madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 21:45 Zostańcie z Bogiem, bo już idziemy. Gdy nam co dacie, to znów , rzyjdziemy Na rok drugi tu z pewnością Zaśpiewać znów z wesołością Wam tu na kolędę. W żartach zaśpiewano też czasem jak następuje : Zostańcie z Bogiem, bo już idziemy. Jak nam nie dacie, to wam weźniemy. Garnki miski potłuczemy, Jeno jeden zostawimy, W którym żur warzycie. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 21:47 Na końcu należy jeszcze wspomnieć o zwyczajach obchodzenia kolędy w towarzystwach. Gdy w roku 1871 zmarły proboszcz bytomsk, ks. Bonczyik dla młodzieńców założył na Rozbarku przy Bytomiu Towarzystwo św. Alojzego, które urządzało posiedzenia swe w szkole Ruzbarskiej, to też zaraz w pierwszym roku odprawił dla członków w tym towa rzystwie kolędę, która powtarzała się potem już rok rocznie przez całe dziesiątki lat. Gdy później powstawało coraz to więcej towa rzystw, to i w tychże urządzam* w czasie Bożego Naro dzenia kolędę dla członków. Ponieważ święto Bożego Narodzenia szczególną radość sprawia dzieciom i te już rok cały na święta te się cieszą, zaprowadzono z cza sem w towarzystwach i ten zwyczaj, że na kolędę przy prowadzali członkowie także swoje dzieci, dla których towarzystwo uchwalało kilkadziesiąt marek na podarki. Rozdawano więc dzieciom mniejszem pierniki, orzechy i ■ablka, a większem za wypowiedzenie deklamacji sto sowne książki. Przy kolędzie w towarzystwach po modlitwie i przemowie kapłana majżywn.ejszą chwilą było, gdy małe szkolne dzieci śpiewałv kolędy. Był to prawdzi wie miły i przyjemny widok, gdyż dzieci były nadzbyt ucieszone, mogąc choć aby raz w roku razem po pol sku wyśpiewać się do woli. Dzieciom kolędy, oraz śpiewanie i deklamowanie na tychże tak zaimponowało, że często same nagliły ojca lub matkę, by nalezac do jakiego towarzystwa, poszli z nimi na obchód kolędowy, gdzie mogłyby śpiewać i deklamować. To zainteresowanie dzieci do kolęd budziło się i ro sło tak, że często, chociaż jeszcze jako dzieci, dekla macje same sobie układały. Jeden dwunastoletni chłopak, który niestety jako żołnierz zaginął w wojnie światowej w 22-gim roku ży cia swego, w szkolnym, swym wieku sam ułożył kilka takich piosenek i deklamacji, które tu również umieszczam. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 21:52 Jezusowi zrodzonemu Społem śpiewajmy. Pokłon Jemu, Panu swemu Dzisiaj oddajmy Oddajmy wesoło, Pokłońmy swe czoło, Panu naszemu. 2. Za złoto mu dziś o dmijmy Serce w, ofierze. I miłość w sercu, wzbudzajmy Przyznając szczerze, Że On nasz Zbawiciel Świata Odkupiciel; Pam wszystkich ludzi. 3. Myśli nasze Mu oddajmy Za kadzidła dań. Przyt.em wszyscy wyznawajmy, Ze On Bóg nasz Pan, Który się narodz'1, By nas oswobodził Od potępienia. 4. Przeto Mu dziś podziękujmy Za łaski wielkie; Za mirę Mu ofiarujmy Cierpienia wszelkie. Razem z radościami, Naszemi troskami, Które znosimy Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 21:56 Wszyscy słuchajcie I pozór dajcie Na to, co wam będziem śpiewać I dobrego wam winszować Na ten przyszły czas, Wszystkim wespół wraz. . Przewielebnemu Najzacniejszemu Wprzód winszujem Proboszczowi I to księdzu ...................... Zdrowia i szczęścia, Błogosławieństwa. 3. Jako drugiemu Panu ...................... Życzym’ szczęścia wszelakiego, Błogosławieństwa Bożego Na ten przyszły czas, Wszyscy wespół wraz. 4. I lekarzowi Panu ....................i Też życzymy powodzenia, Zdrowia, życzeń wypełnienia, Szczęścia dla niego, Tu i wiecznego. 5. Tego samego Szczęścia wszelkiego Życzym’ Panu...................... I Panu......................... Szczęścia wiecznego I niebieskiego. 6. Pan Doktór .............. ski W szczęściu radości Niechaj całe sto lat żyje, Dobrem zdrowiem się raduje Teraz i zawsze, Teraz i zawsze. Obaj ławnicy Razem z kasjerem Niechaj wciąż o kasę dbają, Pieniędzy w niej przysparzają, Niech im się wiedzie, W domu i wszędzie. 8. Wreszcie nam wszystkim Dziś tu obecnym Życzym zdrowia wesołego. Potem1 życia niebieskiego U Boga w niebie, U Boga w niebie. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 21:58 Boże Narodzenie. W wielkiej zimie o północy Światłość wielka z nieba toczy Do żłóbeczka we stajence, Ku Józefie i Panience. Anioł zwiastował nowina, Że Panna Dorodzi Syna. Panna Syna porodziła I w żłóbeeżku położyła. Aniołowie przez czas cały Śpiewali na jego chwałę. W polu także Aniołowie Zwiastowali, że we żłobie Pan całego świata leży, Niechaj każdy tam pobieży. Wnet się pasterze zebrali, By do Betleem biegali Wałek chwyta za fujarkę, Tomek niesie jabłek miarkę. Kuba masła ma garnuszek, Stach zaś wziął kobiałkę gruszek. Bartek grochu ma pół worka, Maciek tłustego gąsiorka. Tak więc do Betleem spieszą Panu swemu dary niosą. Ody do szopy przybieżeli, Dary swoje położyli. Panu swemu się skłonili I u nóg dary złożyli. Potem wszyscy poklękali, Błogosławieństwo dostali. Panu jeszcze zaśpiewali I do trzody powracal Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:02 Hej! Hej! cóż to jest, co się to dziś dzieje! Tam muzyka, tam śpiewanie, tam niebo goreje! Oto wielka łuna się ku ziemi zniża; Może koniec świata się powoli zbliża. Może też sądny dzień niedługo nastanie! Pan Bóg nas zawoła na rachunek zdanie! O północy jasno, jakoby w południe, Lecz przy tej jasności niebo błyszczy cudnie. Tak to o tern, co się działo pasterze mówili, Którzy, gdy jasność zoczyli, drugich pobudzili. W strach, coby się dziać miało, wstawają pasterze ę dzieją cuda, jakich dawno nie widziano; Nigdzie się jeszcze nie działy, nawet o nich nie sły- [szano. Oto był cud, który Pan Bóg w raju przepowiedział, Że ma przyjść ten, co nas zbawi, lud na niego czekał, Pan Bóg był wygnał Adama, gdy pierwszy raz [zgrzeszył Lecz, że go nie chciał zatracić, przeto go pocieszył, Że oto przyjdzie Zbawiciel, który go wybawi, Ode grzechu spełnionego i u Boga stawi. Dziś się oto cud ten spełnił, zrodził się Zbawicie!, Na któregośmy czekali, Jezus Odkupiciel. Ody Bartosz te słowa wyrzekł, Wach czemprędzej do nich przybiegł; Wszystkich pasterzy przywołał i w te słowa się odezwał : Wczoraj dwie owce zgubiłem, Przeto dzisiaj ich szukałem. Ody przyszedłem na to pole, gdzie stoi stajenka. Zobaczyłem, że w stajence klęczała panienka. Ale taka była śliczna, twarz miała tak miłą, Że zdumienie w pierwszej chwili mnie już ogarnęło. Bo coś tak bardzo pięknego, Ślicznego i przemiłego, Śliczniejszego ponad zorze, Tylko być u Boga może. Obok zaś owej Panienki starzec jakiś stał; Włos miał srebrny, ręce swoje na lasce spierał. Ody te dziwy zobaczyłem, Prędko do was pospieszyłem, By wam te cuda oznajmić 1 was prędko tam prowadzić. Czemprędzej się więc zbierajcie Wszyscy za mną pospieszajcie, Podczas gdy pasterze z sobą rozmawiają, Józef i Marya szopie się zbliżają. W Betlejem jest pełno, nigdzie ich nie znają, Przeto w polu w szopie spoczynku szukają. Wchodzą do stajenki, Józef się ogląda, Z siana dla Panienki wnet pościel sporządza. Marya tymczasem uklękła na ziemi, By uprosić Boga modłami swojemi: Boże miły wszechmogący, ześlij nam dziś Syna [Twego Nam, gorąco go pragnącym, by świat zbawił z grze- Wtem się tak jasno zrobiło, [chu wszego. Jakby się wszystko paliło. Z nieba Dzieciątko zstąpiło, W rękach Maryi spoczęło. 4 jak śliczne to Dzieciątko! Był to Pan Bóg, niemowlątko! Wkrótce szopkę zapełniali Anieli, którzy śpiewali Panu Bogu cześć i chwałę Zato, że zbawił świat cały. Wnet w szopkę wchodzą pasterze I witają Boga szczerze; Na multankach grają, I pieśni śpiewają. Naraz zajaśniały na dworze pochodnie. Józef spojrzy z szopy, patrzy, to królowie, Którzy przyjechali z dalekiej krainy I dary przywieźli dla Boskiej dzieciny. Wchodzą więc w stajenkę, Bogu się kłaniają. Witają Panienkę i dary oddają. Pasterze długo śpiewali, A nareszcie zawołali: „Chwała Bogu, cześć i dzięki Niech będą na wysokości, A zaś ludziom dobrej ręki Pokój na ziemskiej nizkości Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:10 Gdy powyższą kolędę odśpiewano, prowadził drugi z obecnych gromadę przed mny dom do swej narzeczo nej i tam przed jej oknem odśpiewali znowu wszyscy) razem powyższą kolędę. Po odśpiewaniu znowu trzeci z gromady prowadził wszystkich przed dom swej na rzeczonej i tak szło dalej. Kiedy już Każdy z obecnych narzeczonej swej z całą gromadą kołędę zaśpiewał, wtenczas wszyscy wrócili napowrót, dlo karczmy i tam, jeszcze czas jakiś zaba wili, poczem wrócili do swych domow. Zaś w następna niedzielę, lub też w Nowy Rok po szedł każdy z śpiewających młodzieńców do swej ko chanki po kolędę, którą to sobie w dzień św. Szczepana owem śpiewaniem był zamówił. eżeli dziewczyna sprzyjała temu, 'który jej w dzień św. Szczepana pod oknem kolędował, a teraz przybył po kolędę, to wtenczas w upominku jako kolędę czyli jako zadatek, że go sobie życzyła częściej w domu swym widzieć a również na znak, że rodzice na to się zgadzają, dawała kolędnikowi czapkę baranią, chustkę jedwabną na kark lub też coś podobnego. Młodzieniec zaś upominkiem takim ośmielony, u- siadł sobie na krześle i przez dłuższy czas z rodzicami dziewczyny rozmawiał, którzy go wypytywali, ile lat ma życia, kiedy się to myśli żenić, jak tam z jego gospo darstwem idzie i t. d. Był to początek jego znajomości z dziewczyną, do której potem częściej, nieomal każdą niedzielę chodził tak długo, aż się to skończyło z weselem. Jeśli zaś dziewczyna była niechętną temu, który jej kolędował, więc nie sprzyjała mu, (a może i jej rodzice tak nakazali) i nie życzyła go sobie więcej widzieć w swym domu, to wtenczas takiego zbywała pi; mikiem albo wieńcem z grochowin. To też młodzieniec, który widział, że dziewczyna wynosi mu piernik, wiedząc co to znaczy, czemprędzej z pokoju się wynosił, rozumiejąc, że mu tu me radzi. Następująca kolęda pochodzi z Rozbarku w powie cie bytomskim. Tekst i melodia odmieniają się nieco od kolędj poprzedniej. Gospodarz, który tą kolędę śpiewał, oświadczył, że za jego lat młodych istniał powyżej opisany zwyczaj także na Rozbarku i w okolicznych wioskach powiatu bytomskiego Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:24 — 86 - Tekst z Kantyczek. 1. Trzej Królowie jadą Z królewska paradą, Z dalekiej kramy Do Dzieciny; Wiozą mirę z Saby, Kadzidło z Araby, Złoto od Mongoła, Dań dla Króla. Pastuszkowie, Józef powie, Idźcie wprzódy Do swej trzoda, Bo Królowie dary. Wiozą na ofiary, Niemowlęciu Bogu, Już są w progu. 2. (idy przyszli do Pana, Padli na kolana, Złożyli korony. Na ukłony; I oddali dary. Aż się Józef stary Zadziwił bez miary, Za ofiary. Józef powie: Dość, Królowie! Na tern złocie, Przy ochocie, Dziecina oczkami. Skazuje rączkami, I mile przyjmuje, Nie brakuje.2*) Śpiewał ś 3. Potem Trzej Królowie, Za Jezusa zdrowie, Ognia dać kazali, Żyj! wołali; Zatrzęsła się cała Stajenka spróchniała, Od huku armaty, Bez utraty. Wół się lęka, Choć zdrów, stęka, Józef w gmachu Drży od strachu. Mówił : Od hałasu Już umrę bez czasu, Tak się armat boję, Ledwo stoję. 4. A tak trzej Królowie. Po Józefa mowie. Strzelać zakazali, Przepraszali ; Potem zatrąbiono, W kotły uderzono, Brzmiały trąhów głosy Pod niebiosy. Józef chwiali, Tych co grali, Lepiej grajcie. Nie strzelajcie; Dziecię uściskali, Matce ukłon dali, Józefa żegnając Odjechali Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:30 Strąka, strąka, [: Zielone jabłonka :]. [ : Siedzą w polu pastuszkowie Jedzą kasza z garnka:]. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:33 Narodził się Syn Boży nam grzesznym na radość, Dzieciątkiem się okazał z nieba posłany gość. Nigdybyś był nie wyszedł, Nigdybyś był nie przyszedł między grzesznych ludzi. 2. Twa to miłość sprawiła dobrotliwy Boże, Żeś niebo opuścił sam położył się w żłobie. Mileś nas Ty pocieszył, Z mocy piekła wybawił, i wziął znów do siebie.3 3. O najświętszy Jezusie do Ciebie wołamy: Nad grzesznymi zmiłuj się niech się nie tułamy. Po tem tu nędznem życiu I światowem pobyciu daj nam mieszkać w niebie. 4. Za to Cię też wielbimy my naród ubogi I o łaskę prosimy Zbawicielu drogi, Byśmy Tobie służyli Po bożemu tu żyli i Ciebie kochali. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:35 W dzień Bożego Narodzenia weselą się ludzie, Bo się Chrystus narodził, wesoły dzień wszędzie. Dzień Pański, dzień Pański, wesoły dzień Pański. 2. Aniołowie się radują, gloria śpiewają. Przyjście Boga Dzieciątka ludziom ogłaszają. Gloria, gloria in exelcis Deo. 3. Pastuszkowie ode spania oczy wycierali. Do Betleem bieżeli, gunią się odziali. Nogami tupali i na rogu grali. 4. Od radości Mateuszek przewrócił koziełka, A Wałkowi ze serem wypadła kobiałka Gdy wszystko pozbierał, spieszył do Betleern. 5. Mały Jonek wraz ze Szymkiem hajduka*) skakali, Bo z narodzin Dzieciątka tak się radowali. Skakali, skakali, bo się radowali. 6. Organista na organach im wesoło giaje, Bębenista na bębnie tęgo przybijaje. ■Bę, bę, bę, bum, bum, bum, niechaj przybijaje. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:38 Hej! Cicho nie Kruchej! Hej! Co się stało me najdalej? Pożeń Kuba, pożeń dalej, Pożeniem, pożeniem, Aż tam prędko dożerre-m Hej! Cicho nie gruchej! Hej! Pożeń Kuba, pożeń dalej, Aż ujrzcmy cud' tam w dali. Pożeniem, pożenieni, Aż tam prędko dożeniem 3. Hej! Cicho nie gruchej! Hej! Jezusowi zaśpiewajmy I wesoło zadudaimy, Synowi Bożemu, Z Panny narodzonemu. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:40 Hej! Co się stało nie najdalej! Pożeń Kuba, pożeń dalej! W Beteleem się świeci, połreżmy tam, Zabierzmy multanki i dudki tam! Hej! hej! 2. Hej! Pójdźcie rychło, pójdźcie wszyscy, Nadszedł już czas najmilejszy. Trzeba nam ofiary z sobą zabrać, By Panu naszemu pokłon oddać. Hej! hej! 3. Hej! Zagraj Kuba, zagraj z chęci Dzieciąteczku tak jak święci, W niebie mu śpiewają Aniołowie, A nam przykład dają pastuszkowie Hej! hej! 4. Hej! Śpiewaj Grzesiu, miło będzie Dzieciąteczku przy kolędzie. Józef zakoleba legusinko, Ja zagram na skrzypkach cichusinko, Hej! hej! 5. Hej! Nadmij Pawle twe multany, A ty Janie twoje gajdy Stach będzie przygrywał na puzonie, To dziecię uśpimy na tern sianie. Hej! hej! 6. Hej! Wejrzyj mile z żłóbka na nas Dzieciąteczko w ten godny czas. Raczże wszystkich razem błogosławić. I po śmierci w niebie nas osadzić. Hej! hej! Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 05.01.23, 22:43 Cóż to będzie, jasność wszędzie, Wałachy się zbieżeli. Jaki taki do muzyki, szałasy opuścili. Anioł im zwiastuje, K’ Betleem kazuje. Pasterze biegajcie Dzieciątko witajcie, witajcie !2 * * 2. Bieżcie prędko, tam Dzieciątko, w stajni leży w żłobie. Bez poduszki, bez pieluszki, nie ma. ździebła na sobie. Dajcie mu kożuszki, Będzie na poduszki Cokolwiek mu dacie Zapłatę mieć macie, mieć macie! 3. Hopsa, hopsa Walaszkowie, coście się rozskakali. Szkrypcie nowe, suknie dóbr©, wszystkoście potargali. Takie wesołości I wielkie radością Że się Bóg narodził, Ludzkości dogodził, dogodził. A. Nuże Kubo nie stój długo, bo już wnet tam dojdziemy. I niedługo to Dzieciątko maluśkie zobaczymy. Zadybaj nogami, Betlecm przed wami. Dary zabierajcie, Dzieciątku dawajcie, dawajcie. 5. Pastuszkowie, prostaczkowie, oto się też starali, Żeby wszyscy, co najwięcej Jezusowi dawali. Wałek dał kurczątko. A Wojtek jagniątko, Stasiek wiązkę siana I do niej barana, barana. 6. Jantoś z Jaśkiem Jędiryś z Maćkiem Dzieciątku zaśpiewali. Wszyscy inni co iam byli, też im zawtórowali. Niechaj Bogu chwała Nigdy nie ustawa, bo z nami grzesznemi na tej niskiej ziem1 Bóg mieszka Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 19:47 KOLĘDY WYBRZMIAŁY NA RYNKU W KRAKOWIE - www.msn.com.pl - 07.01.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 22:25 Chrystus się rodzi. Chrystus się rodzi! Rajem przebłogim Miłość niebiańska ziemię przejmuje Pokój tęskniącym, szczęście ubogim, Koniec łzom wszelkim dzisiaj zwiastuje. Chrystus się rodzi, Zbawca przychodzi, U was chce bywać i mieszkać w was; Więc drzwi otwórzcie, z duszy mu służcie, Bracie i siostro przyjmij go wraz Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 22:29 Ho żłóbka Jezusa. Pójdź do Jezusa, dziecino droga, Patrzaj, on leży na wiązce siana. Stajenka nędzna mieszkaniem Boga, Zabrakło w domach miejsca dla Pana. Płacze w żłóbeczku Dzieciątko Boże, Czeka na ciebie, drżąc z zimna całe. Serduszko twoje rozgrzać go może, Chodźże, zaśpiewaj na jego chwałę. Bydełko chucha na nóżki Jego, Pastuszki grają, skocznie śpiewają, Mędrcy ze wschodu dążą do Niego: Królowi królów dary składają. Już się i inni gromadzą wkoło, Bo im przy żłóbku miło jak w niebie. Kornie przed Panem schylają czoło, Czyżby tam tylko zabrakło ciebie? Więc chod,ź z odwagą i w żywej wierze Przytul Jezusa do serca swego. Łezkę współczucia nieś Mu w ofierze, Pociesz, jak umiesz, Pana małego. A potem klęcząc, rzeknij z prostotą: By nikt nie słyszał.... szeptu słowami, Że się podzielisz z biedną sierotą, Pierniczkiem, jabłkiem, lub zabawkami. 0 wtenczas zaschną Mu w oczach łezki, Na ustach uśmiech wnet się pojawi, 1 drobną rączką ten Pan niebieski Z pewnością ciebie pobłogosławi Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 22:38 Bóg się naród i ił. Bóg się narodzi} w stajence cichej, Mrugają świateł przejrzyste slipki, A skróś tej nocy, skróś nocy cichej, Grają anielskie złociste skrzypki - Dzieciątku Jezus. Panna najświętsza na śnieżne ręce Wzięła prześliczne swe Boże Dziecię, Zaś aniołkowie w cudnej piosence Śpiewają: Ciesz się i śpiewaj świecie — Dzieciątku Jezus. Rozzłociły się stajenki ściany, Nabrały blasku ubogie sprzęty, Cud się wypełnił oczekiwany, I świat tym cudem śpiewa przejęty — Dzieciątku Jezus. Idą ku niemu rzesze wieśniacze, Idą ku niemu biedni nędzarze, Idą ku niemu smutni tułacze, I wdzięczne serca przynoszą w darze Dzieciątku Jezus. Grają anielskie wdzięczne kapele, S,tajenka tonie w światłości złocie, I w oczach wszystkich jest dziś wesele, I wdzięczni wszyscy w swojej tęsknocie — Dzieciątku Jezus. A w tę noc cichą, świętą i jasną, Gdy na świat schodzi Dzieciątko małe, W sercach człowieczych smutki wnet gasną, I wszystko śpiewa wieczystą chwałę — Dzieciątku Jezus. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 22:40 Kolęda. W żłobie leży, któż pobieży uczcić Boże pacholę, Co ze świata w przyszłe lata wygna starą niedolę? Tak anieli w śnieżnej bieli chór zawodzą wesoły A w parowie pastuszkowie pasą owce i woły. W lot gromada na twarz pada z ziemi zrywa się żwawo. A tam z góry, z ciemnej chmury gwiazda błyska jaskrawo, Za nią w ślady mkną na zwiady kędy radość ich czeka, Gwiazda złota zwarte wrota ukazuje zdaleka. Wchodzą śmiało, cóż się stało: Śpi na sianie dziecinka, A Maryja, jak lilija, słodko patrzy na synka. Hejże w tany, dmą multany pastuszkowie weseli, Wtórzą pieśni ptacy leśni i niebiescy anieli, Chwała! Chwała! pieśń rozbrzmiewała, po dolinie szerokiej, Aż z błękitu brzask przedświtu zarumienił obłoki. Pieśni rosną, oh! radosno piosnka płynie a płynie, Biedni, mali, hołdowali pierwsi Bożej Dziecinie Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 22:42 Przy żłóbki!. Dzieciątko Boże, twarde ma łoże Na sianku między bydlęty; A tam u góry, aniołów chóry. Wołają: Święty, o święty! Gwiazda promienna, wielka niezmienna. Wnet królom drogę ukaże; Lecz do pasterzy, sam aniół bieży; I do stajenki iść każe. W gorącej wierze przyszli pasterze, Przyszli do nóżek Dzieciny; Niechże się cieszą, zanim pośpieszą Króle z odległej krainy. Dadzą mu złoto, dadzą z ochotą, Ale cóż dadzą pasterze? Ach! — łzę mu dali! Pan się użali, I łzę jak perłę zabierze. Ta łezka droga, którą uboga Ludzkość do żłóbka przynosi, Duszy wierzącej pacierz gorący Może czas lepszy uprosi. W tym nowym roku, może z obłoku Gwiazdka rozsieje promyki Na pałac, chatę —, biedne, bogate, Na sługi i na zwierzchnik Może te blaski, rozsypią laski Na lud. co kocha i wierzy ; Anioł skrzydlaty zstąpi do chaty, Przemówi jak do pasterzy. A choć nie zdoła ujrzeć anioła Śmiertelne oko człowieka, To przecież wszędzie ład Boży będzie Anielska będzie opieka. Więc na kolana, garstko wybrana! Przy żłóbku serce niech śpiewa ; Tam kolęd głosy lecą w niebiosy, Mesjasza chwała rozbrzmiewa. Dzieciątko Boże twarde ma łoże Na sianku, między bydlęty, Ale u góry, aniołów chóry Wołają: Święty, o Święty Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 22:45 Do Jezusa. Wokoło leży biały śnieg, i zima już na świecie, O przyjdź na ziemię, prędko przyjdź, kochane Boże Dziecię ! A kiedy będziesz, Jezu mój, po kraju chodził całym, To nie zapomnij, proszę Cię, o naszym domku małym. Jezusku drogi, co nam dasz - w ten dzień urodzin Twoich, Bo wszyscy pilnie uczym się, słuchamy ojców swoich. Ani się gniewa tatuś nasz, ni nie narzeka mama, Tylko, Jezusku, do nas przyjdź, ona Ci powie sama Wielebym rzeczy pięknych chciał, od Ciebie życzył sobie... Lecz spraw, bym serce czyste miał, i zawsze stał przy Tobie! A za te dary, co mi dziś podadzą ludzkie ręce, Jezusku drogi, Boże mój, me serce przyjm w podzięce. Odpowiedz Link
madohora Re: Koledy Polskie 07.01.23, 22:47 Witaj Jezu! Wschodzi gwiazdka ponad sioła, jasno od niej w borze. Do stajenki anioł woła : Witaj Dziecię Boże ! Witaj, witaj niebios Panie ! boś dał za nas życie, A dziś w szopie masz posłanie, i w żłóbku ukrycie ! Nasze chaty błogosławi rączka Twoja mała, Twe ubóstwo ludy zbawi, Tobie cześć i chwała ! Tobie dzisiaj niesiem dary, o Boża Dziecino, Niech dziecięcych serc ofiary z pieśnią w niebo płyną Odpowiedz Link