Dodaj do ulubionych

Dzisiaj trochę o pasjansach

28.01.09, 15:34
PASJANSE

Pasjanse to układanki karciane dla jednej osoby, rozwinęły się z dawnego
obyczaju wróżenia z kart. Rozkładanie ich według określonych zasad służyło
początkowo do wróżenia. Stopniowo jednak stawały się zabawą dla samotnych. A w
dzisiejszych czasach często ćwiczeniem lub zabawą z komputerem. Pasjanse znane
były we Francji już w XVII wieku. Można je stawiać z jednej talii kart a także
z dwu talii, dającej możliwość większych kombinacji. Pasjanse układane są
według różnych zasad a także noszą różne nazwy.

--
Madohora
--
Nikiszowiec
Obserwuj wątek
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 28.01.09, 15:35
      BRISLEY

      Z talii kart wyjmujemy cztery asy jako tzw. karty bazowe. Układamy je w odkrytym rzędzie., dopełniamy ten rząd do trzynastu kart, także odkrytych. Resztę talii wykładamy poniżej, w dalszych trzech rzędach po trzynaście kart w rzędzie. Celem gry jest ułożenie wszystkich kolorów rosnąco na asach lub malejąco na królach, (także bazowych). Nie jest ważne na jakiej karcie kończą się układy w poszczególnych kolorach. Króle, gdy stają się wolne umieszczamy nad asami. Wolne do manipulacji są dolne karty każdej kolumny. Można je przenosić na karty bazowe oraz na inne karty wolne tego samego koloru rosnąco lub malejąco w kolejności. Gdy wyczerpie się kolumna, wolnego miejsca nie zapełnia się. Nie wolno przekładać kart leżących już na asach na króle i odwrotnie.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 28.01.09, 15:36
      DEMON

      Wykładamy trzynaście kart w stosie zamkniętym, wierzchnią kartę stosu odkrywamy.
      Jest to tzw. karta rezerwa. Następnie wykładamy cztery karty odkryte w rzędzie
      obok stosu – są to pierwsze karty czterech kolumn roboczych. Po prawej stronie
      rzędu tych kart kładziemy jeszcze jedną kartę odkrytą, zazwyczaj poziomo. Jest
      to karta bazowa, wyznacza wysokość kart bazowych we wszystkich czterech
      kolorach, Gdy w grze pojawią się wolne dalsze karty bazowe układamy je pod
      pierwszą w kolumnie. Reszta kart pozostaje w talii w ręku. Celem gry jest
      ułożenie wszystkich kolorów rosnąco na kartach bazowych. Wolne do manipulacji są
      dolne karty czterech kolumn i wierzchnia karta rezerwy. Można je kłaść jedna na
      drugą, tylko młodszą o oczko na starszą w kolorach alternatywnych. Gdy zwolni
      się kolumna robocza należy na wolne miejsce natychmiast położyć odsłoniętą
      kartę rezerwy i odsłonić następną kartę rezerwy. Dolne karty kolumn roboczych i
      odsłoniętą kartę rezerwy można kłaść we właściwym porządku na karty bazowe, lecz
      nie ma obowiązku czynić tego natychmiast. Karty w kolumnach roboczych, wolno
      przenosić na inne kolumny robocze w pełnym układzie sekwencji, których nie wolno
      dzielić. Oczywiście górne karty przenoszonych sekwencji muszą wysokością i barwą
      pasować do tej karty, na którą sekwencję przenosimy. Talię z ręki oglądamy w
      zespołach po trzy karty, odwracając je tak iż dolna karta zespołu staje się
      widoczna – jest ona wolna od manipulacji, do przeniesienia na bazę lub dolną
      kartę jednej z kolumn roboczych. Po jej ewentualnym przeniesieniu staje się
      widoczna i wolna, następna karta z zespołu. Zespoły wykorzystane składamy
      kolejno jeden na drugi stroną odkrytą. Gdy ostatni zespół w talii ma nie trzy
      lecz dwie karty, obydwie są wolne od manipulacji. Po zakończeniu talii odwracamy
      zespoły wykorzystane tworząc nową talie, który oglądamy również zespołami po
      trzy karty po raz drugi i dalsze dopóki pasjans nie wyjdzie lub stanie się
      jasne, iż został całkowicie zablokowany.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 28.01.09, 15:37
      OGRÓDEK

      Wykładamy 36 kart w sześciu wachlarzykach otwartych po sześć kart w każdym
      wachlarzyku – zwą się one grządkami. Pozostałe szesnaście kart wykładamy
      oddzielnie, także otwarte – zwą się one bukietem. Celem gry jest uwolnienie z
      układu asów (bazowych) i ułożenie na nich wszystkich kolorów rosnąco do króli.
      Wolne do manipulacji są wszystkie karty bukietu i wierzchnie karty grządek.
      Można je kłaść, jeśli pasują na karty bazowe, można także na wolne karty grządek
      kłaść inne wolne karty grządek lub bukietu malejąco niezależnie od koloru. Wolno
      przenosić całe układy kart z jednej grządki na drugą ale tylko w pełnym układzie
      sekwencji. Gdy zwolni się grządka, na wolne miejsce można położyć wolą kartę lub
      sekwencję z innej grządki albo kartę z bukietu. Kart raz ułożonych na kartach
      bazowych nie wolno wycofywać z gry.


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 28.01.09, 15:39
      MAŁY FORTEPIAN

      Wykładamy kart w siedmiu kolumnach. W pierwszej jedną kartę, w drugiej dwie,
      itd. W siódmej siedem kart. Na każdej kupce kart ostatnia z nich pozostaje
      odkryta. Reszta kart pozostaje w talii w ręku. Celem gry jest uwolnienie asów
      (bazowych) i ułożenie wszystkich kolorów rosnąco na asach, do króli. Wolne do
      manipulacji są dolne karty odkryte wszystkich kolumn. Można je przenosić na
      karty bazowe oraz wzajemnie na siebie, tylko młodszą o oczko na starszą w
      kolorach alternatywnych. Gdy zwolni się kolumna, na wolne miejsce można położyć
      tylko króla lub sekwencję od króla. Więcej niż jedną kartę z kolumny na kolumnę
      można przekładać tylko w pełnym układzie sekwencji. Gdy któraś z kart zakrytych
      staje się wolna, należy ją odsłonić i włączyć do gry. Obowiązuje natychmiastowe
      wykładanie asów bazowych lecz dokładanie do nich kart nie jest obowiązkowe
      natychmiast – można ich użyć w kombinacji w układzie. Karty z talii przeglądamy
      po jednej. Można je kłaść na karty bazowe lub na karty w kolumnie, jeśli pasują.
      Nieprzydatne karty z talonu składamy kolejno na stos otwarty, jego wierzchnia
      odkryta karta jest do manipulacji. Pasjans stawiamy do chwili wyczerpania się
      kart w talonie.

      Pasjans o nazwie „Mały Fortepian, to nic innego jak znany nam z
      komputerów „Pasjans” i taki który nagminnie układało się w zimowe wieczory


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:55
      MONTE CARLO

      Wykładamy cztery rzędy po pięć kart odkrytych (20 kart), reszta kart pozostaje w
      talonie w ręku. Celem gry jest pozbycie się wszystkich kart z układu i talonu.
      Można z układu usuwać pary kart tej samej wielkości, jeśli karty w układzie
      stykają się bokami dłuższymi, krótszymi lub rogami. Po usunięciu wszystkich
      możliwych par kart z układu zacieśniamy układ zapełniając miejsca zwolnione
      kolejnymi kartami układu dopełniamy znów do 20 kart kartami z talii.
      Przystępujemy do kolejnego usuwania par kart. Gdy w układzie stykają się ze sobą
      trzy karty tej samej wysokości wybieramy z nich parę do usunięcia z układu. Gdy
      wyczerpią się karty w talonie i usuniemy wszystkie karty z ostatniego układu,
      zacieśniamy układ i znów usuwamy pary kart, jeśli są takie możliwości, po
      kolejnym usunięciu wszystkich możliwych par zacieśniając układ. Jeśli pozostają
      karty na stole, pasjans nie wyszedł.


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
      • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 28.06.18, 18:19
        KASZTELAN - gra staropolska w karty. Wszystkie karty rozdaje się w miarę osób po 6, 7, 8 i t. d., zbywające pierwszym tyl ko, ostatnia karta „kozerą" należy zawsze do rozdającego. Od pierwszej ręki zacząw szy, następnej daje się parzyste 2, 3 lub 4, np. siódemki, niżniki, króle i t. p., przyda jąc do nich jakąkolwiekbądź inną, t. j. „podwódkę." Ten, przed kim je połcżono, bije wyższemi lub kozerą; gdy wybił wszystkie, ma prawo zadawać trzeciemu, lecz starać się winien, żeby mu pozostały pary. Jeśli czego z danych sobie kart nie wybił, bierze, i zadają mu powtórnie, aż póki tej osobie kart nie zbraknie. Do jed nej zadanej nie używa się „podwódka." Kto z kartami w ręku pozostał ostatni, był kasztelanem, a jak później nazywano — „gapiem." W miarę kart pozostałych mó wiono: idzie pan kasztelan w 2, 3, 4, 6 ko ni. Opaliński w Satyrach, r. 1650 wyda nych, tak o tej grze powiada: Kędyż wżdy owa szczerość, owa otworzystość Staropolska, kędy się cieszyli somsiedzi, Po szelągu kart graja.e, abo więc warcabów O kasztelański stołek, którego tysiąckroć Godniejsi byli, niż ci teraz, kasztelani warcabowi.

        --
        serce
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:56
      SIR TOMMY

      Zwany także Lady Betty lub pasjansem starym – jest to rzekomo pierwszy,
      najstarszy z wszystkich znanych pasjansów. Wszystkie karty trzymamy w ręku w
      zamkniętym talonie i przeglądamy po jednym. Asy, gdy się kolejno pojawią
      wykładamy na stół jako karty bazowe. Celem gry jest ułożenie wszystkich kolorów
      rosnąco na asach do króli. Kolejne karty z talii jeśli nie pasują na karty
      bazowe układamy odkryte na stole w stosach pomocniczych, których jest cztery.
      Sami decydujemy na którym stosie chcemy umieścić kolejną kartę talonu. Raz
      umieszczonych kart nie wolno przenosić z jednego stosu pomocniczego na drugi.
      Wierzchnie, widoczne karty wszystkich stosów pomocniczych są wolne od
      manipulacji – można je umieszczać, jeśli pasują na kartach bazowych. Gdy
      wyczerpią się karty w talonie, nie możemy zaś umieścić wszystkich kart ze stosów
      pomocniczych na kartach bazowych, pasjans nie wyszedł.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:56
      DZIEWIĘĆDZIESIĄT JEDEN

      Wykładamy wszystkie karty na trzynastu pakietach po cztery karty. Wierzchnia
      karta każdego pakietu jest widoczna. Celem gry jest doprowadzenie sumy oczek na
      wszystkich widocznych kartach do dziewięćdziesiąt jeden. Wartość punktowa kart
      jest następująca:
      Król =13
      Dama =12
      Walet = 11
      Pozostałe karty według ilości oczek.
      Wolne do manipulacji są wszystkie karty widoczne – każdą z nich można zdjąć z
      pakietu u umieścić na wierzchu dowolnego innego pakietu. Ujawnia się wtedy
      kolejna karta widoczna w pakiecie, z którego wierzchnią kartę zdjęliśmy. Nie
      wolno likwidować żadnego z pakietów. Karty przekładać wolno do chwili, gdy ukażą
      się trzy asy lub trzy króle. Gdy to nastąpi – pasjans nie wyszedł, choć sytuacja
      jest dopuszczalna jako wyjściowa. Należy ją wtedy natychmiast zlikwidować.


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:56
      TROJACZKI

      Wykładamy 48 kart w szesnastu wachlarzykach po trzy karty odkryte, pozostałe 4
      karty w dwu wachlarzykach po dwie karty odkryte. Celem gry jest przebudowanie
      układu na inny układ tzw. trojaczków (kart kolejnych). Wolne do manipulacji są
      wierzchnie karty wszystkich wachlarzyków. Należy odkładać na bok po trzy naraz
      karty wolne, których wartości są kolejne, niezależnie od koloru kart. Kolory
      przechodzą na okrągło i są sekwencjami kolejnymi trojaczkami. Połączone
      trojaczki odkładamy na bok, raz połączonych trojaczków nie wolno rozłączać.
      Pasjans wychodzi, gdy uda nam się skompletować siedemnaście układów trojaczków i
      w układzie pierwotnym pozostanie jedna, samotna karta.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:57
      TRÓJLISTKI

      Zwane także „kłosy” lub „warkoczyki”. Wykładamy 51 kart w siedemnastu wachlarzykach otwartych po trzy karty, ostatnią kładziemy otwartą oddzielnie. Celem gry jest uwolnienie asów i ułożenie na nich wszystkich kolorów rosnąco do króli. Wolne do manipulacji są wierzchnie karty wszystkich wachlarzyków. Można kłaść jedną kartę na drugą tej samej wysokości np. 4 na 4, walet na waleta. W żadnym momencie gry w żadnym wachlarzyku nie może być więcej niż trzy karty. Gdy zlikwiduje się któryś z wachlarzyków, na wolnie miejsce nie wolno niczego kłaść. Jeśli nie można już żadnych ary złożyć na bazowe ani przekładać ich między sobą, zbieramy wszystkie trójlistki, trasujemy i rozkładamy powtórnie. Trójlistków może być razem mniej ni siedemnaście. Pasjans można rozkładć trzy razy, jeśli się nie uda – pasjans nie wyszedł.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:57
      KRÓL ALBERT

      Wykładamy karty odkryte w dziewięciu kolumnach – w pierwszej dziesięć kart, w
      drugiej osiem i dalej co kolumna o jedną kartę mniej aż do dziewiątej kolumny,
      jednej karty. Pozostałe siedem kart także odkryte, to rezerwa. Celem gry jest
      uwolnienie asów i ułożenie na nich wszystkich kolorów rosnąco do króli. Wolne do
      manipulacji są wszystkie karty rezerwy i dolne karty wszystkich kolumn. Można je
      kłaść na siebie nawzajem, ale tylko oczko młodszą na starszą w kolorach
      alternatywnych. Karty w kolumnach można przenosić zawsze tylko po jednej. Gdy
      zwolni się kolumna na wolne miejsce można położyć dowolną kartę z innej kolumny
      lub rezerwy. Można karty raz ułożone na kartach bazowych powtórnie wycofać z gry.


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:57
      WIECZNY TUŁACZ

      Wykładamy siedem wachlarzyków kart odkrytych: trzy wachlarzyki po osiem kart i
      cztery wachlarzyki po siedem kart. Celem gry jest zgromadzenie wszystkich kart
      układy na jednym z wachlarzyków. Wolne od manipulacji są wierzchnie karty
      wszystkich wachlarzyków. Możemy je przenosić na inne karty wolne, niższą o jedno
      oczko na wyższą lub odwrotnie niezależnie od koloru. Gdy wyczerpie się któryś z
      wachlarzyków, wolnego miejsca nie zapełnia się niczym. Jeśli już niczego
      przełożyć nie można, wolno spodnią kartę dowolnie wybranego wachlarzyka wyjąć i
      umieścić na wierzchu tegoż wachlarzyka dla umożliwienia dalszych przełożeń,
      Zabieg ten można powtarzać dopóty, dopóki nie wyczerpie się całkowicie jeden z
      wachlarzyków. Jeśli wówczas nie uda się zgromadzić wszystkich kart na jednym z
      wachlarzyków pasjans nie wyszedł.


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:58
      METTERNICH

      Zwany tak, gdyż rzekomo był ulubionym pasjansem Klemensa Metternicha. Usuwamy z
      talii wszystkie króle – nie biorą udziału w pasjansie. Wykładamy siedem kart
      odkrytych w kształcie podkowy – to karty pomocnicze; kolejną, ósmą kartę odkrytą
      umieszczamy w środku – jest to karta bazowa, Reszta kart pozostaje w ręku. Celem
      gry jest umieszczeni e wszystkich kart na karcie bazowej. Gdy skończy się talon,
      podejmujemy stos otwarty, odwracamy i jako nowy talon przeglądamy po jednej
      karcie po raz wtóry. Gdy i ten talon się skończy, nie można zaś wszystkich kart
      z kolumn pomocniczych umieścić według zasad kolejno na karcie bazowej, pasjans
      nie wyszedł.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:58
      FUNDAMENT

      Wykładamy 35 kart otwartych w siedmiu kolumnach po pięć kart w każdej kolumnie.
      Kolejną kartę odsłaniamy i wykładamy na bok, jest to „fundament”, karta bazowa.
      Reszta kart pozostaje w talii w ręku. Celem gry jest umieszczenie wszystkich
      kart na karcie bazowej. Wolne do manipulacji są dolne karty wszystkich kolumn.
      Na kartę bazową można kłaść kartę o jedno oczko niższą lub wyższą niezależnie od
      koloru, tworząc sekwencję kart, które są rosnące lub malejące i w każdej chwili
      mogą zmienić kierunek. Jedyne ograniczenie: nie wolno kłaść asów na króle ani
      królów na asy. Zwolnionych kolumn nie zapełnia się niczym. Gdy do bazy nie można
      już przełożyć żadnej karty z układu na stole, odsłaniamy następną kartę z talonu
      i kładziemy ją na bazę jako nową kartę bazową. Gdy po odsłonięciu kolejnej karty
      bazy, ostatniej karty z talonu, nie uda się przenieść na nią wszystkich
      pozostałych na stole kart układu – pasjans nie wyszedł.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:58
      KADRYL

      Wykładamy trzy rzędy po trzy karty odkryte – są to karty pomocnicze. Po ich
      lewej stronie będziemy wykładali asy (bazowe), po prawej stronie dwójki (także
      bazowe), gdy ukażą się w grze. Reszta kart pozostaje w talonie. Celem gry jest
      umieszczenie wszystkich kart z talonu i układu na kartach bazowych kolorami
      rosnąco i według zasad na asach kolejne karty nieparzyste, na dwójkach – kolejne
      karty parzyste. Wolne do manipulacji są wszystkie karty karty pomocnicze, które
      można kłaść na karty bazowe.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:59
      ALDONA

      Wykładamy trzynaście kart w rzędzie otwartym. Jeśli wśród nich są asy lub as
      przekładamy je na górę jako kartę bazową, następnie układamy drugi, trzeci i
      czwarty rząd trzynastu kart odkrytych, tworząc trzynaście kolumn po cztery karty
      w kolumnie. Asów z drugiego i trzeciego rzędu układu nie wykładamy już na górę.
      Celem gry jest uwolnienie asów i ułożenie wszystkich kolorów rosnąco na asach do
      króli.


      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 15:59
      LABIRYNT

      Wykładamy wszystkie karty odkryte w dwu rzędach po osiem kart oraz w dalszych
      czterech po dziewięć kart. Z układu usuwamy wszystkie cztery króle, tworząc w
      ten sposób sześć miejsc wolnych w układzie. Cztery po królach i dwa końcowe
      pierwszych dwóch rzędów. Celem gry jest uporządkowanie układu w cztery kolejne
      kolorowe sekwencje rosnące od asów do dam. Pierwszą kartą w układzie powinien
      być as, ostatnią kartą w układzie dama.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 16:00
      KRZYŻÓWKA

      Wszystkie karty trzymamy w ręku w zamkniętym talonie. Odkrywamy i wykładamy
      pierwszą kartę – od niej zaczyna się układ. Następnie odkrywamy i wykładamy
      kolejne, dalsze karty. Celem gry jest wyłożenie 49 kart w każdym rzędzie i
      kolumnie kwadratu końcowego w sposób specyficzny, a mianowicie taki aby suma
      oczek była liczbą parzystą. Liczy się tylko blotki, od dziesięciu w dół – każda
      ma tyle punktów ile oczek.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 16:00
      RACHMISTRZ

      Jedną kartę z zakrytej talii odrzucamy zakrytą – nie weźmie udziału w pasjansie.
      Pozostałe karty wykładamy w siedmiu wachlarzykach odkrytych po siedem kart w
      każdym wachlarzyku, ostatnie dwie karty talii zakryte, stanowią rezerwę. Celem
      gry jest pozbycie się wszystkich kart z układu.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 16:00
      PASJANS POTOCKIEGO

      Wykładamy cztery rzędy po trzynaście kart odkrytych w rzędzie. Wyjmujemy z
      układu cztery asy i przenosimy je jako pierwsze karty czterech rzędów. Każdy z
      asów znajdzie się w pierwszym, drugim, trzecim i czwartym rzędzie jako pierwsza
      karta zależy d nas. Celem gry jest uporządkowanie wszystkich kart układu rzędami
      w kolorach rosnąco za asami do króli. Porządkowanie odbywa się przez zapełnianie
      wolnych miejsc w układzie. Na wolnie miejsce można położyć kartę o jedno oczko
      wyższą i w kolorze karty po lewej stronie wolnego miejsca. Karta tak położona
      zwalnia z kolei miejsce po sobie, umożliwiając następne przełożenie. Nie wolno
      kłaść żadnej karty na miejsce wolne za królem.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 05.02.09, 16:01
      b] PASJANS NAPOLEOŃSKI [/b]

      Wykładamy jedną kartę z talii odkrytą – jest to karta bazowa i wyznacza wysokość
      kart bazowych w pozostałych trzech kolorach. Następnie wkładamy osiem rzędów
      zasadniczych po pięć kart odkrytych oraz dodatkowe dwa rzędy pomocnicze tzw.
      drzwi do piwnicy, po cztery karty odkryte poniżej. Karty bazowe, gdy tylko się
      ukażą układamy w kolumnie jedna nad drugą uzupełniając miejsca po nich kolejnymi
      kartami z talonu. Celem gry jest ułożenie wszystkich kart na kartach bazowych
      kolorami rosnąco lub malejąco zależnie od decyzji gracza.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach II z dwóch talii 09.02.09, 16:32
      BRYLANT

      Wykładamy 41 kart odkrytych, w pierwszym rzędzie jedna karta, w drugim trzy, w
      trzecim pięć, w czwartym siedem, w piątym dziewięć, w szóstym siedem, w siódmym
      pięć,, w ósmym trzy i w dziewiątym jedna karta. Reszta kart pozostaje w talonie.
      Celem gry jest uwolnienie asów i ułożenie na nich wszystkich kart rosnąco do
      króli.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 09.02.09, 16:32
      ÓSEMKA

      Wykładamy jednego odkrytego króla i na nim w kolumnie kolejne karty z talonu do
      chwili pokazania się następnego króla. Przenosimy go do drugiej kolumny i na nim
      budujemy kolumnę. Postępujemy tak aż do końca kart, wykładając wszystkie karty w
      ośmiu kolumnach odkrytych różnej długości. Pierwszą spodnią kartą jest zawsze
      król. Celem gry jest uwolnieni e asów i ułożenia wszystkich kolorów rosnąco na
      asach do króli.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 09.02.09, 16:33
      DYWAN

      Wykładamy cztery asy i króle we wszystkich kolorach jako karty bazowe. Wykładamy
      osiem rzędów po osiem kart otwartych w rzędzie, kładąc karty na przemian pionowo
      i poziomo, jako układ podstawowy. Reszta kart pozostaje w talonie. Celem gry
      jest ułożenie wszystkich kolorów rosnąco na asach do króli i malejąco na królach
      do asów.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec
    • madohora Re: Dzisiaj trochę o pasjansach 09.02.09, 16:33
      PARADA

      Wykładamy 24 karty odkryte w trzech rzędach po osiem kart. Jeśli w układzie są
      asy – usuwamy je – nie biorą udziału w grze. Kartami bazowymi są dwójki, trójki
      i czwórki. N a 2 będziemy kładli 5, 8 i walety, na trójkach – 6,9 i damy, na
      czwórkach 7,10 i króle. Celem gry jest ułożenie wszystkich kart układu i talonu
      na kartach podstawowych.

      --
      Madohora
      --
      Nikiszowiec

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka