madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 06.01.18, 20:34 Co Z losem wieść boje p Przespałeś, to twoje, Niech ,cię sen skrzydałkami przytnli! Zle wyszli na wojnie, Spij bratku spokojnie - Luli niewiniątko, luli! Świat nie wie gdzie spieszy! Kto spi - t(m nie grzeszy Jak dziecię, co tV chrzestnej koszuli. Spać z dłonią na oczy, To słońce nie mroczy, Luli niewiniątko, luli o c6ż ci do tego, Że tam gdzieś łzy biegą? Źe nędlarz w łachmanach się tuli? Od cudzej złej doli Serduszko nie boli, Luli niewiniątko, luli! O pierwszej godzinie Obiadek nie minie, Przed obiadkiem ;;tukniemy w6duli, - I znowu na łoze Twą gł6wkę połozę, Luli niewiniątko, luli! 'f y marzysz pieslczotko! Patrzajcie jak słodko! Widać śni, że kochanka go tuli. Si'.a... cicho... broll Boza, Obudzić się moze! Luli niewiniątko, luli! Na nowo co? marzy. Jak znaczno na twarzy! Pewno śni, że wychylił w6duli; Bo usta i czoło Igrają wesolo, - Luli niewiniątko, luli! O! w usta coś bierze, ?ni widać wieczerzę, Patrzajcie o ludzie nieczuli ! A ja mu na ja,wie, Wieczerzę przyprawię, Luli niewiniątko luli! O wzorze dla wieku! O święty czlowieku ! To głupcy, co się ze snu wyzuli, I dzielą się z nami Radością i łzami. Prawa mądrość - to luli i luli I I nie dziw, ze płaczą, Że jęczą z rozpaczą, Patrząc na świat, swe szczęście zatruli: Bo dziwną szli drogą, I usnąć nie mogą Prawe szczęście - to luli i luli! Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 06.01.18, 20:55 Na mogile pub acz drzemie, Puhu! w noc zakrzyczy: Ulej kozackie wskrześnie imię Na Niżu, na Sicz? ? Co d:ł,iei1 tęsknim, już wiek długi, A każdy ol\taman. Wr.5c;z sława? wróci drugi Koszowy Ataman? Grzmiały nasze samopaJy Na czajkach, w taborze, Syn kozacki starej chwaly Przepomnieć nie może. Hdla pojat1ła szablo ojc6w, Uusznico bez kurków; Ale serce u mołojców Nie zlęknie się Turków. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 06.01.18, 21:02 Któż mfJ WlJstcLllienia. kto me łzy policzy? Cl..y już tak .uugie przepłakałam lata.. Czy tyle w piersiach i IV oczach goryczy, Że od mych westchnień pordzewiała krata? GdzIe łza upaduje w zimuy głaz przecieka: Jak gdyby w serce dobrego człowieka. Jest wieczny ogień w zamku Swentoroga, Tell ogie(l żywią pobolne kapłany, Jest wiecllle źródło na górze Mendoga, To źr6dło żywią śniegi i tumany, Nikt moich westchnie(l i h?l nie podsyca A dotąd boli serce i źrenica. PieI'Jzczoty ojca, matki uściśnienia, .'?alllek bogaty, kraina wesoła, Dni b(\z tęsknoty, nocy bez marzenia: SpOkojllC?Ć, nakształt cichego anioła, We dnie i w nocy, na polu i w domie Strzegła mnie z bliska, chociaż niewidomie. Trzy piękPe c6rki było nas u matki, A mnie najpierwej żądano w zamęzcie; Szczęśliwa młodoM, s7.częśliwe dostatki! Kt6ż mi powi(\dział, że jest inne szczęścir? Piękny mlodzieflcze! na coś mi powiedział To, o czeID w Litwie nikt pierwej nie wiedział? o Bogu wielkim, o jasnych :tniołach, Kamiennycb miastach, kędy wiara swięta, Gdzie lud w bogatych modli się kościołach, I kędy dziewic słuchają książęta. Waleczni w boju, jak nasi rycerze, Czuli w miłości, jak nasi pasterze. Gdzie człowiek, ziemne z}ożJ'wszy pokrycie, Z duszą ulata po rozkoszlleffi niebie... Ach, ja wierzyłam... bo niebieskie życie Już przeczuwałam, gdym słuchała ciebie! Ach, odtąd marzę w dobrych i złych losach, Tylko o tobie, tylko o niebiosach! Krzyż na twych piersiach, oczy me weselił, W nim ogłądałam przyszłe szczęścia hasło. Niestety! z krzyża gdy piorun wystrzelił, WS7.ystko dokoła ucichło, zagaslo !... N IC nie załuję, choć gonl\ie łzy łeję, Boś wszystko odjął, zostawił nadzieję Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 06.01.18, 21:34 Gdy batalia się zaczyna Huknie armat miliony, Bum... bUIII.. A wnet wszyst.ko z każdej strony, Trzęsie się kieby osina. J uz grzmią trąbki tyralierów, Tra ra ra, tra ra ra, tra ra. ra Piechota zaczyna z gwer6w Brr. brr, brr. Granat pęka mi pod nosem: Bęc - to rakieta. W!,jsko wrzeszczy E'traslnym głosem: Hurra, hurra, hurra. hurra! Z trupów wznoszą się gÓl"), Sięgające aż pod chmury Krew w straszne rzeki wzrasta, Zalewa wioski i miasta... I wtedy chociaż. z natury Jestem sobie rycerz srogi, Jednak kryję się do dziury, Lub odwaznia zmykam w nogi. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 06.01.18, 21:49 Jak clrk wlasllY strój psywdzieje, Tak mi jakoś błogo w dusy, - Wszyćko milo doń się :{lIlieje, Nie wygląda jak ten kusy, Ciaracll kusy, frrłjcuz kuf'Y, djauel kusy. Danaż moja dana. Za. capecką pawie pióra, Gdy z ocbotą elek w tan rusy, Krakowiaka lub mazura - Nie wygląda jak tpu kusy, Ciaracb 'kusy, frajcuz kusy, djabeł kusy. Dana;;' moja dana. Podkówecki ognia krze?cie, A u pasa z calAj duay, Nif'cb zahzęcą kółek dwieście, Nie wyglądam j&,k ten lwsy. Ciaracb kusy, frajcuz kusy, djabel kusy. Danaz moja dana. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 06.01.18, 22:11 Chłopek ci Ja chłopek, w polu sohie orzę! Wszystko mi się dobrze dzieje, chwała To biH [Boże! Mam parę koników, cztery wołki w pługu, 1 domeczek malusieńki bez wszelkh'go długu. .Mam parę chłopak6w i cztrry d:dewczęt3, A kto tylko na nie spojrzy, Ill}śli, że panięta, W karczmiem nic nie winien, choć w każdą [niedzielę, Kogo pi wkiNu poczęstuję. sam sobie podchmielę, A mając do tego przywiązaną źonę, Nie obaITI o majątek, ani o koronę. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 06.01.18, 22:35 Jnż W gruzach leżą Maurów posady, Naród ich dźwiga żelaza; Bronią SIę jeszcze twierdze Grenady A le w Grenadzie zaraza. Broni się jeszcze z wiez Alpuhary Almanzor z garstką rycerzy, Hiszpan pod miastem zatknął sztandary, Jutro do sztnrmu uderzy. O wschodził1 słońca ryknęły spiże, Rwią się okopy, mur wali; Juz z miIJareŁów błysnęly krzyże: Hiszpanie zawku dostali Jeden Almanzor, widząc swe roty Zbite w upornej obroniE!, Przerznął się między szable i groty, Uciekł i zmylił pogonie. Hiszpan na świeiej zamku ruinie, Pomiędzy grnzy i trupy, Zastawia ucztę, kąpie się w winie, Rozdziela brańce i łupy. Wtem, straz odźwierna wodzom donosi, Ze rycerz z obcej krainy, O posłuchanie co rychlej prosi, Ważne przywożąc nowiny. Był to Almanzor. król muzułmanów, Rzucił bez pieczne ukrycie, Sam się oddaje w ręce Hiszpanów, I tylko błaga o życie. "Hiszpanie, woła, na waszym progu Przychodzę czołem uderzyć, Przychodzę słuzyć waszemu Bogu, Waszym prorokom uwierzyć. "Niechaj rozgłosi sława przed światem, Że Arab, że kr61 zwalczony, S\voich zwycięzców cbce zostać bratem, Wassalem obcej korony." Jeden Almanzor, widząc swe roty Zbite w upornej obroniE!, Przerznął się między szable i groty, Uciekł i zmylił pogonie. Hiszpan na świeiej zamku ruinie, Pomiędzy grnzy i trupy, Zastawia ucztę, kąpie się w winie, Rozdziela brańce i łupy. Wtem, straz odźwierna wodzom donosi, Ze rycerz z obcej krainy, O posłuchanie co rychlej prosi, Ważne przywożąc nowiny. Był to Almanzor. król muzułmanów, Rzucił bez pieczne ukrycie, Sam się oddaje w ręce Hiszpanów, I tylko błaga o życie. "Hiszpanie, woła, na waszym progu Przychodzę czołem uderzyć, Przychodzę słuzyć waszemu Bogu, Waszym prorokom uwierzyć. "Niechaj rozgłosi sława przed światem, Że Arab, że kr61 zwalczony, S\voich zwycięzców cbce zostać bratem, Wassalem obcej korony." Rzuca się, krzyczy, ściąga ramiona; Chciałby uściśnieniem wiecznem Wszystkich Hiszpanów pr7.ykuć do łona; Śmieje się Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 14.01.18, 20:06 Świeci słonko, świeci, Nikiej zapłacone; Alboć to ja nie parobek Wezmę se jo żonę ! Wezmę sobie żonę, Swarną, jak się patrzy, Będę leżał se na piecu, Dobze się najadszy. A jak się obudzę, Będę rozkazowa!; Jako dziedzic lub wokumon Albo i konowoł. W lecie ani w zimie Nie zdymę kożucha, A somsiedzi będą gadać : To ci pan — psia jucha Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 14.01.18, 20:33 Do kielicha, czy pałasza Zawoła nas los, Niech ojczyzna żyje nasza! To najpierwszy głos. Żyjcie starsze nasze braty! Cp nas macie wieść, Odzyskiwać srogie straty, Żyjcie! cześć Wam cześć! Żyjcie bracia nieprzytomni! Odzie Boh, Dniestr i Zbrucz. Myśl was widzi, serce pomni, Choć znikliście z ócz. Żyj Podole drogie nasze! Tobie nasza krew! Tobie myśli i pałasze, I serc tęskny śpiew! Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 14.01.18, 20:47 Nie masz to jak zgoda święta Na nasz polski kraj, W zgodzie dobra rzecz poczęta Zrobi z Polski raj. A toć w piekle tak okrutnie, Bo niezgoda, złość, Ciągłe swary, ciągłe kłótnie, Jak u psów' o kość A więc w zgodzie i w jedności Polskim dzieciom żyć, Wszędzie razem i bez złości Brat za bratem być Wszakże chłopi i panowie, Mieszczanie i ksiądz. Bracia wiara, bracia w mowie: A więc zgodnym bądź! Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 31.01.18, 22:12 Kołomyja — ne pomyją Kołomyja misto, — z Kołomyji diwezatońka jak pszenyczne tisto. Wacł. z Oleska. 2. (Wołowoje, — zdorowoje Wołowoje misto, — bo w Wołowym diwczatyna jak pszenyczne tisto). Cztienia. 3. Kołomyja — ne pomyją misto jak stolyci(a), tam diwczyna jak kalyna horu biłołyci(a). Oj i slawnj\ Kołomyja taj meży horami, oj sławniejsza diwczynońka z czornymi browarni. Cztienia. 5. Kołomyju zapalyly Kołomyja koryt, — taki.j mene za myłeńkim hołowońka bołyt. 6. Wy hory ła Kołomyja, lyszyly sie ilmy, *) oj łubko ma sołodeńka toż za tobow żył mi. Żeg. Pauli. 7. Kołomyju zapalyly, Kołomyja horyt, toż-to mene za myłeńkim hołowońka bołyt. 8. Bołyt mene hołowońka, ne dotułyty sia, pryjld' pryjid' mij myłeńkij, chot' podywyty sia. Salamon. Kołomyjku zapalywszy, Kołomyjka horyt, — za krasnoju diwczynoju aż my serce bołyt. Cztienfa. 10. Ba, szczo-że ty diwczynońko hadała, hadała, to jak tota Kołomyjka pałała, pałała? 11. Ja hadała, mij myłeńkij, hasyty, hasyty; ta nć mohła ja szczo najty, szczob' wodu nosyty. Cztienia. 12. Kołomyjec czornobriwec taj Kołomyj oczka, — jaka buła krasna nenia, a szoze kraszcza doczka. 13. Kołomyjec czornobriwec ne bojit sie Boha, szczo lysząje czornobrywku na seli, tó doma. 14. Kołomyjec czornobriwec, w horu sie byczuje, *) Kołomyjka czornobrywka z druhymy noczuje. Cztienia. 15. Kołomyja sławne misto, szcze sławnijsze Kuty, — ta szczo buło kraszeze, lipsze. pobrały w rekruty 16. Ta szczo buło kraszeze, lipsze, wse zabrały w brańci, lyszyly sie swynopasy, rozwody ty tańci. ob- T. I. n. 377, 386. 17. Oj iszov ja z Kołomyji, ta upav w pomyj i, ne dały my zahybaty diwkie czornobrywi. 18. Oj iszov ja z Kołomyji, kurka mene wzdriła, jakby buła ne pałyci 2) bułaby mie zjiła. vel: Oj iszov ja z Kołomyji ta my buło wsty,dno, nis'em kurku pid pachoju, a ji chwostyk wydno. Wacł. z Oleska. 19. Ta u toji — Kołomyji mosty sporidżeni, tuda my szlć z kuczeremy, widtć bez wołosi.8) 20. Tude my szle z kuczeremy widte bez wołosi, — podywy si fajna łubko, cy tak prydało si. 21. A z widki ty, pane brate, czy ne z Kołomyji? czy's ne wydiv, czy's ne baczyv diwczyny Maryi? 22. — Oj ne baczyv i ne czuwav, ne budu kazaty, ne budu ty, pane brate, tuhy zadawaty. Wacł. z Oleska. 23. A z widki ty, pane brate, czy ne z Ilorodenki? czy's ne wydiv, czy's ne czuwav diwczyny Ołeńki? Oj ja wydiv, oj ja czuwav diwczynu Olenku, oj chodyła z kozakamy po za Horodenku. Cztienia Ne dałeko do myłoho, lyszeń czćreż mężu, l) jak ne wydżu myłeńkoho to try dny widłeżu. 27. Nó dałeko do myłoho, lysz czćrćz sadoczok, uże try dny, try nśdily jak pysze lystoczok. 28. Oj uczera 2) j-a z wyczera komora horiła, pryjid', pryjid' mij myłenkij, bo'm si rozboliła. Oj na jaku rozbołoczku? taj na hołowoczkn, pryjid', pryjid' mij myłenkij, chot' na hodynoczku. Wacł. z Oleska. 30. Ta u moji myłenkoji papyrowy dweri, sad ok my sy rozwywaje, ta jak jdu do neji. 31. Sadok my sy rozwywaje, jahidkie dribneńki, na szezo my si polubyly taki mołodeńki Oj my bo si polubyly ta na hirszi żali, ty si lyszysz w Horodnycy a ja pidu dali Ty si lyszysz w Horodnycy ynszoho lubyty, a ja pidu d' cisarie karabyn nosyty. Nyma toho, szczo ja jeho, szczo'm za nym hynuła, ta dobryj ja rozum mala, szczo'm ho pokinuła. 35. Hoj dobryj ja rozum mała, taj dobru uaturu, zabrav prymcha kawaliery taj ja si ny żuru Cztienia. 36. Nyma cwitu po wsim świtu po nad ożynoczku, — nyma myni myliszczoho po nad drużynoczku. 37. Nyma cwitu po wsim świtu taj po nad ożynu, nyma myni myliszczoho taj po nad drużynu. Oj nć skaczy diwczie z mostu, bo duszu zahubysz, sidąj za mnou. na konyka, koly mene lubysz. 39. Sidaj za mnou na konyka taj na woronoho, koly's mene spód obala, chłopci mołodoho. W. z Oleska. 40. Oj lykila zazuleńka, taj kazała: kuku j podaj, podaj, fajna łubko, na konyka ruku. 41. Chiba-by ja mołodeńka rozumu nó mała, szczo-bym tobi mołodomu ruku podawała. Oj diwczyna kumyna pojichała do młyna. Zaczepyła w suchej peń, taj stojała cilyj den. W. z Oleska. Po nad hreblu, — po nad staw lubyv, lubyv, — perestav. I ja jeho lubyła, roczok za nym tużyła. Cztienia. Oj pidu ja do Werbiża abo do Myszyna, oj czej-że mni tam polubyt chorosza diwczyna. 48. Oj buv-że ja u Myszy.ni, ne pyv'jem horivku, ne wydiv ja u Myszyni choroszoji diwki. 49. I pryjszov ja do Ispasa, napyv'em sie pywa, ta czy mala, czy welyka, to wse czornobrywa. Cztienia. 50. Oczy moji za talara, a browy za lewa 1), nć pidu ja do Ispasa, bo ja Wasylewa. 51. Oczy moji za talara a browy za wirta, — lubijmo si, ne bijmo si ni pana ni wijta. Cztienia. Oj na hori ohon horyt, na dolyni żar, żar, jak ja pidu do Ispasa komu's bude żal, żal 2). 53. A na hori ohon lioryt, na dolyni dymno, jak ja pidu do Ispasa, komu's bude dywno. Cztienia. 54. Letiv woron z tamtych storon kr'ułońkami: maj, maj! jak ja pidu z Wercliowyny, bude komu's żal, żal! Cztienia. 55. Doki ja sie nć ożenyv, pidkiwkami: cor, cor! a jak ja sie ta ożenyv, postilciamy: szmor, szmor!s) 56. a) Jide kozak z Ukrainy w pidkiwoczki: dzeń, dzeń! za nym, za nym diwczynońka jak w biłeńkij deń, deń. 56. b) Jlde kozak z Ukrainy 62. w pidkiwoczki kresze, za nyra, za nym diwczynońka żovty kosy czesze. Cztienia. 63. 57. W Staro Hwizdcy1) młyna nćma lyszeń samy żorna; rano meły, weczer meły, w poludne'm hołodna. 58. W Staro-Hwizdcy zahremiło, 64. w Mato-Hwizdcy tycho, — oj ozmimo sorok dubiw panowi na łycho. 59. Oj ozmimo, towaryszu, 65. duby obteszimo, — w Mało-Hwizdcy hardy diwky w tanec ne berimo. 60. W Mało-Hwizdcy hardy diwky 66. ne cliotiat roby ty, posprawialy mandzelinku szczo-by ich lubyty. — Cztienia. 61. A z Dżurkowa do Tyszkowec 67. kolasoczka jide, — bude taka diwczynońka szczo za mene pide. Cztienia. Suchyj dube, suchyj dube, niczo z tia ne bude, oj a z mene berezoczki kolasoczka budo. Kolasoczka malówana, konyk woroneńkij, oj jak siade, tak pojide kozak mołodcńkij. W. z Oleska. Po-nad seło-Iwanowećke zacwily cwitoczkie, oj pominuv raij myłeiikij kupyty kovtoczkie. 2) Oj kovtoczki zełeneńki, deź wy kupowany? a szczo-ż bo wy w Kołomyjske misto zawezeny. Kupowany kovtyniata w misti na dolyni, darowany diwczynońci u Łanczyńskim mlyni. Oj pidu ja do Łanczyna, Łanczyn na dolyni, u Łanczyńska czeladoczka jak lyst na kalyni. Cztienia. Oj pojicliav mij myłeńkij ta do Stanysława; pryweze mi podarunok, bade jeho sława. 69. Oj pojicliav mij myłeńkij ta do Kołomyji, pryweze mi podarunokj uzryte na myni. 70. Budut toty podarunkie na myni łeżity, bude mojicli worożenkiw hołowa bolyty. 71. Oj naj bolyt, taj naj bolyt, naj ne perestane, doki toho podarunku na myni ńe stańe Koło haju pochodżaju 77. Bolyt myne liołowoczka hąj si zylynije, widej-że ja umru, myni mylyj ny rodyna pidyt myni prywedit my Myni mylyj ny rodyna taj ny rodynoczka, a szcze myne za myłenkiem bolyt liołowoczka. 74. Bolyt mene liołowoczka; koby ny boliła, poszła by ja do myłolio koby prywelija. 75. Bolyt menu liołowoczka wid samoho rana, ny wydiłam myłeńkoho ni nyńkie ni wczera. 76. Bolyt mene liołowoczka, traba my dochtora, no jakoho? — mołodoho, bo ja duże chora. Piszly myni taj prywćly koho ja lubyła, zaraz myne hołowońka bolyty lyszyła. Koby'ś myła, czornobrywa jak jeś urodlywa, nć żel by ti iskazaty: sołodiuńko myła! 80. Plyne czoven, wody poven, nikomu zwyrnut}', — Oluńeuniu sołodeńka, kiażko J) ty zabuty Plyne rybka, plyne hybka czystoju wodoju, Oluncuniu sołodeńka zhynu za toboju. 82. Oj hynu ja, hynu, liynu, taj ny za takiemy, za takiemy jak ja sama, taj za bileńkiemy. 2) Żeg. Pauli. za nym sercó mlije Odpowiedz Link
balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 24.02.18, 14:00 I śpiywom i śpiwyom i boli mnie pysk I w gardle mi zaschło i co to za zysk Odpowiedz Link
balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.04.18, 14:07 Raniusieńko, jak zorze, Slychać ptaków śpiewania Skowroneczek już orze, A przepiórka pogania. Każde przy swej robocie: Bocian chodzi po b.focie, Slowik śpiewa, a śpiewa, Zolna lasy rozsiewa. Przyśpiewują na glosy To wywilgi, to kosy: I czlek myśli, że w raju, A on w kraju, oj [ w kraju. Na zachodzie pog'oda, W jasnem niebie wesele Dał' Bóg ludziom oj! wiele, Może jeszcze co doda. Ch?opak pędzi a krzyka, Ze aż kladą się szkapki Grajek wziąl się do smyka, Spuścil nogi przez drabki: Dylu, dylu od ucha! Kto ma uszy, niech slucha. Szumią lasy, hej! lasy, A w karczemce grzmią basy: Kiedy skakać, to skaczą, A jak plakać, to placzą. Ot i dzwoni już dzwonek Na wieśniaczym kościele: Dzięki Bogu za dzionek, Za serdeczne wesele. I za wszystko, co mile, I za wszystko, co boli W ciężkiej pracy za silę, I za uśmiech w niedoli Odpowiedz Link
balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.04.18, 14:36 Trzy rzeczy na świecie Goją moje rany: Fajeczka, dzieweczka I worek napchany I ] 92. Za las panny, za las, Tam są chłopcy tanie, Za czerwony zloty Kilku ich dostanie I 193. Nie będę się tenil Aż do lat trzydzieści, Może też stanieje Ten towar niewieści I 194. Panienki się chlubią, Ze ich chlopcy lubią, A ,chlopcy się śmieją, Ze zwodzić umieją. O moje panienki Nie chlubcie się, proszę, Bo ja wam zaśpiewam, Tylko słuchać proszę. Przy jednej usiędę, Na drugą spoglądam, Trzeciej do ust mówię, C?wartej jeszcze żądam Piątą mile ścisnę, Szóstą pocall?ę, Siódmej listy piszę, A z ósmą tartuję. A ?ziewiątej mówię, Ze ją kocham szczerze, Dziesiątą z zazdrości Aż szaleństwo bierze, Z jedynastej szydzę, Zwodzę na przemiany; Od d\\'unastej panny Jestem ukochany. Już to jeden tuzin Uzwodzilem caly, Od trzynastej biorę, Podarunek staly. Czternastej to zaraz Na pamiątkę daję; Piętnastą, że kocham, Jak mogę, udaję. Ze szesnastej szydzę, Siedemnastą chwalę, A do ośmnastej Komplementa palę. Z dziewietnastt?j szydzę, Zwodzę na przemiany, Od dwudziestej panny Jestem ukochany. A dwudziesta pierwsza W sercu swem mię nosi, A dwudziesta druga, O caluska prosi. Od dwudziestej trzeciej, Jestem lllubiony, Do dwudziestej czwartej Idę jak do zony. O moje panienki, Co ja was wynosze, Ze was dwa tuziny, . W mej kieszeni noszę. Ponoszę, ponoszę, I zapomnę o was, A wy się chlubicie, Co mnie djabli po was! Dwadzieścia was cztery byko, Jednegoście mialy, On wam obiecywal, Ze wam będzie staly Odpowiedz Link
balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.04.18, 14:46 Dalej chłopcy, dalej nasi, *) Dalej, dalej, zwijajta się; Zwijaj ta się, na kiermasie : Ja Franusico;, a ty Basię 1 Dalej chlopcy, dalej z miną, Za dziewczyną, za jedyną; Bo dziewczyna, jak malina, Za dziewczyną chlopcy giną I Dalej chlopcy, dalej śmiele, no to w karczmie, nie w kościele, Bo w kościele śluby dają, A w karczmie się zalecają I , Odpowiedz Link
balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.04.18, 17:42 U ciekla mi przepióreczka w proso, A ja za nią nieboraczek boso; Trzebaby się pani matki spytać, Czy pozwoli przepióreczkę schwytać? - Schwytaj-że ją, mój syneczku, schwytaj, Tylko się jej pióreczek nie tykaj. A jak-że ją, pani matko, schwytać, Żeby się jej pióreczek nie tykać? - Trza zastawić, mój syneczku, sieci, To ci sama przepióreczka wleci! Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.05.18, 22:51 Hej I grajczyku będziesz w niebie, A basista wedle ciebie Cymbalista jeszcze dalej, Bo w cymbaly doblze waj;, Oj! da, da, da, dobrze wali! Ja kujawiak, ty kujawiak, Wszyscyśmy tu kujawiacy: Mamy soli, mamy chleba, Wody, wódki, co potrzeba, Oj I da, da, da, co potrzeba I Ja kujawiak, ty kujawiak, Da, wszyscyśmy tu jednacy, I dziewuch nam nie zabraknie, Tylko drewek każdy laknie, Oj! da, da, da, każdy lakuie! Tylko drewek trocha wi?cej, I bas niech mi lepiej beczy; Tylko grajczyk trocha głośniej, I ty dziewucho się rozśmiej! Oj! da, da, dziewucho rozśmiej 1 Hej! zawracaj od komina, A uważaj, której niema; Jest tu Kasia, jest Marysia, Tylko mojej Zośki niema. Oj! da, da, da, Zośki niema l A utnijże nam od ucha, Dalej wiara! - byle w koto j Chłopiec zaraz stawi zucha, Dziewczak podskoczy wesolo, Oj! da, podskoczy wesolo! A dziewczyna chłopcu rada, I chłopak zuch przy dziewczynie; Gdypy ryba w tatku płynie, Oj I da, da, da, da, da, da, da, Oj l da, da, da, w tańcu płyn Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 29.06.18, 19:15 Haniu moja, pójdź do domu, Wydam ja cię, nie wiem komu, "Wydam ja cię za jednego, Za hetmana zbójnickiego. Janku, Janku, tęgiś zbójnik, Wiesz po wircbach każdy chodnik, We dnie idziesz, w nocy wrócisz Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.07.18, 18:02 W stodole na dole, na pobojowisku Przytuloł nie umioł, dostoł po pysku Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.07.18, 18:16 Włazła Mańka na drabine Pokazała odrobine Jantek myśloł, ze to dusa I uchylił kapelusa. Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.07.18, 18:47 Dziękuję ci, Wojtek za piscołkę z portek tak ci pięknie grała aże dupka drgała Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.07.18, 19:29 Titina, ach, Titina To była cud dziewczyna Siedziała tuż pod płotkiem Klepała gówno młotkiem Odpowiedz Link
madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 13.07.18, 22:36 Pije Kuba do Jakóba, Jakób do Michała Wiwat! Wiwatl niechaj żyje kompanija cała, A kto nie wypije, tego we dwa kije, Łupu cupu! cupu łupu! tego we dwa kije! Odpowiedz Link