madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:43 Na korytarzu, na noszach przed szpitalną izbą przyjęć leży pacjent i cały czas z uśmiechem na ustach dosyć głośno podśpiewuje. Po godzinie kręcenia się w pobliżu pielęgniarka nie wytrzymuje i mówi: - I co panu tak wesoło? Uraz kręgosłupa, ręce połamane, rentgen nieczynny, lekarza nie ma a pan tu jeszcze podśpiewuje Na to pacjent: - Bo widzi pani, z uśmiechem na twarzy i piosenką na ustach czekanie mniej się dłuży…. Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:43 Dyskutują dwaj emeryci: - Jaka w końcu jest ta polityka mieszkaniowa? Trzy miliony mieszkań czy też mieszkania za trzy miliony? Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:44 Pracodawca zwołuje zebranie załogi i oznajmia, że ma dwie wiadomości jedną dobrą, drugą złą od której ma zacząć: - Od złej - W tym miesiącu dostaniecie mniejszą wypłatę - A ta dobra? - W tym miesiącu wypłata będzie wyższa niż w przyszłym! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:44 Kowalska widzi sąsiada żłopiącego piwo na ławeczce: - Oj, Zenek, Zenek! Brzuch ci od tego piwa urośnie! - Wolę brzuch od piwa, niż garb od pracy! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:45 Starszy pan stwierdził, że jego żona źle słyszy. By jej nie urazić poszedł do znajomego lekarza po poradę. Lekarz stwierdził. - Najpierw muszę wiedzieć jak ta głuchota jest zaawansowana. Niech pan zrobi żonie test i zada jej to samo pytanie z odległości 10, 5 i 2 metrów i sprawdzi kiedy żona usłyszy pytanie. Starszy pan zgodnie z zaleceniami lekarza przeprowadza eksperyment. Wieczorem woła do żony z odległości 10 m: - Kochanie co dziś będzie na kolację? Cisza…Zbliża się na odległość 5 metrów. Cisza….Podchodzi na odległość 2 metrów i znowu pyta: - Kochanie co dziś będzie na kolację? Cisza….W końcu podchodzi jeszcze bliżej i z odległości 1 metra krzyczy żonie nad uchem: - Kochanie!!! Co dziś będzie na kolację? - Co tak wrzeszczysz – odpowiada żona – Czwarty raz powtarzam, że sałatka z kurczaka!!! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:45 Wieku 42 lat zmarł znany adwokat, puka do nieba bram a tam już czeka na niego anioł, który mówi: - Od dawna czekaliśmy na ciebie - Jak to od dawna? Przecież mam dopiero 42 lata, dlaczego musiałem umrzeć?! - Bo masz 85 lat - Niezły tu macie bałagan, ja mam 42 lata Chwileczkę. Sprawdzę – mówi anioł. Masz 85 lat!!! - Ale ja mam 42!!! Czekaj, czekaj. O! Już mam! Według wszystkich godzin, jakie policzyłeś swoim klientom nie możesz mieć mniej niż 85 lat! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:46 On i ona kochają się na kanapie. Dzwoni telefon. Ona odbiera: - Kto dzwonił? - Mój mąż? - I co mówił? - Że dzisiaj wróci późno, bo ogląda z tobą mecz! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:46 Profesor Miodek został pomówiony o współpracę ze służbami bezpieczeństwa w czasach komuny. Zażądał wglądu w swoją teczkę. Analizuje dokładnie oświadczenie o współpracy. Czyta, czyta …w końcu mówi: - Ja tego absolutnie nie mogłem podpisać, tutaj są aż dwa błędy gramatyczne! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:47 Przed sądem stoi pani Kowalska i twierdzi, że trzy razy była mężatką ale nadal jest dziewicą. Sędzia pyta jak to możliwe: - Pierwszy mąż był impotentem, drugi homoseksualistą a trzeci politykiem. Ten tylko obiecywał i obiecywał… Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:47 Dwaj kieszonkowcy rozmawiają: - Ty wiesz, jaki świetny zegarek miał mój adwokat? - Nie! Pokaż! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:48 Sędzia do pozwanego: - Dlaczego żona chce się z panem rozwieść? - Sam nie wiem dlaczego, złociutki… Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.09.08, 17:48 Na ławeczce w parku rozmawia dwóch emerytów. Jeden mówi z przejęciem: - Słuchałem wczoraj radia i podobno mają uchwalić istotną zmianę w ustawie emerytalnej: - Tak, Jaką? - Emeryci będą mogli przechodzić na czerwonym świetle Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.09.08, 16:04 - Panie doktorze kazał mi pan wyciągnąć język ale wcale pan na niego nie patrzy - Nie patrzę, bo nie ma takiej potrzeby. Chciałem tylko w spokoju wypisać receptę Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.09.08, 16:05 W górskim miasteczku zatrzymuje się kierowca i pyta górala: - Gdzie tu można kupić części zamienne do samochodu? - Zaraz za miasteczkiem trzeba skręcić w lewo. Jest tam taki ostry zakręt nad urwiskiem. A części leżą na dole…. Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:19 Człowiek 30% swojego życia przesypia. Przez pozostałe 70% marzy żeby wreszcie się wyspać. Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:20 - Co to jest apatia - To jest stosunek do stosunku po stosunku Link
jurek-de1 Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 11:34 Ważne jaki jest stosunek... do stosunku... po stosunku... Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:20 Nie ma solidarności bez złośliwości Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:21 Punkt widzenia: Odsłona pierwsza: W kawiarni spotykają się dwie przyjaciółki. Jedna pyta drugą: - Jak spędziłaś wczorajszy wieczór? - Nie uwierzysz! – odpowiada druga przymykając oczy – Poznałam takiego jednego na dyskotece. Zaprosiłam go do siebie. Kolacja przy świecach. Potem poszliśmy do łóżka… - I jak było? - Nie uwierzysz! Trzy godziny gry wstępnej. A potem jeszcze cała godzina niesamowitego seksu!!! Odsłona druga: W pubie spotykają się dwaj koledzy. Jeden pyta drugiego: - Jak spędziłeś wczorajszy wieczór? - Okropnie! – odpowiada druga, przymykając oczy – Poznałem taką jedną na dyskotece. Zaprosiła mnie do siebie na kolację przy świecach. Nażarłem się strasznie, popiłem też zdrowo… - I jak było? - Nie uwierzysz! Dopiero po trzech godzinach poczułem wzwód, a potem przez godzinę nie mogłem skończyć… Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:22 Wpada mężczyzna na posterunek policji i mówi do dyżurującego policjanta: - Proszę mnie wsadzić do więzienia,. Zabiłem swoją teściową! Policjant rozgląda się na boki i szepcze facetowi do ucha: - Zabij pan jeszcze moją…I tak idziesz siedzieć, to co ci za różnica. Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:33 Zebra i pingwin przychodzą do zakładu fotograficznego i proszą o zrobienie zdjęcia. Życzą sobie państwo kolorowe czy czarno – białe? Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:34 Ksiądz pyta się dzieci, kto w ich domu modli się przed jedzeniem. Wstaje Jasiu i mówi: - Ja się nie modlę ale mój tata tak - A jak się modli twój tata? - O Boże! Znów te okropne mielone! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:35 - Kochasz mnie za piękną buzię czy za figurę? – pyta kobieta swojego męża - Za poczucie humoru Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:35 - Już 30 lat jesteśmy po ślubie a ty ani razu nie zapytałeś się mnie jak się czuję - No to jak się czujesz? - Ech!...Lepiej nie pytaj! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:36 Sześćdziesięcioletni mężczyzna został zakwalifikowany do przeszczepu serca - Ma pan wielkie szczęście, mamy aż trzech potencjalnych dawców. Pierwszy to młody, dwudziestoletni chłopak, sportowiec, który zginął w wypadku samochodowym. Drugi to czterdziestoletni biznesmen, który nigdy nie pił i nie palił a zginął lecąc swoim prywatnym helikopterem i trzeci adwokat, który zmarł po 25 – letniej praktyce adwokackiej. Musi pan podjąć szybką decyzję, które serce pan wybiea? - Wezmę adwokata - Dlaczego? - Chcę mieć serce, które nie było używane! Link
madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 08.09.08, 10:37 Pułkownik przemawia do rekrutów: - Witajcie w wojsku! Chcę być dla was jak ojciec, możecie do mnie przychodzić ze wszystkimi sprawami i prośbami Na to jeden z rekrutów: - Mam dzisiaj przepustkę, proszę o pożyczenie stu złotych i kluczyków od wozu Link