Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 1900

    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 19:52
      zamknięty
      Więc gdy człowiek wciąż młody
      Chociaż trzydziestka i naddatek
      Gdy Bóg te Gody nam zsyła
      Złammy biały opłatek
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 19:54
      zamknięty
      Do Betlejemskiej dążąc stajenki
      Z serc tylko niesiem ofiary
      I bośmy biedni, Jezu malusieńki
      I złotem tkanej brak nam sukienki
      Z prośbą idziemy, nie z dary
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 19:56
      zamknięty
      Do Betlejemskiej dążąc stajenki
      Nie niesiem dzisiaj żadnej ofiary
      Bośmy bogacie Jezu Malusieńki
      Lecz tylko brak nam dziś wiary
      Po co ci dzisiaj złote sukienki
      Z prośbą idziemy, nie z dary
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 19:58
      zamknięty
      Na naszych łanach chwastów tysiące
      Bo ziemia spiekotą dysze
      Zniknęły kwiaty na naszej łące
      Sercom zadano bólów tysiące
      Zniszczono spokój i ciszę
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:00
      zamknięty
      Na naszej ziemi chorób tysiące
      Bo Świat nienawiścią aż dyszy
      Zniknęły kwiaty na naszej łące
      A w uszach aż dzwoni od ciszy
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:04
      zamknięty
      O spojrzyj Jezu na naszą ziemię
      Spojrzyj swym okiem litości
      Zerwij z bark naszych nieszczęsne brzemię
      Podnieś wzgardzone i biedne plemię
      Naucz je wiary, miłości...
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:06
      zamknięty
      O spojrzyj Jezu na naszą ziemię
      Odsuń ten kielich goryczy
      Zerwij z bark naszych różnych plag brzemię
      Wszak ja tak mało sobie tu życzę
      Naucz wiary i miłości to nasze plemię
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:09
      zamknięty
      Do żłóbka Twego biegniem z nadzieją
      I kornie chylim czoła
      Tyś nam ochroną, przed burz zawieją -
      I zmilkną gromy, co tak szaleją
      Gdy głos Twój "Dosyć!" zawoła
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:23
      zamknięty
      Dawnemi czasy szedł pielgrzym do Ziemi Świętej. Z początku sprzyjała mu pogoda,
      a w każdej chacie gdzie stanął na jakiś nocleg, witano go chlebem i solą. Po
      niejakim jednakże czasie srogie klęski zaczęły walić na biednego pątnika. Wszedł
      na bezdroża, gdzie cierpiał niewypowiedziany głód i pragnienia a ostre kamienie
      i kolczaste ciernie raniły mu stopy. W ciemnym lesie ryk niedźwiedzi,
      przeraźliwe wycie wilków przejmowały trwogą jego serce. Zwierzęta nie uczyniły
      mu nic złego ale natomiast trzej zbójnicy go napadli i nie tylko do szczętu
      zrabowali ale jeszcze na dobitkę go poturbowali. Nieszczęsny człowiek leżąc
      krwią zbroczony, sądził że zbliża się dlań ostatnia godzina. Z trudem wzniósł
      załzawione oczy ku niebu, jakoby na ostatnie pożegnanie a wtem ujrzał wysoko u
      góry promieniejącą gwiazdkę, która rozlewała wokół cudne światło. Nadzieja
      wstąpiła w duszę pielgrzyma. Podniósł się z ziemi i szedł wciąż naprzód mając
      wzrok utkwiony w niebieską gwiazdę a wnet napotkał ludzi, którzy go opatrzyli i
      zawiedli do wygodnej gospody, I stało się, że doszedł pielgrzym do celu swych
      życzeń, do Jerozolimy i Betlejem, gdzie złożył hołd Zbawicielowi Świata doznając
      nieziemskiego wesela.
      Z owym pielgrzymem można porównać naród polski(1900) który doznaje srogich
      utrapień. Klęska po klęsce, grom po gromie grozi nam zniszczeniem ojczystego
      gniazda. W tej ciężkiej doli wilijna Gwiazdka i święto Bożego Narodzenia jest
      pociechą, osłodą i zadatkiem szczęśliwej przyszłości, zatem wznoszę toast abyśmy
      się doczekali wkrótce lepszej przyszłości.
      Na zdar
      Toast pochodzi z roku 1889

      A ja wznoszę współczesny toast za wszystkich tych, którzy prowadzą i będą
      prowadzić innych przez Świat pokazując im drogę, którą mają podążać w życiu
      czyli za nauczycieli, wychowawców, duchownych oraz za przewodników
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:25
      zamknięty
      Kiedy się razem zobaczą za stołem
      Sercami z sobą związani i bliscy
      Gdy się spojrzeniem policzą wesołym
      Że są - są już wszyscy
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:32
      zamknięty
      Na usta rwą im się radosne głosy
      Gronkiem szczęśliwych uczyli się ludzi
      Tylko się w sercu matki siwowłosej
      Cichy żal budzi
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:34
      zamknięty
      Dzieci wy moje! - powiada wzruszona
      A łza gorąca zaświeciła w oku
      Zaliż was znajdę tak znowu u łona
      W następnym roku?
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:36
      zamknięty
      Dopóki przecież mam to moje mienie
      Którego losy nie tknęły okrutne
      Na okup szczęścia niech dam choć westchnienie
      Za serce smutne
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 26.12.09, 20:38
      zamknięty
      Więc wznoszę ręce i wołam: "O Panie"
      Niech dziś te matki i wdowy co płaczą
      Swoje stracone szczęście i kochanie
      Choć w snach zobaczą...
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 13:46
      zamknięty
      Już na niebie błysnął dzionek
      I zabrzmiały dzwony z wieży
      Słońce wstaje, do kościółka
      Lud pobożny w tłumnie bieży

      I pieśń jedna wielka wzlata
      Przed tron Boga jak łza czysta
      Chrystus Pan dziś nam zmartwychwstał
      Więc mu chwała wiekuista

      Alleluja! Alleluja!
      Nucim pieśń wesela Panie
      Daj po smutku, po żałości
      I Twym ludom zmartwychwstanie!

      Toast pochodzi z Książeczki "Niech żyje!" - toasty na różne okazje z przed roku 1900
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 14:14
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/OuE25gTA09upkq1mhB.jpg
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 14:17
      zamknięty
      Zmartwychwstałeś, O Chryste! O panie,
      Grób twój otwarty opuściły straże
      Niechaj przez Twoje zmartwychwstanie
      Duch nasz w gorętszej wiary płonie żarze
      Bo on, jako grób jest opustoszały
      Jak dzwon bez serca, Twą nie śmie brzmieć chwałą
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 14:20
      zamknięty
      Zmartwychwstałeś, o Chryste! O Panie!
      Dla nas grzesznych ale nie dla siebie
      Bo bez początku Twoje królowanie
      Jak i bez końca na ziemi i w niebie
      Ty kręgiem planet potrącasz jak puchem
      Ty jesteś dla nas Ojcem, Synem, Duchem
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 14:23
      zamknięty
      Zmartwychwstałeś, O Chryste! O Panie!
      By po ojcowsku w owem* planet kole
      Zgrzybiałe grzechu zniweczyć konanie
      I dusz pokutą poukajać bole
      Ukazać naszej zamglonej źrenicy
      Gwiaździste szlaki do swojej stolicy


      *Pisownia oryginalna - tost pochodzi z przed ponad stu lat
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 14:27
      zamknięty
      Ale my jeszcze tam wstąpić niegodni
      Ale my jeszcze obarczeni winą
      Ale my jeszcze choć łask Twoich godni
      Grzeszni więc marnie syny nasze giną
      Bo w łonie naszem tkwi strzała zatruta
      I nie dość szczerym był żal u pokuta
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 14:29
      zamknięty
      Ześlij nam, ześlij przez swe zmartwychwstanie
      Ów ogień święty, co ogarnia duszę
      W głębię serc naszych niech on się dostanie
      Głowy pochyli we szczerej skrusze
      Żeby Twój wyrok był przez nas pojęty
      Ojcze Przedwieczny, Synu, Duchu Święty

      A. Baranowska
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.10, 15:05
      zamknięty
      Co za radość bracia mili
      Dzwon zwycięską pieśń wydzwania
      Dożyliśmy wielkiej chwili
      Dnia Pańskiego Zmartwychwstania

      Ach! Radosne wznieśmy głosy
      Niech ku Bogu duch nasz buja
      Głośmy pieśń tę pod niebiosy
      Alleluja! Alleluja!
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.04.11, 22:16
      zamknięty
      Toasty na każą okazję jaka tylko bywa
      Czy Święta czy wesele tam gdzie wódka bywa
      • madohora2 Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 17.01.14, 11:00
        zamknięty
        Sprawy nie są to malutkie
        Piję wódkę, mocną wódkę
        Potem wsiadam do kolaski
        I raz dwa dojdzie do kraksy
    • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 25.04.14, 21:13
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/0dkM78zInEikGzf0ZX.jpg
    • madohora2 Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 10.07.14, 14:10
      zamknięty
      • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 05.11.14, 20:08
        zamknięty
        Jak będziemy pić
        To aż chce się żyć!
        • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 01.02.15, 13:56
          zamknięty
          Czy ja na święta
          O toastach pamietam
          • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 04.03.15, 12:57
            zamknięty
            Gwałtu, gwałtu, ratujcie, rabuś mię zabija!
            Woła Janek zaspany i rwie się do kija.
            Jana, co w łóżku chrapał, Bóg wie za co ćwiczy,
            Zrywa się ze snu zbity i o pomoc krzyczy.
            A że ciemno w komorze, walą się pomacku:
            Jacek okłada Jana, Jan się mści na Jacku;
            , krzycząc na złodziei, biją się w ciemności,
            rak, że mało co sobie nie połamią kości.
            Nadbiegł sąsiad z latarką: tylko zaświeciło,
            dziwili się obydwaj, że zbójców nie było.
            W takiej to walce, w swarze obłąkanych krzyków,
            Widzimy nieraz zdrajców, podłych nikczemników.
            o ciemnota!... Jak światła zabłysną pochodnie,
            Tędy tam zobaczymy, gdzie widzimy zbrodnie.
            • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 04.03.15, 12:57
              zamknięty
              Jeśli chcesz, by chłopiec dziarski
              Wziął cię w kwiecie lat,
              Nie wierz w system kabalarski,
              Lecz słuchaj mych rad!
              Jam w tych rzeczach doświadczony,
              Więc upewniam cię,
              Ze małżonek upragniony
              Musi znaleźć się!
              • madohora Re: Toasty świąteczne sprzed stu lat - zebrane w 04.03.15, 12:57
                zamknięty
                Najpierw tedy zdaniem takiem
                Nauczkę ci dam:
                Nie goń nigdy za chłopakiem,
                Niech się zgłosi sam!
                Bo jak będziesz za nim gonić
                Mogę ręczyć ci,
                W krótkim czasie przyjdzie ronić
                Bardzo gorzkie łzy!....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja