O pogodzie

    • madohora Re: O pogodzie 16.06.16, 17:58
      BURZE Z GRADEM I OBERWANIE CHMURY NA ŚLĄSKU - Dziennik Zachodni - 16.06.2016
    • madohora Re: O pogodzie 16.06.16, 18:25
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/jDqbusLIsAeEJNMAtA.jpg
    • madohora Re: O pogodzie 16.06.16, 18:30
      Usiądę na chmurze
      I wstrzymam tę burzę
    • madohora Re: O pogodzie 28.06.16, 09:16
      NAWAŁNICE NAD POLSKĄ - www.tvp.info - 27.06.2016
    • madohora Re: O pogodzie 25.07.16, 16:54
      UWAGA NA BURZE W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM - Wyborcza - 25.07.2016
    • madohora Re: O pogodzie 25.02.17, 17:20
      SILNY WIATR DAJE SIĘ WE ZNAKI NA ŚLĄSKU - Wyborcza - 24.02.2017
    • madohora Re: O pogodzie 25.02.17, 17:39
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/UY6bGX4zqF07JMypgX.jpg
    • madohora Re: O pogodzie 11.03.17, 16:48
      NOCNE WICHURY - Radio Katowice - 05.03.2017
    • madohora Re: O pogodzie 09.04.17, 10:43
      W BESKIDACH ŚNIEG - Nasze Miasto - 07.04.2017
    • madohora Re: O pogodzie 21.04.17, 14:11
      ATAK ZIMY - Radio Katowice - 19.04.2017
    • madohora Re: O pogodzie 13.05.17, 12:24
      METEOROLODZY OSTRZEGAJĄ PRZED BURZĄ Z GRADEM - Wyborcza - 12.05.2017
    • madohora Re: O pogodzie 30.05.17, 14:36
      UWAGA, SPODZIEWANE SĄ BURZE Z GRADEM - Wyborcza - 30.05.2017
    • madohora Re: O pogodzie 05.06.17, 19:52
      NAD ŚLĄSKIEM PRZESZŁY NAWAŁNICE - Onet.pl -5.06.2017
    • madohora Re: O pogodzie 05.06.17, 22:51
      PRZESZŁY GWAŁTOWNE BURZE - Radio Katowice - 05.06.2017
    • madohora Re: O pogodzie 06.06.17, 17:32
      NA ŚLĄSKU BARDZO SILNY WIATR Z GRADE - Nasze Miasto - 06.06.2017
    • madohora Re: O pogodzie 17.06.17, 12:22
      ZALANE DROGI, UTRUDNIENIA W REGIONIE - Radio Katowice - 16.06.2017
    • madohora Re: O pogodzie 23.06.17, 12:24
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/2nMJfrs7UvWZ9HwGeX.png
    • madohora Re: O pogodzie 23.06.17, 12:24
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/2nMJfrs7UvWZ9HwGeX.png.
    • madohora Re: O pogodzie 24.06.17, 17:09
      BURZE NAD ŚLĄSKIEM - Radio Katowice - 24.06.2017
    • madohora Re: O pogodzie 29.07.17, 14:00
      Dziś już nie chce mi się gadać
      Albo parzy albo pada
    • madohora Re: O pogodzie 17.09.17, 19:22
      Leje....
    • madohora Re: O pogodzie 24.09.17, 00:42
      GWAŁTOWNE BURZE PRZESZŁY NAD POLSKĄ
    • madohora Re: O pogodzie 24.09.17, 00:46
      NAD POLSKĄ WICHURY - Gazeta.pl - 16.03.2014
    • madohora Re: O pogodzie 24.09.17, 12:29
      Aktualności:

      Co najmniej 1,5 tys. strażaków pracuje w woj. śląskim, walcząc ze skutkami
      nieprzerwanych opadów deszczu. W wielu miejscach ewakuowano mieszkańców zalanych
      domów. Zdezorganizowany jest ruch na drogach i kolei.
      Jak powiedział w poniedziałek po południu rzecznik śląskiej straży pożarnej
      Jarosław Wojtasik, przy uszczelnianiu i umacnianiu wałów przeciwpowodziowych,
      pompowaniu wody z zalanych budynków i obszarów, udrażnianiu przepustów i
      usuwaniu powalonych drzew, w każdej chwili pracuje co najmniej 1,5 tys.
      strażaków; kolejne siły przesuwane są z północnej części regionu.

      Najtrudniejsza sytuacja panuje w południowej i zachodniej części regionu - w
      dorzeczu Wisły oraz wokół stale podnoszącej się Odry. Jak relacjonował Wojtasik,
      w Skoczowie Wisła po południu płynęła na szerokości ok. 100 metrów, również
      wokół wałów. Zalane zostały m.in. dojazdy do części mostów na rzece.

      "Wszędzie jest tragicznie, woda przelewa się wokół mostów. Trudno ocenić ew.
      uszkodzenia wałów czy dróg, bo wszystko jest pod wodą" - zaznaczył Wojtasik. Jak
      wyjaśnił, w wielu miejscach nie sposób już prowadzić prac na wałach, bo woda
      przeszła ponad nimi.

      Na razie ewakuacje w większości zagrożonych miejsc dotyczą pojedynczych domów
      lub gospodarstw. Jednak w okolicach Bielska-Białej 300 osób ewakuowano w
      Kaniówku Dankowskim w gminie Wilamowice, po tym jak rzeka Dankówka przelała się
      przez wał przeciwpowodziowy.

      Do Ośrodka Wczasów Dziecięcych w Porąbce na Żywiecczyźnie trafiło 60
      niepełnosprawnych dzieci, które przebywały w pobliskim ośrodku. Swoje domy
      opuściło też kilkadziesięcioro mieszkańców wsi Przyszowice i sąsiadującej z nią
      dzielnicy Zabrza - Makoszów, gdzie przez wały zaczęła przelewać się rzeka Kłodnica.

      Do uszczelniania uszkodzonego wału skierowano tam dodatkową kompanię strażacką.
      Także pracownicy kopalni "Sośnica-Makoszowy" za pomocą ciężkiego sprzętu
      nadbudowują obramowanie rzeki kamieniem kopalnianym. Kopalnie zaczęły pomagać
      też w pobliskiej Rudzie Śląskiej.

      W rejony zagrożenia w centralnej i południowej części regionu mieli być
      kierowani kadeci ze szkół strażackich w Częstochowie i Bydgoszczy. Wojewoda
      śląski poprosił też ministerstwo obrony narodowej o udział wojska w akcji
      przeciwpowodziowej. Po udzieleniu tej zgody do pracy przystąpić mieli żołnierze
      z jednostek w Gliwicach i Bielsku-Białej.

      Według danych przekazanych przez służby kryzysowe wojewody śląskiego, w dorzeczu
      Odry zaczęto rozważać ewakuację wsi Lasaki w powiecie raciborskim. W okolicach
      Raciborza zalanych zostało ok. 150 hektarów w gminie Krzyżanowice, podtopione
      zostały też domy w gminie Nędza. W tej gminie, a także w Kuźni Raciborskiej
      wystąpiły awarie sieci elektrycznej.
      strażacy w akcji
      Sam Racibórz rozpoczął przygotowania na nadejście w nocy z Czech fali
      powodziowej na Odrze. W mieście konieczne może okazać się m.in. zamknięcie mostu
      na kanale Ulgi. Jeśli woda przekroczy tam 10 metrów, jej nadmiar przeleje się
      najprawdopodobniej poza wały tego kanału w kierunku dzielnicy Markowice i gmin
      Krzyżanowice oraz Kuźnia Raciborska.

      Według informacji czeskich służb hydrologicznych, fala kulminacyjna na Odrze
      dotrze na polską stronę prawdopodobnie wieczorem i w nocy. Na wodowskazie w
      Raciborzu - Miedoni poziom wody może wówczas sięgnąć 9 metrów. Rano było 6,7
      metra (stan ostrzegawczy wynosi 4 metry, alarmowy - 6 metrów). W 1997 r. woda
      sięgnęła tam prawie 10,5 m.

      Z powodu podtopień nieprzejezdne są niektóre drogi, głównie w południowej części
      województwa. Woda zalała m.in. drogę krajową nr 1 w Goczałkowicach i
      Czechowicach Dziedzicach, wytyczono objazdy drogami lokalnymi. W poniedziałek po
      południu całkowicie zalana została dwupasmowa droga nr 81, tzw. wiślanka, między
      Skoczowem a Pawłowicami; przejazd nią stał się niemożliwy.

      Inne nieprzejezdne z powodu podtopień drogi to: DK-88 między Bytomiem a Zabrzem
      oraz DK-69 z Bielska-Białej w kierunku Żywca, gdzie woda zalała jezdnię na
      granicy miasta z Wilkowicami. Nieprzejezdna była również m.in. zalana droga 933
      na odcinku Pszczyna-Pawłowice. Wielominutowe korki powodowane przez kierowców
      szukających objazdów zalanych odcinków tworzyły się na też wielu lokalnych
      drogach i ulicach.

      Jak poinformował dyrektor katowickiego Zakładu Linii Kolejowych Karol Trzoński,
      od poniedziałkowego poranka po południu nieco poprawiła się sytuacja w ruchu
      kolejowym w regionie. Choć nadal zalane były tory między dwiema dzielnicami
      Katowic: Ligotą i Bronowem, udało się odblokować objazd tego miejsca towarowym
      szlakiem przez Radoszowy.

      Dzięki temu z opóźnieniami rzędu kilkudziesięciu minut zaczęły znów jeździć
      pociągi z Katowic w kierunku Bielska-Białej i południowej granicy państwa.
      Kłopoty były nadal m.in. w rejonie Czechowic-Dziedzic, gdzie woda podeszła pod
      tory. Przy wjeździe do tego węzła od strony Pszczyny ruch na podmytym nasypie
      odbywał się jednym torem.

      Z Czechowic-Dziedzic nie jeździły po południu pociągi do Oświęcimia - zalany
      został m.in. przystanek Brzeszcze Kopalnia. Udrożniono zalany wcześniej most
      kolejowy na rzece Białce w Bielsku-Białej; ruch odbywał się też w miejscu
      wcześniejszych utrudnień w Zabrzu, Wodzisławiu Śląskim i Wiśle.

      Opady deszczu i silny wiatr zrywający konary drzew były przyczyną wielu
      punktowych uszkodzeń sieci energetycznej. W najgorszym momencie, nad ranem,
      prądu nie miało w całym województwie ok. 8 tys. odbiorców. Jak przekazał PAP
      Łukasz Zimnoch z firmy Vattenfall, dostarczającej energię w centralnej części
      regionu, na jej terenie największe uszkodzenia miały miejsce w rejonie Rybnika i
      Raciborza - objęły ok. 2,5 tys. odbiorców.
      W poniedziałek rano w Katowicach zebrał się Wojewódzki Sztab Kryzysowy. Lokalne
      władze ogłosiły dotąd alarm powodziowy na terenie Gliwic, Tychów i Bielska
      Białej, powiatów bieruńsko-lędzińskiego, bielskiego, cieszyńskiego,
      pszczyńskiego, raciborskiego i wodzisławskiego, a także gminy Zebrzydowice.

      Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje na terenie: Bytomia, Jastrzębia Zdroju,
      Piekar Śląskich, Rudy Śląskiej, Rybnika, Zabrze i Żor, powiatów będzińskiego,
      gliwickiego, raciborskiego, tarnogórskiego, żywieckiego, a także gminy
      Rudziniec. Alarmowy stan wód został przekroczony na ok. 25 z blisko 40 głównych
      punktów pomiarowych na rzekach regionu.(PAP)
    • madohora Re: O pogodzie 25.09.17, 17:27
      SIARCZYSTY A MOŻE INNY DESZCZ?
Pełna wersja