Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej...

    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 12.09.08, 17:45
      Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu!
      Podchodzi sprzątaczka i pyta:
      - O co Ci chodzi Jasiu?
      Jasiu na to:
      - Jak byłem w klasie pusciłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy a
      sami siedzą w tym smrodzie.
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 12.09.08, 17:45
      Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
      - Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
      - To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną...
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 12.09.08, 17:46
      Na lekcji polskiego:
      - Jasiu, jakiego rodzaju jest słowo "budżet"? - pyta nauczycielka.
      - Żeńskiego, proszę pani.
      - Jesteś pewien?!
      - Tak, bo ma dziurę!
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 12.09.08, 17:48
      Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać
      będzie cztery tematy:
      1. Monarchia
      2. Seks
      3. Religia
      4. Tajemnica
      Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci
      zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce
      wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje
      wypracowanie.
      Jasiu z dumą:
      - Zerżnięto królową! - Mój Boże! Kto?!
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 10:14
      Wyścigi konne dla amatorów. Flegmatyk wsiada na starego konia i jedzie stępem.
      Wszyscy już są mecie. Flegmatyk dojeżdża po godzinie, powoli zatrzymuje konia i
      krzyczy prr…..szalony
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 10:15
      W szpitalu psychiatrycznym wszyscy jedzą zupę. Jeden przelewa ją widelcem, drugi
      palcami, trzeci je zupę prosto z talerza. Inny wylewa zupę na głowę. Tylko jeden
      pacjent siedzi spokojne przy stole, nabiera zupę łyżką i kulturalnie podnosi ją
      do ust.
      Pozostali patrzą w osłupieniu:
      - Patrzcie, mówi jeden – ten gość zwariował!
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 10:16
      Do sklepu z pieczywem przychodzi straszy pan i mówi:
      - Poproszę 99 bułek
      - A czemu nie 100?
      - Panie! A kto tyle zje?
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 10:16
      Grześ pyta ojca:
      - Tato, jak te ślepe krety orientują się pod ziemią? Skąd wiedzą, gdzie mają
      ryć, przecież tam jest strasznie ciemno?
      - One synku mają doskonały słuch. Słyszą nawet jak rośnie marchewka.
      - A po co im marchewka tato?
      - Dobrze robi na wzrok!
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 10:17
      Kumulacja w totolotku 27 milionów wygrał 90 letni staruszek. Przy odbiorze
      nagrody dyrektor totalizatora pyta:
      - I co pan zrobi z taką masą pieniędzy?
      - Przede wszystkim postawię pomnik Hitlerowi…
      - Co? Hitlerowi? Przecież to ludobójca, zbrodniarz wojenny!!!
      Na to staruszek wyciąga rękę, podwija rękaw do góry i wskazując palcem mówi:
      - Zbrodniarz, nie zbrodniarz ale dobre numery podał...
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:15
      Profesor pyta studenta na egzaminie:
      - Co to jest oszustwo?
      - Na przykład, gdyby mnie pan profesor oblał
      - Co? – woła oburzony profesor
      - Tak! Bo według kodeksu karnego, winnym oszustwa jest ten, kto korzystając z
      nieświadomości drugiej osoby wyrządza jej szkodę.
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:15
      Studenta fizyki zatrzymuje staruszka i pyta:
      - Przepraszam chłopcze, czy dworzec PKP to w tym kierunku
      - Kierunek dobry – odpowiada flegmatycznie student
      A kiedy staruszka odeszła dodaje:
      - Ale zwrot przeciwny
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:15
      Pewien młody student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie,
      więc mógł spokojnie pisać:
      - Psst, Masz pierwsze?
      - Mam
      - To daj
      Student przepisał zadanie i podał do tyłu
      - Masz drugie?
      - Mam
      - To daj
      Student przepisał zadanie i podał do tyłu
      - Masz trzecie?
      - Mam
      - To daj
      Student przepisał zadanie i podał do tyłu
      Po chwili student słyszy zza pleców cichy głos
      - Psst. Zdał pan, proszę indeks…
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:16
      Przychodzi student na egzamin z geografii. Profesor zadaje mu pierwsze pytanie:
      - Proszę mi wskazać na mapie Morze Czarne
      Student milczy. Profesor zadaje mu drugie pytanie:
      - No to niech pan wskaże Morze Żółte
      Student na to, ależ panie profesorze na tej mapie wszystkie morza są niebieskie
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:17
      - Składam papiery o rozwód – zapowiada żona
      - Dobrze, podpisuję się pod nimi obiema rogami
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:17
      Żona do męża:
      - Popatrz kochanie, ta reklama nie kłamie. Wyprałam tę koszulę i jest śnieżnobiała
      - Wolałem ją jednak jak była w kratkę
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:18
      Żona prosi męża:
      - Kochanie, powiedz mi jakąś bajkę na dobranoc
      - Kocham Cię
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:18
      Dzielnica Queens w Nowym Jorku. Na rogu ulicy stoi murzyn i pije mleko.
      Przechodzący obok Białas komentuje:
      - To nie pomoże, naprawdę nie pomoże…
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:18
      Podziękowanie blondynki:
      „Kochany dawco, dziękuję ci za serce. Mam nadzieję, że wyzdrowiejesz tak szybko
      jak ja…
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:19
      Przedziale pociągu siedzi mama z synkiem
      - Ma pan żonę?
      - Nie
      - A samochód?
      - Mam
      - A dużo pan zarabia?
      - Owszem, sporo
      - Mamo, o co jeszcze miałem zapytać?
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:19
      Trzech gości siedzi przy stoliku w lokalu. Jeden macha ręką, drugi spluwa
      - Panowie – woła ktoś z Sali – Dość tej polityki. Napijecie się!
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:20
      Spotykają się dwie blondynki. Jedna chwali się drugiej:
      - Wyobraź sobie, mój synek nie ma jeszcze roczku a już siedzi.
      - Tak? A za co?
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:20
      W sądzie podczas rozprawy:
      - Dlaczego oskarżony oszukiwał takich uczciwych ludzi?
      - Ponieważ innych się nie udawało!
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:21
      Przyszła baba do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze, mam cukrzycę, kamicę nerkową, nadciśnienie, powiększoną
      tarczycę, jaskrę, kamienie w pęcherzyku żółciowym, nadkwasotę, niedowład prawej
      ręki, grzybicę, łuszczycę, niedosłuch, reumatyzm, skoliozę….
      - Mój Boże! – załamuje ręce lekarz, czy jest coś czego pani nie ma?
      - Nie mam zębów, panie doktorze…
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.09.08, 11:21
      Na przydrożnej ławeczce siedzi dwóch meneli. Jeden pociąga z flaszki a drugi
      czyta jakąś starą gazetę.
      - Tu piszą – odzywa się drugi – że picie alkoholu skraca życie o połowę…Ile ty
      masz lat, Władziu?
      - Trzydzieści – bełkocze pierwszy
      - No widzisz, jakbyś nie pił, to miałbyś teraz sześćdziesiąt…
    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 21:16
      Przychodzi baba do lekarza ze spalonymi uszami:
      - Jak prasowałam to zadzwonił telefon, odruchowo przyłożyłam żelazko do ucha
      - Ale czemu pani ma spalone drugie?
      - Bo chciałam zadzwonić po pogotowie.,
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 21:18
        Rozmowa w sprawie pracy:
        - Ma pan jakieś wady?
        - Lubię wypić
        - A zalety?
        - Mogę dużo wypić!.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 21:20
        Gazeciarz krzyczy:
        - Sensacja! Sensacja! W naszym mieście już 56 ofiar!
        Zaciekawiony przechodzień kupuje gazetę
        Po chwili sprzedawca wrzeszczy:
        - Sensacja! Sensacja! W naszym mieście już 57 ofiar!.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 22:48
        !- Panie doktorze, mam problem
        - Słucham?
        - Codziennie chodze do sklepu i kupuję flaszkę wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 22:50
        Rozmowa dwóch kolegów:
        - Słyszałem,. że są w sprzedaży takie szkła przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona
        = Znam je od lat, są dobre tylko....trzeba stale je napełniać!/
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 22:52
        Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku, ze swoim przyjacielem. Wyjmuje pistolet i strzela mu prosto w głowę. Na to odzywa się żona:
        - Rób tak dalej a niedługo nie będziesz miał żadnych przyjaciół!!!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 22:54
        Sędzia pyta świadka:
        - Widział pan jak obcy człowiek uderzył pańską teściową. Dlaczego nie ruszył pan z pomocą?
        - Ależ wysoki sądzie! We dwóch bić starszą kobietę?
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 22:59
        Dwóch psychoanalityków spotyka się w windzie. Około trzydziestoletni świeżo praktykujący doktor wygląda na wyczerpanego a sześćdziesięcioletni z długą praktyką w zawodzie wygląda świeżo i czuje się świetnie:
        - Nie rozumiem - pyta go młodszy kolega po fachu - Jak pan może wysłuchiwać tych wszystkich okropnych historii i po ośmiu godzinach pracy wyglądać tak dobrze?
        - To pan ich słucha?!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.06.18, 23:01
        Pijany baca wpada w przepaść
        - Panie Boże już nigdy nie będę pił, pozwól mi tylko spaść na coś miękkiego - modli się z przerażeniem
        Budzi się na stogu siana, przeciąga i mówi:
        - Ale po pijaku człowiek głupoty gada'
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 22:55
        Mały Jaś pyta ojca:
        - Tato, co mama ma między nogami?
        - Raj
        - A ty?
        - Klucz do raju
        - To weź go wymień, bo ten od sąsiada też pasuje
        • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 17:34
          - Jak nazywa się twarz matematyka?
          - Oblicze
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:00
        Dwóch chłopców chwali się w przedszkolu:
        - A mój tato pływa w marynarce
        - A mój w kąpielówkach!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:03
        - Wywróciłeś szklankę z herbatą?
        - Skąd. To ta herbata była tak słaba, że sama się wywaliła
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:09
        Jeśli ktoś kiedykolwiek włamie się do mojego mieszkania i zacznie szukać pieniędzy, to zacznę się śmiać i dołączę do poszukiwań
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:22
        Gdy wróciłem wczoraj do domu żona domagała się abym ją zabrał w jakieś drogie miejsce. Wobec tego zabrałem ją na stację benzynową
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:26
        Nauczyciel przerywa bójkę:
        - Dlaczego bijesz kolegę?
        - Bo nazwał mnie grubasem!
        - I myślisz, że od tego schudniesz?
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:35
        - Dlaczego na polowaniu strzelał pan do kolegi? - pyta sędzia na rozprawie
        - Wziąłem go za sarnę
        - A kiedy spostrzegł pan swoją pomyłkę?
        - Gdy sarna odpowiedziała ogniem
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:44
        - Czy mogę zostać członkiem waszego klubu wędkarskiego?
        - A ma pan kartę wędkarską?
        - Niestety nie
        - W takim razie może pan zostać członkiem pasywnym
        - Czy będę mógł łowić?
        - Niestety nie ale za to będzie pan mógł do woli zbierać robaki!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:47
        - To napad! Forsa, puszki po piwie, drut miedziany!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:52
        Do psychiatry wchodzi pacjent i klaszcze w dłonie:
        - Co pan robi?
        - Odganiam lwy
        - Ależ przecież tu nie ma żadnych lwów
        - Widzi pan! Klaskanie na nie działa!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.06.18, 23:58
        Wynajmę mieszkanie dwóm studentkom, które chcą zarobić. W mieszkaniu będą kamerki 24/24. Dziewczyny muszą być ładne, zadbane, wysportowane i ogólnie atrakcyjne.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 00:02
        Mam mieszkanie - jeden wolny pokój. I teraz tak:
        - Bez gości
        - Ciepła woda od 19 - 20
        - Nie otwieramy okien
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 00:03
          Miejsce w ośmioosobowym pokoju do wynajęcia najlepiej dla studentów
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 00:07
          Pokój dla ładnej blondynki
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:04
          Na lekcji religii ksiądz prosi dzieci aby narysowały aniołka. Wszystkie dzieci malują aniołki z dwoma skrzydełkami a Jasiu z trzema. Ksiądz podchodzi i pyta:
          - Jasiu czy widziałeś kiedyś aniołka z trzema skrzydełkami?
          - A widział ksiądz z dwoma?
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:05
          Na lekcji pani pyta Jasia:
          - Jak nazywają się mieszkańcy Warszawy?
          - Zwariowała pani? Skąd mam wiedzieć?! Toż to półtora miliona luda!
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:17
          Żeby rodzice naszych dzieci byli bogaci!
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:18
          Żeby nasi wnukowie mieli bogatych dziadków
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:19
          Zdrowie mężczyzn ze stojącymi...przed nimi kieliszkami, oraz za panie, które im dają....te kieliszki wypić
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:20
          Piłeś - nie jedź. Nie piłeś - wypij
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:21
          W górę szklanki - koleżanki
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 16:30
          Dyskutują dwaj licealiści:
          - Co to jest teoria względności Einsteina?
          - To proste, jak jesteś na fajnej imprezie, to kilka godzin mija jak jedna chwila. A jak siedzisz w poczekalni do dentysty to każda chwila jest wiecznością.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 16:37
          Rozprawa zbliża się ku końcowi. Sędzia zadaje ostatnie pytanie:
          - Czy oskarżony ma jeszcze coś do powiedzenia?
          - Właściwie to już wszystko powiedziałem. Nie mogę jednak pogodzić się z tym, że Wysoki Sąd bardziej wierzy w kłamstwa świadka niż moje!
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 16:42
          W ostatnim słowie przed odczytaniem wyroku Sędzia pyta:
          - Czy oskarżony chce coś powiedzieć przed wydaniem wyroku?
          - To co chciałem powiedzieć powiedział już mój adwokat, a to czego nie chciałem powiedzieć wyjawił prokurator
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 16:45
          ŁKS myśli, że dom i wnętrza to magazyn dla złodziei
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 16:46
          WIDZEW śpi z rodzicami
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:02
          RTS szyje na maszynie do pisania
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:04
          ŁKS nie lubi czułego seksu
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:07
          ŁKS myśli, że "in vitro" to pizzernia
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:09
          RTS myśli, że paraolimpiada to wyścig lokomotyw
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:10
          WIDZEW nosi czapkę z "dupki od chleba"
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:19
            ŁKS nie czyta książek
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:19
              RTS spóźnił się na swoje pięć minut
              🏾
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:22
            ŁKS macza herbatniki w nocniku
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:23
            ŁKS myje auto pumexem
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:44
            ŁKS jeździ na wakacje do Zgierza.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:45
            ŁKS robi herbatę z wody po pierogach
            🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟🏟.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:46
            WIDZEW śmiał się na KAC - WAWA
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:47
            ŁKS nie wita dnia uśmiechem
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 17:48
            WIDZEW chrapie
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:40
            Nie ma zaskoczenia wynikiem meczu Argentyna-Niemcy. Ostatni przypadek, kiedy Niemcy przegrali, a złoto pojechało do Argentyny miał miejsce w 1945 roku.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:41
            - Jaki jest ulubiony klub piłkarski blondynki?
            - L'OREAL Madryt.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:47
            W 2022 roku mistrzostwa świata w piłce nożnej odbędą się w Katarze. W kraju tym zabronione jest spożywanie alkoholu. Znając ironię losu, to polska reprezentacja właśnie tam się zakwalifikuje.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:48
              - Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną?
              - Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:51
                Sędzia do oskarżonej:
                - A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
                - Nie, nie zaprzeczam.
                - A jakie były jego ostatnie słowa?
                - Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:54
                  Kobieca piłka nożna jest bardzo ekscytującą grą, ale tylko podczas deszczu.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:56
                    Po meczu trampkarzy trener mówi do jednego z chłopców z drużyny:
                    - Czy wiesz co to jest współpraca? Co to jest zespół?
                    Chłopczyk potakuje.
                    - A czy rozumiesz jak ważne jest to, żebyśmy razem wygrali?
                    Chłopczyk znów przytakuje.
                    - Więc, kiedy sędzia odgwizduje twój faul, rozumiesz, że nie wolno się z nim kłócić, przeklinać i kopać go?
                    Mały piłkarz znów pokornie kiwa głową ze zrozumieniem.
                    - W porządku - mówi trener. - To teraz idź, proszę, i wytłumacz to swojej mamie.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:57
                      - Jak facet wyobraża sobie romantyczny wieczór?
                      - Mecz piłki nożnej przy blasku świec.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:15
                        - Cholera jasna! - denerwuje się trener drużyny piłkarskiej po przegranym na mistrzostwach świata meczu. - Mówiłem przed meczem "Zagrajcie jak jeszcze nigdy nie graliście", a nie "Zagrajcie, jakbyście jeszcze nigdy nie grali"!
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:15
                          Pukanie do bram raju. Otwiera św. Piotr. Przed nim piłkarz Grzegorz Rasiak.
                          - Ktoś ty? - pyta św. Piotr.
                          - Jestem piłkarzem polskiej reprezentacji!
                          - To jak trafiłeś do bramy?!
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:17
                            Statystyki z ostatniego meczu Polski na Euro:
                            - posiadanie piłki: 76% - Chorwacja, 24% - Boruc.
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:18
                              Kowalski przeglądając gazetę natrafia na artykuł: "Pięćdziesiąt milionów euro za kontrakt piłkarski". Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna:
                              - Co tak ślęczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki?! Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko pograć z kolegami!
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:21
                                Z sexem jest jak z piłką nożną. "Zagranie ręką" oznacza, że wolny...
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:22
                                  Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok:
                                  - Przyszedłeś sam?
                                  - Tak, proszę pana.
                                  - Stać cię było na tak drogi bilet?
                                  - Nie, tata kupił.
                                  - A gdzie jest twój tata?
                                  - W domu, szuka biletu.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:27
                                    Przychodzi piłkarz do fryzjera i mówi: GOL!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:28
                                      Piłkarz odpowiada przed komisja dyscyplinarną:
                                      - Z jakiego powodu rozmyślnie kopnęliście w jądra obrońcę przeciwników?
                                      - Omyłka, słowo honoru! Myślałem, że to sędzia liniowy!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:31
                                        Przedstawiciel piekła proponuje niebu rozegranie meczu piłkarskiego.
                                        - Głupi pomysł - odpowiada zdziwiony archanioł Gabriel - przecież dobrze wiesz, że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie...
                                        - A gdzie są wszyscy sędziowie? - odpowiada chytrze Lucyfer
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:32
                                          W Bizancjum urzędnikami państwowymi zostawali eunuchowie. Podobno brak potomstwa miał ograniczyć pokusę bogacenia się kosztem państwa. Gdyby ten przepis wprowadzić dla sędziów piłkarskich to i mecze byłyby uczciwsze i kibice mieliby się z czego pośmiać.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 21:34
                                            Janas do piłkarzy:
                                            - "Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale"
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 22:41
                                    Uczeń na lekcji WF ćwicząc tzw. rowerek nagle przestał ćwiczyć a gdy zapytałam go czemu nie ćwiczy, odpowiedział "łańcuch mi spadł"
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 22:45
                                      - Chcę zostać milionerem jak mój ojciec
                                      - Twój ojciec jest milionerem?
                                      - Nie. Też chce
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 19:50
                                    Kiedy masz w bagażniku ciało martwej dziwki, ale udało ci się wystrzelić samochód w kosmos...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 19:52
                                    Nie wszyscy superbohaterowie noszą peleryny...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 19:53
                                    – Kochasz mnie?
                                    – Skarbie! Kochać, to ja kocham wódę i dziwki. A to między nami to jest całkiem poważna sprawa!
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 19:54
                                    - Doktorze, co z moją żoną?
                                    - Nie wygląda to dobrze...
                                    - To wiem! Pytam co z jej zdrowiem?!
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:39
                                    Sędzia że on też więc ode mnie z powodu choroby obrońcy przecież na gorącym uczynku zostałeś schwytany I przyznaje się do kradzieży nie wiem więc co by obrońca mógł na twoją korzyść powiedzieć?
                                    oskarżony właśnie tego i ja jestem ciekaw
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:40
                                    - Panie radco przedstswiam panu Euzebiusza Mietkowskiego
                                    - Nie...nie znam
                                    - Syn pana Ignacego, bylego rewizora
                                    - Nie...nie znam
                                    - Wnuk pana Leona co to byl pulkownikiem
                                    - A...to pan Leon sie ozenil?
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:41
                                    ,- Ty zlodzieju, kobyles mi sprzedal a ona slepa
                                    - A co to ona gazety czytac bedzie🐎
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:42
                                    - Jezyk nieczysty...goraczka...apetyt madz?
                                    - Jezeli pan doktor ma cos pod reka tobym zjadl
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:43
                                    - Moze pani dym z cygara szkodzi?
                                    - Rzeczywiscie...bardzo
                                    - A to w takim razie radze pani przesiasc sie do innego wagonu
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:43
                                    Chciałbym spytać proszę pani
                                    Mów śmiało
                                    Którą ręką pani nosiciele
                                    Prawa
                                    A ja chustka
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:44
                                    Właścicielka domu mój Walenty otoczone tata się skarży że do mnie pilnie wiedzieć lubisz do szynku zaglądać
                                    Walenty a proszę Pani niech pani nie wierzy w lecie sama nie wie co zwyczajnie głupia jak każda kobieta
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:45
                                    - Doktorze, co z moją żoną?
                                    - Nie wygląda to dobrze...
                                    - To wiem! Pytam co z jej zdrowiem?!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 19:51
                                      Córka do taty:
                                      - Tato kup mi pieska na magiczne słowo: "Agnieszka".
                                      - A cóż to za magiczne słowo córeczko?
                                      - Imię Twojej kochanki!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 19:52
                                      Zapytali Grzegorza Latę czy reprezentacja z 1974 pokonałaby dzisiejszą kadrę.
                                      - Tak, wygralibyśmy 1:0
                                      - Tylko tyle?
                                      - No tak, proszę pamiętać że większość z nas jest już po 70.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 19:53
                                      Siedzi dziadek w pokoju i myśli. Podchodzi do niego babka i się pyta:
                                      - Co ty stary tak myślisz?
                                      - A bo zapomniałem jak się nazywam.
                                      - O stary sklerotyk się znalazł, nie wie jak się nazywa. Ja to pamiętam wszytko jeszcze z przed Pierwszej Komunii, a Ty stary zgredzie nawet nie wiesz jak się nazywasz.
                                      - To jak się nazywam?
                                      Babka siedzi, myśli aż w końcu mówi:
                                      - Ale to dziś potrzebujesz wiedzieć?
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 19:54
                                      W gospodzie siedzą trzej mężczyźni i płaczą, popijając wódkę.
                                      Nagle zjawia się Pan Bóg i pyta pierwszego:
                                      - Czemu płaczesz?
                                      - O, ja nieszczęśliwy! Żona mi umarła!
                                      - Nie rozpaczaj, jest na świecie tyle pięknych kobiet... wkrótce twój smutek minie.
                                      Bóg zwraca się do drugiego:
                                      - A Ty czemu płaczesz?
                                      - Dom mi się spalił.
                                      - Nie martw się, pomogę ci. Nie minie miesiąc, jak będziesz miał drugi dom.
                                      - A ty? - Bóg pyta trzeciego - czym się martwisz ?
                                      - Panie Boże, jestem trenerem polskiej reprezentacji piłkarskiej.
                                      Bóg załamał ręce, usiadł obok mężczyzny i wraz z nim zapłakał...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 19:57
                                      Mundial 2018. Finał mistrzostw świata w Rosji. Stadion w Moskwie zapełniony po brzegi, tylko jedno miejsce jest wolne. Po meczu jeden z kibiców pyta faceta, siedzącego obok tego wolnego miejsca:
                                      - Czy to wolne miejsce należało do pana?
                                      - Tak, miałem iść z żoną na ten mecz, ale niestety zmarła.
                                      - Smutna historia. To dlaczego nie przyszedł pan z kimś z rodziny, albo ze znajomym?
                                      - Wszyscy są na pogrzebie.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:11
                                      Trzy staruszki jedzą obiad i rozmawiają o różnych rzeczach. Jedna mówi:
                                      - Wiecie, naprawdę coraz gorzej z moją pamięcią. Dziś rano, stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy właśnie wchodzę, czy schodzę.
                                      Druga na to:
                                      - Myślisz, że nie ma nic gorszego? Któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać.
                                      Trzecia uśmiecha się zadowolona z siebie:
                                      - Cóż, moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać (tu puka w stół, nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta)
                                      - Kto tam?
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:15
                                      Wchodzi zięć do domu, rozpina koszulę na klacie i mówi do teściowej:
                                      - Niech mi tu mama pluje.
                                      - No co Ty zięciu, jakbym mogła - mówi teściowa.
                                      - No niech mi tu mama pluje, bo lekarz kazał mi się smarować jadem żmii.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:19
                                      Dwóch więźniów rozmawia przechadzając się po spacerniaku.
                                      - Za co siedzisz?
                                      - Za udzielenie pierwszej pomocy.
                                      - Jak to?
                                      - Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyję.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:20
                                      Lekarz rozmawia z pacjentem - nałogowym palaczem.
                                      - Czy nie może pan obejść się bez papierosów? Czy sprawiają panu aż taką przyjemność?
                                      - Oczywiście. Ilekroć zapalę, teściowa wychodzi z pokoju.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:21
                                      - Daniel, co z tobą? Podobno już czwarty raz się rozwiodłeś. Naprawdę wszystkie kobiety są takie kapryśne?
                                      - Nie? tylko mama.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:23
                                      Rosyjskie wojsko zatrzymuje furmankę. Z wozu zeskakuje Piętka w przebraniu starej babulinki, ściąga hustę i wita się z żołnierzami.
                                      - Ale się zakamuflowaliście towarzyszu - mówi jeden z nich
                                      Na co Piętka odpowiada:
                                      - To jeszcze nic, odprzęgnijcie towarzysza Czapajewa
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:24
                                      Dwa Niedźwiedzie budzą się na wiosnę. Jeden mówi do drugiego:
                                      - Ty, strasznie chce mi się ruchać. Drugi na to:
                                      - No mi też. Znajdźmy jakieś samice, to je wyruchamy.
                                      Szukali dzień, dwa, trzeciego wkurwili się i jeden proponuje:
                                      - Wiesz, tak mi się chce ruchać, że nie wytrzymam. Chodź w krzaki, ja ciebie, ty mnie i gitara.
                                      - Okej - więc idą w te krzaki, już mieli zaczynać...
                                      - Patrz, zając!
                                      - Łap go, bo rozpowie po lesie i wstyd będzie! Zając widząc, co się święci daje w długą, a za nim niedźwiedzie. Nagle zając nurkuje w jeziorze, a za nim obaj desperaci. Jeden z nich wynurza się i trzymając za ogon bobra pyta go:
                                      - Widziałeś zająca?
                                      Bóbr na to:
                                      - Utonął, ty pedale!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:24
                                      Zięć zwraca się do teściowej:
                                      - Mamusiu, wychodzę. Kupić coś?
                                      - Mieszkanie sobie kup!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:26
                                      Mały Jasio pyta babcię:
                                      - Babciu, jak ty do nas przyjechałaś?
                                      - Pociągiem, a dlaczego pytasz?
                                      - Bo tata mówi, że cię diabli przynieśli.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:27
                                      Mistrz w pchnięciu kulą mówi do trenera.
                                      - Dziś muszę pokazać klasę... Na trybunie siedzi moja teściowa.
                                      Trener na to:
                                      - Nie ma szans, nie dorzucisz...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:28
                                      - Proszę księdza, moja teściowa to kobieta warta grzechu.
                                      - Synu, pamiętaj o VI przykazaniu. Nie cudzołóż.
                                      - Co też ojciec, ja miałem na myśli V przykazanie. Nie zabijaj!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:31
                                      Szkolenie grupowe policjantów. Oficer szkoleniowy zadaje końcowe pytania:
                                      - No to kto mi powie, jakiego koloru jest niebieski mundur policyjny?
                                      Zgłosił się las rąk i padają odpowiedzi:
                                      - Czarny!
                                      - Czerwony!
                                      - Biały!
                                      Zdenerwowany lekko oficer zauważył nieśmiało wysuniętą rękę i mówi:
                                      - No proszę może ty, tak ty tam z tyłu...
                                      Nieśmiały policjant cichutko odpowiada:
                                      - Niebieski.
                                      - Wspaniale! Czyżby geniusz! - krzyczy oficer. - A teraz następne pytanie:
                                      - Jakiego koloru jest niebieski samochód policyjny?
                                      I znów las rąk i odpowiedzi:
                                      - Czerwony!
                                      - Biały!
                                      - Zielony!
                                      Oficer zdenerwowany mówi:
                                      - No to może nasz geniusz?
                                      Ten sam nieśmiały policjant cichutko odpowiada:
                                      - Niebieski.
                                      - No wspaniale! Cudownie! - krzyczy szczęśliwy oficer. - No to czas na ostatnie pytanie:
                                      - Ilu cylindrowy jest czterocylindrowy samochód policyjny?
                                      I znów las rąk i odpowiedzi:
                                      - Pięcio!
                                      - Dwu!
                                      - Ośmio!
                                      Naprawdę zdenerwowany oficer z nadzieją patrzy na nieśmiałego, ale przecież genialnego policjanta i prosi go o podanie odpowiedzi. Nieśmiały policjant staje i cichutko odpowiada:
                                      - Niebieski.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:32
                                      Policjant podejrzewał żonę o niewierność. Pewnego dnia urwał się w czasie służby i pojechał do domu. Żona leżąc z kochankiem w łóżku usłyszała szczęk kluczy w zamku.
                                      - Prędko, wstawaj, mąż wrócił. Schowaj się do szafy.
                                      Mąż wchodzi i pyta:
                                      - Gdzie on jest?
                                      - Kto?
                                      - Twój kochanek.
                                      - Tu nikogo nie ma.
                                      - Nie ma. Łózko rozbabrane, ty w negliżu, zaraz go znajdę.
                                      Zagląda do drugiego pokoju - nikogo nie ma. Do kuchni, do łazienki - nie ma. W końcu zagląda do szafy i widzi gołego faceta z 100 zł w ręku. Bierze ukradkiem 100zł do kieszeni i mówi:
                                      - Tu też nikogo nie ma.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:33
                                      Jedzie wypasiony Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem:
                                      - O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
                                      - Z czego się, cieszysz?! Posuń się!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:34
                                      Do prostytutki podchodzi policjant z obyczajówki ubrany po cywilnemu i pyta:
                                      - Ile?
                                      - 150 złotych.
                                      Tajniak wyciąga kajdanki...
                                      - Hola, hola! Wszelkie zboczenia płatne ekstra...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:36
                                      Na ruchliwym skrzyżowaniu stoi młoda, ładna policjantka i kieruje ruchem. Nagle stwierdza, że zaczyna się u niej okres (zresztą mocno spóźniony), niestety jej służba będzie trwała jeszcze 5 godzin, a ona nie ma przy sobie nic co by jej w tej sytuacji mogło pomóc. W tej rozpaczliwej dla siebie sytuacji, łapie za krótkofalówkę i łączy się z dyspozytorem w komendzie. Przez radio zgłasza się kolega Józek.
                                      - Józek, możesz coś dla mnie zrobić?
                                      - Dla Ciebie wszystko!
                                      - Słuchaj, ja stoję tu na skrzyżowaniu, moja służba kończy się dopiero za 5 godzin, a ja dostałam okresu i nie mam nic przy sobie. Możesz sobie to wyobrazić? Czy mógłbyś mi jak najszybciej przywieźć moje tampony? Znajdziesz je w moim biurku, w prawej górnej szufladzie. Proszę cię bardzo, pośpiesz się!
                                      Policjantka nadal kieruje dalej ruchem. Mija jedna godzina, mija druga. Dopiero po trzech godzinach podjeżdża radiowóz na sygnale, hamuje z piskiem opon, wychodzi z niego uśmiechnięty Józek, z daleka już wymachuje zadowolony pudełkiem z tamponami.
                                      - Józek, ty jesteś dupa okropna! Prosiłam Cię przecież, żebyś się pośpieszył! Gdzie byłeś tak długo?!
                                      - Jak by Ci to powiedzieć? Jak przez radio podałaś, że masz okres to najpierw przyleciał ucieszony Kazik z szampanem, potem Tomek postawił flaszkę i ... muszę Ci uczciwie powiedzieć, że mnie też spadł kamień z serca!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:36
                                      Dzwoni kierowca tira do szefa:
                                      - Szefie rozjechałem psa
                                      - Auto całe?
                                      - Całe
                                      - To go zakop i jedź dalej
                                      To go zakopał, ale za chwilę znów dzwoni
                                      - Szefie zakopałem go
                                      - No to po co znowu dzwonisz?
                                      - Nie wiem co z radiowozem zrobić
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:37
                                        Idą drogą nałogowy palacz, alkoholik i gej. Nagle z nieba zstępuje św.Piotr i mówi do nich że jeżeli jeszcze tylko raz zgrzeszą(alkoholik się napije, palacz zapali a gej współżyje z facetem) to zginą na miejscu.
                                        No i tak idą i idą i nagle widzą niedopitą flaszkę.
                                        Alkoholik stara się być silny ale aż go skręca żeby napić.
                                        Koledzy ostrzegają że jak się napije to umrze. Niestety nie wytrzymał i wypił wi po chwili umarł.
                                        I tak idą dalej palacz i gej, nagle widzą na drodze leży niedopałek papierosa.
                                        Na to gej do palacza:
                                        - Ty wiesz, że jak się po niego schylisz to obaj jesteśmy martwi?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:39
                                        Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora dobrze znanego z doskonałych warunków wędkarskich zatrzymał faceta z dwoma wiadrami ryb:
                                        - Czy ma pan pozwolenie na łowienie ryb w tym miejscu?
                                        - Ależ proszę pana, to są udomowione rybki!
                                        - Udomowione?!
                                        - Tak, co wieczór wyprowadzam te właśnie ryby na spacer w tym jeziorku, żeby sobie popływały. Później gwiżdżę i na ten gwizd one same wpływają do mojego wiadra.
                                        - Co mi pan kit wciskasz! Żadna ryba tego nie potrafi.
                                        Facet popatrzył chwilę na funkcjonariusza, po czym powiedział:
                                        - Wobec tego zademonstruję panu. Udowodnię, że to prawda!
                                        - Dobra, pokazuj pan, ale bez żadnych numerów.
                                        Facet wlał więc zawartość wiader do jeziora, postawił je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony:
                                        - No i co?
                                        - Jak to co?
                                        - Zawoła je pan czy nie?
                                        - Zawoła kogo?!
                                        - No, ryby!
                                        - Jakie ryby?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:39
                                        - Co to jest nimfomanka?
                                        - To kobieta, która ma potrzeby seksualne jak przeciętny facet...
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:40
                                        Białostoccy policjanci byli w szoku po zobaczeniu arsenału ukrytego na zapleczach biblioteki publicznej na osiedlu Dziesięciny.
                                        Siekiery, maczety, topory, tasaki, kastety, pałki i inne przedmioty wykorzystywane przy porachunkach lokalnych gangów i kibolskich ustawek. Mieszkańcy osiedla również w szoku - nie wiedzieli, że w okolicy jest biblioteka publiczna.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:43
                                        Niemiec, Francuz i Żyd mieli za zadanie uprasować koszulę, zjeść bochenek chleba i wydymać kobitkę. Wszystko w 7 minut.
                                        Pierwszy wyszedł Niemiec. Zaczął prasować koszulę. Uprasował, ale czasu wystarczyło mu zaledwie na kilka kęsów chleba.
                                        Francuz zdążył wydymać kobitkę i zjeść połowę bochenka.
                                        Żyd kazał kobicie prasować koszulę, a dymając ją od tyłu, zjadł spokojnie chlebek. 7 minut wystarczyło i wygrał!
                                        Na konferencji prasowej Niemiec powiedział:
                                        - U nas na pierwszym miejscu liczy się praca, później jedzenie. Jak zostanie trochę czasu, to się zabawiamy.
                                        - Dla nas ważna jest zabawa - oświadczył Francuz. Potem należy pojeść frykasów a na końcu popracować.
                                        Żyd zaś wyznał:
                                        - U nas jest takie powiedzenie: jeśli nie wydymasz tego, co na ciebie pracuje, to jeść nie będziesz?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:44
                                        Policjant zatrzymuje dresiarza w beemce.
                                        P: Dokumenciki proszę.
                                        D: Nie mam dokumencików.
                                        P(uśmiechnięty): Aha, bez dokumencików jeździmy?
                                        D: Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów, mam jeszcze tydzień na wyrobienie nowych...
                                        Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...obchodzi samochód patrząc badawczo, uśmiecha się szeroko i mówi:
                                        P: No proszę jeździmy auteczkiem na niemieckich numerach?
                                        D: A tak, proszę bardzo - mienie przesiedleńcze, mam jeszcze dwa tygodnie na zarejestrowanie - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ... Poirytowany każe otworzyć bagażnik. W bagażniku trup.
                                        P: A to co!?
                                        D: A to wujek Rysiek, proszę oto akt zgonu - podaje policjantowi dokument. Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
                                        P(zbaraniały): No akt zgonu w porządku ale tak nie wolno przewozić zwlok ...
                                        D: Proszę, tu jest pozwolenie na transport zwłok, jutro pogrzeb w kaplicy Świętego Jana w Krakowie - podaje policjantowi dokument.
                                        Policjant sprawdza, pieczęcie, podpisy wszystko się zgadza ...
                                        Zdesperowany zagląda do bagażnika, zauważa coś i pyta triumfalnie:
                                        P: A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?!
                                        Dresiarz podaje mu dokument:
                                        D: Proszę bardzo: Ostatnia Wola Wuja Ryśka...
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:45
                                        - Panie Kubal, powinien się pan przestać masturbować.
                                        - Dlaczego?
                                        - Bo chciałbym dokończyć badanie...
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:46
                                        Drogówka zatrzymuje kierowcę. Koniec końców, gliniarz pyta:
                                        - Czemu pan jest pijany?
                                        - Żona urodziła.
                                        - A co to za trup w bagażniku?
                                        - Ojciec dziecka.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:47
                                        Rozmawia dwóch policjantów. Jeden drugiemu zadaje zagadkę:
                                        - Czy ty wiesz, w którym miesiącu rodzą się Murzyni?
                                        - Eee, w którym?
                                        - No, baranie, w dziewiątym!
                                        Zagięty milicjant idzie podzielić się nowo usłyszanym dowcipem z komendantem.
                                        - Panie komendancie, czy wie pan, w którym miesiącu rodzą się Murzyni?
                                        - Eee, nie wiem.
                                        - We wrześniu!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:55
                                        Dwaj policjanci zastanawiają się, co kupić komendantowi na urodziny.
                                        - Może książkę? - mówi jeden.
                                        - Eee... coś ty, książkę to on już ma.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:56
                                        Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie się w lodówce.
                                        Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter?
                                        Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym mother-fucker.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:57
                                        Wchodzi baba do tramwaju przepychając się przez stojących w ucisku pasażerów i wzdycha:
                                        - Ale wielki tłok!
                                        Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
                                        - To mój!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:58
                                        Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na to:
                                        - Stary za co?!
                                        - A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:58
                                        Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleganckiego starszego pana:
                                        - Ileż to dobrodziej liczy sobie lat?
                                        - 80 panienko.
                                        - Oj nie dałabym, nie dałabym!
                                        - Bo ja też i prosić bym nie śmiał...
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 20:59
                                        Rozczarowana swoim życiem seksualnym żona zwraca się do męża:
                                        - To był chyba dziesiąty raz w tym miesiącu, a ja czytałam o takim byku niedawno sprzedanym na aukcji, który potrafił reprodukować się 365 razy w ciągu roku, to wychodzi raz na dzień, no i co ty na to powiesz.
                                        Mąż poirytowany tym porównaniem stwierdza:
                                        - Tak, może i raz dziennie, ale najpierw trzeba było doczytać czy to codziennie było z tą samą krową!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:00
                                        Kobieta próbowała wsiąść do autobusu, ale jej spódnica była za ciasna i nie mogła wejść do środka. Więc sięgnęła do tyłu i poluźniła suwak. Jednak spódnica nadal była za ciasna. Więc znów poluźniła suwak, lecz nadal nic. W końcu poluźniła suwak po raz trzeci. Nagle poczuła parę rąk na swojej pupie, które próbowały wepchnąć ją na pokład autobusu. Kobieta odwróciła się z oczami pełnymi gniewu i powiedziała pełnym oburzenia głosem:
                                        - Proszę Pana nie znam Pana na tyle dobrze, aby mógł Pan zachowywać się w ten sposób!!
                                        Na to mężczyzna uśmiechnął się i spokojnie oświadczył:
                                        - Proszę Pani ja też Pani nie znam na tyle dobrze, aby Pani mogła mi rozpinać rozporek tyle razy!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:01
                                        Poniedziałek, siódma rano. W tramwaju ścisk. Nagle wśród stłoczonych ludzi ktoś woła:
                                        - Czy jest tu lekarz?!
                                        - Jestem! - krzyczy pasażer z daleka i przyciska się przez tłum. Gdy lekarz dochodzi do wołającego, ten pyta:
                                        - Choroba gardła na 6 liter?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:02
                                        Przychodzi murarz do lekarza i skarży się na straszne zatwardzenie. Lekarz każe mu położyć się na leżance, ogląda mu tyłek, po czym bierze deskę i z całej siły uderza go w pośladki. Murarz od razu pobiegł do toalety i się załatwił. Po chwili wrócił do gabinetu i dziękuje lekarzowi:
                                        - Dziękuję bardzo. Dwa tygodnie ni mogłem się załatwić a jedna wizyta u pana i czuję się świetnie! Ma pan dla mnie jakieś zalecenia, jak unikać tego problemu?
                                        - Tak, proszę nie podcierać się workami po cemencie.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:03
                                        Przyszedł facet do lekarza, by mu coś pomógł na jego małego penisa.
                                        Lekarz zaproponował mu, że utnie "małego" i przyszyje mu trąbę słonia.
                                        Facet wyszedł zadowolony lecz po dwóch dniach wraca zdenerwowany i żąda by mu lekarz odciął tą trąbę.
                                        - A co, za duży nie sprawdził się?
                                        - Nie to doktorze - nie uwierzy pan ile orzeszków sobie do dupy nawkładałem.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:25
                                        Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi piękna dziewczyna. Facet myśli jak by tu do niej zagadać.
                                        Długo myśli, myśli, próbuje wymyślić coś oryginalnego.
                                        Nagle ona wstaje i wychodzi.
                                        Facet załamany chce wybiec za nią, ale tak mu się głupio zrobiło.
                                        Boi się, że już nigdy jej nie zobaczy...
                                        Aż w końcu ona wraca.
                                        Okazało się, że poszła do łazienki.
                                        Facet dalej kombinuje, jak by tu zagadać.
                                        W końcu uznał, że podejdzie i powie to, co mu ślina na język przyniesie, może się uda.
                                        Wstaje, otrzepuje się, pięknym krokiem podchodzi do dziewczyny, uśmiecha się, skłania szarmancko i pyta:
                                        - Srałaś?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:26
                                        2 pilotów leci samolotem. Jeden mówi:
                                        - Idę wypróbować tę nową stewardessę.
                                        Przychodzi po 10 min i mówi:
                                        - Wiesz co. Ta nowa stewardessa jest lepsza od mojej żony.
                                        Na to drugi wstaje i mówi:
                                        - Poczekaj, teraz je ją idę wypróbować.
                                        Przychodzi po 10 min i mówi:
                                        - Ona rzeczywistość jest lepsza od twojej żony.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:52
                                        Gdy czasem młoda polonistka
                                        Taka naiwna, schludna taka,
                                        Egzaltowana, świeża, czysta,
                                        Że chciało by się siąść i płakać.

                                        Więc gdy ta polonistka właśnie
                                        Małpując młodopolskie pozy
                                        Wybiegnie o porannym czasie
                                        Boso na łąkę między brzozy,
                                        Poigra z pliszką i skowronkiem
                                        Oraz z pudliszką i z biedronką,
                                        Przywita ze wschodzącym słonkiem,
                                        Wołając: - Witaj jasne słonko!

                                        Z róż i powojów splecie wieńce,
                                        Pomacha rączką do motyla,
                                        Kraśnym obleje się rumieńcem
                                        Widząc jak pszczółka kwiat zapyla.

                                        Coś z Anny German gdy zanuci,
                                        Wyrecytuje coś z Asnyka,
                                        A potem bardzo się zasmuci
                                        Nad żabką, którą bocian łyka,

                                        I chcąc zapłakać nad półtrupem
                                        (bo drugie pół ten bocian urwał)
                                        Wlizie tą bosą nogą w kupę
                                        I wyda okrzyk: - Ożesz kurwa!

                                        To - jeśli byłbym na tej łące
                                        Naocznym świadkiem tego zgrzytu -
                                        Jak jestem facet niepijący,
                                        Pół litra wychlałbym z zachwytu!

                                        Autor: Andrzej Waligórski
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:06
                                        Jedzcie dzieci!
                                        Jedzcie, dzieci!

                                        Pamiętaj o przecinkach, interpunkcja ratuje życie!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:08
                                        Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów:
                                        - Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"?
                                        - Wakacje, proszę pani!
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:12
                                          - Nie rozumiem, jak jeden człowiek może robić tyle błędów?! - dziwi się polonistka, oddając pracę domowa uczniowi.
                                          - Wcale nie jeden - odpowiada uczeń. Pomagali mi mama i tata.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:16
                                          Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta:
                                          - Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach."?
                                          Zgłasza się Jasio:
                                          - Kłamstwem, panie profesorze!
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:21
                                          Na lekcji polskiego:
                                          - Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter?
                                          - Kiedy mamy słaby wzrok!
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:22
                                          Szkolna pani psycholog mówi do kobiety na wywiadówce:
                                          - Pani syn ma kompleks Edypa.
                                          - Kompleks, nie kompleks - ważne, żeby mamunię kochał!
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:38
                                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a6/Rubik%27s_cube.svg/96px-Rubik%27s_cube.svg.png
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:40
                                          Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają:
                                          - Czy możemy już iść do domu?
                                          - A z jakiej racji?
                                          - No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:42
                                          Ojciec pyta syna:
                                          - Co robiliście dziś na matematyce?
                                          - Szukaliśmy wspólnego mianownika.
                                          - Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł...
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:45
                                          - Ech, ta 7B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich kto wziął
                                          Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni!
                                          - Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to
                                          rzeczywiście ktoś z innej klasy.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:47
                                          Czym różni się uczeń dobry od złego?
                                          Złego leją rodzice, dobrego - koledzy.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:48
                                          Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy:
                                          - Zapal synu...
                                          - Tata, no co ty, ja nie palę...
                                          - Pal, synu!
                                          Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką.
                                          - Napij się, synu...
                                          - Tata, daj spokój, ja nie pije...
                                          - Pij, jak ojciec daje!
                                          Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya.
                                          - Masz, oglądaj...
                                          - No nie, tata, nie wygłupiaj się...
                                          - Oglądaj!!!
                                          Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki:
                                          - Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy?!
                                          - Prymusi, synu, prymusi...
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:49
                                          - Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza?
                                          - To trza było przeczytać?
                                          - Tak, na dzisiaj.
                                          - Kurna, a ja przepisałem...
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:55
                                          Przed szkoła, dwóch wyrostków:
                                          - Masz, pal.
                                          - Nie, ja nie palę.
                                          - No masz.
                                          - Nie no, naprawdę...
                                          - No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkę.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:57
                                          Do szkoły zaproszono fotografa i nauczyciel namawia dzieci, by każde kupiło odbitkę zdjęcia grupowego.
                                          - Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorośli, popatrzycie na fotografię i powiecie: "To Ania, teraz jest prawnikiem" albo "To jest Krzyś. Teraz jest lekarzem."
                                          Na to cienki głosik z tyłu sali:
                                          - A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 22:59
                                          Przybiega dzieciak na stację benzynową z kanistrem:
                                          - Dziesięć litrów benzyny, szybko!
                                          - Co jest? Pali się?
                                          - Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 23:00
                                          Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
                                          - Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
                                          - Nawzajem - odpowiada młodzież.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 16:16
                                          - Dlaczego nazwałaś swojego pasa Łajdak
                                          - Bo to takie przyjemnie. Ilekroć go zawołam na ulicy zaraz ogląda się za siebie kilku mężczyzn
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 16:19
                                          Czarny Humor:

                                          Wracałem z pogrzebu i kupiłem sobie Tymbarka a tam napis - "Będziesz następny"
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 16:21
                                          Wierzę w reinkarnację. Już robię listę osób, które osram jak zostanę gołębiem
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:36
                                          Wnuk pyta swoją ponad osiemdziesięcioletnią babcię:
                                          – Babciu, a jak będziemy już nad morzem, to będziesz się ze mną kąpać?
                                          – Chętnie bym z tobą popływała, ale nie wiem, co będzie z moim kostiumem kąpielowym, bo ma dziurę na kolanie.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:37
                                          Mały Jasio pisze: „Kochani! Dziękuję za długi list. Wkrótce odpiszę, jak tylko go przeczytam”.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:37
                                          Sąsiadka pyta sąsiadkę:
                                          – No i jakie wrażenia przywiózł syn z wakacji?
                                          – Wrażenia?... Jeszcze nie wiem, ale już wiem, jakie przywiózł wyrażenia!
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:39
                                          Agent biura podróży wynajmuje Kowalskim apartament nad morzem.
                                          - A czy tu często pada deszcz? - pyta Kowalski.
                                          - Tu? Nigdy! Tylko na zewnątrz.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:39
                                          Na pustyni wyczerpany turysta pyta napotkanego Araba:
                                          - Panie, jak dojść do Kairu?
                                          - Cały czas prosto, a w czwartek w prawo.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:41
                                          Idzie turysta drogą spotyka Bacę i pyta się:
                                          - Baco, mogę przejść przez waszą łąkę bo chcę zdążył na pociąg o 10.40.
                                          - A idźcie, a jak spotkacie mojego byka to i na ten o 9.15 zdążycie.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:43
                                          Mąż: Chciałbym te wakacje spędzić tam, gdzie jeszcze nigdy nie byłem....
                                          Żona: Świetnie...Co powiesz na kuchnię?
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:49
                                            Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy...W końcu pociąg znika powoli w oddali, zdyszany facet ciężko opada na ławkę.Podchodzi do niego kolejarz:
                                            - Co, spóźnił się pan na pociąg?
                                            - Niee! wyganiałem go z dworca!
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:50
                                            Szef wysyła telegram do pracownika: PPPPPPP
                                            W odpowiedzi otrzymał telegram: DUPA
                                            Po powrocie z wakacji szef zaprasza pracownika na dywanik..To ja pisze elegancko:
                                            - Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?!?
                                            Ja? Ależ jak? Ja odpisałem szefowi:
                                            - Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:51
                                            Telefon do biura podróży: - Dzień dobry, akurat tak się złożyło, że mamy z żoną urlop. I chcielibyśmy odpocząć... - Oczywiście. Dobrze się składa. Jaką kwotą państwo dysponują? - Mamy 500 złotych. - Aaaa... to se odpoczywajcie.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:53
                                            Rozmawiają dwie pchły;
                                            - gdzie byłaś na wakacjach?
                                            - na krecie
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:54
                                            Młode małżeństwo w hotelu:
                                            - Pokój na dobę - mówi młody mąż.
                                            - Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:55
                                            Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
                                            - To jedyny w swoim rodzaju gmach...
                                            - Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
                                            - Bardzo możliwe, bo to dom wariatów
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:56
                                            Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary:
                                            - Urlop?
                                            - Tak...
                                            - A dzieci państwo posiadają?
                                            - Posiadają...
                                            - A to tym razem państwo nie zabrali?
                                            - Nie zabrali...
                                            - Tylko we dwoje? Romantyczny wypad!
                                            - Tak...
                                            - A kto został z dziećmi?
                                            - Żona.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:00
                                            Pewien facet rozgląda się z miejscówką na urlop. Namierzył jedną obiecującą; napisał zatem maila do właściciela: "Chciałbym przyjechać z psem. Jest dobrze ułożony, nie narobi kłopotów. Przyjmują państwo psy?" I dostał odpowiedź: "Od lat prowadzę hotel i nigdy się nie zdarzyło, żeby pies ukradł ręcznik, pościel, szlafrok czy obrazy ze ścian. Nigdy nie musiałem wzywać policji z powodu narąbanego psa rozwalającego hotel w środku nocy. Zatem pana pies może przyjechać, a jak za pana poręczy to i pan może przyjechać.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:01
                                            Dyrektorka domu wczasowego wita w progu wczasowicza:
                                            - Postaramy się, by czuł się Pan, jak u siebie w domu!
                                            - Zwariowała pani?! Ja tu przyjechałem wypocząć!
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:02
                                            Gościu po powrocie z urlopu w Anglii spotyka kumpla.
                                            - No i jak tam urlop, podobało się?
                                            - Super, nawet wiem dlaczego Anglicy tak fanatycznie piją herbatę.
                                            - Tak? Dlaczego?
                                            - Wystarczyło skosztować ich kawy.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:02
                                            Turyści w muzeum Ziemi oglądają kości dinozaura. Jeden z nich pyta przewodnika:
                                            - Może pan powiedzieć, ile lat mają te kości?
                                            - 3 miliony, cztery lata i sześć miesięcy - pada odpowiedź.
                                            - To jakaś podpucha?! - pyta turysta. - Skąd pan zna tak dokładny wiek?
                                            - No cóż, kości dinozaura miały 3 miliony lat, kiedy zacząłem tu pracować, a to było cztery i pół roku temu.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:03
                                            Żona do męża przed wyjściem na plażę:
                                            - Chiałabym założyć coś, co zadziwi wszystkich!
                                            - To załóż łyżwy...
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:06
                                            Właściciel gospodarstwa agroturystycznego zwraca się do turysty:
                                            - Tutaj co rano będzie pana budziło pianie koguta.
                                            - To niech go Pan nastawi na dziesiątą!
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:07
                                            W małym miasteczku turysta zaczepia przechodnia i pyta:
                                            – Gdzie tu można dobrze zjeść?
                                            Na to tamten odpowiada:
                                            – Dobrze, to u księdza proboszcza.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:08
                                            Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
                                            – Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
                                            Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
                                            – Czy kogoś wam nie brakuje?
                                            Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
                                            – Nie ma mojej żony...
                                            – No przecież – wścieka się kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
                                            Na to facet:
                                            – Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:09
                                            Mężczyzna zatrzymał się na noc w hotelu. Po godzinie przybiega zbulwersowany do recepcji i krzyczy:
                                            - To skandal! Niech szlag Was trafi!
                                            - Co się stało? - pyta kierownik hotelu, zwabiony krzykiem.
                                            - Co się stało?! I Pan się mnie pytasz, co mi się stało w Pańskim hotelu?! Kiedy wszedłem do swojego pokoju, zaszedł mnie od tyłu jakiś ciemny typ z pistoletem w ręce! Przystawił mi pistolet do głowy i powiedział: "Zrób mi loda, bo inaczej Twój mózg znajdzie się na wszystkich ścianach tego pokoju!"
                                            - O Boże! - kierownik hotelu złapał się za głowę. - To jest niemożliwe! To się nie mogło zdarzyć w naszym hotelu! I co? I co Pan zrobił?!
                                            Mężczyzna poczerwieniał cały od złości i krzyczy:
                                            - I jeszcze się pan mnie pytasz, co zrobiłem?! A ku**a co, jakiś wystrzał Pan słyszałeś może?!!!
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:10
                                            Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada, a tu ani śladu człowieka i nadziei na nocleg.
                                            - Mówił pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatrach! - wścieka się jeden z uczestników wycieczki.
                                            - Zgadza się! Ale to mi już wygląda na Bieszczady...
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:11
                                            Turystka w Paryżu zaczepia tubylca:
                                            - Mógłby mi pan powiedzieć, jak się dostanę do Luwru?
                                            - Luwr tyle lat stał, madamme, to i te parę minut jeszcze poczeka. Zapraszam do mnie, o mam tu obok przytulną garsonierę - przyrządzę coś pysznego, napijemy się wina, posłuchamy muzyki, narysuję pani plan...
                                            - O nie, nie! Według tego planu już mnie dziś dwa razy wy*upczyli!
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:11
                                            - Baco, macie w waszej miejscowości jakieś atrakcje dla turystów?
                                            - Mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:12
                                            Jaka jest różnica między wczasami w górach a wczasami nad morzem?
                                            W górach ceny są wysokie, a nad morzem - słone.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:13
                                            Organizowane są przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
                                            - To strasznie dużo - dziwi sie zbulwersowany turysta.
                                            - Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!
                                            - Nie dziwię się, przy takich cenach!
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:13
                                            Turysta odwiedził restaurację w Madrycie, spośród dań wybrał potrawę o nazwie "Jaja a la corrida".
                                            Danie było naprawdę duże i pyszne, a cena przystępna. Powtarzał tak kilka dni, aż pewnego razu, porcja, którą dostał była bardzo mała. Zjadł i po obiedzie mówi do kelnera:
                                            - Dlaczego dzisiejsza porcja była taka malutka?!
                                            Kelner odpowiedział:
                                            - No cóż, nie zawsze torreador wygrywa...
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:14
                                            W Irlandii przewodnik w górach objaśnia:
                                            - Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:14
                                            Grupa turystów zwiedza ruiny średniowiecznego zamku. Mały chłopiec przygląda się tym resztkom muru i pyta:
                                            - Tatusiu, to tutaj mama uczyła się jeździć naszym samochodem?
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:15
                                              W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami.
                                              - I co, boicie się? - pyta przewodniczka.
                                              - Tak! - krzyczą pasażerowie.
                                              - To proszę robić to, co kierowca!
                                              - A co robi kierowca?
                                              - Zamyka oczy.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:15
                                              Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi:
                                              - Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu.
                                              - Dlaczego obok?!!
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:18
                                              Pewien przewodnik w Górach Skalistych w USA miał bardzo złą sławę. Co zabierał jakąś grupę turystów na wyprawę, zawsze ktoś ginął. Ww końcu zainteresowała się tym policja. W śledztwie wyszło na jaw, że zły przewodnik jest patologicznym mordercą. Sąd orzekł karę śmierci. W dniu wykonania wyroku posadzono go na krześle elektrycznym. Włączono prąd, ale po dziesięciu minutach okazało się, że delikwent wciąż żyje i z tajemniczym uśmiechem stwierdza:
                                              - Przecież wszyscy wiedzą, że jestem złym przewodnikiem
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:18
                                              Przewodnik tatrzański mówi do grupy turystów: - Zbliżamy się do bardzo niebezpiecznego miejsca. Wiele osób poślizgnęło się tu i spadło w przepaść. Gdyby komuś z Państwa to się przytrafiło, proszę zwrócić głowę w lewą stronę. Z lotu ptaka rozciąga się piękny widok na dolinę.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:19
                                              Turysta ogląda w Sopocie pokoik do wynajęcia.
                                              - Miał być pokój z widokiem na morze.
                                              - A ten obraz przedstawiający statek podczas sztormu, który wisi na ścianie to co?!
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:20
                                              - Panie pan chyba oszalał!? W taką wichurę bawić się w skoki spadochronowe?
                                              - Myli się pan, mnie tu przywiało z namiotem z campingu po drugiej stronie jeziora.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:21
                                              Dwie turystki jadą autem. Jedna z nich mówi:
                                              - Widzisz ten las?
                                              Na to druga odpowiada:
                                              - Nie. Drzewa mi zasłaniają...
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:21
                                              Pewien turysta wraz z żoną oglądają słynną studnię życzeń w Kornwalii, oboje pogrążeni we własnych myślach. Po chwili żona wychyliła się, aby zajrzeć w głąb, straciła równowagę i wpadła do środka.
                                              - Niesamowite!!! To naprawdę działa!!! - krzyczy mąż.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:22
                                              Córka latarnika przegląda magazyn młodzieżowy. - Hurrrrrra! Tato, wygraliśmy pierwszą nagrodę w konkursie wakacyjnym! -Świetnie - cieszy się latarnik - A co to jest? - Dwutygodniowe wczasy nad morzem..
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:23
                                              Jakiej treści kartkę przesyła blondynka z wakacji? Bawię się świetnie! Ale właściwie gdzie ja jestem?
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:25
                                              zterech emerytów pojechało na wakacje do Gdyni. Spacerują po mieście, nagle patrzą: knajpa i napis: "Wszystkie drinki po 10 groszy". Zszokowani ta informacją, wchodzą do środka. Knajpka milutka, czyściutko, dużo miejsca, sporo ludzi. Od progu słyszą głos sympatycznego barmana:- Witam panowie! Proszę, tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać?- Prosimy cztery kieliszki martini.- Już podaję... Proszę, 40 groszy.Panowie spojrzeli po sobie, zapłacili, wypili, zamówili kolejną kolejkę. Znowu zapłacili 40 groszy. Zamówili jeszcze po jednym martini i znów 40 groszy. W końcu jeden nie wytrzymał i pyta barmana:- Niech pan nam wytłumaczy, czemu tu jest tak tanio?- Wie pan... Sprawa wygląda tak. Przez lata byłem marynarzem, ale zawsze marzyłem aby mieć swoją knajpkę. Gdy wygrałem na loterii 25 milionów dolarów, wróciłem do Polski, kupiłem lokal i ponieważ lubię ludzi, postanowiłem sprzedawać tu tanie drinki. Mając tyle pieniędzy nie muszę zarabiać. Robię to co lubię, poznając przy okazji wiele ciekawych osób.Jeden z emerytów jest zachwycony: - Co za wspaniała historia! A proszę mi powiedzieć, czemu tamci trzej w kącie siedzą tu od 40 minut, ale nic nie zamawiają?- Aaa, ci. Przyjechali z Poznania i teraz czekają, bo od 18-ej wszystko będzie o 50 procent taniej
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:26
                                              Turysta w wakacje zachodzi w deszczu do bacówki, baca gościnnie częstuje go gorącą strawą, turysta zajadając spostrzega, że do talerza leci mu z góry woda... - Baco, dach ci przecieka! - Wim... - To dlaczego nie naprawisz?! - Ni mogę, przecież dysc pada. - To dlaczego nie naprawisz, kiedy nie pada?!! - A bo wtedy nie cieknie...
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:28
                                              Biedronka pyta stonogi:
                                              - Czemu nie byłaś w tym roku na lodowisku??
                                              A stonoga na to:
                                              - Zanim założyłam łyżwy nadeszła wiosna...
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:39
                                              Praczłowiek opieprza syna, który wrócił z marną cenzurką:
                                              - To, że masz tróję z myśliwstwa, mogę pojąć, boś jeszcze kurdupel. Ale ta pała z historii?? Przecież to tylko dwie strony...
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:40
                                              Na lekcji matematyki nauczyciel pyta dzieci:
                                              - Nad rzekę poszło piętnastu chłopców. Pięciu z nich rodzice nie pozwolili wchodzić do wody. Ilu się kąpało?
                                              - Piętnastu, panie psorze! - wyrywa się Jaś.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:44
                                              Jasio stoi przed nauczycielem i płacze :
                                              - Nie zasłużyłem na jedynkę !!!
                                              - Masz rację, ale to jest najniższy stopień, jaki przewiduje regulamin!!!
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 18:45
                                              Przychodzi Jasio do lekarza:
                                              - Co ci dolega?
                                              - Kuleję z matematyki.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 19:02
                                              Matka pyta syna:
                                              - Co przerabialiście dziś na chemii?
                                              - Materiały wybuchowe.
                                              - Nauczycielka zadała coś do domu?
                                              - Nie zdążyła…
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 19:04
                                              Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają:
                                              - Czy możemy już iść do domu?
                                              - A z jakiej racji?
                                              - No… przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 19:04
                                              Kazio pisze wypracowanie domowe:
                                              - Zapałki to są takie pałeczki, które bardzo łatwo zapalają się w rękach dzieci, a bardzo trudno w w rękach dorosłych.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 19:24
                                              Nauczyciel wyjaśnia na lekcji:
                                              - Ciepło sprawia, że rzeczy zwiększają swoją objętość, zimno – że się kurczą. Możecie podać jakieś przykłady?
                                              - Wakacje są dłuższe od ferii zimowych.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 19:27
                                              Lekcja przysposobienia obronnego:
                                              - Które krwotoki są groźniejsze: zewnętrzne czy wewnętrzne?
                                              - Wewnętrzne.
                                              - A dlaczego?
                                              - Bo trudniej pacjenta obandażować.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 19:28
                                              - Halo sąsiedzie! Czy pan już zrobił swojemu synowi zadanie z matematyki?
                                              - Tak, przed chwilą.
                                              - A da pan spisać?
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 19:29
                                              Pani pyta się Kasi:
                                              - Kasiu co to jest litr?
                                              - To samo co kilogram, tylko na mokro.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 19:51
            Kiedy ci się przypomni, że zostawiłeś klucze od chaty, komórkę i portfel w samochodzie, który wystrzeliłeś w kosmos...
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 00:06
        Wynajmę pokój dziewicy, która nie będzie się szlajać, nie lubi głośnej muzyki, ubiera się skromnie, chodzi do kościoła, nie ogląda telewizji
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 01:16
        Człowiek nie żyje po to aby jeść tylko po to by nie pić na pusty żołądek
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.06.18, 16:26
        Dziesięciolatek pyta:
        - Tato, co to jest ława przysięgłych?
        - A...to tacy goście w amerykańskim sądzie. Oni decydują, która strona ma lepszego adwokata!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.06.18, 20:39
        Kiedy kompozytor Gioacchino Rossini dowiedział się, że władze miejskie chcą wyłożyć pieniądze na jego pomnik zaprotestował:
        - Lepiej zapłaćcie mi tę kasę a obiecuję, że postoję przez parę godzin dzienni na cokole.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 19:49
        Od wielokrotnej medalistki olimpijskiej w rzucie oszczepem odszedł mąż. Daleko nie uszedł.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 19:50
          Pornografia daje młodym ludziom nierealistyczny obraz tego, jak szybko może przyjechać wezwany pilnie hydraulik.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 26.06.18, 23:38
        Rozmaity panie mają zwyczaj brzydki podnosić ubranie w aż powyżej kostek nie dziwcie się dany że gdy Kto was spotka powie znamy Znamy to jakaś tancerka
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 19:50
        Dobry kumpel mówi do kumpla:
        - Leszek, muszę ci coś ci wyznać.
        - Tak?
        - Przespałem się z twoją żoną.
        - No i co z tego?
        - Rozwiedź się z nią!
        - Po co?
        - Słuchaj, całe osiedle z nią śpi. Rozwiedź się!
        - Po co?
        - Chłopie, pół miasta ją puka! Rozwiedź się!!!
        - Po co?
        - W kolejce się ustawiają, żeby ją pukać! Leszek, rozwiedź się!
        - Po co? Żeby w kolejce stać?!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 30.06.18, 21:25
        Przychodzi dwóch facetów obok Sejmu i słyszą jak wrzyscy drą się: "Sto lat! Sto lat!"
        Jeden do drugiego:
        - Ktoś tam chyba ma urodziny.
        - Nie. Wiek emerytalny ustalają'
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 01.07.18, 17:57
        Do biura podróży przychodzi klient i mówi:
        - Mam 50 euro. Chciałbym za to jakieś niedrogie wczasy, ale żeby na miejscu była dyskoteka, bilard, basen, siłownia, sauna, a w pokoju telewizor i kino domowe.
        - Nie ma u nas czegoś takiego. Ale chce pan takie za darmo i to zagraniczne?
        - No pewnie!
        - Proszę się zgłosić do szwedzkiego więzienia.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 16:48
        Dedal potrafił różne rzeczy, więc pewnego dnia żona Minosa urodziła dziecko.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 16:58
        Jednym z filozofów greckich był Demokryt z Abwery.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 17:58
        Przechodził facet obok koparki i dał się nabrać
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 18:01
        Kogo prosi kucharz o wsparcie ? ..... o posiłki
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 18:20
        Chłop był wyciskany przez pana.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 18:23
        Podczas burzy babcia wystawiła święty obraz, aby piorun uderzył w niego, a nie w dom.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 18:25
        Zamożni chłopi nigdy nie wychodzili za mąż za biednych, tylko za siebie.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 18:28
        Jeżeli człowieka porazi prąd elektryczny, należy go wyciągnąć z kontaktu i zakopać w ziemi.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 21:20
        Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 21:41
        Papuga potrafi mówić nawet takie wyrazy, których człowiek nie powtórzy.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 21:46
        Pasek dobrze czuł się na wsi, lubił zwierzęta i dlatego się ożenił.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 21:50
        Jednym z nałogów szlacheckich w XVIII wieku było pijaństwo, któremu Krasicki poświęcił wiele czasu i wysiłku.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 21:52
          Po pierwszym rozbiorze Krasicki zostaje przyłączony do Prus.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 21:54
          Kajetan Koźmian przez 25 lat gładził swój język.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 21:58
          Mickiewicz spotykał wielu ludzi, od których zawsze coś wynosił.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:02
          Słowacki był wątły, bo odziedziczył płuca po ojcu.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:03
          Wiersze, które pisała Konopnicka, przedstawiały obraz nędzy i rozpaczy.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:07
          Przykładem ludzkiej bezmyślności jest nowelka Prusa.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:09
          Reymont zrósł się z lasem na wieki.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:19
          Makbet, zabijając Duncana, nadużył trochę jego zaufania
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:19
          Robinson z Piętaszkiem wkrótce zaludnili bezludną wyspę.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:20
          Gaudenty wziął kropidło, zakropił mu oczy i członkiem uderzył w czoło.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:26
          Cnota zatopionych kobiet i dzieci pływała po jeziorze Świteź w postaci białych lilii.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 22:28
          Grażyna była piękna i wygląd zewnętrzny miała identyczny jak u mężczyzny.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 23:42
          Grażyna kochała ojczyznę i wystąpiła przeciwko swojemu mężowi Litaworowi, który nie wypełniał wobec niej swoich obowiązków.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 23:44
          Wallenrod dał znak Aldonie, że już nie żyje.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 23:45
          Pan Tadeusz zobaczył Zosię na płocie i poznał, że była dziewicą.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 23:46
          Tadeusz myślał, że owa panna za stołem to dziewica, ale to niestety była Telimena.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 23:47
          Hrabia podziwiał zamek wprawionym okiem.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 03.07.18, 23:48
          Soplica był wysoki, miał długie wąsy i dymiło mu się ze strzelby
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 00:10
          Soplica chwycił szablę i wypalił.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 00:12
          Stolnik padł na miejscu trupem. Później bardzo żałował swego czynu, ale było już za późno.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 00:14
          Jacek Soplica był z początku warchlakiem, a dopiero później stał się porządnym człowiekiem.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 00:16
          Jacek Soplica szukał zapomnienia pod zakonnym habitem.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 00:18
          Przed śmiercią Gerwazy był bardzo wesoły, dowcipny, towarzyski, a po śmierci stał się bardzo surowy, smutny i odludek.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 13:53
          Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie.
        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 13:54
          https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/1637.gif
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 13:55
            Mając zaledwie 2 lata, przyszła na świat siostra Antka Rozalka.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:00
            Ojciec sprzedał szkapę, aby zaoszczędzić siana dla mamy.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:01
            Po wielu staraniach lekarza pani Mostkowiakowa zmarła.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:35
            Ślimak rozmawiał z ziemią ludzkim głosem.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:36
            Zygmunt poznał inną kobietę i przy pomocy matki ożenił się z nią i miał dzieci,
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:37
            Wokulski był pozytywistą, bo trzymał rękę na swoim interesie.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:41
            Wokulski pragnął od Izabeli tylko uśmiechu i uścisku ręki, dlatego ona wolała innych mężczyzn.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:43
            Dość szybko można się zorientować, że Izabela nie nadaje się do interesu, który ma Wokulski.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:46
            Miłość do szlachcianki doprowadziła interes Wokulskiego do ruiny.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:47
            Judym miał szczęście, bo wzięła go na wychowanie ciotka pijaczka.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:49
            Judym był przeciwny wszelkiemu uciskowi i dlatego nie chciał się ożenić z Joanną
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:52
            Do Skawińskiego uśmiechnęło się szczęście, pracownik, który pracował na latarni w Aspiwall, utonął.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:54
            Jak Baśka uciekała na klaczy przed Tatarami, to piana leciała jej z pyska, nozdrza miała rozdęte, a uszy położyła po sobie.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:55
              Krzyżacy mordowali, palili i gwałcili starców, kobiety i dzieci.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:57
            Jurand miał jedno oko, które przeszkadzało mu w walce.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 14:59
            Po ceremonii ślubnej odbyły się odczepiny
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:02
            Gdy Boryna się żenił, był już stary i dlatego wziął do pomocy parobków.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:04
            Dulska uważała, że nie należy prać brudów przy świetle dziennym
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:07
            Zapolska napisała, że Hanka za żadne pieniądze nie odzyska cnoty. I miała rację
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:10
            Chłopcy z drużyny Timura byli bardzo szlachetni, bo tam, gdzie nie było mężczyzn, przychodzili w nocy ich zastępować.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:12
            Pan Bieganek w Adis-Abebie zobaczył czarnego murzyna.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:14
            Kazimierz Wielki chciał zamurować całą Polskę
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:15
            Gioconda z uśmiechem spoglądała na Leonarda, który ją wymalował po twarzy.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:16
            Leoanardo da Vinci przed malowaniem portretów kroił ludzi, aby zapoznać się z ich budową.
          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:27
            Michał Anioł rzeźbił ludzi nago
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:29
              Jedyną dziewicą we Francji była Joanna D'Arc, za co też poniosła karę.
              • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:26
                Dziennikarz przeprowadza wywiad ze slynnym pisarzem:
                - Dlaczego Komitet Noblowski do tej pory nie przyznal panu Nagrody Nobla?
                - Szczerze mowiac nie wiem. Wole jednak by kiedys mowiono: "Dlaczego tak wybitny czlowiek nie dostal Nagrody Nobla" niz miano by powiedziec " Za co on do licha dostal te nagrode nobla"
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:30
              Kolumb zobaczył u nagich Indian wisiorki ze szczerego złota.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:44
              Król Zygmunt powiesił na wieży swój wielki dzwon.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:45
              Napoleon nie lubił Anglików, którym zarzucał, że uśmiercili go na wyspie św. Heleny.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 15:46
              Chopin urodził się i umarł bezdzietny.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 16:19
              https://img2.dmty.pl//uploads/201807/1530626866_wdny1d_600.jpg

              Obraz pochodzi ze strony www.demotywatory.pl
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 16:52
              Chopin już od dawna nie żyje, ale jego muzyka nadal prześladuje wielkich pianistów.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 16:52
              Drugą wielką uroczystością było wmurowanie węgla kamiennego.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 16:56
              - Dlaczego nie ćwiczysz. nie chcesz ładnie wyglądać na plaży?
              - Mam to gdzieś. W tym roku jadę w góry!
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:02
                Kochali się do utraty tchu, lecz bez wzajemności.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:05
              - Dzień dobry, ja w sprawie pracy
              - 90x60x90?
              - 486 000j agencji m
              - Nie to miałem na myśli ale w sumie z dobrej księgowej też możemy zrobić użytek w naszej agencji modelek.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:12
              Przed wojną z wczasów korzystali tylko bogaci, a dzisiaj może z nich korzystać każdy, kto ma pieniądze.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:15
              Prezydent bardzo dokładnie rozpatrywał wszystkie sprawy. Czasem nawet się zastanawiał
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:17
              Chorym mówił miłe słówka, pocieszał ich tak, że nikt nie tracił nadziei, że umrze.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:17
              Jak strażacy zobaczą ogień, to sikają.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:25
              https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/297.gif
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:28
              Siostra moja wyszła za mąż za mężczyznę.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:29
              Występował w różnych turniejach rycerskich, przedstawiając swoją męskość.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:31
              Przykładem, że poprzez wieki wyrazy zmieniają zabarwienie uczuciowe, może być słowo "dziewica", dawniej miało zabarwienie dodatnie, teraz ujemne
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:36
              Trasę pokonali w trzy godziny i sześćdziesiąt minut.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:37
              Z niejednego byłby wielki pisarz, gdyby umiał pisać.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:38
              Pod broń powołano całą młodzież - od 16 do 60 lat.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:40
              Jagna zostaje wywieziona z gnojem na obornik.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:41
              Hanka zaczęła ryczeć z tego powodu, że ją nie chcą poślubić.
            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:43
              Włosy zaczęły mu się prężyć na głowie.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:47
                Dzień Boryny mijał od rana do wieczora.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:48
                Antek ma w żyłach krew swego ojca.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:50
                Bohatera zaskakuje przepowiednia dotycząca jego przyjaciela Banka. Mówiła ona o tym, że będzie on płodził dzieci Makbetowi.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 17:58
                Edyp to bohater jednej z tybetańskich legend.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:05
                Głównymi bohaterami „Chłopów” są Boryna, syn jego Antek, żona Antka – Hanka oraz jej matka – Kowalska.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:08
                Antek tak miał wyczerpany organizm, tak krwawił, że już brakowało mu krwi.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:31
                Do ludności w "Balladach" Mickiewicza zaliczamy nie tylko pojawienie się rusałki, ale i również jęki chłopa pod jaworem.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:32
                Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z głodu.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:33
                Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:34
                Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:36
                Oprócz zabitych na polu walki leżało wiele obrażonych.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:37
                Roland był bardzo towarzyski. Nawet po śmierci towarzyszy znosił ich trupy z pola walki.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:45
                Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:48
                Owczarz nie miał jednej nogi, a na drugą kulał.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:52
                Osobiście uważam, ze "Wesele" napisał Wyspiański.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:53
                Prus chcąc zcharakteryzować Ślimaka, uwypuklił mu żonę.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:55
                Jazon, wróciwszy do swojego stryjka, pokazał mu złote runo, ten zdębiał i zbladł.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:56
                Matką Juliusza Słowackiego była Salmonella Słowacka.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 18:57
                Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:21
                Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:22
                Gdy nadszedł dzień wesela, Boryna ruszył na pannę młodą.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:44
                Wanda nie chciała Niemca i wrzuciła się do Wisły.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:47
                Powieść podobała mi się pod względem stylu pisarza, który był przystępny i nie miałam z nim trudności.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:49
                Jan Christian Andersen nie miał rodziców, urodził się u obcych ludzi.
              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:50
                Do uprawy roli Barbara nie nadawała się, więc Bogumił sam ją uprawiał.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:51
                  Główny wątek "Zemsty": Spur o mór.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:55
                  Jan Kochanowski pisał pod lipą, gdzie mieszkał.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:56
                  Maria Konopnicka przez całe życie chodziła ze łzą w oku.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:57
                  Krasicki zawsze wesoły i uśmiechnięty zmarł w roku 1801.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:58
                  Mickiewicz urodził się w latach 1789 - 1855.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 19:59
                  W lutym 1828 roku, Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na świat.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 20:00
                  Jacek po mordzie wstąpił do stanu duchownego, chcąc wykupić swoje grzechy.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 22:54
                  Jacek postanowił, jak Tadeusz i Zosia dorosną - związać ich razem.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 22:55
                  Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie, wziął się za Pana Tadeusza.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 22:59
                  Stolnik po śmierci zdołał jeszcze palcem wskazać zabójcę.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:01
                  Tadeusz spostrzegł zmarszczkę na twarzy Telimeny, która ciągnęła się od ucha do ucha.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:02
                  W związku z ożenkiem Jacka urodził się pan Tadeusz.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:03
                  Wojski miał zakrzywiony koniec, który poeta nazywa rogiem.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:03
                  Wojski przyłożył ucho do ziemi, żeby zobaczyć gdzie jest niedźwiedź.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:04
                  Ojciec Zenona Ziembiewicza miał dwie pasje: myślistwo i kobiety. Rzeczy tych używał nadmiernie, mimo to umarł jak każdy normalny człowiek.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:09
                  Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:10
                  Po rozmowie z Magdą, Anielka dowiedziała się, że jest to ostatnia świnia. Ojciec zabił przedostatnią.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:12
                  Antek w wolnych chwilach strugał sobie części.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:13
                  Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:15
                  Po śmierci żony Wokulski nadal kręcił swoim interesem.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:17
                  Ponieważ pan Wokulski miał kłopoty z własnym interesem, zaczął odwiedzać pannę Izabelę Łęcką.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:19
                  Wokulski spotkał Izabelę na spacerze w łazience.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:19
                  Świnie ryły ziemię, bo Ślimak nie miał czasu.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:21
                  Mikołaj Rej po opuszczeniu dworu łęczyńskiego w 1531 roku ożenił się i został ojcem literatury polskiej.
                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 04.07.18, 23:21
                  Rej powiedział, że Polacy nie gęsi, ale gęgać umieją.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:39
                    Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza zabiła go.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:41
                    Jagienka stale opiekowała się Zbyszkiem, ponieważ jego ciągle brały ciągoty.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:43
                    Jurand dość długo żyje, a potem zakańcza swój żywot.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:43
                    Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bił się z myślami.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:44
                    Straszne były te krzyżackie mordy.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:44
                    Za ścianą dał się słyszeć tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadła Danusia z księżną Mazowiecką.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:53
                    Zbyszko opanował się dopiero wtedy, gdy Jagienka powiła dwojaczki.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:54
                    Skawiński upadł na piasek i zaczął tęsknić za ojczyzną.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:55
                    Oleńka była sierotą, ponieważ zmarł jej dziadek.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:56
                    Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:56
                    Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:58
                    Nel bardzo kochała słonia, gdy Staś chciał go zabić, zarzuciła mu ręce na szyję i zaczęła się huśtać na jego trąbie.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:01
                    Nel lubiła bawić się ze słoniem, a szczególnie z jego trąbą.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:03
                    Słowacki urodził się w r.1809. Poza tym napisał dużo wierszy.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:04
                    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:05
                    Kreon skazał Antygonę na śmierć, a gdy jego syn i żona popełnili samobójstwo, zmiękł i poniósł klęskę moralną.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:06
                    Rydel jest przedstawiony raz jako spokojny człowiek, to znów jako literat.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:24
                    Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:26
                    Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:27
                    Andrzej Radek myślał, że nauczyciel da mu w skórę, ale było odwrotnie.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:28
                    "Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:29
                    Bohater upadł na duchu, ale szybko się podniósł, bo nadciągały wojska nieprzyjaciela.
                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:30
                    Na skutek żałoby swojej matki Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:32
                      Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:40
                      Pięta Achillesa to miejsce, które jest wrażliwe na śmierć.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:41
                      Kapłani egipscy wywoływali podstępem zaćmienie słońca.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:47
                      Dzięki sepuku Japończycy mogli pokazać swoje prawdziwe wnętrze.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:48
                      Chopin - to najprawdopodobniej największy gracz na świecie.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:50
                        Po bitwie na polu grunwaldzkim zostało więcej nieboszczyków niż przyszło.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:50
                      Sobieski kochał Marysieńkę, ale ciągnęło go do Turków.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:52
                      Stanisław Staszic urodził się w 1755 roku jako małe dziecko.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:53
                      W starożytnej Grecji kobiety chodziły upięte w kok.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:54
                      Karol Wielki był człowiekiem sprawiedliwym i nakazał, aby ludzi sądzono, zanim ich się zabije.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 23:55
                      Chopin tęsknotę za ojczyzną wylewał na fortepian.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:00
                      Cały ciężar utrzymania chłopa w Egipcie spadał na barki kobiet.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:11
                      Car idąc do celu opierał się na mordzie.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:12
                      Cesarz Klaudiusz był nieśmiały, wiec nie odważył się zabić swojej żony.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:14
                      Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:17
                      Dawniej wszystkie prace na roli wykonywano ręcznie za pomocą wołów.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:19
                      Emilia Plater była pułkownikiem o kobiecych piersiach widocznych spod munduru.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:26
                      Jagiełło miał z Sonką tylko czterech synów ponieważ możnowładcy odmówili mu poparcia.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:27
                      Komisja Edukacji Narodowej obejmowała wszystkie dziewczęta.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:29
                      Kościuszko wyciągnął i powiedział ze nie schowa.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:31
                      Lawa Wezuwiusza tak dalece zachowała wszystko w Pompei, że znaleziono tam kobiety w trakcie szydełkowania na drutach.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:32
                      Na placu gdzie stoi pomnik Jagiełły, toczyła się kiedyś wielka bitwa zwana pod Grunwaldem.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:34
                      Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to że podzielił swoich synów na 5 części.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:34
                      Rzemiosło rycerskie upada, a w hełmach chłopi wysiadują pisklęta.
                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:42
                      Tatarzy jeździli konno i pieszo.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:44
                        W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:45
                        W czasach przedhistorycznych nasi przodkowie żyli w jaskiniach, które były gniazdami cywilizacji. Później zaczęli budować szałasy, nie mieli ubrań, nawet koszul, tylko dziury na przepuszczanie dymu. Rozporządzali bardzo prymitywnymi narzędziami do założenia rodziny.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:46
                        Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:47
                        Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:48
                        Na chłopa padały ranne rosy i nie pytały, czy mu zimno.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:49
                        Serce ryby znajduje się w jej prawym górnym rogu.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:51
                        Dziewięćsił i szarlotka są objęte ścisłą ochroną.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 00:53
                        Cechy wspólne małpy i człowieka: postawa.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 16:56
                        Kości człowieka są połączone łokciami do kolan.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:05
                        Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:06
                        Królik posiada głowę, uszy i linienie.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:07
                        Oko umieszczone jest w moczodole.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:07
                        U żaby kończyny przednie są dłuższe niż krótsze.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:16
                        Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:17
                        Stułbia składa się w 97% z wody, a reszta to ciało.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:18
                        Kijanka różni się od żaby tym, że nie jest do niej podobna.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:19
                        Jeż i jaskółka to zwierzęta, które pomagają rolnikowi w zjadaniu robaków.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:19
                        Małpa od człowieka różni się tym, że klatka piersiowa zwisa jej na brzuchu.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:21
                        W odróżnieniu od innych zwierząt, ptaki mają nakrapiane jaja.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:23
                        By chronić drzewa od pożarów spowodowanych słońcem, należy sadzić je w cieniu.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:25
                        Lekarz przed operacją myje ręce i pielęgniarki.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:25
                        Pasteur to wielki uczony, który wynalazł wściekliznę, ospę i wiele innych chorób.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:26
                        Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:27
                          Rolnicy nie lubią kretów, bo obgryzają im korzenie.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:28
                          Do produkcji papieru gorszego dodaje się ścierki.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:29
                          Kwas solny ma silne właściwości rżące.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:30
                          Skłodowska była kobietą niespotykanie wytrwałą, o czym świadczy zatruwanie się radem przez wiele lat.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:31
                          Na ukształtowanie powierzchni Ziemi maja wpływ jej trzęsienia oraz wulkanizacja.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:32
                          Na szczytach Tatr są nagie durnie.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:33
                          Walutą angielską są funty i penisy.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:34
                          Azja jest największym kontynentem na Ziemi, a nawet na świecie.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:35
                          Była to wyspa położona z dala od morza.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:38
                          Na klimat Europy wpływa morze, które nas olewa.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:38
                          Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:43
                          W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:45
                          Zostawiam to na los pastwy.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:46
                          Na obrazie Chełmońskiego widać chłopca jedzącego zupę i bociana.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:47
                          Było ich tysiące, a nawet setki.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:50
                          Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:53
                          Bił swoją żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:56
                          Będąc na drugim roku uniwersytetu, wybuchła wojna.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:57
                          Całemu oddziałowi wojska złożono najserdeczniejsze życzenia ekshumacji.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:58
                          Całymi dniami pił po nocach.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:59
                          Dokument składał się z trzech części: pierwszej, drugiej i trzeciej.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:00
                          Gospodarz kupił kozę razem ze swoją żoną, która dawała bardzo dużo mleka.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:01
                          Jego trzyletni przyjaciel po ukończeniu studiów popełnił małżeństwo.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:02
                          Jesienią dni stają się coraz krótsze, a podwieczorki coraz chłodniejsze.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:33
                            Pot spływał po nim od stóp do głów.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:37
                            Turcy sądzili, że w obozie nie pozostała już ani jedna żywa noga.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:47
                            Salvador Dali znal się bardzo dobrze na anatomii człowieka, wiec namalował młodzieńca z fujarą.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:48
                            Linijka 20 centymetrowa ma ponad 20 centymetrów.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:49
                            Chopin, największy polski kompozytor, pisał wyłącznie na fortepianie.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:52
                            Wyobraźcie sobie co by było, gdyby na studiach były zebrania z rodzicami.
                            Mama: - Jak radzi sobie mój syn?
                            Profesor: - Nie znam człowieka!
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:55
                            Studia są super! Jesteś bezrobotnym alkoholikiem ale rodzice i tak są z ciebie dumni
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:57
                            - Co ty robisz?
                            - Kulkę z gówna
                            - A po co?
                            - Na zaliczenie
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:32
                            Siedzi sobie smutne 8. Ktoś pyta:
                            - Co się stało?
                            - Niedawno byłem gwiazdą.
                            - I co? - Shift przestał działać...
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:33
                            Klasyfikator pojemności butelek wódki w świecie informatyków:

                            0.1 l - demo
                            0.25 l - trial version
                            0.5 l - personal edition
                            0.7 l - professional edition
                            1.0 l - network edition
                            1.75 l - enterprise
                            3 l - for small business
                            5 l - corporate edition
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:34
                            Gadu-gadu: wszyscy siedzą ukryci i używają najnowszych wykrywaczy niewidocznych, żeby wykryć wszystkich innych ukrytych.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:35
                            Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem. Dwóch adminów pije bruderszafta:
                            - To co? Mówmy sobie po IP!
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:35
                            Wraca informatyk do domu, patrzy, a żona leży goła w łóżku z jakimś obcym facetem. A oczy u nich jakieś takie chytre. Rzuca się do komputera, faktycznie: zmienili hasło!
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:38
                            Prawdziwy programista wiesza się razem ze swoim programem.
                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:38
                            Jadą samochodem mechanik, elektryk i informatyk. Nagle samochód się zepsuł. Mechanik mówi: "To na pewno silnik". Elektryk: "To na pewno świeca". Informatyk: "Wysiądźmy i wsiądźmy, na pewno ruszy".
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:39
                              Przychodzi informatyk do lekarza:
                              - Panie doktorze, chyba nie działa mi wątroba.
                              - Dziwne, u mnie działa.
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:40
                              Żona wysyła męża-programistę do sklepu:
                              - Kup parówki, jak będą jajka, to kup 10.
                              Mąż w sklepie:
                              - Są jajka?
                              - Tak.
                              - To poproszę 10 parówek.
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:42
                              Bill Gates, jako gość o dużych wpływach, dostał kontrakt na wyposażenie amerykańskiej armii do Iraku. W miesiąc jego firma skleciła super lekki karabin, który w ciągu minuty miał skosić ponad dwa tuziny wojaków, a do tego zero odrzutu, sam się przeładowywał itp. itd.
                              Nastał więc dzień próby. Na poligon zajechał sam Bill. Wziął do ręki karabin, rozłożył trójnóg, ustalił ilość pocisków na 5, sprawdził cel na ekranie komputerka i delikatnie nacisnął spust. Pięć pocisków śmignęło w stronę celu... Po chwili przychodzi wiadomość, że wszystkie chybiły. Niezrażony Bill, przeładował karabin i odpalił kolejne pięć kul. I znowu wiadomość, że nie trafił. Bill zajrzał do lufy, przeczyścił ją, sprawdził komputerek, ustawił karabin i nacisnął spust drugą ręką. I znowu pudło!
                              Zdenerwowany Bill bierze do ręki krótkofalówkę i mówi:
                              - Nic z tego nie kumam... U mnie wszystko gra – problem jest po stronie celu!
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:42
                              Internet Explorer jest to aplikacja, która pozwala przeglądać internet z Twojego komputera i na odwrót.
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:43
                              Jaka ta technika jest niedoskonała. Człowiekowi, żeby dojść do siebie, potrzeba dwóch palców, a komputerowi – trzech.
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 20:44
                              Webmaster wypełnia podanie o dowód:
                              Data urodzenia: 25.12.1975
                              Wzrost: 185 cm
                              Kolor oczu: #4040FF
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:01
                              Bios do Windows: "Pobudka! Wstajemy!"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:02
                              Windows do Biosa: "Pomału, pomału, co nagle to po diable..."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:03
                              Manager urządzeń do systemu operacyjnego: "Mam takie coś dziwne na monitorze."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:04
                              Odpowiedź Windows: "Na razie to olej."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:04
                              Asystent sprzętowy do Windows: "Juzer mnie pogania. Mam zidentyfikować to coś dziwne. Może to karta ISDN jest."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:05
                              Windows: "Coś takiego...?"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:06
                              Nieznana karta ISDN do wszystkich: "Może by mnie tak kto wpuścił???"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:07
                              Karta sieciowa do tupeciary ISDN: "Kto ci się tutaj pozwolił ładować?!"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:07
                              Windows: "Cisza w budzie! Bo obu wam zabiorę rekomendacje!"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:08
                              Manager urządzeń: "Proponuję kompromisik. Karta sieciowa będzie hulała w poniedziałki, a koleżanka ISDN we wtorki."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:08
                              Karta graficzna do Windows: "Mój sterownik poszedł na pomostówkę. Ja się w takim razie zwalam."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:09
                              Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:10
                              Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:11
                              Napęd CD-Rom do Windows: "Ekhem, mam tu nowego sterowniczka."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:12
                              Windows: "I że niby co ja z nim mam począć?!"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:13
                              Sofcik instalacyjny do Windows: "Daj, ać ja pobruszę, a ty pociwej"
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:13
                              Windows: "No, to to lubię."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:14
                              Gniazdo USB do zarządcy przerwań: "Alarm! Właśnie zostałam spenetrowana przez kabel od skanera. Oczekuję reakcji."
                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:14
                              Zarządca przerwań: "A ty skąd się wzięłaś?"
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:16
                                Gniazdo USB: "Ja jestem tu fabryczna. Zresztą koło mnie siedzi jeszcze koleżanka."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:17
                                Zarządca przerwań: "Ale ja was w ogóle nie mam na liście."
                                do Windows: "Weź im coś powiedz."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:17
                                Windows: "O rany, mam nadzieję, że się zaraz jakaś drukarka nie pojawi."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:18
                                Karta graficzna: "Tej, nowy sterownik się jąka."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:19
                                Windows: "No to musimy starego sterownika z emeryturki zawrócić."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:19
                                Program deinstalacyjny do nowego sterownika: "Spadówa."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:20
                                Niepożądany sterownik: "Możesz mnie cmoknąć."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:21
                                Windows do Norton Utilities: "Killim dziada i jego parszywy pomiot!"
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:21
                                Utilities do resztek sterownika: "Sorki, musimy was dziabnąć."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:22
                                Ważny plik systemowy: "Nas?? Bohaterów?! PRĄDEM?!"
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:22
                                Windows do niebieskiego: "Weź no zaanonsuj, że chłopcy Nortona znowu pomylili koordynaty przy ostrzale..."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:23
                                Niebieski do użytkownika: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie popracujesz."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:29
                                Bios do Windows: "Pobudka! Wstajemy!"
                                Windows do Biosa: "Pomału, pomału, co nagle to po diable..."
                                Manager urządzeń do systemu operacyjnego: "Mam takie coś dziwne na monitorze."
                                Odpowiedź Windows: "Na razie to olej."
                                Asystent sprzętowy do Windows: "Juzer mnie pogania. Mam zidentyfikować to coś dziwne. Może to karta ISDN jest."
                                Windows: "Coś takiego...?"
                                Nieznana karta ISDN do wszystkich: "Może by mnie tak kto wpuścił???"
                                Karta sieciowa do tupeciary ISDN: "Kto ci się tutaj pozwolił ładować?!"
                                Windows: "Cisza w budzie! Bo obu wam zabiorę rekomendacje!"
                                Manager urządzeń: "Proponuję kompromisik. Karta sieciowa będzie hulała w poniedziałki, a koleżanka ISDN we wtorki."
                                Karta graficzna do Windows: "Mój sterownik poszedł na pomostówkę. Ja się w takim razie zwalam."
                                Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"
                                Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."
                                Napęd CD-Rom do Windows: "Ekhem, mam tu nowego sterowniczka."
                                Windows: "I że niby co ja z nim mam począć?!"
                                Sofcik instalacyjny do Windows: "Daj, ać ja pobruszę, a ty pociwej"
                                Windows: "No, to to lubię."
                                Gniazdo USB do zarządcy przerwań: "Alarm! Właśnie zostałam spenetrowana przez kabel od skanera. Oczekuję reakcji."
                                Zarządca przerwań: "A ty skąd się wzięłaś?"
                                Gniazdo USB: "Ja jestem tu fabryczna. Zresztą koło mnie siedzi jeszcze koleżanka."
                                Zarządca przerwań: "Ale ja was w ogóle nie mam na liście."
                                do Windows: "Weź im coś powiedz."
                                Windows: "O rany, mam nadzieję, że się zaraz jakaś drukarka nie pojawi."
                                Karta graficzna: "Tej, nowy sterownik się jąka."
                                Windows: "No to musimy starego sterownika z emeryturki zawrócić."
                                Program deinstalacyjny do nowego sterownika: "Spadówa."
                                Niepożądany sterownik: "Możesz mnie cmoknąć."
                                Windows do Norton Utilities: "Killim dziada i jego parszywy pomiot!"
                                Utilities do resztek sterownika: "Sorki, musimy was dziabnąć."
                                Ważny plik systemowy: "Nas?? Bohaterów?! PRĄDEM?!"
                                Windows do niebieskiego: "Weź no zaanonsuj, że chłopcy Nortona znowu pomylili koordynaty przy ostrzale..."
                                Niebieski do użytkownika: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie popracujesz."
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:31
                                https://img2.dmty.pl//uploads/201807/1530608378_pkvenv_600.jpg

                                www.demotywatory.pl
                                -
                                serce
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:32
                                Co jest najszybsze w komputerze 286? - Wiatraczek.
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:32
                                Firma Intel wpadła na pomysł, żeby procesory zamiast nóżek miały rączki. Dzięki temu lepiej będą mogły się trzymać płyty.
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:33
                                W firmie urządzono bal maskowy.
                                Księgowa założyła maskę sowy.
                                Sekretarka założyła maskę myszy.
                                Szef założył maskę lwa.
                                A informatyk założył maskę 255.255.255.0.
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 21:33
                                Słyszeliście o tym? Jeżeli puści się od tyłu płytki z instalką Windows NT, to słychać satanistyczne treści. Ale to jeszcze nic. Jeżeli puści się je od przodu, to one instalują Windows NT.
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 22:56
                                Izrael, Icek stawia się przed komisje wojskową:
                                - Wyobraź sobie taką sytuacje poborowy: znaleźliście się na polu walki, a przed wami stoi Arab, co robicie?
                                - Odbezpieczam karabin i zabijam go.
                                - Dobrze, druga sytuacja: To samo pole walki, ale przed wami pojawia się dwóch Arabów.
                                - Odbezpieczam karabin i zabijam ich.
                                - Dobrze, trzecia sytuacja, ale teraz macie Araba z prawej , z lewej i przed sobą. Co robicie?
                                - Też odbezpieczam karabin i strzelam do nich krótkimi seriami.
                                - Dobrze, a teraz macie przed sobą cała drużynę Arabów i czołg, co robicie?
                                - Strzelam, a jak ich zabiję odbezpieczam granat i likwiduję czołg
                                - Świetnie!
                                - A czy ja mogę zadać pytanie?
                                - Tak.
                                - To ja sam będę służył w tej armii?!
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:01
                                Żydowska wdowa wspomina zmarłego męża: "Ach, wspaniały mężczyzna, braki w wielkości nadrabiał szybkością".
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:01
                                Przychodzi młody mężczyzna do szpitala i mówi do lekarza:
                                - Proszę mnie wykastrować!
                                - A czy dobrze pan to sobie przemyślał? To zabieg mający poważne konsekwencje i nieodwracalny!
                                - Tak, panie doktorze, wiem! Proszę kastrować!
                                Po zabiegu lekarz pyta pacjenta:
                                - Co wpłynęło na podjęcie przez pana tak nietypowej decyzji?
                                - A bo doktorze ożeniłem się niedawno. Żona jest Żydówką. No to musiałem.
                                - Zaraz, to może pan chciał się obrzezać?
                                - No tak. A jak ja mówiłem?
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:02
                                Dwóch żebraków siedzi na chodniku we Włoszech. Jeden z nich trzyma duży krzyż, a drugi dużą gwiazdę Dawida. Obaj trzymają wyciągnięte kapelusze na datki pieniężne. Ludzie przechodzą, spoglądają długo na żebraka z Gwiazdą Dawida, ale nikt mu nic nie wrzuca, natomiast za każdym razem zbiera coś żebrak z krzyżem. Idzie zakonnik, stanął i z daleka przygląda się żebrakom. W końcu podchodzi do tego z gwiazdą Dawida i mówi:
                                - Nie zdajesz sobie sprawy, że to chrześcijański kraj? Nie otrzymasz tu żadnej jałmużny, trzymając gwiazdę Dawida.
                                Żebrak zwraca się do tego z krzyżem:
                                - Ty, Jakow, patrz, kto próbuje nas uczyć, jak się robi interes.
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:03
                                Dawno temu przychodzi Żyd do Urzędu Stanu Cywilnego i mówi, że chce zmienić nazwisko.
                                - Na jakie?
                                - Chciałbym się nazywać Kowalski.
                                - A jak się pan teraz nazywa?
                                - Malinowski.
                                - Panie, po co to panu, dlaczego chce pan to zmienić??
                                - Widzi pan, bo jak się mnie wtedy zapytają o poprzednie nazwisko, to chcę powiedzieć - "Malinowski"
                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:08
                                - Abram przeszedłem kurację zdrowotną w Izraelu! Zapłaciłem cztery tysiące dolarów!
                                - Mosze, zwariowałeś, za takie pieniądze mógłbyś u nas w Berdyczowie leczyć się przez rok i jeszcze na pogrzeb by wystarczyło!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:18
                                  - Sara, miła moja jeżeli umrę nie bądź długo wdową, wyjdź za mąż. Bądź szczęśliwa i niech ten człowiek poprawnie wychowa nasze dzieci!
                                  - O! Rabinowicz, to zwykły rosół. No może odrobinę przesoliłam! Nie chcesz - nie jedz!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:22
                                  Fabrykant Leo Rozenblum wysyła ostry monit do dłużnika w Krakowie. Treść listu jest następująca: "Kto przyrzekł zapłacić do końca miesiąca? Pan! Kto nie dotrzymał słowa? Pan!Kto jest łąjdakiem? Leo Rozenblum!"
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:25
                                  - Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała - oświadcza Rozenbaun na przyjęciu urodzinowym małżonki. Matka odciąga go na bok i mówi:
                                  - Jak możesz powiedzieć, że ta twoja ruda wredna wiedźma jest wspaniała?!
                                  - Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:28
                                  Dzwoni Żyd do swojego przyjaciela:
                                  - Mosze, ile to jest 2x2?
                                  - Mosze zamyślił się i pyta:
                                  - A co kupujesz czy sprzedajesz?
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:30
                                  Icek mówi do Abrama:
                                  - Ty wiesz, Mosze wyduchał żonę
                                  - Cooooo?
                                  - YYY, przeprasza, Wyzionął ducha!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:31
                                  Dawno temu rosyjski Żyd odwiedził swoją rodzinę w Izraelu. Przed powrotem do Krainy Sierpa i Młota umówił się z nimi, że listy pisane przez niego niebieskim atramentem będą oznaczały, że wszystko w porządku, a te pisane zielonym oznaczać będą, że ma problemy, lecz boi się o nich pisać.
                                  Pierwszy list przychodzi do Izraela już po paru tygodniach i jest napisany... niebieskim atramentem. Pierwsze zdanie brzmi:
                                  "Żyje się tu wspaniale, niczego nam nie brakuje i wszystko można kupić. No może za wyjątkiem zielonego atramentu..."
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:32
                                  Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.
                                  - Do pięciu wyrazów za darmo.
                                  - Nooo... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
                                  - Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
                                  - To niech będzie: Zmarła Zelda Goldman, sprzedam Opla
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:32
                                  Panie Łabędź, czy pan wie, jaka jest różnica pomiędzy moją żoną a pańską?
                                  - Nie wiem
                                  - A ja wiem.
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:33
                                  Zima. Do knajpy wchodzi Żyd zostawiając otwarte drzwi. Barman natychmiast reaguje:
                                  - Panie, zamknij pan te drzwi, przecież na dworze jest zimno.
                                  - Czy panu się wydaje, że jak zamknę te drzwi, to na dworze zrobi się cieplej?
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:40
                                  Dawno dawno temu zszedł Pan Bóg na spacer po pustyni i trafił do jakiegoś miasta. Podszedł do mieszkańców i zaproponował:
                                  - Mam dla was przykazanie
                                  - A jakie?
                                  - Nie zabijaj.
                                  - No coś ty! My Hetyci żyjemy z wojen. Potrafimy tylko wytapiać żelazo i walczyć. Bez zabijania nasz naród zginie.
                                  Poszedł Bóg dalej i trafił do następnego miasta.
                                  - Mam dla was przykazanie - rzekł do mieszkańców:
                                  - A jakie?
                                  - Nie cudzołóż.
                                  - To chyba jakieś żarty. W naszej świątyni są najlepsze ladacznice. Wszystkie nacje przyjeżdżają do nas się zabawić. Bez cudzołóstwa pomrzemy w nędzy.
                                  W trzecim mieście Bóg spróbował jeszcze inaczej:
                                  - Mam dla was przykazanie - nie kradnij.
                                  - To jak mamy żyć - nie da się handlować z Syryjczykami nie kradnąc.
                                  Nieco przybity Pan Bóg wrócił na pustynię. Jacyś barbarzyńcy paśli tam swoje stada. Zrezygnowany Bóg spytał:
                                  - Chcecie mieć jakieś przykazania?
                                  - A za ile???
                                  - Za darmo.
                                  - A to byśmy z dziesięć wzięli.
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:42
                                  Babcia Żydówka pilnuje na plaży swojego wnuka. Nagle o brzeg uderza wielka fala i zabiera wnuczka ze sobą. Babcia w rozpaczy zaczyna wzywać na pomoc Boga i modli się błagalnie:
                                  - Boże miłosierny! Oddaj mi wnuka! Spraw, żeby morze wyrzuciło go całego i zdrowego! Ty jesteś dobry i wspaniałomyślny, spraw, żeby dziecko się uratowało!
                                  Za chwilę o brzeg uderza kolejna większa fala i wyrzuca dzieciaka na piasek. Babcia patrzy, dzieciak żywy i cały, oddycha i patrzy przytomnie. Babcia patrzy z wyrzutem i oburzeniem w niebo i pokazuje oskarżycielsko na leżącego chłopczyka:
                                  - Ale on miał na głowie kapelusz!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:43
                                  Szpital położniczy.
                                  - Salcie, co urodziłaś?
                                  - Chłopczyka i dziewczynkę!
                                  - Ile?
                                  - Chłopak 4200, dziewczynka 3600.
                                  - Dziewczynkę zostaw, chłopaka sprzedaj
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:44
                                  Cadyk przechodzi w sobotę obok sklepu kupca żydowskiego. Sklep jest otwarty. Rabbi stwierdza z najwyższym oburzeniem:
                                  - Aj, jakiż to łajdak! No i co mu właściwie z tego przyjdzie? Przecież i tak nie wolno mu dziś utargować ani grosza!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:45
                                  - Rebe, a w szabas można skakać na spadochronie?
                                  - Skakać można. Ale spadochronu otwierać nie wolno!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:47
                                  Pewien magid wygłasza w bóżnicy wielogodzinne, przeraźliwie nudne kazanie. Już po godzinie dom Boży świeci pustkami. Gdy minęło dalszych trzydzieści minut, w świętym przybytku pozostał jedynie szames.
                                  Po pewnym czasie szames zbliża się do kaznodziei i szepce mu do ucha:
                                  - Rabbi, na mnie też już czas. Oto klucz. Jak skończycie kazanie, to nie zapomnijcie zamknąć bóżnicy!...
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:50
                                  Muszkatenblit idzie Grzybowską. Nagle ktoś go kopie z całej mocy w jedno z najczulszych miejsc męskiego ciała. Muszkatenblit odwraca się błyskawicznie i widzi przed sobą jakiegoś zupełnie obcego współwyznawcę, który mówi z zamieszaniem:
                                  - Ja pana bardzo przepraszam, ale ja myślałem, że to jest Kohn z Ogrodowej...
                                  - Co znaczy Kohn z Ogrodowej?? A gdyby to był Kohn z Ogrodowej, to panu zaraz wolno kopać go?
                                  - A co to pana właściwie obchodzi, dlaczego ja kopię Kohna z Ogrodowej?!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:50
                                  Rozmawia dwóch Żydów:
                                  - Ty, wiesz co, Mojsze? Ten koń, co ty mnie go wczoraj sprzedałeś, to on wziął mnie i zdechł!!!
                                  Na to ten drugi:
                                  - Ty wiesz co, Icek, on mi nigdy tego nie robił...
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:51
                                  Rozmowa księdza z chasydem:
                                  - Wy, Żydzi, to dziwny naród. Nie wierzycie w zmartwychwstanie Chrystusa, a wierzycie, że wasz rabin-cudotwórca na chustce do nosa staw przepłynął...
                                  - No tak, ale to jest prawda!!!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 23:58
                                  Jeden z Żydów twierdził, że jego zmarły ojciec powraca z zaświatów i bierze udział w ceremoniach w synagodze. Sprawa szybko rozeszła się wśród społeczności żydowskiej. Aż trafiła do rabbiego. Ten ubrał się i idzie do Żyda, i pyta:
                                  - Mojsze, czy to prawda, że twój ojciec wraca na ceremonie do synagogi?
                                  - Tak, rabbi. To prawda – odpowiada pokornie Żyd.
                                  - To ja się ciebie pytam: czemu on nic nie daje na taca?
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:03
                                  Salcie i Mojsze prowadzili sklep z dewocjonaliami dla Żydów. Jednak w okolicy wszyscy wyprowadzali się i coraz mniej było Żydów klientów. W końcu Salcie rzekła:
                                  - Mojsze, Ty musisz zmienić branża. Ty musisz sprzedawać teraz dla katolików...
                                  Na co Mojsze się zdenerwował:
                                  - Salcie! My jesteśmy Żydami i nie będziemy sprzedawać katolickich rzeczy...
                                  Jednak okolica szybko zmieniła się w katolicką i w końcu duma dumą, ale Mojsze zajął się sprzedażą katolickich dewocjonaliów. Salcie bierze za słuchawkę i zamawia towar w jedynej w okolicy hurtowni z katolickimi rzeczami:
                                  - Dzień dobry, chciałabym zamówić: 100 różańców, 50 katechizmów, 100 obrazków z Papieżem oraz 50 krzyżyków...
                                  Na co głos w słuchawce odpowiada:
                                  - Niech no sprawdzę: 100 różańców, 50 katechizmów, 100 obrazków z Papieżem oraz 50 krzyżyków... Aha, krzyżyki mają być z Jezusem czy bez?... No i jutro nie dostarczamy, bo jest Szabas...
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:07
                                  Klient, pieniąc sie z wściekłości, wpada do sklepu:
                                  - Co za materiał mi pan sprzedał? Krawiec powiada, że to najgorsza tandeta!
                                  - Co tu gadać? - uspokaja kupiec - Pan jest po prostu szczęściarzem. Pan ma tylko 3 metry tej tandety a ja pełen magazyn...
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:07
                                  Do rabina wbiega zapłakana Żydówka:
                                  - Rabbi! Moje dziecko ciężko choruje!
                                  - A co mu dolega?
                                  - Biegunka.
                                  - Odmawiaj psalmy!
                                  Po dwóch dniach ta sama kobieta zjawia się komnacie rabinackiej. Tym razem dziecko trapi uporczywe zatwardzenie.
                                  - Odmawiaj psalmy - radzi rabbi.
                                  - Ależ rabbi! Przecież psalmy wywołują zaparcie!
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:13
                                  ZSRR, koniec lat osiemdziesiątych. W MSW urzędnik namawia wybitnego naukowca, by nie wyjeżdżał do Izraela:
                                  - Przecież całkiem dobrze się tu panu żyje.
                                  - No tak, ale żona chce wyjechać.
                                  - Może damy podwyżkę?
                                  - Córka też chce wyjechać.
                                  - Otwieramy się na Zachód, duże możliwości dla młodzieży.
                                  - Ale teściowie też chcą wyjechać.
                                  - No to niech oni wszyscy wyjadą, a pan zostanie.
                                  - Ale ja jestem jedynym Żydem w rodzinie...
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:13
                                  Zapytano pewnego studenta medycyny, byłego ucznia jeszubotu, dlaczego twierdzi, że lepiej być chorym na płuca niż milionerem.
                                  - Bo milionerzy umierają wszyscy, a chorych na płuca umiera tylko trzydzieści siedem procent.
                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:14
                                  Icek idzie ze swatem do ewentualnej narzeczonej. Już od początku wizyty widać, że nie jest przekonany do małżeństwa, ale nie bardzo wie, jak się wykręcić. W końcu mówi:
                                  - Niech się rozbierze.
                                  Potencjalna panna młoda, choć zawstydzona, godzi się wszakże. Kiedy już stoi tak, jak ją Pan Bóg stworzył, Icek kręci głową:
                                  - Nos mnie się nie podoba...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:15
                                    W przedziale kolejowym toczy się rozmowa o sławnych ludziach. Przy oknie siedzi inteligent żydowski i co chwila wtrąca krótką uwagę dotyczącą pochodzenia danej osobowości.
                                    - Zamenhoff...
                                    - Żyd.
                                    - Spinoza...
                                    - Żyd.
                                    - Kolumb...
                                    - Maran, wychrzczony Żyd hiszpański.
                                    - Mickiewicz...
                                    - Miał matkę neofitkę.
                                    Siedząca obok dama wykrzykuje ze zgorszeniem:
                                    - Jezus, Maria!!!
                                    - Też Żydzi!...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:18
                                    Icek dostał wyrok półtora roku do odsiadki. Jako że w jego mieście nie było więzienia, spakował swój tobołek i zasmucony idzie na stację kolejową. Po drodze spotyka znajomego:
                                    - Gdzie idziesz, Icek?
                                    - Idę jechać siedzieć...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:21
                                    Krótko przed wybuchem drugiej wojny światowej nauczyciel w niemieckiej szkole pyta dzieci o pierwszą wojnę światową:
                                    - Hans, dlaczego Niemcy przegrali wojnę?
                                    - Bo w niemieckim kwatermistrzostwie byli Żydzi. I ci Żydzi sabotowali dostawy. I niemieccy żołnierze nie mieli co jeść i nie mieli amunicji. Dlatego Niemcy przegrały wojnę!
                                    - Bardzo dobrze, Hans. A twoim zdaniem, Helmut?
                                    - Bo w lazaretach byli żydowscy lekarze. I oni mordowali na stołach operacyjnych niemieckich żołnierzy. Dlatego Niemcy przegrały wojnę!
                                    - Bardzo dobrze, Helmut. A teraz ty Icchak. Nooo, powiedz mi, Żydku, dlaczego Niemcy przegrały wojnę?
                                    - Bo w sztabie generalnym byli Żydzi...
                                    - Milcz, parchu! - przerywa nauczyciel - W niemieckim sztabie generalnym nigdy nie było Żydów!
                                    - A czy ja to powiedziałem? Ja mówię, że we francuskim sztabie generalnym byli Żydzi. I dlatego Niemcy przegrały wojnę...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:22
                                    Pociąg zatrzymuje się na małej stacyjce. Żyd, podróżujący po raz pierwszy koleją, wysiada i załatwia koło parkanu niewielką potrzebę. W tym momencie konduktor daje sygnał trąbką i pociąg rusza. Żyd biegnie za pociągiem i woła:
                                    - U-wa! Też mi mądry kawał
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:24
                                    Icek został spoliczkowany. Pyta oburzony:
                                    - To poważnie czy na żarty?
                                    - Najzupełniej poważnie!
                                    - No! To dobrze! Bo ja nie lubię takich żartów...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:29
                                    Żółtko, któremu urodził się syn, mówi do przyjaciół:
                                    - Jeszcze nie zrobiłem mojemu synkowi metryki. Jak myślicie, podać wcześniejszą czy późniejszą datę urodzenia?
                                    - Wcześniejszą - radzi jeden.
                                    - Późniejszą - radzi drugi.
                                    - A dlaczego nie podać prawdziwej daty? - pyta trzeci.
                                    Na to Żółtko:
                                    - Rzeczywiście, o tym nie pomyślałem...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:35
                                    - Rosenblum, wasz syn się ochrzcił, co teraz zrobicie?
                                    - To samo co Bóg, po tym, jak jego syn się ochrzcił.
                                    - Czyli co?
                                    - Spiszę nowy testament.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:37
                                    - Tate, ile to 80 plus 70?
                                    - Złoty pięćdziesiąt.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:38
                                    Moszek otworzył sklep na Nalewkach - "Trąbki, saksofony, bębny, trumny, noże i pistolety".
                                    - Jak idzie geszeft, Mosze? – pyta Srul – Taki nietypowy towar...
                                    - Bardzo idzie! Bardzo. Przedwczoraj sprzedałem trąbę, wczoraj pistolet, dzisiaj trumnę.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:39
                                    Rabinowicz ubiegał się o pracę w dużym moskiewskim banku.
                                    - Panie Rabinowicz - powiedział szef kadr - właśnie zmarł nasz pracownik, bardzo szanowany był. Jeśli załatwi pan mu pogrzeb na cmentarzu Nowodziewiczym, to ma pan pracę u nas załatwioną.
                                    - Nie ma sprawy! - oznajmił Rabinowicz.
                                    Następnego dnia u szefa kadr dzwoni telefon:
                                    - Tu Rabinowicz. Mam siedem miejsc na Nowodziewiczym, trzy w murze kremlowskim i dwa w mauzoleum. Przygotujcie ludzi.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:40
                                    - Panie Akerman, powiedziałeś pan podobno o mnie, że ja jestem złodziej. Czy to prawda?
                                    - To prawda, ale ja tego nie powiedziałem.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:47
                                    Przed porodówką stoi Icek i drze się do ślubnej, wychylającej się oknem na czwartym piętrze:
                                    - Salcia, a urodziło się?
                                    - Urodziło.
                                    - Salcia, a co: chłopiec czy dziewczynka?
                                    - Chłopiec.
                                    - A do kogo podobny?
                                    Salcia macha ręką:
                                    - Nie znasz...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:48
                                    Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka. Nad otwartym grobem stoi matka i zawodzi:

                                    - Kochany syneczku, jak staniesz przed obliczem Stwórcy, wyproś u niego dużo pieniędzy dla twoich rodziców i szczęśliwą starość. I wybłagaj u Wiekuistego, żeby twoje dwie siostry mogły być zaopatrzone w duży posag, a twoi bracia Natan i Dawid, żeby dostali za żony dobre, ładne, pobożne i posażne panny. A twojego najstarszego brata Chaima, żeby zwolnili z wojska. I poproś Jehowę, żeby twój kochany wujek Abram wreszcie wyzdrowiał...

                                    Obok zawodzącej matki stoi opart o łopatę grabarz. Kiedy litania próśb ciągnie się w nieskończoność, grabarz trąca zawodzącą kobietę i mówi:

                                    - Paniusiu kochana, jak się ma tyle interesów do Pana Boga, to się nie posyła takiego małego dziecka, tylko się idzie samemu.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:49
                                    Jeden chłop kupował raz u Łabędzia trzewiki. Przymierza je, ale widzi, że ma oba lewe. Leci prędko do Żyda i mówi:
                                    - Jezusie Nazaretański, przecież wyście mi sprzedali dwa lewe!
                                    A Łabędź na niego z gębą:
                                    - Czy wy chłopi jacyś nienormalni?! Przed chwilą był tu taki inny i wrzeszczał, że mu dwa prawe sprzedałem.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:52
                                    madohora napisała:

                                    > Jeden chłop kupował raz u Łabędzia trzewiki. Przymierza je, ale widzi, że ma ob
                                    > a lewe. Leci prędko do Żyda i mówi:
                                    > - Jezusie Nazaretański, przecież wyście mi sprzedali dwa lewe!
                                    > A Łabędź na niego z gębą:
                                    > - Czy wy chłopi jacyś nienormalni?! Przed chwilą był tu taki inny i wrzeszczał,
                                    > że mu dwa prawe sprzedałem.
                                    >
                                    A mnie się taka sytuacja naprawdę przytrafiła i gdyby nie nasza +sąsiadka, to nie miałabym w czym pójść na wesele. Sąsiadka nalegała abym jej "tu i teraz" pokazała jakie to sobie buty kupiłam na tę uroczystość. Odpakowałam i nagle ...okazało się, że mam dwa prawe bucikismile
                                    Dzisiaj się z tego śmieję ale wówczas wcale mi nie było do śmiechu. Na szczęście ten co miał dwa lewe przyszedł chwilę przede mną.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:52
                                    Rozencwajg:
                                    - Jakbym się przespał z twoją żoną, to byśmy byli jak rodzina.
                                    Łabędź:
                                    - Jak rodzina to może nie, ale na pewno bylibyśmy kwita.
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:54
                                    - Więc chce się pan ożenić z moją córką?
                                    - Tak.
                                    - I powiada pan, że jest uczciwym człowiekiem?
                                    - Tak.
                                    - To w takim razie, z czego będziecie żyli?
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:55
                                    Noc poślubna. Icek chodzi po sypialni i co chwila odsłania zasłony i spogląda przez okno. Panna młoda czeka w łóżku w bardzo zachęcającej pozie. W końcu pyta zniecierpliwiona:
                                    - Czego ty tam szukasz...? Nooo... chooodź tu do mmnnie...
                                    - Mówią... - odpowiada Icek - ...że noc poślubna taka piękna, a tu leje i leje...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:57
                                    Mosiek kupił sobie nowe lakierki, założył je i paraduje przed Salcią, a ona nic. Wkurzony poszedł do pokoju obok, zdjął ubranie i wrócił do Salci nagi - tylko w lakierkach, a ona nic. Zdenerwowany woła do żony:
                                    - Salcia! Widzisz?!
                                    - Co? - pyta ona - Widzę, że ci wisi.
                                    - OJ Salcia! On nie wisi! On patrzy na moje nowe lakierki!!!
                                    - Oj Mosze, kupiłbyś ty sobie lepiej nowy kapelusz...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:58
                                    Przychodzi do spowiedzi bardzo zawstydzony facet:
                                    - Proszę księdza, oszukałem Żyda, czy to grzech?
                                    - Nie, synu, to cud...
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:59
                                    U wschodnich Żydów, i nie tylko Żydów, istniał przesąd, że spotkanie kogoś niosącego puste wiadra przynosi nieszczęście, a z pełnymi wiadrami to szczęście. Żona wyprawiła Mosze do studni po wodę. Wrócił z pustymi wiadrami, tłumacząc się, że obce wojska maszerowały przez środek wsi, a on nie chciał im przynosić szczęścia.
                                    "Dlatego wylałem wodę."
                                    Żona łapie się za głowę. "Oj wej, Mosze! Ile razy mam ci powtarzać, żebyś ty się nie mieszał do polityki!"
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:00
                                    Rzecz dzieje się w bufecie kolejowym. Starozakonny, wierny tradycjom swej wiary, pan Malinower ma straszny apetyt na porcję różowej świeżutkiej szynki. Zwraca się więc do bufetowego, wskazując na trefny przysmak:
                                    - Proszę mi porcję tego łososia.
                                    - To szynka, proszę pana.
                                    - A kto się pana pyta?!
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:02
                                    Dwóch chasydów spierało się na temat palenia papierosów podczas studiowania Pisma Świętego, a że nijak nie mogli dojść do porozumienia, poszli do rabina:
                                    - Rebe - pyta pierwszy - czy wolno palić, jak się studiuje Torę?
                                    - Oczywiście, że nie! - mówi rabi.
                                    Na co drugi:
                                    - Rebe, a ja postawię to pytanie inaczej, czy wolno studiować Torę, jak się pali?
                                    - Oczywiście, że tak!!!! - orzekł rebe..
                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:02
                                    Dwóch Żydów zwiedza Watykan, podziwiają przepych i bogactwo. Jeden mówi:
                                    - Popatrz, a zaczynali od stajenki...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:03
                                      Kawaler składa wizytę pannie w towarzystwie swata i, gdy czekają na nadejście rodziny, swat zwraca mu uwagę na znajdującą się w salonie gablotkę z elegancką srebrną zastawą.
                                      - Spójrz tylko. Od razu widać, jacy zamożni ludzie.
                                      - A może to tylko pożyczone na nasze przyjście? - powątpiewa młodzieniec.
                                      - Co za pomysł! - obrusza się swat - A kto by im cokolwiek pożyczył!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:04
                                      Goldberg, starszy już wiekiem bogaty finansista, dużo jeżdżący po świecie, zawsze wyruszał w towarzystwie mocno już podstarzałej, brzydkiej żony. Ktoś go wreszcie zapytał:
                                      - Panie Goldberg, powiedz pan wreszcie, o co tu chodzi?
                                      Na to usłyszał odpowiedź:
                                      - Ja mam do wyboru: albo ją zabierać ze sobą, albo całować na pożegnanie...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:05
                                      Pewien bardzo pobożny pan uczęszczał co sobotę do synagogi. Za każdym razem wychodząc z bożnicy dawał koczującemu nieopodal żebrakowi - Josce Gęślarzowi - 10 zł. Sytuacja powtarzała sie od dłuższego czasu. W pierwsza sobotę października pan wychodzi ze świątyni, podchodzi do żebraka i daje mu 5 złotych.
                                      - A dlaczego tylko 5? Zawsze było 10 - pyta Josek.
                                      - No wie pan, posłałem syna na studia - odpowiada pan.
                                      - A dlaczego na mój koszt?
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:06
                                      Żyd ze sporym workiem na plecach przekracza granicę.
                                      - A co macie w tym worku? - pyta urzędnik celny.
                                      - Jedzenie dla kanarka - odpowiada Żyd.
                                      Celnik otwiera worek:
                                      - Przecież to kawa! Czy kanarek je kawę??!!
                                      - A czy to moje zmartwienie? Niech nie je!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:08
                                      Izaak Holc znajduje się w przededniu bankructwa. Właśnie wszedł do kantoru kupieckiego.
                                      - Zdaje się, że mam dziś wykupić weksel?
                                      - Tak - potwierdza bankier - i myślę, że pan go dziś wykupi.
                                      - A jeśli nie wykupię?
                                      - To nic, my tylko zrobimy panu niespodziankę: wyślemy zawiadomienie do wszystkich pańskich wierzycieli, że pan wykupił u nas weksel w terminie.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:09
                                      Dopalają się świece. Wieczerza szabasowa ma się ku końcowi. Siedzący wokół stołu rozprawiają na temat wychowania dzieci. Wspominają z rozrzewnieniem dawne czasy, mówią ze zgrozą o obecnym zepsuciu młodzieży. Tylko osiemdziesięcioletnia matrona jest odmiennego zdania:
                                      - Aj, czego wy właściwie chcecie od nich? Ta dzisiejsza młodzież jest dużo grzeczniejsza i ma lepsze maniery. Ja pamiętam, jak za dawnych czasów młodzi ludzie nie dawali mi przejść ulicą. Jakie to oni słowa pletli, idąc za mną, do czego to mnie namawiali! A teraz młodzi wcale mnie nie zaczepiają...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:10
                                      - Moniek, co ty wrabiasz? Dlaczego latasz nago po mieszkaniu?
                                      - Bo wiem, że nikt do mnie dziś nie przyjdzie.
                                      - A po co nosisz cylinder na głowie?
                                      - A nuż jednak ktoś wpadnie?
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:11
                                      Jom Kipur. W synagodze jest przerwa w modlitwach, ale na rabina działa atmosfera tego dnia i przed aron hakodesz intonuje: "Panie, jestem pyłem i prochem". Robi to wrażenie na przewodniczącym synagogi. Podchodzi i mówi: "Panie, jestem pyłem i prochem". Wtedy mały Mosze, człowiek biedny i niepozorny, czuje potrzebę wyrażenia tego samego. Podchodzi i mówi: "Panie, jestem pyłem i prochem". Wtedy prezes nachyla się do rabina i z politowaniem zauważa: "Popatrz, kto mówi, że też jest prochem".
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:12
                                      W bóżnicy. Chasyd, wsłuchany w pojękiwania cadyka, modląc się podnosi głos coraz wyżej.
                                      - Słuchaj - szepce mu do ucha najbliższy sąsiad - nie wrzeszcz tak na Pana Boga! Po dobroci wskórasz więcej...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:13
                                      Lajbusz oznajmia przyjacielowi:
                                      - Wiesz, zawarłem spółkę z Zylberem.
                                      - Jak to, zawarłeś spółkę? Przecież ty nie masz nawet złamanego szeląga!
                                      - Nu tak, on ma pieniądze, a ja doświadczenie.
                                      - To za kilka miesięcy zamienicie się rolami: ty będziesz miał pieniądze, a on doświadczenie.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:15
                                      We Lwowie mawiano:
                                      - Kiedy żona otrzymuje nazwisko męża?
                                      - W dniu ślubu.
                                      - A kiedy mąż otrzymuje nazwisko żony?
                                      - W przededniu bankructwa.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:15
                                      Mosze pyta przyjaciela:
                                      - Słuchaj Aron, czy ty wierzysz w Boga?
                                      - Nie, ale na wszelki wypadek udaję, że tak.
                                      - Dlaczego?
                                      - Bo jak Boga nie ma, to chwała Bogu. No, ale a nuż Bóg jest, to nie daj Boże!!!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:17
                                      Nauczyciel pyta małego Mośka:
                                      - Pożyczyłem od twojego ojca sto tysięcy złotych i po trzech miesiącach oddałem dwadzieścia trzy tysiące. Ile pozostałem dłużny?
                                      - Sto tysięcy.
                                      - Cóż to?! Nie znasz rachunków?
                                      - Rachunki znam, ale pan nie zna mojego ojca.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:18
                                      Abram, właściciel straganu warzywniczego na bazarze, mówi do żony:
                                      - Zapamiętaj, nie kupuj dzisiaj nic od Rabinowiczowej!
                                      - A czemu?
                                      - Bo pożyczyła naszą wagę...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:20
                                      Rozmawia dwóch Żydów:
                                      - Moryc, czemu się tak trzymasz za twarz?
                                      - Izaak, widzisz tamtego fircyka? On chciał mi przywalić.
                                      - No to jak tylko chciał, to czemu się trzymasz za twarz?
                                      - Bo jak chciał, to przywalił.
                                      - To skoro przywalił, czemu mówisz że chciał?
                                      - Oj, Izaak. Jakby nie chciał, to by nie przywalił.
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:21
                                      Przed świętami Bożego Narodzenia Żyd pyta rabina:
                                      - Rebe, czy Żyd może mieć w domu choinkę?
                                      - Może - odpowiada rabin - ale po co...???
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:22
                                      Icek Rabinowicz złowił złotą rybkę. Rybka, jak to robią rybki, zaproponowała mu spełnienie trzech życzeń w zamian za wolność. Rabinowicz pomyślał i powiedział:
                                      - Chcę mieć wspaniałą willę, dziesięć milionów dolarów na koncie i piękną żonę.
                                      - OK, już to masz - powiedziała rybka.
                                      Rabinowicz trzymając ją dalej na haczyku, podrapał się w głowę i powiedział:
                                      - Taaaaaaa, to by było pierwsze...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 01:23
                                      Rozmawiają dwaj bankierzy:
                                      - Co u pana słychać panie Rozenkranc?
                                      - Same kłopoty. Szukamy kasjera.
                                      - Przecież niedawno zatrudniliście nowego!
                                      - No i właśnie go szukamy!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 13:04
                                      Rozmawiają dwaj bankierzy:
                                      - Co u pana słychać panie Rozenkranc?
                                      - Same kłopoty. Szukamy kasjera.
                                      - Przecież niedawno zatrudniliście nowego!
                                      - No i właśnie go szukamy!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 13:04
                                      Młody Rozenkranc telegrafuje z zagranicy do ojca:
                                      "Zaręczony, dwadzieścia tysięcy, proszę o błogosławieństwo".
                                      Z kolei depeszuje ojciec:
                                      "Dolarów czy funtów?"
                                      Młody Rozenkranc telegrafuje jeszcze raz:
                                      "Funtów".
                                      Ojciec:
                                      "Winszuję, błogosławię".
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 13:08
                                        Pani Izabela zgłasza się do rabina z prośbą o rozwód.
                                        - Bój się Boga, kobieto - powiada rabin. - Przecież ma pani takiego porządnego męża. Czy ma mu pani coś do zarzucenia?
                                        - Rebe, ja podejrzewam mojego męża, że to ostatnie dziecko, które mamy, to nie jest jego...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 13:52
                                      Schadken idzie do biedaka i mówi:
                                      - Chcę zorganizować wesele dla twojego syna.
                                      - Ale ja nigdy nie wtrącam się w życie mojego syna... - odpowiada biedak.
                                      - Ale ona jest córką Rotszylda!
                                      - Aaaa, no chyba że tak...

                                      Następnie Schadken idzie do Rotszylda i mówi:
                                      - Chcę zorganizować wesele dla twojej córki.
                                      - Ale ona jest za młoda... - odpowiada Rotszyld.
                                      - Ale ten chłopak jest już wiceprezesem banku!
                                      - Aaaa, no chyba że tak...

                                      Następnie Schadken idzie do prezesa banku i mówi:
                                      - Mam dla pana wiceprezesa.
                                      - Ale ja już mam mnóstwo wiceprezesów... - odpowiada prezes.
                                      - Ale ten chłopak jest zięciem Rotszylda!
                                      - Aaaa, no chyba że tak...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 13:53
                                      Dwóch ortodoksyjnych zwiedza cmentarz, podziwiają macewy, pomniki, patrzą, a tam gigantyczny grobowiec fabrykanckiej rodziny. Marmur włoski, granit, złocenia, potęga, wrażenie niebywałe. Patrzą, podziwiają, obchodzą w koło...
                                      - Aj, widzisz, Mosze... Tacy to sobie żyją...
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 13:58
                                      Stary Aaron leży już na łożu śmierci. Przyszedł doktor i po badaniu rozmawia z jego żoną - Sarą - która zatroskana pyta:
                                      - Panie doktorze... Wczoraj miał 39, dzisiaj ma 40... Ja się bardzo boję, co będzie, gdy jutro dojdzie do 41... Na to z łóżka słychać słaby głos:
                                      - Jjjaaak ddooojdzie dddo 41... tttooo... sssprzedać!
                                    • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 13:59
                                      Wiesz, Mosze, Rubinsztajnowie wreszcie doszli do porozumienia.
                                      - Co ich pogodziło?
                                      - Zdecydowali się na rozwód.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:00
                                        Na lekcji religii katecheta pyta dzieci, kogo należy najbardziej czcić. Kto przyniesie nazajutrz najlepszą odpowiedź, ten dostanie 10 złotych na cukierki. Nazajutrz:
                                        - No, kto pierwszy? Powiedz ty Jasiu.
                                        - Mamę!
                                        - A ty Rysiu?
                                        - Tatusia!
                                        - A ty Małgosiu?
                                        - Dziadków!
                                        - No a ty?
                                        - Jezusa Chrystusa!
                                        - Świetnie! Ale jak ty się właściwie nazywasz? Pierwszy raz cię tutaj widzę!
                                        - Mosiek Goldberg!
                                        - A skąd ty się tutaj wziąłeś?
                                        - Słyszałem że tu można zarobić, więc przyszedłem.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:01
                                        Zmarła Salcia i trafiła do nieba.
                                        Pyta Pana Boga:
                                        - Boże, chciałabym znaleźć Icka.
                                        - Salciu, Icków tu mamy 20 milionów daj bliższe dane.
                                        - Icek Szlangbaum.
                                        - Salciu, Icków Szlangbaumów mamy z 10 milionów.
                                        - On miał żonę Salcię.
                                        - No już lepiej, ale tych jest z pięć milionów.
                                        - A, miał jeszcze syna Mosze.
                                        - Już bliżej, ale takich Icków dalej jest około 100 tysięcy. Powiedz może, co powiedział przed śmiercią.
                                        Salcia myśli, myśli .....
                                        - A powiedział, że jak go zdradzę, to się w grobie przewróci.
                                        - Trzeba było od razu. ICEEEEK WIATRACZEEEEK, CHODŹ DO MNIE.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:02
                                        - Salcia, kiedy potrzebujesz pieniędzy jesteś dla mnie bardzo miła - mówi Mosiek do swojej połowicy.
                                        - Ach, Mosze, ale przecież ja zawsze jestem dla Ciebie miła...
                                        - No właśnie!!!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:03
                                        Przychodzi Icek do rabiego i mówi:
                                        - Słuchaj rabi, mam problem. Jak pewnie wiesz, chcę się ożenić. Mam dwie kandydatki. Jedna jest piękna, lecz boję się, że będzie mnie zdradzać. Druga jest zdecydowanie mniej urodziwa, lecz wiem, że na pewno będzie mi wierna. Co począć? Którą wybrać?
                                        Na to rabi po krótkim namyśle:
                                        - A sam powiedz, co byś wolał zjeść gówno w samotności, czy podzielić się ciastkiem?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:04
                                        Dzwoni telefon u Szmula i głos mówi:
                                        - Szmul, twoja Salcia się puszcza.
                                        - A kto mówi?
                                        - Całe miasto.
                                        - Uf, takie miasto, dwie ulice na krzyż.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:16
                                        Gmina żydowska postanowiła nagrodzić swojego rabina za 25 lat pracy wysyłając go na wycieczkę na Hawaje. Przewodniczący synagogi postanowił, że miłym dodatkiem do podróży będzie wynajęcie rabinowi kobiety do towarzystwa dostępnej przez cały czas urlopu. Kiedy rabin wszedł do swojego pokoju hotelowego, zobaczył tam piękną, nagą dziewczynę leżącą na łóżku. Natychmiast zażądał, by wytłumaczyła mu, co to znaczy, a ona opowiedziała całą historię. W jednej chwili rabin podniósł słuchawkę i zadzwonił do przewodniczącego.

                                        - Gdzie twój szacunek? - pyta - Jak mogłeś zrobić coś takiego? Jako rabin powinienem być darzony dużym szacunkiem przez każdego członka gminy, jestem na ciebie bardzo wściekły!

                                        Kiedy tak wrzeszczał do telefonu, dziewczyna zaczęła się ubierać i powoli wychodzić. W tym momencie rabin przerwał rozmowę z przewodniczącym i powiedział do dziewczyny:
                                        - A ty dokąd? Czy ja jestem zły na ciebie?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:17
                                        - Icek! Jak ci poszło na ostatnim polowaniu?
                                        - Ustrzeliłem kozę.
                                        - Przecież u nas nie ma dzikich kóz!
                                        - A kto powiedział, że ona była dzika?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:18
                                        Wraca Icek wcześniej niż zwykle do domu i zostaje swoją żonę z panem Łabędziem w łóżku, w sytuacji jednoznacznej. No i zaczyna jej robić wymówki:
                                        - Salcia! Czy ja ci nie kupiłem nowego futra!? Czy ja ci nie kupiłem nowego samochodu!? Przecież nowiusieńkie masz mieszkanie! Panie Łabędź! Pan przestanie to robić, jak ja mówię!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:41
                                        Przychodzi biedny Żyd do synagogi, klęka i zaczyna się modlić. Mówi:
                                        - Panie Jedyny, spraw, abym miał w życiu choć odrobinę szczęścia.... abym tak czasem znalazł 5... może 10 złotych...
                                        Za nim podchodzi drugi Żyd, puka w ramię biednego i mówi szeptem:
                                        - Panie! Masz tu stówkę i spadaj.... bo my tu o poważne sumy się modlimy!!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:41
                                        Akrobata w cyrku berlińskim wznosi istną wieżę ze stolików i krzeseł, na wierzchołku której stawia butelkę z wetkniętą w nią miotłą, po czym balansuje na miotle i gra na skrzypcach. Baruch trąca żonę i szepcze jej do ucha:
                                        - Paganini to on nie jest'
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:43
                                        Przy kolacji siedzi rodzina ortodoksyjnych Żydów. W pewnym momencie odzywa się syn:
                                        - Mamo, tato, zaręczyłem się.
                                        Ojciec lekko zdenerwowany pyta się:
                                        - A jak się nazywa ta narzeczona synu?
                                        - Goldberg.
                                        Ojciec z wyraźną ulgą:
                                        - Oj to dobrze. Widać pochodzi z dobrej żydowskiej rodziny. I domyślam się, że bogatej. Powiedz jeszcze drogi synu, jak ma na imię twoja wybranka?
                                        - Whoopi.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:43
                                        Icek leży na łożu śmierci.
                                        - Chawa, moja żono, jesteś przy mnie?
                                        - Jestem, Icek - chlipie żona.
                                        - Moniek, mój synu, jesteś przy mnie?
                                        - Jestem, ojcze.
                                        - Rachel, moja córko, jesteś przy mnie?
                                        - Jestem, ojcze.
                                        - To kto, do cholery, pilnuje interes?!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:44
                                        Icek usiłuje zasnąć, przewraca się z boku na bok i nic. Żona pyta się:
                                        - Czemu się wiercisz.
                                        - Nie mogę spać. Musze oddać jutro dług Rosenkranzowi z przeciwka, a nie mam pieniędzy.
                                        - Zaraz coś poradzimy.
                                        Żona wstaje, otwiera okno i woła:
                                        - Panie Rosenkranz! Panie Rosenkranz!!
                                        Naprzeciwko otwiera się okno, wychyla się zaspany Rosenkranz w szlafmycy:
                                        - Czego?
                                        - Mój mąż ma oddać panu jutro jakieś pieniądze?
                                        - Ma!
                                        - To ja panu mówię, że on jutro nie zapłaci ani grosika.
                                        Żona zamyka okno i mówi:
                                        - Możesz spokojnie zasnąć. Teraz on nie będzie spał.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 14:45
                                        Znany z małomówności Żyd przychodzi do fryzjera.
                                        - Ostrzyc?
                                        - Aha.
                                        - Ogolić?
                                        - Aha.
                                        - Uczesać?
                                        - Aha.
                                        - Gorący kompres?
                                        - Aha.
                                        - Woda kolońska?
                                        - Aha.
                                        - Puder?
                                        - Aha.
                                        - Płaci pan dziesięć koron.
                                        - Oho!...
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 15:01
                                        Salcia budzi się w środku nocy.
                                        - Co ci jest? - pyta Mosiek.
                                        - Jak byłam malutka, brała mnie mama do łóżeczka, całowała i pieściła i zaraz zasypiałam.
                                        - Gdzie ja ci w środku nocy teraz matkę znajdę?
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 15:02
                                        Wpada Icek do apteki i wrzeszczy:
                                        - Aj waj! Ja mam straszne rozwolnienie. Prędko jakieś lekarstwo!
                                        Początkujący farmaceuta dał mu jakieś pigułki, Icek zapłacił i wybiegł. Podchodzi do praktykanta szef i pyta:
                                        - Co mu pan zaaplikował? To przecież środek na uspokojenie nerwów!
                                        Farmaceuta przejął się bardzo. Za trzy dni spotyka Icka na ulicy:
                                        - Dzień dobry! Pan u mnie był trzy dni temu w aptece!
                                        - A dzień dobry, rzeczywiście.
                                        - Dostał pan ode mnie lekarstwo. Czy pomogło?
                                        - Panie! Gdzie tam! Jak srałem, tak sram. Ale się przynajmniej nie denerwuję!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 15:03
                                        Zasmucony Mosiek spotyka na ulicy Icka.
                                        - A coś ty taki smutny, Mosiek? - pyta Icek.
                                        - Wróciłem wczoraj z Żyrardowa. Dzwonię do drzwi. Dziwne głosy w środku. Otwiera Salcia, jakaś taka zmieszana. Wszedłem do sypialni. Otwarte okno. Firanka powiewa na wietrze. Nie wiem, co o tym myśleć.
                                        - Aleś ty głupi Mosiek. Ja, gdy wracam do domu, dzwonię i od razu pod okno.
                                        - I co? - pyta Mosiek.
                                        - No nie ma dnia, żeby ktoś po mordzie nie dostał.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 15:58
                                        Mówią, że Żydzi są wielkimi optymistami: jeszcze nie wiedzą jakiej będzie wielkości, a już obcinają kawałek...
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 15:59
                                        Kon widzi, że jego buchalter Żółtko wygląda przez okno.
                                        - Panie Żółtko, lepiej by pan zrobił, gdyby pan tyłkiem przyglądał się przechodniom, a oczami zaglądał do ksiąg.
                                        - Często to robię, panie Kon!
                                        - Tak? A co na to przechodnie?
                                        - Mówią "Dzień dobry, panie Kon"!
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:00
                                        Rabin wywiesił przed synagogą napis: "Modlitwa bez nakrycia głowy jest takim samym grzechem jak cudzołóstwo". W grupie przyglądających się wywieszce pobożnych Żydów staje Mojżeszowicz: "Oj waj, próbowałem i jednego i drugiego. Mówię wam - kooooolosalna różnica".
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:01
                                        Żółtko zaprasza Łabędzia do restauracji. Podają dwa sznycle, z których tylko jeden jest pokaźnych rozmiarów. Żółtko spokojnie bierze sobie ten większy. Łabędź nie posiada się z oburzenia:
                                        - Żółtko, jak tak można? To ma być wychowanie? Sobie bierzesz większą porcję, a mnie, zaproszonemu, dajesz mniejszą?
                                        - A jak ty byś postąpił?
                                        - Oczywiście, że sobie wziąłbym mniejszą.
                                        - No więc o co ci chodzi, przecież masz mniejszą porcję.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:02
                                        Żółtko udaje się po poradę do znanego specjalisty. Po konsultacji wręcza lekarzowi dwadzieścia złotych.
                                        - Przepraszam pana, ale należy się więcej.
                                        - Och, mój Boże, nie wiedziałem i mam przy sobie tylko dwadzieścia złotych.
                                        - Dobrze, ale na przyszłość niech pan pamięta, że wizyta u mnie kosztuje pięćdziesiąt złotych.
                                        - Pięćdziesiąt? A mnie mówiono, że trzydzieści.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:03
                                        Nowoochrzczony bankier Rozenblum zaręczył syna z córką neofity Kona.
                                        - Zawsze życzyłem sobie takiego zięcia - zwraca się Kon do przyjaciół - Sympatycznego chrześcijańskiego młodzieńca z dobrej żydowskiej rodziny.
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:05
                                        Pewna amerykańska gwiazdka zbliżyła się do Premingera, reżysera filmu, w którym miała rólkę, z przeciągłym "O raaany, spod jakiego jest pan znaku?". I otrzymała niezapomnianą odprawę, wygłoszoną z silnym austriackim akcentem: "Spod znaku Nie Przeszkaaadzać".
                                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:08
                                        Ifikrates, sławny dowódca ateński, odpowiedzieł arystokracie Harmodiuszowi, gdy ten kpił z niego jako z syna szewca: "Dzieje mojej rodziny zaczynają się ode mnie, ale twojej - kończą się na tobie.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:09
                                          Ronald Reagan mówił o komunistach: "Wypowiedzieli wojnę biedzie i ona wygrana".
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:09
                                          Hitchcock, uznając telewizję za atrakcyjne medium, mawiał: "Telewizja przeniosła morderstwa z powrotem do ludzkich domów - tam, gdzie ich miejsce."
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:10
                                          Któregoś wieczoru Bernard Shaw przyszedł do teatru trochę spóźniony, już po rozpoczęciu spektaklu. Poproszono go, by skierował się do swojej loży i cicho zajął miejsce.
                                          - A co, widzowie już śpią? - zapytał Shaw
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:11
                                          Kiedyś G.B. Shaw posprzeczał się z kimś. W końcu oponent rzekł:
                                          - Daję głowę, że mam słuszność.
                                          - Biorę w zastaw tylko rzeczy wartościowe - odparł na to pisarz.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:13
                                          Kiedyś przedstawiono Bernarda Shawa damie, która potraktowała go arogancko. Po paru dniach pisarz otrzymał od niej zaproszenie treści:
                                          "W każdy czwartek między 16 a 18 jestem w domu."
                                          Pisarz, nie namyślając się, odpisał na odwrocie:
                                          "Ja też! Shaw."
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:14
                                          Na pewnym przyjęciu córka gospodarzy grała na fortepianie.
                                          - Sądzę, że jest pan wielbicielem muzyki - zwróciła się do obecnego tam G.B. Shawa po odegraniu kilku utworów.
                                          - Oczywiście - odparł pisarz - ale nic nie szkodzi! Proszę grać dalej...
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:15
                                          Pewien młody Anglik z wyższych sfer zapytał kiedyś Shawa:
                                          - Czy to prawda, że, gdy mówiono w towarzystwie, iż jestem inteligentny, pan temu zaprzeczył?!
                                          - Nic podobnego - odparł wieczny kpiarz - Nigdy nie byłem w towarzystwie, w którym uważano by pana za inteligentnego.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:15
                                          Po premierze "Kandidy" G.B. Shaw gratulował odtwórczyni głównej roli:
                                          - To było wspaniałe, nadzwyczajne, rewelacyjne!
                                          - Pan chyba przesadza... - odpowiada skromnie aktorka.
                                          - Mam na myśli sztukę - zaśmiał się autor.
                                          - Ja również ! - odparła.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:17
                                          Shaw otrzymał raz od pewnego reportera, którego nie przyjął z braku czasu, kwestionariusz z prośbą o odpowiedź. Dał go służącemu Johnowi. Nazajutrz przeczytał w gazecie, że wstaje o 6-tej, potem czyści buty i obiera ziemniaki, a na spacer nie ma w ogóle czasu.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:18
                                          W Weimarze spotkali się na wąskiej ścieżce w parku Goethe i pewien krytyk literacki. Zobaczywszy Goethego, krytyk warknął:
                                          - Nie ustępuję drogi durniom.
                                          - A jak tak - odpowiedział Goethe i zszedł na bok.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:19
                                          Kiedyś Tomasz Mann odwiedził pewną szkołę. Nauczyciel przedstawił pisarzowi najzdolniejszą uczennicę i poprosił go, aby zadał jej jakieś pytanie.
                                          - Jakich znasz sławnych pisarzy? - zapytał Mann dziewczynkę.
                                          - Homer, Szekspir, Balzac i pan, ale zapomniałam pana nazwiska - odpowiedziała uczennica.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:25
                                          Pewna dama zwróciła się na wystawie obrazów do Jacka Malczewskiego:
                                          - Jakiego dziwnego satyra pana namalował. Pan chyba nigdy satyra nie widział.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:26
                                          Pewnego razu Mieczysław Karłowicz wybrał się na ryby, łowił jednak w głuchym ustroniu, gdyż nie posiadał urzędowego zezwolenia. Nagle jak spod ziemi wyrasta strażnik i surowym tonem pyta:
                                          - Jakim prawem łowi pan tutaj pstrągi?
                                          - Mój przyjacielu - odpowiada Karłowicz z niezmąconym spokojem - czynię tak pod nakazem nieodpartej przemocy niezgłębionego, intuicyjnego geniuszu ludzkiego nad upośledzoną nędzną kreaturą...
                                          - Wybaczy pan - mówi zmieszany strażnik, zdejmując czapkę i kłaniając się nisko - ale kto by tam znał te wszystkie nowe zarządzenia.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:28
                                          Wystawa obrazów Leona Chwistka nie cieszyła się powodzeniem i rzadko kto ją zwiedzał. Pewnego razu podszedł do artysty jeden z jego znajomych i powiedział:
                                          - Byłem wczoraj na pana wystawie...
                                          - Aaa, to pan był! - zawołał uradowany artysta.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:28
                                          Isaac Newton otrzymał za naukowe zasługi tytuł lorda. Przez 26 lat nudził się na posiedzeniach izby lordów. Tylko raz poprosił o głos, co wywołało sensację wśród obecnych.
                                          - Panowie - zwrócił się do zebranych - jeśli nie będą panowie mieć nic przeciwko temu, to prosiłbym o zamknięcie okna. Bardzo wieje i boję się, że się przeziębię.
                                          Po czym Newton z godnością zajął swoje miejsce.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:29
                                          Nad drzwiami swojego wiejskiego domu Niels Bohr powiesił podkowę, która jakoby przynosi szczęście. Jeden z gości zapytał zdziwiony:
                                          - Czyżby pan, taki wielki uczony, wierzył, że podkowa przynosi szczęście?
                                          - Nie - odpowiedział Bohr - ale powiedziano mi, że podkowa przynosi szczęście także tym, którzy w to nie wierzą.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:30
                                          Rutherford demonstrował kiedyś słuchaczom rozpad radu. Ekran raz świecił, raz ciemniał. Rutherford objaśniał:
                                          - Teraz panowie widzą, że nic nie widać. A dlaczego nic nie widać, to zaraz panowie zobaczą.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:41
                                          Wiedząc, że Łomonosow jest chłopem z pochodzenia, pewien magnat zapytał:
                                          - Niech pan mi powie, dzięki czemu ma pan wstęp na dwór carski? Może ma pan sławnych przodków?
                                          - Mnie przodkowie nie obowiązują - odpowiedział Łomonosow. - Ja sam jestem sławnym przodkiem
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 16:52
                                          Prezydent Stanów Zjednoczonych John Calvin Coolidge zwiedzał kiedyś fermę drobiu wraz z żoną. Ta na wieść, że kogut może odbywać dziesiątki stosunków dziennie, rzekła: "Proszę powtórzyć to panu Coolidge'owi!". Gdy to zrobiono - prezydent spytał: "A czy za każdym razem z tą samą kurą?" Usłyszawszy: "Nie - ciągle z innymi", polecił: "Proszę szybko powtórzyć to pani Coolidge!".
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:36
                                          Barwna postać międzywojennej Warszawy. Znany z licznych agnegdot. Bywalec kawiarni i dusza towarzystwa.

                                          Fiszer twierdził, że w Polsce nie będzie porządku, dopóki nie rozstrzela się 750 tyś. szubrawców. Na wątpliwości, czy w kraju jest aż tylu szubrawców, odpowiadał: "Nic nie szkodzi. W razie czego dobierzemy z uczciwych".

                                          Przyjechała pusta dorożka - i wysiadł z niej Leśmian!

                                          Gdy, w kłopotach finansowych kazał wyciąć las i sprzedać drewno, opowiadał, że okoliczni chłopi cierpieli od tej pory na lęk przestrzeni.

                                          Kiedyś Fiszer opowiadał, jak osaczyły go wilki. Gdy ktoś przejęty zapytał "No i co?", Fiszer odpowiedział: "Jak to co, pożarły mnie. Została tylko po mnie fajka". I na dowód wyciągnął fajkę.

                                          Pewnego razu ktoś przy kolacji starał się wykazać ignorancję Fiszera i zapytał go, czy wie, do jakiej rodziny należą śledzie. Fiszer odparł: "Wiem, a jakże: śledzie należą do rodziny zakąsek".

                                          Gdy ktoś niedyskretnie zapytał go, z czego się utrzymuje, Fiszer odpowiedział, że z różnicy ceny szampana. W "Adrii" kosztuje 12 złotych, a w "Ziemiańskiej" tylko 10
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:38
                                          Barwna postać międzywojennej Warszawy. Znany z licznych agnegdot. Bywalec kawiarni i dusza towarzystwa.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:38
                                          Fiszer twierdził, że w Polsce nie będzie porządku, dopóki nie rozstrzela się 750 tyś. szubrawców. Na wątpliwości, czy w kraju jest aż tylu szubrawców, odpowiadał: "Nic nie szkodzi. W razie czego dobierzemy z uczciwych".
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:41
                                          Przyjechała pusta dorożka - i wysiadł z niej Leśmian!
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:41
                                          Gdy, w kłopotach finansowych kazał wyciąć las i sprzedać drewno, opowiadał, że okoliczni chłopi cierpieli od tej pory na lęk przestrzeni.
                                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:44
                                          Kiedyś Fiszer opowiadał, jak osaczyły go wilki. Gdy ktoś przejęty zapytał "No i co?", Fiszer odpowiedział: "Jak to co, pożarły mnie. Została tylko po mnie fajka". I na dowód wyciągnął fajkę.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:44
                                            Pewnego razu ktoś przy kolacji starał się wykazać ignorancję Fiszera i zapytał go, czy wie, do jakiej rodziny należą śledzie. Fiszer odparł: "Wiem, a jakże: śledzie należą do rodziny zakąsek".
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 17:45
                                            Gdy ktoś niedyskretnie zapytał go, z czego się utrzymuje, Fiszer odpowiedział, że z różnicy ceny szampana. W "Adrii" kosztuje 12 złotych, a w "Ziemiańskiej" tylko 10.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 19:58
                                            Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:00
                                            Światełko w tunelu? - To reflektory nadjeżdżającego pociągu.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:01
                                            Najlepszą metodą do zainspirowania odkrywczych myśli jest zaklejenie koperty.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:01
                                            Wszystko zabiera znacznie więcej czasu, niż by się wydawało.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:02
                                            Zawsze, kiedy masz właśnie coś zrobić, okazuje się, że najpierw musisz zrobić coś innego.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:02
                                            Rzeczy ulegają zniszczeniu wprost proporcjonalnie do swej wartości.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:03
                                            Każdy przewód przycięty na długość okaże się za krótki.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:03
                                            Stopień głupoty twojego postępowania jest wprost proporcjonalny do liczby przyglądających ci się osób.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:04
                                            To, czego szukasz, znajdziesz w ostatnim spośród możliwych miejsc.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:04
                                            Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:05
                                            Rozłożenie dowolnego urządzenia na części jest proste, ponowne jego złożenie, tak żeby działało, jest niemożliwe.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:06
                                            Każdy skomplikowany montaż wymaga trzech rąk.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:06
                                            Jeżeli wydaje ci się, że wszystko działa dobrze, na pewno coś przeoczyłeś.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:07
                                            Jeżeli udało ci się wprowadzić w programie wymagane przez klienta poprawki, wtedy on z nich zrezygnuje
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:07
                                            Zasada Merhina - Jeżeli masz wątpliwości, to tak już pozostanie.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:08
                                            Prawo Evansa i Bjorna - Jeżeli coś poszło źle, to na pewno był ktoś, kto mówił, że tak będzie.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:08
                                            Prawo Anthony'ego - Nie rób nic na siłę, weź większy młotek.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:09
                                            Prawo Lewisa - Niezależnie od tego, jak długo chcesz coś kupić, kiedy wreszcie dokonasz zakupu okaże się, że gdzie indziej mogłeś zapłacić o wiele mniej.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:09
                                            Prawa Richarda - Jeśli posiadasz coś dostatecznie długo, możesz to wyrzucić. Jeśli cokolwiek wyrzucisz, od razu będziesz tego potrzebować.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 20:10
                                            Aksjomat Cahna - Kiedy wszystko inne zawiedzie, przeczytaj instrukcję.
                                          • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:03
                                            Gośka
                                            Jak w BMW ośka
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:04
                                              Trójka, piątka czy siódemka
                                              Najważniejsze, że BMK-a
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:07
                                              Jeżdżę nisko
                                              O podłogę trę miską
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:08
                                              https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/cf/6d/57af663602a7d_o,size,933x0,q,70,h,122dc4.jpg
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:09
                                              - Pani da dwójkę, bo inaczej kury w kurniku zginą z rąk Liska Chytruska
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:10
                                              Uczeń: Strzelam, że A
                                              Nauczyciel: Pudło!
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:11
                                              https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/cf/6d/57af6636d6855_o,size,933x0,q,70,h,5b1070.jpg
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:14
                                              Dany jest trapez, którego podstawy mają 10 i 8 cm oraz ramiona tworzą z dłuższą podstawą kąty o wymiarach 40 C i 120 C. Oblicz wysokość takiego trapezu. Uczeń - nie ma takiego trapezu
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:16
                                              https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/85/a2/57af663824231_o,size,933x0,q,70,h,a78fbe.jpg
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:18
                                              Na reprodukcji widzimy różne odcienie jasności, żółtości i białości.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:18
                                              Matejko malował pod Grunwaldem
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:19
                                              Savoldo znał się bardzo dobrze na anatomii człowieka, więc namalował młodzieńca z fujarą
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:19
                                              Niektóre obrazy Picassa można nawet oglądać, ale nie wszystkie
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:20
                                              Leonardo da Vinci namalował swój portret "Modna Lisa" we Florentynce
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:20
                                              Chełmoński namalował "Babskie lato"
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:28
                                              Matejko przedstawia Kopernika siedzącego na obrazie
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:43
                                              Ważka na obrazie Mehoffera jest postacią czołową.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:45
                                              * SiO2 jest to wino, na które mój tato mówi "pryta" lub "siara"
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:46
                                              Siarka występuje na zapałkach
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:47
                                              Obywatel po użyciu probierza trzeźwości zmienił kolor. To znak że alkohol był używany
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:48
                                              Siarka ma właściwości samobójcze
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:49
                                              * Najmniejszą częścią chemii jest pierwiosnek
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:49
                                              Niektóre gazy są tak śmierdzące jak spaliny wydzielane przez człowieka
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 19:49
                                              Zagrożenie termiczne powodują termity i inne gryzonie.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 20:05
                                              Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
                                            • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 20:05
                                              Car się ulitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 20:12
                                                - Jak dawno się znacie?
                                                - Od dziecka
                                                - o...to masę czasu
                                                - Dziecko ma 3 miesiące
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 20:57
                                                Niechcący zajechałem gościowi drogę. Zamiast wiadomego znaku pokazał mi kciuk skierowany w dół. Nie wiem czemu ale zabolało bardziej...
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 20:59
                                                Naukowcy odkryli, że wysłuchanie innego punktu widzenia nie powoduje szkód. Ktoś zapomniał dodać "amerykańscy uczeni"uncertain
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:01
                                                https://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/201807/1531227242_a457pz_600.jpg

                                                Ściągnięte ze strony - demotywatory.pl/page/7
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:13
                                                Ludzie w okresie wspólnoty pierwotnej mieli narządy z kamienia.
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:23
                                                * Bolesław Krzywousty przed śmiercią podzielił swoich synów na 4 części, a z pewnej części jednego zrobił dzielnicę senioralną.
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:26
                                                Dawniej wszystkie prace na roli wykonywano ręcznie za pomocą wołów
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:35
                                                Dzięki sepuku Japończycy mogli pokazać swoje prawdziwe wnętrze
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:37
                                                Chrobry złożył do papieża podanie o koronę
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:42
                                                Na placu gdzie stoi pomnik Jagiełły, toczyła się kiedyś wielka bitwa zwana pod Grunwaldem
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:44
                                                W dawnych czasach ludzie spali na piecach bo nie mieli czym palić
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:45
                                                Dedal potrafił różne rzeczy, więc żona Minosa urodziła dziecko
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:47
                                                Tylko przez kobiety są wojny bo to one przeważnie rodzą żolnierzy
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:48
                                                * Od czasów Kopernika Ziemia krąży wokół Słońca
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:51
                                                Krzyżaków do Polski sprowadził Tadeusz Mazowiecki.
                                            • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 12:37
                                              Maz wraca z pracy, siada do kolacji i caly czas sie smieje. W koncu zona go pyts:
                                              - A ty cos taki wesoly?
                                              - Z pracy mnie zwolnili
                                              - I co w tym zabawnego?
                                              - Mnie zwolnili, ale pozostalych posadzili
                                            • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 12:41
                                              Dlaczego mezczyzne, ktory uwaza ze jest Marsjaninem albo Napoleonem wysyla sie do zakladu psychistrycznego a walczy o prawa mezczyzny, ktory twierdzi ze jest kobieta!
                                            • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 12:42
                                              - Dlaczego nie wyszlas jeszcze za maz,?
                                              - Nie moge pojac tych mezczyzn. I probuja i chwala ale za maz nie biora
                                            • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 12:50
                                              Georg wrocil pozno z gospody. Mezczyzna bal sie gniewu zony ,Hildy, gdy ta zorientuje sie ze juz swita. Georg zatrzymal wiec zegar z kukulka i dziesiec raxy zakukal tak aby Hilda myslala ze jest dopiero dziesiata. Nastepnego dnia Georg wstal i poszedl do kuchni.Tam zastal malzonke majstrujaca przy zegarze.
                                              - Co sie stalo - zapytal
                                              - Mysle ze zegar jest popsuty.Dzis o czwartej nad ranem zakukal dziesiec razy, trzy razy beknal, nasikal do zlewu a na koniec zwymiotowal w kuchni - odpowiedziala Hilda
                                            • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 12:52
                                              Dwaj niemieccy urzednicy jedza sniadanie.Jeden mowi do drugiego:
                                              - Pospiesz sie z tym jedzeniem, za dziesiec minut jest obiad
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:49
                                                Jaka jest różnica między prawem w Ameryce, Niemczech, Rosji i we Włoszech
                                                W Ameryce - dozwolone jest wszystko co nie jest zabronione przez prawo
                                                W Niemczech - wszystko co jest dozwolone przez prawo nie jest zabronione
                                                W Rosji - wszystko jest zabronione, nawet to co jest dozwolone przez prawo
                                                We Włoszech - wszystko jest dozwolone, nawet to co jest zabronione przez prawo
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:51
                                                - Jak doszło do wynalezienia fortepianu?
                                                - Muzykom zaczęło przeszkadzać, że na wynalezionych wcześniej instrumentach nie ma gdzie postawić piwa!
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:53
                                                - Doktorze, rano mam świetny wzrok. W południe też a wieczorem zaczynam widzieć podwójnie
                                                - A kim pan jest z zawodu?
                                                - Degustatorem win!
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:54
                                                🥂
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:57
                                                Kto westchnął do Toniego, że piłka opuściła linię boczną boiska?
                                                Autochtoni
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:58
                                                Z jakim kontynentem podróżujemy za darmo?
                                                Za Friko
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:58
                                                Jak mówimy na sznur z domu mody?
                                                Pradolina
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:59
                                                Dlaczego okręt nie płynął?
                                                - Bo nie miał śrubokręt
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:59
                                                Jakiego buta zażyczyła sobie kasza
                                                - Jaglana
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:00
                                                Dlaczego Łajka zaskomlała gdy zobaczyła bernardyna
                                                Bo się bałałajka
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:02
                                                Dwaj kibice rozmawiają o polskiej reprezentacji pikarskiej:
                                                - Grali genialnie!
                                                - Co ty gadasz?
                                                - W reklamach!
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:07
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:08
                                                - Dzieciaki! Niespodzianka! Kupiłem bilety na wakacje!
                                                - A gdzie jedziemy?
                                                - Wy do babci!
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:10
                                                Pijany gość wraca późno do domu. Otwiera cichutko drzwi i już na wejściu otrzymuje w pysk od żony. Pyta więc:
                                                - Słoneczko moje, co to było?
                                                - Udar słoneczny! - odpowiada żona
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:12
                                                  Na basenie:
                                                  - A ty chłopczyku, czemu się nie kąpiesz?
                                                  - Pływać nie umiem a siku mi się nie chce....
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:13
                                                Mąż wrócił wcześniej z delegacji i zastał żonę w sypialni z innym. Krew uderzyła mu do głowy.
                                                - Kochanie - zareagowała żona - Nie denerwuj się tak, ten pan to tylko przedskoczek
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:14
                                                - Kochanie, kup mi nowy telefon
                                                - A co z twoim starym?
                                                - Futro mi obiecał
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:16
                                                Przychodzi kelner do lekarza i mówi:
                                                - Panie doktorze, ostatnio zauważyłem że nie słyszę na jedno ucho
                                                - A na drugie?
                                                - Schabowy, ziemniaki i zestaw surówek!
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:17
                                                Po kłótni małżeńskiej żona przymila się do męża:
                                                - No nie gniewaj się kochanie, przecież oboje jesteśmy winni. A szczególnie ty...
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:18
                                                - Baco, słyszałem że wczoraj pobili was w lesie?
                                                - Phi...też mi las. Parę drzew
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:19
                                                - Co czytasz?
                                                - Quo Vadis
                                                - A co to znaczy?
                                                - Dokąd idziesz?
                                                - Do Piekar
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:20
                                                - Znasz jakiś dobry polski film?
                                                - "Idę"
                                                - To na razie...
                                              • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:44
                                                Ser po francusku - Leser
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:46
                                                  Co krzyczy jedna pielęgniarka do drugiej przy pobieraniu krwi
                                                  - Obraz!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:46
                                                  Mężczyzna z Łodzi?
                                                  Menel
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:47
                                                  Ciąg komunikacyjnego ssaka z rodziny wolowatych
                                                  Tortura
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:48
                                                  Kłótnia o alkohol
                                                  Szumowina
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:49
                                                  - Dlaczego deszcz jest w więzieniu?
                                                  - Bo napadał
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:50
                                                  - Dlaczego niektórzy jedzą ziemię
                                                  - Bo grunt to zdrowie!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:51
                                                  - Co robi kierowca gdy jest mu zimno?
                                                  - Siedzi w golfie!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:51
                                                  Jak nazywa się najnowszy telefon do gier
                                                  Gramofon!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:53
                                                  Sprzedawczyni: - Moje gratulacje. Jest pan pierwszą osobą, która przyszła z reklamacją tych nie otwierających się spadochronów!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 16:04
                                                  Pacjent budząc się z narkozy, pyta lekarza:
                                                  - Panie doktorze, czy udało się ocalić moją nogę?
                                                  - Tak. Leży tutaj w formalinie.
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 16:06
                                                  Dwie aktorki wbito na pal. Pierwsza dogorywa spokojnie a druga wierci się i wierci, zakłócając ciszę. W końcu pierwsza nie wytrzymuje i pyta:
                                                  - Co koleżanka znowu źle obsadzona?
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 16:07
                                                  Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
                                                  - Coś mnie szczypie w stawie
                                                  - Podejrzewam raka
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 16:08
                                                  Po wyjściu z lasu Antek pyta sąsiada:
                                                  - A gdzie Franek?
                                                  - Niedźwiedź go porwał
                                                  - A gdzie go porwał?
                                                  - Na różne strony!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 16:09
                                                  - Marian, chyba zbłądziliśmy
                                                  - Dlaczego tak myślisz?
                                                  - Bo po tym piesku przejeżdżamy drugi raz!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 16:10
                                                  Dzieci chwalą się w przedszkolu:
                                                  - Mój dziadek jest taki stary, że jest już cały siwy....
                                                  - Mój dziadek jest łysy i nie ma zębów
                                                  - A mój dziadek był taki stary, że tata musiał go zastrzelić!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 19:01
                                                  Próżno staruszku, ciągle narzekasz:
                                                  To nie poradzi żaden już lekarz;
                                                  Oddaj już ziemi grzeszne swe ciało.
                                                  Bo złoto wnukom teżby się zdało!...
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 19:04
                                                  Tysiąc się powabów kryje ,
                                                  W twojem ciele, w twojej duszy,
                                                  Ale błagam: umyj szyję
                                                  I przy sposobności — uszy! .
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 19:06
                                                  Nje pytaj się kochanki,
                                                  Czy przedtem była czyją?
                                                  I nie gorsz się, gdy z szklanki ,
                                                  Tej samej — inni piją!
                                                  Lecz kochaj, pókiś młody
                                                  Czy godna, czy nie godna
                                                  I napój, oprócz wody,
                                                  Odważnie wychyl do dna!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 22:12
                                                  Jeden bliski śmierci, gdy mu kazano napisać testament zapytał:
                                                  - A po co? Macie jeden Stary Testament, drugi Nowy Testament to po co wam trzeci?!
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 22:19
                                                  Na wsi gospodarzowi zapaliła się chałupa. Mały chłopiec nie wiedząc co ma robić, stanął blisko pożogi i grzeje się w ogniu. Podchodzi do niego syn sąsiada, jego równolatek i mówi:
                                                  - Daj się ogrzać, bo zmarzłem
                                                  - Nie dam, bo to nasza chałupa się pali i to jest nasz ogień!
                                                  - Jak nasza chałupą będzie się palić, to też nie dam ci się ogrzać - odpowiada malec
                                                • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 22:25
                                                  Dąbski wymalowawszy obraz Świętej Anny samotrzeciej napisał u dołu te słowa:
                                                  Proś matko córkę, a córka syna
                                                  By się do nieba dostała dębina
                                                  Ktoś złośliwy dopisał:
                                                  Nie palą w niebie, nic tam po dębinie
                                                  Tam drzew pełna izba, gdzie ogień nie ginie
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 22:28
                                                    Zmartwychwstanie

                                                    Pewien Tatarzyn chciał się przechrzcić. Między innymi artykułami kazano mu wierzyć, że wszyscy zmartwychwstaniemy. Na co on odpowiedział:
                                                    - Wierzyć to ja już wierzę, ale zobaczycie że jak zwykle nic z tego nie wyjdzie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 20:53
                                                    - Ej Wojtek, cięgiem latasz do tego kamerlika. Ino buty po próźnicy drzesz, jakbyś ich znoloz
                                                    - A ty ino gymba po próżnicy drzesz jakbyś jom wygrała na loeteryi
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 20:57
                                                    - Co u kochanego sąsiada? Jakże tam w domu
                                                    - Owce zdrowe
                                                    - Ale ja nie pytam o owce
                                                    - No i bydło chwała Bogu też zdrowe
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:02
                                                    - Co ty robisz?
                                                    - Cicho! Nie obudź mojej żony - przykładam jej właśnie synopizma na pięty
                                                    - Czy taka chora? Cóż się stało
                                                    - Mój drogi, robię co mogę. Tak mi ciągle z domu wylatuje, że jak będzie mieć bańki na piętach to może przez dwa tygodnie w domu posiedzi
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:04
                                                    - Witek, a otwórz że kołowrót panu dziekanowi
                                                    - A kto to jest dziekan?
                                                    - To taki człowiek, który wszystko umie
                                                    - A jak wszystko umie to i kołowrót pewnikiem umie som otworzyć!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:09
                                                    A witam! Witam szanownego pana. Już nam tu tęskno bez jasne pana było. Cały dzień mi pan chodził po głowie
                                                    A to już wiem skąd mam takie zabłocone buty!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:15
                                                    - Dlaczego proszę pana panicz taki markotny
                                                    - A bo w mieście wszystko przegrał w karty i teraz jest goły
                                                    - A nie mówiłem, że przysłowie mówi "nie mieszaj się z plewami, bo cię świnie zjedzą"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:19
                                                    - Panie, daj pan tu jakiś wyraz
                                                    - Burza
                                                    - Ale burza nie może być bo nie ma innego znaczenia
                                                    - Hmmm. No to kaszka
                                                    - Ale Kaszka też nie ma drugiego znaczenia
                                                    - Jak to nie jest Kaszka - nasza służąca i kaszka do jedzenia
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:22
                                                    - Tak pani ozdrowiałem i odnowiałem
                                                    - Proszę! To nie do uwierzenia! Ależ jak pan wyłysiał!
                                                    - Przysłowie powiada "Głupia głowa nie łysieje"
                                                    - Właśnie, dlatego też tak się dziwię!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:24
                                                    - No i jak ci się widzi córka profesora?
                                                    - Prawdę powiedziawszy nie wiem. Jam jej jeszcze nigdy na trzeźwo nie widział!
                                                    - To ona pije?
                                                    - Ona nie. Ale ja owszem

                                                    Dowcip pochodzi sprzed 1880 roku
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:26
                                                    - A no bo...widzi...pan....mąż...
                                                    - A pani zawsze o tym mężu
                                                    - Bo bo staw się pan choć na chwilę w jego roli
                                                    - No właśnie. Tego najbardziej pragnę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:27
                                                    - Tatko, dzisiaj tak pięknie ubrany!
                                                    - A bo widzisz Zosiu, dzisiaj niedziela a twój tato to porządny człowiek
                                                    - A nie może tatko tak na co dzień być porządnym człowiekiem
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:30
                                                    - No i cóż, jakże idzie
                                                    - O!
                                                    - Tatko tylko ta ortografia trudna, pisze się madame a czyta madam
                                                    - O to tak jak u nas. Pisze się Syrokomla a czyta Kondratowicz
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:33
                                                    Piotr z Janem jedli wódką łyżką. Widzi to sąsiad Jędrzej i woła:
                                                    - O nieba sąsiedzi! A skąd u was pomysł by jeść wódkę
                                                    - A dyć ksiądz na kazaniu zabronili pić wódkę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:36
                                                    - Pan mnie obraził. Ja żądam satysfakcji. Proszę się stawić jutro o szóstej rano w parku Będę pana oczekiwał tam z bronią i sekundantami
                                                    - Dobrze, dobrze ale gdybym tak zaspał niech pan zaczyna sam!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:38
                                                    - A czemu wasza baba tak płacze
                                                    - Boch i pedzioł, że jeji tatko zmarli. A to ino padła jałówka, ale żech jom niy chcioł tak zaroz zmarkotnić
                                                    - A dyć prowda
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:51
                                                    Jakaż to jest cudowna w tem małżeństwie zgoda
                                                    Mąż chce się napić - żona mu trunek poda
                                                    Znowu czarę nalewa mąż żonie nawzajem
                                                    Ziemia się tym małżonkom istnym stała rajem
                                                    Choć żona ma kochanka to mąż ma kochankę
                                                    Gdy żona gra w ćwika to mąż w chapankę
                                                    Żona panią - mąż lubi zaś pana udawać
                                                    Oboje skąpi, grosza nie lubią wydawać
                                                    We wszystkim jedno drugiemu chęci doda
                                                    Jakaż to jest cudowna w tem małżeństwie zgoda
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:54
                                                    - Patrz pan jekem sobie śliczne palto w Rzymie kupił
                                                    - Aj waj to pan aż do Rzymu jechał?
                                                    - Nie w tym Rzymie co papież siedzi ino w tym co tam śnieg pada
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:56
                                                    - Dokąd się tak śpieszysz?
                                                    - Do krawca
                                                    - Czy mu płacisz?
                                                    - Nie bądź śmieszny. Gdybym mu płacił to on spieszyłby do mnie a nie ja do niego
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 21:57
                                                    - I jak znajdujesz tę butelkę wódki?
                                                    - Strasznie mała jak na swój wiek!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:30
                                                    Pewien aktor ma wkrótce wzbogacić nauki
                                                    Mówią, że nowy słownik ułożył powoli
                                                    I nie dziw,lat dwadzieścia podczas każdej sztuki
                                                    Zawsze ważniejsze słowa połykał w swej roli
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:33
                                                    Gaduła wyczerpawszy wiadomości swoje
                                                    Miał nareszcie uczonym to pytanie zadać
                                                    Na co Bóg jedną gębę - a uszu dał dwoje
                                                    Na to rzekli by więcej słuchać - mniej gadać
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:34
                                                    Znaliście Podstolego w tym wieku zepsutym
                                                    Pięknie mu było w pasie i kontuszu sutym
                                                    Teraz go już na diabła przerobiła żona
                                                    Ma rogi, strój niemiecki. Brak tylko ogona.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:38
                                                    - Dałeś koniowi obroku?
                                                    - Dałem panie
                                                    - Wyczyściłeś go?
                                                    - Wyczyściłem
                                                    - No to zaprzęgaj
                                                    - A gdzie on stoi?
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:13
                                                    Utwor Arkadiusza - piesniarka
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:42
                                                    Pewnego razu, gdy król Sobieski rozmawiał w swoim gabinecie ze swoim szlachcicem o nazwisku Gomuła przybył do niego poseł zagraniczny. Spojrzawszy na Gomułę, który był ubrany w kontusz i pas świąteczny a król ubrany był dość skromnie, skłonił się poseł i mówi do szlachcica "Sir". Na co Gomuła odpowiada, wskazując na króla:
                                                    - To jest Ser a ja jestem Gomuła!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:44
                                                    Raz pewien ksiądz mówił dość żarliwe kazanie i nagle podczas kazania przejęzyczył się i powiedział:
                                                    - I tak Abel zabił Kaina
                                                    Na co jeden z wiernych krzyknął:
                                                    - No i dobrze! Sprawiedliwości stało się zadość, bo najpierw Kain zabił Abla!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:47
                                                    Pewien handlarz nie mógł na jarmarku dobić targu z młynarką, która sprzedawała świnie. A końcu zdenerwował się i rzekł chowając kiesę z grosiwem do kieszeni. Skoro tak, to moje pieniądze a pani świnia!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:52
                                                    W dawnych czasach był zwyczaj, że jak skazańca prowadzono na śmierć a jakaś niewiasta zarzuciła mu chustę na szyję i obiecała że się z nim niezwłocznie ożeni mógł się od kary uwolnić. Pilnowano jedynie by ślub się rychło odbył. Jednego razu prowadzono chłopa na skazanie a stara i szpetna baba zarzuciła na niego chustę lecz ten spojrzawszy na babę odwrócił się do kata i rzekł:
                                                    - Panie Jakubie wieszaj waćpan jak najprędzej!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 22:55
                                                    Była raz wioska położona głęboko w lesie, gdzie ludzie nic o życiu i o wojnie nie wiedzieli. Żyli tam sobie spokojnie aż raz jeden z nich poszedł na wojnę. Wraca w końcu do domu a ludzie ciekawi świata i tego co to jest ta wojna. A najbardziej to jego matula:
                                                    - A co wy tam na tej wojnie robicie?
                                                    - A jużci sieczem, rąbiem i strzelamy
                                                    - Oj - załamuje ręce baba - jeszcze jeden drugiego w oko urazić może....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:00
                                                    Pewien kucharz przygotowywał posiłek dla pana ale nie mógł się oprzeć i zjadł jedną nogę upieczonej gęsi. Pan się zezłościł i zaczął kucharza wyzywać. Ten nie zrażony zabrała pana nad wodę, gdzie stały gęsi na jednej nodze a drugą miały podwiniętą:
                                                    - Widzi pan - rzecze kucharz - tu wszystkie gęsi mają po jednej nodzie
                                                    Pan gwizdnął a gęsi stanęły na dwóch nogach
                                                    - Widzisz szubrawcze, że gęsi mają po dwie nogi
                                                    Na co kucharz:
                                                    - A nie mógł pan tak przy stole gwizdnąć, to by się i ta druga noga znalazła
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:25
                                                    Pewien gość nie miał ochoty wracać do domu w noc ciemną, ociągał się z wyjazdem. Gospodarz dość skąpy człowiek chciał mu dodać otuchy i mówi:
                                                    - Ja nie w takie noce wyjeżdżałem i nic się nie stało
                                                    A gość na to:
                                                    - Ależ kiep ten gospodarz co pana w takie noce wypuszczał ze swojego domu
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:28
                                                    W Białymstoku wszystko jest możliwesmile

                                                    Przed laty w Białymstoku ożenił się pan Wróbel z panną Czyżówną. Mieli furmana Sikorę, kucharkę Sroczyńską i mamkę Skowronkową
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:30
                                                    Chciał raz jeden sprzedać na jarmarku konia:
                                                    - A kiery on ślepy
                                                    - A co to do wojska pójdzie albo czytać będzie?
                                                    - Ale koń nie ma języka
                                                    - A co on za adwokata wam będzie?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:32
                                                    Szła baba przez kładkę i nagle drogę jej zastąpił diabeł
                                                    - Powiedz babo kto lepszy Bóg czy ja, bo jak nie odpowiesz to cię zepchnę z tej kładki
                                                    - Bóg jest dobry - gada baba - ale wy też, ino wos źli ludzie wzięny na języki
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:34
                                                    Słowo - to wiatr - mówi przysłowie
                                                    - Oj, gdyby to była prawda to moja żona obracała by wszystkie wiatraki
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:37
                                                    Pytał jeden drugiego:
                                                    - Dlaczego gdy jedziesz kamień mijasz
                                                    - Bo kamień mnie nie minie
                                                    - Dlaczego jadąc drzewo mijasz
                                                    - Bo drzewo mnie nie minie
                                                    - Dlaczego jadąc szubienicę mijasz
                                                    - Bo szubienica mnie nie minie
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:40
                                                    Raz jeden pozwał drugiego do sądu za to że ten powiedział:
                                                    - Głupiś jak tabaka w rogu
                                                    Na świadka wezwano trzeciego, a ten nie chcąc się nikomu narazić odpowiedział tak:
                                                    - Wysoki sądzie, ja tabaki nie zażywam i nawet jej nie mam, więc nie wiem czy ona jest głupia w tym rogu czy nie
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:41
                                                    Jedna baba mówi do drugiej baby na Jarmarku:
                                                    - Kumo jak zgodniecie wiela jo mom syrow w ty zospasce to wom oddom wszystkie dziewięć
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:46
                                                    W pewnej karczmie było dwóch Żydów, bardzo uczonych. Zwykle siadywali naprzeciw sienie i tylko kiwali głowami. W pewnym momencie, któryś gość zapytał karczmarza kim oni są:
                                                    - A to bardzo uczeni Żydzi
                                                    - A czemu nic nie mówią?
                                                    - A po co, skoro jeden wie co drugi myśli!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:47
                                                    Inny Żyd siadał sam w kącie i dumał. W końcu ktoś go zapytał o czym on tak duma:
                                                    - A bo nie wiem co się z wróblami stanie, gdy się karczma spali - odparł
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:49
                                                    Ja jedne panie znam co mi mówi wciąż
                                                    Żydku, ja dwie córki mam szukaj dla nich mąż
                                                    Aj waj, aj waj biedna moja głów
                                                    Gdzie ja będę szukać mąż dla tych panien dwóch
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 23:55
                                                    Przeczytaj dwa razy - za pierwszym możesz nie zrozumieć:

                                                    Przychodzi Polak do Żyda i pyta:
                                                    - Icku zrobisz na Wszystkich Świętych
                                                    - A czemu nie
                                                    Icek z największą radością bierze się do roboty, wycina, szyje i szyje. Narobiwszy tych kontusików co nie miara przynosi do klienta. A ten załamuje ręce:
                                                    - A na Boga! Coś ty zrobił?
                                                    - A ja o tym też pamiętał i zrobił mu nieco większy kontusik

                                                    Dowcip pochodzi z książki "Perły Humoru Polskiego
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 19:16
                                                    Pozegnanie dwoch ladowarek
                                                    Ale bedziemy w kontakcie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:06
                                                    Przychodzi staruszek do szamana z prosba by ten zdjal z niego klatwe, ktora wisi nad nim od piecdziesieciu lat.Czarownik na to:
                                                    - Aby cos poradzic to musze znac dokladna tresc tej klatwy, jak ona brzmiala
                                                    - I czynie was mezem i zona, czy jakos tak
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:08
                                                    Stara golebica strofuje male:
                                                    - Znowu narobilyscie do gniazda, kiedy nauczycie sie korzystac z pomnika
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:24
                                                    Jak powiedziec ze cos nie jest dobre
                                                    Zloto
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:25
                                                    Pojazd pancerny o innym - tankowanie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 19:19
                                                    Moja dziewczyna uwaza ze w restauracji powinnismy placic po polowie. Nawet jesli ona byla tam z matka a ja w tym czasie bylam w domu.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 19:42
                                                    Sekretarka do szefa:
                                                    - Panska zona na linii
                                                    - Nie mam teraz czasu - mowi zdenerwowany szef - prosze sie dowiedziec o co jej chodzi
                                                    Po chwili sekretarka referuje:
                                                    - Ona chce tylko wiedziec czy strazakom daje sie napiwek
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:40
                                                    W 2012 roku wyrobilam sobie paszport "na ostatnia chwile". Na zdjeciu wyszlam fatalnie, ale bardzo sie spieszylam wiec to zostawilam. Ostatnio przy odprawie na lotnisku celnik dlugo wpatrywal sie w zdjecie, to na mnie. W koncu nie wytrzymal i powiedzial:
                                                    - 2012 to musial byc dla pani bardzo ciezki rok
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 19:45
                                                    Siemka! Zenon.Slyszalem zes sie ozenil! Planujecie dzieci?
                                                    Drugie juz tak!😣
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 19:49
                                                    Corka dzwoni do matki z porodowki
                                                    - Mamo, pamietasz tego faceta, ktory przyszedl na ostatni bal w remizie przebrany za murzyna?
                                                    - Tak, a dlaczego pytasz?
                                                    - Bo sobie wyobraz, teraz sie okazalo ze to byl naprawde murzyn!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 20:54
                                                    Wychodzi baca przed chalupe. Patrzy na stadko owiec pasacych sie na lace, usmiecha sie:
                                                    -Jak Snultan, normalnie jak Sultan...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:26
                                                    https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/297.gif
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:35
                                                    Łokietek został ukoronowany w r. 1320. Łokietek była to też dawna miara człowieka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:35
                                                    Organy zbudowane są z dużych i małych piszczeli.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:36
                                                    Teraz z filmu:
                                                    Proch osiada na człowieku w stanie rozproszonym
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:36
                                                    Maria Antonina rozłożyła się u granic Śląska, a Fryderyk uderzył w samo sedno.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:38
                                                    Dyrektorem filharmonii jest facet, który nie odróżnia klucza wiolinowego od klucza do wychodka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:39
                                                    Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:39
                                                    Nauczycielka puszczała płyty, które szły z żołnierzami do boju.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:41
                                                    Na obrazie Matejki mistrz krzyżacki staje dęba na koniu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:41
                                                    Perkusja to zestaw garnków, w których gotuje się muzyka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:42
                                                    Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, że podzielił swoich synów na pięć części.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:42
                                                    Ten płyn to także w pewnym sensie ciecz.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:42
                                                    Nasze plemiona przed przyjęciem chrztu zachowywały się jak normalni ludzie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:43
                                                    Tłuszcze rozpuszczają się w rondlu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:43
                                                    Papieże zawsze mieszkali w Rzymie. Z ojca na syna żyli w celibacie. Pierwszy papież nazywał się Romulus.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:43
                                                    SiO2 jest to wino na które mój tato mówi "pryta" lub "siara".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:44
                                                    Pięta Achillesa to miejsce, które jest wrażliwe na śmierć
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:44
                                                    Obywatel po użyciu probierza trzeźwości zmienił kolor. To znak ze alkohol był używany.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:45
                                                    Po bitwie na polu grunwaldzkim zostało więcej nieboszczyków niż przyszło.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:45
                                                    Trójkąt Pitagorasa, to trójkąt kwadratowy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:46
                                                    Rycerz średniowieczny składał się z głowy, zbroi i konia, który stawał na każde zawołanie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:46
                                                    Suma to nie wynik dodawania, tylko msza rano w niedziele.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:47
                                                    Sobieski kochał Marysieńkę, ale ciągnęło go do Turków.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:47
                                                    Koło to jest linia, bez kątów, zamknięta, by nie było wiadomo gdzie jest początek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:47
                                                    Synowie bogatej szlachty wychowywali się w łonach piastunek, które opowiadały dzieciom straszne opowieści.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:48
                                                    Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematyczne.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:48
                                                    https://www.spkonskie.edu.pl/images/ksiega_gosci_www_gify_liq_pl-28729.gif
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:49
                                                    Średniowiecznym ideałem ascety był św. Oleksy, bohater legendy znanej w Europie od XII w.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:50
                                                    Linijka 20 centymetrowa ma ponad 20 centymetrów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:50
                                                    W czasach przedhistorycznych nasi przodkowie żyli w jaskiniach, które były gniazdami cywilizacji. Później zaczęli budować szałasy, nie mieli ubrań, nawet koszul, tylko dziury na przepuszczanie dymu. Rozporządzali bardzo prymitywnymi narzędziami do założenia rodzin
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:50
                                                    Pierwszy człowiek na ziemi nie czuł się samotny, bo nie umiał liczyć
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:51
                                                    W roku 1768 Francja kupiła Korsykę - na trzy lata przed urodzeniem Napoleona, aby mieć pewność, że będzie on Francuzem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:51
                                                    Rubens malował bez ubrania.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:52
                                                    W roku 1863 w Ameryce wybuchła wojna sensacyjna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:52
                                                    Michał Anioł zdążył tylko napocząć nagrobek Juliana II.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:52
                                                    W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:52
                                                    Savoldo znał się bardzo dobrze na anatomii człowieka, więc namalował młodzieńca z fujarą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:53
                                                    Włosy miał Lenin trochę czarne, trochę łyse
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:53
                                                    Dzieci nie miał, bo walczył z uciskiem człowieka przez człowieka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:54
                                                    Włosy miał Lenin trochę czarne, trochę łyse. Dzieci nie miał, bo walczył z uciskiem człowieka przez człowieka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:54
                                                    Niektóre obrazy Picassa można nawet oglądać, ale nie wszystkie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:54
                                                    Za czasów fanfaronów żywi balsamowali umarłych
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:55
                                                    Egipcjanie w ogóle mieli zwyczaj zabijania żywych, by z nich zrobić mumie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:55
                                                    Za czasów fanfaronów żywi balsamowali umarłych. Egipcjanie w ogóle mieli zwyczaj zabijania żywych, by z nich zrobić mumie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:55
                                                    Żona Jacka umarła wcześnie, bo nie zaznała ciepłoty męża.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:56
                                                    Zamach w Sarajewie był kropla wody, która padła na beczkę z prochem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:57
                                                    Wystarcza mi 7 godzin snu, ponieważ idę spać o 20.00, a wstaję o 27.00.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:58
                                                    Rej powiedział, że Polacy nie gęsi, ale gęgać umieją.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:58
                                                    Przed pójściem do wojska Baryka zakopał swój majątek wraz z żoną i synem w piwnicy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:59
                                                    Już Rej pisał po polsku, ale dopiero Kochanowski pokazał, jaki ma język.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:59
                                                    Nad Niemnem było słychać pranie kobiet.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 21:59
                                                    Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:00
                                                    Chorzy szli do szpitala prawie umarci.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:01
                                                    Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:01
                                                    Bogurodzica żyła w XII wieku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:02
                                                    Jan Kochanowski, gdy był smutny, to pisał treny, a gdy miał dobry humor - fraszki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:02
                                                    Niektóre części konia wykorzystujemy do gry na skrzypcach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:03
                                                    https://sloneczneprzedszkole.eu/wp-content/uploads/2017/09/dzieci-gif.gif
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:03
                                                    Kochanowski zdobył w Padwie wykształcenie fizjologiczne.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:03
                                                    Osobiście uważam, że WESELE napisał Wyspiański.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:04
                                                    Kochanowski pędził swój tryb żywota poczciwego szlachcica, zajętego głównymi sprawami i rodziną
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:04
                                                    W "Chłopach" autor porusza problematykę chłopów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:04
                                                    Kochanowski tworzył pod gruszą, gdzie mieszkał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:05
                                                    Ślimak miał wąsy krótko podcięte na grzywkę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:05
                                                    Treny to utwór literacki chwalący Urszulkę za to, że umarła.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:05
                                                    Większość ryb żyje w wodzie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:06
                                                    We fraszce "Na lipę" Kochanowski chwalił polską lipę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:06
                                                    Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:06
                                                    W dawnych czasach ludzie spali na piecach bo nie mieli czym palic.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:07
                                                    Jurek miał śliczną detonację głosu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:07
                                                    Słowianie mieszkali w drewnianych domach z których dym wychodził mniejszymi a Słowianie większymi otworami.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:07
                                                    Judym spuścił manto Dyziowi w karecie, bo mu się spocił.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:08
                                                    Fraszka powstała siedząc pod lipą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:08
                                                    Gdyby stopniały lodowce, to Wielka Brytania byłaby cała zalana, a Polska chyba też, ale kilka dni później.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:08
                                                    Te fraszki można czytać z przodu i z tyłu. Z przodu pochwalą kobiety, a gdy się je czyta z tyłu, to kobiety są zhańbione.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:09
                                                    Grzyby składają się z kapelusza, trzonu i robaków.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:09
                                                    Życie codzienne człowieka pierwotnego
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:10
                                                    Serce znajduje się na mostku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:10
                                                    Człowiek pierwotny posługiwał się takimi narzędziami jak grot strzałowy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:10
                                                    Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:11
                                                    Grot strzałowy służył do bronienia się przed wrogami.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:11
                                                    Kiedy napadali na nich wrogi, brali grot strzałowy i bronili się.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:11
                                                    Grot strzałowy służył do bronienia się przed wrogami. Kiedy napadali na nich wrogi, brali grot strzałowy i bronili się.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:12
                                                    Ryba jest przystosowana do życia w wodzie, bo ma ogon.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:13
                                                    Ogień i inne dary natury.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:13
                                                    Podczaszy to cios w tył głowy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:14
                                                    Gdy gdzieś uderzył piorun, to człowiek starał się go jak najdłużej utrzymać.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:14
                                                    Tlen i wodór są gazami bez widoku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:17
                                                    Człowiek przed odkryciem ognia rozpalał i tarł patyk o sznurek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:19
                                                    Rolnik ten był na bardzo niskim poziomie, podobnie jak jego krowy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:19
                                                    Człowiek przed odkryciem ognia brał go z błyskawic.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:20
                                                    Żaby na wiosnę niosą jaja w galarecie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:20
                                                    Człowiek pierwotny przed odkryciem ognia żył starożytnie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:21
                                                    Gipsu używamy do leczenia narciarzy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:22
                                                    Dopiero po jakimś czasie człowiek odkrył surowce klimatyczne.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:22
                                                    Bohater występuje w każdym ustępie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:22
                                                    Ludzie potrzebowali ognia do życia, bo mieli bardzo niewygodne życie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:23
                                                    Miasto zakładano wzdłuż ulic.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:23
                                                    Człowiek odkrył ogień przypadkowo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:24
                                                    Była burza, piorun strzelił w przedmiot i przedmiot zaczął się palić.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:24
                                                    Człowiek odkrył ogień przypadkowo. Była burza, piorun strzelił w przedmiot i przedmiot zaczął się palić.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:24
                                                    Człowiek pierwotny mógł się ogrzać i jak upolował jakieś zwierzę, to mógł se na ogniu podgrzać, a później zjeść.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:25
                                                    Bohater upadł na duchu, ale szybko się podniósł, bo nadciągały wojska nieprzyjaciela.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:25
                                                    Paleolit to okres historyczny występujący w epoce kamienia, żył do 90000 r.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:26
                                                    Przed wspólnotą pierwotną żyli ludzie osobno na drzewach, a potem zeszli z drzew i zaczęli się organizować.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:26
                                                    Homo habilis uzależniał się wyprostowną budową ciała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:27
                                                    Niedźwiedź ryknął jak zabity.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:27
                                                    Homo sapiens miał bardziej wyprostowaną posturę niż pitekantrop oraz miał większą pojemność mózgu, czego skutkiem jest większy i mądrzejszy mózg.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:27
                                                    Nasza Szkapa to przykład utworu autobiograficznego.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:28
                                                    Witkacy popełnił samobójstwo bo nie wiedział co robić.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:33
                                                    Pitekantrop zbierał wszystko to, co dało się jeść, i inne rzeczy. Do wszystkiego używał kamienia.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:34
                                                    Skowronek to taki ptak, który wisi w powietrzu i drze mordę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:34
                                                    Homo sapiens - jest nim obecnie człowiek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:34
                                                    Pan Tomasz w młodości uganiał się za kobietami. Interesowały go sztuki piękne.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:35
                                                    Wars i Sawa zbudowali warszawę z jednej i drugiej stolicy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:42
                                                    A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:43
                                                    Egipcjanie zapisywali wszystko na papierosach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:44
                                                    Joanna chodziła w czarnej sukni po ojcu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:50
                                                    Koalicja w sejmie polegała na bliższych stosunkach w ławie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:50
                                                    W XVI wieku polacy mieli wojsko ciężarne.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:52
                                                    Skłodowska była kobietą niespotykalnie wytrwałą, o czym świadczy zatruwanie się radem przez pięć lat.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 22:53
                                                    Pod bron zwołano całą młodzież od 16 do 60 lat.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:00
                                                    Marysia jak wyszła ze szpitala to przyszła do zdrowia.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:00
                                                    Mumie to inaczej wkłady do grobów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:00
                                                    Katakumby to były starożytnie schrony przeciwlotnicze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:01
                                                    W XVI uprawiano wiele roślin których jeszcze nie znano.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:01
                                                    Te filmy są rzadko okazywane na łonie ekranu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:02
                                                    Amerykę odkrył niejaki Colombo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:02
                                                    Pan Tadeusz zobaczył Zosię na płocie i poznał, że była dziewicą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:02
                                                    Po głębszym namyśle stwierdzam, że bajki Krasickiego nie są głupie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:03
                                                    Moniuszko był to muzykant, który zoperował Halkę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:03
                                                    Przerażony pilot poczuł, że ma obcięty ogon.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:04
                                                    U nas pogoda jest brzydka, a także wesołe miasteczko.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:04
                                                    Matejko namalował "Bitwę pod Grunwaldem" chociaż ani razu jej nie widział w telewizji.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:04
                                                    Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:07
                                                    Austria została podpita przez Węgry
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:07
                                                    Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:08
                                                    Obraz tego chłopa był bardzo nędznie odziany.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:08
                                                    Boryna śpiewał w chórze, ale tylko partie solowe.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:08
                                                    Miał tak wielkie szczęście w miłości, że został kawalerem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:09
                                                    W komedii bohaterowie dążą do celu powodując śmierć, często zakończoną szczęśliwie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:10
                                                    Ptaki latające mają mocno usztywnione łydki w ogonie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:10
                                                    Alkoholików dzielimy na pijących i niepijących.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:11
                                                    U żaby kończyny przednie są dłuższe niż krótsze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:12
                                                    Synu, masz trzydzieści lat, nie masz własnych dzieci i dałeś się nabrać "na wnuczka!"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:12
                                                    U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i też im się zapalała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:12
                                                    Dobry rosół ma na wierzchu oczy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:13
                                                    Zostawiam to na los pastwy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:13
                                                    Była to wyspa położona z dala od morza.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:13
                                                    Po zebraniu makulatury, sprzedaliśmy ją razem z panią.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:13
                                                    Królów wybierano w dawnej Polsce na zasadzie erekcji.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:14
                                                    Złom jest najlepszym bogactwem Polski.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:15
                                                    Chciałbym mieć taki zawód jak mój tata, który jest na rencie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:16
                                                    Lipiec i sierpień mają po 31 dni i jest to wywalczone dawno przez uczniów i nauczycieli.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:17
                                                    Polana jest to forma lasu bez lasu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:17
                                                    Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:17
                                                    Komornik wgryza się w korę i dopiero tam żeruje.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:18
                                                    Justyna jest mądrzejsza od Marty nie gardzi chłopem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:18
                                                    Cezary wszedł do okrągłego pokoju i usiadł w rogu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:18
                                                    Ziębowicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:19
                                                    Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:19
                                                    Harem to człowiek posiadający zbiór kobiet.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:20
                                                    Polskę poćwiartowano na trzy nierówne połowy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:20
                                                    Wokulski zakupił klacz od Krzeszowskiego, aby później prosić o jej rękę
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:21
                                                    Święty Augustyn miał żonę i dziecko, jednak w końcu ich wygnał i rozpoczął życie pobożne.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:21
                                                    Tatuś kupił stary samochód do spółki ze stryjem, którym dojeżdża do pracy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:21
                                                    W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel wyzdrowiała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:22
                                                    W sklepie koła fortuny podoba mi się Magda Masny.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:22
                                                    https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/297.gif
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:23
                                                    Rycerze urządzali teleturnieje.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:23
                                                    Gdy go Basia ujrzała - zapłodniła się i spuściła oczy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:23
                                                    Soplica po dokonaniu samobójstwa opuszcza Litwę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:24
                                                    Rzeki powstałe z lessu są jak gęsta zupa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:24
                                                    Mickiewicz napisał "Stepy Afrykańskie"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:25
                                                    Popiela zjadały myszy jak szczury.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:25
                                                    Reymont za napisanie "Chłopów" dostał nagrodę Wedla.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:25
                                                    Pot spływał po nim od stóp do głów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:26
                                                    Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:27
                                                    Mickiewicz urodził się w latach 1789 - 1855.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:27
                                                    Jacek Soplica pochodził z biednej, niezamężnej szlachty.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:27
                                                    Jacek Soplica miał kilka wycieleń.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:28
                                                    Po śmierci pan Wołodyjowski stracił słuch tak, że nawet nie słyszał jak larum grali.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:28
                                                    Aby nie narazić się żmii, nie należy kopnąć ją w danym miejscu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:28
                                                    Bogumił kochał Barbarę przez całe noce i dnie Dąbrowskiej.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:29
                                                    Zbyszko na widok wroga zamknął się w przyłbicy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:29
                                                    W zimie niektóre ptaki odlatują, a niektóre wzdychają.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:29
                                                    Cześnik mówił barczystym głosem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:30
                                                    Poeta opisał różne wartości, o które warto zadbać w życiu, np.. pijaństwo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:30
                                                    Z upływem lat Hrabia coraz słabiej uciskał swoje pokojówki i kucharki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:30
                                                    https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/1637.gif
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:31
                                                    Stolicą Polski przeważnie jest Warszawa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:31
                                                    Na dworze paw nadymał swój piękny ogon.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:33
                                                    Konradowi dlatego nie udał się zamach na cara, bo w czasie skradania się za dużo myślał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:34
                                                    Hemingway napisał między innymi nowelę "Stary człowiek nie może".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:35
                                                    Grecy zrobili Trojan w konia.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:39
                                                    Jan Kochanowski zamieszkał w Czarnobylu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:40
                                                    Bohatyrowicze orali ziemię własnymi rękami.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:40
                                                    Jagienka rozgniatała orzechy bez młotka, bo miała twarde przyrodzenie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:42
                                                    W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:45
                                                    Doktor Judym, ponieważ współżył z chłopami, często znajdował się na czworakach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:46
                                                    Słowacki na swoim pogrzebie widział tylko garstkę najbliższych przyjaciół.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:47
                                                    Dulska trzymała męża w domu, aby nie stracił moralności.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:48
                                                    Makbet miał bardzo ciężki koniec.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:48
                                                    Gdy nadszedł dzień wesela, Boryna ruszył na pannę młodą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:49
                                                    Janka Muzykanta jak posyłano do pracy gnój wyrzucać to mu wiatr w widłach grał i matka nawet nie wiedziała, że Janko ma taki talent do muzyki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:49
                                                    Grażyna, żona Litawora, była mu bliska duszą, sercem i zbroją.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:49
                                                    Głównym składnikiem krwi są czerwone ciałka zieleni.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:50
                                                    Alina, w przeciwieństwie do Balladyny, miała stosunek do matki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:50
                                                    Dziś Prusa można spotkać w każdej niemal księgarni.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:51
                                                    Tadeusz ujrzał Zosię po raz pierwszy tylko w papilotach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:51
                                                    Po ogłoszeniu 10 przykazań Mojżesz uznał je za nieżyciowe i rzucił w przepaść.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:51
                                                    Pod adresem Jaśka skierowany jest cytat: "Gdzie jest chamie złoty róg".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:52
                                                    Kaci nosili kiedyś maski, aby skazany nie mścił się na nich.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:52
                                                    Określenie "wiek balzakowski" powstało dlatego, ponieważ bohaterkami powieści Balzaca są nieprzyzwoicie wiekowe damy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:52
                                                    Chopin tęsknotę za ojczyzną wylewał na fortepian.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:53
                                                    W przyszłości chciałbym zostać poszukiwaczem skalpów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:53
                                                    Kaj i Gerda nie byli ani siostrą ani bratem, tylko rodzeństwem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:53
                                                    Higienistka wycisnęła mi pinezką kleszcza, który się do mnie dobierał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:54
                                                    Starzy ludzie poumierali i w ten sposób zlikwidowano analfabetów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:55
                                                    Przy szosie stały zboczone auta.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:55
                                                    Na pojezierzach są takie formy polodowcowe jak morele czołowe.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:55
                                                    Okręt żelazny utrzymuje się na wodzie dzięki temu, że jego powierzchnia jest mniejsza od powierzchni morza.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:56
                                                    Do elektryzowania potrzebny jest kudłaty materiał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:56
                                                    Przejścia w gęstwinach buszu i dżungli wycinane są meczetem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:56
                                                    Działalność polityczna ks. Robaka polegała na tym, że często odwiedzał karczmy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:57
                                                    Linie papilarne pozwalają zdezynfekować przestępcę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.07.18, 23:57
                                                    Mama nie wypuściła mnie z powodu ciemnoty.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:14
                                                    Rozprawa w sądzie. Oskarżony zabiera głos:
                                                    - Wysoki Sądzie! Ja protestuję! Ja nigdy nie byłem na miejscu przestępstwa!
                                                    - Znaleziono odciski pańskich palców!
                                                    - To niemożliwe. Byłem w rękawiczkach!
                                                    -
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:17
                                                    W rezerwacie stary Indianin opowiada kilkuletnim chłopcom o sposobie porozumiewania się za pomocą ognisk. Na zakończenie pyta:
                                                    - A teraz proszę mi powiedzieć jakie ognisko trzeba rozpalić aby przekazywać znaki dymne?
                                                    - No to zależy od tego czy ta rozmowa ma być krajowa czy mięzymiastowa
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:20
                                                    Pacjent budzi się po operacji wyrostka robaczkowego. Podchodzi do niego chirurg i mówi:
                                                    - Musimy pana wziąć pana ponownie na stół, bo w pana brzuchu zostały nożyczki chirurgiczne
                                                    - No trudno, skoro trzeba to niech pan pruje - zgadza się pacjent - Ale na wszelki wypadek wszyjcie mi zamek błyskawiczny
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:23
                                                    Znany malarz Stanisławski słynął ze swej wielkiej tuszy. Będąc kiedyś w Zakopanym postanowił pojechać do Kuźnic. Podszedł do stojącej na Krupówkach bryczki i zaczął się na nią gramolić. Góral na koźle przez chwilę mu się przyglądał i w końcu mówi:
                                                    - Ej panocku, chyba jedną razą wos nie zabiorę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:25
                                                    Szpital psychiatryczny. Lekarz pyta pielęgniarkę:
                                                    - I jak się twierdzi ten pacjent, który jest geniuszem?
                                                    - Dzisiaj lepiej. Mówi tylko, że jest wybitnie uzdolniony.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:27
                                                    Czterdziestoletni mężczyzna skoczył z mostu do rzeki. Na ratunek rzucił się młody sportowiec i wyciągnął tonącego. PO chwili niedoszły topielec wszedł na drzewo i się powiesił na pasku od spodni.
                                                    - Dlaczego mu pan nie przeszkodził? - pytają gapie sportowca
                                                    - Myślałem, że on chce się wysuszyć!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:30
                                                    Dziennikarz przeprowadza wywiad ze słynnym pisarzem
                                                    - Dlaczego komitet noblowski do tej pory nie przyznał panu Nagrody Nobla?
                                                    - Powiem szczerze. Nie wiem. Wolę jednak by kiedyś mówiono "Dlaczego nie uhonorowano tak dobrego twórcy" niż ktoś miałby powiedzieć "Za co on u licha dostał tę nagrodę"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 15:59
                                                    Trwa rozprawa karna w sprawie włamania. Adwokat zwraca się do świadka;
                                                    - Czy może pan opisać osobę, która była na miejscu zdarzenia?
                                                    - Był średniego wzrostu, miał brodę
                                                    - Czy to był mężczyzna czy kobieta?
                                                    - To zależy. Jeżeli tego dnia w mieście był cyrk, całkiem prawdopodobne że była to kobieta z brodą ale jeżeli nie to to chyba był mężczyzna
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 16:01
                                                    Trwa sprawa o ustalenie ojcostwa. Wysoki sąd zwraca się do matki dziecka:
                                                    - Poczęcie dziecka miało miejsce 31 grudnia?
                                                    - Tak
                                                    - Proszę powiedzieć co pani robiła w tym czasie?
                                                    - Mam powiedzieć ze szczegółami?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 16:04
                                                    Mój chłopak regularnie wręcza mi kwiaty bez okazji. Zawsze wydawało mi się to takie romantyczne i słodkie aż pewnego dnia wyjęłam z bukietu bilecik "Spoczywaj w pokoju babciu". Chłopak mieszkał niedaleko cmentarza.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:07
                                                    - Ten Pani piesek jakiś takich chudy. Jak się wabi?
                                                    - Anoreksio.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:08
                                                    "Jest tylko jeden bóg - nazywa się Śmierć. A co mówimy bogowi śmierci? Nie dzisiaj!"
                                                    Syrio Forel, Gra o Tron
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:09
                                                    Złe wychowanie. Wszak wiadomo, że nie należy bawić się jedzeniem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:10
                                                    - Co otrzymamy po skrzyżowaniu szpaka z żyrafą?
                                                    - Kombajn na czereśnie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:10
                                                    Małe światełko w lodówce pozwala łatwiej wybrać składniki posiłku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:11
                                                    Zarząd pewnego Parku Narodowego, w którym ataki niedźwiedzi zdarzały się częściej niż sporadycznie opracował instrukcję objaśniającą jak uniknąć spotkania z grizzlym. Czytamy w niej m.in., że turyści powinni nosić ze sobą coś brzęczącego np. małe dzwoneczki, które można przypiąć do ubrania albo plecaka, a które sprawią, że nie zaskoczymy śpiącego niedźwiedzia. Zalecane jest także zaopatrzenie się w gaz pieprzowy w sprayu. Według instrukcji dobrze jest także nauczyć się rozpoznawać oznaki obecności niedźwiedzi w okolicy. Ludzie powinni umieć rozróżnić odchody czarnego niedźwiedzia od odchodów grizzly. Odchody niedźwiedzia czarnego są mniejsze i zawierają jagody, a czasami także kawałki futra wiewiórki. Odchody niedźwiedzia grizzly są znacznie większe, zawierają małe dzwoneczki, a ich zapach przypomina gaz pieprzowy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:11
                                                    Niedźwiedź złapał zajączka. Zajączek się drze:
                                                    - Jak mnie zaraz nie wypuścisz i nie przeprosisz to, to...
                                                    - To co?!
                                                    - To trudno...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:12
                                                    Spotykają się dwa korniki w serze:
                                                    - Co, też problemy z ząbkami?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:13
                                                    Wąż mówi do węża:
                                                    - Sssłuchaj, czy my jesssteśmy jadowite?
                                                    - No, chyba tak.
                                                    - Kurde, bo sssię w język ugryzłem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:13
                                                    Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i mówi:
                                                    - Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje.
                                                    - Stepujący żółw?! O ku**a! Zapomniałem wyłączyć grzałki do piasku!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:13
                                                    Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
                                                    - Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
                                                    - Śpij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
                                                    - Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
                                                    - No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając
                                                    stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągajc je przed
                                                    siebie mówi:
                                                    - Docencie Nowak, a co tak hałasuje w zaroślach?
                                                    - To na pewno świstaki, panie profesorze...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:14
                                                    Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki. Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają. Raz zaczęła wołać w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!" Magik był wściekły, ale nie mógł nic zrobić, bo jednak była to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzył się z innym i zatonął. Magik ocknął się sam, dryfujący na kawałku drewna, na którym siedziała również papuga. Oboje się nienawidzili, więc nie odzywali się do siebie słowem. I tak mijał dzień za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie mówi:
                                                    - OK! Poddaję się! Gdzie jest statek?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:14
                                                    Nad rzeczka był camping. Taki sobie zwyczajny - kilka domków, parę namiotów i kibelki nad woda. Poniżej rzeczka wpływała do lasu. W lesie, na pochylonym tuz nad woda pniu siedziały dwie wiewiórki i majtały nóżkami. Duża i mała. Duża - ojciec wiewiórka mówi do mniejszej:
                                                    - Synu, nauczony doświadczeniem wielu pokoleń, wieloma rozczarowaniami i upokorzeniami, chcąc oszczędzić ci ewentualnych przykrych chwil, oto przekazuję ci jedną z ważniejszych wskazówek. Popatrz tam - Pokazuje łapką coś płynącego woda. - Widzisz, to brązowe?
                                                    - Widzę.
                                                    - To NIE jest szyszka...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:15
                                                    Do leśnego baru wpada jeż. Wkur***ny maksymalnie, mordka cała opuchnięta i posiniaczona. Wali łapką w kontuar i wrzeszczy na cały bar:
                                                    - Jak jeszcze raz ktoś każe zającowi iść się j*bać w mordę jeża, to na do końca życia na d*pie nie usiądzie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:15
                                                    Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie. Niedźwiedź:
                                                    - A ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
                                                    - Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałezionym pniu drzewa. To zasunąłem jej drąga raz i drugi...
                                                    - O! To pójdę i ja! Też zasunę...
                                                    Minęła godzina, znów się spotykają:
                                                    - No i jak tam, misu, zasunąłeś?
                                                    - Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą dupę szyszek napchałem
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:16
                                                    Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonym
                                                    kawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
                                                    Następnie, naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o różnych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i powiedział:
                                                    - Weźcie wy się wszyscy odpierdolcie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:17
                                                    Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze:
                                                    - Niesamowite!
                                                    Podbiega z przodu, patrzy i szepcze:
                                                    - Niepojęte!
                                                    Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze:
                                                    - Niesamowite!
                                                    I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze:
                                                    - Niepojęte!
                                                    I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę:
                                                    - O co Ci chodzi myszko?
                                                    - Patrzę na Ciebie łosiu i nijak nie mogę zrozumieć: z takimi jajcami, a takie rogi?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:17
                                                    Zaspany weterynarz odbiera w środku nocy telefon, z drugiej strony zdenerwowany kobiecy głos:
                                                    - Panie doktorze, nasz kociaczek źle się czuje, co robić?!
                                                    Nie do końca obudzony weterynarz zrozumiawszy "cielaczek" zamiast "kociaczek", po wysłuchaniu opisu objawów mówi:
                                                    - Proszę mu dać szklankę oleju rycynowego, rano wpadnę i go zbadam.
                                                    Rankiem weterynarz udał się pod podany adres, powitała go sympatyczna gospodyni.
                                                    - Jak się czuje nasz cielaczek? - zapytał.
                                                    - Ależ panie doktorze, pan źle zrozumiał - to kociaczek, nie cielaczek!
                                                    - Oj, to fatalnie! Co z nim?
                                                    - Wie pan, daliśmy kociaczkowi szklankę rycynusu, ale tylko mu się pogorszyło. Teraz to jasne, dlaczego.
                                                    - Strasznie przepraszam, a gdzie on teraz jest?
                                                    - W ogrodzie i pomagają mu trzy kotki. Jeden kopie dołki, drugi zasypuje, a trzeci przeciąga go od dołka do dołka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:18
                                                    Myśliwy wpadł do niedźwiedziej jaskini. Rozgląda się - pusto, tylko pośrodku jaskini siedzi na nocniku mały niedźwiadek.
                                                    - Tata w domu? - zapytał myśliwy lękliwie.
                                                    - Nie.
                                                    - A mama - w domu?
                                                    - Też nie.
                                                    - No to szczeniaku po tobie! - mruknął złowieszczo myśliwy ściągając fuzję z ramienia.
                                                    - BAAAAAABCIAAAAAAAA!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:18
                                                    Żyły sobie myszy. Wszyscy na nie polowali, wszyscy chcieli zeżreć. W obawie o byt biologiczny gatunku myszy postanowiły wysłać poselstwo do mądrego puchacza, który cieszył się sławą nieomylnego na cały las.
                                                    Przybyło poselstwo na miejsce i powiada:
                                                    - Mądry puchaczu, wszyscy na nas polują, wszyscy zżerają. I koty... I sowy... I bociany... Co mamy robić?
                                                    Zanurzył puchacz myśl w swą mądrość niezmierzoną i odrzekł:
                                                    - Uważam, że powinnyście zmienić się w jeże... mając kolce obronicie się przed każdym napastnikiem.
                                                    Powróciło ucieszone poselstwo do rodzinnej nory:
                                                    - Puchacz znalazł radę! Zmienimy się w jeże!
                                                    Oczywiście znaleźli się malkontenci:
                                                    - No ale jak my się w te jeże zmienimy?
                                                    Chwila konsternacji. Postanowiono wysłać poselstwo do puchacza jeszcze raz. Przybyli pod puchaczowe drzewo i proszą:
                                                    - Mądry puchaczu, powiedz nam, jak mamy się w te jeże zmienić...
                                                    Natręctwo myszy wyprowadziło puchacza z równowagi.
                                                    - A idźcieżesz wy w cholerę... nie zawracajcie mi d**y głupimi szczegółami! Ja się zajmuję strategią...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:19
                                                    Biegnie sobie zając przez las, patrzy, a tu wilk w wilczym dole uwięziony i wydostać się nie może. Zajączek z satysfakcją wykorzystał sytuację i obsikał wilka, a potem pobiegł do domu. W domu myśli: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Całe życie będę żałował! I pobiegłszy z powrotem, jeszcze nabobczył wilkowi na głowę. Wrócił do domu i myśli sobie: No nie, nie wykorzystać takiej sytuacji? Przecież jeszcze mu mogłem naurągać. Biegnie więc z powrotem obmyślając wyjątkowo perfidne wyzwiska i w tym zamyśleniu potknął się i wylądował w dole koło wilka.
                                                    - Wilku, wiem, że trudno w to uwierzyć, ale wpadłem cię przeprosić!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:19
                                                    Trzy kobiety wchodzą do sklepu zoologicznego. Nagle papuga krzyczy:
                                                    - Żółta, różowa, niebieska.
                                                    Jedna z kobiet mówi:
                                                    - To zabawne, mam żółtą bieliznę.
                                                    Inne na to:
                                                    - No nie, a my mamy różową i niebieską.
                                                    By sprawdzić papugę, następnego dnia wszystkie włożyły białą bieliznę, a papuga krzyknęła:
                                                    - Biała, biała, biała!
                                                    Kobiety były pod wrażeniem.
                                                    Ostateczny test odbył się trzeciego dnia. Kiedy tylko weszły, papuga zaskrzeczała:
                                                    - Łysa, kręcona, blond!
                                                    Nigdy więcej nie przyszły!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:20
                                                    - Czym robią sobie dobrze niedźwiedzice polarne?
                                                    - Pingwinem ogolonym do gołej skóry.
                                                    - Dlaczego akurat ogolonym?
                                                    - Bo taki pingwin trzęsie się cały z zimna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:20
                                                    Idzie niedźwiedź przez las, patrzy, leży coś szarego i sponiewieranego. Podchodzi i widzi - zając! Pyta:
                                                    - Co jest, zając?
                                                    - Stary, w lesie grasuje łoś-zboczeniec, dupczy wszystko co spotka! Ale nie powiem, kultura, elegancja-francja, wszystko w porządku.
                                                    Idzie niedźwiedź dalej, patrzy, coś rudego i wymemłanego leży. Podchodzi, a to lis. No to cuci i pyta:
                                                    - Co jest, lisek?
                                                    - Misiek, nie wiesz? W lesie grasuje łoś-zboczeniec, silny, ale elegancki, pełna kultura, wszystko w porządku...
                                                    Idzie niedźwiedź dalej, patrzy, zmrok zapada, czas spać. Wymościł sobie spanko gałęziami, wygodnie, ale myśli:
                                                    - Przecież w lesie grasuje łoś-zboczeniec, muszę się jakoś zabezpieczyć!. I wiele nie myśląc zatkał sobie d**ę kołkiem. Śpi, śpi i nagle coś go obudziło, jakieś szmery! Wtem usłyszał (tu odgłos jak otwieranej butelki wina):
                                                    - DOBRY WIECZÓR!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:20
                                                    Pływają dwie rybki w akwarium i o czymś dyskutują. Dyskusja jest coraz bardziej zażarta, w końcu dochodzi do kłótni i rybki obrażone na siebie nawzajem odpływają w przeciwległe kąty swojego akwarium. Mija jakiś czas, widać, że jedna z rybek mocno się zastanawia, po czym podpływa do drugiej i mówi:
                                                    - No dobrze, przyjmijmy, że nie ma Boga, w takim razie: KTO zmienia wodę w akwarium???
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:21
                                                    Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
                                                    - A czemu się tak trzęsiesz?
                                                    - A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało. - To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym "lasku".
                                                    - OK tak zrobię następnym razem.
                                                    Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
                                                    - I co nie skorzystałaś z moich rad?
                                                    - Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:21
                                                    dzie sobie mały krecik przez las i cały czas radośnie wyśpiewuje:
                                                    - La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
                                                    Po jakimś czasie spotyka lisicę.
                                                    - Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem - dziwi się lisica.
                                                    - Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
                                                    - Ooo mój boże! - mówi lisica.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:22
                                                    Idą miedzą dwa byki, ojciec i syn. w pewnym momencie w dali widzą stado krów. Młody byczek zaczyna nerwowo podskakiwać...
                                                    - Tato, tato, zobacz - krówki, tyle krówek, o matko - całe stado.
                                                    Tato, tato, chodź - skoczymy szybko i bzykniemy po jednej !
                                                    - Spokooojnie synu ..... pójdziemy powooooooli i bzykniemy wszystkie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:22
                                                    Do obory wchodzi, powiedzmy nienachalnej urody krowa. Byki patrzą na nią, chrząkają nerwowo, w końcu jeden z nich mówi:
                                                    - No panowie! Pałka, zapałka dwa kije, kto się nie schowa ten kryje!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:22
                                                    Idzie niedźwiedź przez las, patrzy a tam siedzi sobie mały jeż i wcina jakieś jabłko:
                                                    - Co jesz? - pyta.
                                                    - Co niedźwiedź? - odpowiada jez.
                                                    Niedźwiedź wyraźnie podenerwowany, ale przysiągł sobie, ze dzisiaj dzień dziecka dla jeży i będzie dla niego miły...
                                                    - Co jesz, jeżyku? - pyta grzecznie.
                                                    - Co niedźwiedź, misiu?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 21:23
                                                    Do apteki wchodzi jeżyk. Podchodzi do okienka i mówi:
                                                    - Proszę 50 prezerwatyw
                                                    Za nim stoją dwa zające. Jak usłyszały zamówienie, to zaczęły się śmiać.
                                                    Jeżyk odwrócił się, popatrzył na zające, po czym odwrócił się do okienka i mówi:
                                                    - Proszę jeszcze dwie
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:29
                                                    Przychodzi facet z gadającym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc zadaje mu pytanie:
                                                    - Jak się nazywa drobny węgiel?
                                                    Kot odpowiada:
                                                    - Miał!!!
                                                    Potem facet pyta:
                                                    - Jaka jest forma czasu przeszłego czasownika "mieć" w trzeciej osobie rodzaju męskiego?
                                                    Kot znowu odpowiada:
                                                    - Miał!!!
                                                    Łowca talentów wyrzuca obu na ulice. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje się i mówi:
                                                    - Może ja, cholera, mówiłem niewyraźnie?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:30
                                                    Na środku oceanu spotykają się trzy rekiny. Jeden z nich mówi:
                                                    - Psiakrew, zżarłem jednego Francuza. Był taki wyperfumowany, że do tej pory czkam wodą kolońską.
                                                    Drugi na to:
                                                    - To jeszcze nic. Ja, zjadłem jakiegoś Rosjanina, chyba to był generał, bo do tej pory w brzuchu dzwoni mi jakieś żelastwo. Te jego medale tak brzęczą, że ryby płoszę...
                                                    A trzeci rekin mówi:
                                                    - To jest wszystko nic, koledzy! Ja zżarłem tydzień temu jakiegoś polskiego posła, taki miał pusty łeb, że do tej pory nie mogę się zanurzyć....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:31
                                                    Przychodzi krowa do lekarza, tak ucieszona, ciągle się śmieje. Lekarz pyta:
                                                    - Co pani dolega?
                                                    A krowa na to:
                                                    - Nie wiem, panie doktorze, to chyba po tej trawie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:31
                                                    Stoją dwie krowy na lace i gadają:
                                                    - Słyszałaś o tej chorobie?
                                                    - Słyszałam!
                                                    - Szaleją krowy co?
                                                    - Szaleją jak jasna cholera!
                                                    - Dobrze, ze nam pingwinom to nie grozi!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:33
                                                    Leci se wrona, tak się ogląda dokładnie i mówi:
                                                    - Lewe skrzydło czarne.... Prawe skrzydło czarne... - kur...., wyglądam jak Batman!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:33
                                                    Pewnej nocy rabuś włamał się do domu i usłyszał głos mówiący:
                                                    - Jezus cię obserwuje!
                                                    Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
                                                    - Kto to powiedział?
                                                    I znów usłyszał:
                                                    - Jezus cię obserwuje!
                                                    Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
                                                    - Korneliusz - odpowiedziała papuga.
                                                    - Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
                                                    - Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:33
                                                    Siedzą dwie przygłuche sowy na gałęzi i jedna mówi :
                                                    - Mam cię w dupie !
                                                    A na to druga
                                                    - A ja Ciebie w dupie !!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:34
                                                    Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie robić zarówno noce jak i dnie. Była po prostu przepracowana. Pomyslała sobie, że będzie się opierdalać. Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło zalożyła sobie za głowę i odpoczywa wymachujac jedną nóżką. Nagle biegnie sobie scieżyną zajac:
                                                    - Co robisz sowa?
                                                    - Nic. Opierdalam się.
                                                    - A to tak można?
                                                    - A nie widać?
                                                    - To ja też będę się opierdalać!
                                                    Położył się zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jedną łapkę pod głowę i wymachuje nóżką. Przebiega drugi zając:
                                                    - Co robisz zając?
                                                    - Opierdalam się.
                                                    - A to tak można?
                                                    - A nie widać?
                                                    - No widzę, widzę! To ja też będę się opierdalać!
                                                    Położył się zajączek koło pierwszego zajączka. Leniuchuje. Podłożył sobie jedną łapkę pod głowę i macha nózką w powietrzu. Nagle zza drzewa wychodzi wilk. Zjadł jednego zajaca, zjadł drugiego zajaca, oblizał się. Spojrzał do góry i pyta sowę.
                                                    - Hej sowa, Co robisz?
                                                    - Opierdalam się!
                                                    - A te dwa zajace też się opierdalały?
                                                    - Tak. A jakże.
                                                    Wilk chwilę pomyslał i do sowy:
                                                    - No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się opierdalać!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.07.18, 23:35
                                                    Raz, ni w pięć ni w dziewięć przyszedł bocian do chirurga i mówi:
                                                    - Chcę być orłem!
                                                    - Słuchaj bociek - mówi doktor - tego się nie da zrobić, ale dam ci radę: Zapisz się na siłownię, bierz sterydy, przypakujesz i będziesz wyglądał jak orzeł...
                                                    Bocian wziął się za siebie - pakował, koksował i faktycznie z dnia na dzień jego nogi, szyja a także dziób stawały się coraz masywniejsze i krótsze, wątła klata robiła się coraz szersza, tyłek coraz bardziej napięty. Bocian z zadowoleniem przyglądał się sobie w lustrze: - Mmmm... - mruczał - przystojniaczek... jak ten, no... Bielik albo i lepiej, ho ho ho...
                                                    W końcu nadszedł ten wspaniały, wymarzony dzień. Wieczorem odpicował pióra, wyglancował dziób, a następnie udał się do ekskluzywnego klubu zarezerwowanego tylko dla orłów. Z impetem wparzył do środka i zakrzyknął:
                                                    - Kelner! Dwie sety ale już!!
                                                    W klubie zapadła cisza, orły spoglądały po sobie nieco zmieszane. Tymczasem kelner obrzucił wzrokiem masywną postać w drzwiach i spokojnie odparł:
                                                    - To jest klub dla orłów, wypierd*laj gąsior!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:11
                                                    Pewnego razu młodemu królikowi udało się uciec z laboratorium doświadczalnego. Przelazł pod siatką i znalazł się na dużym trawniku. To był jego pierwszy kontakt z prawdziwą trawą i jednocześnie szok. Zadowolony kicał, skakał, przewracał się. Po jakimś czasie spróbował trawy i stwierdził, że świeża smakuje znacznie lepiej niż karma, którą jadał w niewoli.
                                                    Zadowolony skakał i biegał. W pewnym momencie zauważył drewniany płot. Pod płotem była mała dziura przez którą można było się przecisnąć. Taak! Udało się.
                                                    Jakież było zdziwienie królika, gdy stanął oko w oko z grupką innych królików.
                                                    - Cześć! (Odezwał się jeden z nich) Skąd jesteś?
                                                    - Uciekłem z laboratorium.
                                                    - Super! To teraz zamieszkasz z nami!
                                                    - Fajnie! A co tutaj robicie?
                                                    - Na przykład skubiemy trawę .. próbowałeś??
                                                    - No jest zajebista! A co jeszcze ?
                                                    - Widzisz to pole tam ? To marchewki. Idź spróbuj !
                                                    Królik spróbował marchewek. Były soczyste i niewiarygodnie smaczne. Wrócił do reszty królików.
                                                    - I co jeszcze robicie?
                                                    - Widzisz tamto pole? To sałata. Idź spróbuj!
                                                    Sałata również była boska. Królik ponownie pyta :
                                                    - No ale chyba jeszcze coś robicie?
                                                    - No jasne! Spójrz w tamten róg! Widzisz? To nasze dziewczynki. Każda chętna do zabawy! Idź! Poszalej!
                                                    Królik poleciał. Po kilku godzinach trykania wrócił wycieńczony ...
                                                    - A jeszcze coś robicie? Ledwo żyję po tej orgietce ..
                                                    - No w zasadzie to już chyba wszystko ...
                                                    - W takim razie muszę się z Wami pożegnać. Wracam do laboratorium ..
                                                    - Do laboratorium?? Po co?? Tu Ci źle??
                                                    - Nie .. no spoko ... było fajnie, ale czas się zbliża i jak nie zajaram to oszaleję ...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:12
                                                    Spotyka pająk pająka
                                                    - Cześć, co robisz?
                                                    - Gram w motylki
                                                    - Skąd masz?
                                                    - A, ściągnąłem sobie z sieci…
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:12
                                                    Słoń i mrówka postanowili wybrać się na wiśnie. Przez płot przeszli do ogródka sąsiada, nagle słyszą czyjeś kroki. Mrówka mówi:
                                                    - Słoniu, schowaj się za mną! Ja się mniej rzucam w oczy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:15
                                                    Pchła pyta się pchły:
                                                    - Gdzie byłaś w czasie wakacji?
                                                    - Na krecie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:15
                                                    Facet wygląda przez okno a tam ślimak chodzi sobie po parapecie. Więc facet go pstryknął. Za trzy lata słyszy dzwonek do drzwi, patrzy na dzwonek a tam ślimak z rozbitą skorupą. I ślimak mówi:
                                                    - Ej ty, koleś, a to przed chwilą, to co to było?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:16
                                                    Jak najłatwiej zabić strusia?
                                                    - Przestraszyć go na betonie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:17
                                                    Mam takiego znajomego. Zawsze mu mówię, że wyląduje jak ten struś
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:18
                                                    Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego:
                                                    - Wypuść mnie a spełnię twoje dwa życzenia.
                                                    - Dlaczego dwa? Pyta facet.
                                                    - A bo ja jestem mała rybka.
                                                    - Dobrze mówi facet, chciałbym, aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały.
                                                    Pstryk i życzenie się spełniło.
                                                    - A teraz drugie życzenie. Mówi facet.
                                                    - Chciałbym, aby w Czeczeni był pokój.
                                                    - Nie mogę spełnić tego życzenia bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie.
                                                    Na to facet.
                                                    - To bym chciał, aby moja żona wyładniała.
                                                    Rybka na to:
                                                    - Jak masz jej zdjęcie to pokaż.
                                                    Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi:
                                                    - Te facet masz mapę, gdzie jest ta Czeczenia.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:18
                                                    Idą dwa niedźwiedzie polarne przez pustynię. Jeden mówi do drugiego:
                                                    - Zobacz, ale tu musiało być ślisko!
                                                    Na to drugi:
                                                    - Czemu tak uważasz?
                                                    - No zobacz, ile tu piasku nasypali.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:19
                                                    Co zrobi żaba uderzona dziesięciokilowym młotkiem z siłą paru tysięcy niutonów?
                                                    - Będzie uciekać równomiernie we wszystkich kierunkach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:20
                                                    Po upojnej nocy ze słonicą styrany mrówek siedzi pod drzewem, podchodzi do niego drugi mrówek:
                                                    - E mrówek ... no co ty?
                                                    - No wiesz. Buzi, dupci, buzi, dupci, a tu kilometry lecą...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:20
                                                    Przyjechał kogut ze wsi do miasta. Idzie sobie ulicą i widzi jak kurczaki kręcą się na rożnie. Patrzy tak na nie i mówi:
                                                    - No proszę karuzela, opalanko, a na wsi nie ma co posuwać.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:20
                                                    Dżungla. Na gałęzi wiszą dwa leniwce. Mija pierwszy dzień i nic. Mija drugi i tez nic. To samo trzeciego dnia. Czwartego dnia jeden z leniwców powoli ruszył głową.
                                                    Na to drugi:
                                                    - Roman, aleś ty nerwowy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:21
                                                    Buldog szczeka na jamniczkę siedzącą na parapecie okna:
                                                    - No, zeskocz tu do mnie mała...
                                                    - O, nie - odszczekuje jamniczka - potem będę miała taką mordę jak ty...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:21
                                                    Przychodzi mrówka do krawca i mówi:
                                                    - Jest nitka?
                                                    - Jest!
                                                    - Całe dwa cm proszę!
                                                    - Zapakować???
                                                    - Nie! Powieszę się na miejscu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:22
                                                    Przechodzi kura przez ulice i potrąca ją samochód.
                                                    Ona wstaje i mówi:
                                                    - Jezu! Szatan, nie kogut!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:22
                                                    Rozmawiają dwie krowy Jedna mówi:
                                                    - Teraz problem szalonych krów, BSE...
                                                    Druga odpowiada:
                                                    - No. Dobrze że nam pingwinom to nie grozi
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:23
                                                    Do siedzącego nad brzegiem rzeki wędkarza podchodzi mężczyzna i mówi:
                                                    - Gdyby pan coś złowił, proszę powiadomić dyrektora miejscowej szkoły.
                                                    - Dlaczego?
                                                    - Dyrektor pisze kronikę naszego miasteczka, a w niej odnotowano, że ostatni połów miał tu miejsce 9 czerwca 1870 roku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:23
                                                    Siedzą sobie dwie myszki polne przy worku ziarna w stodole i jedna mówi:
                                                    - Wiesz, poznałam wczoraj super faceta, jest taki przystojny, inteligentny, doskonale się dogadujemy, o wiesz, mam nawet jego zdjęcie - popatrz.
                                                    Druga mysz patrzy uważnie na zdjęcie:
                                                    - Przecież to cholerny nietoperz!
                                                    - Buuuuuuuu, a mówił, że jest pilotem!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:24
                                                    Mrówka do mrówki:
                                                    - Jeżeli za tą górką nie będzie wody to się utopię!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:25
                                                    - Tato, opowiedz coś o słoniach!
                                                    - Dobrze. Jak wiadomo są dwa rodzaje słoni: szare i różowe. Słonie różowe tym się różnią od słoni szarych, że są bardziej inteligentne.
                                                    - Jak można złapać słonia szarego?
                                                    - Trzeba wyszukać jego ścieżkę do wodopoju, wykopać głęboki rów, zasłonić rów gałęziami i czekać, aż słoń wpadnie.
                                                    - Rozumiem. A jak łapie się słonia różowego?
                                                    - Oooo, to już nie jest takie proste! Wyszukujemy jego ścieżkę do wodopoju i piszemy na niej: 2 + 2 = 5. Słoń różowy zacznie się zastanawiać, po co ktoś na jego ścieżce napisał to dodawanie, w dodatku z błędem. Tak długo będzie się zastanawiać, aż... stanie się szary. A słonia szarego już wiesz, jak złapać!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:25
                                                    Była zima. Szedł wróbelek i było mu bardzo zimno. Nagle nasrała na niego krowa. Ciepło zrobiło się wróbelkowi i zaczął ćwierkać. Usłyszał to jastrząb, przyleciał i zjadł wróbelka. Jakie są z tego 3 morały?
                                                    1. Nie każdy kto na ciebie nasra jest twoim wrogiem.
                                                    2. Kiedy siedzisz w gównie to nie ćwierkaj.
                                                    3. Nie każdy kto cię z gówna wyciągnie jest twoim przyjacielem
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:26
                                                    Co należy zrobić gdy ptak napaskudzi na głowę?
                                                    - Podziękować bogu że nie dał skrzydeł krowom!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:26
                                                    Do weterynarza dzwoni telefon.
                                                    - Panie doktorze, naszą Misię ukąsiła pchła!
                                                    - Czy to pies, czy to kot?
                                                    - Owad, panie doktorze, owad!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:27
                                                    Siedzą 3 mrówki na drzewie i wkur..... Słonia:
                                                    - Brudas!
                                                    - Cwel!
                                                    Słoń się zdenerwował i kopnął w drzewo, jedna mrówka spadła na słonia a dwie pozostałe krzyczą:
                                                    - Ździchu! Uduś gnoja!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:28
                                                    Spotyka się dwóch znajomych:
                                                    - Mój królik rozumiesz stracił oczy... przyszyłem mu i widzi!
                                                    - Tak? A mojej śwince odpadła głowa... przyszyłem jej i żyje!
                                                    - Śwince? Przyszyłeś głowę?! A kto to widział?!!!
                                                    - Twój królik!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:29
                                                    Spotykają się trzy bociany, stary, średni i bardzo młody i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień.
                                                    - Ja uszczęśliwiałem staruszków w Krakowie - mówi stary.
                                                    - Ja uszczęśliwiałem trzydziestolatków w Warszawie - mówi średni.
                                                    A najmłodszy:
                                                    A ja straszyłem studentów w Poznaniu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:29
                                                    Jedzą sobie świnie jedzonko w chlewie. Nagle jedna zaczęła rzygać. A inne na to:
                                                    - Nie dolewaj, bo nie zjemy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:30
                                                    Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą?
                                                    - Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:30
                                                    Biegnie pies przez pustynie, widzi drzewo i mówi:
                                                    - Jeśli to znowu fatamorgana to mi pęcherz pęknie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:30
                                                    Chodzi sobie jeżyk dookoła beczki, chodzi i chodzi. W pewnym momencie zdenerwował się i krzyczy:
                                                    - Cholera, kiedy ten płot się skończy?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:31
                                                    Jakie jest ulubione powiedzenie rekina ludojada?
                                                    - Człowiek z natury jest dobry.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:31
                                                    Co myśli kura uciekająca przed kogutem?
                                                    "Zrobię jeszcze trzy okrążenia dookoła kurnika żeby nie pomyślał ze łatwa jestem".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:32
                                                    Może pan wytrzeć kurze?
                                                    - Przecież tu żadnej kury nie ma
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:32
                                                    Dwa koguty chodzą po mieście i strasznie się nudzą. Jeden z nich w końcu mówi:
                                                    - Chodź do garmażerii pooglądamy sobie gole kury.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:33
                                                    Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykają się w szpitalu dla zwierząt. Owczarek pyta pudełka: A ty tu co robisz?
                                                    - Miałem pecha, nasikałem na dywan w salonie i państwo postanowili mnie uśpić. A ty?
                                                    - Zobaczyłem panią gdy pastowała podłogę, tyłek w niebo, żadnych majtek. Nie mogłem się powstrzymać!
                                                    - I co, teraz ciebie uśpią? - pyta pudełek.
                                                    - Nie, dlaczego dziwi się owczarek, maja mi tylko spiłować pazury...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:34
                                                    Gdzieś daleko na biegunie południowym idą sobie po krze niedźwiedzica z niedźwiedziątkiem. No i maluch pyta:
                                                    - Mamooooo... czy ja jestem miś Grizzly?
                                                    - Nie syneczku, ty jesteś miś polarny.
                                                    Po jakimś czasie.
                                                    - Mamooooo... czy ja jestem miś brunatny?
                                                    - Nie mój drogi, ty jesteś miś polarny.
                                                    Znowu po chwili.
                                                    - Mamooooo... a może ja jestem miś koala?
                                                    - Nie moje dziecko, ty na pewno jesteś miś polarny.
                                                    Po chwili zastanowienia mis mówi:
                                                    - To kur.. dlaczego jest mi tak zimno?!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:37
                                                    Idzie myśliwy przez las i śpiewa:
                                                    - Na polowanko, na polowanko!
                                                    Z tylu wychodzi mis, klepie go po ramieniu i pyta:
                                                    - Co, na polowanko?
                                                    - Nie! Jak Boga kocham, na ryby!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:03
                                                    Lew zwołał naradę:
                                                    - Zebraliśmy się tu wszyscy...
                                                    A żaba przedrzeźnią:
                                                    - Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
                                                    LEW: Khm, khm, Zebraliśmy się tu...
                                                    Żaba: Zieplaliśmy siem tu..
                                                    LEW: ZIELONE, Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WOOOOOOON Z LASU!!!
                                                    Żaba: KROKODYL, SPIER.....!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:29
                                                    - Dlaczego na świecie jest więcej ludzi niż małp?
                                                    - Bo łatwiej jest wleźć na d..., niż na drzewo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:32
                                                    Dlaczego Ala ma kota?
                                                    - Bo sierotka Ma-rysia...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:33
                                                    Spotykają się dwa wieloryby. Jeden mówi.
                                                    - Tydzień temu zjadłem Ruskiego i od tamtej pory pływam wężykiem.
                                                    - To jeszcze nic - mówi drugi - ja tydzień temu zjadłem blondynkę i od tamtej pory nic nie jadłem.
                                                    - Dlaczego? - pyta pierwszy.
                                                    - Bo nie mogę się zanurzyć.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:34
                                                    Afryka. Rodzina pawianów zjada obiad. W pewnej chwili matka zwraca się do synka:
                                                    - Jedz kulturalnie tego banana nożem i widelcem, a nie tak jak ludzie - łapami...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:34
                                                    Ślepy facet stoi na rogu ze swoim psem, kiedy ten podniósł nogę i nasikał na jego spodnie. Facet sięgnął do kieszeni i wyjął psi przysmak. Ciekawski przechodzień, który wszystko obserwował, podbiegł do niego i powiedział:
                                                    - Nie powinien pan tego robić. On niczego się nie nauczy, jeśli będzie pan nagradzał go za coś takiego!
                                                    Ślepiec na to:
                                                    - Nie nagradzam go. Po prostu sprawdzam, gdzie ma mordę, żebym mógł kopnąć go w dupę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:35
                                                    Przed ekskluzywnym sklepem w Paryżu małpa wygrywa walczyki, kręcąc korbką katarynki. Przez chwilę przygląda się jej wytworna dama, po czym podchodzi do niej, kładzie 5 franków i pyta:
                                                    - A gdzie twój pan?
                                                    - W knajpie. Chla wódę.
                                                    - A ciebie łapa nie boli od tego kręcenia? - próbuje zmienić temat dama.
                                                    - Boli, ale przecież ktoś musi zarobić forsę, żeby mój pan miał za co wypić, no nie?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:35
                                                    Idą przez las dwa smoki. Jeden mówi do drugiego.
                                                    - Wiesz chce mi się srać!
                                                    - To idź w krzaki!
                                                    Ten poszedł za krzaki i krzyczy.
                                                    - Poroniłem, poroniłem!!!
                                                    Podchodzi drugi:
                                                    - Głupi jesteś, na żabę nasrałeś.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:36
                                                    Kaznodzieja kupuje papugę.
                                                    - Jest pan pewien, że ona nie skrzeczy, nie krzyczy i nie przeklina? - pyta ksiądz.
                                                    - Absolutnie. To religijna papuga - zapewnia go sprzedawca - Widzi ksiądz te sznurki na jej nogach? Kiedy pociągnie się za prawy, recytuje Ojcze nasz, a kiedy za lewy - recytuje psalm 23.
                                                    - Wspaniale! - ucieszył się kaznodzieja - A co się stanie, gdy pociągnie się za oba jednocześnie?
                                                    - Spadnę z mojej grządki, głupi dupku! - zaskrzeczała papuga.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:36
                                                    Pies do psa :
                                                    -Prowadzę pieskie życie.
                                                    -To jeszcze nic. Ja zszedłem na psy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:36
                                                    Poszedłem do kina, a w przednim rzędzie siedział starszy facet z psem. To był rodzaj komedio - dramatu. W miejscach smutnych, pies ocierał oczy z łez, a w wesołych partiach śmiał się do rozpuku. Tak się działo przez cały film. Kiedy seans się skończył, zdecydowałem się podejść i porozmawiać z facetem.
                                                    - To najbardziej zdumiewająca rzecz jaką widziałem! - powiedziałem - Wyglądało na to, że pies naprawdę wczuł się w film.
                                                    Facet na to:
                                                    - No faktycznie. A książka mu się nie podobała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:37
                                                    Dlaczego bociany mają takie długie nogi?
                                                    - Żeby im żaby do d... nie nakopały.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:37
                                                    Idzie żółw do restauracji i mówi:
                                                    - Poproszę szklankę wody.
                                                    Kelner odpowiada:
                                                    - Proszę.
                                                    Żółw przychodzi ponownie i mówi:
                                                    - Poproszę szklankę wody.
                                                    Kelner odpowiada:
                                                    - Proszę.
                                                    Żółw przychodzi ponownie i mówi:
                                                    - Poproszę szklankę wody.
                                                    Kelner odpowiada:
                                                    - A co panu tak woda potrzebna?
                                                    Żółw odpowiada:
                                                    - My tu gadu-gadu, a tam mi się dom pali.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:38
                                                    Spotykają się dwa rekiny:
                                                    - Wspaniała uczta. Niedaleko zatonął statek z wycieczką puszystych!
                                                    - Ja mam dość. Tydzień temu trafiłem na statek z ruskimi emerytami. Do tej pory rzygam medalami!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:43
                                                    Wychodzi zakrwawiony kangur z autobusu.
                                                    - Co ci się stało? Pyta stojący obok człowiek.
                                                    - Ktoś próbował mi wyrwać torbę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:44
                                                    W dżungli siedzą na palmie trzy małpy i rozmawiają:
                                                    - Wczoraj wróciłam z wycieczki do Holandii - mówi pierwsza - i kupiłam sobie krowę-holenderkę.
                                                    Druga:
                                                    - A ja wczoraj wróciłam ze Szwajcarii i kupiłam sobie złoty zegarek marki "Tissot".
                                                    Trzecia małpa milczy i zazdrości.
                                                    Następnego dnia małpy spotykają się w tym samym miejscu. Pierwsza mówi:
                                                    - Ktoś mi ukradł moją krowę!
                                                    Druga:
                                                    - Gdzieś mi zginął mój zegarek!
                                                    Trzecia spoglądając na zegarek mówi:
                                                    - O, już druga! Pora doić krowę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:44
                                                    Żyło sobie dwóch myśliwych. Jeden do domu przychodził zawsze z pustymi rękami, drugi natomiast codziennie upolował sarnę, wilka czy jakiegoś innego zwierza. Pierwszy myśliwy nie wytrzymał w końcu i zapytał drugiego
                                                    - Jak ty to robisz, że zawsze jesteś w stanie coś upolować?
                                                    - To proste. Najpierw znajduję jakąś norę, podchodzę do niej, wołam uu uu! Odpowiada mi uu uu! Potem wkładam do nory lufę i strzelam - zawsze coś upoluję.
                                                    Drugi myśliwy nie bardzo chciał wierzyć, ale poszedł do lasu, odnalazł norę królika, zawołał uu uu! odpowiedziało mu uu uu! strzelił, potem rozkopał norę i miał królika!! Zadowolony zaczął polować w ten sposób - najpierw na małe zwierzęta (króliki, lisy), potem wpadł na to, że jaskinia niedźwiedzia to też taka wielka nora i udało mu się i jego upolować. W końcu, gdzieś pośrodku lasu znalazł wieeelką norę, większą nawet od tej niedźwiedziej. Podchodzi więc do niej, woła uu uu! odpowiedziało mu uu uu!, strzelił i... przejechał go pociąg...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:45
                                                    Gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał zrobić porządek i pokazać staremu kto tu jest panem. Stary kogut zaproponował:
                                                    - OK, odejdę jeżeli wygrasz ze mną wyścigi na około studni, 50 okrążeń.
                                                    - Nie ma sprawy, no to zaczynamy? - odrzekł młody.
                                                    - Dobra, ale wiesz co, ja znam teren, daje ci pól okrążenia forów.
                                                    Młody kogut pewien zwycięstwa zaraz się rzucił do biegu i tak się gonią, ale odległość pozostaje ta sama. W pewnym momencie jakąś ręka chwyta młodego koguta za szyje, na pieniek odrąbuje głowę i słychać:
                                                    - Ku... to już czwarty pedał w tym miesiącu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:46
                                                    Wjeżdża żaba na wózku inwalidzkim do restauracji francuskiej, staje na środku sali, rozgląda się i mówi z wyrzutem:
                                                    - I co, smakowały?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:46
                                                    Wiszą na drzewie trzy leniwce i kłóca się który jest bardziej leniwy. Pierwszy mówi:
                                                    - Wiecie chłopaki, idę sobie ulicą, patrzę sobie, a tu worek złota na ulicy leży, ale nie chciało mi się go podnieść.
                                                    Na to drugi:
                                                    - No widzicie, a ja idę sobie plażą i patrzę jak Claudia Schiffer leży sobie naga i chce żeby ją przelecieć. No ale nie chiało mi się.
                                                    Trzeci:
                                                    - A wiecie chłopaki, ja ostatnio byłem w kinie, na strasznie śmiesznej komedii ale przez cały film plakałem.
                                                    - No co ty na komedii i płakałeś?
                                                    - Bo siadłem sobie na jajka i nie chciało mi sie wstać poprawić ...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:47
                                                    Chciał się gościu pozbyć kota, więc wywiózł go kilka ulic dalej. Gdy wrócił do domu kot już tam był.
                                                    Wywiózł go dziesięć ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
                                                    Wywiózł go jeszcze raz, krąży ulicami w prawo w lewo i tak aż na drugi koniec miasta.
                                                    Dzwoni do domu i pyta się żony:
                                                    - Jest kot?
                                                    - Jest - odpowiada żona.
                                                    - Daj go na telefon bo nie mogę trafić do domu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:47
                                                    - Po co słoń ma trąbę?
                                                    - ?
                                                    - Żeby się tak nagle nie zaczynał!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:47
                                                    Mały rekin na swoim pierwszym polowaniu widzi człowieka na desce wind surfingowej. Wraca do domu i chwali się mamie:
                                                    - Nie uwierzysz co widziałem! Pyszny kąsek i w dodatku na talerzu i z serwetką!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:48
                                                    Przychodzi królik do sklepu i pyta:
                                                    - Czy są zgniłe marchewki?
                                                    Sprzedawca odpowiada:
                                                    - Nie ma.
                                                    Następnego dnia przychodzi królik do sklepu i pyta:
                                                    - Czy są zgniłe marchewki?
                                                    Sprzedawca odpowiada:
                                                    - Nie ma.
                                                    Trzeciego dnia sprzedawca myśli sobie: "pewnie dzisiaj też przyjdzie" i przyszykował dla królika trochę zgniłych marchewek. Przychodzi królik do sklepu i pyta:
                                                    - Czy są zgniłe marchewki?
                                                    Sprzedawca odpowiada:
                                                    - Są.
                                                    Na to królik:
                                                    - SANEPID!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:48
                                                    Młody wielbłąd pyta ojca - wielbłąda:
                                                    - Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki mają takie ładne?
                                                    - Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, żeby nie zakopać się po kolana w piachu.
                                                    - Tato, a dlaczego mamy taką brzydką, skudloną sierść, a koniki mają taką śliczną, błyszczącą?
                                                    - Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzień +40 stopni, i taka sierść chroni nas przed takimi skokami temperatur.
                                                    - Tato, a dlaczego mamy te dwa garbu na grzbiecie, a koniki mają taki gładki?
                                                    - Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy tłuszcz i wodę, żeby nie zginąć na pustyni z głodu i pragnienia.
                                                    Na to wszystko młody wielbłąd:
                                                    - Tato a na ch.. nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:48
                                                    Stoją dwa byki na łące. Gospodarz prowadzi do nich starą, brudną krowę. Jeden z byków mówi:
                                                    - Pałka, zapałka, dwa kije kto się nie schowa ten kryje!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:49
                                                    Na drzewie siedzi wróbel, przylatuje wrona,
                                                    Wróbel pyta:
                                                    - Co ty jesteś za ptak?
                                                    Ona odpowiada:
                                                    - Wrona, a ty?
                                                    - Ja to jestem orzeł, tylko trochę chorowałem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:49
                                                    Wąż do krowy:
                                                    - Sssssspier...aj!
                                                    - A muuuuuuszę?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:50
                                                    Przyszedł facet do sklepu zoologicznego i prosi o ośmiornicę. Sprzedawca podaje mu zapakowaną ośmiornicę i łyżeczkę do herbaty. Mocno zdziwiony klient pyta, po co mu ta łyżeczka.
                                                    - Należy jej użyć, jak się ośmiornica do czego przyssie.
                                                    Facet zabrał ośmiornicę do domu. Przychodzi następnego dnia z pracy, a tu ośmiornica nic - do niczego nie przyssana. To samo 2. i 3. dnia. 4. dnia facet przychodzi do domu, a tu ośmiornica obejmuje wszystkimi ośmioma kończynami krzesło i nie zamierza się odessać. Wziął więc łyżeczkę i próbuje... Najpierw jedną kończynę... Z trudem udaje mu się odczepić, potem drugą, trzecią, ale w międzyczasie ośmiornica znów przysysa się pierwszą łapą. Mocno wkurzony gość próbuje raz po raz, ale zawsze ośmiornica jest szybsza. Zdenerwowany przychodzi do sklepu z reklamacją:
                                                    - Panie, ta łyżeczka do niczego się nie nadaje! Żądam zwrotu pieniędzy!
                                                    A sprzedawca:
                                                    - Jak to? Niemożliwe! Niech pan przyniesie ją razem z krzesłem, to spróbujemy razem.
                                                    Nie przekonany facet przychodzi następnego dnia do sklepu z ośmiornicą przyssaną do krzesła. Bierze łyżeczkę i zaczyna odklejać kończyny, ale sprzedawca na to:
                                                    - Eee, nie tak! Niech mi pan poda tą łyżeczkę!
                                                    Wziął łyżeczkę i pac ośmiornicę w łeb. A ośmiornica (łapiąc się wszystkimi ośmioma kończynami za głowę):
                                                    - Auć!! Moja głowa!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:51
                                                    Zorganizowano międzynarodowy konkurs na napisanie najlepszej książki o słoniach.
                                                    - Japończycy napisali rozprawę naukową "Wprowadzenie do nauki o słoniach".
                                                    - Amerykanie napisali książkę "Co przeciętny Amerykanin powinien wiedzieć o słoniach".
                                                    - Żydzi napisali trzytomowe dzieło "Słoń a sprawa żydowska".
                                                    - Rosjanie napisali 2 dzieła: "Rosja - praojczyzna słoni" i "Radziecki słoń - największy komunista na świecie".
                                                    - Kubańczycy napisali: "Kubański słoń - młodszy brat słonia radzieckiego".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:52
                                                    Rozmawiają dwa ślepe konie:
                                                    - Będziesz startować jutro w Wielkiej Pardubickiej?
                                                    - Nie widzę żadnych przeszkód...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:52
                                                    Jak nazywa się najszybsze zwierzę na świecie?
                                                    Gepard.
                                                    Jak nazywa się najszybszy ptak na świecie?
                                                    Ptaszek Geparda!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:53
                                                    Przychodzi kura do kury:
                                                    - Dzień dobry, jest mąż?
                                                    - A jest, jak zwykle, grzebie przy aucie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:53
                                                    Jechał chłop wozem i uderzył konia batem. Koń odwraca łeb i mówi:
                                                    - Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to ci tak z kopa oddam, że się w lustrze nie poznasz!
                                                    Chłop zdziwiony:
                                                    - Pierwszy raz w życiu słyszę - żeby koń mówił!
                                                    - Ja też - przytaknął siedzący obok chłopa pies.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:56
                                                    Stoi bociek na skale i ćpa maryśkę, po chwili rzuca się w dół. Widzi to wilk i mówi do boćka:
                                                    - Bociek ale z ciebie luzak daj mi trochę.
                                                    Wilk naćpany wchodzi na skałę i rzuca się. Podlatuje do niego bociek i mówi:
                                                    - Wilk, ty masz skrzydła?
                                                    A wilk odpowiada:
                                                    - Nie.
                                                    Bociek do niego:
                                                    - Chłopie, z ciebie to dopiero luzak!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:57
                                                    Antek kupuje na targu konia.
                                                    - Ile pan chce za niego?
                                                    - Tysiąc złotych.
                                                    - Przecież on jest ślepy!
                                                    - Co?! Przejedź się pan nim, to zobaczysz, czy jest ślepy!
                                                    Antek wsiada na konia i zaczyna galopować. Koń pędzi przed siebie na oślep, prosto na mur z cegieł i po chwili wpada na niego, kończąc w ten sposób życie. Antek wyłazi spod konia i mówi:
                                                    - Mówiłem, że jest ślepy!
                                                    - Może i ślepy, ale jaki odważny!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:57
                                                    W gospodzie przy butelce wódki spotykają się dwaj chłopi. Jeden mówi:
                                                    - Mój koń jest bardzo mądry.
                                                    - Dlaczego? - pyta drugi.
                                                    - Gdy gadam: "Idziesz, czy nie?", to on idzie albo nie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:57
                                                    Przy wódce w gospodzie trzej chłopi przechwalają się:
                                                    - Ja - mówi pierwszy - wyhodowałem w tym roku wielkie jabłka. Każde ważyło kilogram! - Moje jabłka - mówi drugi - były większe. Miały po dwa kilogramy!
                                                    - To jeszcze nic - mówi trzeci. - Ja wyhodowałem takie jabłko, że jak wiozłem je furą na jarmark, to wyszedł z niego robal i zeżarł mi konia!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:58
                                                    Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta:
                                                    - Co się u was dzieje, kumie?
                                                    - Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.
                                                    - Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:59
                                                    Pewnego razu sołtys spogląda na ręce Antka i pyta:
                                                    - Gdzieś stracił palce u prawej ręki?
                                                    - A no ze dwa roki temu włożyłem rękę koniowi do pyska, żeby zobaczyć ile ma zębów. Wtedy koń zamknął pysk, żeby zobaczyć ile ja mam palców
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:00
                                                    Antek poszedł nad rzekę łowić ryby. Rozpalił ognisko i już miał zarzucić wędkę, gdy zauważył kurę idącą w jego stronę. Nie namyślając złapał ją, oskubał, upiekł i zjadł. Nagle patrzy - drogą biegnie sąsiadka i woła:
                                                    - Antek, nie widziałeś mojej kury?
                                                    Antek spogląda na pióra leżące u jego stóp i mówi:
                                                    - Rozebrała się i popłynęła na drugą stronę rzeki!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:00
                                                    Kto się cieszy gdy schodzi na psy?
                                                    - Pchła.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:01
                                                    Spotykają się dwie dżdżownice, pierwsza się pyta drugiej.
                                                    - Co tak głośno było wczoraj u Ciebie?
                                                    - No wiesz, odpowiada druga, chcieli wczoraj Starego wyciągnąć na ryby.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:01
                                                    Leci sobie nietoperz i kołysze się w takt rytmu: tari-ram-ram, tari-ram-ram.
                                                    Wpieprzył się w drzewo, wstaje i mówi: k..., ten walkman kiedyś mnie zabije!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:02
                                                    Mały żółwik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy już jest na szczycie rozkłada łapki i skacze po czym z głośnym hukiem spada na ziemię. Kilka razy ponawia próbę, ale za każdym razem kończy tak samo. W tym momencie jeden z ptaków obserwujących żółwika z sąsiedniego drzewa zwraca się do drugiego:
                                                    - Wiesz, chyba czas, abyśmy mu powiedzieli, że jest adoptowany...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:02
                                                    - Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą?
                                                    - Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:02
                                                    Zima, las, pada śnieg. Po lesie chodzi podenerwowany niedźwiedź. To złamie choinkę, to kopnie w drzewo, to pogoni wilka - ogólnie - mocno wściekły! Chodzi i gada:
                                                    - Po jaką cholerę piłem tę kawę we wrześniu...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:03
                                                    Żyły były świnki trzy...to wszyscy dobrze znają.
                                                    Wiecie też, że wilk zdmuchnął kolejno dwa domki świnkom. Świnki jednak skryły się w trzecim domku murowanym. Stanęło więc rozwścieczone wilczysko przed trzecim domkiem i dmucha... mało mu oczy z orbit nie wypadną...i nic. Domek ani drgnie. W pewnym momencie widzi w oknie białą flagę.
                                                    - Ahaaa !... Poddają się! - myśli wilk oblizując wielkie pyszczysko.
                                                    W drzwiach domku ukazała się jedna ze świnek z pakunkiem pod pachą i skierowała się w stronę zdziwionego lekko wilka.
                                                    - A cóż to? Okup jakiś macie? - zapytał wilk.
                                                    - Nie... tylko skoro jesteś taki dobry w dmuchaniu...to może nadmuchasz nam tą gumową maciorkę, którą wczoraj kupiliśmy sobie w Sex Shopie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:04
                                                    Wizyta w Zoo:
                                                    - Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?!
                                                    - Uspokój się synku, to dopiero kasa…
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:04
                                                    Para wybrała się do Zoo pooglądać zwierzaczki.
                                                    Nagle ku zdumieniu wszystkich zwiedzających drzwi od klatki z dzikimi małpami otworzyły się i wataha wściekłych małp pobiegła w stronę wyjścia. Zwiedzający zaczęli uciekać w popłochu. Wszyscy oprócz pewnego staruszka.
                                                    Gdy sytuacja się opanowała zdumiona para zapytała dziadka:
                                                    - Panie, jak to się stało że pan się nie przestraszył, tylko spokojnie siedział?
                                                    - Łee... przyzwyczajony jestem, przez całe życie byłem kierowcą szkolnego autobusu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:05
                                                    Zaginął pies,
                                                    Trzy łapy, ślepy na jedno oko, brak prawego ucha, złamany ogon, ostatnio wykastrowany.
                                                    Wabi się Szczęściarz......
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:05
                                                    Dwa rekiny zauważyły łebka na desce windsurfingowej.
                                                    Jeden mówi do drugiego:
                                                    - O. I to jest obsługa. Ładnie podane, na tacy, z serwetką!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:06
                                                    W ZOO przed klatką z małpami zatrzymuje się szkolna wycieczka. W pewnym momencie para małp zaczyna się kochać. Nauczycielka nie może odciągnąć dzieci od klatki, więc idzie po dozorcę i mówi:
                                                    - Niech pan coś zrobi. Przecież nie wypada, żeby dzieci przyglądały się temu. Może da pan małpom herbatnika?
                                                    - A pani dla herbatnika przerwałaby w takim momencie?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:06
                                                    Małżeństwo wybrało się do ZOO. Przed klatką z gorylem żona mówi:
                                                    - Popatrz tylko: tak właśnie powinien wyglądać prawdziwy mężczyzna! Te bicepsy, taki dziki wzrok, ta postura...
                                                    Nagle goryl wysuwa zza krat łapę, wciąga kobietę do klatki i zdziera z niej bieliznę. Kobieta wzywa męża na pomoc:
                                                    - Ratuj mnie!
                                                    - Powiedz mu to, co zwykle - że cię boli głowa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:06
                                                    W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiowego:
                                                    - Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
                                                    W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
                                                    - Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:07
                                                    Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
                                                    - Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
                                                    - Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
                                                    - W porządku. Ale po co ta strzelba?
                                                    - Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:08
                                                    Wszelkie próby zapłodnienia samicy orangutana nie udają się, ponieważ męskich przedstawicieli gatunku kapryśna dama nie dopuszcza do siebie. Dyrektor ZOO jest bezradny. Pewnego dnia jakiś młody mężczyzna staje przed klatką. Małpie oczy zachodzą mgłą i usiłuje wygiąć pręty kraty, żeby znaleźć się przy nim. Dyrektor ZOO próbuje delikatnie namówić faceta do randki z samicą orangutana i proponuje mu 1000 dolarów. Po długim namyśle mężczyzna zgadza się, stawiając jednak dwa warunki:
                                                    - Po pierwsze - mówi - żadnej prasy. Po drugie: czy mogę te tysiąc dolarów zapłacić w ratach?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:09
                                                    W ZOO zwiedzający do dozorcy:
                                                    - Panie, kiedy będzie pan karmił małpy?
                                                    - A co, głodny pan?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:09
                                                    W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić. Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem.
                                                    Biega od kraty do kraty i drze się:
                                                    - Lew, lew, ratunkuu!!!
                                                    Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
                                                    - Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:10
                                                    Siedź cicho i się nie przyznawaj! Będzie na psa!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:10
                                                    Najlepszy przyjaciel kobiety to kot. Kot nigdy nie zapyta się:
                                                    - Czego żresz po nocy?!
                                                    Będzie żarł razem z nią.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:10
                                                    Żyć bez jaj można, tylko tak smutno jakoś...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:11
                                                    https://koty.dowcipy.pl/images/9796_kot_bez_ogona.jpg
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:12
                                                    - Mówiłaś, że to będzie zwykła wizyta kontrolna u weta... A ja się pytam, gdzie są moje jaja?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:13
                                                    - Kiedy kotu dokuczają zęby?
                                                    - Jak go psy gryzą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:14
                                                    Było około jedenastej w nocy, kiedy dr Harting, miejscowy weterynarz, odebrał telefon. W słuchawce usłyszał spanikowany głos starszej pani:
                                                    - Panie doktorze, nie mogę rozdzielić moich kotów. Chyba powariowały. Jeden wspina się na drugiego i kopulują! Co mam zrobić?
                                                    - Niech pani spróbuje uderzyć je laską, - zasugerował lekarz.
                                                    - Już to zrobiłam, ale nie zwróciły na to uwagi - wykrzyknęła kobieta.
                                                    - To może proszę polać je zimną wodą, to powinno nieco ostudzić ich temperament - poradził weterynarz.
                                                    - Tego też próbowałam, ale one tylko wlazły pod łóżko i robią to nadal! Co mam począc?!
                                                    - W takim razie - westchnął weterynarz - proszę podejść do kotów z telefonem i powiedzieć, że ktoś dzwoni do jednego z nich.
                                                    - Naprawdę pan myśli, że to zadziała?! - zapytała zdziwiona kobieta.
                                                    - W moim przypadku podziałało idealnie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:15
                                                    Człowiek dobrze wychowany, to taki, który kota nazywa kotem nawet
                                                    wtedy jak w niego wlezie po ciemku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:15
                                                    1. Kot zawsze spada na 4 łapy.
                                                    2. Kromka chleba zawsze spada masłem do dołu.
                                                    3. Przywiązujemy na plecach kota kromkę masłem w górę.
                                                    4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:15
                                                    - Sąsiadko, czy nie widziała pani mojego męża? Godzinę temu poszedł utopić w rzece kota...
                                                    - Skoro pani wie gdzie jest, to czemu pani pyta?
                                                    - Bo kot wrócił do domu..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:16
                                                    - Kelner, czy to restauracja dla piegowatych?
                                                    - A dlaczego... a niech to szlag! Znowu kot kierownika nasrał w wentylator!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:17
                                                    Niedźwiedź złapał zajączka. Zajączek się drze:
                                                    - Jak mnie zaraz nie wypuścisz i nie przeprosisz to, to...
                                                    - To co?!
                                                    - To trudno...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:18
                                                    Wpada zajączek do lisiej nory i pyta:
                                                    - Jest ojciec?!
                                                    - Nie ma...
                                                    - Jest matka?!
                                                    - Nie ma...
                                                    - A chcecie w te rude ryje?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:19
                                                    Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta:
                                                    - Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach?
                                                    - Nic takiego, motylka...
                                                    - Pokaż go tu. - mówi niedźwiedź.
                                                    Zajączek otwiera łapki i powiada:
                                                    - Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:20
                                                    Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi:
                                                    - Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:20
                                                    Misiek, wielki władca lasu, nakazał zwierzątkom zachować trzeźwość, inaczej mówiąc wprowadził totalną prohibicję. Idzie pierwszego dnia po lesie i patrzy, a tu leży w rowie zając.
                                                    - Nie wiesz zając, że w lesie jest prohibicja??? Jak ty wyglądasz? Gdzie żeś się tak uchlał?
                                                    - Ej, no, misiek, musiałem, szwagier miał imieniny, no musiałem. Jutro już będę trzeźwy - plączącym się językiem usiłuje się wytłumaczyć ze swojego stanu.
                                                    - No dobra, ale żeby mi to było ostatni raz!!!
                                                    Następnego dnia znów misiek robi kontrolę i znów widzi zająca poniewierającego się po lesie w stanie pomroczności jasnej.
                                                    - Zając, co ty wyprawiasz!?!?!??!?! Miałeś być dzisiaj już trzeźwy!!!!!! - wrzasnął misiek.
                                                    - Sorry, ale kumplowi urodziły się pięcioraczki i wstyd było nie wypić. Ale obiecuję, jutro już będę trzeźwy....... 100 procent. Na pewno...... - powiedział z trudem zając.
                                                    - Ale jak jutro zobaczę cię pijanego, to będzie nu zajac, pagadi!!! - pogroził misiek i rozstali sie we względnym pokoju.
                                                    Następnego dnia idzie sobie misiek przez las i ani śladu pijanych zajęcy. Przechodzi obok stawu i widzi jak tam w stanie totalnej fazy pławi się jakiś szarak.
                                                    - K..., JE... LEŚNY, ZNOWU JESTES NA... ! - zagrzmiał misiek.
                                                    - Te, misiek, prohibicję to sobie możesz wprowadzać tym głupim zwierzątkom w lesie, a od nas rybek to się odczep!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:20
                                                    Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi:
                                                    - Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
                                                    - Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
                                                    - No to zrzuteczka po 5 złotych!
                                                    Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
                                                    - Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
                                                    - Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
                                                    Lis wstaje i mówi:
                                                    - Jestem, a co mały?
                                                    W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
                                                    - A nic, krówki jak zwykle po "piątalu", a cwaniaczek 15!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:21
                                                    Niedźwiedź każdego, kogo spotka w lesie, bije jajami po plecach. Przechodzi zajączek. Niedźwiedź go bije jajami, a zajączek płacze i się śmieje. Niedźwiedź go się pyta:
                                                    - Dlaczego płaczesz?
                                                    - Bo mnie boli
                                                    - A dlaczego się śmiejesz?
                                                    - Bo jeż idzie!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:21
                                                    Zajączek miał ochotę na seks. Idzie przez las i szuka partnerki. Spotyka zwiniętego w kłębek jeża. Obchodzi go dookoła i zupełnie nie może się zorientować, gdzie jest przód, a gdzie tył. Wreszcie mówi:
                                                    - Ty, jeż mógłbyś chociaż puścić bąka, to miałbym jakiś punkt odniesienia.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:50
                                                    - Kelner, w moim talerzu jet mucha!
                                                    - Oj, to nie muchs, to pajak.
                                                    - Pajak? Zarty pan sobie stroi?
                                                    - A to woli szanowny pan w talerzu muche?
                                                    - Nie chce do diabla much w talerzu!
                                                    - No i widzi pan, od tego wlasnie jest pajak!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:21
                                                    Idzie zajączek przez las i tak sobie na głos śpiewa:
                                                    - Pomylony Misiu, pomylony Misiu...
                                                    Nagle z za drzewa wychodzi Misiu, groźnie zagląda na zajączka i pyta:
                                                    - Co tam śpiewasz sobie?!
                                                    Zajączek bez chwili wahania śpiewa dalej...
                                                    - Pomyliło mi się... pomyliło mi się...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:22
                                                    Dwaj przyjaciele - zajączek i niedźwiedź jada pociągiem. Niedźwiedź widząc konduktora przypomniał sobie, że nie kupił biletu. Uradzili wiec, że zajączek da niedźwiedziowi swój bilet, a niedźwiedź weźmie zajączka do łapy i wystawi za okno - tak żeby kanar nie widział, że trzyma zajączka. Po chwili wchodzi kanar i mówi:
                                                    - Bilety do kontroli
                                                    - Proszę - niedźwiedź podaje bilet zajączka.
                                                    - A co tam misiu za oknem trzymasz?
                                                    - Aaaa, teraz już nic! - mówi niedźwiedź i pokazuje pusta łapę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:23
                                                    Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi. Misiu siedzi w kącie, a zajączek cały czas biega.
                                                    - Misiu uciekajmy stąd, oni nas zabiją!
                                                    - Zajączku usiądz sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią.
                                                    Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi.
                                                    - Misiu uciekajmy oni nas zabiją!
                                                    - Zajączku uspokój się i siadaj.
                                                    Zajączek siada. Otwierają się drzwi i do celi wchodzi wielbłąd. A zajaczek:
                                                    - Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:23
                                                    Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. To niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet.
                                                    Kanar się pyta:
                                                    - A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?
                                                    Niedźwiedź uderza się w pierś (tu powinien być taki zamaszysty gest), wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
                                                    - Zdjęcie kolegi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:23
                                                    Siedzi zajączek w krzakach i coś sobie z dupci wyciska. Podchodzi jeżyk i pyta:
                                                    - Wągierek ?!
                                                    - Nie, śrucik...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:25
                                                    Lew, król zwierząt wychodzi z kalendarzykiem i długopisem na sawannę. Spotyka żyrafę: "Pani Żyrafa, nieprawdaż? Zjem panią w poniedziałek na obiad" - i notuje w kalendarzyk. Żyrafa otworzyła już pysk, chce zaprotestować, lecz cóż, król zwierząt, nic to nie pomoże... Z łezką w oku odchodzi. Lew spotyka zebrę: "Aaa, Pani Zebra, zaraz, zaraz.." wertuje kalendarzyk - "tak, środowa kolacja jeszcze jest nie zamówiona. Wiec spożyję panią w środę na kolację". Zebra chce protestować, lecz ze ściśniętego gardła nie może wydać głosu. Szlochając odchodzi. Zbliża się wesoło kicający zajączek. "Pan Zając, jeśli się nie mylę. Więc zjem pana jutro na podwieczorek" - i notuje w kalendarzyku.
                                                    - "To ja pana pierd...!"
                                                    - "Aa, to ja pana skreślam..."
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:28
                                                    Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął. W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy aż do utraty przytomności. Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi:
                                                    - Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:28
                                                    Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp. Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi: "Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!" I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolały Zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie: "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:28
                                                    Siedzi zajączek i cos pisze. Podchodzi wilk:
                                                    - Zajączku, co piszesz?
                                                    - Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
                                                    - Ja ci zaraz!
                                                    I za zającem w krzaki. Zakotłowało się i wychodzi potargany wilk.
                                                    Za nim niedźwiedź:
                                                    - Trzeba się było zapytać, kto jest promotorem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:29
                                                    Wpada zajączek do lisiej nory i woła do bachorów:
                                                    - Zerżnę wam matkę!!!
                                                    Na to lisie bachory w ryk. Przylatuje matka i zauważa zajączka, więc z kopyta za nim. A zajączek w nogi! A lisica za nim! Zajączek przebiegł pod zwaloną kłodą, a lisica za nim! Wtem... trach! Lisica zaklinowała się pod kłodą. Wtedy zajączek zaszedł ja od tylu i mówi:
                                                    - Ładna to ty nie jesteś! Nawet mi się nie podobasz!! Ale obiecałem twoim bachorom...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:29
                                                    Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisje poszedł niedźwiedź.
                                                    - I co? I co?! - pyta się go zając gdy wyszedł.
                                                    - A mam przydział do kampanii budowlanej.
                                                    - Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy tam razem.
                                                    - Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, ze nie wiem.
                                                    Pokazali granat, powiedziałem, ze nie wiem. Pokazali cegłę, powiedziałem - cegła - i mnie przydzielili.
                                                    Wszedł zając na komisje.
                                                    - Co to jest? - pytają, pokazując karabin.
                                                    - Nie wiem!
                                                    - A co to jest? - pytają pokazując granat.
                                                    - Nie wiem!
                                                    W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegle i zanim ja podniósł zając wrzasnął:
                                                    - Cegła!
                                                    - Do kontrwywiadu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:29
                                                    Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż miś. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji.
                                                    - No i co?- spytał miś.
                                                    - F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia!
                                                    Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając.
                                                    - No i cfo? - pyta zając.
                                                    - F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:30
                                                    Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy?
                                                    - Bo jestem romantyczny.
                                                    - Nie rozumiem.
                                                    - Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, ze nie usłyszałem kosiarki..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:30
                                                    Idzie sobie zajączek przez las i pali papierosa. Widzi to krowa i mówi:
                                                    - Taki mały a już pali.
                                                    A zajączek na to:
                                                    - Taka duża, a stanika nie nosi!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:30
                                                    Jeździ bogaty zając po jeziorze motorówką, wszyscy patrzą się na niego. Nagle przychodzi pijany niedźwiedź i mówi:
                                                    - A skąd masz??
                                                    Zając odpowiada:
                                                    - A jak się nie pije to się ma!
                                                    Na następny dzień zając jeździ porshem po ulicy wszyscy się patrzą. Nagle znowu przyłazi pijany niedźwiedź i pyta:
                                                    - A skąd masz?
                                                    Zając odpowiada:
                                                    - A jak się nie pije to się ma!
                                                    Potem zając lata po niebie helikopterem. Nagle niedźwiedź przelatuje koło niego odrzutowcem. Zając pyta:
                                                    - A skąd masz?
                                                    A niedźwiedź:
                                                    - A jak się zda butelki to się ma!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:31
                                                    Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
                                                    Pyta się:
                                                    - Ty zając chcesz się przejechać?
                                                    - No pewnie.
                                                    - Wsiadaj.
                                                    Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
                                                    - Ty zając, zlałeś się ze strachu?
                                                    Na to zajączek ze spuszczona głową.
                                                    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
                                                    Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
                                                    - Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
                                                    - No pewnie.
                                                    Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
                                                    - Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
                                                    Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
                                                    - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
                                                    Zając szczęśliwy odpowiada.
                                                    - No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:31
                                                    Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
                                                    - Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
                                                    Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
                                                    Teraz kolej Zajączka:
                                                    - A ja chciałbym motorek.
                                                    Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
                                                    - Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
                                                    Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
                                                    Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
                                                    - Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
                                                    Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
                                                    Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
                                                    - A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:32
                                                    Wędkarz poszedł na ryby. Jak zwykle złapał złotą rybkę. Rzekła mu:
                                                    - Zapomnij o trzech życzeniach! Ale mogę dać Ci jedną radę...
                                                    - Wal śmiało!
                                                    - Rzadziej tu przychodź... rogaczu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:32
                                                    - Co byście zrobili, jakbyście złapali złotą rybkę?
                                                    - Ja bym poprosił ją o pieniądze.
                                                    - A ja o miłość.
                                                    - A ja bym usmażył gadzinę!!!
                                                    - Dlaczego?!!!
                                                    - Poprzednio ją poprosiłem o miłość i przyjaźń. Teraz uganiają się za mną zakochane pedały, a kobiety proponują: "Zostańmy przyjaciółmi
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:33
                                                    To był zimny listopadowy poranek.
                                                    Wacek z chęcią by poszedł już do domu. Ręce mu zgrabiały i ogólnie było mu już zimno. Nieduża renta skończyła się już jakieś cztery dni temu o czym przypominało mu doskwierające ssanie w żołądku. Zimny wiatr zmarszczył wodę niedaleko nieruchomego spławika wędki...
                                                    - Chyba dzisiaj już raczej nic nie złapię - pomyślał Wacek i już miał zwijać tak zwany mandźur, gdy spławik zniknął pod wodą. Wacek zaciął i już po chwili miał na haczyku sporych rozmiarów złotą rybkę...
                                                    - Ozdobna jakaś... - pomyślał Wacek gdy rybka odezwała się ludzkim głosem:
                                                    - Wacku! Wacku!!! Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia!
                                                    Wieczorem po pewnej kawalerce rozszedł się apetyczny zapach... Wacek z lubością wciągnął go w płuca. Zadziwiające jak mu się ten węch wyostrzył odkąd ogłuchł 10 lat temu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:34
                                                    Facet złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. W końcu rybka mówi:
                                                    - Ok, twoje życzenie spełni się.
                                                    - Kiedy? - pyta facet.
                                                    - W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni.
                                                    Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta:
                                                    - To ty chciałeś bujać się jak czarni?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:34
                                                    Wania złowił złotą rybkę.
                                                    - Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
                                                    - Ok
                                                    - Willę chcesz?
                                                    - Nie
                                                    - Mercedesa chcesz?
                                                    - Nie
                                                    - Medal za męstwo chcesz?
                                                    - Tak jasne.
                                                    Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego napierdala 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
                                                    - K...wa, pośmiertny mi dała!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:34
                                                    Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. Wysiada cały w złocie z samochodu (łańcuchy, bransolety itd.), wyciąga złotą wędkę ze złotą żyłką i idzie łowić ryby. Po jakimś czasie łapie co? .....oczywiście złotą rybkę. Popatrzył na nią, obejrzał w koło z pogardą i już ma wyrzucić z powrotem do wody, a rybka na to:
                                                    - Hej rybaku! A trzy życzenia?
                                                    - Eeeeeh, no dobra. Co chcesz?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:35
                                                    Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała, że załatwi mu podróż na zachód, lecz gdy mu załatwiła, przybiegł do niej z mordą:
                                                    - Ja chciałem do Frankfurtu, ale nie nad Odrą!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:35
                                                    Aleksander Kwaśniewski złowił złotą rybkę.
                                                    - Wypuść mnie, dobry człowieku-prosi złota rybka, a spełnię jedno Twoje życzenie.
                                                    Kwaśniewski myśli, myśli i prosi:
                                                    - Spraw, żebym nie miał nic wspólnego z Ałganowem.
                                                    - Nie ma sprawy-mówi rybka.
                                                    Pstryk! I Kulczyk zniknął...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:35
                                                    Wękarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
                                                    - Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie a spełnię 3 twoje życzenia.
                                                    Wękarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim piękna księżniczka.
                                                    - Jakie są twoje 3 życzenia?
                                                    - Mam jedno życzenie, ale trzy razy!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:36
                                                    - Nie moge zrozumiec w jaki sposob hakerowi udalo sie zlamac haslo w moim komputerze?
                                                    - A jakie miales haslo?
                                                    - Rok kanonizacji sw Dominika przez papieza Grzegorza IX
                                                    - A ktory to byl rok?
                                                    - 1234
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:45
                                                    Czlowiek, ktory chwali sie ze nie slodzi herbaty jest gorszy od weganina. Weganinowi chociaz zal jest zwierzat. A temu czego zal? Pieniedzy na cukier?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 21:36
                                                    Pewien rybak złapał złotą rybkę.
                                                    - Wypuść mnie a spełnię twoje trzy życzenia. A więc chcę być bogaty, po drugie chcę mieć piękną żonę i po trzecie spełnij trzy życzenia mojego sąsiada, jak tylko się obudzi. Rankiem sąsiad budząc się mówi:
                                                    - Sto chu... w dupę i kotwica w plecy, byle był ładny dzień!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:05
                                                    W jaki sposob tsniec przepolawia D? - TanDetnie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:06
                                                    Jak po rosyjsku mowimy na podwojne przytakniecie - Bids
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:07
                                                    Mialo byc Bida
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:09
                                                    Jak mowimy na lejki na litere K - naklejki
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:16
                                                    Jak nazywa sie czlowiek, ktory tanczy na rejach? - Rejtan
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:17
                                                    Jak bedzie sie nazywal nastepca obecnego prezydenta - Podudzie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:25
                                                    W samolocie kapitan wita pasazerow, po czym zapomina wylaczyc mikrofon. Za chwile wszyscy na pokladzie slysza jak zwraca sie do drugiego pilota:
                                                    - No to teraz po zimnym piwku, potem tradycyjnie numerek ze stewardesami i jakos nam dzis zleci
                                                    Pasazerowie zaczynaja sie z wymieniac spojrzeniami, wiec jedna z hostes biegnie w strone kokpitu aby wylaczyc dzwiek. Z pospiechu potyka sie i przewraca. Wstac pomags jej starszy pan, ktory komentuje uspokajajaco:
                                                    - Kochaniutks, nie ma co tak pedzic. Kapitan wyraznie powiedzial, ze najpierw piwko...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:29
                                                    Mezczyzna pyta rolnika:
                                                    - Czy moglbym przejsc przez pana pole, zamiast je obchodzic? Musze zdazyc na pociag o 4:20?
                                                    Rolnik na to:
                                                    - Smialo, ale jesli zobaczy cie moj byk masz szanse zdazyc na ten wczesniejszy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:14
                                                    Pani w szkole do Jasia:
                                                    - Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoły!!
                                                    Jasio na to (spokojnie):
                                                    - Ja nie mam ojca.
                                                    - A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
                                                    - Walec go przejechał.
                                                    - No to niech przyjdzie matka.
                                                    - Matkę też przejechał walec.
                                                    - A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia.
                                                    - Nie.
                                                    - Jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie.
                                                    - Tak.
                                                    - A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi.
                                                    - Też. - odpowiedział (po raz trzeci monosylabą) Jasiu.
                                                    - Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży.
                                                    - Nie. - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku - Wszystkich przejechał walec.
                                                    - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka.
                                                    - Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:21
                                                    Pani na lekcji plastyki kazała dzieciom narysować swoją ulubioną osobę znaną z telewizji. Pani zaczęła sprawdzać rysunki. Podchodzi do Jasia, ale okazało się, że Jaś ma pustą kartkę. Pani pyta Jasia co narysował. Jaś odpowiada:
                                                    -Kubicę.
                                                    -A gdzie on jest?
                                                    -Odjechał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:23
                                                    - Tato daj mi dychę, a powiem ci co mówi listonosz do mamusi kiedy jesteś w pracy. - mówi Jasio.
                                                    Ojciec daje synowi dychę:
                                                    - No co mówi?
                                                    - Dzień dobry, poczta do pani.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:29
                                                    - Jasiu wymień mi środki piorące.
                                                    - Pasek mojego taty!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:29
                                                    Nauczyciel rozdaję dzieciom ich sprawdziany. W końcu nauczyciel podchodzi do Jasia i oddaje mu sprawdzian. Jasio ogląda sprawdzian i zauważa napis ”Idiota". Zdziwiony Jasio zwraca aię do nauczyciela i mówi:
                                                    - Miał pan wystawić ocenę, a nie się podpisać!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:33
                                                    Siostra pyta Jasia
                                                    - Kto zbudował Arkę?
                                                    - No... Eee...
                                                    - Dobrze, piątka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:33
                                                    Na lekcji plastyki dzieci rysują swoją rodzinę. Jasiu właśnie narysował tatę.
                                                    Pani - Jasiu, dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
                                                    Jasiu - Bo nie było łysej kredki
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:37
                                                    Pani wychodząc ze sklepu widzi płaczącego Jasia:
                                                    - Jasiu, dlaczego płaczesz?
                                                    - Bo miałem 2 złote, ale zgubiłeeeeeeeem!
                                                    Pani bez słowa wyciąga 2 złote i daje Jasiowi. Jasiu przestaje płakać, pani odchodzi. Po chwili jednak znów słyszy donośny płacz Jasia.
                                                    - Jasiu, a czemu teraz płaczesz?
                                                    - Właśnie sobie pomyślałem, że gdybym nie zgubił tamtych 2 złotych, miałbym teraz czteeeeeeery!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:45
                                                    Przychodzi Jasiu ze szkoły i mama się go pyta:
                                                    -Jasiu jak było w szkole?
                                                    -a jasiu na to:
                                                    -A dobrze, zostałem wyróżniony przez panią.
                                                    -Tak, a w jaki sposób?
                                                    -Pani powiedziała, że cała klasa to debile, a ja największy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:46
                                                    Jaś pyta taty.
                                                    - Tato dlaczego ten pociąg zakręcuje?
                                                    - Nie mówi się zakręcuje tylko zakręca.
                                                    Chłopiec ponawia pytanie.
                                                    - Dobrze to czemu ten pociąg zakręca?
                                                    A tata na to:
                                                    - Bo mu się tory wygły.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:47
                                                    Nauczycielka pyta dzieci:
                                                    - Które z was chodziło po Tatrach?
                                                    Jasiu na to:
                                                    - Zależy po ilu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:51
                                                    Pani nauczycielka mówi do Jasia:
                                                    - Jasiu Ty jesteś wykapany Tata.
                                                    A Jasiu na to:
                                                    - Pani jest wykapana, Ja jestem z pełnego wytrysku!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:55
                                                    Nauczycielka kazała dzieciom w domu wymyślić jakiś ładny kolor.
                                                    Jasiu po godzinie dumania wymyślił Angielski Błękit. Dzwoni do najlepszego ucznia w klasie Mateusza.
                                                    - Mateusz jaki kolor wymyśliłeś.
                                                    - Angielski Błękit .
                                                    Jasiu zdenerwowany rzucił słuchawką, bo pani na pewno mu nie uwierzy że to on wymyślił ten kolor bo Mateusz jest najlepszym uczniem w klasie. Znów po godzinie myślenia wymyślił - Krwista Czerwień.
                                                    W szkole pani pyta się mówi:
                                                    - Mateusz powiedz nam jaki kolor wymyśliłeś.
                                                    - Angielski Błękit proszę pani.
                                                    - Dobrze a teraz posłuchajmy co wymyślił Jasiu.
                                                    W tym czasie pan Dyrektor wchodzi do klasy z jakimś murzynem:
                                                    - Dzieci to jest wasz nowy kolega - Munmud
                                                    - Świetnie Munmud, jaki kolor znasz?
                                                    - Krwista Czerwień.
                                                    - Dobrze, a ty Jasiu?
                                                    - Pier.....y Czarny
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 22:59
                                                    Jedzie Jasio nowym rowerkiem przez miasto. Zatrzymuje go policjant na koniu i pyta:
                                                    - Jasiu, skąd masz taki nowiutki rowerek?
                                                    - Dostałem od Mikołaja!
                                                    Policjant wypisuje mu mandat, ponieważ nie miał lampy z przodu rowerka i mówi:
                                                    - Jasiu, następnym razem powiedz Mikołajowi, żeby ci dał lampę z przodu rowerka i wręcza mu mandat.
                                                    Jasiu patrzy niezadowolony na ten mandat i pyta:
                                                    - A skąd ma Pan tego ładnego konia?
                                                    Policjant:
                                                    - Dostałem od Mikołaja.
                                                    Na to Jasio:
                                                    - To następnym razem niech Pan powie Mikołajowi, żeby ch*ja przyprawił koniowi między nogami a nie na grzbiecie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:00
                                                    Mama wysłała Jasia do sklepu, żeby kupił chleb. Jasiu kupił misia. Mama go solidnie opieprzyła i zamknęła w szafie za karę. Nieco później u mamy zjawił się kochanek. Doszło do zbliżenia. W pewnym momencie ktoś zapukał do drzwi.
                                                    - Chowaj się, to mój mąż - powiedziała mama Jasia do swego kochanka.
                                                    Facet bez namysłu wskoczył do szafy. W środku oczywiście był Jasiu.
                                                    - Panie, kup pan misia.
                                                    - Odczep się, nic nie kupię.
                                                    - Panie, bo zawołam ojca.
                                                    - No dobra, kupię misia.
                                                    - Panie, oddaj pan misia.
                                                    - Zwariowałeś, już kupiłem.
                                                    - Panie, bo ojca zawołam.
                                                    - No dobra, oddam ci.
                                                    - A teraz kup pan misia.
                                                    - Nie.
                                                    - Zawołam ojca...
                                                    - Dobra, cicho... Kupię.
                                                    I tak jeszcze parę razy, póki Jasio nie ogołocił faceta z całej kasy. Nazajutrz Jasio przelicza sobie pieniążki. Zauważyła to matka.
                                                    - Skąd masz tyle pieniędzy? Na pewno ukradłeś! Idź do kościoła się wyspowiadać!
                                                    Jasiu poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
                                                    - Proszę księdza, ja w sprawie misia...
                                                    - Spierd**aj, nie mam już więcej pieniędzy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:06
                                                    Niedzielne popołudnie, cała rodzina Jasia je obiad w salonie.
                                                    Nagle z kuchni z wrzaskiem wybiega Jasiu i krzyczy:
                                                    - małża, małża, tam jest małża!
                                                    - Jasiu uspokój się. – powiedział tata Jasia
                                                    - Ale tato, tato tam jest małża, no chodź pokażę Ci!
                                                    Tata odsunął krzesło od stołu, wstał i powiedział do wszystkich:
                                                    - Dobrze już dobrze, chodźmy zobaczyć co tam Jasiu chce nam pokazać.
                                                    Jasiu prowadzi rodzinę do kuchni gdzie na blacie kuchennym leży naga babcia z rozłożonymi nogami.
                                                    Jasiu znowu krzyczy:
                                                    - Zobaczcie małża, małża! TAM JEST MAŁAŻAAAAA!
                                                    Na to tata - przerażony:
                                                    - Jasiu! Ale to nie jest małża!
                                                    Jasiu:
                                                    - Hmm… dziwne bo smakuje jak małża
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:07
                                                    - Jasiu! co ty robisz?! Przestań natychmiast pić wodę z tej kałuży, tam się roi od bakterii!
                                                    - Już nie! Przejechałem je parę razy rowerem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:09
                                                    Pani pedagog chciała pokazać dzieciom dlaczego nie można palić i pić wódki, więc przyniosła na lekcję: papierosa, wódkę, wodę z kranu i 3 robaki. Po chwili wykonała takie doświadczenie: wsadziła robaka do wódki - robak zdechł. Wsadziła kolejnego do papierosa - robak zdechł. Ostatniego robaka wsadziła do zwykłej wody - robak przeżył.
                                                    Pani pedagog: Jasiu, jaki z tego wniosek?
                                                    Jasiu: Kto pije i pali ten nie ma robali
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:11
                                                    Są 90-te urodziny dziadka. Jasiu przychodzi do niego i mówi:
                                                    - Dziadziuś, mam dla ciebie dwie wiadomości - dobrą i złą, którą wolisz najpierw ?
                                                    - Dobrą.
                                                    - Na twoich urodzinach będą striptizerki.
                                                    - Oooo, bardzo fajnie, a ta zła?
                                                    - Będą ww twoim wieku
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:16
                                                    - Jasiu, idź do lekcji! - mówi mama.
                                                    - Nie mogę, bo słońce razi w oczy - mówi Jasiu.
                                                    - I dobrze właśnie zostałeś oświecony, więc teraz idź do tych lekcji!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:18
                                                    Idzie Jaś ulicą i trzyma reklamówki... W jednej reklamówce urwało sie ucho i wypadło z niej dużo monet pięcio złotowych .... Ksiądz przechodząc koło niego spytał się go skąd ma tyle pieniędzy a Jaś na to...:
                                                    -bo na stadionie po meczu sikali a ja łapałem za pitola i mówiłem: " 5zł albo obcinam "... A ksiądz na to...:
                                                    - a co masz w tej drugiej reklamówce..
                                                    Jaś..: NIEKTÓRZY NIE CHCIELI PŁACIĆ... ;D
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:18
                                                    Jasio z płaczem przybiega do domu :
                                                    - Co się stało? - zapytała mama.
                                                    Na to Jasiu :
                                                    - Spóźniłem się na koniec roku i zostawili mi najgorsze świadectwo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:24
                                                    Jasio przychodzi do taty i pyta:
                                                    - Tato, co to jest polityka?
                                                    Tato mówi:
                                                    - Polityka synku to:
                                                    - Kapitalizm, ja jestem kapitalizm, bo ja zarabiam,
                                                    - Mama to rząd, bo rządzi pieniędzmi,
                                                    - Dziadek to związki zawodowe, bo nic nie robi,
                                                    - pokojówka to klasa robotnicza, bo sprząta i pracuje,
                                                    - Ty synku jesteś ludem, bo tworzysz społeczeństwo,
                                                    - A twój mały braciszek to przyszłość.
                                                    Jasio mówi:
                                                    - Tato, ja się z tym prześpię i może to zrozumiem.
                                                    Jasio poszedł spać. W nocy budzi go płacz młodszego brata, który zrobił w pieluszkę. Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki.
                                                    Wchodzi, a pokojówka "zajęta" z tatą, a przez okno zagląda dziadek. Jasia nikt nie zauważył, bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju, uspokoił braciszka i poszedł spać.
                                                    Rano Jasio wstał i zszedł na dół, tato mówi do niego:
                                                    - No i co synku, już wiesz co to jest polityka?
                                                    - Tak tatusiu, wiem - kapitalizm wykorzystuje klasę robotniczą, związki zawodowe się temu przyglądają, podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w g*wnie
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:25
                                                    Jasiu mówi:
                                                    - Lowelku jedź.
                                                    - Lowelku stój.
                                                    Usłyszała to jedna babka i powiedziała:
                                                    - Taki duży chłopczyk i nie umie powiedzieć "r" .
                                                    A jasio:
                                                    - Spier****j staro dziwko.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:28
                                                    Jasio pojechał na rowerze do kościoła i spytał się księdza:
                                                    - Proszę księdza kto mi popilnuje roweru?
                                                    A ksiądz :
                                                    - Duch Święty
                                                    A jasiu :
                                                    - Aha
                                                    Wszedł do kościoła i mówi:
                                                    - W imię Ojca i Syna Amen.
                                                    A ksiądz:
                                                    - A gdzie Duch Święty?
                                                    A jasiu:
                                                    - Pilnuje mi roweru
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:29
                                                    - Jasiu, czy tata ciągle odrabia za ciebie lekcje?
                                                    - Nie, ta ostatnia pała go załamała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:30
                                                    Pani na lekcji pyta dzieci co widziały po drodze idąc do szkoły?
                                                    Karolcia:
                                                    - Ludzi.
                                                    Bardzo dobrze - mówi pani.
                                                    Adaś:
                                                    - Samochody.
                                                    Bardzo dobrze - mówi pani.
                                                    - Jasiu, a ty co widziałeś?
                                                    Jasiu wstaje i mówi:
                                                    - Krzyż, drzewa, płoty...
                                                    - A co zrobiłeś przed krzyżem? - zapytała nauczycielka.
                                                    - Przeżegnałem się.
                                                    - A dlaczego przeżegnałeś się przed krzyżem, a nie przed drzewem? To drzewo i to drzewo.
                                                    Jaś chwile pomyślał i pyta nauczycielkę:
                                                    - Ma pani męża?
                                                    - Mam.
                                                    - To dlaczego całuje pani męża w usta, a nie w dupę. To ciało i to ciało.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:30
                                                    Jasiu przybiega do mamy z płaczem:
                                                    -A tata mnie pobił 2 razy
                                                    - kiedy?
                                                    -1 kiedy pokazałem mu świadectwo
                                                    - A 2
                                                    - Kiedy zoriętował się, że to jego!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:32
                                                    Jasiu w szkole podstawowej na każde pytanie Pani nauczycielki odpowiada: spierd...
                                                    Po kolejnej takiej odpowiedzi Pani mówi do Jasia:
                                                    - Jasiu, jeszcze raz tak się do mnie odezwiesz to idziemy do dyrektora!
                                                    Jasiu na to: -spierd...
                                                    Pani: -Jasiu, idziemy do dyrektora!
                                                    Jasiu: -Proszę Pani, ale Panu dyrektorowi strasznie nogi śmierdzą!
                                                    Pani: -Jasiu wstawaj w tej chwili, idziemy do dyrektora!
                                                    Jasiu posłusznie wstał. Wchodzą do gabinetu dyrektora. Pani mówi do dyrektora:
                                                    -Panie dyrektorze, Jasiu na każde moje pytanie odpowiada spierd... , a poza tym twierdzi, że Panu dyrektorowi nogi śmierdzą!
                                                    Dyrektor: -Jasiu, natychmiast podaj numer telefonu do twojego ojca!
                                                    Jasiu podaje grzecznie numer telefonu. Dyrektor wystukuje podany numer telefonu i w słuchawce słyszy miły damski głos:
                                                    - Tu sekretariat ministra edukacji narodowej, czym możemy Panu służyć?
                                                    Dyrektor zaskoczony odkłada słuchawkę i mówi do Jasia:
                                                    -Jasiu ja nie wiedziałem, że twój ojciec jest ministrem, wracaj do klasy!
                                                    Jasiu wychodzi, a zmieszana nauczycielka pyta:
                                                    -Panie dyrektorze, no i co my teraz zrobimy?
                                                    Dyrektor wstał zza biurka i mówi:
                                                    -No ja idę umyć nogi a Ty lepiej spierd.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:33
                                                    Pani w szkole podstawowej pyta dzieci kim chciałyby być w przyszłości.
                                                    Dziewczynka- Chciałabym być pielęgniarką.
                                                    Pani- Bardzo dobrze, ale powiedz dlaczego.
                                                    Dziewczynka- Bo chcę pomagać chorym ludziom, opiekować się nimi, pomagać wrócić do zdrowia.
                                                    Pani- Dobrze, a ty Mariuszku kim chciałbyś być w przyszłości?
                                                    Mariusz- Policjantem.
                                                    Pani- Bardzo dobrze, ale powiedz dlaczego.
                                                    Mariusz- Bo chcę bronić ludzi przed przestępcami, kradzieżami, tępić chuliganów itd
                                                    Pani-Bardzo dobrze, no a ty Jasiu kim chciałbyś być w przyszłości?
                                                    Jasiu- Seksuologiem.
                                                    Pani z zastanowieniem- Noooo... dobrze, ale powiedz dlaczego.
                                                    Jasiu- Bo mnie interesują dewiacje seksualne proszę Pani!
                                                    Pani z zastanowieniem- Noooo... dobrze, tylko nikt w klasie nie wie co to są dewiacje seksualne - możesz to wyjaśnić?
                                                    Jasiu- Tak proszę Pani, wyjaśnię na przykładzie. Niech Pani spojrzy przez okno. Tam na ławce siedzą trzy kobiety i jedzą lody.
                                                    Pani- No widzę.
                                                    Jasiu- Niech Pani dobrze się przyjrzy. Jedna liże loda, druga gryzie a trzecia ssie. Jak Pani myśli, która z nich jest mężatką?
                                                    Pani nieco zakłopotana- Noooo... chyba ta, która liże.
                                                    Jasiu- Nie! proszę Panią, ta która ma obrączkę na palcu! A to o czym Pani myśli to są właśnie dewiacje seksualne!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:38
                                                    Lekcja poglądowa w szkole podstawowej. Pani wychowawczyni pyta dzieci jakie znają nowości farmaceutyczne ostatnich miesięcy. Oczywiście Jasiu jako pierwszy podnosi rączkę i krzyczy:
                                                    - Ja, ja.
                                                    Pani pyta:
                                                    - Jasiu powiedz nam, jakie znasz najnowsze lekarstwa.
                                                    - Viagra, proszę pani.
                                                    Zaskoczona pani, nie wiedząc co powiedzieć upewnia sie czy aby dobrze usłyszała. Jaś potwierdza, pani pyta dalej:
                                                    - A na co Jasiu Twoim zdaniem ta viagra jest?
                                                    - Na sraczkę proszę pani - odpowiada Jaś.
                                                    - Jak to Jasiu na sraczkę? Jesteś pewien? - pyta zaskoczona pani.
                                                    - Tak proszę pani. Co wieczór moja mama mówi do taty - zażyj viagrę, może Ci to g*wno stwardnieje.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:39
                                                    Jaś z tatą są w operze. Jaś pyta:
                                                    - Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem?
                                                    - On jej nie grozi, on dyryguje.
                                                    - To czemu ta pani krzyczy?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:40
                                                    Mama do Jasia na spacerze w lesie:
                                                    - Zobacz jasiu pająk je biedronkę.
                                                    A jasiu z zaciekawinym głosem pyta się mamy:
                                                    - A co to jest dronka?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:41
                                                    Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
                                                    - Dziesięć minut spóźnienia!
                                                    - Kuuwa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:42
                                                    Jasio na lekcji geografii. Ogląda mapę Polski. Nauczycielka coś tam tłumaczy. Jasio nagle wstaje i mówi:
                                                    - Proszę Pani. Ja rozumiem, że Polska jest po środku, na dole są góry a na górze jest morze. Góry są ciężkie, to są na dole. Ale w takim razie dlaczego ta woda nie zalewa tych gór?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:43
                                                    Idzie Jaś z babcią do sklepu. Po drodze widzi 50 groszy, pyta babci czy może podnieść.
                                                    -Nie Jasiu bo z ziemi się nie podnosi.
                                                    Idą dalej. Przed sklepem Jaś widzi 5 złotych. Pyta babci czy może podnieść.
                                                    -Nie Jasiu bo z ziemi się nie podnosi.
                                                    W sklepie babcia się potknęła i przewróciła.
                                                    -Jasiu pomóż mi wstać!
                                                    -Nie babciu bo z ziemi się nie podnosi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:44
                                                    Do szkoły podstawowej na lekcje języka polskiego zapowiedział się Minister Oświaty Roman G., z wizytacją. Pani Kasia lekko zdenerwowana myśli co tu zrobić, by cała klasa "zabłyszczała" intelektem, a przy okazji by nie okryła się hańbą. Więc wymyśliła, że każde dziecko wypowie słowo na kolejną literę alfabetu, a żeby uniknąć klęski ze strony Jasia (który strasznie przeklinał), Jaś po prostu zacznie (no bo jakie przekleństwo jest na A?!). Nastaje sądny dzień, Roman Edukator zasiadł w ostatniej ławce..
                                                    Pani Kasia mówi do Jasia:
                                                    - Jasiu, powiedz słowo na literkę A.
                                                    Jasiu na to:
                                                    - Automatycznie.
                                                    Pani Kasi kamień spadł z serca... i mówi do Małgosi:
                                                    - Małgosiu, powiedz słowo na literkę B.
                                                    A w tym momencie wstaje Giertych i mówi:
                                                    - Jasiu, a czy Ty znasz znaczenie tego słowa?
                                                    A Jasiu na to:
                                                    - Oczywiście! Załóżmy, że Pana matka, jest ku**ą! Czyli Pan automatycznie jest skur**synem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:44
                                                    Jasio idzie w nocy do toalety, wchodzi i widzi że rodzice uprawiają miłość.
                                                    Jasio pyta:
                                                    - Co robicie?
                                                    - Robimy Ci rodzeństwo.
                                                    - Ale mówiłeś że to bociany przysyłają dzieci!!!
                                                    - No... Tak... Bo my... Wysyłamy zamównienie
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:45
                                                    Jasiu rozwiązuje krzyżówkę.
                                                    - Tato, "Otwór kobiety" na "P" ?
                                                    - A pionowo czy poziomo ?
                                                    - Poziomo.
                                                    - Poziomo to pysk!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:46
                                                    Jaś się pyta taty jaka jest różnica między ci-om a ci-kom
                                                    pokaże ci -odpowiada tata
                                                    tata odkrywa koszule nocną mamy i mówi to ci-ka
                                                    Jaś - ooo mój boże
                                                    tata- cicho bo ci-ę obudzisz
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:47
                                                    przychodzi jasiu na basen i pyta ratownika
                                                    -proszę pana czy mogę wyjść na głęboką wodę?
                                                    na to ratownik mu odpowiada
                                                    -najpierw musisz pokazać mi jak pływasz
                                                    Jasiu wskakuje do wody, robi skoki, salta ogólnie pływa jak Otylia Jędrzejczak
                                                    -gdzie nauczyłeś się tak pływać!?
                                                    pyta ratownik
                                                    -jak byłem mały tata wyrzucał mnie na środek jeziora
                                                    -to chyba trudno było wydostać się na brzeg?
                                                    -nie, najtrudniej było wydostać się z worka
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:47
                                                    Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
                                                    - Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
                                                    - To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:48
                                                    Na maturze ustnej z języka angielskiego Jasiu dostaje zadanie: "jesteś w biurze nieruchomości, chcesz kupić mieszkanie, negocjujesz cenę".
                                                    -Do you speak Polish?
                                                    -Yes, I do.
                                                    -Więc chciałbym kupić mieszkanie na parterze w dzielnicy Śródmieście, w ogłoszeniu było napisane że cena do negocjacji.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:48
                                                    W szkole:
                                                    -Jasiu, kto zbudował arkę?
                                                    -No... e...
                                                    -Bardzo dobrze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:49
                                                    -Jasiu pójdź do sklepu po papier toaletowy -mama do jasia
                                                    -Dobrze mamo ! -odpowiada Jaś
                                                    Jasiu wchodzi do sklepu i mówi :-poproszę papier toaletowy
                                                    -Jaki kolor ? -odpowiada sprzedawczyni
                                                    -Nie ważne tylko ,żeby dobrze zbierał
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:50
                                                    Nauczyciel, na lekcji polskiego mówi do Jasia:
                                                    - Jasiu, odmień w czasie teraźniejszym czasownik gonić.
                                                    - Ja gonię, ty gonisz..., my gonimy, wy gonicie...
                                                    - A oni? - pyta nauczyciel.
                                                    - Oni uciekają, panie profesorze
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:51
                                                    Nauczycielka prosi Jasia:
                                                    - Jasiu wytrzyj tablicę.
                                                    - Nie.
                                                    - Jasiu wytrzyj!
                                                    - No dobra.
                                                    - Ale gdzie jest szmatka?
                                                    - Poszukaj gdzieś w szafce.
                                                    - Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
                                                    - Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
                                                    A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
                                                    - Tu leży ta szmata!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:08
                                                    Jedzie facet na rowerze i nagle urwał mu się pedał. Podniósł go
                                                    mały chłopiec, macha nim i krzyczy:
                                                    - Peeeedaaaaał, peeeeeeeedaaaaaaał!
                                                    Facet odwraca się i mówi:
                                                    - Mój ty mały psycholog
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:09
                                                    Mam problemy z rowerem.
                                                    - Jakie, blondynko?
                                                    - No, jechać nie chce.
                                                    - A wsiadłaś na niego?
                                                    - A... no tak.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:09
                                                    Słuchaczka:
                                                    - A ci kolarze, co to jadą z pielgrzymką do Hiszpanii, to powinni jechać przez Gwadelupę, bo będzie im bliżej.
                                                    Prowadzący audycję:
                                                    - Bardzo dziękujemy za ten telefon, z tym, że w Hiszpanii nie ma Gwadelupy, tylko w Meksyku, a to by było trochę za daleko... ale dziękujemy
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:10
                                                    Pewien Hindus przejechał rowerem 90 tys. kilometrów. Rower skradziono mu podczas pobytu w Polsce. Jeśli potwierdzi się drugi stereotyp o Polakach rower odnajdzie się na giełdzie z udokumentowanym przebiegiem 30 tys. kilometrów
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:20
                                                    asiek Plewa jest człowiekiem, który każdą sytuację w życiu wykorzysta, żeby zaoszczędzić, niczego nie zmarnować. Jechał kiedyś na rowerze z Nowego Targu. Ciężko pracował, naciskał z całych sił pedały, bo nie miał lekko. Na siedzeniu przed kierownicą siedziały Jaśkowe dzieci, Staś i Zosia. Z tyłu na bagażniku tuliła się do Jaśka Maryśka, jego baba, bo ładna była jak obrazek, ale z gatunku - jak to powiadają górale - syrokodupiastyk. Na podołku Maryśka trzymała dwa prosięta. Do bagażnika była przyczepiona na dyszlu mała dwukółka, w której stały trzy barany. Ponadto Jasiek na postronku ciągnął krowę, a ten cały piękny obrazek dopełniał owczarek, który biegł na szpicy osobiście i samodzielnie.

                                                    Tuż za Ostrowskiem stał patrol policyjny. Policjant na widok Jaśka na rowerze najpierw stracił mowę, potem długo przecierał oczy ze zdumienia, wreszcie wyskoczył na drogę i zaczął wymachiwać tym swoim lizakiem.

                                                    Jasiek jest dobrym i uczynnym człowiekiem. Podniósł oczy znad kierownicy, popatrzył na policjanta, potem ogarnął wzrokiem swój dorobek i powiedział z wielkim żalem:

                                                    - Hej, cłeku, no poźryjze! A kaz cie jo jesce, kruca, wezne?
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:22
                                                    Teściowa jedzie na rowerze. Zatrzymuje ją zięć i pyta:
                                                    - Gdzie mama jedzie?
                                                    - A na cmentarz, synku.
                                                    - To dobrze, ale kto przyprowadzi rower?!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:23
                                                    Pytanie do Radia Erewań:
                                                    - Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają za darmo mercedesy?
                                                    - Tak, to prawda, tyle że nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym, tylko na Newskim Prospekcie, nie mercedesy, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:24
                                                    Czy wiecie, że to Polacy wymyślili triathlon? Bo to w Polsce idzie się na basen na piechotę, a wraca rowerem...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:25
                                                    W czasie przechodzenia przez skrzyżowanie kobieta została potrącona przez rowerzystę. Zaczyna mu złorzeczyć a facet na to mówi:
                                                    - Czego się tak, babo, drzesz?! Bogu powinnaś raczej dziękować. Szczęściara...
                                                    - A dlaczego mam się czuć szczęśliwa?
                                                    - Dzisiaj mam wolny dzień, a normalnie to na tej trasie jeżdżę autobusem.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:26
                                                    Przychodzi baba do lekarza i na jednej rece ma 50 detek rowerowych
                                                    i na drugiej tez
                                                    ma 50 detek .lekarz sie pyta: Co pani jest? Jestem stu-detka
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:27
                                                    Gazda codziennie chodził na Słowację do pracy. Wracając po południu, wiózł na rowerze wielki worek. Celnicy wielokrotnie przeszukiwali ten worek, ale nigdy nic oprócz trawy nie udało się im znaleźć. Po pewnym czasie byli święcie przekonani, że gazda coś przemyca, lecz nie mogąc tego odkryć, zaproponowali gaździe, że będzie mógł dalej uprawiać swój proceder, pod warunkiem, że powie, co przemyca, bo ich zżera ciekawość. Na to gazda: "A dyć rowery!"
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:28
                                                    Jedzie sobie Masztalski na rowerze obwieszonym siatkami z butelkami na mleko i nagle, bez jakiejkolwiek sygnalizacji skręca w lewo. Pisk opon, samochód ledwo wyhamował. Kierowca wyskakuje z auta i drze się na Masztalskiego, a on na to spokojnie:
                                                    - A co pieronie? Nie widzisz butelek na mleko w siatkach? To jest przeca jasne, że jo musioł skręcać do mleczarni...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:30
                                                    Wpada zdenerwowany zając do knajpy i krzyczy:
                                                    - Kto mi pomalował rower na zielono!?
                                                    Wstaje niedźwiedź:
                                                    - Ja, a co?!
                                                    Zając (przyciszonym głosem):
                                                    - Nic, chciałem tylko spytać, kiedy wyschnie...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:31


                                                    W knajpie w Amsterdamie siedzi Holender i Belg. Holender siedzi przez caly wieczór otoczony pieknymi kobietami, wpatrzonymi w
                                                    niego z zachwytem. Belg siedzi samotny, popija piwo i przyglada sie z zazdroscia Holendrowi. Pod koniec wieczoru, tuz przed
                                                    zamknieciem, zdesperowany pyta:
                                                    - Co robisz, ze masz takie powodzenie? Nie jestes szczególnie przystojny, ani bogato ubrany...
                                                    Na to Holender:
                                                    - I wlasnie dlatego kupilem sobie breloczek od mercedesa. Klade go na ladzie i jak sam widzisz, na te przynete lapie sie wiele kobiet.
                                                    Belg ucieszony podziekowal mu i nastepnego dnia kupil breloczek od mercedesa. Zasiadl zadowolony w knajpie i czeka. Holender
                                                    znowu siedzi otoczony wianuszkiem pieknych kobiet, a do Belga nikt nie podchodzi. Pod koniec wieczoru rozczarowany Belg zali
                                                    sie Holendrowi:
                                                    - Zrobilem dokladnie tak, jak mi radziles, ale chyba nie mam szczescia, bo znowu siedzialem sam przez caly wieczór.
                                                    Na to Holender:
                                                    - Mialbys wiecej szczescia, gdybys zdjal kask rowerowy.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:32
                                                    Dwa komary jadą na rowerach. Nagle jeden z nich zaczyna gwałtownie trzeć oko.
                                                    - Co się stało ?
                                                    - Mucha mi wpadła...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:33
                                                    Spotyka niedźwiedź zajączka na rowerze.
                                                    - Zajączku, skąd masz rower?
                                                    - Nie pije się, to się ma - odpowiada zajączek.
                                                    Na drugi dzień jedzie zajączek rowerem, a obok niego przelatuje niedźwiedź helikopterem.
                                                    - Niedźwiedziu, skąd masz taki ładny helikopterek?
                                                    - Sprzedało się butelki, to się ma...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:26
                                                    Siedzi góral przy kałuży na polnej drodze, aż tu nagle podjeżdża do niego rowerzysta i pyta:
                                                    - Baco, a głęboka ta kałuża?
                                                    - Nii, jeno koła panocku zamocycie!
                                                    Rowerzysta wjeżdża w wodę i zaczyna tonąć, a góral mruczy pod nosem:
                                                    - Dziwne, jak tu kaczki przechodziły, to tylko im łapki zakryło...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:33
                                                    Przychodzi baba do urzędu pracy i pyta czy nie mam jakiejś pracy do męża. Mąż ma wykształcenie podstawowe i pije:
                                                    - Czy może być praca na budowie za 4 000 złotych
                                                    - Pani! To za dużo, mąż się zapije
                                                    - To może pomoc na budowie za 3 000 złotych
                                                    - Pani, on będzie ciągle chodził pijany. A nie macie czegoś za 1 500 złotych?
                                                    - Aby zarabiać 1 500 złotych to trzeba skończyć wyższe studia!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:35
                                                    - Słyszałem, że znów się ożeniłeś?
                                                    - Tak. Z Darią
                                                    - Siostrą twojej żony?
                                                    - Tak
                                                    - Ale dlaczego?
                                                    - Przyzwyczaiłem się do teściowej!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:38
                                                    Było trzech rowerzystów. Jeden pojechał w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:41
                                                    Sherlock Holmes podjechał do sklepu rowerem. Zanim wszedł do środka, do siodełka przyczepił karteczkę: "Kradzież zbyteczna. Sherlock Holmes". Gdy wyszedł ze sklepu, w miejscu, gdzie przed chwilą stał rower, znalazł karteczkę: "Pościg zbyteczny. Ryszard Szurkowski".
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:47
                                                    Nad jeziorem ktoś pyta wędkarza:
                                                    - Biorą?
                                                    - Tak. Wczoraj rower, dzisiaj buty.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:48
                                                    - Kaziu, nie pij wody z kałuży, przecież tam żyje mnóstwo bakterii!
                                                    - Już nie, przejechałem przez nie kilka razy rowerem!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:51
                                                    Hipopotam odpoczywa sobie w błotku. Leży tak już trzeci dzień. To troszkę
                                                    pośpi, to przewróci się z boku na bok.
                                                    Dookoła niego jeździ synek na rowerku. W pewnym momencie zatrzymuje się i
                                                    podbiega z płaczem:
                                                    "Tatusiu, tatusi, rowerek mi się zepsuł. Napraw go!!"
                                                    Hipopotam burczy:
                                                    "No tak... weź teraz rzuć wszystko i naprawiaj mu rowerek!!"
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:52
                                                    Przychodzi dzieciak do matki i pyta:
                                                    - Mamo, ja jestem Cyganem czy Żydem?
                                                    - Oczywiście jesteś Cyganem, tak jak ja!
                                                    Idzie do ojca i pyta:
                                                    - Tato, ja jestem Cyganem czy Żydem?
                                                    - Oczywiście, że jesteś Żydem tak jak ja, ale dlaczego pytasz?
                                                    - Bo mój kolega ma rower do sprzedania i nie wiem, czy się z nim targować czy mu ten rower ukraść.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:54
                                                    Mama pyta Jasia:
                                                    - Jasiu, skad masz ten rower?
                                                    - Kazio mi go dal.
                                                    - Tak? - dziwi sie mama - A co mowil, jak ci go dawal?
                                                    - Nic nie mowil. Ale strasznie plakal...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:55
                                                    Wiejska babcia idąc drogą zobaczyła niedźwiedzia jadącego na rowerze. Krzyczy:
                                                    - Ooo! Cyrk przyjechał!
                                                    Niedźwiedź zdziwiony:
                                                    - Jaki cyrk? Jadę do kumpla na ryby
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:56
                                                    Mały Jasio po raz pierwszy w życiu poszedł z mamą do cyrku. Z ciekawością ogląda popisy akrobatów jeżdżących na jednokołowym rowerze. Po występie pyta mamę:
                                                    - Czy jak oni się kiedyś dorobią na tych występach, to kupią sobie normalny, dwukołowy rower?
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:58
                                                    Roztargniony profesor został potrącony przez rowerzystę.
                                                    - Czy nie słyszał pan, jak dzwoniłem?!- złości się rowerzysta.
                                                    - Owszem, słyszałem, ale myślałem, że to telefon...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:59
                                                    Jedzie pomalu chlop furmanka z sianem kolo autostrady. Nagle wyprzedza go
                                                    rowerzysta bez glowy. Jedzie jeszcze kawalek i znowu wyprzedza go
                                                    rowerzysta bez glowy. Powtarza sie to pare razy, az w koncu
                                                    chlop wola do baby:
                                                    - Miecka! Wez no wrzuc kose gdzies na góre...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:01
                                                    Asfaltową szosą biegnie facet w sportowym kostiumie i kolarskiej czapeczce, przez piersi mając skrzyżowane dwie dętki rowerowe. Na polu widzi żniwiarza:
                                                    - Panie, czy to tędy biegnie trasa wyścigu dookoła Polski?
                                                    - Tak. Ale czemu nie ma pan roweru?
                                                    - Roweru?... Cholera, od początku wiedziałem, że czegoś zapomniałem!!!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:04
                                                    Jedzie facet super mercedesem i dogania rowerzystę. Postanowił mu pokazać, jak fantastyczne ma auto, dodał gazu, na liczniku 120 km/h i bardzo blisko go wyprzedził. Po chwili patrzy ze zdziwieniem, a rowerzysta go dogania i... wyprzedza. Facet wkurzył się, dodał gazu, na liczniku 160 km/h i ponownie wyprzedza rowerzystę. Ten po chwili znów go dogania i wyprzedza. Facet w mercedesie znowu na gaz i wyprzedza rowerzystę z prędkością 200 km/h. Po chwili rowerzysta po raz trzeci go dogania i wyprzedza. Facet dogonił mercedesem rowerzystę, zatrzymał go i pyta:
                                                    - Co to za rower? Ja mam ekstra auto, jadę 200, a Ty mnie wyprzedzasz...
                                                    - To nie rower taki dobry, tylko szelka od spodenek zahaczyła mi się o lusterko w samochodzie.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:05
                                                    Z domu wariatów uciekło na rowerach dwóch pacjentów. Po pewnym czasie jeden zatrzymuje się i spuszcza z tylnego koła powietrze.
                                                    - Co robisz? - pyta ten drugi.
                                                    - Mam za wysoko siodełko, więc w ten sposób go obniżam - odpowiada pierwszy, na co ten drugi wymontowuje kierownicę oraz sztycę z siodełkiem i montuje je na odwrót: kierownicę na miejscu sztycy z siodełkiem, a sztycę z siodełkiem na miejscu kierownicy.
                                                    - A co Ty robisz? - pyta drugiego pierwszy.
                                                    - Wracam, z wariatem nie jadę! - odpowiada drugi
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:06
                                                    Dwóch wariatów ucieka w nocy na motorze, z przeciwka jedzie ciężarówka na światłach. Jeden mówi do drugiego:
                                                    - Wal między te dwa rowery.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:08
                                                    - Marysiu, w jaki sposób tak szybko wróciłaś do domu z miasta? - pyta mąż żonę.
                                                    - Franek wracał z miasta na rowerze, więc podwiózł mnie na ramie - odpowiada żona.
                                                    - Aha, na ramie... Zaraz, zaraz, przecież on ma damkę ... - zastanawia się mąż.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:09
                                                    Jedzie facet super mercedesem i dogania rowerzystę. Postanowił mu pokazać, jak fantastyczne ma auto, dodał gazu, na liczniku 120 km/h i bardzo blisko go wyprzedził. Po chwili patrzy ze zdziwieniem, a rowerzysta go dogania i... wyprzedza. Facet wkurzył się, dodał gazu, na liczniku 160 km/h i ponownie wyprzedza rowerzystę. Ten po chwili znów go dogania i wyprzedza. Facet w mercedesie znowu na gaz i wyprzedza rowerzystę z prędkością 200 km/h. Po chwili rowerzysta po raz trzeci go dogania i wyprzedza. Facet dogonił mercedesem rowerzystę, zatrzymał go i pyta:
                                                    - Co to za rower? Ja mam ekstra auto, jadę 200, a Ty mnie wyprzedzasz...
                                                    - To nie rower taki dobry, tylko szelka od spodenek zahaczyła mi się o lusterko w samochodzie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:12
                                                    Z domu wariatów uciekło na rowerach dwóch pacjentów. Po pewnym czasie jeden zatrzymuje się i spuszcza z tylnego koła powietrze.
                                                    - Co robisz? - pyta ten drugi.
                                                    - Mam za wysoko siodełko, więc w ten sposób go obniżam - odpowiada pierwszy, na co ten drugi wymontowuje kierownicę oraz sztycę z siodełkiem i montuje je na odwrót: kierownicę na miejscu sztycy z siodełkiem, a sztycę z siodełkiem na miejscu kierownicy.
                                                    - A co Ty robisz? - pyta drugiego pierwszy.
                                                    - Wracam, z wariatem nie jadę! - odpowiada drugi.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:13
                                                    - Marysiu, w jaki sposób tak szybko wróciłaś do domu z miasta? - pyta mąż żonę.
                                                    - Franek wracał z miasta na rowerze, więc podwiózł mnie na ramie - odpowiada żona.
                                                    - Aha, na ramie... Zaraz, zaraz, przecież on ma damkę ... - zastanawia się mąż
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:14
                                                    Przychodzi facet do rowerowego, ogląda części, rowery, zatrzymuje się przy ramie za 1000 zł i patrzy. Za chwilę odwraca się do sprzedawcy i stanowczo pyta:
                                                    - Czy ta rama jest cieniowana?
                                                    - Taaak, nie widzi pan. O, tu przechodzi z czerwonego w niebieski..
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:15
                                                    - Proszę pani! Pani pies goni jakiegoś faceta na rowerze!
                                                    - Niemożliwe! Mój pies nie umie jeździć na rowerze
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:16
                                                    - Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz.
                                                    - Wiem, jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań - kiedy dojdziesz do "nie kradnij", jeden z parafian na pewno się zaczerwieni.
                                                    W poniedziałek pastor spotyka się z księdzem i pyta:
                                                    - Czy sprawa z rowerem się wyjaśniła?
                                                    - Tak, zrobiłem, jak mi poradziłeś, i kiedy doszedłem do "nie cudzołóż", przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:17
                                                    Piętnastoletni chłopak był w lesie i widział, jak przyjechał samochód i wysiedli facet i dziewczyna. Facet mówi do dziewczyny:
                                                    - No, złotko, teraz cnotka albo piechotka.
                                                    Dziewczyna odpowiedziała:
                                                    - Piechotka.
                                                    Facet wsiadł do auta i odjechał. Dziewczyna poszła piechotą. Chłopak też przygadał sobie dziewczynę, ale nie miał auta. Wziął ja na ramę roweru, przywiózł do lasu i mówi:
                                                    - No, złotko, teraz cnotka albo piechotka.
                                                    - Cnotka - mówi dziewczyna.
                                                    Chłopak zastanowił się chwilę i mówi:
                                                    - No to weź rower, a ja pójdę piechotą
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:18
                                                    Jaś rozmawiał ze swoją mamą i poprosił ją o nowy rower. Mama zdecydowała, że dobrze by było, aby Jaś zastanowił się nad sobą i powiedziała:
                                                    - Dobrze, Jasiu, ale my nie mamy pieniędzy, aby Ci kupić to, co chcesz. Może napiszesz list do Jezuska i poprosisz go o rower?
                                                    Chłopiec postanowił napisać list:
                                                    "Kochany Jezusie: Byłem bardzo grzeczny w tym roku i chciałbym dostać rower. Twój przyjaciel Jaś".
                                                    Po chwili zastanowienia zdał sobie jednak sprawę, że Jezus dobrze wie, jaki on był naprawdę. Podarł list i spróbował jeszcze raz:
                                                    "Kochany Jezusie: W tym roku dobrze się sprawowałem i chciałbym dostać rower. Z wyrazami szczerości Jaś".
                                                    No tak... ale Jaś dalej wiedział, że nie był do końca szczery.
                                                    Podarł list i spróbował ponownie:
                                                    "Kochany Jezusie: Sądzę, że byłem grzeczny w tym roku. Mogę dostać rower? - Jaś".
                                                    I właśnie wtedy Jaś spojrzał w głąb swej duszy, czyli zrobił to, o co chodziło jego mamie od samego początku. Doskonale wiedział, że napsocił wiele razy i na nic nie zasługiwał. Zgniótł list, wyrzucił do śmieci i poszedł na dwór. Chodził przygnębiony bez celu myśląc o tym jaki był dla swoich rodziców. Był zdruzgotany. I nagle znalazł się przed drzwiami kościoła. Wszedł, uklęknął i zaczął rozmyślać. W końcu podniósł się, skierował się do wyjścia patrząc na obrazy wiszące na ścianach... Nagle złapał świętą figurkę i wybiegł z kościoła. Poszedł do domu, schował świętą pod łóżkiem i napisał następujący list:
                                                    "Jezusie! Mam Twoją matkę. Jeśli chcesz ja jeszcze raz zobaczyć daj mi rower. Podpis: Ty już wiesz kim jestem."
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 23:27
                                                    Trzy kobiety rozmawiają, która z nich przeżyła mocniejszy ból. Mówi pierwsza:
                                                    - Kiedyś wylał mi się wrzątek na nogi, oj, jak to strasznie bolało.
                                                    - Rodzenie dziecka, to dopiero jest ból - mówi druga.
                                                    - To jeszcze nic - mówi trzecia - jak kiedyś jechałam na rowerze i mi się lewa pierś wkręciła między szprychy, to z bólu dzwonek odgryzłam.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:10
                                                    Jadącą na rowerze blondynkę zatrzymuje policjant. Po sprawdzeniu stanu technicznego roweru mówi:
                                                    - Nie ma pani powietrza w tylnym kole!
                                                    A blondynka na to:
                                                    - Tak, to prawda, ale tylko na dole...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:19
                                                    - Proszę pani! Pani pies goni jakiegoś faceta na rowerze!
                                                    - Niemożliwe! Mój pies nie umie jeździć na rowerze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:21
                                                    Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny partyzantkę w kraju. Zgłosiło się paru kamikadze. Na przeszkoleniu generał tłumaczy im, co mają robić:
                                                    - Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, trzy minuty od granicy wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawą rączkę. Jeśli spadochron zawiedzie, to za lewą. Wylądujecie koło rzeki, tam w krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie do oddziału.
                                                    Stefan był odważnym chłopem i zgłosił się, jak na prawdziwego patriotę przystało. Leci samolotem, skoczył trzy minuty od granicy, jak pan generał przykazał. Spadając chwyta za prawa rączkę - nic! - za lewa - d... zbita, dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem:
                                                    - K..., jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to ja p...ę taka partyzantkę!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:24
                                                    Syn milicjanta dostał dwóję z geografii, bo nie wiedział, gdzie leży Afryka. Po powrocie do domu spytał ojca. Ten zbił syna za złą ocenę i powiedział, że odpowie jutro. Na drugi dzień pyta o to swojego przełożonego. Ten drapie się po głowie i mówi:
                                                    - Musi być gdzieś niedaleko, bo u nas na warsztatach pracuje Murzyn i dojeżdża do roboty rowerem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:32
                                                    Ksiądz jedzie do chorego. Zatrzymuje go milicjant:
                                                    - Bez świateł? Mandat 50 złotych!
                                                    - Synu, jadę do chorego z Panem Bogiem...
                                                    - Co?! We dwóch na rowerze?! 100 złotych!!!
                                                    Ksiądz płaci, odjeżdża i myśli: "Jakie to szczęście, że nie wiedział, że Bóg jest w trzech osobach..."
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:33
                                                    - Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz.
                                                    - Wiem, jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań - kiedy dojdziesz do "nie kradnij", jeden z parafian na pewno się zaczerwieni.
                                                    W poniedziałek pastor spotyka się z księdzem i pyta:
                                                    - Czy sprawa z rowerem się wyjaśniła?
                                                    - Tak, zrobiłem, jak mi poradziłeś, i kiedy doszedłem do "nie cudzołóż", przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:34
                                                    Baca łapie okazję na drodze, wreszcie udaje mu się złapać przejeżdżajacego mercedesa. Wsiada i jadą, ale po kilku kilometrach jakoś tak nudno się zrobiło, więc baca się pyta:
                                                    - A co to panocku, za znacek z psodu?
                                                    - To? - mówi kierowca pokazując na znaczek mercedesa - To taki celownik, jak kogoś złapię w ten celownik, to już na pewno trafię.
                                                    - Aha.
                                                    Po kilku kilometrach patrzą, a tu drogą jedzie jakiś facet na rowerze. Baca mówi:
                                                    - A weźcie, panocku, tego cłowieka w ten celownik...
                                                    Kierowca skręcił i faktycznie rowerzysta znalazł się "w celowniku", ale ponieważ kierowca nie chcial iść do więzienia, to w ostatniej chwili skręcił, aby nie trafić rowerzysty. Chwilę potem baca się odzywa:
                                                    - Iiiii, kiepski ten pański celownik, gdybym nie roztworzył drzwi, to byśmy go w ogóle nie trafili.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:34
                                                    Pytają bacę:
                                                    - Czy te trzy dziewczynki są twoimi córkami?
                                                    Baca:
                                                    - No.
                                                    - Ale one urodziły się tego samego dnia!
                                                    - No...
                                                    - ...w odstępach piętnastominutowych!!!
                                                    - No to co?! Ja mom rower...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:50
                                                    Piętnastoletni chłopak był w lesie i widział, jak przyjechał samochód i wysiedli facet i dziewczyna. Facet mówi do dziewczyny:
                                                    - No, złotko, teraz cnotka albo piechotka.
                                                    Dziewczyna odpowiedziała:
                                                    - Piechotka.
                                                    Facet wsiadł do auta i odjechał. Dziewczyna poszła piechotą. Chłopak też przygadał sobie dziewczynę, ale nie miał auta. Wziął ja na ramę roweru, przywiózł do lasu i mówi:
                                                    - No, złotko, teraz cnotka albo piechotka.
                                                    - Cnotka - mówi dziewczyna.
                                                    Chłopak zastanowił się chwilę i mówi:
                                                    - No to weź rower, a ja pójdę piechotą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:51
                                                    Roztargniony profesor został potrącony przez rowerzystę.
                                                    - Czy nie słyszał pan, jak dzwoniłem?!- złości się rowerzysta.
                                                    - Owszem, słyszałem, ale myślałem, że to telefon...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:57
                                                    Jadą zakonnice na rowerach po wybojach. W pewnym momencie siostra przełożona mówi:
                                                    - Dość luksusów! Zakładać siodełka!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:58
                                                    Zakonnice i ksiądz jadą rowerami na wycieczkę. Zakonnice co chwila chichoczą:
                                                    - Chi, chi, chi, cha, cha, cha!
                                                    Ksiądz:
                                                    - Jak się nie uspokoicie, to każę wam założyć z powrotem siodełka!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:03
                                                    Z domu wariatów uciekło na rowerach dwóch pacjentów. Po pewnym czasie jeden zatrzymuje się i spuszcza z tylnego koła powietrze.
                                                    - Co robisz? - pyta ten drugi.
                                                    - Mam za wysoko siodełko, więc w ten sposób go obniżam - odpowiada pierwszy, na co ten drugi wymontowuje kierownicę oraz sztycę z siodełkiem i montuje je na odwrót: kierownicę na miejscu sztycy z siodełkiem, a sztycę z siodełkiem na miejscu kierownicy.
                                                    - A co Ty robisz? - pyta drugiego pierwszy.
                                                    - Wracam, z wariatem nie jadę! - odpowiada drugi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:06
                                                    - Marysiu, w jaki sposób tak szybko wróciłaś do domu z miasta? - pyta mąż żonę.
                                                    - Franek wracał z miasta na rowerze, więc podwiózł mnie na ramie - odpowiada żona.
                                                    - Aha, na ramie... Zaraz, zaraz, przecież on ma damkę ... - zastanawia się mąż.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:08
                                                    Jedzie facet super mercedesem i dogania rowerzystę. Postanowił mu pokazać, jak fantastyczne ma auto, dodał gazu, na liczniku 120 km/h i bardzo blisko go wyprzedził. Po chwili patrzy ze zdziwieniem, a rowerzysta go dogania i... wyprzedza. Facet wkurzył się, dodał gazu, na liczniku 160 km/h i ponownie wyprzedza rowerzystę. Ten po chwili znów go dogania i wyprzedza. Facet w mercedesie znowu na gaz i wyprzedza rowerzystę z prędkością 200 km/h. Po chwili rowerzysta po raz trzeci go dogania i wyprzedza. Facet dogonił mercedesem rowerzystę, zatrzymał go i pyta:
                                                    - Co to za rower? Ja mam ekstra auto, jadę 200, a Ty mnie wyprzedzasz...
                                                    - To nie rower taki dobry, tylko szelka od spodenek zahaczyła mi się o lusterko w samochodzie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:09
                                                    Teściowa jedzie na rowerze. Zatrzymuje ją zięć i pyta:
                                                    - Gdzie mama jedzie?
                                                    - A na cmentarz, synku.
                                                    - To dobrze, ale kto przyprowadzi rower?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:13
                                                    Gazda codziennie chodził na Słowację do pracy. Wracając po południu, wiózł na rowerze wielki worek. Celnicy wielokrotnie przeszukiwali ten worek, ale nigdy nic oprócz trawy nie udało się im znaleźć. Po pewnym czasie byli święcie przekonani, że gazda coś przemyca, lecz nie mogąc tego odkryć, zaproponowali gaździe, że będzie mógł dalej uprawiać swój proceder, pod warunkiem, że powie, co przemyca, bo ich zżera ciekawość. Na to gazda: "A dyć rowery!"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:13
                                                    Siedzi góral przy kałuży na polnej drodze, aż tu nagle podjeżdża do niego rowerzysta i pyta:
                                                    - Baco, a głęboka ta kałuża?
                                                    - Nii, jeno koła panocku zamocycie!
                                                    Rowerzysta wjeżdża w wodę i zaczyna tonąć, a góral mruczy pod nosem:
                                                    - Dziwne, jak tu kaczki przechodziły, to tylko im łapki zakryło...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:29
                                                    Spotyka się dwóch facetów:
                                                    - Skąd masz taki super rower?
                                                    - Wiesz, wczoraj spotkałem piękną kobietę jadącą tym rowerem, na mój widok zatrzymała się, rozebrała do naga i mówi: "Bierz, co chcesz!", więc wziąłem rower.
                                                    - Mądry wybór, ubranie pewnie by nie pasowało...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:33
                                                    Trzech wariatów ucieka ze szpitala. Po drodze udaje im się ukraść dwa rowery, zwykły i damkę, i dalej uciekają już na rowerach. Wieczorem, podczas postoju, jeden z nich, ten, który jechał "na ramie" proponuje:
                                                    - Wiecie co? Połóżmy je na sobie, to może do rana będziemy mieli trzeci rowerek!
                                                    Tak też zrobili. Rano budzą się i patrzą na rowery - nadal tylko dwa. Myślą: dlaczego nie ma trzeciego? W końcu jeden wykrzykuje na drugiego:
                                                    - Ach ty durniu, przecież zapomniałeś zdjąć gumy!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:34
                                                    Podchodzi policjant do leżącego w rowie pijaka:
                                                    - Obywatelu, proszę natychmiast wstać, bo zabierzemy do izby wytrzeźwień!
                                                    - Panie władzo, a część rowerowa może tu leżeć?
                                                    - Przepisy nie zabraniają.
                                                    - No to ja jestem dętka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:50
                                                    Obywatel do policjanta:
                                                    - Skradziono mi rower!!!!!!!!
                                                    - Miał dzwonek?
                                                    - Nie!!!
                                                    - A światełko odblaskowe?
                                                    - Też nie!!
                                                    - To płacisz pan mandat!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:50
                                                    Wjeżdża baba do lekarza na rowerze z karabinem na plecach.
                                                    - Co pani jest??
                                                    - Wyścig zbrojeń!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:55
                                                    Było trzech rowerzystów. Jeden pojechał w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:56
                                                    Wchodzi facet do windy, patrzy, a tam schody, więc mówi: "Po mi ten kaloryfer, jak i tak zębów nie myję?" Jaki z tego morał? Nie zostawiaj roweru przed sklepem, bo ci czapka zamarznie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 23:59
                                                    Sherlock Holmes podjechał do sklepu rowerem. Zanim wszedł do środka, do siodełka przyczepił karteczkę: "Kradzież zbyteczna. Sherlock Holmes". Gdy wyszedł ze sklepu, w miejscu, gdzie przed chwilą stał rower, znalazł karteczkę: "Pościg zbyteczny. Ryszard Szurkowski".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:01
                                                    Nad jeziorem ktoś pyta wędkarza:
                                                    - Biorą?
                                                    - Tak. Wczoraj rower, dzisiaj buty.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:02
                                                    - Kaziu, nie pij wody z kałuży, przecież tam żyje mnóstwo bakterii!
                                                    - Już nie, przejechałem przez nie kilka razy rowerem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:06
                                                    Wiejska babcia idąc drogą zobaczyła niedźwiedzia jadącego na rowerze. Krzyczy:
                                                    - Ooo! Cyrk przyjechał!
                                                    Niedźwiedź zdziwiony:
                                                    - Jaki cyrk? Jadę do kumpla na ryby!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:09
                                                    Mały Jasio po raz pierwszy w życiu poszedł z mamą do cyrku. Z ciekawością ogląda popisy akrobatów jeżdżących na jednokołowym rowerze. Po występie pyta mamę:
                                                    - Czy jak oni się kiedyś dorobią na tych występach, to kupią sobie normalny, dwukołowy rower?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:14
                                                    - Czym się różni blondynka od roweru?
                                                    - Rower najpierw się pompuje, a potem wsiada, a z blondynką jest odwrotnie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:15
                                                    Jaś z Małgosią spacerowali sobie po parku. Była piękna pogoda, po alejkach jeździły dzieci na rowerach, spacerowali zakochani. A że była wiosna i w ogóle, nabrali ochoty na małe bara-bara... Znaleźli odpowiednie miejsce, Małgosia położyła się więc na trawie, na niej Jasio... Nagle Małgocha:
                                                    - Aaaaaaachhh!!!
                                                    - Tak ci dobrze, Małgosiu?!
                                                    - Nie, ale mi jakiś rower przejechał po szyi...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:18
                                                    Pewnego razu mały Jasio wszedł do pokoju rodziców i przyłapał ich na uprawianiu seksu.
                                                    - Tatusiu, co robisz? - pyta Jasio.
                                                    - Ehm.. nooo... mamusia chciała mieć bobaska...- mówi tatuś.
                                                    Na to Jaś kładzie się obok mamusi i mówi:
                                                    - No to ja chcę rowerek!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:18
                                                    Przychodzi dzieciak do matki i pyta:
                                                    - Mamo, ja jestem Cyganem czy Żydem?
                                                    - Oczywiście jesteś Cyganem, tak jak ja!
                                                    Idzie do ojca i pyta:
                                                    - Tato, ja jestem Cyganem czy Żydem?
                                                    - Oczywiście, że jesteś Żydem tak jak ja, ale dlaczego pytasz?
                                                    - Bo mój kolega ma rower do sprzedania i nie wiem, czy się z nim targować czy mu ten rower ukraść.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 00:19
                                                    Pytanie do Radia Erewań:
                                                    - Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają za darmo mercedesy?
                                                    - Tak, to prawda, tyle że nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym, tylko na Newskim Prospekcie, nie mercedesy, tylko rowery, i nie rozdają, tylko kradną.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 11:49
                                                    Spotyka niedźwiedź zajączka na rowerze.
                                                    - Zajączku, skąd masz rower?
                                                    - Nie pije się, to się ma - odpowiada zajączek.
                                                    Na drugi dzień jedzie zajączek rowerem, a obok niego przelatuje niedźwiedź helikopterem.
                                                    - Niedźwiedziu, skąd masz taki ładny helikopterek?
                                                    - Sprzedało się butelki, to się ma...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 11:50
                                                    Starsza kobieta kupuje w aptece dwie prezerwatywy i ku zdumieniu wszystkich obecnych zaczyna je naciagac na nogi.
                                                    - Babciu - zagaduje ją delikatnie młody mężczyzna - prezerwatyw nie zakłada się na nogi...
                                                    - A co wy tam wiecie! Słyszałam w telewizji o takiej nowej chorobie, co się ją łapie od pedałów, a ja często jeżdżę na rowerze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 11:51
                                                    Pani pyta Jasia, kim chciałby być.
                                                    - Chcę być dużym rockersem.
                                                    - A co robi duży rockers? - Jeździ na motorze, pije wódkę i używa panienek.
                                                    - Jasiu, zastanów się, jesteś mały, to nie ma sensu...
                                                    - Jak to nie ma? Na razie jestem małym rockersem i jest mi dobrze!
                                                    - A co robi mały rockers?
                                                    - Jeździ na rowerze, pije mleko i się onanizuje.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 11:52
                                                    Czerwony Kapturek (CK) jechała sobie na rowerku do Babci. Nagle wyskoczył Wilk i połamał Kapturkowi rower. No to CK się rozbeczała i pobiegła do Misia.
                                                    - Misiu, a Wilk mi popsuł rower!
                                                    - OK, nie becz, zajmę się tym.
                                                    Poszedł do Wilka i mówi mu:
                                                    - Albo mi tu pospawasz ten rower i poskładasz jak należy, albo będę bił...!
                                                    Wilk się wystraszył i dalej naprawiać - spawa, skręca, rower w końcu jest gotów i CK może jechać. Ale Wilk nie dał za wygraną i szybko dotarł do domku Babci, po czym ją zjadł i się za nią przebrał. CK dociera do domku Babci, wchodzi i pyta:
                                                    - Babciuuu, a dlaczego ty masz takie czerwone oczyyy??
                                                    Na co Babcia-Wilk:
                                                    - Od spawania, ty k***!!!! To od spawania tego twojego p*** rowerka!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 11:56
                                                    Wpada zdenerwowany zając do knajpy i krzyczy:
                                                    - Kto mi pomalował rower na zielono!?
                                                    Wstaje niedźwiedź:
                                                    - Ja, a co?!
                                                    Zając (przyciszonym głosem):
                                                    - Nic, chciałem tylko spytać, kiedy wyschnie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 11:57
                                                    Rodzice leżą w łóżku, a Jaś podsłuchuje, co mówią:
                                                    - Kochany - chciałabym, aby to była dziewczynka...
                                                    - Tak kochanie, dostaniesz dziewczynkę...
                                                    Jaś wbiega do pokoju rodziców:
                                                    - A ja chcę żołnierzyki, klocki i rower!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 11:58
                                                    Jasio wraca ze szkoły i mówi do mamy:
                                                    - Wszyscy się ze mnie śmieją i mówią, że mam dużą głowę.
                                                    - To nieprawda, Jasiu, wcale nie masz dużej głowy.
                                                    Nagle słychać łomot w przedpokoju. Wpada ojciec Jasia i krzyczy:
                                                    - Co za idiota postawił tam rower?!
                                                    Mama:
                                                    - To nie rower, to okularki Jasia!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:26
                                                    Późnym wieczorem policjant zatrzymuje rowerzystkę-blondynkę.
                                                    - Jeśli nie świeci pani lampka przy rowerze - poucza - powinna pani zejść i poprowadzić rower.
                                                    - Już próbowałam. Wtedy też nie świeci. "
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:27
                                                    Smutny Jasio przychodzi do mamy, wdrapuje się jej na kolana i przymilnie prosi:
                                                    - Mamusiu, proszę cię, wykreśl z mojego listu do świętego Mikołaja kolejkę elektryczną i wpisz rower górski.
                                                    - To nie chcesz już kolejki?
                                                    - Chcę, ale już znalazłem taką w szafie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:28
                                                    Czy wiecie, że to Polacy wymyślili triathlon? Bo to w Polsce idzie się na basen na piechotę, a wraca rowerem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:46
                                                    Dwóch wariatów ucieka w nocy na motorze, z przeciwka jedzie ciężarówka na światłach. Jeden mówi do drugiego:
                                                    - Wal między te dwa rowery
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:47
                                                    Dwóch wariatów uciekło ze szpitala na rowerze. Jechali, jechali, w końcu zmęczeni położyli się pod lasem na nocny odpoczynek. Wprawdzie lato było, ale noc zapowiadała się zimna, więc wspólnie uradzili, że przykryją się rowerem. Rano jeden wstaje, przeciąga się i pyta drugiego:
                                                    - Jak się spało?
                                                    - Nieźle, tylko strasznie zmarzłem!
                                                    - Dziwne, mnie było w sam raz. Ale już wiem, czemu ci było zimno - w twoim kole brakuje dwóch szprych!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:47
                                                    Asfaltową szosą biegnie facet w sportowym kostiumie i kolarskiej czapeczce, przez piersi mając skrzyżowane dwie dętki rowerowe. Na polu widzi żniwiarza:
                                                    - Panie, czy to tędy biegnie trasa wyścigu dookoła Polski?
                                                    - Tak. Ale czemu nie ma pan roweru?
                                                    - Roweru?... Cholera, od początku wiedziałem, że czegoś zapomniałem!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:49
                                                    W czasie przechodzenia przez skrzyżowanie kobieta została potrącona przez rowerzystę. Zaczyna mu złorzeczyć a facet na to mówi:
                                                    - Czego się tak, babo, drzesz?! Bogu powinnaś raczej dziękować. Szczęściara...
                                                    - A dlaczego mam się czuć szczęśliwa?
                                                    - Dzisiaj mam wolny dzień, a normalnie to na tej trasie jeżdżę autobusem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 12:49
                                                    Jedzie sobie Masztalski na rowerze obwieszonym siatkami z butelkami na mleko i nagle, bez jakiejkolwiek sygnalizacji skręca w lewo. Pisk opon, samochód ledwo wyhamował. Kierowca wyskakuje z auta i drze się na Masztalskiego, a on na to spokojnie:
                                                    - A co pieronie? Nie widzisz butelek na mleko w siatkach? To jest przeca jasne, że jo musioł skręcać do mleczarni...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.08.18, 13:02
                                                    Pewien misjonarz, spędził długie lata wśród dzikich w dżungli - uczył ich uprawy ziemi, samodzielności i samowystarczalności. Pewnego dnia przyszedł do niego list, w którym dowiaduje się, że ma wracać do domu. Przypomniał sobie, że zanim wróci, obiecał nauczyć wszystkich w wiosce cywilizowanego języka, tak by mogli porozumieć się z resztą świata. Wziął więc wodza na spacer po lesie; wskazał na drzewo i powiedział:
                                                    - To jest drzewo.
                                                    Wódz patrzy na drzewo i powoli powtarza:
                                                    - Drzewo.
                                                    Następnie pokazuje na skałę i mówi:
                                                    - To jest skała.
                                                    Wódz znowu posłusznie powtarza. Misjonarza ogarnia entuzjazm, że nauka tak łatwo idzie - nagle jednak słyszą obydwaj jakieś szamotanie w zaroślach. Gdy podchodzą, widzą parę z wioski uprawiającą żywiołowo seks. Misjonarz jest zmieszany i nie zastanawiając się, rzuca:
                                                    - Eeee... Rower... Jechać na rowerze!
                                                    Wódz patrzy chwilę na parę, wyjmuje swoją dmuchawę i zabija oboje. Misjonarz wścieka się - tyle lat wpajania w nich zasad cywilizowanego świata, dobroci dla bliźnich, a tu taki barbarzyński mord - jak wódz mógł ich tak bezlitośnie zabić?
                                                    Wódz odpowiada krótko:
                                                    - Moja rower'
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 14:48
                                                    - Mamo, tato wylał kawę na obrus. Namoczyć go?
                                                    - Tatę zostaw w spokoju a obrus wrzuć do pralki!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 15:05
                                                    Idzie Jasio z babcią do kościoła siadają, po chwili Jasio się pyta babci:
                                                    - Gdzie jest łazienka?
                                                    Babcia mówi:
                                                    - Tam na górze.
                                                    Jasio idzie w takim razie na górę.
                                                    Po chwili ksiądz mówi:
                                                    - Boże! jakie nam dary zsyłasz
                                                    A Jasio siedział nad księdzem, bo tak zrozumiał babcie. I na księdza kupa poleciała. ksiądz się dziwnie popatrzył i mówi:
                                                    - Boże! czego od nas chcesz?!
                                                    - Papieru ludzie papieru!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 15:07
                                                    Był sobie mały, zdolny Jasiu i miał bardzo bogatych rodziców.
                                                    Owi rodzice bardzo kochali swojego synka i chcieli mu sprawić przyjemność.
                                                    Kiedy zbliżały się piąte urodziny Jasia, zapytali go:
                                                    - Jasiu, co chciałbyś dostać na urodzinki? Klocki lego? Dużą koparkę, a może jakąś maskotkę?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Rodzice pomyśleli, że ich dziecko się wygłupia i kupili mu klocki. Potem Jasio miał komunię, z tej okazji rodzice chcieli mu dać coś wyjątkowego.
                                                    Zapytali więc Jasia:
                                                    - Jasiu, co chcesz dostać na komunię? Zdalnie sterowany samochód? A może rower? Albo łyżworolki?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Rodzice pomyśleli, że ich dziecko się wygłupia i kupili mu rower. Potem Jasio skończył szkołę podstawową z samymi szóstkami i dostał się do gimnazjum, rodzice chcieli mu dać coś z tej okazji.
                                                    Zapytali więc Jasia:
                                                    - Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Lego Technics? A może walkmana?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Rodzice pomyśleli, że ich dziecko się wygłupia i kupili mu walkmana. Potem Jasio skończył gimnazjum, a ponieważ był bardzo zdolny, dostał się do najlepszego liceum w mieście, jako pierwszy na liście. Rodzice bardzo się ucieszyli i postanowili dać mu coś wyjątkowego z tej okazji.
                                                    Zapytali więc Jasia:
                                                    - Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Wieżę stereo? A może własny
                                                    telewizor do pokoju? A może komputer?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Rodzice pomyśleli, że ich dziecko, jak zwykle, się wygłupia i kupili mu
                                                    komputer.
                                                    Potem Jasio zdał maturę ze średnią ocen 6,0, bo, jak wiadomo, był bardzo
                                                    zdolny, a następnie dostał się na medycynę z najlepszymi wynikami z egzaminów.
                                                    Rodzice byli bardzo dumni i chcieli dać mu coś wyjątkowego z tej okazji.
                                                    Zapytali więc Jasia:
                                                    - Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Może jakiś ładny samochód? A może
                                                    wakacje na Majorce?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Rodzice pomyśleli, że ich dziecko, jest przemęczone nauką i gada głupoty, i kupili mu samochód.
                                                    Potem Jasio skończył studia medyczne z wyróżnieniem i miał przed sobą wspaniałą karierę. Rodzice byli zachwyceni i postanowili zrobić mu jakiś prezent z tej okazji.
                                                    Zapytali więc Jasia:
                                                    - Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Może własne mieszkanie? A może wakacje na Karaibach? Albo może własny jacht? A Jasiu powiedział:
                                                    - Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Rodzice pomyśleli, że ich dziecko, jak zwykle, ma dziwne pomysły i przestraszyli się, że może jest z nim coś nie tak. Kupili mu mieszkanie, ale te trzy żółte kuleczki coraz bardziej ich intrygowały.
                                                    Tymczasem Jasio postanowił się ożenić z miss świata. Rodzice byli zachwyceni i chcieli dać im jakiś niezwykły prezent ślubny.
                                                    Zapytali więc Jasia:
                                                    - Jasiu, co chcesz dostać w prezencie? Może jakiś ładny dom na przedmieściu? A może podróż dookoła świata? A może nowy samochód?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Najbardziej chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Rodzice pomyśleli, że ich dziecku już nic nie pomoże i kupili mu dom.
                                                    Trochę podumali nad tymi kuleczkami, dlaczego Jasiu tak bardzo chce je dostać, ale nic nie wymyślili...
                                                    Minęło wiele lat, rodzice zapomnieli o tych kuleczkach, aż nagle stała się straszna rzecz. Jasiu miał wypadek. Trafił do szpitala. lekarze zdążyli sprowadzić jego rodziców, którzy zapytali Jasia:
                                                    - Czy masz jakieś ostatnie życzenie?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Tak: chciałbym dostać trzy żółte kuleczki.
                                                    Wtedy rodzice nie wytrzymali i spytali:
                                                    - A po co ci, Jasiu, te trzy żółte kuleczki?
                                                    A Jasiu powiedział:
                                                    - Te trzy żółte kuleczki chciałem bo..
                                                    ...i umarł
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 15:10
                                                    Spadki na giełdach, szalejący kryzys ekonomiczny, przychodzi 8- letni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek.
                                                    Tatuś na to:
                                                    - Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę.
                                                    Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował i chce się wyprowadzać, więc go pyta dlaczego?
                                                    Synek na to:
                                                    - Wczoraj wieczorem przechodziłem obok waszej sypialni i słyszałem, jak mama powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym być zdrowo pieprznięty, żeby zostać tu sam, z takim wielkim kredytem i bez rowerka...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 15:14
                                                    - Czy jesteś gotowa na sezon bikini? - zapytałem
                                                    - Pokręciło cię - odpowiedziała eskimoska
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:19
                                                    Pani pyta dzieci:
                                                    - Powiedzcie mi, jaka największa rzecz może zmieścić się w buzi.
                                                    Małgosia mówi:
                                                    - Myślę, że śliwka.
                                                    Pani mówi:
                                                    - Bardzo dobrze.
                                                    Zgłasza się Jasiu:
                                                    - Myślę, że lampa.
                                                    Pani:
                                                    - Przecież to nie możliwe.
                                                    Jasiu:
                                                    - Ale wczoraj wieczorem słyszałem jak mama mówiła do taty:
                                                    - Zgaś lampę to wezmę do buzi!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:20
                                                    Jasio wraca do domu z torbą pełną jabłek.A mama pyta: -Jasiu skąd masz tyle jabłek? -Od sąsiada.
                                                    - A on o tym wie?
                                                    -No jasne, przecierz mnie gonił!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:22
                                                    Jasio idzie do taty i pyta:
                                                    - Tato, co to oznacza w teorii i praktyce ?
                                                    - Jasiu zaraz Ci to wytłumaczę! Spytaj mamy czy dała by murzynowi za 2tyś dolarów!
                                                    Jasiu podchodzi do mamy i pyta:
                                                    - Mamo dałabyś murzynowi za 2tyś dolarów?
                                                    - No wiesz synku, meble by się przydały, pensja mała, dałabym ten jeden raz.
                                                    Jasiu idzie do Taty i mówi że mama by dała.
                                                    - Teraz idź do siostry i zapytaj o to samo!
                                                    - Dałabyś murzynowi za 2tyś dolarów?
                                                    - Pewnie że tak - miałbym na kosmetyki i imprezy, ciuchy !
                                                    Jasiu wraca do Taty i mówi że siostra też by dała.
                                                    - Teraz Jasiu idź do dziadka i zapytaj o to samo.
                                                    Jasiu idzie do dziadka i pyta:
                                                    - Dziadek, dałbyś murzynowi za 2tyś dolarów ?
                                                    - Dałbym, bo wiesz, emerytura mała, a tak bym sobie jeszcze coś kupił póki żyje.
                                                    Jasio wraca do taty i mówi, że dziadek też dałby murzynowi.
                                                    Na to tata :
                                                    - Widzisz synku, w teorii, to my mamy 6tyś dolarów w kieszeni, a w praktyce 2 k-wy i pedała w rodzinie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:23
                                                    Jasio przychodzi to taty i mówi:
                                                    - Tato, tato kup mi łuk.
                                                    A tata:
                                                    - No niestety Jasiu nie mam teraz pieniędzy żeby kupić ci nowy łuk ale jak znajdę czas to ci samodzielnie zrobię.
                                                    No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony łuk i strzały!
                                                    I Jasio zadowolony wziął od razu i pobiegł na podwórze postrzelać do kur. Jednak niemożne napiąć cięciwy i wraca do taty
                                                    - Tato ten łuk jest zepsuty!
                                                    - Jak to... Zaraz ci pokażę jak się z takiego łuku strzela.
                                                    Ojciec wziął łuk i strzałę napiął cięciwę i strzelił. Strzała poleciała w kierunku sąsiada.
                                                    Nagle słychać jęk.
                                                    -Jasiu idź sprawdź co się stało..
                                                    Jasio pobiegł... Wraca za 15 min:
                                                    -Tato mam dobrą i złą wiadomość.
                                                    - No to zacznij od dobrej
                                                    - Dobra jest taka że przestrzeliłeś wacka sąsiadowi
                                                    - Oooo To wspaniale wreszcie ma on za swoje. A jaka jest ta zła wiadomość?
                                                    - I dwa policzki mamusiJasio przychodzi to taty i mówi:
                                                    - Tato, tato kup mi łuk.
                                                    A tata:
                                                    - No niestety Jasiu nie mam teraz pieniędzy żeby kupić ci nowy łuk ale jak znajdę czas to ci samodzielnie zrobię.
                                                    No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony łuk i strzały!
                                                    I Jasio zadowolony wziął od razu i pobiegł na podwórze postrzelać do kur. Jednak niemożne napiąć cięciwy i wraca do taty
                                                    - Tato ten łuk jest zepsuty!
                                                    - Jak to... Zaraz ci pokażę jak się z takiego łuku strzela.
                                                    Ojciec wziął łuk i strzałę napiął cięciwę i strzelił. Strzała poleciała w kierunku sąsiada.
                                                    Nagle słychać jęk.
                                                    -Jasiu idź sprawdź co się stało..
                                                    Jasio pobiegł... Wraca za 15 min:
                                                    -Tato mam dobrą i złą wiadomość.
                                                    - No to zacznij od dobrej
                                                    - Dobra jest taka że przestrzeliłeś wacka sąsiadowi
                                                    - Oooo To wspaniale wreszcie ma on za swoje. A jaka jest ta zła wiadomość?
                                                    - I dwa policzki mamusi
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:23
                                                    Lekcja w szkole. Pani sprawdza, kto odrobił zadanie.
                                                    -Staszek!
                                                    -Nie mam zadania, proszę pani.
                                                    -Siadaj, jedynka. Paweł!
                                                    -Niestety ja również nie mam zadania...
                                                    -Siadaj, jedynka. Jasiu!
                                                    -Proszę pani, nie mogłem odrobić zadania, bo akurat wczoraj brat z więzienia wrócił i taaaaaaaaka impreza była w domu...
                                                    -Ty mnie, jasiu, nie strasz swoim bratem. Siadaj, dwója.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:24
                                                    Przychodzi jasiu do szkoły, wchodzi do klasy i nic nie mówi. Pani mowi:
                                                    - Wyjdz za drzwi i wejdź tak jak twój tata wraca z pracy.
                                                    Jasiu wyszedł, otwiera dzwi nogą i mówi:
                                                    - A k-wy niespodziewaliście się mnie tak szybko
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:24
                                                    Mama pyta Jasia:
                                                    - Co dziś robiłeś na podwórku?
                                                    - Bawiłem się we wróbelka mamusiu.
                                                    - A co robiłeś? - pyta z uśmiechem mama. - Śpiewałeś czy ćwierkałeś?
                                                    - Jadłem robak
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:25
                                                    Pani na lekcji mówi zdanie:
                                                    - Pająk je Biedronkę.
                                                    - Proszę pani - mówi Jasio - a co to jest ta Dronka?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:26
                                                    Szkoła, nauczycielka pyta klasę:
                                                    - Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to ile zostanie?
                                                    Do odpowiedzi rwie się Jasiu:
                                                    - Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą.
                                                    - Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok rozumowania...
                                                    - To teraz ja zadam pani pytanie - mówi Jasiu.
                                                    - Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza delikatnie oblizuje gałkę, druga ssie go całymi ustami tworząc z loda stożek, a trzecia odgryza jednym ruchem pół loda. Która z nich jest mężatką?
                                                    Pani chwile się zastanawia i pewnym głosem odpowiada:
                                                    - Wydaje mi się, że ta, która ssie loda całymi ustami tworząc stożek.
                                                    - Poprawna odpowiedź brzmi: ta, która ma obrączkę na palcu, ale podoba mi się pani tok rozumowania.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:26
                                                    Zadzwonili dziś do mnie ze szkoły.
                                                    Nauczycielka powiedziała:
                                                    - Pana syn non stop kłamie!
                                                    Odpowiedziałem:
                                                    - Powiedzcie mu, że jest w tym dobry, bo ja nie mam syna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:27
                                                    Przychodzi mały Jasiu do taty i pyta:
                                                    - Jak ja się znalazłem na świecie?
                                                    Tata myśli co mu powiedzieć.
                                                    - Jasiu, bocian Cię przyniósł.
                                                    - Tato, czemu Ty jesteś taki głupi?
                                                    - Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
                                                    - Bo mamy taką fajną mamę, a Ty d... bociany.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:29
                                                    Poszedł mały Jasio do cyrku i tak się złożyło, że musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Rozpoczął się występ i na arenę wychodzi Klaun Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
                                                    – Jak masz na imię?
                                                    – Jasiu.
                                                    – A więc Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
                                                    – Nie.
                                                    – A czy ty jesteś tułowiem krowy?
                                                    – Nie.
                                                    – A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! (zaśmiał się szyderczo Klaun Szyderca).
                                                    Smutny Jasio wrócił do domu, opowiedział wszystko tacie, na co ten mu mówi:
                                                    – Jasiu, jutro też pójdziesz do cyrku.
                                                    – Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu będzie się śmiał.
                                                    – Jasiu, nie możesz się tak poddać. Musisz jutro jeszcze raz iść do cyrku!
                                                    Smutny Jasio poszedł do cyrku i pech chciał, że znów musiał usiąść w pierwszym rzędzie. Po rozpoczęciu występu znów na arenę wyszedł Klaun Szyderca i widząc Jasia podszedł do niego i mówi:
                                                    – Widzę tutaj mojego przyjaciela Jasia! Proszę, powiedz mi, Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
                                                    – Nie.
                                                    – A czy ty jesteś tułowiem krowy?
                                                    – Nie.
                                                    – A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! – znów zaśmiał się szyderczo Klaun Szyderca.
                                                    Wszyscy ludzie w cyrku zaczęli się śmiać, a Jasio, któremu zrobiło się bardzo przykro wrócił do domu i powiedział o wszystkim tacie. Jego tata na to:
                                                    – Jasiu, jutro jeszcze raz pójdziesz do cyrku!
                                                    – Ale tato, ja nie chcę! Tam jest Klaun szyderca, on znowu się będzie śmiał!
                                                    – Nie martw się, Jasiu, tym razem pójdzie z tobą Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty.
                                                    No i tak się stało. Następnego dnia poszli Jaś i Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie i czekają na występ Klauna Szydercy. Wychodzi więc Klaun Szyderca na arenę i zaczyna swój znany występ. Podchodzi do Jasia i pyta:
                                                    – Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
                                                    Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty:
                                                    – Spierdalaj.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:30
                                                    Mały Jaś codziennie zaczepiał w szkole swoje koleżanki z klasy, mówiąc im różne, chamskie teksty. Dziewczynki poskarżyły się swojej wychowawczyni, która rzekła do nich:
                                                    - Słuchajcie, dziewczynki: jeżeli Jasio jeszcze raz powie do was coś brzydkiego, wstańcie z ławek i wyjdźcie z sali.
                                                    - Następnego dnia wszyscy poza Jasiem i panią byli już w sali. Nagle Jasio otwiera kopnięciem drzwi i mówi do dziewczynek:
                                                    - Te, wiecie, że koło szkoły burdel budują?
                                                    Wszystkie dziewczynki wstały z ławek i wychodzą, a Jasio na to:
                                                    - Gdzie, k-wy??!!! Dopiero fundamenty kładą!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:30
                                                    Przychodzi Jaś do domu ze szkoly i mówi do ojca.
                                                    -tato słyszałem ze twój ojciec jest ch*jem.
                                                    Ojciec na to
                                                    - chyba twój.smile
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:31
                                                    Jdzie Jasiu z babcią do kościoła . Nagle Jasiu zobaczył 2 złote więc je podniósł.
                                                    Babcia zauważyła co robi Jaś i powiedziała do jasia :
                                                    -Jasiu z ziemi się nie podnośi.
                                                    Jak Jasiu wracał z babcią do domu babcia nagle się wywróćiła
                                                    -Jasiu podnieś mnie-powiedziała babcia
                                                    Jasiu na to:
                                                    -Babciu z ziemi się nie podnosi
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:32
                                                    podchodzi pani do Jasia i mówi:
                                                    -jle jest2*2
                                                    -4-Jasiu odpowiedział
                                                    -kim jestś i co zrobiłeś Jasiowi-odpowiedziała
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:32
                                                    jasiu pyta sie stojacej baby na ulicy;
                                                    -gdzie znajde bar mleczny?
                                                    - tam za rogiem - powiedziala mu baba-a dlaczego tam idziesz ?-zapytala
                                                    -bo mialem sie tam spotkac z moja dziewczyna.

                                                    gdzieś się puenta zgubiłasad
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:33
                                                    Pani mówi do dzieci , żeby ułożyły zdania o z piecioma ptakami. Pani przepytała całą klasę. Został tylko Jasiu.
                                                    No Jasiu powiec jakie zdania ułożyłeś. -mój tata przyszedł do domu nawalony jak szpak. A z dwoma? -mój tata przyszedł do domu nawalony jak szpak , i wyrżną orła. A z trzema? - mój tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżną orła poczym puścił pawia. A z czterema? -Mój tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżną orła poczym puścił pawia,aż mu dwa gile znosa wyszły. A z piecioma? Mój tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrzną orła poczym puścił pawia,aż mu dwagile znosa wyszły i znowu poszedł pić na sępa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:34
                                                    Tata Jasia bierze udział w teleturnieju. Prowadzący zadaje pytanie:
                                                    - O kim mowa: Myli się tylko raz?
                                                    Tata Jasia bez zastanowienia odpowiada:
                                                    - Brudasy

                                                    Przerobione z blondyneksad
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:35
                                                    Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy i mówi:
                                                    - Jasiek kupisz chleb, margarynę i kawał sera. Reszta kasy trafia na stół.
                                                    Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się miś za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu.
                                                    Matka na to:
                                                    - Jasiu, co żeś ty zrobił, natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
                                                    Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi.
                                                    Sąsiadka wpycha faceta z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
                                                    - Kup pan misia.
                                                    - Spadaj chłopcze.
                                                    - Bo będę krzyczał.
                                                    - Masz pięćdziesiąt złotych i się zamknij.
                                                    - Oddaj misia.
                                                    - Nie oddam.
                                                    - Oddaj bo będę krzyczał.
                                                    Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Jasiu zarobił kasy od cholery. Wraca do domu z zakupami: kawior, krewetki, szynki i całą furę szmalu kładzie na stole.
                                                    Matka do Jasia:
                                                    - Jasiek chyba bank obrabowałeś. Natychmiast do księdza idź się wyspowiadać!
                                                    Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
                                                    - Ja w sprawie Misia.
                                                    - Ja już nie mam kasy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:36
                                                    Ojciec pewnego dnia zabral jasia aby wiedzial co i jak w fabryce gdy odejdzie na emeryture . i pokazuje mu rozne maszyny i tlumaczy ta sluzy do tego ta do tego a tamta do tego. w pewnym momencie pokazuje mu maszyne i mowi: Jasiu ta maszyna sluzy do tego ze jak wsadzisz barana to wychodzi kielbasa. a Jasiu sie pyta: tato a jest taka maszyna ze wkladasz kielbase a wychodzi baran?? tak synu twoja mama
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:36
                                                    Jasiu-mówi pani nauczycielka-czy wierzysz w życie pozagrobowe?
                                                    -Nie. Dlaczego?
                                                    -Bo przed szkołą stoi twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeś się wczoraj z lekcji.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:37
                                                    Narrator: Tego dnia Jasiu był bardzo niegrzeczny. Przewracał ławki, bił kolegów.
                                                    Nauczycielka: Jasiu, jutro przyprowadź tatusia.
                                                    Jasio: Ale ja nie mam tatusia. Zabito mi go.
                                                    Nauczycielka: A mama?
                                                    Jasio: Zabita.
                                                    Nauczycielka: A babcia albo dziadek?
                                                    Jasio: Zabici
                                                    Nauczycielka: Może wujek albo ciocia żyją?
                                                    Jasio: Nie.
                                                    Narrator: Pani odchodzi zapłakana od Jasia. A Jasio mruczy pod nosem:
                                                    Chyba dalej będę się bawił w gangsterów
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:38
                                                    Wchodzi nauczyciel do klasy i mówi:
                                                    -Wszyscy nienormalni proszę wstać!
                                                    Wstaje Jasiu, a nauczyciel się go pyta:
                                                    -Jasiu, dlaczego wstałeś?
                                                    A Jasiu na to:
                                                    -No bo mi głupio, jak pan tak sam stoi..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:38
                                                    Mały Jaś rozwiązują krzyżówkę, czyta hasło: kobiecy otwór na 4 litery. Zaciekawiony ojciec pyta: "poziomo czy pionowo?"
                                                    Jaś odpowiada:
                                                    - poziomo.
                                                    Na co ojciec:
                                                    - Pysk
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:39
                                                    - Jasiu, nie mam soli, skocz do sąsiadki pożyczyć.
                                                    Po chwili:
                                                    - I co, dała?
                                                    - Dała.
                                                    - A gdzie sól?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:39
                                                    Jasiu kocha sie z Małgosią bardzo namiętnie i kiedy już ogarnięci namiętnością połączyli sie w miłosnym uścisku Jasiu z lekim zdziwieniem mówi:
                                                    -ooo co jest Małgosia okresik?
                                                    a Małgosia na to
                                                    -nie sraczka
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:40
                                                    Idzie Jasio przez pole. Nagle spotyka krowe.
                                                    - Taki mały a już pali, nieładnie! - mówi krowa
                                                    - Taka duża, a nie noisi stanika! - odpowiada Jasiu
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:41
                                                    Na lekcji matematyki Jasiu słucha muzyki.
                                                    -Nagle nauczycielka pyta się jasia.
                                                    -Ile jest dwa razy dwa.
                                                    - Jsiu odpowiada.
                                                    - Mniejj niżżżżż zzzero mniejj niżż zzzzzzzzzero o o o o
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:41
                                                    - Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
                                                    - Rzepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
                                                    - Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
                                                    - Nie proszę pani, wiem co mówię. Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:48
                                                    -Jasiu, czy twój tata pomaga ci w odrabianiu lekcji?
                                                    -Już nie panie profesorze. Ta ostatnia jedynka zupełnie go załamała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:48
                                                    Przychodzi mały Jasio do apteki i mówi do aptekarza:
                                                    - Proszę mi dać cos do zapobiegania ciąży!
                                                    Aptekarz ściszonym głosem zwraca Jasiowi uwagę:
                                                    - Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos. Po drugie - to nie jest dla dzieci. Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie a po czwarte - są tego różne rozmiary.
                                                    Na to Jasio:
                                                    - Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie. Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom. Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy. A po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:50
                                                    W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
                                                    - "Ala ma kota." Nawrót i pytanie do klasy: - co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
                                                    Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi. - Ale ma dupę! - mówi Jaś - Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia. Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
                                                    - Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:50
                                                    Piecoletni Jasio do Taty
                                                    J: Tato, skad ja sie wzialem ?
                                                    T: Bocian cie przyniosl synku
                                                    J: Tato, ty to z deka poje***y jestes ! Mama przeciez taka ladna a ty bociany dupczysz...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:51
                                                    W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
                                                    - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
                                                    - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
                                                    - I co? Nie możesz zrobić...
                                                    - Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:54
                                                    Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z jednym z uczniów. Spytała więc:
                                                    - Jasiu, o co ci chodzi?
                                                    Jasiu odpowiedział:
                                                    - Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!
                                                    Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
                                                    Dyrektor:
                                                    - Ile jest 3 x 3?
                                                    Jasiu:
                                                    - 9.
                                                    Dyrektor:
                                                    - Ile jest 6 x 6?
                                                    Jasiu:
                                                    - 36.
                                                    I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział:
                                                    - Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
                                                    Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. Pani Magda spytała:
                                                    - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
                                                    Jasiu, po chwili:
                                                    - Nogi.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
                                                    Jasiu:
                                                    - Kieszenie.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?
                                                    Jasiu:
                                                    - Kokos.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?
                                                    Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział:
                                                    - Guma do żucia.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?
                                                    Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu:
                                                    - Podaje dłoń.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Teraz zadam kilka pytań z serii: "Kim jestem?", dobrze?
                                                    Jasiu:
                                                    - OK.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie.
                                                    Jasiu:
                                                    - Namiot.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą.
                                                    Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty. Jasiu:
                                                    - Obrączka ślubna.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze.
                                                    Jasiu:
                                                    - Nos.
                                                    Pani Magda:
                                                    - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
                                                    Jasiu:
                                                    - Strzała.
                                                    Dyrektor odetchnął z ulgą:
                                                    - Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:55
                                                    Pani na lekcji biologii pyta dzieci jakie widziały jajka. Dzieci odpowiadają różnie: białe, w ciapki, małe, duże itd. Jasio podnosi rękę i zabiera głos:
                                                    - Ja proszę pani widziałem czarne.
                                                    - Gdzie ty Jasiu widziałeś czarne jajka?
                                                    - Na plaży u murzyna.
                                                    - Siadaj, dwa.
                                                    - Tak proszę pani, były dwa.
                                                    - Siadaj, pała!
                                                    - Pała też była.
                                                    - Przyjdź jutro z ojcem, on ci pokaże!!!
                                                    - E tam, ojciec ma białe
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:56
                                                    - Mamusiu, dzieci w szkole mówią, że dużo jem.
                                                    - Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj się to nie prawda, tylko zjedz zupkę bo mi wanna potrzebna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:56
                                                    - Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie?
                                                    - Nie mam pojęcia, syneczku.
                                                    - A ja wiem! Od telewizora do kanapy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 16:57
                                                    Pani w szkole do Jasia:
                                                    - Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoły!!
                                                    Jasio na to (spokojnie):
                                                    - Ja nie mam ojca.
                                                    - A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
                                                    - Walec go przejechał.
                                                    - No to niech przyjdzie matka.
                                                    - Matkę też przejechał walec.
                                                    - A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia.
                                                    - Nie.
                                                    - Jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie.
                                                    - Tak.
                                                    - A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi.
                                                    - Też. - odpowiedział (po raz trzeci monosylabą) Jasiu.
                                                    - Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży.
                                                    - Nie. - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku - Wszystkich przejechał walec.
                                                    - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka.
                                                    - Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:02
                                                    Jasio szepcze tacie na ucho:
                                                    - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przyychodzi tu co rano.
                                                    Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi.
                                                    - I co, Jasiu? Co mówi?
                                                    - Mówi: "Dzień dobry! Poczta dla pani".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:02
                                                    - Jasiu kim jest twój ojciec?
                                                    - On jest chory.
                                                    - Ale co on robi?
                                                    - Kaszle.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:03
                                                    Nauczycielka do Jasia:
                                                    - Przyznaj się, ściągałeś od Małgosi!
                                                    - Skąd pani to wie?
                                                    - Bo obok ostatniego pytania ona napisała: "nie wiem", a ty napisałeś: "ja też".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:04
                                                    Jasio przewrócił się, stłukł kolano i zaczął głośno przeklinać. Przystaje przy nim jakiś mężczyzna i go karci:
                                                    - To nieładnie! Jesteś za mały, żeby tak przeklinać!
                                                    - Wszyscy mi tłumaczą, że jestem już za duży, żeby płakać! To co ja mam robić, kiedy sobie stłukę kolano?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:05
                                                    Mała Kasia bawi się z dziećmi na plaży. Przybiega do matki z płaczem:
                                                    - Mamo, jakieś dziecko uderzyło mnie w głowę!
                                                    - A kto to był, chłopiec czy dziewczynka?
                                                    - Nie wiem, bo było gołe!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:05
                                                    Jasio dostał od cioci z zagranicy niezwykły upominek - aparat do wykrywania kłamstw. Nazajutrz wraca ze szkoły i od progu woła:
                                                    - Dostałem piątkę z matmy!
                                                    Aparat:
                                                    - Piiip!
                                                    Mama strofuje synka:
                                                    - Nie kłam! Bierz przykład że mnie. Gdy chodziłam do szkoły, miałam same piątki!
                                                    Aparat:
                                                    - Piiip!
                                                    Ojciec dodaje:
                                                    - Bo wy macie teraz za dobrze i nie chce się wam uczyć. Gdy ja chodziłem do szkoły...
                                                    Aparat:
                                                    - Piiip!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:06
                                                    Jasiu do taty:
                                                    - Tatuś, daleko jeszcze ta Ameryka?
                                                    - Jasiu nie pier... tylko wiosłuj!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:07
                                                    Jasio krzyczy do ojca:
                                                    - Tato barometr spadl!!!
                                                    - O ile?
                                                    - O jakieś dwa metry...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:10
                                                    Pani na lekcji biologii pyta:
                                                    - Jasiu, powiedz mi ile pies ma zębów.
                                                    - Pies - odpowiada Jaś - ma cały pysk zębów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:11
                                                    - Tato daj mi tysiąc złotych!
                                                    - Na co?
                                                    - Idę na mszę i potrzebuję na napiwek dla księdza!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:12
                                                    Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod nosem:"dupa".
                                                    "Co powiedziałeś tatusiu?"pyta Jasio. "Aaaa... powiedziałem.... duduś" odpowiada ojciec. "tatusiu, a co to jest duduś" pyta ciekawski bachor. "Aaa, wiesz synku duduś to takie zwierzątko"
                                                    "Tato, a jak on wygląda?"
                                                    "A, ma takie rączki i nóżki...."
                                                    "Tatusiu, a cojedzą dudusie?"
                                                    "Mmm. Jedzą warzywa owoce...."
                                                    "A tato, a czy dudusie mają dzieci?"
                                                    "Noo, tak"
                                                    "To znaczy, że dudusie się rozmnażają?"
                                                    "Tak"
                                                    "A jak się nazywają dzieci dudusia?"
                                                    "Eee...dudusiątka."
                                                    "A jak wyglądają dudusiątka?"
                                                    "Też mają rączki i nóżki.... tak samo jak dorosłe"
                                                    "A co jedzą dudusiątka?"
                                                    "Eeee..... mleczko piją..."
                                                    "Tato, a gdzie mieszkają dudusie?"
                                                    "DUPA!!!! POWIEDZIAŁEM DUPA!!!!!!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:12
                                                    - Zabraniam ci używania brzydkich słów - strofuje ojciec syna.
                                                    - Ależ tato, tych słów używał Mikołaj Rej!
                                                    - No więc już więcej się z nim nie baw!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:13
                                                    - Kaziu, dlaczego wnosisz to wiadro z wodą do sypialni?
                                                    - Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:15
                                                    Mały Jasio bawi się w kuchni kolejką, a jego tata gotuje obiad. Jasio zatrzymuje kolejkę i mówi:
                                                    - Wszystkie cholerne dupki, które chcą wysiąść, niech do cholery wysiadają. Ci, którzy chcą wsiąść, niech do diabła wsiadają!
                                                    - Jasiu! - krzyczy ojciec - Nie mogę uwierzyć, że używasz takiego słownictwa! Powinieneś się wstydzić! Idź teraz do swojego pokoju i nie wracaj, dopóki nie przemyślisz tego, co zrobiłeś!
                                                    Jasio idzie więc do swojego pokoju i wraca za godzinę. Kontynuuje swoją zabawę tylko do momentu, kiedy mówi:
                                                    - Wszyscy panowie i wszystkie panie, które chcą wysiąść, możecie teraz wysiąść, a ci, którzy chcą wsiąść, mogą teraz wsiadać. A ci, którzy mieli kłopoty z powodu naszego godzinnego opóźnienia, niech rozmawiają z tym dupkiem w kuchni!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:15
                                                    - Jasiu, jeśli powiem: "Jestem piękna", to jaki to czas?
                                                    - Czas przeszły, proszę pani!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:16
                                                    Jasiu wykopał za domem granat, przynosi i pokazuje go mamie. Mama:
                                                    - Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:17
                                                    Rozmowa w przedszkolu:
                                                    - Skąd się wziąłeś na świecie?
                                                    - Mama mówi, ze bocian mnie rzucił w kapustę.
                                                    - Aaa, to pewnie dlatego jesteś głąbem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:17
                                                    Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki:
                                                    "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..."
                                                    Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcie za rekaw:
                                                    "Babciu, chodźmy stad, bo on nas wszystkich zadusi!"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:18
                                                    Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy:
                                                    - Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek.
                                                    - No to mów.
                                                    - Koledzy podłożyli pineskę szpicem do góry na krześle nauczyciela. Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:18
                                                    Po plaży nudystów spaceruje matka z synkiem. W pewnej chwili synek pyta:
                                                    - Mamusiu, dlaczego jeden pan ma większego, a drugi mniejszego ptaszka?
                                                    - Dlatego Jasiu, że jeden jest biedny, a drugi bogaty.
                                                    Jasio przytakuje ze zrozumieniem, a po chwili woła:
                                                    - Popatrz mamusiu! Tamten pan właśnie się bogaci!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:19
                                                    Syn kończy osiemnaście lat. Ojciec daje mu w prezencie cygarniczkę stwierdzając, że od tego momentu pozwala mu palić.
                                                    - Dziękuję tato, ale ja rzuciłem palenie dwa lata temu...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:20
                                                    - Jasiu, powiedz nam - pyta ksiądz na lekcji religii - Co musimy zrobić, aby otrzymać rozgrzeszenie?
                                                    - Musimy grzeszyć, proszę księdza - pada odpowiedź.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:20
                                                    Jasiu spóźnia się na lekcję. Nauczycielka pyta go:
                                                    - Dlaczego się spóźniłeś?!
                                                    Jasio odpowiada:
                                                    - Proszę pani, myłem zęby, to już więcej się nie powtórzy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:21
                                                    Jasio przychodzi do domu. Mama krzyczy:
                                                    - Dlaczego masz takie brudne ręce???
                                                    - Bo bawiłem się w piaskownicy!!!
                                                    - Ale dlaczego masz czyste palce???
                                                    - Bo gwizdałem na psa!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:22
                                                    Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola. Trafił do innego. Pyta się tam znajomego:
                                                    - Można palić?
                                                    - Da się, spoko.
                                                    - Można pić wódę?
                                                    - Spoko, jak się podzielisz z wychowawcą to on nawet da szkło.
                                                    - A dziewice są?
                                                    - Czyś ty zgłupiał ? Co ty? W żłobku jesteś?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:23
                                                    Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka... Małgosia przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę...
                                                    - No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani.
                                                    Jasio szturchnął żabę, a ona:
                                                    - Kła!
                                                    Jasio ze stoickim spokojem jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu:
                                                    - Kła!
                                                    Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba:
                                                    - Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłant namera...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:24
                                                    Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
                                                    - Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa!
                                                    - To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę.
                                                    Idą na róg, policjant stoi.
                                                    Mama pokazuje na Jasia:
                                                    - Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
                                                    - Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:25
                                                    Pani na biologii pyta dzieci, jakie znają węże.
                                                    Jasio - ja znam!
                                                    A pani na to: to powiedz.
                                                    Jasio - ugryzł moja siostrę, która puchła 9 miesięcy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:25
                                                    Jaś mówi do mamy:
                                                    - Mogę się wykąpać?
                                                    - Dobrze Jasiu, tylko się nie zamocz!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:26
                                                    Jasiu, odmień przez przypadki rzeczownik: kot.
                                                    Mianownik: kto?, co? kot.
                                                    Dopełniacz: kogo?, czego? kota.
                                                    Celownik: komu?, czemu? kotu., itd.
                                                    ...
                                                    Wołacz: kici, kici!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:27
                                                    Nauczycielka zwraca się do uczniów:
                                                    - Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!
                                                    - To ja mam problem - mówi Jasio - moja mama śpiewa w zespole disco polo!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:27
                                                    Mama pyta Jasia:
                                                    - Dlaczego masz mokre włosy?
                                                    - Bo całowałem rybki na dobranoc!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:28
                                                    Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym
                                                    będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś:
                                                    - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
                                                    - No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
                                                    - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla - przyjmuje
                                                    wyzwanie Jaś.
                                                    - A z trzema ptakami ?
                                                    - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i puścił
                                                    pawia.
                                                    - A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
                                                    - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
                                                    puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
                                                    - A z pięcioma ptakami ?
                                                    - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
                                                    puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:29
                                                    - Jaki śliczny z ciebie chłopiec! - wykrzykuje ciocia. Nosek masz po mamusi, oczy po tatusiu, usta po babci...
                                                    - Spodnie po bracie i buty po siostrze! - dodaje Jasiu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:29
                                                    Jasiu rozmawia z ojcem:
                                                    - Tatusiu, chyba muszę iść do okulisty!
                                                    - Dlaczego?
                                                    - Bo od dawna nie widzę kieszonkowego, które miałeś mi dawać!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:30
                                                    Zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co się stało, a Jasiu na to:
                                                    - Spóźniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze świadectwo!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:32
                                                    Jasio poszedł z ojcem do cyrku. Podczas tresury słoni, pyta:
                                                    - Tato, co to jest to długie, co zwisa słoniowi pod brzuchem?
                                                    - To jest penis słonia, Jasiu.
                                                    - Dziwne. Gdy rok temu byłem tu z mamą powiedziała, że to nic.
                                                    - No cóż, synu, skoro mama ma takie wymagania...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 18:56
                                                    Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta:
                                                    - Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
                                                    - Musiałem prowadzić krowę do byka!
                                                    - A nie mógł tego zrobić ojciec?
                                                    - Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 18:57
                                                    Nauczycielka pyta jasia:
                                                    - Jasiu dlaczego twoje wypracowanie jest bezbłędne?
                                                    - Bo akurat wtedy taty nie było w domu
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 18:58
                                                    Pani w szkole pyta Jasia:
                                                    - Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki i Norwid?
                                                    - Nie wiem. A czy pani wie kto to był: Zyga, Chudy i Kazek?
                                                    - Nie wiem - odpowiada nauczycielka.
                                                    - To co mnie pani swoją bandą straszy?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 18:58
                                                    Po lekcji biologii Jasio stwierdza:
                                                    - Kto by pomyślał, że dziewczynki mimo wszystko mają takie znaczenie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 18:59
                                                    Jasio pyta Małgosię:
                                                    - Jak punk udaje żabę?
                                                    - ?
                                                    - Łapie muchy i zjada.
                                                    - A jak punk udaje bociana?
                                                    - Łapie żaby i zjada?
                                                    - Nie. Wącha butapren, staje na jednej nodze i robi odlot do Afryki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:00
                                                    - Jasiu dlaczego spóźniłeś się na lekcję?
                                                    - Bo użądliła mnie pszczoła.
                                                    - Pokaż!
                                                    - Nie mogę!
                                                    - Usiądź!
                                                    - Też nie mogę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:01
                                                    - Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podwórku.
                                                    Matka wychyla sie z okna:
                                                    - Czego chcesz pieroński mozolu?!
                                                    - Tomek nie chciał uwierzyć ze masz zeza...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:01
                                                    - Czym dla nas jest Bóg? - pyta katechetka na lekcji.
                                                    - Pasterzem - odpowiada Kasia.
                                                    - A czym my jesteśmy dla BOGA?
                                                    W klasie cisza, nagle Jasiu mówi:
                                                    - Grupą baranów!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:02
                                                    Podczas Świąt Jasio woła do mamy:
                                                    - Mamo, mamo, choinka się pali!
                                                    - Nie mówi się pali, tylko świeci - poucza go mama.
                                                    - Mamo, mamo, firanki też się świecą!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:03
                                                    Przychodzi Jaś do apteki i mówi:
                                                    - 6 prezerwatyw!
                                                    - Może ciszej z tyłu stoją ludzie - mówi aptekarka.
                                                    Jaś ogląda się i mówi do stojącej za nim dziewczyny:
                                                    - Cześć Ala!
                                                    - Jednak siedem proszę - mówi do aptekarki.

                                                    To był Masztalskisad
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:03
                                                    - Mamusiu dlaczego nasz samochód stoi w sklepie spożywczym!
                                                    - Cicho Jasiu! - Tatuś bawi się w Terminatora!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:04
                                                    - Jasiu jakie znasz środki piorące?
                                                    - Pasek mojego taty!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:05
                                                    Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
                                                    - Dostałem piątkę i w mordę!
                                                    - Za co dostałeś piątkę?
                                                    - Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
                                                    - A za co w mordę?!
                                                    - Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7!
                                                    Tata: - Przecież to jest jeden ch..!
                                                    - Też tak powiedziałem!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:05
                                                    Jasiu pyta mamę:
                                                    - Mamo czy dziś jest piękny dzień?
                                                    - Dlaczego pytasz synku ?
                                                    - Bo pani powiedziała, że pewnego pięknego dnia zwariuje.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:06
                                                    Jasio poszedł z tatą do cyrku. Podczas przedstawienia z uwagą obserwuje, jak mężczyzna przebrany za kowboja jeździ wokół areny na koniu i rzuca nożami w ścianę, pod którą stoi kobieta. Widzowie klaszczą.
                                                    - Z czego się oni tak cieszą? - dziwi sie Jasio. - Przecież ani razu nie trafił!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:06
                                                    Nauczycielka pyta Jasia:
                                                    - Wymień mi któregoś z największych polskich pisarzy XX w.
                                                    Jasio:
                                                    - Czeslaw Malysz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:07
                                                    Nauczycielka pyta Jasia:
                                                    - Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L.
                                                    Jasiu na to:
                                                    - Włodzimierz Lubańśki
                                                    Nauczycielka:
                                                    - Źle musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin!
                                                    Na to Jasiu:
                                                    - Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:51
                                                    Ksiądz na religii:
                                                    - Jasiu, ile Adam i Ewa byli w raju?
                                                    - Do jesieni.
                                                    - Dlaczego do jesieni?
                                                    - Bo musieli poczekać, aż dojrzeją jabłka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:54
                                                    Babcia mówi do Jasia:
                                                    - Ja też kiedyś chodziłam do przedszkola.
                                                    - A kiedy?
                                                    - Dawno temu.
                                                    - Bardzo dawno?
                                                    - Bardzo.
                                                    - Gdy byłaś jeszcze małpką?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:54
                                                    Pani do szkoły przyszła w sukience z dużym dekoltem i nowym wisiorkiem w kształcie samolotu. Jasio przez całą lekcję patrzy się na nauczycielkę. Nagle nauczycielka mówi do Jasia:
                                                    - Co Jasiu podoba ci się mój nowy wisiorek w kształcie samolotu?
                                                    A Jasiu:
                                                    - Nie, te dwie bomby pod skrzydłami.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:55
                                                    Mały Jasio pyta kolegę:
                                                    - Pobawimy się w ZOO?
                                                    - A jaka to zabawa?
                                                    - Bardzo prosta i przyjemna. Ja będę małpą, a ty przyniesiesz mi z domu kilka bananów!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:56
                                                    Jasio pyta ojca:
                                                    - Tato, czy to prawda, co mówiła wczoraj pani Kowalska, że ludzie pochodzą od małpy?
                                                    - Być może synku, nie znam rodziny pani Kowalskiej...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:56
                                                    Babcia do Jasia:
                                                    - Jak będziesz grzeczny to pójdziesz do nieba, a jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz do piekła ...
                                                    - Babciuuuuu! A jakim trzeba być aby pójść do kina?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:57
                                                    Jasiu na szkolnej wycieczce do lasu pyta się pani:
                                                    - Proszę pani co to jest?
                                                    - A widzisz Jasiu to są czarne jagody.
                                                    - A dlaczego są czerwone? - pyta Jasiu
                                                    - Bo są jeszcze zielone.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:58
                                                    Jasio pyta tatę:
                                                    - Tatusiu, czemu babcia się tak trzęsie?
                                                    - Nie gadaj tyle, szczeniaku, tylko zwiększaj napięcie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:03
                                                    Pani w szkole pyta dzieci żeby wymieniły jakieś zwierzątka lub stworzenia na "k". No i dzieci wymieniają krowa, kurczak itp. A Jasio, znany z brzydkich słów podnosi rękę. Pani przestraszona że Jaś znowu coś palnie z niechęcią wzywa Jasia do odpowiedzi. Jaś mówi:
                                                    - Krasnoludek
                                                    Pani odetchnęła z ulgą.
                                                    A Jaś wstaje i dokańcza:
                                                    - Ale z ch***m, jak maczuga!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:03
                                                    Mama pyta Jasia:
                                                    - Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?
                                                    - Bardzo fajna! Już drugi raz podczas tej zimy złamała nogę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:04
                                                    W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
                                                    - Co tam pani ma?
                                                    - Dzidziusia.
                                                    - A kocha je pani?
                                                    - Oczywiście.
                                                    - To dlaczego je pani zjadła?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:05
                                                    Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka:
                                                    1. Mój dziadek ma 100cm wzrostu!
                                                    2. A mój ma tylko 50cm.
                                                    3. A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo spadł z drabiny jak zrywał jagody.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:05
                                                    Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny:
                                                    - Jasiu co ten wzór oznaczy?
                                                    - To jest, ojej, mam to na końcu języka....
                                                    - Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:06
                                                    Do klasy wchodzi wizytator, i pyta:
                                                    - Co wy dzieci jadacie, że tak pięknie wyglądacie?
                                                    - Wstaje Jasiu i mówi:
                                                    - Jadamy irysy, ty pacanie łysy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:07
                                                    - Jasiu! Umyj ręce przed wyjściem do szkoły!
                                                    - Dlaczego? Przecież nie będę się zgłaszać!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:07
                                                    Przychodzi Jasio do domu zapłakany i mówi:
                                                    - Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam dużą szyję!
                                                    - Nie masz dużej szyi, ale wyjrzyj przez komin, czy tata idzie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:08
                                                    Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu.
                                                    - Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią - wyznaje Jaś.
                                                    - Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.
                                                    - Jak to - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?
                                                    - On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:09
                                                    W szkole pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili podchodzi do małego Jasia i pyta:
                                                    - Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
                                                    - Bo nie było łysej kredki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:10
                                                    Jasiu pisze list do ojca:
                                                    - Kochany tato! Piszę do Ciebie powoli, bo wiem ze powoli czytasz...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:11
                                                    Tatusiu, co to jest kompromis?
                                                    - Odpowiem ci na przykładzie. Mama chciała, żeby jej kupić futro, a ja chciałem kupić samochód. Ostatecznie kupiliśmy futro i powiesiliśmy je w garażu...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:11
                                                    Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:
                                                    - Co to jest?
                                                    - Szkielet.
                                                    - Czego?
                                                    - Zwierzęcia.
                                                    - Ale jakiego?!
                                                    - Nieżywego!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:12
                                                    Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
                                                    - Skąd masz te jabłka?
                                                    Na to Jasiu:
                                                    - Od sąsiada.
                                                    - A on wie o tym? - pyta mama.
                                                    - No pewnie, przecież mnie gonił!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:12
                                                    Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty:
                                                    - Tato, tato dzieci w szkole ciągle się ze mnie śmieją, że mam same jedynki!
                                                    - Pij, nie pier..l!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:13
                                                    Jasiu u spowiedzi mówi do księdza:
                                                    - Pszę księdza zgwałciłem kurę.
                                                    - Tak ? A jak to zrobiłeś?
                                                    - No złapałem za skrzydła i łapy i dalej to już wiadomo.
                                                    - Hmmm sprytnie to zrobiłeś, bo ja tylko za skrzydła i mnie pazurami podrapała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:14
                                                    Mama pyta się Jasia:
                                                    - Jasiu dlaczego płaczesz?
                                                    - Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
                                                    - Nie płacz to tylko sen!
                                                    - Właśnie dlatego płaczę...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:14
                                                    Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak po pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i
                                                    mówi:
                                                    - Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
                                                    - Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:15
                                                    Nauczycielka oddaje Jasiowi zeszyt z wypracowaniem domowym i mówi:
                                                    - Same błędy! Znów niedostateczny!
                                                    Jasio mruczy pod nosem:
                                                    - Biedny tato...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:16
                                                    - Jasiu - pyta nauczyciel. - Jaki to będzie przypadek jak powiesz "lubię nauczycieli"?
                                                    - Bardzo rzadki, panie profesorze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:16
                                                    Jasio pyta tatę:
                                                    - Czy potrafisz podpisał się z zamkniętymi oczami?
                                                    - Potrafię.
                                                    - To świetnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:18
                                                    Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
                                                    - A gdzie kompot?!!!
                                                    Mama zdziwiona:
                                                    - Jasiu, to ty umiesz mówić.
                                                    - Umiem - odpowiada Jasio.
                                                    Mama:
                                                    - To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś.
                                                    - Bo zawsze był kompot!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:18
                                                    Jaś wraca do domu cały zmoczony.
                                                    - Co się stało? - pyta się matka.
                                                    - Bawiliśmy się w psy.
                                                    - No i co?
                                                    - Ja byłem latarnią...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:19
                                                    Kto to jest hipokryta? - pyta pani na lekcji.
                                                    - Ja wiem - zgłasza się Jaś - to jest uczeń, który twierdzi, że lubi chodzić do szkoły.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:19
                                                    - Synku, kiedy poprawisz dwójkę z matematyki?
                                                    - Nie wiem, mamusiu, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:20
                                                    Na przystanku autobusowym pewna pani widzi małego chłopca strasznie umorusanego i zasmarkanego.
                                                    - Chłopcze, czy ty nie masz chusteczki?!
                                                    - Mam, ale obcym babom nie pożyczam.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:23
                                                    Jasio zza drzwi łazienki woła do mamy:
                                                    - Mamo! Jaką koszulkę mam dzisiaj ubrać?
                                                    - Z krótkim rękawkiem, a czemu pytasz?
                                                    - Bo nie wiem dokąd mam umyć ręce...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:24
                                                    - Mamusiu, czy ty mnie kochasz?
                                                    - Tak, bardzo.
                                                    - To rozwiedź się z tatą i wyjdź za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:25
                                                    - Mamusiu spójrz tamten pies wygląda zupełnie jak wujek Marian.
                                                    - Synku, nie wypada robić takich uwag.
                                                    - Myślisz, mamo, że ten pies zna wujka Mariana i mógłby to usłyszeć?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:25
                                                    Pani pyta się na lekcji uczniów jak wygląda święty Mikołaj. To dzieci mówią, że ma brodę, worek z prezentami, czerwone ubranie. Jeszcze Jasio się zgłasza i mówi, że ma grubą dupę. Pani się pyta: dlaczego? Na to Jasio mówi, że tata powiedział, że pod choinkę dostanie wielkie gówno.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:26
                                                    - Jasiu jaka to część mowy "małpa"?
                                                    - Jest to czas przeszły od rzeczownika człowiek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:27
                                                    - Powiedz, czy dalej od nas są położone Chiny czy Księżyc? - pyta nauczyciel.
                                                    - Panie psorze, myślę, że jednak Chiny.
                                                    - A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                                                    - Bo Księżyc już widziałem nieraz, a Chin jeszcze nigdy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:27
                                                    Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia:
                                                    - Jasiu, powiedz mi kto napisał "Lalkę"?
                                                    - Bolesław Frus.
                                                    - Jesteś blisko, ale to zła odpowiedz.
                                                    - Bolesław Frus.
                                                    - Jasiu! Bo wstawię ci jedynkę!!!
                                                    - Bolesław Frus.
                                                    - Dobrze. Sam tego chciałeś.
                                                    Jasiu wkurzony mówi:
                                                    - A to fizda!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:28
                                                    Pani od biologii pyta Jasia:
                                                    - Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce.
                                                    Na to Jaś:
                                                    - 2 małpy i 3 słonie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 20:28
                                                    - Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu.
                                                    - Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
                                                    - A kto lubi, będziemy uważali.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 23:46
                                                    - Mamo a tata mnie zbił dwa razy!!!
                                                    - A czemu aż dwa?
                                                    - Bo raz jak mu pokazałem świadectwo, a drugi jak zobaczył że to jego..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 23:47
                                                    Rodzice leża w łóżku a Jaś podsłuchuje co mówią:
                                                    - Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka...
                                                    - Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkę...
                                                    Jaś wbiega do pokoju rodziców:
                                                    - A ja chce żołnierzyki, klocki i rower!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:08
                                                    Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj mu się uważnie!
                                                    - Dlaczego?
                                                    - Bo on się uczy jeszcze gorzej niż ja!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:09
                                                    Jasio chwali się koleżance:
                                                    - Wiesz? Niedawno złapałem pstrąga takiego, jak moja ręka!
                                                    - Niemożliwe, nie ma takich brudnych pstrągów!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:15
                                                    Mama do Jasia:
                                                    - Usiądź synku i opowiedz nam jakąś śmieszną historyjkę.
                                                    - Problem w tym, że nie mogę usiąść. Przed chwila opowiedziałem śmieszną historyjkę o tatusiu..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:16
                                                    - Jasiu, czy twój ojciec nie pomaga ci jeszcze w odrabianiu lekcji?
                                                    - Nie, ta ostatnia dwója z matematyki zupełnie go załamała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:16
                                                    - Jasiu dlaczego masz w dyktandzie te same błędy co twój kolega z ławki?
                                                    - Bo mamy tego samego nauczyciela od języka polskiego...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:17
                                                    Mama mówi do syna:
                                                    - Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
                                                    - Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:18
                                                    Nauczycielka pyta się dzieci, jakie zwierzęta maja w domu. Uczniowie kolejno odpowiadają:
                                                    - Ja mam psa...
                                                    - Ja kota...
                                                    - U nas są rybki w akwarium...
                                                    Wreszcie zgłasza się Jasio:
                                                    - A my mamy kurczaka w zamrażarce...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:18
                                                    Na przystanku autobusowym Jasio trąca w nogę starszego pana.
                                                    - Czy pan lubi lizaki?
                                                    - Nie.
                                                    - To proszę go na chwile potrzymać, bo muszę zawiązać sznurowadło.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:19
                                                    Mala Zosia przedstawia sie gościom:
                                                    - Jestem panna Zosia.
                                                    Po przyjęciu mama zwraca jej uwagę, że sześcioletnia dziewczynka przedstawiając się mówi tylko: "Jestem Zosia". Zosia zapamiętała to sobie i następnym razem przedstawia się:
                                                    - Jestem Zosia... ale już nie panna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:20
                                                    Nauczycielka mówi do Jasia:
                                                    - Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
                                                    - Zima na polu śnieg, dzieci rzucają się śnieżkami, jezioro zamarzło a na nim wilki się pi..dolą.
                                                    - Jasiu, źle! - woła nauczycielka.
                                                    - Pewnie, że źle, bo łapy im się ślizgają!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:20
                                                    - Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
                                                    - Bo wczoraj umarł mój dziadek...
                                                    - Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie...
                                                    - Tatuś wystawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentą...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:21
                                                    Lekcja polskiego. Pani pyta się dzieci kto był największym polskim wieszczem. Nikt nie wie. Pani podpowiada:
                                                    - Ad...
                                                    Jasiu:
                                                    - Adam!!!
                                                    - Dobrze, a jak miął na nazwisko?
                                                    Cisza. Pani znowu podpowiada:
                                                    - Mi...
                                                    - Michnik!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:23
                                                    Nauczyciel kazał Jasiowi napisać 100 razy: "Nie będę mówił TY do nauczyciela". Na drugi dzień Jasio przyniósł zeszyt, w którym to zdanie było napisane 200 razy.
                                                    - Dlaczego napisałeś 200 razy? Kazałem tylko 100...
                                                    - Żeby ci zrobić przyjemność, bo cię lubię stary!...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:23
                                                    - Tatusiu widziałem jak nasz sąsiad gonił ruszający z przystanku autobus...
                                                    - I co?
                                                    - Poszczułem go naszym Burkiem i zdążył...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:24
                                                    Rozmawia Jasio z kolegą:
                                                    - Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyjeżdża, on się boi i idzie spać do sąsiadki...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:24
                                                    - Jasiu - mówi pani nauczycielka - czy wierzysz w życie pozagrobowe?
                                                    - Nie. Dlaczego?!
                                                    - Bo przed szkołą stoi twój dziadek, na którego pogrzeb zwolniłeś się wczoraj z lekcji
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:25
                                                    Jasio przewrócił się, stłukł kolano i zaczął głośno przeklinać. Przystaje przy nim jakiś mężczyzna i mówi:
                                                    - To nieładnie! Jesteś za mały, żeby tak przeklinać!
                                                    - Wszyscy mi tłumaczą, że jestem już za duży, żeby płakać! To co ja mam w końcu robić, kiedy sobie stłukę kolano?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:26
                                                    Nauczycielka:
                                                    - Kazałam wam zrobić przez weekend dwa dobre uczynki. Jasiu, opowiedz nam o swoich czynach.
                                                    Jasio:
                                                    - W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła. A w niedzielę wyjechałem od babci i babcia jeszcze bardziej się ucieszyła!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:26
                                                    Na lekcji biologii nauczycielka pyta Jasia:
                                                    - Co to jest mamuthus primigenius?
                                                    Ponieważ Jasio nie odpowiada, pani mówi:
                                                    - To mamut, czyli prehistoryczny słoń.
                                                    - Coś podobnego! To jaskiniowcy umieli wynajdować takie uczone nazwy?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:27
                                                    Mama tłumaczy Jasiowi:
                                                    - Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
                                                    - A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:28
                                                    Po długim niewidzeniu się, ciotka spotyka Marysię.
                                                    - Co słychać, Marysiu?
                                                    - Mamusia urodziła siostrzyczkę.
                                                    - Ale przecież wasz tatuś jest już od trzech lat za granicą!
                                                    - Tak, ale często pisze..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:28
                                                    - Mamo daj 2 zl dla biednego pana, który stoi na rogu ulicy!
                                                    - A co to za pan?
                                                    - Pan, który sprzedaje lody!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:29
                                                    - Bolku, jak nazywał się Chrobry?
                                                    - Nie wiem.
                                                    - No, przecież tak jak ty!
                                                    - Nowak?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:32
                                                    - Jasio spóźniłeś się na lekcję, co masz na usprawiedliwienie?
                                                    - Pewna pani zgubiła sto złotych.
                                                    - I co, pomogłeś jej je znaleźć?
                                                    - Nie stałem i trzymałem je pod nogą, czekając, aż odjedzie!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:32
                                                    - Mamusiu, czy to tatuś kupił to nowe futro?
                                                    - Syneczku, gdybym ja liczyła tylko na tatusia, to i ciebie by na świecie nie było...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:33
                                                    - Wiesz, mamo, Kazio wczoraj przyszedł brudny do szkoły i pani go za karę wysłała do domu!
                                                    - I co pomogło?
                                                    - Tak, dzisiaj cala klasa przyszła brudna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:33
                                                    - Karolinko, czemu płaczesz?
                                                    - Aaaa, bo wujek spadł z drabiny i połamał szafkę i stłukł lustro....
                                                    - I co, żal Ci wujka? Stało się mu coś?
                                                    - Nieeee, ale mój brat to widział, a ja nieeeeeee.....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:34
                                                    - Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie!
                                                    - To bardzo ładnie, a co powiedział?
                                                    - Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:29
                                                    Jaś wita ciocię, która przyjechała w odwiedziny:
                                                    - Dzień, dobry ciociu! Ale się tata ucieszy! Woła radośnie.
                                                    - A to dlaczego, kochanie?
                                                    - Bo przed chwilą powiedział, że tylko ciebie brakuje nam do szczęścia
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:35
                                                    - Babciu, jak ci smakował cukierek?
                                                    - Bardzo dobry.
                                                    - Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a tobie smakował...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:35
                                                    Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia:
                                                    - Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie...
                                                    - Sobota wieczór, panie profesorze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:36
                                                    Maly chłopiec płacze na ulicy.
                                                    - Co się stało, synku? - pyta starsza pani.
                                                    - Mama dala mi pieniądze na chleb i mleko, a ja je zgubiłem Teraz na pewno dostane lanie...
                                                    - Masz tu pieniądze na chleb i mleko i już nie płacz - starsza pani głaszcze chłopca po głowie i odchodzi.
                                                    Chłopiec biegnie na róg ulicy do dwóch koleżków i woła:
                                                    - Jeszcze trzy takie i możemy iść do kina!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:37
                                                    U dentysty mama prosi Jasia:
                                                    - A teraz bądź grzeczny i powiedz ładnie "aaa", żeby pan doktor mógł wyjąc palce z twojej buzi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:42
                                                    Mała Ania mówi:
                                                    - Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt...
                                                    - Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:43
                                                    W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy klimat.
                                                    - W Rosji - odpowiada Jaś.
                                                    - Z czego to wnioskujesz? - pyta zdziwiona pani.
                                                    - Bo, proszę pani, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:43
                                                    - Mamo dzieci w szkole mówią ze mam długie ręce!
                                                    - Nie, nie masz, tylko nie machaj rękoma bo sufit rysujesz...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:44
                                                    Jasio mówi do taty który ma 80 lat:
                                                    - Tato mam dla ciebie dwie wiadomości,dobrą i złą.
                                                    - Zacznij od dobrej.
                                                    - Na twoje urodziny przyjdą striptizerki.
                                                    - A zła?
                                                    - Będą w twoim wieku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:44
                                                    - Dzieci, co to jest? - pyta się nauczycielka biologii trzymając w ręku wypchanego ptaka.
                                                    - To jest ptok - odpowiada Jaś.
                                                    - Ależ Jasiu, nie mówi się ptok, tylko ptak. A może wiesz, jak ten ptak sie nazywa?
                                                    - Sraka - odpowiada pojętny uczeń.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:45
                                                    Tatusiu, dlaczego babcia się trzęsie?
                                                    Nie gadaj tyle, tylko zwiększaj napięcie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:45
                                                    - Tatusiu, dlaczego my tak późno przyszliśmy do tego sklepu na zakupy?
                                                    - Nie gadaj tyle, piłuj kłódkę......
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 23:03
                                                    - Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociagiem?
                                                    - Nie gadaj tyle, tylko rozkręcaj szybciej szyny.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 23:04
                                                    - Jasiu, gdzie twój tatuś?
                                                    - Wyjechał w ważnej sprawie służbowej na 6 miesięcy, ale jak będzie się dobrze sprawował, to wróci wcześniej.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 23:05
                                                    Mały Jasio podaje sprzedawczyni na targu słoiczek i prosi o nalanie śmietany.
                                                    - Płacisz złotówkę - mówi sprzedawczyni, podając pełny słoik.
                                                    - Mamusia położyła pieniążki na dnie słoika...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 23:05
                                                    Jasiu - pyta sie pani - biorąc pod uwagę twoje lenistwo, jakim zwierzęciem chciałbyś być?
                                                    - Wężem.
                                                    - A dlaczego?
                                                    - Bo leże i idę...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 23:06
                                                    Powiedz mi, Jasiu - pytają małego chłopca - czy twoja matka jest chora, że leży w łóżku?
                                                    A Jaś na to:
                                                    - Nie, tylko się boi, żeby ojciec łóżka na wódkę nie sprzedał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 23:06
                                                    Lekcja biologii.
                                                    - Jak się nazywa największy zwierz mieszkający w naszych lasach?
                                                    - Pyta sie pani Jasia.
                                                    - Dźwiedź.
                                                    - Chyba niedźwiedź?
                                                    - Jeśli nie dźwiedź, to ja nie wiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 23:07
                                                    Przychodzi mały Jaś do szkoły. Ma całą opuchnięta i czerwoną twarz, pani się pyta:
                                                    - Co się stało Jasiu?
                                                    - Ooossss
                                                    - No co się stało....
                                                    - Ooooosssssaaaaa
                                                    - Co osa?? Ugryzła cię??
                                                    - Nie, tato łopatą zabił!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:17
                                                    Lekcja biologii.
                                                    - Jak się nazywa największy zwierz mieszkający w naszych lasach?
                                                    - Pyta sie pani Jasia.
                                                    - Dźwiedź.
                                                    - Chyba niedźwiedź?
                                                    - Jeśli nie dźwiedź, to ja nie wiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:17
                                                    Przychodzi mały Jaś do szkoły. Ma całą opuchnięta i czerwoną twarz, pani się pyta:
                                                    - Co się stało Jasiu?
                                                    - Ooossss
                                                    - No co się stało....
                                                    - Ooooosssssaaaaa
                                                    - Co osa?? Ugryzła cię??
                                                    - Nie, tato łopatą zabił!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:29
                                                    Dzieci miały przynieść do szkoły rożne przedmioty związane z medycyna. Małgosia przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki.
                                                    - A ty co przyniosles? - Pyta nauczycielka Jasia.
                                                    - Aparat tlenowy!
                                                    - Tak...? A skąd go wziąłeś?
                                                    - Od dziadka.
                                                    - A co na to dziadek?
                                                    - Eeeech... cheeee....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:30
                                                    - Dlaczego ciągle spóźniasz się do szkoły? - pyta nauczycielka Jasia.
                                                    - Bo nie mogę się obudzić na czas...
                                                    - Nie masz budzika?
                                                    - Mam, ale on dzwoni wtedy gdy śpię.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:31
                                                    Nauczycielka w szkole pyta Jasia.
                                                    - Jasiu, powiedz co mamy z gąski?
                                                    - Smalec.
                                                    - No dobrze Jasiu, ale co jeszcze?
                                                    - Smalec.
                                                    -Dobrze, powiedz mi, co masz w poduszce?
                                                    - Dziurę.
                                                    - A co jest w tej dziurze?
                                                    - Pierze.
                                                    - No to co mamy z gąski?
                                                    - Smalec.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:31
                                                    Jasio pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca sie do ojca:
                                                    - Tatusiu, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie?
                                                    - W domu nie ma ani kropli wódki
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:32
                                                    Mama tłumaczy Jasiowi:
                                                    - Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
                                                    - A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:32
                                                    Skarży się Jasiu mamie:
                                                    - Mamo, dzieci mówią, ze jestem wampirem.
                                                    - Nie przejmuj się i jedz szybciej ten barszczyk bo ci skrzepnie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:39
                                                    Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
                                                    - Jasiu, co powiesz o jaskółkach?
                                                    - To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:41
                                                    Chcę być tak bogaty aby mieć 12 krasnoludków, którzy codziennie wskakują mi do łóżka i ...w błyskawicznym tempie je zaścielą
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:46
                                                    Młoda para postanowiła postarać się o dziecko. Próbują, próbują i jakoś im to nie wychodzi. Po dwóch latach w końcu decydują się pójść do lekarza:
                                                    - Panie doktorze, my już drugi rok staramy się o dziecko i nic nam z tego nie wychodzi. Może pan nam coś poradzić
                                                    - Chłopaki, wy tak na serio?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:49
                                                    Noc. Żona leży w łóżku. Mąż wychodzi goły z łazienki:
                                                    - Co ty masz tam takiego białego
                                                    - To proszek od bólu głowy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:52
                                                    Wraca mąż wieczorem z pracy i pyta:
                                                    - Mamy coś smacznego na kolację?
                                                    Żona wypina się do niego rozkosznie i pyta:
                                                    - Mogę być ja?
                                                    - Przecież wiesz, że nie mogę tłustego!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:53
                                                    - Tato, znalazłem babcię!!!
                                                    - Tyle razy Ci mówiłem durniu, żebyś nie kopał dołków w ogródku!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:54
                                                    - Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama.
                                                    - Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci.
                                                    - Jasiu, do cholery, nie obgryzaj babci paznokci bo zamknę trumne!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:56
                                                    - Powtórzmy tabliczkę mnożenia - mówi ojciec do syna - na pewno wiesz, że dwa razy dwa jest cztery, a ile to będzie sześć razy siedem?
                                                    - Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie łatwiejsze przykłady?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:56
                                                    - Jasiu dlaczego spóźniłeś się do szkoły?
                                                    - Bo pewnej pani zginęło 100 000 zł.
                                                    - I co? Pomagałeś szukać?
                                                    - Nie! Stałem na banknocie i czekałem aż odjedzie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:57
                                                    Nauczyciel polecił uczniom napisać wypracowanie na temat: "Jak trzeba się uczyć?". Jasio napisał:
                                                    "Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Wiec po co się do jasnej cholery uczyć?!".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:57
                                                    Mama prosi Jasia:
                                                    -Jasiu! Wytrzyj kurze.
                                                    Jasiu na to:
                                                    - A gdzie jest ta kura?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 11:58
                                                    Jasio siedzi przy komputerze:
                                                    -Tato, co to znaczy HDD format completed?
                                                    -To znaczy, że już ku ..wa nie żyjesz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:02
                                                    Mały Jasio pyta mamy:
                                                    - Mamo, po co się malujesz?
                                                    - Żeby ładnie wyglądać.
                                                    - A kiedy to zacznie działać?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:05
                                                    Jaś z tatą są w operze. Jaś pyta:
                                                    - Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem?
                                                    - On jej nie grozi, on dyryguje.
                                                    - To czemu ta pani krzyczy?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:05
                                                    Pani na lekcji pyta:
                                                    - Kto doszedl w czasie lekcji?
                                                    - Ja, 2 razy - odpowiedzial Jaś
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:06
                                                    Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
                                                    - Co robisz?!
                                                    - Kopię grób dla mojej złotej rybki.
                                                    - Ale dlaczego aż taki duży?!
                                                    - Bo jest w twoim pierd*lonym kocie!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:06
                                                    Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna płakać. Mama wybiegła za nim. Zaskoczona mama mówi do Jasia:
                                                    - Nie płacz Jasiu, tatuś jest gruby ja musiałam mu wcisnąć brzuch z powrotem żeby był chudy.
                                                    - Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi sąsiadka i zaczyna tatę nadmuchiwać.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:07
                                                    W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
                                                    - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
                                                    - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
                                                    - I co? Nie możesz zrobić...
                                                    - Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:07
                                                    - Tato, mama mówiła, że ta szyba w naszych drzwiach wejściowych jest nietłukąca.
                                                    - Tak, Jasiu.
                                                    - Otóż muszę ci powiedzieć, że oboje bardzo się myliliście.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:18
                                                    Lekcja geografii. Pani zadaje pytania:
                                                    - Dzieci, co jest stolica Holandii?
                                                    - Amsterdam
                                                    - A co jest stolica Francji?
                                                    - Paryż
                                                    - A co jest stolica Hiszpanii?
                                                    - Madryt
                                                    - Dzieci, a co jest stolica Angolii?
                                                    Tylko Jasio ręka w górze.
                                                    - No Jasio co jest stolica Angolii?
                                                    - Londyn?!?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:08
                                                    Mały Jasio wpada do domu i pyta:
                                                    - Mamo, czy małe dziewczynki mogą mieć dzieci?
                                                    - Nie - mówi mama - Oczywiście, że nie.
                                                    Jasio biegnie z powrotem i mama słyszy, jak woła do swoich kolegów:
                                                    - W porządku! Możemy zabawić się jeszcze raz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:19
                                                    Przedszkole. Jasio zaczyna zwalać na podłogę wszystkie zabawki z półek. Pani go pyta:
                                                    - Co robisz Jasiu?
                                                    - Bawię się.
                                                    - W co?
                                                    - W "cholera, gdzie są klucze do samochodu"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:19
                                                    - Mamo, czy ja jestem adoptowany?
                                                    - Byłeś.
                                                    - Jak to byłem?
                                                    - No byłeś, ale cię oddali.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:20
                                                    Mama pyta się swego synka:
                                                    - Jasiu, jak się czujesz w szkole?
                                                    - Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:28
                                                    Pierwszy dzień w szkole podstawowej, lekcja języka niemieckiego...
                                                    Nauczycielka pyta się: Czy któreś z Was kiedykolwiek słyszało o języku niemieckim??
                                                    Cisza na sali...
                                                    Pyta ponownie: A może ktoś z Was zna słowo, wyraz w języku niemieckim??
                                                    Jasio krzyczy i podskakuje wyciągając rączkę w górę.
                                                    Tak Jasiu?? - prosi do odpowiedzi Pani...
                                                    - Plose Pani. plose Pani, ja znam całe zdanie po niemiecku!!!!!
                                                    - Jakie, proszę podziel się z nami.
                                                    - No dobze, mówię: "Possstrafffiam wsssiśkich Polakuuufff"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:28
                                                    Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci.
                                                    - No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi.
                                                    - Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.
                                                    - Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek
                                                    - Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.
                                                    - Pawełku 5 siadaj.
                                                    Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.
                                                    - Jasiu a ty, co napisałeś?
                                                    - W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.
                                                    Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:
                                                    Matka! Jest tylko jedna!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:29
                                                    Nauczycielka pyta dzieci:
                                                    - Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
                                                    - Rzepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
                                                    - Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
                                                    - Nie, proszę pani! Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:30
                                                    W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
                                                    - Aniu, co robi twój tata?
                                                    - Jest nauczycielem w przedszkolu.
                                                    - A ile zarabia?
                                                    - 760 zł.
                                                    - A mama?
                                                    - Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł.
                                                    - To ile wynosi wasz budżet?
                                                    - 1400 zl miesięcznie.
                                                    - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
                                                    - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł,mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000zl miesięcznie.
                                                    - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić...
                                                    - Co mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:31
                                                    - Tato, mogę spróbować skoków na bungee?
                                                    - Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiuśkiego początku prześladowały cię wypadki z gumą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:32
                                                    Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje
                                                    Jasiowi standardowy zestaw pytań :
                                                    - A ile masz lat ?
                                                    - Siedem ...
                                                    - A do kościółka chodzisz ?
                                                    - Chodzę ...
                                                    - Co niedziela ?
                                                    - Co niedziela ..
                                                    - Z całą rodziną ?
                                                    - Z całą ...
                                                    - A do którego ?
                                                    - Do Carrefoura ....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:34
                                                    Jasiu, dlaczego zjadłeś ciasto przeznaczone dla Kasi?
                                                    - Bo ja nie wierzę w przeznaczenie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:35
                                                    Matka Jasia sprząta w domu przed świętami. Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie. Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła. Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
                                                    - Siadaj synu i pij!
                                                    - Ależ tato ja mały jestem !!
                                                    - Pij, mówię !!
                                                    - Ale tato !!!!
                                                    - Pij !!
                                                    Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
                                                    - No i co dobre było?
                                                    - Oj okropne, tato, okropne !
                                                    - No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodów nie mam!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:35
                                                    Jasiu tłumaczy ojcu, dlaczego dostał jedynkę z matematyki.
                                                    - Nauczyciel zapytał mnie, ile jest dwa razy trzy, powiedziałem, że sześć. No to on mnie zapytał, ile jest trzy razy dwa...
                                                    - A to nie jeden ch*j?! - przerywa przytomnie ojciec.
                                                    - Właśnie tak mu powiedziałem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:37
                                                    Lekcja w szkole muzycznej.
                                                    - Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa".
                                                    - Brawo!! - mówi pani.
                                                    Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".
                                                    - Świetnie!! - mówi pani.
                                                    Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie:
                                                    - "Dla Elizy"?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:37
                                                    Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciałyby dostać, by spełniło to ich marzenia. Zgłosiła się Kasia:
                                                    - Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest warte dużo i mogłabym za niego sobie kupić Porsche!!
                                                    Na to Kaziu:
                                                    - A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!!
                                                    Na to wyrwał się Jasiu:
                                                    - Proszę pani, ja to chciałbym mieć dużo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują pod naszym domem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:39
                                                    Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
                                                    - Mamo, czy to mój mózg?
                                                    - Nie synku, jeszcze nie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:39
                                                    - Co byś zrobił Jasiu, gdybyś znalazł na ulicy portfel, a w nim 100 tysięcy?
                                                    - Hmm, jakby go zgubił jakiś biedny człowiek to bym go oddał...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:40
                                                    Wraca Jaś z przedszkola. Buzia cała podrapana. Aż przykro patrzeć. Matka w lament.
                                                    - Co sie stało, Jasiu?!
                                                    - Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało, bo grypa, a jodełka duża.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:41
                                                    Jaś do nauczycielki:
                                                    - Ja to nie chcę nikogo straszyć, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna uwaga znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:42
                                                    Nauczyciel pyta:
                                                    - Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
                                                    - 7.
                                                    - A ile będziesz miał w następne?
                                                    - 9.
                                                    - Siadaj, pała!
                                                    - Niech to szlag, pała w urodziny!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:42
                                                    Pani Kowalska pyta dzieci w klasie:
                                                    - Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba?
                                                    Zuzia podnosi rękę i mówi:
                                                    - Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba.
                                                    - Bardzo dobrze - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz?
                                                    - Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do nieba.
                                                    - Naprawdę, świetnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak sądzisz?
                                                    - Stopy.
                                                    - Dlaczego stopy? - dziwi się pani.
                                                    - Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona krzyczała: Boże, dochodzę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:43
                                                    Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta,
                                                    jak zwierzęta się nazywają.
                                                    - To jest kot - mówi Małgosia.
                                                    - Bardzo dobrze. A to?
                                                    - To jest piesek - odpowiada Krzyś.
                                                    - Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia.
                                                    Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować:
                                                    - Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.
                                                    - Nienasycony buhaj?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:44
                                                    Jasio idąc z mamusią ulicą zauważył konia. Koniowi w wyniku jakiegoś nagłego wzruszenia zwisał pod brzuchem dość potężny - jak to u konia - organ.
                                                    Jasio zaintrygowany:
                                                    - Mamusiu, czy ten koń jest chory?
                                                    Mamusia z westchnieniem:
                                                    - Synku, żeby twój tatuś był taki zdrowy...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:45
                                                    Nauczycielka w szkole zadała dzieciom na za tydzień napisanie wypracowania pt: "Co niezwykłego zdarzyło się w mojej rodzinie w ostatnim czasie".
                                                    Po tygodniu pani prosi Jasia, aby zaczął czytać swoją pracę. Jasio zaczyna:
                                                    - Mój tatuś wpadł do studni w zeszłym tygodniu...
                                                    - O mój Boże, czy wszystko z nim w porządku? - zmartwiła się nauczycielka.
                                                    - Chyba już tak, bo wczoraj przestał krzyczeć o pomoc...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:45
                                                    Lekcja biologii - nauczycielka wyjaśnia dzieciom fenomen jąkania. Opowiada że jąkanie występuje jedynie u ludzi i żadna inna żyjąca istota nigdy nie została dotknięta wadą jąkania.
                                                    Na to Jasio podnosi rękę i mówi:
                                                    - To nie prawda pani profesor
                                                    - W takim razie wytłumacz dlaczego tak myślisz?
                                                    - Wczoraj, gdy bawiłem się z kotem w ogródku, wskoczył przez płot wielki Rottweiler sąsiadów. Na to mój kot: "ssss .... ssss .... ssss .... " i zanim zdążył powiedzieć "Spierd...j" ten okropny pies zjadł go.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:46
                                                    Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki:
                                                    - "Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej..."
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:47
                                                    Jaś i Małgosia bawią się w dom. Jasiu próbuje "obiadu" i mówi.
                                                    - Wiesz co koteczku ta zupka jest chyba troszeńkę przesolona.
                                                    Małgosia na to:
                                                    - Przesolona? Niemożliwe, przecież kilka razy kosztowałam., ale oczywiście Ty uważasz, że nie mam racji, bo niby co? Jak przesoliłam, to nigdy nie mam racji. A może zarzucisz mi, że nie kosztowałam, to co? Myslisz że kłamię. Pewnie nigdy nie mam racji i zawsze kłamię. To jak zupa przesolona, to już nie należy mnie traktowac jak człowieka, tylko zaraz kłamstwo zarzucać, jak Ty możesz mysleć o mnie jak o takiej ostatniej. To ja się staram, flaki wypruwam, a Ty mnie jak psa traktujesz, że wciąż się mylę, kłamię, gotować nie umię. No co jeszcze źle robię? Może w ogóle ze mną jest Ci źle, nic Ci nie pasuje, jak Ty się do mnie odzywasz...czemu mnie traktujesz jak psa?
                                                    - Mamusiu, a Jasiu powiedział "Ty suko"!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:48
                                                    Jasio puścił głośnego, śmierdzącego bąka w klasie i został wyrzucony za drzwi. Chodzi sobie po korytarzu i powtarza: "Gdzie tu sens, gdzie logika?". Spotyka go dyrektor szkoły, który usłyszał, co Jasio mamrocze pod nosem i pyta go, co się stało. A Jasio na to:
                                                    - Otóż spierdziałem się panie dyrektorze w klasie, a pani wyrzuciła mnie za drzwi. No i oni tam wszyscy zostali w tym smrodzie, a ja tu sobie na korytarzu oddycham świeżym powietrzem. Więc pytam - gdzie tu sens, gdzie logika?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:03
                                                    W klasie nauczycielka mówi do uczniów:
                                                    - Chciałabym, żebyście dziś byli bardzo cicho i spokojnie, moi drodzy. Okropnie boli mnie głowa.
                                                    - Przepraszam! - mówi Jasio. - Czemu pani nie zrobi tego, co zawsze robi moja mama, kiedy boli ją głowa?
                                                    - A co robi twoja mama?!
                                                    - Każe mi iść się bawić na dwór.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:52
                                                    Na lekcji polskiego:
                                                    - Jasiu, jakiego rodzaju jest słowo "budżet"? - pyta nauczycielka.
                                                    - Żeńskiego, proszę pani.
                                                    - Jesteś pewien?!
                                                    - Tak, bo ma dziurę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:53
                                                    - Jasiu, zachowujesz się jak prosię! - strofuje mama Jasia za zachowanie przy stole - wiesz, co to prosię?
                                                    - Tak mamusiu - dziecko maciory.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:54
                                                    Idzie sobie Jasio z mamą ulicą, patrzy, a tu odkryty właz kanalizacyjny.
                                                    - O, popatrz mamo, krokodyl leci! - zawołał Jasio, bo to wredny szczeniak był.
                                                    - Krokodyle nie latają, Jasiu - odpowiedziała mama i zwinnie ominęła właz.
                                                    Po pięćdziesięciu metrach dogania ich jakiś facet, cały mokry i śmierdzący gównem, bęc Jasia w bańkę:
                                                    - Zapamiętaj gówniarzu, KROKODYLE NIE LATAJĄ!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:54
                                                    Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery tematy:
                                                    1. Monarchia
                                                    2. Seks
                                                    3. Religia
                                                    4. Tajemnica
                                                    Powiedziała też, że kto skończy jako pierwszy, będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasiu. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go jednak, żeby odczytał swoje wypracowanie.
                                                    Jasiu z dumą:
                                                    - Zerżnięto królową! - Mój Boże! Kto?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:55
                                                    Do Jasia na basenie podchodzi ratownik:
                                                    - Nie wolno sikać do basenu!
                                                    - Ale wszyscy sikają do basenu! - broni się Jasio.
                                                    - Być może - przyznaje ratownik - Ale nie z trampoliny!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:56
                                                    Mały Jasiu budzi się w środku nocy i jest przestraszony. Idzie do pokoju mamy i widzi, że ona stoi nago przed lustrem. Pociera swoje piersi i mruczy:
                                                    - Chcę mężczyzny, chcę mężczyzny.
                                                    Skonsternowany Jasiu wraca do swojego pokoju. Następnej nocy dzieje się to samo. Trzeciej nocy Jasiu budzi się, idzie do pokoju mamy, patrzy, a tam z jego mamą leży facet. Prędko biegnie do swojego pokoju, zdejmuje piżamkę, pociera swoją klatkę piersiową i mruczy:
                                                    - Chcę lowelek, chcę lowelek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:56
                                                    Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
                                                    - Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
                                                    Rezolutny Jasio na to:
                                                    - Orgię.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:57
                                                    Jasio zwierza się koledze:
                                                    - Wydaje mi się, że moi rodzice mnie nienawidzą.
                                                    - Dlaczego tak myślisz?!
                                                    - Dają mi dziwne zabawki do kąpieli...
                                                    - Do kąpieli różne rzeczy się bierze.
                                                    - Tak? Toster, suszarkę, przedłużacz?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:57
                                                    Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw. Stanął na podeście i zaczyna:
                                                    - Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona....
                                                    Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo. Jednak przerwał na chwilkę i w końcu przemówił:
                                                    - Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mojej mamy jest takie niewyraźne!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:58
                                                    Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
                                                    - Dziesięć minut spóźnienia!
                                                    - Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:59


                                                    Nauczycielka biologii oznajmia na początku lekcji:
                                                    - A dzisiaj porozmawiamy o tym, skąd biorą się dzieci...
                                                    Na to Jasiu znudzonym głosem:
                                                    - A ci, co już dymali mogą wyjść na fajkę?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:00
                                                    Lato, popołudnie, mąż mówi do żony:
                                                    - Może pójdziemy do łóżka?
                                                    - Ale Jasiu jeszcze nie śpi, jak mu wytłumaczysz, że tak wcześnie do łóżka idziemy? A jak coś usłyszy?
                                                    - Ja to załatwię - mówi mąż i idzie do Jasia.
                                                    - Jasiu, stań w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za każdego dostaniesz ode mnie złotówkę.
                                                    Jasiu idzie do okna, rodzice do łóżka. Jasiu liczy:
                                                    - Złoty... dwa... trzy... oj, ojcu by taniej prostytutka wyszła,
                                                    procesja pogrzebowa idzie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:00
                                                    - Jasiu, jaką częścią mowy jest wyraz "nic"?
                                                    - Czasownikiem.
                                                    - ?!
                                                    - Bo odpowiada na pytanie "Co robi?".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:01
                                                    Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia:
                                                    - Co to, znowu jedynka z historii?
                                                    - Niestety, historia lubi się powtarzać...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:01
                                                    Nauczyciel wzywa Jasia do odpowiedzi i pyta:
                                                    - Ile jest dwa razy dwa?
                                                    - Cztery - odpowiada chłopiec bez zastanowienia.
                                                    Wtedy nauczyciel rzuca się na niego, łapie za barki i potrząsając pyta:
                                                    - Gadaj kim jesteś i co zrobiłeś z Jasiem?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:02
                                                    List z wakacji:
                                                    Jest pięknie. Świetnie wypoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie.
                                                    P.S. Co to jest epidemia?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:03
                                                    Pani pyta Jasia w szkole:
                                                    - Ile jest pięć plus pięć?
                                                    Jasio przebiera rękami w kieszeniach i mówi:
                                                    - Jedenaście!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:04
                                                    Ojciec do Jasia:
                                                    - Mamusia skarży się, że zachowujesz się, jakbyś w ogóle nie słyszał, co do ciebie mówi.
                                                    - Ale tato...
                                                    - Nie tłumacz się, tylko mów, jak ci się udało to osiągnąć.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:05
                                                    Przychodzi Jasiu do lekarza:
                                                    - Co ci dolega, chłopcze?
                                                    - Kuleję z matematyki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:06
                                                    Jasiu, umiesz liczyć?
                                                    - Tak, tato mnie nauczył!
                                                    - To powiedz, co jest po sześciu?
                                                    - Siedem.
                                                    - Świetnie, a po siedmiu?
                                                    - Osiem.
                                                    - Brawo, nieźle cię tato nauczył, a co jest po dziesięciu?
                                                    - Walet.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:07
                                                    Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
                                                    - Aniu, czy to są kwiaty?
                                                    - Skąd pani wiedziała?
                                                    Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
                                                    - Waldku, czy to są czekoladki?
                                                    - Skąd pani wiedziała?
                                                    Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
                                                    - Jasiu, czy to jest szampan?
                                                    - Nie...
                                                    Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
                                                    - No to może ajerkoniak?
                                                    - Nie...
                                                    - Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
                                                    - Świnka morska!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:07
                                                    Na lekcji polskiego:
                                                    - Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter?
                                                    - Kiedy mamy słaby wzrok!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:08
                                                    Jasio wraca do domu i szlocha rozpaczliwie.
                                                    - Co się stało?! - pyta mama.
                                                    - Łowiliśmy z tatą ryby i trafiła mu się naprawdę wielka sztuka, ale kiedy zaczął ją wyciągać, to się zerwała i uciekła.
                                                    - Daj spokój, Jasiu. To nie jest powód do płaczu! Powinieneś się raczej śmiać z tego.
                                                    - I tak właśnie zrobiłem, mamusiu...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:35
                                                    Lekcja biologii. Nauczycielka tłumaczy:
                                                    - Pręciki i słupki w kwiatkach to ich organy reprodukcyjne.
                                                    Głos Jasia z tyłu klasy:
                                                    - K*rwa! A ja je wąchałem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 13:08
                                                    Pani pyta Jasia:
                                                    - Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi?
                                                    - Missisipi.
                                                    - Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa?
                                                    - O sześć liter.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:34
                                                    - Jasiu, a gdzie jest wasz tatuś? - dopytuje się ciekawski sąsiad.
                                                    - Pojechał na trzy lata do Ameryki.
                                                    - A dlaczego was ze sobą nie zabrał?
                                                    - Bo my w tym napadzie nie braliśmy udziału.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:35
                                                    Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
                                                    - Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie?
                                                    W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
                                                    - To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
                                                    Jaś podnosi w górę rączkę:
                                                    - Monotonia!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:36
                                                    Na lekcji geografii:
                                                    - Województwo podkarpackie graniczy ze Słowacją od południa - mówi nauczycielka.
                                                    - A przed południem z kim graniczyło? - dopytuje się Jasio.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:36
                                                    Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
                                                    - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
                                                    - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
                                                    Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
                                                    - Ale ten pan ma krzywe nogi!
                                                    Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
                                                    - Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
                                                    Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
                                                    - Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:37
                                                    Jasiu skarży się koledze z klasy:
                                                    - Ja to mam pecha. Pół roku zbierałem kasę. W końcu wczoraj, jak starzy wyszli, mogłem zadzwonić do agencji i zamówić sobie panienkę. I wiesz kto przyjechał? Nasza pani od polskiego.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:51
                                                    - Jasiu, dlaczego wnosisz na paluszkach to wiadro z wodą do sypialni?
                                                    - Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:55
                                                    - Jasiu czy to prawda, że Twój dziadek stracił język podczas wojny?
                                                    - Prawda.
                                                    - A jak to się stało?
                                                    - Nie wiem, dziadek nigdy nam o tym nie opowiadał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 20:57
                                                    Jasio patrzy zafascynowany, jak jego mama kładzie maseczkę na twarz.
                                                    - Po co to robisz, mamusiu? - pyta.
                                                    - Bo chcę być piękna.
                                                    Po pewnym czasie mama zaczyna zmywać maseczkę.
                                                    - Co się stało? - pyta Jasio. - Poddałaś się?!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 19:31
                                                    Telefon do kliniki chirurgii plastycznej:
                                                    - Robia panstwo operacje odtworzenia blony dziewiczej?
                                                    - Tak, oczywiscie robimy takie operacje
                                                    - A do ktorego miesiaca ciazy to ma sens.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:01
                                                    Stary Czukcza zabiera syna pierwszy raz na polowanie aby go nauczyć zwyczajów myśliwskich. Po raz pierwszy stary strzela do pieśca mówiąc:
                                                    - Dobry piesiec, mięso piesiec
                                                    Po chwili trafia na ptaka:
                                                    - Dobry ptak, pióra, tłuszcz
                                                    W końcu trafia w geologa:
                                                    - Geolog, dobry geolog, zapałki, papierosy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:11
                                                    Mąż wraca do domu wcześniej niż zwykle. Żona wita go z szyderczym uśmiechem i mówi:
                                                    - Zawsze masz usprawiedliwienie gdy wracasz za późno. A co powiesz teraz gdy jesteś wcześniej?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:12
                                                    Przychodzi ojciec z córką do sklepu inpyta:
                                                    - Są majtki na wacie?
                                                    - Nie ma
                                                    - Wacia, chodź idziemy...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:24
                                                    Przychodzi klient do sklepu po wodę mineralną a ekspedientka pyta:
                                                    - Z bakteriami e-coli czy paciorkowcem?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:27
                                                    NAJADŁAM SIĘ WSTYDU ZAMIAST TORTU
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:47
                                                    - Jakis nieudany ten Putin tym razem. Poprzedni byli calkiem niczego sobie, jeden zaprowadzil porzadek w Czeczeni, drugi zabral z powrotem Krym. A ten podnosi wiek emerytalny i ceny
                                                    - Nie martw sie Wania, daj bog nastepny Putin bedzie lepszy
                                                    --
                                                    Jak chcesz poznać przyjaciela Upij sie z nim w jakoś niedzielapiwo
                                                    NIKISZOWIEC
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:28
                                                    Jaki Grzegosz taki tort. Ja bym to po prostu obróciła w żart a nie robiła z tego afery.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:33
                                                    Moja dziewczyna jest wielką fanatyczką brydża i pokera. Pamiętam, że gdy pierwszy raz zobaczyła mnie nago to wyraźnie się zasmuciła ale po chwili stwierdziła, że "nieważne są karty ale to co potrafimy z nimi ugrać".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:36
                                                    Koleżanka ze szkoły zorganizowała spotkanie klasowe 20 lat po maturze. Jedna z koleżanek widząc mnie bardzo się ucieszyła. Zrobiło mi się bardzo miło, że ktoś na mój widok aż tak się ucieszył, do czasu gdy wykrzyknęła na całe gardło:
                                                    - Widzicie! To wcale nie ja przytyłam najwięcej przez te wszystkie lata!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:37
                                                    Dziś sąsiad zwrócił mi uwagę abym ciszej przeżywał swoje nocne igraszki z żoną. Problem w tym, że od początku tego tygodnia chodzę do pracy na nocki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:38
                                                    Mój dziadek ma zapalenie ścięgien w kolanach. Lekarz polecił mu aby mniej chodził. Problem w tym że mój dziadek ma też hemoroidy i kazano mu dużo chodzić. Cokolwiek by nie zrobił i tak będzie cierpiał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 21:42
                                                    Spęd rodzinny na niedzielnym obiedzie. Teściowa uświadamia wnuki a moje dzieci, że lepsza najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo i że zawsze trzeba być prawdomównym. Zniecierpliwiony syn wypalił:
                                                    - Babciu to dlaczego chwalisz rosół mamy, jak sam przed chwilą słyszałem jak mówiłaś do dziadka, że ta zołza nigdy nie nauczy się gotować!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:09
                                                    - To jak doktorze mozna u mnie powiekszyc piersi?
                                                    - Tak
                                                    - A wymodelowac posladki
                                                    - Tak
                                                    - I nosek tez mi pan troszeczke skroci
                                                    - Nie ma sprawy, niech pan zacznie umawiac terminy w rejestracji
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:26
                                                    Na egzaminie - panie profesorze, dlaczego pan mnie oblal. Przeczytalem wszystkie pana ksiazki
                                                    - Ale ich nie strawiles moj drogi
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:27
                                                    📕
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:29
                                                    -Zgubilem psa i nie wiem co mam robic
                                                    - Daj ogloszenie do gazety
                                                    - Myslalem o tym ale moj pies nie potrafi czytac
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:31
                                                    Spotyka sie dwoch ornitologow
                                                    - O widze, ze sie ozeniles
                                                    - Nie, ta obraczka to z przyzwyczajenia
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:50
                                                    - Szanowna pani prosze mi dac 50 euro, nie jadlem dzis nic od rana
                                                    - Ja tez
                                                    - To posze mi dac 100 euro a ja pani postawie kolacje
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:53
                                                    Czas, w ktorym nasza rakieta dolstuje do kazdego celu w USA wynosi 20 minut a czas dojszdu karetki pogotowia do wsi Chriukino to 3,5 godziny. I tylko jesli sie uda.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.08.18, 00:00
                                                    Upal w Bawarskiej wiosce. Termometry pokazuja prawie 40° C.Dwaj umeczeni gospodarze dyskutuja w cieniu drzewa
                                                    - Trudno wytrzymac ten zar - zali sie jeden
                                                    - Dobrze, ze przynajmniej sniezycy nie ma. Bo kto by chcial w taki skwar odsniezac!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.08.18, 00:04
                                                    Blondynka za kierownica, uderxyla w inne auto. Wlasciciel uszkodzonego samochodu krzyczy rozsierdzony
                                                    - Jak jezdzisz, czy ty wogole zdawalas egzamin na prawo jazdy?!
                                                    Na to oburzons blondynka,:
                                                    -Tak! Zdawalam. Pewnie wiecej razy niz ty!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.08.18, 00:06
                                                    Erna opowiada swojej przyjaciolce:
                                                    - Wiesz, moje hobby to zbieranie staroci
                                                    - Wiem, widzialam twojego meza
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.08.18, 20:05
                                                    Matka mojego chłopaka nie cierpi mnie do tego stopnia, że wciąż przedstawia mnie jako jego koleżankę. Jesteśmy parą już od dziesięciu lat.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.08.18, 20:08
                                                    Od pewnego czas flirtuję ze śliczną dziewczyną. Pewnego dnia zaprosiła mnie do siebie, zaczęliśmy się namiętnie całować a po chwili wylądowaliśmy w łóżku Gdy chciałem posunąć się dalej, spojrzała na mnie i bardzo poważnie zapytała:
                                                    - Czy wierzysz w Jezusa
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.08.18, 20:10
                                                    Po sześcioletnim związku próbowałem się oświadczyć swojej dziewczynie, A ona zrobiła mi potworną awanturę, że chcę zrujnować jej młodość i karierę. Moja partnerka ma 32 lata i pracuje...w sklepie spożywczym na 1/2 etatu!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.08.18, 23:32
                                                    W sadzie poszkodowany wyglasza dramatyczna deklaracje. Na koniec dodaje:
                                                    - I dlatego Wysoki Sadzie apeluje tu o sprawiedliwosc
                                                    W tym momencie jego adwokat prosi sedziego o przerwe, nachyla sie do klienta i zirytowany pyta:
                                                    - Czy moglby sie pan zdecydowac? Walczymy o wygrana czy o sprawiedliwosc?!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.08.18, 23:49
                                                    Trwa rozprawa sadowa w malej miejscowosci. Prokurator wzywa pierwszego swiadka
                                                    - Pani Nowakowa, zna mnie pani - zwraca sie do miejscowej staruszki
                                                    - Pewnie, ze pana znam. Pamietam jak byl pan jeszcze malym szczeniakiem ale teraz tak patrze i zastanawiam sie co z pana wyroslo. Klamie pan, zdradza zone, manipuluje ludzmi. Krotko mowiac, tak znam pana
                                                    Zawstydzony prokurator wskazal na adwokata:
                                                    - A tego czlowieka pani zna?
                                                    - Oczywjiscie, ze znam. Od lat ma problem z alkoholem a jego kancelaria ma fatalna reputacje. Zdradzil zone z trzema roznymi kobietami, w tym z panska zona. Tak znam go dobrze.
                                                    W tym momencie sedzia poprosil obu mezczyzn do siebie i wyszeptal:
                                                    - Jezeli ktorys z was zapyta ja czy mnie zna to przysiegam skaze was na dozywocie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:21
                                                    Czy kiedykolwiek obudziliście się i pocałowaliści śpiącą obok osobę na znak niepochamowanej radości, że nadal żyjecie? Niedawno tak zrobiłem i teraz mam bana na te linie lotnicze...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:21
                                                    Od wielokrotnej medalistki olimpijskiej w rzucie oszczepem odszedł mąż. Daleko nie uszedł.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:22
                                                    Pornografia daje młodym ludziom nierealistyczny obraz tego, jak szybko może przyjechać wezwany pilnie hydraulik.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:22
                                                    Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
                                                    - Jasiu, co powiesz o jaskółkach?
                                                    - To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:22
                                                    Przyjeżdża na stacje benzynowa krasnoludek swoim malutkim samochodzikiem i mówi:
                                                    - Poproszę dwie kropelki benzyny.
                                                    A na to sprzedawca:
                                                    - I co, może jeszcze pierdnąć w oponki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:23
                                                    - Cześć... Mateusz?
                                                    - Cześć, no Mateusz, a kto pyta?
                                                    - Twoja dziewczyna to Anka, tak?
                                                    - No tak, a co?
                                                    - Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne?
                                                    - No tak, ale o co chodzi i kim jesteś?
                                                    - Nieważne.. ja tak tylko... podziękować Ci chciałem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:23
                                                    Profesor do początkującego lekarza:
                                                    - Przeciez pana pierwszy pacjent wyzdrowiał, nie rozumiem więc, dlaczego jest pan zdenerwowany?
                                                    - Bo nie mam pojęcia, panie profesorze, co mu pomogło....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:31
                                                    - Dlaczego wegetarianki nie krzyczą podczas swojego orgazmu?
                                                    - Boją się przyznać, że wielki kawał mięcha może sprawić taką radość.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:32
                                                    Leci se wrona, tak się ogląda dokładnie i mówi:
                                                    - Lewe skrzydło czarne.... Prawe skrzydło czarne... - kur...., wyglądam jak Batman!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:32
                                                    Moja płynna dieta zaczyna przynosić efekty! Po czwartej lampce wina przestaje się przejmować, jak gruba jestem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:33
                                                    - Czym się różni demokracja od totalitaryzmu?
                                                    - W totalitaryzmie ludzie mają tyle, ile im da państwo. W demokracji mają tylko tyle, ile im państwo zostawi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:33
                                                    - Ale nerwus z tego Pinkelesa !
                                                    - Dlaczego ?
                                                    - Widziałem go wczoraj na peronie. Spóźnił sie na pociąg dwie minuty, a krzyczal, jakby się spóźnił o godzinę !
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:33
                                                    Grażyna stanęła do walki z odkrytą piersią.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:34
                                                    Czekam na autobus. Zawiadomcie rodzinę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:37
                                                    - Co to jest, panie Kohn, że pan możesz zrobić, a ja za nic nie mogę?
                                                    - No nie wiem...
                                                    - Pan mnie możesz pocałować w dupę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:37
                                                    Szybkie poznanie obcego języka istotnie zależy od techniki pocałunku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:38
                                                    Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Jasiu pocałował ją dziś w obecności całej klasy.
                                                    - Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka.
                                                    - To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:38
                                                    - A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny i dopinając spodnie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:39
                                                    W parku siedzi młoda para.
                                                    - Czy była by pani bardzo oburzona gdybym panią pocałował?
                                                    - Oczywiście ! Broniłabym się z całych sil! Tylko, że jestem bardzo słaba...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:39
                                                    - Jak mogłeś całować moja żonę?!
                                                    - Wiesz, jak wytrzeźwiałem to też się dziwiłem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:40
                                                    Sorry Immanuel, but I Kant!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:42
                                                    Profesor filozofii pyta studenta:
                                                    - Jak pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza czy obojętność?
                                                    - Nie wiem. Nie obchodzi mnie to.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:40
                                                    Moja seksowna koleżanka zaprosiła mnie wczoraj do siebie na rozmowy o filozofii. Do Nietzschego nie doszło..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:40
                                                    - Dlaczego fizycy zawsze potrzebują takiego drogiego sprzętu? - westchnął rektor przeglądając zapotrzebowanie na sprzęt z katedry fizyki. - Na przykład matematycy potrzebują tylko pieniędzy na papier, ołówki i kosze na śmieci. Filozofowie są jeszcze lepsi - oni nawet koszy nie potrzebują.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:41
                                                    Jasio puścił głośnego, śmierdzącego bąka w klasie i został wyrzucony za drzwi. Chodzi sobie po korytarzu i powtarza: "Gdzie tu sens, gdzie logika?". Spotyka go dyrektor szkoły, który usłyszał, co Jasio mamrocze pod nosem i pyta go, co się stało. A Jasio na to:
                                                    - Otóż spierdziałem się panie dyrektorze w klasie, a pani wyrzuciła mnie za drzwi. No i oni tam wszyscy zostali w tym smrodzie, a ja tu sobie na korytarzu oddycham świeżym powietrzem. Więc pytam - gdzie tu sens, gdzie logika?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:43
                                                    Dwóch filozofów przy obiedzie:
                                                    - Po co jeść? I tak g...o z tego!
                                                    - Z głodu jeszcze nikt się nie zesrał...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:44
                                                    Albert Einstein poprosił kiedyś swego asystenta o pomoc w wypełnieniu deklaracji podatkowej, mówiąc:
                                                    - To jest zbyt skomplikowane dla fizyka. Do tego trzeba być filozofem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:45
                                                    Nie cierpię wegetarian, bo zżerają jedzenie mojemu jedzeniu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:45
                                                    Węgry. To nie jest kraj dla wegetarian.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:45
                                                    Gdyby Bóg chciał, żebyśmy nie jedli zwierząt - nie zrobiłby ich z mięsa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:46
                                                    Słowo "wegetarianin" pochodzi z jednego z narzeczy indiańskich i oznacza "za głupi, aby polować".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:46
                                                    - Dlaczego wegetarianki nie krzyczą podczas swojego orgazmu?
                                                    - Boją się przyznać, że wielki kawał mięcha może sprawić taką radość.,
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:46
                                                    Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta wyzywająco:
                                                    - Jest wieprzowina?!
                                                    Na to sprzedawca:
                                                    - Jest...
                                                    Puchatek wyjmuje karabin maszynowy, zaczyna strzelać i wrzeszczy:
                                                    - To za Prosiaczka!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:47
                                                    Rozpanoszył się smok pod grodem. Porywał dziewice, gwałcił bydło i ogólnie nieprzyjemna gadzina była. Kiedy i królewskiej córce się zniknęło ogłosił król przetarg na likwidację stwora, cena standardowa: rąsia królewny. Z braku ofert (dziewczę urody było kontrowersyjnej) jedynym wykonawcą zlecenia ostał się młody szewczyk Dratewka. Pokierowali go tedy, pobłogosławili podeszwą w zadek i czekać poczęli. Jakoś tak pod wieczór do sali tronowej wkroczył szewczyk i...
                                                    - No i na kiego żeś mi tu tego smoka przyprowadził przygłupie?! - zakrzyknął władca lekko poirytowany.
                                                    Szewczyk spojrzał na bydlę, coś jakby myśl przeleciała mu po głowie i CIACH! - jednym cięciem odrąbał mu głowę.
                                                    - Kuuuuuu**a!! - król zdenerwował się bardziej, gdyż posoka zachlapała posadzkę - To nie mogłeś go zaszlachtować tam, na miejscu?! Szewczyk poskrobał się po łepetynie.
                                                    - Widzicie królu, było tak: poszłem se ja do tej smoczej jamy, wlazłem se do środka coby poszukać królewny, w ostatniej pieczarze były obie - poczwara i królewna. Zatłukłem to brzydsze a drugie przyprowadziłem, widać jednak, żem głupek...
                                                    - Ano głupek, głupek - przytaknął rozbity król.
                                                    - ... bo po drodze gadzina namawiała: "Por***ajmy się, por***ajmy, po co do ślubu czekać?". No i dymnąłem ją parę razy..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:48
                                                    Trzecioklasista Jasio przeczytał po raz osiemnasty bajkę o Czerwonym Kapturku, ale nadal nie przypominała ona filmu pod tym samym tytułem, który znalazł w laptopie ojca.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:48
                                                    W bajce żenisz się z ropuchą, która zamienia się w księżniczkę.
                                                    W życiu, niestety, jest na odwrót.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:49
                                                    - Nareszcie! Pantofelek pasuje! Po tylu tygodniach poszukiwań, męczącej wędrówce po całym królestwie, sprawdzeniu setek, a nawet tysięcy damskich stóp, wreszcie cię odnalazłem ukochana! A teraz, o tajemnicza nieznajoma z balu, zdradź mi swe imię!
                                                    - Zygmunt.
                                                  • madohora Przebudzenia po upojeniu alkoholowym: 19.08.18, 11:50
                                                    - na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie;
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:50
                                                    - na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą;
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:51
                                                    - na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów;
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:51
                                                    - na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci;
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 11:52
                                                    - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś;
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:02
                                                    - na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:03
                                                    Przebudzenia po upojeniu alkoholowym:

                                                    - na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie;
                                                    - na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą;
                                                    - na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów;
                                                    - na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci;
                                                    - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś;
                                                    - na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:03
                                                    ... żyła tam w jaskini straszna, nienasycona smoczyca. Jeśli nie byłeś odpowiednio obleczony w zbroję - nie uniknąłeś pożarcia. Ale jeszcze gorszy los spotykał tych obitych w blachę. Twardzieli błyszczących, wypolerowanych, gładziutkich, ledwo się zginających, z wielkimi hełmami... No i najczęściej drżących okrutnie, trzęsących się jak osika z przerażenia. A smoczyca ma wszak swoje potrzeby. Przychodzi taki, stoi i wibruje. Żal sobie nie wsadzić...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:04
                                                    Jeśli drogę przebiegnie ci czarna babcia, czarna wnuczka, czarny Mruczek, czarna Kicia, czarna kurka, czarna gąska, czarny bociek, czarna żabka, a na ostatku kawka, też czarna, to znaczy, że dziadek zamiast rzepki wyciągnął kabel wysokiego napięcia
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:08
                                                    - Znajdź sobie jakąś rówieśnicę
                                                    - E tam! Rówieśnicę. Moje rówieśnice to stare baby!
                                                    - A ty kto jesteś
                                                    - Stary chłop ale nie tak stary jak stare baby!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:09
                                                    Wilk i Czerwony kapturek leżą w łóżku, wilk ćmi papieroska, Kapturek ma moralnego kaca.
                                                    - Sama zaczęłaś - tłumaczy się wilk - tymi durnymi pytaniami: "a dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto"...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:09
                                                    Wchodzi Pinokio do sklepu z artykułami erotycznymi i sado-maso. Pyta:
                                                    - Czy macie takie baaardzooo, ale naprawdę baaardzooo duuuże temperówki?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:10
                                                    Królewna Śnieżka spotyka w lesie 3 krasnoludków.
                                                    - Kim jesteście?
                                                    - Siedmioma krasnoludkami!
                                                    - Ale przecież...
                                                    - Wiemy, wiemy... Mamy przejściowe problemy kadrowe.
                                                    - Co z resztą?
                                                    - Siedzą w Londynie pod zmywakiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:12
                                                    - Babciu, opowiedz mi bajkę!
                                                    - W pewnym państwie była ogromna góra. Pośrodku tej góry ziała ogromna nora. A w norze tej był duży kryształowy pokój z dużym kryształowym łóżkiem pośrodku. I spała na tym łóżku zaczarowanym snem przepiękna księżniczka. I, by odczarować ją, powinien przybyć przepiękny książę i pocałować ją w usta...
                                                    Babcia milknie.
                                                    - No, no i jak, odczarowali ją?!
                                                    - Coś ty, wnusiu! Dożyła do siedemdziesiątki, ośmioro urodziła - a i tak się nie obudziła...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:12
                                                    Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje wilk.
                                                    - Cześć wilku - krzyczy Czerwony Kapturek.
                                                    - Co jest, nie boisz się? - pyta wilk.
                                                    - A czego mam się bać?! Pieniędzy nie mam, a pieprzyć się lubię!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:13
                                                    Spotyka Czerwony Kapturek w lesie wilka i wilk mówi:
                                                    - Podaj mi adres babci, to Cię pocałuję tam gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował!
                                                    Czerwony Kapturek odpowiada:
                                                    - No to chyba w koszyczek...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:14
                                                    Dawno, dawno temu, w odległej krainie żyła sobie piękna, ale biedna dziewczynka. Mieszkała u wrednej macochy wraz z okrutnymi i brzydkimi siostrami. Musiała pracować jako służąca. Pewnego ranka na koniach przyjechali paziowie z zaproszeniem na bal, macocha jednak nie pozwoliła Kopciuszkowi pójść. Kiedy cała rodzina poszła na bal, Kopciuszek został w domu aby sprzątać. Nagle pojawiła się śliczna wróżka, która wyczarowała dziewczynie suknię, karocę z dyń i konie ze szczurów. Piękny Kopciuszek pojechał na bal. Swoją urodą oczarowała księcia, który tańczył z nią całą noc. Jednak o północy czar pryskał, więc Kopciuszek musiał uciec z balu zanim z powrotem stałaby się zwykłą służącą. Książe biegł za nią, ale nie zdążył jej zatrzymać. Kopciuszek, biegnąc po schodach, zgubiła pantofelek. Następnego dnia zakochany we właścicielce bucika książę jeździł po mieście i wraz z paziami szukał dziewczyny o małych stopach. Złe siostry przymierzały pantofelek, ale miały za duże stopy. Wielkie było zdziwienie macochy, gdy okazało się, że bucik pasuje na nóżkę Kopciuszka. Książe bardzo ucieszył się i pytał:
                                                    - Kopciuszku, czemu tak wczoraj uciekłaś? Ja chciałem cię o coś poprosić...
                                                    - O co chciałeś prosić książę?
                                                    - Czy możesz mnie skontaktować z tym przystojniakiem, który powoził Twoją karetę?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:15
                                                    Miał król trzy córki. Postanowił je za mąż wydać. Dał każdej po strzale. Wystrzeliła najstarsza. Strzała wpadła do banku, a jej mężem został bankier. Wystrzeliła środkowa. Strzała wpadła do biura, a jej mężem został biznesman. Wystrzeliła najmłodsza. Strzała wpadła w błoto. Podeszła młoda do bajora, patrzy a tam żaba. Standard. Od małego każdą królewnę uczą, co należy zrobić w takiej sytuacji. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała żabę. Nic się nie stało. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała jeszcze raz. Znowu bez efektu. Żaba mówi:
                                                    - Widocznie jestem mocno zaczarowany... Trzeba będzie possać...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:15
                                                    A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę
                                                    złażąc ze Śpiącej Królewny.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:22
                                                    Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:23
                                                    Czerwony kapturek - gryps

                                                    Dygała krasnaja kanila przez las na chawirke do babki Jareckiej. Taschała ze sobą pół bańki maryśki i słomiaka szpachlówy. Przylukał ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej bajer wali:
                                                    -Gdzie się bujasz, lala?
                                                    -Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej szamańska zatachała.
                                                    Wilk oblukał kaniole szpulasa po sitwie na chawire, obszamał Jarecką, pierdolnął się na kojo i komarunek świruje. Wtem wchodzi Czerwonka.
                                                    - Babciu, kto Ci takie gały obsztalował?
                                                    - A żebym lepiej mogła filować!
                                                    Obszamał Czerwonke i dalej komaruje. Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, pierdolnął wilkowi fest sznyta na samarze, wydobył Jarecką i Czerwonke i razem batlacha obalili.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:24
                                                    Czerwony Kapturek po hiphopowemu

                                                    Zapina ziomala Kaptur przez osiedle na miejscowke do starszej Jareckiej. Pokitrane ma po kieszeniach troche bakania i jakis szamunek. Wyczail ja wilk wypas i scieme jej z klatki odstawia:
                                                    - Elo sztuka. Gdzie sie idziesz ustawic?
                                                    - Wybilam sie z chawiry i hetam sie z tym towarem do starej ojca.
                                                    Wilk skumal akcje w moment i miedzy blokami skret na miejscowke do starej Jareckiej wylukal, a po drodze zdazyl jeszcze bucha sciagnac z writerami. Wpierdolil Jarecka, kabone jej z szuflad powyjmowal, co by na ziolo starczylo. Jebnal sie na wyro i scieme odstawia. Moment i laska w czerwonej bluzie tez ustawia sie na miejscowce. Patrzy na babke i nie czai wszystkiego:
                                                    - Babka, melanz jakis byl, ze uszy i oczy troche przyduze masz, czy to moze ja za duzo smazylam?
                                                    A wilk zajawke juz taka zlapal, ze opierdolil w moment Kaptura i faze na wyrze dalej odstawia. Nagle psy wbily sie do chawiry Jareckiej i w moment skatowaly wilka za odstawianie nielegalu. Klime z podworka zdazyl jeszcze pozdrowic, 'HWDP' krzyknal i zszedl ze swiata z rozpierdolonym bebnem. Psy Kaptura i Babke wywlekly z bebechow i razem z wilka towaru po kresce sciagneli
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:25
                                                    Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie księżniczka. Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu i przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu jej zamku. Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała: - Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła wiedźma rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek wystarczy abym znów stał się młodym, żwawym księciem, jakim byłem przedtem. Wtedy, moja słodka, weźmiemy ślub i będziemy razem z moją matką gospodarować w tym zamku. Tam będziesz przygotowywać mi posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci, i będziemy żyli długo i szczęśliwie...
                                                    Tego wieczoru, przygotowując kolację, przyprawiając ją białym winem i sosem śmietanowo-cebulowym, księżniczka chichocząc cichutko pomyślała:
                                                    - No k..wa, nie sądzę...
                                                    I dalej przewracała skwierczące na patelni żabie udka w panierce.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:25
                                                    ZADANIE
                                                    Napięcie skuteczne pomiędzy powiekami śpiącej królewny jest równe U.
                                                    Królewna śpi już n lat wydając k oddechów na minutę. W pewnej chwili t, w nieskończenie małym przedziale czasu dt, wpada przez okno wiązka
                                                    monochromatycznego światła wywierająca ciśnienie p na powieki królewny.
                                                    Jakie przyrządy optyczne powinny ustawić krasnoludki na drodze promienia, by obudzić królewnę, jeżeli po l sekundach młody, uziemiony książę o potencjale V, zaczyna wirować wokół jej łoża, składając na jej ustach o napięciu powierzchniowym s, x pocałunków o mocy P każdy?
                                                    Klamra w pasie księcia to złącze p-n.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:27
                                                    Przyjeżdża na stacje benzynowa krasnoludek swoim malutkim samochodzikiem i mówi:
                                                    - Poproszę dwie kropelki benzyny.
                                                    A na to sprzedawca:
                                                    - I co, może jeszcze pierdnąć w oponki
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:27
                                                    Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i siedmioma lasami, mieszkała królewna i mówiła: Ja, to cholera mam wszędzie tak daleko!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:28
                                                    Uciekając z balu, Kopciuszek zostawił drugi but na podłodze, spódniczkę na żyrandolu, bluzkę na komodzie... Ale o tym bajka milczy...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:28
                                                    Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi:
                                                    - Poproszę tabletkę na żołądek.
                                                    - Zapakować?
                                                    - Nie poturlam.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:28
                                                    Krasnoludki idą przez las. W pewnej chwili widzą, jak wilk napada na Czerwonego Kapturka.
                                                    - Pomóżmy tej dziewczynce! - mówi jeden z nich.
                                                    - Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:29
                                                    Jak Królewna Śnieżka budzi 7 krasnoludków?
                                                    - 7UP!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:30
                                                    Zaczail sie wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszla wilk rzucił się na nią.... i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz.
                                                    Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
                                                    - Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?
                                                    - Pewnie, że mam!
                                                    - No to możesz je podrzeć...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:30
                                                    Jasio pyta tatę:
                                                    - Dlaczego Królewna Śnieżka trafiła do domu wariatów?
                                                    - Nie wiesz? To znajdź mi taką drugą dziewczynę, która wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:30
                                                    Małgosia mówi do Jasia:
                                                    - Wczoraj widziałam w lesie krasnoludka, który stał na głowie i pił kozie mleko. Nie wydaje ci się to dziwne?
                                                    - To rzeczywiście dziwne, bo niby skąd w lesie wzięło się kozie mleko?...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:31
                                                    Usiadła czarownica na Pinokia nos i mówi:
                                                    - Pinokio kłam, kłam!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:31
                                                    Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka Wilka, który siedzi w krzakach...
                                                    - Dlaczego ty masz takie wielkie, wybałuszone oczy?
                                                    - A co nie widzisz, że sram!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:32
                                                    Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią. Zaczęła się kotłowanina. Wilk połamał jej rower, zniszczył koszyk. Wtem z krzaków wyszedł niedźwiedź.
                                                    - Te wilk. Co ty robisz?
                                                    Wilk się przestraszył, zaczął wymyślać jakieś wymijające odpowiedzi.
                                                    - Natychmiast poskładaj wszystko do kupy, pospawaj rower i puść kapturka - rozkazał niedźwiedź.
                                                    Wilk chcąc, niechcąc zrobił co mu niedźwiedź kazał. Na drugi dzień sytuacja się powtórzyła. Znowu wilk napadł na kapturka, połamał jej rower itd. I znowu pojawił się niedźwiedź, kazał wilkowi zrobić porządek, pospawać rower i puścić kapturka. Na trzeci dzień wilk sobie myśli. Jak się zaczaję to znowu pojawi się ten przygłupi niedźwiedź. Pójdę od razu do babci, zjem ją i tam zaczekam na kapturka. Tak też uczynił. Kapturek zajechał(a) pod domek babci i weszła do środka. Patrzy i mówi:
                                                    - Babciu dlaczego masz takie duże, czerwone oczy ?
                                                    - A jakie mam mieć po dwóch dniach spawania bez okularów ochronnych?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 12:42
                                                    - Mamo! Tata rozlał kawę na biały obrus. Namoczyć go?
                                                    - Ojca zostaw w spokoju a obrus wrzuć do pralki. Wrócę wieczorem to wszystko ogarnę!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 13:03
                                                    Rozprawa w sadzie. Oskarzony zabiera glos:
                                                    - Wysoki sadzie. Stanowczo protestuje! Ja nigdy nie bylem na miejscu przestepstwa.
                                                    - Znaleziono tam odciski panskich palcow.
                                                    - To niemozliwe! Bylem w rekawiczkach!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 13:06
                                                    W rezerwacie stary indianin opowiada dzieciom o dawnych zwyczajach porozumiewania sie za pomoca ognisk. Na zakonczenie pyta:
                                                    - A teraz powiedzcie mi jakie ognisko trzeba rozpalic by przekazac znaki dymne
                                                    - No...to zalezy od tego czy rozmowa ma byc krajowa czy miedzynarodowa
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 13:11
                                                    Pacjent budzi sie po operacji wyrostka robaczkowego. Podchodzi do niego chirurg i mowi:
                                                    - Musimy wziac pana jeszcze raz na stol. W brzuchu pana zostaly nozyczki chirurgiczne...
                                                    - No trudno. Skoro trzeba niech pan pruje - zgadza sie pacjent - Ale tak na wszelki wypadek wszyjcie mi zamek blyskawiczny
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:14
                                                    Pacjent budzi sie po operacji wyrostka robaczkowego. Podchodzi do niego chirurg i mowi:
                                                    - Musimy wziac pana jeszcze raz na stol. W brzuchu pana zostaly nozyczki chirurgiczne...
                                                    - No trudno. Skoro trzeba niech pan pruje - zgadza sie pacjent - Ale tak na wszelki wypadek wszyjcie mi zamek blyskawiczny
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:28
                                                    Wlaczymy mu o obrady sejmu, na pewno zdradzi nam szyfr do sejfu
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:33
                                                    Moja dziewczyna uwaza, ze w restauracji powyinnismy placic po polowie. Nawet jesli ona byla tam z matka a ja sam w domu.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:37
                                                    Sekretarka do szefa:
                                                    - Panska zona na linii
                                                    - Nie mam teraz czasu - mowi zdenerwowany szef - prosze sie dowiedziec o co jej chodzi
                                                    Po chwili sekretarka referuje:
                                                    - Ona chce tylko wiedziec czy strazakom daje napiwek.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:40
                                                    - Siemka, Zenon. Slyszalem zes sie ozenil.
                                                    - No...
                                                    - A dzieci planujecie
                                                    - Drugie, juz tak.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:48
                                                    Corka dzwoni do matki z porodowki:
                                                    - Mamo, pamietasz tego Murzyna ktory przymszedl na bal przebierancow?
                                                    - Tak...A dlaczego pytasz
                                                    - Bo sobie wyobraz, teranz sie okanzuje ze to byl naprawde Murzyn!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 15:50
                                                    Rozmawiaja dwie znajome:
                                                    - A cos ty taka zmarnowana?
                                                    - A bo wiesz, ja juz nie wyrabiam. Rano ogrodnik, w poludnie fryzjer, po poludniu trener tenisa a wieczorem jeszcze maz sie domaga.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 16:45
                                                    Podpitego pisarza, felietonistę i kompozytora Stefana Kisielewskiego znajomy lekarz zapytał"
                                                    - Panie Stefanie dlaczego pan pije
                                                    - Bo życie teraz takie trudne
                                                    - A po wódce lżejsze?
                                                    - Nie, ale wymagania się zmniejszają - odparł Kisiel
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 16:59
                                                    Turyści spotykają w górach bacę i pytają:
                                                    - Baco, będzie dzisiaj padać.?
                                                    Baca patrzy w niebo i mówi:
                                                    - Nie, dzisiaj nie popada.
                                                    Następnego dnia turyści znowu spotykają bacę i pytają:
                                                    - Baco, a dzisiaj będzie lać?
                                                    Baca patrzy w niebo i mówi:
                                                    - Dzisiaj to będzie lać, że ho, ho.
                                                    Następnego dnia turyści znów spotykają bacę i pytają:
                                                    - Będzie dzisiaj padać, baco?
                                                    Baca patrzy w niebo i mówi:
                                                    - Nie, dzisiaj nie będzie.
                                                    - Baco, a skąd Ty to wiesz czy będzie czy nie?
                                                    - No bo codziennie rano słucham pogody w Radio Zet.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:00
                                                    Rozmawia Polak, Rusek i Norweg na temat temperatury w ich krajach. Rusek:
                                                    - U nas jest tak zimno, że jak wystawi się wódkę na dwór to po pięciu minutach zamarza.
                                                    Norweg:
                                                    - A u nas jak jest mróz to nawet Golfsztrom zamarza.
                                                    A Polak na to:
                                                    - I dobrze tak Żydowi!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:25
                                                    Przychodzi Baba do lekarza i pyta:
                                                    - Panie doktorze mam zatwardzenie.
                                                    - A wiatry to były?
                                                    - Panie wiatry aż kicki z dachu darło.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:28
                                                    Przychodzi Baba do lekarza i pyta:
                                                    - Panie doktorze mam zatwardzenie.
                                                    - A wiatry to były?
                                                    - Panie wiatry aż kicki z dachu darło
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:29
                                                    Jasiu na lekcji matematyki pakuje się i wychodzi. Nauczyciel pyta:
                                                    - Jasiu, gdzie idziesz? Jeszcze trwa lekcja.
                                                    - Ile razy wychodzę z domu, mama zawsze mi mówi, żebym wracał jak zacznie padać, niech pan patrzy jaka ulewa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:30
                                                    Turysta pyta Bacę:
                                                    - Baco, jak przepowiadacie pogodę?
                                                    - Ano po świstaku.
                                                    - Jak to po świstaku?
                                                    - Jeśli świstak podrapie się jeden raz, to znaczy, że będzie ładna pogoda, jak dwa, to znaczy, że będzie śnieg, a jak trzy, to znaczy że będzie burza.
                                                    - A jak podrapie się więcej razy?
                                                    - To znaczy że ma pchły.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:35
                                                    Słyszałem w radiu, że jutro ma być dwa razy zimniej niż dzisiaj. Nie mogę się już doczekać, co z tego wyniknie. Dziś jest zero stopni.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:36
                                                    Polska ma klimat trochę górski, a trochę morski. Zależy z której strony wieje wiatr.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:37
                                                    Ogłoszenie parafialne:
                                                    ”Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności”.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 17:38
                                                    Słynny aktor opowiada podczas przyjęcia o początkach swojej kariery:
                                                    - Pamiętam pierwsze przedstawienie. Graliśmy na otwartym powietrzu i nagle z nieba lunął rzęsisty deszcz. My jednak nie zważając na to, okryliśmy się płaszczami i graliśmy dalej.
                                                    - A co z widownią?
                                                    - Pożyczyliśmy jej parasol.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:06
                                                    Żona mówi do Małysza:
                                                    - Chyba będzie padać.
                                                    - A co, znów nisko latam!?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:06
                                                    Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta:
                                                    - Gdzie lecisz?
                                                    - Lecę w Tatry, na skocznię narciarską.
                                                    - A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy,
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:21
                                                    Mała Zosia mówi do mamy:
                                                    - Mamusiu, pójdę do sklepu, kupię sobie zeszyt.
                                                    - Zosiu, zobacz jaka brzydka pogoda, pada deszcz, wiatr wieje, psa szkoda wypędzić na dwór, tatuś pójdzie i ci kup
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:21
                                                    Mówi pan do służącego:
                                                    - Idź podlej ogródek.
                                                    - Ale przecież deszcz pada.
                                                    - To weź parasol.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:22
                                                    Hrabina woła do służącego:
                                                    - Janie trzeba podlać kwiaty!
                                                    - Ależ hrabino, przecież pada deszcz!
                                                    - Nie szkodzi, weź parasol.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:44
                                                    Lecą dwie jaskółki. Jedna do drugiej:
                                                    - Ty, będzie chyba padać.
                                                    Na to druga:
                                                    - Skąd wiesz?
                                                    - Bo się ludzie na nas gapią
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:45
                                                    - Ach ta pogoda daje się we znaki. Ciągle pada i błota pełno - rozmawiają sąsiadki.
                                                    - O tak! Jak chciałam zabrać Jaśka z podwórka, to umyłam trójkę dzieciaków i dopiero w ostatnim rozpoznałam mojego synka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:46
                                                    Stary Baca tłumaczy turyście jak przepowiadać pogodę:
                                                    - Jeżeli widać drugi brzeg bardzo wyraźnie to znaczy że będzie padać.
                                                    - A gdy nie widać to znaczy, że właśnie pada
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:57
                                                    Stoi pijak na deszczu przed barem i myśli:
                                                    - Stać na deszczu i moknąć, czy wejść do środka i się zalać?.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:57
                                                    Turysta spotyka Bacę, który się opala przed chałupą, pyta go:
                                                    - Jak wam się powodzi, Baco?
                                                    - A nie narzekam, miałem wykarczować drzewa, ale przyszedł halny i je powalił, miałem je spalić, ale uderzył piorun i je spalił. Teraz czekam, aż mi trzęsienie ziemi wyrzuci ziemniaki na powierzchnię
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 18:59
                                                    Dwóch właścicieli firm z branży odzieżowej je razem lunch. Goldstein mówi do kolegi:
                                                    - Zeszły tydzień był najgorszym tygodniem w moim życiu.
                                                    - Co się stało? - pyta Birnbaum.
                                                    - Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez siedem dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój przyrodni brat - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę.
                                                    - I ty myślisz, że miałeś zły tydzień? - odpowiada Birnbaum - mój był dużo gorszy. Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez siedem dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój kuzyn - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę.
                                                    - Jak możesz mówić, że twój tydzień był gorszy od mojego? - oburzył się Goldstein - przecież były identyczne.
                                                    - No wiesz!? - powiedział jeszcze bardziej oburzony Birnbaum - przecież ja szyję ubranka dla psów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:00
                                                    Kierowca pyta się drugiego jak mu się jeździ w takie upały. Tamten mu odpowiada:
                                                    - Jest tak gorąco, że jak wysiądę z auta to muszę kopnąć w oponę z całej siły.
                                                    - Po co? Deformują się?
                                                    - Nie, żeby mi się jaja od nogi odkleiły.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:01
                                                    Z audycji radiowej:
                                                    - W dniu wczorajszym z powodu silnych mrozów w Suwałkach odwołano koncert grupy Michała Wiśniewskiego. Który to już raz, przyroda staje w obronie ludzi?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:03
                                                    Przychodzi karlica do ginekologa i mówi:
                                                    - Ile razy pada deszcz strasznie mnie pipka boli.
                                                    Lekarz kazał się rozebrać i zbadał ją dokładnie. Po badaniu mówi:
                                                    - Nie widzę żadnych zmian, ale dzisiaj nie pada. Proszę przyjść jak będzie padało.
                                                    Za parę dni był deszcz, karlica przychodzi ponownie.
                                                    - Panie doktorze, bo tak mnie boli, że ledwie tu przyszłam.
                                                    Doktor posadził ją w fotelu, po chwili namysłu mówi, że niezbędny będzie mały zabieg i czy się na niego zgadza.
                                                    - Tak, niech pan robi co jest konieczne.
                                                    Doktor usypia ją. Zasypiając karlica widzi wielkie nożyce w rękach doktora. Po jakimś czasie karlica budzi się. Lekarz pyta ją czy jeszcze coś boli. Karlica:
                                                    - Nic a nic. Co to było i co mi pan zrobił?
                                                    - Nic takiego, po prostu skróciłem pani cholewy w butach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:04
                                                    Jasiu biegnie do mamy i jej mówi:
                                                    -Mamo, mamo, termometr spadł.
                                                    A mama się go pyta:
                                                    - O ile?
                                                    Wtedy Jaś odpowiada:
                                                    - O 5 pięter.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:07
                                                    Pan domu otwiera drzwi i mówi:
                                                    - Teściowo, co tak stoicie na zewnątrz w deszczu?! Idźcie do domu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:08
                                                    Kelnerka nalewa gościowi kawę i mówi:
                                                    - Wygląda na deszcz, prawda?
                                                    - Nic nie szkodzi! - odpowiada gość. - Przynajmniej pachnie jak kawa!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:09
                                                    Mówi jaskółka do jaskółki:
                                                    - Jutro będzie pogoda, Małysz wysoko lata.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:11
                                                    Jest po prostu za gorąco, żeby włożyć ubranie. - powiedział mąż wychodząc spod prysznica.
                                                    - Jak sądzisz, kochanie, co powiedzieliby sąsiedzi gdybym w takim stanie wyszedł strzyc trawnik?
                                                    - Prawdopodobnie, że wyszłam za Ciebie dla pieniędzy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:11
                                                    Ten sam turysta w następne wakacje zachodzi w deszczu do bacówki, baca gościnnie częstuje go gorącą strawą, turysta zajadając spostrzega, że do talerza leci mu z góry woda.
                                                    - Baco dach Ci przecieka.
                                                    - Wim.
                                                    - To dlaczego nie naprawisz?
                                                    - Ni mogę, przecież dysc pada.
                                                    - To dlaczego nie naprawisz kiedy nie pada?
                                                    - A bo wtedy nie cieknie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:15
                                                    Pewien facet chciał mieć idealny motor, najpiękniejszy na świecie i wedle jego upodobań. Szukał tak i szukał po gazetach, w internecie, na giełdzie, nic, żaden mu nie pasował. Aż kiedyś zrezygnowany wracał z giełdy i na podjeździe przed jednym z domów na ulicy, którą szedł, zobaczył go: Harley, czarny, bez skazy, błyszczący lakier, chromy też, cudo. Podchodzi do właściciela, który akurat go polerował i mówi:
                                                    - Piękny motor.
                                                    - A piękny, piękny, ale już jestem na niego za stary, a to za dobry motor, żeby stał i gnił, może byłby Pan zainteresowany?
                                                    - Oczywiście! Od dawna szukam takiego cuda!
                                                    Dobili targu, a kiedy facet miał już odjeżdżać nowym nabytkiem, postanowił spytać się sprzedawcy, jak mu się udaje utrzymywać go tak pięknym. Sprzedawca na to:
                                                    - Zawsze, kiedy zanosi się na deszcz i spadają pierwsze krople, biorę puszkę wazeliny, wybiegam na dwór i poleruję lakier i chromy. Wie Pan, co? Ta puszka już mi się na nic nie przyda, proszę wziąć.
                                                    No to facet wziął i pojechał. Tego motoru wszyscy mu zazdrościli, dużo ludzi chciało go od niego kupić, ale on nie chciał sprzedać. W końcu i dziewczynę poderwał na motor. Miał się wybrać pierwszy raz na obiad z nią do domu jej rodziców. Przed drzwiami dziewczyna ostrzega go:
                                                    - Słuchaj, muszę Ci coś powiedzieć. U nas w domu jest tak, że podczas obiadu nikt się nie odzywa, a kto się odezwie, musi umyć wszystkie naczynia.
                                                    Facet pomyślał ”ok, co za problem”, no i wchodzą. Otwierają się drzwi, przy nich stoi pani domu, a przez korytarz, między wielkimi stosami talerzy i garnków przy ścianach z obu stron, idzie jej mąż. Zapraszają go do środka, nasz facet wchodzi i nie może się nadziwić, ile w tym domu jest brudnych naczyń. W korytarzu, w łazience, w kuchni, na schodach na piętro ... No ale nic, idą do stołu, zaczynają jeść. Nikt nic nie mówi, facetowi zrobiło się trochę nieswojo. Pomyślał, że skoro tak nikt nic nie mówi, to zobaczy, czy też nic nie powiedzą, jak zacznie się całować z dziewczyną przy stole. Zaczął, rodzice zaczęli się krzywo patrzeć, ale nic nie mówią. To włożył jej rękę pod stanik. Rodzice nic. Drugą rękę włożył jej do majtek. Rodzice dalej się patrzą, ale nic nie mówią. Wziął dziewczynę, podniósł ją na stół, zdjął jej spódnicę i zaczyna ją posuwać na stole. Rodzice już naprawdę wkurzeni, ale dalej nic nie mówią. Po chwili pomyślał ”matka też niczego sobie”, zostawił dziewczynę i oparł matkę o stół i zaczyna ją posuwać od tyłu. W tym momencie słyszy ”kap, kap” - deszcz na parapecie. Przypomniało mu się o motorze i polerowaniu. Wyciąga z kieszeni puszkę wazeliny, a w tym momencie ojciec wstaje i krzyczy:
                                                    - Dobra, pozmywam te naczynia.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:17
                                                    Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
                                                    - No i gdzie?! Pytam was gdzie jest ta wiosna? Co za kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron. Gdzie to wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba pada jakby ich tam w górze popieprzyło ... Niby ponoć wiosna już jest, łgarstwo i oszustwo na każdym kroku ...
                                                    A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
                                                    - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie ... Kotów nie oszukasz ...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:18
                                                    Z kościoła wychodzi młoda para, której ksiądz właśnie udzielił ślubu i w tym momencie zaczyna padać deszcz.
                                                    - Masz Ci los! - woła pan młody. - Następna przyjemność!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:19
                                                    Romuś słyszał rodzinną legendę, że jego ojciec, dziadek, a nawet pradziadek w dniu swoich urodzin chodzili po pobliskim jeziorze, jak Jezus bez mała. Postanowiwszy przekonać się o jej prawdziwości w swoim przypadku, wypłynął w dniu swoich urodzin łódką na środek jeziora - przełożył nogi przez burtę ... i omal się nie utopił.
                                                    - Romuś - westchnęła babcia, kiedy go przywieziono do domu - twój ojciec i - świeć panie nad ich duszami - dziadek i pradziadek, urodzili się w styczniu, ty w lipcu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:20
                                                    Czapajew dowiedział się, iż aby poznać dziewczynę, trzeba do niej swobodnie podejść, porozmawiać o pogodzie i przedstawić się. Pewnego razu spotkał śliczną dziewczynę spacerującą z pudelkiem. Podszedł więc, z całej siły kopnął pieska i rzekł:
                                                    - Nisko leci. Chyba na deszcz ... Nawiasem mówiąc, niech pani pozwoli się przedstawić: Czapajew jestem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:22
                                                    Bogdan baraszkował w najlepsze z kochanką, gdy usłyszał, że samochód jej męża wjeżdża na podjazd. Niewiele myśląc złapał swoje ubranie i wyskoczył przez okno, mimo, że na zewnątrz padał deszcz. Traf chciał, że ulicą przebiegał właśnie maraton. Bogdan postanowił dla niepoznaki dołączyć do zawodników.
                                                    - Zawsze biegasz nagi? - zapytał go po przebiegnięciu kilku kilometrów jeden z biegaczy.
                                                    - Tak. - odparł Bogdan. - Czuje się wtedy naprawdę wolny, a powiew wiatru przyjemnie chłodzi moją skórę.
                                                    - To dlaczego biegniesz z ubraniem pod pachą? - dopytuje się sportowiec.
                                                    - Po zakończonym biegu mogę od razu ubrać czyste ciuchy. - wyjaśnił Bogdan.
                                                    - A zawsze biegasz z nałożoną prezerwatywą? - zapytał zawodnik.
                                                    - Nie, tylko kiedy pada.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:24
                                                    Któregoś lata zapanowała w kraju wielka susza. Słońce spaliło zboża we wszystkich PGR - ach, tylko w jednym udało się znakomicie. Powołano więc specjalną komisję ministerialną, która na miejscu miała sprawdzić fakty. Przyjeżdżają i widzą dorodne, pełne kłosy.
                                                    - Dyrektorze, jak rozwiązaliście problem wody?
                                                    - Wodę dostarczamy rurami.
                                                    - A gdzie one są?
                                                    - O, właśnie idą z wiadrami.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:44
                                                    Na prerii w dalekiej Ameryce nafciarze szukają zbóż. Codziennie przychodzi do nich stary Indianin i bardzo dokładnie przepowiada pogodę. Pewnego dnia jednak oświadcza:
                                                    - Na jutro pogody nie będzie, bateryjki mi się w radiu wyczerpały!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:45
                                                    Straszna wichura się rozpętała. Na wysokim drzewie w zacisznej dziupli siedzi puchacz i raz po raz wypycha na zewnątrz jedną sówkę po drugiej.
                                                    - Musicie nauczyć się latać! - tłumaczy cierpliwie. - Odbijacie się i hop! Lecicie.
                                                    Sówki opierają się, straszliwy wiatr je przeraża ale ojciec bierze je i kopami w zadek ekspediuje z drzewa. Mordercze podmuchy porywają ptaszki i roztrzaskują o drzewa, o skały to znów ciskają nimi o ziemię. Plask! Łup! Ciap! Łubudu! Po chwili nie zostaje już ani jedna tylko wokół wszystko upstrzone jest flakami i pierzem. Ojciec zasępia się i mruczy:
                                                    - No tak, a ja myślałem, że mój stary się przejęzyczył jak mówił Pamiętaj synu, nie rzucaj sów na wiatr!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:46
                                                    Fotograf umawia się z kolegami na poranny plener. Wstaje rano, ubiera się, wychodzi z domu, a tam ulewa z silnym wiatrem. Spogląda w niebo i mruczy do siebie:
                                                    - Nie, kurczę, daruję sobie dzisiaj.
                                                    Wraca do domu. Rozbiera się cichutko, z ulgą wsuwa pod kołdrę i przytula się do śpiącej tyłem do niego żony.
                                                    Żona pyta:
                                                    - To Ty?
                                                    - To ja. - odpowiada fotograf.
                                                    - Zmarzłeś?
                                                    - Zmarzłem.
                                                    - No widzisz, a ten idiota pojechał fotografować.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:47
                                                    Brzydki, listopadowy poranek. Ziąb przenika do kości, śnieg wciska się za kołnierze. W ponurym gmaszysku odbywa się właśnie egzamin z asertywności. Na salę wchodzi prowadzący.
                                                    - Witam na egzaminie z asertywności, dzień dobry.
                                                    - Dzień dobry. - odpowiada sala.
                                                    - Oooj ... Przykro mi, nie zdali państwo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:48
                                                    Łowi rybak ryby, ale cholery nie biorą. Siedzi tak mocząc sobie kija przez pięć godzin głodny, niewyspany i mokry, bo tu jeszcze deszcz zaczął padać i w końcu powiada:
                                                    - Jakbym nie wiedział, że to uspokaja nerwy, to bym to wszystko rzucił w cholerę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:51
                                                    W Moskwie gość ogląda prognozę pogody. Informują, że na Syberii są sześćdziesięciostopniowe mrozy. Facet nie dowierza i dzwoni do kolegi z wojska.
                                                    - Słuchaj, w tv mówili, że u was straszne mrozy.
                                                    - Eee, nie jest tak źle, minus dwadzieścia, może trzydzieści.
                                                    - W tv podają, że minus sześćdziesiąt!
                                                    - Eee, to chyba na dworze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:51
                                                    Siedzą dwie krowy na gałęzi i robią na drutach. Nagle przed nimi coś z wielkim hukiem przemknęło.
                                                    - Chyba będzie burza, bo słonie nisko latają.
                                                    - Nie, one tu blisko mają gniazdo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:53
                                                    Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy.
                                                    - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
                                                    - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
                                                    - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?
                                                    - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem ...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:56
                                                    Porucznik Rżewski rozmawiał na raucie z Nataszą Rostową. W pewnym momencie poprosił o wybaczenie i wyszedł. Po chwili wrócił cały mokry.
                                                    - Deszcz? - spytała Natasza.
                                                    - Nie, wiatr ...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:57
                                                    Środek lata, południe, skwar. Drogą jedzie wóz, ciągnięty przez konia. Na wozie rolnik, obok biegnie pies gospodarza.
                                                    - Co za upal! - wzdycha głośno gospodarz.
                                                    - Okropny! - zgadza się pies.
                                                    - O rety! - dziwi się gospodarz. - Do dziś nie wiedziałem, że umiesz mówić!
                                                    - Ja też nie wiedziałem! - dodaje koń.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:57
                                                    W gorącym cieniu, na miękkim kamieniu siedziała sobie młoda staruszka. Nic nie mówiąc, rzekła do niskiego pana o wysokim wzroście:
                                                    - Och! Jaki dziś upalny mróz.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:59
                                                    Pewien facet wybierał się na ryby. Wstał bardzo, bardzo wcześnie. Spakował sobie kanapki, wędki i przynęty. Cały ten szajs zapakował do samochodu i wyjeżdża z garażu. Nagle zerwał się ostry i zimny wiatr, zaczął padać deszcz ze śniegiem, ogólnie pogoda pod psem. Facet zawrócił z powrotem do garażu i przesłuchał prognozę pogody - ”w regionie pogoda fatalna, zimno, wietrznie, opady deszczu ze śniegiem”. W tej sytuacji facet spasował. Wypakował się, rozebrał się i wskoczył do łóżka. Przytulił się do żony i szepcze jej do ucha:
                                                    - Straszna pogoda ...
                                                    Rozespana kobitka przysuwa się do niego i mruczy:
                                                    - A mój mąż idiota jak zwykle na rybach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:01
                                                    Pewne plemię afrykańskie nawiedziła okrutna susza. Padając z pragnienia udali się do plemiennego szamana z prośbą o pomoc. Szaman ów wyszedł z lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta:
                                                    - Kto ma wodę?
                                                    Nikt się nie zgłasza więc powtarza:
                                                    - Kto ma trochę wody?
                                                    Nieśmiele zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
                                                    - Ja mam jeszcze trochę.
                                                    Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
                                                    - Kto ma jeszcze jakąś wodę?
                                                    Kolejny osobnik podając mu bukłak mówi:
                                                    - Mnie zostało jeszcze pół.
                                                    Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku. Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz. Szaman na to:
                                                    - Kurczę, zawsze pada gdy zrobię pranie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:01
                                                    Gdzie się chowa koń sołtysa w Wąchocku, jak pada deszcz?
                                                    - Pod dyszel!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:03
                                                    Wiatr był tak silny, że powyrywał ludzi z korzeniami.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:05
                                                    ”Mecz rozgrywano w holenderskich warunkach, przy padającym deszczu”.
                                                    Andrzej Zydorowicz, TV.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:07
                                                    ”Po przerwie mróz nie zelżał, a wręcz przeciwnie, wiatr nie osłabł”.
                                                    Dariusz Szpakowski, TV.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:09
                                                    Jaka jest różnica między pogodą, a kelnerem?
                                                    - Pogoda nie zawsze dopisuje, a kelner zawsze
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:10
                                                    Reumatyzm łamie dziadka i przepowiada pogodę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:11
                                                    Jaka straszna dzisiaj pogoda, pani sąsiadko!
                                                    - O tak i jakie błoto. Aż pięciu chłopców musiałam wykąpać zanim trafiłam na mojego syna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:11
                                                    Szedł facet podczas wichury i gdzieś zwiał.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:14
                                                    Babcia narzeka na samopoczucie.
                                                    - Na pewno od jutra będzie padać, bo mnie rwie w kolanie.
                                                    - Babciu ... - prosi wnuczek - jeszcze dziś idź do lekarza! Od jutra musi być ładna pogoda, przecież wyjeżdżam na wakacje!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:14
                                                    Do administracji wpada zbulwersowana lokatorka.
                                                    - Dach naszego domu przecieka. Przy każdym deszczu leje mi się woda na głowę! Jak długo to potrwa?!
                                                    - A skąd mam to wiedzieć? - wzrusza ramionami kierownik. - Nie jestem meteorologiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:15
                                                    U nas pogoda jest brzydka, a także wesołe miasteczko.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:25
                                                    Co robi głupia ryba gdy pada deszcz?
                                                    - Chowa się pod mostem
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:25
                                                    Rolnik rozmawia z rolnikiem.
                                                    - Wiesz, u mnie po dzisiejszym przymrozku zaczęły rosnąć pomidory.
                                                    - Tak?!? A u mnie po tym wczorajszym kwaśnym deszczu to wyrosły kwaszone ogórki
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:26
                                                    Temperatura w kraju zależy od termometru
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:27
                                                    Klimat to coś stałego, co nie wiadomo kiedy się zmienia.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 20:59
                                                    Zięć, po pracy w upalny dzień, wraca do domu.
                                                    W mieszkaniu okna pootwierane na oścież, a na fotelu siedzi teściowa, na którą dodatkowo dmucha wentylator.
                                                    - Dzisiaj można zwariować z tym upałem - ledwo mówi kobieta.- Powinieneś tutaj zainstalować klimatyzację!
                                                    - Ja się dobrze czuję przy takich temperaturach - odpowiada zięć z uśmiechem i dodaje: - Ale znam takie chłodne miejsce z szufladami gdzie mamusia by się dobrze czuła.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 21:00
                                                    Jasio w połowie lekcji wkłada książki do teczki i wychodzi z klasy.
                                                    - Dokąd idziesz?! - woła zdumiona nauczycielka. - Przecież jeszcze nie było dzwonka!
                                                    - Ile razy wychodzę z domu, mama mi mówi, żebym wracał, jak tylko zacznie padać. I niech pani spojrzy za okno - leje jak cholera!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:21
                                                    - Nie za ciężkie?
                                                    - Dam radę, tylko pomóż mi to obrócić w stronę szkoły!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:22
                                                    Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów:
                                                    - Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"?
                                                    - Wakacje, proszę pani!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:22
                                                    Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta:
                                                    - Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach."?
                                                    Zgłasza się Jasio:
                                                    - Kłamstwem, panie profesorze!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:23
                                                    Nauczycielka biologii oznajmia na początku lekcji:
                                                    - A dzisiaj porozmawiamy o tym, skąd biorą się dzieci...
                                                    Na to Jasiu znudzonym głosem:
                                                    - A ci, co już dymali mogą wyjść na fajkę?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:24
                                                    Jaś do nauczycielki:
                                                    - Ja to nie chcę nikogo straszyć, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna uwaga znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:27
                                                    - Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza?
                                                    - To trza było przeczytać?
                                                    - Tak, na dzisiaj.
                                                    - Kurna, a ja przepisałem
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:27
                                                    Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
                                                    - Jasiu, co powiesz o jaskółkach?
                                                    - To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:28
                                                    Początek Roku Szkolnego. Mama pyta swego synka:
                                                    - Kaziu, jak się czujesz w szkole?
                                                    - Jak na komisariacie: ciągle mnie wypytują, a ja o niczym nie wiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:29
                                                    Czekoladę robi się z ziaren kakaowca. Kakaowiec to roślina. Czekolada liczy się zatem jako sałatka..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:29
                                                    Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to, w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:30
                                                    Obóz harcerski. Noc. Słychać płacz. Wpada do sali drużynowy.
                                                    - Co się dzieje?!
                                                    - Druh Roman płacze i płacze.
                                                    - Czemu?
                                                    - Mówi, że zawsze przed snem dostaje czekoladę...
                                                    - Ch*j mu du*ę, a nie czekoladę!
                                                    - Próbowaliśmy, ale płacze dalej..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:31
                                                    Łabędź oraz pewien dziedzic, zajadły antysemita, znaleźli się na wieczerzy, goszcząc u wspólnego znajomego. Podają wystawna kolację, a na deser tort czekoladowy, ale pech chciał, że malutki.
                                                    - Ja to bym zjadł na raz cały taki tort- odzywa się dziedzic.
                                                    - Ja też bym to potrafił - dodaje Łabędź.
                                                    Gospodarz nie wiedząc jak zapobiec dalszej konwersacji ucieka do "salonowego" wybiegu:
                                                    - Kto będzie miał tej nocy najładniejszy sen, ten jutro rano dostanie cały tort.
                                                    Nazajutrz dziedzic opowiada:
                                                    - Śniło mi się, że na skrzydłach anioła przybyłem do nieba. Tam dowiodłem w obecności Chrystusa, że Żydzi to parszywe nieroby. Wszyscy mi przyklasnęli, a Chrystus zatrzymał mnie wśród Sprawiedliwych.
                                                    - Ciekawe! - mówi Łabędź - miałem identyczny sen. I powiedziałem sobie: Dziedzic już nie wróci więcej na ziemię. Wobec tego obudziłem się, wstałem i zjadłem tort.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:31
                                                    Posłuchałam w końcu dobrej rady, jaką znalazłam w pewnym czasopiśmie i nareszcie odnalazłam spokój duszy...
                                                    Było tam napisane:
                                                    "Sposób, jak osiągnąć spokój wewnętrzny polega na tym, że trzeba skończyc wszystko to, co się rozpoczęło."
                                                    W domu rozejrzałam się dookoła i zastanowiłam się, co rozpoczęłam i w połowie przerwałam...
                                                    Zanim wyszłam do pracy, dopiłam butelke czerwonego wina, potem skonczyłam rum, Martini, wódke brzoskwiniową i pudełko czekoladek.
                                                    Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się teraz fajnie czuję!
                                                    Przekaż to wszystkim tym, którzy chcą odnaleźć spokój duszy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:32
                                                    Wowa grozi mamie:
                                                    - Ach tak, ty nie chcesz kupić mi czekoladowych cukierków?! Dobra, to ja ciebie przy wszystkich będę nazywać babcią!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:33
                                                    Jak doprowadzić blondynkę do szaleństwa?
                                                    - Dać jej torebkę czekoladek MMs i kazać je ułożyć w porządku alfabetycznym.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:34
                                                    Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
                                                    - I jak wygląda?!
                                                    Na to adiutant:
                                                    - Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała.
                                                    - A podaj więcej szczegółów!
                                                    - Niski, łysy i bez przerwy drze mordę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:35
                                                    - Żołnierzu, nie widziałem was dziś na zajęciach z kamuflażu!!!
                                                    - Dziękuję za uznanie sierżancie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:35
                                                    Wyniki strzeleckie w rosyjskiej jednostce wojskowej:
                                                    Iwanov - Pudło
                                                    Pietrov - Pudło
                                                    Sidorov - Pietrov
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:36
                                                    - Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00?
                                                    - Bo jedyne, co się chce o tej porze, to zabijać...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:36
                                                    - Panie kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę!
                                                    - Wstaw do lodówki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:36
                                                    Sierżant zebrał kompanię i mówi:
                                                    - Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
                                                    Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
                                                    - Dobra, pozostali pójdą na piechotę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:37
                                                    Siedzi sobie Jasiek w bazie w Iraku. Któregoś dnia przyszedł do niego
                                                    list od dziewczyny:
                                                    - Kochany Jaśku, niestety nie mogę być już dłużej z Tobą. Ta odległość jest za duża, a do tego zdradziłam Cię kilka razy, więc sam widzisz , że to nie ma sensu. Dlatego proszę Cię bardzo, abyś mi odesłał to zdjecie, które Ci dałam kiedyś na pamiątke - buziaki Ania.
                                                    Jaśkowi przykro się zrobiło, ale co miał robić. Wziął owe zdjęcie i zaczął chodzić po jednostce i zbierać od chłopaków zdjęcia ich dziewczyn, dziwek, z którymi spali, sióstr i wogóle wzystkch lasek jakich zdjecia mieli. Uzbierało się tego z kilkadziesiąt sztuk.
                                                    - Kochana Aniu nie mogę sobie przypomnieć jak wyglądasz, dlatego wyświadcz mi przysługę i wybierz swoje zdjecie, a resztę odeślij mi do jednostki - buziaczki Jasiek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:38
                                                    Młody artylerzysta przyjechał na niespodziewaną przepustkę do domu. Zaskoczona żona w pośpiechu kręci się po kuchni, aby przygotować coś ekstra. Nastawia ciasto w piekarniku i mówi:
                                                    - Posiedź, popilnuj ciasta, a ja skoczę do sklepu.
                                                    Chłopak usiadł, niewiasta wyszła z domu... ciepełko i zmęczenie zrobiły swoje - zasnął. Kot wlazł mu na kolana, oparł głowę o brzuch i tak sobie razem chrapali. Wraca żona, widzi co i jak i załamuje ręce:
                                                    - Co tu się dzieje?!
                                                    Obudzony, półprzytomny, chłopak zrywa się z przerażeniem w oczach, błyskawicznie otwiera piekarnik, wrzuca kota, zatrzaskuje i stając na baczność, wrzeszczy:
                                                    - Działo nr 3 gotowe do strzału!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:41
                                                    Pewnego razu kapitan Jones odnotował, że szeregowy Smith osiąga blisko 100% skuteczność w sprzedaży polis na życie żołnierzom US Army. Wezwał go do siebie i zapytał o sekret powodzenia.
                                                    - Melduję, panie kapitanie, idę do żołnierza i mówię tak: "Jak wykupisz tę polisę, to w razie śmierci na polu walki rząd wypłaci Twoim spadkobiercom 0.000. A jeżeli nie będziesz miał tej polisy, to rząd jest zobowiązany wypłacić tylko .000. I jakmyślisz, kogo zatem najpierw wyślą w najgorszy ogień?"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:41
                                                    Jaka ksiązka odmieniła życie największej ilości ludzi?
                                                    - Książeczka wojskowa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:42
                                                    Poranek na okręcie podwodnym. Wszyscy na strasznym kacu. Kapitan pyta:
                                                    - Nawigator, gdzie my, do licha, jesteśmy?!
                                                    - Uuuu... eeee... [rzyga w kącie].
                                                    - Oficer wachtowy! Peryskop w górę i sprawdzić, co jest na horyzoncie!
                                                    - [po dłuższej chwili] Statek pod banderą liberyjską na lewej burcie, odległość 8 mil.
                                                    - Pierwszy aparat torpedowy... pal! Radiotelegrafista! Jak ta łajba będzie nadawała komunikat SOS, spiszcie koordynaty! I żeby mi to było ostatni raz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:43
                                                    Dlaczego Irakijczycy tak szybko wycofywali się pod naporem wojsk amerykańskich?
                                                    - Posłuchali doradców rosyjskich, którzy opierając się na własnych doświadczeniach zalecili wciągnąć napastnika w głąb własnego terytorium i... poczekać na nadejście mrozów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:43
                                                    W autobusie kichnęła staruszka.
                                                    - Na zdrowie! - mówi obok stojący żołnierz.
                                                    - Dziękuję, młody człowieku. Jaki pan uprzejmy!
                                                    - Bo muszę! Za brak kultury kapral nas codziennie opierdala.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:44
                                                    Koszarowy zakład fryzjerski.
                                                    Na jednym z foteli fryzjer właśnie kończy golić porucznika.
                                                    - Pan porucznik życzy wodę kolońską?
                                                    - Eeee, nie, jak tak wonieję, to moja żona myśli, że byłem w burdelu.
                                                    Na to sierżant z sąsiedniego fotela:
                                                    - A ja owszem, poproszę, moja żona nie wie, jak w burdelu pachnie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:45
                                                    - Sierżant! Jeszcze raz sprawdźcie akta osobowe rekruta Iwanowa. On po każdym szkolnym strzelaniu on ściera odciski palców na kolbie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:45
                                                    Inspekcja w koszarach francuskich:
                                                    - W jaki sposób zabezpieczacie się przed zatruciem skażoną wodą? - pyta szef inspekcji.
                                                    - Najpierw gotujemy wodę, panie pułkowniku.
                                                    - Dobrze, a co potem?
                                                    - Potem dokładnie filtrujemy - odpowiada zapytany. I dodaje: - I żeby się już całkowicie zabezpieczyć, pijemy wyłącznie wino!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:46
                                                    Syn Pani Braun wraca z wojska.
                                                    - Jak tam było Hans? - pyta mama
                                                    - Dobrze.
                                                    - A nie wymyślali ci czasem?
                                                    - Mnie nie, ale mamie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:47
                                                    Wnusio wysyła babci paczkę z wojska. Babcia otwiera paczkę, patrzy- granat, a obok list...
                                                    - Kochana babciu, jak pociągniesz za kółeczko, dostanę trzy dni przepustki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:47
                                                    Dwadzieścia lat temu, Józek Gąsienica spod Zakopanego został wezwany do zaszczytnego obowiązku obrony Ojczyzny.
                                                    Pierwszego dnia dostał przydziałową szczoteczkę i pastę do zębów. Po południu dentysta wojskowy wyrwał mu dwa zepsute zęby.
                                                    Drugiego dnia dostał przydziałowy grzebień. Po południu regulaminowo ogolono go na zero.
                                                    Trzeciego dnia dostał przydziałowe majtki.
                                                    Żandarmeria szuka go do dziś.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:48
                                                    Powell przychodzi do Busha i mówi:
                                                    - George, mam dla ciebie dwie wiadomości: dobrą i złą. Którą najpierw chcesz usłyszeć?
                                                    - Złą.
                                                    - Irak ma broń nuklearną.
                                                    - A dobra wiadomość?
                                                    - Będą ją zrzucać z wielbłądów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:48
                                                    W czasie zajęć na kompanii wezwano porucznika do telefonu. Przed wyjściem mówi do sierżanta:
                                                    - Dalej sami poprowadzicie zajęcia. Jak nie będziecie znać odpowiedzi na jakieś pytanie, powiedzcie żołnierzom, że odpowiem na nie jak wrócę.
                                                    Po zajęciach porucznik pyta sierżanta:
                                                    - Były jakieś pytania?
                                                    - Tylko jedno. Jak zwykle Nowak. Ale dałem mu wyczerpującą odpowiedź.
                                                    - Jaką?
                                                    - Kazałem mu się odpierdolić.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:49
                                                    - Szeregowy, widzicie to drzewo?
                                                    - Pierdolę, nie biegnę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:49
                                                    Zajęcia teoretyczne w jednostce wojskowej. Prowadzący sierżant wyrywa do odpowiedzi szeregowego Nowaka:
                                                    - Nowak, wyobraźcie sobie sytuację. Pełnicie służbę wartowniczą. Jest trzecia w nocy. Nagle widzicie, że w waszym kierunku pełznie jakiś człowiek. Co robicie?
                                                    - Odprowadzam majora Bugałę do jego kwatery, panie sierżancie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:52
                                                    W pociągu w jednym przedziale jadą matka z 18-letnią córką, generał i szeregowiec. Pociąg wjechał do tunelu, nagle słychać plaśnięcie jakby uderzenie w policzek. Co myśli każdy z pasażerów gdy pociąg wyjechał z tunelu?
                                                    Matka: "O ktoś próbował dobierać się do mojej córeczki".
                                                    Córka: "Moja mamusia to ma jeszcze powodzenie".
                                                    Generał: "Żołnierz skorzystał a ja dostałem".
                                                    Szeregowiec: "Jak pociąg jeszcze raz wjedzie do tunelu to znowu przyłożę w gębę generałowi".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:52
                                                    Co się tak cieszysz, stara?
                                                    - Leszek od wojska się wywinął.
                                                    - Super. Zapłaciliście lekarzowi?
                                                    - Nie, do wiezienia idzie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:54
                                                    - Panie generale, melduję, że zwiad zakończył się sukcesem, mój czołg odkrył zamaskowane działo wroga.
                                                    - Gratuluję, ale dlaczego przybywacie z meldunkiem pieszo?
                                                    - Bo działo także odkryło mój czołg.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:55
                                                    Żołnierz wpada w biegu na zakonnicę, i ledwo łapiąc oddech pyta:
                                                    - Czy mógłbym ukryć się pod pani habitem, proszę! Wyjaśnię za moment.
                                                    Siostra się zgadza. Chwilę później dwóch wbiega żandarmów wojskowych z pytaniem:
                                                    - Siostro, czy widziała siostra żołnierza?
                                                    Zakonnica wskazując odpowiada:
                                                    - Pobiegł tędy.
                                                    Po tym jak policjanci pobiegli dalej żołnierz wyczołguje się z pod jej habitu i mówi:
                                                    - Nie wiem, jak siostrze dziękować. Widzi siostra, ja nie chcę
                                                    jechać do Iraku.
                                                    - Całkowicie to rozumiem - odpowiada zakonnica
                                                    Żołnierz dodaje:
                                                    - Mam nadzieję, że to nie jest niegrzeczne, ale ma siostra wspaniałe nogi!
                                                    Siostra odpowiada:
                                                    - Jeśli spojrzałeś nieco wyżej, to pewnie zauważyłeś, że mam też wspaniałą parę jajek .... Ja też nie chcę jechać do Iraku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:57
                                                    Młody żołnierz wyszedł na 24-godzinną przepustkę i poszedł na dyskotekę, gdzie poznał atrakcyjną laskę. Kiedy tańczyli, flirtował z nią. W końcu wykrztusił:
                                                    - Wiesz, kochana, naprawdę cię szanuję. Ale mam mało czasu, musze wracać rano. Chciałbym przyspieszyć sprawy między nami.
                                                    Spojrzała na niego zdziwiona i powiedziała:
                                                    - Przecież tańczę tak szybko, jak umiem!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:57
                                                    Z pamiętnika amerykańskiego żołnierza:
                                                    "Dzień pierwszy. Popiłem trochę z Polakami. Dzień drugi. Chyba koniec ze mną. Umieram. Dzień trzeci. Polacy znowu wyciągneli mnie na wódkę. Dzień czwarty. Szkoda,że przedwczoraj nie umarłem."
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:58
                                                    - Co emytuje czołg na polygonie? Czołg na polygonie emytuje makieta!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:59
                                                    Telefon do dowódcy jednostki wojskowej:
                                                    - Podczas manewrów czołgi zniszczyły moją uprawę chmielu. Żądam odszkodowania!
                                                    - Proszę pana, manewry zaczynają się dopiero jutro.
                                                    - Nie szkodzi. Pojutrze zatelefonuję jeszcze raz.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:59
                                                    - Jak brzmi definicja wojskowa kałuży?
                                                    - Jest to niewielki zbiornik wodny o małym znaczeniu strategicznym..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:59
                                                    Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
                                                    - Czy widzicie tam jakieś litery ?
                                                    - Nie widzę.
                                                    - A widzicie w ogóle tablice ?
                                                    - Nie widzę.
                                                    - I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:01
                                                    Synek do tatusia: - Tatusiu, zrób, żeby słoniki biegały.
                                                    - Syneczku, słoniki są zmęczone.
                                                    - Tatusiu, błagam, zrób, żeby słoniki biegały.
                                                    - Syneczku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na twoją prośbę.
                                                    - Tatusiu proszę! Proszę ostatni raz.
                                                    - No dobra, ale na dzisiaj ostatni raz, bo słoniki padną!
                                                    - Kooompaniaaaaa! Maski włóż! 3 okrążenia dookoła poligonu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:03
                                                    Na placu podporucznik opowiada plutonowi:
                                                    - Przypuśćmy, że nas lecą bombować.
                                                    Głos z szeregu:
                                                    - Nie bombować, tylko bombardować.
                                                    Podporucznik:
                                                    - Chorąży Iwan! Trzy kroki z szeregu! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! wstąpić! Dalej - przypuścimy na nas zrzucają jędrną bombę.
                                                    Głos z szeregu:
                                                    - Chyba nie jędrną, tylko jądrową.
                                                    Podporucznik:
                                                    - Chorąży Iwan! Trzy kroki z szeregu! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! wstąpić! Dalej - odbywa się jędrna eksplozja. Pytanie: co trzeba robić przede wszystkim?
                                                    Cały szereg:
                                                    - Ratować chorążego!
                                                    Podporucznik:
                                                    - Iwan! Trzy kroki z szeregu! SZEREG! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:04
                                                    - Obywatelu starszy sierżancie, a krokodyle latają?
                                                    - A tyś z czym wyjechał?
                                                    - A obywatel major powiedział, że latają...
                                                    - ... No, latają.. Lecz tylko nisko - niziutko.
                                                    - A obywatel major powiedział że wysoko!
                                                    - Bo rozpędzają się nisko, a potem się wznoszą
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:05
                                                    Chorąży stoi koło rowu i wrzeszczy szeregowym :
                                                    - Iwan, skacz!
                                                    Iwan skacze.
                                                    - Piotr, ręce na bok, dwa kroku w lewo, skacz!
                                                    Piotr skacze.
                                                    - Sidorow, zgiąć się na pół, krok w prawo, skacz!
                                                    Sidorow skacze.
                                                    Podchodzi major :
                                                    - Tow. chorąży, pułkownik was wzywa.
                                                    Chorąży :
                                                    - No żesz, znowu w tetris nie dał się zabawić!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:05
                                                    Młody żołnierz, który przyjechał do domu na urlop, opowiadał swoim rodzicom o swoim życiu. Nagle zamilkł i stanął w oknie patrząc na cztery dziewczyny, które szły po ulicy. Matka szepnęła ojcu: "Patrz, nasz chłopak już wyrósł. Przed wojskiem on wcale nie oglądał się na dziewczyny". Ich syn uważnie śledził wzrokiem za dziewczynami aż nie znikły za rogiem. Następnie on obrócił się i zmartwiony powiedział:
                                                    - Jedna z nich nie trzymała kroku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:06
                                                    Co żołnierz odczuwa na widok łopoczącego sztandaru?
                                                    - Powiew wiatru.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:07
                                                    Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jakiś delikatny sposób przekazał smutną wieść żołnierzowi. Kapral robi zbiórkę plutonu.
                                                    - Szeregowi, którym zmarła matka... trzy kroki wystąp!
                                                    Wystąpiło kilku.
                                                    - Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:08
                                                    Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
                                                    - Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
                                                    - Kto to powiedział?!?!
                                                    - Kopernik.
                                                    - Kopernik wystąp!
                                                    - Przecież umarł.
                                                    - Czemu nikt mi o tym nie zameldował?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:09
                                                    Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
                                                    - Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:09
                                                    Pamiętajcie żołnierze, bitwa pod Lenino, to była największą bitwą w dziejach oręża polskiego.
                                                    - Obywatelu majorze, ale fama głosi, ze pod Monte Casino była większa bitwa.
                                                    - Fama? Fama, wystąp!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:10
                                                    Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kata nachylenia działa, otrzymując 2.5. Zaintrygowany szeregowy protestuje - major po krótkim namyśle odpowiada:
                                                    - Sinus kata w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:10
                                                    Na jednym z wielu egzaminów pułkownik pyta żołnierza:
                                                    - Podchorąży, ilolita jest lufa?
                                                    Podchorąży:
                                                    - Jednolita.
                                                    Płk.:
                                                    - Zaliczone.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:11
                                                    Ciemna noc, amerykański bombowiec leci na akcję. Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczył krąg, zapala się czerwona lampka, następnie zielona, grupa komandosów wyskoczyła nad celem. Z wyjątkiem jednego...
                                                    Dowódca: Skacz...
                                                    Tchórzliwy komandos: Nnnie...
                                                    Dowódca: Dlaczego nie?
                                                    Komandos: Bbbo się bbboje...
                                                    Dowódca: Skacz, bo pójdę po pilota!!!
                                                    Komandos: Ttto idź...
                                                    Po chwili dowódca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d..ie.
                                                    Skacz - mówi pilot - bo cię wyrzucimy siła...
                                                    Komandos nadal odmawia opuszczenia samolotu: Nnnie, bbbo się bbboje...
                                                    W ciemności słychać kotłowaninę, w końcu udaje im się wypchnąć go z samolotu.
                                                    Zdyszani siedzą w ciemnym wnętrzu:
                                                    - Silny był - mówi dowódca.
                                                    - Nnno, chhhyba ccoś tttrenował..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:11
                                                    Kapral mówi do szeregowca:
                                                    - Masz żetony telefoniczne?
                                                    - Jasne, stary!
                                                    - Masz mówić: Tak jest panie kapralu! A wiec masz żetony telefoniczne?
                                                    - Nie panie kapralu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:12
                                                    Wykład z fizyki na Akademii Wojskowej.
                                                    - Wszystkie ciała rzucone do góry spadają z powrotem na ziemie. To jest właśnie
                                                    Prawo ciężkości...
                                                    - A jeśli spadną do wody?- pyta jeden z kadetów.
                                                    - To już nie wasza sprawa. Tym zajmie się już Marynarka Wojenna.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:17
                                                    Na komisji wojskowej pytają poborowego:
                                                    - Do you speak English?
                                                    - Heee???
                                                    Pytają następnego:
                                                    - Do you speak English?
                                                    - Heee???
                                                    I następnego:
                                                    - Do you speak Eglish?
                                                    - Yes, I do.
                                                    - Heee???
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:18
                                                    Komisja poborowa. Chłopak z trudem odczytuje z tablicy największą literę. Lekarz decyduje:
                                                    - Zdolny do walki z czołgami.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:18
                                                    Szedł pijany generał z adiutantem przez las. Cos zaszeleściło w krzakach.
                                                    Generał niewiele myśląc strzelił. Adiutant pobiegł zobaczyć co. Po chwili wraca:
                                                    - Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście zwykłą krowę !
                                                    - To nie mogła być zwykła krowa - zwykłe krowy nie wałęsają się po lasach! To musiała być dzika krowa !
                                                    Idą dalej. Znowu coś zaszeleściło. Generał strzelił i adiutant poleciał sprawdzić. Wraca:
                                                    - Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście dziką bab
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:27
                                                    Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
                                                    - Który z was był w cywilu elektrykiem?
                                                    - Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy.
                                                    - W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:38
                                                    - Panie kapitanie, czy pan wie, ze szeregowy Ecik skoczył bez spadochronu?
                                                    - Oszalał. To już dzisiaj trzeci raz..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:38
                                                    Wrócił żołnierz z tygodniowej przepustki. Generał pyta go:
                                                    - No i jak tam na przepustce?
                                                    - Wspaniale, panie Generale. Przez cały tydzień się kochałem.
                                                    - No siadajcie i opowiadajcie.
                                                    - Niestety nie mogę, panie Generale...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:39
                                                    Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę:
                                                    - Prawą nogę do góry podnieść!
                                                    Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę. Kapral patrzy się wzdłuż szeregu i krzyczy:
                                                    - Co za dureń podniósł obie nogi?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:39
                                                    Jednym z ulubionych akcentów kapitana Stelmacha w studium wojskowym Politechniki Warszawskiej było powiedzenie: A buty to się wam maja świecić jak psu co? na co kompania zgodnie i z entuzjazmem odkrzykiwała Jaja. Raz kapitan z duma popatrzył w dół i ku ogromnej radości kompanii dodał Albo jak moje!.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:40
                                                    Po zakończeniu zimnej wojny jednostki specjalne USA i Rosji przeprowadzają wspólne manewry. Do sali, w której zgromadzili się żołnierze obu nacji wchodzi amerykański sierżant i mówi:
                                                    - Dzisiaj ćwiczymy skoki z małych wysokości - pułap 200 metrów.
                                                    Na to Rosjanie wpadają w panikę. Po naradzie jeden z nich występuje i pyta czy nie mogliby skakać ze 100 metrów. Zdziwiony sierżant odpowiada:
                                                    - Ale na 100 metrach lotu nie rozwiną się nam spadochrony!
                                                    Na to wszyscy Rosjanie zgodnie:
                                                    - Oo.!? To dzisiaj skaczemy ze spadochronami?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:40
                                                    Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej był major Aksamit. Pewnego dnia jakiś dowcipniś napisał na tablicy w czasie przerwy złotą myśl: Major Aksamit ma w dupie dynamit. Po dzwonku do sali wszedł wspomniany major, przeczytał co było napisane na tablicy, zrobił się czerwony i pobiegł po kierownika (dowódcę?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybiegł do sali, aby zaczekać na kierownika i oniemiał po raz drugi. Tablica była czysta! Niewiele myśląc wziął kredę i własnoręcznie napisał wspomniana wyżej sentencje. W chwile potem przyszedł dowódca, popatrzył na tablice i groźnie zapytał:
                                                    - Kto to napisał?!
                                                    - Pan major - odpowiedzieli studenci.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:41
                                                    Na którymś wykładzie na środku sali , w sposób tajemniczy i niewyjaśniony, znalazl sie pet. Do sali wchodzi pan major , zauważa peta i się pyta:
                                                    - Czyj to pet?!
                                                    Odpowiada mu grobowa cisza , wiec pyta się znowu :
                                                    - Czyj to pet?!!
                                                    Znowu odpowiada mu grobowa cisza , pan major nie daje za wygrana i pyta się po raz trzeci:
                                                    - Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?!!!
                                                    Tym razem otrzymuje odpowiedz :
                                                    - Niczyj , można wziąć!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:41
                                                    Chłopak z kompanii łączności na randce z dziewczyna poszedł do parku. Usiedli na ławce i nic do siebie nie mówią. W pewnym momencie on mówi:
                                                    - Kochanie.
                                                    - Słucham.
                                                    - Nic, sprawdzenie słyszalności.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:42
                                                    W armii rosyjskiej postanowiono wprowadzić zmiany:
                                                    - Teraz będziecie - mówi dowódca - zmieniać codziennie koszule. Tak jak w armii amerykańskiej.
                                                    - No to trzeba będzie ustalać kto z kim.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:42
                                                    Gdy świat przestanie się zbroić,
                                                    A w wojsku zabraknie etatów,
                                                    Broń oddamy do hut,
                                                    A trepów do domu wariatów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:42
                                                    Kapral pyta szeregowca:
                                                    - Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
                                                    - Ze stali.
                                                    - Dobrze z czego zrobiony jest zamek karabinu?
                                                    - Też ze stali
                                                    - Źle.
                                                    - Dlaczego źle?
                                                    - Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w książce napisali: "Zamek zrobiony jest z tego samego materiału"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:43
                                                    Sierżant wyjaśnia żołnierzom prawo ciążenia:
                                                    - Jeśli rzucimy kamień do góry, to musi spaść z powrotem, zrozumiano?
                                                    - A co będzie, obywatelu sierżancie, jeśli kamień spadnie do wody?
                                                    - Nie zadawajcie głupich pytań, szeregowy Kowalski. Jesteście w artylerii, a nie w marynarce!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:43
                                                    Odbywa się szkolenie. Kapral daje komendę:
                                                    - Maski założyć
                                                    - Maski zdjąć
                                                    - Maski założyć
                                                    - Maski zdjąć
                                                    - Kowalski, dlaczego nie zdjąłeś maski?
                                                    - Zdjąłem, obywatelu kapralu!
                                                    - Ale morda...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:43
                                                    Czasoprzestrzeń w wojsku jest wtedy gdy kapral powie :
                                                    - Sprzątaj korytarz od tego miejsca aż do obiadu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:44
                                                    Co powinien zrobić żołnierz, będąc w składzie amunicji, kiedy wybuchnie pożar?
                                                    - Powinien wylecieć w powietrze!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:44
                                                    - Ile razy śmieje się z kawału podoficer?
                                                    - Trzy. Raz jak mu opowiedzą, drugi jak mu wytłumaczą, a trzeci jak zrozumie.
                                                    - A ile razy śmieje się oficer?
                                                    - Dwa. Jak mu opowiedzą i jak wytłumaczą.
                                                    - A generał?
                                                    - Raz, bo on sobie nie da wytłumaczyć.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:44
                                                    Podczas zbiorki kompanii kapral mówi do żołnierzy:
                                                    - Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
                                                    Z szeregu występuje czterech.
                                                    - Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:45
                                                    Z pamiętnika żołnierza:
                                                    - Poniedziałek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy dziewczynę, to ją w krzaki! To był dobry dzień...
                                                    - Wtorek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy chłopaka, to go w krzaki! To był dobry dzień...
                                                    - Środa. Dostałem przepustkę, idę na piwo. Spotkali mnie żołnierze idący na ćwiczenia. To był zły dzień...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:45
                                                    Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się przed najlepszym batalionem, wymachując szpicruta. Widząc u jednego z żołnierzy niedopięty guzik, uderza go w brzuch i pyta:
                                                    - Bolało?
                                                    - Nie.
                                                    - Dlaczego?
                                                    - Bo jestem komandosem!
                                                    Zadowolony z odpowiedzi generał daje żołnierzowi tydzień urlopu. Idąc dalej zauważa żołnierza z rozwiązanym butem. Uderza go w brzuch i pyta: - Bolało?
                                                    - Nie.
                                                    - Dlaczego?
                                                    - Bo jestem komandosem!
                                                    - Dąć mu odznakę wzorowego żołnierza! - rozkazuje generał.
                                                    Dochodząc do końca szeregu generał spostrzega w rozporku żołnierza wystającego ch..a. Uderza w niego szpicruta i pyta:
                                                    - Bolało?
                                                    - Nie.
                                                    - Dlaczego?
                                                    - Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:46
                                                    Kapral szkoli szeregowców:
                                                    - Woda wrze w temperaturze 90 stopni.
                                                    - A nas uczono w szkole, ze woda wrze w temperaturze 100 stopni!
                                                    - Niemożliwe! - mówi kapral sprawdzając cos w swoim notesie.
                                                    - Tak, macie racje. Woda wrze w temperaturze 100 stopni, a 90 stopni to kąt prosty!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:46
                                                    Wyskoczył spadochroniarz z samolotu i z wrażenia zapomniał, jak uruchomić spadochron. Szarpie się przez chwile, ale widzi, ze nic z tego. Nagle widzi żołnierza , który leci obok niego do góry.
                                                    - Hej bracie! Jak otworzyć ten cholerny spadochron?
                                                    - Sorry, ja z saperów...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:46
                                                    Żołnierz pisze z koszar list do ojca, ze dostał syfilis. Ojciec odpisuje mu:
                                                    "Ja się tam synu nie znam na tych waszych wojskowych odznaczeniach, ale noś to z honorem".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 23:46
                                                    Właściwie to saper myli się dwa razy w życiu.
                                                    Pierwszy raz wtedy gdy zostaje saperem.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:13
                                                    Przewodniczacy Zwiazkow Zawodowych znalazl w kacie biura butelke. Potarl ja a z niej wyskoczyl Dzin i z wdziecznosci za uwolnienie zaproponowal spelnienie trzech zyczen. Zwiazkowiec wymienil pierwsze
                                                    - Chcialbym byc teraz na wczasach w Hiszpani
                                                    Pstryk ii natychmiast znalazl sie w Hiszpani
                                                    - Chce miec wokol siebie duzo, pieknych kobiet
                                                    I to zyczenie sie spelnilo.
                                                    - A teraz trzecie i ostatnie zyczenie
                                                    - Chcialbym juz nigdy w zyciu nie pracowac
                                                    Pstryk! I Zwiazkowiec znalazl sie z powrotem w swoim biurze.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:37
                                                    - Co z tym kotem? Czemu sie tak dziwnie napina?
                                                    - Slyszalem, ze w ten sposob jaguary szykuja sie do ataku
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:16
                                                    Dwaj przyjaciele rozmawiaja na drugi dzien po zakrapianym wieczorze:
                                                    - Jak dotarles wczoraj do domu?
                                                    - Jak blyskawica
                                                    - Tak szybko?
                                                    - Nie, zygzakiem
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:20
                                                    Lekarz do pacjenta:
                                                    - Przepisalem panu najnowsza amerykanska masc na sztywne palce, wiec teraz bedzie pan grac na fortepianie jak wirtuoz.
                                                    - Ojej! Panie doktorze! Jest pan cudotworcs, bo jeszcze nigxdy nie gralem na tym instrumencie.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:23
                                                    Ten angielski, ktorego uczyli nas w szkole rozumieja tylko ci ktorzy uczyli sie w naszej szkole
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:25
                                                    Maz grzebiac w narzedziach:
                                                    - A gdzie nasza stara pila?
                                                    Glos z kuchni:
                                                    - Nie jestem stara, tylko dojrzala. A gdzie pilam to nie twoj interes.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:27
                                                    - A wiecie, ze Robin Hood trafial w muche z 1000 krokow!
                                                    - Ech, jakie to byly czasy
                                                    - A jakie to byly muchy!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:29
                                                    Wczoraj znalazlem piec tysiecy w starej kurtce! Tak sie ucieszylem. A juz myslalem ze szatniarz to taki marny zawod...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:30
                                                    Jestes mlody dopoki dziecko nie oddalo ci swojego starego telefonu
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:32
                                                    Bogaty znajdzie krewnych nawet wsrod nieznajomych, biedny wsrod krewnych bedzie mial samych nieznajomych
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 09:34
                                                    W celi
                                                    - Za co siedzisz?
                                                    -Za niepelnosprawnosc
                                                    - Cos ty?!
                                                    - Gdybym nie kulal nigdy by mnie nie zlapali
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:17
                                                    - Dlaczego warto zapraszac ekologow na imprezy?
                                                    - Bo nie psuja atmosfery
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:19
                                                    - Jak wabi sie pies zlomiarza?
                                                    - Puszek
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:21
                                                    - Panie doktorze, niech pan ratuje moja zone! Strasznie boli ja glowa i no do tego ta...temperatura
                                                    - A wysoka?
                                                    - Metr szescdziesiat dziewiec
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:24
                                                    Pewien Szkot zauwazyl, ze sasiad
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:26
                                                    Pewien Szkot zauwazyl, ze sasiad codziennie o 18:30 wychodzi na dwor i karmi bezpanskie koty, zaczal zatem wypuszczac swego kota na dwor o 18:29
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:28
                                                    - Co slychac?
                                                    - A wszystko dobrze
                                                    - A co dobrego?
                                                    - Nic
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:30
                                                    - Czemu sie gapisz na to krzeslo?
                                                    - Lekarz mi kazal
                                                    - Co konkretnie powiedzial
                                                    - Mam czasem dac odpoczac oczom
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:35
                                                    Przedsiebiorca pyta prawnika:
                                                    - Mam u siebie kontrole skarbowa. Przyslali liste strasznie wscibskich pytan. Moze im pan napisac "Nie wasz interes dupki" jakos po prawniczemu
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:41
                                                    Jadac metrem usiadlem na lezacej na krzeselku gazecie. I nagle podchodzi jakis koles patrzy wymownie na gazete i mowi:
                                                    - Przepraszam, czyta pan to?
                                                    Nie wiedzialem co powiedziec, wiec odpowiedzialem:
                                                    - Tak!
                                                    Ale on wciaz wisial nade mna i patrzyl. Wiec stalem, przewrocilem strone i usiadlem ponownie.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:43
                                                    Spiecie na drodze. Wkurzony facet:
                                                    - Kobieto, robilas kiedys prawo jazdy?
                                                    - Na pewno wiecej razy niz ty!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:45
                                                    Maz do zony:
                                                    - Chcialbym te wakacje spedzic tam, gdzie jeszcze nie bylem
                                                    - Swietnie, zapraszam cie do kuchni
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:47
                                                    Bral pan lapowki
                                                    Bralem
                                                    Sam
                                                    Sam
                                                    Duzo pan wzial
                                                    No...jakby tu powiedziec
                                                    Na dwoch starczy
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:50
                                                    Sadysta staje przed sadem
                                                    - Czy oskarzony moglby jeszcze raz przedstawic przebieg morderstwa
                                                    - Z przyjemnoscia, wysoki sadzie...
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.08.18, 23:53
                                                    W Londynskiej restauracji:
                                                    - Sherlocku Holmsie, jestes genialny! Jak wydedukowales jedzac zupe, ze kucharz ma krotkie, czarne, krecone wlosy i nie tak dawno obcinal paznokcie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:00
                                                    Helmut pyta swojego lekarza:
                                                    - Jak mam sobie radzic z tym upalem?
                                                    - Powinien pan duzo pic i malo sie ruszac
                                                    - Cudownie! Widze ze nawet w lsto stulecia nic nie musze zmieniac ,- cieszy sie Helmut
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:47
                                                    Ofiara wypadku budzi się po długiej i ciężkiej operacji....
                                                    - Co się stało!? Gdzie ja jestem?
                                                    - Miał pan wypadek...
                                                    - To znaczy, że jestem w szpitalu?
                                                    - W dużej części tak...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:48
                                                    Policjant do kierowcy podczas kontroli drogowej.
                                                    - A gdzie są wycieraczki?
                                                    - Wymontowałem je, bo zbyt często zakładano mi za nie mandaty.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:49
                                                    W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami.
                                                    - I co, boicie się? - pyta przewodniczka.
                                                    - Tak! - krzyczą pasażerowie.
                                                    - To proszę robić to, co kierowca!
                                                    - A co robi kierowca?
                                                    - Zamyka oczy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:49
                                                    Baca był świadkiem wypadku samochodowego. Przesłuchuje go policjant:
                                                    - Baco jak to było?
                                                    Na to baca:
                                                    - Panocku widzicie to drzewo?
                                                    - Widzę.
                                                    - A oni nie widzieli...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:04
                                                    - Tato, chciałam ci powiedzieć, że jestem zakochana. Adama poznałam na eDarling, potem zostaliśmy przyjaciółmi na Facebooku, często gadaliśmy na WatsApp, teraz oświadczył mi się przez Skype.
                                                    - Córeczko, wobec tego weź ślub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a jak ci się mąż znudzi, to wystaw go na Allegro.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:05
                                                    Moja żona odeszła z frajerem którego poznała przez internet. Ale ja głupi byłem, mogłem już dwa lata temu załozyć stałe łącze w domu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:06
                                                    Facebook powinien wprowadzić limit zmian statusu związku. Po 3 zmianach automatycznie na stały powinien być włączony "niestabilny".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:05
                                                    Na czatach facet to facet, kobieta to facet, a 12-letnia dziewczynka to agent CBŚ.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:06
                                                    Moja dziewczyna przebrana za policjantkę aresztowała mnie pod zarzutem bycia zbyt dobrym w łóżku. Po 2 minutach zarzuty zostały wycofane..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:07
                                                    - Otwierać! Policja!
                                                    - Ale o so chodzi...? Myśmy zamawiali dziwki!
                                                    - Sąsiedzi nas wezwali!
                                                    - Sąsiedzi wezwali, sąsiedzi niech se d*pczą!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:07
                                                    Jedzie czarny Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem, lecz z wyraźną ulgą:
                                                    - O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
                                                    - Z czego się, kur*a, cieszysz debilu?! Posuń się!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:08
                                                    Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Oficer dyżurny odbiera:
                                                    - Komisariat Policji, słucham?
                                                    - Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Aleję Lipową 74 przez 3?
                                                    - Chwileczkę, sprawdzam. Tak. Było zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej - głośna muzyka, wrzaski...
                                                    - Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:08
                                                    Policjant wysłał swoją żonę i dziecko na wakacje nad morze. Po tygodniu dołączył do nich. Chciał szybko uprawiać seks ze swoją żoną.
                                                    - Nie, kochanie, nie możemy, dziecko patrzy.
                                                    - Masz rację, chodźmy na plażę.
                                                    Po chwili uprawiają seks na pustej plaży. Nagle pojawia się policjant.
                                                    - Natychmiast włóżcie swoje ubranie, wstydźcie się, nie możecie tego robić publicznie!
                                                    - Racja - powiedział mąż - to był moment słabości. Nie widzieliśmy się przez tydzień. Widzisz, jestem policjantem i byłoby bardzo dziwnie, gdybyś mnie ukarał.
                                                    - Nie martw się, jesteś kolegą po fachu i to jest twój pierwszy raz. Ale już trzeci raz w tym tygodniu złapałem tę szmatę uprawiającą seks na plaży i tym razem zapłaci.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:09
                                                    Przychodzi policjant z jednostki prewencji do domu, wyciąga pałę i leje żonę. Ta w krzyk:
                                                    - Józek, nie przynoś mi nigdy roboty do domu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:09
                                                    Policjant zatrzymuje furmankę.
                                                    - Co tam wieziecie, gospodarzu?!
                                                    Chłop myśli: "Wiozę glinę, ale jak powiem że wiozę glinę, to policjant pomyśli, że robię z niego jaja."
                                                    - No, gospodarzu, co tam wieziecie?
                                                    - Cały wóz policjantów, panie władzo!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:10
                                                    Do szpitalnej sali, gdzie leża pacjenci ze sztucznymi płucami wpada elektryk i oznajmia:
                                                    - No panowie. Oddychajcie teraz głęboko bo za chwile na godzinę wyłączam prąd.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:10
                                                    Sysadmin uważał się za boga sieci. Potem przyszedł do pracy elektryk.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:10
                                                    Egzamin wstępny na politechnikę:
                                                    - Proszę powiedzieć, dlaczego silnik elektryczny się obraca? - pyta egzaminator.
                                                    - Bo jest elektryczność.
                                                    - I to ma być odpowiedź? Dlaczego, w takim razie, żelazko się nie obraca? Też jest elektryczne!
                                                    - A bo żelazko nie jest okrągłe.
                                                    - No, a kuchenka elektryczna? Okrągła przecież, czemu się nie obraca?
                                                    - To z powodu tarcia o podłoże - nóżki przeszkadzają.
                                                    - Dobrze... A żarówka? Okrągła! Gładka! Bez nóżek! Czemu żarówka się nie obraca?
                                                    - Obraca się, jak najbardziej!
                                                    - Taaaak?!
                                                    - Przecież jak pan profesor ją chce wymienić, to co pan robi? Obraca ją pan!
                                                    - Hm, no tak, w samej rzeczy. Ale to przecież ja nią obracam, nie ona sama!
                                                    - Widzi pan... Samo z siebie nic się nie obraca! Taki silnik elektryczny, na przykład, potrzebuje do tego elektryczności.
                                                    Więcej na potworek.com/tag/kawaly-o-elektrykach - codzienna dawka dobrego humoru.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:11
                                                    Egzamin wstępny na studia:
                                                    - Proszę powiedzieć, dlaczego silnik elektryczny się obraca? - pyta egzaminator.
                                                    - Bo jest elektryczność.
                                                    - I to ma być odpowiedź? Dlaczego, w takim razie, żelazko się nie obraca? Tez jest elektryczne!
                                                    - A bo ono nie jest okrągłe.
                                                    - No, a kuchenka elektryczna? Okrągła przecież, czemu się nie obraca?
                                                    - To z powodu tarcia - nóżki przeszkadzają.
                                                    - Dobrze... A żarówka? Okrągła! Gładka! Bez nóżek! Czemu żarówka się nie obraca?
                                                    - Obraca się, jak najbardziej!
                                                    - ?!
                                                    - Przecież jak pan profesor ją chce wymienić, to co pan robi? Obraca ją pan!
                                                    - Hm, no tak, w samej rzeczy. Ale to przecież ja nią obracam, nie ona sama!
                                                    - Widzi pan... Samo z siebie nic się nie obraca! Taki silnik elektryczny, na przykład, potrzebuje do tego elektryczności.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:11
                                                    Elektryka prąd nie tyka - a jak już tyknie, to elektryk fiknie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:11
                                                    a jak już tyknie, to elektryk fiknie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:12
                                                    Elektryka prąd nie tyka - a jak już tyknie, to elektryk fiknie;
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:12
                                                    Zeus też był elektrykiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:12
                                                    Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
                                                    - Który z was był w cywilu elektrykiem?
                                                    - Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy.
                                                    - W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:13
                                                    Elektryk do pomocnika:
                                                    - Franek, potrzymaj przez chwile te druty!
                                                    - Już trzymam.
                                                    - Czujesz coś?
                                                    - Nie...
                                                    - W porządku. To znaczy, ze pod wysokim napięciem są tamte druty.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:13
                                                    Policja zrobiła obławę.
                                                    Zamknęli dla ruchu jedną ulicę i przesłuchiwali przechodniów.
                                                    - Pana zawód!
                                                    - Księgowy....
                                                    - Następny!
                                                    - Krawcowa...
                                                    - Następny!
                                                    - A ja... chodzę tak sobie od latarni do latarni...
                                                    - Pisz! Elektryk!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:14
                                                    - Jaki język jest najczęściej używany przez programistów?
                                                    - Wulgarny.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:14
                                                    Trzeci raz z rzędu wpisałem nieprawidłowe captcha. A co, jeśli naprawdę jestem botem?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:14
                                                    - No, takiego wirusa to ja jeszcze nie miałem! - rzekł zięć informatyk, widząc teściową przy swoim komputerze...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:15
                                                    Rosyjscy programiści stworzyli pierwszy program komputerowy, który w rozmowie po rosyjsku przeszedł pomyślnie test Turinga (test człowiek/maszyna). Algorytm był prosty. Na wszystkie pytania odpowiadał “A idź w pizdu!”.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:15
                                                    Żona informatyka wysyła go po zakupy.
                                                    - Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
                                                    Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
                                                    - Czy są jajka?
                                                    - Tak - odpowiada sprzedawca.
                                                    - To poproszę dziesięć parówek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:15
                                                    Użytkownicy komputerów dzielą się na:
                                                    a) robiących kopie (backup),
                                                    b) tych, co będą robić kopie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:16
                                                    Prawdziwy informatyk ma grupę krwi C:\
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:16
                                                    Ogłoszenie w prasie:

                                                    Duża firma informatyczna oferuje pracę dla doświadczonych hackerów. CV oraz List Motywacyjny prosimy umieszczać na stronie www.microsoft.com
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:34
                                                    Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego człowieka i biadolą:
                                                    - Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
                                                    - No cóż - wyrokuje lekarz - trzeba będzie go leczyć.
                                                    - Ale czym?!
                                                    - Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:35
                                                    - Doktorze, każdej nocy śni mi się jeden i ten sam koszmar. Jestem na Antarktydzie a wokół pełno pingwinów. I ciągle przybywają i przybywają. Zbliżają się do mnie, napierają na mnie, przepychają mnie do urwiska i za każdym razem spychają mnie do lodowatej wody.
                                                    - Normalnie leczymy takie przypadki w jeden dzień. Ale z Panem możemy mieć większe problemy, Panie Gates...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:37
                                                    Informatyk do informatyka:
                                                    - Wczoraj byłem na domowce, gdzie był ping do onetu 3ms!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:38
                                                    – Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu?
                                                    – Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:38
                                                    - Czym różni się doświadczony informatyk od początkującego?
                                                    - Początkujący uważa, że 1KB to 1000B, a doświadczony jest pewnien, że 1km to 1024m.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:38
                                                    Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:
                                                    - Jaka to usterka?- pyta technik.
                                                    - Z zasilacza wydobywa się dym.
                                                    - Trzeba wymienić zasilacz.
                                                    Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.
                                                    - Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.
                                                    - W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.
                                                    - Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.
                                                    - Wiedziałem!
                                                    - Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi
                                                    powiedzieć, czy się udało.
                                                    Kilka minut później:
                                                    - To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.
                                                    - No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?
                                                    - MS-DOS 6.22.
                                                    - Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.
                                                    Godzinę później:
                                                    - Potrzebuję nowego zasilacza.
                                                    - Jak pan do tego doszedł?
                                                    - Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi
                                                    zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.
                                                    - I co panu powiedzieli?
                                                    - Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:39
                                                    Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do kuchni na śniadanie po nocy spędzonej przy komputerze.
                                                    Żona jak to żona, natychmiast zauważyła, że coś nie w porządku:
                                                    - Co się stało Maniuś, program nie zadziałał?
                                                    - Zadziałał.
                                                    - No to może się wieszał?
                                                    - Chodził jak burza!
                                                    - Więc czemu jesteś taki ponury?
                                                    - Zdrzemnąłem się na Backspace.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:39
                                                    Dzieci piszą wypracowanie na temat: Jak wyobrażam sobie bycie informatykiem? Nie pisze tylko Jaś.
                                                    - Dlaczego nie piszesz? - pyta polonistka.
                                                    - Czekam, aż mi się otworzy edytor tekstu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:39
                                                    Komputerowiec podrywa dziewczynę:
                                                    - Chcesz herbaty?
                                                    - Nie.
                                                    - Kawy?
                                                    - Nie!
                                                    - Hm, może wódki?
                                                    - NIE!!!
                                                    - Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:40
                                                    Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
                                                    -Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:40
                                                    Spotkało się kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował:
                                                    - Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.
                                                    Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.
                                                    Wreszcie któryś odpowiada:
                                                    - Słuchajcie, moja karta graficzna jest do dupy...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:40
                                                    Na podstawie J 8:2-16

                                                    Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD-ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
                                                    Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD-ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.

                                                    Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci na nią kamień. I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku.
                                                    Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej "Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?" A ona odrzekła "Nikt, Panie!". Rzekł do niej: i ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD-ka chronionego prawem autorskim.

                                                    A oto znów przemówił do nich tymi słowami: Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje. Rzekli do niego prawnicy: Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa! W odpowiedzi rzekł do nich: Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:41
                                                    W piaskownicy bawią się dzieci, jedno z nich siedzi same w rogu.
                                                    - Dlaczego twój dzieciak siedzi dziś tak sam w kącie?
                                                    - No bo dzisiaj bawią się w pracownie komputerową, a mój instaluje Linuxa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:41
                                                    - No jak, czaisz bazę?
                                                    - Tylko MySQLa...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:41
                                                    - Jakie są idealne wymiary kobiety informatyka?
                                                    - 1024 x 768.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:42
                                                    Mówi informatyk do informatyka:
                                                    - Dość już tego grania, dość programowania, dość już komputera na dziś. Czas coś poczytać.
                                                    I zaczął czytać e-booka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:43
                                                    Złota myśl informatyka:
                                                    "Dziewczyny są dla frajerow którzy nie potrafią sobie ściągnąć pornosa z
                                                    netu".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:43
                                                    Żona programisty:
                                                    - Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
                                                    - Kładź się, będziemy instalować...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:44
                                                    Klasyfikator pojemnosści butelek wódki w świecie informatyków

                                                    0.1 l - demo
                                                    0.25 l - trial version
                                                    0.5 l - personal edition
                                                    0.7 l - professional edition
                                                    1.0 l - network edition
                                                    1.75 l - enterprise
                                                    3 l - for small business
                                                    5 l - corporate edition
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:44
                                                    0.1 l - demo
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:44
                                                    0.25 l - trial version
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:44
                                                    0.5 l - personal edition
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:45
                                                    0.7 l - professional edition
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:46
                                                    1.0 l - network edition
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:46
                                                    1.75 l - enterprise
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:46
                                                    3 l - for small business
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:47
                                                    Nie programuj w święta - bug się rodzi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:47
                                                    Sysadmin uważał się za boga sieci. Potem przyszedł do pracy elektryk
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:48
                                                    Spam - jedyna rzecz którą na pewno dostaniesz pod choinkę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:54
                                                    Wysprzątane mieszkanie to znak, że komputer jest zepsuty.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:54
                                                    - Co mówi informatyk do żony na zakończenie kłótni?
                                                    - a href="do kuchni"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:55
                                                    - Ludzie! Oderwijcie się od tego komputera, tam też jest świat, ptaszki ćwierkające, piwo, dziewczyny...
                                                    - Gdzie? Za firewall`em?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:55
                                                    - Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
                                                    - Myszko..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:55
                                                    W swoje dwudzieste urodziny znał 20 systemów operacyjnych i żadnej dziewczyny.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:56
                                                    Jaka ta technika jest niedoskonała. Człowiekowi, żeby dojść do siebie, potrzeba dwóch palców, a komputerowi ? trzech.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:58
                                                    Jak zająć programistę?
                                                    - Przeczytaj zdanie poniżej.
                                                    - Przeczytaj zdanie powyżej.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:21
                                                    Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała, na niego, on na nią
                                                    - Informatyk (pomyślała studentka)
                                                    - Studentka (pomyślała bezdomny)
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:21
                                                    - Jakie jest podobieństwo między wigwamem, a linuksem?
                                                    - No windows, no gates, Apache inside.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:22
                                                    Jeśli wasz syn przejawia niezdrowe zainteresowanie grami komputerowymi, postarajcie nakierować go ku bardziej zdrowemu hobby ...to wino, kobiety i karty
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:22
                                                    Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:22
                                                    Prezes do administratora systemu:
                                                    - A ta kawa na klawiaturze to może też sprawka wirusa, hę?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:23
                                                    Nowa akcja Microsoftu: donieś na 10 użytkowników pirackich kopii, dostaniesz licencję gratis. Zrób to, zanim zrobi to twój sąsiad...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:23
                                                    Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.
                                                    - Tetris..(pomyślał)
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:23
                                                    Spotykają się dwaj programiści:
                                                    - Słuchaj, potrzebuję generatora liczb losowych
                                                    - Czternaście...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:24
                                                    Czarne dziury powstały tam, gdzie Pan Bóg podzielił przez zero.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:24
                                                    Kącik porad w magazynie komputerowym"Wszyscy gadają,że Windows się wykrzacza...a u mnie się nie wykrzacza! Może coś nie tak robię?"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:25
                                                    Wraca informatyk do domu, patrzy,a żona naga w łóżku z obcym Chłopem. A oczy u nich jakieś Takieś chytre. Rzuca się do kompa...faktycznie: zmienili hasło.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:25
                                                    Co to jest różniczka?- Wyniczek odejmowanka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:25
                                                    Odkryto nieznany list św. Pawła do Koryntian. Zaczynał się od słów:
                                                    "Nie wyrzucajcie tego listu. To nie jest spam...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:26
                                                    Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
                                                    Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
                                                    - Czemu ta małpa taka droga?
                                                    - Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
                                                    Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
                                                    - A ta małpa czemu taka droga?
                                                    - Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
                                                    - A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
                                                    - Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:26
                                                    Był sobie kiedyś człowiek, który już w bardzo wczesnej młodości marzył, by zostać "wielkim" pisarzem. Gdy spytano go, co dla niego oznacza "wielki" odpowiedział:
                                                    - Chciałbym pisać teksty, które cały świat będzie czytał, teksty, na które ludzie będą reagować czysto emocjonalnie, które będą doprowadzać ich do łez, bólu, gniewu, krzyku i desperacji!
                                                    Człowiek ten zrealizował swoje dziecięce marzenie. Obecnie pracuje w Microsoft i pisze komunikaty o błędach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:26
                                                    Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem.
                                                    Dwóch adminów pije bruderszafta:
                                                    - To co? Mówmy sobie po IP!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:27
                                                    Wszędzie słyszę, że Windows się wiesza, a u mnie nie... Co robić?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:27
                                                    Rozmawia dwóch adminów:
                                                    - Mój kumpel wczoraj w 5 minut uszkodził główny serwer.
                                                    - Jest hakerem ?
                                                    - Nie, debilem
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:27
                                                    Tabliczka w dziale komputerowego wsparcia:
                                                    Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie pracuje.
                                                    Praktyka - to kiedy wszystko pracuje, lecz nikt nie wie dlaczego.
                                                    W tym miejscu łączymy teorię i praktykę - nic nie pracuje i nikt nie wie dlaczego
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:28
                                                    Rozmawia dwóch informatyków, jeden mówi do drugiego:
                                                    - Słuchaj, może pożyczysz mi 500 PLN, no powiedzmy 512 tak dla równego rachunku
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:28
                                                    Napis na grobie informatyka:
                                                    "kowalski.zip"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:28
                                                    Dobry programista wiesza się razem ze swoim programem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:29
                                                    Co potrafią szybkie komputery?
                                                    - Szybkie komputery potrafią bardzo szybko robić bardzo dokładne błędy!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:29
                                                    Przychodzi klient do kiosku i prosi o paczkę papierosów. Sprzedawca podaje mu paczkę z napisem: „Palenie tytoniu przyczyną problemów z erekcją”. Gość rzucił okiem na napis i po chwili namysłu mówi:
                                                    - To może wezmę te z rakiem…
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:30
                                                    Minister finansów ostrzega: rzucanie palenia powoduje katastrofalne skutki dla budżetu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:30
                                                    - Po jaką cholerę siedzisz na beczce z benzyną?!
                                                    - To mnie motywuje.
                                                    - Że co?!
                                                    - Muszę wytrzymać bez papierosa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:30
                                                    Rozdrażniony mąż mówi do żony:
                                                    - Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na ciebie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:31
                                                    Kobieta chwali się sąsiadce:
                                                    - Doprowadziłam do tego, że mój mąż pali tylko po dobrym obiedzie.
                                                    - To pięknie! Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:32
                                                    Matura z historii:
                                                    - Omów państwo Ostrogotów.
                                                    - Nie wiem...
                                                    - Dobrze, to omów państwo Wizygotów.
                                                    - Też nie wiem.
                                                    - Pytanie ratunkowe?
                                                    - Jeśli można...
                                                    - Porównaj państwo Ostrogotów z państwem Wizygotów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:32
                                                    Nie matura, ale władza wszystkie braki wynagradza.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:32
                                                    Nie matura, lecz pieniądze zaspokoją twoje żądze.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:33
                                                    Syn po zdanej maturze zwraca się do ojca o spełnienie danej mu wcześniej obietnicy. Ojciec bez słowa przekazuje mu kluczyki od samochodu. Obserwuje tę scenę przepełniona dumą matka. Po jakimś czasie syn oddaje rodzicom kluczyki, zwracając się do ojca:
                                                    - Musisz uzupełnić kondomy w schowku. Zużyłem 2 ostatnie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:34
                                                    Zadania maturalne dla dresa:

                                                    1. Jevgienij posiada AK-47 z magazynkiem na 30 kul. Wystrzeli swoje 13 kul za każdym razem gdy naciska na spust. Ile razy może wystrzelić zanim bedzie musiał zmienić magazynek?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:34
                                                    2. Karol posiada 10 gram "czystej kolumbijskiej". Zmieszał ją "dwutlenkiem" w stosunku 4 cześci kokainy do 6 cześci "dwutlenku". Sprzedał 6 gramów mieszaniny Marianowi za sumę 650 zł i 15 gramów Romanowi, po 100 zł za gram.
                                                    a) kto, Marian czy Roman dał się wydymać?
                                                    b) Ile gramów mieszaniny zostało Karolowi?
                                                    c) jaki jest stopień zanieczyszczenia kokainy Karola?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:34
                                                    3. Radek jest alfonsem. Ma trzy dziewczynki, które dla niego pracują. Jeśli cena jednego numerku wynosi 110 zł, a dziewczynkom dostaje się z tego 60 zł, to ile razy każda z dziewcząt bedzie musiała się sprzedać, aby Radek mógł oplacić swoje 3 dzienne dawki cracku, cena których wynosi 85 zł za skręta?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:35
                                                    4. Irina chce odebrać część ze 100 gramów heroiny, która kupiła w celu otrzymania 20-procentowego zysku. Jakiej masy środka rozrzedzającego musi użyć?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:35
                                                    5. Arkadiusz zarabia 2000 zł na każdym skradzionym BMW, 1500 zł jeśli jest to Japończyk i odpowiednio 4000 zł za 4x4. Jeśli już ukradł dwa BMW i trzy 4x4, to ilu Japończyków mu zostaje do ściągnięcia, aby otrzymać dochód w wysokości 30.000 zł?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:35
                                                    6. Jachu jest od 6-ciu lat w więzieniu za napad z morderstwem. Uzyskane w czasie napadu środki, tj. 90 000 zł ukrył w mieszkaniu swojej dziewczyny. Każdego miesiąca dziewczyna podciąga 450 zł. Ile pieniędzy zostanie Jachowi po wyjściu z więzienia?
                                                    Pytanie dodatkowe: ile lat dostanie Jacho, jeśli po powrocie na wolność zabije te suke?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:36
                                                    7. Marecki przespał się z 6-cioma dziewczynami z gangu. W chwili obecnej w gangu jest 27 dziewczyn. Jaki procent dziewczyn z gangu przeleciał Marecki?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:36
                                                    8. Podczas ostatniej bitwy z bandą Ukraińców, Stachu zużył 76 kul z pistoletu utomatycznego, które dosięgły zaledwie trzech osób:
                                                    a) jaka jest jego skuteczność?
                                                    b) czy zasługuje aby pozostał w gangu, jeśli próg maksymalny wyznaczony przez współczynnik Pershinga wynosi 23 kule na ubitego Ukrainca?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:36
                                                    W szkole:
                                                    - Hej, ty tam, pod oknem - kiedy był pierwszy rozbiór polski? Pyta nauczyciel.
                                                    - Nie wiem.
                                                    - A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
                                                    - Nie pamiętam
                                                    - To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
                                                    - Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.
                                                  • madohora Porcja tematów i zadań maturalnych: 22.08.18, 22:37
                                                    ***
                                                  • madohora Język polski: 22.08.18, 22:37
                                                    "Pan Tadeusz" jako utwór nieśmiertelny. Opisz swój stosunek do literackiego arcydzieła, wychodząc od tezy, głoszącej że "There can be only one
                                                  • madohora Matematyka: 22.08.18, 22:38
                                                    Udowodnij, stosując odpowiednie założenia, w dowolnym zbiorze kwadratów można wskazać trójkątny okrąg o co najmniej dwóch środkach.
                                                  • madohora Biologia:. 22.08.18, 22:38
                                                    Na przykładzie koleżanki/kolegi przedstaw podstawowe funkcje układu rozrodczego ssaków.
                                                  • madohora Historia: 22.08.18, 22:39
                                                    Oceń wpływ Andrzeja Leppera na ruchy narodowowyzwoleńcze Mulatów w Polsce
                                                  • madohora Geografia: 22.08.18, 22:40
                                                    Wykaż, że najkrótsza droga prowadzona z Kaliningradu do Moskwy wiedzie przez polski korytarz tranzytowy i nie przechodzi przez Białoruś ani Litwę.
                                                  • madohora Chemia: 22.08.18, 22:41
                                                    Za pomocą drożdży, wody i cukru wykaż substytucyjność przemysłu monopolowego w Polsce. Uwaga: załóż, że przemysł winiarski i siarkowy są komplementarne.
                                                  • madohora Fizyka: 22.08.18, 22:41
                                                    Podaj przynajmniej dwa przykłady rozwiązań dylatacji czasu w środkowej europie (wskazówka: rozważania rozpocznij od pokazania, że w Polsce jest możliwa praca 18 godzin na dobę przy zachowaniu 8 godzinnego odpoczynku)
                                                  • madohora Wiedza o społeczeństwie: 22.08.18, 22:42
                                                    Wykaż, na podstawie wybranych przykładów z życia gospodarczego (powodzie, inwazja Talibów w Klewkach, samoistny opad radioaktywny ze złóż uranu w Górach Sowich), że Leszek Balcerowicz musi odejść.
                                                  • madohora Muzyka: 22.08.18, 22:43
                                                    Udowodnij, że o ile zaśpiewanie przez Edytę Górniak hymnu polskiego jest przestępstwem (konstytucyjnie chroniona godność pieśni państwowej), to nie jest nim pijacki ryk kibiców w knajpie ani bzycznenie komórki Idea w ważnych chwilach (np. gdy dzwoni Gruby albo Parówa).
                                                  • madohora W-F: 22.08.18, 22:43
                                                    Opracuj metodę treningu pozwalającą grać w Mistrzostwach Świata drużynie piłkarskiej składającej się jedynie z Jerzego Dudka (bramkarz) i Emmanuela Olisadebe (napastnik). Wskazówka: wykaż skuteczność metody gry z pominięciem drugiej linii.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:44
                                                    Poniżej przedstawiamy zadania maturalne z matematyki, istnieje 99% prawdopodobieństwo, że będą one na przyszłorocznej maturze - niestety zawsze jest ten jeden procent. Tak czy inaczej, warto je rozwiązać:
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:44
                                                    1. Robotnik wykonuje swoja prace w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tą sama prace w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień a do sklepu monopolowego jest 13 minut biegiem.
                                                    Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:45

                                                    2. Jeden projekt 3 studentów wykonuje w 2 miesiące. 4 studentów w 2 miesiące i 1 tydzień, 5 studentów w 2 miesiące i 18 dni.
                                                    Oblicz ile musi się zrzucić 6 osobowa grupa studentów, aby kupić projekt i oddać go na 2 tygodnie przed końcem semestru?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:45

                                                    3. Jasiek chodzi na imprezę co tydzień, Mariola co 16 dni. Znając okres cyklu miesiączkowego Marioli oblicz prawdopodobieństwo, że na wspólnej imprezie wpadną.
                                                    Oblicz prawdopodobieństwo, że będą to bliźniaki.
                                                    Pyt. dodatkowe (+3 punkty) ile będą wynosić alimenty po 6 latach?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:45
                                                    4. Hiperpłaszczyzna rozpięta na ewaluowanej przestrzeni bazowej 25- wymiarowej posiada 17 ekstermów lokalnych. Niech k będzie dowolnym ciałem i zgodna z waluacją dyskretną dla hipotezy Jakobianowej. Domknięcie całkowite pierścienia izomorficznego definiuje wskaźniki sumacyjne. Ciała i pierścienie maja 1 różną od 0.
                                                    Ile będzie kosztować piwo Tyskie w Suwałkach na przełomie marca i grudnia?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:46

                                                    5. Zadanie na ocenę celującą: Z ilu jajek robi się makaron 6 jajeczny uwzględniając 22% podatek VAT
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:46
                                                    Hrabia z Hrabiną tańczą na walca na wielkim balu.
                                                    - Psst, hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę.
                                                    - Dlaczegóż to, mój hrabio?
                                                    - Kończy mi się gwint w protezie...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:47
                                                    Bal, młoda margrabianka tańczy ze starym hrabią.
                                                    - Ileż to lat macie, hrabio?
                                                    - Osiemdziesiąt, moja panno!
                                                    - Powiada pan? Nie dałabym...
                                                    - Bo też i ja bym prosić nie śmiał!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:47
                                                    - Skąd się wziął taniec irlandzki?
                                                    - Było za dużo whisky i piwa, a za mało kibli.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:48
                                                    Wraca Jaś z przedszkola. Buzia cała podrapana. Aż przykro patrzeć. Matka w lament.
                                                    - Co sie stało, Jasiu?!
                                                    - Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało, bo grypa, a jodełka duża.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:48
                                                    Blondynka do partnera przytulającego się w tańcu:
                                                    - Chyba niedługo umrzesz...
                                                    - Co za pomysł?! Czemu tak myślisz?
                                                    - Czuję twój koniec....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:48
                                                    Młody porucznik Rżewski dopiero co wstąpił do pułku. Pułkownik bierze go z sobą na bal do pałacu carskiego i mówi:
                                                    - Ja was przedstawię imperatorce. Zaprosicie ją do tańca i powiedzcie kilka komplementów.
                                                    I tak oto porucznik tańczy z Katarzyną i mówi:
                                                    - Jestem zachwycony Waszą Wysokością o Pani! Wasza Łaskawość poci się dużo mniej, niż inne grube kobiety w Waszym wieku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:49
                                                    Taniec, to pionowa ekspresja poziomego pożądania.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:49
                                                    Porucznik Rżewski ubierając się na bal wkłada do prawej kieszeni spodni banana.
                                                    - Na co wam banan w spodniach, poruczniku ? - pytają go.
                                                    - Ot, cóż... zatańczę z jakąś damą, ona przylgnie do mnie, poczuje banana i przesunie się tak by przytulić się z drugiej strony.... A tu będziemy już na nią czekali!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:49
                                                    - Dlaczego w Wąchocku na dyskotece tańczy się w kapciach?
                                                    - Żeby nie zagłuszać muzyki z sasiedniej wsi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:50
                                                    Po pogrzebie policjant chwali się koledze:
                                                    - Słuchaj na tym pogrzebie były same bałwany, gdy orkiestra zagrała tylko ja poprosiłem wdowę do tańca.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:50
                                                    Zatłoczona dyskoteka, wolna piosenka, nastrojowe światła. Rozmawiają dwie osoby:
                                                    - Wspaniale tańczysz.
                                                    - Ty też.
                                                    - Wspaniale obejmujesz.
                                                    - Ty też.
                                                    - Wspaniale całujesz.
                                                    - Ty też.
                                                    - Mam na imię Darek.
                                                    - O Boże! Ja też.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:50
                                                    Siedzi baca na drzewie i śpiewa. Przechodzi turysta.
                                                    - Baco, spadniecie, na drzewie się nie śpiewa.
                                                    - Nie spadnę.
                                                    Za godzinę wraca turysta, patrzy, a pod drzewem leży baca.
                                                    - A mówiłem wam, baco - nie śpiewa się na drzewie.
                                                    - Śpiwo się, śpiwo, ino się nie tańcy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:53
                                                    W domu handlowym kobieta podchodzi do sprzedawcy:
                                                    – Czy mógłby mi pan polecić jakiś gustowny prezent dla początkującego pisarza?
                                                    – Myślę, że mam coś odpowiedniego – odparł sprzedawca. – Gustowny kosz na śmieci będzie w sam raz..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:53
                                                    W bibliotece:
                                                    - Czy mogę pożyczyć książkę pt. „Jak zostać milionerem”
                                                    - oczywiście. Proszę.
                                                    - Dziękuję. Chwileczkę, ale ona ma tylko połowę stron!
                                                    - O co panu chodzi? Nie wystarczy panu pół miliona?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:54
                                                    Pewnego dnia leży mąż z żoną w łóżku, gdy spostrzega, że ona kupiła nową książkę pt. „Czego pragnie 20 milionów Polek”. Wyjął książkę z jej rąk i zaczął ją kartkować. Żona nieco się zirytowała:
                                                    -Co ty wyprawiasz?
                                                    Odpowiedział spokojnie:
                                                    - Chcę zobaczyć, czy dobrze napisali moje nazwisko.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:54
                                                    Do księgarni wchodzi kobieta w żałobie, trzymając w ręku książkę „Grzyby wokół nas“. Księgarz ściska jej rękę:
                                                    - Szczere wyrazy współczucia, wydawnictwo już poprawiło te błędy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:55
                                                    Pewien żyd przeczytał, że mężczyźni, którzy mają bardzo gęste brody są bardzo głupi. No a on miał właśnie taką gęstą, więc żeby nikt sobie o nim nie pomyślał, jaki to on jest głupi, postanowił sobie swoją wypalić (wiadomo, ortodoksom nie wolno ani ścinać, ani golić się). Oczywiście strasznie się przy tym poparzył, więc na marginesie książki dopisał: "sprawdzone i udowodnione".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:55
                                                    Po księgarni kręci się przypakowany klient w dresie zdobionym trzema paskami. Trzyma w ręku małą karteczkę i co jakiś czas na nią spogląda. Raz na półki z książkami, raz na karteczkę... I tak przez dobre 10 minut.
                                                    Zniecierpliwiony sprzedawca postanowił w końcu zadziałać. Pyta więc:
                                                    - Może w czymś panu pomóc?
                                                    - Tak, dziewczyna prosiła mnie o książkę...
                                                    - Rozumiem... A jaką?
                                                    - Wszystko jedno, byleby nic Grocholi. - odpowiada patrząc na karteczkę.
                                                    - Jest pan pewien? Katarzyna Grochola jest w tej chwili niezwykle popularna wśród kobiet.
                                                    - Tak jestem pewien. Na pewno nie chcę nic Grocholi!
                                                    Sprzedawca w lekkiej konsternacji wybrał jeden z listy aktualnych bestsellerów i wręczył zadowolonemu klientowi. Nazajutrz ten sam klient, w tym samym dresie, z tą samą karteczką i tą samą książką wraca do tej samej księgarni...
                                                    - Chciałbym zwrócić tę książkę, moja dziewczyna nie była jednak zadowolona...
                                                    - Rozumiem, a mógłbym zobaczyć co ma pan napisane na tej karteczce?
                                                    Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomiętą kartkę z napisem: "Nigdy w życiu" Grocholi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:55
                                                    Wywiad z bacą:
                                                    - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
                                                    - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
                                                    - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
                                                    - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:56
                                                    Dwaj policjanci zastanawiają się, co kupić komendantowi na urodziny:
                                                    - Może książkę? - zastanawia się jeden.
                                                    - Eee, coś ty, książkę to on już ma.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:56
                                                    - Jak jest najcieńsza książka na świecie?
                                                    - "Co mężczyźni wiedzą o kobietach".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:57
                                                    Fąfara poszedł do księgarni i pyta:
                                                    - Czy dostane książkę pod tytułem "Mężczyzna panem domu"?
                                                    - Niestety, nasza księgarnia nie prowadzi bajek.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:00
                                                    W parku na lawce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać.
                                                    - Jaka książkę pani czyta?
                                                    - "Geografię seksu".
                                                    - I jaka jest główna myśl tej książki?
                                                    - Ze najlepszymi kochankami sa Żydzi i Indianie.
                                                    - Pani pozwoli ze się przedstawię: Nazywam się Mojżesz Winnetou.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:00
                                                    Fąfara wpada do księgarni i sapiąc, pyta sprzedawcę:
                                                    - Czy to pan sprzedawał wczoraj mojej żonie książkę kucharską?
                                                    - Ja, a co się stało?
                                                    - Zaraz pan się dowie! Zabieram Pana do mnie na obiad!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:00
                                                    - Jak zaczyna się każda książka kucharska w Szkocji?
                                                    - Np. tak: "Pożycz jedno jajko i kilo mąki".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:01
                                                    Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi swiatło, potem znów je zapala.
                                                    - Co ty robisz? - pyta go żona.
                                                    - Przecież przewracać kartki można i po ciemku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:01
                                                    Zorganizowano międzynarodowy konkurs na napisanie najlepszej książki o słoniach.
                                                    - Japończycy napisali rozprawę naukową "Wprowadzenie do nauki o słoniach".
                                                    - Amerykanie napisali książkę "Co przeciętny Amerykanin powinien wiedzieć o słoniach".
                                                    - Żydzi napisali trzytomowe dzieło "Słoń a sprawa żydowska".
                                                    - Rosjanie napisali 2 dzieła: "Rosja - praojczyzna słoni" i "Radziecki słoń - największy komunista na świecie".
                                                    - Kubańczycy napisali: "Kubański słoń - młodszy brat słonia radzieckiego".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:02
                                                    Nigdy nie należy wierzyć łysym i rudym.
                                                    Rudy wiadomo - fałszywy, a łysy - przecież mógł być kiedyś rudy.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:02
                                                    Młoda dziewczyna załatwia wizę w konsulacie. Urzędnik wypełniając formularz pyta:
                                                    - Kolor włosów?
                                                    - Rudy.
                                                    - Płeć?
                                                    (Zarumieniona panienka nieśmiało):
                                                    - No, też ruda.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:02
                                                    Spotyka łysy rudego. Rudy rechocze:
                                                    - Co, bozia włosków nie dała?
                                                    Łysy odszczekuje:
                                                    - Dawała rude, to nie wziąłem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:03
                                                    Wpada zajączek do lisiej nory i pyta:
                                                    - Jest ojciec?!
                                                    - Nie ma...
                                                    - Jest matka?!
                                                    - Nie ma...
                                                    - A chcecie w te rude ryje?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:03
                                                    - Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! - oświadcza Rozenbaum, na przyjęciu urodzinowym małżonki.
                                                    Matka odciąga go na bok i mówi:
                                                    - Jak mogłeś powiedzieć, że ta twoja ruda, wredna wiedźma jest wspaniała?
                                                    - Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem, że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:04
                                                    Kowalski zachęca żonę:
                                                    - Poszłabyś do fryzjera i pomalowałabyś sobie włosy na rudo.
                                                    - Na rudo? A po co?!
                                                    - Słyszałem, że rude kobiety mają większy temperament.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:04
                                                    Miś, zajączek, wilk i lis grają w karty. Lis oszukuje. Po pewnym czasie niedźwiedź wstaje i mówi:
                                                    - Ktoś tu oszukuje! Nie będę pokazywał palcem, ale jak strzelę w ten rudy pysk...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:04
                                                    Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg stałego lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda przepłynęła 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 19,5 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły płynąć dalej, więc wróciła na wyspę
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:05
                                                    Do szpitala trafił pacjent na amputacje jednej nogi. Po operacji przychodzi do niego chriurg i mówi:
                                                    - Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw?
                                                    - Złą, panie doktorze.
                                                    - Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi.
                                                    - Rany boskie! A ta dobra wiadomość, doktorze?
                                                    - Widzi pan tę rudą i cycatą pielęgniarkę?!
                                                    - Widzę...
                                                    - Dymam ją... odpowiedział doktor.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:05
                                                    W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
                                                    Siada brunetka:
                                                    - Myślę że jestem zgrabna...
                                                    Zabiło ją. Siada ruda:
                                                    - Myślę że jestem mądra...
                                                    Zabiło ją. Siada blondynka:
                                                    - Myślę..
                                                    Zabiło ją.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:06
                                                    Gdy czasem młoda polonistka
                                                    Taka naiwna, schludna taka,
                                                    Egzaltowana, świeża, czysta,
                                                    Że chciało by się siąść i płakać.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:06
                                                    Więc gdy ta polonistka właśnie
                                                    Małpując młodopolskie pozy
                                                    Wybiegnie o porannym czasie
                                                    Boso na łąkę między brzozy,
                                                    Poigra z pliszką i skowronkiem
                                                    Oraz z pudliszką i z biedronką,
                                                    Przywita ze wschodzącym słonkiem,
                                                    Wołając: - Witaj jasne słonko!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:07
                                                    Z róż i powojów splecie wieńce,
                                                    Pomacha rączką do motyla,
                                                    Kraśnym obleje się rumieńcem
                                                    Widząc jak pszczółka kwiat zapyla.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:07
                                                    Coś z Anny German gdy zanuci,
                                                    Wyrecytuje coś z Asnyka,
                                                    A potem bardzo się zasmuci
                                                    Nad żabką, którą bocian łyka,
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:07
                                                    Coś z Anny German gdy zanuci,
                                                    Wyrecytuje coś z Asnyka,
                                                    A potem bardzo się zasmuci
                                                    Nad żabką, którą bocian łyka
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:08
                                                    I chcąc zapłakać nad półtrupem
                                                    (bo drugie pół ten bocian urwał)
                                                    Wlizie tą bosą nogą w kupę
                                                    I wyda okrzyk: - Ożesz ku...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:08
                                                    I chcąc zapłakać nad półtrupem
                                                    (bo drugie pół ten bocian urwał)
                                                    Wlizie tą bosą nogą w kupę
                                                    I wyda okrzyk: - Ożesz ku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:08
                                                    To - jeśli byłbym na tej łące
                                                    Naocznym świadkiem tego zgrzytu -
                                                    Jak jestem facet niepijący,
                                                    Pół litra wychlałbym z zachwytu!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:09
                                                    Jedzcie dzieci!
                                                    Jedzcie, dzieci!

                                                    Pamiętaj o przecinkach, interpunkcja ratuje życie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:09
                                                    Nauczyciel języka polskiego pyta uczniów:
                                                    - Jak brzmi liczba mnoga do rzeczownika "niedziela"?
                                                    - Wakacje, proszę pani!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:10
                                                    - Nie rozumiem, jak jeden człowiek może robić tyle błędów?! - dziwi się polonistka, oddając pracę domowa uczniowi.
                                                    - Wcale nie jeden - odpowiada uczeń. Pomagali mi mama i tata.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:11
                                                    Pani od polskiego wywołuje Jasia do odpowiedzi:
                                                    - Jasiu, podaj, proszę dwa zaimki.
                                                    - Kto? Ja?!
                                                    - Brawo Jasiu, piątka!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:12
                                                    Polonista zwraca się do swojej żony:
                                                    - Czy mnie kochasz, najdroższa?
                                                    - Oczywiście! - odpowiada żona.
                                                    - Całym zdaniem, proszę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:13
                                                    Na lekcji polskiego:
                                                    - Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter?
                                                    - Kiedy mamy słaby wzrok!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:14
                                                    Sąsiad z dołu postanowił zacząć wszystko od zera. Tę trudną decyzję pomogło mu podjąć kasyno
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:14
                                                    Facet z kobietą są pierwszy raz w kasynie, stają przy stole do ruletki, kobieta pyta:
                                                    - Jaką liczbę mam obstawić?
                                                    Facet odpowiada:
                                                    - Może postaw na taką liczbę, która odpowiada twojej liczbie lat.
                                                    Kobieta obstawiła 25. Krupier rzuca i wypada 35... kobieta mdleje.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:15
                                                    Głuchoniemy wchodzi do apteki kupić prezerwatywy. Nie może się porozumieć z aptekarzem, a nie widzi kondomów na wierzchu. Sfrustrowany rozpina portki, kładzie swojego penisa na ladzie i obok kładzie 20 zł.
                                                    Aptekarz rozpina portki i robi to samo. Potem chowa wszystkie pieniądze. Doprowadzony do rozpaczy głuchoniemy zaczyna wymyślać aptekarza w języku migowym.
                                                    - Słuchaj - mówi aptekarz - Jeśli nie możesz sobie pozwolić, to się nie zakładaj!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:16
                                                    - W życiu nie zdołasz zerwać z hazardem!
                                                    - A założysz się?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:16
                                                    Do baru wchodzi facet, siada i mówi do barmana:
                                                    - Zakładam się o stówę, że kiedy postawisz na drugim końcu lady szklanki, potrafię do nich nasikać stojąc na tym brzegu.
                                                    Barman się zastanawia. "To łatwe pieniądze" - myśli sobie. Więc się zgadza. Facet wchodzi więc na bar i sika wszędzie, nawet na barmana. Ten się nie przejmuje, bo właśnie wygrał 100zł. Z radością prosi o swoje pieniądze. Facet wręcza mu je uszczęśliwiony, a barman pyta:
                                                    - Czemu się tak cieszysz?
                                                    Facet na to:
                                                    - Widzisz tego faceta po drugiej stronie baru? Założyłem się z nim o 1000zł, że nasikam na ciebie, a ty do tego będziesz uśmiechnięty!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:17
                                                    Dwaj znudzeni krupierzy siedzieli przy stole z ruletką gdy do kasyna weszła bardzo atrakcyjna blondynka. Podeszła do stołu i zadeklarowała zakład na 20 tys. dolarów na konkretną liczbę. Zaraz potem dodała:
                                                    - Mam nadzieję, że to wam nie będzie przeszkadzać, ale naprawdę szczęśliwe zakłady obstawiam kompletnie nago.
                                                    Po czym zrzuciła z siebie suknię, bieliznę i buty i rozkręciła talerz ruletki z okrzykiem:
                                                    - Mamusia potrzebuje pieniążki na nowe ubranko!
                                                    Chwilę później już wykrzykiwała:
                                                    - TAK! TAK! WYGRAŁAM! NAPRAWĘ WYGRAŁAM!
                                                    Podskakiwała przy tym jak mała dziewczynka i obejmowała każdego z krupierów. Zaraz potem zebrała wszystkie pieniądze i swoje rzeczy i prędko opuściła kasyno. Krupierzy nieco zakłopotani popatrzyli na siebie, po czym jeden z nich zapytał drugiego:
                                                    - Ty, a co ona właściwie obstawiała?
                                                    Drugi odparł:
                                                    - Nie mam pojęcia, myślałem, że Ty to sprawdzasz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:17
                                                    iedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego:
                                                    - Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
                                                    - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.
                                                    Łysy się odwraca, a koleś:
                                                    - Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...
                                                    Łysy:
                                                    - Żaden Krzychu, ku...a, dotknij mnie jeszcze raz to Ci jeb...e! - i się odwraca.
                                                    Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
                                                    - Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz.
                                                    - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace.
                                                    Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
                                                    - Krzychu, no kur...a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
                                                    Łysy:
                                                    - Kur...a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyp....dole, że się nie pozbierasz!
                                                    Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
                                                    - No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i ogladajmy...
                                                    Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy
                                                    koleś znowu do drugiego:
                                                    - Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.
                                                    - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.
                                                    Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
                                                    - Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace napier...lam, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:21
                                                    Najlepszy przyjaciel kobiety to kot. Kot nigdy nie zapyta się:
                                                    - Czego żresz po nocy?!
                                                    Będzie żarł razem z nią.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:22
                                                    - Mówiłaś, że to będzie zwykła wizyta kontrolna u weta... A ja się pytam, gdzie są moje jaja?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:22
                                                    Co cię nie zabije... to cię w...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:23
                                                    - Kiedy kotu dokuczają zęby?
                                                    - Jak go psy gryzą.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:23
                                                    Było około jedenastej w nocy, kiedy dr Harting, miejscowy weterynarz, odebrał telefon. W słuchawce usłyszał spanikowany głos starszej pani:
                                                    - Panie doktorze, nie mogę rozdzielić moich kotów. Chyba powariowały. Jeden wspina się na drugiego i kopulują! Co mam zrobić?
                                                    - Niech pani spróbuje uderzyć je laską, - zasugerował lekarz.
                                                    - Już to zrobiłam, ale nie zwróciły na to uwagi - wykrzyknęła kobieta.
                                                    - To może proszę polać je zimną wodą, to powinno nieco ostudzić ich temperament - poradził weterynarz.
                                                    - Tego też próbowałam, ale one tylko wlazły pod łóżko i robią to nadal! Co mam począc?!
                                                    - W takim razie - westchnął weterynarz - proszę podejść do kotów z telefonem i powiedzieć, że ktoś dzwoni do jednego z nich.
                                                    - Naprawdę pan myśli, że to zadziała?! - zapytała zdziwiona kobieta.
                                                    - W moim przypadku podziałało idealnie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:23
                                                    Człowiek dobrze wychowany, to taki, który kota nazywa kotem nawet
                                                    wtedy jak w niego wlezie po ciemku
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:24
                                                    1. Kot zawsze spada na 4 łapy.
                                                    2. Kromka chleba zawsze spada masłem do dołu.
                                                    3. Przywiązujemy na plecach kota kromkę masłem w górę.
                                                    4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:24
                                                    - Sąsiadko, czy nie widziała pani mojego męża? Godzinę temu poszedł utopić w rzece kota...
                                                    - Skoro pani wie gdzie jest, to czemu pani pyta?
                                                    - Bo kot wrócił do domu
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:25
                                                    - Kelner, czy to restauracja dla piegowatych?
                                                    - A dlaczego... a niech to szlag! Znowu kot kierownika nasrał w wentylator!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:26
                                                    Rozmawiają dwa menele:
                                                    - Zenek pokaż w mordę mać, co to za cudo?
                                                    - Ty, to tatuaż pamiątka z podróży po Kubie dwadzieścia lat temu.
                                                    - Bardzo ładny ten skorpion. Zenek, a powiedz to nie schodzi z wodą?
                                                    - Czy ja wiem!?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:26
                                                    Był sobie chłopak, którego dziewczyna była strasznym fanem boksu. Znała nazwiska, wyniki walk, parametry, itp. Popisywała się swoją wiedzą na lewo i prawo. Chłopak starał się nadrabiać zaległości i poznać trochę bokserski światek. Podczas ich pierwszego intymnego zbliżenia dziewczyna rozebrała się, położyła na kanapie i rozchyliła nogi. Na wewnętrznej części lewego uda miała wytatuowanego Mike Tysona, a na prawym Evander'a Holyfield'a.
                                                    Dziewczyna pyta się:
                                                    - Jak Ci się podobają moje tatuaże?
                                                    - Kochanie, nie mam zielonego pojęcia kim są ci dwaj po bokach, ale ten w środku wygląda jak Don King!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:27
                                                    https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201808/1534966266_6evbjg_600.jpg
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:28
                                                    Wpada kowboj do baru, wyciąga broń i wściekle się wydziera:
                                                    - Kto spał z moją żoną?!
                                                    - Wyluzuj - uspokaja go barman. - Schowaj ten rewolwer, bo i tak nie masz tylu naboi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:28
                                                    Kobieta wchodzi do baru i widzi kowboja siedzącego z nogami położonymi na stole. Ma on na sobie największe buty, jakie widziała. Spytała go, czy to prawda, co mówią o tym, że mężczyźni z dużymi stopami są dobrze wyposażeni. Kowboj uśmiechnął się szeroko i powiedział:
                                                    - Pewnie, proszę pani. Może przejdziemy się do mojego pokoju hotelowego i udowodnię to pani?
                                                    Kobieta chciała przekonać się na własnej skórze i spędziła z nim noc. Następnego ranka dała mu 100 dolarów. Rumieniąc się, kowboj powiedział:
                                                    - Dziękuję! To mi naprawdę pochlebia. Jak dotąd nikt nie zapłacił mi za noc ze mną.
                                                    - Nie ma się z czego cieszyć. Kup sobie za to buty, które pasują.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:29
                                                    Do miasta przyjechał kowboj i wszedł do saloonu na drinka. Niestety, miejscowi mieli brzydki zwyczaj ograbiania przyjezdnych. Kiedy skończył swojego drinka, zauważył, że zniknął jego koń. Wrócił do baru, rzucił broń do góry, złapał ją nad głową bez patrzenia i strzelił w sufit:
                                                    - Który z was, popaprańców, ukradł mi konia? - krzyknął z zaskakującą siłą.
                                                    Nikt nie odpowiedział.
                                                    - Dobra, teraz zamówię kolejne piwo, i jeśli mój koń się nie pojawi z powrotem, zanim je skończę, będę musiał zrobić to, co zrobiłem w Teksasie! A nie chcę robić tego, co zrobiłem w Teksasie!!!
                                                    Kilku miejscowych poruszyło się niespokojnie. Kowboj, jak powiedział tak zrobił - zamówił kolejne piwo, wypił je, wyszedł przed lokal, a jego koń stał na postoju. Osiodłał go i zamierzał odjechać, kiedy na werandzie pojawił się barman i zapytał:
                                                    - Powiedz stary, zanim odjedziesz... Co się stało w Teksasie?
                                                    Kowboj odwrócił się i powiedział:
                                                    - Musiałem wracać pieszo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:29
                                                    Jack i Tom piją piwo w saloonie, a tu wchodzi kowboj z głową Indianina pod pachą. Wręcza ją barmanowi, a ten daje mu pieniądze. Barman zwraca się do nich:
                                                    - Nienawidzę Indian. W ostatnim tygodniu spalili mi stodołę i zabili żonę i dzieci. Kto mi przyniesie głowę Indianina, daję mu tysiąc dolców.
                                                    Jack i Tom wypijają swoje piwo i idą polować na Indian. Po chwili zauważają jednego. Jack rzuca kamieniem, trafia w głowę i Indianin spada z konia w głęboki wąwóz. Obydwaj idą w ślad za nim, a Tom wyciąga nóż, by zabrać trofeum. Jack mówi:
                                                    - Tom, spójrz na to.
                                                    - Nie teraz, jestem zajęty.
                                                    - Myślę, że naprawdę powinieneś to zobaczyć.
                                                    - Dupku, nie widzisz, że jestem zajęty? Mam tysiąc dolarów w ręku.
                                                    - Proszę, Tom, popatrz.
                                                    Tom patrzy w górę wąwozu, a tam stoi pięć tysięcy Indian. Tom woła:
                                                    - O kur..., będziemy milionerami!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:29
                                                    Pod saloon podjeżdża na swoim koniu podniecony kowboj. Wchodzi do środka i pośród tłumów podpitych kowbojów zauważa w rogu sali piękną Mary. Wyciąga rewolwer i po kolei, z zimną krwią zabija wszystkich - poza piękną Mary.
                                                    Zaraz potem podchodzi do niej i mówi:
                                                    - Nareszcie sami!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:30
                                                    Krzyczy kowboj do drugiego kowboja:
                                                    - Mam najszybszą rękę na Dzikim Zachodzie!
                                                    - A ja tam wolę dziewczyny..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:33
                                                    Dyrektorka domu wczasowego wita w progu wczasowicza:
                                                    - Postaramy się, by czuł się Pan, jak u siebie w domu!
                                                    - Zwariowała pani?! Ja tu przyjechałem wypocząć!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:34
                                                    Gościu po powrocie z urlopu w Anglii spotyka kumpla.
                                                    - No i jak tam urlop, podobało się?
                                                    - Super, nawet wiem dlaczego Anglicy tak fanatycznie piją herbatę.
                                                    - Tak? Dlaczego?
                                                    - Wystarczyło skosztować ich kawy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:34
                                                    Turyści w muzeum Ziemi oglądają kości dinozaura. Jeden z nich pyta przewodnika:
                                                    - Może pan powiedzieć, ile lat mają te kości?
                                                    - 3 miliony, cztery lata i sześć miesięcy - pada odpowiedź.
                                                    - To jakaś podpucha?! - pyta turysta. - Skąd pan zna tak dokładny wiek?
                                                    - No cóż, kości dinozaura miały 3 miliony lat, kiedy zacząłem tu pracować, a to było cztery i pół roku temu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:35
                                                    Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary:
                                                    - Urlop?
                                                    - Tak...
                                                    - A dzieci państwo posiadają?
                                                    - Posiadają...
                                                    - A to tym razem państwo nie zabrali?
                                                    - Nie zabrali...
                                                    - Tylko we dwoje? Romantyczny wypad!
                                                    - Tak...
                                                    - A kto został z dziećmi?
                                                    - Żona.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:35
                                                    Żona do męża przed wyjściem na plażę:
                                                    - Chiałabym założyć coś, co zadziwi wszystkich!
                                                    - To załóż łyżwy...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:35
                                                    Właściciel gospodarstwa agroturystycznego zwraca się do turysty:
                                                    - Tutaj co rano będzie pana budziło pianie koguta.
                                                    - To niech go Pan nastawi na dziesiątą!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:36
                                                    Do biura podróży przychodzi klient i mówi:
                                                    - Mam 50 euro. Chciałbym za to jakieś niedrogie wczasy, ale żeby na miejscu była biblioteka, bilard, basen, siłownia, sauna, a w pokoju - telewizor, komputer i kino domowe.
                                                    - Nie ma u nas czegoś takiego. Ale chce pan takie za darmo i to zagraniczne?
                                                    - No pewnie.
                                                    - Proszę się zgłosić do szwedzkiego więzienia.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:36
                                                    W małym miasteczku turysta zaczepia przechodnia i pyta:
                                                    – Gdzie tu można dobrze zjeść?
                                                    Na to tamten odpowiada:
                                                    – Dobrze, to u księdza proboszcza.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:36
                                                    Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
                                                    – Piwo! Siku! – po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
                                                    Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
                                                    – Czy kogoś wam nie brakuje?
                                                    Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
                                                    – Nie ma mojej żony...
                                                    – No przecież – wścieka się kierowca – przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
                                                    Na to facet:
                                                    – Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:39
                                                    Mężczyzna zatrzymał się na noc w hotelu. Po godzinie przybiega zbulwersowany do recepcji i krzyczy:
                                                    - To skandal! Niech szlag Was trafi!
                                                    - Co się stało? - pyta kierownik hotelu, zwabiony krzykiem.
                                                    - Co się stało?! I Pan się mnie pytasz, co mi się stało w Pańskim hotelu?! Kiedy
                                                    wszedłem do swojego pokoju, zaszedł mnie od tyłu jakiś ciemny typ z pistoletem w ręce! Przystawił mi pistolet do głowy i powiedział: "Zrób mi loda, bo inaczej Twój mózg znajdzie się na wszystkich ścianach tego pokoju!"
                                                    - O Boże! - kierownik hotelu złapał się za głowę. - To jest niemożliwe! To
                                                    się nie mogło zdarzyć w naszym hotelu! I co? I co Pan zrobił?!
                                                    Mężczyzna poczerwieniał cały od złości i krzyczy:
                                                    - I jeszcze się pan mnie pytasz, co zrobiłem?! A ku**a co, jakiś wystrzał Pan słyszałeś może?!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:40
                                                    Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada, a tu ani śladu człowieka i nadziei na nocleg.
                                                    - Mówił pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatrach! - wścieka się jeden z uczestników wycieczki.
                                                    - Zgadza się! Ale to mi już wygląda na Bieszczady..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:40
                                                    Turystka w Paryżu zaczepia tubylca:
                                                    - Mógłby mi pan powiedzieć, jak się dostanę do Luwru?
                                                    - Luwr tyle lat stał, madamme, to i te parę minut jeszcze poczeka. Zapraszam do mnie, o mam tu obok przytulną garsonierę - przyrządzę coś pysznego, napijemy się wina, posłuchamy muzyki, narysuję pani plan...
                                                    - O nie, nie! Według tego planu już mnie dziś dwa razy wy*upczyli!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:41
                                                    - Baco, macie w waszej miejscowości jakieś atrakcje dla turystów?
                                                    - Mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:41
                                                    Na pustyni wyczerpany turysta pyta Beduina:
                                                    - Jak dojść do Kairu?
                                                    - Cały czas prosto, a w czwartek w prawo.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:42
                                                    Jaka jest różnica między wczasami w górach a wczasami nad morzem?
                                                    W górach ceny są wysokie, a nad morzem - słone.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:42
                                                    Organizowane są przejażdżki łodzią po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
                                                    - To strasznie dużo - dziwi sie zbulwersowany turysta.
                                                    - Owszem, ale to przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!
                                                    - Nie dziwię się, przy takich cenach!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:42
                                                    Turysta odwiedził restaurację w Madrycie, spośród dań wybrał potrawę o nazwie "Jaja a la corrida".
                                                    Danie było naprawdę duże i pyszne, a cena przystępna. Powtarzał tak kilka dni, aż pewnego razu, porcja, którą dostał była bardzo mała. Zjadł i po obiedzie mówi do kelnera:
                                                    - Dlaczego dzisiejsza porcja była taka malutka?!
                                                    Kelner odpowiedział:
                                                    - No cóż, nie zawsze torreador wygrywa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:43
                                                    W Irlandii przewodnik w górach objaśnia:
                                                    - Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:43
                                                    Grupa turystów zwiedza ruiny średniowiecznego zamku. Mały chłopiec przygląda się tym resztkom muru i pyta:
                                                    - Tatusiu, to tutaj mama uczyła się jeździć naszym samochodem?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:44
                                                    Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
                                                    - To jedyny w swoim rodzaju gmach...
                                                    - Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
                                                    - Bardzo możliwe, bo to dom wariatów.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:45
                                                    W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami.
                                                    - I co, boicie się? - pyta przewodniczka.
                                                    - Tak! - krzyczą pasażerowie.
                                                    - To proszę robić to, co kierowca!
                                                    - A co robi kierowca?
                                                    - Zamyka oczy./
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:45
                                                    Pewien przewodnik w Górach Skalistych w USA miał bardzo złą sławę. Co zabierał jakąś grupę turystów na wyprawę, zawsze ktoś ginął. Ww końcu zainteresowała się tym policja. W śledztwie wyszło na jaw, że zły przewodnik jest patologicznym mordercą. Sąd orzekł karę śmierci. W dniu wykonania wyroku posadzono go na krześle elektrycznym. Włączono prąd, ale po dziesięciu minutach okazało się, że delikwent wciąż żyje i z tajemniczym uśmiechem stwierdza:
                                                    - Przecież wszyscy wiedzą, że jestem złym przewodnikiem.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:45
                                                    Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi:
                                                    - Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu.
                                                    - Dlaczego obok?!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:46
                                                    Jeśli idzie do ciebie góra, a ty nie jesteś Mahometem - uciekaj! To lawina!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:50
                                                    Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada, a tu ani śladu człowieka i nadziei na nocleg.
                                                    - Mówił pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatrach! - wścieka się jeden z uczestników wycieczki.
                                                    - Zgadza się! Ale to mi już wygląda na Bieszczady
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:50
                                                    Wspomnienia Taternika:
                                                    "Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
                                                    Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."
                                                    I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
                                                    "Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:51
                                                    W Irlandii przewodnik w górach objaśnia:
                                                    - Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:51
                                                    W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami.
                                                    - I co, boicie się? - pyta przewodniczka.
                                                    - Tak! - krzyczą pasażerowie.
                                                    - To proszę robić to, co kierowca!
                                                    - A co robi kierowca?
                                                    - Zamyka oczy
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:52
                                                    Pewien przewodnik w Górach Skalistych w USA miał bardzo złą sławę. Co zabierał jakąś grupę turystów na wyprawę, zawsze ktoś ginął. Ww końcu zainteresowała się tym policja. W śledztwie wyszło na jaw, że zły przewodnik jest patologicznym mordercą. Sąd orzekł karę śmierci. W dniu wykonania wyroku posadzono go na krześle elektrycznym. Włączono prąd, ale po dziesięciu minutach okazało się, że delikwent wciąż żyje i z tajemniczym uśmiechem stwierdza:
                                                    - Przecież wszyscy wiedzą, że jestem złym przewodnikiem.......
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:52
                                                    Umęczony klient żali się psychologowi:
                                                    - Od miesięcy prześladuje mnie koszmar. Śni mi się, że ktoś ciągle za mną chodzi.
                                                    - Kim pan jest z zawodu?
                                                    - Przewodnikiem górskim.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:55
                                                    Nauczycielka (rok 1945) pyta dzieci:
                                                    - Dzieci kto i jak z was pomagał żołnierzom na froncie?
                                                    Nastia:
                                                    - Wysyłałam na front tabakę i tytoń.
                                                    Masza:
                                                    - Pomagałam mamie robić opatrunki.
                                                    Nauczycielka:
                                                    - Zuchy! Wowa a Ty:
                                                    - A donosiłem żołnierzom pociski!
                                                    - Wowa, to ty jesteś bohaterem dzisiejszego dnia! A czy Tobie podziękowali?
                                                    - Tak, powiedzieli mi "Sehr gut, Władimir!"
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:56
                                                    Szkoła. Lekcja. Nauczyciel: - A teraz Wowa do tablicy!
                                                    Wowa: - Iwanie Iwanyczu, ja się nie nauczyłem.
                                                    - Dlaczego?
                                                    - Wczoraj mojego brata wypuścili z więzienia, gdzie siedział 15 lat za zamordowanie nauczyciela.
                                                    - Myślisz, że mnie nastraszysz! Siadaj - cztery.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:56
                                                    Na lekcji matematyki nauczyciel objaśnia zadania: "Schody powstającego w domu mają pięć prześwitów, każdy z których składa się z 20 stopni. Ile stopni trzeba przejść, by dostać się na ostatnie piętro?
                                                    - Wszystkie, - odpowiada Wowa.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:57
                                                    Mama mówi szeptem:
                                                    - Wowa, twój dziadek bardzo chory, powiedz mu coś wesołego.
                                                    - Dziadku, chciałbyś, by na twoim pogrzebie grała wojskowa orkiestra?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:57
                                                    Na lekcji botaniki. Nauczyciel pyta, jaki jest najlepszy czas na zbiór jabłek:
                                                    - Pietia: Sierpień.
                                                    - Tania: Wrzesień.
                                                    - Wowa: - Kiedy pies jest na łańcuchu.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 23:58
                                                    Wowa, wróciwszy do domu po lekcjach:
                                                    - Tato, dzisiaj w szkole wywiadówka... Lecz tylko dla wąskiego kręgu.
                                                    - Dla wąskiego kręgu? Co to znaczy?
                                                    - Będzie tylko nauczyciel i ty...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:14
                                                    Nauczyciel zadał pracę na temat: "Gdybym był dyrektorem firmy". Wszyscy starannie piszą, i tylko Wowa patrzy w okno.
                                                    - A ty dlaczego nie piszesz?
                                                    - Czekam na sekretarkę!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:14
                                                    Wygoniła Marija Iwanowna Wowę z klasy. Idzie dyrektor:
                                                    - Wowa, dlaczego ty nie na lekcji?
                                                    - Nauczycielka po ojca posłała.
                                                    - A gdzie twój ojciec pracuje?
                                                    - W KC (Komitet Centralny)
                                                    - Nie musisz, Wowa, iść po ojca. Idź do klasy i powiedz, że ja z nauczycielką jeszcze pomówię! Wowa przychodzi do domu:
                                                    - Tato, ta twoja kotłownia centralna znowu mi skórę uratowała.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:15
                                                    Nauczycielka pyta:
                                                    - Dzieci, co jeat najszybsze na świecie?
                                                    Dzieci:
                                                    "maszyna... samolot... rakieta". Jeden wstaje i mówi:
                                                    - Najszybsze - to myśl. Stoję tu, a myślami mogę być na wsi u babci. I tu wstaje Wowa i mówi:
                                                    - Marja Iwanowna, według mnie, najszybsza - to jest biegunka. Nie zdążysz pomyśleć, i już pełne spodnie
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:21
                                                    Dyskoteka w remizie. Nagle muzyka sie urywa i na proscenium wkracza miejscowy Janusz, wyjmuje mikrofon DJowi z ręki i rzecze:
                                                    -Zginęli dwa kaski od wueski. Jak się nie znajdą to dyskoteka będzie. Ale rozj*bana.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:21
                                                    W wiejskim sklepie sprzedawczyni zdenerwowała się na stałych klientów:
                                                    - Dosyć! Nie ma już sprzedawania win "na zeszyt"!
                                                    - Jadźka, zmiłuj się, przecież inaczej tego wszystkiego nie spamiętasz!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:22
                                                    Marycha zaszła w ciążę i szczęśliwie urodziła. Ponieważ jebliwa była kobitka, miała trudności we wskazaniu ojca dziecka, więc na wszelki wypadek w pozwie do sądu o ustalenie ojcostwa wskazała wszystkich chłopow ze wsi z sołtysem włącznie. Sąd nakazał więc pobranie krwi wszystkim panom. Na pierwszy ogień poszedł sołtys. Sołtys w ambulatorium, a pozostali nerwowo i z niepokojem oczekują swojej kolejki. Po chwili wychodzi wesoły i uśmiechniety sołtys i radośnie już w drzwiach głośno krzyczy:
                                                    - Chłopy, nie bójta się!! Nie dojdą! Z palca biorą!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:22
                                                    Przyjechał ze wsi dziadek i rodzina wysłała go do teatru.
                                                    - No i jak, podobało się dziadkowi w teatrze?
                                                    - Bardzo mi się podobało a najbardziej na końcu, kiedy dawali płaszcze! Wziąłem trzy...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:22
                                                    - Jak masz na imię??
                                                    - Joanna.
                                                    - Jo Andrzej, tyż ze wsi.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:23
                                                    Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki, aby tam nabyła manier, a przede wszystkim nauczyła się po "miejsku" mówić.
                                                    Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża:
                                                    - Heloł bejbi! Heloł bejbi!
                                                    - O, proszę, jak ładnie! - myśli mąż.
                                                    A ona krzyczy dalej:
                                                    - Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:23
                                                    Starszy gość na emeryturze miał problemy ze słuchem. W końcu trafił na lekarza, który bardzo mu pomógł. Miesiąc później facet wraca do lekarza na kontrolę. Lekarz mówi:
                                                    - Pański słuch jest w znakomitej formie. Pańska rodzina musi być bardzo zadowolona, że znowu pan słyszy.
                                                    Facet na to:
                                                    - Och, jeszcze im nie powiedziałem. Po prostu siedzę i słucham rozmów. Już trzy razy zmieniałem mój testament!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:24
                                                    Amerykański milioner na łożu śmierci dyktuje testament:
                                                    - Mojemu kuzynowi Johnowi zapisuję wszystkie akcje i posiadłość nad morzem, mojej wiernej kucharce - rezydencję na Jamajce, a mojemu siostrzeńcowi Billowi, który zawsze twierdził, że najważniejsze jest zdrowie - moje buty sportowe, rakietę tenisową i kostium.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:24
                                                    Znany rosyjski kompozytor umiera i mówi do faceta który spisuje testament:
                                                    - Chciałbym, aby na moim pogrzebie zagrała orkiestra symfoniczna.
                                                    - A co pan chciałby usłyszeć?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:25
                                                    Młody agronom kazał na swoje urodziny zabić świnię. Chłop tłumaczy mu:
                                                    - Niestety, nie możemy zabić, bo się prosi.
                                                    - Choćby się i na kolanach prosiła - macie ją zabić!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:25
                                                    Antek radzi się agronoma:
                                                    - Mówią, że nawóz sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uważa?
                                                    - Trudno powiedzieć, to rzecz smaku.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:26
                                                    Młody agronom ogląda sad i poucza właściciela:
                                                    Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu uzbierać choćby 10 kg jabłek.
                                                    - Ja też będę zdziwiony, gdyż zawsze zbierałem z niego gruszki.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:26
                                                    W Egipcie grupa doświadczonych archeologów odkryła grupę niedoświadczonych.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:27
                                                    Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno:
                                                    "Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, itd."
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:27
                                                    Archeolodzy odnaleźli na głębokości 20 m szkielet mamuta. To kolejny dowód
                                                    na to, że mamuty żyły w norach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:27
                                                    Archeolog to wymarzony mąż. Im kobieta jest starsza, tym bardziej się nią interesuje
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:28
                                                    - Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
                                                    - Dzisiaj nie mogę!
                                                    - Dlaczego nie?!
                                                    - Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:28
                                                    Autostopowiczka łapie stopa.
                                                    Kierowca:
                                                    - Czy pani nie boi się tak podróżować, gwałcą, itd.?
                                                    - Eee, lepiej mieć 15 centymetrów w du*ie, niż 30 kilometrów w nogach.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:29
                                                    - Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią.
                                                    - A kiedy to się panu zdarzyło?
                                                    - Mnie to nie, ale mojej szwagierce...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:29
                                                    Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi a samochod traci siłę i zatrzymuje się, kierowca wjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca wkurwiony, więc o nic nie pyta, bo jeszcze dostanie tym bejsbolem. Ruszaja, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale utostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
                                                    - Wiesz pan wiozę 30 ton kanarkow, samochod ma ładowność 20 ton, więc nie ma ch..a - połowa musi latać!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:29
                                                    Autostopowiczka w średnim wieku usiłuje złapać okazję. Niestety, samochody nie zatrzymują się. Po długim czasie słychać pisk opon, zatrzymuje się auto, kierowca otwiera drzwiczki i mówi:
                                                    - Niech pani wsiada, ja nie jestem z tych co biorą tylko młode i ładne...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:30
                                                    Wyrwij bankierom zęby krat
                                                    Zerwij lokaty i kup pola szmat
                                                    A długi runą, runą, runą
                                                    I pogrzebią stary świat!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:30
                                                    Przychodzi facet do banku:
                                                    - Potrzebny mi kredyt, mam znakomity pomysł!
                                                    - To znaczy?
                                                    - Za te pieniądze otworzę klub dla gejów.
                                                    - Dlaczego pan uważa, że się to opłaci?
                                                    - Patrz pan, jaki jest rynek: na początek, gliniarze z drogówki. Wszyscy, co do jednego, to pedały, nie? Potem - sędziowie piłkarscy - pedał pedała pedałem pogania. Potem posłowie. Nawet moi sąsiedzi z góry to pedały!
                                                    - Oj, chyba nie damy panu kredytu...
                                                    - O! I pan mógłby przyjść!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:30
                                                    Żona bankiera wpada z niespodziewaną wizytą do męża do pracy. Zastaje go z sekretarką na kolanach. Bankier bez zmrużenia oka dyktuje list:
                                                    "...i na koniec, szanowna Rado Nadzorcza, zwracam uwagę, że nie obchodzi mnie, czy mamy kryzys, czy nie. Nie jestem w stanie pracować bez drugiego fotela w gabinecie".
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:31
                                                    Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada:
                                                    - A musi pan wypłacać gotówkę?
                                                    - Czynsz muszę zapłacić.
                                                    - To może przelewem?
                                                    - Ale ja chcę coś też zjeść!
                                                    - W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową...
                                                    - Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak chcę iść na dziwki to co?!
                                                    Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic:
                                                    - Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:03
                                                    Egipcjanie zapisywali wszystko na papierosach
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:07
                                                    Egipcjanie balsamowali ludzi aby sie czlowiek nie rozchorowal w trumnie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:10
                                                    Matejko namalowal Bitwe pod Grunwaldem, chociaz ani razu jej nie widzial w telewizji
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:13
                                                    Boleslaw Krzywousty w swoim testamencie dal kawalek ziemi takze swojej zonie Salmonelli
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:16
                                                    Wlosy mial Lenin troche czarne, troche lyse. Dzieci nie mial bo walczyl z uciskiem czlowieka przez czlowieka.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:19
                                                    Karol Wielki byl czlowiekiem sprawiedlwym i nakazal by ludxie byli sadzeni zanim sie ich zabije.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:21
                                                    Krol Ludwik XIV zyl w pieknym stylu, ktory do dzis nie zaginal i mozna go kupic w komisie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:24
                                                    Lechici byli ruchliwi, gadatliwi, szybko ulegali niewiastom.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:30
                                                    Pieta Achilleda to miejsce, ktore jest wrazliwe na smierc
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:33
                                                    Joanna D'Arc byla jedyna dziewica we Francji za co tez poniosla kare
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:36
                                                    Zamach w Sarajewie byl kropla wody, ktora padla na beczke z prochem
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 21.08.18, 00:38
                                                    Kochanowski byl studentem, poeta i za granica
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:44
                                                    - Ale jak to, panie władzo, tu nie ma skrętu w prawo?
                                                    - Jest, tylko płatny
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:45
                                                    - Samochód nie posiada tablicy rejestracyjnej, oświetlenie niesprawne, niezapięte pasy, w ręku napoczęta puszka piwa...
                                                    - Do jutra, stary!
                                                    - Słucham?!
                                                    - Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:45
                                                    Polakom coraz częściej dokuczają korki. Powodują niepotrzebne przestoje, stratę czasu i nerwowość... A ileż prościej jest zamykać jabole kapslem...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:45
                                                    Żona do męża:
                                                    - Mam dla ciebie dobre wieści!
                                                    - Jakie?!
                                                    - Nie na darmo opłaciłeś autocasco.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:46
                                                    Policjant po wypadku, do kierowcy auta, który walnął w drzewio i siedzi nieruchomo jak posąg, ale żyje:
                                                    - No widzi pan! Jak to dobrze, że zapiął pan pasy! Siedzi sobie pan tutaj nienaruszony, a pana żona - nie zapięła i teraz leży tam w poharatana w krzakach z ch*jem w zębach..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:46
                                                    Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
                                                    - 0,8 promila - odczytuje wynik
                                                    - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie.
                                                    - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
                                                    - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
                                                    - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi:
                                                    - Janek, alkomat nam się zepsuł.
                                                    Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony:
                                                    - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:47
                                                    Dwóch kolegów jechało samochodem. Gdy przejechali skrzyżowanie na czerwonym świetle, ten siedzący na fotelu dla pasażera, myśląc, że kolega po prostu tego nie zauważył, w ogóle nie zareagował. Jednak gdy zdążyło się to po raz drugi, pasażer zaniepokojony spytał:
                                                    - Czemu przejeżdżasz na czerwonym?
                                                    - Spokojnie, mój szwagier zawsze tak robi i nic mu się jeszcze nie stało.
                                                    Jadą dalej. Kiedy podjechali do następnego skrzyżowania podczas gdy świeciło się zielone światło, kierowca niespodziewanie się zatrzymał. Zdziwiony kolega pyta:
                                                    - Dlaczego się zatrzymujesz, przecież mamy zielone?!
                                                    - A jak szwagier będzie jechał?!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 22:42
                                                    Jednostka wojsk pancernych. Młodzi żołnierze stoja przy człgu, podchodzi do nich dowódca.
                                                    - Nazywam się kapitan Dyszel. Od dzisiaj jestem waszym dowódcą.
                                                    - Tak jest panie kapitanie!
                                                    - Żeby nie było niejasności - co jest najważniejsze w czołgu?
                                                    - Działo - mówi jeden.
                                                    - Nie, najważniejszy jest pancerz - rzuca drugi.
                                                    - Radiostacja jest najważniejsza - krzyczy trzeci.
                                                    - Bzdura,głupoty gadacie! Zapamiętajcie! Najważniejsze w czołgu, to nie pierdzieć!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:04
                                                    Na sycylijskiej plazy podczas budowania zamkow z piasku pafa pytanie:
                                                    - Ile masz lat?
                                                    - Nie wiemm.
                                                    - Masz swoja komorke?
                                                    - Nie mam
                                                    - A dziewczyne
                                                    - Nie...
                                                    - No to piec!
                                                    ¹
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 17:36
                                                    - Bardzo mi miło cię poznać!
                                                    - Na twoim miejscu nie wyciągał bym zbyt pochopnych wniosków
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 17:37
                                                    - Kto najbardziej lubi szwedzki stół?
                                                    - Korniki!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 17:40
                                                    W sklepie staruszka z oburzeniem zwraca sie do sprzedawcy:
                                                    - Jajka po 40 groszy? Przed wojna to byly po 3 grosze!
                                                    - Niestety droga pani ale przedwojenne zapasy juz nam sie skonczyly!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 17:53
                                                    W restauracji oburzony klient do kelnera:
                                                    - W menu jest tylko jedna potrawa, zadnej mozliwosci wyboru!
                                                    - Ma pan wybor - odpowiada kelner - moze pan zamowic albo nie
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 19:34
                                                    👩‍👩‍👧‍👧
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 19:59
                                                    Wzrok kobiety jest specyficzny - z pieciu metrow zauwazy kobiecy wlos na klapie twojego garnituru a drzwi do garazu nie widzi z metra
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 20:05
                                                    Młody chirurg po raz pierwszy w życiu operuje wyrostek robaczkowy. Profesor przypatrujący się całej operacji w pewnej chwili nie wytrzymał i mówi:
                                                    - Człowieku! Tylko wyrostek. Całą resztę niech pan szybko pakuje z powrotem do środka!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 15.08.18, 12:52
                                                    Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
                                                    - Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
                                                    - To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną...
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:47
                                                    Po tańcu chłopak dziękuje swojej partnerce:
                                                    - Dziękuję za taniec. Świetnie się bawiłem!
                                                    - Ale ja tak kiepsko tańczę... - kryguje się zarumienione dziewczę.
                                                    - Ale za to jak śmiesznie!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 20:16
                                                    Jedna z korporacji branży IT opracowała dyski twarde o nieskończonej pojemności. Mają trafić na rynek jak tylko skończą się formatować.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 21:46
                                                    5 l - corporate edition
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 19:58
                                                    Na lekcji przyrody nauczyciel mówi do uczniów:
                                                    - Małpa przez tydzień zjada tyle bananów, ile waży. Jasio:
                                                    - A skąd ona wie, ile waży?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:30
                                                    Jasio pyta się mamy:
                                                    - Dlaczego ty się malujesz?
                                                    - Żeby być ładna.
                                                    - A kiedy to się stanie?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:31
                                                    Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym nosem.
                                                    - Co ci się stało? - pyta mama.
                                                    - To przez tego magika z cyrku, który podczas przedstawienia wyciągnął mi z nosa złotą monetę!
                                                    - I zostawiił cię w takim stanie?
                                                    - On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali następnych monet!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:32
                                                    W szkole nauczycielka zwraca się do ucznia:
                                                    - Jasiu, wymień jakiegoś ssaka łownego.
                                                    - Ssaka...ssaka... No, na przykład myśliwy!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 02.08.18, 23:10
                                                    Nauczycielka mówi do dziewczynek przed lekcją:
                                                    - Jeżeli Jasiu wejdzie do klasy i powie coś głupiego wybiegnijcie natychmiast !
                                                    Po chwili Jasiu wbiega do klasy i krzyczy:
                                                    - Hej!! Burdel budują za rogiem!
                                                    Uczennice jak kazała Pani wybiegły.
                                                    Jasiu:
                                                    - Gdzie k**wy ??!! Dopiero fundamenty kładą
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:03
                                                    Jaks czesc klatki schodowej prosimy o pomoc przy otrzymaniu pozyczki - porecz
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 00:37
                                                    Pewien gospodarz kupił zebrę prosto z Afryki i postawił ją w swojej oborze między krową a bykiem. Zebra tak patrzy i patrzy na krowę i pyta się:
                                                    - A kto ty jesteś?
                                                    - Jak to kto - krowa.
                                                    - A co ty tu robisz?
                                                    - Jak to co, mleko daję.
                                                    No dobra. Zebra patrzy i patrzy na byka i znów się pyta:
                                                    - A ty kto jesteś?
                                                    - Jak to kto, byk.
                                                    - A ty co robisz?
                                                    - Zdejmij tę piżamę to Ci pokażę.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:02
                                                    Idzie stary byk po łące z młodym byczkiem. W pewnym momencie młody woła do starego na widok stadka jałówek:
                                                    - Chodź podbiegniemy szybciutko i przelecimy parę.
                                                    Na co stary:
                                                    - Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko po woli, a po trzecie nie parę tylko wszystkie.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:03
                                                    Wchodzi sadysta do sklepu zoologicznego i pyta sprzedawczynię:
                                                    - Czy są papużki nierozłączki?
                                                    - Tak są.
                                                    - To poproszę jedną.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:03
                                                    Jadą dwie mrówki przez park. Nagle jedna mówi:
                                                    - Poczekaj ptak mi wpadł do oka.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:04
                                                    Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego:
                                                    - Co się stało? - pyta leśniczy.
                                                    - Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:04
                                                    Na podwórku rozmawiają 2dwa koguty:
                                                    - Czy ty z ta kurą to chodzisz na poważnie, czy tylko dla jaj?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:05
                                                    Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
                                                    - Masz coś do jedzenia ? - pyta samiec.
                                                    Samica podaje mu jabłko.
                                                    - O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:05
                                                    Podchodzi mamut do mamucicy...
                                                    On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
                                                    Ona - Muuuuu??????
                                                    sytuacja się powtarza...
                                                    On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
                                                    Ona - Muuuuu??????
                                                    sytuacja się powtarza...
                                                    On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
                                                    Ona - Muuuuu??????
                                                    I tak wyginęły mamuty....
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:05
                                                    Syn woła do idącego z nim przez jaskinię ojca:
                                                    - Tato, tato, toperz!
                                                    - Nietoperz, synku!
                                                    - Jak nie toperz to co?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:06
                                                    Czym się różni krowa od traktora?
                                                    - Jak traktor nawali, to stoi a jak krowa, to idzie dalej.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:06
                                                    Spotkanie w lesie - lew zbiera towarzystwo i mówi:
                                                    - Teraz podzielimy się: mądre zwierzaki na prawo, a ładne na lewo.
                                                    I tak sowa biegnie na prawo, inne zwierzaki za nią, inne na lewo, a żaba została na środku
                                                    - No i co ty żaba robisz?
                                                    - No przecież się, kur..., nie rozdwoję!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:07
                                                    - Co powstanie z krzyżówki jeża z wężem?
                                                    - ?
                                                    - Drut kolczasty
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:07
                                                    Wraca nawalona wrona z imprezy. Leci i kracze:
                                                    - Krrra, Krrra itd.
                                                    Nagle (było już ciemnawo) walnęła w drzewo. Spadla. Po chwili podnosi się, otrzepuje z kurzu i próbuje:
                                                    - Hau, miau - cholera jak to było?
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:08
                                                    Ufoludki dowiedziały się ze na ziemi jest takie zwierze, które pije wodę i daje mleko. Złapali wiec krowę, zaprowadzili nad rzekę, jeden trzymał łeb krowy w wodzie a drugi doił. Nagle krowa się załatwiła i ten, który doił krzyczy do drugiego:
                                                    - Wyżej głowę, bo muł bierze!!!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:09
                                                    Chłop wyhodował dwutonowe jabłko, wsadził je na wóz i zawiózł na targ. Cały dzień nie miał klientów, ale pod koniec dnia przychodzi facet i pyta się:
                                                    - To pana jabłko?
                                                    - No.
                                                    - To cofnij pan wozem, bo mi robal konia zżarł.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 01:09
                                                    Mrówka puka do drzwi. Otwiera słoń.
                                                    Mrówka: jest słonica?
                                                    Słoń: nie ma.
                                                    Mrówka: Ok, to powiedz ze był Ryszard.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:27
                                                    Złapano mrówkę na gorącym uczynku jak zabijała słonia.
                                                    Za swój czyn stanęła wkrótce przed sądem.
                                                    Sędzia pyta ją:
                                                    - Dlaczego to zrobiłaś?
                                                    Na to mrówka :
                                                    - Cóż, takie są prawa dżungli.
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:28
                                                    Co to jest zielone i je myszy?
                                                    Żaba sierota uczona przez kota!
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:28
                                                    - Coś taki smutny, Józek?
                                                    - Właśnie wróciłem z Afryki. Wyobraź sobie, że współżyłem tam z małpą.
                                                    - Nie martw się, nikomu o tym nie powiem. Ona też nikomu nie powie.
                                                    - No właśnie! Nie powie, nie napisze, nie zadzwoni..
                                                  • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:29
                                                    - Co trzeba zrobić, żeby wsadzić słonia do lodówki?
                                                    - Otworzyć lodówkę, wsadzić słonia, zamknąć lodówkę.
                                                    - Co trzeba zrobić, żeby wsadzić żyrafę do lodówki?
                                                    - Otworzyć lodówkę, wyjąć słonia, wsadzić żyrafę, zamknąć lodówkę.
                                                    - Kto zje więcej liści z drzewa: słoń czy żyrafa?
                                                    - Słoń, bo żyrafa jest w lodówce.
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 20:51
                                                    - Mamusiu a kiedy ja sie urodzilem? - pyta maly Brajanek
                                                    - Dokladnie o polnocy
                                                    - Ojej, to chyba cie nie obudzilem?!
                                                  • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:18
                                                    Obuwie o imieniu Elzbieta - butelka
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:04
                          Jurek miał śliczną detonację głosu.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:05
                          Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:06
                          Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:07
                          Ludzie powinni być życzliwi, a gdy jeden człowiek upadnie, to drugi powinien się przejąć
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:08
                          Na łące leżała Zosia, a przez jej środek płynął strumień...
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 18:09
                          Obyczaj nakazuje, że kapitan spuszcza się ostatni.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:32
                          Po wejściu do pokoju w oczy rzucał się Kościuszko z szablą w ręku.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:36
                          To nie była dziewica, tylko coś okropnego.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:38
                          Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
                        • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 19:38
                          Niektóre obrazy Picassa można nawet oglądać, ale nie wszystkie.
                      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 17:49
                        A do kotletów była sałata, która mamusia przyprawiła potem.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.07.18, 22:39
        Nowela "Janko Muzykant" podobała mi się dlatego bo Janko miał talent i marnował go.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 16:56
        Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca sie w tasiemca.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.07.18, 22:57
        - Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! - oświadcza Rozenbaum na przyjęciu urodzinowym małżonki. Matka odciąga go na bok i mówi:
        - Jak mogłeś powiedzieć, że ta twoja ruda, wredna wiedźma jest wspaniała?
        - Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem, że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 07.07.18, 00:34
        - Jaka jest różnica między łóżko a zając?
        - Łóżko sze szczeli z przeszczeradłem, a zając sze szczeli z pistoletem.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 15:02
        Opisz doświadczenie za pomocą którego stwierdzisz właściwości żrące kwasu
        - Gdy wylejesz kwas na dłoń to ci zeżre skórę
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:12
        Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepszą żonę. Wmurowano mu ją na żywca.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 10.07.18, 21:24
        Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spód podkładali stare gazety
      • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 12:34
        Do dzialu gwarancji jednej z firm komputerowych podchodzi mlody czlowiek i mowi:
        - Dzien dobry, wczoraj oddalem wam pamiec
        - A komu dokladnie pan ja oddal?
        - Nie pamietnam
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 14:41
        - Jak poszło waszej drużynie w Rosji?
        - Bez przesady możemy się porównać do poprzednich Mistrzostw Świata. Też odpadliśmy....
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 15:45
        Jak przedstawić Ninę dżentelmenowi?
        - Serotonina
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 13.07.18, 22:04
        Mydło

        Chłopu na dychawicę poradzono zjeść migdałów. On przez drogę zapomniał. Gdy znalazł się w mieście zaczął rozpytywać myg...myg...myg,,,nie umiał się wysłowić. Ludzie pokazali mu na mydlarnię. Poszedł, kupił mydła, najadł się a gdy go przeczyściło wyzdrowiał.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.07.18, 20:15
        - Słuchaj Kaśka, powiedziałaś ty wszystko księdzu?
        - A juści, że powiedziałam. A cóż w tym złego że my się dwa razy w drodze pocałowali?
        - Jak, dwa razy jak raz
        - Antek. aleś ty głupi przecież wracać będziemy tą samą droga przez las
      • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 17.07.18, 21:16
        Argument grup spolevznych - kastracja
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 20.07.18, 20:26
        Mówi pchła do pchły :
        - Gdzie byłaś na wakacjach
        - Na KRECIE.
      • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 25.07.18, 10:32
        Klient w ksiegarni:
        - Chcialem kupic ksiazke "Kompletnie bez ubrania"
        - Niestety, to bestseler, zostal juz sprzedany. Ale za to mamy "Radosc z welny"
      • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 12:08
        Tylko Chuck Noris potrafi
        zapalić opony w rowerze wodnym
      • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 05.08.18, 22:20
        Smutny Jasio przychodzi do mamy, wdrapuje się jej na kolana i przymilnie prosi:
        - Mamusiu, proszę cię, wykreśl z mojego listu do świętego Mikołaja kolejkę elektryczną i wpisz rower górski.
        - To nie chcesz już kolejki?
        - Chcę, ale już znalazłem taką w szafie...
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 06.08.18, 22:07
        Z murów:
        Kobieta bez mężczyzny to jak ryba bez roweru
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 14:43
        Pani pyta w klasie dzieci:
        -Gdzie kto śpi.-Dzieci odpowiadają:-na wersalce ,na tapczanie, w łóżku, a Jasiu mówi;
        -Mój ojciec to śpi na linie.
        Pani zdziwiona mówi do Jasia, dlaczego tak sądzisz,a Jasiu:
        -Bo mama zawsze z rana mówi do ojca:
        -Spuszczaj się prędzej bo do roboty nie zdążysz.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 11.08.18, 17:03
        Na wycieczce szkolnej w lesie Jasio pokazując palcem na czarne jagody i pyta nauczyciela:
        - Co to jest proszę pana?
        - Czarne jagody Jasiu.
        - A dlaczego one sa czerwone?
        - Bo są jeszcze zielone!
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 14.08.18, 22:07
        Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy Żydem? Mama odpowiada Żydem, tak jak ja. Później Jasiu idzie do taty i pyta się kim ja jestem Cyganem, czy Żydem? Tata odpowiada Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu. Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przypier..... czy się targować.
      • balzack Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 16.08.18, 23:56
        Mama z corka wybieraja sukienke na slub kolezanki.
        - A moze kupimy ci jeszcze komplet ladnej bielizny?
        - No przejciez to nie ja jestem panna mloda
        - Na weselu wszystko moze sie zdarzyc, zemby potem w kostnicy wstydu nie bylo
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 18.08.18, 20:03
        Wychodząc w piątek z pracy myślami byłem już przy swojej dziewczynie. Żegnając się z koleżanką wypaliłem:
        - Pa, Kocham cię
        Gdy dotarłem do domu miałem już dziesięć nie odebranych połączeń i kilka esemesów z wyznaniem miłości. Aż się boję wrócić w poniedziałek do pracy
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 19.08.18, 19:13
        W pewnej stacji meteorologicznej, z dala od ludzkich osiedli, samotny pracownik notował codziennie m.in. ilość opadów atmosferycznych. Pewnego dnia pomylił się przy wpisywaniu danych do komputera i zamiast osiem cm deszczu wpisał osiem m. Komputer dłużej niż zwykle przetwarzał te dane, ale okazało się, że programator przygotował go i na taką ewentualność. Meteorolog przeczytał już po chwili następujące polecenie:
        ”Zbudujesz łódź. Jej długość ma wynosić trzysta łokci, a jej wysokość i szerokość trzydzieści. Zabierzesz na nią po parze zwierząt z każdego gatunku ...”
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 19:44
        Żona dzwoni do męża:
        - Kochanie, w naszym samochodzie oderwało się lusterko.
        - Jak to? Samo się oderwało?!
        - Policjant w protokole napisał, że dachowałam..
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 22.08.18, 22:21
        W internecie pojawił się nowy wirus napisany przez hakerów zanzibarskich. Przenika on do poczty elektronicznej i zjada małpę w adresie.
      • madohora Re: Na wesoło anegtody, dowcipy i coś więcej... 23.08.18, 00:13
        Nauczycielka młodszych klas uczy się dzieci fantazji i oryginalnego myślenia.
        - Dzieci, pomyślcie, co by to mogło być: szare przy drodze?
        - Betonowa ściana.
        - Dobrze. Lecz jeszcze też być może i osiołek. A co to takiego duże i brązowe w polu?
        - Krowa.
        - Dobrze. Jednak również może być stóg starego siana... Na to Wowa z tylnej ławki szkolnej:
        - Lub kupa gówna!
        - Wowa, Ty zawsze głupoty mówisz!
        - A może też coś zapytam?
        - No, spróbuj...
        - Co by to mogło być - kiedy to wkładam jest twarde, suche i proste, a kiedy wyciągam - miękkie, mokre i obwisłe? Nauczycielka, czerwona, szybko przecina klasę i daje Wowie dźwięczny policzek. Wowa (pocierając policzek):
        - Dobrze. Ale to mogła być guma do żucia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja