Nie będzie mnie przez jakiś czas...

28.07.08, 10:01
zamknięty
Po piątkowej burzy, która przeszła nad Katowicami mam awarię neta. Dzisiaj
piszę z tzw. doskoku a potem jeszcze przez tydzień nie będę miała dostępu. Jak
mi się coś uda napisać to dam ale na razie nie możecie liczyć po sto wpisów na
dzień...wink
    • madohora Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 30.07.08, 17:55
      zamknięty
      Znajomi wyjechali na urlop i ja mam dwie firmy na głowie.
      Ja jak ten kolega, z ostatniego dowcipu.

      Od wczoraj jestem śpiąca, nogi mnie bolą. Nie mogę sobie poradzić w pracy.
      To ciężka ta praca
      Oj bardzo
      A od kiedy zaczynasz
      Od jutra...
    • cusiew44 Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 30.07.08, 18:06
      zamknięty
      A gdzie się znowu będziesz szlajać?
    • jurek-de1 Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 03.08.08, 06:58
      zamknięty
      Niy,niy,lony tyz sie nolezy wypoczynek.
      A kaj sie bydzie,tak jak ty to piszesz,
      to napewno nom tu lopowiy.
    • madohora Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 05.08.08, 18:47
      zamknięty
      Bawcie się i nie pozwalajcie aby to Forum spadało, ja nie wiem kiedy się znów
      odezwę. Mój kumpel wyjechał z dziećmi na tzw. wywczasy i ja od rana "tyram" za
      niego. Niestety tam, gdzie jestem nie ma internetu a do domu wracam tak skonana,
      że mi się nic nie chce. Odezwę się znowu za jakiś czas a w przyszłym tygodniu
      wracam do normalności...
    • madohora Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 05.08.08, 18:48
      zamknięty
      Trzymajcie za mnie co bym miała siły...
      • jurek-de1 Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 05.08.08, 19:22
        zamknięty
        No,byda trzymol,ale jak dugo to niy wiym.
        • madohora Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 06.08.08, 18:25
          zamknięty
          Od czasu do czasu byda wos wspiyrać, tak jak dzisiej...musiałach coś wysłać
          mailem bez to żech tu jest...a niy zajrzeć to grzych, niy?
          • jurek-de1 Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 11.08.08, 08:06
            zamknięty
            Mogla bys nos juz wesprzec.
            Bez te wakacje malo co nos
            zostalo.
            Ani renata49 juz do mie niy pisze.
            Pewnie sie wszyscy lopolajom.
            • madohora Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 20.08.08, 17:04
              zamknięty
              Już sie poprawia ale docie mi jeszcze pojechać na 2-3 dni do Ustronia abo inny
              dziury w Beskidach?
              • jurek-de1 Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 21.08.08, 08:09
                zamknięty
                A dyc jedz dziolcha.
                Zobocz czy w Malince skonczyli juz ta skocznia.
                Abo zas dyszcz zmyl im ta gorka.
    • madohora2 Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 11.09.13, 22:36
      zamknięty
    • madohora Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 25.04.14, 19:39
      zamknięty
      Nie będzie mnie przez jakiś czas
      Bo sobie pójdę na grzyby w las
      Że grzybów nie ma ktoś tu woła
      Ech dla mnie zawsze na nie pora
      • madohora Re: Nie będzie mnie przez jakiś czas... 09.11.14, 12:17
        zamknięty

Pełna wersja