madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:20 Wzniesiona, wyprostowana, rozgałęziająca się. Ma wysokość 60-120 cm. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 04.11.22, 21:24 Kult Wszystkich Świętych rozwijał się powoli. Chrześcijanie pierw szych wieków, z obawy przed bałwochwalstwem, oddawali cześć jedynie Bogu w Trójcy Jedynemu. W późniejszym okresie, z racji Bożego ma cierzyństwa, zaszczytu tego dostąpiła Maryja. Krwawe prześladowania chrześcijan włączyły do tego grona także wszystkich, często bezimiennych męczenników, którzy oddali swoje życie za wiarę, stając się jednym z fila rów Kościoła świętego. Celebrowanie dnia Wszystkich Świętych zapocząt kowane zostało w IV wieku w Kościele wschodnim, przy czym lokalne kościoły obchodziły to święto w zróżnicowanych terminach. Pierwsze zaś wzmianki łączące wspomnianą uroczystość z Kościołem rzymskim pochodzą z VI wieku. Faktem znamiennym staje się przeniesienie relikwii znanych męczenników do rzymskiego Panteonu, będącego dotąd świąty nią rzymskich bogów i poświęcenie jej Maryi dziewicy i chrześcijańskim męczennikom. Świętowanie 1 listopada najprawdopodobniej rozpoczęło się w Rzymie w 741 roku za pontyfikatu papieża Grzegorz III. W 835 roku Ludwik Pobożny na prośbę papieża Grzegorza IV wprowadził je na terytorium całego Cesarstwa Rzymskiego. Uroczystością całego Kościoła stało się w 935 roku, gdy na Stolicy Piotrowej zasiadał Jan XI. On też wprowadził, zniesioną wiele wieków później, wigilię tego święta. Dopiero jednak od 1475 roku jest ono uroczystością obowiązkową dla wszystkich wiernych Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:20 Dolne lirowatego kształtu i owłosione, zielonego koloru, górne jajowate, ząbkowane, sine. Najwyższe liście całobrzegie. Swoją nasadą obejmują łodygę. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:21 Drobne, złocistożółtego koloru o płatkach długości 6-12 mm. Kwiaty przewyższają skupione na szczycie pędu pączki. Kwiaty słabo przedsłupne, samopylne. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:21 Dokładne miejsce pierwotnego występowania rzepy nie jest znane. Przypuszcza się, że warzywo to może pochodzić z Afganistanu, Pakistanu lub z rejonu Morza Śródziemnego. Rzepa była uprawiana w starożytnej Grecji i w Cesarstwie rzymskim. Znaleziska pochodzące z roku ok. 1500 p.n.e. z Indii świadczą o pozyskiwaniu oleju z nasion rosnącej dziko rzepy. Znaleziska neolityczne poświadczają występowanie rzepy w chłodnym klimacie. Tę samą odmianę uprawiają współcześni rolnicy. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:22 Roślina uprawna: Rzepa uprawiana jest jako warzywo o jadalnej bulwie, popularne w strefie klimatu umiarkowanego na całym świecie. Odmiany o bulwach mniejszych, lecz delikatniejszych w smaku uprawiane są jako żywność dla ludzi, natomiast większe, lecz o mniejszych walorach smakowych uprawia się na paszę dla zwierząt hodowlanych. Rzepa jest często uprawiana w Europie, zwłaszcza w jej chłodniejszych rejonach. Dobrze aklimatyzuje się nawet w chłodniejszym klimacie, a jej bulwy mogą być przechowywane przez kilka miesięcy od ich zebrania. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:26 SURÓWKA DO OBIADU 2 średnie rzepy kilka łyżek śmietany 12 % sól i pieprz do smaku 1 łyżeczka koperku suszonego,świeżego lub mrożonego 1. Rzepę dokładnie myjemy, osuszamy i obieramy, następnie ścieramy na tartce o dużych oczkach. Przekładamy do miski. 2. Do startej rzepy dodajemy śmietanę i posiekany koperek ( koperek może być świeży, suszony lub mrożony przyprawiamy do smaku solą i pieprzem, dokładnie mieszamy. 3. Podajemy od razu lub schłodzoną z lodówki. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:27 SURÓWKA Z MARCHEWKI I BIAŁEJ RZEPY 500 g białej rzepy 500 g marchewki 2 łyżki majonezu 6 łyżek jogurtu greckiego 2 łyżki chrzanu (można dać więcej) świeżo zmielony czarny pieprz Białą rzepę i marchewkę obrać. Następnie warzywa zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Do miseczki przełożyć majonez, jogurt i chrzan. Wszystko dokładnie wymieszać, do smaku doprawić czarnym pieprzem. Starte warzywa wymieszać i połączyć z sosem. Jeszcze raz wymieszać. Odstawić na ok 30 minut aby smaki się przegryzły. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 04.11.22, 23:13 Halloween ... I niy kciôłech ło tym gôdać, ale tak ci mie to dopolōło, iże musza sam chocia ino spōmnieć ło tym. Bo, tōż mōmy jużcić richtik choby w Americe. Mockach już ło tym rzōńdziōł, ło tych wszyjskich Walyntynkach, św. Patrikach, roztomajtych cudzych fajerach. A łōńskigo roku, tak jakosik na dziyń przed Wszyjskimi Świyntymi przikwanckołech ci sie na ździebko sztajfnych szłapach i ślegnołech na szeslōng, coby sie moja staro niy kapła, iżech niy je monter. Przecamć ci mi słepać blank niy „wolno” (a jak gôdôł ficywyrt we lazarycie: kej niy wolno – no, to wartko!). Aż tu narôz, jak niy gruchnie muzika (sōm szlagcojg to cheba mog i szyby we elzinym wertiko szczaskać ), a jakiesik ci tam szarpidrōty niy nasze pieśnicki ku tymu wiskajōm, chocia tyż ze srogim larmym. To ci jece bōło małe piwo. Tak na łodwieczerz gawca ci sie, a sam wele naszyj klopsztangi na placu skokajōm jakiesik cudoki. Na łeby powrajżowali bele jake roztomajte larwy zbajstlowane ze ... bani. Ludzie, małoch hercszlaku niy dostôł. Lejza ci na dōł na plac i gryfnie pytōm : – Suchejcie nō łochyntole pierōńskie, cōż ci to sie samdo dioska dziyje ? – Panie Ojgyn – rykli łorôz te łoszkliwe gizdy – co wy to przedwojynny, i niy miarkujecie, iże dzisiôj mōmy halołin (Halloween)? Anō, możno niy blank przedwojynny, ale kiż pierōn tyn jakisik diosecki halołin – myśla sie – i ida ku Myrcikowi, ftory mô cera we Irlandii. I łōn ci mi dziepiyro pedziôł , iże to ci je take hamerikańske świynto (choby ci te nasze starodôwne polske Dziady) przi kerym bajstluje sie roztomajte gupoty, na fresy sie wkłôdô bele jake larwy i robi sie larmo na côłki karpyntel. Nō, ja ... terôzki wszyjsko muszymy choby afy podrzyźniać, co ino capi letkim auslynderskim, hamerikōńskim cuchym. Ale, do tego, to jô ci sie już na isto, prôwdōm blank niy przibadōm i tela !!! A tak blank na łostatek, coby mi żôdyn niy pedziôł, iże jô ino sam jankor i srogo żałość po naszych starodôwnych prziwykach flyjguja, rzykna tak jak kejsik tyż to tyn nasz Jan ze Czarnolasu pisôł: „Nie porzucaj nadzieje, Jakoć sie kolwiek dzieje: Bo nie już słońce ostatnie zachodzi, A po złej chwili piękny dzień nadchodzi.” Tak sie tyż terôzki medikuja, że to boło by na tela, trza ino jece we pyndziałek i wtorek (ja, przi Zaduszkach tyż!) deptać na nôjbliższy smyntôrz, i jece kōmuś ta świycka łoświycić, jece jedyn pociorek zerzykać. Tōż chowcie sie, trefiōmy sie na kiyrchowie Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 00:09 kapłanów został poproszo− ny o zastępstwo w szkole podstawo− wej w parafii wiejskiej, uchodzącej za pobożną i gorliwą w wypełnia− niu praktyk religijnych. Gdy wszedł do jednej z sal, ku swojemu zdumieniu, a później przerażeniu dostrzegł na szafach wydrążone dynie. Jak się okazało w we całej szkole zorganizowano konkurs na najbardziej „magiczną” dynię Hal− loween. Wydarzeniu nadano ogromną rangę i prestiż, a na zwy− cięzcę czekała sowita nagroda w postaci wysokiej klasy odtwarzacza DVD. Komentuje ks. dr Sebastian Kę− pa, autor książki „Autostrada do wiecznego zatracenia katolików nie− praktykujących?”. Obca nuta w tradycyjnym Święcie Wszystkich Świętych Warto zastanowić się nad tym, w jaki sposób traktuje się zmarłych, pielęgnuje pamięć o nich. Tym bar− dziej, że obserwuje się zanik postawy szacunku i miłości dla zmarłych, a w jej miejsce propaguje się postawę za− bawy i żartu. Przykładem może tu być uroczystość Wszystkich Świętych, która w chrześcijańskiej kulturze i zwyczajach kojarzyła się zawsze z modlitwą, powagą, nawiedzaniem cmentarzy, zadumą nad przemijaniem. Od kilku już lat w ten dzień za− czyna pobrzmiewać obca nuta. Coraz częściej mówi się o Halloween – fe− stiwalu demonów, upiorów, wampi− rów, wiedźm, kościotrupów, wilkołaków i dziwacznych postaci. Wydrążone dynie z zapaloną świecz− ką można spotkać w wielu miejscach publicznych, a w sklepach pojawiają się maski wampirów i czarownic. Społeczeństwo, dzięki relacjom tele− wizyjnym z obchodów tego pogań− skiego święta i medialnemu szumowi, powoli oswaja się z jego treściami i zaczyna je akceptować. To rzuca także zdecydowanie negatywne światło na uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, poświę− cony pamięci zmarłych. Chrześcijańska zaduma nad tymi, jakże istotnymi dla ludzkości wyda− rzeniami, ulega spłyceniu a nawet erozji, powoli tracąc na znaczeniu. Te obawy nie są jednak pozbawione podstaw. Staje się już niemal corocz− ną praktyką, że… pierwszego listo− pada kluby dyskotekowe organizują imprezy, na które można wejść tylko w przebraniu czarownicy lub wampi− ra. Chętnych do potańczenia w tym dniu przy świecznikach z dyni nie brakuje. Istnieje realna możliwość, że w niedalekiej przyszłości dzieci i młodzież, zamiast klękać nad gro− bem swoich bliskich, będą biegać od domu do domu, od dyskoteki do dys− koteki, przebrane np. za Drakulę (wampira); straszyć przechodniów maską Frankensteina, a cmentarz bę− dzie im kojarzyć się wyłącznie z ro− dziną Addamsów, wylęgarnią wampirów, wszelkiego rodzaju de− monicznych zwyrodnialców i stra− szydeł. Halloween a uroczystość Wszystkich Świętych Halloween i uroczystość Wszystkich Świętych – to dwa świę− ta, dotykające śmierci, ale w rady− kalnie odmienny sposób: jedno ubierające je w maskę z horroru i piekła, drugie pełne nadziei, zadu− my i Bożego światła. Korzenie Hal− loween wywodzą się z czarnej magii, a nawet satanizmu. Nie jest przypadkiem, że Anton Szandor La Vey, założyciel „Kościoła Szatana” i autor „Biblii Szatana” określił Hal− loween jako najważniejszy dzień w roku dla jego „Kościoła”. Jest to bo− wiem „święto” wszelkiej maści neo− pogan, okultystów i spirytystów. Bo Halloween ma swoje korzenie w modnej wśród okultystów kulturze pogańskich Celtów, którzy witali Nowy Rok właśnie pierwszego li− stopada. Bogowi śmierci Samhaino− wi na ołtarzach poświęcano resztki plonów, zwierzęta, a nawet ludzi. Wokół stosu odurzeni w stanie transu Celtowie tańczyli taniec śmierci, zapraszając i wypuszczając zarazem duchy ciemności. Zdaniem La Veya w tym czasie demony mają szczególną moc. Może ona zaistnieć wówczas, jeśli złe duchy będą przy− woływane w wigilię 1 listopada. Ra− porty amerykańskiej policji potwierdzają wzrost liczby gwałtów dokonywanych w Halloween, po− wiązanych z odbywającymi się wówczas imprezami kostiumowymi i narkotykami. „Diabelskiej nocy” towarzyszy fala przestępstw, prze− mocy i wandalizmu. Ze świadectw nawróconych na chrześcijaństwo sa− tanistów wynika wprost, że w tę no− cy składane są nawet rytualne ofiary z małych dzieci. Sataniści łączą te zbrodnie z celebracją tzw. czarnych mszy i orgii seksualnych, związa− nych z inicjacyjnym łączeniem się z demonami. Noc z 31 października na 1 listopada – obok Nocy Walpur− gii (30 kwietnia) – jest największym świętem lucyferycznym. Anton Szandor LaVey, autor „Bi− blii szatana”, przyznał, że Halloween dla satanistów jest najważniejszym dniem w roku, jest bowiem czasem niezwykłej potęgi szatana. Dlatego wtedy odprawiają swoje „czarne msze”, podczas których składają krwa− we ofiary oraz dokonują rytualnych za− bójstw. W tradycji amerykańskiej to kalen− darzowe już „święto”, które zatacza coraz szersze kręgi w kulturach państw europejskich, wygląda pozornie nie− winnie. Dzieci przebierają się za cza− rownice, wampiry, duchy czy diabły. Problem polega jednak na tym, że wszystkie te postaci w tradycji ducho− wości chrześcijańskiej związane są z osobą Szatana. Poruszanie tych te− matów, choćby tylko na poziomie zna− czeń i zabawy – przygotowuje na otwarcie się na tę niebezpieczną rze− czywistość duchową. Zamiast modli− twy za zmarłych, jest ich przyzywanie i zaklinanie. Niestety, co rok tysiące klubów, szkół, a nawet przedszkoli w całej Polsce organizuje pod koniec paź− dziernika obchody Halloween, po− gańskiego obrzędu o jednoznacznie okultystycznym charakterze. Imprezy szeroko reklamuje się w liberalnych, komercyjnych mediach jako niewin− ne maskarady z lekkim dreszczykiem emocji. Na przykład w Internecie aż roi się od anonsów, zapraszających do udziału we wszelkiego rodzaju halloween party. W istocie rzeczy ta rzekomo niewinna „zabawa” jest igraniem ze złymi duchami. Należy mieć oczy szeroko otwarte na naukę Chrystusa i Ko− ścioła, zawartą przede wszystkim w Piśmie Świętym i Katechizmie Ko− ścioła Katolickiego, aby nie dać się zwieść wszelkim błędnym poglą− dom i złym mocom, które nieustan− nie zagrażają człowiekowi przez całe jego życie. Pierwszego listopa− da katolicy czczą Wszystkich Świę− tych, a dzień później, drugiego listopada wspominają bliskich zmarłych i modlą się za dusze cier− piące w czyśćcu. Wielu wierzącym niepraktykującym nie przeszkadza jednak wystawiać w oknach w te dni dynie ze świeczką, a także ba− wić się w restauracjach i pubach w strojach wampirów, wiedźm, upiorów i innych straszydeł. Na zwróconą im uwagę wkraczania w sferę demonów, wzruszają ramio− nami albo odpowiadają, że nie ma co przesadzać, wszak „Halloween jest fajny i śmieszny”, „nie można być fanatykiem ultrakatolickim i wszędzie widzieć zło”, „to tylko zabawa i nikomu nie czyni krzyw− dy”, a przecież „kiedyś trzeba odre− agować” itd. Jakie zagrożenie niesie Halloween? „Zabawa” w Halloween jest po prostu oswajaniem już najmłodszych katolików z kulturą śmierci i demoni− zmu: traci się poszanowanie dla ży− cia, a oswaja się z rzeczywistością demoniczną, związaną z kulturą śmierci. Dzieciom najłatwiej przeka− zuje się wszelkie treści za pomocą za− bawy. Wtedy chłoną je najszybciej i przyjmują za swoje. W ten sposób rośnie pokolenie, dla którego nie bę− dzie większej różnicy między Za− duszkami a Halloween. A przecież pomiędzy tymi światami jest prze− pastna różnica: wiara chrześcijańska, połączona z nadzieją, uwalnia od lę− ku; Chrystus przez swoje zmartwych− wstanie, zwyciężając Szatana, grzech śmierć i piekło – pomaga przełamać lęk przed śmiercią. Jest to jeden z najistotniejszych darów, jakie chrześcijaństwo wnosi do ludzkiej kultury: uwolnienie od irracjonalnego strachu oraz wiara wspierająca rozum w drodze ku temu, co niesie pewność ocalenia, nadzieję, światło, ewange− liczną radość zbawienia. Natomiast Halloween niesie ze sobą zgniliznę śmierci, strach, przerażenie i – tylko z pozoru wydaje się zabawne. To prawdziwa chała, jedno z najbardziej absurdalnych i szkodliwych wymy− słów ludzkich, a przy tym duchowo bardzo niebezpiecznych, bo inspiro− wanych przez Szatana i wchodzących w sferę sił demonicznych. Szkoły, przedszkola, a nawet za− kłady pracy, do których uczęszczają niemal wyłącznie katolicy ( Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 00:21 PIECZONA DYNIA PESTO Z RUKOLI rukola – 100 g grana padano lub parmezan – 40 g uprażone pistacje – 60 g pieprz – 1 szczypta oliwa z oliwek – 1 łyżka czosnek – 1 ząbek PIECZONA DYNIA HOKKAIDO dynia hokkaido – 1 szt. sól – 1 szczypta pieprz – 1 szczypta świeży tymianek – 4 gałązki oliwa z oliwek SOS czosnek – 1 ząbek uprażone pistacje – 60 g curry – ½ łyżeczki mleczko kokosowe – 200 ml woda – 30 ml papryczka chili – 1 szt. pomidorki koktajlowe – 150 g skórka otarta z ½ limonki sok wyciśnięty z ½ limonki sól – 1 szczypta DO PODANIA uprażone pistacje – 60 g papryczka chili – 1 szt. blender papier do pieczenia blachę do pieczenia piekarnik rozgrzany do temperatury 180°C tarkę o drobnych oczkach SPOSÓB PRZYGOTOWANIA: KROK 1: PRZYGOTOWUJEMY PESTO Z RUKOLI Umytą i dokładnie osuszoną rukolę łączymy w naczyniu blendera z pistacjami, serem grana padano lub parmezanem startym na tarce o drobnych oczkach, czosnkiem i oliwą z oliwek. Doprawiamy solą i pieprzem. Miksujemy na gładką, jednolitą masę. KROK 2: PIECZEMY DYNIĘ Umytą dynię pozbawiamy końcówek i kroimy na ćwiartki. Za pomocą łyżeczki wyjmujemy gniazda nasienne. Każdą ćwiartkę dyni kroimy na cieńsze plastry, skrapiamy oliwą, oprószamy pieprzem, solą i świeżym tymiankiem. Oliwę z przyprawami wcieramy w kawałki dyni, które następnie przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy do miękkości ok. 30-45 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C. KROK 3: PRZYGOTOWUJEMY SOS Oliwę delikatnie rozgrzewamy w rondelku. Dodajemy czosnek pokrojony w cienkie plasterki. Blanszujemy (tak, by czosnek nie zmienił koloru) i dodajemy zmiażdżone pistacje oraz curry. Mieszamy i przesmażamy chwilę, aż smaki się połączą. Dodajemy mleczko kokosowe, mieszamy. Dodajemy wodę, papryczkę chili pokrojoną w cienkie paski i skórkę otartą z limonki. Gotujemy ok. 5 minut, aż sos zgęstnieje. Dodajemy sok wyciśnięty z limonki. Pod koniec gotowania dodajemy pomidorki przekrojone na pół, mieszamy i wyłączamy ogień. KROK 4: PODAJEMY DANIE Sos z pomidorkami rozprowadzamy na talerzach. Na warstwie sosu układamy upieczone kawałki dyni. Z wierzchu posypujemy zmiażdżonymi pistacjami i papryczką chili pokrojoną w cienkie paski. Na kawałkach upieczonej dyni układamy porcje pesto z rukoli. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 00:30 COMBER Z JELENIA Z DYNIĄ COMBER Z JELENIA comber z jelenia – 500 g ziarna czarnego pieprzu majeranek – 1 łyżka olej SMAŻONA DYNIA dynia – 400 g olej cytryna – 1 szt. miód – 1 łyżeczka gałązki tymianku – 3 szt. SOS ŻURAWINOWY czosnek – 1 ząbek konfitura żurawinowa – 2 łyżki masło – 3 łyżki czerwone wino wytrawne – 100 ml sól pieprz kuchnialidla.pl Przepisy z cytrusami Przepisy ABC Logowanie / Rejestracja Przepisy z cytrusami Przepisy Comber z jelenia z dynią i sosem żurawinowymKarol Okrasa 0:30 CZAS PRZYGOTOWANIA POZIOM (ŚREDNI) 4 LICZBA PORCJI Chcesz odkryć więcej przepisów? Odwiedź kanał Kuchnia Lidla na You Tube! GDZIE JESTEŚ?: Dziczyzna Comber z jelenia z dynią i sosem żurawinowym KAROL OKRASA COMBER Z JELENIA Z DYNIĄ I SOSEM ŻURAWINOWYM Comber z jelenia ze smażoną dynią i sosem żurawinowym to efektowe szybkie w przygotowaniu danie. Daj się porwać wykwintnym smakom! zacznij gotować SKŁADNIKI COMBER Z JELENIA comber z jelenia – 500 g ziarna czarnego pieprzu majeranek – 1 łyżka olej SMAŻONA DYNIA dynia – 400 g olej cytryna – 1 szt. miód – 1 łyżeczka gałązki tymianku – 3 szt. SOS ŻURAWINOWY czosnek – 1 ząbek konfitura żurawinowa – 2 łyżki masło – 3 łyżki czerwone wino wytrawne – 100 ml sól pieprz PRZYGOTUJ moździerz, blachę do pieczenia, papier do pieczenia, piekarnik rozgrzany do temperatury 180°C (bez termoobiegu) KROK 1: PIECZEMY COMBER Z JELENIA Comber z jelenia doprawiamy pokruszonymi w moździerzu ziarnami czarnego pieprzu i majerankiem. Na patelni z rozgrzanym olejem obsmażamy comber na brązowy kolor. Następnie przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C. Pieczemy 6 minut. Mięso wyciągamy i odstawiamy na 10 minut. KROK 2: DOPRAWIAMY DYNIĘ Dynię kroimy w grubą kostkę i podsmażamy na oleju, aż będzie delikatnie miękka. Doprawiamy otartą skórką i sokiem wyciśniętym z cytryny. Dodajemy miód i posiekany tymianek. KROK 3: PRZYGOTOWUJEMY SOS ŻURAWINOWY Na patelnię wrzucamy posiekany czosnek, dodajemy konfiturę, masło i wino. Gotujemy tak długo, aż sos stanie się gesty. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Comber podgrzewamy na patelni. Po podgrzaniu przekładamy na deskę i odstawiamy na chwilę. Następnie kroimy na plastry. Podajemy ze smażoną dynią i sosem żurawinowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 00:36 TORTILLE KUKURYDZIANE mąka kukurydziana – 3 szklanki olej rzepakowy – 3 łyżki ciepła woda – 1,5 szklanki sól FARSZ dynia – 500 g oliwa z oliwek – 1 łyżka sól wędzona papryka – ½ łyżeczki czosnek – 4 ząbki szalotka – 3 szt. czerwona papryka – 1 szt. papryczki chili – 2 szt. olej kukurydza konserwowa – 1 puszka czerwona fasola sok wyciśnięty z – 1 cytryny SOS POMIDOROWY pomidory – 4 szt. oliwa z oliwek – 1 łyżka czosnek – 2 ząbki sól pieprz oregano czerwone pesto – 1 łyżka natka pietruszki – 2 łyżki DODATKOWO mozzarella – 3 opakowania wędzony ser – 200 g DEKORACJA listki bazylii KROK 1: ZAGNIATAMY CIASTO I SMAŻYMY TORTILLE Wszystkie składniki na tortille łączymy w misce, a następnie dokładnie zagniatamy. Ciasto wstawiamy do lodówki na godzinę. Schłodzone ciasto dzielimy na 8 porcji i każdą rozwałkowujemy na cienki okrągły placek. Smażymy na suchej patelni z obydwu stron, przewracając kilka razy. KROK 2: PRZYGOTOWUJEMY FARSZ Obraną i wydrążoną dynię pokrojoną w kostkę umieszczamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiamy oliwą. Oprószamy solą i wędzoną papryką. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C przez 30 minut. Czosnek kroimy w plasterki, szalotki w piórka, paprykę w kostkę, a chili siekamy. Podsmażone warzywa podsmażamy na rozgrzanym oleju na patelni. Dodajemy upieczoną dynię, odsączoną kukurydzę i fasolę. Doprawiamy sokiem z cytryny. Odstawiamy. KROK 3: PRZYGOTOWUJEMY SOS POMIDOROWY Pomidory sparzamy wrzątkiem, obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. W garnku rozgrzewamy oliwę. Dodajemy posiekany czosnek i pomidory. Dodajemy przyprawy. Dusimy, aż pomidory się rozpadną. Dodajemy pesto i posiekaną natkę pietruszki. KROK 4: ZWIJAMY ENCHILADY Na każdy z 8 przygotowanych placków tortilli wykładamy mozzarellę pokrojoną w plasterki oraz farsz. Placki zwijamy w rulony i układamy w naczyniu żaroodpornym ściśle obok siebie. Polewamy sosem pomidorowym i posypujemy wędzonym serem. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i pieczemy przez ok. 20 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 00:45 KREM Z DYNI dynia – 1 kg czosnek – 2 ząbki czerwona cebula – 1 szt. papryczka chili – 1 szt. korzeń imbiru olej kokosowy – 1 łyżka mleczko kokosowe – 600 ml prażone, solone orzechy ziemne – 50 g limonka – 1 szt. syrop z agawy – 1 łyżka sos sojowy – 3 łyżki świeża kolendra sól olej słonecznikowy/rzepakowy KROK 1: PIECZEMY DYNIĘ Dynię obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Dynię skrapiamy sosem sojowym i olejem. Pieczemy do miękkości przez około 40-45 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C. KROK 2: PODSMAŻAMY WARZYWA W garnku rozgrzewamy olej kokosowy. Dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę, drobno posiekany czosnek i papryczkę chili. Kawałek imbiru obieramy i ścieramy na tarce, dodajemy do garnka. Gdy warzywa się podsmażą, zdejmujemy garnek z ognia. Dodajemy upieczoną dynię i mleczko kokosowe. Ponownie stawiamy na wolny ogień i doprowadzamy do wrzenia. Jeśli zupa jest zbyt gęsta, dolewamy wodę. KROK 3: DOPRAWIAMY ZUPĘ Zupę doprawiamy syropem z agawy, sokiem z limonki i solą. Całość miksujemy na gładki krem. Dekorujemy orzechami rozdrobnionymi w moździerzu, listkami kolendry, syropem z agawy i limonką. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 09:21 Co dobrego zrobić z miąższu dyni piżmowej, makaronowej lub Hokkaido? Potrawy z dyni to dobra propozycja na jesienny obiad – smaczny i zdrowy. Możesz przygotować dyniową zupę-krem, placki, sernik, spaghetti, a nawet frytki. Poznaj nasze pomysły na dynię i ciesz się prawdziwym smakiem jesieni! Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:29 SURÓWKA Z RZEPY I BIAŁEJ KAPUSTY 1/4 główki białej kapusty 120 gram rzepy 3 -4 duże rzodkiewki 4 gałązki natki pietruszki 4 gałązki koperku sól pieprz 1-2 łyżki oliwy Kapustę szatkujemy do miski. Rzodkiewkę oraz kawałek rzepy trzemy na tarce o dużych oczkach., dodajemy do kapusty. Następnie dodajemy drobno posiekaną natkę pietruszki oraz koperek. Całość przyprawiamy do smaku solą oraz pieprzem i polewamy oliwą. Dokładnie mieszamy. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:31 Jak jest rzepa To jest krzepa Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:33 Przy współudziale bł. Ryszarda z Saint-Vanne doprowadził do ustanowienia Pokoju Bożego (łac. Pax et Treuga Dei). Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 12:33 W 998 zapoczątkował obchody Zaduszek, jako przeciwwagę dla pogańskich obrządków czczących zmarłych. Na dzień modłów za dusze zmarłych (stąd nazwa „Zaduszki”) wyznaczył pierwszy dzień po Wszystkich Świętych. Jest patronem dusz czyśćcowych Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 13:23 Odylon ustanowił coroczne wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, które członkowie jego wspólnoty obchodzili poprzez post, modlitwę i jałmużnę, w intencji ulżenia cierpiącym duszom w czyśćcu. Odylon zarządził, że osoby proszące o odprawienie mszy za zmarłych powinny także składać ofiarę pieniężną za ubogich, łącząc w ten sposób jałmużnę z postem i modlitwą za zmarłych. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 30.10.22, 13:23 Ustanowił Dzień Zaduszny (2 listopada) w Cluny i jego klasztorach (prawdopodobnie nie w 998, ale po roku 1030, i wkrótce ten dzień został przyjęty w całym zachodnim kościele. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 09:24 A jaką dynię najlepiej wykorzystać w realizacji przepisów? To zależy, co planujesz przygotować. Dynie różnią się między sobą nie tylko kolorem, ale również strukturą miąższu, grubością skórki, smakiem i aromatem. Z tego też powodu inna dynia nada się do słodkich przekąsek, a inna do dań wytrawnych. Jakiej odmiany dyni użyć? Przeczytaj w artykule: Popularne rodzaje dyni jadalnej i ich zastosowanie w kuchni. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 09:35 Dynia może być przygotowywana na słodko, ale i na słono. Co jeszcze można z niej zrobić? Bardzo łatwe i szybkie placki w różnych formach! Mogą być to cienko wysmażone naleśniki, faszerowane białym serem i dyniowym puree. Złożone w trójkąty i polane sosem imbirowym na pewno poprawią humor w jesienne dni. Ale mogą być to również puszyste, słodkie racuchy, na kefirze lub mleku, w których jabłka zostały zastąpione startą na tarce dynią. Warto przygotować także wytrawne placki z dyni – z cebulką, świeżą szałwią i natką pietruszki. Szczypta chili doda im ostrości i rozgrzeje nasz organizm! 🙂 To świetna alternatywa dla klasycznych placków ziemniaczanych. Przy takich daniach najlepiej wykorzystać patelnię do naleśników z nieprzywierającą powłoką Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 09:54 Co warto zrobić z pieczonej dyni? Upieczoną dynię możesz pokroić w kostkę i dodać ją do sałatki. Od razu stanie się bogatsza w smaku! Sałatkę najlepiej przygotować z rukoli lub szpinaku, sera feta i czegoś konkretnego – kaszy pęczak. Obowiązkowym składnikiem jest także pieczona dynia. Wszystko polej octem balsamicznych, przypraw i posyp posiekanymi orzechami włoskimi lub pestkami słonecznika. Taka sałatka jest lekka, ale pożywna i bogata w wartościowe składniki! Podana w ładnej salaterce na pewno skusi gości. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 09:59 Dynia bardzo dobrze komponuje się z aromatycznymi i lekko pikantnymi przyprawami, takimi jak: cynamon, gałka muszkatołowa, kurkuma, imbir (świeży lub w proszku), słodka papryka, chili, goździki, ziele angielskie. Możesz zmieszać po trochu każdej z nich, przesypać do słoiczka i mieć gotową przyprawę do dyni zawsze w zanadrzu. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 10:14 ZUPA KREM Z DYNI dynia 500 gramów Rosół z kury Knorr 1 sztuka jabłko 2 sztuki cebula 1 sztuka cynamon 2 szczypty Curry Knorr 1 łyżeczka banan 1 sztuka orzechy pekan 3 łyżki mleko kokosowe 400 mililitrów bulion warzywny 500 mililitrów pieprz cayenne 1 szczypta miód 3 łyżki świeża kolendra 1 pęczek jogurt naturalny 2 łyżki masło 1 łyżka Dynię oczyść z pestek, zawiń w aluminiową folię i wstaw do nagrzanego do 200 st. C piekarnika na 30 minut. Po upieczeniu obierz ze skóry i pokrój w kawałki. Jabłka pokrój w drobną kostkę.Miód podgrzej w rondelku z pieprzem Cayenne. Orzechy oraz połowę pokrojonego jabłka wymieszaj z miodem. Blachę do pieczenia wyłóż pergaminem i wyłóż na nią przygotowane orzechy oraz jabłka – blachę wstaw do nagrzanego do 190 st. C piekarnika i piecz do momentu skarmelizowania się miodu. Wyjmij i ostudź.W garnku rozpuść masło i przesmaż cebulę, pozostałe jabłka, dynię oraz pokrojonego w kawałki banana. Dodaj curry oraz cynamon i duś razem 3 minuty.Następnie wlej mleko kokosowe oraz bulion i zagotuj. Zmniejsz ogień, dodaj kostkę Knorr i gotuj 15 minut.Po tym czasie zupę zmiksuj na gładki krem, dopraw do smaku jeśli zachodzi taka potrzeba i nalej do miseczek. Wierzch zupy udekoruj odrobiną jogurtu i posyp drobno pokrojoną kolendrą oraz pieczonymi orzechami oraz jabłkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 11:17 Halloween or Hallowe'en (less commonly known as Allhalloween, All Hallows' Eve,[6] or All Saints' Eve) is a celebration observed in many countries on 31 October, the eve of the Western Christian feast of All Saints' Day. It begins the observance of Allhallowtide,[8] the time in the liturgical year dedicated to remembering the dead, including saints (hallows), martyrs, and all the faithful departed. Odpowiedz Link
madohora Re: Trochę spóźnione pytanie o Hallowen 05.11.22, 11:24 In the 8th century, Pope Gregory III (731–741) founded an oratory in St Peter's for the relics "of the holy apostles and of all saints, martyrs and confessors".[44][52] Some sources say it was dedicated on 1 November,[53] while others say it was on Palm Sunday in April 732.[54][55] By 800, there is evidence that churches in Ireland[56] and Northumbria were holding a feast commemorating all saints on 1 November.[57] Alcuin of Northumbria, a member of Charlemagne's court, may then have introduced this 1 November date in the Frankish Empire.[58] In 835, it became the official date in the Frankish Empire.[57] Some suggest this was due to Celtic influence, while others suggest it was a Germanic idea,[57] although it is claimed that both Germanic and Celtic-speaking peoples commemorated the dead at the beginning of winter.[59] They may have seen it as the most fitting time to do so, as it is a time of 'dying' in nature.[57][59] It is also suggested the change was made on the "practical grounds that Rome in summer could not accommodate the great number of pilgrims who flocked to it", and perhaps because of public health concerns over Roman Fever, which claimed a number of lives during Rome's sultry summers.[60][44] Odpowiedz Link