A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO,EJ NI

    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:39
      Jaką ma bić moja żona.
      1. Pj?rvjéjja sję njeożenję,
      Aż kjedi v m?j pjérvszéj żenje
      Znajdę, mjli tovarzisze,
      Vszistko to, co tu opiszę:
      2. Pjękne lice, lata młode;
      Zdrovje, nadobną urodę;
      Dobrą duszę, serce czułe
      J s dukatamj szkatułę.
      3. Vichovanje v domu dane,
      Njemodne, njeformovane;
      Ambjcija, gust do cnoti,
      Te są, którich chcę, przimjoti.
      4. Mjłość pjérvsza, rozum zdrovi,
      Njemodni, njeromansovi;
      Ydzjękj v farbach njeszukane
      J pjeszczoti njezmiślane.
      5. Njechcę ja tich nauk po njéj,
      Którich sama jéj pleć bronj;
      Dosić téj naukj na nją,
      Umjeć bić żoną i panją.
      6. Przitem njechaj będzje skromna,
      V stanje małżenskjm njezłomna;
      Bo ja njechcę bić żonatim,
      Przeto, żebi bić rogatim.,
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:41
      Kjep.
      1. Przichodzę do Jozj ? Ona v łóżku leżi,
      A ja njehcąc mami gnjevac, przijdędonjejpo vjeczerzi.
      2. Przichodzę vjeczorem pod pevnim pozorem
      J pitam sję, czi jest mama? Ona leżi v łóżku sama.
      3. Ona mj povjada: Jest mama njesteti!
      Ale tilko przi mnje sjadaj, będzjemi śpjevać dueti.
      4. Sjadam na kanapje. ? Ona sję przevraca.
      A tu nas mama njezlapj; a vtem vchodzi: tralalala.
      5. Co sję to tu dzjeje? J svjecç zapala ?
      Czi sję njevkradli złodzjeje? Czi njejadą: tralalala
      6. Ja sję pod stół kriję ? Ona sję oddala.
      Njbi sobje tam coś szije, ? A vcjąż spjeva: tralalala.
      7. Vichodze zpod stołu, ścjskam Jozję moje.
      Juz sję teraz kochać możem, już sję njezego njeboję.
      8. Opadłi mnje żagle, gdi vpadł ojcjec nagle.
      Tu do licha miślę sobje, juz ja to tu njc njezrobję.
      9. Ojcjec dobrej voli, pita, co cję boli?
      Czili cjerpjsz na ból glovi? każę tu spać pokojovi.
      10. Ach mój mocni Boże, ja sję spać położę;
      J a njecjerpje bólu głovi, njetrzeba tu pokojovi.
      11. Gdi ojcjec vichodzi, nadzjeja sję rodzi.
      Tu dopjero miślę sobje; teraz i tu dobrze zrobję.
      12. Sjadam koło łóżka: co za pjękna nóżka;
      Co za pjersi, co za uda; są to śliczne svjata cuda.
      14. S tim vjelkjm zapałem, precz odejść musjałem.
      Biłem mocno rozgnj evani; J od Jozj kpem nazvani..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:42
      Tuzjn kochanek.
      1. Njeźle to jest vcale, kochać tuzjn cali,
      Od każdej odbjerać duseri, pochvałi.
      2. Przi pjérvszéj usjądę, na drugą spoglądam,
      Spojrzavszi na trzecją, czvartéj jeszcze żądam.
      3. Pjątą mjle ścjsnę, szóstą pocałuję,
      Sjódmej duser povjem, a z ósmej żartuję.
      4. Dzjevjątą zaklinam, bi mj słovo dała,
      A dzjesjątą proszę, abi mję kochała.
      5. Jeduastą łudząc o vzajemnosc proszę,
      Dvunastéj silvetke na pamjątkę noszę.
      6. Tak sobje dumając nad każdą kobjetą,
      Zapevnje njedługo będę karmalitą..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:43
      Konkuri.
      1. Njekochaj sję v takjm, co ma konj cugj,
      Bo co rj po takjm, to nje na czas długj.
      2. Najvjeksze paradi vtenczas pokazuje,
      Gdi do jakjéj panni pjęknej konkuruje
      3. Gdi ją dostanje po svéj konkurenci.
      To vtenczas do sjebje vszistkjch Żidóv znęcj.
      4. Vnet sję zaczną schodzjć; oddaj Vacpan moje,
      Vołają na njego, bo to jest njetvoje.
      5. A tak te paradi, i konje i cugj,
      llazem vszistko pójdzje na zidovskje długj.
      6. Vtenczas żona bjedna od żalu umjera,
      Męża eleganta svim majątkjem vspjera..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:45
      Dukati.
      1. Ten dzivaczni szuka ładnej,
      Ten cnotlivéj i urodnej,
      Ten dovcjpnéj i przikładnej,
      Ten do prąci ułożonej.
      :,: Mnje ta próżność njc njemamj;
      Dajcje żonkę s dukatamj. :,:
      2. Pjękność jest to mjłi kvjatek,
      Bavj oko ve svéj vjosnje;
      Lecz vjednjeje na ostatek, ?
      Njech dla dzjecj płochich rośnje.
      :,: J a njebędę żił skvjatkamj;
      Dajcje żonkę s dukatamj. :,:
      3. Cnota kobjet jest to chmura, ?
      Eva matka przikład daje;
      Njechaj będzje, jak chce szczera,
      Zavsze djabeł snją przestaje.
      :,: Ja njeclicę bić nad djabłamj;
      Dajcje żonkę s dukatamj. :,:
      4. Rozum mało nas zalecj,
      Kjedi vbjednéj pełza nędzi;
      Przi brilantach i on svjecj,
      Gjnje marnje bez pjenjędzi.
      :,: Gołi valczi s przikroścjamj;
      Dajcje żonkę s dukatamj. :,:
      5. Njechaj sobje nosj rogj,
      Bile one złote biłi ;
      Njechaj sję śklni potvor drogi
      Njechaj będzje na kształt briłi.
      :,: Svjat nas uczej i srogamj;
      Dajcje żonkę s dukaamj. :,:
      6. Choć njerobj njc żoneczka,
      Będzje za to przi njćj sługa,
      J za złote sve pjóreczka ?
      Może jigrać jak papuga.
      :,: Może bavjé miśl fraszkamj;
      Dajcje żonkę s dukatamj. :,:
      7. O pjenjądze, duszo svjata ;
      Duszo svjata i pożicje!
      Za vamj vjek pędzę, lata,
      Do vas vzdicham skricje.
      :,: Gardzę pjęknej płej vdzjçkamj;
      Dajcje żonkę s dukatami
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:46
      Cześć.
      1. Gdi naród na pole vistąpjł s orężem,
      Panovje na sejmach radzjli;
      Gdi naród vikrziknął: Zgjnjem lub zvicjezim,
      Panovje o czinszach môvjli.
      :,: Cześć vam, panovje magnacj,
      Za nasze njevola kajdani;
      Cześć vam, xjazeta, hrabjovje, prałacj,
      Za kraj nasz kryją bratnją zbrizgani.
      2. Armati pod Stoczkjem zdobivała vjara
      Czarnemj rękoma od pługa,
      Panovje v stolici palili cigara,
      Njepomnjąc na bracj z za Buga.
      :,: Cześć vam, i t. d.
      3. Lecz gdi vibjje godzjna povstanja,
      Naród vam ucztę zgotuje;
      Pjekjelną muzikę zaprosj do granja,
      Njechże panovje tańcują!
      :,: Smjerć vam, panovje magnacj, :,:
      Za nasze njevola kajdani;
      Smjerć vam, xjążęta, hrabjovje, prałacj,
      Za kraj nasz kfvją bratnją zbrizgani..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:47
      Povjem mamje.
      Dalibóg, że povjem mamje; ?
      On coś złego zrobjć gotóv.
      Jęczi, vzdicha, ręce łamje,
      Klnje potęgę mich przimjotov.
      2. Serce moje nazvał lodem,
      Vzrok sztiletem, ? Jeszcze kłamjc,
      Że ja takjego povodem. ?
      Ach dalibóg, povjem mamje.
      3. Vnoc przi oknje mém narzeka,
      Dzjeń przepędza njeprzitomnje;
      Gdi przi mamje, to zdaleka;
      Gdi bez mami, to on do mnje.
      4. Płakać muszę, gdi sję żali;
      Gdi mj oprze dłoń na ramje,
      V tim mnje jakiś ogjeń pali, ?
      Njevitrzimam, povjem mamje.
      5. Chcę nań spojrzeć, czuję trvoge;
      Chcę doń movjć, to njeumjem;
      Chcę ucjekać, a njemogę; ?
      Sama sjebje njerozumjem.
      0. Ach povjedzjec mamje muszę; ?
      Gdi sję vzrok mój s jego spotka,
      Vnet napełni moje duszę
      Njespokojność jakaś słodka.
      7. Lecz gdi go mama połaje,
      Musj przepłacjć to zdrovjem,
      Lub sję puścj v obce kraje, ?
      Lepjéj mamje njc njepovjem..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:49
      Smjałość.
      1. Ten najszczęśłivszi, kto smjałość ma,
      J czoło z mjedzj, tak mj sję zda.
      Temu przistępni jest każdi stan;
      Pnje sję do góri, jakobi pan.
      Lecz każdi njezdara ? Napróżno sję stara,
      . Bi dodać ochoti, ? Poczcjvoscj, cnoti.
      2. Jam zavsze vesoł, iivi i chvat;
      Szczeslivje mojich uzivam lat.
      V Varszavje tisjąc kobjetek znam,
      U każdej łaskj , vspomnjenja mam.
      Téj mężnje podchlebję, ?? Téj radzę vpotrebje;
      S tą płaczę, s tą ślocham, ? Tę ścjskara, tę
      kocham.
      3. Vjęc mj vesoło i dobrze s tém:
      Vszedzje mnje pełno, gdzje z kuchuj dim.
      Przedemną lecj vjetrznjkov tłum,
      A zamną vjelkj hałas, szum.
      V Varszavje v koścjele ? Jam zavsze na czele.
      Przebjegam ulice, ? Zaczepjam dzjevjce..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:51
      Njeśmjałość.
      1. Dobri vjeczor! Jak sję mjevasz, co robjsz
      Heleno ?
      Cożeś sję tak vistrojUa vtak pó^ną godzinę?
      2. Dobri vjeczor! Do koścjoła; dzjsjaj me vesele;
      Czi njevjdzjsz na méj skronj, jak vjenjec jaśnjeje!
      3. Njeszczesliva, coś zrobjła? Jam cję kochał
      szczerze,
      Tiś mj o tém njc njemovjła, że cję jinni bjerze.
      4. A tiś mnje sję też njespitał, czi cję będę
      chcjała. ?
      Jinni méj rękj zażądał, vjęc żem mu ją dała.
      5. Bivaj zdrova, żij spokój nje, kochaj go vzajemnje;
      Lecz zobaczisz, żicje tvoje njebędzje przijemne..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:53
      Szlachcjć.
      1. Hulaj dusza bez kontusza,
      Kjedi dają jeść i pjć.
      Njech honoru njkt njerusza;
      Jakjem szlachcjć będę bjć.
      ;?. Przez łeb kréza, vmjeczu szczerb,
      A na czole z vjna pąs.
      To mojego rodu herb, to mojego rodu herb.
      Golą brodi, vara vas, vara vas, vara vas.
      2. Czilito vdzjeii, czili vnoc ?
      Zavszem vesół i pjjan;
      Zavsze spjevam, skaczę hoc! ?-
      Jestem sobje vjelkj pan.
      :,: Przez łeb kreza i t. d.
      3. Choć vzupanje, znaj mospanje,
      Żeś mj vjnjen, oddać cześć.
      Taka mjna i czuprina ? Njeda sobje na vas vsjesé.
      :,: Przez łeb kreza i t. d.
      4. Przijdą djabli, ja do szabli;
      Czapka na bok, połi v pas.
      Jak sję zbliżą; ?? chlust dva krziże!
      Gdzjeseje djabli? Njema vas. ?
      :,: Przez łeb kréza, vmjeczu szczerb, ?
      A na czole i. t. d...
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:55
      D o p r a s z a n j e sję o córkę.
      1. Povjedzcje, tatulu, co vi do mnje macje;
      Że za mnje córeczkę vidać sję vzbranjacje.
      2. Żem dobri gospodarz, svjadcza me zagrodi;
      A jeśli mam vadi, dajeje mj, bom młodi.
      3. Aleć sję popravjç, jak nas Pan Bóg złączi;
      Moja vdzjęczność ku vam njgdi sję njeskończi.
      4. Vszakze na ambonje nasz xjądz pleban pravj:
      Że mjłość vzajemna Pan Bóg błogosłavj..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:58
      Dobranoc.
      1. Leć głosje po rosje, ? Po njzkjéj leszczinjej
      Jdź, povjedz odemnje, ? :,.Dobranoc dzjevczinje. :,:
      2. Dobranocka, dobra, ? Moja najmjlejsza!
      Pono już do cjebje ? :,: Dróżka ostatnjéjsza. :,:
      3. Ach nje ostatnjéjsza, ? Brońże tego Panje!
      Kto sję v kim pokochał, ? :,: Ma cjężkje rozstanje
      4. Rozstanie sję, rozstań, ? Kalino sjavorem,
      Jak sję ja rozstanę ? :,: S kochaneczkjem mojim. :,:
      5. Kalina sjavorem ? Rozstać sję njemoże;
      Tak i ja s kochankjem, ? Brońże tego Boże!
      Brońże tego Boże..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 18:59
      Dzjevczina zalotna.
      1. Vjek zgrzibjałich, starich ludzj,
      Co jich zavsze vszistko nudzj;
      Samj o mjłość njedbają,
      Młodim kochać zabranjają.
      2. Za to mnje matka łajała,
      Żem ja cjebje pokochała.
      Kamjennąbim bić musjała,
      Żebim cjebje njekochała.
      3. Kjediś chłopjec grzeczni, mjłi;
      Czi tez njemam na to sjłi?
      Trzebabi sję vizuć z cjała,
      Abim cjebje njekochała.
      4. Pójdź mój chłopcze, pójdź mój mjłi,
      Uzivajmi słodkjej chvjli.
      Dzjeń do prąci, noc do spanja,
      Vjeczor zbiva do kochanja.
      5. O fortunęm njepitała,
      Bom od ludzj to słiszała:
      Kto ma honor, słavę vszedzje,
      Przi tim i fortuna będzje.
      6. Nje ja vjnna, żem kochała,
      Sercum kochać rozkazała.
      Oczi vjnne, że patrzałi,
      J cjebje kochać przimuszałi.
      7. Vivat, vivat, jam vigrała,
      Żem sję v jinnim njekochałaj
      Tilko vjednim i statecznim,
      Któri ma bić mężem vjecznim...
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:00
      K a v a l e r s t a ł i .
      1. Sjałem proso na zagonje, njemogłem go żąć;
      Pokochałem lube dzjevcze, njemogłem go vzjąć.
      Bo posjać, to nje żąć; ? Pokochać to nje vzjąć.
      Choć mję zdradzasz, lube dzjevcze, njemogę ej kląć.
      2. Proso veszło, lecz przed znjvem zbjłjenagłigrad.
      Moją mjłość ku dzjevczecju złi zepsovał śvjat.
      Plon zboża znjszcził grad; ? Dzjevczęcjanjedał śvjat.
      Choć zavjodłi mnje nadzjeje, vspomjnam cję rad.
      3. Prziszła zima, młode sjevi nagłi krije śnjeg;
      J me serce czasem zjębj smutni żicja bjeg;
      Lecz słońce topj śnjeg; ? Miśl słodzj żicja bjeg.
      Mej mjłoścj njezagłuszi navet grobu brzeg..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:02
      Panna v l a t a c h .
      1. Njeszczęsna njedola! Żenjć zabranjają;
      Juzem zaszła vlata, nje vzgledu njemają.
      Ja sama mjarkuję, ? Że sje tim otruję,
      Że bez męża żiję; ? A kjediś utiję.
      2. Moja panj matko! Bóg vas cjężko skarze,
      Że ja jeszcze dla vas s kjm njeżiję v parze.
      Jam już vole mjała, ? Matka mj njedała.
      Trafjali sję różnj, ? Svoji i podróżnj.
      3. Moja panj matko! Co vi to czinjcje?
      Czi tak na vedzonke chovac mnje miślicje.
      Mnje zakazujecje, ? Sami tancujecje.
      Mnje męża bronjcje, ? A sami sję gzjeje.
      4. Ach moja corulu, żebiś statkovaia,
      Abiś na njedolę potem njepłakała.
      Bo cjężkje kłopoti, ? Mjeć z męża zgrizoti;
      J urodę straejsz ? J skórą przipłacjsz.
      5. Njevjerzç ja temu, co vi povjadacje;
      Viscje męża mjeli, całą skórę inaeje.
      Ja mam v zdrovju szkodę ? J tracę urodę;
      Coś natura czuje, ? Tvarziczka sję psuje.
      6. Juz mj sję do pravdi panjeiistvo sprzikrziło;
      Już sję vole żenjć, gdibi sję trafjło.
      Pjérvu na mnje varli. ? Ledvje mnje njezżarli.
      Vole Jasja mego, ? Njż czekać jinnego.
      7. Oj mój Jasjneczku! Daj na zapovjedzj,
      Bo u méj matuli kaduk njevisjedzj.
      Biłeś mnje vibavji, ? Na słovo sję stavjł;
      Bo mj przikre zieje, ? Tak sję grizę skricje.
      8. Njebędę ja njgdi Jasjnka gnjevala;
      Czego będzje on chcjał i ja będę chcJała.
      Jeść mu ugotuję, ? Oczkj pocałuję;
      Poścjelę łóżeczko, ? Jak pjeścjdełeczko..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:03
      Gorzałka.
      1. Jam zołnjerek, bracja mjli! Hojda hojda, hojda
      hojda!
      Słiszcje, co spjevam v téj chwili: Hojda i t. d.
      :,: Vjelka vojne rozpoczęto,
      Gorzałczisko juz viklçto. :,:
      2. Do pogan sję vprzod dostała; hojda i t. d.
      Potem u nas zamjeszkała. Hojda i t. d.
      :,: Téj pjekjelnéj kvarternjci
      Juz njebędzje o granjci. :,:
      3. Svojim smrodem napełnjała; hojda i t. d.
      Vsje i mjasta Zarażała. Hojda i t. d.
      :,: U Żidóv rada bivaJa,
      Do njch ludzj zvołivała. :,:
      4. Chłopi, babi zabavjala; hojda i t. d.
      Jeszcze Yjęcej pjć kazała; hojda i t. d.
      :,: Mądrich robjła głupjemj,
      A bogatich ubogjemj. :,:
      5. Zarobki jim vidzjerała, hojda i t. d.
      A głód dzjecjom mrzeć kazała; hojda i t. d.
      :,: Role, łąkj sprzedavała,
      Dzjatkj v bjedzje zostavjała. :,:
      6. Jednich ziodzjejstva ucziła, hojda i t. d.
      Do vjezenja jich vtracjla. hojda i t. d.
      :,: Jinnich mrozem pomrozjła,
      V rzekach, morzach potopjła. :,:
      7. Będzjesz rojała v gnoju grobek, hojda hojda,
      hojda hojda!
      Njebędzje cję pjł parobek, hojda hojda, hojda hojdal
      :,: Anj żaden człek poczcjvî,
      Anj inłodi, anj sjvi...
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:06
      Bjrbant.
      1. Vjara nasza bjrbantova,
      Kufel vjna, jak mur głova;
      Bić takjemj bjrbantamj,
      Njeżić s pani, gardzjć kpamj.
      2. Zpędzjć vjek svój na jigrasce
      Przi dzjevczinje albo flasce;
      Kochać pauni i kobjeti:
      Te są bjrbanta zaleti.
      3. Njech bjgos sjedzj v koścjele,
      Poścj czvartkj i njedzjele;
      Bjrbant ma svoje ołtarze:
      Szklankj s ponczem na bjlarze.
      4. Zmôvj na rok pjęć pacjerzi,
      Przed panjenką krziżem leżi;
      A gdi nj ćma co przi duszi,
      To i całi tidzjeń suszi.
      5. Bjedni amant los przeklina,
      Że go njekocha dzjevczina;
      Bjrbant vesoléj na^uri
      Njeuvaza na te bzduri.
      6. Scjska rąezkj i całuje,
      Z głupjej rojłoścj żartuje;
      Njechce, bi go która chcjała,
      Bi mu tilko buzj dała...
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:07
      Vjnko.
      1. Czi to v domu czi v podróżi,
      Ranna lub vjeczorna pora,
      Vjnko zdrovju zavsze służi,
      To słiszałem z ust doktora.
      2. Vjnko tvorzi dovcjp novi,
      Podnosj duszi zaleti,
      Popędza rozum do glovi;
      To słiszałem z ust poëti.
      3. Zołnjerz, gdi vjnkjem zagrzani,
      Smjele na szikj uderza,
      Rozbraja, zadaje rani:
      To słiszałem z ust ricerza.
      4. Navet skąpjec zjmnéj duszi,
      Smjelszim jest, gdi sję rozmarza;
      Na vłasne ja moje uszi
      To słiszałem z ust lichvjarza.
      5. A gdi vjnko tile spravja,
      J czemu ja daję vjarę,
      Że nas bavj i rozmarza;
      Pjjmi vtedi, ale v mjarę.
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 07.07.18, 18:17
        A u nasy Janki
        Cycusie jak dzbanki
        Picka zgrabno jak donicka
        A w dupie organki
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:08
      Nota duchovna.
      1. Njetrzeba biło jeść kozłi, barani;
      Njelezałbiś teraz jak kjep malovani.
      2. Njetrzeba biło pjć vodkj s aniżem;
      Njeprziszedłbi do cjebje Bernardin s krziżem.
      3. Zanjesjem cjebje na górę do lasku,
      J zagrzebjem cjebje, jak kot govno v piasku..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:10
      Pjenjążkj.
      1. Kto pjenjążkj ma, ten szampana pjje;
      A kto jich njéina, ten i vodą żije.
      :,: To mu vszistko jedno, on o to njedba,
      Czili pjenjążkj ma czili jich njéma. :,:
      2. Kto pjenjążkj ma, ten turczina pali;
      A kto jich njéma, ten drejkoenig vali.
      :,: To mu vszistko jedno, on o to njedba,
      Czili pjenjążkj ma czili jich njéma. :,:
      3. Kto pjenjążkj ma, ożenjć sję może;
      A kto jich njéma, to uchovaj Boże.
      :,: To mu vszistko i t. d.
      4. Kto pjenjążkj ma, ten i kochać może;
      A kto jich njéma, brońże tego Boże.
      :,: To mu vszistko i t. d.
      5. Kto pjenjążkj ma, ten jedzje karetą;
      A kto jich njéma, tilko małą briką.
      :,: To mu vszistko i t. d.
      6. Kto pjenjążkj ma, ten ma rozum vglovje;
      A kto jich njéma, ten sję osjeł zovje.
      :,: To mu vszistko i t. d.
      7. Jak pjenjążkj są, vszedzje zapraszają;
      A jak jich njéma, za drzvj vipjchaja.
      :,: To mu vszistko i t. d.
      8. Kto pjenjążkj ma, ten ma fraczek spjęti;
      A kto jich njéma, temu vjdać pjęti.
      :,: To mu vszistko i t. d.
      9. Kto pjenjążkj ma, jidzje na komediją;
      A kto jich njéma, ma v domu tragediją.
      :,: To mu vszistko jedno, on o to njedba,
      Czili pjenjążki ma czili jich njéma...
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:11
      Pjjak.
      1. Pjjmi> PJJmi do upjeja>
      Njeżałujmi svego żicja;
      Njech to njkogo njezraża,
      Bo to zdrovjem gospodarza.
      2. Pjjmi, pjjmi do upjcja,
      Njeżałujmi svego żicja;
      Dzjś nam sję njkt njeviprosj, ?-
      Bo to zdrovjem jest gosposj
      3. Dajcje kufle i puhara, ?
      Będzjem pjli aż do rana;
      A kto z kufla njevipjje,
      Ten do rana njedożije.
      4. Pjjmi, pjjmi do upicja,
      Njeżałujmi svego żicja;
      Njech z nas każdi przikład bjerze,
      Bo mi pjjem dodna szczerze.
      5. Pjjmi, pjjmi do upjcja,
      Njeżałujmi svego źieja;
      Bo kto s_ namj tilko pjje, ?
      Zavsze vesoł, zavsze żije..
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:14
      Mjłość.
      1. Trzeba sję kochać, słodka Marinju!
      Pókj rzezvjejsze lata njemjną;
      Na to ej serce i pjękność dana,
      Zebiś kochała; bila kochana.
      2. Trzeba sję kochać, vszistko ej gada,
      Co tilko żije, co sobą vłada,
      Temj pravainj rządzj sję vjecznje,
      Trzeba sję kochać, trzeba konjecznje.
      3. Kjedi sję trafią oczi przichilne,
      Potim zdibana, njbi njechcąci,
      Przavdziva mjłość kochankj dobrej
      Rozpali sję v płomjeń gorąci.
      4. Trzeba sję zvjerzic svéj tajemnjci,
      Zrzenjca móvj cjcho zrzenjci;
      Co serca słiszą, a njkt na slronje,
      To przijacjelskje stvjerdzaja dłonje.
      5. Pravda, że czasem mjłość dokuczi,
      Njespj, njejada, troszczę sję, mruczi;
      Ale i vtenezas, kjedi ją kląłem,
      Czułem, że biła mojim zivjolem.
      6. Mjłość sprovadza ludzj v gromadi,
      Matka pokoju zabranja zdradi;
      Mjłość pocjechą v zieju jediną,
      Trzeba sję kochać, słodka Marinju.
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 14.07.18, 16:31
        Łomite rożeiiku stelite dorożeńku Mołoduj i mołodomu do Bożoho domu.
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 14.07.18, 16:53
        Jakążeś mi chustkę dała?
        Z pacześną łatką,
        Co się z nią nie*śmiem pokazać
        Przed moją matką
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 14.07.18, 17:38
        Siwe oczy miała
        Siwemi patrzała
        Siwemi mrugała
        Bo innych nie miała
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 21:47
        Perepeczko gry wasiecka Gospodarzu zła Skrzynecka parobek z hurtowni i No Gospodarzu poprawiny parobek powstał byś do mnie ważną się ski snopki zedrę Gospodarzu wstał byś i ty nie chce dzisiaj od kobity
        • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 21:49
          Zagraże mi mazurecka ino nabożnie
          Dam ci maku na przetaku, piwa na rożnie
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 21:58
        Napwa się Maryś, napijwa napijwa
        Jak nie ma gorzałki to napij się piwa
        A jak nie ma piwa to napij się miodu
        Popatrz Jasiu na mnie, jakiego ja rodu!
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 22:31
        70 kółek
        u mojego pasa
        niech nam 100 lat żyje
        maciejowe nasza
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 22:38
        krakowski chłopaczek
        kupił pani szpilkę
        żeby go przyjęła
        do siebie na chwilkę
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 23:06
        kieliszeczek braciszek
        kwarteteczka siostra
        renka przyjaciółka
        do gęby zaniosła
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 23:47
        Gadaj Se chłopcy
        Jam ich wysłuchała
        z każdą bym się żenił
        by pieniądze Miała
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 23:53
        Ile gwiazd na niebie
        ile dziur w przetargu
        tyle jest obłudy
        w każdym chłopaku
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 10.08.18, 14:34
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 25.08.18, 15:00
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 25.08.18, 18:45
        Przyjaciół masz cały rok wokół siebie
        i zawsze ktoś przy tobie jest - jak żart.
        Przedstawiasz wciąż nową twarz, nową rolę,
        do kiedy jesteś pośród nas...
        Wieczorem sama w domu, zamknięta w pusty spokój,
        przed sobą widzisz jakiś cień...
        Dlaczego spuszczasz głowę, odwracasz nagle oczy,
        w milczenie znowu cofasz się?
        O Magdaleno, Magdaleno,
        choć dla wszystkich jesteś, nie ma ciebie nikt...
        O Magdaleno, Magdaleno,
        jaka drzazga w twoim pustym sercu tkwi?
        Zabiorę ciebie z tamtych ścian, wezmę sobie,
        nie będziesz już musiała grać, wciąż grać...
        Zaczną się znowu zwykłe dni, zwykłe noce,
        to wszystko czego dziś ci brak...
        Nie będziesz sama w domu, zamknięta w pusty spokój,
        juz nie powróci żaden cień...
        Dlaczego spuszczasz głowę, odwracasz nagle oczy,
        w milczenie znowu cofasz się?
        O Magdaleno, Magdaleno...
        O Magdaleno, Magdaleno,
        choć dla wszystkich jesteś, nie ma ciebie nikt...
        O Magdaleno, Magdaleno,
        jaka drzazga w twoim pustym sercu tkwi?
        Choć dla wszystkich jesteś, nie ma ciebie nikt, mmmm
        Jaka drzazga w twoim smutnym sercu tkwi?
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 25.08.18, 23:27
        Dzień
        Ten zły, paskudny dzień
        W mą stronę znów dał głos
        W mą stronę znów dał głos bym myślał tak przez całą Noc
        Znów nieprzespana noc
        Kolejna płyta gra
        Kolejna płyta gra powoli rozpoczyna
        Dzień
        Ten zły, paskudny dzień
        I znów człowieka cień
        Wstał z łóżka wcześnie rano
        Zapomniał zabrać ciało…
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.18, 19:52
        Byłem u wróżki - Piwna 7 wysokie kręte schody
        ile mi jeszcze chciałem wiedzieć upłynie w Wiśle wody
        jaka mnie kiedyś czeka bieda lub jakie urodzaje
        Czy mi gitarę przyjdzie sprzedać czy lecieć na Hawaje
        A wróżka chucha w szklaną kulę i mówi do mnie czule
        Przed tobą sława wieczna zabawa wszystko jak z nut pieniędzy w brud
        Wspaniałe płyty piękne kobity zdrowie jak dzwon wygodny tron
        Zegnam staruszkę lekki cały i ruszam w dół po schodach
        nagle potykam się o mały wyjątek w jej prognozach
        i myślę tak spadając z hukiem niby dojrzała gruszka
        w końcu przyszedłem po naukę zatem niech żyje wróżka
        niech dalej chucha w szklaną kulę i mówi do nas czule
        Przed wami sława wieczna zabawa wszystko jak z nut pieniędzy w brud
        wspaniałe płyty piękne kobity zdrowie jak dzwon wygodny tro
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.18, 19:58
        Anatol, ach, mój Anatol
        Nie wiecie jeszcze, jaki skarb to mój Anatol
        Nos w chmurach, w kieszeni dziura
        Lecz wdzięku za to mój Anatol ma za stu

        Bulwarami płynie za nim
        Dziewczęcych westchnień i uśmiechów cały rój
        Anatol na to jak na lato już
        Choć właśnie ze mną rendez-vous
        Wyznaczył w ten wiosenny ciepły zmierzch

        Bo taka dola z Anatolem zła
        Że każda z dziewcząt tak jak ja
        Dla siebie tylko chciałaby go mieć

        Słychać cały dzień: Anatol
        Przyjdź, pocałuj nas, Anatol
        Chyba dobrze wiesz, Anatol
        Że bez ciebie jest nam źle

        Nie wzdychaj cały dzień, Anatol
        Przytul chociaż raz, Anatol
        Czekam cały wiek, Anatol
        Źle, gdy nie chcesz tulić mnie

        Anatol, ach, Anatol
        Ulicami roześmiany idzie już
        Gwiżdże na świat, na smutki, na zły los
        I właśnie za to kocham go
        Że nic dobrego z niego - no to cóż?

        Wołam cały dzień: Anatol
        Przyjdź, pocałuj nas, Anatol
        Chyba dobrze wiesz, Anatol
        Że bez ciebie jest nam źle

        Nie wzdychaj cały dzień, Anatol
        Przytul chociaż raz, Anatol
        Czekam cały wiek, Anatol
        Źle, gdy nie chcesz tulić mnie

        Minę taką masz upartą
        Kochaj mnie, bo kochać warto
        A Anatol na to z buzią w ciup:
        Zawtra ja żenius'
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.18, 20:07
        Gdy świt rozproszy ranne mgły
        Gdy brzask roztopi światło gwiazd
        Znów obudzę się
        Czy przekona mnie
        Szary dzień, że...

        Chłopiec z wyspy mi się śnił
        Czy są to wspomnienia
        Czy też moje marzenia?
        Kto wie, kto wie
        Kto wie, kto wie...

        Ja wiem, że byłam z tobą tam
        Tam gdzie nieznany kwitnie kwiat
        Daj mi złoty klucz
        Chcę cię widzieć znów
        Wrócić w świat twój...

        Chłopcze z wyspy, prowadź mnie
        Lecz ciebie już nie ma
        Czy też żyłeś w marzeniach
        Kto wie, kto wie
        Kto wie, kto wie..
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.18, 20:14
        Ja wiem, nie wrócą tamte dni
        Ja wiem, mych marzeń czas nie odda mi
        Obcą twarz ma mój świat już dziś
        I wśród zgiełku dnia
        Właśnie dziś nie mam już dokąd iść

        Znam kurz wielu dróg
        Znam sens wielu słów
        Lecz słowa kłamią
        To nie to samo

        Już wiem, nie wrócą tamte dni
        Już wiem, prześniłam sen szczęśliwych chwil
        Pusty jest dziś mój dom, mój świat
        Czas odebrał mi
        Właśnie to, czego mi dzisiaj brak

        Pusty jest dziś mój dom, mój świat
        Czas odebrał mi
        Właśnie to, czego mi dzisiaj brak (x2)
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.18, 20:23
        Jesienią jesienią drzewa się czerwienią
        co się stało to się stało
        co się stało to się stało
        już się nie odmieni
        co się stało to się stało
        to się stało to się stało
        już się nie odmieni

        Jesienią jesienią wiatr obłoki goni
        co wygasło to wygasło
        co wygasło to wygasło
        i już nie zapłonie
        co wygasło to wygasło
        to wygasło to wygasło
        i już nie zapłonie

        Jesienią jesienią rosną jabłka w sadzie
        co minęło to minęło
        co minęło to minęło
        i nic już nie poradzisz
        co minęło to minęło
        to minęło to minęło
        i nic już nie poradzisz

        Jesienią jesienią liść oddalenie niesie
        ale lata nie przywołuj
        ale lata nie przywołuj
        gdy nastała jesień
        ale lata nie przywołuj
        nie przywołuj nie przywołuj
        gdy nastała jesień
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.18, 20:40
        Noc bez księżyca jest jak serce bez miłości
        Czarna noc, smutna noc, noc bez cienia
        Noc bez księżyca, noc w rozterce, w samotności
        Bez twych ust, bez twych rąk, to noc pragnienia

        Bądź mym księżycem
        Zapal w sercu moim róże
        Bądź mym księżycem
        Który nie skryje się w chmurze
        Patrz, jak wielki jest świat
        Istnieje miliony lat
        Przeraża nas jak czas

        Noc bez księżyca jest jak serce bez miłości
        Czarna noc, smutna noc, noc bez cienia
        Noc bez księżyca, noc w rozterce, w samotności
        Bez twych ust, bez twych rąk, to noc cierpienia

        Bądź mym księżycem
        Zapal w sercu moim róże
        Bądź mym księżycem
        Który nie skryje się w chmurze
        Kochany, stwórzmy nasz świat
        Własne niebo bez gwiazd
        Nasz własny czas bez lat
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 28.08.18, 20:47
        Pośród bezdroży polne drogi,
        piasek i osty, biel i zieleń,
        schyla się nisko dąb wysoki,
        szumią olszyny na niedzielę.

        Słońcem spalona gaśnie trawa,
        cienia wśród drzew szukają ptaki,
        tylko, jak w starym wierszu Staffa,
        skrzypią drewniane dwa wiatraki.

        Wiatraki, polskie wiatraki
        progu sięgają nieba,
        wiatraki, polskie wiatraki,
        których już prawie nie ma,
        wiatraki, polskie wiatraki,
        których już prawie nie ma!

        Jeszcze dźwigają dachy strome,
        jeszcze w ich skrzydłach żyje wiatr —
        może je rzuci w inne strony,
        może je porwie dalej w świat?!

        Drzewa jesieni warkocz plotą,
        strachy na wróble w polu drzemią,
        stoją wiatraki, tak jak dotąd —
        pod obłokami, ponad ziemią.
        Wiatraki, polskie wiatraki...
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:15
      Na v e s e l u
      Skrzipkj. Tuli tuli tuli tuli,
      Njech sję dupsko s dupskjem stuli.
      Bas: Pęp s pępem, pçp s pępem.
      Skrzipkj: Będzjem jedli, będzjem pjli;
      Będzjem jedli, będzjem pjli.
      Bas: Jak Bóg da, jak Bóg da.
      Skrzipkj: Nic njejedli, njc njepjli;
      Njc njejedli, njc njepjli.
      Bas: Njemóvjł ja, njemóvjł ja..
      • balzack Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 19.07.18, 21:26
        Bieży wiewiróeczka
        Koło ogródeczka
        Jaka pani matka
        Taka i córeczka
      • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 25.08.18, 19:08
        W rozgwarze kawiarnianym
        W przyćmionym świetle lamp
        Znów siedzę zasłuchana
        W melodię bliską nam
        Codziennie zmierzchu pora
        Tu do mnie wiodła cię
        I było tak do wczoraj
        A dziś wiem, że...

        Nie oczekuję dziś nikogo
        "Dzień dobry" już nie powiesz mi
        Jednak powstrzymać się nie mogę
        By nie spoglądać w stronę drzwi
        I każdy przykrym jest natrętem
        Kto chce twe miejsce zająć dziś
        Każdemu mówię, że zajęte
        Jakbyś za chwilę miał tu przyjść

        Ja dobrze wiem, że dłonie me
        Już nie odczują rąk twych drżenia
        Lecz każdy zmierzch tu znajdzie mnie
        Tu wyraźniejsze są wspomnienia
        Nie oczekuję dziś nikogo
        I nic nie zmienią przyszłe dni
        Lecz nie przychodzić tu nie mogę
        Gdzie wszystko cię przybliża mi

        Nie oczekuję dziś nikogo
        I nic nie zmienią przyszłe dni
        Lecz nie przychodzić tu nie mogę
        Gdzie wszystko cię przybliża mi
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:16
      Orka.
      1. Ach vczora zvjeczora słońce przigrzevalo ;
      A mojéj Aniisj na sen sję zbjerało.
      Po chvjli sję położiła, ? Ładne oczka przimrużiła.
      Usnęła, usnęła, ? Povjekj zamknęła.
      2. Prziszedł Jasjek ranjéj, njżli tego trzeba,
      Vstaiize ma Anusju, dorabjać sję chleba.
      Darmo tvoje lata travjsz, ? A czimże sję ti zabavjsz.
      Bivaj, usjądź sobje, ? Doradzę ja tobje.
      3. Darmo ugorem tve puste pole leżi;
      Njemaszcj ti tego, co ej sję naleźi.
      Jabim ej to pjęknje zorał,
      Pjęknje zasjał, przibronovał ;
      Biś pożitek mjała, ? J mnje dzjękovała.
      4. Zorał ej jéj, zorał, ve dva składi;
      A moja Anusja njemogła dać radi.
      O hultaju, o njecnoto!
      Zgjń, przepadnj s tvą robotą.
      Cóż po tvéj robocje, ? Kjedi dzjura v płoeje.
      5. Ach dzjura jest v płocje! Po co żeś tam vłazjł?
      Darmoś, psjehultaju, Boga mj obrazjł.
      Cjcho dzjevcze, cjcho, njepłacz, ?
      J a cję będę vjernje kochać;
      A ti mnje vzajemnje, ? Bądź kontentna ze mnje
    • madohora Re: A może by my se tak pośpiywali?-Cd.NIE MA TO, 04.10.15, 19:17
      Dva słóvka.
      1. Dva słovka, Zosju! Zosju, njeucjekaj;
      Dva słóvka, Zosju! Zosjnku, poczekaj.
      2. Dva słóvka, Zosju! Njezavadza vjele;
      Dva słóvka, Zosju! Możesz słuchać śmjele.
      3. Dva słóvka te są: że kocham Zofiję,
      Dva słóvka, Zosju! że dla cjebje żiję.
      4. Dva słóvka, coś rzekł, njerzekłeś daremnje.
      Dva słóvka moje, że kocham vzajemnje..
Pełna wersja