A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,EJ NI

    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:25
      LXXVII. Szedł przez pola młodzian biały I bławatki siał, A rozsiawszy dalej jechał I na drodze stał. O bławatki me barwiane, Któż poleje was? Kto przed chłodem was ukryje W mroźny zimy czas? Matka stara, siostra mała. Żona młodych łat, Wczora w wieczór przywieziona Szła po wodę w sad. To-li ona utonęła, Czy zgubiła ślad? To-li białe je nozęta Zły obraził gad? Czyżby Dźwina nad tonącą Xie zadrżała w krąg? Xad błądzącą nie zaszumiał Wietrzyk pośród łąk. Ach! nic tonie ona w Dźwinie, Nie zbłądziła z dróg. Lecz ją uwiózł do swych pustyń Niegodziwy wróg
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:27
      Nie przystawaj do mnie, Kicdvm ci nierówna; Cl / Kiedy jesteś szewcem, A ja kowalówna. Nie przystawaj do mnie, Kiedyś hardy taki, Jak z prowentu pisarz, Lub ekonom jaki. Nic przystawaj do mnie, Zwalasz mi antolarz, Co mnie tatko kupił, Zcby lubił stolarz. Proszę nie przystawaj, Kiedyś mi nierówny} Porzuć kowalównę, Ruszaj do szewcówny
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:31
      Czegoś rzeczko mętna,
      Rybkaż cię zmąciła?
      Rybka nie zmąciła,
      Fala mię wzruszyła
      Czegoś dziewczę smutne,
      Czy matula biła?
      Matka mię nie biła,
      Tak się zasmuciła.
      Ze wsi trzech młodzieńców
      Do mnie się udaje:
      Ten dukaty liczy.
      Tamten za mna staje.
      Stojąc ciężko wzdycha,
      Serce ofiaruje;
      Trzeci pode drzwiami
      Ręce załamuje.
      Nie daj mnie matulu,
      Nic daj bogatemu;
      Niech się ja dostanę
      U drzwi stojącemu
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:32
      Po nowych sionkach żona chodziła I męża czule prosiła: Przenocuj ze mną nockę tę jedną, Zostawisz długo mię biedną. 0 jakże miła byłaby nocka, Lecz śpieszę bronić Połocka. Koniki moje już pod siodłami I słudzy stoją z szablami. Ach idzie żona drogą w dąbrowie, Wracają z wojny mężowie; Nie widzi swego w nich wojownika, Spostrzegła tylko konika. Chusteczkę we krwi rzucą rycerze: Bez wody niech się wypierze, 1 bez promienia wyschnie słoneczka, Wyrówna się bez wałeczka. Wiedzieli oni co powiedzieli, Chusteczka łzami się bieli, Gorącem suszy Hanny wzdychaniem, Wygładza rączek łamaniem.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:33
      W czystem polu sad zielony Wkoło rutą opleciony, Tara na nowej gra skrzypeczec Smutny, smutny Jaś. Grając woła o Zosicczka, Gbodź do mego ogródeczka, Ja ci Zosiu na wianeczck Ślicznej ruty dam. Ach nic pójdę do ogródka, Niepotrzebna mnie twa rutka, Mam przy chatce, przy mój matce, Z czego wianki wić. Choć ty piękne masz ogródki, Choć nie bierzesz mojej rutki, Acli nic ujdziesz ty ode mnie, Ach nie ujdziesz ty
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:35
      Jasne słońce moje, Skąd niełaski twojej Koło sadu chodzisz, W sad mój nie zachodzisz? Miła matko moja, Skąd niełaska twoja, Koło wrót mych jedziesz, Do mnie nie zajedziesz? Czyli twojej dłonie Nieposłuszne konie j Drogali nieznana, Dokąd jam oddana? Luba córko moja, Próżna skarga twojaj Konie zwrócić mogę, Wiem do ciebie drogę. Lecz przyjadę, skaczesz, A odjeżdżam, płaczesz ; Nie na tom oddała, Bym cię do-dorn brała.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:37
      Oddał mię mój tatka, Gdzie bogata chatka. Dano i konika, Dano sokolika, Ptaka najlepszego, Charta najrączszego. Ledwiem rok przebyła, Rozum tam straciła; Czaplą zwą konika, Krukiem sokolika; Rączy chart, kądliska Dożył tam nazwiska. Pójdęż ja tajemna, Noc gdy padnie ciemna, Koło domu tatki, Koło okna ma Matka mię ujrzała, K sobie przywołała. Powiedz miłe dziecię, Jako tam żyjecie?— Ach matuchno miła, Trzeba czasu siła, Rzewnych łez niemało, By się powiedziało! Chceszli wiedzieć jawno, Xięgę starodawną Czytać kaź młodszemu Bratu najmilszemu. Czyta on przede mną, W oczach jemu ciemno. Oczy się zaćmiły, Ręce opuściły, Nogi pod nim drżały, Usta przejęczały: Ach matuchno miła, Córkęś utopiła! Nie wykupim złotem, Srebrem i klejnotem j Ani lot solsołi Już jej nie wyzwol Ani konie rącze, Ani charty gończe!
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:39
      Klon wysoko ponad morzem Wiosną się ziele I szeroko wiatr rozwieje Zżółkły liść w jesieni-; Lecz po błędnym wód obiegu Fala złoży go u brzegu. Ach daleko tęskny żyję Od rodzinnej cliatki; Lecz łaskawy Bóo pozwoli, Wrócę się do matki; 1 po długiej życia trosce Znajdę grób w ojczystej wiosce.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:41
      Zdarz mi Boże szczęsną godzinę, Niechaj ujrzę śliczną dziewczynę. Tobą się ja świadczę o Panie, Zc stateczne moje kochanie. Jużem to zajeździł siwaka, Powiedz, czy ty lubisz chłopaka?— Jakże tobie prawdę powiedzieć? O posagu zechcesz wnet wiedzieć.— Mnie posagu twego nie trzeba, Dość dostatków z łaski mam nieba. Ciebie tylko pragnę ja ciebie, Jasna moja zorzo na niebie! Teraz jasną zorzą mię zowiesz, Potem mi ubóstwo wypowiesz;— Niechże Bóg na męki mię skaże, Jeśli ciebie kiedy obrażę!
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:44
      Oj na dworze u ploteczka Siedzi sobie gołąbeczka, Złota jej główeczka. Jedzie Antoś do miasteczka, Wpadła w oko gołąbeczka, Złota jej główeczka. Idzie prosić matuleczkę, Pozwól ładną gołąbcczkę Wziąć mi za żoneczkę. Synku zostaw to czasowi, Daj podrosnąć rozumowi, Pierwej służ królowi. A z rozumem jak u króla, Gdy szczęśliwsza będzie dola, Dziej się Boża wola
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:47
      Lepiej było żyto żąć, Niż ciebie pszenico Lepiej było dziewką być, Niż teraz młodzicą . Jak ja była dziewicą, Nieśli piwo, miody Jak zostałam młodzicą, Nie da nikt i wody
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:54
      o w o Boże mój miły, Boże mój miły, Czem ja przewiniła? Kogom lubiła, Kogom kochała, Tegom obraziła! S kogom się śmiała, S kogo ja drwiła, Temu się dostała!
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 19:55
      Janku, mój Janku, Nie kochaj mię w tanku; A szukaj na niwie Ze sierpem przy żniwie, t Śród białych żoneczek krasnych dziewecze 101 Tam milszą się Janku, Okażę, niż w tanku.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 20:03
      Gaju nad ruczajem
      Dęby masz obfite
      A żadnego majem
      Czoło nie obryte.
      Smutne tylko stoją pnie,
      Cień łaskawy gdzież jest gdzie?
      Młoda Anieleczku
      Panów masz tu wiele
      Nie masz spoczyneczku
      Nawet i w niedzielę.
      Każdy, co rozkazać, wie,
      A łaskawość gdzież jest, gdzie?
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 20:08
      Na łące kalina,
      W borze sośnie;
      Ach dokąd ja pójdę,
      Mi nieznośnie!
      Zielone me łąki
      Nie zebrane,
      Szerokie me pola
      Nie orane.
      Woliki me płowe
      Nie pojone,
      Koniki me wronę
      Nie pasione.
      Ach pójdęż do ojca
      Po ratunek
      Jak z duszy wypędzić
      Ten frasunek.
      Jak pole zaorać,
      Zabronować,
      I drobne me dziatki
      Podhodować.
      — Ach pracuj mój synu
      W pocie czoła,
      A ręka twa pole
      Zorać zdoła.
      A ręka twa łąki
      Czysto zmiecie,
      Nakarmić czem woły
      Mieć będziecie.
      I konie twe będą
      Nie o głodzie,
      I dziatkom przybędzie
      Na urodzie.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 20:10
      cxv. Wstanęż rano, raniusieńko, Myć się będę bielusieńko, I wyskoczę śród ułeczki, Rzucę okiem spod dłoneczki; Az mój miły z wojny jedzie, I konika w' ręku wiedzie. Do mnie, do mnie dziewczyneczko, Do mnie miła tą ułeczką. Weźmij konia za uzdeczkę, Moję rękę w twą dłoneczkę. Wiedź konika do stajenki, A miłego do chateńki, Daj obroku konikowi, Wina, miodu żołnierzowi. Konik nie je, ani pije, Miły boleść w sercu kryje ; Konik zastał się w stajence, Miły tęskni po dzieweńce. Konik smutny po konikach, Miły po swych dobrodzikach. Gdzież ten smutny chłopiec goni? Założyli parę koni
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 20:12
      Tam gdzie sine morze, Kwitnie na jeziorze, Dąbrówka. Ty dąbrówka moja, Ty zielona moja; dąbrówka. Pisarz gąski goni, Na skrzypeczce dzwoni; dąbrówka. Mówcie tam panience, W kraśnej co sukience; dąbrów112 Niech zamęście zwleka, Na mnie niech poczeka 5 dąbrówka. Jam jest młody, gładki, Ktemu mam dostatki j dąbrówka. Koń się w stajni spasa, Drugi w polu hasaj dąbrówka. Miła matusieczko, Wyrwij to ziółeczkoj dąbrówka. Wymyj w ruczaiku, Uparz je we mlekuj dąbrówka. Ostudź je na lodzie, Usmaż potem w miodzie j dąbrówka. Jeszcze nie kipiało, Już go tu przygnało j dąbrówka. Coc pisarzu niosło, Czółno, czyli wiosło? dąbrówka. Przyniósł konik siwy K dziewce urodziwej 5 dąbrówka. Ty dąbrówka moja, Ty zielona moja5 dąbrówk
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 20:14
      Kwitną w sadzie maki, r Zreją i makówki 5 Kwitła w (łomku Ewka, Czuje bole główki. Pragnie ziół zamorskich Na skuteczne leki 5 Ojciec nie ma konia Jechać w kraj daleki. Trzy u Jasia konie: Ten jak gołąb siwy, r Ow jak łabędź biały, Tamten kruk prawdziwy. Jaś pojechał szukać Ziela aż za morze 3 Czarny koń po twardym Niesie go ugorze. Iliały koń jak łabędź, Morski nurt przepłynie Siwy jak gołąbek Najdzie ziół dziewczynie Jaś wyrywa zioła, Nad nim kraczą wronyt Ty wyrywasz zioła, Inny tam wieńczony* Jaś do domu wraca, Ewka z korowodem W tańcu w pierwszej parze Idzie z. panem młodem. Przyjmij Ewko do dom.— Ewka rzecze dumnie! Odejdź Jasiu pierwszy, Jest milejszy n mnie* Każ rozsiodłoe konie.— Ewka rzecze dumnie! Odjedź Jasiu pierwszy, Jest milejszy u jnnie. Daj wypocząć z drogi— Ewka nic nie powie; Rzucił przed nią kwiaty
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 20:21
      Po czem kalinkę
      W lesie poznam
      Kośnie niziuchno,
      Kwitnie bieluchne
      , Po czem' poznamy
      Piękną Zosieńkę?
      Nisko usiada,
      Mówić nie rada,
      To-li wyszywa,
      Czy u przędziwa
      Ani wyszywa,
      Ni u przędziwa.
      Płacze rzewliwie,
      Wzdycha tęskliwie,.
      Rzuca oczyma,
      Jasia jej nie mai
      Jasio zamkniony
      W ziemi głęboko,
      Przed jej oczema
      s Zamki czterema.
      Pierwszy zameczek
      Trawka, kwiateczekj
      Drugi zameczek Żółty piasecek
      Trzeci zameczek
      Szczery żwireczekj
      Czwarty zameczek Wieczny domeczek
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.21, 20:29
      Piękne wiejskie dziewczę
      Ojca tak błagało:
      Pozwól miły ojcze
      Pójśdź mi na Kupało;
      Pójśdź mi na Kupało,
      Hulać ze młodziany,
      Śpiewać im z dziewczęty
      Śpiewek Kupalniany.
      Oni z nas się biednych
      Rok prześmieli cały;
      A my im będziemy Całą noc śpiewały
      Ej my zaśpiewamy
      Takie im Kupało,
      By do przyszłej wiosny
      Chłopców tu nie stało.
      Zeby wszyscy oni
      Z nudy umierali,
      Gdy nie będą szczerze,
      Wiernie nas kochali;
      Wiernie nas kochali,
      Z nami się żenili;
      A żarciki tylko,
      Śmieszki swe czynili.
      Gorysławka ładna
      Całą nockę hula,
      Nic masz jej na obiad
      W domu u ta tuła.
      Nisko słońce, nisko
      Nad zachodem tlało,
      Gdy z Kupała dziewczę
      Do-dom powracało.
      Ojciec ją we wrotach
      Spotka i przywita;
      U miłego dziecka
      Szczerej prawdy pyta
      Powiedz Gorysławko,
      Powiedz moja miła,
      Kogoś na Kupale
      Z chłopców polubiła?
      Poślę pas jedwabny,
      Niech go tu prowadzi
      Niechaj będzie znakiem,
      Żeśmy jemu radzi.
      — Nie posyłaj ojcze
      , Nie posyłaj pasaj
      Mnie przywiedzie chłopca
      Moja młoda krasa.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 02.10.21, 16:34
      MORSKIE OPOWIEŚCI
      Kiedy rum zaszumi w glowie
      Cały świat nabiera treści,
      Wtedy chętnie słucha człowiek
      Morskich opowieści

      Hej! Ha! Kolejkę nalej
      Hej! Ha! Kielichy wznieśmy
      To zrobi doskonale
      Morskim opowieściom!

      Kto chce ten niechaj słucha
      Kto nie chce, niech nie słuch
      Jak balsam są dla ucha
      Morskie opowieści

      Hej! Ha! ...

      Kto chce ten niechaj wierzy
      Kto nie chce, niech nie wierzy
      Nam na tym nie zalezy
      Więc wypijmy jeszcze

      Hej! Ha! ...,

      Łajba to jest morski statek,
      Sztorm, to wiatr co dmuch z gestem
      Cierpi kraj na niedostatek
      Morskich opowieści

      Hej! Ha! ...,

      Pływał raz marnarz, który
      Żywił się wyłącznie pieprzem
      Sypał pieprz do konfitury
      I do zupy mlecznej

      Hej! Ha! ...,

      Był na "Lwowie" młody majtek
      Czort, Rasputin, bestia taka
      Że sam krcił kabeztanem
      I to bez handszpaka

      Hej! Ha! ...,

      Niech drżą gitary struny,
      Niech wiatr grzywacze pieści,
      Gdy płyniemy pod banderą
      Morskich opowieści

      Hej! Ha! ...,

      Od Fanklandu-śmy płynęli
      Doskonale brała ryba
      Mogłeś wtedy wędką złapać
      Nawet wieloryba

      Hej! Ha! ...,

      Rudy Joe, kiedy popił
      Robił bardzo głupie miny
      Albo skakał też do wody
      I gonił rekiny

      Hej! Ha! ...,

      I choć rekin twarda sztuka
      Ale Joe w wielkiej złości
      Łapał gada od ogona
      I mu łamał kości

      Hej! Ha! ...,

      Raz bosmana rekin pożarł
      Lecz nie smućcie się kochani
      Bosman żyje, rekin umarł
      Zatruł się zbukami

      Hej! Ha! ...,

      Znałem kiedyś Chinkę w barze
      Co śpiewała piosnki sprośne
      Gdy kimono swe rozdziała
      Cycki miała skośne

      Hej! Ha! ...,

      Znałem raz murzynkę w Rio
      Co w miłości była śmiała
      Nie uwierzysz daję słowo
      Całkiem miała w poprzek

      Hej! Ha! ...,

      Żyła w Gdańsku cnotka Zocha
      Z każdym chciała by się kochać
      Lecz stalową cnotę miała
      Rzewnie więc płakała

      Hej! Ha! ...,

      Zośka dzięki swym przymiotom
      podpuszczalska była wielce
      Wielu więc mialo złamane
      Niekoniecznie serce

      Hej! Ha! ...,

      Larsen choć był harpunnikiem
      Nie mógł Zośce przebić cnoty
      Chociaż raz rzutem harpuna
      Przebił trzy U-Booty

      Hej! Ha! ...,

      Grant Kapitan z żoną pływał
      Niedopatrzył raz załogi
      Odtąd ma bachorów kupę
      A na głowie rogi

      Hej! Ha! ...,

      Jak spod Helu raz dmuchnęło
      Żagle zdarła moc nadludzka
      Patrzę w koję mi przywiało
      Nagą babę z Pucka

      Hej! Ha! ...,

      Pływał raz marynarz który
      Co miał w spodniach same dziury
      A z tych dziur mu wystawało
      To, co znoszą kury

      Hej! Ha! ...,

      Słuchaj rady młody majtku,
      Strzeż się dziewcząt w Yokochamie
      Tam są gejsze takie szybkie
      Zgwałcą nim ci stanie

      Hej! Ha! ...,

      Gdy kapitan zachorował
      Zrobiono mu lewatywę
      Wlano w niego galon wody
      Przez prezerwatywę

      Hej! Ha! ...,

      Może biedak by wyzdrowial
      Bo kuracja pierwsza klasa
      Ale kondon był dziurawy
      Dostał adidasa

      Hej! Ha! ...,

      Kiedy Bosman trypa złapał
      Obciął sobie własnym nożem
      A gdy rzucił go za burtę
      To wezbrało morze

      Hej! Ha! ...,

      Znałem raz zwykłego majtka
      Co uwiebiał wodne sporty
      Stawiał se na pale foka
      I wychodził z portu

      Hej! Ha! ...,

      Kiedy smutny jesteś bracie
      Kiedy zimno ci troszeczkę
      Wkładasz granat między nogi
      I ciągniesz zawleczkę

      Hej! Ha! ...,

      Kolumb odkrył Amerykę,
      Kiedy ścigał się z Halikiem
      Indianie się zarzekali,
      Że pierwszy był Halik

      Hej! Ha! ...,

      O wyprawie wokół globu
      Też fałszywe są pogłoski
      Pierwszy żeden tam Magellan
      Tylko Baranowski

      Hej! Ha! ...,

      Nelson - angielski admirał
      Strzeliłby se w łeb i kwita
      Gdyby wiedział co dokonal
      Kloss - zwykły kapitan

      Hej! Ha! ...,

      Hej, wiatr w dupę wieje,
      Hej wiatr w dupę wieje
      Hej, jak tak dalej pójdzie
      Rozpieprzymy keję

      Hej! Ha! ...,

      Hej! Ha! Rower wodny
      Hej! Ha! Rower wodny
      Przypierdolę w płoze
      Będzie i podwodny!

      Hej! Ha! ...,

      Pływał raz z nami szantymen
      Śpiewał bardzo niskim basem
      W rękach zawsze miał gitarę
      Ster trzymał ... rękami

      Hej! Ha! ...,

      Łajba stoi już przy kei,
      Każdy w kącie ściska babę,
      Smutny tylko jest warszawiak -
      On kocha Warszawę

      Hej! Ha! ...,

      Może ktoś się będzie zżymał
      Mówiąc, że to zdrożne wieści
      Ale właśnie to jest klimat
      Morskich opowieści

      Hej! Ha! ...,

      Jeśli myślisz, że piosenka
      Trochę się nie trzyma kupy
      To układaj własne zwrotki
      Nie zawracaj ... głowy

      Hej! Ha! ...,

      Pij bracie, pij na zdrowie
      Jutro humor ci się przyda
      Spirytus nie zaszkodzi
      Przyjdzie sztorm - wyrzygasz

      Hej! Ha! ...,

      Kiedy znudzą i się szanty
      I żegluga i Mazury,
      To pierdolnij kapitana
      I uciekaj w góry

      Hej! Ha! ...,
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 05.11.21, 23:06
      F i Tam, w zielonym gaju Rósł fijołek w maju: Wiatr po całym lesie Zapach jego niesie. o ł e k. Przyszła raz z ogródka Dziewczynka malutka, Gdy kwiatek ujrzała, Z sobą go zabrała. Do domu wróciła, Wnet go zasadziła W zaciszu na grzędzie, Dalej kwitnąć będzie.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 05.11.21, 23:23
      rzyszła do nas wiosna, Przyszła do nas hoża; Nasiała nam kwiecia Afiędzy trawy, zboża. Nasiała nam kwiecia, Jaskrów i stokroci, Aż się łączka bieli, Aż się pole złoci. Narwę ja kwiateczków, Pod krzyżyk je złożę... Za tę naszą wiosnę Dzięki Tobie, Boże. A ty, ziemio droga, A ty, ziemio czarna, Wychowaj szczęśliwie Kwiatków naszych ziarna.
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 23.01.22, 20:57
      Boże, błogosław nasze Wyspy Salomona
      Niech Bóg błogosławi nasze Wyspy Salomona od wybrzeża do wybrzeża.
      Błogosławiony nasz lud i wszystkie nasze ziemie
      Twymi opiekuńczymi rękami.
      Radość, pokój, postęp i dobrobyt!
      Niech ludzie będą sobie braćmi, niech ujrzą narody
      nasze Wyspy Salomona, nasze Wyspy Salomona!
      A nasz naród Wysp Salomona
      Trwać będzie na zawsze
Pełna wersja