madohora Re: Jarmark na Nikiszu przed po - szarady 29.12.08, 13:23 zamknięty Publikacja Dziennik Zachodni z dnia 12 grudnia 2008 Jarmark na monitoring Zamiast złotówek w niedzielę w Nikiszowcu płaciliśmy balkanami. Czy w końcu będzie tu bezpiecznie? Bombki z autografami grup Dżem i Myslovitz, a także Kazimierza Kutza, Jerzego Gorzelika. Wodzionka, krupnioki i własnoręcznie upieczone ciasta. A także aniołki, świeczniki i kartki czyli wszelkie świąteczne dekoracje przygotowane min. przez uczniów z janowskiego Gimnazjum Nr 14 lub podopiecznych hospicjum Cordis – wszystko to można było kupić ale za balkany nie za złotówki na zorganizowanym w niedzielę w Nikiszowcu przedświątecznym jarmarku. Mieszkańcy dzielnicy przygotowali go po to, aby zebrać pieniądze na instalację monitoringu. Dlatego też podczas jarmarku zbierano podpisy pod petycją do władz w sprawie kamer. A ludzie podpisywali się chętnie, nie tylko ci z dzielnicy, bo na imprezę zjechali goście z całego regionu. Taki jarmark zorganizowano w dzielnicy po raz pierwszy. Powodem była niechęć urzędników co do instalacji w Nikiszowcu kamer. Choć wandalizm – powybijane szyby, grafitti na zabytkowych murach (ostatnio nawet doszło do napaści na pracujących strażaków) – to tutaj codzienność, urzędnicy uważają że system powinni montować właściciele budynków. Z kolei Górniczo – Hutnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa , właściciel mieszkań przyznała, że sama nie da rady sfinansować tego wydatku. Inicjatywa mieszkańców Nikiszowca okazała się strzałem w dziesiątkę. Organizatorom, udało się zebrać około 10 tysięcy złotych czyli sumę o jakiej wcześniej nie marzyli. - Wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego co działo się na Jarmarku. Zebrane pieniądze zostaną teraz ulokowane na specjalnym koncie, gdzie będą się rozmnażać – mówi Dariusz Łyczko, radny z dzielnicy Nikiszowiec Za tę kwotę z pewnością nie uda się zamontować monitoringu, który według obliczeń kosztuje pół miliona złotych - To oczywiście kropla w morzu potrzeb, ale pokazaliśmy, że lokalne społeczeństwo jest w stanie zintegrować się i zorganizować spontaniczną akcję – dodaje Łyczko. Jego zdaniem teraz kolejnym krokiem mogą być rozmowy z przedsiębiorcami działającymi na terenie Nikiszowca. - Prawdopodobnie jeszcze w tym roku dojdzie również do spotkania z prezydentem Katowic Piotrem Uszokiem, podczas którego poruszony zostanie temat monitoringu w Nikiszowcu – podkreśla radny Czy w przyszłym roku uda się zamontować upragniony monitoring? Tego jeszcze nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że po sukcesie tegorocznego jarmarku na Nikiszowcu impreza zostanie włączona do kalendarza wydarzeń 2009 roku (D. Niećko. O.Szatan) Odpowiedz Link
madohora Re: Jarmark na Nikiszu przed po - szarady 29.12.08, 13:25 zamknięty Publikacja Echo Wieczorka (nr 12/2008) Jarmark Świąteczny na Nikiszu Po raz pierwszy w historii osiedla – mieszkańcy i sympatycy Nikiszowca związani z Programem Centrum Aktywności Lokalnej w Nikiszowcu, Stowarzyszenie „Razem dla Nikiszowcu” i parafia pw Św. Anny zorganizowali wspólnymi siłami przedświąteczny regionalny Jarmark Czasu od pomysłu do realizacji było mało lecz gotowość lokalnej społeczności do wspólnej pracy na rzecz dzielnicy – ogromna. To zaangażowanie poznaliśmy w ostatnią niedzielę. Przepyszne domowe wypieki, potrawy regionalne, stoiska z własnymi ozdobami i pamiątkami a także ofiarowane rarytasy – jak chociażby porcelana Giesche. Na odwiedzających czekały również inne atrakcje między innymi prezentacja prac Grupy Janowskiej, przejazdy bryczką i występy zespołów. Po raz pierwszy mieliśmy możliwość dzięki hojności UM gościć orkiestrę górniczą z Murcek, kopalni równie wiekowej jak nasza. Tak na Nikiszowcu rozpoczęto przygotowania do Świąt o czym przypomina piękna choinka. Impreza odbywała się przy wsparciu Urzędu Miasta pod patronatem Prezydenta Katowic pana Piotra Uszoka. Organizatorzy składają gorące podziękowania wszystkim firmom, osobom prywatnym i instytucjom za pomoc w zorganizowaniu i udział w Jarmarku. Wasza ofiarność, zaangażowanie i poświęcony czas – sprawiły, że impreza okazała się ze wszech miar udanym przedsięwzięciem. Pozyskane podczas Jarmarku środki zostaną przekazane do Urzędu Miasta jako wkład społeczności lokalnej w budowę systemu bezpieczeństwa naszej dzielnicy (Elżbieta Zacher) Odpowiedz Link