To jest wątek smutny los zwierzątek

    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 16:51
      MUCHOŁÓKA AMERYKAŃSKA. NATURALNY POŻERACZ MUCH I KOMARÓW - www.msn.com.pl - 31.05.2022
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 16:52
        OSTRZEŻENIE PO ATAKU NA WERONIKĘ. GROŹNE PSY MOGĄ NADAL BYĆ NA WOLNOŚCI - www.msn.com.pl - 31.05.2022
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 16:53
          KUNY ATAKUJĄ KIEROWCÓW - www.msn.com.pl - 31.05.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 17:17
      NAGRANIE Z MAZURSKIEGO LASU - www.msn.com.pl - 31.05.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 17:58
      PRZYWIĄZAŁ PSA DO DRZEWA. TŁUMACZYŁ TO ALERGIĄ DZIECKA - Interia - 31.05.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 18:51
      PTASIA BECZKA NA ZBIORNIKU GOCZAŁKOWICKIM 0 Radio Katowice - 31.05.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 21:58
      https://img29.demotywatoryfb.pl//uploads/202205/1654008746_2v7n3g_600_tv.jpg

      NIE SPOSÓB SIĘ NIE UŚMIECHNĄĆ
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 21:59
      https://img25.demotywatoryfb.pl//uploads/202205/1654008363_cz9xyi_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 22:01
      https://img18.dmty.pl//uploads/202205/1654007865_v35yxc_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 31.05.22, 22:12
      https://img1.dmty.pl//uploads/202205/1654001507_g7xlje_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 12:11
      POLSCY PODRÓŻNICY WKRACZAJĄ NA TERENY NIEDŹWIEDZI POLARNYCH - Gazeta - 01.06.2022
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 08.09.22, 22:38
        Leptonemertes chalicophora – gatunek wstężnic z gromady Enopla
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 15:25
      https://img8.dmty.pl//uploads/202206/1654080906_870uih_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 15:31
      https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654064872_mbff60_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 15:38
      https://img28.dmty.pl//uploads/202206/1654056660_5wuwn1_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 15:40
      https://img30.dmty.pl//uploads/202206/1654035340_0ngqd8_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 15:48
      https://img8.dmty.pl//uploads/202205/1654034355_4r7uty_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 16:58
      ŚMIERTELNIE NIEBEZPIECZNE KLESZCZE U GRANIC POLSKI - www.msn.com.pl - 01.06.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.06.22, 21:23
      https://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654096875_7niblr_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 12:38
      CWAŁEM PRZEZ EKSPRESÓWKĘ - www.polsatnews.pl - 02.06.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 13:17
      W KATOWICACH BEZDOMNE ZWIERZĘTA BĘDĄ MIAŁY SIĘ GDZIE PODZIAĆ - Nasze Miasto - 02.06.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 14:48
      WŁAŚCICIEL PUMY NUBIA OSKARŻONY O ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI - Wyborcza - 02.06.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 17:00
      AUSTRALIA. KANGUR UDERZYŁ MĘŻCZYZNĘ, TEN NIE POZOSTAŁ MU DŁUŻNY - www.msn.com.pl - 02.06.2022
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 18:00
      https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654183625_m2qnd0_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 05.06.22, 15:25
        https://img18.dmty.pl//uploads/202206/1654418428_insqbb_600.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 16.06.22, 21:08
          https://staticfishki.iplsc.com/fishki_prod_2022_06_06/default-1654494510-450bd0a705fb1ed22a0b0115b49e2c12.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 16.06.22, 21:10
          https://staticfishki.iplsc.com/fishki_prod_2022_06_06/default-1654494517-63491612a466abd1ebb8aa2b2c1ef1ea.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:45
          W latach 30. do 70. XIX wieku wiele osób rzekomo spotkało potwora (w tym brat Napoleona Bonaparte − Józef Bonaparte). Rok 1909 wyróżnił się rekordową aktywnością potwora − w ciągu jednego tygodnia widziało go tysiące świadków (prawdopodobnie był to wynik zbiorowej histerii).
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 05.06.22, 15:31
        https://img5.dmty.pl//uploads/202206/1654415008_9gxpfm_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 05.06.22, 15:33
        https://img33.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654413076_b3o5yv_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 06.06.22, 10:37
        https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654500570_pirrek_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 06.06.22, 10:45
        https://img19.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654468059_5wgoxx_600_tv.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 06.06.22, 13:28
        11-letni Brytyjczyk Callum Pettit złowił karpia ważącego niemal 44 kilogramy! To jeden z największych okazów tej odmiany w całej Europie. Niezwykły połów zarejestrowany na kamerce GoPro miał miejsce w pobliżu Reims we Francji. Chłopcu pomagał tata, ale ponoć sukces młody wędkarz zawdzięcza specjalnie przygotowanej autorskiej przynęcie o smaku... ciasta bananowego. Wędkarstwo to pasja Calluma od najmłodszych lat. Choć z rybą gigantem walczył prawie przez 20 minut, nie krył dumy ze swojego wyczynu. – Nie mogłem uwierzyć, jaki był duży, a po złowieniu bardzo bolały mnie ręce – mówił rozradowany chłopiec.
        Nastolatkowi gratulowali wszyscy dorośli towarzysze. Wśród nich właściciel łowiska, który stwierdził, że nigdy nie widział większej ryby, i nadał jej imię Big Girl. Obecny światowy rekord wagi wyłowionego karpia, należący do Holendra Michela Schoenmakersa, wynosi 52,2 kg.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 06.06.22, 13:34
        Świnie wisajskie to gatunek endemiczny, pochodzący z regionu Zachodnich Wysp Wisajskich. Żerują w gęstych lasach, tworząc stada liczące od trzech do kilkunastu zwierząt. To niezwykle inteligentne zwierzęta. Zaobserwowano nawet, że potrafią posługiwać się znalezionymi rzeczami jak narzędziami. W jednym z ogrodów zoologicznych matka i jej dwie córki używają kawałka kory jako łopatki do przygotowania gniazda.
        Świnie te są wszystkożerne, żywią się głównie owocami, liśćmi i bezkręgowcami. Szukają pożywienia również na terenach, gdzie uprawia się palmy, awokado czy taro. Spadek liczebności gatunku spowodowany jest ekspansją człowieka wynikającą z wycinki lasów w celu pozyskania drewna i ziemi pod uprawę roli.
        Krytycznie zagrożone wyginięciem świnie wisajskie utraciły już ponad 95 proc. swojego naturalnego obszaru występowania
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 06.06.22, 22:24
        Kondor kalifornijski to bardzo rzad-
        ki gatunek ptaków drapieżnych. Na Zie-
        mi jest tylko kilkaset osobników. Tym
        gigantycznym ptakom zagraża człowiek,
        a  raczej jego szkodliwa dla środowiska
        działalność. W zanieczyszczonych ocea-
        nach pływają martwe zwierzęta, które
        kondory zjadają. Tym samym gromadzą
        w swoich ciałach szkodliwe substancje.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 06.06.22, 23:43
        https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654545326_q1qgdd_500.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 08.06.22, 15:26
        https://img29.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654684550_hk6xwg_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 08.06.22, 15:29
        https://img18.dmty.pl//uploads/202206/1654683534_twb8th_600_tv.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.06.22, 22:29
          Szakale tworzą pary na całe życie.
          Oboje rodzice zajmują się opieką nad
          młodymi. Maluchy piją mleko przez osiem
          tygodni. Jedno dziecko lub dwoje zosta-
          je z  rodzicami na dłużej, by pomóc im
          w wychowaniu kolejnego miotu.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 24.06.22, 15:32
          https://img28.dmty.pl//uploads/202206/1655097690_urgokk_600.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 24.06.22, 15:45
          https://img26.dmty.pl//uploads/202206/1656048584_bonkds_600_tv.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 24.06.22, 16:05
          https://img31.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1655967144_8jglcn_600_tv.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.06.22, 15:15
          Oczywiście masa komentarzy z "złym maszyniście". A ja nie rozumiem jakim cudem pies wyskoczył z pociągu będąc prowadzony na smyczy? To właściciel/opiekun jest odpowiedzialny za zwierzę także podczas podróży.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 20.08.22, 21:45
            https://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/202208/1661010382_7tlfub_600_tv.jpg
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 17:53
            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/aa/Red_milk_snake.JPG/240px-Red_milk_snake.JPG
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 17:58
            Tryb życia: prowadzi naziemny tryb życia. Aktywny jest głównie nocą.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 18:03
            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f9/Lampropeltis_getula_getula.jpg/240px-Lampropeltis_getula_getula.jpg
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 18:22
            L. singoriensis żyje w norach o średnicy 2–4 cm i długości 30–60 cm, wyłożonych nicią pajęczą. Wejście do nory często również pokryte jest oprzędem. W dzień pająk przebywa na dnie nory, zaś nocą czyha na ofiarę przy wejściu. Po upolowaniu zdobyczy zaciąga ją w głąb tunelu. L. singoriensis jest pająkiem agresywnym – notowano przypadki ukąszeń ludzi i innych zwierząt. Ukąszenia wywołują zauważalne efekty, takie jak zaczerwienienie i ból w okolicach miejsca ukąszenia. Ze względu na duże rozmiary kolców jadowych L. singoriensis ich ugryzienie jest bolesne, a ślady po nim – widoczne. Niektóre peptydy znajdujące się w jadzie L. singoriensis wykazują liczne właściwości antydrobnoustrojowe przeciw bakteriom Gram-ujemnym i Gram-dodatnim oraz grzybom.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 18:38
            Samce osiągają od 7,5 do 12 mm, a samice od 10 do 15 mm długości ciała. Długość prosomy wynosi od 3,5 do 6,3 mm u samców i od 3,9 do 7,5 mm u samic. Ubarwienie karapaksu może być od żółtawego lub zielonkawożółtego do czerwonawego. Poszczególne oczy są podobnych rozmiarów. W widoku od przodu boczne pary oczu leżą niżej niż środkowe danego rzędu. Wysokość nadustka jest dwukrotnie większa od średnicy oka przednio-środkowej pary. Szczękoczułki są żółtawoczerwone z ciemniejszymi częściami odsiebnymi. U samca szczękoczułki są rozbieżne, gęsto owłosione na krawędzi wewnętrznej oraz wyposażone w jeden duży ząb i kilka mniejszych ząbków na krawędzi tylnej. Sternum ma kolor zielonkawożółty z czarniawymi brzegami. Odnóża są zielonkawożółte z czarniawymi odsiebnymi częściami stóp. Opistosoma (odwłok) ma brązowe boki, a wierzch zielonkawożółty z szeroką, ciemnobrązową przepaską pośrodku części przedniej i słabo zaznaczonymi, brązowawymi szewronami w części tylnej
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 18:44
            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/30/Cheiracanthium_punctorium.JPG/240px-Cheiracanthium_punctorium.JPG
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 19:11
            Badania genetyczne dowiodły, że trąbowce są spokrewnione blisko z brzegowcami (Sirenia) i góralkowcami (Hyracoidea). Nieoczekiwanie odkryto powiązania molekularne z innymi grupami rdzennie afrykańskich ssaków, takimi jak ryjkonosowe (Macroscelidea) i rurkoozębne, czyli mrówniki (Tubulidentata). Łącznie z kilkoma innymi wymarłymi już rzędami ssaków łączy się je w oddzielny klad Afrotheria.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 19:17
            Moeritheriidae – jedne z najprymitywniejszych i najstarszych znanych trąbowców. Pierwsze skamieniałości Moeritherium odkrył Charles Andrews w 1901 r. w sławnej niecce El Fayoum w Egipcie w osadach późnoeoceńskich około 37-35 milionów lat temu. Nazwa tego rodzaju oznacza "zwierzę z jeziora Moeris".
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 19:21
            Niedawno odkryto nowe gatunki zaliczane niekiedy do odrębnej rodziny Numidotheriidae, ale traktowane także jako podrodzina Barytheriidae. Gheerbrant, Sudre i Cappetta opisali w roku 1996 z kotliny Ouled Abdoun Basin w Maroku najstarszego i najprymitywniejszego przedstawiciela grupy – Phosphatherium escuilliei. Z tych samych osadów pochodzi opisany w 2000 r. przez tych samych badaczy Daouitherium rebouli. Gatunek Numidotherium koholense opisano w 1986 r. na podstawie skamieniałości pochodzących z Algierii. Oprócz fosfaterium wszystkie te gatunki były stosunkowo duże jak na wczesne trąbowce. Może to świadczyć o dłuższej niż się do tej pory spodziewano historii ewolucyjnej całej rodziny. Baryteria niemal na pewno nie były przodkami późniejszych i bardziej zaawansowanych trąbowców, a jedynie boczną gałęzią rozwojową wymarłą we wczesnym oligocenie.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 19:25
            Najwcześniejszym znanym gatunkiem jest niedawno odkryty w Chilga w Etiopii Chilgatherium harrisi. Był to średniej wielkości trąbowiec zasiedlający tereny podmokłe we wczesnym oligocenie. Od niego wywodzi się prawdopodobnie Prodeinotherium. Rodzaj ten powstał w Afryce, ale po połączeniu tego kontynentu z Eurazją w miocenie skolonizował również inne rejony świata, między innymi środkową Europę (P. bavaricum). Równolegle rozwijał się nieco bardziej zaawansowany rodzaj Deinotherium, który także zasiedlił Europę i Azję. Pierwsze gatunki z tego rodzaju osiągały wielkość podobną jak dzisiejszy słoń indyjski Elephas maximus, ale późniejsze były ogromne. Deinotherium gigantissimum i Deinotherium bozasi mogły być najpotężniejszymi trąbowcami w dziejach. Wielkością i wagą ustępowały wśród ssaków lądowych jedynie bezrogim nosorożcom z oligocenu zaliczanym do rodziny Hyracodontidae (np. Paraceratherium). Ich wysokość ocenia się na ponad 5,5 metra w kłębie a wagę na 13 ton. Wraz z osuszeniem klimatu w pliocenie, co wiązało się z zanikiem wilgotnych lasów na terenach Europy i Azji deinoteria wymarły na tych terenach. Jednak w swojej afrykańskiej kolebce przetrwały, a nawet dostosowały się do warunków lesistej sawanny, D. bozasi zasiedlał wschodnią Afrykę (między innymi wąwóz Oldovai) w plejstocenie równocześnie z właściwymi słoniami oraz pierwotnymi człowiekowatymi. Ostatecznie Deinotheriidae wymarły ok. 500 tys. lat temu, a więc bardzo niedawno w skali geologicznej, na skutek dalszego osuszenia się klimatu i zaniku leśnych biotopów.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:07
            Typowe gomfotery z rodzaju Gomphotherium to średniej wielkości trąbowce (przeciętnie 2 m wysokości w kłębie), wydłużonym ciele, dwóch parach ciosów i silnie wydłużonej dolnej szczęce. Żuchwa znacznie przekraczała długością szczękę, miała stosunkowo delikatną strukturę i kończyła się dwoma prostymi ciosami. Ciosy w górnej szczęce były znacznie dłuższe i nieco zakrzywione do dołu. Zęby trzonowe miały kilka guzków i były przystosowane do rozdrabniania głównie liści i gałązek.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:12
            Mastodonty – nazwa, którą do niedawna określano niemal wszystkie wymarłe trąbowce nienależące do rodziny słoniowatych (Elephantidae). Zaliczano tu przedstawicieli rodzin: Mammutidae, Amebelodontidae oraz Gomphotheriidae. Obecnie jedynie przedstawicieli rodziny Mammutidae nazywa się mastodontami. Budowa zębów trzonowych tych ssaków świadczy, że w przeciwieństwie do większości właściwych słoniowatych podstawą ich pokarmu były liście drzew lub inne miękkie części roślin, w tym prawdopodobnie również roślinność wodna. Właściwe słonie odżywiają się głównie twardymi trawami, więc ich trzonowce są płaskie i z dużą ilością jarzm, co umożliwia dokładne rozcieranie pokarmu bogatego w twarde składniki (krzemionkę). Zęby mastodontów miały zupełnie odmienną formę. Posiadały kilka wysokich guzków nadających się do rozcierania bardziej miękkiego pokarmu. Liczba guzków i budowa zębów trzonowych to bardzo ważne cechy, umożliwiające określenie przynależności systematycznej tych trąbowców.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:15
            Do rodziny Mammutidae zaliczany jest jeden rodzaj †Mammut Blumenbach, 1799 obejmujący gatunki:

            †Mammut americanum - mastodont amerykański
            †Mammut borsoni - mastodont Borsona
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:20
            Występował licznie na obszarze Ameryki Północnej, od Alaski aż po Meksyk, pojedyncze znaleziska są też ze Środkowej Ameryki, np. z Hondurasu. Najliczniejsze znaleziska napotkano we wschodnich USA, przede wszystkim z rejonu Florydy i Wielkich Jezior. Żyły w późnym pliocenie i całym plejstocenie, od 3,7 mln do 10 tys. lat temu. Jeden okaz pochodzi z miocenu, ale jego status taksonomiczny może być wątpliwy. Zdecydowanie najliczniejsze znaleziska pochodzą z późnego plejstocenu (ostatnie zlodowacenie), ale może to być efektem lepszych szans na zachowanie się szczatków, a nie rzeczywistej liczebności. Przyczyny wyginięcia mastodonta, podobnie, jak i spokrewnionych z nim mamutów, są jeszcze przedmiotem dyskusji i szczegółowych badań
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:25
            Mamuty należą wraz ze słoniem indyjskim do kladu Elephantini, natomiast słoń afrykański należy do siostrzanego kladu Loxodontini
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:30
            Łacińska nazwa Mammutidae opisuje nie mamuty właściwe, ale dalej z nimi spokrewnione mastodonty, które w tym samym czasie (u schyłku plejstocenu) zamieszkiwały Amerykę Północną i które również wykształciły formy pokryte owłosieniem.
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:36
            Dzięki handlowi ciosami idea mamuta jako podziemnego stworzenia dotarła do Chin
          • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 20:44
            Mamut cesarski (†Mammuthus columbi imperator) − wymarły ssak z rodziny słoniowatych, należący do przedstawicieli plejstoceńskiej megafauny. Opisywany był w dawniejszej literaturze, a także w niektórych współczesnych źródłach jako oddzielny gatunek. Obecnie przeważa jednak pogląd, że był to podgatunek mamuta kolumbijskiego (Mammuthus columbi). Według paleontologów pojawił się w Ameryce Północnej około 1,2 mln lat temu
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 27.06.22, 10:31
          IDEALNIE ZACHOWANY MAMUT WŁOCHATY - Interia - 27.06.2022
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 27.06.22, 15:31
          https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/gallery_1656229902_944225.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 27.06.22, 15:34
          https://img15.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/gallery_1656229901_867052.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 28.06.22, 18:15
          https://img9.dmty.pl//uploads/202206/1656429589_usadl5_600.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 28.06.22, 18:27
          https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1656422619_uqxreo_600.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 28.06.22, 18:39
          https://img23.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1656339620_7wes0i_600_tv.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 20.08.22, 21:44
          https://img22.dmty.pl//uploads/202208/1661011277_nevcbw_600_tv.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 20.08.22, 22:01
          https://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/202208/1661006513_lpksex_600_tv.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 16:54
          https://img32.dmty.pl//uploads/202208/1661081295_sba11k_600.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.08.22, 21:08
          Na początku XX wieku taksonomia wymarłych słoniowatych robiła się coraz bardziej skomplikowana. W 1942 wydano pośmiertną monografię trąbowców autorstwa Henry'ego F. Osborna. Wymieniał on różne rodzaje i podrodzaje, które wcześniej zaproponowano dla wymarłych słoniowatych, jak Archidiskodon, Metarchidiskodon, Parelephas czy Mammonteus. Osborn zachował także nazwy dla wielu regionalnych i przejściowych podgatunków bądź odmian oraz stworzył kombinacje typu Parelephas columbi felicis i Archidiskodon imperator maibeni. Dzięki licznym badaczom taksonomia uległa uproszczeniu począwszy od lat 70. XX wieku. Wszystkie gatunki mamutów zaliczono do rodzaju Mammuthus, a wiele różnic uznawanych wcześniej za międzygatunkowe uznano za zmienność wewnątrzgatunkową. W 2003 paleontolog Larry Agenbroad podsumował współczesny pogląd na taksonomię mamutów Ameryki Północnej, kilka wcześniejszych gatunków uznając za młodsze synonimy. I tak mamut kolumbijski (M. columbi) i mamut karłowaty M. exilis zostały jedynymi gatunkami mamuta endemicznymi dla Ameryki (inne gatunki zamieszkiwały również Eurazję). Pomysł uznania mamuta cesarskiego M. imperator i mamuta Jeffersona (M. jeffersoni) (nazwanego na pamiątkę Thomasa Jeffersona) za bardziej prymitywne bądź przeciwnie – bardziej zaawansowane ewolucyjnie – etapy w ewolucji mamuta kolumbijskiego został w większości odrzucony, a nazwy uznano za synonimiczne. W świetle tych wniosków Agenbroad zastrzegł jednak, że taksonomia amerykańskich mamutów nie została jeszcze w pełni wyjaśniona
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 16.06.22, 20:34
        https://staticfishki.iplsc.com/fishki_prod_2022_05_31/default-1653994912-2016-01-26-14-33-24-naglye-sobaki-40-foto.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 16.06.22, 20:38
        https://staticfishki.iplsc.com/fishki_prod_2022_05_31/default-1653994929-2016-01-26-14-34-15-naglye-sobaki-40-foto.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 16.06.22, 20:59
        http://zgrywne.pl/upload/a0432b05404693cebb8acb81dba47aeb.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 16.06.22, 21:20
        http://zgrywne.pl/upload/390c5929ff72b5fd3fa9456ec7b4dd45.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 20:39
        Muszla ostrygi jadalnej jest owalna lub ma kształt gruszki, może osiągać długość ponad 20 cm. Jej powierzchnia jest szorstka. Ubarwienie białe, kremowe lub żółtawe. Lewa (dolna) skorupka muszli jest większa, wyraźnie zagłębiona i przytwierdzona do podłoża. Prawa skorupka ma chropowate krawędzie, a na jej powierzchni występują jasnobrązowe lub niebieskawe smugi. Funkcjonuje jako pokrywka. Wewnętrzne powierzchnie muszli są gładkie, zazwyczaj perłowe, białe lub niebieskawe. Zamek muszli nie ma zębów. Mięso ostrygi jadalnej jest kremowo-beżowe lub jasnoszare.
        W rozwoju ostrygi jadalnej występuje larwa typu weliger. Ostrea edulis żyje ponad 20 lat
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 20:44
        Ostryga jadalna występuje w wodach północno-wschodniego Atlantyku. Spotykana jest wzdłuż wybrzeża od Maroka, przez Zachodnią Europę po Spitsbergen oraz basen Morza Śródziemnego i Morze Czarne. Introdukowana została do kilku miejsc na świecie. Poza pierwotnym obszarem występuje między innymi u wschodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych, Japonii i Australii.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 20:48
        Współcześnie ostrygi kojarzone są przede wszystkim jako specjał nadmorskich wakacji i danie dla bogatych – ceny w restauracjach osiągają bowiem dość wysoki poziom, przy czym jest to obiad, którym trudno się najeść. W rzeczywistości, nawet przy szeroko zakrojonej skali globalizacji, konsumpcja ostryg spadła znacząco na przełomie ostatnich wieków, gdyż ludzie wybierają dziś częściej tańszą wieprzowinę, wołowinę i drób. A ostrygi były dawniej chlebem powszednim!
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:13
        Naukowcy uważają, że ostrygi pojawiły się na Ziemi przed 200 milionami lat. Badania archeologiczne dowodzą, że już w epoce kamienia, od 8000 do 5000 lat p.n.e. ludzie zbierali i wrzucali do ognia. Od czasów starożytnych Rzymian połów ostryg stał się szalenie popularny, a zarazem rozpowszechniła się moda na jedzenie ich na surowo. Rzymianie jako pierwsi zaczęli też zakładać własne hodowle ostryg. Po upadku Imperium zainteresowanie smacznymi małżami nieco zmalało i odrodziło się na nowo dopiero w VIII w. W okresie średniowiecza ostrygi straciły jednak status luksusowego przysmaku – zajadali się nimi bowiem i bogaci, i biedni – wystarczyło wiedzieć gdzie szukać. W XVII i XVIII w. ich popularność sięgnęła zenitu, tak, że zaczęto je transportować również w głąb lądu. Ostrygi przyrządzano już wówczas na dziesiątki sposobów, m.in. dodając je do mięsnych kiełbas!
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:17
        https://zasoby.ekologia.pl/art/26998/max/max_4_2.JPG
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:22
          Ostrygi je się przede wszystkim na surowo i to natychmiast po otworzeniu skorupy. Świeżość jest gwarancją nie tylko bezpieczeństwa, ale także optymalnego smaku. W restauracjach serwowane są one zwykle na talerzu z lodem w formie otwartych muszli z pełną zawartością. Samo otwieranie skorupy wymaga pewnej zręczności, tak, aby nie stracić soków otaczających mięso ostrygi. Całość przyozdobiona jest ćwiartkami cytryny i zwykle podawana bywa w towarzystwie wyboru sosów, np. chrzanowego, koktajlowego czy mignonette. Taki lekki posiłek najczęściej bywa dzielony wśród przyjaciół i jest często dodatkiem do napojów alkoholowych.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:24
        W ostatecznym rozrachunku jednak ostrygi są niezwykle wartościowym pokarmem, który zdecydowanie powinien stać się częstszym składnikiem ludzkiej diety, zwłaszcza w kontekście mało ekologicznych hodowli zwierząt gospodarskich i postępującego rozpowszechnienia chorób cywilizacyjnych. Naukowcy w ostatnich latach zaczęli wręcz przyglądać się ostrygom jako potencjalnemu źródłu substancji leczniczych. Z badań wynika bowiem, że te fascynujące mięczaki posiadają zaskakującą zdolność do zwalczania zarówno patogenów chorobotwórczych, jak i nowotworów!
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:27
        Tradycyjny sos ostrygowy był wytwarzany w procesie powolnego gotowania ostryg w wodzie. W wyniku wysokiej temperatury, woda się wygotowywała, a z ostryg wydzielał się sok, co prowadziło do powstania brązowego, intensywnie pachnącego sosu. Tak otrzymany bulion miał kolor podobny do soku z małży. Był gotowany do momentu osiągnięcia pożądanej lepkości i karmelizacji. Do sosu nie dodawano żadnych innych składników, nawet soli, ponieważ ostrygi same w sobie są esencjonalne.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:30
        W przypadku zjedzenia tradycyjnego sosu, gdzie dominującymi składnikami są woda i ostrygi, dostarczymy organizmowi o wiele więcej wartościowych składników odżywczych. Po pierwsze dlatego, że jego główny składnik, czyli ostrygi, zawierają więcej cynku niż jakakolwiek inna żywność. Cynk jest niezbędny do prawidłowego wzrostu i rozwoju, wzmacnia układ odpornościowy i sprzyja gojeniu. Ostrygi, to także źródło żelaza, białka, witaminy - witamina A, witamin z grupy B (m.in. witamina B12), witamina E i C oraz soli mineralnych - selen i wapń. Dodatkowo ostrygi są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, potas i magnez, które mogą pomóc zmniejszyć ryzyko zawału serca, udaru i obniżenia ciśnienia krwi. Są mało kaloryczne, mają niską zawartość tłuszczu, więc po sos można sięgać codziennie.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:34
        W zdecydowanej większości do sosów ostrygowych dodaje się glutaminian sodu, choć na sklepowych półkach dostępne są również odmiany, do których nie dodaje się tej substancji. Smak obu sosów niewiele się jednak od siebie różni, ponieważ sos ostrygowy naturalnie zawiera duże ilości glutaminianu sodu.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:37
        KLASYCZNY SOS OSTRYGOWY

        225 g ostryg z płynem
        15 ml wody
        ¼ łyżeczki (1,25 ml) soli
        2 do 4 łyżeczek (30 do 60 ml) jasnego sosu sojowego
        ½ do 1 łyżeczki (7,5 do 15 ml) ciemnego sosu sojowego

        Odcedź ostrygi. Sok z ostryg odlej do miseczki. Posiekaj ostrygi. Pomieszaj ostrygi z wodą i z sosem z ostryg. Umieść przygotowaną mieszankę na głębokiej patelni lub w rondlu. Doprowadź mieszankę do wrzenia. Od czasu do czasu mieszaj zawartość rondla, aby ostrogi nie przywarły do dna naczynia. Przykryj je przykrywką i duś około 10 minut. Dodaj sól. Przelej zawartość rondla przez sitko. Stałe składniki na sitku możesz wyrzucić. Natomiast płyn przelej z powrotem do rondelka. Dodaj sosy sojowe. Gotuj przez 10 minut. Zaczekaj aż sos wystygnie. Wlej do plastikowego lub szklanego pojemniczka z hermetyczną pokrywką i przechowuj maksymalnie przez jeden tydzień.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:39
        Przy lekko rozchylonych połówkach ruch rzęsek wewnątrz muszli powoduje przepływ wody, z której zwierzę odcedza drobne cząsteczki organiczne.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 18:47
          https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/gallery_1659091227_355213.jpg
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 18:54
          ”Śmiech” hieny słychać w odległości 12 kilometrów
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 30.07.22, 16:30
          LANCKORONA. DUŻE STADO BYDŁA TERRORYZUJE WIEŚ - www.msn.com.pl - 30.07.2022
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.08.22, 14:26
          https://img31.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1659232342_c9ae9w_600_tv.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:42
        https://img32.dmty.pl//uploads/202206/gallery_1655202870_257981.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:47
        https://img19.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1655467134_sadivl_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 21:58
        http://zgrywne.pl/upload/26cae5b7811cf30b96422adfaa2198dd.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 17.06.22, 22:03
        https://staticfishki.iplsc.com/fishki_prod_2022_05_31/default-1653994529-1653561190_8jzad8pp4r.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 18.06.22, 17:09
        http://zgrywne.pl/upload/0ae38abb2a880a00edd273d82c87f6e0.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 18.06.22, 17:42
        https://staticfishki.iplsc.com/fishki_prod_2022_05_31/default-1653994526-1653561146_k7ld7ogs2l.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 18.06.22, 18:15
        https://img6.dmty.pl//uploads/202206/1655546977_j2jwmp_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 18.06.22, 18:27
        https://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1655546410_cym5zw_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 21.07.22, 20:09
        Żurawie to duże, szare ptaki, które można spotkać także w Polsce. Podczas lotu lecą w kluczach lub skośnych szeregach. Bardzo głośno krzyczą, a ich głosy nazywane są klangorem. Słychać go nawet na odległość kilku kilometrów
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 22.07.22, 17:14
        https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1658489474_bsbehz_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:00
        https://img2.dmty.pl//uploads/202207/1658588828_zuf5t0_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:21
        https://img13.demotywatoryfb.pl//uploads/202207/1658575283_sykrjk_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 23.07.22, 18:40
        Pleń jest niezwykle rzadkim zjawiskiem, a przyczyna wędrówki larw do dziś nie została poznana. Pierwszym zoologiem, który zwrócił uwagę na to zjawisko, był związany z Gryfowem Śląskim i Jelenią Górą Caspar Schwenckfeld. Pod nazwą Ascarides militares opisał on pleń w wydanej w 1603 r. w Legnicy pracy pt. "Theriotropheum Silasiae", będącej uporządkowanym opisem fauny Śląska
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 16:54
          W ciągu lat pojawiło się wiele różnorakich prób wyjaśnienia, czym tak naprawdę może być tajemniczy potwór z Loch Ness. Część z nich zakładała istnienie nieznanego zwierzęcia zamieszkującego jezioro. Inne natomiast próbowały wyjaśnić ten fenomen przy pomocy znanych stworzeń lub zjawisk.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 16:57
          Zgodnie ze szwedzkim badaczem i pisarzem Bengtem Sjögrenem, obecna wiara w potwory z jezior, takie jak Nessie, jest związana ze starymi legendami o kelpie. Wskazuje on na to, że opowieści o stworach z jezior zmieniły się w ciągu wieków, przedtem wspominając o „końskim” wyglądzie stworzeń, a w czasach współczesnych wykazują one podobieństwo do plezjozaurów i dinozaurów. Sjögren twierdzi, że ewolucja ta podążała w kierunku bardziej „realistycznych” i „nowoczesnych” wersji, doprowadzając do zmiany kelpie – stworzenie z folkloru w zwierzę o realnej naturze. Zwolennicy istnienia potwora wskazują na to, że autorzy relacji z dawniejszych czasów porównywali stwora do zwierząt, które znali, nie mogąc słyszeć o plezjozaurach.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:01
          Inne duże ryby, które być może zostały wzięte za nieznane zwierzę to szczupak (Esox lucius występuje w jeziorze) i sum (Silurus glanis), ale przede wszystkim wstęgor, który dorasta 17 metrów i w związku z tym porusza się ruchem przypominającym węża. W ostatnich latach w jednym ze szkockich jezior złowiono wstęgora o długości 3 metrów. Część historii o wężach morskich powstało właśnie wskutek obserwowania ruchu tej ryby i być może byłoby w stanie wyjaśnić te z obserwacji z Loch Ness, gdy ponad wodą dostrzeżono zwierzę o kilku garbach.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:03
          Wyjaśnieniem może być też geologia. W Loch Ness, z powodu wydłużonego i stosunkowo prostego kształtu tego zbiornika, mają miejsce pewne niecodzienne zjawiska, mające wpływ na powierzchnię jeziora. Sejsza to swobodna fala stojąca, powstająca w zamkniętych zatokach, morzach i jeziorach pod wpływem wyraźnego zaburzenia równowagi wody (w jednej części zbiornika poziom wody podnosi się, a w drugiej jednocześnie opada). Fala wywołana przez to zjawisko przemieszcza się z jednego końca zbiornika do drugiego. W Loch Ness proces ten powtarza się regularnie co 31,5 minuty.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:06
          Inne możliwe wytłumaczenie rzekomych obserwacji Nessie, odnoszące się do ludzkiej psychiki, posługuje się pojęciem pareidolii. Zasadza się ona na naturalnym dążeniu człowieka do odnajdywania znajomych sygnałów w bodźcach całkowicie losowych. Na tej podstawie można zakładać, że osoba, która przybyła nad brzeg Loch Ness, pragnąc ujrzeć w jego wodach potwora, w taki sposób zinterpretuje widok całkowicie naturalnego przedmiotu (np. gałęzi drzewa) lub zjawiska.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:11
          14 lipca 1951 o godzinie 6.30 rano Lachlan Stuart miał wykonać zdjęcie, przedstawiające trzy garby wynurzające się z wody. Zgodnie z jego relacją, po wykonaniu tej fotografii, ponad powierzchnię wychynęła także głowa potwora, jednak w tym momencie świadkowi zaciął się aparat i nie był on w stanie zrobić więcej zdjęć. Stuart ocenił długość szyi na 2 metry, a każdego z garbów na ok. 1,5 metra. Po obejrzeniu zdjęcia Stuarta, kustosz muzeum przyrodniczego w Glasgow, Eric Palmer, stwierdził, że fotografia może przedstawiać trzy nadnaturalnych rozmiarów, goniące się i figlujące foki, choć nie wydaje się to prawdopodobne
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:14
          Jednakże znana wersja zdjęcia „płetwy” została wyretuszowana w porównaniu z pierwotną fotografią. Muzeum Oszustw (Museum of Hoaxes) pokazuje oryginalne zdjęcie. Charlie Wyckoff stwierdził, że ktoś wyretuszował fotografię, aby wyeksponować rzekomą płetwę. Oryginał ukazuje o wiele mniejszy obiekt. Nikt nie wie natomiast na pewno, w jakich okolicznościach do tego doszło
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:19
          2 maja 2001 na brzegu jeziora zostały znalezione dwa duże kongery. Te duże węgorze są zwierzętami morskimi, a Loch Ness jest zbiornikiem słodkowodnym. Ryby zostały więc tam podrzucone, w celu wywołania sensacji. Sporych rozmiarów wężopodobne kongery mogły zostać uznane za niewielkie, nie w pełni wykształcone potwory
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:22
          https://c.tenor.com/RV7q2J9S6dkAAAAM/nessie-lochness-monster.gif
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:29
          https://c.tenor.com/MA-RQI8y07AAAAAM/loch-ness.gif
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:32
          Według wierzeń i przesądów szkockich, tamtejsze kelpie najczęściej ukazywały się w postaci ludzkiej, jednak ich skóra miała niebieskie zabarwienie. Potrafiły ponoć także przyjmować kształty groźnych koni wodnych. W Szkocji wierzono kiedyś, że morskie sztormy powodowane są przez te złośliwe stworzenia. Niebiescy ludzie z cieśniny Minch u północnych wybrzeży Szkocji dbali, by morskie wody były tam ciągle wzburzone i w ten sposób skutecznie zmuszały żeglarzy do wybierania innych szlaków. Inne kelpie wzniecały sztormy tylko wtedy, gdy chciały przywieść kogoś do zguby. Wielu ludzi tonęło niespodziewanie po wejściu w pozornie spokojne wody szkockich jezior i rzek. Do innych ulubionych zajęć szkockich kelpie należało straszenie koni tak, by przerażone zrzucały z grzbietów swoich jeźdźców. Kelpie stanowiły zagrożenie także dla statków. Do przepłoszenia okrutnych stworzeń służyły specjalne wiersze i żeglarskie piosenki. Szkockie kelpie często uznawano za lokalną wersję bretońskich korrigan, jednak korrigan są przedstawiane wyłącznie jako kobiety
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:34
          Istnieje wiele hipotez na temat pochodzenia tego stworzenia:
          jedna mówi, iż może to być gatunek wielkiej małpy,
          druga, że są to zdegenerowani potomkowie brytyjskich więźniów, którzy uciekli z więzień w XVIII wieku,
          trzecia twierdzi, że może to być torbacz, bowiem wiadomo, iż wiele ssaków łożyskowych ma swoje odpowiedniki wśród torbaczy,
          czwarta hipoteza traktuje o tym, iż Yowie nie jest postacią materialną, tylko zjawą,
          według piątej jest to istota pozaziemska.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:38
          Benjamin Radford grupuje opisy wyglądu rzekomej chupacabry w trzech kategoriach:
          zwierzę podobne do współczesnego gada
          – najczęściej pojawiający się opis rzekomej chupacabry, o cielistej lub zielonkawoszarej skórze oraz ostrych kolcach lub rurkach na grzbiecie[2]. Istota ma mierzyć ok. 3 do 4 stóp wysokości (0,9-1,2 m), poruszać się na tylnych łapach, skacząc w sposób podobny, jak czynią to kangury. W przynajmniej jednej z rzekomych obserwacji stworzenie miało przeskoczyć na odległość 20 stóp (6 metrów). Ponadto posiada pysk podobny do psiego lub kociego, rozwidlony język wystający często z paszczy, duże kły. Ma również syczeć i piszczeć, gdy jest zaalarmowane, jak również wydzielać nieprzyjemny zapach siarki. Niektóre rzekome obserwacje stwierdzają, iż oczy chupacabry świecą na czerwono, co wywołuje u świadków nudności.
          zwierzę z rodziny psowatych – opisy znacznie rzadsze od przedstawionych wcześniej. W tym przypadku chupacabra ma być najczęściej bezwłosa, z wyjątkiem wyraźnej grzywy na grzbiecie, posiadająca spore oczodoły, kły i pazury.
          inne opisy – rzadziej chupacabra pojawia się w relacjach w jeszcze dziwniejszej postaci, np. kangura ze skrzydłami.
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:44
          We wrześniu 1995 w portorykańskim Canóvanas 25-letni Michael Negron miał widzieć jakoby zwinne, poruszające się w pozycji wyprostowanej stworzenie, skaczące na dwóch łapach tuż za oknem jego domu. Opisywał je w następujący sposób:
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:47
          Usłyszałam dźwięki podobne do tych wydawanych przez zabijane jagnię. Wyszłam na patio i udało mi się dostrzec dziwną włochatą postać, o szarawym kolorze, przykrywającą swe ciało parą skrzydeł. Miało spłaszczoną, lisią twarz, z ogromnymi czerwonymi oczami
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:50
          José Febo miał zobaczyć chupacabrę w Canóvanas, niedługo po tym, jak zabiła tam kilka owiec. 8 stycznia Febo dostrzegł stworzenie siedzące na tamaryndowcu. Gdy stwór zauważył mężczyznę, zeskoczył z drzewa i uciekł, poruszając się podobnie do gazeli
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:55
          Od marca do maja 1996 z Meksyku pochodzi wiele relacji z rzekomych spotkań z chupacabrą. Teodora Ayala Reyes ze wsi w stanie Sinaloa, José Angel Pulido z Tlajomulco de Zuñiga twierdzili, że zostali zaatakowani i poranieni przez to stworzenie. Pod koniec maja odnotowano 46 ataków na ponad 300 zwierząt domowych i 4 osoby. Chupacabra pojawiająca się w Meksyku ma przypominać raczej wielkiego gryzonia i mierzyć ok. 1 metra wysokości. 9 maja psy należące do Violety Colorado otoczyły dziwne zwierzę w Zapotal. Rzekoma istota zasyczała agresywnie i uciekła. Tej samej nocy w niedalekiej okolicy znaleziono 9 martwych owiec. Wszystkie ciała pozbawione były krwi
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 17:58
          26 stycznia 1998 chupacabra miała zabić trzy koty w domu Melvina Rosado z La Parguera (Portoryko). Jak opisywały media, jeden z kotów miał skórę oddzieloną od ciała precyzyjnym, bezkrwawym cięciem
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 18:01
          12 stycznia 2002 dwóch nastolatków miało zauważyć w chilijskim mieście Calama dziwną istotę. Zgodnie z przedstawionym przez nich opisem stworzenie miało ok. 1,8 m wysokości, psią głowę, trójpalczaste łapy, ogon i poruszało się skacząc. Gdy zwierzę zbliżyło się do świadków, ci uciekli przerażeni
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 18:05
          W sierpniu 2006 Michaele O’Donnell, zamieszkała w Turner w amerykańskim stanie Maine, doniosła o dziwnym, „wyglądającym na złe”, podobnym do gryzonia zwierzęciu wyposażonym w kły, które zostało znalezione martwe niedaleko drogi. Stworzenie zostało najwidoczniej uderzone przez jadący samochód. Padlinie zrobiono szereg zdjęć, a świadkowie byli zgodni co do tego, że istota wyglądała na drapieżne stworzenie, ale nie przypominała psa czy wilka, spotykanych w tamtejszych okolicach. Ciało zostało pożarte przez sępy, zanim zostało przebadane przez naukowców. W ciągu lat mieszkańcy Maine donosili o obserwacjach dziwnego zwierzęcia i szeregu okaleczeń psów
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 18:08
          Także we wrześniu 2006 miało rzekomo miejsce spotkanie z chupacabrą w High Rolls niedaleko Alamogordo w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. Trey Rogers przebywał właśnie w lesie, biorąc udział w rozgrywce paintballowej, gdy nagle miał zauważyć dziwne zwierzę. Według jego opowieści stworzenie było średnich rozmiarów, koloru brązowo-czerwonawego, z kolcami na grzbiecie. Chupacabra, zgodnie z jego opisem, miała także posiadać parę skrzydeł. Zanim Treyowi udało się do niej strzelić, stwór uciekł z ogromną prędkością[
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 18:19
          W marcu 2010 Jeremy Scheffel schwytał w okolicach miasta Dry Gulch w Oklahomie dziwne, bezwłose zwierzę, przypominające ogromnego szczura. W amerykańskich środkach masowego przekazu pojawiły się wówczas informacje, że odnaleziono żywą chupacabrę. Po przebadaniu stworzenia okazało się, że jest to szop pracz cierpiący na nużycę
        • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 18:22
          3 kwietnia 2014 małżeństwo zamieszkałe w miejscowości Ratcliffe poinformowało, że 29 marca tego roku schwytało chupacabrę. Jackie Stock i jej mężowi udało się zamknąć w klatce łysawe zwierzę o długich pazurach i licznych zębach. Ich zdaniem, szczególną uwagę zwraca fakt, że stworzenie głośno warczy. Utrzymują, że schwytali młodą chupacabrę. Zdaniem biologów z administracji teksańskich parków narodowych, zwierzę jest przedstawicielem psowatych, cierpiącym na nużycę
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 18:47
        PO TYM POZNASZ ŻE TWÓJ PIES JEST SZCZĘŚLIWY - www.msn.com.pl - 25.07.2022
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 21:38
        Rekordowy pyton birmański schwytany na bagnach Florydy miał ponad 5 m długości i ważył 97 kg. Węże pochodzą z Azji Południowo-Wschodniej. Te z amerykańskiego wybrzeża uciekły w 1992 r. ze zniszczonej przez huragan lokalnej hodowli.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 25.07.22, 21:48
        Sępy afrykańskie to gatunek dużych ptaków z rodziny jastrzębiowatych. Występują w Afryce Subsaharyjskiej. Żywią się głównie padliną oraz jajami ptaków. Na głowie mają niewiele piór, aby sprawnie zachodziły procesy termoregulacyjne ochładzające głowę. Sępy te odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu zdrowych ekosystemów. Zagrożeniem dla nich jest utrata siedlisk przez systemy rolno-pasterskie, brak dostępności padliny, a także kłusownictwo. Są zabijane, ponieważ ich obecność może alarmować władze o nielegalnych polowaniach na duże zwierzęta. Gwałtowny wzrost zachorowań na wściekliznę w Indiach spowodowany był nagłym spadkiem populacji sępów, które skutecznie czyściły kraj z zarażonej padliny. Nie grozi sępom zatrucie pokarmowe gnijącą padliną, ponieważ ich kwasy żołądkowe są bardzo kwaśne i zabija-
        ją wszelkie drobnoustroje, zapobiegając rozprzestrzenianiu się chorób. Środowisko Afryki bez sępów staje się więc coraz bardziej zagrożone różnego typu pandemiami. Ptak ten jest teraz klasyfikowany jako krytycznie zagrożony.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 18:49
        Ślimaki stożkowe są jadowite, a ich uderzenie uważane jest za jedno z najszybszych w królestwie zwierząt
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 18:58
        Pluskwy Triatominae nazywane są robakami wampirami ze względu na nawyki żywieniowe
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 19:05
        https://img2.dmty.pl//uploads/202207/gallery_1659091227_734754.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 20:11
        Odkrycia, opublikowane w czasopiśmie Zookeys, dostarczają kolejnych dowodów na to, że większość organizmów głębinowych nie została jeszcze odkryta.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 20:13
        Myszoskoczki od lat pozostają w cieniu chomików i świnek morskich. Tymczasem są to zabawne domowe gryzonie, które oferują właścicielom wiele wspaniałych chwil i dużą dozę sympatii. Znawcy polecają je przede wszystkim osobom wrażliwym na zapachy, które źle tolerują klasyczne zoologiczne wonie. Sprawdź jak należy przygotować się do opieki na myszoskoczkiem.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 20:20
        Myszoskoczek naprawdę nie powinien być samotny – hodowcy polecają zaadoptować minimum parkę. Z tego względu trzeba zainwestować w odpowiedniej wielkości akwarium o minimalnych wymiarach 100 cm na 50 cm. Czemu akwarium, a nie klatka? Myszoskoczki są bardzo wrażliwe na przeciągi i zwykłe wietrzenie mieszkania może im zaszkodzić. Szklane ściany chronią przed dyskomfortem, a o cyrkulację powietrza zadba krata ułożona na wierzchu. Nazwa zwierzątka nie jest wszak przypadkowa! Suwaki uwielbiają skakać i mogą poradzić sobie nawet z dość wysokimi przeszkodami.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 20:21
        Myszoskoczki zazwyczaj docenią również świeżą trawę i polne kwiaty, a okazyjnie można podawać im również białko zwierzęce, np. gotowane jajko czy kawałek twarogu. Do produktów wysoce niepożądanych w diecie myszoskoczka należą surowe ziemniaki, cebula, nieugotowane warzywa strączkowe, mięso, owoce cytrusowe, przekąski typu chipsy oraz słodycze. W żadnym razie nie należy podawać zwierzętom też jedzenia nadpsutego – pokarm i woda zawsze powinny być świeże!
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 29.07.22, 20:23
        Kichanie u suwaka może być również oznaką alergii, np. na typ podściółki czy substancje obecne w domu. Cierpień małym zwierzakom przysparzają również złamania wynikające z zabawy na wysokości oraz ropnie powstające w miejscach uszkodzeń skóry. Oba te problemy są bardzo dokuczliwe i zdecydowanie wymagają profesjonalnej pomocy.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.08.22, 14:37
        https://img10.demotywatoryfb.pl//uploads/202208/1659355468_eg1atp_600.jpg
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 01.08.22, 16:48
        Dziobak żyje tylko we wschodniej Australii i na Tasmanii. Ma skórę pokrytą sierścią, a jego pysk jest przekształcony w płaski dziób. Młode karmi wydzieliną z gruczołów mlecznych, nie ma jednak sutków.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 18:13
        Ogopogo lub Naitaka (salisz n'ha-a-itk) – nazwa jaką nadano nieznanemu zwierzęciu, rzekomo żyjącemu w jeziorze Okanagan w Kolumbii Brytyjskiej (Kanada).
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 18:19
        [url=https://web.archive.org/web/20090205011231/storsjoodjuret.nu/]STRONA ZWOLENNIKÓW POTWORA[/url]
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:10
        W okresie od 30 czerwca 1764 roku do 19 czerwca 1767 roku odnotowano 157 (według niektórych źródeł 179) ataków bestii, w tym 104 ze skutkiem śmiertelnym. Bestia napadała na dzieci i młodzież oraz na kobiety. Sprawozdania z epoki donoszą, że nigdy nie zginęła osoba płci męskiej powyżej 18 roku życia.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:15
        Wiele osób próbowało zabić bestię, w tym także myśliwi, lecz bezskutecznie. Bestia (lub bestie) bywała postrzelona, jednak przez trzy lata uchodziła z życiem.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:20
        Występowały różne próby interpretacji zjawiska masakry z Gévaudan.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:25
        Działalność bestii jest tematem filmu Braterstwo wilków (Le Pacte des loups) w reżyserii Christophe’a Gansa (Francja 2001). Filmowa bestia jest drapieżnym zwierzęciem kotowatym z Afryki (lwem lub lampartem) albo hieną, ucharakteryzowaną i tresowaną do napaści na ludzi przez grupę arystokratów i duchownych o antyoświeceniowych poglądach, zamierzających sterroryzować mieszkańców Francji rzekomym „bożym gniewem” za oświeceniowy racjonalizm.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 19:30
        Mimo poważnych wątpliwości co do autentyczności oryginalnej relacji i istnienia innych relacji, niektórzy kryptozoolodzy jednak uważają istnienie Kasai Rexa za możliwe (m.in. Tajemniczy świat Arthura C. Clarke’a uznaje jego istnienie za fakt), chociaż przypuszczają, że nie jest on tyranozaurem, a raczej tarbozaurem, allozaurem, megalozaurem lub giganotozaurem. Jednak taka interpretacja sugeruje, że rzekomy potwór jest dwunożny, a tymczasem żadna z wersji relacji Johnsona, jakie pojawiały się na przestrzeni lat, nie wspomina ani słowem o dwunożności rzekomo obserwowanego zwierzęcia.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 21:53
        o kształcie człowieka, ale większe, wysokie może na sześć i pół lub siedem stóp, z dużymi skrzydłami złożonymi na plecach
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 21:58
        Bennett była tak przerażona tym widokiem, że upuściła swoją córeczkę na ziemię. Szybko jednak przyszła do siebie, podniosła dziecko i wraz ze swoim partnerem zaczęła uciekać w kierunku domu. Wamsley zadzwonił na policję, podczas gdy reszta miała słyszeć, jak tajemnicza istota chodziła po werandzie, zaglądając do środka przez okna. Gdy przyjechali policjanci, stworzenia już nie było.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:05
        Z 11 stycznia 1967 pochodzi natomiast relacja Mabel McDaniel (matki Lindy Scarberry), która utrzymywała, że o godzinie 5 rano widziała duże, uskrzydlone stworzenie unoszące się nad drogą nr 62:
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:10
        Chciałbym zobaczyć, jak ten żuraw goni nasz samochód
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 22:15
        Kolejne fale doniesień o rzekomych spotkaniach z różnymi „stworami” tłumaczone są często jako ataki zbiorowej histerii (mogącej powodować m.in. chwilowe załamanie prawidłowego postrzegania rzeczywistości), omamy wzrokowe lub przypadki pareidolii. Carl Sagan w swojej książce tłumaczącej większość relacji o spotkaniach z UFO i inne rzekomo niewyjaśnione wydarzenia procesami zachodzącymi w ludzkich głowach pisał:
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 23:35
        W 1658 podróżnik Richard Franck wspominał w swoich Pamiętnikach z północy (Northern Memoirs) na temat „pływającej wyspy” pojawiającej się na powierzchni jeziora Loch Ness. Opisuje ją jednak jako wytwór natury – zbieraninę mchu i innej materii leśnej, pchanej po powierzchni wody przez wiatr. XIX-wieczny badacz szkockiego folkloru, John Francis Campbell (Campbell of Islay) w 1860 zapisał natomiast, że usłyszał opowieści o zamieszkujących zbiornik „wodnych bykach”, które jakoby potrafią zmieniać swój kształt, jednak nigdy nie zbliżały się do wodospadów Foyers
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 09.09.22, 23:44
        11 maja tego samego roku zwierzę miał widzieć Alexander Shaw i jego syn Alister, którzy stali na trawniku przed domem, znajdującym się ok. 50 metrów od jeziora. Świadkowie ci twierdzili, że ujrzeli na powierzchni wody bruzdę, jaką zostawia zwykle płynący obiekt, a później także grzbiet jakiegoś stworzenia[16]. Potwora zaobserwować miała także rodzina MacLennanów z Temple Pier koło Drumnadrochit. Utrzymywali oni, że zobaczyli zwierzę o długości ok. 10 metrów, posiadające cztery płetwy, szyję z wełną lub sierścią, zwężającą się w kierunku łba, ogonem „przypominającym rybę” i grzbiet z garbami[17]. Z 27 maja pochodzi relacja Nory Simpson – zgodnie z jej obserwacją zwierzę leżało na wodzie ok. 40 metrów od brzegu. Zdaniem Simpson miało ok. 10 metrów długości i dwa garby na grzbiecie. Obserwacja miała trwać kilka minut, po upłynięciu których potwór zanurzył się gwałtownie pod powierzchnię wody.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:15
        Film wyświetlono po raz pierwszy 2 stycznia w Londynie, na zamkniętym pokazie. „The Times” z 4 stycznia 1934 zawiera opis filmu, który nie zachował się w całości do czasów obecnych. Zgodnie z tym artykułem, trwał on 2 minuty. Widoczne na nim były garby stworzenia, przesuwającego się z lewej na prawą stronę kadru.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:20
        Tego samego lata, 5 czerwca 1934, miała miejsce rzekomo kolejna obserwacja stworzenia na lądzie. Margaret Munro, pokojówka pracująca w Kilchumein Lodge nad zatoką Borlum, około godziny 7 rano ujrzała przez lornetkę zwierzę, które później opisywała jako największe, jakie w życiu widziała. Obserwacja miała trwać ok. 25 minut, a domniemany potwór został przez nią opisany jako posiadający żyrafią szyję, małą główkę i ogromne, nieproporcjonalne ciało o barwie szarej, dwie płetwy z przodu oraz kilka garbów na grzbiecie
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:23
        Taylor miał obserwować zwierzę około południa, po czym wrócił na miejsce obserwacji ponownie ok. 12.45, aby zobaczyć je i sfilmować ponownie. Film został przebadany przez zoologa Maurice Burtona, przekazano go także do analizy w Narodowym Instytucie Oceanografii (obecnie Narodowe Centrum Oceanografii w Southampton). Eksperci zgodnie stwierdzili, że nagranie przedstawia zwykły, nieożywiony przedmiot unoszący się w wodach jeziora
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:29
        Skierowałem lornetkę na poruszający się obiekt i ujrzałem wielką szaroczarną masę (przypuszczam, że skóra miejscami była mokra), a z przodu było coś przypominającego ogromną trąbę słonia. Po obu bokach dostrzegłem łopatkowate płetwy, lecz umiejscowione raczej w tylnej (przeciwnej do trąby) części ciała, która zwężała się i była zanurzona w wodzie. Zwierzę znajdowało się na stromym zboczu i jeśli jego kręgosłup uznać za linię względnie prostą, było odchylone o 15-20 stopni od linii mojego wzroku: na górze trąba nieco w lewo, na dole, już w wodzie, ogon – w prawo
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:34
        Rzekomy potwór obserwowany był jeszcze wielokrotnie, jednak z powodu rozgłosu, jakiego nabrała tajemnica jeziora, nowsze relacje odbierane są z większym sceptycyzmem. Przykładowo, 17 czerwca 1993 Edna MacInnes i David Mackay z Inverness mieli zobaczyć potwora długości ok. 12 metrów, jasnobrązowego koloru z długą szyją wystającą z wody na dużą wysokość. Po przepłynięciu sporej trasy na powierzchni wody, zwierzę miało zanurkować i zniknąć. Pomimo że stwór był milę od brzegu, MacInnes twierdził, że musiał biec wzdłuż brzegu, aby utrzymać z nim kontakt wzrokowy. Byłem przestraszony, kiedy fala powstała z jego kilwateru uderzyła o brzeg, ale wciąż biegłem za nim. W czasie, gdy zanurkował pod powierzchnię, biegłem najszybciej jak potrafiłem – dodał. Cztery minuty później zobaczyli rzekomego potwora ponownie, a Mackayowi udało się nawet zrobić zdjęcie, które przedstawia jednak tylko wspomniany kilwater
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:41
        Jezioro Loch Ness badane było przez szereg ekspedycji naukowych, których uczestnicy poszukiwali dowodów na istnienie nieznanego zwierzęcia lub zwierząt zamieszkujących zbiornik. Żadna z wypraw, pomimo często wielotygodniowych poszukiwań, nie dostarczyła niezbitych dowodów na istnienie Nessie.
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:45
        W 1969 pracownik New York Aquarium, zaproponował przeprowadzenie badań polegających na skanowaniu jeziora za pomocą ruchomego sonaru. Projekt został sfinansowany przez fundację Griffisa – nazwanej po Nixonie Griffisie, wówczas dyrektorze Aquarium. Badania Carrolla miały miejsce w październiku 1969. Pewnego dnia odnotowano kontakt sonarowy będący silnym echem jakiegoś ruchomego obiektu, odbieranym przez blisko trzy minuty na północ od Foyers. Natura obiektu pozostała tajemnicą. Późniejsze analizy wykazały, że echo powrotne było dwa razy większe niż ma to miejsce przy wykrywaniu obecności prawie 3,5 metrowych waleni – grindwali. Obliczono długość obiektów na 20 stóp (czyli ok. 7 metrów).
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:49
        Pierwszy etap poszukiwań miał miejsce w 1992. Simrad przetransportował na wody jeziora statek MV „Simrad” z Norwegii. Jednostka przepłynęła prawie 500 mil po powierzchni Loch Ness, przeczesując jego wody sygnałami sonarowymi. Odkryto m.in. najgłębsze miejsce w jeziorze, jak również zbadano dokładnie kształt jego dna – udało się dowieść, że nieprawdziwe są opowieści o podwodnych jaskiniach, w których może ukrywać się potwór. Sonar zanotował kilka nietypowych obiektów, oddalonych od siebie o ok. 60 metrów. Niewielka, bezzałogowa, zdalnie sterowana łódź podwodna, wyposażona w kamerę wideo została opuszczona do wody w celu zbadania jednego z obiektów. Okazał się on być taczką (być może opuszczoną do jeziora przez ministerstwo obrony, testujące tam swego czasu prototypowy sonar).
      • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 10.09.22, 00:53
        W 2003 ekipa BBC przeprowadziła zakrojone na jak dotąd najszerszą skalę badanie jeziora Loch Ness przy użyciu nawigacji satelitarnej i 600 wiązek sonarowych[61]. Efektem poszukiwań był film dokumentalny Searching for the Loch Ness Monster, wyemitowany przez BBC One. Nie znaleziono żadnych śladów obecności potwora. Badacze doszli do przekonania, że zwierzę nie istnieje
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 18:23
      https://img27.demotywatoryfb.pl//uploads/202206/1654147406_80h4cl_600.jpg
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 18:34
      Wspomniany gatunek należy do gromady płazów, a spotkać go możemy jedynie w południowym Meksyku. Co ciekawe, występuje u niego zjawisko neotenii, czyli zdolności do wczesnego rozmnażania się już w stadium larwalnym
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 18:35
      Moloch straszliwy

      Niewielka jaszczurka zamieszkująca pustynie zachodniej Australii zawdzięcza swoją nazwę nietypowemu wyglądowi, który przypomina niektórym demona. Jego ciało pokrywa szereg kolców będących żywą zbroją zwierzęcia chroniącą go przed atakami.
    • madohora Re: To jest wątek smutny los zwierzątek 02.06.22, 18:36
      Agama kołnierzasta

      Jak sama nazwa wskazuje, agama kołnierzasta charakteryzuje się niezwykłym kołnierzem, którego średnica jest kilkukrotnie większa od średnicy głowy stworzenia. Zwierzę rozpościera go w celu odstraszania przeciwników takich jak sowy, węże, orły czy niełazy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja