego. To jak już wróżce nie można wierzyć to komu tu wierzyć?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 12.05.20, 00:50 Znużony podróżą pan K miał pokój w hotelu. Zaraz po przybyciu położył się do łóżka i próbował zasnąć. Po 10 minutach drzwi pokoju się otwierają i staje w nich jakiś gość na chwiejących się nogach: - Hep....Przepraszam pana bardzo Sytuacja się powtarza Po 10 minutach drzwi pokoju się otwierają i staje w nich jakiś gość na chwiejących się nogach: - Hep....Przepraszam pana bardzo Kolejny raz drzwi pokoju znów się otwierają i staje w nich ten sam facet ale tym razem nie przeprasza tylko krzyczy z wściekłością: - Co jest do cholery?! We wszystkich pokojach ten sam facet leży w łóżku! Dowcip z 1938 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:14 P anie dyrektorze. Czy trzyaktowa sztuka moja została przyjęta? — pyta autor dramatyczny. — Wie pan, czytali ją trzej reży serowie i doszli do przekonania, że trzeba skreślić cały akt. — Ostatecznie zgodziłbym się na to. — Niestety jednak każdy z reżyse rów domaga się skreślenia innego aktu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:14 Cokolwiek poślę, odsyła mi każda redakcja z powrotem. — Mnie nie zwrócono ani razu ręko pisu. — Szczęśliwcze! Jakże się to dzieje? — Posyłam zawsze anonimowo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:16 A ja raz coś posłałam anonimowo i mnie namierzyli. Do dzisiaj nie wiem jak to zrobili ale jeszcze dostałam trochę kasy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:16 A to doskonałe! — woła oburzony na żebraka jegomość — Przed chwilą bła gałeś pan o kilka groszy na ulicy, a teraz siedzisz w knajpie? — To nic! Za chwilkę wyjdę znowu na ulicę, daję słowo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:18 Chcąc wystawić na próbę kasjera, włożyłem do kasy trzy tysiące dolarów. — I udało się? — Wyśmienicie! — Musiałeś pan jednak przedsięwziąć środki ostrożności, jak sądzę? — Oczywiście. Dolary były fałszywe. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:20 W ędrowny przekupień dzwoni do mieszkania pewnej damy i oferuje jej aparat alarmowy przeciw włamaniu. — Nie potrzeba mi tego. Nie oba wiam się złodziei! — odpowiada, chcąc mu zatrzasnąć drzwi przed nosem. — Tak, tak! Tosamo mówiła są ¬ siadka, pani. — Cóż mówiła? — pyta dama. — Powiedziała, że pani nie kupi apa ratu, gdyż niema u pani nic do skra- dzenia. — Co? Tak powiedziała? — woła oburzona — Daj mi pan niezwłocznie dwa aparaty alarmowe! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:31 W ładek, — pyta właściciel sklepu — gdzie się podział spleśniały ser? — Kupiła go pani Ciuchcińska. — A zeschłe śledzie, które zwrócił piekarz? — Kupiła je pani Ciuchcińska. — A zjeczałe masło, niemożliwe do pozbycia? — Kupiła pani Ciuchcińska. — Straszne rzeczy! Kupiec zbladł śmiertelnie, a po mocnik przyskoczył doń, pytając: — Co się stało panu, panie pryncy- pale? — Ach! — jęknął kupiec — Pani Ciuchcińska zaprosiła mnie dziś na ko lację, ja zaś przyjąłem i iść muszę... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:23 Czy wiecie, że w ostatniej kata strofie okrętowej zginął słynny socja lista Brunnenthaler. — To dziwne! Wiadomo, że był or wyśmienitym pływakiem. — Istotnie. Pływał przez ośm go dżin jak ryba, potem zaprzestał praco wać i przeszedł na dno. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:23 Szef: — Z jakiegóż to powodu utra ciła pani poprzednią posadę? Biuralistka : — Kierownik biura nadszedł w chwili kiedy całowałam szef: firmy. Szef: — Hm... to sprawa poważna.. Ale ostatecznie jest pani przyjęta Proszę przyjść jutro do biura. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:24 Gdzieżeśto był tak długo, Maciusiu? — Łowiłem ryby. — A czemuż nie spytałeś o pozwolenie? — Bo chciałem iść łapać ryby.[ Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:25 W więzieniu: — Z jakiegoż to po- yodu przymknęli cię? — Jechałem za prędko autem. A ty kądźeś się tu wziął? — Jechałem autem zbyt powoli. — Ależ to nie jest rzecz karygodna! — O tak! Auto zostało skradzione. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:26 Stary kupiec Ciaputkiewicz leży na ożu śmierci. Cała rodzina zebrała się dokoła niego. Przymknąwszy oczy, syta umierający: — Józefie, czy jesteś tutaj? — Jestem, drogi ojcze! — odpowiada - A ty Adolfie? — Jestem. — A ty Magdaleno? — Jestem przy tobie, ojcze wraz z mamą! — zapewnia córka. Na te słowa zrywa się umierający i woła rozpacznie: — Któż więc pilnuje sklepu? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:27 Drogi mój! — powiada narzeczo na — Gdy się pobierzemy, będę dzieliła wszystkie z tobą smutki i kłopoty. — Nie mam, Bogu dzięki smutków ni kłopotów, na razie. — To też właśnie powiedziałam. .. gdy się pobierzemy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:28 L-ekarz bada wiada: pacjenta, poczem po- — Spędza pan, widzę, dużo czasu siedząc? — To prawda, panie doktorze! — potwierdza pacjent — Siedzę w miejscu nie większem nad wannę kąpielową. — Otóż to! — woła lekarz — Tak być dalej nie może! Musisz pan przy najmniej dwie godziny dziennie spę dzać na świeżem powietrzu— Cały dzień spędzam na świeżem powietrzu, — odparł skromnie pacjent — jestem bowiem zawodowym lotni kiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:34 — Któż cię tych słów nauczył? — spytał oburzony ojciec. — Słyszałam je od naszej bony, panny Marty. — Ho, ho,.. . dam ja jej nauczkę! — ■wykrzyknął ojciec, wybiegając do są siedniego pokoju, gdzie panna Marta robiła właśnie porządki. W tej chwili weszła matka i spytała: — Liii, gdzie ojciec? — W sąsiednim pokoju. Uczy pannę Martę całować. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:35 Siedzieliśmy w schronisku górskiem, a pewien strzelec opowiadał o obycza jach kozic, które ostrzegają się wzajem o niebezpieczeństwie, wydając ostre gwizdnięcie. Ilustrując to, włożył w usta palce i zagwizdał przenikliwie. — Dajże pan pokój! — zauważył jeden ze słuchaczy — Trudno przy puścić, by kozica wkładała racicę w pysk i gwizdała w ten sposó Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:36 O, teraz telefonuje szef ze swą żoną! — Skądże pan to wiesz? Wszakże nie mówi nic. — Patrz pan.. . Ciągle otwiera usta, jakby coś chciał powiedzieć. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:36 Hawai to cudna wyspa, gdzie panuje stale pogoda. — O czemźe tedy rozmawiają nie szczęśliwi mieszkańcy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:43 Jakimi językami władasz pan? — Mmmówię pppłyn... nie pppoo fffrancus... ku ku ku ku i ang. .. gielsk.. . ku ku ku ku! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:44 Profesor pokazuje studentom pod czas wykładu klinicznego, pacjentkę. — Oto macie panowie przed sobą typowy przykład ciężkiej skrofulozy. Zwróćcież uwagę na te mętne, zapalone oczy, nabrzmiały nos i policzki... Pacjentka zrywa się na te słowa, do bywa lusterko podręczne i woła: — Spojrzno pan, profesorze! Nie jesteś pan o wiele piękniejszy odemnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:45 Brat mój uzyskał w zawodach pły wackich złoty medal! — To nic! Dziad mój zdobył trzy złote puchary, trzy złote medale wy ścigowe, trzy medale za bieg sztafetowy, a wreszcie kilkanaście złotych zegarków za boks i zawody atletyczne— Do kroćset! Był to sportowiec co się zowie! — O nie! Pożyczał na zastaw! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:46 Droga Klaro! — pisał pewien mło dzieniec — Przebacz mi te słowa. Ale mam jak wiesz krótką pamięć. O- świadczyłem ci się wczoraj, ale... do prawdy nie pamiętam, czy powiedzia łaś: tak, czy: nie! — Drogi Władku! — odpisała nie zwłocznie — Uradował mnie wielce list twój. Pamiętam, że przyrzekłam wczo raj komuś rękę swoją, zapomniałam tylko, przez roztargnienie, komu. Te raz wszystko w porządku. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:47 P an Loteryjnicki grywa z zapałem stale, a bez skutku. Pewnego dnia prze gląda znowu listę ciągnień. — Daj Boże, byś tym razem wygrał wielki los! — wzdycha nabożnie żona. — Co mówisz, nieszczęsna! — wy krzyknął — Wszakże odprzedałem zna jomym piętnaście ósemek swego losu! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:48 Wszak prawda, doktorze, że ślepa kiszka, to organ zgoła zbyteczny? — Dla pacjentów... tak... ale nie dla lekarzy! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:49 Uniesiony niebiańską radością spytał narzeczony małego braciszka swej umi łowanej : — Czy nie żal ci, że zabieram twą siostrę? -— Żal mi pana bardzo! — odparł malec. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:49 W wykwintnej restauracji zajada gość najlepsze rzeczy, wreszcie wzywa właściciela i mówi: — Sądzę, że mnie pan pamięta? Byłem tu niedawno, zjadłem kolację, a potem, nie mogąc zapłacić, zostałem wyrzucony na ulicę. Właściciel zakłopotał się wielce i od- rzekł pokornie: — Raczy pan wybaczyć... niemiłe zajście... czasem tak bywa... ale sądzę, że jest pan dziś zadowolony? — Jedzenie było doskonałe, wino wyśmienite, cygara bez zarzutu... Tylko muszę pana prosić ponownie o tosamo co przedtem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:50 Proszę o tydzień urlopu, celem zawar cia związku małżeńskiego! — Niedawno miałeś pan wszakże letni urlop doroczny, czemuż tedy ni e skorzystałeś z tego? — Ach! Czyż można sobie psuć urlop i lato? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:50 Czy mąż pani w domu? Mam tu rachunek... — O nie! Mąż wyjechał przed wczoraj ! — Rachunek, który chciałbym wy równać ... — Proszę zaczekać, zaraz zawołam męża! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:51 Jakto doktorze? Piszesz pan wiersze? — Dla zabicia czasu... — Ach! — nie stało, widzę, pacjen tów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:51 Panie radco! Przychodzę prosić o rękę córki pańskiej! — Jakto? Taki młody, silny czło wiek nie może jąć się uczciwej roboty Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:52 Dowódca oddziału wojsk manewru jących zabronił wszelkiej „rekwizycji 44 na własną rękę. Mimoto schwytał pod oficera z czapką pełną przepysznych jaj. — Gdzieżeś to skradł? — krzyknął nań. — Nie skradłem, panie majorze! — — odparł — Znalazłem się przypadkiem w tamtej oto zagrodzie. Gospodyni za częła kląć i kazała mi odejść, a gdym nie wykonał rozkazu, jęła we mnie rzucać ze złości jajami! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:52 VC^spom nienie. — Czy mogę zwiedzić ten zamek? — pyta turysta. — I owszem! — odpowiada kasztelan. — Zaraz panu wszystko pokażę. — Zbyteczne! Przed paru laty by łem tu królem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:53 Mąż : —Co? Sto złotych na kape- usz dałaś? To grzech ciężki! Zona: — Niechże spadnie za mą głowę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:54 IVlamo! Nasza nowa bona widzi po ciemku! — Skądże to wiesz, Małgosiu? — Wczoraj siedziała z wujaszkiem w ciemnym salonie i oświadczyła, że wujaszek nie jest ogolony Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 21:00 Pewien młodzieniec przybył, kulejący do biura ubezpieczeń od wypadków, mówiąc: — Wczoraj spadłem ze schodów! Proszę mi wypłacie odszkodowanie na podstawie tej oto policy. Kierownik biura zmierzył go bystrem spojrzeniem, potem zaś spytał: — Czy wypadek zdarzył się istotnie bez pańskiej winy? A może wiedziałeś pan, że ojciec umiłowanej jest w domu? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 21:01 Piotr został przejechany przez omni bus automobilowy. W kilka dni potem idąc ulicą o kulach, spotkał swego przyjaciela Pawła. — Piotrze! — spytał Paweł — Czy istotnie musisz używać kul? — Lekarz powiada, że nie, ale adwokat jest wprost przeciwnego zdania. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 22:57 Czy pozwoli sobie pani odczytać mój ostatni poemat.? — Jeśli naprawdę... ostatni. .. po słucham chętnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 22:58 Panie! — pyta gość kelnera — Cóż to znaczy? Znalazłem w sosie guzik od spodni! — Ach, dziękuję uprzejmie! Szuka łem go przez cały dzień! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 22:58 P ragnę umrzeć! — Jakto? Czy nie możesz jej po ślubić, czy też ją już poślubiłeś, przy jacielu? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 22:59 Ten befsztyk jest bardzo mały! — oburza się gość — Racja, — odpowiada kelner — ale będzie go pan trawił dłużej, niż dwa wielkie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:03 W Europie nikt nie ceni należycie sztuki! — oświadczył podczas pauzy pewien tenor — Natomiast w Ameryce uratował mi życie mój śpiew czarowny. Zamieszkałem w hotelu jednego z miast. Ćwiczyłem się przez cały dzień aż do zmroku. Kiedy noc zapadłą, kazał mi powiedzieć przez służącą sąsiad, wo jowniczy hodowca bawołów, że mni e, zastrzeli, jeśli śpiewać nie przestanę. Przestałem i zostałem ocalony. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:04 Czy wiesz, drogi mężu, — powiada żona młodego profesora — żeś mnie od trzech tygodni ani razu nie pocałował? — Co? Na miły Bóg! Kogóż tedy całowałem przez ten czas? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:08 Kiedyż pani raczy zapłacić za ku pioną u mnie maszynę do prania? — Zapłacić? Wszakże powiedziałeś pan sam, że się ona sama opłaci w krót kim czasie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:09 Tu oto, na tern miejscu, wydobyłem z wody prześliczną dziewczynę. — A czyż Bóg nagrodził twój dobry uczynek? — Tak! Niedługo potem żona rozwiodła się ze mną. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:10 Czy ta brzytwa dobrze goli? — pyta fryzjer klijenta. — Więc to brzytwa? Nigdybym nie przypuścił! Fryzjer uśmiechnął się zadowolony wielce z doskonałości brzytwy swojej, gość zaś dodał po chwili. — Byłem pewny, że golisz mnie pan piłą. Dowcip z 1927 roku - jakże aktualny będzie jutro Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:12 Gość: — Zamówiłem, wszakże dwie porcje, a widzę jednę tylko. Kelner: — To nic, panie doktorze. Kucharz zapomniał przeciąć ją na dwie części. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:17 Przepraszam! Jak mogę najkrótszą drogą stąd dostać się do szpitala? — Zrób pan ze mną awanturę, ja nadwyrężę panu szczękę i dwa żebra, policjant sprowadzi auto pogotowia i za chwilę będziesz pan w szpitalu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:18 Czy ta mumja jest istotnie praw dziwa? — O panie! Przy obecnych cenach produkcji nie dałoby się za tak niską cenę wytworzyć sztucznej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:19 Mały Janek przybiega z kuchni zapłakany i woła: — Mamo! Kucharka wybiła mnie znowu! Za to jednak naplułem jej na pieczeń, co się zowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:21 Nie wiem, doprawdy, czy zostać przy malarstwie, czy wziąć się do poezji? — Radzę ci poezję! — Czy znasz już może moje wiersze? — Nie, ale znam obrazy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:22 Czy jesteś zadowolony ze swego no wego buchaltera? — Kto śpi, nie grzeszy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:23 Na cmentarzu żydowskim widnieje napis grobowy: — Tu spoczywaMorycKor liszoner. Dzielny kupiec. Zacny człowiek. Żydek czyta napis i powiada do siebie: — Taki mały grób, a spoczywa w nim, 3 dziwo, aż trzech ludzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:57 Wyobraź sobie, jak jestem nieszczę ¬ śliwy! Syn mój nie zna pokera! — Powinnoby cię to raczej cieszyć! — Ach! Niestety, gra mimoto w po kera! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:24 Do baru wchodzi gość i powiada relnerowi: — Proszę mi dać duży koniak, za dni się zacznie awantura! Zdziwiony i przerażony kelner po- laje mu koniak, potem na tesame słowa eszcze trzy następne. W końcu zbiera :ałą odwagę i pyta: — Proszę pana, o jakiej że to awan- urze pan wspomina? — O jakiej? Oczywiście o tej, która teraz nastąpi, nie mam bowiem czem zapłacić! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:25 Gość hotelowy wpada rano do loży portjera, wołając: — Panie! To rzecz niesłychana! Przez całą noc leżałem na zdechłej pluskwie! — Jeśli zdechła, nie mogła pana nie pokoić! — uspokaja portjer. — Tak! Ale dręczyło mnie tysiąc innych, przybyłych na pogrzeb. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:26 Icek Dzikigas chodzi przez cały ty dzień do kina na film: „Gotowane dusze 44 . Zachwycony właściciel, przy stępuje doń i pyta, czy mu się ten film podoba. — Film jest ostatniem świństwem! — woła Icek — Jest w nim tylko jedna scena dobra. Piękna dziewczyna roz biera się do kąpieli. Ale w chwili, gdy ma zrzucić ostatnią zasłonę, nadjeżdża przeklęty pociąg i nic nie widać. Przy chodzę tedy dzień w dzień, bo chyba kiedyś pociąg musi się spóźnić! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:27 Późniejsza wersja tego kawału jest z Masztalskim Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:37 w variete występuje piękna Okarina w przejrzystych szatach. Pewien jego mość w pierwszym rzędzie krzeseł szepce słowa zachwytu, zaś przyjaciel jego mruczy raz poraź: Pfuj! Pfuj! — Jakto? Nie podoba ci się ta nie biańska istota? — pyta zachwycony widz. — Bardzo nawet! — Czemuż tedy mówisz: Pfuj? — Ach! Myślę o własnej żonie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:48 Gestykulując żywo ubrylantowaną ręką opowiada pani Pniower: — Wyobraźcie sobie państwo! Jadę wczoraj tramwajem i nagle spostrzegam na ulicy słynnego Rembrandta, który malował wszystkie obrazy w naszym salonie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:48 Telefon znany był już za czasów Starego Testamentu. Wszakże czytamy tam wyraźnie: — Mojżesz wzywał trzy kroć Pana i nie otrzymał odpowiedzi Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:50 w pewnem towarzystwie opowiada lekarz o przypadku tak zwanego „za patrzenia. 44 Dama, będąca w poważnym stanie czytała „Trzech Muszkieterów 44 i porodziła trojaczki. — Gwałtu! Ratunku! — woła jeden ze słuchaczy i wybiega. — Cóż się panu stało? — pyta pan domu. — Gdym wychodził z domu, żona moja czytała „Alibabę i czterdziestu rozbójników, 44 muszę jej natychmiast odebrać książkę! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:52 Człowiek jest, jak wiadomo, wynalazkiem Boga. Niestety, Bóg nie opatentował swego dzieła i teraz podrabia je każdy cymbał w sposób haniebny Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:55 Otrzymawszy niegrzecznie wystylizo wane upomnienie płatnicze, odpowiada kupiec następującym listem: — Ośmieliłeś się pan wystosować do mnie bezczelne upomnienie, zawiadamiam pana tedy, że składam wszystkie upomnienia całego roku do szuflady. W Nowy Rok mieszam je starannie i na stępuje ciągnienie. Wylosowany rachu nek zostaje niezwłocznie wyrównany. Jeśli raz jeszcze pozwolisz sobie pan na tego rodzaju niegrzeczność, wykluczę pana z loterji. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:55 Uproszczone postępowanie: — Po syłam panu zamówiony towar, oraz fakturę. Należytość płatna per cassa natychmiast. Jednocześnie oddaj ę spra wę adwokatowi, celem poczynienia kro ków sądowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:56 Spojrzno! Tam w pierwszym rzędzie krzeseł siedzi bardzo zręczny magik. Powiadam ci, niezrównany! — Czy występuje w variete? — Nie! Ale wyobraź sobie, wszedł wczoraj do kawiarni w jesiennem pal cie, a w dwie minuty potem wyszedł w bobrowem futrze. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:57 To straszne! Żona moja domaga się pieniędzy rano, w południe i wieczór! — Cóż ona robi z taką masą pie niędzy? — Nie wiem. Nie daję nic! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:59 zwarc wpada wzburzony do ka wiarni i szepce Blausteinowi, który gra w szachy: — Chodź prędko do domu, a przy chwycisz na schadzce żonę swą z Rot- manem! — Nie mam się potrzeby spieszyć, znam Rotmana. Rano będzie dość czasu!— odpowiada flegmatycznie Blau- stein i zabiera piona przeciwnikowi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 23:59 [Comedja pańska — powiada dy rektor do autora — jest zbyt krótka. Nie potrwa nawet pół godziny, czemuż tedy twierdziłeś pan, że wypełni cały wieczór? — Wliczyłem z góry długotrwałe wy buchy śmiechu, oklaski, bisowania i wrę czanie kwiatów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:00 W pewnem miasteczku Małopolski stoją blisko siebie kościół i bóżnica. Pewnego pięknego dnia siedział do zorca synagogi, wygrzewając się w słoń cu przed bramą. Gościńcem nadszedł nieznany chłop, zdjął kapelusz i po wiedział : — Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! — To obok! — odparł dozorca — Tu mieszka ojciec. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:01 Włóczęga dostał się do ogrodu, ota czającego wspaniały pałac i ujrzał nagle właścicielkę posiadłości. Chcąc wzbu dzić jej litość, przysiadł na ziemi i ją wyskubywać trawę murawy. — Cóż czynisz, na Boga, człowieku! — zawołała dama. — Ach! — wykrzyknął — Jestem strasznie głodny! Od wielu dni nic nie miałem w ustach. Zacnej damie łzy napłynęły do oczu. — Chodźże ze mną, chodź biedaku! — zawołała — Poza pałacem jest łąka z trawą metrowej przeszło wysokości! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:04 Przedsiębiorstwo funkcjonowało co sie zowie, a reklama świetlna i nowy szyld ściągały klijentów. — Ubezpieczyłem się teraz naw r et przed ogniem i gradem! — powiedział właściciel z dumą do przyjaciela. Przyjaciel popadł w zadumę, po chwili zaś rzekł niepewnym głosem: — Ogień, to rzecz wiadoma. .. ale jakże zrobisz grad? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:06 Czy mam pigułki zapakować w pudełko, czy dać w woreczku? — pytał aptekarz To zbyteczne! — powiada oszczę dny klijent. — Sam je sobie zatoczę do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:09 Bogaty Gedalje Blatterteig wyznaczył sto złotych nagrody za największe kłamstwo jakie usłyszy. Do konkursu zgłosił się Izak Sma- rower i Symche Drabinker. — Pewnego dnia — rzekł Icek — wy buchł w rodzinnem mieście mojem, Rzeszowie, straszny pogrom. Tysiąc zbrojnych rzuciło się na mnie i byłem pewny niechybnej śmierci. Nagle wy rosły mi skrzydła u ramion i uniósłszy się w powietrze, zaleciałem wprost do Berlina, gdzie mi nie groziło niebez pieczeństwo. — Wygrałem sto złotych! — za wołał Symche — Widziałem na własne oczy jak leciałeś! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:10 Zapalony szachista Rozenblatt siedzi w kawiarni i gra. Nagle przybiega doń przyjaciel i szepce, że żona zdradza go w tej chwili właśnie. Rozenblatt spieszydo domu, szuka po wszystkich kątach za winowajcą i nagle, otwarłszy szafę, zastaje we wnętrzu napoły rozebranego mężczyznę. — Co pan tu robisz? — krzyczy Rozenblatt, czerwony z gniewu. Winowajca uśmiecha się z zakłopo taniem i powiada: — Nie uwierzysz mi pan zapewne... Ja czekam tu na tramwaj! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:12 Szadchen, czyli stręczyciel małżeński zachwala pewnemu młodzieńcowi kan dydatkę. — Jest śliczna, młoda, bogata i cno ¬ tliwa. Przyznać trzeba, że ojciec jej siedział parę miesięcy w więzieniu za fałszowanie weksli, o bracie... nie wspomina nikt... podobno uciekł przed laty z pieniędzmi banku... rzecz jednak poszła już w zapomnienie, jak powie działem. Matkę zamknięto ongiś na parę tygodni za oszczerstwo... czyż się to jednak liczy? A teraz, drogi panie, radbym się dowiedzieć czegoś z pań skiej przeszłości.— Niema co gadać! — odrzekł mło dzieniec, stanowczo — Biorę tę dziew czynę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:12 Tamara, tancerka - pisał rozanie- lony sprawozdawca — to najada, to syrena, przypominająca ową morską istotę legendarną, pół człowieka i pół dziewicę.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:13 Ofiarowałem Rozenstockom, z racji ślubu ich córki, serwis porcelanowy na 12 osób. — A ja sitko do herbaty na 24 osób. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:13 Ofiarowałem Rozenstockom, z racji ślubu ich córki, serwis porcelanowy na 12 osób. — A ja sitko do herbaty na 24 osób Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:14 jestem trzeźwy jak Świnia! — po wiedział do siebie melancholijnie pewien pop ij brat. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 00:16 Wiesz, wypiłem wczoraj dwa kieliszki wódki i rozbolała mnie głowa. — Szczęśliwcze! — Cóż to znaczy? — Ileż czasu i pieniędzy oszczędza człowiek, którego tak prędko boli głowa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:32 Spełń, drogi mężu, ostatnią prośbę moją! — powiedziała ciężko chora żona — Pogódź się z matką moją. Już od dziesięciu lat nie przemówiłeś do niej słowa. — Uczynię co chcesz! — zaręczył stroskany mąż. — Proszę cię tedy, byś ją wiódł pod rękę, krocząc za moją trumną. — Nie! Tego nie zrobię za nic! — Jest to ostatnie pragnienie moje! — westchnęła. — Niechże się tedy stanie! — odparł zrezygnowany — Ale wierz mi, że dzień ten straci dla mnie cały urok... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:35 Udało się w końcu biednemu muzyku sowi dotrzeć do gabinetu barona Rotszylda. Drżącym od wzruszenia głosem jął mu się skarżyć: — Los mnie prześladuje, panie ba ronie. Czego się tknę, wszystko mnie zawodzi! — Czemże pan jesteś? — Muzykiem. Gram na fagocie. Rotszyld wstał, poszedł do szafki na rożnej, dobył z niej fagot i rzekł, wrę czając instrument gościowi: — Zagraj mi pan coś, proszę! Muzyk załamał ręce. — Widzi pan, panie baronie, jak mnie los prześladuje — wykrzyknął. — Nawet tutaj znalazł się, na złość, ten głupi fagot! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:37 Hurra! Jestem ojcem! — Gratuluję szczerze! Proszę wy razić me najgorętsze życzenia czcigodnej małżonce! — O nie, tego nie uczynię za nic. Rad będę, jeśli się nie dowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:38 Ojczulku! Dlaczego banki mają kraty w oknach? — Aby dyrektorowie zwolna do nich przywykli. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:39 Omal nie spotkałem wczoraj ojca twego. — Co znaczy: omal? — Ano ojciec twój jest posługaczem Nr. 23, ja zaś spotkałem niosącego kufer posługacza nr. 22. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:40 o rubawy jegomość wchodzi do sklepu rzeźnika. — Proszę, odważ mi pan 15 kg mięsa. — Wołowiny, czy cielęciny? — Obojętne, byłem miał 15 kg mięsa. Rzeżnik kładzie mięso na wagę, oka zuje się jednak, że przeważył. Czy może być pół kg. więcej? — Nie! Dokładnie 15 kg. Rzeźnik odważył skrupulatnie żądaną ilość i pyta: — Gdzież mam odesłać? — Nigdzie! — odpowiada gość — Wracam z Marienbadu, straciłem tam 15 kg. wagi, chciałem tedy zobaczyć, jaką to stanowi ilość mięsa. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:42 Pewien profesor zoologji był specja listą w dziale robaków. Wiedząc o tern, uczyli się kandydaci wyłącznie tej części przedmiotu. Pewnego dnia stanęło trzech do egzaminu. Nadeszła groźna chwila. Profesor wezwał do gabinetu pierwszego z nich, dwaj inni zostali w poczekalni. — Co pan wiesz o robakach? — spytał profesor. Uradowany kandydat wyrecytował na pamięć wszystko co się tylko dało powiedzieć o robakach i zdał oczywiście egzamin świetnie. Przyszedł drugi Co pan wiesz o ptakach śpiewają cych? — spytał profesor. Kandydat zbladł, jak ściana. Dech mu zaparło, po chwili jednak zdobył się na czyn bohaterski i zaczął: — Ptaki śpiewające żywią się przede- wszystkiem robakami. Robaki, są to stworzenia organizacji niskiej... Dalej poszło mu już płynnie i zdał również doskonale egzamin. Wróciwszy do poczekalni, opowie dział wszystko trzeciemu koledze. Gdy go wezwano, zaczął zaraz od progu, nie czekając pytania: — A więc ... robaki są to stworzenia organizacji niskiej . . . I on zdał także egzamin celująco Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:44 Do pewnego fryzy era wchodzi gość w stanie podchmielonym, siada i mówi: — Ogo... go... lic! Fryzjer namydla go, zaczyna golić, a gość tymczasem zasypia słodko. Ogo liwszy połowę twarzy, trąca zlekka klijenta, mówiąc: — Nie mogę dalej golić, gdyż pan śpi. — Taak? — powiada gość. — Ano więc... ostrzyż mi pan włosy. Potem zasnął na nowo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:46 Obchodząc wagony, spostrzegł kon ¬ duktor skulonego pod ławką żydka. — Cóż to znaczy? — spytał — Gdzie pański bilet? — Drogi, kochany panie konduk torze! — jął błagać żydek — Jestem stary, biedny, jadę na ślub córki, a bilet dużo kosztuje! Ulituj się pan! Będę aż do Krakowa siedział pod ławką, a kontroler mnie nie zobaczy! Wzruszony tern konduktor poszedł dalej. Za chwilę jednak spostrzegł pod inną ławką drugiego żydka. — Wyłaź pan! — zawołał — Cóż to jest? Gdzie bilet? — Nie mam. .. Tamten właśnie za prosił mnie na wesele córki swojej Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:04 Znany z dobroczynności Rotszyld wiedeński wyznaczył pewnemu żyd- kowi miesięczną pensję. Punktualnie każdego pierwszego stawał żydek przed kasjerem i otrzymywał swą pensję. Pewnego dnia był kasjer w złym hu morze, ujrzawszy natręta tak dziwnie punktualnego, burknął nań: — Mógłbyś pan przecież podarować jednę bodaj ratę panu baronowi! — Co? Ja mam podarować? — zdziwił się żydek — A czy mnie kto coś podaruje? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:04 Uwaj żydkowie przyszli prosić Rot- szylda o wsparcie. Jeden udał się do gabinetu bogacza, drugi zaś czekał u bramy. Po chwili wrócił pierwszy. — Jakto Izak, już wracasz? — Nie masz potrzeby chodzić. Rot- szyld bankrutuje! — Bankrutuje? Skąd wiesz? — Zajrzałem do salonu przez dziurkę od klucza i zobaczyłem dwie osoby gra jące na jednym fortepianie. Ocho! Już po Rotszyldzie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:06 Dałam sobie wyrwać ząb, który mi dokuczał tak długo! — oświadczyła żona, wróciwszy z miasta. — Szczęśliwy ząb! — westchnął mąż. — Dlaczegóżto? — Znalazł się w końcu poza sferą twego języka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:10 Mój panie nie ma rady, musisz pan zażywać te proszki! Pacjent: — Jeśli niema rady, to na cóż proszki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:10 Gdybym wbrew przewidywaniu nie mógł wrócić do domu, droga żono, zawiadomię cię kartką. — Zbyteczne! Kartkę tę znalazłam w kieszeni twego palta. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:11 Drogerzysta do pomocnika: — Wcale nie jestem zadowolony z trucizny na szczury, pańskiego wy robu. Kupujący ją klijenci nie wracają. Widocznie więc pozbywają się szczurów istotnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:13 Już idziesz? — spytała żona. — Dałbym dziesięć lat życia, gdy bym mógł zostać w domu, droga moja! Niestety za każde spóźnienie się do kręgielni muszę płacić 50 groszy kary. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:13 X jakiegoż to powodu opuściłaś osta tnią służbę, Marysiu? — Ach! Pani była tak nerwowa, że znieść nie mogła brzęku szabli. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:14 Pewien chytry jegomość chciał zro bić figla towarzystwu asekuracyjnemu. Kupił 500 cygar, ubezpieczył je od ognia, wypalił i zażądał odszkodowania. Towarzystwo atoli wniosło nań skargę sądową o rozmyślne podpalenie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:15 Pewien chłop ubezpieczył dom swój od ognia. Agent wręczył mu polisę, a chłop spytał: — Cóżbym tedy dostał, gdyby mój domek zgorzał jutro? — Około trzech lat więzienia! — od parł agent. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:15 Przepraszam bardzo, iż pana wczoraj nazwałem nosorożcem. Powiedziano mi dziś, że takie bydlę kosztuje 15 tysięcy złotych. Cofam niniejszem moje słowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:16 Łaskawa pani! — powiedział żebrak — Włóczę się przez dzień cały i spra gniony jestem wielce. Czy mógłbym prosić o coś do picia? Pani domu podała mu szklankę świe żej wody. — Ach! — westchnął — Nie mogę pić wody! Mam żelazny organizm, prze to zardzewiałbym napewne. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:16 Czy jest pan kasjer? — Niema go. — A kiedy wróci? — To zależy od ławy przysięgłych Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:18 Gość (do służącego): — Nie zastałem, widzę, w domu pana Reichera. Czy może wyjechał dla przy jemności? — Wątpię! Jaśnie pani pojechała także. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:19 Czy powiedziałeś nauczycielowi, drogi synu, że ci pomagałem w pisaniu za dania francuskiego? — Tak jest. On zaś nie kazał mi siedzieć w klasie po godzinach, mówiąc, że nie chce mnie karać za cudzą głupotę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:20 Czy tędy dostanę się do ogrodu zoo logicznego, —• spytał automobilista, ubrany we włochate futro i ogromne okulary. — Możliwe! — odparł zuchwały u- licznik — Ale dostałbyś się pan tam zu pełnie napewne, gdybyś miał jeszcze ogon. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:21 W idziałem podczas podróży, pira ¬ midy. Były okryte hieroglifami. — Na miły Bóg! Czyż pana nie po kąsały te wstrętne gady? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:22 Pewien człowiek zmarł i zapukał do furty nieba. — Puść mnie Piotrze święty! — po wiedział — Jestem Fąferko z Kulikowa. Św. Piotr jął szukać w grubej księdze. Trwało to długo. Wreszcie rzekł: — Znalazłem. Ale sprawa nie w po rządku. Miałeś tu przybyć dopiero za lat dwadzieścia. Jak się nazywa twój lekarz? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:25 P ewien amerykański rolnik zwrócił się do redakcji fachowej gazety z prośbą o radę. Koń jego przechodził stale okresy utraty sił i chudnięcia, poczem znowu nabierał ciała i zdrowego wy glądu. W odpowiedzi na pytanie, zade cydowała redakcja: — Wyczekać aż koń wróci chwilowo do zdrowia i sprzedać coprędzej! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:26 Powinna pani sypiać stale na prawym boku. Pacjentka:—To niemożliwe. Mąż mój mówi przez sen, a ja niedosłyszę na lewe ucho. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:27 Żebrak prosi o datek przechodnia. — Nie mam na razie drobnych! — powiada mu litościwy człowiek — Zachwilę jednak będę tędy wracał i dam wam coś niecoś. — Ach! — westchnął żebrak — Ileż ja pieniędzy straciłem już, kredytując w ten sposób Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:28 Co? Czyś oszalał. Aż dwanaście osób zaprosiłeś na kolację? — Wiesz co? Zaproszę trzynastą osobę! To im odbierze apetyt! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 00:29 Tramwaj był przepełniony. Jeden z jadących stał w przejściu. Potrącany jednak przez konduktora, posuwał się coraz to dalej. Właśnie gdy dotarł do końca wozu, padło mu wysiadać. — Panie! Panie! Wszakżeś pan do tąd nie zapłacił! — krzyknął za nim , konduktor. — Za cóż mam płacić? — odparł pasażer — Całą drogę szedłem piechotą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 17:27 Kiedy chunek? mam panu przedłożyć ra- — Ha... no, powiedzmy we wtorek. Czy panu odpowiada ten dzień? — Oczywiście. — A więc dobrze! Przychodź pan tedy każdego wtorku. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 17:28 Drogi panie sąsiedzie. Żona pańska grywała i śpiewała po całych dniach! Nie słyszę jej już od pewnego czasu! — Ma właśnie niemowlę. — Ach tak? Zaprawdę, dzieci to wielka łaska boska. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 17:28 Szef: — A więc Krause nie chce już brać od nas towarów? Czy powie dział to panu wyraźnie? Agent: — Wyraźnie nie powiedział, ale dał mi to poniekąd do poznania. Szef: — W jakiż sposób? Agent: — Strącił mnie ze schodów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 17:29 P ewna starsza dama przyszła do elektrotechnicznego zakładu, mówiąc z oburzeniem: — Czemuż to nie przysłaliście mi panowie nikogo dla naprawy dzwonka? — Przepraszam! — zauważył sam szef — Byłem osobiście, dzwoniłem trzy razy, ale ponieważ nikt mi nie otworzył, wróciłem do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 17:31 Przy fortepianie: Słyszałam, iż pan lubi dobrą muzykę. — To nic! Proszę, niechże pani gra dalej Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.05.20, 17:37 P an Batłomiej wyruszył pewnego dnia do rodzinnego miasta dla odświeżenia się, pomówienia ze znajomymi i za bawy swobodnej. W trzy godziny po przybyciu był już tęgo zawiany i we soły, jakby mu ubyło lat dwadzieścia, conaj mniej. Przyjaciel u którego stanął kwaterą, lubił niewinne żarciki, włożył mu tedy do łóżka miotłę. Pan Bartłomiej wrócił późno i znalazł na stoliczku nocnym telegram od żony: — Tęskno mi. Przyjeżdżam. Ludwika. Pan Bartłomiej potrząsł żałośnie gło wą i rozebrawszy się, legł na pościeli. Nagle objął w ramiona miotłę. — Ludwiko! — powiedział z wy rzutem — Skoro już tu jesteś, mogłaś przynajmniej oszczędzić wydatku na telegram! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:11 – Jak się nazywa foka bez oka? – F Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 00:32 – Tato, dlaczego żyrafy mają długie nogi? – Aby mogły pyskami dosięgać liści na drzewach. – To czemu liście rosną tak wysoko? – Żeby żyrafy nie musiały się schylać Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 00:32 – Kaziu, gdzie znajduje się Kanał Sueski? – Nie wiem, profesorze, w naszym telewizorze go nie ma. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 00:33 Przed laty poszłam z moim 7-letnim synem zapisać go do szkoły. Pani dyrektor zapytała go: – A umiesz już czytać i pisać? Zdumiony i przerażony Krzyś na to: – To tu tego nie uczą?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:28 Saroczka, radości mego życia, mów, proszę, odrobinkę ciszej! Ty tak krzyczysz, że ja już pół godziny nie mogę zrozumieć, w jakiej kwestii ty masz absolutną rację Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:29 Spotyka się dwóch nowoczesnych żydowskich biznesmenów przy drinku: – Chcesz kupić marmoladę? – Mogę, ile sprzedajesz? – Wagon. – I ile chcesz za tę marmoladę? – Milion. Interes został przypieczętowany, panowie rozeszli się załatwiać sprawy związane z transakcją. Jeden poszedł kombinować milion. Drugi – skołować wagon marmolady... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:32 Stary kupiec Rabinowicz leży na łożu śmierci. Przy umierającym zebrała się cała rodzina. Rabinowicz rozgląda się gasnącym wzrokiem i szeptem pyta: – Sura, moja ukochana żono, jesteś przy mnie? – Jestem, jestem. – Chaim, mój pierworodny synu, mój najbliższy pomocniku w interesach, jesteś przy mnie? – Jestem, tate, jestem. – Córko moja, Lejo, jesteś przy mnie? – Jestem, tate Kupiec ostatnim wysiłkiem podnosi się i woła: – A kto, do cholery, pilnuje interesu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:33 Przed sądem zeznaje świadek Żyd. Sędzia wypytuje o personalia: – Czym się świadek zajmuje? – Ja się kręcę, proszę pana sędziego – odpowiada Żyd. – I z tego świadek żyje? – Tak, proszę pana sędziego. – Bardzo świadka przepraszam – mówi zdenerwowany sędzia – może mi świadek powie: a jeśli ja się będę kręcił, to czy ja też z tego będę żył? – Nie, panie sędzio, ale jak ja się będę kręcił koło pana sędziego, to i pan będzie żył, i ja też... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:35 – Jeśli wybory będą za dwa miesiące, to czy będzie kolejna 13. emerytura? Bo zwykle przed wyborami była. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:37 – Gdzie dziadek? – Poszedł z psem na spacer. – Przecież pies siedzi w pokoju! – Zapomniał go wziąć Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:38 Spotykają się dwie znajome: – Czy twój mąż też co wieczór wychodzi na spacer dla zdrowia? – Nie, mój pije w domu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:47 Rozmawiają dwie wdowy: – Mój mąż umarł z przepicia. – A mojego to te kliny rozsadziły Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:48 – Dobrze, że nie urodziłem się w XVII wieku. – A to dlaczego? – Bo umarłbym już dawno temu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:48 – Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku? – To na sen. – Na sen? Taki horror? Tyle trupów? – Ano. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:48 W restauracji: – Kelner, co może nam pan dzisiaj polecić? – Proponuję płonącą zupę fasolową, płonący sznycel, a na deser płonące lody... – A co to za okazja, że wszystko podajecie płonące? – Mamy właśnie mały pożar w kuchni Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:49 Nieśmiały chłopak przychodzi do domu dziewczyny, w której się podkochuje. Długo nie wie, co ze sobą począć, wreszcie zaczyna: Jak się czujesz? – Dziękuję, dobrze. – A jak mama? – Dziękuję, dobrze. – A brat i siostra? – Dziękuję, dobrze. Chłopak milknie. Po dłuższej chwili odzywa się dziewczyna: – Mam jeszcze dziadka Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:49 Wyłowił gość z morza butelkę. – To na pewno dżin – myśli. I dawaj, pociera... Trze godzinę, dwie, trzy, w końcu się zasapał i zrobił przerwę. I słyszy ze środka słaby głosik: – Może byś tak korek wyjął, durniu?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:12 – Co mówi strateg, gdy przykłada ucho do zegarka Taktyka Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:12 – Jak nazywa się facet, który zabił żonę? – Żonkil. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:13 Jak pingwin wysyła listy? Na krześle Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:14 – Jak żegnamy ryż? – Paryż. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:15 – Jak inaczej powiemy: utop się. – Tytoń. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:17 Każdy żonaty mężczyzna dobrze zna symptomy koronawirusa: trudności z oddychaniem, zimny pot, słabość w nogach, ból głowy i kaszel. To reakcja na żonę przeglądającą zawartość ich komórki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:18 – Tyle ostatnio przytyłam, że chyba zacznę się żywić samymi roślinami. – To nic nie da, spójrz na krowę... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:22 – Podobno w tym sezonie leżaki na plażach będą oddzielone przegrodą ze szkła akrylowego. – To dla nas wybierz matowe Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:22 – Kochanie, czy to ty zamawiałaś ten żagiel, który właśnie nam przysłali?! – Nie, ostatnio kupiłam w sieci tylko kostium kąpielowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:23 Jestem taki nerwowy, bo przez koronawirusa od dwóch miesięcy nie widziałem się z moją dziewczyną! Nikt tego nie rozumie, zwłaszcza moja żona. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:24 Jestem taki nerwowy, bo przez koronawirusa od dwóch miesięcy nie widziałem się z moją dziewczyną! Nikt tego nie rozumie, zwłaszcza moja żona Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:24 1. Budzę się. 2. Wychodzę. 3. Widzę ją. 4. Biegnę i porywam ją w ramiona. 5. Składam pocałunek na jej ustach. No dobra, prawdziwa kolejność jest taka: 2, 3, 4, 5, 1. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:25 – Jak w sposób wyrafinowany torturować Włocha? – Polać mu pizzę keczupem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:26 – Co teraz robią producenci środków do dezynfekcji? – Zacierają ręce! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:29 Zestresowana matka słodkim głosem mówi do syna: – Moje dziecko, czy masz może chęć pobawić się elektrycznym słoniem? Na to syn: – Mamo, mam już trzynaście lat. Czy nie możesz mi chociaż raz normalnie powiedzieć, że mam odkurzyć pokój? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:30 Helga rozbiera się do snu. Jej małżonek Helmut mówi głosem pełnym nadziei: – Och, nie widziałem cię jeszcze w tych pięknych majteczkach. – Nic dziwnego. Dopiero dziś znalazłam te piękne majteczki w twojej aktówce! – odpowiada Helga. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:30 W Gruzji ludzie wyjeżdżają na weekend za miasto, żeby odpocząć od szaszłyków... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:32 – Zmęczył mnie ten upał. Tak chce się deszczu, burzy i grzmotów. – Idź pod prysznic, włącz pralkę i wrzuć do niej cegłę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:33 Rozmowa kwalifikacyjna. – W CV napisał pan, że pana mocną stroną jest dyskrecja. Czy mógłby pan to wyjaśnić nieco szerzej? – Nie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:34 Kiedy staram się coś udowodnić swojej żonie, powołując się na internet, ona twierdzi, że mój internet nie ma racji, bo jej internet mówi coś innego Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:34 Dwóch spoconych mężczyzn z trudem rozmawia w 35-stopniowym upale. – Żałuję, że nie założyłem kurtki. – Zwariowałeś? W taki żar? - Ale wiesz, jak dobrze bym się poczuł, gdybym ją teraz zdjął. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 00:35 Roztrzęsiony pacjent u psychiatry: – Panie doktorze jestem taki zestresowany. Moja żona krzyczy, że jem jak koń. – Spokojnie! Proszę najpierw wypluć owies, a później powoli i dokładnie opowiedzieć to tak, żebym zrozumiał Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 17:18 Podczas kontroli paszportów: — Czy możesz pan udowodnić, że ta oto osoba jest pańską żoną? — Nie mogę. Gdy jednak pan udo wodnisz, że nią nie jest, obsypią pana złotem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 17:19 P aństwo Treweles odbywają wy cieczkę autem. Podczas zjazdu ze stro mej góry wóz przewraca się i wpada w rów. Pan Treweles podnosi się, obmacuje całą swą, dostojną osobę i oddycha z ulgą. Nie poniósł szwanku. Po chwili przekonał się, że żona jego wyszła także cało. — I to się nazywa katastrofą? — woła oburzony — Straciłem całą sumę asekuracyjną Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 17:20 Każdy mężczyzna jest tyranem! — Ależ droga Klarciu. .. — Ha... cóż to znaczy? Mów zaraz tak, czy nie? — Tak. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 17:20 U pośrednika: — Panna, którą mi pan polecasz, ma krótki wzrok. — Tern lepiej! Nie dostrzeże tego co pan czynisz. — Nie dosłyszy. .. -— Doskonale. Nie będzie wiedziała, co o panu mówią. — Jest przy tern koślawa... — Ach! Widzę, żądasz pan dosko nałości bez usterek! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:15 Pewien jegomość szedł z psem. Nagle skoczył pies do sklepu rzeźnika, porwał kawał mięsa i uciekł. Rzeźnik ruszył za nim i natknął się u drzwi na wła ściciela. — Czy to pański pies? — spytał. — O nie! — odparł jegomość po na myśle — Do niedawna był, coprawda, moją własnością, ale teraz usamodzielnił się, jak widzę, zupełnie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:15 Jak sądzisz, czy to przynosi nie szczęście, jeśli się bierze ślub w piątek? — O nie! Dlaczegożby piątek miał stanowić wyjątek? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:16 Dziwna to rzecz, wyrzut sumienia! Zdarzyło mi się okpió jednego z kljen- tów na 100 złotych. Od tego dnia nie miałem spokoju przez całych pięć lat, to znaczy aż do czasu przedawnienia tej pretensji. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:17 Sztuka teatralna przepadła z kretesem. Publiczność ciśnie się do wyjścia, przy- czem jeden z obecnych otrzymuje tę giego szturchańca w bok. — Za pozwoleniem! — woła — Wy praszam to sobie. Nie jestem przecież autorem! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:18 Służąca dostała urlop w celu odwie dzenia ciężko chorej ciotki. Od wy jazdu zaginęła o niej wieść na dość długo. Wreszcie nadszedł list: Proszę bardzo, nie brać nikogo na moje miejsce. Ciotka stara się umrzeć jak najprędzej. Z uszanowaniem Zosia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:18 Dlaczegóżto nosi książę Walji błę kitne szelki z biało haftowanym herbem. — Gdyż inaczej spadłyby zeń spodnie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:19 Czemu wystąpiłeś z naszego klubu? — Wyobraź sobie, co za bezczelność! Wybrano mnie kasjerem, a jednocześnie uchwalono kupić kasę kontrolną. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:20 Już można chodzić do fryzjera: U fryzjera: — Zgoliłem panu jeden na razie wąs, by pan widział jak to wyglądać będzie. A co? Czy się podoba? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:21 R,adabym zrobić jakąś niespodziankę narzeczonemu na święta. Cóż mi radzisz? — Powiedz mu, ile masz lat, na prawdę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:22 Karolku! Nauczycielka twoja żali się, że od tygodnia, nie zrobiłaś ani razu dobrze zadania rachunkowego. — Ach! Gdy tylko zrobię dobrze, ona mnie zaraz całuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:22 Czy to staw gminny? —py ta miłośnik rybołóstwa, przechodzącego wieśniaka. — Tak jest. — A więc może nie byłoby grzechem, gdybym złapał kilka ryb? — O nie! Byłby to cud. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:23 JVlarysiu! — woła pani domu — Cóż to znaczy? Widziałam wczoraj wie czór w kuchni żołnierza! — To znaczy tylko, że musiała chyba pani zaglądać przez dziurkę od klucza. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:24 Oskarżony! Cóż to za bezczelność! O samej północy włamałeś się do miesz kania tego oto człowieka i ograbiłeś go doszczętnie! — Panie sędzio! Kiedym stanął przed panem przed rokiem, zarzuciłeś mi pan, żem śmiał w biały dzień napaść kogoś tam na ulicy. Kiedyż więc u djaska mam pracować? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:25 Mr. Speed odbywa autem podróż na około świata. Ujrzawszy jakieś większe miasto, pyta szofera: — Gdzież jesteśmy? — W Brukseli. — Nie idzie mi o szczegóły. Pytam w której jesteśmy części świata. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:25 Julek stoi w kuchni nad półmiskiem ciastek i duma. — O czem myślisz? —■ pyta matka, wchodząc — Sądzę, żeś nie złasował ni jednego ciastka. — O nie, mamo! Obliczam właśnie, czy się opłaci za takie ciastka dostać w skórę od ojca. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:27 Uo pewnego pastora amerykańskiego na wsi, przyszedł murzyn i wręczył mu list. Była to naiwnie napisana proś ba do Boga. Murzyn błagał Stwórcę o 25 dolarów, których potrzebował bardzo. Pastor zwołał posiedzenie rady gminnej, wyłuszczył, że dziecięcej wiary murzyna nie wolno narażać na szwank i poprosił o składkę. Zebrano 15 do larów i kwotę tę wręczył pastor czar nemu parafjaninowi swemu. W krotce potem przyniósł murzyn drugi list do Boga zaadresowany, w któ rym były te słowa: — Kochany Boże! Dziękuję ci za 15 dolarów. Jeślibyś atoli chciał poraź drugi podarować mi pieniądze, to pro szę, nie przysyłaj ich przez pastora! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:27 Dlaczegóż to gniewasz się na mnie? — Już zapomniałam! Ale nie prze baczę ci nigdy! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:28 Smarkaczu! — powiada przechodząca ulicą dama do malca, który pali papierosa — Rzuć to zaraz, inaczej dostaniesz cięgi od matki. — A pani od męża, za zaczepianie nieznanych mężczyzn. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:29 Nie pojmuję, jak pan może roz różnić swe bliźniaki! — powiedziała znajoma do pewnego śpiewaka opero wego. — Nic łatwiejszego! Biję w skórę. Jeden krzyczy wysokie C, a drugi o pół tonu niżej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:29 Czy ożeniłbyś się pan ze mną nawet wówczas, gdybym nie miała pieniędzy? — O tak! — Muszę panu tedy dać odkosza. Nie chcę tak niepraktycznego męża. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:31 Przestańcież wreszcie pytać nieznośne dzieciska. Chcę przeczytać gazetę! — Tylko jedno jeszcze pytanie, ojczulku. Mówże tedy... — Jeśli osa siedzi na oście, czy osa kłuje oset, czy oset osę? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:31 Słyszałem że mężczyźni siwieją przed wcześnie skutkiem kapeluszy. — Tak jest. Skutkiem kapeluszy żon. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:32 Nie mogąc się doczekać pieniędzy od swego kljenta, poety, poszedł doń kra wiec osobiście: — Kiedy mogę liczyć na gotówkę? — Natychmiast po otrzymaniu prze- zemnie od wydawcy czeku za rękopis książki, jaką napiszę gdy mi przyjdzie natchnienie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:33 Mąż przychodzi do domu po prze hulanej nocy, siada w ogrodzie swej wili i zasypia w najlepsze. Oczekująca go małżonka otwiera okno i woła: — Emilu! A to co znowu? Moja droga... — odpowiada za spany — zamknij okno, wiesz, że mi przeciąg szkodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:34 Te jaja są bardzo małe, nie wezmę ich. — Niestety, większych niema w sklepie. — Proszę nie wyjmować, na przy szłość, tak prędko jaj z pod kur. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:34 P rosił mnie, bym go uczyniła szczę śliwym na całe życie. — A tyś mu odmówiła? — Tak jest. — Dobre masz widzę serce, skoroś bez wahania spełniła jego prośbę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:35 Ołynny archeolog opowiada w towa rzystwie o swych ^wykopaliskach. Gdy skończył, pyta pani domu. — Czcigodny profesorze! Czy mo żesz pan zużytkować w domowem gospodarstwie to wszystko naczynie, z ziemi dobyte? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:35 Czyś pan jeszcze dotąd zaręczony? — Nie! — Dzięki Bogu. Była narzeczona pańska, jak to wszyscy wiedzą, jest osobą niemożliwą, straszną poprostu! Zawszem pana żałowała serdecznie. Jakże się to skończyło? — Wzięliśmy ślub. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:36 Panie dyrektorze! — woła wpadając do biura wzburzony szofer — ktoś skradł nasze auto! — Na miłość boską, telefonuj pan natychmiast po policję! — Zbyteczne! Szczęście nam sprzy ja. Wóz rozbił się w trzaski na naj bliższym narożniku. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:37 Człowieku! Któż cię tak pobił! Nie możesz w tym stanie chodzić po ulicy. Chodźże, zaprowadzę cię do domu, do żony! — Dajże pan spokój, na miły Bóg! Właśnie idę prosto z domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:37 Ofyszałem, że poszukujesz kasjera. — Dwu kasjerów. — Przedsiębiorstwo twoje rozwija się tedy nader pomyślnie! — O nie! Poszukuję sjera do biura i dawnego, z pieniędzmi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:38 Czemuż nie oddałeś pan zaraz znale zionego portfelu? — Nie zdążyłem. Było już za późno. — Więc nazajutrz? — Nazajutrz było także za późno. Portfel był pusty. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:38 elefonowałam przecież o dwanaście; pomarańcz, a dostałem tylko jednaścieś — powiada dama do kupca. — Tak, łaskawa pani. Jedna była zepsuta, przeto pozwoliłem sobie wy ręczyć panią i sam ją odrzuciłem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:40 Szef wraca po śniadaniu do biura. — Czy był tu kto? — pyta praktykanta. Tak, był jeden pan. — Któż to? — Nie podał nazwiska. Prosił tylko, by pan dyrektor zatelefonował do niego- o trzeciej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:41 A/Iiłośnik rybołostwa idzie ulicą, nio sąc sowitą zdobycz. — Gdzieżeś to pan nałapał? — pyta go drugi zazdrośnie. — Niedaleko stąd. Proszę iść tędy, aż do tablicy z napisem: „Droga pry watna. Wstęp wzbroniony/ 4 Tą drogą właśnie dostaniesz się pan do miejsca, gdzie sterczy nad rzeką ogromny słup z napisem: „Ryb łapać nie wolno, pod ciężką karą.“ Proszę tam iść, a skutek będzie niezawodny. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:41 Czemuż nie ucięłaś sobie dotąd wło sów a la garęonne? — Chciałam to zrobić, ale mąż nie zabronił mi ani razu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:43 Właściciel auta przyjmuje szofera. — Pozwoli pan, że zapytąm o zda nie dwu poprzednich panów, u których pan pracowałeś? — Przykro mi wielce. Zginęli nie stety obaj podczas jazdy ze mną. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:44 C_hodźno prędko mężulku! Kucharka nasza taka śmieszna. Flasz ka z koniaku pusta leży na ziemi, ona zaś usiłuje z makaronu zrobić siatkę na drutach. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:44 Kiedy się urodziłeś? — pyta nauczyciel. — Wcale się nie urodziłem! Mam macochę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:46 Nauczycielka: — Karolku, uważaj! Jeśli powiem: „Jestem piękna, to jaki to jest czas. — Przeszły. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:56 Przyjaciel mój kupił małpę od Włocha i zabrał do swego, podmiejskiego domku. Odwiedziłem go niedługo potem i spy tałem o zwierzątko. Zaprowadził mnie do ogrodu, ja zaś ujrzałem małpę sie dzącą na wysokim słupie, do którego była przykuta na długim łańcuszku. — Cóż to znaczy? — spytałem go. — Poza parkanem ogrodu, — ob jaśnił mnie przyjaciel — jest tor ko lejowy, którym dzień w dzień prze jeżdża mnóstwo pociągów z węglem. Na każdym wozie siedzi dozorca. Mi jając małpę ludzie ci droczą się z nią, przez ciskanie w nią węglem. Żaden dotąd nie trafił, ja natomiast mam pełną piwnicę opału. Dowcip z 1927 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 18:57 Skądżeś pan wziął ten cudacki obraz? — Byłem raz w pracowni znajomego malarza, przez uprzejmość pochwaliłem to, a malarz darował mi swe dzieło. — A widzisz pan! Trzeba być zawsze ostrożnym. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:04 Ogłoszenie: — Kunegundo jedyna, wracaj! Lub napisz przynajmniej, gdzie jest mój parasol i okulary. Twój nie pocieszony małżonek: Prof. dr. Safandulski. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:05 esteś za mały, by zadzwonić, przeto uczynię to za ciebie, chłopczyno! — powiedziała dama do stojącego pod bramą malca. — Dobrze! — odparł — uciekając coprędzej. Ale gdy portjer wyjdzie, proszę nie mówić, że to ja zrobiłem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:06 Co przedstawia ten obraz? — Sprawa zupełnie jasna. Jest to młoda dziewczyna, a z miny widać, że przed chwilą przyjęła oświadczyny. — Rzeczywiście, masz rację. Teraz nareszcie zrozumiałem tytuł umieszczo ny z boku ramy na białej karcie. — Jakiż to tytuł? — Zakupiono! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:07 Marzylam nieraz przed ślubem, że będę mieszkała w pięknym pałacu z trzy dziestu conajmniej lokajami! — Marzenia nie iszczą się nigdy. — Częściowo tak. Mamy wprawdzie mieszkanko małe, ale mieliśmy dotąd w samej rzeczy około trzydziestu służących. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:09 Jakto? Zostałeś pan wegetarjaninem? Wszakże masz fabrykę konserw gulaszowych? — Właśnie z tego powodu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:09 W pamiętniku Andzi: — Maj życia raz tylko rozkwita. Dla mnie powiędły już kwiaty! Tego i tobie życzy, twoja ciotka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:10 Ojczulku, jaka jest różnica między wizytą, a wizytacją. — Widzisz chłopcze, kiedy my idzie my do babci, to jest wizyta, a kiedy babcia przychodzi do nas, jest to wizytacja. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:11 VI ax Meyer jest najdzielniejszym poć słońcem agentem. Obrabiał przez dług czas pewnego kupca, tak że znużony powiedział mu: — Dobrze! Zamawiam u pana to wary za 300 złotych. Ale czynię t< pod warunkiem, że się pan nie pokaźesi w mojem biurze, o ile pana sam nie’ wezwę. — Zgoda! — odparł Max Meyei i poszedł. Nazajutrz ktoś puka do drzwi kupca. On woła: Proszę! I nagle wchodzi Max Meyer. — Cóż za bezczelność! — krzyczy oburzony kupiec. — Za pozwoleniem... — odpowiada agent — Wszakże sam pan wezwałeś mnie, bym wszedł?... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:11 A. więc pięć lat więzienia! Oskarżony, czy masz pan coś dodać jeszcze? — O nie! Dość mi tego, aż nadto! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:12 Marysia, służąca, wprost ze wsi przy była, zapomina często zapukać rankiem do drzwi sypialni. Pewnego dnia pyta i n domu: — Czemużeś mnie znowu dziś nie idziła ? — Pukałam, proszę pana! — powiada '' tarysia. — Dlaczegóż nie pukasz głośniej, aż ię zbudzimy? — Nie śmiem państwu przeszkadzać! — rzekła zakłopotana. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:13 /o masz do roboty jutro wieczór? — Nic ważnego.. . — A pojutrze? — Nic a nic, jestem wolny. Nato- niast mam zaproszenie na piątek wie czór. — Ach, szkoda! Właśnie chciałem cię >rosić do nas na kolację w piątek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:14 Cóż to znaczy? — spytał przyjaciel .farmera, który szedł przez las na Daekim Zachodzie, uzbrojony w strzelbę. Wszakże jesteś kalwinem, wierzysz w przeznaczenie i wiesz dobrze, że umrzesz dopiero, gdy godzina twoja wybije. — Wiem to dobrze! — odparł farmer. Mogę jednak napotkać Indjanina, któ rego godzina wybiła. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:15 Zona twoja nie pokazywała się dawniej w kuchni, teraz zaś przesiaduje tam po całych dniach? Co się stało? — Nic! Raz tylko powiedziałem ku charce przez omyłkę: Kochana Juleczko! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:16 Słynny wywiadowca zjawił się przed bogatym kupcem po instrukcje. — Zostałem poszkodowany na kilka naście tysięcy! — powiedział mu kupiec. Pewien oszust objechał całą prowincję, podając się za mego agenta i w ciągu tygodnia zainkasował więcej pieniędzy, niż wszyscy inni, prawdziwi urzędnicy przez kwartał. Musisz go pan dostać w ręce, bez względu na koszta. Zgoda! — odparł wywiadowca — Za dni kilka znajdzie się w kryminale! — Co? W kryminale? Nie czyńże pan tego na Boga! Ja go chcę zaangażować! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:16 Nie kłócimy się nigdy w obecności dzieci. Gdy mam inne, niż mąż za patrywanie, każę zawsze dzieciom odejść. — Acha! Dlatego to dzieci pani wa łęsają się całymi dniami po ulicy!... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:17 Masz, widzę, podbite oko i napuchnię- tą twarz! Cóż się stało? — Ej nic! Tylko Wojtek wrócił z po dróży poślubnej, a jak wiesz, zapozna łem go z obecną żoną. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:18 Czy wypędziłeś kota z sypialni? — pyta małżonka, zasypiając. — Oczywiście. — Nie bardzo w to wierzę. — W takim razie wstań i wypędź go sama. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:19 Wszystko co stwarza przyroda jest doskonałe! — Tak? A więc uzasadnij mi pan, dlaczego ryby są nieme? — Wyobraź pan sobie, jakiby po wstał zgiełk, gdyby ryby gdakały przy każdem znoszonem jaju. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:19 Czy padł przed tobą na kolana, oświadczając się? — Nie! Nie mógł tego uczynić! — Czemużto? — Siedziałam mu na kolanach właśnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:20 Jakąż rolę obejmę w tej sztuce, panie dyrektorze? — Zagrasz pan ojca bohaterki. — Cóż on ma tu do roboty? — Umiera na dziesięć lat przed roz poczęciem pierwszego aktu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:21 Tak mnie strzyka w lewej nodze, że ledwo mogę chodzić. m... to objaw wieku, przy puszczam! — Głupstwo! Wszakże prawa noga ma tyleż lat co lewa, a nie boli wcale. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:22 Zgoda — powiedziała żebrzącemu chłopcu energiczna gospodyni — dosta niesz talerz zupy, ale musisz mi zrąbać to drzewo, znieść do piwnicy, zaczer pnąć cztery wiodra wody ze studni i pomalować na zielono siatkę ©gro dową. — Za pozwoleniem! — odparł obu rzony. — To omyłka, jestem żebrakiem, nie zaś mężem pani. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:22 Co byś uczynił — pyta sierżant żoł nierza — na widok, że kilku cywilów bije podoficera? — Salutowałbym! — odparł po chwili namysłu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:23 Nareszcie udało mi się ■wyprzeć psa z serca żony. Jestem teraz niepodziel nym jego panem. Jakże się to stało? — Pies przestał jadać to co ona go tuje, ja zaś jem dalej mężnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:24 Panie doktorze, — żaliła się pewna dama — nie mogę spać! Wstaję nocą i chodzę po pokoju. Czy niema przeciw temu środka? — O, jest, oczywiście środek! — od parł — Proszę rozsypać wokoło łóżka pudełko gwoździków, jakich się używa w biurach rysunkowych Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:25 Żebrak prosi gospodynię o jałmużnę. — Czy lubicie wódkę? — pyta dama. — Hm... — mruknął pod nosem — nie wiadomo czy jest to zaproszenie, czy przesłuchanie sądowe. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:40 Czy wiesz, niecierpię cioci Andzi. — Czemużto? Wybiła mnie. Gdy umrze, nie pójdę wcale na jej pogrzeb. Na twój sato pogrzeb, babuniu, pójdę z wielką przyjemnością Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:41 Poeta: — Mogę powiedzieć z dumą, ,e żadna jeszcze redakcja nie zwróciła ii wiersza! — Dołącz pan do najbliższej prze- yłki porto zwrotne, a zobaczymy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:42 Oskarżony! Czy masz pan coś na swe ispra wiedliwienie ? — Tak, Proszę, niech pan prezydent ■aczy uwzględnić młody wiek mego obrońcy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:43 Babcia jest ciężko chora, Józiku, wejdź do pokoju po cichu i bądź grzeczny i miły. Za chwilę wrócił Józik z pokoju cho rej, wielce przygnębiony. — Cóż się stało? — Ach! Spytałem tylko, czy chce być pochowaną przy dźwiękach mu zyki, jak generał, a onamnie zaraz wy gnała z pokoju Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:44 VIdzież twa młodsza siostrzyczka? — Leży w łóżku, złamała nogę. — To straszne! Cóż się stało? — Zrobiliśmy zakład, które z nas wychyli się dalej z okna, no i ona wy grała. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:44 Czyś pan zadowolony z konia, ku pionego odemnie niedawno? — Bardzo jestem zadowolony. Wołał bym tylko, by nosił wyżej głowę. — Stanie się to niezawodnie, gdy cena kupna zostanie przez pana wypłacona. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:45 /\ więc nie mogłeś pan już wyrwać biednego przyjaciela z rąk ludożerców? — Przybyłem niestety zapóźno. Zo stał już nawet skreślony z jadłospisu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:46 W roku 1995. Pociąg napowietrzny Madryd—Pekin mknął z chyżością dwu stu mil na godzinę. Zapadła noc. Nagle pociąg zwolnił biegu. Jeden z pasażerów spytał kierownika z niechęcią: — Cóż to znaczy? Spóźnimy się! — Ej, drobnostka! Jedziemy właśnie przez drogę Mleczną i śmigi narobiły tyle masła, że w niem, potrosze grzęzną. Dowcip z 1927 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:47 Oskarżona może udowodnić, że po ¬ kojówka czesała jej włosy w chwili, kiedy miała rzekomo popełnić zbrodnię! — oświadcza obrońca. — To nie wiele! — odparł sędzia — Fakt przytoczony stanowić może co- najwyżej alibi dla włosów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:48 Wiesz Elżuniu! Te sardynki bywają całemi masami zjadane w morzu przez większe ryby. — Tak? A w jakiż sposób, te większe ryby otwierają blaszane puszki? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:48 esteś pan zaprzysiężony, a więc mu sisz zeznać wszystko zgodnie z prawdą i całą dobrą wiarą. Pytam zatem, gdzie się pan urodziłeś? — Na to pytanie, panie sędzio nie mogę odpowiedzieć zgodnie z prawdą i całą dobrą wiarą. Byłem zbyt mały i nie pamiętam. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:49 Pewna dama chciała koniecznie uj rzeć ducha swego męża. Poszła tedy na seans spirytystyczny. Ale mimo wy siłków medjum — duch się nie zjawiał. — Ach, prawda! — przypomniała sobie nagle dama — Jest dopiero dzie wiąta’, a on nie przychodził nigdy przed drugą w nocy! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:52 Środek uniwersalny przeciw chrypce któryś mi pan przysłał, jest niezrównany. Żona moja zaniemówiła zaraz po zażyciu. Proszę przysłać niezwłocznie trzy flaszki i przyjąć wyrazy gorącej wdzięczności. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:54 Emilko! — powiada młoda pani do mu do kucharki. — Pan uskarża się co dziennie na jedzenie. Raz zupa prze solona, to znów ryba, lub pieczeń za twarda. Słowem, nie jest jak być po ¬ winno. Kucharka odparła na to ze współ czuciem : — O, jakże boleję, że pani ma ta kiego męża! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:55 Cóż to znaczy? — powiada dama do wypychacza zwierząt — Dopiero rok temu dałam wypchać mą najulubieńszą papugę, a oto wyłażą z niej pióra! — To mistrzostwo sztuki wypycha nia, proszę pani! — odparł — Papuga pierzy się nawet we właściwym czasie! Dowcip z 1927 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:56 wielkim składzie odzieży zostało po sezonie 60 kaftaników damskich. — Jakby się ich pozbyć? — pyta szef swego agenta. — Mam genjalny pomysł! — po wiada tenże. — Poślemy naszym sta łym odbiorcom po 6 kaftaników, licząc całą posyłkę 200 złotych, a w liście doniesiemy osobno każdemu, że wy syłamy 4 kaftaniki. Odbiorcy zatrzy mają towar, sądząc, żeśmy się omylili na własną niekorzyść, dostaniemy pie niądze i pozbędziemy się kaftaników. Wykonano ten projekt, posyłki ode szły, ale za parę dni wróciły z powro tem. — Niech djabli wezmą pański gen jalny pomysł! — zawołał szef, gdy agent wszedł do biura. — Cóż się stało? — Każdy z odbiorców odesłał mi rzeczywiście tylko 4 kaftaniki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:57 Wadobna dama jedzie tramwajem, trzymając na kolanach pieska. Na przeciwko siedzi młodzieniec. Koniecznic chce powiedzieć komplement swej sąsiadce. Myśli, myśli i w końcu oświadcza: — Chciałbym być tym pieskiem, którego pani trzyma na kolanach. — Nie wiem czyby pan był bardzo zadowolony! — odpowiada dama — Jadę z nim na psią klinikę, gdzie mu utną uszy i ogon. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:58 P ani Paskarzyńska obchodzi zebra nych w jej salonie gości i rozmawia z nimi. Zbliżywszy się jednego pyta: — Jak długo byłeś pan w niewoli? — Siedm lat i cztery miesiące. — Co? Wszakże wojna nie trwała tak długo? — Któż mówi o wojnie? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:58 Wie pan, wynaleziono koszule bez gu zików ! — Nic nowego! Takie koszule noszę od dawna. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:59 Pewna dama zwiedza więzienie. — Czy będziesz pan szczęśliwy, gdy upłynie czas kary? — pyta jednego z więźniów. — Nie wiem, proszę pani, jestem do żywotnio skazany. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 20:00 Pożar zniszczył wielką fabrykę w ma łej wiosce, a żandarmerja czyni docho dzenia, podejrzywając o rozmyślne pod palenie. Wachmistrz każę sobie przy prowadzić maszynistę od światła elek trycznego. -— Więc to pan zaświecasz i gasisz światło? — pyta go. — Tak jest! — A teraz, uważaj pan na moje py tanie, gdyż jest to rzecz bardzo ważna. Po zapaleniu światła wczoraj, gdzie rzuciłeś pan zapałkę? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 20:01 Tj pewnej restauracji wyproszono bru talnie żebraka. Spotyka on na ulicy kolegę i skarży się na nielitościwe serce właściciela. Niech Bóg skarżę! — woła obu rzony kolega. — Już się to stało! — odpowiada pokrzywdzony, pokazując srebrną łyżkę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:04 Słyszałeś? Poeta Makulaturski się ożenił. — Chciał podwoić liczbę swych czytelników. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:07 E?ogaty jegomość złożył słynnemu adwokatowi plik aktów dla przepro wadzenia procesu, załączając do nich dwadzieścia banknotów po 1000 fran ków. Adwokat zażądał tygodnia czasu dla przestudjowania aktów. Nazajutrz wrócił klijent, oświadczając, że od pro cesu odstępuje, gdyż zawarł z prze ciwnikiem korzystną ugodę. Adwokat wziął bez słowa akta i oddał je klijen- * towi. — Panie mecenasie.. . —powiedział tenże, przejrzawszy papiery — tam była pewna kwota. .. wszakże pan znalazł pieniądze. . . nieprawdaż? — O tak! — odparł adwokat —Tc zupełnie wystarczy. Moje uszanowanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:10 Jyło to podczas wojny. Pewien zna komity jenerał odbywał podróż po Bałkanach, celem nakłonienia małych >aństewek, by się oświadczały po stro de koalicji, a przeciw państwom cen tralnym. Dzielnemu mówcy towarzyszył pe wien jegomość Budacolerra, w cha- •akterze impresarja i tłumacza. Jedno ! małych państewek urządziło gościo wi entuzjastyczne przyjęcie. Generał wypowiedział mowę zaraz 30 przyjeździe, w teatrze stołecznym. Sala była przepełniona arystokracją, jogaczami i dostojnikami miejscowy- ni. Pamiętając o wartości czasu i nie dicąc nudzić słuchaczy, położył mówca aa pulcie zegarek, wspaniały, złoty, sa- izony brylantami chronometr angiel skiej marki. Mówił dokładnie 50 minut, przeko- aywując słuchaczy, że winni wziąć udział we wojnie po stronie aljantów, poczem zakończył, a sala rozentuzjaz mowana nagrodziła go rzęsistymi okla skami, urządzając owacjGenerał sięgnął wkońcu po zegarek... ale go nie znalazł. Będąc zręcznym dyplomatą, nie zro bił, oczywiście skandalu, wziął tylko na bok swego impresarja i opowiedział mu co się stało. Budacolerra uderzył się w czoło z rozpaczy i rzekł: — Ach! To zapewne sprawka tego przeklętego generała Triandafilopulo- candora! Ile razy przybędzie do nas jakiś gość znakomity, zawsze musi so bie od niego coś wziąć na pamiątkę. — Pochlebia mi to! — rzekł gość — Ale zegarek ten jest pamiątką rodzinną. Możeby generał zgodził się zwrócić go za pewnem odszkodowaniem? — Ach, co pan mówisz, generale! — wykrzyknął Budacolerra — Generał będzie się zapewne formalizował! Przy- tem jestem odpowiedzialny za tournee i nie chcę byś mi pan miał coś do za rzucenia. Wiem już co czynić! Racz pan rozmawiać w kuloarze z panami i paniami, a ręczę, że za dwadzieścia minut otrzymasz pan zegarek z po wrotem. ■ Nie mając wyboru, usłuchał znako mity mąż stanu porady swego impre- sarja. Dokładnie w 20 minut ujrzał go we wnęku okna, skąd mu dawał znaki. Opuściwszy trzech konsulów i dwu ambasadorów, zbliżył się doń. — A co? Nie powiedziałem? — za wołał Budacolerra triumfalnie — Oto pański zegarek! — to rzekłszy, wręczył chronometr dostojnikowi. — Budacolerra! — powiedział mu — Jesteś pan wielki człowiek! Od wdzięczę się panu za to niewątpliwie. Jakże jednak generał Triandafilopulo- candor zgodził się na zwrot, mów pan? — Generale! — uśmiechnął się im- presarjo — On nie spotrzegł tego na wet! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:10 Pewien biskup siedział przy śniada niu, gdy mu zaanonsowano proboszcza pobliskiej parafji. Zaprosił go do stołu, ale proboszcz odmówił, mimo nalegań. — Eminencjo! — powiedział — Jadłem już dziś trzy śniadania, a po nadto dziś mamy post, więc raz tylko jeść wolno w ciągu dnia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:11 Jezus Chrystus ukazał się po zmar- , twychwstaniu naprzód kobietom! A wiecie dlaczego tak uczynił? Oto chciał by wieść o tem poszła jaknajprędzej w świat. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:12 Pewien proboszcz miał prześlicznego psa. Siostrzeniec proboszcza, słuchacz prawa, przybył doń raz na dni kilka z Paryża. — Czy wiesz wujaszku, do czego do prowadzono w stolicy? Oto uczą tam psy mówić. — To chyba niemożliwe! — zawołał proboszcz. — To zupełna prawda! — odparł młodzian — Tylko kosztuje drogo, 300 franków miesięcznie. Myśl, że ukochany pies będzie mó wił, nie dawała proboszczowi spokoju i siostrzeniec wyjechał z psem oraz 300 frankami. Regularnie co miesiąc posyłał proboszcz tę kwotę, a młodzie niec pisał często o postępach psa. Wpół roku potem przyjechał znowu do wuja, ale sam. — Cóż się dzieje z psem? — zapytał niespokojnie proboszcz. — Niestety, musiałem go sprzedać! — Pierwsze zdanie jakie wypowiedział, brzmiało: Proboszcz ma stosunek ze swoją gospodynią. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:58 Żona przegląda kobiecą prasę. Nagle z przerażeniem zrywa się z fotela i biegnie do męża: - Kochanie, czy Ty wiesz ile trzeba biegać, żeby spalić jednego pączka?! Mąż leniwie odrywa wzrok od telewizora, a gębę od piwa: - A po jakiego diabła palić pączki?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:13 W konfesjonale: — Ileżcip z razy zdradziłeś żonę swoją? Penitent: — O księże proboszczu! Przysze dłem kajać się, nie chwalić. Dow 1927 Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:14 Pewien sędzia powiedział przyjacie lowi w chwili szczerości: — Skazaliśmy dziś na śmierć trzech ludzi. Jeden zasłużył istotnie na tę karę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:14 Czemuźto chcesz zostać adwokatem nie prokuratorem? — pyta ojciec syna, prawnika. — Jako oskarżyciel publiczny mu- siałbym może kogoś z rodziny posłać na galery, jako adwokat będę bronił sprawy jego Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:16 Prokurator, znany i wymowny, nie mógł wyżyć z urzędniczej pensji. Cze kał więc jeno sposobności, by złożyć urząd i zostać obrońcą w sprawach karnych, gdyż znał się na rzeczy do skonale. W trakcie jednego z gardło wych procesów pozwolono mu na to. Dnia poprzedniego oskarżał jednego mordercę tak wymownie, że sala by?a zachwycona, a sędziowie przysięgli uznali, że należy się kara śmierci. Na zajutrz inny prokurator objął urzędo wanie, a obrońca jął tak wymownie bronić łotrzyka, że sala znowu by 1 a zachwycona, a sędziowie przysięgli n e wiedzieli co czynić. Skończywszy przemówienie, rzekł uniesiony zapałem obrońca: — A teraz wnoszę na zastosowanie paragrafu ustawy i żądam kary śmierci! Wszyscy osłupieli, a łotrzyka powieszono. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:17 Adwokat, zaręczony z młodą panną kazał jej mimoto płacić słono za kon sultacje adwokackie. Gdy mu czyniła 5 tego powodu wymówki, powiedział: — Chcę cię w ten sposób, droga no ja, przekonać, że zawód mój przy- losi znaczne dochody i że jestem dobrą partją. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 23:18 Kędziowie przysięgli rozmawiali zbyt (łośno podczas rozprawy. Nie mogąc wytrzymać dłużej, powiedział obrońca ,v toku przemówienia: — Gdyby panowie rozmawiający izynili tyle tylko hałasu, co chrapiący, >yłoby to bardzo na rękę tym panom, tórzy słuchają mnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:54 Pamiętaj, nigdy nie jesteś bezużyteczny! Zawsze możesz służyć, jako zły przykład. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:56 Ilu Niemców potrzeba do wkręcenia żarówki? Jednego. Są bardzo wydajni i mało dowcipni... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:56 Linie równoległe mają tak wiele wspólnego ze sobą! Szkoda, że się nigdy nie spotkają! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:57 Mój dziadek ma serce lwa i... dożywotni zakaz wstępu do zoo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:57 Żona prosiła mnie, żebym jej przyniósł szminkę. Przez pomyłkę podałem jej klej w sztyfcie. Chyba ciągle jest obrażona, bo nadal się nie odzywa... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:58 Kobieta jest jak wino. Im starsza tym więcej czasu powinna spędzać w piwnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:58 Szef życzył mi dziś rano miłego dnia. Poszedłem więc do domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:59 Jestem tak dobry w spaniu, że mogę to robić z zamkniętymi oczami. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 17:59 Powiedziałem dziewczynie, że za wysoko namalowała sobie brwi. Wyglądała na zaskoczoną... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:00 Żona do męża: - Co byś ty beze mnie zrobił? A mąż tylko uśmiecha się z rozmarzeniem... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:01 - Tato, czy ja jestem adoptowany? - K*rwa, synek, co ty?! Myślisz, że bym Cię wybrał?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:02 Jestem leśniczym, mieszkam w leśniczówce, w środku lasu. Dookoła las, najbliższe gospodarstwa to ponad 10 km stąd. Od niedawna mam Internet, to LTE to suber sprawa. Przez to siedzenie w necie zaniedbałem chyba swoje obowiązki i nie patrolowałem terenu, bo znalazłem właśnie stronę, gdzie jest napisane, że w promieniu 5 km mieszka 7 napalonych mamusiek, mających ochotę na bara-bara z sąsiadem. Jak ja się teraz wytłumaczę, że się ludzie pobudowali na terenie Lasów Państwowych, a ja nic z tym nie zrobiłem?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:03 Syn do ojca: - Mam dwie wiadmości... - Pewnie dobrą i złą? - ...tak jakby, ale dwa w jednym... - Jak to?! - Dziadek przestał chrapać... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:03 Lekarz, stając w drzwiach gabinetu z listą pacjentów: - Szanowni Państwo, w związku z RODO nie mogę używać nazwisk, więc zapraszam na wizytę kontrolną pana z syfilisem! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:09 Czy kiedykolwiek obudziliście się i pocałowaliści śpiącą obok osobę na znak niepochamowanej radości, że nadal żyjecie? Niedawno tak zrobiłem i teraz mam bana na te linie lotnicze... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:33 Pornografia daje młodym ludziom nierealistyczny obraz tego, jak szybko może przyjechać wezwany pilnie hydraulik. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:34 – Kochasz mnie? – Skarbie! Kochać, to ja kocham wódę i dziwki. A to między nami to jest całkiem poważna sprawa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 18:35 Od wielokrotnej medalistki olimpijskiej w rzucie oszczepem odszedł mąż. Daleko nie uszedł. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:05 - Doktorze, co z moją żoną? - Nie wygląda to dobrze... - To wiem! Pytam co z jej zdrowiem?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:11 - Dziadku, chcesz obejrzeć ze mną mecz? - A kto gra? - Austria - Węgry. - A przeciwko komu? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:11 - Jaki język jest najczęściej używany przez programistów? - Wulgarny. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:12 Ostatnia wieczerza. Jezus patrzy na rachunek i pyta: - Po cholerę któryś zamawiał wino?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:12 – Dlaczego zatrudnia pan w swojej firmie tylko żonatych mężczyzn? – Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg, poza tym nie spieszy im się, żeby punktualnie wychodzić z roboty. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:13 Moja płynna dieta zaczyna przynosić efekty! Po czwartej lampce wina przestaje się przejmować, jak gruba jestem... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:13 Rozmowa kwalifikacyjna: - Proszę opowiedzieć coś więcej o sobie. - Wolałbym nie, ponieważ naprawdę zależy mi na tej pracy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:14 Antoni stłukł lustro i strasznie się zmartwił, że czeka go siedem lat nieszczęść. Jak się okazało niepotrzebnie – jeszcze tego samego dnia rozjechała go ciężarówka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:15 - Jesteś najpiękniejszą, najbardziej uroczą i czarującą dziewczyną, jaką kiedykolwiek widziałem... - E tam, po prostu chcesz mnie przelecieć. - ...i w dodatku jesteś całkiem bystra! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:16 - Co może być gorszego dla faceta, niż znalezienie dziury w swojej prezerwatywie? - Znalezienie prezerwatywy w swojej dziurze... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:16 Spojrzałem w jej piękne oczy i nagle poczułem silne ukłucie w sercu, przyspieszony oddech, zawroty głowy i nagłe skurcze żołądka. Zdałem sobie sprawę, że wsypałem prochy do złego kubka... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:17 Powiedziałam tylko, że lubię oglądać sport i porno... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:17 Żadna kobieta nie będzie w pełni usatysfakcjonowana w Walentynki, bo żaden mężczyzna nie ma czekoladowego penisa, tryskającego pieniądzmi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:22 Wielką zaletą kochanki jest to, że można jej się wyżalić o wadach żony. Spróbujcie natomiast wyżalić się żonie o wadach kochanki… Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:23 - Powiedz mi coś czułego… - Sejsmograf. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:23 Mija już dziesiąty dzień odkąd zaginęła moja żona. Policja mówi, że mogę spodziewać się najgorszego... Wyciągnąłem więc jej rzeczy ze śmietnika... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:24 Żonie zachciało się urozmaicenia w naszym życiu seksualnym. No to mamy nowego ogrodnika i nową opiekunkę do dziecka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:24 Myślisz, że jesteś oryginalny, wyjątkowy?! To spróbuj wybrać sobie login na Gmailu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:25 Rozmowa kwalifikacyjna: – Ma pan wyjątkowo duże oczekiwania finansowe jak na kogoś, kto nie ma żadnego doświadczenia w naszej branży. – Tak. To dlatego, że będę musiał włożyć wyjątkowo dużo pracy i wysiłku w to, żeby zrozumieć czym miałbym się zajmować. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:27 Cycki są dowodem na to, że mężczyźni potrafią skupić się na dwóch rzeczach jednocześnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:28 Podczas pierwszego dnia praktyk młody student medycyny na specjalizacji z proktologii odkrył, gdzie w Polsce jest prawo i sprawiedliwość Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:28 W czasie mszy, facet szeptem pyta osoby obok: - Jakie jest tu hasło do wi-fi? - Jezu Chryste, człowieku! - Ze spacjami, czy podkreślnikiem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:29 Rosjanie mają swój, jakże różny od japońskiego czy chińskiego, ceremoniał parzenia herbaty. Polega on na szukaniu po całym mieszkaniu czystej szklanki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:31 Łatwiej dojść na 15 stronę Pornhuba niż na 2 stronę wyników wyszukiwania Google... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:31 - Otwierać! Policja! - Ale o so chodzi...? Myśmy zamawiali dziwki! - Sąsiedzi nas wezwali! - Sąsiedzi wezwali, sąsiedzi niech se d*pczą! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:32 Wpada koleżanka do drugiej koleżanki na chatę i zagaduje: - Co u Ciebie tak posprzątane? Internet nie działa? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:32 Po tym, jak wnuczka wydoiła krowę w dwie minuty babcia nabrała podejrzeń, że ta wcale nie pracuje w mieście jako nauczycielka.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:33 - Dlaczego kobiety żyją dłużej niż faceci? - Bóg doliczył im czas na parkowanie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:33 Minęły czasy, kiedy kobiety gotowały, jak ich matki. Teraz kobiety piją, jak ich ojcowie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:34 Nie ma kobiet idealnych. Są tylko takie, które potrafią nam przesłonić swoje wady swoimi cyckami... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:34 - Misiaczku, czy uważasz, że mam jakieś wady? - Masę… - To znaczy?! Jakie dokładnie?!!! - Przecież powiedziałem - masę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:35 Hipsterska ruletka - sześć ciastek, w tym jedno jest z glutenem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:35 U okulisty: - Prosze przeczytać najniższy rząd, który pan jest w stanie zobaczyć. - Made in China. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:36 Synek pyta: - Mamo, a dlaczego moja ciocia ma na imię Róża? - Ponieważ twoja ciocia lubi kwiaty. - A ty co lubisz mamo? - Przestań zadawać głupie pytania, Wacuś! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:37 - Ile feministek potrzeba do powieszenia zasłon? - Wystarczy jedna. Jak zacznie zasłonom opowiadać o swoim życiu, to one nie wytrzymają i same sie powieszą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:37 Internet to dziwka. Jest z tobą tylko wtedy gdy płacisz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:38 Zofia po dwóch tygodniach diety zrzuciła wagę. Z ósmego piętra. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:38 Kiedy przed ślubem wspominałem, że marzę o wielkiej rodzinie, nie chodziło mi wcale o to, żebyś pięć lat później ważyła sto kilo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:40 - Synu, co tam masz? - Wenę. - Przecież to skrzynka wódki! - A co ja powiedziałem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:41 Malarstwo to moja druga pasja, która wymaga sprawnej ręki i odrobiny wyobraźni... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:41 Matka z plaży woła do kąpiącego się synka: - Jasiu! Nie wypływaj za daleko! - Dobrze mamo! Przecież płynę na nadmuchanej dętce! Matki to nie uspokaja i zwraca się do męża: - Idźi go wyciągnij na brzeg, albo pilnuj w wodzie. Jego życie zaczęło się od pękniętej gumy i nie chcę, żeby tak się skończyło. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:42 Pokojówka prosi chlebodawczynię o pożyczkę. Na pytanie o powód, przytacza argumenty: - Po pierwsze prasuję lepiej od Pani. - A kto powiedział, że prasujesz lepiej ode mnie? - Pani mąż. - Aha... - Po drugie, gotuję lepiej od Pani. - A kto powiedział, że gotujesz lepiej ode mnie?! - Pani mąż! - Naprawdę... - A trzeci powód jest taki, że jestem w łóżku lepsza od Pani! - Czy mój mąż tak powiedział?!!! - Nie, proszę Pani, to opinia ogrodnika. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:43 - Panie doktorze, czy operacja się udała? - Tak. Jest pan, przepraszam, jest pani od teraz 100% kobietą. - Doktorze, ku*wa, ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty! - No masz. Babie nigdy nie dogodzisz.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:44 Kobiety zaburzają nawet prawa fizyki. Im są cięższe, tym łatwiej je poderwać. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:45 - Baco, a co trzeba zrobić, jak się w górach spotka głodnego niedźwiedzia? - Nic nie musita robić, on już syćko za wos zrobi... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:46 - Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się przez Skype. - Córeczko, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:46 Żona dzwoni do męża: - Kochanie, w naszym samochodzie oderwało się lusterko. - Jak to? Samo się oderwało?! - Policjant w protokole napisał, że dachowałam... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:47 Kobiety kochają mężczyzn przede wszystkim za ich poczucie humoru. Oczywiście nie ma nic zabawniejszego niż milion dolarów na koncie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:47 SMS żony do małżonka: Odbierz dziecko z przedszkola. On sam Cię rozpozna. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:53 Poszedłem wczoraj do jasnowidza. Postanowiłem na początek sprawdzić, czy nie oszukuje - na wejściu dałem mu w mordę, okazał się tym bardzo zaskoczony, więc stwierdziłem, że nie ma sensu korzystać dalej z jego usług. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:59 Najpiękniejsza chwila dnia to czwarta 0,7 nad ranem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:00 - Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne? - Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:01 Szczęścia nie można kupić. Niemniej dzięki prostytucji można je wynająć. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:02 Zaakceptować mężczyznę takim jakim jest może tylko WKU. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:23 Przychodzi Pierre Curie do Marii i mówi: - Kochanie, ależ dziś promieniejesz! - Jestem taka uradowana... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:24 Posterunek policji, młoda pani oficer przesłuchuje starszą kobietę w charakterze podejrzanej w sprawie zabójstwa młodego chłopaka: - Prosze opowiedzwieć jak to było - pyta policjantka. - Wyszłam na spacer do parku, siadłam na ławce, zaczęłam karmić gołębie i ten młody kawaler się do mnie przysiadł - odpowiada drżącym głosem staruszka. - I wystraszyła się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie, to nie tak było. - Więc, jak to było? - I on jak się przysiadł, to się zaczął do mnie przysuwać... - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie, to nie tak było. - No to niech pani mówi, co się stało. - I on mi położył rękę na kolanie... - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie to nie tak było. - No to niech pani mówi dalej. - I zaczął tak przesuwać ręką po moim udzie. - I bała się pani, że chce panią zgwałcić i go pani uderzyła, tak? - Nie, nie! - ... - Drugą ręką złapał mnie za pierś! - I bała... - Nie, nie!!! - ...?! - No i on tak gładził ręką moje udo, już miał włożyć mi rękę za majtki, ja rozchyliłam na nogi, a on zabrał ręce, roześmiał się i zawołał: "prima aprilis babciu!". Więc zaje*ałam gnoja torbą z suchym chlebem dla gołębi! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:25 - Dlaczego kobiety tak kochają buty? - Bo bez względu na to ile kobieta przytyje, to buty i tak będą pasować. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:25 - Pan mnie wzywał, dyrektorze? - Tak. Jedna z naszych księgowych skarżyła się na Pana seksistowskie komentarze. Oczywiście na razie proszę to potraktować tylko jako ostrzeżenie. - Która się skarżyła? - Ta apetyczna blondyneczka z wielkimi cyckami. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:25 Rosyjski pogranicznik do kierowcy wjeżdzającego na terytorium Rosji: - Ma pan broń, materiały wybuchowe, narkotyki, alkohol? - Nie. - No to ciężko wam będzie, ale to już nie moja sprawa... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:26 - Synu, czy ty masz problemy z narkotykami? - No co ty, mamo?! Żadnych, dzwonię i zaraz mam towar! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:26 Najnowsze badania dowodzą, że kobieta, która ma kilka kilogramów nadwagi żyje dłużej niż mężczyzna, który o tym wspomni... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:28 - Czy jak w przyszłości zostaniesz chirurgiem, to też będziesz w Wikipedii sprawdzał, jak wyciąć wyrostek? - No co ty, tata, w jakiej Wikipedii?! Na YouTube będę oglądał! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:29 Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię? - Myślisz, że jestem gruba?! - OK, jak nie chcesz... - I do tego leniwa?!! - Uspokój się. - Wmawiasz mi hiserię?!!! - Wiesz, że nie o to chodzi! - Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?! - Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!! - A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu...? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:30 - Dzień dobry, jest Marysia? - Dzień dobry. Słyszałem, że zabierasz moją córkę na walentynkową randkę. - Tak, proszę pana. - Gdzie zamierzasz ją wziąć? - W moim aucie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:30 - Wydaje mi się, że jesteś pijany… - Nie! - Co nie?! - Nie wydaje ci się... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:31 Policyjny patrol na interwencji łączy się z komisariatem: - Przyślijcie ekipę z kryminalnego, mamy zabójstwo... - Szczegóły? - Ofiara to mężczyzna, lat 30, matka kilkanaście razy dźgnęła go kuchennym nożem za to, że wszedł na mokrą, świeżo umytą podłogę. - Aresztowaliście ją? - Nie, podłoga jeszcze mokra. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:32 - Jak szybko ochłodzić herbatę lub kawę? - ...? - Wystarczy wejść na momencik na Facebooka. Po powrocie napój już dawno jest zimny. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:32 Była piekna, mądra, zmysłowa... Po cholerę było mi trzeźwieć?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:33 Niektórzy mężczyźni to szowinistyczne świnie! Ciągle powtarzają, że miejsce kobiety jest w kuchni. A ja się pytam: kto ma resztę domu posprzątać?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:33 Zacznę popierać feministki, parytety i inne unijne bzdury, jeżeli przechodząc obok budowy będę widział kobietę topless przy betoniarce. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:34 Moja żona wróciła ze spaceru z trójką dzieci bardzo zestresowana. Stresowała się tym, że wychodziła z czwórką. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:34 Pojechałem na weekend pozwiedzać Kraków. Do tej pory nie ulegałem stereotypom i nie wierzyłem w opowieści o "Centusiach", ale na własne oczy widziałem tubylca, który targował sie z automatem parkingowym.... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:35 Jaki sens ma zatrudnianie w reklamie gwiazdy, która nie korzysta z danego produktu?! Przecież nikt mi nie wmówi, że Kevin Spacey ma konto w BZ WBK. Jest w tej reklamie równie wiarygodny, co Freddie Mercury reklamujący prezerwatywy... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:35 Tysiące dziewczyn w Polsce marzy o tym, żeby przeżyć to, co bohaterka “Pięćdziesięciu twarzy Greya”... Czyli żeby znaleźć pracę po studiach. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:35 Statystycznie 5 na 6 osób odczuwa radość grając w rosyjską ruletkę... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:36 Z koreańskiego poradnika kulinarnego: "Jeśli pies głośno szczeka to znaczy, że gotowałeś go zbyt krótko." Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:36 Najlepszy przyjaciel kobiety to kot. Kot nigdy nie zapyta się: - Czego żresz po nocy?! Będzie żarł razem z nią. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:37 Poranek. Skacowany mąż i nadąsana małżona siedzą przy stole. Ponura cisza. W końcu małżonka nie wytrzymuje: - Ale wczoraj wróciłeś nachlany! - Ja?! Wcale nie byłem taki pijany! - Nie?! A kto w łazience błagał prysznic, żeby przestał płakać?!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:37 Zięć zwraca się do teściowej: - Mamusiu, wychodzę. Kupić coś? - Mieszkanie sobie kup! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:38 - Spałeś ze swoją żoną przed ślubem? - Nie, a ty? - Spałem, ale sorry, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że się z nią ożenisz... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:38 Odkąd przeczytałem, ile kalorii zawiera jedna butelka piwa, zrezygnowałem z jedzenia! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:38 Dwóch facetów gra w golfa, chcą szybko rozegrać partię, ale przed nimi grają dwie początkujące kobiety, którym bardzo wolno idzie gra. Jeden mówi do drugiego: - Idź do nich i zapytaj się, czy możemy je wyprzedzić? Drugi idzie, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca. Pierwszy pyta: - Co się stało? - Słuchaj, ty musisz iść, bo jedna z nich to moja żona, a druga to moja kochanka! Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć! - Ok, rozumiem, jasne. Pierwszy podszedł do połowy, zatrzymał się i też wraca. Drugi pyta go: - No, co jest? - Jaki ten świat mały! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:39 - Kiedy ostatni raz uprawiałeś seks ze swoją żoną? - Z grubsza 10-15 kilogramów temu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:39 - Czym się różni demokracja od totalitaryzmu? - W totalitaryzmie ludzie mają tyle, ile im da państwo. W demokracji mają tylko tyle, ile im państwo zostawi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:43 - Wiesz, co zazwyczaj mówią do mnie kobiety, gdy pytam je o seks? - Nie. - Skąd wiedziałeś?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:43 - Kelner, w mojej zupie pływa aparat słuchowy! Kelner!! Keeelneeeeeer!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:44 Mózg to nie stanik. Jego nie wypychasz… Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:44 Jeśli facet otwiera kobiecie drzwi do samochodu, to albo samochód jest nowy, albo kobieta... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:45 - Dziwne - mówi mąż do żony - ty masz niebieskie oczy, ja mam niebieskie oczy, a nasza córeczka ma piwne. Ciekawe po kim... - A co, może powiesz, że piwa nie pijesz?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:45 Na świecie jest tylko jeden mężczyzna zdolny do zrozumienia i zaakceptowania kobiety ze wszystkimi jej wadami. Skromny facet o imieniu Jack Daniel’s. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:46 Dyrektor firmy spedycyjnej ochrzania dyspozytora: - Jak pan mógł wypuścić samochód w trasę z takim defektem?! - Ale o co Panu chodzi?! Kierowca był tak pijany, że niczego nie zauważył. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:46 Życie jest jak pudełko czekoladek - jeżeli dopuścisz do niego kobietę, to możesz się z nim pożegnać. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:47 Dyrektorka domu wczasowego wita w progu wczasowicza: - Postaramy się, by czuł się Pan, jak u siebie w domu! - Zwariowała pani?! Ja tu przyjechałem wypocząć! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:47 Pierwszy stopień odwagi: O czwartej nad ranem wracasz narąbany do domu. Żona stoi w drzwiach z miotłą, a ty pytasz: - Zamiatasz czy odlatujesz?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:48 Drugi stopień odwagi:: O czwartej nad ranem wracasz kompletnie pijany do domu. Żona leży w łóżku, nie śpi. Bierzesz krzesło i siadasz przy niej. Na pytanie: "Co to ma znaczyć?" odpowiadasz: - Chcę siedzieć w pierwszym rzędzie, jak zacznie się ten cyrk! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:48 Trzeci stopień odwagi: O piątej nad ranem wracasz pijany do domu. Czuć od ciebie damskie perfumy, masz ślady szminki na kołnierzu. Klepiesz żonę w tyłek i mówisz: -Teraz twoja kolej! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:49 Czwarty stopień odwagi: O szóstej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dwóch panienek. Stojącej w drzwiach żonie, mówisz: - Stara, nie bądź świnia, powiedz, że jesteś siostrą! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:49 W Egipcie grupa doświadczonych archeologów odkryła grupę niedoświadczonych. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:50 Napad na bank jest dobrym sposobem, by nie musieć się martwić o rachunki, zakupy, humor żony... A jeśli Ci się uda, to może być jeszcze lepiej! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:50 - Jakie są Twoje fantazje erotyczne? - Szyszki. Pełno szyszek. Na łóżku, na podłodze, na meblach. Wszędzie szyszki. Dużo szyszek. Ja leżę na niej, ona krzyczy, bo leży na szyszkach. Ogólne szaleństwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:51 Dwie małe dziewczynki stoją przy wadze. Jedna ostrzega koleżankę: - Nie wchodź na nią, od tego się płacze! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:52 madohora napisała: > Dwie małe dziewczynki stoją przy wadze. Jedna ostrzega koleżankę: > - Nie wchodź na nią, od tego się płacze! Parę lat tu puściłam go w obieg i proszę...wraca jak bumerang I dobrze! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:52 Mąż zwraca się do żony znad gazety: - Kochanie! Właśnie przeczytałem, że podczas seksu mężczyzna spala tyle kalorii, co przebiegając dziesięć kilometrów! - No to jesteś mistrzem świata! Dziesięć kilometrów w dwie i pół minuty! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:53 "My kobiety wcale nie jesteśmy mściwe." - powtarzała sobie w myślach Zuzanna wcierając watę szklaną w jego slipy... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:54 Żona do męża: - Kupiłam Ci paczkę olimpijskich prezerwatyw. Wypróbujemy dziś srebrną i spróbuj dojść drugi, chociaż raz... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:54 Nie cierpię wegetarian, bo zżerają jedzenie mojemu jedzeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:54 Malarstwo to sztuka. Sprzedać obraz – to dopiero sztuka! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:55 Przychodzi do KGB stary Izaak Goldberg i oświadcza, że chce paszport, bo ma zamiar wyemigrować. Oficer pyta się go: - Co Wy?! Wytrzymaliście Stalina, Chruszczowa, Breżniewa, pierestrojkę i kryzys, a teraz, gdy nareszcie można odetchnąć spokojnie, to chcecie emigrować na stare lata? - To z powodu homoseksualizmu. - Przecież u was z tym nie ma problemu, żadnych skłonności nie macie! - U mnie w porządku, ale widzę dokąd to zmierza. Za Stalina homoseksualistów rozstrzeliwali. Za Chruszczowa wsadzali do łagra. Za Breżniewa - przymusowo leczyli w psychuszce. Za Gorbaczowa przestali sobie nimi zawracać głowę, a potem homoseksualizm zrobił się modny. To ja chcę wyjechać, póki jeszce nie jest obowiązkowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 20:56 Jeśli po zakończeniu imprezy firmowe został jakiś alkohol, to oznacza, że w załodze jest bardzo poważny problem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 22:54 Jeśli po zakończeniu imprezy firmowe został jakiś alkohol, to oznacza, że w załodze jest bardzo poważny problem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 22:54 Dzięki nowemu zegarkowi z jabłkiem nie trzeba będzie już wyciągać z kieszeni telefonu, żeby pokazać wszystkim, jakim jest się snobem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 22:55 \Przysłowie mówi, że wiara przenosi góry. Nie wiem ile w tymprawdy, ale widziałem co jedna wiara robi z wieżowcami... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 22:56 W Chinach przyszedł na świat chłopczyk, który ważył po urodzeniu 12 kilogramów. W opinii lekarzy zacznie chodzić szybciej niż jego matka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 22:56 Czekoladę robi się z ziaren kakaowca. Kakaowiec to roślina. Czekolada liczy się zatem jako sałatka... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 22:57 Jak nawet polski premier jedzie do pracy za granicę, to naprawdę w kraju źle się dzieje... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:17 Trzeci raz z rzędu wpisałem nieprawidłowe captcha. A co, jeśli naprawdę jestem botem?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:17 Sąsiad z dołu postanowił zacząć wszystko od zera. Tę trudną decyzję pomogło mu podjąć kasyno. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:18 - Dlaczego mężczyźni nie przepadają za inteligentnymi i atrakcyjnymi kobietami? - Ponieważ zjawiska paranormalne wywołują niepokój... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:19 - Jak ci się mieszka w akademiku? - Człowieku, ale wypas: pisuar, wanna, bidet, pralka, zmywarka... i to wszystko w jednej umywalce! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:23 Cześć Józek, kopę lat! Podobno się ożeniłeś? - Nooo. - A dzieci planujecie? - Drugie już tak... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:23 Zebranie koła łowieckiego: - Panowie, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Trzeba tylko z godzinkę czy dwie posiedzieć i poczekać. - W zasadzce? - Nie. Aż cyrkowcy skończą wcześniejsze numery. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:24 Żona zwraca się z wyrzutem do męża: - Już mnie nie kochasz! Kiedyś to całymi wieczorami trzymałeś mnie za ręce, a teraz... - Odkąd sprzedaliśmy fortepian, nie ma takiej potrzeby Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:24 - Ile razy mam powtarzać, że nie wolno pić w pracy?! - Ale panie majster! Kto tu pracuje?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:25 Wpada kowboj do baru, wyciąga broń i wściekle się wydziera: - Kto spał z moją żoną?! - Wyluzuj - uspokaja go barman. - Schowaj ten rewolwer, bo i tak nie masz tylu naboi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:25 - Tato, a co to takiego prezerwatywa? - Synku, gdybym w twoim wieku wiedział, co to jest, to byśmy dzisiaj nie rozmawiali. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:35 Po kilku ostatnich rozmowach kwalifikacyjnych chciałbym podzielić się ważnym doświadczeniem - udział w orgii nie jest dobrze widzianym doświadczeniem potwierdzającym umiejętności pracy w grupie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.05.20, 00:35 - Co byś powiedziała na kolację u mnie, dziś wieczorem? Może o 19:00? - Z przyjemnością. Będę punktualnie o 19:00. - Bądź o 17:00, przecież kolacja sama się nie zrobi! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:13 Żona zwraca się z wyrzutem do męża: - Już mnie nie kochasz! Kiedyś to całymi wieczorami trzymałeś mnie za ręce, a teraz... - Odkąd sprzedaliśmy fortepian, nie ma takiej potrzeby. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:14 - Ile razy mam powtarzać, że nie wolno pić w pracy?! - Ale panie majster! Kto tu pracuje?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:16 Wpada kowboj do baru, wyciąga broń i wściekle się wydziera: - Kto spał z moją żoną?! - Wyluzuj - uspokaja go barman. - Schowaj ten rewolwer, bo i tak nie masz tylu naboi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:16 - Tato, a co to takiego prezerwatywa? - Synku, gdybym w twoim wieku wiedział, co to jest, to byśmy dzisiaj nie rozmawiali. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:18 Po kilku ostatnich rozmowach kwalifikacyjnych chciałbym podzielić się ważnym doświadczeniem - udział w orgii nie jest dobrze widzianym doświadczeniem potwierdzającym umiejętności pracy w grupie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:18 - Co byś powiedziała na kolację u mnie, dziś wieczorem? Może o 19:00? - Z przyjemnością. Będę punktualnie o 19:00. - Bądź o 17:00, przecież kolacja sama się nie zrobi! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:18 - Nerwica pana żony nie jest groźna. Z nią żona przeżyje sto lat. - A ja? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:19 Idealny mąż to taki, który zastając żonę w łóżku z kochankiem, powie: - Wy dokończcie, a ja idę zaparzyć kawę. Idealny kochanek to taki, który w tej sytuacji potrafi dokończyć, co zaczął. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:20 - Jasiu, a gdzie jest wasz tatuś? - dopytuje się ciekawski sąsiad. - Pojechał na trzy lata do Ameryki. - A dlaczego was ze sobą nie zabrał? - Bo my w tym napadzie nie braliśmy udziału. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:20 - No, takiego wirusa to ja jeszcze nie miałem! - rzekł zięć informatyk, widząc teściową przy swoim komputerze... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:21 Mężczyzna wsiada do samolotu wraz z gromadką rozrabiających i rozwydrzonych dzieciaków. Z wysiłkiem ulokował je na swoich miejscach i z westchnieniem padł na fotel. Starsza, siedząca obok dama pyta: - To wszystko pana dzieci? Facet poirytowany: - Nie, jestem szefem działu jakości w fabryce prezerwatyw, a to wszystko są reklamacje klientów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:21 Rozmawiają dwaj psychiatrzy: - Mam wyjątkowy przypadek! Psychoza! - I co z tego. Prowadzę dziesięciu psychotyków. - Rozdwojenie osobowości! - Ja też mam kilku. - Ale u mnie płacą obaj! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:22 Gruba dziewczyna podrywa chłopaka: - Jak się masz, słodziutki? - To komplement czy groźba? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:22 Mąż do żony: - Skocz po piwo. Ona: - Może jakies magiczne słowo?! On: - Hokus pokus, czary mary, wypierdalaj po browary! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:23 Na ostry dyżur przywożą gościa ze złamaniami, podbitym okiem, zwichnięta szczęką. - Pan po wypadku samochodowym? - pyta lekarz. - Nie, kichnąłem w szafie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:24 - Samochód nie posiada tablicy rejestracyjnej, oświetlenie niesprawne, niezapięte pasy, w ręku napoczęta puszka piwa... - Do jutra, stary! - Słucham?! - Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:28 Przeglądająca się w lustrze żona do męża: - Powiedz mi, Kochanie, za co ty mnie tak Kochasz: za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę? - Za poczucie humoru - odparł mąż. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:29 - Co wybierasz, OFE, czy ZUS? - Lotto. Tam są większe szanse. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:30 Rozmowa telefoniczna: - Kochanie, odwołałam dzisiejszą wizytę mojej mamy, kupiłam Ci sześciopak pszenicznego, na kolację będą pyszne steki, a poźniej masażyk w mojej nowej bieliźnie i... - Jak mocno?! - No... błotnik wgnieciony, kierunkowskaz rozbity, lusterko urwane... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:31 - Czym jest kompromis? - Małżeństwo z kobietą z dużym biustem, która nie umie gotować. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:32 Sędzia na rozprawie rozwodowej: - Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie. - Świetnie, Wysoki Sądzie - odpowiada mąż. - Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:33 Wysoko na drzewie siedzi facet. Przechodzień pyta porozumiewawczo: - Red Bull? - Nie, pittbull... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:34 Na polance, w środku Stumilowego Lasu, przy ognisku siedzi Puchatek i piecze kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy, więc Puchatek go grzecznie zaprasza, żeby się przyłączył. Kłapouchy siada wiec przy ognisku, razem sobie pieką te kiełbaski, ale coś gadka się nie klei. Więc Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna się Kubusiowi zwierzać, i mówi: - Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka... Na co Puchatek: -To nie jedz! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:34 - Jakie są największe marzenia mężczyzny, odnośnie swoich bliskich? - Córka na okładce Twojego Stylu. Syn na okładce Piłki Nożnej. Kochanka na okładce Playboya. Małżonka w programie Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:44 Nie ma zaskoczenia wynikiem meczu Argentyna-Niemcy. Ostatni przypadek, kiedy Niemcy przegrali, a złoto pojechało do Argentyny miał miejsce w 1945 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:45 Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta: - I jak wygląda?! Na to adiutant: - Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała. - A podaj więcej szczegółów! - Niski, łysy i bez przerwy drze mordę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:46 Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za rogiem żebrak. - A czego wam trzeba, dobry człowieku?! - Kawałek chleba, szanowna pani, gdyby się znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany... - Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj mała uroczystość i sporo tortu zostało! - Ależ! Szanowna pani zbyt łaskawa! Tylko chleba kawałek! - Ach dobry człowieku! To żaden kłopot! Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi. Chcąc nie chcąc, przyjmuje i pod nosem szepcze: - Cholera! Jak mam denaturat przez to dziadostwo przesączyć? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:47 Zdesperowana dziewczyna stoi na nabrzeżu i chce popełnić samobójstwo. Widzi to młody marynarz, któy podchodzi do niej i mówi: - Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryje, przemycę do Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone... Dziewczyna, jeszcze pochlipująca z cicha, postanowiła dać sobie jeszcze jedna szanse i poszła z nim na statek. Jak obiecywał tak zrobił - ukrył ją pod pokładem, raz na jakiś czas podrzucał jej kanapkę, jakiś owoc lub coś do picia, a całe noce spędzali na miłosnych igraszkach. Sielankę przerwał kapitan, który pewnego dnia odkrył kryjówkę dziewczyny. - Co tu robisz? - zapytał surowo. - Mam układ z jednym z marynarzy. Zabrał mnie do Ameryki, karmi mnie, a ja mu pozwalam robić ze mną, co chce. Mam nadzieje, że kapitan go nie ukarze? - Nie - odpowiedział kapitan. - Chciałbym jednak, żebyś wiedziała, ze jesteś na pokładzie promu Wolin - Świnoujście - Wolin... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:47 - Jaki jest ulubiony klub piłkarski blondynki? - L'OREAL Madryt. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:48 Miałam do lata zrzucić pięć kilo. Zostało mi jeszcze osiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:49 - Dlaczego są schody do nieba, a do piekła autostrada? - Kwestia natężenia ruchu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:49 Nigdy nie należy wierzyć łysym i rudym. Rudy wiadomo - fałszywy, a łysy - przecież mógł być kiedyś rudy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:50 Lipiec. Na londyńskiej ulicy, w czasie ulewnego deszczu, do Anglika podchodzi zagraniczny turysta i pyta: - Proszę mi powiedzieć, kiedy u was, w Londynie, jest lato? - Różnie. Na przykład w zeszłym roku było w piątek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:53 Rosyjscy naukowcy odkryli, że aby przenieść się w przyszłość, wystarczy poczekać. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:54 Rano w kuchni zastaje mnie niezwykły widok: żona pochyla się nad kuchenką, wypina do mnie goły tyłek i rzuca rozkazująco: - Weź mnie tu i teraz, szybko! Zdębiałem na sekundę, ale zaraz potem korzystam z okazji. Jak skończyliśmy, żona się odwraca i mówi: - Dziękuję! Zdębiałem ponownie i pytam: - Co jest grane?! Żona odpowiada: - Chciałam na śniadanie jajko na miękko, a zepsuł się minutnik... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:55 - Jaki kierunek warto wybrać, żeby dostać dobrą pracę? - Zachód. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:55 Jeśli idzie do ciebie góra, a ty nie jesteś Mahometem - uciekaj! To lawina! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:56 Badania opinii publicznej niezbyt precyzyjnie pokazują preferencje społczeństwa, za to boleśnie obnażają jego poziom IQ. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:56 Kelner w restauracji podchodzi do jedzącego posiłek gościa: - Przepraszam, ale czy mógłby pan tą rybkę, co panu właśnie przyniosłem, konsumować nieco szybciej? - Ale dlaczego mam się śpieszyć?! - Sanepid mamy na zapleczu... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:57 W 2022 roku mistrzostwa świata w piłce nożnej odbędą się w Katarze. W kraju tym zabronione jest spożywanie alkoholu. Znając ironię losu, to polska reprezentacja właśnie tam się zakwalifikuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 27.05.20, 23:57 Dobrym gitarzystą zostajesz dopiero wtedy, gdy na banjo potrafisz zagrać coś smutnego. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:00 Pacjent jest pewny, że jest martwy. Wszystkie próby terapeuty, by przekonać go, że nie jest tak jak myśli kończą się porażką. W końcu zdesperowany terapeuta pyta: - Proszę mi powiedzieć, czy w trupach krąży krew? - Oczywiście, że nie. Terapeuta chwyta igłę i kłuje klienta. Pojawia się kropla krwi. Terapeuta: - I co pan na to powie? Klient: - Myliłem się. W trupach krąży krew Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:00 - Tato! Właśnie przeczytałem, że niedawno był Dzień Ojca. Sorry, że zapomniałem. - Nie ma problemu synu, mnie też się w życiu zdarzyło zapominać o ważnych rzeczach. - Na przykład? - Na przykład założyć prezerwatywę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:01 Nie twierdzę absolutnie, że moja szanowna małżonka źle gotuje, muszę jednak wspomnieć, że minutnik zastępuje czujnikiem dymu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:01 Żona do męża: - Co to za dziewczyny?! - Sama chciałaś, żebym poszukał pary Japonek na lato... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:02 - I jak smakuje szanownemu panu nasza grochóweczka? - Szczerze mówiąc, to dupy nie urywa. - Cierpliwości… Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:03 Przedwczoraj mój ojciec zgubił pasek od spodni. Od dwóch dni mamy anarchię w rodzinie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:05 LUDZIE, BYDŁO ZDYCHA. BURMISTRZ ZAKAZUJE JEŚĆ Z NIEGO MIĘSO LUDZIE BYDŁO, ZDYCHA BURMISTRZ. ZAKAZUJE JEŚĆ Z NIEGO MIĘSO Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:05 Mąż wraca z pracy do domu i zastaje zapłakaną żonę, która w nerwach pakuje swoje rzeczy do walizki. - Co ty wyprawiasz?! - pyta zaskoczony. - Odchodzę! Zdradziłeś mnie! - wykrzykuje żona i rzuca w niego plikiem zdjęć, na których widać jak uprawia on seks z kochanką. Mąż spokojnie i z opanowaniem przegląda zdjęcia po czym mówi do żony: - Kochanie, uspokój się! Wszystko się ułoży! Musimy tylko wyjaśnić, kto te zdjęcia zrobił i dlaczego chce zniszczyć nasze małżeństwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:06 Koreę Północną można odróżnić od Południowej obserwując mech na pniach drzew. Jeżeli ludzie go jedzą, to jest to Korea Północna. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:06 Salon piękności: - Poproszę manicure jak u Britney Spears, hairstyle jak u Angeliny Jolie i pedicure jak u Naomi Campbell. - A mordę Gerarda Depardieu zostawiamy? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:07 - Zacząłem grać na perkusji. - Chcesz grać w jakimś zespole? - Nie, nie interesuje mnie kariera, po prostu sąsiad mnie wk*rwia.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:07 Jasiu z tatą stoi w kolejce w sklepie. - Tato! Popatrz jaka gruba pani! - Jasiu, bądź grzeczny! Nagle z torebki grubej kobiety wydobywa się dzwonek telefonu: - Piiip, piip, piip! -Tato! Uważaj! Ona cofa! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:08 - Koteczku, poeksperymentujemy w łóżku? Może bondage? - Mam etat w korporacji, kredyt hipoteczny i trójkę dzieciaków. Naprawdę myślisz, że nie czuję się dość uwiązana? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:09 - Kiedy jest dzień ojca? - Kiedy mamy nie ma w domu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:11 Granicę kobiecej wolności wyznacza ilość programów w zmywarce. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:13 Ci, którzy myślą, że grafen jest najcieńszym materiałem na świecie, nigdy nie kupili papieru toaletowego w Biedronce. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:13 Moja żona nosi przy sobie gaz pieprzowy na wypadek gwałtu. Nie twierdzę, że szwankuje na urodzie, ale to podobnie, jakbym ja nosił polską flagę na wypadek zwycięstwa naszej reprezentacji Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:14 Są dwa rodzaje ludzi: winni i niepodsłuchani. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:15 Rosyjscy programiści stworzyli pierwszy program komputerowy, który w rozmowie po rosyjsku przeszedł pomyślnie test Turinga (test człowiek/maszyna). Algorytm był prosty. Na wszystkie pytania odpowiadał “A idź w pizdu!”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:15 Jeśli problemy można rozwiązać przy pomocy drzemki, słodyczy, alkoholu, narkotyków lub morderstwa to znaczy, że nie są to prawdziwe problemy. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:16 Zabawne jak mało ważna jest Twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości gdy prosisz o urlop... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:16 - Czy jeżeli założę konto w Google to Google będzie znać wszystkie informacje o mnie? - Google i tak wie o tobie wszystko, natomiast jak założysz konto, to część tej wiedzy ci udostępni. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:20 Kasowanie profilu na Facebooku jest jak ucieczka nastolatka z domu. Wiadomo, że robisz to, żeby zwrócić na siebie uwagę oraz, że w końcu wrócisz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:21 Mąż z żoną oglądają horror. Nagle na ekranie pojawia się przerażająca, kobieca postać. Żona wystraszona zawołała: - O matko! Mąż z sarkazmem: - Poznałaś, co? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:21 W domu handlowym kobieta podchodzi do sprzedawcy: – Czy mógłby mi pan polecić jakiś gustowny prezent dla początkującego pisarza? – Myślę, że mam coś odpowiedniego – odparł sprzedawca. – Gustowny kosz na śmieci będzie w sam raz... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:22 Modliszka zjada samca chwilę po stosunku. Kobieta na strawienie mężczyzny potrzebuje nawet całe życie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:22 - Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną? - Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.05.20, 00:23 Microsoft oraz Skype opracowali wspołnie system tłumaczenia mowy w czasie rzeczywistym. Chętni na studia filologiczne mogą teraz starać się o pracę w McDonaldzie bez tracenia 5 lat na studiowanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 19:43 Cóżbyś uczynił, owdowiawszy? — To samo co ty, moja droga. — Szkaradny człowiecze! Wszakże zaręczałeś tyle razy, że nie weźmiesz drugiej żony. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:24 – Kochanie, co chciałabyś na urodziny? – Rozwód! – Nie planowałem wydawać aż tyle… Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:20 Cóż było w szkole, Jasiu? Czyś powiedział, że nie mogłeś przyjść z po wodu, żeśmy zabili wieprzka? — Tak mamo! Ale nauczyciel kaza’ mi przynieść dowód. Inaczej nie uwglę- dni godzin Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:37 Dwaj myśliwi rozmawiali o psach swoich. — Mój Kusy— zapewniał jeden, — to pies niesłychany. Gdy rzucę pieniądz do rzeki, nurkuje tak długo, póki nie wyniesie monety na wierzch. — To nic! — odparł drugi — Moja Djana Bierze w pysk banknot, nurkuje, potem zaś wraca z dwoma kilogramami karpi i resztą, w brzęczącej monecie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.05.20, 17:18 Czy jesteś pan jeszcze w spółce z Kulfonem, którego niecierpiałeś tak? — Nie! Dzięki Bogu, pozbyłem się go. Zeszłego roku pojechał do Włoch i wpadł do krateru Wezuwjusza. — Będzie się tam smarzył do końca świata! — Nie! Po tygodniu nastąpił wy buch i wulkan wyrzucił go. — To istne szczęście dla Wezuwjusza Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:22 Kiedy wszedł do mieszkania, domu już nie było Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:48 Pewien młodzieniec zjawił się u miljo- nera i rzekł mu: — Panie radco! Kocham córkę pań ską! Nie jestem, coprawda niczem, nie posiadam stanowiska, majątku, a po nadto mam znaczne długi. Wiem, że • mi nie przysługuje prawo starania się o rękę córki pańskiej, atoli miłość moja jest tak wielka, że wobec niej wszystko wydaje się niczem! Wzruszony temi słowy, uśmiechnął się potentant giełdy życzliwie i powie dział : — Któraż tedy z mych trzech córek posiadła serce pańskie? Młodzieniec złożył niski ukłon i od parł : • — O, panie radco, tę kwestję pozo stawiam panu do rozstrzygnięcia Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.04.20, 17:37 - Nie rozumiem, jak jeden człowiek może robić tyle błędów?! - dziwi się polonistka, oddając pracę domowa uczniowi. - Wcale nie jeden - odpowiada uczeń. Pomagali mi mama i tata. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:07 Moja mama zrobiła ojcu listę zakupów. Na liście była pyralgina. Ojciec przyjechał z pelargonią Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:10 Poprosiłam męża by mi przyniósł płatki kosmetyczne. Przyniósł całą siatę różnych płatków. Bo nigdzie nie było kosmicznych Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:11 Napisałam mężowi na kartce - dwie ćwiartki - tylko nie dodałam że z kurczaka. Przyniósł pół litra Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:12 Napisałam mężowi na kartce - śmietana 30. To przyniósł 30 sztuk Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:12 - Idź po śmietanę - Nie ma chleba to kupić bułki? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:13 - Kochanie, kup śmietanę 36% Przyniósł dwie po 18% Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:14 - Kup kapustę włoską na gołąbki - Przyniósł - sałatę rzymską Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:16 Kazałam mężowi kupić porcje rosołowe z kurczaka Przyniósł - kostki rosołowe i zdziwił się że to nie to samo Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:17 Mój chłopak na imprezę zamiast mozzarelli przyniósł mortadelę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:18 Trochę sprytu i z mortadeli też można wyczarować fajne danie na imprezę. Czasem trzeba słuchać rodziców lub dziadków a nie "szpanować" Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:20 Kazałam mężowi kupić ser feta. Przyszedł i mówi, że wszystko kupił ale serwet nie było Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:24 Kiedyś wysłałam męża po ciecierzycę. Chodził po całym sklepie i nigdzie nie mógł znaleźć. W końcu zapytał panią z obsługi gdzie znajdzie "cień księżyca". W końcu pokazał pani kartę. A ta miała ubaw do końca dniówki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 28.04.20, 00:27 - Poproszę makaron - Jaki? - Kluski! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 23:47 – Dlaczego bocian często stoi na jednej nodze? – Bo gdyby podniósł drugą, toby upadł Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.04.20, 17:33 Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów: - Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"? - Wakacje, proszę pani! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.04.20, 23:24 Google powiedziało mi, że mam raka jelita, bo mój stolec i mocz były czerwonego koloru. Okazało się, że to efekt uboczny spożycia dania zawierającego buraki, które mój ukochany współlokator przygotował dla mnie tego dnia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 16:25 – Jakie zwierzę śpi w butach? – Koń. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 16:50 Przychodzi Kasia do domu cała brudna. – Dziecko, jak ty wyglądasz! Twoja bluzeczka i nowy berecik! – No bo widzisz, mamusiu, chłopcy grali nim w piłkę. – A ty nic? – Jak to nic? Stałam na bramce!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 05.05.20, 19:45 Może przy okazji koronawirusa uda się lekarzom przekonać Polaków również do mycia zębów? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.05.20, 18:46 Za co chwali się modelki na wybiegu? Zachód Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 15:13 Hrabia miał krótką kamizelkę i spodnie tego samego koloru. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:45 Co ona powiedziała, kie-dy wybierała się do baru Barcelona Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 17:27 Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziennego – mówi kobieta w sklepie z dywanami. – A ile pani ma dzieci? – Sześcioro. – To najpraktyczniejszy byłby asfalt Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 12.05.20, 00:42 - Jak się powodzi pana bratu - To pan nie wie, Jest teraz podobny do Ogrodu Saskiego w nocy - Nie rozumiem - Jest zamknięty Dowcip z 1938 roku a jaki trafny Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.05.20, 20:11 Czy mogę panu włożyć na talerz je szcze kawałek pieczeni? — pyta pani domu. — I owszem — odpowiada gość — Ale tak mały tylko jak poprzedni. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.03.20, 23:49 Dyrektor więzienia (do wypuszczo nego na wolność): — Mam nadzieję, że się już nie spot kamy! — Pan dyrektor został, widzę, prze niesiony gdzie indziej Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.03.20, 23:57 Nie zbliżaj się dziecko do niedźwiedzia polarnego! Jesteś i tak prze ziębiona. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 10.03.20, 16:20 Bogaty właściciel dóbr założył sobie japoński ogród, pełen karłowatych drzewek, chryzantem itd. Pewnego dnia przybył doń w odwiedziny poseł ja poński. Bogacz pokazał mu wszystko, zachowując na sam koniec swój japoński ogród. — Prześliczny! — zawołał Japończyk zachwycony — Czegoś takiego niema u nas! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 10.03.20, 17:46 Piotrusiu! Przytocz jakiś dowód na to, że ziemia jest okrągła. — Bilet jazdy okrężnej, panie profesorze. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 10.03.20, 18:31 Pewien człowiek stawał w sądzie, jako świadek. Obrońca obwinionego chciał osłabić o ile możności zeznania świadka i spytał: Czy świadek był już w więzieniu? — Proszę nie żartować! Nie żartuję wcale. Raz napra wiłem uszkodzoną ścianę celi, a drugim razem pobieliłem ją. Jestem murarzem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.03.20, 20:37 Roz jeden synek przylecioł do piekarni i woło: - Dejcie mi dwie żymły i jedna bułka! - Przecież to jest to samo - pado piekorz. - Ale kać tam! Żymła jest żymłą a bułka - bułką. Piekorz mu sprzedoł, ale jak synek już mioł wyjść ze sklepu, pado mu jeszcze roz: - No dyć pwiedz mi - a to był piekorz ze Śląska - no powiedz mi czemu to nie jest to samo? - No bo widzą, te dwie żymły są dlo babki i mojej matki, a ta bułka jest dlo ciotki, a ona jest z Sosnowca. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 12.03.20, 23:29 Nie wiem jak pokierować synem moim. Jest dziki, za nic sobie niema skutków własnych postępków i nie uznaje nikogo nad sobą! — Kształć go pan na szofera. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.03.20, 19:32 Jr anie doktorze! Proszę bardzo nie ' uszkodzić mi złotej plomby w zębie, j Pożyczyłem na nią właśnie 3 dolary. przepraszam. Radbym wiedzieć co pan łowi? — Szczupaki. — Ach! Więc są w tym stawie szczu paki? — Nie wiem. Dotąd nie złapałem ani jedneg Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:12 Poznałem niedawno rodziców i sio-stry mojej nowej dziewczyny. Tak się złożyło, że tego samego dnia przygar-nęli ze schroniska kundelka. Wychu-dzony i przygłupawy, ale przypadł im do serca. Wcześniej kłócili się o imię dla niego, ale po tym, jak mnie poznali, zgodnie stwierdzili, że nazwą go moim imieniem (Daniel), bo wygląda i zacho-wuje się jak ja.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:14 Babcia zawsze mnie rozpieszczała i na urodziny kupowała superprezenty, albo wręczała okrągłą sumkę. Wczoraj miałam urodziny, babcia wręczyła mi grubą kopertę, więc oczekiwania mia-łam z kosmosu. Otwieram, a tam 3 jed-norazowe maseczki „przeciwko koro-nawirusowi”. Dumna z siebie babcia oświadczyła, że stargowała do 500 zł Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:16 Skończyliśmy remontować dom. Parę dni później, w odwiedziny przyszli do nas sąsiedzi poszukać inspiracji i zoba-czyć, jak sprawdziła się ekipa budow-lana, bo również planują remont w nie-dalekiej przyszłości. Pokazywaliśmy odświeżony pokój dzieciaków. Wkurzy-łam się na nie, że nawet się nie przywi-tały. Syn wzruszył ramionami i powie-dział: „Przecież ciągle tylko gadasz, jak to ich nie znosisz, więc po co się wysilać?”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:18 Na pocztę weszło dwóch facetów w maskach. Wybuchła panika. Okaza-ło się, że to napad. Wszyscy odetchnę-li z ulgą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:19 Przychodzi kobieta do apteki:– Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie?– Tak. Plastry.– A gdzie się je przykleja?– Na usta.... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:21 Mąż wraca wcześniej z delegacji i zastaje żonę w łóżku z obcym męż-czyzną.– Co to ma znaczyć?!– Kochanie, czekałam na ciebie tak długo, że nie mogłam spać. Żeby za-snąć, zaczęłam liczyć owce. Liczyłam, liczyłam, aż patrzę – za nimi idzie ba-ca. Zresztą, jak nie wierzysz, to sam go zapytaj. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:24 Jeśli robisz zapasy ze względu na koronawirusa, to pamiętaj, że ryż po-chodzi z Chin, a makaron z Włoch. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:29 Uliczna zabawa?– Viagra Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:30 Jak ma na imię naj-mądrzejszy Europejczyk?– Eugeniusz Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:31 Co robi obibok, kiedy jest głodny? - Jeleń Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:33 Przestańcie panikować z tym koro-nawirusem! Doświadczenie mi podpo-wiada, że wszystko, co bierzemy od Chińczyków, szybko się psuje Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:36 Kiedyś, jak ktoś kichnął, to mówiło się życzliwie: „Na zdrowie!”. Dziś, jak ktoś publicznie się wysmarka, prze-chodnie byliby gotowi go zlinczować, gdyby im się tak nie spieszyło, żeby zrobić test na koronawirusa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:38 Turkmenistan odwołał połączenia lotnicze z Włochami. Żaden news, bo czy ktoś w tamtą stronę w ogó-le latał?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:44 Chińczycy chorzy na koronawirusa zostali we Włoszech wyleczeni. Tylko jak mają wrócić do domu?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:47 Hans przyszedł do lekarza i pyta: – Panie doktorze, boję się zarażenia koro-nawirusem. Co mam robić? – Proszę zja-dać codziennie rano trzy ząbki czosnku. – Czy to mnie ochroni? – Nie, ale ludzie będą się od pana trzymać z daleka, przynajmniej na metr Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:49 Dobrą księgową trudno znaleźć, dla-tego już od dwudziestu lat Wiera Paw-łowna jest poszukiwana listem gończym Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:51 – Co jest dla ciebie ważniejsze: miłość czy pieniądze? – Oczywiście, że miłość – A co najbardziej kochasz? – Pieniądze. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:53 Dzień dobry, sąsiadeczko! Jak tam żyją ci młodożeńcy, co się wprowadzi-li naprzeciwko?– Jak gołąbki. To jedno, to drugie przez okno wylatuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.03.20, 23:54 Amerykański żołnierz wraca do Kuwej-tu na drugą swą misję. Ze zdziwieniem zauważa, że doszło tam do istotnych zmian. Gdy był po raz pierwszy, kobiety szły pięć kroków za mężami. Teraz zaś to mężczyźni podążają dwadzieścia kroków za swymi kobietami. Gdy poprosił jedną z nich o wyjaśnienie, usłyszał: „Po prostu jest tu dużo min lądowych” Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.03.20, 00:10 Mały pies wraca ze szkoły i mama go pyta:– Jak było w szkole?Piesek na to:– Hau, hau.– A jak nauka języków obcych?– Miau, miau Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.03.20, 00:11 Co to jest: małe, zielone i miauczy?– Żabka sierotka adoptowana przez kotka Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 19:50 Do krawca przyszedł klient zamó-wić spodnie. Pierwsza miara odbyła się po tygodniu, druga po miesiącu, a gotowy strój udało się z trudem wydębić od krawca po kwartale. Klient zawołał więc oburzony Panie, przecież wasz Pan Bóg stworzył świat w ciągu sześciu dni, a pan na głupią parę spodni potrze-bujesz aż trzech miesięcy?– Panie kochany – odpowie-dział krawiec – ale popatrz pan na te spodnie i popatrz pan na ten świat! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 19:51 Pewien kupiec znany był z tego, że nie płacił swych długów. Któ-regoś dnia jeden z jego przyjaciół zastał go w czasie ubijania intere-su, kiedy ten targował się zawzięcie o cenę ze swoim dostawcą. Przyja-ciel wziął go na bok i pyta:– Słuchaj, Abram, co ty się tak targujesz? Przecież i tak mu nie zapłacisz.– Wiesz, on jest taki porządny chłop, a ja wolę, żeby on stracił mniejszą sumę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 19:52 Pewien bogacz zapraszał od lat na uroczystą kolację w piątek wie-czorem pewnego biedaka. Które-goś piątku biedak przyprowadził ze sobą obcego młodego człowieka. Gospodarz zapytał ze zdziwieniem:– Kto to jest?A na to żebrak:– Widzi pan, to mój nowy zięć, a ja obiecałem utrzymywać go przez pierwszy rok po ślubie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 19:53 – OK. Dzielimy łup 50 na 50. – Ale ja chcę 70!!! – Dobra. Dzielimy 70 na 70. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 19:54 Fonfara mówi do kolegi:– Nie uwierzysz, ale wszędzie widzę słonie. W pracy, na ulicy, w tramwaju... – Byłeś u lekarza? – No co ty? U tego słonia?? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 19:56 Młoda dziewczyna prowadzi wózek z niemowlakiem. Spotyka dawno niewi-dzianą znajomą. Ta zagląda do wózka i peroruje:– A gu, gu, gu, jaki wspaniały dzidziuś; no, normalnie podobny do twojego męża jak dwie krople wody!– Hm... Chora sąsiadka poprosiła mnie, żeby wyjść z jej dzieckiem na spa-cer.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:01 – Słuchaj, wracam od szefa, no i mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Od któ-rej zacząć?– Od złej.– Zwolnili mnie.– A ta dobra?– Ciebie też Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:05 Horoskop na najbliższy tydzień: Baran – siedź w domu. Byk – nie wychodź. Bliźnięta – zostań, gdzie jesteś. Rak – na mieście nic po tobie. Lew – króluj w domu. Panna – zamknij się na klucz. Waga – nie wahaj się zostać w domu. Skorpion – pokochaj swój adres. Strzelec – omijaj łukiem znajomych. Koziorożec – nie opuszczaj domu. Wodnik – bądź na miejscu. Ryby – zakaz pływania Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:06 Zakład ubezpieczeń społecz-nych zaprasza seniorów na ciekawe wycieczki. Kierunek: Lombardia. Bez-płatnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:06 Poseł: „Zrobiłem sobie badania pod kątem koronawirusa. Jeśli wynik będzie pozytywny, zasiądę po stronie opozy-cji! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:07 Koronawirus: cudowna wymówka dla tych, którzy do tej pory musieli się zasłaniać bólem głowy! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:08 Hans zatrudnia się w nowej firmie. – Jak długo był pan w poprzednim miejscu pracy? – pyta personalny. – Dwanaście lat – odpowiada Hans. – A dlaczego pan stamtąd odszedł? – Zostałem ułaskawiony. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:09 Po mszy w kościele w Monachium proboszcz mówi rozżalony do para-fianki: – Ze smutkiem spostrzegłem że pani mąż wyszedł z kościoła pod-czas mojego kazania. Na to parafianka: – Proszę nie mieć mu tego za złe, księże proboszczu. Mój mał-żonek jest lunatykiem już od dzieciństwa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:11 Co robi w momencie zagrożenia kobieta za kierownicą ?– Chowa się za nią.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:11 Może byś wziął dziecko na mecz?– Po co? Za małe jest jeszcze.– A po co ma się bez sensu wydzie-rać w domu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:47 Pani zadała wypracowanie do domu. Na drugi dzień zbiera prace, trzecie-go oddaje sprawdzone. Kolejnego dnia podchodzi do Jasia i pyta:– Co tata powiedział na jedynkę z wypracowania?Jasio odpowiada:– Był załamany, bo to on je pisał. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.03.20, 20:48 Jasio mówi do mamy:– Ale nudna sztuka.– To czemu bijesz brawo?– Bo się skończyła. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.03.20, 23:44 P anie dyrektorze. Czy trzyaktowa sztuka moja została przyjęta? — pyta autor dramatyczny. — Wie pan, czytali ją trzej reży serowie i doszli do przekonania, że trzeba skreślić cały akt. — Ostatecznie zgodziłbym się na to. — Niestety jednak każdy z reżyse rów domaga się skreślenia innego aktu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.03.20, 23:44 Cokolwiek poślę, odsyła mi każda redakcja z powrotem. — Mnie nie zwrócono ani razu ręko pisu. — Szczęśliwcze! Jakże się to dzieje? — Posyłam zawsze anonimowo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.03.20, 00:42 A to doskonałe! — woła oburzony na żebraka jegomość — Przed chwilą bła gałeś pan o kilka groszy na ulicy, a teraz siedzisz w knajpie? — To nic! Za chwilkę wyjdę znowu na ulicę, daję słowo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:08 Cóż było w szkole, Jasiu? Czyś powiedział, że nie mogłeś przyjść z po wodu, żeśmy zabili wieprzka? — Tak mamo! Ale nauczyciel kaza’ mi przynieść dowód. Inaczej nie uwglę- dni godzin Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:10 Czy wiecie, że w ostatniej kata strofie okrętowej zginął słynny socja lista Brunnenthaler. — To dziwne! Wiadomo, że był or wyśmienitym pływakiem. — Istotnie. Pływał przez ośm go dżin jak ryba, potem zaprzestał pracować i przeszedł na dno. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:15 Szef: — Z jakiegóż to powodu utra ciła pani poprzednią posadę? Biuralistka : — Kierownik biura nadszedł w chwili kiedy całowałam szef: firmy. Szef: — Hm... to sprawa poważna.. Ale ostatecznie jest pani przyjęta Proszę przyjść jutro do biura. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:16 <Jdzieżeśto był tak długo, Maciusiu? — Łowiłem ryby. — A czemuż nie spytałeś o pozwo lenie? — Bo chciałem iść łapać ryby Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:16 W więzieniu: — Z jakiegoż to po- yodu przymknęli cię? — Jechałem za prędko autem. A ty kądźeś się tu wziął? — Jechałem autem zbyt powoli. — Ależ to nie jest rzecz karygodna! — O tak! Auto zostało skradzione. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:23 S tary kupiec Ciaputkiewicz leży na ożu śmierci. Cała rodzina zebrała się dokoła niego. Przymknąwszy oczy, syta umierający: — Józefie, czy jesteś tutaj? — Jestem, drogi ojcze! — odpowiada syn ty Adolfie? — Jestem. — A ty Magdaleno Jestem przy tobie, ojcze wraz z mamą! — zapewnia córka. Na te słowa zrywa się umierający i woła rozpacznie: — Któż więc pilnuje sklepu? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:29 L-ekarz bada wiada: pacjenta, poczem po- — Spędza pan, widzę, dużo czasu siedząc? — To prawda, panie doktorze! — potwierdza pacjent — Siedzę w miejscu nie większem nad wannę kąpielową. — Otóż to! — woła lekarz — Tak być dalej nie może! Musisz pan przy najmniej dwie godziny dziennie spę dzać na świeżem powietrzu! Cały dzień spędzam na świeżem powietrzu, — odparł skromnie pacjent — jestem bowiem zawodowym lotnikiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:33 Władek, — pyta właściciel sklepu — gdzie się podział spleśniały ser? — Kupiła go pani Ciuchcińska. — A zeschłe śledzie, które zwrócił piekarz? — Kupiła je pani Ciuchcińska. — A zjeczałe masło, niemożliwe do pozbycia? — Kupiła pani Ciuchcińska. — Straszne rzeczy! Kupiec zbladł śmiertelnie, a po mocnik przyskoczył doń, pytając: — Co się stało panu, panie pryncy- pale? — Ach! — jęknął kupiec — Pani Ciuchcińska zaprosiła mnie dziś na kolację, ja zaś przyjąłem i iść muszę... Dowcip z 1927 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:46 Ach! Chciałabym całować! wy ¬ krzyknęła ośmioletnia Liii, rozpierając się w krześle. Któż cię tych słów nauczył? — spytał oburzony ojciec. — Słyszałam je od naszej bony, panny Marty. — Ho, ho,.. . dam ja jej nauczkę! — wykrzyknął ojciec, wybiegając do są siedniego pokoju, gdzie panna Marta robiła właśnie porządki. W tej chwili weszła matka i spytała: — Liii, gdzie ojciec? — W sąsiednim pokoju. Uczy pannę Martę całować. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:47 Siedzieliśmy w schronisku górskiem, a pewien strzelec opowiadał o obycza jach kozic, które ostrzegają się wzajem o niebezpieczeństwie, wydając ostre gwizdnięcie. Ilustrując to, włożył w usta palce i zagwizdał przenikliwie. — Dajże pan pokój! — zauważył jeden ze słuchaczy — Trudno przy puścić, by kozica wkładała racicę w pysk i gwizdała w ten sposób! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:51 Dwaj myśliwi rozmawiali o psach swoich. — Mój Kusy— zapewniał jeden, — to pies niesłychany. Gdy rzucę pieniądz do rzeki, nurkuje tak długo, póki nie wyniesie monety na wierzch. — To nic! — odparł drugi — Moja Djana Bierze w pysk banknot, nurkuje, potem zaś wraca z dwoma kilogramami karpi i resztą, w brzęczącej monecie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:57 jakimi językami władasz pan? — Mmmówię pppłyn... nie pppoo fffrancus... ku ku ku ku i ang. .. gielsk.. . ku ku ku ku! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:58 Profesor pokazuje studentom pod czas wykładu klinicznego, pacjentkę. — Oto macie panowie przed sobą typowy przykład ciężkiej skrofulozy. Zwróćcież uwagę na te mętne, zapalone oczy, nabrzmiały nos i policzki... Pacjentka zrywa się na te słowa, do bywa lusterko podręczne i woła: — Spojrzno pan, profesorze! Nie jesteś pan o wiele piękniejszy odemnie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 18:00 Brat mój uzyskał w zawodach pły wackich złoty medal! — To nic! Dziad mój zdobył trzy złote puchary, trzy złote medale wy ścigowe, trzy medale za bieg sztafetowy, a wreszcie kilkanaście złotych zegarków za boks i zawody atletyczne.Do kroćset! Był to sportowiec co się zowie! — O nie! Pożyczał na zastaw! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 18:01 Droga Klaro! — pisał pewien mło dzieniec — Przebacz mi te słowa. Ale mam jak wiesz krótką pamięć. O- świadczyłem ci się wczoraj, ale... do prawdy nie pamiętam, czy powiedzia łaś: tak, czy: nie! — Drogi Władku! — odpisała nie zwłocznie — Uradował mnie wielce list twój. Pamiętam, że przyrzekłam wczo raj komuś rękę swoją, zapomniałam tylko, przez roztargnienie, komu. Te raz wszystko w porządku. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:08 W ędrowny przekupień dzwoni do mieszkania pewnej damy i oferuje jej aparat alarmowy przeciw włamaniu. — Nie potrzeba mi tego. Nie oba wiam się złodziei! — odpowiada, chcąc mu zatrzasnąć drzwi przed nosem. — Tak, tak! Tosamo mówiła są ¬ siadka, pani. — Cóż mówiła? — pyta dama. — Powiedziała, że pani nie kupi apa ratu, gdyż niema u pani nic do skra- dzenia. — Co? Tak powiedziała? — woła oburzona — Daj mi pan niezwłocznie dwa aparaty alarmowe! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 17:49 * Hawai to cudna wyspa, gdzie panuje stale pogoda. — O czemźe tedy rozmawiają nie szczęśliwi mieszkańcy? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 18:08 P an Loteryjnicki grywa z zapałem stale, a bez skutku. Pewnego dnia prze gląda znowu listę ciągnień. — Daj Boże, byś tym razem wygrał wielki los! — wzdycha nabożnie żona. — Co mówisz, nieszczęsna! — wy krzyknął — Wszakże odprzedałem zna jomym piętnaście ósemek swego losu! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 18:20 Pewien młodzieniec zjawił się u miljo- nera i rzekł mu: — Panie radco! Kocham córkę pań ską! Nie jestem, coprawda niczem, nie posiadam stanowiska, majątku, a po nadto mam znaczne długi. Wiem, że • mi nie przysługuje prawo starania się o rękę córki pańskiej, atoli miłość moja jest tak wielka, że wobec niej wszystko wydaje się niczem! Wzruszony temi słowy, uśmiechnął się potentant giełdy życzliwie i powie dział : — Któraż tedy z mych trzech córek posiadła serce pańskie? Młodzieniec złożył niski ukłon i od parł : • — O, panie radco, tę kwestję pozo stawiam panu do rozstrzygnięcia Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 18:43 W wykwintnej restauracji zajada gość najlepsze rzeczy, wreszcie wzywa właściciela i mówi: — Sądzę, że mnie pan pamięta? Byłem tu niedawno, zjadłem kolację, a potem, nie mogąc zapłacić, zostałem wyrzucony na ulicę. Właściciel zakłopotał się wielce i od- rzekł pokornie: — Raczy pan wybaczyć... niemiłe zajście... czasem tak bywa... ale sądzę, że jest pan dziś zadowolony? — Jedzenie było doskonałe, wino wyśmienite, cygara bez zarzutu... Tylko muszę pana prosić ponownie o tosamo co przedtem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 19:39 Czy mąż pani w domu? Mam tu rachunek... — O nie! Mąż wyjechał przed wczoraj ! — Rachunek, który chciałbym wy równać ... — Proszę zaczekać, zaraz zawołam męża! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 22.03.20, 19:48 Panie radco! Przychodzę prosić o rękę córki pańskiej! — Jakto? Taki młody, silny czło wiek nie może jąć się uczciwej roboty Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:11 Po badaniu doradzono pacjentowi skontaktować się z notariuszem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:13 Przed śmiercią pacjent wyglądał dobrze, nie narzekał na nic. Ten stan utrzymywał się po jego śmierci. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:16 Temperatura została obniżona przez potrząsanie termometrem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:20 Według pacjenta nalewka z głogu bardzo mu pomaga Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:22 Serce pacjenta i on sam biją rytmicznie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:24 Nie chciał zamknąć jednego oka pod pretekstem, że nie chce spać Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:24 Po zabiegu funkcje umysło-we zostały całkowicie przywróco-ne, na czole pojawiły się normalne zmarszczki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:25 Chora odmówiła leczenia, motywu-jąc to słabym zdrowiem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:25 Stłuczenie prawego jądra na auto-stradzie A2 Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:47 Pacjent skarży się na słabnący wzrok: nie może już odróżnić kobiety od dziewczyny. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:49 Leczył się środkami domowymi: rano pił wódkę, po południu wino. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 20:53 Posiniaczone oczy po obu stronach. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:07 Pacjent w łóżku jest aktywny, czę-sto zmienia pozycję Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:07 Na oddziale nie ma pacjenta; ozna-cza to, że jego stan jest zadowalający. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:08 Pacjent został wypisany z kliniki ze znaczną poprawą zdrowia, z wyjąt-kiem bólu, który odczuwał przy przyjęciu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:08 W ciągu ostatnich dwóch tygodni stolec pacjenta powrócił do normy – zero razy dziennie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:09 Uwaga!!! Nie można wierzyć we wszystko, co podaje Ministerstwo Zdrowia. Mówią, że jak się wychodzi z domu, to wystarczy założyć ręka-wiczki i maseczkę. Ja wyszedłem, a in-ni mieli założone jeszcze spodnie i ko-szule. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:24 Co ten kot tak w kuchni hałasuje?– A karmiłaś go dzisiaj?– No nie.– To pewnie coś gotuje Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:25 Dziewczyna dzwoni do chłopaka:– Przyjeżdżaj do mnie.– Po co?– Ty co, głupi jesteś?– Czemu jestem głupi?– Rodzice na działkę pojechali.Mija dłuższa chwila:– Nie rozumiem. Jeśli twoi rodzice pojechali na działkę, to czemu jestem głupi? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:25 Basia, i co ja mam teraz mu po-wiedzieć?!– Prawdę.– Jaką?!– Nie wiem. Wymyśl coś... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:26 W aptece:– Poproszę opakowanie tabletek na odchudzanie.– Ekhm, pan wybaczy, ale dopiero co sprzedałam panu dziesięć opakowań...– No wiem, ale jakoś się nie naja-dłem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:26 Byłem ostatnio świadkiem bardzo in-teresującej dyskusji. Magister socjolo-gii dyskutował z doktorantem filozofii na temat słuszności założeń funkcjo-nalno-strukturalistycznej teorii syste-mów społecznych. Niestety, nie było mi dane wysłuchać jej do końca, gdyż przyszedł kierownik i powiedział, że płaci im za smażenie frytek, a nie za gadanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:27 Panie doktorze, pan zobaczy tego chorego spod szóstki!– A co ja, chorego nie widziałem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:27 Wiesz, wnuczku, gdy byłem w two-im wieku, nie było internetu.– A jak długo? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:28 Mam na imię Cyprian. Jestem alko-holikiem. Piję wódkę.– Mam na imię Bogdan. Jestem alko-holikiem. Piję whisky z colą.– A ja mam na imię Sylwek. Jestem barmanem. Panowie, już nalewam Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:28 asio oświadcza tacie:– Tato! Ja już umiem pisać.– Świetnie, synku! Co napisałeś?– Skąd mam wiedzieć, jeśli nie umiem czytać? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:29 Na lekcji matematyki pani pyta Jasia:– Jasiu, czemu nie liczysz?– Proszę pani, ja liczę na innych. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:29 Dlaczego Jaś tańczy przy kawałku tortu?– Bo to jego ulubiony kawałek Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:30 Jasiu, kogo częściej słuchasz, mamy czy taty? – pyta nauczycielka w szkole.– Mamy.– A dlaczego? – Bo mama więcej mów Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:34 Mój szef jest straszny. Gdy dodałem #ZostajewDomu, zareagował natych-miast: #NieobecnymNiePlace. Co mia-łem robić? Wysłałem #ZarazBede. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:35 Żeby jakoś zabić czas podczas kwa-rantanny, kupiłem 400 paczek krojone-go w kostki boczku. Spróbuję odtwo-rzyć świnię. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:36 Trochę mi się dłuży ta kwarantanna, zwłaszcza odkąd wiem, że w moim domu jest na pewno 2751 kafelków. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:37 Po ile te maseczki z filtrem, co ma pani na twarzy? – Ja nie mam maseczki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:37 Jak tak dalej pójdzie, to będziemy znowu musieli zacząć polować. A ja nie wiem nawet, gdzie żyją lasagne! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:39 Ach, ci rządzący! Czy oni naprawdę wierzą, że jeśli zamkną w domu męża i żonę na 15 dni, to będzie mniej zgonów?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:39 Na koniec kwarantanny jedno będziemy wiedzieli na pewno: ile jest naturalnych blondynek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:40 Ogłoszenie na klatce schodowej:– Uwaga! Pilne! Koronawirus może rozprzestrzeniać się także poprzez kontakt z pieniędzmi. Dlatego jeśli masz jakąś gotówkę w domu, pro-szę, załóż gumowe rękawiczki, włóż wszystkie banknoty do plastikowej tor-by i wystaw ją wieczorem przed drzwi wejściowe. W trosce o zdrowie miesz-kańców zbiorę wszystkie pakunki. Bądź rozsądny, myśl o swoim zdrowiu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:40 Dwóch rosyjskich imigrantów rozma-wia o swojej ojczyźnie: – Wiesz, że od kiedy wyjechaliśmy, reżim złagodniał? Rząd zorganizował nawet konkurs na najlepszy polityczny żart. – Naprawdę? To świetnie! A jaka jest główna nagro-da? – Dziesięć lat więzienia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:41 Koledzy oglądają mecz hokejowy. W Finlandii to sport numer jeden.– Przez ostatnie dziesięć lat obejrza-łem wszystkie mecze.– Ja też, a co na to twoja żona?– Miesiąc temu zapytała mnie, co wybieram: ją czy hokej?– I co?– Jak to co? Dzwonię do niej codzien-nie i pytam, co u niej słychać. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:41 Poszedłem oddać krew. Ale oni zada-ją zbyt dużo pytań: – Czyja to krew? – Skąd wziąłeś? – Dlaczego w wiadrze? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:42 Jeżeli jesteś taki mądry, to dlacze-go jesteś taki biedny?– Bo do tego jeszcze uczciwy.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:42 – Podobno masz koronawirusa?– Tak.– Z Chin czy z Iranu?– Nie obrażaj mnie. Najprawdziwszy włoski, oryginalny Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:48 elmut opowiada kompanom w gospodzie: – Poszedłem do lekarza. Poczekalnia pełna ludzi. Powiedziałem „Buongiorno!” i już mogłem wejść do gabinetu, bo wszyscy od razu uciekli Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:48 Dwaj ludzie w maskach weszli do banku. Klientów i personel ogarnęła panika, wszyscy krzyczeli przerażeni. Ale okazało się, że to tylko napad i od razu zapanował spokój Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 23.03.20, 23:49 Sierżant Bundeswehry wrzeszczy na rekruta: – Człowieku! Macie nos jak Krzy-wa Wieża w Pizie. Skąd pochodzicie?! – Z Baden-Baden! – Donnerwetter, i do tego jeszcze jąkała Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 20:16 Nasza dziesięcioletnia córka dostała napadu histerii, bo ubzdurała sobie, że jest w ciąży i całe życie będzie miała przez to zmarnowane. Nie dało jej się wytłumaczyć, że od zwykłego całusa nikt nigdy jeszcze w ciążę nie zaszedł. Tym bardziej jeśli całującym jest Julek – nasz 10-letni... pies! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 20:17 Jechałem autobusem międzymiastowym. Telefon mi się rozładował, więc trochę drzemałem, trochę czytałem, a trochę słuchałem rozmów współpasażerów. Przede mną siedziały dwie młode babki i jedna uskarżała się, że już od dawna próbuje zajść z mężem w ciążę, ale ciągle bezskutecznie. Jej koleżanka bardzo się przejęła i zapytała, kiedy odstawiła tabletki antykoncepcyjne, na co pierwsza wzburzona odpowiedziała: „No coś ty, nie mogę ich odstawiać, bo mam bardzo bolesne miesiączki!”. Gazowany napój, który akurat piłem, wyleciał mi nosem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 20:18 Mąż kupił sobie nowy fotograficzny aparat cyfrowy. Bawił się jego ustawieniami trafił na funkcję usuwania drobnych niedoskonałości cery. Działa naprawdę fajnie, ale z jednym małym zastrzeżeniem – na każdym zdjęciu, gdzie jestem ja, zamazuje mi całą twarz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:00 Mąż kupił sobie nowy fotograficzny aparat cyfrowy. Bawił się jego ustawieniami trafił na funkcję usuwania drobnych niedoskonałości cery. Działa naprawdę fajnie, ale z jednym małym zastrzeżeniem – na każdym zdjęciu, gdzie jestem ja, zamazuje mi całą twarz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:14 Jestem wyjątkowo nieśmiały, ale postawiłem wszystko na jedną kartę i poszedłem z bukietem kwiatów do domu koleżanki ze szkoły, która bardzo mi się podoba. Otworzyła jej młodsza siostra i rzuciła się na mnie z radością. Zaskoczony nie wiedziałem, co mam powiedzieć, i od dwóch tygodni jesteśmy parą, bo wstydzę się jej przyznać, że to nie do niej wtedy przyszedłem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:15 Mąż z synem trzy godziny składali biurko z sieci IKEA na środku salonu, „bo tak im będzie wygodniej”. Dwa razy ich pytałam, czy po złożeniu dadzą radę przenieść je do pokoju syna przez wąski korytarz, ale usłyszałam jedynie, że mam się nie mieszać w męskie sprawy. Dumni nieśli biurko i oczywiście utknęli w korytarzu. Kolejną godzinę rozmontowywali i składali je na nowo Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:16 – Mamusiu, ile lat jesteś żoną tatusia? – Dziesięć. – A ile jeszcze musisz? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:18 Poza granicami śmieją się z wirusa Wywieszka w izraelskiej knajpie w okresie koronawirusa: „Do wszystkich, którzy narzekają, że zmienił się smak shawarmy i falafela: dzieje się tak dlatego, że pracownicy myją teraz ręce. Dzięki Bożej pomocy wszystko wkrótce powróci na swoje miejsce”. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:19 – Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. – Zakochałeś się? – Wyspałem... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:19 Mąż: – Zdradziłem cię raz! Żona: – Ja ciebie też! Mąż: – Prima aprilis! Żona: – 18 czerwca... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:20 Czy świadek wie, kto dokonał zabójstwa? – Nie, wysoki sądzie. – Czy świadek zdaje sobie sprawę, jaka jest kara za kłamstwo pod przysięgą? – Znacząco mniejsza niż za morderstwo, wysoki sądzie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:24 Ledwo w sali kinowej zgasło światło i na ekranie pojawiły się czołowe napisy, jeden facet pochylił się do drugiego i pyta: – Przepraszam, czy pan widzi, co tam jest napisane? – Tak, widzę. – Czy byłby pan tak dobry i przeczytał mi nazwisko reżysera, bo kiepsko widzę? – Ale przecież jest też lektor i on przeczyta. – Ale i kiepsko słyszę. Przy okazji, ten film jest kolorowy czy czarno-biały? – Jest pan daltonistą? – Tak, a co? – Dziwne. Nie rozumiem, po co pan przychodzi do kina, skoro nijak nie będzie miał pan z tego frajdy. – A kto mówi o frajdzie? Ja mam recenzję napisać Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:25 Pokój w akademiku. Student: – Chłopaki, szybko gadajcie, czy homoseksualizm jest w porządku? – No pewnie, że w porządku. Student zdejmuje rękę z mikrofonu słuchawki: – Halo, halo, mama? U mnie wszystko w porządku! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:29 – Kto powiedział, żebyś uderzał i pozbawiał powietrza? – Walduś. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:30 – Jak nazywa się okres przydatności do spożycia piwa? – Terminale. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:31 – Jakie danie najlepiej smakuje po joincie? – Potrawka. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:32 – Co robi rzeczka idioty? Struga wariata. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:33 – Gdzie trzeba jechać, żeby słowa zaczynały się na "m" – Do Namysłowa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:35 A to już u nas Ludzie!!! Nie wierzcie, że można wychodzić z domu tylko w maseczce i jednorazowych rękawiczkach! Sam dałem się na to nabrać, a potem na ulicy wytykali mnie palcami ci, co mieli na sobie spodnie i kurtki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:36 Podczas kwarantanny odkryłem, że producenci ryżu oszukują nas bez skrupułów. W jednej kilogramowej torebce było 2789 ziarenek, a w drugiej o 47 więcej. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:37 Mam tak czyste ręce, że jeśli kogoś dotknę, to go zdezynfekuję Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:38 Kiedy zakasłałem w aucie, system nawigacji satelitarnej kazał mi natychmiast zatrzymać samochód i wysiąść Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:39 – Jakie hasło wejdzie po #ZostajewDomu? – #NieWchodzeNaWage Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:42 – Kiedy wreszcie pojadę nad morze, łatwo znajdę sobie poważnego faceta. – A po czym poznasz, że jest poważny? – Po brzuchu wyhodowanym podczas przestrzegania kwarantanny Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:42 Po ogłoszeniu zakazu wychodzenia z domu, żeby nie zarażać innych: – Z czego się tak cieszysz?! – Mogę wpłynąć na losy kraju, nie wstając z kanapy! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:43 Właśnie skończyłam przedświąteczne porządki i mam spokój do Wielkanocy 2024. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:44 madohora napisała: > Właśnie skończyłam przedświąteczne porządki i mam spokój do Wielkanocy 2024. To nie jest śmieszne. Ja właśnie tak zrobiłam jeszcze przed ogłoszeniem pandemii. I teraz żałuję, bo niepotrzebnie się tak naszarpałam Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:45 Z ostatniej chwili: W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa Francuzi są coraz bardziej zaniepokojeni, jak długo jeszcze będą zmuszani do mycia Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:46 Co gromadzą w czasach epidemii Włosi, Francuzi i Niemcy? Włosi – czerwone wino, Francuzi – prezerwatywy, a Niemcy – papier toaletowy Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:48 – Dlaczego podczas epidemii koronawirusa w Niemczech zabrakło papieru toaletowego? – Bo gdy jeden kicha, pięciuset ze strachu robi w gacie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:49 Zrozpaczony Heinz lamentuje u swego doradcy finansowego: – Czy to naprawdę oznacza, że wszystkie moje pieniądze przepadły? Wszystkie moje pieniądze...? – Ależ nie przepadły! Po prostu teraz należą do kogoś innego – wyjaśnia życzliwie doradca. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:50 Parę słów o sytuacji gospodarczej: jeżeli przybraliście na wadze kilka kilogramów, to nie spieszcie się z ich zrzucaniem. Być może przydadzą się w przyszłym roku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:51 – Gdzie byłeś? – Na spacerze z psem. – Ale my nie mamy psa! – A ja go na spacerze poznałem... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:51 Jeżeli dzieci dawno do was nie dzwoniły, bądźcie spokojni. Z pieniędzmi wszystko jest u nich w porządku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:52 – Mamo, tato, zjadłam już wszystko! – Dobra robota, córeczko. Dlatego my z tatą pragnęlibyśmy, żebyś wyszła za mąż i mieszkała u siebie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:52 – Nigdy nie sądziłem, że dożyję czasów, kiedy ludzie będą uprawiać seks z robotami. – A ja ci jeszcze raz powtarzam: zostaw w spokoju ten odkurzacz! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 23:53 – Od czego zaczyna się każdy dowcip opowiadany w Rosji? – Od spojrzenia się za siebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 31.03.20, 00:23 Dzieci piszą wypracowanie, jak wyobrażają sobie pracę informatyka. Nie pisze tylko Jasio. – Dlaczego nie piszesz? – pyta nauczycielka. – Czekam, aż mi się otworzy edytor tekstu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:12 Na Mazurach uprawia się kajaki i rowery wodne. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:12 Dzięki wyrozumiałości Marii rodzina powiększyła się o 6 dzieci. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:37 Wallenrod dał znak Aldonie, że już nie żyje. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:38 Klatka z kanarkiem wisiała koło kredensu, który wesoło podśpiewywał Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:39 Kleopatra włożyła rękę do koszyka ze żmijami, a po śmierci przebrała się. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:40 Mycie twarzy ma duże znaczenie, ponieważ usuwa zmęczenie i smutek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:42 Bolesław Chrobry był mężny, wysoki i ciężarny Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:45 Rejtan leżał w białej koszuli rozpiętej pod drzwiami Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:45 Krasicki w bajkach opisywał charaktery ludzkie. Są to zwierzęta. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:46 Broniewski był przyjacielem zwierząt i wielu innych poetów. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:01 Obecnie w Polsce nie ma różnicy między kobietą i mężczyzną Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:02 Molier wędrował z trupem po kraju. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:04 Pogrzeb z tego opisu wygląda żywo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:04 Na progu domu siedział pies i starosta, wyjąc do księżyca. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:05 Mickiewicz opisuje pana Tadeusza i jego łono przyrody. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:06 Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:11 Barbara zawarła małżeństwo z ciekawości, co się za nim kryje Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:14 Zajechał premier z gospodarską wizytą do zapadłej mieściny. – Macie tu jeszcze jakieś potrzeby pod naszymi po ojcowsku pod moimi rządami? – zapytał łaskawie burmistrza mieściny. – No tak Bogiem a prawdą to ze dwie by się znalazły. – A jakież to? – zainteresował się pan premier. – No bo mamy w mieście szpital, ale lekarza żadnego tam ni ma! Pan premier wyciągnął komórkę, wystukał numerek, pogadał, pogadał i powiada do burmistrza: – Załatwione, od jutra macie tu lekarza. A jaki jest ten drugi problem? – U nas w miasteczku nie ma zasięgu. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:15 Jeśli nie możemy znaleźć wolnego miejsca w pojazdach komunikacji miejskiej, stosujemy poniższą procedurę: Wyjmujemy telefon i głośno kaszlemy, mówiąc: – A, witaj Marian, wczoraj spotkałem Stefana, właśnie wrócił z Chin. Następnie wybieramy jedno z wolnych miejsc. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:15 W sądzie rozpatrywana jest sprawa wypadku samochodowego. Zeznaje świadek – żona oskarżonego: – Ja, wysoki sądzie, prowadziłam samochód. Mąż siedział za kierownicą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:16 Pijany gość wsiada do taksówki i mówi: – Pod Pałac Kultury! Taksówkarz ze zdziwieniem: – Ale my jesteśmy w Łodzi. – No to wiosłuj pan! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:17 Osiemdziesięciolatka skazano na 25 lat więzienia. Ten stwierdza: – Wysoki sądzie, dziękuję za zaufanie pokładane w moim stanie zdrowia i postaram się nie zawieść Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:18 Alejką parkową zbliżają się do siebie dwie młode matki z wózkami. Podczas mijania, jak to zwykle bywa, zaglądają jedna drugiej do wózka. – O, jaki śliczny, ile już ma? – Dziesięć miesięcy. – Mój też... Właśnie dzisiaj powiedział pierwsze słowo! Głos z drugiego wózka: – A co powiedział? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:20 Ławeczka przy sklepie w pewnej wsi: – Stasiu, ty wiesz, jak w tej Warszawie pijo? – Nie, Zenuś, nie słyszałem nic. Poważnie? – No, mówię ci! Radio mówiło właśnie, że tam tyle korków na ulicach, że samochody nie majo jak jeździć! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 16:24 W Stanach powołano komisję śledczą do wyjaśnienia, co wiedział Michael Jackson, skoro z takim wyprzedzeniem używał maseczek Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:17 Trzeci tydzień kwarantanny. Miałem piękny sen: stałem w korku! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:18 Jesteśmy przy czwartym wzorze formularza niezbędnego do wyjścia z domu. To znak, że Italia walczy z wirusem, próbując go zmylić na poziomie biurokratycznym. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:19 Dobrze, że koronawirus nie zdarzył się piętnaście lat temu. Nie wyobrażam sobie siebie w domu z Nokią 3310, 50 SMS-ami i 10 godzinami rozmów w pakiecie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:20 Kochanie, wreszcie znalazłem czas, żeby ułożyć te małe puzzle, które kupiłaś przed karnawałem. – To nie były puzzle, tylko konfetti. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:21 – Jak ja będę wyglądać po koronawirusie, skoro basen i siłownia są zamknięte – Problem polega na tym, że lodówka pozostaje otwarta Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:21 Przez koronawirusa musiałem zmodyfikować alarm w domu. Teraz wyje, jak ktoś wychodzi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:22 Mam gorączkę, kaszel i ciężko oddycham. W tej sytuacji marzę tylko o jednym: zobaczyć się na chwilę z byłą żoną i teściową. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:23 Jak zakończysz kwarantannę? – O 10 kg cięższa? – Ciężarna? – Jako alkoholiczka? – Rozwiedziona? – Wszystkie odpowiedzi są poprawne Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:24 Ma pan dziurę w życiorysie. Co pan robił w roku 2020? – Myłem sobie ręce... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:24 Już dwa tygodnie syn nie przyniósł ze szkoły żadnej uwagi. Jestem z niego dumna Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:25 Jestem ciekawy, czy Poczta Czeska będzie nam nadal twierdzić, że nie zastała nikogo w domu... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:26 – Gdzieś ty był przez dwa tygodnie?! – Kochanie, nie uwierzysz... Stiepanycz kichał, więc musieliśmy odsiedzieć całą kwarantannę u niego w garażu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:27 Dzisiaj pojechałem na zakupy. Rzeczywiście, półki puste, mleka nie ma, kaszy nie ma, nawet papier toaletowy wykupili. W rezultacie wdałem się w awanturę z kierownikiem, który wezwał ochronę. Wyprowadzili mnie na ulicę i powiedzieli, żebym więcej do meblowego nie przychodził. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:27 W żaden sposób nie możemy się zdecydować, gdzie spędzić wakacje. W dużym pokoju czy w sypialni Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:35 Wychodzi na to że Kiepscy teraz są dla nas wzorem. Oni wszystko we własnym domu, nawet wakacje Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:36 Kwarantanna się skończyła. Urzędy stanu cywilnego są zawalone wnioskami rozwodowymi. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:36 Pan z zapasami kaszy gryczanej i makaronu pozna panią z zapasami cukru i papieru toaletowego Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 17:37 W czasach epidemii koronawirusa Helga odwiedziła swą zamożną przyjaciółkę Hildę. Gospodyni prowadzi Helgę do obszernego salonu. Pod fortepianem wielkie paki papieru toaletowego, a stosy puszek z konserwami sięgają aż po sufit. – Herr Gott, co tu się dzieje? – pyta zdumiona Helga. – Cóż, moja droga, postanowiłam zmienić pokój muzyczny w konserwatorium – odpowiada Hilda. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:32 – Wiesz, kiedy się zaczął do mnie dobierać, powiedziałam mu, że nie chcę go widzieć. – I co? – Zgasił światło... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:33 Z wyprawy na ryby wraca mąż, niosąc dumnie trzy butelki wódki. – Skąd to masz? – pyta żona. – Złowiłem złotą rybkę... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:33 Żona przed wyjściem do pracy przegląda się ponownie w lustrze: – Jakoś głupio dzisiaj wyglądam – stwierdza. – Ależ skąd! – mówi mąż. – Wyglądasz jak zwykle. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:34 Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego? – Powoduje dużo cierpień, a jak się go już w końcu pozbędziesz, to sięokazuje, że i tak nie był do niczego potrzebny Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:34 – Jak mogłeś całować moją żonę?! – Wiesz, jak wytrzeźwiałem, to też się dziwiłem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:35 – Kochanie, mogę iść z kolegami do klubu na całą noc? – Ależ idź, oczywiście! Przecież za rogi cię nie trzymam Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:35 – Kiedy mężczyzna mówi do rzeczy? – Gdy otwiera szafę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:35 Spotkały się dwie przyjaciółki. – Ślicznie wyglądasz w tym nowym kostiumie – mówi jedna. – Kryśka już mi to samo powiedziała – odpowiada druga. – I ty jej wierzysz? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:36 Włoskie poczucie humoru... – Może to i prawda, że my, Włosi, jesteśmy w trudnej sytuacji. Ale powiedzcie mi, gdzie znajdziecie drugi taki kraj, w którym: – fartuchy dla lekarzy szyje Armani – respiratory produkuje Ferrari – maseczki ochronne szyje Gucci – a żel odkażający robi Bulgari? Możliwe, że skończymy w piekle, ale w dobrym stylu! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:38 Aby ochronić Polaków przed koronawirusem, rząd poda wyniki wyborów już 9 maja. Nie trzeba będzie wychodzić z domu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:38 Rozmawiają dwaj koledzy: – Moja żona traktuje seks jak religię. – Jak?! – Odmawia... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:39 Rodzice pytają swojego pięcioletniego synka: – A chciałbyś może braciszka albo siostrzyczkę? – Nie. Sam wam dam radę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:39 Żona wysyła męża do sklepu: – Kup parówki, a jak będą jajka, kup 10 Mąż w sklepie: – Są jajka? – Tak. – To poproszę 10 parówek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:40 Kiedy palę na balkonie, nigdy nie wyrzucam niedopałków. Boję się, że niesiony wiatrem pet wpadnie do jakiegoś mieszkania, spowoduje pożar, wybuchną butle z gazem i zginie mnóstwo ludzi. Policja zacznie śledztwo i dojdzie, że to moja wina. Skażą mnie na długoletnie więzienie. Pokaże mnie telewizja i mama się wtedy dowie, że palę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:41 W góralskiej chacie wczesnym rankiem gości budzą dzikie krzyki i tupot małych nóżek. – Gazdo! Przecież miało nie być żadnych dzieci! – Nie, to nie dzieci, panocku. To diabły wcielone! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:42 – Cześć, jestem Roman, ukradłem pandę z zoo. – Ale tu jest klub anonimowych alkoholików. – A wy myślicie, że ja to na trzeźwo zrobiłem? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:42 Naukowcom udało się skrzyżować złotą rybkę z rekinem – spełnia trzy ostatnie życzenia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:45 Jak nazywają się losy Siergieja Bubki po zakończeniu kariery? – Potyczka Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:45 – Jaka jest bezgotówkowa forma płatności za promy? Promyczek Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:52 – Jak nazywa się piec zrobiony ze statku Noego? – Pieczarki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:53 Jak nazywa się atrapa w rozmiarze S? Satrapa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 20:33 Jaki gularz jest nieja- lalny? Pi — gularz Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:21 Mickiewicz napisał „Stepy Afrykańskie” Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 11.05.20, 16:55 Czym dorosły facet różni się od małe-go chłopca? Dorosły facet ogląda kreskówki, popijając whisky. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.05.20, 23:28 Na Krakowskiem, w samo południe, przejechany został pewien jegomość. Uszedł względnie cało. Rozgniewany szofer wstrzymał wóz i wrzasnął: — Baczność! — Jakto, baczność? — zdziwił się przejechany — Czyż masz pan zamiar przejechać mnie raz jeszcze? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.05.20, 23:32 – Icek, dlaczego ty robisz interesy z Iwanowem, a nie ze mną?! On nie jest obrzezany! – Mojsze, Żydem się jest mózgiem, a nie.. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 24.05.20, 19:45 - Ten Pani piesek jakiś takich chudy. Jak się wabi? - Anoreksio. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.03.20, 20:15 Spotykałem się kiedyś z superdziewczyną. Po paru miesiącach, kiedy zaczynało się robić coraz poważniej, przyznała się, że bardzo chciałaby mieć dużą rodzinę. Minimum piątka dzieci. Widząc moją przerażoną minę próbowała ratować sytuację i powiedziała uspokajająco: „Nie bój się, nie musisz być ojcem wszystkich!”... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 31.03.20, 00:22 Tata pyta Jasia: – Gdzie jest twoje świadectwo? Jasio odpowiada: – Koledzy ze szkoły mi ukradli i już go nie mam... – Myślisz, że jestem na tyle głupi, żeby uwierzyć w to kłamstwo? – Jakie kłamstwo? – Że ty masz kolegów Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.04.20, 15:11 Jeżeli Wokulski nie zginął przy wysadzaniu pamiątkowego kamienia, to żyje dotąd. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 15.04.20, 18:31 Żona z długim stażem małżeńskim stoi przed lustrem i mówi sama do siebie: – Zmarszczki, przerzedzone włosy, braki w uzębieniu, biust obwisły, szczupła też nie jestem... A dobrze mu tak... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.04.20, 13:13 Nie chodź do pubów, nie spotykaj się ze znajomymi, nie przynoś infekcji do domu. Rząd zaczyna się zachowywać tak jak moja dziewczyna! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 21.04.20, 19:35 Nastąpiły czasy, kiedy zapach spirytusu wyczuwalny od rozmówcy zaczął wzbudzać szacunek i zaufanie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 20.09.19, 22:38 £011.1 pewuego wojażera, będącego w służbie gatunku. Rozebran;;:go Iwana Iwanowicza ponieśli fabrykanta x., powiła trojaki, wskutek czego bie- do komory i położyli na wagę. Bardzo dlugo kłó- dny wojażer rozchorował sie z radości. Fabrykant cili sie, jakie cło naznaczyć: czy jako zagraniczną musial przeto sam wvjechać za swymi i,nteresami. (nogaf, czy jako za iedwab, czy jako za złoto. Po- Ledwo przestąpił próg pierwszego kupca, pyta go stanowili ocenić Iwana Iwanowicza na wagę złota, tenże, dlaczego ?am jeździ, a nie wojażer. ale ponieważ Iwan Iwanowicz oddal Bogu ducha na - Biedny człowiek - powiada fabrykant. _ wadze, postanowiono go skonfiskować i sprzedać Bóg obdarzyl go trojakami. rozchorował się z ra- w drodze publicznej Jicytacyi. dości i musialem go zastąpić. Strażnik, któremu dałem na czajok, przyn:ósl I - C?d!iet?m bie<:lny - od'po?ia;Ia na to .kupiec mi do wagonu skieIet Iwana Iwanowicza i to j£L '?o 1 -: PTzecl.ez to Jest ?a?et wcale m? zl?, gdy SIę zro- Gkazalo się jako naturalne, rosyjskiego pochod-:_ H3 bl tylko Jed.no zamowJenie. ? dostaJe SIę przez przy- j nie podłegające ocleniu. S?d?isz p?n,. że nie za- I padek ocrazu tyle przesyłk" Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:25 Ledwie Zosia wstała z łóżka, Mruczuś spostrzegł wnet dzieweczkę,— Na stół wskoczył i z dzbanuszka Leje mleko na miseczkę. — Pij, Zosinko — mówi do niej — Tłusty z wierzchu zjedz kożuszek, A pamiętaj, że nieładnie Do buziulki kłaść paluszek Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:39 SŁOŃ I KROKODYL Boksował się ponad Nilem Słoń z krwiożerczym krokodylem. Łupu-cupu! walki chwilka, Wyleciało zębów kilka. Pan krokodyl, zły bez miary, . Włożył na nos okulary; Wszedł do miasta, do drzwi stuka, Krokodylich zębów szuka Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 25.09.19, 15:42 Usnęły już w gniazdku ptaszki. Matka była gdzieś na mieście, Lecz, że słońce zachodziło, Powracała do dom wreszcie. Wszędzie cicho. — Śpią dziateczki?! Mama bierze sznur do dłoni, I powoli, i ostrożnie: „Dzeń-dzeń!” dzwoni, „dzeń-dzeń! ’’dzwoni. — Kto tam?—A ja! — Kto ja?—Mama. Z miasta wracam.—Nic nie wiemy, Po co mama wychodziła. — Otwierajcie!—My spać chcemy! — Cóż to znowu za koncepta? Nieprzystojna z matką sprzeczka! —-Jeśli mama grzeczną była, To ją wpuścim do gniazdeczka. — Grzeczna, dziatki! bardzo grzeczna, Nie gniewajcie się już, proszę, Ja bułeczki i ciąsteczka Do gniazdeczka wam przynoszę... Taka często jest rozmowa, Gdy do dzieci matka wraca, Dziatki gładzą ją po głowie: — Caca—mówią—mama caca! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 01.10.19, 19:35 - Słyszałem, że pracujesz na poczcie - Tak, stempluję listy - Nie nudzi cię to? - Nie, przecież codziennie na stemplu jest inna data Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 06.10.19, 22:32 Artysta (Na proszonej ucz cie) : Chętnie, łaskawa pani za śpiewałbym jeszcze parę pieśni, ale już późno, a sąsiedzi mogą się skarżyć. Pani domu : —Nie szkodzi! ich pies także nas codzieh rano budzi swojem szczekaniem! To trudno! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.10.19, 20:06 pewna matka chwaląc swego sy na przed przyjaciółką, mówiła, iż tak mu się dobrze w Ameryce powodzi, że trzyma już nawet konie - za uzdę Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.10.19, 18:07 W pewnem miasteczku wielkopolskiem stała przed łaty obok klasztoru ojców Bernardynów bóżnica ży dowska. Że zaś z tego ciągłe wynikały zatargi, posta nowiono nareszcie spór przez dysputę załatwić, i albo kłasztór, albo bóżnicę znieść, stósownie do tego, kto kogo przedysputuje. Na dysputę takową przeznaczono — 48 — z jednej strony gwardyana, a z drugiej rabina. Kala- faktor klasztorny usłyszawszy o tem, sądził, żeby to powadze gwardyana ubliżało, gdyby miał z żydem dysputować. Prosił zatem, żeby jemu załatwienie spra wy tej w imieniu klasztoru poruezono, ale żeby dysputa na migi odbyć się mogła. W dniu wyznaczonym stawa z jednej strony kalafaktor przybrany w habit, jakby istotny gwardyan, z drugiej rabin. Zaczyna się dysputa. Rabin podnosi najprzód palec do góry, na co kalafa ktor palec ku ziemi zwraca i przytupuje. Rabin po- wtóre wskazuje ku niemu jednym palcem, a kalafaktor dwoma; nareszcie rabin ukazuje rękę roztwartą, a kalafaktor pięścią na to odpowiada. Tu rabin wyznaje, źe został przedysputowany, a w skutek tego bóżnica ma być rozebraną i gdzieindziej wystawioną. Ciekawi wi dzowie zapytali się następnie rabina, coby on pówyższemi znakami wyrażał, odebrali od niego odpowiedź: »Po kazałem księdzu gwardyanowi palcem w górę wznie sionym, że Bóg jest w niebie; a on spuściwszy palec na dół dowiódł, że nie tylko w niebie, ale i na ziemi; pokazałem mu dalej, wystawiając palec naprzód, że oko Opatrzności patrzy na świat, a on odrzekł znakiem, że nie tylko jednem, ale dwoma patrzy oczyma. Ręka rozwarta oznaczała, że Bóg świat na dłoni trzyma; a ściśniona, że Bóg świat mocno w swem ręku trzyma.« Zapytany nawzajem kalafaktor, całkiem inaczej rzecz tę tłumaczył. »Palec do góry wzniesiony okazywał, że mnie chce powiesić, na co ja mu dałem do zrozumie-' nia, że go pierw w ziemię wbiję. Dalej chciał mi pal cem oko wyżgać; a ja mu odgroziłem utratą obydwóch. Nakoniec chciał mi ręką policzek dać, a ja mu na ta całą odgroził pięścią.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.10.19, 17:13 Wojciechowa. Ach, kumcio złota, jakże ja Was serdecznie żałuję! Maciejów a. A toż dlaczego? Wojciechowa. Boć to słyszę wasz się zapomina i bije Was... Maciej owa. No, widzicie kumo, jakie to złośliwe języki ludzkie! Nie wierzcie temu. Prawdać, mój stary czasem mnie poszturcha i wykuksuje; bywało weźmie nawet za łeb, potelepie o ścianę lub.kopnie; ale żeby miał mnie aż hić — to nie prawda. On ma przecież hajdukacyę. Wojciechowa. Ty rychtyk jak mój. Ano, to chwała Bogu, kumcio, bo mnie okropnie martwiły te gadania. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.10.19, 17:15 Z kuchni małżeńskiej. Żona (gadatliwa.) Wiesz mężuńciu, zrobiłam Ci dziś przysma- czek na obiad! Mąż. No, cóż takiego? Żona. Ozór na szaro. Mąż. I to nazywasz przysmaczkiem? Wszakże codziennie raczysz mnie tą potraw Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.10.19, 17:16 Przy oświadczynach. ('Podsłuchane.) Ojciec. Więc pan ko chasz moję córkę? Gapcio (z zapałem.) O kocham, panie , nad życie! Ojciec. A ileż warte pańskie życie? Gapcio (zdziwiony.) Jakto, ile warte... nie rozumiem te go pytania. Ojciec. Nie rozumiesz pan? Więc postawmy je wyraźnie: Co pan umiesz ? Gapcio (zuchowato.) O panie, co ja umiem! Ja umiem wszystko: jeść, pić, hulać, polować, w garty grać — sło wem , co się panu po doba. Ojciec. To wszystko, panie, umie także mój foryś, ale on umie jeszcze konia oczyścić i ogon mu zawiązać. Więc właściwie nic pan nie umiesz. A czem pan się trudnisz?Gapcio (urażony.) Jakto, czem się trudnię — alhoż to ja szewc, czy literat, czy handlarz pieprzem? Ja, panie potomek kasztelański, żyję — i basta! Ojciec. Więc drugie nic. A jakie pan masz do chody ? Gapcio (spuszczając nie co z tonu.) No, teraz nie mam żadnych do chodów ; ale jak ciocia umrze... Ojciec: Znów tedy n i c. Więc życie pańskie re prezentują trzy wielkie zera; a ileż może być warta pańska m i- łość nad życie? Niechże pan gdziein dziej ulokuje swój ka pitał. Żegnam pana. Gapcio (za drzwiami z gniewem.) Cymbał L Powiada, że zera nic niewarte; a zkądże wziąłby się milion, gdyby zer nie było. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.10.19, 17:17 — Żebym tak codziennie wysiadywała przed lustrem, jak moja pani, to i niedługo mogłabym sama zostać panią. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.10.19, 17:26 Pirron poeta Francuzki znany iest z niepospoli tego daru do poez.yi i z wielkiey żartobhwosci. bywszy <lo pewnego Francuskiego imasta, ktorego nneSBkańoy nie wielka nicią uHtj * dowcipu 1 MJTO; Ei ohS po bliskich polach, . laska wierscholk. ostów kcinat. Zapytany, co ca,nil: „chc, imcssk.n- ców osłodzić l; odpowiedział. Gał poznać, ze ich ma za icdno ze zwierzętami, które oset chętnie Z]a- daią; i których imiona powszechnie s% używane do ©znaczenia ludzi tępych. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.10.19, 18:25 Ależ to jest niegodziwe twierdzenie, mężusio, jakoby ród ludzki miał się był rozwinąć z małpy! — Jednak duszko, twierdzenie to opierają na podstawie ; naukowej... — Fe! z jakiegoż źródła wywiodą w takim razie duszę ludzką ? . — Aha, duszę... duszę — poczekaj duszko, ja ci wnet ! wytłumaczę tę duszę... — Nie, nie! już to ten pan Darwin widocznie musi być starym kawalerem i nie ma wyobrażenia o kobiecie... — Dlaczegóż tak sądzisz duszko? — No, bo jużci nie naznaczyłby rodzajowi ludzkiemu takich ! brzydkich praojców, znając pięk n i ej szą jego połowę!.. A wi- ' dzisz waćpan, że pobity jesteś z kretesem. — Hm, tak, tak zapewne!... chociaż — uważasz duszko — ależ przypomnisz sobie nawet niezawodnie z paryskiego Jar din des plants, że istnieją rozmaite, ponure i figlarne, dziki łagodne, słowem brzydkie i piękne małpeczki — zupełnie jak nie przymierzając... — Nieznośny, brzydki, dziki jesteś jak sam — jak sam oran gutan ! Nic to jednak nie przeszkadza, abyś mi nie miał sprawić dziś takiego samego kapelusika, w jakim widzieliśmy panią Z... — Brawo! z największą chęcią, bo niczem lepiej nie po przemy duszko teoryi Darwinowskiej! — Cóż znowu! — Tak, tak — bo ubierając kapelusik taki sam, jaki nosi pani Z., moja duszka będzie naśladować kogoś—a wia domo przecie, czyim najwybitniejszym przymiotem jest popęd do naśladowania! — Cicho, cicho! bo gotowam pogniewać się na prawdę. — Ale kapelusik! kapelusik w guście pani Z.! Spieszmyż do modniarki naprzód, a potem już pewna duszka gniewać się będzie na swego „orangutana!“ Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 17:48 - Proszę cię pożycz mi sto złotych ale tak aby nikt się o tym nie dowiedział - Dobrze, Ja tez udam że tego nie słyszałem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 17:50 - A więc to prawda, żeś pan konia o kilka lat odmłodził aby go drożej sprzedać - A bo to była klacz, proszę sędziego Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 19:10 - Czy panie wie, że na tej ulicy obowiązuje jednokierunkowy ruch - Ale przecież ja jadę tylko w jednym kierunku Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 19:12 Kelner podaje znanemu ze srogości sędziemu jajka na miękko: - Czy aby te jajka są naprawdę ugotowane na miękko - Tak. To są jaja - wyjaśnia kelner Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 19:13 - Nie da się wprawdzie zaprzeczyć, że mój klient wszedł do parterowego domku przez okno. Ale proszę wziąć pod uwagę że jest on krótkowidzem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 19:14 - Tatusiu, czy można się pobawić z policjantem? - Można ale to jest bardzo droga zabawa Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 21:21 Obrońca: - Przecież powiedziałem panu, że pańska sprawa bardzo dobrze stoi. Dlaczego pan sam popsuł wszystko? Oskarżony: - Ponieważ żona mi zagroziła, że się ze mną rozwiedzie jak zostanę skazany Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 22:11 - Panie co będzie w końcu z moimi pieniędzmi? - Bądź pan spokojny, właśnie wracam od notariusza u którego zabezpieczyłem pana na pierwszym miejscu - Na hipotece? - Nie w testamencie! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 22:12 - Dlaczego zabrał pan wszystkie swoje pieniądze z banku? - Bo widziałem jak kasjer studiuje rozkład jazdy samolotów 1930 rok Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.10.19, 22:31 Ksiądz zgubił się w górach. Spotyka bacę: - Baco, którędy do Zakopanego? - A za ile - Jak to baco, za ile. Za Bóg zapłać - A to niech was Bóg prowadzi Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.10.19, 22:34 Sędzie pyta świadka: - Widział pan, jak obcy człowiek uderzył pańską teściową.Dlaczego nie ruszył pan z pomocą? - Ależ Wysoki Sądzie...we dwóch bić starszą kobietę? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 30.10.19, 22:37 Spotykają się dwaj koledzy: - Słuchaj stary, wracam wczoraj do domu, otwieram szafę a tam goły facet - Tak się zdarza w małżeństwach - Ale ja nie jestem żonaty! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:00 Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy. - Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź: - Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje. Po chwili rozlega się strzał. - W porządku - woła do telefonu myśliwy. I co dalej? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:01 Mama do Jasia: - Dlaczego chowasz strzelbę taty? - Żal mi dziewczynek. - Nie rozumiem... - Słyszałem, jak tata rozmawiał przez telefon z kolegą i mówił, że pójdą zapolować na dziewczynki. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:01 Zebranie koła łowieckiego: - Panowie, mam świetne miejsce na niedźwiedzia. Trzeba tylko z godzinkę czy dwie posiedzieć i poczekać. - W zasadzce? - Nie. Aż cyrkowcy skończą wcześniejsze numery. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:24 Mąż telefonuje z polowania do domu: - Kochanie, będę za dwie godziny w domu. - A jak tam łowy? - Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa. - A co upolowałeś? Jelenia? - Nie. - Dzika? - Przepiłem całą pensję... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:24 Fąfara chwali się sąsiadowi: - Podczas ostatniego polowania ustrzeliłem trzy kaczki. - Dzikie kaczki? - Dzikie to one nie były, ale ta ich właścicielka... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:25 W parku na ławeczce rozmawia ze sobą dwóch starszych panów: - Jakie hobby miał pan w młodości? - pyta jeden z nich. - Kobiety oraz polowanie. - A na co pan polował? - Na kobiety! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:27 Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna nogę. Spotyka go drugi zajączek i pyta: - Co się stało? - Myśliwy. - Postrzelił? - Nie, nadepnął. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:27 Początkujący myśliwy przed swoim pierwszym polowaniem pyta gajowego: - Dlaczego naszych naganiaczy nie ma tak długo? - Żegnają się ze swoimi rodzinami! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:27 Początkujący myśliwy tłumaczy swojemu sąsiadowi: - Nie ma bardziej chytrych zwierząt od lisa. Wczoraj przez cały dzień tropiłem jednego lisa, a gdy w końcu go zastrzeliłem, okazało się, że to pies! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:28 Fąfara pyta sąsiada: - Dlaczego idziesz na polowanie w stroju wędkarza? - Dla zmylenia zajęcy. Będą myślały, że idę na ryby! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:28 Na polowaniu: - Do licha, spudłowałem już dziesiąty raz! Chyba palnę sobie w łeb! - A trafisz?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:29 Fąfara wraca z polowania i mówi do żony: - Nie wierzę w astrologię! Urodziłem się w znaku Strzelca, a jeszcze nigdy nic nie upolowałem... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:30 David i John każdego roku jeździli na polowanie na jelenie. Las był tak gęsty, że wynajęli helikopter, żeby ich tam zabrał. Na koniec polowania przywołali helikopter, żeby zabrał ich i sześć jeleni, które ustrzelili. Pilot helikoptera spojrzał na łup: - Mogę wziąć tylko połowę waszej zdobyczy - powiedział - Sześć jeleni to będzie za dużo dla tego helikoptera. - W zeszłym roku helikopter zabrał sześć jeleni - powiedział David - I to był taki sam typ helikoptera, jak pana, a pogoda była podobna. Pilot uległ tym argumentom i wziął na pokład myśliwych i sześć jeleni. Helikopter nie mógł unieść takiego ładunku, ślizgał się po czubkach drzew przez milę i rozbił się w końcu na zboczu góry. Na szczęście nikomu nic się nie stało. - Wiesz, gdzie jesteśmy? - spytał John. - Tak - powiedział David - jakieś sto metrów od miejsca, w którym rozbiliśmy się zeszłym razem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:30 Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza bron i mówi. - Wstawaj sk...synu zaraz ci jaja odstrzelę. Kochanek wstając mówi błagalnie. - Daj mi pan jakąś szanse. - No dobra, rozkołysz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:30 Myśliwi znoszą na polanę ustrzeloną zwierzynę. Nagle spostrzegają, że wśród trofeów leży jakiś człowiek. Natychmiast wezwano pogotowie. Lekarz stwierdził zgon, a na karcie napisał: "Lekka rana postrzałowa. Śmierć nastąpiła wskutek wypatroszenia". Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:31 Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie poderwał się do lotu. - Trafiłem! - cieszy się Fąfara. Nawet pióra poleciały! - To prawda - potwierdza jakiś myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:31 - Co i w jakiej kolejności jest najważniejsze dla myśliwego? - Strzelba, pies i żona. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:32 Myśliwy mówi do kolegi: - Podobno sprzedałeś swego psa myśliwskiego, którego tak bardzo lubiłeś? - Tak. Ostatnio był nie do wytrzymania. Ilekroć opowiadałem historie z moich polowań, kręcił przecząco łbem. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:32 Żona pyta męża: - Kiedy wrócisz z polowania! - Kiedy wrócę, to wrócę! - To dobrze, ale nie później! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:32 Po polowaniu główny łowczy skrupulatnie podlicza upolowana zwierzynę: - Czterdzieści zajęcy, sześć lisów, trzy dziki, jeden jeleń i jeden naganiacz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:33 Spotyka się na ulicy dwóch kolegów. - I co byłeś na polowaniu? - Tak, właśnie wracam z lasu. - Ustrzeliłeś coś? - Oczywiście! - To dlaczego torba jest pusta? - Przecież nie jestem ludożercą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:33 Myśliwy oddaje strzał. - Idź, sprawdź co to za zwierzę - mówi do kolesia od nagonki. Gościu idzie, patrzy i wraca: - W dowodzie ma "Klemens Wiśniak". Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:35 Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Gość zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle woła: - W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety! - To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka myślała, że chcę ja sfotografować! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:35 Myśliwy chwali się kolegom, że za jednym strzałem upolował trzy zające. - Jak to możliwe? - pytają koledzy. - Jednego trafiłem w brzuch, drugi zemdlał ze strachu, a trzeci udawał zabitego, więc i jego też wziąłem ze sobą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:35 Na polowaniu Fąfara pyta stojącego obok myśliwego: - Jak strzeliłem? - Znakomicie! Gdyby tylko ten jeleń stał trochę bardziej w lewo... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:36 Przechwala się trzech myśliwych. Pierwszy z nich: - Ja to byłem w Afryce i polowałem na lwy ! Drugi: - A ja to byłem na Alasce i polowałem na łosie ! Na to ostatni: - Chmm, panowie a ja byłem w Norwegii... - A fiordy ty widziałeś? - Fiordy!? Panowie, fiordy to mi z ręki jadły. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:36 W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową: - Po co pani śrut? Przecież pani nie poluje. - Wepchnę go do cielęciny, a jak jeszcze posypię ją przyprawą do dziczyzny, to goście uwierzą, że mój maż w końcu coś upolował! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:37 W sadzie: - A więc oskarżony przyznaje się, że w czasie polowania postrzelił gajowego? - Tak, przyznaje się. - Czy oskarżony może podać jakieś okoliczności łagodzące? - Tak, gajowy nazywa się Zając! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:37 Rozprawa w sądzie. Na ławie oskarżonych myśliwy opowiada swoją wersje wydarzeń: Idę sobie przez las z moją strzelbą i patrzę na drzewie kukułka, a że jako nic nie upolowałem to strzeliłem. Na to oskarżyciel jąkała: Wysoki sssssądzie iiiiide przzzzez llllas i wiiddzzze pppijanego mmmmyśliwego więc wbiegłem nnna drzewo i kkkkrzycze "kukukukukukurwa nie strzelaj!". Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:38 Właściciel przydrożnej gospody mówi do żony: - Porcja zająca dla tego starszego pana! - Może lepiej zaproponować mu cos innego? - Dlaczego? - Słyszałam jak mówił do faceta, który siedzi za nim przy stoliku, że jest myśliwym. Jeszcze pozna, że nasz zając to kot! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:42 Jasio puścił głośnego, śmierdzącego bąka w klasie i został wyrzucony za drzwi. Chodzi sobie po korytarzu i powtarza: "Gdzie tu sens, gdzie logika?". Spotyka go dyrektor szkoły, który usłyszał, co Jasio mamrocze pod nosem i pyta go, co się stało. A Jasio na to: - Otóż spierdziałem się panie dyrektorze w klasie, a pani wyrzuciła mnie za drzwi. No i oni tam wszyscy zostali w tym smrodzie, a ja tu sobie na korytarzu oddycham świeżym powietrzem. Więc pytam - gdzie tu sens, gdzie logika?! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:42 Profesor filozofii pyta studenta: - Jak pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza czy obojętność? - Nie wiem. Nie obchodzi mnie to. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:43 - Dlaczego fizycy zawsze potrzebują takiego drogiego sprzętu? - westchnął rektor przeglądając zapotrzebowanie na sprzęt z katedry fizyki. - Na przykład matematycy potrzebują tylko pieniędzy na papier, ołówki i kosze na śmieci. Filozofowie są jeszcze lepsi - oni nawet koszy nie potrzebują Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:43 Dwóch filozofów przy obiedzie: - Po co jeść? I tak g...o z tego! - Z głodu jeszcze nikt się nie zesrał... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:44 Albert Einstein poprosił kiedyś swego asystenta o pomoc w wypełnieniu deklaracji podatkowej, mówiąc: - To jest zbyt skomplikowane dla fizyka. Do tego trzeba być filozofem! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:44 Moja seksowna koleżanka zaprosiła mnie wczoraj do siebie na rozmowy o filozofii. Do Nietzschego nie doszło... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:46 Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:46 Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez internet. Ale ja głupi byłem, mogłem już dwa lata temu załozyć stałe łącze w domu! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:47 Facebook powinien wprowadzić limit zmian statusu związku. Po 3 zmianach automatycznie na stały powinien być włączony "niestabilny". Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:47 - Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się przez Skype. - Córeczko, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:49 Wróżka mówi do klientki: - Mąż panią zdradza. - Chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:51 Poszedłem wczoraj do jasnowidza. Postanowiłem na początek sprawdzić, czy nie oszukuje - na wejściu dałem mu w mordę, okazał się tym bardzo zaskoczony, więc stwierdziłem, że nie ma sensu korzystać dalej z jego usług. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:51 Samotny, zdesperowany żab (samiec żaby) dzwoni do wróżki i pyta się jak będzie malować się jego najbliższa przyszłość. - Spotka Pan piękną, młodą atrakcyjną dziewczyna która będzie chciała wiedzieć o panu wszystko. - To wspaniale!! Spotkam ją na jutrzejszej zabawie? - kumka zachwycony. - Nie - odpowiada głos w słuchawce - Na zajęciach z biologii. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:52 Rozsypała się sól - będzie kłótnia. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:52 Rozsypał się cukier - na zgodę. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:53 Rozsypała się kokaina - będą wizje. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:53 Upadł widelec - ktoś przyjdzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:53 Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:54 Jaskółki nisko latają - będzie deszcz. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:54 Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:55 Tolo ma samolot Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:55 Pękło lustro - będzie nieszczęście. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:59 Ile Roman ładny dyndał na moreli Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:55 Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:56 Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:56 Swędzi nos - będzie pijaństwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:57 Swędzi dupa - mydło upadło... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 19:57 Wróżby i senniki... Rozsypała się sól - będzie kłótnia. Rozsypał się cukier - na zgodę. Rozsypała się kokaina - będą wizje. Upadł widelec - ktoś przyjdzie. Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego. Jaskółki nisko latają - będzie deszcz. Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina. Pękło lustro - będzie nieszczęście. Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy... Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro. Swędzi nos - będzie pijaństwo. Swędzi dupa - mydło upadło... Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 20:01 Chluśniem bo uśniem! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 20:02 Napijmy się! Lepiej być znanym pijakiem, niż anonimowym alkoholikiem! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 03.11.19, 20:02 Zdrowie pań! Jak będą zdrowe to nas nie zarażą. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:55 O ty z Katowic Iwo, Tak Zyto! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:56 Popija rum as, samuraj i pop Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:56 Jadzi w gębę gwizdaj Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:57 Wół utył i ma miły tułów Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:58 Zakopane ma dame na pokaz Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 07.11.19, 22:58 Ikar łapał raki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.11.19, 15:54 Masztalski, słyszałem, ż a urodził ci się syn! I co, podobny do ciebie':Mi OA do żony?M i o .A d o kogo?A, co ci będę godoł. I tak go nieznos;:. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.11.19, 15:54 U s t a ł g ó r o 1 wczesnym rankiem i ś p i - •./o :i 1 a j g d r y , rt a a s 6 góry.. .Baco - woła turysta - co się takdrzesz? Pa noc ku - na to baca - to nie drzesz, to folklor! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.11.19, 15:55 Jak Łam córki? Ewa jest na drugim roku medecyny, a Zoch a nie musi się uczyć bo jest ładna Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.11.19, 15:56 panie starszy! - woła Masztaiski? at>r osz o setkę i śledzi ka. nie ma śledzika... o : o p. i e c h o e c a n zis setki Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.11.19, 15:56 C ?: y jest dyrektor ?Hic pięknych pań dyrektor jest zawsz To proszę mu powiedzieć, że przyszłaż o n o Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.11.19, 15:56 Pr ir-chodzi Masztalski, z babą do le- k i r ::a . Lei;arz bada babę i mówi;Li: podoba mi się wygląd pańskiejż o u y .Mąż machnął ręką:A Ironu ona się tam podoba? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 16.11.19, 15:57 J której idzie do łóżka porządnarj .1 1 C 'Z. Y I i 3 {0 szesnastej, bo o dwudziestej dru-j i a j r.iu s 1 być w domu . Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.12.19, 17:53 Blondynka budzi w nocy męża i szepcze: - Słyszysz te hałasy w kuchni. To złodzieje! - Ależ kochanie, złodzieje nigdy nie zachowują się tak głośno Po godzinie blondynka znów budzi męża: - Złodzieje. Słyszysz jak w kuchni jest cicho? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 08.12.19, 17:54 Do apteki wpada blady, drżący chłopiec: - Czy ma panie jakieś środki przeciwbólowe? - A co cię boli chłopcze? - Jeszcze nic. Ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:24 Dwie kobiety I'ozmawiaj? 0 swoich m?iach. Jedna m6wi: - M6j tak jest rzetelny, ie gdy mu si? przysni, ie co ukradl, to si? sam przed sqdem oskaria. A druga: Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:25 Trzeeh mlokos6w ehcialo zakpic z powainego iyda. "\Vola wi?e jeden: »Jak gifi! masz ojeze Abrahamie!c: Drugi: »Ojcze Izaaku!« 'l'rzeci: "Ojeze Jak6bie!« - A iyd: "Nie jestem ja tym, ani owym, ale Saulem; szukam trzech osMw mego ojca i tu ieh znalazlem.« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:25 Bogacz mysli: »Co b?d? jesc dzisiaj '?« a biedny: »Czy b?d? jesc dzieiaj '?« Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:25 Dziecko: Mamo, ezys mnie widziala przed- tern, nim mnie bocian przyni6sl'? Nie dziecko. - No to jakie s wiedzial a, ie to ja jestem Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:26 Pan: Jakieito szezfi!seie sluzyc przy wojsku! Zyd: Gdyby to bylo filzcz?seie, toby je iyd- kowie jut da WHO zakupili. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:27 Zagadka. Czerwona postawa Zielony wątek Biale dokonczenie Prosz? 0 zgadnienie Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:36 U pie k a r z 81. Coz. to, :w chicbie Pfiliskiei pieka;rni z'llale- ziono sz.pagat! W gazetach 0 tem pisaU. Czelad'Ilik zgubH, wielkB rzecz! Gdy raz ten sam czeladnik upuscH w rozczyn ruhla 8Te- brnego i rubel poszedl w cll1ebie na m1as'1o, to gazety 0 tem nie pisaly Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:37 Kawaler: Pij? teraz zdl'owie pani! Pauna: Dzi?mj?. alez ja nie jes1em chora Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:38 Ona: Pamietasz Edziu. ia\. skradles mi p.kT"w- szeg{) c;:tInea, a" ja Cif za to uderZl,dam? -- On: Pamie.1am wybornie; jednego zah1jg tyl- hO. ze.smy uie. wnieSli' 8kaorg'i d{) strlziego, zamiast i3i? pobrac! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:38 Os-l..aTzony: Prosz? przeewiletnego l'oozenie rozpra-:w. bo j'Uz nie mog? na st.ae. Sedzia: dziee Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:39 S?dzia (do oskarzonego): Wasz obrOIlca ad- wokat tu mowH. zeScie juz od dzie8il1tego roku zycia swe'gO sami na chleb zarabiali. W jaki to Hposob ? Oskarzony: Kradlem g?si... ?zia: A. to co innego Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:39 Ojciec lktory swego syna \Yybil): Wie;rzaj mi J ozek. ze cie Dlusialem ukarae, wi?ej mni'e bol} jak ciebie! ? Jozek (z placzem): Tak, ale nie na tam sa- mem. miejscu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:40 Eoj 81? TIoga zono! przy tej d'rozY7Jllie Dlifsa zachciwa siQ wbie nowei sukni ! ? - Wlas:n?e (Uatego! be oSizcztrlzajqC' na jedze- niu w domn. tak SCllll(Uam, ZO wszyst?ie suknie sf!; teraz niemozli wie 0 bsze.rne ! Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:40 atelebell. ja mis'Zle. co sl£\d'i to jest naj- zd'row8zy rybfl... - Czemu Szmulku. ty to tak sobie mislisz ? - Bo un uzywa codzien morskie k?piele. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:41 Kateehizm warszaweki Kto ty jesteSi? - Jam ban,drta. J aki zhak twoj? - Brbn i kwita. Gdzie ty mieszkasz? - Tn w Wn,rszawie. Czem to miasto? - Polem Iup6w. C£em je znaozysz? - Masl! trup6w. Co ty kochasz? - TylkD flot?. Czy masz z.on?? - :\Iam kokore. Cos ty dla ?lier? J ej kochanek. A dl1t lud?i? MooDY panek. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 09.12.19, 15:41 Pierwszem Niemiec jagni? zowie, Drugie dzi'3ci? gdy si? klania, Krotko uatami wypowie. CaloM sluzy do mieszkania, Riedy ciemno2c zapanuje, Czlek si? przy niem nie frasuje Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 13.10.19, 18:22 — Dla czego to Józio nie chce iść do szkoły? — A bo plosę mamy, żłobiliśmy stlike! — A to co nowego? — Bo nam kazą się ucyć jak w Dublańskiej skole. Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 17.10.19, 22:35 - Czy macie coś do powiedzenia w waszej sprawie? - Proszę o czas do namysłu - Trzy lata wystarczą? Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 17:46 Nauczyciel: - Powiedz mi Jasiu, dlaczego o ciężko ukaranym człowieku mówimy "biedny grzesznik" Jasiu: - Ponieważ bogaty grzesznik nie zostaje ciężko ukarany Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 18.10.19, 21:19 - Co za zgodne z was małżeństwo. Tak sobie razem siedzicie i czytacie książkę - Tak. Czytamy Kodeks Cywilny bo szukamy najlepszego pretekstu do rozwodu Odpowiedz Link
madohora Re: Na wesoło anegdoty, dowcipy i coś więcej c.d. 19.10.19, 00:27 W sądzie: Przewodniczący: A zatem oskarżony przyznał się do fabrykacji alkoholu, czy któryś z sędziów przysięgłych chce zadać przysługujące mu pytanie: Jeden z przysięgłych: Ja panie sędzio. Do oskarżonego: Jak długo fermentowała pańska mieszanka i ile dodawał pan cukru? Odpowiedz Link