To jest wątek smutny los zwierzątek

    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.07.22, 19:58
      https://img27.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1658391484_sshmwd_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.07.22, 20:06
      Około 150 żerujących osobników płetwala udało się po raz pierwszy od dawna zaobserwować naukowcom w rejonie Antarktydy. Te drugie co do wielkości zwierzęta na świecie w XX wieku uważane były za znajdujące się na skraju wyginięcia. Wprowadzono wówczas zakaz polowań na nie, co, jak się okazuje po napotkanym stadzie, przyniosło wymierne skutki. – Nigdy wcześniej nie widziałem tylu wielorybów w jednym miejscu. Byłam absolutnie zafascynowana. To było ekscytujące, po prostu stać tam i to oglądać – mówi biolożka prof. Bettlina Meyer z Uniwersytetu w Oldenburgu w Niemczech. Szacuje się, że w obrębie Antarktydy
      żyje obecnie prawie osiem tysięcy płe- twali zwyczajnych. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) uważa, że ich globalna populacja wynosi sto tysięcy.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.07.22, 20:12
      Wśród naturalnych chodów konia wyróżnia się: stęp, kłus, galop i cwał. Istnieją też inochód, trucht i amble. A także wiele chodów sztucznych.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.07.22, 20:41
      Nagie, ślepe, niedołężne. Wyciągały szyje, a wraz z silniejszym podmuchem wiatru otwierały
      dzioby. Za każdym razem gdy mocniej zabujało gniazdem, myślały, że przyleciała ich mama.
      Niestety. Z obiadu nici... I z kolacji również. Co się stało?! Po prostu brakło szczęścia. Tylko
      30 proc. ptaków śpiewających przeżywa swój pierwszy rok życia. Tylko przed najsilniejszymi,
      najcwańszymi osobnikami świat przepełniony wszelakiej maści owadami – smacznymi kąskami
      – stoi otworem. Na zdjęciu: najpiękniejsze z tych drobnych, leśnych ptaków Polski – pleszki.
      Biedne pisklęta – podlot, który właśnie się usamodzielnił i miota się na dzikiej łące, próbując
      coś schwytać. I wreszcie dorodny samczyk – ten niejedno już przeżył
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.07.22, 23:14
      LATAJĄCE MRÓWKI. CZY SĄ GROŹNE - Interia - 21.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.07.22, 14:01
      TAK KOŃCZY SIĘ CHODZENIE Z PSEM W UPAŁ - www.msn.com.pl - 22.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.07.22, 17:03
      MEKSYK. KROKODYL ZAATAKOWAŁ TURYSTÓW - www.msn.com.pl - 22.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.07.22, 17:23
      https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1658480891_ojajpa_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.07.22, 17:24
        https://img32.dmty.pl//uploads/202207/1658478392_grbcah_600.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 21:51
          Inne dziwne wydarzenie miało miejsce miesiąc później – 15 listopada 1966. Około godziny 22:30 Newell Partridge z Salem (145 km od Point Pleasant) oglądał telewizję, gdy telewizor zgasł, po czym zaczął wyświetlać wzór przypominający rybie ości i wydawać buczący dźwięk (jak stwierdził Partridge – przypominający odgłosy wydawane przez generator). Pies Partridge'a, trzyletni owczarek niemiecki Bandit, ujadał pod domem, więc mężczyzna wziął latarkę i wyszedł sprawdzić, co niepokoi zwierzę. Skierował światło latarki w stronę stodoły, gdzie najwyraźniej kierował się pies, i dostrzegł parę czerwonych oczu, przypominających reflektory rowerowe. Mężczyzna mówił później:
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 18:11
        Cała legenda potwora z jeziora Champlain opiera się na zeznaniach świadków, zdjęciach i filmach. 5 lipca 1977 r. Sandra Mansi wykonała zdjęcie, które przedstawia - jak twierdzi - szyję potwora wyłaniającą się z wody. Fotografia ta poddana została analizie wielu naukowców m.in. z Uniwersytetu Arizony czy Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej. Sporne jest, czy obiekt na zdjęciu to rzeczywiście legendarny potwór z jeziora Champlain. Trudno m.in. ustalić wielkość obiektu na zdjęciu, a sama Mansi nie mogła lub nie chciała udzielić informacji, które mogłyby pomóc przy analizie zdjęcia. Stwierdziła na przykład, że nie jest w stanie wskazać, z którego miejsca nad brzegiem jeziora robiła zdjęcie. Pierwszy film rzekomo przedstawiający Champa wykonał 30 czerwca 1985 r. Dennis Jay Hall podczas podróży kajakiem, jednak jest on bardzo niewyraźny. Film przedstawia dziwny obiekt, który nagle pojawia się przed kamerą, przepływa kilkadziesiąt metrów częściowo wynurzony, a następnie z powrotem się zanurza.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 18:16
        Storsjöodjuret (wym. szw. [ˈstûːrɧøːʊˌjʉːrɛt], tłum. dosłownie: „Potwór Wielkiego Jeziora”) – legendarny potwór i kryptyda, rzekomo żyjący w głębokim na 90 metrów jeziorze Storsjön w prowincji Jämtland w środkowej Szwecji.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:07
        W tureckim mieście Van na cześć rzekomego potwora, który szybko stał się jedną z atrakcji turystycznych, wzniesiono przedstawiającą go statuę. Sceptycy przekonują, że domniemane oszustwo pozwoliło regionowi zarobić na przybywających zewsząd osobach pragnących zobaczyć zwierzę.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:13
        Zależnie od opisu, nie był to wilk, lecz raczej „wielki pies, mieszaniec prawdopodobnie doga z chartem, wielkości rocznego byczka, z długą zjeżoną sierścią i wielką głową”.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:18
        Następnym pogromcą bestii został mianowany François Antoine, rusznikarz króla i Wielki Łowczy Wilków Królestwa. Przybył on w towarzystwie 14 łowczych i sfory kilkudziesięciu psów. Wspomagała ich w akcji duża grupa miejscowej szlachty i żandarmów. Na miejscu był też syn Wielkiego łowczego, Antoine de Beauterne.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:23
        Hipoteza związana z perwersyjnym i zbrodniczym działaniem osób całkowicie bezkarnych dzięki opiece pewnych wysoko postawionych osobistości, które przymykały oczy na aktywność „bestii”, mimo dość wyraźnych śladów wskazujących na określone osoby, jakie były widoczne już w okresie omawianych trzech lat. Możliwe jest, że była to połączona aktywność kilku osób, posługujących się tresowanymi psami. Tresowanie psów było zaś głównym zajęciem Jeana Chastela i jego synów.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:28
        Pogłoski o istnieniu dużego, drapieżnego gada istniały w tym regionie Afryki od dawna. Najbardziej znany opis spotkania z Kasai Rexem pochodzi z 1932 r., kiedy Szwed – właściciel plantacji John Johnson wraz ze swoim służącym rzekomo dwukrotnie widział w dolinie Kasai wielkiego gada, który podczas drugiej obserwacji miał posilać się na martwym nosorożcu. Johnson miał wówczas zrobić zwierzęciu zdjęcie; jego autentyczność jest jednak szeroko kwestionowana – nawet zdaniem części kryptozoologów to po prostu wycięta z innego zdjęcia jaszczurka.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 21:56
        Relacje z tych wydarzeń bardzo szybko zostały spopularyzowane przez prasę. Dziennikarze nazwali rzekome tajemnicze stworzenie Mothman, wzorując się najprawdopodobniej na jednym z wrogów komiksowego superbohatera, Batmana (serial telewizyjny z tą postacią w roli głównej był bardzo popularny w tym czasie), Killer Moth (Zabójcza Ćma). 16 października grupa uzbrojonych mieszkańców Point Pleasant przeszukała tereny fabryki trotylu, poszukując śladów zagadkowego stworzenia. Wyprawa nie zakończyła się sukcesem, ale potwierdzono tylko, że wspomniany obszar jest opuszczony i zniszczony w takim stopniu, iż mógłby być bezpiecznym schronieniem nawet dla dużej istoty
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:02
        26 listopada Ruth Foster zamieszkała w Charleston w Wirginii Zachodniej miała ujrzeć Mothmana stojącego na trawniku przed jej domem. Rzekoma istota znikła, gdy kobieta zawołała swojego szwagra, aby również i on zobaczył to stworzenie[8]. Była to jedyna relacja z obserwacji Mothmana, w której wspomniano o jego twarzy. Foster twierdziła, że stworzenie miało małą, śmieszną twarz, ale nie zauważyła dzioba
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:08
        15 grudnia 1967 w Point Pleasant doszło do zawalenia się mostu Silver Bridge. Na miejscu zginęło 46 osób, a ciał dwojga nigdy nie odnaleziono. Kilka obserwacji Mothmana miało nastąpić tuż przed samą katastrofą. Analiza przeprowadzona przez amerykański Departament Transportu wykazała, że obluzowała się i wypadła jedna ze śrub mocująca ważny element konstrukcyjny mostu.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:13
        Urubu różowogłowy (Cathartes aura) z kolei, duży padlinożerny ptak, jest pospolity w letnie miesiące w Ohio i Wirginii Zachodniej. Zwierzęta te o długości ok. 60 cm i rozpiętości skrzydeł niemal 1,8 m mają wyraźnie czerwonawą, łysą głowę
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:43
        Potwór stał się elementem lokalnej kultury; oprócz licznych maskotek i gadżetów, drużyna hokejowa została nazwana New Jersey Devils. Jest także centralnym motywem telewizyjnego horroru Diabeł z New Jersey
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:48
        Loch Ness jest największym objętościowo zbiornikiem słodkowodnym na Wyspach Brytyjskich. Jezioro jest długie i wąskie – liczy ok. 38 kilometrów długości i średnio 1,6 kilometra szerokości. Znajduje się 16 metrów powyżej poziomu morza. Wraz z innym jeziorem, Loch Oich, tworzy tzw. Kanał Kaledoński, znajdujący się w obniżeniu tektonicznym zwanym Glen More (Wielka Dolina). Brzegi zbiornika są dosyć strome, opadają na głębokość maksymalnie ok. 230 metrów. Do jeziora wpada wiele górskich strumieni, które nanoszą torf osadzający się na dnie. Nadaje to wodom ciemne, rdzawe zabarwienie, co powoduje że widoczność pod powierzchnią jest bardzo słaba. Loch Ness nie zamarza na zimę, a średnia roczna temperatura wód jeziora wynosi ok. 5,5
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 23:42
        Międzynarodowy rozgłos na temat rzekomej bestii zaczął się 2 maja 1933 za sprawą relacji właścicieli hotelu w Drumnadrochit – państwa Mackay (lub Kane) opublikowanej przez Alexandra Campbella w lokalnej gazecie „Inverness Courier”, zawierającej opis stworzenia podobnego do wieloryba spotkanego dnia 14 kwietnia tegoż roku. Campbell pisał m.in.:
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 23:48
        Z 12 listopada 1933 pochodzi pierwsze zdjęcie przedstawiające ponoć potwora z Loch Ness. Tego dnia mieszkaniec Foyers, Hugh Gray sfotografował coś, co zgodnie z jego relacją było stworzeniem o dużym tułowiu i długiej, wyprostowanej szyi. Gray miał zrobić zdjęcie potworowi znajdując się na dziesięciometrowej skale znajdującej się nad powierzchnią jeziora ok. 1,5 km od Foyers. Fotografia została wywołana dopiero trzy tygodnie po dniu jej wykonania, a następnie ukazała się wraz z opowieścią rzekomego świadka w szkockim dzienniku „Daily Mail”
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:18
        Grant wykonał także rysunek przedstawiający stworzenie, które podobno widział. Został on opublikowany 8 stycznia 1934 w wychodzącym w Aberdeen „Press and Journal
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:22
        Kolejny film rzekomo przedstawiający potwora został wykonany przez G.E. Taylora 28 maja 1938. Sfilmował on obiekt leżący nieruchomo na powierzchni wody, ok. 200 metrów od kamerzysty. Taylor opisywał rzekome stworzenie:
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:27
        Kolejne zdjęcie mające przedstawiać potwora, lub nawet dwa osobniki, pochodzi z 9 lipca 1955, kiedy to Peter MacNab, znajdując się na drodze nieco powyżej zamku Urquhart zauważył wzburzenie powierzchni wody. Za pomocą teleobiektywu wykonał fotografię obiektu, który uznał za ciemne, podłużne ciało przesuwające się w wodzie[. Zdjęcie MacNaba ukazuje dwa wydłużone garby oraz ruiny zamku Urquhart. Wielu zwolenników istnienia potwora zwraca uwagę na to, że oba obiekty najwidoczniej wywołują osobne bruzdy na powierzchni wody – co uznają za dowód zamieszkiwania Loch Ness przez kilka zwierząt. Obecność ruin zamku na fotografii umożliwiło ocenę wielkości uchwyconego rzekomego zwierzęcia (lub zwierząt). Wieża ma prawie 20 metrów wysokości nad poziomem jeziora, co oznacza, że obiekt na zdjęciu ma 12–15 metrów długości. Biorąc pod uwagę fakt, że większość zwierząt morskich płynąc ukazuje mniej więcej 1/3 swego ciała, stworzenie na zdjęciu MacNaba musiałoby mieć długość ponad 36 metrów (więcej niż dorosły płetwal błękitny, największe zwierzę na świecie)[39]. Wiarygodności zdjęciu nie dodało również to, że wkrótce po opublikowaniu go w książce Constance Whyte More Than a Legend (Więcej niż legenda) w 1957, pojawiła się druga jego wersja, zamieszczona w publikacji Roya Mackala The Monsters of Loch Ness (Potwory z Loch Ness) z 1976, co może oznaczać, że fotografia była retuszowana.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:32
        25 sierpnia 1962 pisarz W. „Ted” Holiday miał zobaczyć szaroczarne zwierzę, mierzące 13–15 metrów, pływające w wodach jeziora niedaleko ujścia rzeki Foyers
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:38
        26 maja 2007 technik laboratoryjny Gordon Holmes z Shopley w Yorkshire sfilmował coś, co uznał za potwora z Loch Ness. Jego zdaniem film ukazuje duże zwierzę płynące tuż pod powierzchnią wody szkockiego jeziora. Holmes twierdzi, że obiekt płynął z prędkością ok. 6 m/s i utrzymywał prosty kurs. Początkowo wziął go za wielkiego węgorza. Na filmie widoczny jest brzeg, dzięki czemu można określić wielkość obiektu zanurzonego w wodzie]. Jeden z badaczy Loch Ness, Adrian Shine, stwierdził, że nagranie warte jest dalszego przebadania, jednak jego zdaniem najprawdopodobniej przedstawia ono fokę, ptaka wodnego lub wydrę. Sam Holmes w wywiadach udzielonych po ujawnieniu nagrania powiedział, że być może udało mu się sfilmować zwierzę znane nauce. Zamieszanie wywołała także informacja o długości sfilmowanego obiektu – Holmes twierdził, że miał on ok. 5 stóp długości (ok. 1,5 m), podczas gdy w serwisie CNN podano, że mierzył 45 stóp (ok. 15 m). Wiarygodność autora filmu została podważona również przez jego wcześniejsze poczynania – twierdził on, że spotkał także czarną panterę w Anglii (tą sprawą również zajmują się kryptozoolodzy) i sfilmował „wróżki"
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:44
        Uczestnicy wyprawy urządzonej przez Uniwersytet Cambridge w 1962 obserwowali powierzchnię jeziora przez trzy tygodnie. Przeprowadzono także badania sonarowe. Wnioski wyciągnięte przez naukowców bardzo zawiodły zwolenników istnienia potwora. Stwierdzono, że Loch Ness zamieszkuje zbyt mało zwierząt mogących być pokarmem dla kolonii dużych drapieżników. Ustalenia niektórych kolejnych badań podważyły jednak te wnioski
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:48
        Pierwszego dnia zanotowano trzy kontakty – „New Atlantis” próbował dopłynąć nad ich źródło (opisywane przez techników jako największe spośród wszystkich napotykanych przez nich w słodkich wodach), jednak łódź nie zdążyła tego uczynić, przed utratą sygnału. Według wskazań urządzeń obiekt znajdował się na głębokości 174 metrów i pozostawał w zasięgu „kurtyny” przez 2 minuty 20 sekund. Następnego dnia pięć jednostek przebadało dokładnie część jeziora, w której odnotowano pojawienie się zagadkowego obiektu. Nie odkryto niczego niezwykłego.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:52
        Badania zostały później przedstawione, wraz z analizą filmu Dinsdale’a, „zdjęcia chirurga” i fotografii Rinesa, w programie pt. Loch Ness Odkryte (Loch Ness Discovered).
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.07.22, 21:01
      PIES
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 12:48
      DZIOBOWAL UTKNĄŁ NA PLAŻY. WSPIĘŁA SIĘ NA NIEGO KOBIETA - Gazeta - 23.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 14:32
      KONIE CIĄGNĄ WOZY DO MORSKIEGO OKA A POTEM PADAJĄ Z WYCIEŃCZENIA - www.msn.com.pl - 23.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 17:27
      JAK SOKOŁY STRZEGĄ BEZPIECZEŃSTWA NA LOTNISKACH - Radio Em - 23.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 17:59
      https://img23.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1658567607_ygratx_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:07
      https://img20.dmty.pl//uploads/202207/1658583928_h0vtb8_600_tv.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:16
      https://img19.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1658575230_oika5n_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:33
      CZY DINOZAURY NAPRAWDĘ WYGINĘŁY - www.msn.com.pl - 23.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:39
      PLEŃ WIDZIANY NA SZLAKU W BESKIDACH PRZYNOSIŁ PECHA - www.msn.com.pl - 23.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:42
      [url=https://web.archive.org/web/20220723142921/tvn24.pl/tvnmeteo/polska/plen-pelzal-po-szlaku-w-beskidach-czym-jest-plen-plen-w-beskidach-na-nagraniu-5877477]PLEŃ PEŁZ PO SZLAKU W BESKIDACH[/url]
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 15:12
      PSY ZAGRYZŁY ROWERZYSTĘ. POLICJA SZUKA WŁAŚCICIELA CZWORONOGÓW - Interia - 25.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 18:43
      MOTOCYKLISTA POTRĄCIŁ PSA I UCIEKŁ - www.msn.com.pl - 25.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 19:05
      ROLNIK PRZYWŁASZCZYŁ SOBIE STADO KRÓW - www.msn.com.pl - 25.07.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 19:18
      https://img32.dmty.pl//uploads/202207/1658768293_wgw320_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 21:07
      https://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1658771760_tpo0ne_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 21:31
      Zamknięto pięć plaż w okolicach Barcelony, a powodem tego było pojawienie się najszybszego rekina świata. To pierwszy przypadek od 10 lat, kiedy w tych rejonach zaobserwowano ostronosa atlantyckiego. Tym razem okazało się, że w tych okolicach w Morzu Śródziemnym pływają aż trzy osobniki. Jednego z nich spotkał oko w oko w okolicach Garraf podwodny fotograf David Jara. Udało mu się nawet sfotografować drapieżnika. Rekin ostronosy może płynąć z prędkością 75 km/godz. i mieć ponad 2 metry długości. To zagrożony gatunek
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 21:44
      Naukowcom udało się odkryć, dlaczego dzięcioły podczas uderzania dziobem w pnie drzew nie doznają wstrząsu mózgu. Powodem jest budowa i znacznie niższy niż u ludzi poziom obciążenia tego organu. Dlatego to, co niebezpieczne dla nas – ptaki te znoszą bez uszczerbku na zdrowiu. Nowe odkrycie uczonych z belgijskiego Uniwersytetu w Antwerpii obala zatem obowiązujący dotąd mit, że odporność na wstrząsy to zasługa chroniącej mózg czaszki, której przypisywano właściwości ochronnego kasku. Okazuje się, że głowa tego zwierzaka podczas pracy działa jak sztywny młot. Rodzina dzięciołowatych (Picidae) liczy
      ponad 200 gatunków. Podczas charakterystycznego stukania jego głowa poddawana jest przeciążeniu wynoszącemu 1400 g, czyli 1400 razy większemu niż przyspieszenie ziemskie. U człowieka przy wartości 35 g zazwyczaj ustaje praca serca. Dzięcioł robi to po to, żeby znaleźć larwy owadów ukryte pod korą oraz
      wydrążyć dziuplę lęgową i w niej wspólnie z partnerką wychować potomstwo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja