To jest wątek smutny los zwierzątek

    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:46
      W średniowiecznej Europie bardzo rzadko używano słoni. Karol Wielki zabrał podarowanego w 798 roku przez kalifa Bagdadu Haruna al-Rashida indyjskiego słonia Abul-Abbasa na bitwę z Duńczykami w 804 roku. Późniejsze krucjaty dały okazję do posiadania tych zwierząt także innym władcom, takim jak Fryderyk II Hohenstauf, który zdobył wiele słoni w Ziemi Świętej, a następnie użył ich podczas oblężenia Cremony w 1214 roku
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:48
      Źródła historyczne podają, że król Rajasinghe I, kiedy rozpoczynał w 1558 oblężenie portugalskiego fortu w Kolombo w Sri Lance, miał do dyspozycji 2200 słoni. Referendarz królewski nazywany „Gaja Nayake Nilame” zarządzał poprzez swojego zastępcę, „Kuruwe Lekham” opiekunami słoni, którzy wywodzili się z klanu Kuruwe i byli odpowiedzialni za łapanie zwierząt na wolności, oswajanie ich, trenowanie do różnych celów, a także szkolenie późniejszych ich opiekunów, zwanych kornakami.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:49
      Słonie, ze względu na duże rozmiary i siłę, były używane do wielu celów, głównie przenoszenia ciężkich ładunków. Podczas bitew słonie bojowe zajmowały zazwyczaj centralną część szyku, skąd mogły rozpocząć skuteczną szarżę, lub uchronić własne wojska przed szarżą przeciwnika. Słoń szarżował z prędkością 30 km/h i w przeciwieństwie do szarży jazdy używającej koni, nie był tak łatwy do zatrzymania przez piechotę uzbrojoną we włócznie. Przewaga słoni opierała się głównie na sile fizycznej, przełamywaniu linii wroga, tratowaniu i atakowaniu ciosami. Pozostała część żołnierzy, która nie została zmiażdżona pierwszym uderzeniem, również nie była zdolna do utrzymania szyków, a panika wzniecana przez słonie skutecznie hamowała wolę walki nawet tak zdyscyplinowanych jednostek, jak legiony rzymskie. Również jazda nie mogła czuć się bezpiecznie, ponieważ w czasie walki słonie zrzucały jeźdźców i tratowały konie, co uniemożliwiało skuteczną walkę nawet opancerzonym katafraktom. Konie, nieprzywykłe do zapachu słoni, szybko się płoszyły. Słoń po przedarciu się przez linię wroga zwykle szybko ginął, gdyż załoga nie była w stanie powstrzymać otaczającego go wroga. Załoga nie mogła kontynuować walki na słoniu po wyczerpaniu strzał i włóczni, zwykle jednak opuszczano go dopiero po jego upadku. Gruba skóra słoni czyniła je trudnymi do unieszkodliwienia lub zabicia, a wysoka sylwetka zwierzęcia zapewniała doskonałą ochronę dla znajdujących się na jego grzbiecie jeźdźców. Nawet martwe słonie utrudniały walkę wrogowi gdyż ogromne ciała zwierząt stanowiły przeszkodę dla szarży atakujących
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:51
      Największą wadą słoni była jednak skłonność do wpadania w panikę[6]. Po otrzymaniu względnie niewielkich ran lub po zabiciu kierującego zwierzęciem kornaka bardzo często słoń płoszył się i rozpoczynał ucieczkę, raniąc zarówno żołnierzy nieprzyjaciela, jak i własnych. By temu zaradzić kornacy zostali wyposażeni w młot i dłuto, które wbijali w czaszkę lub szyjny odcinek kręgosłupa słonia, aby uśmiercić spanikowane zwierzę zanim spowoduje straty we własnych szeregach. Piechota rzymska, doświadczona w walce ze słoniami, próbowała zadawać ciosy w najdelikatniejsze części ciała zwierzęcia, takie jak trąba, czego efektem była natychmiastowa panika i ucieczka z pola walki. Spowodowało to częste noszenie przez słonie zbroi. Harcownicy uzbrojeni w oszczepy już przed bitwą usiłowali trafić słonie w celu wywołania u nich paniki. Także żołnierze konni próbowali spłoszyć słonie, trafiając bronią w delikatne miejsca ich ciał w pełnym galopie, na podobieństwo wywodzącej się z tamtych czasów, a uprawianej także obecnie gry kawaleryjskiej, nazywanej tent pegging.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:53
      Lankijskie źródła historyczne podają, że niejednokrotnie wyposażano słonie w zakończone żelaznymi kulami łańcuchy i uczono zwierzęta wymachiwać nimi w taki sposób, aby uczynić jak największe szkody wojskom nieprzyjaciela podczas szarży
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:54
      Podczas wojen punickich używano słoni bojowych chronionych zbroją i z umocowaną na grzbiecie wieżą nazywaną howdah, z trzyosobową załogą[7], zazwyczaj łucznikami lub wojownikami uzbrojonymi w sarisy długości około 6 metrów. Afrykańskie słonie leśne, o wiele mniejsze od innych gatunków, nie były na tyle silne aby unieść wieżę, dlatego na ich grzbiecie umieszczano jedynie kropierz na którym siedział 1 wojownik. Wieża zwykle ulegała zniszczeniu w przypadku przewrócenia się słonia.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:56
      Załoga słonia walczyła strzelając z łuków do wroga, zanim słoń doszedł do jego szyków, po wyczerpaniu strzał atakowano długimi włóczniami. Po ich użyciu zwykle schodzono ze słonia i walczono dalej pieszo, pozostawiając tylko prowadzącego. Dużym zagrożeniem dla załogi byli również katafrakci na wielbłądach, gdyż ze względu na ich wzrost jeźdźcy mogli łatwo atakować załogę lub wejść na słonia.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:57
      W kwestii budowy panowała dowolność, zbroje wykonywano jako łuskowe, kolczugi bądź płytowe
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:58
      Zbroje płytowe często pokrywano kolcami w okolicach nóg by ranić nimi atakujących. Jednak zatrzymanie się słonia powodowało że atakujący zaczynali się po nich wspinać. Słonie były spowalniane przez pełne zbroje, więc często ograniczano się tylko do hełmu i napierśnika, co chroniło słonia w czasie szarży. W czasie późniejszego starcia ochrona ta jednak nie wystarczała, więc większość lekko opancerzonych słoni ginęła w czasie walki.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 23:59
      Zbroje nie pozbawione były wad:

      Nie chroniła stóp słonia, co powodowało, że powszechnie stosowane były kolce wbite w ziemię.
      Materiał, na który naszywano płytki zbroi, był łatwopalny i umożliwiał pożar zwierzęcia.
      Zbroja ułatwiała wspięcie się na słonia i atak na załogę.
      Zalety zbroi:

      Zabezpieczała słonie, szczególnie w czasie pierwszej szarży.
      Zabezpieczała przed zabiciem na odległość.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 00:02
      Słonie indyjskie z natury raczej łagodne pojono przed bitwą winem, aby stały się bardziej agresywne
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 00:03
      Próbowano używać przeciwko słoniom bojowym dzikich zwierząt (lwy czy nosorożce), lecz było to mało skuteczne przez brak kontroli nad nimi.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 00:07
      W I wieku p.n.e. rzymski poeta i filozof Lukrecjusz zauważył, że ludzie mogli próbować wypuszczać na wroga lwy lub dziki, ale z katastrofalnymi skutkami. W 272 roku p.n.e. odnotowano, że Rzymianie używali dzików w walce ze słoniami bojowymi Tarentu w czasie wojny pyrryjskiej. Zgodnie z legendą przytoczoną w Romansie o Aleksandrze autorstwa Pseudo-Kallistenesa, król Aleksander Macedoński dowiedział się o tej „tajnej broni” przeciwko słoniom bojowym od władcy Indii Porosa. Historyk i pisarz rzymski Pliniusz Starszy donosił, że „słonie boją się najmniejszego kwiku świni”. Rzymski pisarz i nauczyciel Aelian potwierdził, że słonie przestraszyły się kwiczących świń i baranów z rogami oraz poinformował, że Rzymianie wykorzystywali kwiczące świnie i barany do odparcia słoni bojowych króla Epiru Pyrrusa w 275 roku p.n.e. Historyk bizantyński Prokopiusz z Cezarei w Historii wojen odnotowuje, że obrońcy Edessy zawiesili kwiczącą świnię na murach, aby odstraszyć pojedynczego słonia bojowego władcy Persji Chosrowa Anoszirwana w VI wieku naszej ery
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 00:08
      Dopiero w XVI wieku o domniemanym strachu słonia przed kwiczącą świnią doniósł angielski polityk Reginald Scot
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 17:59
      DRAMAT NA MAZURACH. KROWY TONĘŁY WE WŁASNYCH ODCHODACH - Interia - 22.08.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 18:25
      https://img22.dmty.pl//uploads/202208/1661182845_9mox7a_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 18:29
      https://img7.dmty.pl//uploads/202208/1661172012_sila9e_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 22:46
      WTYK AMERYKAŃSKI WCHODZI DO ŚLĄSKUCH DOMÓW - Dziennik Zachodni - 22.08.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 22:50
      Długość ciała od 5 do 20 mm, choć gatunków egzotycznych do 45 mm
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.08.22, 22:51
      Na świecie opisano ok. 2200 gatunków, zgrupowanych w ok. 500 rodzajach, z czego w Polsce stwierdzono 17, w tym: wtyk straszyk (Coreus marginatus), Gonocerus acuteangulatus, Syromastus rhombeus, czy należący do krajowej fauny od 2007 roku wtyk amerykański (Leptoglossus occidentalis)
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.08.22, 19:53
      LISY POLARNE WRÓCIŁY DO FINLANDII - Interia - 23.08.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.08.22, 21:44
      KRAKÓW. PIES WYSKOCZYŁ Z OKNA KAMIENICY - www.msn.com.pl - 23.08.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.08.22, 21:57
      https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/202208/1661283799_m3coet_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.08.22, 22:51
      SŁOŃ ZABIŁ KOBIETĘ. PRZYSZEDŁ NA OIGRZEB I ZDEPTAŁ JEJ CIAŁO - www.msn.com.pl - 23.08.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 24.08.22, 00:14
      Słoń indyjski (Elephas maximus) – ssak z rzędu trąbowców, jeden z trzech żyjących gatunków rodziny słoniowatych, zamieszkujący lasy i zarośla Azji Południowej i Południowo-Wschodniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja