madohora
10.05.08, 11:04
Zamiast wstępu
Pamiętacie, w dzieciństwie bawiliśmy się w taką grę, która nazywała się
SKOJARZENIA zanim dojdziemy do właściwej gry to coś tutaj napiszę.
Nasz Jasiu jeszcze pójdzie dalej na wycieczkę ale myślę, że i jemu i nam
przyda się trochę odpoczynku (szarady już są gotowe)a więc coś innego. Przez
chwilę brakowało mi pomysłu i wczoraj w moje ręce wpadła pewna książeczka i
myślę, że poprowadzę te zabawy tak jak jest w tej książeczce. A więc pierwsze
zadanie ale najpierw krótki wstęp.
Otwieram po to kolejny post...