Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3

08.05.08, 17:00
zamknięty
Przez część wędrówki Jasiu się nie smuci
Nie rzucał monetą lecz za siebie się odwrócił
Chociaż nie odleciał z rozkoszy do nieba
Myśli że poprawiać tutaj nic nie trzeba
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:02
      zamknięty
      Szarada Anagramowa z dwoma kalamburami

      Pomyślmy CO byśmy wszyscy zrobili
      Gdyby JORDAN nie wymyślił ogródków
      Gdzie dzieci by się bawiły
      Buzie pełne byłyby smutków
      Pewnie ktoś INNY by na to wpadł
      Tu ZAMEK by powstał a tam UL
      A tu DOM dla lalek, jakbyś zgadł
      Ten domek to już pomysł mój
      Cóż JEDEN huśtawki, drugi karuzele
      Każdy chce nas zadziwć
      Jakoś tak co dzień a także w niedzielą
      A ja co? Ja spokojnie jem KIWI

      1. Kalambur

      Nie w przyszłości lecz wstecz
      Nazwa ulicy chce się rzec

      2. Kalambur

      Sadownikiem był, każdy to przyzna
      Rosja to była jego ojczyzna

      Na całość rozwiązania składa się szarada oraz oba kalambury rozwiązywane w
      podanej tutaj kolejności. Pierwszy z kalamburów jest tzw. łącznikiem szarady z
      drugim kalamburem.

      D - - - - - (5 liter) J - - - - - - - - - - - - (13 liter)

      N – (2 litery) U - - - - (5 liter) Z - - - - - - - (8 liter)

      (D - - - - - - (7 liter) M - - - - - - - - (9liter))
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 07:59
        zamknięty
        DOMKI JEDNORODZINNE
        NA ULICY ZAMKOWEJ
        DAWNIEJ MICZURINA
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:03
          zamknięty
          Jurek, dziwna dzisiaj moja mina
          Długa szarada a kończy się Miczurina
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 12:57
            zamknięty
            Ladnie tutaj namieszalas!
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:22
              zamknięty
              Chciałeś trudne - No to masz!
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:02
      zamknięty
      Kalambur

      Chociaż to nie jest lustrzane odbicie
      Taki sam stoi tam gdzie Katowice
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 08:01
        zamknięty
        POMNIK POWSTANCOW SLASKICH
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:07
          zamknięty
          I tu się zgadza, choć to nie odbicie
          Pomnik Powstańców - czy mi uwierzycie?
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:03
      zamknięty
      Jasiu podszedł do sklepu i się zatrwożył
      Nie myślał że mógł kiedyś tego dożyć
      Szyby wybite, murek też naruszony
      I całe wnętrze sklepu nieźle rozwalone
      Rozgląda się Jasio, rozgląda nieśmiało
      I pyta
      - Ach, cóż się tu działo?
      - Wypadek był niedawno. Nikomu nic się nie stało
      - To auto, auto w sam środek sklepu wjechało
      - A kierowca?
      - Nie wiem a może nie powiem
      - Była tu policja, było pogotowie
      - Widzisz Jasiu? Tam jest górka, a tu zakręt ostry
      - Kierowca nie wyrobił i pojechał prosto
      - To coś jak ten baca co nie widział drzewa
      - A kierowca? Innym głosem dziś śpiewa
      - To brak ograniczeń? Czy brak wyobraźni?
      - Masz rację Jasiu! Powiedz to wszystko jaśniej!
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:03
      zamknięty
      Jasiu pamięta, lecz to było zimą
      Kierowca autobusu z zakrętem się minął.
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:04
      zamknięty
      A kiedyś znowu aby do sklepu nie wjechać
      Skręt w prawo. I musiał cały Janów objechać
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:04
      zamknięty
      Teraz się nie obraźcie. Lecz powiedzcie sami
      Co by to było gdyby tak się stało z karawanem
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:05
      zamknięty
      Koń o imieniu na B już W POLU stoi
      Cieszę się, bo ten koń niczego się nie boi
      Do siodła SAK przytwierdzony, to jest dobra rzecz
      Pod ręka jakieś drobiazgi zawsze warto mieć
      Jeszcze BAT. Zawsze go trzymam w dłoni
      Ach, NIE, nie bójcie się. Ja nie biję koni
      Dla mnie dosiad i łydka to są ważne rzeczy
      A ręka CZY o ręce powiedzieć coś możecie
      Koń o imieniu Borys co tam na polu stoi
      Sam wszystko robi zgrabnie. Niczego się nie boi.

      S - - - - (5 liter) O - - - - - - - - (8 liter) B - - - (4 litery)
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 08:06
        zamknięty
        SKLEP OBUWNICZY BATA
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:05
          zamknięty
          Jak się wybierzesz s stare strony
          To zobaczysz obuwniczy na Janów przeniesiony
          Umknęły wszystkim gdzieś dawne lata
          I sklep to nie jest też BATA
          Czasem kierowca, czasem kawał drania
          A w sklepie są dzisiaj ubrania
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 13:00
            zamknięty
            Czy to tam gdzie
            Bercik z Malgosia sprzedaje.
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:24
              zamknięty
              Ja, ale jak sie Bercik z Targu przeniósł
              To teraz trocha narzyko, że mu interes klapnął smile
              • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 22:41
                zamknięty
                Berciki byli u mie kilka razy.
                • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 13.05.08, 11:18
                  zamknięty
                  jurek-de1 napisał:

                  > Berciki byli u mie kilka razy.

                  Dopiero teraz to przeczytałam
                  Więc co innego w drugim wątku odpowiedziałam

                  Oni chyba nie znają moich rodziców z imienia i nazwiska ale dosyć często z nimi
                  rozmawiają. A jak za dawnych czasów na Nikiszu chyba wszyscy się znają. Mieli
                  jeszcze to swoje stoisko na targu. Podeszłam tam i chciałam kupić taką ocieplaną
                  flanelową koszulę, dobra do chodzenia w góry. Ja rzadko biegam po sklepach na
                  Nikiszu, więc myślałam że oni mnie nie znają. A nie spodziewałam się takiego
                  zakupu i nie zabrałam pieniędzy, tylko tyle ile potrzebowałam. Grzecznie go
                  poprosiłam aby mi tę koszulę zostawił. A on mi ją dał i mówi, że mam mu te
                  pieniądze przynieść później a i tak mnie znajdzie bo zna moich rodziców. No nie
                  ukrywam, że z jednej strony trochę się zdziwiłam a z drugiej byłam mile
                  zaskoczona, bo przypomniały mi się czasy jak każdy z nas kiedyś się znał...
                  • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 13.05.08, 21:00
                    zamknięty
                    Bercik zno wszystkich naszych na Nikiszu.
                    To co mieli na targu to sie nazywo szczynka.
                    A wogole sa uprzejmi i grzeczni.
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:28
              zamknięty
              Ale to niy Bercikowi auto wjechało do sklepu, ino tam kaj przez pewiyn czos był
              jubiler. Teroz, ostatnio to tam jakieś "pierdoły" sprzedawali.
              A sklep wygląndo tak, że niy wiadadomo kiedy go wyremontujom. Już chyba z dwa
              tygodnie stoi taki zrujnowany, bez szyb, kraty wyłomane no i tym murek
              zburzony...Musioł niyźle rąbnąć.
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:05
      zamknięty
      Do stroju większej WAGI nie przywiązuję
      Ubieram się w to, w czym się dobrze czuje
      Czasem na drodze TOR, jakaś przeszkoda
      Ważna w stroju jest wówczas swoboda
      Ktoś lamentuje bo się SOK wyleje
      Jak strój swobodny, to nic się nie dzieje!

      T - - - - - - - - - (10 liter)
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:02
        zamknięty
        TARGOWISKO
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:09
          zamknięty
          Ot wielkie mi Targowisko
          Cztery stragany i to wszystko

          A dzisiaj młodzi by już nie domyślali
          Bo się już bunkry głęboko w ziemi schowały
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 13:02
            zamknięty
            A my tam kurzyli
            i jabuszka pili.
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:31
              zamknięty
              A jak my jeszcze młodsi byli
              To tam się po prostu bawili
              Po parku na Targu lotali
              I w tych bunkrach sie chowali
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:06
      zamknięty
      Ot, wielkie mi targowisko
      Cztery stragany i to wszystko!
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:07
      zamknięty
      Kiedyś

      Anagram

      Żołnierz na poligonie ubrany jest w _ _ _ _

      A kiedyś była tutaj placówka _ _ _ _
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:04
        zamknięty
        Żołnierz na poligonie ubrany jest w MORO
        A kiedyś była tutaj placówka ORMO
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:10
          zamknięty
          Ja siedzę sobie i piszę bzdury
          A Tobie coraz lepiej idą kalambury
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 12:55
            zamknięty
            No to pallas z grubej rury,
            kalambury to sa bzdury?
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:34
              zamknięty
              Kalmbury

              To gra słów jest raz liryczna
              Czasem bywa też romantyczne
              Ja go nazwałam "bzdury"
              A zabawa w flirt - to też kalambury

              Innym razem trudna sprawa
              Znowu inna jest zabawa
              Określenie miejsca, czasu
              I tak od dłuższego czasu...
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:08
      zamknięty
      Później

      Kalambur kołowy

      Nie stary górnik, kto mi to powie
      Jeszcze schowany w GKS Naprzód Janowie
      Nie na lodowisku, dojdziecie tu sami
      Szukajcie go raczej zaraz za torami

      Rozwiązaniem Kalamburu jest trzywyrazowa nazwa
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:07
        zamknięty
        KLUB MLODY GWAREK
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:11
          zamknięty
          Nie stary górnik
          Lecz młody gwarek
          co zaraz w rękę
          weźmie gitarę
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 13:05
            zamknięty
            Mody gwarek brol w reka,
            babsko zic.
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:37
              zamknięty
              Aby Aza zrozumiała
              Wytłumaczyć musisz
              Bo by Aza pomyślała
              Że z Ciebie świntuszek?!
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:09
      zamknięty
      Jak Jasiu sprawdzi co się dzisiaj mieści
      No to dokończy w tym wątku pieśni
      Jasiu wie, że tam sprzedają piwa
      Tylko zapomniał jak teraz się nazywa
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:10
      zamknięty
      Gdy byłam mała była duża LALA
      Ona na łóżku u babci siedziała
      W śląskim stroju lub ślicznej sukience
      A ja nad tą lalką załamuję ręce
      Tapeta A na niej czerwony MAK
      Czy tylko ja to widzę jakoś tak?

      K - - - - - - - (8 liter)
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:09
        zamknięty
        KALAMALA
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:12
          zamknięty
          Kto jeszcze pamięta budkę z jarzynami
          Co się nam kojarzyła z Kalamlami
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 13:07
            zamknięty
            Z Kalamalami do dzis mom kontakt.
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:39
              zamknięty
              Za smarkata (kiedyś) chyba byłam
              I ten kontakt już utraciłam
              Ale budkę świetnie pamiętam
              Gdzie się latało. Chyba nie od święta.
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:11
      zamknięty
      Zagadka

      Zaraz za torami stała budka niewielka

      Ta co sprzedawała zwała się K - - - - - - - - -


      Mogłam popełnić błąd w nazwisku, bo nie wiem jak się to prawidłowo pisze (e,y)
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 08:11
        zamknięty
        Ta co sprzedawała zwała się KRENZEL-KA
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:14
          zamknięty
          Wiem, jednak przez lata różnie nazywali
          Czasem literkę w nazwisku zmieniali
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:12
      zamknięty
      Ja znowu Jasiowi przyjemność sprawię
      I trochę dłużej z nim tutaj zabawię
      Jasiu się wszystkim tutaj zachwyca
      I aż od ucha do ucha śmieją mu się lica
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:12
      zamknięty
      On nie zna tych smaków, klimatów, urody
      Jasiu, nasz Jasiu jest jeszcze bardzo młody
      Palcem pokazuje, w słodyczach przebiera
      Och, wrócił by tu Jasiu jeszcze nie raz
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:13
      zamknięty
      Cóż Jasiu nasz przeniósł się w czasie
      We wspomnieniach pogrążył
      Chciałby nam coś powiedzieć
      Lecz dzisiaj już nie zdąży
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:13
      zamknięty
      Króciuteńka szarada

      Ja ALBO TY


      (To ci się nie śni!)
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:15
        zamknięty
        OBLATY
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:16
          zamknięty
          Sama się zdziwiłam
          Jak ją ułożyłam!
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 13:11
            zamknięty
            Sa tez oblaty Pilznienskie
            Z Pilzna rodem.
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:42
              zamknięty
              Za chwilę wychodzę, już zadzieram kieckę
              Bo jadłam kiedyś OBLATY Kielckie
              To tylko taką nazwę na opakowaniu miało
              Wszak obok naszych oblatów nawet nie leżało
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:14
      zamknięty
      Kalambur

      Różne do rosołku gospodyni gotuje
      Ale że też to ci na słodko smakuje?
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:19
        zamknięty
        MAKARONY
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:17
          zamknięty
          Do dzisiaj na odpuście je kupuję
          Ale czy to jak dawniej smakuje?
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:14
      zamknięty
      Kalambur

      Jak chcesz obrazić starszego dziadka
      To tak mu powiesz. To ci zagadka!
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 08:15
        zamknięty
        STRAGANY
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:44
          zamknięty
          Nie chciałeś jakiegoś dziadka obrazić
          I że jest stary PIERNIK o nim się wyrazić?
          Chyba za dużo ci naraz zadałam
          A pani Goźkikowa etopiryny nie miała



          "Pani goździkowa mojej mamie popękała głowa"
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:15
      zamknięty
      Kalambur

      Jak za dużo wypijesz to zobaczysz białe
      Ot i to zadanie jest już całe!
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:18
        zamknięty
        MYSZKI
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:19
          zamknięty
          A widziałeś kiedyś białe?
          Ja widziałam, mój wujek hodował
          O jak na niego sąsiad pomstował!
          • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 13:14
            zamknięty
            Kto za bajtla nie miol biolych myszek.
            A teroz je czasym widzymy,jak za duzo wypijymy.
            • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 12.05.08, 11:45
              zamknięty
              A ty se wyobrażosz od mojego wujka sąsiada
              Jak, że widzi biołe myszki naroz zaczął gadać
              Klotka sie ujkowi wtedy rozwaliła
              No i mu uciykła ta ferajna co tam była
              Wszystko sie dzioło na Giszowcu,w ogródku
              A te myszki mu tak uciekały niy powiym że powolutku
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:15
      zamknięty
      Kalambur

      To już mnie nudzi pluszaki zdrobniale
      Tam kremem w środku posmarowane
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:20
        zamknięty
        MISIE z Kremem
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:20
          zamknięty
          Misie, miśki
          Z kremem wszystkie
          Ktoś je dzisiaj kopiuje
          Ale to już inaczej smakuje
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:16
      zamknięty
      Kalambur

      Ziemniaki zdrobniale z marcepana były
      Tylko na Nikiszu takie dobre robili



      To było coś co najbardziej lubiłam ale tego smaku już dzisiaj
      w niczym nie mogę znaleźć
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:22
        zamknięty
        KARTOFELKI
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:22
          zamknięty
          Są takie niemieckie - też z marcepanu
          Lecz jednak dla mnie to nie jest to samo
    • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 08.05.08, 17:17
      zamknięty
      Kalambur

      Kolorowa* przyprawa
      I świetna zabawa



      *Biała i różowa
      • jurek-de1 Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 00:31
        zamknięty
        KOKOSKI

        Dokladnie nie moge przypomniec
        sobie smaku,ale chyba cos na
        miete z wiorkami kokosowymi.
        • madohora Re: Wycieczki Jasia - szarady anagramowe IV cz. 3 10.05.08, 10:46
          zamknięty
          Przypomniałeś KOKOSKI
          Do dzisiaj na odpustach można kupić białe i różowe kostki czyli...IMBIR
          Imbir jest przyprawą
Pełna wersja