Lokomotywa zupełnie inaczej :(

06.08.09, 20:07
Lokomotywa

Stoi na stacji czarna lokomotywa
Dziś żaden smar po niej nie spływa
Tutaj zostanie. Nie jedzie dalej
Jeszcze złomiarze jej nie rozebrali
Były narady, codzienne debaty
Ona nam tylko przynosi straty
Analitycy - wykres nam spada
Wycofać. Taka jest nasza rada
Niech sobie stoi. Nie wadzi nikomu
Może ją oddać do punktu złomu
Waga na pewno by zaraz wzrosła
I trochę zysków jeszcze przyniosła
Wielcy panowie w porche, jaguarach
Trzeba tak zrobić. Ona jest stara
Ktoś ją wymyślił, kiedyś przed laty
A dzisiaj tylko przynosi straty
Statystyk ludzi policzył, gdy słonko wstaje
Ona do jazdy się nie nadaje
Nad tabelkami zaciera swe dłonie
Garstka ludzi stała na peronie
Jakaś spokojna, główna księgowa
Za przepisami zaraz się chowa
Trzeba o VAT by zwiększyć bilety
To nie rentowne jest dziś. Niestety.
Tuwim napisał o niej przed laty...
Kto to jest Tuwim? Nasz informatyk?
Pokażcie mi tylko który to? Który?
Trzeba go zwolnić za takie bzdury!
Jest jeszcze człowiek. Jest maszynista.
Widzę, że w oku łezka mu błyska...
Pokochał kiedyś wielką maszynę
Jeździł tą trasą ze swoim synem
A na peronie stali podróżni
Tych los pociągu mocno poróżnił
Jedni są za a drudzy przeciw
Kłócą się z sobą jak małe dzieci

Na tym peronie staruszka stała
Miejscowa ludność wiedźmą ją zwała
Patrzyła w oczy pana w jaguarze
I przewidziała dalszy ciąg zdarzeń
Analityk zarabiał krocie
Dzisiaj z butelką siedzi przy płocie
Statystyk znowu problem ma wielki
Mylą mu się dziś proste cyferki
Nie może pojąć, przeżywa męki
Że na zakupy portfel za cienki
A co się stanie z panem w jaguarze
Za jakiś czas też się okaże
Bo lokomotywy los podzielili
Wszyscy co nad nią tak bardzo radzili

--
Madohora
--
Nikiszowiec
    • cusiew44 Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.08.09, 18:41
      Domyślam się o co chodzi. Bez komentarza
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 23.02.18, 14:07
        Teraz flirtujemy na torach
        Bo nadeszła taka pora
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 13:54
        CENY BILETÓW PKP ZOSTANĄ OBNIŻONE - Gazeta - 07.02.2023
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:14
        Przed 1900 rokiem:
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:44
        EKD wpłynęła na ożywienie terenów leżących wzdłuż jej linii[4]. Wzdłuż linii zaczęły powstawać osiedla – miasta ogrody od Włoch do Podkowy Leśnej, a także następowała zintensyfikowana parcelacja gruntów rolnych okolicznych folwarków
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:11
        Oprócz tego kolej posiada sprawną, ale w złym stanie technicznym lokomotywę Lyd2-04 (zakupiona z Cementowni „Odra” w Opolu)
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:10
        Opowiada, że niewiele było widać: - Ale w ciemnościach było słychać krzyki i jęki. Zapakowaliśmy troje rannych i pojechaliśmy z powrotem.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:03
        W toku dochodzenia wykluczono winę i udział w spowodowaniu katastrofy przez pracowników kolejowych odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa ruchu kolejowego.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:10
        18 maja 1999 – zderzenie pociągów pasażerskich na stacji Wejherowo, w którym rannych zostało ok. 10 osób
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 14:59
        Dziewięć tylnych wagonów pociągu pasażerskiego zostało przewróconych. Tylko trzy przewróciły się w pociągu ekspresowym. Pierwszy z jednej strony, a drugi z drugiej. Według świadków emanowały zawodzeniem, jękiem i płaczem.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:13
        Do zderzenia pociągów nr 608 i 653 doszło o godzinie 17:42 (niektóre źródła podają godzinę 17:44), 1500 m za stacją Stéblová. Pociąg nr 608 jechał z prędkością około 55 km/h, pociąg nr 653 – około 60 km/h. Obaj maszyniści usiłowali hamować, jednak było już za późno. Widoczność ograniczały ciemności.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:43
        W Wolnym Mieście Gdańsku połączenia kolejowe były realizowane przez Polskie Koleje Państwowe.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:02
        Lokomotywownia oraz siedziba SKM mieści się pomiędzy przystankami: Gdynia Cisowa oraz Rumia Janowo; posiada dwa własne przystanki służbowe, jeden w kierunku Gdyni Głównej i Gdańska, drugi w kierunku Rumi i Wejherowa.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 13:31
        PRZY LINI KOLEJOWEJ DO LOTNISKA MA POWSTAĆ CENTRUM PRZESIADKOWE - Radio Opole - 13.02.2023
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.08.10, 23:58
      Minął rok i w tej kwestii jakoś nic nie drgnęło
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:09
        Jak zeznawała osiem godzin później konduktorka pociągu pospiesznego: "Wyszłam z wagonu i dopiero wówczas zobaczyłam z bliska, że lokomotywa naszego pociągu wjechała do wagonu pociągu stojącego przed nami. Wagon uszkodzony był uniesiony ku górze, dół pociągu był porozrywany, na oknach tego wagonu wisiało trzech okrwawionych pasażerów. Żołnierze jadący w naszym pociągu pospieszyli na ratunek i z uszkodzonego pociągu usuwali blachy i deski, by umożliwić wejście do rannych".
        W katastrofie w Zabrzu zginął mężczyzna, a czterdzieści sześć osób zostało rannych, w tym kilka ciężko. Esbecy nie pozwalali fotografować miejsca zderzenia pociągów. Zabierali filmy z aparatów tych świadków, którzy ośmielili się ów zakaz złamać. Wszystkie czynności drobiazgowo protokołowano.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:40
          24 listopada 1944 – katastrofa kolejowa w Barwałdzie Średnim; w wyniku czołowego zderzenia pociągu pospiesznego z Zakopanego do Krakowa z pociągiem wojskowym zginęło 60 osób, a 130 zostało rannych (podawano również, że zginęły 134 osoby) – jeden z dwóch najtragiczniejszych udokumentowanych wypadków na ziemiach polskich w historii
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:05
          Uderzenie zrzuciło go z wozu w przepaść. Przez kilka sekund w ogóle nie wiedział o sobie. Kiedy obudził się z szoku, próbował rozejrzeć się w ciemności i zamieszaniu. "Wszędzie słyszałem krzyki i zawodzenie. Był mróz, a ja miałem na sobie tylko koszulę i spodnie. Pozostałe rzeczy pozostały w pociągu, który został zaatakowany" – opisuje fatalne chwile Kostrhoun. Krew lała mu się z głowy, plecy zwichnięte i nie wiedział, co robić. Nie miał innego wyjścia, jak tylko czekać na pomoc.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:22
        13 kwietnia 1944 - śmierć Karla Jürgensa w wyniku zamachu
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:22
        Klocki hamulcowe w elektrycznych zespołach trakcyjnych serii EN57 składają się ze wstawki hamulcowej (która jest elementem trącym) oraz jej obsady. Wstawki wytwarza się z żeliwa lub materiałów kompozytowych. W porównaniu z żeliwnymi, kompozytowe wstawki nie iskrzą ani nie piszczą podczas hamowania, wytrzymują dłużej oraz są tańsze[6]. Jednostka EN57-840 obsługująca pociąg 34527 w dniu 19 grudnia 2005 była wyposażona we wstawki kompozytowe LL (o niskim współczynniku tarcia) wyprodukowane przez firmę Frenoplast, wykonane z kompozytu oznaczonego jako FR502[5]. Dobór materiałów do tego kompozytu był błędny, a badania wstawek zostały przeprowadzone nieprawidłowo.
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 26.01.14, 12:08

      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 23.02.18, 14:07
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/eb24c5H6FDPZXb6z2X.png
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 28.04.14, 09:20

    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.07.14, 15:18
      Stoi na stacji lokomotywa
      I już na niczym jej nie zbywa
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 03.11.14, 14:54

        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 23.01.15, 00:23
          Teraz leci Pendolino
          Wciąż zasuwa nową szyną
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 27.05.15, 17:07
      Tak to już bywa
      Co jakiś czas lokomotywa
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 25.08.15, 00:12

    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 05.11.16, 20:10
      ***
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 27.03.17, 01:56
      ***
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 26.07.17, 21:23
      ****
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 04.09.17, 17:19
      ***
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:52
      Lokomotywa

      Stoi na stacji czarna lokomotywa
      Dziś żaden smar po niej nie spływa
      Tutaj zostanie. Nie jedzie dalej
      Jeszcze złomiarze jej nie rozebrali
      Były narady, codzienne debaty
      Ona nam tylko przynosi straty
      Analitycy - wykres nam spada
      Wycofać. Taka jest nasza rada
      Niech sobie stoi. Nie wadzi nikomu
      Może ją oddać do punktu złomu
      Waga na pewno by zaraz wzrosła
      I trochę zysków jeszcze przyniosła
      Wielcy panowie w porche, jaguarach
      Trzeba tak zrobić. Ona jest stara
      Ktoś ją wymyślił, kiedyś przed laty
      A dzisiaj tylko przynosi straty
      Statystyk ludzi policzył, gdy słonko wstaje
      Ona do jazdy się nie nadaje
      Nad tabelkami zaciera swe dłonie
      Garstka ludzi stała na peronie
      Jakaś spokojna, główna księgowa
      Za przepisami zaraz się chowa
      Trzeba o VAT by zwiększyć bilety
      To nie rentowne jest dziś. Niestety.
      Tuwim napisał o niej przed laty...
      Kto to jest Tuwim? Nasz informatyk?
      Pokażcie mi tylko który to? Który?
      Trzeba go zwolnić za takie bzdury!
      Jest jeszcze człowiek. Jest maszynista.
      Widzę, że w oku łezka mu błyska...
      Pokochał kiedyś wielką maszynę
      Jeździł tą trasą ze swoim synem
      A na peronie stali podróżni
      Tych los pociągu mocno poróżnił
      Jedni są za a drudzy przeciw
      Kłócą się z sobą jak małe dzieci

      Na tym peronie staruszka stała
      Miejscowa ludność wiedźmą ją zwała
      Patrzyła w oczy pana w jaguarze
      I przewidziała dalszy ciąg zdarzeń
      Analityk zarabiał krocie
      Dzisiaj z butelką siedzi przy płocie
      Statystyk znowu problem ma wielki
      Mylą mu się dziś proste cyferki
      Nie może pojąć, przeżywa męki
      Że na zakupy portfel za cienki
      A co się stanie z panem w jaguarze
      Za jakiś czas też się okaże
      Bo lokomotywy los podzielili
      Wszyscy co nad nią tak bardzo radzili
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:53
      Ktoś wpadł na pomysł - tak było dalej
      I w nową podróż ją dziś wysłali
      I tak jak stała prosto z Katowic
      Ruszyła w drogę - ot do Pyskowic
      Już nie niszczeje bo jest wciąż w cenie
      Stanęła sobie cicho w skansenie
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:53
        Niszczejący w Katowicach parowóz znalazł dom w Pyskowicach

        Dla parowozu, który niszczał na jednej z bocznic w Katowicach, nie znalazło się miejsce na nowym dworcu kolejowym. Lokomotywa trafiła jednak do Pyskowic, gdzie ma się całkiem dobrze.
        O niszczejącej lokomotywie, wyprodukowanej przez Niemców w latach 40. zeszłego wieku w Chrzanowie, pisaliśmy przed dwoma laty. Ktoś rzucił wtedy pomysł, by parowóz odrestaurować i umieścić na budowanym w Katowicach dworcu.
        Propozycją zainteresowała się wtedy firma Neinver Polska, a pomoc w renowacji lokomotywy zadeklarowali miłośnicy z Towarzystwa Ochrony Zabytków Kolejnictwa. Także spółka PKP Cargo, właściciel lokomotywy, deklarowała uproszczenie wszelkich procedur związanych z jej przekazaniem. Ostatecznie z pomysłu nic nie wyszło. - Hala jest zbyt mała jak na gabaryty. Miejsca nie będzie również w przyszłym centrum handlowym - wyjaśnia Monika Olejnik-Okuniewska, rzeczniczka Neinver Polska.
        Lokomotywa nie niszczeje już jednak na bocznicy w Katowicach. - Zabraliśmy ją do skansenu w Pyskowicach. Jest już odrestaurowana i można ją oglądać - mówi Zbigniew Jakubina, prezes Towarzystwa Ochrony Zabytków Kolejnictwa.

        Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,12751870,Niszczejacy_w_Katowicach_parowoz_znalazl_dom_w_Pyskowicach.html#ixzz2Ac3HgqKr
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:53
          Stoi na stacji lokomotywa
          Ciężka, ogromna i lód z niej spływa
          Patrzy kolejarz śnieg jest w wagonach
          Ona nie ruszy - czy kogoś przekona
          O i hamulec jest tutaj luźny
          To niebezpieczne jest dla podróżnych
          Stoi na stacji lokomotywa
          Dziś w Katowicach tak co dzień bywa
          Wagony wszystkie są z samej stali
          Ale dlaczego pozamarzały?
          I w szybach jeszcze lód nam się kruszy
          Wszyscy już wiedzą - ona nie ruszy!

          Kupiłeś bilet? Stój sobie cicho
          Dlaczego wrzeszczysz, co z ciebie za licho
          Zimno jest z tyłu, zimno na przedzie
          Dobrze wiesz - dziś nie pojedziesz!
          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:54
            Tak to dzisiaj bywa
            Zamiast jechać
            Stoi lokomotywa
            • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:55
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/lN7HaWKwK0LUL46mxB.jpg
              • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:56
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/UJNZn5RVFFUsZx80VB.jpg
                • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:57
                  Ktoś wpadł na pomysł - tak było dalej
                  I w nową podróż ją dziś wysłali
                  I tak jak stała prosto z Katowic
                  Ruszyła w drogę - ot do Pyskowic
                  Już nie niszczeje bo jest wciąż w cenie
                  Stanęła sobie cicho w skansenie!
                  • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:57
                    Ja chcę machnąć jakąś stówką
                    I pojechać wąskotorówką
                    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.09.17, 00:58
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/qfPGD3eEwaFuDCK71B.jpg
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 31.01.23, 00:18
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ckBD9NLF1cbzFRyxX.jpg
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.02.23, 23:57
                        STOI NA STACJI LOKOMOTYWA - www.msn.com.pl - 06.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:11
                        POCIĄG 🚆 POTRZEBUJE SZEŚĆ MINUT BY DOTRZEĆ Z KATOWIC DO LIGOTY - Wyborcza - 06.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:30
                        Wagony osobowe dzieli się na doczepne i silnikowe. Wagon silnikowy porusza się bez lokomotywy, ewentualnie jest sprzęgnięty z innym wagonem. Natomiast wagon doczepny jest doczepiany do lokomotywy lub wagonu silnikowego. Wśród wagonów rozróżnia się przedziałowe i bezprzedziałowe. Wagony przedziałowe są podzielone przedziałami, w których jest sześć lub osiem miejsc (istnieją też wagony z przedziałami tzw. menedżerskimi, w których są tylko cztery miejsca). Używane są one przeważnie na dłuższych trasach. Natomiast wagony bezprzedziałowe są najczęściej używane w ruchu lokalnym, gdzie występuje częsta wymiana podróżnych. W wagonach bezprzedziałowych stosuje się wewnętrzny korytarz wzdłuż wagonu oraz szersze drzwi w środkowej części wagonu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:31
                        W pociągach stosowanych w Europie Zachodniej i Środkowej wyróżnia się dwie klasy wagonów: 1 i 2.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:32
                        W osobowych wagonach kolejowych stosuje się kilka rodzajów drzwi wejściowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:33
                        Drzwi skrzydłowe składają się z jednego otwieranego na zewnątrz lub do wewnątrz skrzydła. Z uwagi na to, iż otwarte drzwi skrzydłowe otwierane na zewnątrz wystają poza wymaganą skrajnię, obecnie praktycznie niestosowane – spotkać można je w niektórych wagonach zabytkowych, a także w obsługiwanych wyłącznie przez obsługę pociągu drzwiach od przedziału służbowo-bagażowego EN57. Drzwi skrzydłowe otwierane do wewnątrz występują w wagonach bagażowych Ds i BDs (obecnie stosowane jako wagony do przewozu rowerów; drzwi pozbawione zostały klamek umożliwiających ich otwieranie). Drzwi tego typu używane są również w niektórych węglarkach (posiadających drzwi).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:33
                        Drzwi odskokowo-przesuwne są stosowane w autobusach szynowych, elektrycznych zespołach trakcyjnych i najnowszych wagonach osobowych (większość z nich jeździ w składach IC). Drzwi te w przeciwieństwie do rozsuwanych otwierają się na zewnątrz. Jednakże są tam prowadzone na specjalnych ramionach napędzanych małymi silniczkami. Otwarcie drzwi następuje przez naciśnięcie przycisku. Czasem stosuje się otwieranie centralne, ale jest to stosowane prawie wyłącznie w tramwajach.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:34
                        Kolejnym systemem ogrzewania (stosowanym głównie na liniach lokalnych) były piece. System ten był możliwy do zastosowania w wagonach bezprzedziałowych i polegał na zastosowaniu pieca z żeliwa. Podstawową wadą tego rozwiązania było nierównomierne ogrzewanie przedziału. Dodatkowo potrzebny był dodatkowy palacz. System ten był stosowany nawet do lat 50. XX wieku. Jednakże w końcowej fazie tylko w wagonach gospodarczych i technicznych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:35
                        Zmodyfikowanym system ogrzewania piecowego były piece brykietowe. Piec znajdował się na zewnątrz i ogrzewał powietrze lub wodę w zbiorniku; następnie zbiornik ten ogrzewał wagon. Jednakże nie sprawdził się ze względu na kłopotliwą obsługę oraz wysokie koszty eksploatacji. System ten był stosowany w wagonach PKP do lat 50. XX wieku.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:36
                        Ogrzewanie wodne jest lepszą wersją ogrzewania powietrznego, z tą różnicą, że zamiast powietrza w rurach płynęła woda, co znacznie poprawiło możliwość regulacji. W wersji ulepszonej woda nie była podgrzewana przez piec, lecz elektrycznie (z lokomotywy). W tej wersji stosuje się ją czasem nawet do dziś, głównie w wagonach sypialnych (wagon może być ogrzewany niezależnie, także po odłączeniu od lokomotywy).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:36
                        Ogrzewanie elektryczne to system, który polega na grzejnikach elektrycznych podłączonych do lokomotywy lub zasilanych z prądnic znajdujących się przy wózku. Często umożliwia regulację (0, 1/3, 2/3, 1). System ten zyskał popularność podczas postępującej elektryfikacji szlaków. Lokomotywy elektryczne posiadają sprzęgi ogrzewania, na które podawany jest prąd bezpośrednio z sieci trakcyjnej. W lokomotywach spalinowych stosuje się specjalne prądnice zasilające ogrzewanie odpowiednio wysokim napięciem. Ponadto możliwe jest ogrzewanie wagonów podczas postoju na stanowiskach elektrycznego ogrzewania wagonów.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:49
                          Obecnie stosowana sygnalizacja kształtowa powstała przez uproszczenie sygnałów wcześniejszych, obowiązujących do 1959 roku. Zlikwidowano sygnał S4. Pozostałym sygnałom zmieniono nazwy dodając literę „r”. Obrazy sygnałowe dzienne są identyczne do obecnie stosowanych. Sygnał S3 miał dolne światło zielone (obecnie pomarańczowe).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:50
                          Sygnał ten wprowadzony został przez Niemców, w czasie II wojny światowej, na wzór rozwiązania stosowanego na kolejach niemieckich. Wcześniej nie występował na PKP.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:50
                          Do roku 1959 malowanie słupa nie świadczyło o rodzaju sygnalizatora. Wszystkie słupy malowane były na biało. Wobec czego semafory samoczynne oznaczane były wskaźnikiem W13, a semafory trzystawne dodatkowo wskaźnikiem W14 umieszczonym pod W13.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:51
                          Z okresu tego pochodzą semafory świetlne sześciokomorowe. Typowy układ komór takiego semafora przedstawiony został na rysunku. Obecnie nie ustawia się już semaforów sześciokomorowych, jednak nadal można takie spotkać. Część z nich wyświetla sygnały podane poniżej (jako sygnały stosowane do odwołania). Niektórym zmieniono układ komór świetlnych, by wskazywały sygnały współczesne. Stacje kolejowe nadal wyposażone w ten typ sygnalizacji to np. Pilawa, Skierniewice, Kutno
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:52
                          Wiele semaforów trzy i czterokomorowych z dwiema zielonymi latarniami zostało dostosowane do współczesnych standardów. Było to o tyle proste, że wystarczyło zmienić soczewkę dolnej zielonej latarni na pomarańczową, bez dalszych modyfikacji urządzeń. Istniały także w tamtym okresie semafory wjazdowe cztero bądź pięciokomorowe wyświetlające sygnały S1, S2, S3, S4 (i jeśli wyposażone w komorę światła białego także Sz, ze względu na drogi przebiegów nie były potrzebne sygnały S5 i S6). One nie wymagały modyfikacji. Od semaforów ustawionych po zmianie sygnalizacji można odróżnić je położeniem komory światła zielonego: najniższa bądź druga od dołu w przypadku semaforów ze światłem białym. Późniejsze sygnalizatory posiadają komorę światła zielonego na najwyższym miejscu. Sygnalizacja tak zmodyfikowana znajduje się na stacji Celestynów. Ponadto odcinek linii kolejowej nr 7 od Zabieżek do Otwocka posiada SBL ze starym układem świateł na semaforach (zielone na dole).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:53
                          Sygnał zastępczy jest stosowany do wydania zezwolenia na jazdę w szczególnych sytuacjach, takich jak:
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:54
                          kiedy sygnał podany na semaforze jest wątpliwy (wyświetlone światło bądź kombinacja świateł nie ma swojego odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach),
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:55
                          W wymienionych sytuacjach sygnał zastępczy pozwala na przejechanie obok semafora bez dodatkowego pisemnego rozkazu z tym, że:
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:56
                          jadąc w obrębie stacji kolejowej zawsze obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:56
                          jadąc na tor szlakowy wyposażony w czynną, nieunieważnioną wieloodstępową (samoczynną) blokadę liniową należy ograniczyć prędkość do 20 km/h do pierwszego semafora wskazującego sygnał zezwalający
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:26
                            Gdy kierujący "wiedeńczykiem" zauważył pociąg z Gdyni, natychmiast próbował zahamować. Pociąg jednak nie zdążył się zatrzymać, do czego przyczyniła się wilgotna powierzchnia szyn.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:27
                            Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawili się lekarze i policja. Akcję ratunkową wspomagał rezydujący w pałacu w Krzeszowicach hrabia Artur Potocki, który udzielił pokoi potrzebującym i rannym.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:34
                            Kobieta uniknęła śmierci, wyskakując z pociągu, podobnie jak Krasicki i Tarzecki.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:35
                            Energicznie przystąpiono do rozłączenia nadzianych na siebie wagonów, podejrzewając, że w gmatwaninie żelaza i drzewa znajdować się mogą trupy. Jęków nie było stamtąd słychać. Na szczęście, po rozłączeniu wagonów, okazało się, że niema tam nikogo - informował dziennik "Siedem Groszy".
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:43
                            W 1932 roku koncesja spółki została zmieniona w celu umożliwienia rozbudowy sieci. W tym samym roku wybudowano odgałęzienie do Włoch, a w 1936 roku z Podkowy Leśnej do Milanówka. Plany dalszej rozbudowy sieci EKD z Grodziska Mazowieckiego w kierunku Żyrardowa i Błonia zniweczyła elektryfikacja istniejących linii PKP do tych miejscowości (1936), a z Grodziska do Mszczonowa wybuch II wojny światowej.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:57
                          Użycie sygnału zastępczego, co wynika ze specyfiki sytuacji, w których jest stosowany, nie zależy od ustawień innych urządzeń sterowania ruchem (oraz nie wpływa na sygnał wyświetlany przez tarcze ostrzegawcze i powtarzacze). Bezpieczeństwo prowadzenia ruchu pociągów zależy wówczas wyłącznie od personelu kolei; przy użyciu sygnału zastępczego można bowiem np. wyprawić pociąg na zajęty odcinek toru, co normalnie uniemożliwiłyby urządzenia sterowania. Z tego powodu stosowanie sygnału wymaga szczególnej ostrożności i jest każdorazowo odnotowywane w odpowiednich dokumentach. Mimo to, w przeszłości, niejednokrotnie zdarzały się wypadki kolejowe wynikłe z nieuzasadnionego użycia sygnału zastępczego, jak np. katastrofa kolejowa pod Szczekocinami. To również stało się przyczyną zmiany zasad używania przedmiotowego sygnału
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:59
                          Tarcza zaporowa kształtowa składa się z czarnej latarni z białym kołem z czarną kresą, umieszczonej na słupie. Tarcza zaporowa kształtowa pokazuje jednakowe sygnały w dzień i w nocy
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:00
                          Sygnały "Stój" na tarczach zaporowych kształtowych są ważne zarówno dla manewrów, jak i dla pociągów. Pociąg zatrzymany przed tarczą zaporową wskazującą sygnał "Stój" (Z1) może jechać dalej na rozkaz pisemny doręczony drużynie pociągowej lub przekazany za pomocą urządzeń łączności
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:01
                          Sygnały świetlne, w przeciwieństwie do kształtowych, są możliwe do stosowania zarówno w dzień, jak i w porze nocnej. Podawane są za pomocą urządzeń sklasyfikowanych jako:
                          semafory i ich powtarzacze
                          tarcze ostrzegawcze i tarcze ostrzegawcze przejazdowe
                          tarcze manewrowe
                          tarcze rozrządowe
                          sygnalizatory dające sygnały przy próbie hamulców zespolonych
                          sygnalizatory sygnału zastępczego
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:02
                          w formie słupa (zwykle malowanego w odpowiednie barwy), na którym umocowana jest głowica z komorami świetlnymi (od jednej do pięciu, wyjątkowo sześć). Dodatkowo pod głowicą semafora mogą znajdować się sygnalizatory złożone z pasów świetlnych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:02
                          podwieszony na tzw. bramkach sygnałowych
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:03
                          Na PKP używane są do sygnalizacji następujące kolory:

                          czerwony (na semaforach prawie zawsze jako światło ciągłe, wyjątkiem jest sygnał S1a)
                          zielony (jako światło ciągłe lub przerywane)
                          pomarańczowy (jw., czasem potocznie nazywany żółtym; w myśl przepisów jest to pomarańczowy)
                          mlecznobiały (jako światło ciągłe lub przerywane)
                          niebieski (jako światło ciągłe)
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:05
                          RYNEK KOLEJOWY
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:06
                          Na sygnalizatorach świetlnych w zależności od typu podaje się sygnały koloru: czerwonego, zielonego, pomarańczowego, niebieskiego lub białego.
                          Sygnalizatory świetlne mogą być od 1-no do 6-cio komorowe (1-6 latarni).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:07
                          W związku z tym, że żarówki rezerwowe mają mniejszą moc to świecą dłużej lecz słabiej. Żarówki główne i rezerwowe świecą jednocześnie. Przepalenie żarówki głównej jest sygnalizowane poprzez przyciemnienie powtarzacza na pulpicie w nastawni natomiast przepalenie żarówki rezerwowej powoduje wygaszenie tego powtarzacza.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:08
                          W każdej komorze sygnałowej znajduje się indywidualny transformator dla każdej żarówki, który przetwarza doprowadzone kablowo napięcie 110 V.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:09
                          Na liniach zelektryfikowanych sygnalizatory świetlne jaki i inne urządzenia infrastruktury kolejowej są uszynione, czyli celowo połączone z szynami torów (siecią powrotną prądu trakcyjnego) W przypadku zetknięcia się sieci jezdnej z urządzeniami, znajdującymi się przy torach na skutek na przykład oberwania się sieci lub przebicia, nastąpi bezpośrednie zwarcie sieci trakcyjnej - popłynie duży prąd zwarciowy, który spowoduje zadziałanie zabezpieczeń w podstacji trakcyjnej, a tym samym wyłączenie napięcia w sieci.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:46
                            Po wojnie EKD znalazła się pod Tymczasowym Zarządem Państwowym Ministerstwa Komunikacji, a w 1947 roku kolej została upaństwowiona i przekazana pod zarząd PKP. W 1951 roku zrezygnowano ze stosowania dotychczasowej nazwy zmieniając ją na Warszawska Kolej Dojazdowa
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:51
                            Mglisty piątkowy poranek, 6 listopada 1936 r. Motorniczy Franciszek Wąsikowski prowadzi pociąg Elektrycznej Kolei Dojazdowej z Milanówka do Warszawy. Dochodzi 7.30, wagony są pełne pasażerów jadących do pracy i szkoły. Pociąg mija Raków, następny przystanek: Szczęśliwice. Wąsikowski rozpędza skład do 70 km/h. To maksymalna dozwolona prędkość. Nagle kilkadziesiąt metrów przed lokomotywą motorniczy widzi we mgle coś, co mrozi mu krew w żyłach: tył drugiego pociągu. Wąsikowski wciska hamulec, ale wie, że nie zdąży zatrzymać rozpędzonego składu. Z impetem uderza w drewniane wagony stojącego przed nim pociągu. W wyniku zderzenia rannych zostaje szesnaście osób, jedna z nich – 15-letni Stefan Płóciennik – umiera w drodze do szpitala. To na szczęście jedyna ofiara śmiertelna katastrofy.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:51
                            Do wypadku doszło przy przystanku technicznym "Skrzyżowanie", położonym między Rakowem i Szczęśliwicami. W tym punkcie linia EKD rozwidlała się na nitkę do Grodziska oraz linię do Włoch. W 1934 r. PKP zbudowały linię kolejową do Radomia, która przecinała szlak EKD w tym samym miejscu. Kolejka często musiała tu przystawać, by ustąpić pierwszeństwa pociągom na linii radomskiej.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:53
                            W 1953 r. Polskie Koleje Państwowe przebudowały linię radomską, nadając jej dzisiejszy przebieg. Jednocześnie nitkę EKD – już funkcjonującej jako Warszawska Kolej Dojazdowa – poprowadzono nad torami PKP. Tym samym zlikwidowano przejazd i przystanek techniczny "Skrzyżowanie" przestał istnieć.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:54
                            Historia zdarzyła się 6 listopada 1936 roku i dotyczyła dwóch pociągów kolejki elektrycznej E.K.D, z których jeden wyruszył z Grodziska, a drugi z Milanówka
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:54
                            O godzinie 6.43 wyruszył z Grodziska pociąg linii E.K.D. Składający się z trzech wagonów. Pasażeramibyli głównie uczniowie warszawskich szkół iurzędnicy jadący do pracy. Na skrzyżowaniu żelaznych dróg, przed Szczęśliwicami semafor czerwonym światłem oznajmił, że droga jest zamknięta i motorniczy zatrzymał kolejkę, aby przepuścić pociąg jadący do Okęcia. Zbliżała się godzina 7.24, apociąg ten nie nadjeżdżał. Tymczasem z Milanówka wyruszył pospieszny pociąg elektryczny, składający się z też z trzech wagonów i wypełniony również głównie uczniami i urzędnikami jadącymi do Warszawy. Pociągiem tym kierował 34 letni motorniczy Franciszek Wąsikowski. Na czwartym kilometrze przed Szczęśliwicami semafor migającym światłem oznajmił ,że kolejka z Grodziska nie minęła skrzyżowania i nadal oczekuje na przejazd pociągu jadącego do Okęcia. I tu ciekawostka, bo jakiego koloru światłem migał tensemafor nigdy tak do końca nie ustalono. Ale o tym później. Motorniczy Wąsikowski nie zatrzymał pociągu, którym kierował, nie zwolnił szybkości jazdy i dalej jechał z prędkością 70 km/h. Dzień był mglisty, tory bardzo śliskie co powodowało, że droga hamowania była wydłużona, a widoczność zła. Według zasad, motorniczy Wąsikowski powinien zatrzymać pociąg przed semaforem, odczekać dwie minuty i jechać dalej bardzo ostrożnie. Dlaczego tak się nie stało ikolejka minęła semafor z dużą prędkością? Każdego, kto analizuje powody tej katastrofy, wprawi tow zdumienie. Coś musiało nastąpić, o czym raczej nigdysię nie dowiemy. Motorniczy nagle zobaczył przed sobą stojące na tym samym torze wagony, użył hamulców pneumatycznych, ale było za późno. Co ciekawe! Obok maszynisty stał pasażer inż. Aleksander Iwiński, który widząc co się za chwilę może stać, chwycił zahamulec ręczny i użył go. Niestety pociąg sunął dalej, jak już wspomniałam, droga hamowania była tego dnia długa. Pociąg z Milanówka wpadł z dużą prędkością na stojący, oczekujący na skrzyżowaniu pociąg z Grodziska. Siła zderzenia była bardzo duża, przedni wagon pociągu milanowskiego wbił się wtylny wagon pociągu grodziskiego i spiętrzył się z nim do wysokości przewodów elektrycznych. Platformy obu wagonów złożyły się jak harmonijki, popękały okucia żelazne i osie w sąsiednich wagonach.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:55
                            O niezwykłej sile zderzenia świadczy opowiadanie starszego posterunkowego Nr. 603 z XXIII komisariatu. W momencie katastrofy posterunkowy stał obok torów kolejki elektrycznej. Oto jego relacja–Zderzenie nastąpiło zupełnie niespodziewanie. Pociąg z Milanówka nadjechał nagle. Stojąc tuż obok, nieomalże kilka kroków od torów odczułem wprost jego kolosalny pęd, odczułem niesłychaną siłę, z jaką uderzył w stojący pociąg grodziski. Włosy dosłownie zjeżyły mi się na głowie. Niczym błyskawica przemknęła mi przez głowę myśl–Jak straszliwe skutki pociągnie za sobą katastrofa
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:56
                            6 listopada 1936 – drugi wypadek na Elektrycznej Kolei Dojazdowej: pociąg pospieszny z Milanówka do Warszawy najechał we mgle na skład jadący z Grodziska w okolicy przystanku Raków; 1 osoba zginęła, 16 osób zostało rannych
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:58
                            16 lipca 1939 - czołowe zderzenie pociągów Grójeckiej Kolei Dojazdowej w (ówcześnie) podwarszawskim Powsinie; zginęło 10 osób. Z powodu opóźnienia pociągu Iwiczna – Konstancin – Warszawa Belweder, dyżurny ruchu poinformował maszynistę pociągu zmierzającego z Warszawy w kierunku Konstancina o zmianie miejsca krzyżowania pociągów z Powsina na Klarysew, jednak nie poinformował o tym fakcie maszynisty pociągu z Iwicznej – najtragiczniejszy udokumentowany wypadek na kolejach wąskotorowych na ziemiach polskich
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:00
                            Piaseczyńska Kolej Wąskotorowa (do 2004 roku Grójecka Kolej Dojazdowa) – wąskotorowa kolej turystyczna będąca aktualnie największą działającą koleją wąskotorową w okolicach Warszawy, z prześwitem toru 1000 mm. Jest ostatnim zachowanym fragmentem uruchomionej w 1898 kolejki grójeckiej. W latach 30. XX wieku funkcjonowała w ramach przedsiębiorstwa Warszawskie Koleje Dojazdowe.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:00
                            W 1914 roku ruszyły pociągi z Warszawy do Grójca. Na wiosnę 1915 roku rosyjskie wojska kolejowe przystąpiły do budowy torowiska w kierunku Nowego Miasta. W lipcu 1915 wojska niemieckie przerwały front wzdłuż Pilicy. Rosjanie w pośpiechu zaczęli się wycofywać, dewastując jednocześnie torowiska. W sierpniu 1915 do Warszawy wkroczyły oddziały niemieckie. Nowe władze okupacyjne wprowadzając swoje rygory uznały, że należy jak najszybciej uruchomić transport kolejowy. Zalecenia te dotyczyły również kolei wąskotorowych. Było to podyktowane oczywiście względami strategicznymi. Dzięki temu szybko odbudowano zniszczoną infrastrukturę Kolei Grójeckiej. By jak najszybciej wznowić ruch, Niemcy dostarczyli parowóz firmy Borsig pracujący dotychczas na linii tramwajów łódzkich oraz sześć ciężkich wagonów osobowych z kolei Wernigerode.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:01
                            W Warszawie funkcjononowało wtedy kilka wytwórni taboru, m.in.: Lilpopa, Gostyńskiego czy Kosińskiego. Przystąpiono również do odbudowy zniszczonej linii między Grójcem a Mogielnicą oraz przygotowań do doprowadzenia szlaku do Nowego Miasta. Pierwszy pociąg do Mogielnicy przybył 5 lutego 1917 roku.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:02
                            Po I wojnie światowej Kolej Grójecka jako podstawowy środek transportu południowych okolic Warszawy, dostarczała podstawowy wtedy materiał budowlany, jakim były cegły. Wszystkie znajdujące się przy kolejce cegielnie pracowały pełną parą. Kontynuowane były także prace mające na celu rozbudowę szlaku między Mogielnicą a Nowym Miastem.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:02
                            Rozwój kolei został przerwany we wrześniu 1939 roku przez wybuch II wojny światowej. Działania wojenne nie spowodowały większych szkód w infrastrukturze kolei. Stąd też po ich zakończeniu, w październiku 1939, przywrócono ruch pasażerski i towarowy. Przedsiębiorstwo zachowało status prywatnego i otrzymało tzw. Powiernika z ramienia Kolei Rzeszy. Skutkowało to wprowadzeniem zasad obowiązujących na kolejach niemieckich.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:03
                            17 stycznia 1945 roku, po pięcioletniej okupacji niemieckiej, Warszawa została zajęta przez wojska radzieckie. Infrastruktura Kolei Grójeckiej była zniszczona w 50%. Gdy front przesunął się na zachód kolejarze przystąpili do usuwania dewastacji, której dokonali okupanci. Na odcinku między Piasecznem a Grójcem prawie wszystkie mosty nie nadawały się do użytku. Piaseczyńskie warsztaty leżały w gruzach. Dzięki zaangażowaniu i poświęceniu załogi zachowany tabor udało się uruchomić. Rozpoczęła się odbudowa zniszczonej infrastruktury. Przy pomocy wojska udrożniono trasę do Nowego Miasta. Do Warszawy, na Dworzec Południowy, pierwszy pociąg dotarł w połowie lutego 1946. Kursy pociągów na całej linii odbywały się nieregularnie. Do Góry Kalwarii, na skutek uszkodzenia mostu pod Żabieńcem, ruch pociągów został wznowiony w maju 1946 roku.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:04
                            Kolej Grójecka funkcjonowała nieprzerwanie dla ruchu pasażerskiego do roku 1991, zaś dla pociągów towarow
                            • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:48
                              Za ofiarny udział w akcji ratowniczej minister spraw wewnętrznych i administracji nadał trzem strażakom wyższe stopnie służbowe
                            • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:49
                              W 2015 maszynista Tomasz G. został uznany wyłącznym winnym katastrofy i prawomocnie skazany na trzy lata i trzy miesiące pozbawienia wolności za przekroczenie prędkości oraz niezatrzymanie się. Według śledczych przyczyną wypadku była nadmierna prędkość pociągu podczas przejazdu przez rozjazd, na który wjechał z prędkością 113 km/h. Biegli stwierdzili, że w miejscu wypadku pociąg mógł jechać najwyżej 40 km/h. Maszynista powoływał się na błędy wyświetlanej sygnalizacji, jednak w takim wypadku miał obowiązek zatrzymać pociąg[. W kwietniu 2016 Sąd Najwyższy oddalił kasację – nie dopatrzył się rażących uchybień prawa będących podstawą do ewentualnej kasacji, tym samym orzeczenie stało się ostateczne. Orzeczenia sądów spotkały się z protestami Związku Zawodowego Maszynistów. Związkowcy podnosili, że sąd zawierzył „stronniczemu raportowi Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych oraz Instytutowi Kolejnictwa, będącemu sędzią we własnej sprawie, gdyż opracowuje, opiniuje i wdraża na sieci PKP PLK SA urządzenia sterowania ruchem kolejowym”
                            • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:50
                              Według raportu PKBWK był to poważny wypadek kat. A06
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:04
                            W 1998 roku 19 maja powstało Towarzystwo Restauracji Grójeckiej Kolei Wąskotorowej, 3 października w Piasecznie obchodzono 100-lecie kolei grójeckiej, a 4 października uruchomiono parowóz Px48-3917. W 2000 Towarzystwo Restauracji Grójeckiej Kolei Wąskotorowej przekształciło się w Piaseczyńskie Towarzystwo Kolei Wąskotorowej. W czerwcu 2002 przekazano użyczenie przez PKP Grójeckiej Kolei Wąskotorowej władzom samorządowym powiatu piaseczyńskiego.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:09
                            30 kwietnia 2004 roku Piaseczyńskie Towarzystwo Kolei Wąskotorowej – operator ww. kolei uzyskało licencję na przewóz osób jako pierwszy operator kolei wąskotorowych w Polsce. Od 2006 roku zaczęto prowadzić ruch turystyczny, początkowo były to imprezy tematyczne: Święto 1 maja, Mikołajki, Sylwester. W kolejnych latach kontynuowano już z lepszym skutkiem i z większą liczbą pociągów ruch turystyczny na trasie Piaseczno – Tarczyn.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:10
                            Kolej wąskotorowa organizuje ogólnodostępne wycieczki turystyczne (od marca do końca października co weekend, poza tym okresem okazjonalne wycieczki tematyczne „Mikołajki”, „Sylwester z kolejką”). Istnieje możliwość zorganizowania przejazdu na zamówienie.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:12
                            Pociąg rusza w każdą niedzielę o godzinie 11:00, na trasie przejazdu mija się kilka stacji. Na stacji Tarczyn Wąskotorowy następuje oblot składu i powrót przez Runów, gdzie jest dłuższy postój oraz piknik z ogniskiem. Nieopodal znajduje się park rozrywki, stylizowany na Dziki Zachód. Powrót do Piaseczna następuje około godziny 14:30. W soboty organizowane są imprezy tematyczne.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:03
                            Czynnikami tymi były:

                            drgania wzbudzone w wyniku jazdy pociągu przez skrzyżowanie toru z drogą publiczną i poprzedni rozjazd nr 24
                            odległość iglicy od opornicy – po wykolejeniu pociągu 42 mm, przy wymaganej 58 mm
                            nierówność lewego toku szynowego w rozjeździe poprzedzającym wykolejenie (nr 24) wynosząca 3 mm (przy dopuszczalnej 3 mm)
                            zużycie boczne szyny w styku rozjazdu nr 23 wynoszące 4 mm (przy dopuszczalnym 8 mm)
                            dodatkowe drgania wywołane hamowaniem służbowym wynikające z ograniczenia prędkości jazdy pociągu do 60 km/h, z jaką to prędkością pociąg „Barbakan” miał opuścić stację Reptowo
                            zużycie obrzeży prawych kół większe o 5 mm niż lewych w dwóch zestawach kołowych – w wagonie pierwszym i szóstym za lokomotywą (norma 10,5 mm)
                            położenie podtorza stacji Reptowo na warstwie torfu i gytii, które sprzyjało przenoszeniu się drgań
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:07
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4f/Dworzec_Kolejowy_w_Grajewie.jpg/360px-Dworzec_Kolejowy_w_Grajewie.jpg
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:10
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/87/Zarzeka.JPG/360px-Zarzeka.JPG
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:15
                            25 kwietnia 2002 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uznał, że apelacje wniesione przez obrońców zasługują na częściowe uwzględnienie i zmienił zaskarżony wyrok. Ostatecznie Józef W. został prawomocnie skazany na karę siedmiu lat pozbawienia wolności, a Edward K. na karę pięciu lat pozbawienia wolności. Obaj otrzymali również dziesięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów i kierowania ruchem na kolei oraz musieli zapłacić nawiązki w wysokości 2500 zł. Maszyniście Wiesławowi Ż. obniżono wymiar kary do jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby dwóch lat. Stanisławowi K. i Stanisławowi S. zawieszono warunkowo wykonanie kar na okres próby dwóch lat. Obaj musieli zapłacić grzywnę w wysokości 2000 zł
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:16
                            18 lutego 2004 – w Gołaszewie, gm. Kowal, na przejeździe kolejowo-drogowym, z nieustalonej przyczyny doszło do zderzenia pociągu osobowego z samochodem ciężarowym Scania, który stanął pomiędzy rogatkami. Pociąg pośpieszny „Kopernik” relacji Warszawa – Bydgoszcz uderzył w naczepę ciągnika załadowaną ciężkimi zwojami ocynkowanej blachy. Kierowca samochodu ciężarowego poniósł śmierć na miejscu. Z pociągu ewakuowano 85 osób. Straty oszacowano na ok. 450 tys.zł. W akcji udział brały 4 zastępy JRG 1 zastęp OSP Kowal. Uszkodzona lokomotywa elektryczna serii EU07-014 skreślona została z inwentarza PKP z dn. 01.01.2005 (lokalizacja: Warszawa Odolany).
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:19
                            Jazda obu pociągów przebiegała planowo do godziny 14:38, gdy 34527 zbliżał się do przystanku osobowego Hucisko. Czesław Gołuszka zauważył wtedy, że jego pociąg ma coraz większe problemy z hamowaniem. Po odjeździe osobowego do Żywca z Huciska nastąpiła całkowita utrata kontroli nad jednostką EN57-840 – zarówno hamulec główny, jak i ręczny nie reagowały na zmianę pozycji. Na problemy wpłynęło nachylenie szlaku – przystanek Hucisko znajduje się na wysokości 550 m n.p.m., zaś Jeleśnia na wysokości 425 m n.p.m wskutek braku hamowania nastąpiło rozpędzenie zespołu trakcyjnego do prędkości 70 km/h, przy dozwolonej 40 km/h
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:21
                            W momencie zderzenia EN57-840 jechał 85 km/h, zaś EN57-1271 65 km/h. Po zderzeniu pociągi przejechały jeszcze 300 metrów, po czym zatrzymały się
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:30
                            W pociągu zmierzającym do Żywca znajdowało się około 30 pasażerów. W drugim pociągu podróżnych było niewiele mniej.
                            Dzięki opisanym tu ludziom, podjętych przez nich działaniom, nie doszło do tragedii. Bohaterowie reportażu podkreślali, że starali się jak najlepiej wykonać swoją służbę. Że każdy na ich miejscu postąpiłby tak samo. Ale to właśnie oni pełnili służbę konkretnego dnia, w konkretnym czasie, konkretnej sytuacji. Podejmowali te działania nie zawsze zgodnie z paragrafami regulaminów. Podpowiadała im intuicja i zdrowy rozsądek.
                            Zakład Taboru w Krakowie wystosował do obydwu maszynistów list gratulacyjny i przyznał im premie pieniężne. Dyrektor Karol Trzoński na wieść o wypadku przyjechał na miejsce, a potem odwiedził maszynistów i pasażerów w szpitalu powiatowym w Żywcu. Dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Katowicach Lucjan Cieplik przyznał nagrodę pieniężną dyżurnej ruchu Danucie Garncarz.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:32
                            17 listopada 2006 – wypadek na przejeździe w Gołaszynie koło Bojanowa, w którego wyniku 4 osoby zginęły, a 1 została ranna
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:33
                            4 sierpnia 2009 – wypadek na przejeździe pomiędzy Zawadą a Starą Łubianką koło Piły. o godzinie 5:20 pociąg pospieszny 38505 relacji Rzeszów–Kołobrzeg uderzył w samochód ciężarowy przewożący drewno. 4 osoby ranne,w tym kierowca ciężarówki[98]. Lokomotywa (EU07-520) spadła z nasypu, wykolejony przedni wózek pierwszego wagonu
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:39
                            Pociąg towarowy nr 112861 relacji Płock Trzepowo – Sokółka w stacji Białystok, tor nr1a km 175,170 rozjazd nr 7, prowadzony dwiema czynnymi lokomotywami M62-0689+TEM2–198, nie zmniejszył prędkości po minięciu tarczy ostrzegawczej ToB wskazującej sygnał Ot1 oraz nie zatrzymał się przed semaforem drogowskazowym B1/2 wskazującym sygnał Sr1 „STÓJ”. Spowodowało to wjechanie w bok czwartego wagonu pociągu nr 55272 relacji Białystok – Warszawa Praga, prowadzonego lokomotywą ET22-1030 z doprzęgiem ET22–1055, wyjeżdżającego z toru nr 107 na tor nr 2a po prawidłowo ułożonej drodze przebiegu na sygnał Sr3 „Wolna droga ze zmniejszoną prędkością”, podany na semaforze E2. W wyniku zderzenia nastąpiło wykolejenie obu lokomotyw pociągu nr 112861, wraz z 17 cysternami oraz trzech ostatnich wagonów pociągu nr 55272. W wyniku zderzenia pociągów, rozpruciu uległ zbiornik paliwa lokomotywy TEM2–198, co spowodowało wyciek, a w konsekwencji zapłon paliwa. Łatwopalny ładunek spowodował rozprzestrzenienie się pożaru.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:42
                            28 kwietnia 2011 – katastrofa kolejowa na przejeździe w Mostach, w której zginęły 2 osoby, a 25 zostało rannych Sprawcą był kierowca Scanii z załadowaną cegłami naczepą, który ignorując znak „stop” oraz sygnały świetlne i dźwiękowe ostrzegające o nadjeżdżającym pociągu wjechał na przejazd
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:44
                            28 lipca 2011 Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Krajeńskich poinformowała o postawieniu zarzutu nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym trzem nastoletnim pracownikom, którzy samodzielnie podjęli decyzję o odłączeniu lokomotywy od wagonów towarowych i zwolnieniu blokady hamulcowej. Spowodowało to, że skład ruszył, wykoleił się i uderzył w budynek mieszkalny
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:46
                            WYPADEK POCIĄGU W ZWIERZYNIE - Nasze Miasto
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:48
                            Wypadek kolejowy w Babach – zdarzenie, do którego doszło 12 sierpnia 2011 roku około godziny 16:15 niedaleko stacji kolejowej Baby przy wsi Kiełczówka (województwo łódzkie). W wyniku wykolejenia pociągu pasażerskiego TLK relacji Warszawa Wschodnia – Katowice zginął 52-letni mężczyzna, a 81 osób zostało rannych, z których w szpitalu zmarła 63-letnia kobieta
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:51
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6c/Katastrofa_kolejowa_w_Babach.jpg/360px-Katastrofa_kolejowa_w_Babach.jpg
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:05
                            Sygnał zastępczy jest stosowany do wydania zezwolenia na jazdę w szczególnych sytuacjach, takich jak:
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:06
                            pociąg wyprawiony na tor szlakowy wyposażony w jednoodstępową (półsamoczynną) blokadę liniową ma obowiązek jechać z prędkością do 40 km/h w obrębie posterunku
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:08
                            Użycie sygnału zastępczego, co wynika ze specyfiki sytuacji, w których jest stosowany, nie zależy od ustawień innych urządzeń sterowania ruchem (oraz nie wpływa na sygnał wyświetlany przez tarcze ostrzegawcze i powtarzacze). Bezpieczeństwo prowadzenia ruchu pociągów zależy wówczas wyłącznie od personelu kolei; przy użyciu sygnału zastępczego można bowiem np. wyprawić pociąg na zajęty odcinek toru, co normalnie uniemożliwiłyby urządzenia sterowania. Z tego powodu stosowanie sygnału wymaga szczególnej ostrożności i jest każdorazowo odnotowywane w odpowiednich dokumentach. Mimo to, w przeszłości, niejednokrotnie zdarzały się wypadki kolejowe wynikłe z nieuzasadnionego użycia sygnału zastępczego, jak np. katastrofa kolejowa pod Szczekocinami. To również stało się przyczyną zmiany zasad używania przedmiotowego sygnału
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:09
                            Wskaźniki kolejowe dzielą się na trzy grupy:
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:11
                            pozostałe wskaźniki – podają inne ważne informacje i ostrzeżenia.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:12
                            Zgodnie ze znaczeniem sygnału zastępczego, po przejechaniu strefy rozjazdów z prędkością bezpieczną nieprzekraczającą 40 km/h, pociąg może przyśpieszyć do prędkości maksymalnej, wynoszącej na tym odcinku 120 km/h. Zgodnie z zapisami rejestratorów HASLER obaj maszyniści tuż przed wypadkiem zauważyli możliwość niebezpieczeństwa zderzenia pociągów. Pociąg TLK Brzechwa zwolnił z prędkości 118 km/h do 98 km/h (koniec zapisu na rejestratorze). Maszynista prowadzący IR Matejko wcześniej zareagował na sytuację na torze i podjął działania w kierunku ograniczenia skutków zderzenia: przy prędkości 120 km/h wyłączył zasilanie silników trakcyjnych i wdrożył nagłe hamowanie, redukując prędkość do około 40 km/h (koniec zapisu na rejestratorze). Około godziny 20:55 dochodzi do czołowego zderzenia obu pociągów na torze nr 1 (1SS) na wysokości 21,250 km
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:16
                            W akcji ratunkowej brali też udział lżej ranni pasażerowie pociągów oraz ludzie z pobliskiej wsi Chałupki, którzy dotarli na miejsce katastrofy jako pierwsi – pomoc polegała na wsparciu psychicznym i fizycznym, jak również uwalnianiu poszkodowanych z wraków pociągów, a na miejsce katastrofy przynosili koce, jedzenie i napoje dla poszkodowanych oraz dla służb ratunkowych.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:17
                            Na miejsce katastrofy przybyli m.in. premier Donald Tusk, ministrowie Jacek Cichocki, Bartosz Arłukowicz, Sławomir Nowak oraz prezydent Bronisław Komorowski, który ogłosił żałobę narodową obowiązującą w dniach 5 i 6 marca 2012
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:13
                          Pierwszy ręczny kasownik do biletów, którego zasada działania oraz budowa zbliżona była do tych używanych obecnie wynalazł na emigracji w 1848 roku polski wynalazca Jan Józef Baranowski. Za ten wynalazek otrzymał w 1849 roku na Wystawie Krajowej w Paryżu medal ministra robót publicznych Francji oraz medal francuskiego Towarzystwa Zachęty do Wynalazczości
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:35
                            28 września 2010 – wypadek na przejeździe w Lipuszu, w którego wyniku zginął maszynista, a 7 osób zostało rannych
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:16
                          Coraz częstsze stają się w Polsce natomiast kasowniki współpracujące z plastikowymi kartami zbliżeniowymi. System ten funkcjonuje czasami równocześnie z tradycyjnymi biletami papierowymi albo biletami z paskiem magnetycznym, kasowniki biletowe obsługują wtedy obydwa standardy albo również – przejściowo – w autobusie miejskim i autobusie PKS oraz trolejbusie i tramwaju używane są kasowniki dwóch rodzajów. W autobusach miejskich i autobusach PKS, trolejbusach i tramwajach kasowniki instalowane są niedaleko drzwi wejściowych. W przypadku pociągów oraz metra kasowniki umieszcza się przeważnie przy wejściu na peron.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 09:20
                          WYPADKI I KATASTROFY W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM - Nasze Miasto - 07.02.2023
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:18
                          WSTRZĄSAJĄCE RELACJE Z KATASTROFY - Kurier Poznański - 1933
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:20
                          2 października 1934 roku o godzinie 8:00 na stojący przy semaforze przed stacją Krzeszowice pociąg pospieszny nr 7 z Gdyni, najechał pociąg pospieszny nr 107 z Wiednia. W wyniku katastrofy śmierć poniosło 12 osób, a 48 zostało rannych, w tym 7 ciężko. Dwa wagony klasy 2 zostały doszczętnie zniszczone. Część osób z obu pociągów w ostatniej chwili zdążyła wyskoczyć z wagonów. Po godzinie 10 na miejsce zdarzenia dojechał pociąg ratunkowy.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:21
                          Na miejsce katastrofy przybył m.in. miejscowy hrabia Artur Potocki (oddał służbom do dyspozycji swój pałac) i ówczesny dyrektor krakowskiej kolei inż. Józef Wołkanowski oraz kilku lekarzy z pobliskiego uzdrowiska oraz z Krakowa. Ranni zostali umieszczeni w szpitalach w Krakowie, Chrzanowie i w Pałacu Potockich w Krzeszowicach.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:22
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/48/Miejsce_katastrofy_kolejowej.Krzeszowice_01.jpg/360px-Miejsce_katastrofy_kolejowej.Krzeszowice_01.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:25
                          8 października 1934 r. Katastrofa kolejowa pod Krzeszowicami
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:26
                          W wyniku zderzenia śmierć poniosło dziesięć osób, a kilkanaście zostało poważnie rannych. Doszczętnie zniszczone zostały dwa wagony osobowe.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:29
                          Około godziny 8 pociąg jadący z Gdyni zatrzymał się przed stacją w Krzeszowicach. (tvn24.pl)
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:30
                          Ktoś w ekspresie jadącym z Austrii krzyknął "wysiadać!". Z jadącego pociągu wyskoczyło kilka osób. Po chwili nastąpiło uderzenie, trzask i zgrzyt łamanego żelaza i drewna.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:31
                          Jechali pociągiem z Gdyni. Stali już dłuższy czas. Zniecierpliwiony Tarzecki wstał i wychylił się za okno, by zobaczyć, co jest przyczyną postoju. Wtedy dostrzegł zbliżający się pociąg, który jechał tym samym torem. Wybiegł z krzykiem na korytarz, ostrzegając innych. Za nim ruszył Krasicki. Obaj w ostatniej chwili wyskoczyli z wagonu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:32
                          Lokomotywa wiedeńskiego ekspresu uderzyła w tył stojącego składu. Dwa ostatnie wagony wykonane ze stali wbiły się w trzeci, drewniany.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:33
                          Cofnął się do domu, zabrał torbę z najpotrzebniejszymi lekami i opatrunkami, po czym ruszył pomagać rannym.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:29
                          Służby ratownicze nie były w stanie pomóc też kolejarzowi, którego znaleziono w stosie żelastwa, szkła i drewna.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:30
                          Do Mazurka wkrótce dołączyli kolejni lekarze. Ranni wyciągani byli ze szczątków wagonów i układani obok torowiska.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:33
                          Przybył też sam hrabia, który wraz z żoną opatrywał rannych na miejscu katastrofy. A służbom oddał do dyspozycji swój pałac - trafili tam najciężej poszkodowani. Nad nimi pochylał się ksiądz Popielarczyk z parafii w Krzeszowicach, udzielając ostatniego namaszczenia.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:35
                          Ranni byli zabierani do Krakowa, gdzie na dworcu stał tłum zapłakanych ludzi, którzy czekali na wieści o swoich bliskich. Wypatrywali krewnych wśród obandażowanych pasażerów wychylających się z okien. Gdy ich nie znaleźli, mogli jeszcze liczyć, że trafili do szpitala w Chrzanowie.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:37
                          Akcja ratunkowa trwała do godziny 14. Gęste ślady krwi wołają głośno z toru o nieszczęściu - opisywał krajobraz po wypadku "Dziennik Białostocki".
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:38
                          Ich proces ruszył 15 stycznia 1935 roku. Oprócz wspomnianej dwójki na ławie oskarżonych zasiedli zwrotniczy Bartłomiej Ziembiński z Krzeszowic i konduktor Antoni Kaczmarek z Poznania.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:33
                            W sprawie wszczęto kilka niezależnych postępowań. Państwowa Inspekcja Pracy przekazała, że o 1:40 w nocy, niecałe pięć godzin przed tragedią, dyżurny ruchu na stacji Warszawa Włochy dowiedział się, iż sygnalizacja może być niesprawna. Tym samym jej światła miałyby zmieniać się same z siebie.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:47
                            Reptowo – stacja kolejowa w Reptowie, w województwie zachodniopomorskim, w Polsce. W roku 2017 stacja obsługiwała 150–199 pasażerów na dobę.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:48
                            Według klasyfikacji wypadków i wydarzeń kolejowych wypadek ten został przydzielony, na podstawie przepisów R-3 o prowadzeniu dochodzeń powypadkowych, do kategorii 134 – wypadek z przyczyn nieustalonych. Do zbadania okoliczności, przebiegu i ustalenia przyczyn wypadku powołano komisję dochodzeniową z Pomorskiej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Szczecinie.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:49
                            Pociąg towarowy nr 84386 relacji Szczecin Gumieńce – Dąbrowa Górnicza. Skład pociągu: elektryczna lokomotywa towarowa ET22-1073 z lokomotywowni Szczecin i dwadzieścia niezaładowanych wagonów-platform serii Sa. Masa brutto pociągu wynosiła około 560 ton, a długość składu około 420 m. Drużyna trakcyjna jednoosobowa (maszynista).
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:50
                            Stacja kolejowa Reptowo jest to stacja przelotowa, osobowo-towarowa, wyposażona w dwa tory główne zasadnicze (przeznaczone do przyjmowania, wyprawiania i przepuszczania bez zatrzymania pociągów pasażerskich i towarowych) o numerach 1 i 2 oraz dwa tory główne dodatkowe (przeznaczone do przyjmowania i wyprawiania pociągów towarowych) o numerach 3 i 4. W każdej z głowic rozjazdowych zabudowane jest przejście trapezowe, umożliwiające jazdę z każdego toru na każdy.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:51
                            Łącznie wykolejonych i uszkodzonych zostało pięć wagonów pasażerskich, spośród których uszkodzenia czterech wagonów kwalifikowały je do kasacji, a jednego do naprawy oraz trzy wagony pociągu towarowego, spośród których wszystkie zostały zakwalifikowane do kasacji.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:40
                          2 października 1936 – pierwszy wypadek na Elektrycznej Kolei Dojazdowej: pociąg z Milanówka do Warszawy najechał we mgle na skład jadący z Włoch w okolicach Szczęśliwic; 4 osoby zostały ciężko ranne
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:42
                          Budowę rozpoczęto w 1925 roku, a w 1927 roku otwarto linię łączącą centrum Warszawy z Grodziskiem Mazowieckim, nazywaną zwyczajowo koleją EKD. Pierwsza stacja początkowa w Warszawie zlokalizowana była na ul. Nowogrodzkiej, między ulicami Poznańską i Marszałkowską
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:45
                          W styczniu 1940 roku niemieckie władze okupacyjne zarządziły przeznaczenie przedniego pomostu pierwszego przyczepnego wagonu EKD tylko dla Niemców. Tabor stanowiło 40 wagonów (przed wojną 76 wagonów). Z powodu zniszczenia we wrześniu 1939 podczas obrony Warszawy warsztatów na stacji Warszawa Zachodnia, napraw taboru dokonywano w Pruszkowie.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:47
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c8/Kolej_EKD_odje%C5%BCd%C5%BCaj%C4%85ca_ze_stacji_w_Pruszkowie.jpg/360px-Kolej_EKD_odje%C5%BCd%C5%BCaj%C4%85ca_ze_stacji_w_Pruszkowie.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 17:52
                          Wydarzenia z 6 listopada 1936 r. nie były jedynym takim wypadkiem w owym czasie. Zaledwie miesiąc wcześniej na linii EKD doszło do niemal identycznego zdarzenia. Lokalna prasa zwracała uwagę, że dwa wypadki w tak krótkim odstępie czasowym wynikają ze złego stanu taboru kolejki. – Motorniczy nie może ponosić całej winy, za niedostatecznie szybkie hamowanie pociągu, bo hamulce są już zużyte i nie działają tak jak należy. Trzeba też zwrócić uwagę, że personel E. K. D. jest przeciążony pracą, a w tym konkretnym wypadku zostało ustalone, że motorniczy prowadził pociąg po całonocnej służbie. Nic więc dziwnego, że nie był on w stanie po fizycznym wyczerpaniu opanować tragicznej sytuacji. Wreszcie podkreślić trzeba, że i wykwalifikowanie personelu nie stoi na wysokim poziomie. Dwutygodniowy okres szkolenia motorniczego jest zbyt krótki, aby można mu powierzać prowadzenie pociągu – opisywano w dwutygodniku "Głos Pruszkowa" 8 listopada.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:00
                            W akcji ratunkowej udział brało szesnaście zastępów strażackich, m.in. ze Stargardu, Reptowa, Szczecina, Kobylanki. Obszar katastrofy zabezpieczało prawie dziewięćdziesięciu policjantów. Pomocy poszkodowanym udzielało piętnaście zespołów medycznych. Do transportu najciężej rannych wykorzystywany był śmigłowiec medyczny. W akcji pomocy uczestniczyli też mieszkańcy wsi Reptowo.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:01
                            Po akcji ratunkowej podczas spotkania w Szczecinie z jej uczestnikami ówczesny minister spraw wewnętrznych i administracji Leszek Miller wręczył im specjalne nagrody. Miesiąc później nieopodal miejsca katastrofy odbyła się uroczystość wręczenia nagród tym, którzy jako pierwsi nieśli pomoc ofiarom katastrofy.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:02
                            Komisja dochodzeniowa w wyniku wielu analiz i badań wykonanych przez naukowców z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa, w tym także jazd próbnych realizowanych na torze doświadczalnym w Węglewie koło Żmigrodu, ustaliła następującą przyczynę wypadku:
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:04
                            W ramach profilaktyki zarządzono natychmiastowe komisyjne, szczegółowe sprawdzenie na całej sieci kolejowej wszystkich rozjazdów eksploatowanych w ruchu z prędkością większą niż 100 km/h. Po ustaleniach dochodzenia zarządzono wymianę ponad sześciu tysięcy kompletnych rozjazdów używanych do jazd z prędkościami wyższymi niż 100 km/h na nowocześniejsze, wyposażone w dodatkowe stabilizatory iglic oraz zamknięcia nastawcze blokujące rozjazd w określonym położeniu odporne na zjawisko pełzania szyn i niewrażliwe na zmiany temperatury. Ponadto ponad dwa tysiące rozjazdów zostało wyposażonych w takie urządzenia.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:05
                            Pierwotnie na krzyżu umieszczono tablicę z napisem: Ku pamięci tym, co zginęli w tym wypadku i ku przestrodze innym.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:06
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e4/Reptowo_tablica_PICT9393.JPG/255px-Reptowo_tablica_PICT9393.JPG
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:11
                            2000 - 2009
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:12
                            Katastrofa kolejowa w Żurawicy – zderzenie dwóch pociągów, do którego doszło 10 września 2000 roku o godzinie 21:49 na odcinku Przemyśl–Jarosław w pobliżu stacji Żurawica Rozrządowa. W jego wyniku śmierć poniosły dwie osoby, a siedem osób odniosło obrażenia.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:13
                            Po wypadku policjanci zatrzymali dwóch pracowników jednej z nastawni kolejowych. Po zbadaniu przy użyciu alkomatu u dyżurnego ruchu wykryto 2,06 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a u nastawniczego 1,49 promila. Dwuosobowa załoga drugiej nastawni uciekła przed przybyciem funkcjonariuszy policji. Dyżurnego ruchu policjanci zatrzymali następnego dnia, stwierdzając u niego 0,97 promila alkoholu w organizmie. Drugi z pracowników nastawni zgłosił się sam do jednostki policji. Wszyscy zostali dyscyplinarnie zwolnieni z pracy i postawieni w stan oskarżenia. Śledczy ustalili to, że nastawniczy i pomocnik jednej z nastawni podali niepoprawny sygnał na semaforze dla pociągu osobowego. W rezultacie ten wjechał na tor dla niego nie przeznaczony. Ustalono również to, że urządzenia mechaniczne i oba składy biorące udział w katastrofie były sprawne[6]. Straty oszacowano na łączną kwotę 1 150 000 zł
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:17
                            Katastrofa kolejowa pod Żywcem – najechanie pociągu osobowego relacji Sucha Beskidzka – Żywiec na pociąg osobowy relacji Żywiec–Sucha Beskidzka (zmierzający w kierunku stacji początkowej) w Świnnej na linii kolejowej nr 97 w dniu 19 grudnia 2005 roku. W wyniku wypadku rannych zostało dwóch maszynistów i sześciu pasażerów obu pociągów.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:20
                            Jeleśnia, zróbcie coś, stawcie przelot, bo nie mam hamowania

                            Czesław Gołuszka, maszynista poc. 34527 rel. Sucha Beskidzka – Żywiec, do dyżurnej stacji Jeleśnia Danuty Gancarz,
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:21
                            Według protokołu powypadkowego, przyczyną pierwotną wypadku była utrata skuteczności hamowania na skutek oblodzenia wkładek hamulcowych. Jako przyczyny pośrednie zakwalifikowano niekorzystne warunki atmosferyczne, wysokość pokrywy śnieżnej ponad główkę szyny oraz ujemną temperaturę. Potwierdziła to również jazda kontrolna w dniu 28 grudnia 2005. Na podstawie obu zdarzeń stwierdzono, że zastosowane kompozytowe wkładki hamulcowe wykonane z materiału FR502 typu LL stanowią zagrożenie bezpieczeństwa ruchu kolejowego.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:24
                            23 stycznia 2006 roku Przewozy Regionalne wycofały z użytku wszystkie wstawki kompozytowe wykonane z materiału FR502 zamontowane w zespołach trakcyjnych serii EN57. 31 stycznia prezes UTK cofnął dopuszczenie wydane dla wstawek kompozytowych wykonanych z materiału FR502, zaś 2 lutego 2006 wydał decyzję zakazującą eksploatowanie pociągów wyposażonych we wstawki kompozytowe wyprodukowane z materiału FR502 po 31 marca.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:25
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/de/Zakopane._EN99-001_%2B_jego_kiblowato%C5%9B%C4%87_EN57-840_%2826380804591%29.jpg/330px-Zakopane._EN99-001_%2B_jego_kiblowato%C5%9B%C4%87_EN57-840_%2826380804591%29.jpg
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:27
                            Jest poniedziałek 19 grudnia 2005 roku, godz. 7.00. Na stacji Jeleśnia, pięknie położonej w górach, pomiędzy Żywcem a Suchą Beskidzką służbę dyżurnej ruchu obejmuje Danuta Garncarz. Dzień zaczęła dużo wcześniej, budzik zadzwonił o godz. 5.30. Po cichu, żeby nie budzić dzieci, 9-letniego syna i 6-letniej córki, szykowała się do wyjścia. Na dworze było ciemno, śnieg, który przez ostatnie dni gęsto sypał, teraz przestał i tylko wiatr przenosił go z miejsca na miejsce na drogi i tory.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:28
                            Punkt 14.00 ze stacji Sucha Beskidzka odjeżdża pociąg nr 34527 do Żywca. Prowadzi go Czesław Gałuszka, kierownikiem pociągu jest Lucyna Kubieniec. Pociągiem tym wraca do domu po służbie Zbigniew Piątkowski. Na pierwszych stacjach pociąg zatrzymuje się planowo, ale już o godz. 14.38 na stacji Hucisko ma ogromne kłopoty z hamowaniem i zatrzymaniem się przy peronie. Co gorsza, właśnie tu kąt nachylenia toru wyraźnie się zwiększa. Czesław Gałuszka próbuje rozmaitych sposobów zahamowania składu pociągu. Bez rezultatu.
                            Tymczasem z Żywca o godz. 14.33, nic nie wiedząc o kłopotach Gałuszki, wyrusza pociąg nr 43524 do Suchej Beskidzkiej. Pociągi te planowo mają się minąć na stacji Jeleśnia o godz. 14.58. Pociąg z Żywca jedzie planowo, mijając kolejne stacje.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:29
                            Na stacji Jeleśnia Danuta Garncarz, po usłyszeniu dramatycznego wołania Czesława Gałuszki, rozpoczyna działania, które dzisiaj jesteśmy w stanie w pełni docenić.
                            Po pierwsze wywołuje przez radiotelefon maszynistę pociągu jadącego z Żywca, którym był Ryszard Budziak: „Zatrzymaj natychmiast pociąg! Udaj się do drugiej kabiny i uciekaj w stronę Żywca, bo jedzie na ciebie rozpędzony pociąg 34527 bez hamowania. Natychmiast! Czy mnie zrozumiałeś?”.
                            Ryszard Budziak, 36-letni ojciec trójki dzieci, 18 lat pracy na PKP, od 8 lat maszynista, natychmiast włącza kurek nagłego hamowania i przebiega przez cały pociąg do drugiej kabiny, odblokował hamulce i ruszył z powrotem. Poprosił kierownika pociągu, by wrócił do poprzedniej kabiny i podawał mu sytuację. 30-letni kierownik pociągu Maciej Polak, od 9-ciu lat na kolei, spełnił tą prośbę. Ryszard Budziak nie oglądając się na przepisy rozpędzał pociąg z każdą minutą nabierając szybkości.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:10
                          Kolej dysponuje czterema spalinowozami Lxd2 (Lxd2-453 wrak, Lxd2-454 sprawna, Lxd2-465 sprawna i Lxd2-466 pomnik)
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:12
                          W roku 2013 rozebrano dawny dworzec kolejki w miejscowości Złotokłos. 26 czerwca 2014 pożar zniszczył kolejny budynek dworcowy w miejscowości Pawłowice-Kopana.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:13
                          Kolej docierała z Piaseczna do Warszawy dwiema liniami: tzw. Kolejką Grójecką wzdłuż ulicy Puławskiej, niegdyś do pl. Unii Lubelskiej, później do Dworca Południowego (na miejscu dzisiejszej stacji Metro Wilanowska) oraz Kolejką Wilanowską, przez Konstancin i Jeziornę, Powsin, Wilanów do stacji Warszawa Belweder. Z Piaseczna jedna linia prowadziła na południowy wschód do Góry Kalwarii, a druga - główna - na południowy zachód, przez Grójec, Mogielnicę do Nowego Miasta nad Pilicą, z odgałęzieniem z Grójca do Jasieńca.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:51
                          17 października 1984 roku w Bąkowie pociąg pospieszny wjechał w pociąg towarowy. W wyniku zderzenia pociągów cztery osoby zginęły, a 60 pasażerów zostało rannych
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:52
                          Na miejscu zginęły trzy osoby, w tym maszynista pociągu oraz konduktor. Czwarta z ofiar katastrofy zmarła w szpitalu. Jedna z pasażerek, będąca w ciąży, na skutek wypadku poroniła.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:54
                          Jeszcze w tym samym dniu „Dziennik Telewizyjny” podał, powołując się na komisję, że winę za tragiczny wypadek ponosi dyżurny ruchu stacji Bąków
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:56
                          3 lutego 1985 – zderzenie pociągu z ciągnikiem RSP pod Prudnikiem w Dytmarowie, zginęły 2 osoby, a 1 osoba została ciężko ranna
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:58
                          Na wyjeździe z Racławic Śląskich w kierunku Prudnika kolej, przy granicy z Czechami, pokonuje rozległe wzniesienie. Jego szczyt znajduje się w połowie drogi między Racławicami i Dytmarowem, na wysokości kolumny granicznej (tzw. Szwedzkiego Słupa). Od tego miejsca składy kolejowe bardzo szybko nabierają prędkości
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:01
                          Dróżnik pracujący na stacji w Dytmarowie (mieszkaniec Prudnika) został aresztowany i skazany. W więzieniu spędził tylko kilka lat i został zwolniony z powodu złego stanu zdrowia. Parę lat po wypadku budka dróżnika wraz z rogatkami została rozebrana
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:07
                          Był luty 1985 roku, niedziela. Na terenie ziemi prudnickiej trwała koszmarna śnieżyca ograniczająca widoczność do minimum. Około godziny 8:00 dyżurny z Racławic Śląskich powiadomił dróżnika z Dytmarowa o wyjeździe w kierunku Prudnika pociągu relacji Katowice-Legnica. Dróżnik zamknął rogatki.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:08
                          Dopiero kiedy pociąg zatrzymał się w Prudniku oczom obsługi stacji jak i obsłudze pociągu ukazał się obraz tragedii jaka musiała rozegrać się chwilę wcześniej.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:12
                          Stacja Dytmarów wtedy posiadała także nastawnię dysponującą i dyżurnego ruchu. Szlabany były napędzane mechanizmem korbowym i za ich obsługę odpowiadała jedna osoba. Kilka osób powiedziało nam, że kolejarz z Dytmarowa przypuszczalnie źle wyliczył czas przyjazdu pociągu i dlatego podniósł szlaban zezwalając na wjazd na tory ciągnika. Mówiono nam, że kolejarz był wyraźnie zaskoczony faktem ekspresowego przyjazdu pociągu od strony Racławic.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:15
                          Jedna z mieszkanek naszych okolic dokładnie wymieniła osoby, które zginęły w wypadku i zostały ranne. Wspomniała, że po zderzeniu lokomotywa, która zatrzymała się dopiero w Prudniku miała przyczepioną torbę z ubraniami jednej z ofiar wypadku. Był to swego rodzaju symbol.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:17
                          Chyba nie ma linii kolejowej, na której nie zdarzyłby się tragiczny w skutkach wypadek. Nasz trakt kolejowy nie jest tutaj wyjątkiem. Dokładnie trzydzieści lat temu na przejeździe kolejowym w Dytmarowie, gdzie krzyżują się tory Magistrali Podsudeckiej z szosą łączącą drogową trasę podsudecką (Kłodzko-Pyskowice) ze wsią Dytmarów, rozegrała się straszna tragedia. Według zachowanych relacji jej przyczyną była fatalna w skutkach decyzja dróżnika oraz niefrasobliwość mieszkańców małej wsi Jasiona (sołectwa położonego niedaleko Prudnika).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:19
                          Był luty 1985 roku, niedziela. Okoliczni mieszkańcy do dziś pamiętają tamten dzień, a dokładniej pogodę, jaka wówczas panowała. Nad ziemię prudnicką nadciągnęła niespotykana śnieżyca ograniczająca widoczność do jednego metra. Większość z okolicznych mieszkańców szykowało się, aby zdążyć na poranną Mszę do kościoła, ale troje pracowników Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Jasiona (mieszkańców Dytmarowa) z samego rana udało się do obory znajdującej się w miejscowości Laskowice. Byli to dwaj mężczyźni i jedna kobieta. Zadaniem kobiety było wydojenie krów, a mężczyźni mieli nakarmić bydło. Po zakończeniu pracy wsiedli do ciągnika nazywanego popularnie sześćdziesiątką i udali się w drogę powrotną do swojej miejscowości. Na ich trasie znajdował się przejazd kolejowy przy stacji kolejowej Dytmarów.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:21
                          Kiedy pociąg relacji Katowice-Legnica był już na szlaku, a dróżnik przejazdowy w Dytmarowie zdążył opuścić szlabany, to do stacji Dytmarów dojechał ciągnik z wracającymi pracownikami spółdzielni. Prosili oni kolejarza, aby ten podniósł rogatki. Z niewyjaśnionych przyczyn dróżnik (mieszkaniec Prudnika) zrobił to mimo, że wiedział o zbliżającym się pociągu udającym się do Legnicy. Przypuszczalnie dróżnik podniósł szlabany, ponieważ uznał, że lokomotywa jest jeszcze daleko, a ciągnik zdąży przejechać.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:23
                          W wypadku zginął kierowca ciągnika oraz podróżująca kobieta. Nie mieli żadnych szans. W ciągniku, który uległ zderzeniu z boku kierowcy po jego prawej stronie znajdowały się urządzenia hydrauliczne, a po prawej wolna przestrzeń i często siedzisko. Żeby kobiecie było wygodnej usiadła z lewej strony kierowcy. Właśnie z tej strony w ciągnik uderzyła lokomotywa. Prawdopodobnie zabrakło dosłownie sekund, by ciągnik zdążył przejechać przez tor numer 1 (północny). Lokomotywa musiała uderzyć w tył lewej strony pojazdu, ponieważ osoba siedząca z prawej strony w wyniku uderzenia została wyrzucona aż za płot znajdujący się za torowiskiem. To właśnie drugi mężczyzna siedzący w prawym boku ciągnika cudem przeżył. Jeszcze bardzo długo po tym wypadku leżał w śpiączce. Kilka lat później zmarł.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:25
                          W miejscu tragedii dziś nie znajduje się żaden krzyż upamiętniający zmarłych. Wiemy o niej tylko dlatego, że wydarzenia z niedzieli roku 1985 utkwiły w pamięci okolicznych mieszkańców. Tak naprawdę z chwilą, gdy parowóz uderzył w ciągnik tragedia się nie zakończyła, ale na dobrą sprawę zaczęła i trwała jeszcze bardzo długo, dlatego przejeżdżając przez przejazd kolejowy na stacji Dytmarów pamiętajmy o zmarłych w tym miejscu i ich rodzinach oraz o tych, którzy także ucierpieli w wyniku tej katastrofy.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:27
                          W miejscu gdzie obecnie rozpoczyna się obwodnica Lubrzy i Prudnika jest przejazd kolejowy krzyżujący się z drogą prowadzącą do Skrzypca. Kilka lat wcześniej utknęła na nim ciężarówka. W tym momencie pojawił się pociąg. Kierowca ciężarówki został w kabinie, a pasażer zdołał wybiec. Pechowo pociąg uderzając w ciężarówkę zgniótł ją tak, że kierowca znajdujący się w kabinie przeżył, a osoba będąca na zewnątrz została wciągnięta pod pojazd, zmiażdżona i to ona zginęła.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:29
                          24 września 1985 – zderzenie pociągów na przystanku Rybienko w Wyszkowie, w którego wyniku 2 osoby zginęły, a 15 zostało rannych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:33
                          14 września 1986 – katastrofa kolejowa w Łochowie, w której zginęły 2 osoby, a 7 zostało rannych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:35
                          Przyczyną katastrofy było nieprawidłowe wyprawienie pociągu towarowego ze stacji Modlin w kierunku stacji Nowy Dwór Mazowiecki po błędnie ułożonej drodze przebiegu i niewłaściwym torze nr 1, zamiast po torze nr 2. W wyniku błędnego ułożenia drogi przebiegu doszło do czołowego zderzenia pociągu osobowego nr 637 relacji Warszawa Gdańska – Nasielsk złożonego z dwu zespołów trakcyjnych typu EN57 z pociągiem towarowym nr 66180, złożonym z lokomotywy ET21-273 oraz trzydziestu sześciu wagonów. W wyniku wypadku uległa zniszczeniu lokomotywa i pierwsze wagony pociągu towarowego, oraz wagon rozrządczy pierwszego zespołu EN57-1595.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:37
                          Warszawa Włochy – posterunek odgałęźny z przystankiem osobowym Polskich Kolei Państwowych położony na terenie warszawskich Włoch, przy ul. Świerszcza, tworzący tzw. węzeł kolei łódzkiej. Według klasyfikacji PKP ma kategorię dworca aglomeracyjnego
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:39
                          Do połowy lat 60. znajdowała się koło przystanku PKP stacja Warszawa Włochy EKD. Pętla WKD została zlikwidowana w związku z budową tunelu na ul. Globusowej, w miejsce przejazdu ze szlabanami. Dawny budynek kas i poczekalni WKD został rozbudowany i zastąpił drewniany budynek kas i poczekalni PKP.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:40
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3e/Warszawa_W%C5%82ochy_2019.jpg/240px-Warszawa_W%C5%82ochy_2019.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:43
                          29 września 1987 – katastrofa kolejowa pod Terespolem Pomorskim, w której zginęło 5 osób, a 35 zostało rannych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:45
                          Katastrofa kolejowa w Pile wydarzyła się 19 maja 1988 roku ok. godz. 7:30. W jej wyniku poniosło śmierć 10 żołnierzy (6 zginęło na miejscu), a 28 zostało rannych. Przyczyną katastrofy była usterka w jadącym na poligon wojskowy w Wicku Morskim wojskowym eszelonie. Pociąg wykoleił się, a cztery wagony zostały zmiażdżone
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:48
                          Eszelon (franc. echelon, łac. scala = drabina) – w dawnych armiach na zachodzie Europy schodo-podobny szyk uderzeniowy oddziałów, przy czym każdy kolejny oddział był o kilka szeregów cofnięty w stosunku do poprzedzającego. Nazywano tak też oddziały uderzeniowe (eszelon czołowy) i siedziby dowództw (eszelon tyłowy), a do lat trzydziestych XX wieku każde dowolne ugrupowanie samolotów, okrętów lub czołgów.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:49
                          4 czerwca 1988 – zderzenie pociągu z ciężarówką wojskową pod Bytomiem Odrzańskim, zginęło 10 osób, a 3 zostały ranne
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:51
                          ▶️zignorowanie sygnałów dźwiękowych lokomotywy przez kierowcę, który mógł sądzić, że pochodzą one z tego pociągu, który minął przejazd;
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:53
                          W wyniku zderzenia doszło do wybuchu benzyny wiezionej w kanistrach – powstały pożar objął wrak ciężarówki i lokomotywę. Na miejscu zginęło 5 żołnierzy, a pozostałych 5 zmarło w szpitalach wskutek oparzeń. Na podstawie tych wydarzeń powstał reportaż Przejazd, nakręcony przez Studio Filmowe Pomorskiego Okręgu Wojskowego.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:57
                          4 czerwca 1988 roku wojskowy star wjechał pod rozpędzony pociąg. W tej katastrofie pięciu żołnierzy, w tym kierujący, zginęło na miejscu. Pięciu następnych zmarło w wyniku oparzeń. W niektórych przypadkach obrażenia sięgały 90 procent powierzchni ciała.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 00:58
                          Niestety to był ledwie początek tragedii. Na pace stara znajdowało się osiem kanistrów z paliwem potrzebnych do maszyn podczas prac melioracyjnych. Eksplodowały i wszystko wokół, zarówno samochód, jak i lokomotywę, ogarnęła pożoga. Żołnierze, którzy nie zginęli na miejscu płonęli, kilku - ogarniętych płomieniami - dobiegło do pobliskich zabudowań...
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 01:00
                          Jak oceniono przyczyną tej tragedii był błąd kierowcy, który nie zachował ostrożności na przejeździe. Po tym wypadku, decyzją dyrektora generalnego PKP z lipca 1988 r., nakazano malowanie przodu lokomotyw na żółto, co miało zapewnić poprawę widoczności nadjeżdżających pociągów na przejazdach.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 01:02
                          Około godziny 3 nad ranem do granic Białegostoku dotarł 32-wagonowy pociąg (w tym 6 cystern z ciekłym chlorem) z ZSRR do NRD. Pociąg minął Białystok Fabryczny i zmierzał w kierunku stacji Białystok. O godzinie 2:25 w okolicach ulicy Jagienki (wzdłuż ulicy Poleskiej) 4 cysterny wypadły z torów. Po kilku minutach na miejscu pojawiły się 2 jednostki straży pożarnej oraz przedstawiciele PKP. O 3:45 została zawiadomiona specjalna jednostka Centralnej Stacji Ratownictwa Chemicznego przy rafinerii w Płocku, ponieważ białostocka straż pożarna nie posiadała odpowiedniego sprzętu. W tym samym czasie rozstawiono specjalne posterunki, które miały ograniczyć dostęp osób trzecich oraz uniemożliwić rozprzestrzenienie się informacji o zdarzeniu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 16:53
                          WJECHAŁ WPROST POD NADJEŻDŻAJĄCY POCIĄG - www.msn.com.pl - 11.02.2023
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:22
                          Około godziny 5 nad ranem, rozpoczął obrady specjalny sztab, w skład którego wchodziły służby ratownicze i prezydent Białegostoku. Około godziny 11 władze podały pierwsze komunikaty (po 9 godzinach od katastrofy). Wielu ludzi ukryło się w domach lub postanowiło wyjechać z miasta. Niektórzy z mieszkańców uważali, że chlor wydostawał się od dołu, dlatego wielu z nich uciekało na wyższe piętra budynków np. do sąsiadów.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:23
                          Po około 2 tygodniach prokuratura stwierdziła, że przyczyną katastrofy było pęknięcie torów, spowodowane nieprawidłową konserwacją. Oskarżono również pracowników PKP o niedopełnienie obowiązków i narażenie mieszkańców Białegostoku na śmiertelne niebezpieczeństwo. Chmura chloru, która mogła się wydobyć po rozszczelnieniu cystern mogła objąć obszar 2–3 na 50 kilometrów
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:30
                          Michał Sopoćko (ur. 1 listopada 1888 w Juszewszczyźnie, zm. 15 lutego 1975 w Białymstoku) – polski duchowny katolicki, doktor habilitowany teologii, spowiednik świętej Faustyny Kowalskiej, apostoł Miłosierdzia Bożego, założyciel Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, błogosławiony Kościoła katolickiego.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:32
                          W czasie wojny ksiądz Michał Sopoćko pomagał w ratowaniu około stu Żydów, czym naraził się Niemcom.. W 1942 musiał opuścić Wilno. Jeszcze przed wojną utrzymywał kontakty z Urszulą Ledóchowską, która była przełożoną zakonu urszulanek, teraz siostry pomogły mu znaleźć schronienie. Do roku 1944 przebywał w Czarnym Borze (teraz małe miasteczko w pobliżu Wilna) w istniejącym do czasów współczesnych domu (nazywanym "Opatrzność) u Felicji Węsławowicz.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:34
                          Zmarł 15 lutego 1975 w Białymstoku i pogrzebany został na cmentarzu parafii Wniebowzięcia NMP w Białymstoku. 30 listopada 1988 dokonano ekshumacji zwłok ks. Michała Sopoćki. Jego szczątki spoczywają obecnie w kościele pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Białymstoku (dzielnica Białostoczek).

                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:36
                          Władze kościelne reprezentowali: prymas Polski kardynał Józef Glemp, metropolita wileński kardynał Audrys Bačkis, metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz. Ze strony władz świeckich w uroczystości wzięli udział: Prezydent RP – Lech Kaczyński, ostatni Prezydent RP na Uchodźstwie – Ryszard Kaczorowski, Marszałek Sejmu – Bronisław Komorowski, prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:43
                          TRUJĄCY OBŁOK CHLORU MÓGŁ ZABIĆ PÓŁ BIAŁEGOSTOKU - Kurier Poranny
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:44
                          Kilkanaście minut przed godziną 3 nad ranem 9 marca 1989 roku dotarł do granicy Białegostoku. Dworzec Fabryczny minął bez specjalnych opóźnień. O godz. 3.05 mieszkańców ul. Poleskiej obudził ogłuszający huk - opisywał następnego dnia w szczegółowej relacji "Kurier Podlaski". - Kilkadziesiąt metrów od wylotu ul. Jagienki wykoleiła się część składu. Cztery cysterny ważące 50 ton leżały powalone na ziemi.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:46
                          To był straszny widok. Tory porozrywane, wózki spod cystern wywrócone do góry kołami, połamane podkłady, cysterny wryte w ziemię. Był strach, że to się może w każdej chwili rozszczelnić. Służby chodziły w maskach. Specjaliści z Płocka popatrzyli na to, uśmiechnęli się i powiedzieli, że te maski są na nic, nikogo nie ochronią przed trucizną - wspominał przed sześciu laty na łamach "Porannego" Jan Malec, nasz były fotoreporter. Pracował wówczas właśnie w "Podlaskim".
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:47
                          Huku w nocy nie słyszałem, ale rano, kiedy wyszedłem z domu, to cała Fabryczna była zablokowana. Przyszedłem do firmy - opowiada - a tu już bojowa narada, jak zdobyć informacje. Bo była totalna blokada. Dostaliśmy ostrzeżenie, że bez zgody prezydenta i sztabu akcji nie możemy nic publikować. Jak dziś o tym myślę, to aż się wierzyć nie chce. Zamiast ludzi uspokoić, władze nabrały wody w usta.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:49
                          Potem w drukarni siedzieliśmy nad cenzorem i kłóciliśmy się o każde słowo - śmieje się Edmund Burel. - To jeszcze była komuna. Katastrofy traktowano w kategoriach politycznych. Tekst czytał sam szef cenzury, Radomski, najporządniejszy z całej tej ekipy. Dużo nam puścił, ale i wiele zatrzymał. Żadnego krytycznego komentarza, wypowiedzi mieszkańców, tylko te oficjalne przedstawicieli służb biorących udział w akcji. My jednak swoje racje i tak wyłożyliśmy. Jak na tamte czasy, uważam, że spisaliśmy się dobrze.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:50
                          Postawienie wszystkich cystern na torach nie oznaczało jednak końca pracy. Cztery zbiorniki z chlorem i jeden wagon kryty odholowano na Dworzec Fabryczny, stamtąd w piątek (10 marca), o godz. 17.15, wysłano je do Żedni - miejscowości oddalonej od Białegostoku o około 20 km - relacjonowała "Gazeta Współczesna". Na miejsce dotarły po godzinie 18.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 20:55
                          https://d-pt.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/e3/40/55c1cd0cc7588_o.jpg?1441892517
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:21
                          Katastrofa kolejowa w Ursusie – wydarzyła się 20 sierpnia 1990 o godzinie 6:20 na odcinku Grodzisk Mazowiecki – Warszawa Zachodnia.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:22
                          Katastrofa ta – pierwsza po przemianach 1989 roku – była przedmiotem licznych działań (związkowców, Państwowej Inspekcji Pracy i innych instytucji), zmierzających do poszukiwania przyczyn wypadku.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:25
                          Zapomniana katastrofa. 31 lat od tragedii w Ursusie

                          Semafor wskazywał światło zielone – tak zeznał maszynista interekspresu „Silesia” z Pragi do stolicy, który 20 sierpnia 1990 roku najechał na tył pociągu pospiesznego ze Szklarskiej Poręby do Warszawy. Zginęło 16 osób, a 43 zostały ranne
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:26
                          Po chwili na miejscu zjawiły się służby ratunkowe – dojazd na miejsce katastrofy ułatwiła gęsta sieć uliczek dzisiejszej dzielnicy Warszawy. Przed południem ukształtował się ostateczny bilans ofiar – 16 osób zginęło, a 43 zostały ranne.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:27
                          Obrońca maszynisty „Silesii” wskazał także na fakt, że w Ursusie znajduje się fabryka traktorów, emitująca zanieczyszczenia, które mogły spowodować zjawisko tzw. kwaśnego deszczu – w noc przed tragedią padało, co mogło spowodować „stany elektryczne” i złe działanie sygnalizacji.
                          Zgodnie z zasadą in dubio pro reo - w wypadku wątpliwym orzec na korzyść oskarżonego – Sąd Wojewódzki w Warszawie uniewinnił maszynistę interekspresu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:29
                          Po sporym wstrząsie pasażerowie wyskoczyli wprost na tory. O 6:20 rano ujrzeli roztrzaskany wagon swojego pociągu i wbitą w niego lokomotywę. Z jej dachu bezwładnie zwisało ciało. Obok - zwłoki kobiety, którą śmierć zastała w fotelu. Kolejni podróżni, przygnieceni zwałami metalu, błagali o ratunek. Katastrofa kolejowa w warszawskim Ursusie, od której w piątek mija 31 lat, pochłonęła kilkanaście ludzkich żyć. Dziś niemal zapomniana, choć w przeszłości była przedmiotem sądowej batalii z kwaśnym deszczem w tle, jak i sejmowego przemówienia.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:30
                          Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów maszynista i pasażerowie w przednich wagonach poczuli uderzenie, a ich pociąg, po chwilowym przyspieszeniu, na nowo się zatrzymał. Czy to awaria? Niektórzy podróżni wyjrzeli przez okna lub wyskoczyli na zewnątrz. Wtedy ujrzeli przerażający widok zmiażdżonego wagonu pierwszej klasy, ciała zawieszone na jego szczątkach, jak i rannych błagających o pomoc.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:31
                          Jak dodał Reszka, "szczątki ostatnich wagonów (były) rozwleczone na kilkudziesięciometrowym odcinku; leżeli przy nich ludzie, z dachu elektrowozu zwisał mężczyzna, a obok niego kobieta, zastygła po śmierci w pozycji siedzącej".
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:32
                          Bilans ursuskiej tragedii znany był około południa. Zginęło 16 pasażerów, przede wszystkim zajmujący miejsca w ostatnim wagonie "osobówki". Dziesiątki kolejnych podróżnych zostało rannych - według różnych danych od 43 do 61. Niewykluczone, że niektóre rodziny dowiedziały się o śmierci swoich bliskich z telewizji. Imiona oraz nazwiska zidentyfikowanych ofiar, jak i ich miejsca zamieszkania, podano w "Wiadomościach" TVP1.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:37
                          Komisja rządowa uznała, że przyczyną było niezatrzymanie pociągu przez maszynistę pod semaforem przekazującym czerwonym światłem sygnał "Stój". Główny Inspektor Pracy, biorąc pod uwagę powtarzalność wypadków na liniach kolejowych wyposażonych w podobne urządzenia zabezpieczające (...), a także to, że wszystkie dochodzenia resortowe wykazywały wyłączną winę maszynistów (...), powołał zespół inspektorów - przemawiał.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:38
                          Dlaczego o tym wspominamy? Do zdarzeń w Otłoczynie doszło 19 sierpnia 1980 r. - niemal równo 10 lat przed wypadkiem w Ursusie. Fatum sierpniowych dni wciąż trwa. W ostatni czwartek Interia informowała, że w Niekłonicach nieopodal Koszalina dwa pociągi PKP Intercity znalazły się na jednym torze. Szczęśliwie, kolejarze zdążyli wyhamować. Gdy lokomotywy zatrzymały się, ich czoła dzieliło około 400 metrów
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:40
                          23 czerwca 1991 – katastrofa kolejowa pod Tychami, w której zginęły 3 osoby, a 25 doznało obrażeń ciała.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:41
                          Jęzor Centralny - stacja kolejowa znajdująca się w województwie śląskim. Jest podzielona na 3 okręgi JCA, JCB, JCC. Obsługiwana jest przez 5 nastawni. Jest połączona ze stacją Sosnowiec Jęzor. W 2015 roku podjęto decyzję o demontażu sieci trakcyjnej.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:43
                          25 lutego 1994 – zderzenie pociągów pod Starzynami, w którym zginęła jedna osoba, a 7 zostało rannych
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:44
                          Linia kolejowa nr 143 Kalety – Wrocław Popowice WP2 – pierwszorzędna, prawie w całości dwutorowa linia kolejowa znaczenia państwowego o szerokości torów 1435 mm, w całości zelektryfikowana i przebiegająca przez województwa śląskie, opolskie i dolnośląskie.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:46
                          Kalety – stacja kolejowa w Kaletach, w województwie śląskim, w Polsce. W roku 2017 stacja obsługiwała 100–149 pasażerów na dobę..
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:51
                          O godzinie 12:25 podczas przejazdu bez zatrzymania przez stację Reptowo pociągu pospiesznego nr 83102 „Barbakan”, w momencie przejazdu szóstego od czoła pociągu wagonu osobowego nastąpiła zmiana położenia zwrotnicy rozjazdu, po którym następował przejazd tego pociągu. W następstwie zmiany położenia zwrotnicy, przy prędkości pociągu wynoszącej około 116 km/h, doszło do gwałtownej jazdy dwutorowej pociągu „Barbakan”, jego wykolejenia i rozerwania sprzęgów śrubowych pomiędzy wagonem szóstym i siódmym.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:54
                          Rano, 5 maja 1997, służbę na nastawni dysponującej Rp w Reptowie objęła jedna ze stale tam pracujących dyżurnych ruchu. Zgłosiła się do pełnienia służby w stanie psychofizycznym umożliwiającym wykonywanie czynności związanych z prowadzeniem i zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu kolejowego.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:55
                          O godzinie 12:18 na tor główny dodatkowy nr 4 z kierunku Szczecina został przyjęty pociąg towarowy nr 84368. Pociąg ten wjechał na sygnał zezwalający na jazdę S13 Jazda z szybkością nie przekraczającą 40 km/h, następny semafor wskazuje sygnał Stój wyświetlony na semaforze wjazdowym i przez rozjazdy nr 29, 24 i 23 (przy jego zwrotnym położeniu). Pociąg 84368 został przyjęty na tor nr 4 celem wyprzedzenia go przez pociąg pospieszny „Barbakan”.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:56
                          Pociąg pospieszny „Barbakan” przejechał przez przystanek Szczecin Zdunowo, poprzedzający stację Reptowo na jego drodze przebiegu o godzinie 12:22.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:57
                          Po przygotowaniu przebiegu bez zatrzymania dla pociągu „Barbakan” dyżurna ruchu przystąpiła do jego obserwacji i nadzoru oraz przygotowała się do obserwowania przejeżdżającego pociągu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:59
                          Rozerwanie pociągu skutkuje uszkodzeniem głównego przewodu hamulcowego, natychmiastowym spadkiem utrzymywanego w nim ciśnienia i nagłym, niekontrolowanym hamowaniem. Ze względu na krótki dystans, jaki dzielił oderwane wagony wjeżdżające z prawie pełną prędkością na zajęty przez pociąg towarowy tor nr 4, wytracenie ich prędkości pomimo nagłego hamowania było minimalne.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:39
                          Pociąg 1. nr 55272: Towarowy PKP Cargo relacji Białystok – Warszawa Praga prowadzony lokomotywą elektryczną ET22-1030. Skład pociągu ET22-1055 (nieczynna), 2 cysterny serii Zagkks wypełnione węglowodorami gazowymi, 4 węglarki Eaos wypełnione złomem stalowym, wagon kryty serii Hbikklls próżny.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:41
                          Raport komisji podaje, że główną przyczyną wypadku było:
                          Niezatrzymanie się pociągu nr 112861 przed semaforem drogowskazowym B1/2 wskazującym sygnał Sr1 „Stój”.
                          Raport PKBWK
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:03
                          Podczas kolizji zderzyły się dwa pociągi pospieszne: TLK 31101 „Brzechwa” spółki PKP Intercity relacji Przemyśl Główny – Warszawa Wschodnia oraz interREGIO 13126 „Jan Matejko” relacji Warszawa Wschodnia – Kraków Główny spółki Przewozy Regionalne. Pociąg TLK prowadziła lokomotywa elektryczna EP09-035, skład IR – lokomotywa ET22-1105.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:37
                        Obecnie najnowocześniejsze wagony są klimatyzowane.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 00:38
                        Instalacja niskiego napięcia (najczęściej jest to napięcie 24V) stosowana jest głównie do zasilania oświetlenia. Aby zasilić tę instalację stosuje się prądnice wytwarzające prąd podczas jazdy, podczas postoju instalacja zasilana jest z akumulatorów (które są ładowane podczas jazdy). Ponadto w niektórych nowszych wagonach stosuje się przetwornice statyczne, które są w stanie zamienić wysokie napięcie na niskie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 14:59
                        PKP INTERCITY OBNIŻA CENY BILETÓW - Śląski Biznes - 07.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 23:19
                        SAMOCHÓD ZDERZYŁ SIĘ Z 🚆 POCIĄGIEM - www.msn.com.pl - 07.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 07.02.23, 23:40
                        POCIĄGAMI DO TYCH MIAST - www.msn.com.pl - 07.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:28
                        Semafor (od fr. sémaphore, z gr. σῆμα „znak” i -φορος „nosiciel”) – sygnalizator kolejowy do sterowania ruchem kolejowym poprzez wizualne informowanie maszynisty przy pomocy ustawienia ramion (semafory kształtowe) lub barwnych świateł (semafory świetlne lub kształtowe pod warunkiem, że zostały wyposażone w odpowiednie latarnie zapalane w porze nocnej) o prędkości jazdy bądź nakazie zatrzymania pociągu, obowiązującej prędkości przy tym, oraz na kolejnym semaforze. Obecnie najczęściej spotykanym typem semafora jest semafor świetlny, w wielu miejscach pozostały jeszcze jako czynne semafory kształtowe.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:30
                        W odróżnieniu od kształtowych, semafory świetlne przekazują sygnał tylko poprzez kolory i odpowiedni układ świateł. W Polsce semafory świetlne mają zazwyczaj od dwóch do pięciu lamp. Wyjątkowo spotyka się semafory z sześcioma lampami. Niektóre semafory posiadają dodatkowo zielony lub pomarańczowy pas świetlny umieszczony pod głowicą. Pasy świetlne pozwalają na zwiększenie prędkości pociągu na pierwszej drodze jazdy do 60 km/h (pomarańczowy) lub 100 km/h (zielony), w porównaniu do 40 km/h (brak pasa świetlnego). Semafor świetlny składa się z umieszczonej na maszcie głowicy, w której znajdują się komory kolorowych świateł. Określona liczba, rodzaj i ustawienie zapalonych lamp tworzy określony sygnał. Na obwodzie zewnętrznych soczewek semaforów znajdują się sektory, które odchylają strumień światła o kąt 55 stopni, dzięki czemu maszynista w pojeździe trakcyjnym stojącym blisko sygnalizatora jest w stanie rozpoznać, które lampy emitują światło
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:32
                        Semafory zasilane są napięciem 230 V AC, które jest przetwarzane w transformatorach zasilających na napięcie 110 V i doprowadzane do głowicy sygnalizatora. Dodatkowo, w celu zapobiegnięcia powstania fałszywych sygnałów przy jednym zwarciu żył kabla, obwód światła czerwonego powinien mieć dołączony oddzielny transformator zasilający. Pozostałe światła są zasilane ze wspólnego transformatora grupowego. Światła zezwalające na jazdę oraz światła sygnałów zastępczych mają oddzielne zasilacze grupowe.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:33
                        wyposażone są dodatkowo w żarówki rezerwowe o mniejszej mocy, aby w razie przepalenia głównej żarówki rezerwowa mogła kontynuować jej zadanie do czasu wymiany żarówki głównej. Przepalenie żarówki głównej powoduje przyciemnienie powtarzacza na pulpicie (planie świetlnym, ekranie komputera) na nastawni. Przepalenie żarówki rezerwowej powoduje jego całkowite wygaszenie
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:35
                        Semafory samoczynne są sterowane przez urządzenia sterowania ruchem kolejowym. Przeważająca większość semaforów samoczynnych to semafory samoczynnej blokady liniowej. W Polsce takie semafory mają słupy pomalowane na biało. Semafory samoczynne w przeciwieństwie do półsamoczynnych są permisywne, co oznacza, że maszynista może pomimo wyświetlanego sygnału „S 1 Stój”, po zatrzymaniu się i nadaniu syreną sygnału Rp 1 „Baczność” wznowić jazdę z prędkością do 20 km/h, o ile w zasięgu wzroku za semaforem nie ma przeszkody uniemożliwiającej dalszą jazdę oraz aby móc natychmiast zatrzymać się w razie nagłego zauważenia przeszkody. Jeżeli na semaforze SBL znajduje się wskaźnik W 22 (kwadratowa czarna tablica ustawiona po przekątnej pionowo, a na niej biała litera „T” wykonana z materiałów odblaskowych – stosowany na wzniesieniach ponad 6‰) to maszynista ciężkiego pociągu towarowego może minąć ten semafor bez zatrzymania z prędkością nie większą niż 20 km/h (dawniej 15 km/h) tak regulując prędkość, aby mógł w każdej chwili zatrzymać pociąg w razie zauważenia przeszkody do dalszej jazdy. Zatrzymanie i ponowne ruszenie pociągu towarowego o dużej masie w tych warunkach mogłoby spowodować jego rozerwanie. Analogicznie jak przy sygnale „Stój” należy postąpić, kiedy sygnał jest wątpliwy (niepewny) albo kiedy brak sygnału (semafor nieoświetlony)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:37
                        Na szlaku jednotorowym obowiązuje zasada, że semafory i inne sygnalizatory ustawia się po prawej stronie toru dla każdego kierunku jazdy
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:38
                        Jeżeli sygnalizator musi zostać umieszczony w innym miejscu niż jest to wymagane, wówczas w miejscu gdzie powinien stać, stosuje się wskaźnik W 15 (kwadratowa biała tablica z czarnym trójkątem zwróconym ostrzem w kierunku sygnalizatora)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:41
                        Semafory półsamoczynne mają układ komór dostosowany do planowanych prędkości i potrzeb ruchowych na stacji. Semafory wjazdowe stacji są najczęściej pięciokomorowe o układzie świateł (od góry) zielony, pomarańczowy, czerwony, pomarańczowy, matowobiały. Semafory takie są stosowane również jako wyjazdowe, jeśli szlak za stacją jest wyposażony w SBL. Czasem semafory tego typu wzbogaca się o zielony, pomarańczowy lub oba pasy świetlne. Jeśli po torze, do którego odnosi się semafor będą prowadzone jazdy wyłącznie na wprost (np. nie istnieje możliwość zjazdu na tor zwrotny) stosuje się uproszczone semafory pozbawione komór świateł pomarańczowych (układ świateł: zielony, czerwony, matowobiały) lub pozbawiony jednego pomarańczowego światła (zielony, czerwony, pomarańczowy, matowobiały). Jeśli na stacji nie prowadzi się manewrów a ruch na jej terenie jest niewielki to niektóre semafory pozbawione są komory światła matowobiałego (np. na stacji w Celestynowie). Jeśli stacja jest stacją końcową lub pociągi nie przejeżdżają przez nią bez zatrzymania (na przykład Warszawa Centralna) można stosować semafory bez komory światła zielonego (pomarańczowy, czerwony, pomarańczowy, biały, lub, jak w przypadku końcowej stacji Warszawa Śródmieście WKD: pomarańczowy, czerwony, biały).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:42
                        jeśli świeci się tylko jedno światło to oznacza ono prędkość na drugiej drodze jazdy, prędkość na pierwszej drodze jest wtedy prędkością maksymalną na danej linii (z wyjątkiem sygnału S 1 „Stój”, kiedy jedno czerwone światło oznacza nakaz zatrzymania przed semaforem)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:44
                        Sygnał S 3 na przedostatnim semaforze czterostawnej samoczynnej blokady liniowej (ze wskaźnikiem W 1) oznacza, że albo wjazd na stację podany jest z prędkością ograniczoną do 40 lub 60 km/h bądź też na semaforze wjazdowym nie podano jeszcze sygnału zezwalającego na jazdę. Ten sam sygnał na ostatnim semaforze czterostawnej samoczynnej blokady liniowej (ze wskaźnikiem W 18) lub ostatnim semaforze trójstawnej samoczynnej blokady liniowej (ze wskaźnikiem W 1) oznacza, że wjazd podano:
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:45
                        Na blokadzie trzystawnej sygnał S 3 występuje jedynie na ostatnim semaforze SBL.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:05
                          Pociągi pancerne w większości wywodzące się ze składów z okresu pierwszej wojny światowej, zmodernizowano w okresie międzywojennym. Brały one udział we wszystkich znaczących konfliktach II Rzeczypospolitej – w powstaniu wielkopolskim, wojnie z Ukraińcami, wojnie z bolszewikami i trzecim powstaniu śląskim. Kilkanaście pociągów pancernych uczestniczyło w kampanii wrześniowej. Były też wykorzystywane przez Polskie Siły Zbrojne oraz we wczesnym okresie powojennym (przez Służbę Ochrony Kolei i ludowe Wojsko Polskie).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:11
                          W 1924 roku został zdemobilizowany i zakonserwowany. Stanowił rezerwowy sprzęt dla szkolnego dywizjonu pociągów pancernych w Legionowie, który w późniejszym okresie otrzymał nazwę 1 dywizjonu pociągów pancernych.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:51
                            Poparzenia maszynisty okazały się zbyt rozległe. Mężczyzna nie przeżył. Wraz z nim, z powodu odniesionych ran, zginęła kobieta - pasażerka jadąca z Gdańska. Do szpitali w Tczewie, Gdańsku i Malborku trafiło w sumie 27 osób w różnym wieku. Ówczesna prasa zachwalała szybkie działania służb. Trudno jednak to zweryfikować ze względu na fakt, że nie mamy dostępu do świadków.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:56
                            Mijając stację w Radkowicach, ostatni wagon pociągu towarowego zwrócił uwagę tamtejszego dyżurnego ruchu, który nie zaobserwował na nim sygnału końca pociągu. Przypuszczając, że skład rozerwał się wcześniej, mężczyzna zatelefonował do dyżurującego na – poprzedniej na szlaku – stacji w Wolicy. Tamtejszy dyżurny nie powiedział mu prawdy – skłamał, że dokładnie obserwował pociąg i widział jego znaki końcowe. W rzeczywistości zasnął na służbie.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:57
                            W kilka chwil później pociąg pasażerski relacji Zakopane — Warszawa Wschodnia zderzył się z 20 zgubionymi wagonami towarowego. Zginęło 16 osób, 24 zostało rannych. Maszyniści – choć zszokowani – opuścili lokomotywę i pobiegli przez szlak naprzeciw ekspresowi relacji Warszawa — Krynica. Udało im się zatrzymać pociąg i zapobiec kolejnej, większej katastrofie.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:21
                            Zwracano uwagę, że z oszczędności zlikwidowano stanowisko tzw. brakowych, którzy pilnowali pociągów towarowych, a końce składów często nie są właściwie oznakowane. Sygnały, które pobierają maszyniści, często nawet nie są wieszane na końcowych wagonach, bo giną, a wtedy maszyniści muszą płacić po 800 złotych za sztukę.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:25
                          Pociąg był przydzielony do Armii „Modlin”. 1 września pociąg przybył do Nasielska, gdzie pozostał do 3 września jako odwód armii. Tego dnia pociąg dostał rozkaz udania się do Mławy i nawiązania łączności z polskimi jednostkami w tym rejonie. Pociąg dotarł do Ciechanowa, gdzie wykryto obecność nieprzyjaciela; następnie „Generał Sosnkowski” wycofał się na stację Świercze. 4 września pociąg patrolował okolice Ciechanowa, po czym otrzymał rozkaz wycofania się do Modlina. Pociąg razem z pociągiem nr 15 „Śmierć” otrzymał zadanie rozpoznania przedpola Twierdzy Modlin. Rankiem 5 września obydwa pociągi dotarły do Nasielska; „Generał Sosnkowski” rozpoczął patrolowanie odcinka Nasielsk – Płońsk; wieczorem tego dnia odpierając nalot niemiecki, zestrzelono samolot wroga.Po południu 6 września pociąg zatrzymał się w Legionowie, a w nocy z 6 na 7 września odjechał do Zegrza, a po opuszczeniu go przez jednostki polskie, świtem 7 września dotarł do Jabłonny. Nocą z 7 na 8 września skład został wysłany w poszukiwaniu 1 Dywizji Piechoty Legionów do Wyszkowa[
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:49
                          To miała być dla kilkudziesięciu mieszkańców Trójmiasta udana - wakacyjna - podróż koleją na Śląsk. Niestety została przerwana tragicznymi wydarzeniami w Miłobądzu nieopodal Tczewa. Wspominamy katastrofę na torach sprzed ponad 40 lat, w której zginęły dwie osoby a prawie 30 pasażerów zostało poszkodowanych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:09
                          Bogdan Wojcieszyński, mieszkaniec Radkowic i były kolejarz, doskonale to pamięta: - Przyjechała karetka i pytali, jak jechać. Poprowadziłem ich polną drogą wzdłuż torów. Na miejscu chyba byliśmy jako jedni z pierwszych, bo kilka ambulansów jadących od strony Lipowicy musiało się zatrzymać po drugiej stronie rzeki.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:18
                          Potem była konferencja prasowa i równie szybko, bo już 19 września, przed kieleckim sądem wojewódzkim rozpoczął się proces czterech oskarżonych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:46
                        Użycie aż dwóch czerwonych świateł jest podyktowane faktem, że wspomniany semafor jest sygnalizatorem SBL. Taki samoczynny semafor, gdy wskazuje światło czerwone, maszynista może w zgodzie z przepisami ruchu minąć po zatrzymaniu, jadąc ostrożnie na widoczność i bez przekraczania prędkości 20 km/h. Aby wprowadzić zabezpieczenie wymuszające bezwzględne zatrzymanie pociągu przed wjazdem do tunelu (na przykład w wypadku pożaru), wprowadzono sygnał S 1a
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:48
                        Semafory półsamoczynne (semaforów samoczynnych nie wyposaża się w komorę światła matowobiałego) posiadające pod oznaczeniem literowym dodatkowo literkę m, posiadają komorę światła matowobiałego mogącą wyświetlić sygnał manewrowy „Ms 2 Jazda manewrowa dozwolona”. Jako sygnał zabraniający jazdy manewrowej stosowany jest sygnał S 1, który oznacza, że zarówno jazda manewrowa, jak i pociągowa są zabronione. Komora światła matowobiałego w semaforach bez m w oznaczeniu służy tylko do wyświetlania sygnału zastępczego
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:49
                        Semafory, urządzenia do wyświetlania sygnału zastępczego i tarcze zaporowe, których używania zaprzestano i ich wskazania nie odnoszą się do rzeczywistej sytuacji ruchowej, a także te, których jeszcze nie oddano do użytku, oznacza się w następujący sposób:
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:50
                        Wskazania takich sygnalizatorów są nieważne i maszynista prowadząc pociąg nie stosuje się do nich. Sygnalizatorów unieważnionych (zarówno kształtowych, jak i świetlnych) nie oświetla się. Powyższe tyczy się nie tylko semaforów, lecz wszystkich sygnalizatorów
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:54
                        Edukację rozpoczął w konwikcie szlacheckim prowadzonym przez księży misjonarzy z klasztoru w Śmiłowiczach, a kontynuował w gimnazjum klasycznym w Mińsku. W latach 1821–1825 studiował na wydziale matematyczno-fizycznym Uniwersytetu Wileńskiego, a w latach 1825–1828 na wydziale prawnym tej uczelni, uzyskując stopień kandydata. Zaraz po skończonych studiach został zatrudniony w biurze korespondencji zagranicznej Banku Polskiego
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:55
                        W 1871 roku, po zakończeniu wojny francusko-pruskiej, Francja została zobowiązana do zapłaty wysokiej kontrybucji. Baranowski przedstawił władzom plan pożyczki rządowej, który to umożliwił. Za swoją propozycję nie otrzymał żadnej nagrody, co spowodowało, że zniechęcił się do Francji i w 1872 roku wyjechał do Londynu. Podjął tam pracę pomocnika sekretarza Towarzystwa Literackiego Przyjaciół Polski (związanego z obozem Hôtel Lambert) i zajął się m.in. opracowywaniem słowników. Był poliglotą znającym oprócz języka polskiego także język niemiecki, francuski oraz angielski[4]. W 1880 roku opracował m.in. The Student’s Anglo-Polish Grammar podręcznik do nauki języka polskiego dla Anglików.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:56
                        ręczny kasownik do biletów – zasada działania oraz budowa urządzenia zbliżona była do tych używanych obecnie, za ten wynalazek Baranowski otrzymał w 1849 roku na Wystawie Krajowej w Paryżu medal ministra robót publicznych Francji oraz medal francuskiego Towarzystwa Zachęty do Wynalazczości,
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:57
                        maszyna księgowa służąca do kontroli rachunków (ang. tax machine) – w 1849 roku na wystawie narodowej w Paryżu wynalazca otrzymał za ten wynalazek medal od francuskiego Towarzystwa Zachęty do Wynalazczości,
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:43
                          Pociągi zmobilizowane przez 1 dywizjon pociągów pancernych w Legionowie (dow. ppłk Jan Damasiewicz) otrzymały numery 11–15, natomiast pociągi zmobilizowane przez 2 dywizjon pociągów pancernych w Niepołomicach (dow. mjr Sączewski) otrzymały numery 51–55. Ponadto 2 dywizjon wystawił Ośrodek Zapasowy Pociągów Pancernych[30]. Do 1 września zmobilizowano pociągi nr 11, 12, 13, 51, 52, 53, 54 i 55; zostały przydzielone do różnych armii i grup operacyjnych, gdzie miały stanowić jednostki szybkiej interwencji i ochrony linii kolejowych. Pociągi nr 14 i 15 zakończyły mobilizację 3 września i zostały skierowane do odwodu Naczelnego Dowództwa.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:44
                          Latem 1939 roku dowództwo Lądowej Obrony Wybrzeża postanowiło sformować jednostkę pociągów pancernych do Obrony Wybrzeża. W warsztatach portowych Marynarki Wojennej w Gdyni opancerzono prowizorycznie (workami z piaskiem) dwie lory i dwa wagony, uzbrojone w dwa działa kalibru 75 milimetrów z flotylli rzecznej w Pińsku; załogę skompletowano z trzech baterii morskiego dywizjonu artylerii lekkiej. Pociąg ten był gotowy 26 sierpnia. 3 września warsztaty opuścił drugi pociąg; składał się on z dwóch krytych wagonów wzmocnionych skrzyniami z piaskiem, załogę stanowili żołnierze 2 Morskiego Pułku Strzelców. 7 września zakończono pracę nad trzecim pociągiem; do opancerzenia jego wagonów użyto blachy 9 mm, przeznaczonej na niszczyciele „Orkan” i „Huragan”. Improwizowane pociągi pancerne stoczyły w obronie wybrzeża 14 walk. Dwa pierwsze (źródła nie podają ich nazw, tylko kolejność), lekko opancerzone, zostały dość szybko unieszkodliwione przez nieprzyjaciela ("pierwszy" – 4 września, "drugi" – nocą z 3 na 4 września); pociąg trzeci („Smok Kaszubski”) walczył do 12 września.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:46
                          W kampanii wrześniowej wzięły po stronie polskiej następujące pociągi:

                          pociąg pancerny nr 11 – kpt. Bolesław Korobowicz, przydział Armia Poznań. Zniszczony 16 września[37].
                          pociąg pancerny nr 12 – kpt. Kazimierz Majewski, przydział Armia Poznań. Zniszczony 9 września[37].
                          pociąg pancerny nr 13 – kpt. Stanisław Młodzianowski, przydział Armia Modlin. Zniszczony 10 września[37].
                          pociąg pancerny nr 14 – kpt. Jerzy Żelechowski, od 9 września kpt. Henryk Galwelczyk, odwód Naczelnego Dowództwa, przydział Armia Pomorze. Zniszczony 16 września[37].
                          pociąg pancerny nr 15 – kpt. Kazimierz Kubaszewski, odwód Naczelnego Dowództwa. Zniszczony 28 września[37].
                          pociąg pancerny nr 51 – kpt. Leon Cymborski, od 2 września kpt. Zdzisław Rokossowski, przydział Armia Kraków. Zniszczony 22 września[37].
                          pociąg pancerny nr 52 – kpt. Mikołaj Gonczar, przydział Armia Łódź. Zniszczony 20 września[37].
                          pociąg pancerny nr 53 – kpt. Mieczysław Malinowski, przydział Armia Łódź. Skapitulował 22 września.
                          pociąg pancerny nr 54 – kpt. Jan Rybczyński, od 2 września kpt. Józef Kulesza, przydział Armia Kraków. Zniszczony 7 września
                          pociąg pancerny nr 55 – kpt. Andrzej Podgórski, początkowo przydział Grupa Operacyjna Wyszków, od 3 września, przydzielony do Armii Prusy. Zniszczony 19 września
                          szkolny pociąg pancerny – kpt. Franciszek Pietrzak. Zniszczony 10 września
                          pociąg pancerny nr 1 (improwizowany przy obronie Warszawy) – por. rez. br. panc. Tadeusz Studziński
                          pociąg pancerny nr 2 (improwizowany przy obronie Warszawy) – por. rez. br. panc. Stanisław Waśkiewicz
                          Pierwszy improwizowany pociąg pancerny Obrony Wybrzeża – por. Zygmunt Budzyński. Zniszczony 4 września
                          Drugi improwizowany pociąg pancerny Obrony Wybrzeża – por. A. Matuszak[39] Zniszczony 4 września
                          Trzeci improwizowany pociąg pancerny Obrony Wybrzeża „Smok Kaszubski: – kpt. mar. Jerzy Tadeusz Błeszyński, a po jego zranieniu por. mar. Adrian F. Hubicki. Zniszczony 12 września
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:46
                          Po 1945 Służba Ochrony Kolei (SOK) dysponowała czterema pociągami i dwiema drezynami pancernymi:
                          nr 1 „Szczecin”
                          nr 2 „Grom”
                          nr 3 „Huragan”
                          nr 4 „Błyskawica”
                          drezyna pancerna Steyr
                          drezyna pancerna „Baśka”
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:48
                          W 1947, na bazie poniemieckiego pociągu pancernego sformowany został dywizjon artylerii kolejowej (dakol), jako jednostka podległa Polskiej Marynarce Wojennej, dowodzona przez kmdr. por. I. Sitnickiego, formowany na Oksywiu, później w Darłowie. Planowano modernizację jednostki, której jednak nie przeprowadzono. Dywizjon został rozformowany we wrześniu 1952 roku.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:49
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/23/Skansen_w_Chab%C3%B3wce_-_pociag_pancerny_07.JPG/375px-Skansen_w_Chab%C3%B3wce_-_pociag_pancerny_07.JPG
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:55
                          Natychmiast po wiadomości o katastrofie bezzwłocznie zarządzono ścisłą kontrolę wszystkich wyjeżdżających z Polski drogą kolejową, kołową oraz pieszą, dodatkowo wzmocniono straż tzw. „zielonej granicy”, a także patrolowanie dróg w kierunku Starogardu i przeprowadzano rewizję jadących i idących tymi drogami. Zaraz po pierwszych informacjach o wypadku podjęto energiczną akcję ratunkową, przewożąc rannych do szpitali w Starogardzie i Tczewie. Starogardzki lekarz powiatowy chirurg Alfons Gaszkowski zdołał uratować 7 rannych, za swoje wysiłki w celu ratowania umierających ten lekarz został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Miejsce katastrofy i okoliczny teren został otoczony kompanią wojskową 65 pp.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:02
                          9 października 1929 - zderzenie czołowe pociągu pośpieszno-towarowego z osobowym za stacją Sobolew. Zginęły 3 osoby, a rannych zostało, 24 lub 30 (zależnie od źródła).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:03
                          1930 - 1939
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:04
                          7 lutego 1931 – czołowe zderzenie o godzinie 5:29 w Krakowie w okolicy wiaduktu nad ul. Łokietka dwóch pociągów pasażerskich: międzynarodowego pociągu pospiesznego nr 304 relacji Bukareszt–Berlin i pospiesznego pociągu nr 5 z Warszawy do Krakowa. Zginęło 5 osób, rannych kilkadziesiąt
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:07
                          O godz. 7:27 pociąg osobowy nr 1522 z Rogoźna został zatrzymany przed semaforem wjazdowym na stację Poznań Główny (powodem było zamarznięcie zwrotnic). Na ten sam odstęp wjechał za nim opóźniony pociąg osobowy nr 4132 z Wronek (według komunikatu dyrekcji kolei Drawskiego Młyna), który nie powinien się tam znaleźć. Wpuścił go nastawniczy z Jeżyc – Franciszek Wawrzyniak, sądząc, że urządzenia automatyczne (blokada) przestały działać wskutek zamarznięcia. Zerwał więc plombę semafora wjazdowego na odcinek do Poznania Głównego, nie upewniając się czy jest on wolny. Maszynista pociągu z Wronek miał bardzo ograniczoną widoczność z uwagi na mgłę i parę z parowozu. Nie zauważył w tej sytuacji pociągu rogozińskiego i wjechał w jego tył. W wyniku uderzenia trzy wagony pociągu 1522 spadły z wysokiego nasypu linii na Jeżycach, a inne zawisły na wale. Ostatni z wagonów uległ rozpołowieniu. Na miejscu zginęły dwie osoby, a dalszych sześć zmarło w szpitalu. Kilkadziesiąt osób było rannych. Szczególną tragedią odbiła się w prasie sytuacja rodziny urzędnika kolejowego Władysława Rujny – zginął on sam i jego 7-letnia (lub 10-letnia) córka (druga była bardzo ciężko ranna). Poza ofiarami śmiertelnymi ranne zostały 64 osoby, z czego 13 ciężko. Ruch kolejowy przywrócono na linii tego samego dnia o godzinie 10:35. Winnym katastrofy uznano Franciszka Wawrzyniaka, który przekroczył swoje kompetencje. Rannych początkowo zaczęto przenosić do nieistniejącego obecnie, a zlokalizowanego przy torach Cyrku Olimpia oraz do gmachu Ubezpieczalni Krajowej (dziś: Szpital Raszei).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:12
                          Już w czasie przeprowadzania akcji ratunkowej na miejscu katastrofy władze śledcze i policyjne przystępują do wykrycia winowajcy. Pojawiają się pierwsze nieprawdziwe pogłoski o zatrzymaniu maszynisty pociągu z Wronek. Wdrożone natychmiast dochodzenie wykazuje, że winnym jest nastawniczy nastawni Jeżyce – Franciszek Wawrzyniak. Przekroczył on zakres swoich obowiązków, do których nie należało przestawianie semafora przy ulicy Poznańskiej i widząc stojący przed zamkniętym semaforem pociąg, postanowił podnieść sygnał. Jak zeznał później, sądził, że urządzenie automatyczne semafora przestało działać wskutek zamarznięcia. Zerwał więc plombę na przekładni i sygnał powędrował do góry
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:12
                          O godzinie 10.35 na linii przywrócony został normalny ruch kolejowy.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:14
                          15 grudnia 1933 roku wydarzyła się w Poznaniu katastrofa kolejowa, która rozmiarami wstrząsnęła całym ówczesnym społeczeństwem
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:15
                          Po wjeździe pociągu z Rogoźna, semafor został podniesiony. Oznaczało to zajęcie toru przez ten pociąg. Nastawniczy Franciszek Wawrzyniak, do którego obowiązków nie było nastawianie owego semaforu, przypuszczając (jak później zeznał), ze semafor wskutek silnych mrozów zamarzł, rozbił zaplombowaną awaryjną przekładnię i siłą opuścił semafor. W skutek tego, maszynista jadący z Wronek, widząc wolny wjazd, ruszył w kierunku Poznania. Tymczasem kilkaset metrów dalej czekał na sygnał pociąg z Rogoźna. Parowóz cała siłą uderzył w stojące na torze wagony. Pod wpływem potężnego uderzenia, ostatni wagon został rozpołowiony. Jedna ściana wagonu oparła się na parowozie, a pozostała część wozu wyskoczyła z szyn i stoczyła się po skarpie. Spadający ze skarpy rozbity wagon pociągnął za sobą dwa kolejne wagony, które zaczęły błyskawicznie staczać się w dół i doszczętnie rozbiły się u podnóża skarpy.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:15
                          Pierwszymi osobami, które nadbiegły z pomocą, byli sierżant baonu saperów Stefan Szubert (który natychmiast po wypadku zaalarmował straż pożarną i pogotowie lekarskie) oraz p. Michał Zakrzewski. Pierwszych rannych zaczęto przenosić do niedokończonego wówczas sąsiedniego gmachu cyrku „Olympja” i gmachu Ubezpieczalni Krajowej przy narożniku ul. Mickiewicza. Wkrótce przybyły na miejsce katastrofy karetki sanitarne i oddziały policji. Specjalnie też zmobilizowane zostały oddziały wojskowe, które również miały nieść pomoc ofiarom katastrofy.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:16
                          Ranni

                          Bacher Antoni 43 lat nadzorca przewodów dyrekcji kolejowej, z Golęcina
                          Banaszyński Michał, z Zielonejgóry
                          Bartoszewska Gertruda stenotypistka dyrekcji kolei, z Golęcina
                          Bauer Alfons 7 lat, z Zielątkowa, pow. Obornicki
                          Braciejewski Wincenty 58 lat robotnik magazynów kolejowych, z Obornik (Obrzycka 80)
                          Buchacz Konstanty 49 lat magazynier kolejowy, z Obornik
                          Cicha Zofja 54 lat z Wargowa
                          Dąbrowski Wacław 51 lat laborant zakładu fizjologii U.P., z Poznania, ul. Krynicka 114
                          Domagała Michał 53 lat urzędnik kolejowy, z Golęcina
                          Domagała Mieczysław 14 lat, z Golęcina
                          Furmanowicz Jan kapitan, 69 pp.komendant p.w. w Szamotułach
                          Gierka Stanisław 43 lat ustawiacz kolejowy, z Szamotuł
                          Grzybowski Franciszek 39 lat, z Golęcina
                          Kaczmarkówna Cecylja 17 lat pracownica krawiecka, z Golęcina
                          Kapturski Stanisław 41 lat pracownik kolejowy, z Golęcina
                          Kluge Eugenja uczennica, ze Strzeszyna
                          Kościelny Józef 39 lat starszy asystent kasy kolejowej, z Szamotuł, ul. Ostrowska 12
                          Krzyżanowski Bronisław pomocnik krawiecki, z Suchego Lasu
                          Kubicka Aniela, z Golęczewa
                          Kudlarczyk Wiktor uczeń, z Chludowa
                          Lange Marja 45 lat asystentka kolejowa, z Golęcina
                          Lehman Władysław 20 lat pracownik kolejowy, z Chludowa
                          Łydkowski Jan 37 lat urzędnik kolejowy, z Golęcina
                          Łydkowski Władysław 35 lat urzędnik kolejowy, z Golęcina
                          Macioszek Jan 28 lat, z Golęcina
                          Malinowski Józef 18 lat praktykant elektrowni miejskiej, z Wronek, Rynek 15
                          Markiewicz Stanisław uczeń, z Chludowa
                          Musiałówna Elżbieta 27 lat służąca, ze Śremu, ul. Mostowa 12
                          Nowicki Franciszek 30 lat urzędnik kolejowy, z Pawłowic, pow. Obornicki
                          Pasoń Józef uczeń, z Zielątkowa, pow. Obornicki
                          Pełkowski Bolesław 42 lat monter kolejowy, ze Złotnik
                          Podolska Augustyna Jaracz, pow. Obornicki z domu Krontke
                          Radan Antoni 38 lat, z Suchego Lasu
                          Rujna Zofja 8 lat
                          Rylukowski Władysław 36 lat, z Obornik
                          Smarż Władysław 48 lat ślusarz kolejowy, z Rogoźna
                          Sobczak Bolesław 33 lat urzędnik dyrekcji poczt i telegrafów, z Chludowa
                          Stoiński Michał 28 lat kołodziej, z Wargowo pow. Obornicki
                          Stronka Stanisław biurowy, z Suchego Lasu
                          Tabaka Zbigniew uczeń, z Golęcina
                          Wachowiak Marcin 41 lat woźny dyrekcji kolei, ze Szczepankowa, pow.szamotulski
                          Więciak Stanisław 16 lat uczeń, z Suchego Lasu
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 00:58
                        Wynalazcę upamiętniła Poczta Polska na znaczku pocztowym o nominale 3 zł
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 08:47
                        Gazomierz – przyrząd służący do pomiaru objętości przepływającego gazu (całkujący albo sumujący objętość gazu przepływającego przez gazomierz w danym czasie); rodzaj przepływomierza wywzorcowanego przeważnie w metrach sześciennych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:01
                        W Otłoczynie, pomiędzy Toruniem i Włocławkiem zderzyły się wówczas ze sobą rozpędzony do 35 km/h pociąg towarowy kierowany przez Mieczysława Roschka i jego pomocnika Andrzeja Bogusza oraz pędzący z prędkością 85 km/h pociąg osobowy z Torunia do Łodzi, prowadzony przez Gerarda Przyjemskiego i Józefa Głowińskiego.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:04
                        Ostatnim zleceniem Roschka było odprowadzenie pociągu towarowego nr 11599 ze stacji Otłoczyn do stacji Wrocki. W związku ze zmianą kierunku jazdy musiało się to odbyć za pośrednictwem stacji Toruń Główny. Mimo sygnału "Stój!" w semaforze, Roschek wyjechał ze stacji, "rozpruł" zwrotnicę i wjechał na tor pod prąd. Śledztwo wykazało, że sygnalizacja działała sprawnie, obsługa stacji Otłoczyn zareagowała poprawnie i była trzeźwa, podobnie jak załoga pociągu towarowego. O tym, że jasność umysłu zachowywał sam Roschek świadczy fakt, że to on pierwszy zaczął hamować na widok pędzącego z naprzeciwka pociągu, mężczyzna na bieżąco wyłączał też specjalny czujnik, który co kilkadziesiąt sekund zapalał się na czerwono i zmuszał maszynistę do reakcji – był to swego rodzaju "budzik", który nie pozwalał załodze pociągu zasnąć.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:08
                        22 lipca 1977 roku roku na stacji kolejowej w Zabrzu doszło do zderzenia pociągów. Władze nie ujawniły tego faktu przed społeczeństwem, a śledztwo nadzorowała miejscowa Służba Bezpieczeństwa. Polskie Radio dotarło do nieznanych dokumentów dotyczących tragicznych wydarzeń sprzed lat.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:09
                        Był piątek, 22 lipca 1977 roku. Godzina 4.55. Na jednym z torów pod semaforem wjazdowym na stację PKP w Zabrzu stał pociąg osobowy relacji: Dęblin-Gliwice. Czekał na sygnał od dyspozytora. Na ten stojący pociąg najechał z tyłu pospieszny relacji: Zakopane-Poznań. Wśród pasażerów obydwu składów wybuchła panika.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:14
                          1895 - pierwsze informacje prasowe o planach budowy kolei
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:17
                          15 maja 1914 - otwarcie ruchu publicznego od Gołkowa przez Grójec do Jasieńca
                          maj 1915 - uruchomienie linii wojskowej z Grójca do Mogielnicy
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:19
                          1 października 1935 - otwarcie bocznicy przemysłowej normalnotorowej od stacji Piaseczno do Fabryki Papieru "Mirków" w Jeziornie
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:30
                          czerwiec 2002 - przekazanie przez PKP Grójeckiej Kolei Wąskotorowej władzom samorządowym powiatu piaseczyńskiego, a następnie w użytkowanie Piaseczyńskiemu Towarzystwu Kolei Wąskotorowej
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:34
                          W nocy z 26 na 27 grudnia 1941 roku doszło tu do katastrofy (zderzenia dwóch pociągów). Liczba ofiar wahała się od 33 do 281
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 14:53
                          24 grudnia około godziny 1 w nocy pociąg osobowy jadący z Brna do Brzecławia zatrzymał się około 200 metrów przed stacją Šakvice. Podróżni, którzy w ciemnościach myśleli, że są już na stacji, zaczęli wysiadać. Nagle w tył stojącego pociągu uderzył rozpędzony ekspres relacji Praga-Bratysława. W wyniku zderzenia zginęły 103 osoby (niektóre źródła podają liczby od 102 do 106 osób), ranne zostały 83 osoby. Wykoleiło się 9 wagonów pociągu osobowego i 3 wagony pociągu ekspresowego. Śledztwo wykazało, że maszynista, palacz i kierownik pociągu ekspresowego pili wcześniej czerwone wino, wskutek czego maszynista zasnął i minął kilka semaforów na stacjach poprzedzających stację Šakvice. Na krótko przed katastrofą pociąg przejechał przez stację Vranovice (10 km od Šakvic) z prędkością 90 km/h, podczas gdy maksymalna dopuszczona prędkość wynosiła tam 40 km/h. Maszynista Ambrož Růžička skazany został na 5 lat więzienia, palacz Štefan Adamec i kierownik pociągu Josef Hubač – odpowiednio na 4 i 3 lata więzienia.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:08
                          Według niego nie była to pierwsza poważna katastrofa na torach. Zaledwie trzy lata i trzy dni przed masakrą w Shakvice, dokładnie 20 grudnia 1950 roku, trzydzieści siedem osób straciło życie w pobliskim Podivínie. Byli to pasażerowie autobusu, który zmiótł przejeżdżający pociąg ekspresowy na przejeździe kolejowym. Winowajcą był szlabman, który podniósł szlabany tuż przed przejazdem pociągu ekspresowego – dodaje.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:13
                          Dyżurny ruchu, gdy zobaczył, że pociąg nr 608 rusza, wybiegł z nastawni i zaczął dawać sygnały „stój” latarką i gwizdkiem. Starszy konduktor, który przy odjeździe powinien wypatrywać sygnałów ze stacji, sprawdzał jednak w tym momencie bilety podróżnym. Jeden ze zwrotniczych próbował dogonić pociąg rowerem, jednak się to nie udało. Dyżurny próbował jeszcze telefonicznie połączyć się z obsługą szlabanu na przejeździe kolejowo-drogowym między Stéblovą a pobliskim Semtínem, jednak tamtejszy dróżnik odebrał połączenie dopiero po przejechaniu pociągu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:16
                          W miejscu katastrofy ustawiono krzyż, który w roku 2000 zastąpiono granitową tablicą.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:20
                          Ówczesny ordynator oddziału traumatologicznego szpitala w Pardubicach, Jaroslav Černý, wciąż otrzymuje listy z podziękowaniami od ludzi, których operował w tym czasie. "Operacje trwały cały tydzień, wiele osób przechodziło przez nasze ręce, nie mogłem ich nawet zliczyć. Uratowaliśmy wielu z nich" - powiedział.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:11
                        Tydzień po katastrofie na łamach "Trybuny Ludu" ukazał się krótki reportaż zatytułowany: "Na kolejowym szlaku. Technika i ludzie". Reporterka gazety wyruszyła w podróż pociągiem pospiesznym z Warszawy do Gdyni. Co ciekawe, opisała w swoim tekście podobną sytuację jak ta, do której doszło podczas katastrofy w Zabrzu. Wspomniała m.in. system zabezpieczający przed zderzeniem pociągów, czyli tak zwaną blokadę półsamoczynną.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:13
                        Wypadki kolejowe w Polsce – chronologiczne zestawienie wypadków kolejowych, które miały miejsce na terenie Polski od 1877 roku. Poniżej zamieszczono informację o większych wypadkach, w których ofiarami zostali pasażerowie lub obsługa pociągów, lub które spowodowały znaczne zniszczenia pojazdów kolejowych lub straty w otoczeniu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:15
                        13 lipca 1900 – katastrofa kolejowa w okolicach stacji (Warszawa) Włochy. Starcie boczne pociągu osobowego Warszawa Wiedeńska – Granica (Sosnowec Maczki) z pociągiem osobowym jadącym do Warszawy. Przyczyną było wadliwie działające urządzenie ZRK informujące o położeniu zwrotnicy. 4 ofiary śmiertelne, ponad 30 osób rannych. W wypadku lekko ranni zostali Władysław Stanisław Reymont oraz Jan Gadomski, zaś zginęła podróżująca z nim redaktorka Gazety Polskiej, siostra Jana, Teofila Gadomska
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:18
                        Lata 1910 - 1919
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:20
                        13/14 stycznia 1918 – Katastrofa kolejowa w Trzcianie, 15 zabitych i 28 rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:22
                        25 października 1919 – w godzinach porannych na stacji Krzanowice (obecna D29-193) pociąg osobowy z Opawy do Raciborza najechał na stojący pociąg towarowy. W pociągu osobowym wybuchł pożar podsycony przemycanym na masową skalę alkoholem. Z wraków wagonów wydobyto 19 zwęglonych ciał. Z 60 ciężko rannych osób pierwszej doby nie przeżyło 20. Ponadto lżej rannych 119 osób.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:41
                          Przez miejscowość przepływa potok – Kleczanka. Dawniej był on nazywany Kliiesscze lub Kleszczówka.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:42
                          W XVI w. nastąpił podział Barwałdu na trzy wsie: Barwałd Górny, Dolny oraz Średni. W 1540 r. wieś została wykupiona przez króla Zygmunta Starego i włączone do królewszczyzny zatorskiej. Starostowie zatorscy wykorzystywali miejscową ludność do wycinki lasu, drewno spuszczano Skawą do Zatora. Na obrzeżach lasu osadzano ludność wołoską a na przełomie XVI i XVII w. jeńców tatarskich, kozackich i rosyjskich. W XVI w. Starosta barwałdzki Hermion Wierzbowski kazał miejscowej ludności płacić sobie czynsz zamiast odpracowywać pańszczyznę na rzecz zamku w Zatorze. W 1665 r. Bębnowski i Janowski rugowali chłopów z ziemi zakładając własny folwark. W XVIII w. Barwałd Średni należał do Moszeńskich następnie do końca XIX w. w posiadaniu Brodysów, kiedy to majątek rozparcelowano i sprzedano. W trakcie budowy kolei w 1888 r. trasę wytyczono przez środek posesji a na miejscu dworu postawiono przystanek kolejowy. 24 listopada 1944 roku zderzyły się pociąg osobowy Zakopane – Kraków z niemieckim pociągiem towarowym. Zginęło co najmniej 130 osób.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:54
                          Jakie tragedie zatajono w PRL-u? Katastrofy kolejowe, o których się nie mówiło
                          Komunistyczne władze zataiły wiele katastrof kolejowych. Wypadki, w wyniku których ginęły dziesiątki osób, szkodziły wizerunkowi "idealnej" Polski Ludowej. Mimo upadku komunizmu o niektórych katastrofach nie mówi się do dziś, a pamięć o ofiarach zanika. Jakie katastrofy zataiła przed obywatelami władza ludowa?
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:02
                          Katastrofa kolejowa na stacji Szczecin Turzyn – wydarzyła się 4 października 1946 roku ok. godz. 0:15-0:25. W wyniku najechania pociągu zbiorowego nr 171 na stojący (według innej wersji na przetaczany pomiędzy torami) na stacji pociąg z repatriantami z Lubeki śmierć poniosło 7 osób, a 13 kolejnych zostało rannych - w tym 5 ciężko. Całkowitemu zniszczeniu uległy dwa wagony, jeden wykoleił się, a dwa spiętrzyły się na torze. Przerwa na tej linii trwała około 18 godzin.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:15
                          Już po wojnie na wspomnianym szlaku dochodziło do wielu incydentów z udziałem pociągów towarowych, szczególnie dotyczyło to stromego odcinka między Osową a Gdynią Główną. Jeden z nich został opisany 25 stycznia 1948 r. w Dzienniku Bałtyckim.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:29
                            Wagony dotowane od 1924-29 roku, prowadzi sławna lokomotywa OKz32-2. W każdy wakacyjny weekend do wyboru mamy dwa kursy w sobotę i dwa w niedzielę. Poranny startuje o 9.30, zaś popołudniowy o 14.10. Przejazd w jedną stronę trwa godzinę i 10 minut. Powrót z Kasiny Wielkiej (tu mieszka nasza olimpijka Justyna Kowalczyk) o godz.12.00. Bilety można nabyć tylko u kierownika pociągu. Koszt przejazdu w jedną stronę wynosi 20 zł. Bilet w obie strony (z promocją) to wydatek 30 zł. Dzieci do lat czterech mają kurs bezpłatny.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:31
                            SKANSEN W CHABÓWCE - www.parowozy.pl
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:33
                            Wielkimi krokami zbliża się modernizacja linii 104 Chabówka-Nowy Sącz. Wraz z nią linia straci swój zabytkowy charakter. Wzrośnie za to prędkość przejazdu, na linię wróci normalny ruch pasażerski i towarowy. Nadchodząca modernizacja skłoniła wiele osób do udokumentowania unikalnego, zabytkowego charakteru szlaku. My również jesteśmy w tej grupie. Stąd też pomysł na nagranie filmu z perspektywy maszynisty pociągu
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:35
                            Zarząd Województwa Małopolskiego zabezpieczył środki finansowe na realizację zadań w dziedzinie turystyki w 2022 roku. Celem konkursu pod nazwą „Małopolska Gościnna” jest wyłonienie podmiotów, które zrealizują zadania w dziedzinie turystyki. Jednym z dofinansowanych zadań będą Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej. Tegoroczne dofinansowanie wyniesie 250 000zł. W poprzednich latach wsparcie wyniosło odpowiednio 250 000zł (2021), 350 000zł (2020 i 2019), 400 000zł (2018 i 2017), 380 000zł (2016) i 200 000zł (2015).
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:36
                            W poprzednich siedmiu latach dofinansowanie trafiło do Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei (NSMK), posiadające długoletnie doświadczenie w organizacji pociągów retro. W tym roku dotacja na Małopolskie Szlaki ponownie trafi do NSMK. Trwają ostatnie uzgodnienia, po których opublikowane zostaną szczegółowe rozkłady jazdy. Czytelników proszę więc o jeszcze chwilę cierpliwości.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:37
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a9/TKb-1479_Chab%C3%B3wka_%28Nemo5576%29.jpg/200px-TKb-1479_Chab%C3%B3wka_%28Nemo5576%29.jpg
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:39
                            Skansen Parowozów w Gryficach został formalnie utworzony w 1973 roku, grupując wycofywane z eksploatacji parowozy Pomorskich Kolei Dojazdowych. Pierwotnie tabor składowany był na torze wzdłuż lokomotywowni. Od 1978 roku skansen stał się oddziałem Muzeum Kolejnictwa w Warszawie (będącego wówczas w strukturach Ministerstwa Transportu), jako Stała Wystawa Taboru Kolejowego w Gryficach. W 1993 roku eksponaty przeniesiono na nowe miejsce ekspozycji, na układzie równoległych torów na obszarze 5,5 ha[3]. Wystawie taboru towarzyszyły sale wystawowe z modelami kolejowymi i eksponatami związanymi z kolejnictwem.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:41
                            W pawilonie muzeum znajdowała się wystawa modeli kolejowych i fotografii niemieckich (do 1945) oraz polskich obrazujących historię kolei wąskotorowej i normalnotorowej na Pomorzu Zachodnim. Do 2008 zbiory skansenu obejmowały 14 parowozów wąskotorowych o szerokości toru 1000 mm, a także kilka innych pojazdów trakcyjnych i wagonów, między innymi:
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:42
                            Do cennych zabytków Gryfickiego Skansenu należą parowozy typu Tyn6 wyprodukowanych w zakładach metalurgicznych AG Vulcan Stettin. Dalsze pochodzą z zakładów KraussMaffei (München) oraz fabryki Orenstein/Koppel (Berlin). Wszystkie zostały wyprodukowane w latach 1909–1928. Wystawę wzbogacają polskie lokomotywy, wyprodukowane w latach 50. XX w. w Pierwszej Fabryce Lokomotyw w Chrzanowie
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:45
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/28/Px48-3901.jpg/220px-Px48-3901.jpg
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:46
                            W roku 2017 stacja obsługiwała 300–499 pasażerów na dobę
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:47
                            Orientacyjny czas dojazdu koleją do okolicznych miast (najszybszy): Płoty ≈ 11 minut, Trzebiatów ≈ 14 minut, Kołobrzeg ≈ 38 minut, Szczecin ≈ 1 godzina i 20 minut
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:49
                            https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/18/GryficeStacjaKolejowa.jpg/240px-GryficeStacjaKolejowa.jpg
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:51
                            Do Gryfickiej Kolei Wąskotorowej należało łącznie 300 km torów i 98 przystanków, z czego zachowało się 175,6 km torów. Kolej była budowana na terenach ówcześnie należących do Prus, dzięki ułatwieniom dla takich inicjatyw w pruskim ustawodawstwie z lat 1892–1895. W 1895 roku zawiązano spółkę akcyjną Gryficka Kolejka (Greifenberger Kleinbahn Aktiengesselschaft), należącą do powiatu gryfickiego, spółki Lenz & Co i prowincji Pomorze, i rozpoczęto budowę. Pierwsza linia z Gryfic Wąsk. do stacji Niechorze Wielkie wraz z infrastrukturą została uruchomiona 1 lipca 1896 roku. Dwa lata później 5 października 1898 roku oddano do eksploatacji linię z Gryfic do Dargosławia, zbudowaną z udziałem finansowym państwa. Obie linie początkowo miały prześwit toru 750 mm, a bocznicę gryfickiej cukrowni wyposażono w splot 3-szynowy 750/1435 mm[3]. W 1897 linia wąskotorowa w Gryficach uzyskała połączenie ze stacją normalnotorową. Szybko rosnące przewozy spowodowały, że następną linię Popiele – Golczewo, a docelowo port w Stepnicy, postanowiono wybudować o szerokości toru 1000 mm, pozwalającej na zwiększenie ładowności taboru. Już 17 sierpnia 1901 roku oddano ją do użytku i natychmiast rozpoczęto przekuwanie toru z 750 na 1000 mm na odcinku Popiele – Gryfice Wąsk. przy okazji zmieniając nieco jego przebieg. Od tej pory wszystkie nowo budowane linie otrzymały szerokość toru 1000 mm. W dniu 1 grudnia 1903 roku ukończono budowę całej linii przez Łoźnicę, gdzie istniało skrzyżowanie z linią normalnotorową Szczecin – Świnoujście, do portu w Stepnicy.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:54
                            Po II wojnie światowej kolej znalazła się na terytorium Polski i została przejęta przez Polskie Koleje Państwowe. Od lat 60. rozpoczęła się stopniowa likwidacja kolei wąskotorowych, wypieranych przez inne środki transportu. Pierwsza została zamknięta i rozebrana linia z Czarnogłowów do Rokity. Do 1969 roku zamknięto kolejne linie: Kołomąć – Trzygłów, Mrzeżyno Gryf. – Trzebiatów Mokre oraz Golczewo Wąsk. – Śniatowo. W 1977 roku zawieszono przewozy pasażerskie na odcinku Łoźnica Wąsk. – Stepnica, ale jeszcze w 1990 roku czynnych było 126,4 km linii (72%). Rok później zawieszono przewozy na odcinku z Trzebiatowa do Dargosławia, a od 1 października 1996 roku na dalszej jego części Dargosław – Gryfice oraz linii z Popiela do Łoźnicy. Jeszcze w 1996 roku przejezdne były wszystkie istniejące odcinki: Gryfice – Tąpadły – Trzebiatów – Niechorze – Gryfice i Gryfice – Golczewo – Łoźnica – Stepnica. W końcowym okresie działalności PKP, ze względu na zły stan mostu nad rzeką Regą, zamknięto w 1999 roku odcinek z Trzebiatowa do Pogorzelicy oraz wycięto odcinek torów na przejeździe kolejowym koło Babigoszczy w ciągu szosy nr E65.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:56
                            Obecnie czynna jest tylko jedna linia o długości 39,5 km z Gryfic Wąsk. przez Trzęsacz, Rewal, Śliwin i Niechorze do Pogorzelicy. Jest to 22% wszystkich linii dawnej Gryfickiej Kolei Wąskotorowej. Linia jest finansowana przez gminę Rewal. W latach 2011–2013 trwał kompleksowy remont odcinka Gryfice – Rewal – Niechorze (w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego). Plany inwestycyjne, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie objęły wznowienia ruchu na odcinku Pogorzelica – Trzebiatów oraz budowy linii do Pobierowa. Kolej stała się istotną atrakcją turystyczną Pomorza Zachodniego. W 2010 r. – w ostatnim sezonie przed remontem – kolejka przewiozła 120 tysięcy pasażerów, którzy przynieśli przychód w wysokości 700 tysięcy złotych przy dotacji ze stronie gminy w wysokości 200 tysięcy złotych
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:57
                            Czynny tabor kolei to lokomotywy spalinowe Lxd2
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:58
                            Miałam okazję się nią przejechać w latach 90-tych
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:02
                            NADMORSKA KOLEJ WĄSKOTOROWA - www.gryfice.pl
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:02
                            Powstanie Kolei Wąskotorowej w Gryficach wzmocniło rozwój regionu. Pomiędzy miejscowościami dzisiejszego powiatu gryfickiego powstała sieć połączeń, co w dużym stopniu wpłynęło na życie mieszkańców.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:03
                            W 2013 r. powstała spółka Nadmorska Kolej Wąskotorowa z siedzibą w Pogorzelicy. 1 maja 2014 r. Wąskotorówka ruszyła po raz pierwszy w trasę pod nazwą Nadmorska Kolej Wąskotorowa Sp. z o.o.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:05
                            Nadmorska Kolej Wąskotorowa, linia Pogorzelica-Trzęsacz-Gryfice, atrakcja turystyczna w powiecie gryfickim
                            Nadmorska Kolej Wąskotorowa
                            Nadmorska Kolej Wąskotorowa kursuje na dwóch trasach:

                            Pierwsza ma długość 39,5 km i 14 stacji łączących ze sobą Gryfice z Pogorzelicą a są to: Gryfice, Popiele, Rybokarty, Niedźwiedziska, Modlimowo, Paprotno, Karnice, Dreżewo, Trzęsacz, Rewal, Śliwin, Niechorze Latarnia, Niechorze Gł., Pogorzelica.
                            Druga trasa ma długość około 10 km i 6 stacji łączących ze sobą Trzęsacz z Pogorzelicą tj. Trzęsacz, Rewal, Śliwin, Niechorze Latarnia, Niechorze Gł., Pogorzelica.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:06
                            26 grudnia 2014 r. po raz pierwszy od czasów PKP i pierwszy raz w XXI wieku Nadmorska Kolej Wąskotorowa wyruszyła w trasę zimą.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:07
                            Muzeum otwarto w 1993 roku na terenie ok.5,5 tys.m2, jako Stałą Wystawę Pomorskich Kolei Wąskotorowych w Gryficach. W dwóch salach wystawowych prezentowana jest historia kolei wąskotorowych na Pomorzu Zachodnim. Na torach i placu wystawowym eksponowany jest tabor (parowozy, wagony osobowe i towarowe), urządzenia, maszyny i inne.Do najciekawszych eksponatów taborowych należy zaliczyć m.innymi parowóz serii Tyn6, zbudowany w roku 1927 w zakładach „VULCAN" w Szczecinie, Ty9785 zbudowany w 1921 r. w fabryce „Orenstein i Koppel" w Berlinie, wagon osobowy z 1904 r. zbudowany w Fabryce Wagonów w Görlitz, pługi odśnieżne, podnośniki i wiele innych. Na terenie muzeum znajduje się czynna obrotnica dla parowozów. Układ torowy ma łączność z torami Gryfickiej Kolejki Wąskotorowej.

                            W pawilonie muzeum znajduje się wystawa modeli kolejowych i fotografii obrazujących historię kolei wąskotorowej i normalnotorowej na Pomorzu Zachodnim, za czasów niemieckich (do 1945 roku) i polskich.
                          • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:09
                            Protest przeciw wywożeniu cennych eksponatów z miejscowego Muzeum Kolejnictwa. Prezes PKS nakazał zablokować bramę.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:16
                          Kolejarzom incydenty uchodziły wtedy na sucho. Ówczesny artykuł w Dzienniku Bałtyckim miał uspokoić nieco mieszkańców. Jednak trzy tygodnie po publikacji informacji, kolejarze nie mieli już tak dużo szczęścia.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:43
                          W 1912 rozpoczęto budowę osobnych torów położonych wzdłuż linii kolejowej Gdańsk – Wejherowo, przeznaczonych do ruchu podmiejskiego na odcinku Gdańsk Główny – Sopot. W tym celu dokonano rozbiórki szeregu położonych na planowanych torach lub w ich sąsiedztwie budynków oraz dokonano przebudowy stacji. Prace jednak przerwał wybuch pierwszej wojny światowej.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:45
                          Prace projektowe były nadzorowane przez wydzielone w 1947 z Ministerstwa Komunikacji Biuro Elektryfikacji Kolei. Pierwotny projekt SKM, opracowany przez prof. Romana Podoskiego, zakładał wykorzystanie istniejącego od XIX torowiska wspólnego z linią dalekobieżną. Do realizacji zatwierdzono jednak pochodzący sprzed 1914 roku projekt budowy wydzielonego torowiska dla kolei miejskiej na odcinku Gdańsk Główny – Gdynia Główna, którego pierwsze prace ziemno-budowlane rozpoczęły się jeszcze w 1914 roku. Po 1947 roku, wykorzystując już wykonane fragmenty, zrealizowano zmieniony i ostateczny projekt opracowany przez Dyrekcję Okręgową Kolei Państwowych w Gdańsku, zarządzaną przez mgr inż. Zbigniewa Modlińskiego, późniejszego ministra komunikacji[
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:46
                          Do Gdyni Głównej linię SKM przedłużono 22 lipca 1953, lecz do 1 maja 1954 na odcinku od stacji Orłowo funkcjonował jeden tor. Także w 1953 powstał budynek elektrowozowni w Gdyni Chyloni, jednak elektryfikacja torów do elektrowozowni nastąpiła dopiero dwa lata później – do tego czasu do manewrów niezbędna była lokomotywa parowa.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:47
                          W 1975 roku podjęto decyzję o zmianie napięcia zasilania na 3000 V. Stare poniemieckie wagony ostatecznie wycofano 18 grudnia 1976 wraz z unifikacją systemów zasilania na linii SKM, a po pracach przyłączeniowych, 20 grudnia rozpoczęły ruch nowe składy. Do eksploatacji na całej linii weszły wtedy zestawy trakcyjne EN57 oraz dysponujące znacznie większą mocą (lepsze przyspieszanie) i dodatkową parą drzwi (3 pary na jednym boku każdego członu), umożliwiającą szybszą wymianę pasażerów, trójczłonowe EW58. Zmiana napięcia pochłonęła całą roczną produkcję EN57 z 1976.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:52
                          modernizację przystanków Wrzeszcz, Żabianka, Gdynia Wzgórze św. Maksymiliana, Politechnika, Sopot, Sopot Wyścigi oraz wyposażenie ich w monitoring i ciekłokrystaliczne, elektroniczne tablice informacyjne. Również modernizacja tych przystanków opóźniła się w stosunku do pierwotnie zakładanego harmonogramu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:54
                          9 grudnia 2018 SKM utraciła obsługę części połączeń na niezelektryfikowanych liniach biegnących w kierunku Kartuz i Kościerzyny. Niemal jednocześnie, 18 grudnia 2018 samorząd województwa zawarł z SKM 4-letnią umowę na obsługę pozostawionych jej połączeń o wartości 212,5 mln zł
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:00
                          Pasażer bez biletu może go kupić u kierownika pociągu, ale tylko jeśli wsiadł przez pierwsze drzwi pierwszego wagonu. Wejście innymi drzwiami może skutkować nałożeniem opłaty dodatkowej za jazdę bez ważnego biletu. Taki bilet jest droższy o opłatę dodatkową: 2,8 zł. Opłata nie jest pobierana jeśli wsiadło się na stacji bez czynnego biletomatu po godzinach pracy kas lub bez kas i biletomatu. Dopłata w wysokości 2,80 zł jest pobierana również za skasowanie biletu w pociągu lub za zmianę stacji docelowej posiadanego biletu. Nie jest ona natomiast pobierana od osób niepełnosprawnych bądź osób z ograniczoną sprawnością ruchową.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:10
                          Kolej zmieniła też oblicze wojen. Wynalazek skrócił w diametralny sposób czas mobilizacji, transportu wojska i dowozu zaopatrzenia dla walczących. Pierwszym konfliktem, w którym kolej odegrała znaczącą rolę była bez wątpienia wojna secesyjna. Dość powiedzieć, że stawką całej kampanii konfederackiego gen. Thomasa "Stonewalla" Jacksona w dolinie Shenandoah, podczas której Unia straciła dwie armie, było opanowanie węzła kolejowego w Harper’s Ferry.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:23
                        19 maja 1920 – katastrofa kolejowa przy stacji Munina (okolice Jarosławia), 8 zabitych, kilkadziesiąt rannych, 8 zniszczonych wagonów
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:26
                        Rejon stacji kolejowej w Muninie w przeszłości był wielokrotnie miejscem katastrof i wypadków kolejowych. Do kolejnego zdarzenia doszło w nocy 18 na 19 maja 1920. Około godz. 2:00 przepełniony pociąg pospieszny nr 10 relacji Lwów-Kraków wpadł na pociąg szybujący nr 573, który w tym czasie manewrował na linii. Lokomotywa, wóz służbowy i pięć wagonów towarowych pociągu szybującego uległy zniszczeniu. W pociągu pospiesznym zniszczeniu uległy lokomotywa, wóz służbowy i trzy wagony 3 klasy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:28
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/98/Katastrofa_kolejowa_pod_Jaros%C5%82awiem_%281920%29a.jpg/360px-Katastrofa_kolejowa_pod_Jaros%C5%82awiem_%281920%29a.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:32
                          WYPADEK KOLEJOWY W MUNINIE
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:38
                        Do zdarzenia doszło we wrześniu 1920 na linii kolejowej Rozwadów-Lublin pod Sobieszczanami. Niedaleko zlikwidowanej stacji tamże jadący od strony Lublina pociąg wojskowy najechał na pękniętą szynę i wykoleił się. Parowóz wypadł z torów i ugrzązł w piasku, zaś przepełnione pasażerami wagony uległy stłoczeniu miażdżac się nawzajem.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:43
                        KATASTROFA POD SOBIESZANAMI - Tygodnik Ilustrowany -1920
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:46
                        W dwudziestoleciu międzywojennym wieś należała do gminy wiejskiej Olkieniki ówczesnego powiatu wileńsko-trockiego.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:47
                        9 września 1924 roku wydarzyła się katastrofa kolejowa pod Pomereczem.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:48
                        We wtorek 9 września 1924 roku o godz. 1:00 pociągi pancerne Nr 5 „Danuta” i Nr 12 „Generał Sosnkowski” wyjechały z Wilna, a o godz. 3:55 ze stacji kolejowej Olkieniki. Oba pociągi poruszały się jako jeden skład z dwoma pojazdami trakcyjnymi – prowadził pociąg „Danuta”.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:53
                        Zmarli w następstwie obrażeń ciała doznanych w katastrofie:

                        porucznik Eugeniusz Konstanty Sas-Jaworski (ur. 1901), porucznik ze starszeństwem z 1 sierpnia 1921 roku w korpusie oficerów artylerii, w 1923 roku służył w 8 Dywizjonie Artylerii Konnej w Białymstoku[8]; zmarł 19 września 1924 w Wilnie
                        porucznik Stefan II Stefański z 30 Pułku Strzelców Kaniowskich zmarł 9 września 1924 roku w szpitalu kolejowym w Wilnie, został pochowany w poniedziałek 15 września 1924 roku na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:57
                        Pociąg pancerny – pociąg złożony z lokomotywy pancernej i kilku wagonów pancernych uzbrojonych w działa i broń maszynową, a czasami także z drezyn pancernych lub bojowych wagonów motorowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:58
                        Polskie pociągi pancerne w większości wywodziły się ze składów z okresu I wojny światowej, zmodernizowanych w okresie międzywojennym. Kilkanaście pociągów pancernych brało udział w kampanii wrześniowej. Pociągi pancerne były też wykorzystywane przez Polskie Siły Zbrojne i we wczesnym okresie powojennym (między innymi przez Służbę Ochrony Kolei).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:33
                          Natomiast kilka minut wcześniej z miejscowości Gołubie w kierunku Kościerzyny odjechał pociąg towarowy z kruszywem ciągnięty przez parowóz serii Ty246. Lokomotywy tego rodzaju nazywano "Trumanami". To za sprawą faktu, że zakupiono je za zgodą amerykańskiej administracji rządowej, na czele której stał właśnie ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Harry Trumann. Były one wsparciem dla dotkniętej skutkami wojny Europy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:01
                        Od 13 listopada 2019 w warszawskiej Stacji Muzeum można oglądać wystawę poświęconą polskim pociągom pancernym. Odwiedzający będą mogli zobaczyć między innymi unikatową, pełnowymiarową rekonstrukcję drezyny używanej przez Wojsko Polskie w II RP.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:02
                        - Udało nam się zrekonstruować drezynę pancerną. Jest to pierwszy w Polsce i chyba jedyny na świecie pełnowymiarowy model drezyny pancernej Tatra T18 - dodawał kurator wystawy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:04
                        Wystawę można będzie oglądać do połowy 2020 roku. Ostatni raz wystawę będzie można zwiedzać prawdopodobnie w Noc Muzeów, czyli 16 maja 2020.

                        Polskie Radio
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:06
                        Pod koniec pierwszej wojny światowej pierwsze pociągi pancerne znalazły się w składzie polskich formacji wojskowych na Wschodzie. Jednostki te przygotowały kilkusetosobową kadrę i dysponowały sześcioma improwizowanymi pociągami pancernymi i jednym zdobycznym)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:07
                        Produkcja:
                        Kraków i Nowy Sącz: do kwietnia 1919, zbudowano 7 pociągów pancernych, w tym pociąg „Wawel”
                        Nowy Sącz: opancerzono 12 parowozów i 70 wagonów, zbudowano pociąg Stefan Czarniecki
                        Lwów: do końca 1920, opancerzono 16 parowozów i 62 wagony, naprawiono 22 parowozy i 21 wagonów, zbudowano pociągi p.p. 3 „Podpułkownik Lis-Kula” (28 listopada 1918), „Pionier” (6 lutego 1919) i „Paderewski”
                        Warszawa: opancerzano wagony i parowozy, naprawiono 13 pociągów, zbudowano tam pociągi nr 11 do nr 15: nr 11 „Poznańczyk” (31 grudnia 1918), nr 13 „Boruta” (styczeń 1919), nr 14 „Zagończyk ” (styczeń 1919) i nr 15 „Groźny”
                        Wilno: opancerzono tam kilka parowozów i 30 wagonów
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:10
                        W grudniu 1919 roku został skierowany do walki w wojnie polsko-bolszewickiej, gdzie walczył na froncie białorusko-litewskim. W tym okresie został przystosowany do poruszania się po szerszych torach, używanych w Rosji. W sierpniu 1920, w czasie Bitwy Warszawskiej, wspierał oddziały 1 Dywizji Piechoty Legionów. Po zakończeniu bitwy warszawskiej został podporządkowany 2 Armii i wraz z nią walczył na terenie Litwy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:12
                        Wczesnym rankiem 1 września pociąg przejechał do Krotoszyna skąd został skierowany na odcinek Zdun. Odcinek ten był atakowany przez niemiecki 183 pułk Landwehry. Pociąg wsparł I batalion 56 pułku i wsparcie ogniowe przyczyniło się do odparcia ataku; wysadzono obiekty przeznaczone do zniszczenia, w tym wiadukt na trasie Zduny – Krotoszyn. Później pociąg dozorował linię kolejową Krotoszyn – Rawicz i działał jako artyleria bezpośredniego wsparcia w działaniach bojowych o Rawicz. Wieczorem patrolował tory na trasie Bożacin – Wolenice i osłaniał odejście 56 pułku na Prosny[6]. 2 września pociąg dotarł do Jarocina, gdzie został podporządkowany Wielkopolskiej Brygady Kawalerii, tego dnia pociąg patrolował tory od Krotoszyna do Gostynia.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:13
                        Dowódcy
                        ppor. Szalgowski (1918-1924)
                        kpt. Kazimierz Majewski (1939)– ofiara zbrodni katyńskiej (Charków)
                        Zastępcy dowódcy
                        por. art. Tadeusz Lajourdie
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:15
                        Skład bojowy

                        parowóz pancerny serii Ti3
                        2 wagony artyleryjskie
                        1 wagon szturmowy
                        2 platformy

                        Skład gospodarczy

                        Skład bojowy pociągu był uzbrojony w:

                        2 haubice wz. 14/19P kal. 100 mm (po 1 w każdym wagonie artyleryjskim)
                        2 armaty wz. 02/26 kal. 75 mm (po 1 w każdym wagonie artyleryjskim)
                        12 ciężkich karabinów maszynowych wz. 08 (Maxim) kal. 7,92 mm (po 4 w wagonach artyleryjskich i szturmowym)
                        2 drezyny pancerne torowo-terenowe typu „R” (czołg FT-17 na prowadnicach szynowych) – w plutonie drezyn pancernych
                        4 drezyny pancerne torowo-terenowe typu „TK” (tankietki TK/TKS na prowadnicach szynowych) – w plutonie drezyn pancernych
                        Załoga liczyła około 190 ludzi.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:17
                        „Danuta” została zdobyta przez powstańców wielkopolskich 16 lutego 1919 roku w bitwie pod Rynarzewem. W późniejszym czasie pociąg brał udział w walkach na froncie wschodnim. 17 i 18 lipca 1920 roku wspierał w walkach nad rzeką Łań 63 i 64 pułk piechoty. Walczył też pod Żabinką i nad Bugiem. Następnie wziął udział w walkach grupy mjr. Nowickiego
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:17
                        Został zmodernizowany na początku lat 30., otrzymując nową lokomotywę (Ti3), i dodatkowe uzbrojenie (w tym przeciwlotnicze). We wrześniu 1939 był uzbrojony w 2 haubice 100 mm, 2 armaty 75 mm i 22 ckm-y
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:21
                        Obsada personalna we wrześniu 1939 roku
                        dowódca pociągu – kpt. art. Bronisław Korobowicz
                        zastępca dowódcy pociągu – por. art. Jan Tabortowski
                        Oficerowie
                        por. art. Mieczysław Niziński (do 15 II 1924 → 30 pap)
                        Żołnierze odznaczeni Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari za wojnę 1918–1920
                        ppor. Franciszek Borowski nr 5110
                        szer. Jan Graś nr 1729
                        st. szer. Ludwik Mrula nr 5112
                        st. szer. Kazimierz Perlik nr 5111
                        plut. Bolesław Płócieniak nr 1724
                        szer. Szczepan Puszczykowski nr 5191
                        plut. Feliks Strużyk nr 5186
                        ś.p. sierż. Stanisław Wieczorek nr 4373
                        st. szer. Wincenty Wróblewski nr 5189
                        szer. Jakub Nowak nr 5190
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:22
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/39/Pociag_pancerny_powstancow_wielkopolskich_Danuta_w_1919_r..JPG/360px-Pociag_pancerny_powstancow_wielkopolskich_Danuta_w_1919_r..JPG
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:24
                        Generał Sosnkowski 9 września 1924 roku pociąg uczestniczył w katastrofie kolejowej pod Pomereczem.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:27
                          W roku 2017 stacja obsługiwała 50–99 pasażerów na dobę
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:28
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fa/Julianka%2C_Stacja_kolejowa_Julianka_-_fotopolska.eu_%28237998%29.jpg/240px-Julianka%2C_Stacja_kolejowa_Julianka_-_fotopolska.eu_%28237998%29.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:29
                          W katastrofie brały udział dwa nocne pociągi pospieszne – nr 3503 (z Krakowa na Hel) i nr 2601 (rel. Lublin – Wrocław Główny). Do zdarzenia doszło w warunkach słabej widoczności, spowodowanej zamgleniem.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:31
                          Tragiczne w skutkach najechanie spowodowało śmierć 26 osób (20 osób zginęło na miejscu, 6 osób zmarło w drodze do szpitala), dalsze 120 osób zostało rannych (z czego 16 osób zostało trwale okaleczonych). Wśród osób poszkodowanych znajdowali się przede wszystkim pasażerowie ostatniego wagonu pociągu do Wrocławia, nic nie stało się natomiast drużynie trakcyjnej z uszkodzonej lokomotywy pociągu 3503 – maszynista i pomocnik uciekli do korytarza elektrowozu, chwilę przed katastrofą.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:32
                          Lokomotywa EU07-168 brała udział później w katastrofie kolejowej w Strażowie i została po niej zezłomowana. Pociąg nr 2601 prowadzony był dęblińską lokomotywą EU07-062.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:33
                          Gdynia Wzgórze Świętego Maksymiliana – przystanek Szybkiej Kolei Miejskiej w Gdyni, leżący wzdłuż granicy dzielnic: Wzgórze Św. Maksymiliana (wschód) i Działki Leśne (zachód).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:35
                          Przystanek posiada jedno wejście podziemne - z tunelu prowadzącego od ronda Św. Maksymiliana i al. Zwycięstwa do ul. Śląskiej oraz windę dla niepełnosprawnych. Jest punktem przesiadkowym na autobusy i trolejbusy jadące do wielu dzielnic Gdyni, m.in: Witomina, Chwarzna, Wiczlina, Oksywia
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:35
                          Przystanek w 2011 przeszedł gruntowną modernizację ze środków unijnych w ramach programu „Rozwój szybkiej kolei miejskiej w Trójmieście”. Inwestorem przebudowy była spółka PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście Sp. z o.o. Podczas remontu wymieniona została nawierzchnia peronu, ustawiono nową wiatę, zainstalowano system informacji pasażerskiej, słupki alarmowe SOS/ INFO, windę i elementy małej architektury oraz zmodernizowano tunel.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:36
                          Rozbudowa stacji (pierwotnie w formie jednego peronu dwukrawędziowego) rozważana była od czasu rozpoczęcia budowy PKM, a budowę peronu chciał dofinansować właściciel pobliskiego centrum handlowego Riviera. PKP PLK nie chciało jednak podjąć realizacji tej inwestycji ze względów finansowych, a wypracowanie porozumienia w kwestii ewentualnego finansowania między samorządem województwa a Gdynią okazało się niemożliwe.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:37
                          28 lutego 1977 – katastrofa kolejowa na stacji kolejowej w Psarach. W wyniku wypadku ginie załoga lokomotywy ET22-121.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:39
                          Katastrofa kolejowa pod Wrocławiem – zdarzenie z 9 lipca 1977 tuż przed godziną 8.00, na szlaku kolejowym pomiędzy stacjami Wrocław Psie Pole a odległą o 6 km stacją Długołęka. W wyniku zderzenia lokomotywy spalinowej, która z obsługą uciekła na szlak, z pociągiem pospiesznym „Praha Express” relacji Praga – Moskwa Biełorusskaja (Pociąg Przyjaźni). Według oficjalnych, podawanych w wątpliwość danych zginęło 11 osób, a 15 odniosło obrażenia; spekuluje się, że rannych mogło być do 40 osób
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:41
                          W momencie katastrofy lokomotywa spalinowa ST43-268 została wyrzucona z torów na odległość czterdziestu metrów, bez wózków, po czym eksplodowała na pobliskiej łące. W katastrofie doszczętnie zniszczona została także elektryczna lokomotywa EU07-115 z wrocławskiej lokomotywowni oraz znajdujący się za nią wagon sypialny Warsu, który według oceny świadków zdarzenia i materiałów filmowych został całkowicie zniszczony. Siedem wagonów wykoleiło się, wiele doznało bardzo poważnych uszkodzeń. Mocne wagony radzieckie w składzie pozostały na torach (także ze względu na ostatnie miejsca w składzie). Na miejscu katastrofy oprócz służb ratowniczych pojawili się pracownicy Służby Bezpieczeństwa, którzy szczelnym kordonem otoczyli wagony radzieckie. Poszkodowanych obywateli radzieckich zabierały helikoptery Armii Czerwonej i wywoziły je w nieznane miejsce, co utrudniło oszacowanie strat. Rodzinom wydano zwłoki bezpośrednio przed pogrzebami
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:42
                          tak wspomina katastrofę Wojciech Kukiełka, który był na miejscu zdarzenia w charakterze obsługi medycznej
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:43
                          Oprócz prokuratury sprawę badała specjalnie powołana komisja, na czele której stanął sam ówczesny minister komunikacji Tadeusz Bejm. Komisja ustaliła, że winnymi tragedii są Grzegorz Zastrożny i Andrzej Trela, maszyniści spalinowozu ST43-268, którzy zignorowali sygnały dyżurnego ruchu i samowolnie zmienili tor przejazdu
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:45
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/de/WK15_Le%C5%BCajsk_%289%29_Lichen99.jpg/220px-WK15_Le%C5%BCajsk_%289%29_Lichen99.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:47
                          Za winnych tragedii uznano maszynistów samotnej lokomotywy. Mieli przestawić ją na inny tor, by nie blokowała pociągu zmierzającego do Moskwy. Z niewyjaśnionych powodów ustawiła się jednak na szlaku „pociągu przyjaźni”. Maszyniści nie zatrzymali lokomotywy, mimo znaków dróżników, który nadawali sygnał „stój” chorągiewką i trąbką. – Coś musiało przekonać maszynistów, że mogą wyjechać poza obszar ograniczony potrzebami prac manewrowych. Być może byli przekonani, że wracają do macierzystej lokomotowni? – zastanawia się Grzegorz Petka, naczelnik dyspozytury Kolei Mazowieckich, który brał udział w prowadzeniu analiz po wypadkach kolejowych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:48
                          Wyjaśnienie katastrofy w okolicach stacji Wrocław Psie Pole było wyjątkowo trudne ze względu na kontekst polityczny. Był to wszak „pociąg przyjaźni”, wypełniony obywatelami ZSRR.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:50
                          Że stacji Otłoczyn przed Toruniem na lewy tor wjechał pociąg towarowy. Znalazł się na szlaku, po którym z naprzeciwka nadjeżdżał pociąg do Łodzi Kaliskiej. Był wypełniony pasażerami po brzegi, bo następowała właśnie zmiana letnich turnusów. W tamtym okresie łączność radiowa nie była na kolei czymś powszechnym. Choć dyżurni ruchu mieli świadomość, że pociągi jadą na siebie, nie byli w stanie ich zatrzymać.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:51
                          Proces wyjaśniania katastrof kolejowych jest dziś łatwiejszy niż przed laty. Lokomotywy są wyposażone w rejestratory, które zapisują nie tylko prędkość lokomotywy, pobór energii, moment hamowania, ale nawet działanie tzw. czuwaka, czyli urządzenia, które co jakiś czas wymaga reakcji do maszynisty, nie pozwalając mu na dekoncentrację. Czasami przeprowadza się eksperymenty procesowe, mające na celu rekonstrukcję tragicznych wydarzeń.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:54
                          Często badanie katastrof trwa długo, bo ich przyczyny okazują się bardzo nietypowe. Tak, jak w przypadku katastrofy z udziałem pociągu Intercity „Lech” w 1994 roku w Bednarach koło Łowicza. Obrażenia odniosło w niej 66 osób, a jedna zginęła (jej tożsamości nigdy nie ustalono). – „Lech” najechał na wolno poruszający się skład towarowy. Skąd ten drugi pociąg wziął się na torach? Okazało się, że ciąg zdarzeń spowodowała przepalona żarówka światła czerwonego w semaforze. W komorze znajduje się co prawda zapasowa żarówka, ale też była uszkodzona. W dodatku załoga pociągu towarowego jechała tą trasą po raz pierwszy w życiu – opowiada Grzegorz Petka.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:57
                          9 lipca w 1977 roku w Mirkowie niedaleko Długołęki, rozpędzona lokomotywa spalinowa czołowo zderzyła się z pociągiem relacji Praga-Warszawa-Moskwa. Na miejscu zginęło 11 osób. Do dzisiaj nieznane są przyczyny tego wypadku.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:59
                          Skutki wypadku były tragiczne. Śmierć na miejscu poniosło 11 osób. Zniszczony został wagon „Warsu” i sypialny. Reszta wagonów nadawała się tylko na złom.

                          - Ostatni wagon nie był wykolejony i stał jakieś 15 metrów od mojego domu. Teren natychmiast otoczyła milicja i esbecy, którzy nie pozwalali się nikomu tam zbliżać. Wylądował helikopter, który zabrał prawdopodobnie jakiegoś rosyjskiego notabla – opowiada Jan Strankowski, który mieszka najbliżej miejsca wypadku.

                          Inny świadek opowiada, że podróżni w szoku uciekali do zagajników, a potem schodzili się w miejsce wypadku. W trakcie akcji znaleziono w lokomotywie zwłoki Hieronima Stellmacha i jego syna.

                          - Nie mieli szans na ucieczkę. Przy tak dużej prędkości maszynista nic nie mógł zrobić. Sekundę przed wypadkiem przytulił syna i w takiej pozycji znaleźliśmy ich zwłoki – relacjonuje Zbigniew Andrzejak.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:10
                          W katastrofie zginęła również matka z dwoma córkami z Długołęki.

                          - Odprowadziłam mamę z siostrami na dworzec. Tam się z nimi pożegnałam. Kiedy wracałam do domu w autobusie dowiedziałam się, że zdarzył się wypadek – mówi Anna Szymczak – Bola, wówczas 18-latka.

                          Zwłoki natychmiast odwożono do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Ciała przywożono dopiero w dzień pogrzebu.

                          - Dwie trumny otworzono, trzeciej nie pozwolili. Tłumaczyli, że ciało jest za bardzo zmasakrowane. Dostaliśmy od PKP jakieś tam odszkodowanie i ufundowali pomnik – dodaje mieszkanka Długołęki.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:11
                          Po żmudnym śledztwie uznano, że przyczyną katastrofy był samowolny wyjazd drużyny z lokomotywy spalinowej na szlak Długołęka – Wrocław Psie Pole po niewłaściwym torze. Nie wiadomo, dlaczego maszyniści nie reagowali na sygnały i przyśpieszyli do 80 km/h, kiedy jazda w takim przypadku nie powinna przekraczać prędkość 40 km/h. W latach 70. nie było radiotelefonów, aby poinformować załogę lokomotywy aby się zatrzymała. Nikt też już nie stwierdzi, czy zmęczeni maszyniści po nocy nie zrozumieli polecenia dyżurnego ruchu, aby zatrzymali się po minięciu zwrotnicy nr 10. Polecenie słyszeli przechodnie i drogowcy remontujący tor rozładunkowy. Maszyniści tajemnicę zabrali do grobu. Kolejarze nieoficjalnie mówią, że nastawnicza Jolanta B. dała załodze ST43 sygnał zastępczy. Maszyniści, więc ruszyli. Polityka PKP była jednak taka, by winę za katastrofy zrzucić na maszynistów, którzy zginęli.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:14
                          7 grudnia 1977 – katastrofa kolejowa w Kraskach, w której zginęło 7 osób, a 56 zostało rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:26
                        Dowódcy
                        mjr art. Zenon Staszek (IV 1928 – VII 1929)
                        kpt. Stanisław Młodziankowski
                        Zastępca dowódcy
                        kpt. Mieczysław Wnukowski
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:28
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/07/Panzerzug_Nr._13.JPG/330px-Panzerzug_Nr._13.JPG
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:30
                        Kronika pociągu pancernego „Śmiały". 5. XI. 1918 — 5. XI. 1919. W przełomowych dniach jesiennych 1918 r. na hasło dane z Krakowa rozpoczęło się w Galicji roz brajanie Austryaków. W dniach tych zajęto w Proko- ciniu węgierski pociąg pancerny, który sprowadzono do Krakowa. Tu podzielono go na dwie części, za czątki dwóch pierwszych pociągów pancernych polskich: „Piłsudczyka" i „Śmiałego" Dnia 4 listopada zreorganizowano pociąg pancer ny „Śmiały": składał się on z wozu szturmowego z armatą 7 cm. w wieży ruchomej, maszyny pancer nej, oraz żelaznego wozu na karabiny maszynowe. Pierwszym dowódcą był por. Jerzy Lewakowski. Wła ściwą działalność bojową rozpoczyna pociąg walkami pod Przemyślem. Dnia 11-go i 12-go listopada bierze pociąg czyn ny udział przy zdobywaniu Przemyśla. Od strony Za- sania wjeżdża na most kolejowy na rzece i toruje drogę atakującej piechocie, znajdując się sam pod gradem kul karabinów maszynowych Po dwudniowym postoju w Przemyślu, wyrusza pociąg pod komendą kapitana Hickiewicza, wraz z gru pą ppułk. Tokarzewskiego, na odsiecz Lwowa i po walkach stoczonych pod Medyką i Gródkiem wjeżdża do Lwowa w nocy 19-go listopada. Następnego dnia bierze pociąg udział w walce o stację Podzamcze; tu zostaje ciężko ranny kapitan Hickiewicz, a dowództwo po nim obejmuje por. Stanisław Małagowski. Skład oficerski „Śmiałego" był wówczas nastę pujący: zastępcą por. Małagowskiego oraz komendan tem artylerji był ppor. Stanisław Hrebenda; drugim oficerem artylerji ppor. Karol Hiille. Ppor. Adam Gu- sławski dowodził karabinami maszynowymi, a ofice rem technicznym był ppor. Stanisław Biega. Zaraz następnego dnia w pościgu za cofającymi się Ukraińcami dociera pociąg pancerny do stacji Win- niki i zajmuje ją. Po obsadzeniu Winnik przez nasze wojska, wraca pociąg do Lwowa, by w nocy z 23-go na 24-ty listopada eskortować do Przemyśla transport artylerji. 25-go listopada uczestniczy w akcji o Niżan- kowice, uwieńczonej zajęciem tej miejscowości. 26-go listopada powraca pociąg do Lwowa i w tym dniu otrzymuję nazwę „Śmiały". Rankiem 28-go b. m. wyjeżdża „Śmiały" na linję kolejową Lwów-Chodorów celem wykonania wywiadu i dociera pod Stare Sioło. W następnych dwu dniach bierze pociąg udział w akcji mającej na celu odparcie sił ukraińskich na południe od Lwowa. Po naprawie toru kolejowego pod stacją Glinna Nawarja dojeżdża „Śmiały" do sygnałów przy stacji Pustomyty. 2-go i 3-go grudnia wraz z pocią giem pancernym P. P. 3 uczestniczy „Śmiały" w wy padzie załogi Lwowa w kierunku wschodnim i dociera do osiemnastu kilometrów w stronę Podhajec. W no cy z 3-go na 4-go wyrusza wraz z bataljonem majora Modelskiego i jedną baterją w kierunku na Sambor. Po kilkorazowem naprawieniu toru dojeżdża „Śmiały" w południe do stacji Stawczany; tu przychodzi jednak rozkaz powrotu do Lwowa. W czasie drogi powrotnej zostaje pociąg i towarzyszące mu transporty ostrzeli wane przez piechotę i nieprzyjacielskie karabiny ma szynowe ze wsi Obroszyn. Pod osłoną artylerji „Śmiałego" zajmuje piechota majora Modelskiego Obro szyn, biorąc jeńców i karabiny maszynowe. Następnie wraca „Śmiały" do Lwowa i 7-go grudnia wyjeżdża do Przemyśla przydzielony do grupy gen. Zielińskiego.' Dnia 11-go grudnia została przyłączona do „Śmia łego" jako kompanja szturmowa: I-sza kompanja po łowa krakowskiego bataljonu akademickiego pozosta jąca poo komendą por. Radeckiego. Komendantami poszczególnych plutonów byli podporucznicy: Buczma, Blumski i Stachowicz. Oddział liczący MO ludzi, za opatrzony we 2 karabiny maszynowe, podporządkowany został pod względem taktycznym komendzie pociągu, administracyjnie zaś i gospodarczo zachował narazie swoją samodzielność. Niebawem, bo dnia 13-go grudnia rozpoczęła się nowa seria operacji pociągu, tym razem na południe od Przemyśla, trwająca do dnia 21 -go. Było to współdziałanie z ofenzywą grupy gen. Zielińskiego mającą na celu odzyskania Chyrowa poprzez Niżanko- wice i Dobromil. — W walkach tych operował „Śmiały" dwoma częściami bojowemi: pierwsza, pancerna, ta dawna z pod Przemyśla i Lwowa, z jedną armatką na- przedzie; druga, szturmowa mająca za zadanie ochroną tyłów pierwszej. Ta była zwana „Śmiały A ‘ złożona z cztei ech drewnianych, prowizorycznie betonem od ognia chronionych wozów, wiozących kompanję szturmową. Sytuacja pociągu w biłuże niżankowickiej była bardzo skomplikowaną. Prowadził on atak na czele lewego skrzydła, równocześnie zaś stanowił nieo mal jedyną — w dwóch przynajmniej pierwszych dniach — ochronę flanki grupy gen. Zielińskiego. Toteż te pierwsze dni były najcięższe i decydujące dla dalsze go przebiegu akcji.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:31
                        Z bojów o Przemyśl i Lwów. (Według opowiadania por. Małagowskiego). A więc na odsiecz... Złapało mię to całkiem nagie. Do Krakowa przecież przyjechałem tylko na dzień — po rzeczy. Chwila — i już jestem zaliczony do pociągu. Nie pojedziesz już, niebożę, z powrotem do Warszawki. Jeno na wojenkę i to, niestety, niezbyt daleką. Już zadudniły koła pod ciężkimi pancernymi wo zami. Kapitan Hickiewicz prowadzi pociąg. Siedzę w bastjonie i całą duszą wchłaniam widoki, które się przesuwają, swąd lokomotywy, blady mat pancerny. Wszystko to już było. Przypominają mi się boje z bol szewikami, w których tereny taksamo wrzynał się mój pociąg. Czy teraz nie to samo? Ta sama partyzantka chłopska, ten sam front bez ustalonej linji, też same ryzyka i możliwości. Nasz „Śmiały" idzie pierwszy na czele szczup łej odsieczy w nieznane ruskie mateczniki. Przed nami lśniąca wstęga szyn, biegnąca w bez kres, a na niej gdzieś — twierdza Przemyśl. Oto już jego wieże. Sanu wstęga przed nami i most przez San ogromny, żelazny, ©drutowany, jak łapka na myszy. Podminowali go z pewnością. Wyskakuje sprawdzić to patrol. Strzelanina ru ska, i tak dosyć ożywiona dotychczas, potraja się. Wszystkich pięciu wywiadowców zostaje rannych i wra ca, brocząc krwią. Zbadać most jest niemożliwe. Ano trudno! Rozpędzamy się, parę wstrzymuje my, żeby nam nie zasłaniała widoku i wpadamy na most pełnym pędem. Chwile idą krótkie, ale emocjonalne. Most du dni okropnym Szczękiem żelaztwa pod ciężarem po ciągu i nie chce się skończyć To u drugiego końca pewno założono minę... Uf! — wypadliśmy na drugi brzeg i „Śmiały" staje, jak wryty. Jesteśmy w sferze tak szalonego ognia, że od pancerza, po którym idzie ciągły warkot płaszczących się kul, łuna bije. Przez małe otwory obserwacyjne wlewa się stru myk kul do wnętrza. Kilku naszych ludzi pada. Od- gsyzamy się z naszych kulomiotów. Nic nie pomaga. Aż dopiero, gdy prażyć poczyna nasze działo poważnym basem, opór słabnie. Zaraz pierwszy nasz szrapnel pęka na dachu domu obsadzonego przez Ru sinów. Następne równie skuteczne. Przez most już suną szare mundury naszego 5-go pułku. Stara gwardja! Wpadają do miasta. Huk walki toczy się dalej i przewala się kłębami strzałów po splątanych ulicach miasta. Lokomotywa sapie z za dowoleniem. . Nazajutrz Przemyśl był zupełnie w naszym ręku. Dalej! Na Lwów! Wpadamy na pierwszą zasadzkę chłopów pod Medyką. Przebijamy się jednak z powrotem do Prze myśla. Nocą wyruszamy ponownie. Tym razem za nami wlecze się wąż pociągów, ładownych wojskiem wszelkich rodzajów broni. Nasz „Śmiały" sunie powoli naprzód wśród głębokiego śniegu. Co raz to stajemy, naprawiając zerwany tor i mosty. Zrzadka witają nas chłopi odległemi strzałami. Aż po dwuch dobach dopiero tej mitrężnej jazdy zajeżdżamy do Lwowa, na dworzec główny, który jest w rękach polskich. Jesteśmy pierwsi, którzy przyszli na pomoc ze świata. Nie zapomnę wrażenia tego wjazdu! Wszędzie snują się uzbrojone postacie. Twa rze jakieś szczupłe i zczerniałe. Oczy błyszczące. Kobiety z bronią. Malcy, dźwigają na rzemieniach większe od nich karabiny. Tu — czuć chęć do walki, wewnątrz rwący naj tajniejszy, potężny strumień radości życia i wiary. Tam — przed nami — spowity w nocne cienie Lwów, pełen wroga. A więc świtaniem atak .. I skoro świt—„Śmiały" rusza. Przed nim grze choczą trzy puste platformy. Kierujemy się tak ku Podzamczu. Aż kiedy zaczerniał przed nami most na Pełtwi, który Stanowi linję bojową, odczepiamy „lory" (plat- formv) i puszczamy je z góry wolno. „Lory" dopa dając we wściekłym pędzie do mostu i rozbijają się, spadając z nasypu na wyrwanej szynie. Nie udała się Rusinom niespodzianka. Niby w odwet za to, potęguje się ich ogień. Mi mo to polscy obrońcy Lwowa wyskakują z najprze różniejszych zakamarków, machają uroczyście czapka mi i chustkami i pozdrawiają pociąg. Radość to tern w ! ększa, że narazie nie zorjentowali się, co to za mon strum wpada na tor od kilku tygodni zamarły i powi tali nas strzałami. Ukraińcy też wiwatują po swojemu, aż trzeszczy pancerz. Z za mostu zaciekle bije prosto w okienko karabin maszynowy. Iście piekielnym ogniem zieje do nas młyn. Padają znów ranni w wagonach. Pada ciężko ranny w oko i w nogę waleczny komendant pociągu, kapitan Hickiewicz. Obejmuję komendę. W tamtej stronie Pełtwi wśród rusinów wszczy na się panika. Jak sierpem rzucił — przed nami na- wprost w odległości pół kilometra przecina szosę droga. Skrzyżowanie jej z torem wypełnia nagle potok ukraińskiej piechoty, koni, wozów, jaszczyków, kuchen po- Iowych, jezdnych, karetek sanitarnych. „Śmiały” stoi nieruchomo na miejscu i aż drży od ognia wszystkich swych karabinów maszynowych i działa, z których szyje w skotłowaną gardziel. Gołem okiem doskonale było widać straszne re zultaty naszej kanonady. A jednak lawa ruska nie powstrzymanie szła, szła i szła, ścieląc się pokotem i przez pół godziny dygotał pociąg w febrze wystrza łów, niby bastjon ruchomy. Przypominało to z „Ogniem i Mieczem” forso wanie mostu przez Krzywonosa pod Konstantynowem. Aż po upływie pół godziny, gdy j jż nie stało żeru dlb rozpalonych luf, wycofujemy się na dworzec główny dla oddania komendanta i rannych towarzyszy. Odwożę ich do szpitala. Ogromne sale tonące w półmroku nikłych świateł. I te setki dziecinnych ciał, zalegających prycze, setki rozszerzonych oczu ciężko rannych, wczoraj dzieciaków, dziś żołnierzy. Nazajutrz 21 listopada wyruszamy znów o świcie. Na krętych, b. wysokich nasypach ku Podzamczu czu jemy się trochę niepewnie, tymbardziej, że przez gę stą mgłę nic nie widać. Rusini „powinni byli” spuścić nas z nasypu. Ale tak szybko wymknęli się nocą, że widać nie zdążyli. Pomału, ośtrożnie dojeżdżamy do mostu na Pełtwi. Stajemy tuż przy zwalonych z nasypu platformach, 100 kroków od mostu i wczorajszej linji bojowej. Dnieje. Cisza. S»oimy2— 3—5 minut. Nikt nie strzela. Wychodzę z dwoma ludźmi i ostrożnie zbliżam się do rzeki. Po pewnym wahaniu wchodzę na drewniany mostek, na który ani my, ani rusini nie śmieliśmy jesz cze wczoraj spojrzeć. Cisza. Dochodzę do okopu, gdzie wczoraj jeszcze stał nieprzyjacielski karabin maszynowy. Pusto. Tylko za węgłem domu leży trup feldfebla z Żółkwi (jak opiewały dokumenty), kilka taśm od karabinów maszynowych, granaty ręczne, rakiety i inne rekwizyta wojenne, po rzucone w pośpiechu przez Rusinów. Zdejmujemy miny, założone na moście (o rusini, gdzie wasz olej w głowie? Samiście rozebrali tor przed podminowanym mostem. Dwa grzyby w barszcz w tvm wypadku więcej zaszkodziły kucharzowi, niż tym, dla kogo barszcz był przyrządzany). Niebawem zostaje naprawiony tor — znów świat przed nami otworem. Huczy lokomotywa. Ludzie biegną do wagonów.Hej! — naprzód! Wstaje dzień tak piękny, jakiego już od oddawna nie było. W suchem, zlekka mroźnem powietrzu rzeź bią się wyraziście najdalsze perspektywy. Ludek lwowski wysypuje się tłumnie na ulicę. Pierwszy to dla niego, po trzech tygodniach siedzenia po piwnicach i lokalach dzień, w którym można wyj rzeć na światy Boży bezpiecznie. Pociąg posuwa się wśród niemilknących okrzyków i wiwatów, wśród łez i płaczu, pomieszanych ze śmiechem. Drugi jeszcze most (już w mieście) jest podmi nowany. Powoli docieramy aż na dworzec Podzamcza. Stamtąd krętemi wirażami na Łyczaków. Stacja w Łyczakowie wzięta była po zaciętej walce. Widywałem łany ludzkie, skoszone ogniem karabinów maszynowych przy świetle reflektorów ciemną nocą, jakjje witał dzień mroźny, skostniałe w szoonach śmier ci. Widziałem liczne pobojowiska przez cztery lata tułaczki wojennej, ale nic podobnego, jak pobojowisko Łyczakowskie nie widziałem. Ogień polskich karabinów poszedł tu nie po spo kojnej linji okopów, ale po rwącej, jak lawina, do ataku masie. W tym miejscu wrzała partyzantka ruska, tak ty powa dla walk lwowskich. Każdy tu działał sam, na własną rękę z maximum inicjatywy osobistej. I tak te trupy zastała śmierć. Niektóre z nich zdawały się dotąd strzelać, wyciągając wciąż jeszcze przed siebie stężałe ręce, z których już pozabierano karabiny. Innego złapała kula w pełnym biegu, a
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:32
                        List z pola. (pisany przez komendanta Małagowskiego do przyjaciela). Słonim, 16/4 3 rn. 30 nad ranem. Żałui, że Cię tu niema, tak jak ja żałuję, że nie mogę raz wreszcie pokazać Ci czegoś efektownego i zre habilitować opinji szarego życia żołnierza nowocze snego. Nasza wczorajsza popołudniowa wyprawa ze Słonima pod Baranowicze była czymś par ecscełlence romantycznym. Wyjechaliśmy o 4 m. 15 po południu przy cudnej pogodzie młodziutkiej wiosny czarno-ru- skiej. Most na Sz. przejechaliśmy dosłownie natych miast po wbiciu ostatniego gwoździa w szynę na wy- reperowanym dzisiaj moście (,,byle się trzymało"). ,,Honorowo" nie Schodziliśmy z pancerki, choć nikt z budujących go ,,legunów" nie mógł ,,Się przysiąc", że ,.wytrzyma". Ręczył tylko inżynier, ale wiesz w ja kiej oogardzie mamy cywilów i o ile mniej wiary je mu dawaliśmy, jak naszym legunom, którzy dla umoż liwienia przejścia pancerce pracowali kilka godzin nadprogramowo, ,,ledwo ich Szlag nie trafił". ,,Śmiały" ma szczęście, bo znów na terenie t. zw. neutralnym był pierwszym pociągiem cd listopada. Ten teren neutralny ciągnął się do przedwczo raj od Słonimia mniej więcej do stacji I. i stacji W. Nie są to właściwie stacje, ale tylko platformy przy ogromnych porębach leśnych. Cała droga do Bara nowicz — to wspaniałe, doorawdy dziewicze lasy. Kazio jest rozpromieniony, widział przebiegającego lisa, miljon jastrzębi, kun, żmiji i padalców, co go ta ką radością napełnia, że nawet rozmawia z nami ,,Brandlerzy", t. j. obsługa 9-centvmttrowej „brand- lówki"—Jerzy i Władek są bardziej krytycznie usposobie ni, ale choć się nie lubią entuzjazmować, muszą przyznać, że wojna bywa piękna. Posuwaliśmy się około 20 kim., nie wiedząc, gdzie spotkamy, (i czy spotkamy) nasze wojska, które poprzedniej nocy wy- maszerowały. Na tej przestrzeni spotkaliśmy tylko jeden domek zamieszkały, a w nim jedną rodzinę. Więcej nic i nikogo. Było tylko — niebo, szyny i las. Ale „Śmiały" ma szczęście (tfu, tfu!). W De- kotach i Diedkowiczach pod Połonką spotkaliśmy na szych „obywateli", którzy rankiem zajęli już byli N., M. i B. pod samemi Baranowiczami, ale kontratakiem zostali zmuszeni do wycofania się cokolwiek w. tył. Za to sąsiednia lewoskrzydłowa grupa posunęła się aż do linji... W D. sprawiliśmy nie byle jaki efekt: byliśmy pierwszym pociągiem, powiadam, od listopada. Z odległej o pół kim. od toru wioski, cwałem wy biegli wszyscy oficerowie, konie, leguni, baby, chłopi, no i naturalnie „chłopki" — jacy tylko tam byli. Oglądano nas z pewnem niedowierzaniem, ,,jak my tu mogliśmy przyjechać", tak że doprawdy miałem wrażenie takie, jakbym podróżował samochodem po Chinach Wschodnich lub Alasce. ^ Leguny stare twierdziły, że bolszewików nigdzie nie było, ale rekruci zeznawali znów zgodnie, że ,,voriickowało" na nich z 10 bataljonów, a z armat to bili jak grochem — ziarnko p-zy ziarnku. Nie wiedząc komu wierzyć — ruszyliśmy na przód. Znów lasy i lasy — świerkowe, sosnowe, brzozowe lasy. Na st. Sz. zauważyliśmy uciekający patrol nie przyjacielski, który puściliśmy nieostrzeliwując. Na stacyjce został ppor. Blumski i 1 kar. masz. z 4 ludźmi (naturalnie Ucherek i Niedziałkowski). Ostrze liwali się później tylko... z naszemi ułanami. Czasem polanka, nawet pole ale zaraz znowu lasv — bez końca. Jak wielką niespodzianką dla na szych najmilszych była ta wyprawa, świadczy fakt, że nie tylko tor nie był nigdzie zerwany, ale nawet zwrotnice były ustawione należycie. Jeden z moich (Żukowski) stał był tu kiedyś z Legjonami. Teraz siedzi pode mną, wygląda przez uchylone drzwi i cią gle obiecuje, że „jak tylko ten las się skończy — bę dzie polana, a za polaną po lewej ręce na dole wieś, to B". Ale ta teorja w praktyce napotyka na pewne trudności. Przedewszystkiem las nie chce się bynaj mniej kończyć. Potym wypadamy na polankę istotnie, ale za nią niema żadnej wsi — tylko znowu las ! Za tym lasem nareszcie — polana! Ale za polaną — tylko las. „Powiedzcie do cholery, po wojskowemu: wiele kilometrów stąd do B". „Nie powinno być więcej jak półtora kim., p. poruczniku". (Te pół kim. to dodatek dla utrudnienia mi rachunku). Za polanką las, za lasem znów polanka. „Żukowski !" — zaczy nam zirytowanym głosem. „Stąd nie będzie już wię cej, jak 900 metrów" (czemu nie kilometr?). Było wprawdzie 1900 m., ale nie czas na admonicje i su rowość: w boju kocha się żołnierzy, jak rodzone, choćby najnieznośniejsze, dzieci. Spoglądam na mapę (w czasie jazdy, skali jej nigdy się nie wierzy), „B. na lewo, horyzont niżej od toru, wprost za niemi 3 kim. N. M., miasteczko silnie obsadzone" — komunikuję do artylerji. „Dobrze jest, psia mać!" — melduje posłusznie Lolo. „Przygoto wać się, karabiny maszynoRaszkemu każę jechać cichutko. Nie wiem, jak nasz „stary” to robi, ale umie skradać się, jak kot. Bez strzału cichutko mijamy B. i dojeżdżamy do mostu na M. Zmrok już zapadł. Księżyc za chmurami. Bolszewicy śpią we wsi. Posterunki z to- ru uciekły bez strzału, pozostawiając niedopalone ogniska. ,,Stać! Lolo, otwierasz wojnę. — Twój strzał. Po strzale por. Hiiilego — wszystkie karabiny maszy nowe wraz: biała i czerwona !‘“ Huknął Lolo — echo powtórzyło kilkakrotnie. „Maschingewery” jak złe brytany ujadają wprawo i w lewo, cofamy się pomału wtył, aby „napieprzyć” dobrze do wsi, wzdłuż chałup. Jakaś zbłąkana kula bolszewicka cmoknęła w pancerz. „Aha, są, taHe S}- ny !” — powiada flegmatycznie sierżant Sknurzyl. , Niech im się źle śpi złodziejom po tych proszkach” dopowiada sierżant Dębowski — „czy pan wie, panie poruczniku że nasi ułani złapali dzisiaj sześciu Pola ków z bolszewickiego „Warszawskiego” pułku hu zarów ? ‘ Widać strzały do nas z dział z Baranowicz, któ re nie donoszą i iskry parowozów, gdzieś „u nich” na linji. Na prawo od nas świecą rakietą. Czas wra cać — jesteśmy o 40 kim. od naszej bazy, Słonima. „Woda się kończy i węgiel tez” — mruczy stary, co kolwiek speszony białoruskimi dżunglami. Jutro o świcie znów naprzód, chyba iuż do sa mych Baranowicz. Tam się niestety kończy wązki tor (normalny)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:38
                        agrały organy — Zerwały się dźwięki ponurą pieśnią, spłynęły ze stropów kościelnych, o tłumy ludzkie się rozprysły, i rozpłynęły w białej powodzi róż. Ciężkie, przyżółkłe światło świec chwieje się dookoła, błyszc7ą szable ostatniej warty. Brzmią organy. Porwie się bunt przeciw boskim wyrokom — porwie się i przycichnie. Skończone. Rozerwano obręcze kwiatów, zakołysała się trumna na barkach towarzyszy, a pierwszy niósł ją brat. Szary, mętny dzień oślepił, duże krople deszczu uderzyły o trumnę, zakołysały się szeregi wojska, zaszemrały wieńce i wstęgi. Laweta drgnęła i ruszyła powoli. Długi szary pochód pociągnął ulicami Warszawy. Rotem szpalerami zieleni, przesiąkłej wilgocią deszczu, zapuszczono się między groby. Potrącane gałężie, sypały ciężkiem srebrem wody, bladą zielenią liści. Wierzchołki drzew szumiały cicho, daleko i obojętnie. Potem to najgorsze. Trumna nad grobem. Mowy, pożegnania. Sprawy którym przeszkadzają słowa i dla których niepotrzebny jest świadek. Żołnierze powiadali potem, że chciało się paść i gryźć ziemię, czarną ziemię. Nad otwartą mogiłą stał prosty i sztywny brat poległego, nasz komendant. Szczęki zacięte, zimne źrenice, dwie bruzdy przez twarz. Jak w boju. Patrzał w trumnę, jakby w oczy żywego człowieka. Czy mówił mu — do rychłego!.. Ciężkie krople zwiane wiatrem zadudniły na wieku. Huknęła trzykrotna salwa. Groza wstrząsnęła tłumem. Czy słyszycie? Stary ojciec objął trumnę i mówi do syna. Nie. To w wiecz ność posyła słowa zwycięstwa nad męką. ,,Tobie ojczyzno, oddaję com miał najlepszego. Krwi jego, ani bólu swego nie żałuję. NieGh żyje Polska"! Kazimierz Małagowski, podporucznik artylerii po ciągu pancernego „Śmiały" poległ pod wsią Zalesie dn. 5-go lipca 1919 roku. * * * Komendant skoczył do grobu, brał wieńce jeden za drugim i troskliwie, powoli, skostniałemi z tkliwości rękoma otulać począł trumnę różami. „Pocoś zeszedł do mogiły Staśku! Poco komendancie!" załopotało mi w sercu. A w dni 20 — chowaliśmy Komendanta Mała- gowskiego. Znowu ten sam kościół, kwiaty, wszystko umyślnie tak samo, warty, świece. Sił już nie było na przeży wanie tamtego dnia po raz drugi. Więc twarze żoł nierzy, raz jeszcze z frontu przybyłych, wyrażały prócz cierpienia, bunt, ździwienie, wściekłość nieomal. „Nie chcę, nie wierzę, nie mogę" — mówiły wierne źreni ce. Nie powinieneś był odejść, Staśku. Cóż będzie z pociągiem, Komendancie! Ta sama droga, tylko już złocisty, upalny dzień. Wielkie honory wojskowe. Bezbrzeżna, nietamowana fala rozpaczy wlokąca się za trumną. Chowano naszego porucznika w tym samym grobie. Róże jego dłońmi ułożone, przewiędłe i wyb- lakłe, żyły jeszcze. Nikt ci już trumny w mogile kwieciem nie utuli, człowieku waleczny, człowieku nad stal mocniejszy, co prędzej minąłeś, niż róże... Znów pożegnania. Koledzy szkolni, koledzy z P. O. W. i my ze „Śmiałego". Tak, „Śmiały" pożegnał w Nim ojca i brata, chwałę i zasługę, czyn swój bo jowy i prawdę serca. Salwa. Ludzie jakby przypadli do ziemi ze zgrozy. Przecie to ta sama salwa, co zabiła go przed pięcioma dniami! I znowu w ąmiertelnej ciszy usłyszano głos starca. „Oddałem drugiego syna. Więcej dać nie mogę, bo nie- mam. Ale niech wszystko będzie dla ojczyzny”. Stanisław Małagowski, porucznik, dowódca poc. pane. „Śmiały" poległ pod Pogorzelcami dnia 25 li pca 1919 r. * * * Gdy się o nim myśli, jedno tylko słowo określa go dokładnie — rycerz. Gdyby się był w Kmicicowych urodził czasach, byłby zapewne po Kmicicowemu „Chowańskiego podchodził". Ale że dzisiaj do najlep szych dusz polskich, niewola, a raczej stuletnia z nią walka wniosła jakąś przedziwną głębię smutku i za myślenia, uporu i zapamiętania, ofiary wreszcie i za pomnienia o sobie, więc i nasz komendant głębokie cięcie, jak skazę na krysztale, w duszy nosił. Owo junactwo zapamiętałe, ślepe z odwagi, we sołe z ochoty, w połączeniu z wieczną zadumą na brwiach osiadłą, z chłodem warg zaciętych w momen cie decyzji — stwarzało porywający czar Małagowskie- go. Był jedyny, niezastąpiony, nieskończenie swoisty, niezmiernie swojski. Żołnierz „jak w taniec, tak szedł z nim na bój".Czy wtedy gdy w ogień prowadził pancerkę z zimną krwią i rozwagą, a zarazem z fantazją i hu morem, właściwym tylko pierwszorzędnym tempera mentom bojowym, czy też urządzał dla oddziału jaką uciechę okolicznościową z prawdziwie szlacheckim, szerokim gestem — trzeba go było kochać, naślado wać, podziwiać. Zawsze. Jeśli na wojnie człowiek taki staje na czele oddziału, to powoli wyciska na nim tak silnie piętno, przelewa weń tyle swej duszy, że jakoby wprost identyfikuje go z sobą. Gdy człowieka tego nie stanie — oddział długo jeszcze żyć może wspomnieniem tego, jakim był, czego nauczał i iak umierał. Kazimierz był poniekąd przeciwstawieniem brata, jakkolwiek obaj byli taksamo bez zastrzeżeń i bez gra nic oddani idei. Kazimierz — piękny przedziwną uduchowioną pięknością, czarujący obejściem, słowem i spojrze niem, był przedewSzystKiem ar ystą. Żył samotnie, we własnym duchowym świecie, jakkolwiek nie było nikogo, ktoby nie uległ czarowi jego postaci, głębi jego duszy. Była to toń lśniąca i wesoła w słońcu, choć nieprzejrzysta w czarnej głębinie i dla wszyst kich zamknięta. W boju, łagodna rzewność oczu, kobiecy uśmiech ust — ga^ły- Przeradzał się cały. Do szaleństwa kochał niebezpieczeństwo i upijać się niem umiał nie znając miary. Żołnierzy jednak, niejednokrotnie równie od ważnych, pociągał i mimowoli nauczał i urabiał przedewszystkiem — istotą swą moralną. Sumienność i obowiązkowość służbowa stała u niego na najwyż szym poziomie. Dzięki zaś artyzmowi swej natury był prawdziwą okrasą ciężkiego życia wojennego, jak by kto purpurowymi kwiatami mieczyka umaił broń od krwi zardzewiałą. Dziś nie żyją
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:39
                        W połowie 1921 zarządzono likwidację dwunastu pociągów. Pozostałe dokompletowano i ujednolicono uzbrojenie. W służbie postanowiono zatrzymać 12 pociągów:

                        nr 1 Piłsudczyk
                        nr 2 Śmigły
                        nr 3 Pierwszy Marszałek
                        nr 4 Groźny
                        nr 5 Danuta
                        nr 6 Zagończyk
                        nr 7 Paderewski
                        nr 8 Śmierć
                        nr 9 Poznańczyk
                        nr 10 Bartosz Głowacki
                        nr 11 Stefan Czarniecki
                        nr 12 Generał Sosnkowski
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:41
                        W 1931 roku zakończyła się modernizacja pociągów pancernych, uzbrajanych w jednolite działa i karabiny maszynowe. Stosowano nieoficjalny podział na pociągi „lekkie” i „ciężkie”. Składy „lekkie” miały parowóz pancerny z tendrem, dwa wagony artyleryjskie i jeden szturmowo-desantowy, wagony były zbrojone głównie w sprzęt austriacki z okresu pierwszej wojny światowej i zdobyczny rosyjski z okresu wojny polsko-bolszewickiej; zwykle oznaczało to 2–4 działa 75 milimetrów, 8–16 ciężkich karabinów maszynowych i dwa ckm-y przeciwlotnicze. Do tego pociągowi towarzyszył także pluton drezyn pancernych, później zastąpionych w „ciężkich” składach czołgami (FT-17) i tankietkami. Składy „ciężkie” miały podobny zestaw wagonów, ale lepszej jakości sprzęt: parowozy Ti3, w wagonie artyleryjskim (z opancerzeniem 12–25 milimetrów i załogą 27 żołnierzy), haubice kalibru 100 milimetrów (wz. 14/19A) obok dział 75 milimetrów (wz. 02/26), lepsza lokalizacja karabinów maszynowych (wysuwane stanowiska, wieżyczka); w sumie ckm-ów było w wagonie artyleryjskim sześciu do ośmiu[23]. Wagon szturmowy miał mniejszą liczbę ckm-ów (około czterech), była tam radiostacja pociągu, załoga składała się ze plutony wypadowego, obsługi ckm-ów, i sekcji techniczno-łącznościowej (obsługa agregatów, radiostacji itp.)[24]. Składy zwykle miały dwie platformy o nośności siedemnastu ton, z materiałami do naprawy lub niszczenia torów i pozaszynowymi środkami lokomocji (łazik, motocykle, rowery). Każdy pociąg pancerny posiadał także skład gospodarczy, obsadzony przez pluton techniczno-gospodarczy (około 48 ludzi)[26]. Skład gospodarczy dysponował kilkoma (zwykle czterema) ckm-ami, miał wagony mieszkalne, amunicyjne, sprzętowe, warsztat mechaniczny, kuchnię, izbę chorych, kancelarię itp. Pełna załoga pociągu pancernego (ze składem gospodarczym) liczyła 8 oficerów, 59 podoficerów i 124 strzelców (zobacz więcej w organizacja wojenna polskiego pociągu pancernego w 1939)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:51
                        Katastrofa miała miejsce na terytorium Polski, pomiędzy stacjami Swarożyn i Starogard (linia kolejowa nr 203) na zakręcie, gdzie nasyp kolejowy po obu stronach miał wysokość 8–9 metrów. Wypadek wydarzył się na zachodnim torze. Na miejscu katastrofy zauważono, że przy obu szynach były odkręcone śruby (12 sztuk) i odjęte łubki-łącza (tzw. łasze), 3 łubki i 3 śruby znaleziono w lasku po wschodniej stronie, około 30 metrów od miejsca rozkręcenia szyn.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:53
                        Wagon bagażowy – pojazd nietrakcyjny przeznaczony do przewozu bagażu, przewidziany do włączenia do składu stałego lub zmiennego, przeznaczonego do przewozu pasażerów. Wagon taki może posiadać kabinę maszynisty i wówczas nosi nazwę wagonu bagażowego sterowniczego.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:54
                        Na skutek zdarzenia na miejscu zginęło 25 pasażerów, w większości obywateli niemieckich (12 kobiet, 11 mężczyzn oraz 2 dzieci), a co najmniej 12 odniosło ciężkie rany, w wyniku których 4 osoby zmarły w tczewskim szpitalu, zwiększając bilans zabitych do 29. Ponadto 60 osób odniosło lekkie obrażenia. Według doniesień prasowych w maju 1925 zginęło 38 osób, a 18 osób było rannych (w tym 12 ciężko)
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:23
                          Około godziny 8:30 z rozbitej lokomotywy SP45-160 wydobyto ciężko rannego maszynistę pociągu osobowego Gerarda Przyjemskiego.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:24
                          Koordynujący akcję lekarz i najbardziej w niej zasłużony – dr Kazimierz Grzebień otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:25
                          Podczas ustalenia okoliczności i przyczyn tej katastrofy przeprowadzono m.in. eksperymentalne jazdy pociągów.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:27
                          W Pile Mieczysław Roschek miał przerwę w pracy, ale nie skorzystał z możliwości odpoczynku i udał się do miasta, skąd powrócił około godziny 16:50. O godzinie 17:05 Roschek wraz z Benedyktem Jelińskim rozpoczęli prowadzenie pociągu z Piły Głównej do Bydgoszczy Głównej, a następnie do Torunia Głównego, dokąd przybyli o godzinie 23:55.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:27
                          Mieczysław Roschek posłużył się w tym celu formularzem wykazu pracy pojazdów i drużyn trakcyjnych wydanym mu w Chojnicach równocześnie z poleceniem objęcia służby na lokomotywie ST44-436, do czego faktycznie nie doszło z powodu defektu tejże lokomotywy, a który to wykaz zaczął prowadzić od Bydgoszczy równolegle z właściwym wykazem pracy, rzeczywiście przez niego wykonywanej na lokomotywie ST44-607. Należy nadmienić, że obowiązujący wówczas na PKP system wynagrodzeń uzależniał wysokość wynagradzania maszynisty od liczby przepracowanych godzin w danym miesiącu. Czas ten był obliczany na podstawie wyżej wymienionych wykazów.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:28
                          W rzeczywistości Mieczysław Roschek miał już w tym momencie przepracowane ponad 20 godzin.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:29
                          Po odjeździe z Otłoczyna pociąg towarowy nr 11599 prowadzony był w sposób świadomy, z pełnym rozmysłem. Na taśmie prędkościomierza rejestrującego parametry techniczno-eksploatacyjne zarejestrowane zostało zwiększenie prędkości pociągu od 0 do 42 km/h na odcinku około 1800 m, następnie na odcinku około 900 metrów utrzymywana była w granicach 40 km/h, a na odcinku około 150 metrów przed miejscem czołowego zderzenia prędkość zmalała do 33 km/h. Przy tej prędkości pociąg towarowy 11599 zderzył się czołowo z pociągiem osobowym nr 5130. Taki sposób prowadzenia pociągu wymagał świadomego operowania nastawnikiem jazdy i właściwego regulowania mocą lokomotywy dla odpowiedniego jej zmniejszenia po osiągnięciu zaplanowanej prędkości.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:30
                          Czuwak – w transporcie szynowym jeden z elementów zabezpieczających, którego celem jest minimalizowanie zagrożeń wynikających z kierowania pojazdem przez człowieka. Nazwa została bezpośrednio zaczerpnięta od czasownika czuwać, ponieważ jego podstawowym zadaniem jest sprawdzenie przytomności prowadzącego pojazd. W zależności od rodzaju pojazdu oraz trakcji czuwak lub jego element musi być stale wciśnięty w trakcie jazdy (tzw. czuwak bierny lub pasywny) lub uruchamiany w określonym momencie jazdy (czuwak aktywny). Niespełnienie tych wymogów automatycznie powoduje zapoczątkowanie hamowania awaryjnego pojazdu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:34
                          Kabina motorniczego powinna być wyposażona w urządzenie zatrzymujące wagon (czuwak).

                          ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 22 grudnia 2003 r. w sprawie warunków technicznych tramwajów i trolejbusów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, rozdział 6, § 12. 2) f)
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:37
                          W nowszych wagonach tramwajowych, w których sterowanie oparte jest na ręcznym zadajniku jazdy, zadania czuwaka realizowane są zazwyczaj przez rękojeść, która musi pozostawać wciśnięta w trakcie jazdy, zazwyczaj jednak jest dostępny również czuwak w postaci pedału, będący alternatywą dla trzymania dłoni na rękojęści.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:39
                          Zadaniem czuwaka aktywnego jest okresowa kontrola czujności maszynisty pojazdu trakcyjnego będącego w ruchu, a także kontrola pojazdu w przypadku, gdy stacza się z prędkością większą niż 10% Vmax (maksymalnej, dopuszczalnej prędkości konstrukcyjnej pojazdu).
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:40
                          Urządzenie czuwaka sprawdza czujność maszynisty niezależnie od urządzeń samoczynnego hamowania pociągu
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:41
                          23 sierpnia 1980 przeprowadzono eksperyment śledczy polegający na przeprowadzeniu stosownej analizy teoretyczno-matematycznej, jak i jazdy eksperymentalnej wykonanej na tym samym odcinku, takim samym składem pociągu, który potwierdził ustalenia.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:42
                          Ekspertyzy te wykluczyły występowanie jakiejkolwiek możliwości błędnej interpretacji sygnałów spowodowanych ewentualnymi usterkami technicznymi w sposobie zamontowania przysłon latarniowych i lamp oświetleniowych. Wykluczono możliwość pomylenia widocznych świateł: czerwonego i błękitno-fioletowego i uznania, iż na semaforze wyjazdowym wyświetlone są światła: zielone i pomarańczowe.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:43
                          W pełni świadome prowadzenie pociągu potwierdził także fakt, iż na krótkim, wynoszącym około 150 metrów odcinku drogi poprzedzającym bezpośrednio zderzenie nastąpił nagły spadek szybkości będący następstwem nagłego hamowania. Uwzględniając cechy konstrukcyjne i techniczno-eksploatacyjne lokomotywy serii ST44 ustalono, iż podjęcie i urzeczywistnienie decyzji o hamowaniu nastąpiło w momencie spostrzeżenia świateł pociągu osobowego jadącego z przeciwnej strony, a więc kiedy nie było jeszcze innych – poza nagłym stwierdzeniem faktu jazdy po torze niewłaściwym – obiektywnych przesłanek do podjęcia tego rodzaju decyzji.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:44
                          Dochodzenie dowiodło także, iż Mieczysław Roschek miał możliwość zorientowania się, że prowadzony przez niego pociąg towarowy porusza się po torze niewłaściwym ze względu na widoczność sygnałów kontrolnych usytuowanych z lewej strony toru nr 2 kształtowego semafora wjazdowego stacji Otłoczyn z kierunku Torunia, a następnie także poprzedzającej go kształtowej tarczy ostrzegawczej. Niestwierdzenie tego faktu przez Mieczysława Roschka pozostawało w sprzeczności z podstawowymi zasadami bezpieczeństwa ruchu pociągów na liniach dwutorowych, stanowiącymi, że jazda torem niewłaściwym (lewym dla danego kierunku) jest dopuszczalna tylko na podstawie pisemnego rozkazu szczególnego, doręczonego maszyniście za pokwitowaniem, którego wydanie 19 sierpnia 1980 – w odniesieniu do pociągu nr 11599 – nie nastąpiło.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:45
                          Pomocnik maszynisty zobowiązany jest podczas jazdy pociągu do przebywania w kabinie maszynisty i równoczesnego z maszynistą obserwowania wskazań sygnałów i wskaźników na trasie przejazdu. Nie można wykluczyć, iż Andrzej Bogusz w tej konkretnej sytuacji nie został zawiadomiony o rozpoczynaniu jazdy i w porę wezwany do zajęcia miejsca w kabinie maszynisty, przy takim założeniu, zmierzałby on z maszynowni do kabiny, zaniepokojony jazdą pociągu.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:46
                          Sekcja zwłok Mieczysława Roschka nie ujawniła na jego ciele innych obrażeń – mogących wskazywać na działanie osób trzecich – poza odniesionymi w wyniku zderzenia pociągów i zgniecenia kabiny maszynisty. Przeprowadzone w Instytucie Analiz Sądowych w Krakowie badania chemiczne i toksykologiczne pobranych w czasie sekcji narządów wykluczyły możliwość pozostawania przez Mieczysława Roschka pod wpływem alkoholu bądź innego środka odurzającego albo trującego.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:47
                          Wszyscy pracownicy pełniący służbę tego dnia i mający bezpośredni udział w prowadzeniu i zapewnieniu bezpieczeństwa ruchu kolejowego związani z wypadkiem byli trzeźwi i w stanie psychofizycznym umożliwiającym wykonywanie powierzonych im obowiązków.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:48
                          Prędkościomierz, szybkościomierz – urządzenie służące do pomiaru prędkości pojazdu kołowego.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:49
                          Bardzo często prędkościomierze są skalibrowane w taki sposób, że pokazują prędkość większą niż w rzeczywistości – żeby zapobiegać przekraczaniu przez kierowców dozwolonej prędkości. Przyczyną niedokładności prędkościomierza może również być różnica w średnicy kół, wynikająca z ciśnienia znajdującego się w nich powietrza.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:49
                          Także system GPS może spełniać funkcję prędkościomierza. Jest on z reguły bardziej dokładny niż prędkościomierze samochodowe.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:50
                          Fakt odnotowania godziny odjazdu w dokumentach pociągu przemawiał też za tym, że uruchamiając pociąg, prowadzący lokomotywę maszynista był subiektywnie przekonany, iż otrzymał sygnał zezwalający na jazdę.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:51
                          Stan ten został spowodowany jego własnym, świadomym działaniem, które prowadzący dochodzenie w tej sytuacji uznali za pozostające w bezpośrednim związku z zaistniałą katastrofą.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:52
                          Nie stwierdzono także jakichkolwiek przesłanek pozwalających przyjąć, iż impulsem dla wyjazdu pociągu towarowego 11599 po torze niewłaściwym ze stacji Otłoczyn był sygnał odjazdu podany na urządzeniach sygnalizacyjnych stacji celowo bądź omyłkowo przez obsługę stacji lub osoby trzecie, przy czym obsługa stacji nie miała także w powstałej sytuacji obiektywnych możliwości skutecznego zapobieżenia zaistnieniu katastrofy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 14:56
                        Wieści o wypadku rozeszły się lotem błyskawicy po całym kraju, docierając również poza granice państwa. Arthur Neville Chamberlain, ówczesny minister zdrowia (w latach 1937–1940 premier Wielkiej Brytanii), pytany przez jednego z posłów w parlamencie o katastrofę pod Starogardem odpowiedział, że istotnie zwracano jego uwagę na ten wypadek, jednak sprawa ta powinna zostać rozstrzygnięta przez zainteresowane strony. Niemiecka prasa szybko podniosła głos, że tragedia, w której śmierć poniosło ponad dwudziestu obywateli niemieckich, spowodowana była fatalnym stanem podkładów kolejowych na polskim odcinku trasy. Dlatego też niemiecka Generalna Dyrekcja Kolejowa wystąpiła do polskich władz o odszkodowanie w wysokości 7–8 milionów marek za zniszczony pociąg oraz za ubezpieczenia dla zabitych pasażerów. Oburzenie niemieckiego społeczeństwa było tym większe, gdy na łamach dzienników mogli przeczytać, że transport zwłok przewiezionych do Malborka odbył się w nieodpowiednich warunkach. Dwuznaczna sytuacja szybko się wyjaśniła, bowiem Polacy zamierzali przewieźć ciała w trumnach, jednak strona niemiecka domagała się jak najszybszego wydania zwłok i od tego odstąpiono. Natomiast gdańskie dzienniki informowały, jakoby pośpieszne pociągi tranzytowe kursują przez teren Polski zamknięte na klucz lub zaplombowane, wskutek czego podróżni w razie nieszczęśliwych wypadków nie mogą wydostać się z wagonów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:01
                        1 września 1928 – katastrofa kolejowa w Gorzkowicach. Około 4 nad ranem na zatrzymany na stacji kolejowej w Gorzkowicach pociąg towarowy załadowany węglem (jadący z Górnego Śląska do Gdyni) najechał od strony Częstochowy inny pociąg z węglem. 14 wagonów miało ulec całkowitemu zniszczeniu. 1 ofiara śmiertelna i 1 osoba ranna (obaj z obsługi pociągu stojącego na stacji).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:06
                        15 grudnia 1933 – zderzenie dwóch pociągów w Poznaniu, zginęło 8 osób
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:09
                        Największa katastrofa kolejowa w Poznaniu. W pogrzebie ofiar uczestniczyło 30 tys. osób
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 15:11
                        Trzy wagony pociągu rogozińskiego toczą się z nasypu i rozbijają doszczętnie, dalsze wiszą na krawędzi wału. Na miejscu giną dwie osoby, w szpitalu umierają kolejne – ostateczny bilans tej największej wówczas katastrofy kolejowej w Polsce to osiem ofiar śmiertelnych i kilkudziesięciu rannych. Grozę wydarzenia podkreśla koszmarny widok rozrzuconych w nieładzie, rozbitych wagonów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:15
                        18 maja 1898 - pierwsze prace nad budową do Piaseczna
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:16
                        21 czerwca 1912 - rozpoczęcie budowy linii z Gołkowa do Jasieńca przez Grójec
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:18
                        5 lutego 1917 - otwarcie ruchu publicznego do Mogielnicy
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:18
                        2 lutego 1935 - wyrok Sądu Okręgowego o usunięciu torów kolei wilanowskiej i kolei grójeckiej z ulic Warszawy
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:21
                        lipiec 1937 - wprowadzenie trakcji spalinowej na linii wilanowskiej
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:22
                        20 kwietnia 1943 - zmiana nazwy stacji Szopy na Dworzec Warszawa Południowa
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:23
                        22 marca 1946 - pierwszy pociąg po wyzwoleniu z Iwicznej do Wilanowa
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:25
                        1 lipca 1952 - zamknięcie i rozbiórka odcinka Rozjazd Oborski - Konstancin
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 14:57
                          Pociąg pasażerski z Brna do Brzecławia wyruszył około wpół do pierwszej w nocy. "Zatrzymał się przed Šakvicą, a pasażerowie, myśląc, że jesteśmy na stacji, zaraz wysiądą. Okazało się jednak, że stoimy na torze. Mimo to wielu Shakvický wysiadło, wspięło się na środek i wróciło do domu przez pola. Chcieliśmy też wysiąść, ale po zapoznaniu się z sytuacją zostaliśmy w rogu wagonu, mówiąc, że zostaniemy tam przez jakiś czas" – opisuje Otřísal. Będąc niecierpliwym i wychodząc, ludzie prawdopodobnie uratowali im życie.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:06
                          "Zamiast fałszywego alarmu, to była tragedia. Kiedy dotarliśmy na miejsce katastrofy, nie było prawie nic do zobaczenia. Może to i dobrze. Potykałam się o ciała zmarłych, wciąż słyszę rozdzierające serce krzyki i głośne krzyki ocalałych" – opisuje swoje przeżycia z najgorszej nocy w życiu. Starała się pomagać żywym i ciężko rannym. "Karetki nadjeżdżały jedna po drugiej, wydawało się, że nie ma końca. Niektórzy z rannych błagali mnie, żebym ich zabił, bo nie mogli znieść straszliwego bólu. Nie można o tym zapomnieć" – mówi.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:10
                          14 listopada 1960 Czechosłowacja Katastrofa kolejowa pod Stéblovą 118 zabitych
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:14
                          Pociąg nr 653 został uszkodzony o wiele bardziej. Pierwszy wagon motorowy został uniesiony ponad czołem lokomotywy parowej. Zniszczone zostały też cztery wagony doczepne. Tylny wagon motorowy oderwał się od reszty pociągu i pozostał na torach.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:15
                          Akcja ratunkowa została rozpoczęta około godziny 18:00. Brało w niej udział pogotowie ratunkowe z Hradca Králové i Pardubic, funkcjonariusze formacji Veřejná bezpečnost (odpowiednik polskiej Milicji Obywatelskiej), żołnierze pobliskich jednostek wojskowych oraz miejscowa ludność. Zorganizowano polowy punkt opatrunkowy. Na miejsce przyjechały pociągi ratownicze i dźwigi kolejowe, które miały uwolnić uwięzionych w rozbitych wagonach, a następnie uprzątnąć torowisko. Większość żywych poszkodowanych udało się uwolnić do godziny 20:00, ostatnia żywa osoba była znaleziona około godziny 23:00, zmarła jednak w czasie transportu do szpitala. Usuwanie wraków z torowiska zakończono dopiero o 11:30 następnego dnia, godzinę później przejechał tamtędy pierwszy rozkładowy pociąg. W sumie katastrofa wstrzymała ruch 5 pociągów pospiesznych, 21 osobowych i 7 towarowych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:15
                          Śledztwo mające wyjaśnić przyczyny katastrofy rozpoczęto jeszcze tej samej nocy. Powołano komisję śledczą, która 30 listopada wydała oświadczenie, w którym wykazała rażące naruszenia podstawowych zasad ruchu kolejowego. Proces winnych tych zaniedbań przebiegał w dniach 8–11.02.1961. Członków obsługi pociągu nr 608 skazano na:
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:22
                          Było to typowe mdłe jesienne popołudnie. Jednak 14 listopada 1960 r. życie wielu osób w pociągach między Stéblovą a Pardubicami i ich krewnych zmieniło swoje życie. To tutaj, pięćdziesiąt lat temu, wydarzyła się największa katastrofa kolejowa w historii kraju. W wypadku zginęło 118 osób, a 106 zostało rannych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:45
                          Dla dużej liczby ofiar planowano kondukt pogrzebowy, który ostatecznie został odwołany. Relacje medialne o problemach na kolei nie służyły rządzącej partii komunistycznej. Niemniej jednak sowiecki przywódca NS Chruszczow również przesłał kondolencje. Wiadomość o wypadku przekazała także Wolna Europa.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:48
                          Przeżyłem najbardziej przerażające przeżycie mojego prawie 68-letniego życia - zderzenie pociągu na ciemnym polu w pobliżu Stéblovej. To, że żyję, zawdzięczam banalnym chwilom, które wydarzyły się podczas jazdy trolejbusem ze szkoły na dworzec. Tego dnia "odpadły drążki wózka" i kierowca spędził dużo czasu na naprawie upadłego koła pasowego. Na peron dotarliśmy w momencie, gdy dyspozytor dawał sygnał do odjazdu. Nie pozwolił nam pobiec do pierwszego wagonu, ale zmusił do wejścia do ostatniego.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:49
                          Kilka chwil po starcie rozległ się wielki huk, nasz ostatni wagon zatrzymał się z ostrym szarpnięciem, ciszę przerywały pytania o to, co się stało. Nic nam się nie stało, więc wszyscy pasażerowie wyglądali przez okna w ciemność, próbując zrozumieć, dlaczego nie jedziemy. Poszedłem zobaczyć, co się dzieje.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:49
                          Skrzynia wagonu została zerwana. Przód lokomotywy został „owinięty” mieszanką żelaza, drewna i ludzkich ciał, co było pierwszym wagonem pociągu silnikowego, który zawsze mijaliśmy w Stéblovej. Poobijany drugi samochód unosił się w powietrzu na szczycie sterty gruzu, nic nie było widać na tle ciemnego nieba.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:50
                          Kiedy po długim czasie zaczęły przyjeżdżać pierwsze karetki, miejsce katastrofy było trudno dostępne. Przy załadowanych rannych karetki w sadzie psuły się, nie mogły odjechać i trzeba było każdą bardzo pchać, prawie do najbliższej drogi.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:51
                          W międzyczasie wystosowano również wezwanie do osób niepełnosprawnych, aby odebrały swoje bluzy ze szpitala w Pardubicach. Znalazłem moją szkolną torbę wśród wielu przedmiotów. Znalazłem w nim zakrwawiony krawat, który na pewno należał do pana Hradecky'ego.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:25
                        1966 - zamknięcie ruchu pasażerskiego na linii Grójec - Jasieniec
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:26
                        1 lutego 1970 - likwidacja odcinka Grójec - Jasieniec
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:27
                        1 stycznia 1988 - zamknięcie ruchu osobowego na trasie Grójec - Nowe Miasto
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:28
                        1 września 1996 - zamknięcie ruchu towarowego
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:29
                        4 października 1998 - uruchomienie parowozu Px48-3917, kupionego od ZNTK Piła
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:31
                        sierpień 2009 - wznowienie przejazdów kolejki do Grójca w charakterze turystycznym
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:32
                        12 listopada 1939 – zderzenie dwóch pociągów w Sukowicach, w którym zginęło kilkadziesiąt osób, a kilkadziesiąt zostało rannych (różne opracowania podają różne dane).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:34
                        Drzewce – przystanek kolejowy w Drzewcach, w gminie Torzym, w powiecie sulęcińskim, w województwie lubuskim, w Polsce. Znajdują się tu 2 perony.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:37
                        O tej mogile poinformowali nas Niemcy - tłumaczy Tomasz Czabański, szef Pracowni Badań Historycznych i Archeologicznych „Pomost”. - Tutaj spoczywać powinny ofiary kolejowej katastrofy, do której doszło w nocy z 26 na 27 grudnia 1941 roku. Początkowo nie mieliśmy żadnych informacji na temat usytuowania pochówków. Jedyna pewna wiadomość mówiła, że powinniśmy ich szukać w okolicy cmentarnego krzyża. Wytypowaliśmy to miejsce i natychmiast okazało się, że był to właściwy trop. Pierwszego dnia znaleźliśmy szczątki siedmiu osób, kolejny ranek i następnych pięć. Szukamy dalej.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:37
                        - Jak można wyczytać w dokumentach owe 44 osoby pochowano na cmentarzu w Korytach, a niezidentyfikowaną liczbę ofiar we wspólnej mogile - dodaje Czabański. - Jak zauważamy ludzie ci zginęli w dramatycznych okolicznościach, ich kości są połamane, czaszki uszkodzone, widać ślady ognia. Należy przyjąć, że szczątki innych ofiar musiały być w znacznie gorszym stanie, sądzę, że uniemożliwiającym identyfikację. Zapewne zostały zgromadzone w jakiejś wspólnej mogile i właśnie ich szukamy.
                        W raporcie niemieckich kolejarzy znajduje się stwierdzenie: „wagony w stanie nierozpoznawalnym”. W takim razie nietrudno się domyślić w jakim stanie były ciała ofiar.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:41
                        Wieś leży mniej więcej w połowie odległości pomiędzy Wadowicami i Kalwarią Zebrzydowską oraz między Krakowem i Bielskiem-Białą. Rozciąga się na kilku wzgórzach, z których największym jest Kamionka (362 m n.p.m.). Zaraz po niej sytuuje się tzw. Ostra Góra (ok. 350 m n.p.m.). Najniżej położonym punktem jest przysiółek Poddębie (ok. 279 m n.p.m.). Miejscowość znajduje się w dorzeczu Skawy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:43
                        Pociąg osobowy jadący z Zakopanego do Krakowa, na stacji Kalwaria Zebrzydowska został skierowany na drogę okrężną przez Wadowice i Spytkowice, gdyż partyzanci uszkodzili tor na linii Kalwaria Zebrzydowska – Skawina. Po tym samym torze od strony Wadowic jechał niemiecki pociąg towarowy wiozący zaopatrzenie dla niemieckiego wojska. Do sytuacji doszło wskutek błędu popełnionego przez dyżurnego ruchu z Kalwarii Lanckorony. Dyżurny ruchu w Wadowicach zawiadomił telefonicznie dyżurnego z Kalwarii o przejeździe transportu wojskowego, który miał najwyższe pierwszeństwo, a następnie odprawił ten pociąg. Dyżurny z Kalwarii nie wpisał otrzymanego meldunku do książki meldunkowej i opuścił dyżurkę (z nieznanej przyczyny). Zawiadowca stacji w Kalwarii, który zastępował wtedy nieobecnego dyżurnego ruchu, po sprawdzeniu książki meldunkowej (gdzie nie było informacji o pociągu wojskowym) odprawił pociąg relacji Zakopane – Kraków. Kiedy dyżurny ruchu stacji w Kalwarii (po powrocie do dyżurki) zorientował się w sytuacji, próbował najpierw telefonicznie uprzedzić dyżurnych na stacjach po drodze, aby zatrzymali oba pociągi, a gdy okazało się, że jest na to za późno, wysłał za pociągiem pasażerskim parowóz przetokowy, który gwizdem starał się ostrzec przed niebezpieczeństwem. Maszynista nie usłyszał gwizdów goniącej go lokomotywy (w momencie wypadku parowóz przetokowy od pociągu pasażerskiego dzieliło 500 m). Według naocznych świadków dwa wagony pasażerskie (drewniane boczniaki) uległy całkowitemu zniszczeniu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:45
                        KATASTROFA KOLEJOWA W BARWAŁDZIE ŚREDNIM
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:47
                        Katastrofa kolejowa na stacji Łódź Kaliska – katastrofa kolejowa, do której doszło 28 września 1946 ok. godz. 5:40 na stacji Łódź Kaliska.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:48
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/85/Archiwum_W%C5%82odzimierza_Pfeiffera_PL_39_596_315.png/360px-Archiwum_W%C5%82odzimierza_Pfeiffera_PL_39_596_315.png
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:53
                        28 września 1946 - Katastrofa kolejowa na stacji Łódź Kaliska

                        28 września 1946 roku, około godz. 5:40, miała miejsce katastrofa kolejowa na stacji Łódź Kaliska.

                        Wypadek zdarzył się z winy dyżurnego stacji. Na zatrzymany przed semaforem, niezgodnie z przepisami ruchu, pociąg osobowy najechał pociąg pośpieszny z Wrocławia.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:55
                        Również o tragedii w Sątopach-Samulewie z 1954 roku próżno szukać informacji w encyklopediach internetowych. 17 stycznia 1954 roku pociąg pośpieszny jadący w kierunku Korsz miał się zderzyć z pociągiem towarowym. Według żyjącego do dziś świadka tragedii Tadeusza Rząpy zginęło wtedy kilkadziesiąt osób. Rannym pomagali mieszkańcy Sątop, którzy przewozili ofiary do swoich domów. Nie wszystkich udało im się jednak uratować i wiele osób zmarło z wyziębienia.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:58
                        4 października 1946 – katastrofa kolejowa na stacji Szczecin Turzyn, w której zginęło 7 osób, a 15 zostało rannych (więcej informacji).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 18:59
                        W ramach budowy systemu Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej planowana jest budowa nowych peronów i zadaszenia. W okolicy dworca miałyby zostać utworzone parkingi dla samochodów i rowerów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:00
                        Ofiary katastrofy pochowano na szczecińskim Cmentarzu Centralnym
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:03
                        Otto Marjak ur. 18 marca 1900
                        Zofia Neubohn, ur. 16 lipca 1904
                        Walter Neubohn, ur. 2 września 1930
                        Erwin Neubohn, ur. 23 czerwca 1937
                        Gerhard Neubohn, ur. 1 marca 1944
                        Julitka Urszulka Szylling, ur. 29 września 1936
                        N.N. (nieznana z imienia i nazwiska kobieta)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:06
                        Przed laty nazwa Krykulec odnosiła się do większego niż obecnie obszaru współczesnej Gdyni. Nazwę tę bowiem nosiły również:
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:06
                        nastawnia kolejowa na terenie Małego Kacka (Zawady).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:09
                        Kolej, zaraz po lotnictwie, jest uważana za jeden z najbezpieczniejszych środków komunikacji publicznej. Niestety, ma jednak kilka czarnych dni w swojej historii na terenie Pomorza. Postanowiliśmy przypomnieć katastrofy z naszego regionu, w których ginęła obsługa i pasażerowie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:10
                        18 maja 1939 r. Przez dzisiejszą stację Gdańsk Główny w Wolnym Mieście Gdańsku z prędkością ok. 75 km/h przetoczył się polski pociąg ekspresowy z Warszawy do Gdyni. Nie zatrzymał się, a 300 metrów za stacją wypadł z torów. Pociągiem podróżowało ok. 150 osób. Zginęły dwie osoby obsługujące lokomotywę.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:11
                        6 lipca 1972 r. maszynista nie spodziewał się utrudnień na szlaku i nie zauważył wprowadzonego na wysokości Miłobądza ograniczenia prędkości do 40 km/h, które zostało wprowadzone na czas naprawy rozjazdu. Skład jechał dwukrotnie szybciej. Pociąg pospieszny z impetem wjechał na rozjazd kierujący lokomotywę w lewo na wolny tor, po czym ogromna siła odśrodkowa sprawiła, że 125-tonowy parowóz, zamiast pojechać dalej po szynach w prawo, wypadł z nich. Zginęły dwie osoby, a prawie 30 pasażerów zostało poszkodowanych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:15
                        Wielki Kack w 1948 r. był jeszcze małą miejscowością, w której stało kilkanaście domów wzdłuż dzisiejszej ul. Chwaszczyńskiej zobacz na mapie Gdańska. Wieś stała się dzielnicą Gdyni pięć lat później. Natomiast 18 lat wcześniej na obrzeżach Wielkiego Kacka, za pieniądze pochodzące z polskiego budżetu centralnego, zbudowano najnowocześniejszą linię kolejową w Europie. To dzisiejsza magistrala relacji Bydgoszcz - Kościerzyna - Gdynia
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:17
                        - Prędzej! Uciekajcie! Na stacji Wielki Kack pociąg przejechał semafor ustawiony na stój i pędzi prosto na was! - krzyczał do maszynisty zwrotniczy z punktu kontrolnego Krykulec. Gdy tylko skończył ostrzegać, zza zakrętu wyjechał rozpędzony skład.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:19
                        Wydział ruchu w ówczesnej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Gdańsku rozpoczął czynności w celu wyjaśnienia zdarzenia. Po trwającym kilka miesięcy wewnętrznym dochodzeniu okazało się, że zawinili kolejarze z rozpędzonego składu. Dzień wcześniej, gdy jeszcze pociąg był w Bydgoszczy, okazało się, że hamulec funkcjonował w 20 spośród 30 wagonów. Siła z jaką pociąg hamował podczas zjazdu z Osowy do Gdyni była mniejsza, niż siła przyspieszenia
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:42
                        Wypadek kolejowy w Dębicy – zdarzenie, które miało miejsce na stacji kolejowej w Dębicy w nocy z 27 na 28 grudnia 1951. Na przesiadających się w pośpiechu podróżnych (był to czas powrotów z bożonarodzeniowych wyjazdów) najechał pociąg towarowy, który na skutek błędu dyżurnego ruchu został wpuszczony na tor pomiędzy stojącymi składami pasażerskimi. Na miejscu zginęło 7 osób, 4 kolejne zmarły w szpitalu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:46
                        Miliony ludzi, którzy zamieszkiwali do tej pory ziemie na wschodzie zostało zmuszonych po ich porzucenia i szukania swojego miejsca na terenach tzw. Ziem Odzyskanych, bo tak ówczesna propaganda ładnie nazywała byłe już niemieckie tereny Śląska, Lubuszy, Pomorza oraz Warmii i Mazur, które zostały zasiedlone przez uchodźców z terenów lwowskiego, wileńszczyzny, Polesia i Wołynia.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:48
                        Jak to często niestety bywa, nikt nie dbał o innych pasażerów zajęty tylko tym, by zdobyć wolne miejsce do siedzenia w czekającym wagonie. Równocześnie do niego zaczęli wsiadać pasażerowie z drugiej strony czekającego składu od strony dworca. W ciemnościach zapanował chaos i harmider. Przekrzykiwano się, przepychano, nikt nie zwracał uwagi na to, co się wokół dzieje. Przecież bardzo często przy okazji przesiadek takie zachowanie uchodziło na normę.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:51
                        24 lutego 1954 – katastrofa kolejowa w Świebodzicach koło Wałbrzycha. Zginęło ponad 10 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 20:00
                        7 stycznia krew dla ofiar wypadku oddało w Opolu 130 osób, przede wszystkim młodzież.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 20:06
                        2 lipca 1962 – zderzenie pociągów na stacji Opole Główne, jedna osoba (maszynista) ranna.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 20:08
                        Po trzech dniach prac komisji ogłoszono wyniki śledztwa. Za przyczynę wykolejenia wagonów uznano pękniętą w kilku miejscach na odcinku pięciu metrów szynę wyprodukowaną z nieodpowiedniej stali.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:03
                        W Leżajsku miała miejsce tragiczna katastrofa kolejowa w pobliżu wytworni tytoniu. Pociąg towarowy Rozwadów-Przeworsk nieoczekiwanie wykoleił się, przy czym lokomotywa oraz trzy wagony uległy rozbiciu. W powyższej katastrofie śmierć ponieśli: 32 letni maszynista Józef Bielecki oraz pomocnik maszynisty Eugeniusz Ozga. Jak wykazało dochodzenie, katastrofę spowodowali dwaj miejscowi chłopcy: 13 letni Franciszek Czarniecki ze Starego Miasta oraz Zygmunt Nicpoń z Leżajska, którzy na złączach pomiędzy szynami ułożyli kawałki żelaza. Rzecz się ta działa 15 kwietnia 1963 roku…
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:29
                          Tendry przystosowane do oleju opałowego mają dodatkowo zabudowane parowe urządzenia podgrzewające paliwo.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:30
                          W niektórych parowozach np. niemiecki T38 i amerykański XA tender posiadał własne silniki zasilane parą z parowozu, a w parowozach kondensacyjnych zawierał skraplacz pary. W pociągach pancernych często na tendrze była umieszczona wieżyczka dowódcy.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:31
                          Zapas wody ograniczał zasięg parowozu znacznie bardziej niż zapas węgla. W celu jej uzupełnienia na stacjach kolejowych przy prawie wszystkich peronach były umieszczone żurawie wodne. W pociągach ekspresowych dla uniknięcia konieczności zatrzymywania się stosowano tendry pobierające wodę w ruchu z rynny znajdującej się pomiędzy szynami. Problem wody był na tyle poważny, że do pociągów pancernych często dołączano dodatkową cysternę z wodą.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:32
                          W modelarstwie kolejowym czasem stosuje się napęd tendra zamiast parowozu ze względu na łatwość wykonania. Tender jest napędzany przez silnik elektryczny za pomocą przekładni zębatych.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:34
                          Od kilkunastu lat podejmowane są negocjacje władz skansenu z jednostkami rządowymi i samorządowymi w celu przejęcia na własność terenów należących do PKP PLK oraz PKP Nieruchomości i utworzenia w miejscu skansenu Górnośląskiego Muzeum Kolejnictwa
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:36
                          SKANSEN KOLEJOWY W PYSKOWICACH - Nasze Miasto
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:37
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/06/Pyskowice_skansen_wagon_do_przewozu_piasku.jpg/120px-Pyskowice_skansen_wagon_do_przewozu_piasku.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:39
                          Muzeum mieści się na terenie zespołu historycznej parowozowni w Jaworzynie Śląskiej. Budynek parowozowni wachlarzowej pochodzi z 1907 roku, rozbudowywany w latach 1914, 1933 oraz 1960.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:40
                          Brak środków na ich utrzymanie spowodował, że od 2002 roku obiekt zaczął popadać w ruinę, a zabytki kolejnictwa były systematycznie rozkradane
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:41
                          Obecnie Muzeum dysponuje największą kolekcją taboru kolejowego w Polsce, jej podstawę stanowi zbiór 40 lokomotyw parowych produkcji niemieckiej, polskiej, amerykańskiej oraz angielskiej oraz przeszło 60 wagonów kolejowych różnego typu i przeznaczenia a także inne szynowe pojazdy specjalistyczne
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:42
                          Ekspozycje stałe Muzeum Kolejnictwa na Śląsku prezentują historię kolei i techniki kolejowej od XIX wieku do okresu PRL. W częściowo chronologicznym układzie wyodrębniono 7 tematycznych przestrzeni ekspozycyjnych:
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:43
                          Intencją Muzeum było opowiedzenie historii kolei, jednego z najważniejszych wynalazków w dziejach naszej cywilizacji, w oparciu o lokalny, dobrze udokumentowany kontekst w zrekonstruowanych wnętrzach stanowiących autentyczne i atrakcyjne tło dla głównej narracji.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:44
                          parowóz TKh2-12 firmy Union Giesserei z 1890
                          parowóz TKi3-23 firmy Hohenzollern z 1903
                          parowóz Ok1-325 firmy Henschel und Sohn Kassel z 1921
                          parowóz TKt48-18 1951 r. Jedyny sprawny parowóz w kolekcji Muzeum Kolejnictwa na Śląsku
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:45
                          Wiosną 2014 roku, po przeprowadzeniu remontów i modernizacji zabytkowej infrastruktury kolejowej, w ramach projektu współfinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uruchomiono na terenie bocznicy kolejowej Muzeum tzw. Trasę Parowozową. Dzięki temu zwiedzający uzyskali możliwość przejazdu zabytkowym taborem kolejowym (prowadzonym przez parowóz TKt48-18 bądź przez wagon motorowy konstrukcji czeskiej), połączonego z prezentacją najważniejszych obiektów technicznych, kluczowych dla funkcjonowania dawnej parowozowni. Na trasie zwiedzania znajdują się m.in. żuraw wodny, dźwig węglowy Thiele & Maiwald z 1920 r. z zasiekiem, kanał oczystkowy z elektrowyciągiem, obrotnica oraz zapadnia kolejowa Henschla z 1930 r. Obejrzeć można również pomieszczenia dawnego warsztatu pneumatycznego, odlewni i warsztatu mechanicznego, a także olejarnię i piaskownię, a także autentyczny schron z 1943 r.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:48
                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/75/Diesel_railcar_%2824094800667%29.jpg/120px-Diesel_railcar_%2824094800667%29.jpg
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:50
                          Zabytkowa stacja z przełomu XIX i XX wieku znajduje się w Rudach przy ul. Szkolnej 2. Została udostępniona do zwiedzania 24 stycznia 1994 roku. W skansenie zgromadzono wiele eksponatów m.in. lokomotywy i wagony. Do 2008 roku Stacją i kolejką opiekowało się Towarzystwo Służby Ochrony Zabytków Kolei Rybnik. Od chwili przejęcia stacji przez gminę, pieczę nad obiektem sprawuje Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Kuźni Raciborskiej
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:51
                          Kolej wąskotorowa relacji Gliwice – Rudy – Racibórz o rozstawie toru 785 mm została zbudowana w latach 1899-1900 przez przedsiębiorstwo Górnośląskie Tramwaje Parowe. Do połowy lat 60. XX w. wąskotorówka była podstawowym środkiem transportu miejscowej ludności. Od 1945 r. kolejka została przymusowo przejęta przez PKP i włączona do GKW. Ostatecznie linia Rudy – Gliwice została zamknięta w 1992 r.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:52
                          Na stacji w Rudach odbywają się całoroczne kursy turystyczne w stronę stacji Stanica oraz w stronę stacji Rybnik Stodoły przez stację Paproć.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:53
                          Czasem można podziwiać w ruchu pociągi robocze i utrzymaniowe lub drezynę do patrolu szlaku.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:54
                          Na stacji w Rudach można udać się do bistro "Peron 2", dla dzieci atrakcją jest park linowy "Stacyjkowo Rudy" oraz do restauracji zaaranżowanej w wagonie kolejowym.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 15.02.23, 00:11
                          Można także zwiedzać lokomotywownię i wagonownię z przewodnikiem .
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 15.02.23, 00:11
                          Istnieje możliwość zobaczenia pracy kowala w stacyjnej kuźni oraz warsztaty kowalskie.
                        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 15.02.23, 00:16
                          LAS49.GŁÓWNĄ ATRAKCJĄ W RUDACH
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:07
                        Warszawa Wawer – stacja kolejowa PKP PLK obsługiwana przez Koleje Mazowieckie. Jest położona na terenie warszawskiego Wawra przy ulicy Widocznej. W roku 2018 stacja obsługiwała ok. 1100 pasażerów na dobę
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:09
                        W dniu 6 lipca 1966 w pobliżu stacji Warszawa Wawer miała miejsce katastrofa kolejowa. Od strony Otwocka nadjechał sezonowy pociąg pośpieszny nr. 3810 relacji Rzeszów-Ustka prowadzony lokomotywą typu Pt31-21, semafor wskazywał wjazd na tzw. tor zwrotny gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła jedynie 40 km/h. Pociąg w tym miejscu jechał z prędkością ok. 90 km/h. Doprowadziło to do wykolejenia składu i spiętrzenia wagonów. Z całego składu jedynie cztery ostatnie wagony pozostały na torze. Ciężko rannych zostało siedemnaście osób, drużyna obsługująca parowóz została dotkliwie poparzona parą wydostającą się z uszkodzonego kotła. Maszynista zmarł w wyniku odniesionych obrażeń podczas transportu do szpitala
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:12
                        KATASTROFA KOLEJOWA W RÓŻYNACH - Głos Pomorza
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:14
                        ROCZNICA KATASTROFY W RÓŻYNACH - Nasze Miasto (archiwum)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:16
                        Po pięciu godzinach pracy ekip ratunkowych odnaleziono pod zwałami węgla, nieżyjącego już 27-letniego pomocnika maszynisty pociągu towarowego. Łącznie w akcji ratunkowej udział wzięły 21 jednostek służb ratunkowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:17
                        Przypominając katastrofy kolejowe na Pomorzu trzeba wymienić tragiczne zdarzenie na linii kolejowej z Gdyni do Kościerzyny w czerwcu 1969 roku. Czołowo zderzyły się pociągi osobowe. 7 osób zginęło, 18 zostało rannych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:19
                        Katastrofa kolejowa wydarzyła się 3 lipca 1967 o godz. 13:13 między Działdowem a Nidzicą, w okolicach Sarnowa, na trasie Warszawa–Ełk. Wykoleiły się ostatnie cztery wagony pociągu prowadzonego prawdopodobnie przez lokomotywę parową Pm-2.[
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:20
                        Lista ofiar
                        Józefa Czerniak (Bartążek, pow. Olsztyn)
                        Jadwiga Ducman – lat 57 (Warszawa)
                        Andrzej Fabian – lat 19 (Wrocław)
                        Anna Maria Galwas – lat 30 (Warszawa)
                        Anna Kowal – lat 13 (Warszawa)
                        Elżbieta Mendrych – lat 23 (Białystok)
                        Krzysztof Woźniak – lat 4 (Pustelnik, pow. Wołomin)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:21
                        Od 2010 do 2014 roku trwała gruntowna przebudowa dworca oraz peronów. Również w ramach modernizacji wybudowany został budynek Lokalnego Centrum Sterowania w Działdowie, który obejmuje odcinek linii kolejowej nr 9 (międzynarodowej E-65/CE-65) od Montowa do granicy województwa. W listopadzie 2011 dworzec został otwarty dla podróżnych i dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Z dworca odjeżdżają pociągi wszystkich klas, do największych dworców kolejowych w Polsce.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:23
                        Nosówko – stacja kolejowa w Nosówku, w województwie zachodniopomorskim, w Polsce, na linii kolejowej nr 202 łączącej stację Gdańsk Główny ze Stargardem. W roku 2017 stacja obsługiwała 50–99 pasażerów na dobę.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:25
                        Brankard (z fr. brancard, dosłownie: nosze) – wagon służbowy przystosowany do przewozu personelu kolejowego (kierownika pociągu, drużyny manewrowej i bagażowych) w pociągu towarowym. Służył do użytku wewnętrznego, przeważnie na liniach lokalnych (drugorzędnych). Przyczepiany był na końcu pociągów towarowych. W brankardzie podróżowali m.in. pracownicy kolei niezbędni do obsługi ruchu towarowego, w sytuacji, gdy na mniejszych stacjach mogło nie być personelu do tego celu. Czasem adaptowane były z wagonów bagażowych lub towarowych. W pierwszych latach po wojnie, w brakach taboru zastępowany bywał budką dobudowaną na tendrze. Wraz z rozwojem techniki kolejowej w II połowie XX wieku potrzeba stosowania brankardów zanikła.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:26
                        W Wielkiej Brytanii wagony tego typu określane są jako brake van – wagon hamulcowy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:28
                        Kochanówka Pustków – stacja kolejowa na pograniczu miejscowości Pustków i Brzeźnica, w województwie podkarpackim, w Polsce. Jej nazwa pochodzi m.in. od znajdującej się nieopodal miejscowości Kochanówka. 2009 zawieszono ruch pasażerski, który przywrócono po 12 latach - 1 września 2021.
                        W czasie trwania II wojny światowej na stacji zbudowano suchy port dla potrzeb powstającego w Pustkowie-Osiedlu i Bliźnie nazistowskiego poligonu SS-Truppenübungsplatz Heidelager.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:31
                        KATASTROFA KOLEJOWA POD KOŚCIERZYNĄ - www.trojmiasto.pl
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:32
                        Maszyniście - Janowi Parzyce ze Starego Bytowa, który prowadził wspomniany pociąg osobowy z Bydgoszczy, mijała właśnie dwunasta godzina pracy. Doskonale wiedział, że przepisy nie pozwalają mu dalej prowadzić pociągu - powinien udać się na przerwę. Z tego powodu prosił on dyspozytora o zmianę. Ten niestety nie mógł nikogo znaleźć na zastępstwo. Pertraktacje maszynisty z dyspozytorem trwały kilkanaście minut. Ostatecznie Parzyka zgodził się poprowadzić pociąg dalej do Gdyni - skłonili go do tego przełożeni
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:34
                        Pierwszy wagon i wagon bagażowy pociągu osobowego wpadł na tender i budę dla maszynisty. Wagony przewróciły się na bok. Z uwagi na większą masę w pociągu towarowym zniszczenia były dużo mniejsze. Oprócz wykolejenia się lokomotywy z torów wypadło kilka wagonów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:36
                        Poszkodowani, których ostatecznie było 18, trafili do szpitali w Gdyni, Gdańsku, Starogardzie Gdańskim, czy Kościerzynie
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:37
                        Oba składy planowo - według rozkładu - miały się minąć właśnie w miejscowości Skorzewo. Wiedząc, że nie uda się znaleźć zastępcy dla maszynisty pociągu osobowego, dyspozytor odcinkowy zalecił dyżurnej ruchu w Skorzewie, by puściła pociąg towarowy jadący od strony Gdyni do Kościerzyny.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:38
                        Linia kolejowa nr 201 nieczynna była po katastrofie przez 18 godzin. Na miejscu został pocięty parowóz Ok1. Natomiast lokomotywę Ty246 odciągnięto do Kościerzyny. Tam stała jeszcze przez ok. rok i została skreślona z ewidencji kolei państwowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:41
                        Jezierzyce Słupskie – stacja kolejowa w Jezierzycach Osiedlu, w województwie pomorskim, w Polsce. Stacje obsługują przewoźnicy Polregio[25 postojów dziennie] oraz PKP Intercity [1 postój dziennie]
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:42
                        Od 10 grudnia 2017 pociągi trójmiejskiej SKM przestały kursować na odcinku Lębork - Słupsk.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:43
                        3 czerwca 1972 – katastrofa kolejowa pod Bydgoszczą, w której wyniku zginęło 12 osób, a 26 zostało rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:44
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c6/Plaques_Bydgoszcz_Glowna.JPG/330px-Plaques_Bydgoszcz_Glowna.JPG
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:46
                        Miejsce katastrofy kolejowej, jaka wydarzyła się 6 lipca 1972 o 7:43; wykoleił się parowóz, wagon pocztowy oraz 3 wagony pasażerskie pociągu 5416 relacji Gdynia - Mysłowice. W wypadku zginęły dwie osoby.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:53
                        Kolejarze widząc, że powodem katastrofy w Miłobądzu był czynnik ludzki, zapowiedzieli szereg zmian. Przede wszystkim zalecono codzienny przegląd gotowości załóg do prowadzenia lokomotyw, a badania psychologiczne maszynistów miały odbywać się częściej. Już wtedy wyliczono naprędce, że tylko w ówczesnym województwie gdańskim, potrzeba do wspomnianych badań 80 lekarzy, co wtedy było zresztą niewykonalne
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:55
                        Katastrofa kolejowa pod Radkowicami wydarzyła się 27 sierpnia 1973 ok. godz. 23:53 na odcinku Kielce — Jędrzejów na linii nr 8. W jej wyniku poniosło śmierć 14 osób, 24 zostały ranne. Przyczyną katastrofy było najechanie pociągu relacji Zakopane — Warszawa Wschodnia na 20 wagonów towarowych pozostawionych na trasie w wyniku rozerwania pociągu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:01
                        Niestety, w wyniku zderzenia śmierć poniosło 14 osób, w tym 13-letnia dziewczyna i 17-letni chłopak.
                        Po zderzeniu trzeźwością umysłu popisał się konduktor Władysław Bareja. Pobiegł 300 metrów wzdłuż torów, gdzie przy pomocy sygnałów świetlnych i spłonek alarmowych zatrzymał nadjeżdżający pociąg osobowy. Dzięki temu nie doszło do jeszcze większej tragedii.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:07
                        To była największa katastrofa kolejowa w regionie. Ujawniamy jej tajemnice

                        "Widząc niechybną śmierć, chwyciłem równocześnie obiema rękami za gałkę od prądu i hamulec. W tej samej sekundzie, gdy zauważyłem stojące przed nami wagony towarowe, mój pomocnik krzyknął: Giniemy". Tak ostatnie chwile przed największą katastrofą kolejową w regionie zapamiętał maszynista pociągu z Zakopanego do Warszawy. Zginęło wtedy 14 osób, a 19 zostało rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:08
                        Kukieła i maszynista Walenty Haduch przeżyli. Uratowali się, uciekając przez wąski korytarz w lokomotywie, która w chwili zderzenia jechała z prędkością blisko 90 km na godzinę.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:11
                        Z donosów tajnych współpracowników SB wynikało, że ludzie mówili o śmierci nawet 36 osób, a "koloniści umierali na rękach rodziców".
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:13
                        Żeby zatrzymać nadjeżdżający kolejny pociąg osobowy, ułożył na torach tzw. spłonki alarmowe, które strzelają, gdy wjedzie na nie lokomotywa. Zaczął dawać znaki latarką i krzyczeć.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:14
                        Po prostu odczepiły się od pociągu jadącego ze stacji Jaworzno-Szczakowa do Skarżyska. Jak później stwierdzili eksperci, doszło do "zmęczeniowego pęknięcia sprzęgu".
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:16
                        Tuż przed tragedią doszło do incydentu, który też został zignorowany. Po minięciu stacji w Wolicy skład towarowy nagle sam się zatrzymał. Maszynista stwierdził, że doszło do samoczynnego hamowania, bo spadło ciśnienie powietrza w instalacji.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:17
                        Zamiast tego zadzwonił do Wolicy. Podzielił się informacją, że nie widział sygnałów końcowych, ale zauważył, że ostatni wagon to platforma. W odpowiedzi dyżurny z Wolicy skłamał, że widział sygnał końcowy, a nawet potwierdził, że ostatni wagon to platforma. Tymczasem w Wolicy to była jeszcze węglarka, na którą potem najechał pociąg pospieszny. Podczas rozmowy telefonicznej dyżurny z Wolicy poinformował jeszcze swojego odpowiednika z Radkowic, że nadjeżdża pociąg osobowy Zakopane - Warszawa. Ten potraktował to jako sugestię, żeby otworzyć dla niego linię, i tak zrobił, chociaż nie potwierdził na kolejnej stacji, czyli w Sitkówce, że przejechał cały pociąg towarowy. W efekcie na zajęty przez urwane wagony tor wpuścił pociąg osobowy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:20
                        Co ciekawe, również prokurator występujący w sprawie rewizyjnej wniósł o złagodzenie kary ze względu na "osobowość oskarżonych". Ostatecznie maszynistę skazano na 6 lat więzienia, a dyżurnego z Wolicy na 8 lat. Pomocnik i dyżurny z Radkowic zostali skazani na 2,5 roku. Sąd zwrócił uwagę, że nie ma dowodów, że było to zamierzone działanie oskarżonych. W uzasadnieniu pod uwagę brano m.in. bardzo młody wiek pomocnika maszynisty, który miał tylko 19 lat, a dyżurny z Radkowic został wprowadzony w błąd przez dyżurnego z Wolicy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 22:22
                        Dziś największa katastrofa w regionie jest trochę zapomniana. Na miejscu nie ma żadnej informacji. - Jest tam taka betonowa płyta w ziemi, tuż przy torach. My, miejscowi, to pamiętamy, że to tam - przekonuje nas jedna z kobiet, która mieszka niedaleko torów. Faktycznie po chwili znajdujemy to miejsce, wśród gęsto rosnących jeżyn.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:06
                        Tylko składy towarowe, osobowe zawieszone od 9 grudnia 2012, wraz z wejściem nowego rozkładu jazdy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:23
                        3 listopada 1976 – katastrofa kolejowa w Juliance, w której zginęło 25 osób, a 79 zostało rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 23:25
                        3 listopada 1976 w katastrofie kolejowej zginęło tam 25 osób, a 79 było rannych. Kiedy pociąg do Wrocławia wjechał na położoną ok. 5 km od Julianki górkę, drużyna trakcyjna pociągu - będąca najpewniej pod wpływem alkoholu - zasnęła i pociąg zjechał w dół. Przez te 5 km nabrał dużej prędkości i z ogromną siłą wjechał w stojący na stacji pociąg. Ostatni wagon pociągu jadącego do Wrocławia został zmiażdżony i nikt z jego pasażerów nie przeżył. Wszyscy pasażerowie i maszyniści spali i nikt nie wiedział, że pociąg jedzie w dół.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:20
                        KATASTROFA POD KRASKAMI
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:21
                        Brody Warszawskie – przystanek kolejowy w Goławicach Pierwszych, w województwie mazowieckim, w Polsce.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:24
                        Katastrofa kolejowa w Strażowie – wypadek kolejowy zaistniały 7 września 1979 na szlaku Rzeszów-Przeworsk w pobliżu Strażowa na linii kolejowej nr 91.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:27
                        Pociąg "siedział" na pociągu. Świadkowie o katastrofie kolejowej w Strażowie
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:28
                        Był 7 września 1979 r., minęła północ. Agata Dzierżak z Łańcuta wracała z pracy w ambulatorium chirurgicznym w Rzeszowie. Wskoczyła do pociągu pospiesznego jadącego z Lipska (NRD) do Przemyśla.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:30
                        Straciła przytomność. Świadomość odzyskała w szpitalu. Miała wstrząs mózgu, złamaną rękę i złamany nos.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:31
                        Henryk Cebulak był zawiadowcą odcinka sieciowego. Do dziś mieszka w pobliżu miejsca katastrofy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:32
                        Uwolnili, kogo się dało, ale kierownictwo pociągu ratunkowego też nie zdecydowało się na rozcinanie zniszczonych wagonów palnikami - wyjaśnia Cebulak. Rannych wywożono do szpitala w Rzeszowie. - Lekarze podawali też morfinę ludziom, którzy byli uwięzieni, żeby choć ten ból uśmierzyć - dodaje pan Henryk.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:34
                        Nasza klatka schodowa była zastawiona walizkami. Trudno mi powiedzieć, kto je potem zabrał. W każdym razie - nie było żadnych kradzieży, tak jak to czasem bywa przy różnych katastrofach- mówi pani Janina.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:35
                        Uderzył mnie w oczy widok pociągu na bocznym torze, który po prostu "siedział" na drugim pociągu. Masakra. Podwozie elektrowozu było rozwalone, silniki przypominały wyprute wnętrzności. Pamiętam, jak ta miedź świeciła się na słońcu - wspomina Pietraszek. - Kawałek dalej zauważyłem cysternę pociągu towarowego. Stała pionowo. Sama beczka, bo podwozie też gdzieś zostało. Nagle ktoś z pociągu krzyknął: "O, tu leżą trupy!". Leżało kilka ciał. Były przykryte kocami.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:36
                        Usuwanie skutków katastrofy trwało do wieczora następnego dnia. - Złom wywieziono, a drewno i inne palne rzeczy palono na miejscu jeszcze przez jakiś czas. Dymy snuły się kilka dni po katastrofie - wspomina pan Jerzy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:38
                        Świadkowie opowiadają, że niedawno miejsce katastrofy odwiedził mieszkaniec Wrocławia, który stracił wtedy obydwoje rodziców.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 00:41
                        19 grudnia 1979 – katastrofa kolejowa w Blachowni, jedna osoba zginęła, 28 zostało rannych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:10
                        Katastrofa kolejowa pod Otłoczynem – czołowe zderzenie pociągu osobowego relacji Toruń Główny – Łódź Kaliska z pociągiem towarowym relacji Otłoczyn – Wrocki, na odstępie Otłoczyn – Brzoza Toruńska, do którego doszło 19 sierpnia 1980 około godziny 4:30. W wypadku śmierć poniosło 67 osób, ranne zostały 64 osoby
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:11
                        19.08.1980 r. Zderzenie pociągów pod Otłoczynem

                        Warszawa (PAP). 19 bm. o godz. 4 min. 30 w pobliżu Torunia wydarzyła się tragiczna katastrofa kolejowa. Pociąg osobowy jadący z Torunia do Łodzi Kaliskiej zderzył się z pociągiem towarowym relacji Włocławek – Toruń[a], jadącym od stacji Otłoczyn po niewłaściwym torze. W katastrofie śmierć poniosło 41 osób[b]. Około 50 osób rannych przewieziono do szpitali w Toruniu i Aleksandrowie Kujawskim, z czego po udzieleniu pomocy 27 osób udało się do domów. Dla zbadania przyczyn katastrofy powołano komisję rządową pod przewodnictwem wicepremiera Tadeusza Wrzaszczyka.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:13
                        godzinie 4:18 ze stacji Toruń Główny odjechał opóźniony (planowy odjazd miał nastąpić o godzinie 3:47) pociąg osobowy nr 5130 do Łodzi Kaliskiej. Opóźnienie wynikało z faktu doczepiania w Toruniu dwóch wagonów z miejscami do leżenia, przechodzących z pociągu z Kołobrzegu. Najbliższe zatrzymanie tego pociągu było przewidziane na stacji Aleksandrów Kujawski, a rozkładowa prędkość – do 90 km/h. Pociąg zgodnie z rozkładem jechał torem szlakowym nr 2 – właściwym dla swojego kierunku jazdy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:14
                        Wyjazd bez zezwolenia pociągu towarowego nr 11599 został zasygnalizowany w urządzeniach sterowania ruchem kolejowym na nastawni wykonawczej Oc1 stacji Otłoczyn. Pełniąca służbę nastawniczej Zofia Wróblewska, zawiadomiła o tym fakcie dyżurnego ruchu dysponującego stacji Otłoczyn – Jana Woźniaka.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:16
                        Po około sześciu minutach jazdy pociągu towarowego i około dwóch minutach od minięcia przez pociąg osobowy Brzozy Toruńskiej, około godziny 4:30 w kilometrze 99,312 linii kolejowej nr 18 nastąpiło czołowe zderzenie pociągu osobowego nr 5130 z pociągiem towarowym nr 11599. Prędkość pociągu osobowego w momencie zderzenia wynosiła około 85 km/h, a towarowego około 33 km/h. W wyniku zderzenia obie lokomotywy, trzy wagony pociągu osobowego i trzy wagony pociągu towarowego zostały zniszczone w stopniu kwalifikującym je do kasacji (pierwszy wagon pociągu osobowego praktycznie przestał istnieć). W rezultacie kolizji zginęło 67 osób, z czego 63 pasażerów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:20
                        Lista ofiar śmiertelnych

                        Alicja Bekier, lat 18 – Łódź
                        Lucyna Bętkowska, lat 25 – Ustronie Morskie
                        Anna Białas, lat 17 – Sobota
                        Marek Białas, lat 20 – Sobota
                        Cecylia Chełkowska, lat 72 – Toruń
                        Ryszard Durys, lat 28 – Międzyborze
                        Marek Frąckiewicz, lat 28 – Włocławek
                        Barbara Gasis, lat 33 – Włocławek
                        Agnieszka Gasis, lat 7 – Włocławek
                        Adam Gniterak, lat 33 – Biskupiec Pomorski
                        Marzenna Golis, lat 17 – Antoniew
                        Anna Gluba – Łódź
                        Irena Gluba – Łódź
                        Tomasz Gluba – Łódź
                        Marianna Głowacka, lat 68 – Szczecinek
                        Barbara Grad, lat 22 – Jędrzejów
                        Danuta Grochocka, lat 17 – Wałcz
                        Wiesław Hajdukiewicz, lat 19 – Jędrzejewo
                        Ludmiła Janiak, lat 40 – Kępice
                        Andrzej Klisiewicz, lat 22 – Chrostowa
                        Tadeusz Kociak, lat 15 – Aleksandrów Łódzki
                        Anastazja Kowalska, lat 63 – Sitno
                        Jadwiga Kowalska, lat 55 – Grabie
                        Wojciech Kula, lat 33 – Piła
                        Czesław Maciejewski, lat 54 – Bełchatów
                        Iwona Mańkowska, lat 16 – Łódź
                        Janina Markiel, lat 56 – Włocławek
                        Marian Markiel, lat 55 – Włocławek
                        Józef Matusiak, lat 45 – Topólka
                        Barbara Matusiak, lat 42 – Topólka
                        Jadwiga Matuszewska, lat 41 – Łódź
                        Wanda Murawska, lat 39 – Toruń
                        Sławomira Mysłowska, lat 21 – Rekowo-Łobez
                        Bożena Niewinna, lat 17 – Rzeczyca
                        Elżbieta Postek, lat 80 – Wrocław
                        Henryk Pisalski, lat 67 – Łódź
                        Anna Przybylak, lat 25 – Częstochowa
                        Paweł Pułko, lat 23 – Łódź
                        Elżbieta Raniszewska, lat 18 – Grabie
                        Halina Reszka, lat 39 – Łódź
                        Jadwiga Rożniatowska, lat 21 – Zachełmie
                        Bogumiła Sikorska, lat 42 – Toruń
                        Jerzy Sikorski, lat 43 – Toruń
                        Leszek Sikorski, lat 17 – Toruń
                        Ireneusz Sikorski, lat 13 – Toruń
                        Janusz Starościak, lat 23 – Wałcz
                        Stanisława Stola, lat 36 – Łódź
                        Mirosław Śpiewak, lat 22 – Tomaszów Mazowiecki
                        Wacława Święciak, lat 48 – Bełchatów
                        Danuta Święciak, lat 12 – Bełchatów
                        Violetta Świętlicka, lat 15 – Włocławek
                        Wiesław Świętlicki, lat 18 – Czarnowęsy
                        Maria Tybura, lat 17 – Rzeczyca
                        Janusz Wagner, lat 24 – Bydgoszcz
                        Janina Worach, lat 43 – Łódź
                        Józef Worach, lat 44 – Łódź
                        Bogdan Worach, lat 12 – Łódź
                        Marianna Woźniak, lat 60 – Karlino
                        Cecylia Wrzesińska, lat 50 – Łódź
                        Czesław Zadroga, lat 19 – Wykrot
                        Józef Zieliński, lat 54 – Łódź
                        Grzegorz Zieliński, lat 29 – Bydgoszcz
                        Wiesław Żbikowski, lat 24 – Osiek
                        Andrzej Bogusz, lat 23 – Chojnice (pomocnik maszynisty pociągu towarowego)
                        Józef Głowiński, lat 28 – Toruń (pomocnik maszynisty pociągu osobowego)
                        Mieczysław Roschek, lat 43 – Chojnice (maszynista pociągu towarowego)
                        Henryk Różański, lat 54 – Sierpc (kierownik pociągu osobowego)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:22
                        Ze względu na poważne uszkodzenia taboru osobowego – pierwszy wagon został całkowicie rozbity, dwa kolejne poważnie uszkodzone i poprzewracane – wielogodzinna akcja ratowania poszkodowanych była skrajnie trudna. Ranni byli uwięzieni w zakleszczonych i zgniecionych wagonach. Część pasażerów poniosła natychmiastową śmierć w momencie zderzenia, ale wielu rannych zmarło w trakcie akcji ratunkowej, ponieważ nie udało się do nich dotrzeć na czas. Używanie narzędzi do cięcia metalu było wykluczone z powodu rozlania oleju napędowego ze zbiorników lokomotyw i niebezpieczeństwa pożaru bądź eksplozji. Ranni byli rozwożeni do szpitali w Toruniu, Aleksandrowie Kujawskim i Włocławku. Zwłoki składano w prowizorycznie urządzonej kostnicy, w miejscu, gdzie dziś stoi pomnik. Po godzinie 8:00 stwierdzono ponad 30 zabitych osób. Identyfikacja zabitych była utrudniona z powodu poważnych obrażeń ciał i zniszczenia dokumentów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:54
                        W toku prowadzonego postępowania nie ujawniono żadnych uchybień w sposobie odprawienia ze stacji Toruń Główny pociągu osobowego nr 5130 relacji Toruń Główny – Łódź Kaliska i jego prowadzenia od tej stacji do miejsca katastrofy przez drużynę lokomotywy spalinowej SP45-160.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:57
                        ▶️ na lokomotywę wsiadła osoba postronna i sterroryzowała obsługę, nakazując uruchomienie pociągu; następnie, krótko przed zderzeniem, domniemany terrorysta wyskoczył i zbiegł w nieustalonym kierunku. Prokuratura badała taką hipotezę i jednoznacznie ją wykluczyła
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 09.02.23, 23:59
                        ▶️pociąg towarowy wysłano celowo – aby doprowadzić do zderzenia z transportem wojsk radzieckich zajmujących Polskę, albo że transport wojsk radzieckich jechał pociągiem towarowym nr 11599
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 00:04
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9a/Pomnik_w_Otloczynie_A.jpg/220px-Pomnik_w_Otloczynie_A.jpg
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 00:06
                        W DNIU 19 SIERPNIA 1980 ROKU
                        O GODZINIE 4:35
                        WYDARZYŁA SIĘ TRAGICZNA
                        KATASTROFA KOLEJOWA
                        ZGINĘŁO 67 OSÓB
                        CZEŚĆ ICH PAMIĘCI
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 00:07
                        Całość komponowały kwietniki i murki oporowe. W budowie wykonywanej przez parafian Otłoczyna aktywnie pomogli kolejarze z Solidarności Parowozowni i Lokomotywowni Toruń, którzy dostarczyli elementy kolejowe pomnika.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 00:09
                        W 2003 przed kolejną rocznicą z inicjatywy Zakładu Przewozów Regionalnych w Bydgoszczy dokonano renowacji pomnika. Odnowiono tabliczki z nazwiskami ofiar, odświeżono tor i kozioł oporowy, wstawiono nowy krzyż.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 00:11
                        Rp 1 „Baczność” – sygnał ostrzeżenia w ruchu kolejowym w Polsce w postaci jednego długiego tonu gwizdawką lub syreną lokomotywy
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 00:19
                        Najlepszym przykładem współdziałania była słynna katastrofa kolejowa koło Otłoczyna. Niemal natychmiast dowiedzieliśmy się o zderzeniu pociągów. Zapadła decyzja: doktor Grzebień z ekipą chirurgów i ortopedów jadą na miejsce wypadku, ja zaś koordynuję prace na miejscu. Miejsce katastrofy było miejscem wielkiego ludzkiego dramatu. Kilkudziesięciu umierających pasażerów, którym nie można było pomóc. Najtragiczniejsze były przypadki zmiażdżenia zaklinowanej kończyny. Uratować nieszczęśników mogłaby jedynie natychmiastowa amputacja na miejscu wypadku, ale o tym nie było mowy. Dziś, z perspektywy czasu, dochodzę do wniosku, że na miejscu można było zorganizować szpital polowy na bazie istniejącego szpitala wojskowego. Nikt jednak nie był na to organizacyjnie przygotowany, a wypadki potoczyły się bardzo szybko i trzeba było ratować życie tym, którzy mieli szansę przeżycia. Podczas gdy doktor Grzebień pracował na miejscu tragedii, my w szpitalu organizowaliśmy zespoły interdyscyplinarne. Dzięki zaangażowaniu i ogromnej pracy naszych lekarzy i pielęgniarek uratowaliśmy życie i zdrowie kilkudziesięciu chorych.
                        W kilka godzin po wypadku przyleciała ekipa rządowa z I sekretarzem KC PZPR Edwardem Gierkiem, premierem Babiuchem i ministrem zdrowia. Byli na miejscu katastrofy i w naszym szpitalu. Ta wizyta wiązała się co oczywiste dla tamtych czasów z propagandą polityczną, ale także z wymierną pomocą w sprzęcie i lekach. Zaowocowała też późniejszymi odznaczeniami państwowymi. Doktor Kazimierz Grzebień, najbardziej zasłużony w tej trudnej akcji, otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.
                        Szczególnie utkwił mi w pamięci jeden przypadek. Chłopiec 10-letni ze wstrząśnieniem mózgu i zmiażdżoną prawą kończyna górną. Próba ratowania tej kończyny była heroiczna. Zrekonstruowaliśmy poprzecinane naczynia krwionośne. Doktor Grzebień zszył nerwy i mięśnie. Niestety, w trzeciej dobie po zabiegu chory zaczął wysoko gorączkować. Kończyna była obrzęknięta i z trzeszczeniami podskórnymi, będącymi objawem zgorzeli gazowej. Próby leczenia za pomocą rozległych nacięć i antybiotekoterapii nie odniosły skutku. Musieliśmy amputować kończynę na wysokości stawu barkowego. To też nie pomogło. Zgorzel rozchodziła się wyżej. W końcu trzeba było amputować całą kończynę z łopatką i obojczykiem. Pozostała satysfakcja, że chory przeżył i jak wiem żyje do dzisiaj odpowiednio zaprotezowany.

                        Gazeta (archiwum)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:04
                        (...) działanie Mieczysława Roscheka ocenić należy jako co najmniej lekkomyślne, a ponieważ pozostawało ono w bezpośrednim związku przyczynowym z zaistniałą w dniu 19 sierpnia 1980 roku w kilometrze 99,312 szlaku Toruń - Aleksandrów Kujawski katastrofą kolejową, w konsekwencji uznać go sprawcą tej katastrofy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:05
                        Siłę zderzenia owego dnia skumulowały dodatkowo ciężkie lokomotywy pociągu pasażerskiego SP45 i pociągu towarowego ST44. Pociągiem osobowym podróżowały osoby jadące z Kołobrzegu, które przesiadły się ze składu relacji Kołobrzeg-Toruń. Wśród ofiar było wiele dzieci i młodzieży wracających z wakacji
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:08
                        W 2004 roku na Sri Lance pociąg z Colombo dojeżdżał do miasta Galle. Był już prawie u celu, kiedy zatrzymał się przed semaforem. Wtedy uderzyła w niego ogromna ściana wody. Tsunami zmiażdżyło praktycznie cały skład - zginęły 802 osoby.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:10
                        23 września 1980 – wykolejenie pociągu towarowego w pobliżu Piechowic, w którego wyniku 1 osoba zginęła na miejscu, a 2 osoby zostały ciężko ranne.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:12
                        Przyczyną katastrofy był wyjazd pociągu osobowego 80215 relacji Skierniewice – Łuków ze stacji Osieck na szlak w kierunku Pilawy z pominięciem semafora wyjazdowego stacji Osieck wskazującego sygnał „stój”, w wyniku czego nastąpiło jego czołowe zderzenie z pociągiem towarowym 17082.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:13
                        W pobliżu miejsca katastrofy stoi pomnik ku czci ofiar.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:33
                        4 czerwca 1981 roku doszło do jednaj z największych w Polsce katastrof kolejowych. Pod Osieckiem (wtedy powiat garwoliński), zderzył się pociąg osobowy z pociągiem towarowym. Widok miejsca zdarzenia był tak makabryczny, że same opisy budzą dreszcze.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:34
                        Maszynista otrzymuje sygnał „stop” na semaforze – tor NIE jest pusty, mimo tego z sekundy na sekundę pociąg nabiera szybkości. Dyżurny zaczyna trąbić, krzyczeć, wybiega z nastawni i rusza w pościg za osobowym pociągiem. Hasło „Gdzie jedziesz?!” nie dociera do maszynisty, który na dobre rozpoczął swój ostatni kurs w kierunku Łukowa.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:36
                        Za winnych spowodowania wypadku pod Osieckiem w którym śmierć poniosło 25 osób podróżujących pociągiem osobowym obarczono załogę składu osobowego. Wobec ich śmierci sprawę umorzono. Pojawiły się jednak wersje iż, do katastrofy kolejowej mogło dojść wskutek błędu dyżurnych ruchu pracujących na stacji.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:37
                        Bożena Gugała (lat 27), Barbara Gut (lat 51), Marian Kędzierski (lat 37) kierownik pociągu osobowego, Narcyz Kieliszek (lat 27), Janusz Kobus (lat 25), Tadeusz Komorowski (lat 77), Tadeusz Konarzewski (lat 16), Jan Królak (lat 50), Janusz Lenard (lat 25), Ryszard Machowiec, Wacław Mazur, Ignacy Miroński, Henryk Olszewski (lat 57), Benedykt Osęka (lat 23), Edmund Osiak (lat 17), Krzysztof Osiak (lat 17), Elżbieta Panasiuk (lat 24), Andrzej Pawlak (lat 32), Genowefa Pieniak (lat 44), Grażyna Pieniak (lat 20), Zbigniew Rosłaniec (lat 28), Andrzej Sokołowski (lat 28) praktykant na stanowisko maszynisty elektrycznych pojazdów trakcyjnych, Eugeniusz Toporowicz (lat 43), maszynista pociągu osobowego, Zdzisław Wyszyński (lat 56), Barbara Zając (lat 35).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:40
                        18 lutego 1983 – katastrofa kolejowa pod Janikowem, w której zginęły 3 osoby, a 19 zostało rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:42
                        W wypadku udział wziął pociąg towarowy o nieustalonej relacji i pociąg pospieszny nr 6513 relacji Wrocław Główny – Gdynia Główna Osobowa prowadzony lokomotywą EU07-219 z lokomotywowni Gdynia Grabówek. Około godziny 4:30 spod semafora wjazdowego do stacji Janikowo ruszył pociąg towarowy, gdzie doszło do rozerwania składu, w wyniku czego kilka ostatnich wagonów, zjechało kilkaset metrów w dół, przejeżdżając przez most kolejowy i zatrzymując się na nasypie. Zgodnie z przepisami na ostatnim wagonie powinny być sygnały końca pociągu. W związku z tym, że ostatni wagon się odczepił, tarczek sygnału końca pociągu nie było. Jednak z powodu ciemności dyżurni ruchu nastawni w Janikowie tego nie zauważyli i uznali szlak za wolny. Pociąg towarowy kontynuował jazdę bez ostatnich wagonów. W tym samym czasie ze stacji Kołodziejewo wyjeżdżał pociąg pospieszny nr 6513 z Wrocławia do Gdyni. Nikt nie wiedział o pozostawionych wagonach na szlaku i dyżurny ruchu w Kołodziejewie wyświetlił na semaforze sygnał S2 (jazda z najwyższą dozwoloną szybkością za tym i następnym semaforem). Kiedy pociąg pośpieszny dojeżdżał do Janikowa, na nasypie doszło do tragedii. Maszynista pociągu pośpiesznego zobaczył wagony na szlaku i wdrożył hamowanie nagłe (awaryjne). Niestety nie udało się już zatrzymać rozpędzonego składu i o 4:45 doszło do zderzenia. Lokomotywa po najechaniu na wagony towarowe oderwała się od składu i wpadła do Jeziora Pakoskiego, wagony wykoleiły się, ale pozostały na nasypie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:44
                        Tego samego dnia na miejsce przybył pociąg ratunkowy Kolejowego Ratownictwa Technicznego. W skład pociągu wchodził wóz strażacki i pojazd WZT-2, którego użyto do uprzątnięcia terenu. Lokomotywa została na miejscu zezłomowana i skreślona z listy ewidencji PKP.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:45
                        17 października 1984 – katastrofa kolejowa pod Kluczborkiem w Bąkowie, w której zginęły 4 osoby, a 60 zostało rannych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:47
                        W roku 2017 stacja obsługiwała 20–49 pasażerów na dobę
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 21:35
                        Ostatecznie maszynista ekspresu został uniewinniony rok po katastrofie. Stołecznego Sądu Wojewódzkiego nie przekonały jednak chemiczno-prawniczo-fizyczne przemyślenia mecenasów. W 1991 r., na tym samym odcinku szlaku, sygnalizacja nie działała poprawnie, lecz czujny kolejarz wyhamował w porę dzięki dobrej widoczności. Zadziałała więc stara prawnicza zasada: w wypadku wątpliwym orzec na korzyść oskarżonego
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 22:37
                        Na skutek kilkugodzinnego pożaru, którego dogaszanie zostało zakończone około godziny 1:00 następnego dnia, nastąpiły liczne uszkodzenia infrastruktury kolejowej stacji Białystok – torów, sieci trakcyjnej i nastawni wykonawczej Bł1. Ponadto zniszczeniu uległo siedemnaście wagonów z olejem napędowym i benzyną oraz dwie lokomotywy spółki Orlen KolTrans (M62 i TEM2)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:22
                        Postępowanie prokuratury prowadzącej śledztwo było prowadzone równolegle w dwóch wątkach, zarówno dotyczącym bezpośrednich przyczyn wypadku, jak i dotyczącym odpowiedzialności osób, które dbały o infrastrukturę oraz organizację pracy na tym odcinku
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:24
                        W miejscu katastrofy na słupie średniego napięcia powiewa polska flaga upamiętniająca ofiary. W każdą rocznicę w miejscu katastrofy kolejarze upamiętniają to tragiczne wydarzenie. Pociągi w rocznicę katastrofy zwalniają w tym miejscu, kolejarze natomiast używają syreny dla uczczenia pamięci swych kolegów oraz innych ofiar katastrofy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:32
                        KATASTROFA POD SZCZEKOCINAMI - Onet
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:37
                        KONDOLENCJE DLA BLISKICH OFIAR KATASTROFY - www.gov.pl
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:43
                        KATASTROFA POD SZCZEKOCINAMI - www.mswua.gov.pl
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:44
                        Wśród 16 osób, które zginęły w katastrofie i które zostały zidentyfikowane jest dwóch obcokrajowców: obywatelka Stanów Zjednoczonych oraz obywatelka Federacji Rosyjskiej
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:46
                        Podczas konferencji 4 marca br. szef MSW powiedział, że informacja do powiatowego stanowiska kierowania PSP w Zawierciu dotarła już minutę po czołowym zderzeniu pociągów. Jako pierwsi na miejscu wypadku pojawili się funkcjonariusze PSP ze Szczekocin.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:54
                        Wykorzystano 35 samochodów ratownictwa technicznego, 12 specjalistycznych kontenerów (kwatermistrzowskie, medyczny, techniczny, dowodzenia i łączności) oraz 13 psów poszukiwawczych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.02.23, 23:56
                        Policjanci, którzy od samego początku pomagali strażakom i służbom medycznym zabezpieczyli miejsce wypadku przed dostępem osób postronnych oraz zapewnili sprawny dojazd i wyjazd na miejsce zdarzenia służbom ratowniczym. Zabezpieczono również bagaże i przedmioty należące do pasażerów. Bagaże i rzeczy osobiste pasażerów zostaną przewiezione do Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu, skąd będą wydawane.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:00
                        1 sierpnia 2013 – przed godz. 20 na łącznicy nr 729 Górki – Zajączkowo Tczewskie w Rokitkach na stojący pod semaforem pociąg towarowy z węglem PKP Cargo najechał skład wiozący tłuczeń przewoźnika WAM relacji Zabrze – Gdynia, prowadzony przez lokomotywy EU07-206 i SM42-2431; ranny został jeden z maszynistów
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:04
                        2020 - 2022
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:07
                        Grodzisko Dolne – stacja kolejowa we wsi Chałupki Dębniańskie, w gminie Leżajsk, w województwie podkarpackim, w Polsce. Stacja nazwę swoją zawdzięcza bliskością siedziby sąsiedniej gminy Grodzisko Dolne
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:09
                        19 lipca 2022 – zderzenie szynobusu SA139-006 z samochodem osobowym w Dąbrówce Wielkopolskiej. W wypadku zginęły 3 osoby
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:13
                        22 października 1949 – katastrofa kolejowa pod Nowym Dworem Mazowieckim, w której miało zginąć około 200 osób. Informacje o katastrofie nigdy nie zostały oficjalne potwierdzone, a o wypadku informowały jedynie dwie amerykańskie gazety lokalne: „Reno Evening Gazette” z 24 października 1949 oraz „Gettysburg Times” z 25 października 1949
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:17
                        Wypadek w Chałupkach, w którym zginęło 15 osób, a 56 zostało rannych, to jedna z najtragiczniejszych pod względem liczby ofiar katastrof kolejowych w Polsce. To także jeden z nielicznych przypadków zderzenia czołowego pociągów osobowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:19
                        27 sierpnia 1973 - katastrofa kolejowa w okolicach Radkowic, w której zginęło 16 osób, a 24 zostały ranne . Przyczyną wypadku było najechanie pociągu relacji Zakopane - Warszawa Wschodnia na 20 wagonów towarowych pozostawionych na trasie w wyniku rozerwania pociągu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:21
                        4 czerwca 1981 - zderzenie pociągów w Osiecku, w którym zginęło 25 osób, a 6 zostało rannych . Przyczyną katastrofy był wyjazd pociągu osobowego relacji Skierniewice - Łuków ze stacji Osieck na szlak w kierunku Pilawy z pominięciem semafora wyjazdowego stacji Osieck wskazującego sygnał "stój", w wyniku czego nastąpiło jego czołowe zderzenie z pociągiem towarowym.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 00:23
                        20 sierpnia 1990 - zderzenie pociągów w Warszawie, w którym zginęło 16 osób, a 43 zostały ranne . Przyczyną katastrofy było najechanie pociągu pospiesznego "Silesia" relacji Praga - Warszawa Wschodnia na koniec pociągu osobowego relacji Szklarska Poręba - Warszawa Wschodnia. W chwili wypadku panowała gęsta mgła.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 01:08
                        ŚLĄSKIE. USTERKA INFRASTRUKTURY. DUŻE OPÓŹNIENIA POCIĄGÓW - Dziennik Zachodni - 11.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 01:19
                        Najtragiczniejszą katastrofą w Polsce był wypadek pociągu relacji Zakopane-Kraków w 1944 roku. Zginęło wtedy 130 osób. Pociąg na stacji Kalwaria Zebrzydowska skierowano na zły tor, po którym nadjeżdżał niemiecki skład towarowy. Na świecie największy wypadek miał miejsce na Sri Lance, gdy fale tsunami zmyły pociąg z torów, zabijając ponad 800 osób.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 14:49
                        23 grudnia 1933 Francja Zderzenie pociągów pomiędzy Lagny i Pomponne 204 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 14:51
                        25 lutego 1947 Japonia Katastrofa kolejowa w Komagawie 184 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 14:57
                        Tak pamięta wypadek, kiedy dwa pociągi, osiemdziesięciosiedmioletni Miroslav Otřísal z Hustopeče w obwodzie brzecławskim, zderzyły się w pobliżu Šakvice w obwodzie brzecławskim. Wypadek wydarzył się wcześnie rano w Wigilię Bożego Narodzenia 1953 roku. Był to jeden z największych wypadków kolejowych, jakie miały miejsce na Morawach Południowych. Sto sześć ofiar zginęło na miejscu. Kolejnych stu dwóch uciekło z poważnymi lub niewielkimi obrażeniami.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 14:59
                        Podczas kolizji przejechał również kronikarz Šakvic, Jan Svoboda. "Widziałem wypadek z mostu, jechałem rowerem do pracy. Jeden z pociągów był nieruchomy, a drugi uderzył w niego z dużą prędkością" – opisała Swoboda
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:01
                        Za naruszenie obowiązków, a tym samym spowodowanie wypadku i śmierci setek ludzi, maszynista Ambrož Růžička otrzymał pięć lat więzienia, palacz Štefan Adamec cztery lata, a maszynista Josef Hubač trzy lata" - powiedział Krejčiřík. Sąd oszacował szkody w obu pociągach na pięć milionów koron.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:04
                        W chwili, gdy pociąg ekspresowy pędził na Morawy Południowe, dwudziestodziewięcioletni Vítězslav Kostrhoun jechał pociągiem pasażerskim z Brna do Brzecławia. Był zmęczony, ponieważ wracał do domu z długiej zmiany w Brnie. Fatalny moment "Pracowałem w pociągach ekspresowych i jak co Boże Narodzenie było dużo pracy
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:12
                        Oba jadące jednotorową linią pociągi według rozkładu jazdy miały minąć się na stacji Stéblová, położonej w odległości 9,6 km od stacji Pardubice i 12,8 km od stacji Hradec Králové.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:19
                        Poprzedni reżim nie był zainteresowany upamiętnieniem wypadku, a dziesięć lat temu społeczeństwo żyło wyborami. Teraz, po czterdziestu latach, spłacamy dług nie tylko ofiarom, ale także sobie" – powiedział burmistrz Pardubic Jiří Stříteský. Akcję upamiętniającą zorganizowały miasta i gminy, z których pochodziła większość ofiar: Hradec Králové i Pardubice oraz gminy Stéblová i Čeperka.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:23
                        Ostatnią szansą na złagodzenie skutków zbliżającej się katastrofy było zatrzymanie w pełni zajętego pociągu z Pardubic na stacji tuż za Stéblovą. Ale wezwanie przyszło za późno. Katastrofa była nieunikniona. Tysiąc pięćset metrów za Stéblovą zderzyły się dwa pociągi. Pociąg z parowozem jechał z prędkością 55 kilometrów na godzinę, lokomotywa z Pardubic sześćdziesiąt kilometrów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:44
                        Dochodzenie sądowe w sprawie wypadku trwało długo, ludzie natychmiast powiedzieli, że konduktor, który dał sygnał do odjazdu, jest winny odjazdu pociągu. „Konduktorzy nosili na piersiach zielone wojskowe latarki, za pomocą których można było zmieniać kolor światła, poruszając gałkami. Konduktor nieświadomie dotknął gałki i zmienił białe światło na zielone i… kierowca zaczął jechać, " opisuje Piotrek.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:53
                        Wypadek ujawnił również dużego złodzieja sklepowego. Członek VB zatrzymał ciężarówkę w pobliżu miejscowości Stéblová i polecił kierowcy udać się z pomocą na miejsce wypadku. Kierowca nie chciał mieć ładunku na plecach. Kazano mu więc rozładować ładunek, a oficer miał go pilnować. Było to skradzione mięso z zakładu mięsnego w Březhradzie. Później zaczęto go ratować, a wielu sprawców skazano bezwarunkowo.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:55
                        1 lutego 1970 Argentyna Katastrofa kolejowa w Benavide 236 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:57
                        11 września 1985 Portugalia Zderzenie pociągów w Nelas 118 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 15:59
                        Katastrofa kolejowa pod Ufą – zdarzenie, do którego doszło 4 czerwca 1989 roku, około godziny 1:15 w Baszkirskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republice Radzieckiej. W katastrofie zginęło 575 osób, a od 657 do ponad 800 odniosło obrażenia
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:01
                        Do wypadku doszło 4 czerwca 1989 r. po wycieku skroplonego gazu z pękniętego rurociągu kilkaset metrów od linii kolejowej. Paliwo płynęło w kierunku linii kolejowej, tworząc gęstą, wysoce łatwopalną chmurę. Gdy dwa pociągi mijały się przez chmurę, wystrzeliły iskry, które spowodowały zapłon gazu i spowodowały ogromną eksplozję.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:02
                        Naoczni świadkowie mówili o ludziach „płonących jak zapałki” w ogniu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:35
                        9 sierpnia 1989 Meksyk Zawalenie się mostu pod przejeżdżającym pociągiem osobowym 105 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:37
                        30 stycznia 1993 Kenia Pociąg wpadł do rzeki po zawaleniu się mostu 140 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:39
                        20 sierpnia 1995 Indie Zderzenie dwóch pociągów 305 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:41
                        14 lutego 1998 Kamerun Wybuch dwóch wagonów z benzyną w Kamerunie 220 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:43
                        Około godz. 11 pasażerowie znajdujący się w dwóch pierwszych wagonach odczuli wstrząsy. Spowodowane one były awarią jednego z kół pierwszego wagonu. Koła ICE, dla zmniejszenia wstrząsów, miały obręcz oddzieloną od reszty koła warstwą twardej gumy. Zmęczenie materiału spowodowało pęknięcie obręczy. Oddzieliła się ona od tarczy koła i wbiła w podłogę wagonu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:45
                        O szczęściu mówić mogą pasażerowie jadącego w przeciwnym kierunku pociągu ICE 787. Według rozkładu jazdy pociągi powinny mijać się na stacji w Eschede, tuż obok feralnego wiaduktu. Jednak tego dnia ICE 787 minął stację w Eschede na minutę przed czasem rozkładowym, podczas gdy ICE 884 miał minutę opóźnienia. Dzięki temu nie doszło do podwójnej katastrofy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:47
                        Przepisy Międzynarodowego Związku Kolei (UIC) zalecają od 1965 roku stosowanie kół monoblokowych (kutych z jednego kawałka stali) dla pojazdów o prędkości konstrukcyjnej 120 km/h i większej.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:49
                        26 listopada 1998 Indie Zderzenie dwóch pociągów w stanie Pendżab 209 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:51
                        Wczesnym rankiem 2 sierpnia 1999 roku, do niewielkiej stacji Gaisal – prawie pół tysiąca kilometrów od miasta Guwahati w północno-wschodnim, indyjskim stanie Asam – zbliżały się z przeciwnych kierunków dwa pociągi, którymi podróżowało około 2,5 tysiąca pasażerów:
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:52
                        Z powodu awarii sygnalizacji Brahmaputra Mail został skierowany na ten sam tor, co stojący na stacji skład Awadh Assam Express. Wskutek czołowego zderzenia obu pociągów nastąpiła silna eksplozja. Lokomotywa Awadh Assam Express została wyrzucona w powietrze. Siła eksplozji wyrzuciła ciała pasażerów na pobliskie pola i okoliczne gospodarstwa. Na miejscu wypadku wybuchły pożary, których służby miasteczka Gaisal nie mogły opanować. Płomienie ogarnęły także zabudowania stacji kolejowej. Pomoc z Kalkuty napłynęła na miejsce dopiero po czternastu godzinach, w trakcie których wielu rannych zmarło.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:55
                        Istnieją także spory, co do przyczyny samej eksplozji. Według oficjalnej wersji, detonację wywołała wielka prędkość, z jaką Brahmaputra Mail wpadł na ekspres. Po katastrofie pojawiły się jednak spekulacje, iż eksplozje wywołały materiały wybuchowe, transportowane w składzie, którym podróżowali żołnierze. Armia Indyjska zaprzeczyła tym doniesieniom.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 16:58
                        Wiele organizacji i osób uważa tę liczbę ofiar za zaniżoną, doszukując się w tym manipulacji ze strony rządu w celu obniżenia skali tragedii w oczach egipskiego społeczeństwa. Szacuje się, że w każdym z wagonów mogło być nawet dwa razy więcej osób, niż przewidywała ładowność – 300 pasażerów na wagon zamiast 150.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:00
                        25 maja 2002 Mozambik Wykolejenie się pociągu w Pessene 193 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:02
                        19 lutego 2003 Korea Południowa Podpalenie w metrze w Korei Płd. 198 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:22
                        Pociągi najechały na siebie 9 godzin po tym, jak tą trasą przejechał pociąg z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Ilem wracającym z nieoczekiwanej wizyty w Chinach. Krótko po zderzeniu się pociągów z saletrą i paliwem, na pociąg z benzyną spadły linie wysokiego napięcia, które wywołały eksplozje. Nasunęły się podejrzenia, że wypadek ten był próbą zamachu na życie dyktatora
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:25
                        W wyniku wypadku pociągi przeznaczone dla Kim Dzong Ila przeszły modernizację zabezpieczeń
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:27
                        26 grudnia 2004 Sri Lanka Tsunami zmiotło z torów pociąg w Sri Lance 1700 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:29
                        11 lipca 2006 Indie Katastrofa kolejowa w Bombaju 200 zabitych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:31
                        Artykuł o wypadku kolejowym został opublikowany w dzienniku amerykańskim The Arizona Republic. Według dziennika, w wypadku zginęło 160 sowieckich żołnierzy[3]. O katastrofie pisał także dziennik brytyjski The Guardian
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:35
                        W ramach dostosowywania polskiego prawodawstwa w tym zakresie do dyrektywy 2004/49/WE Parlamentu Europejskiego z dnia 29 kwietnia 2004 uchylono ustępy definiujące „katastrofę kolejową” jako „wypadek kolejowy, na skutek którego wystąpiły ofiary w ludziach lub znaczne straty materialne”. Ustęp piąty tejże ustawy definiował znaczne straty materialne jako szkody spowodowane wypadkiem o wartości większej niż 50 tysięcy euro (w przeliczeniu na złotówki według średniego kursu NBP). W zamian wprowadzono odpowiadający jej termin poważny wypadek, za który uważa się wypadek spowodowany kolizją pociągów, wykolejeniem lub innym podobnym zdarzeniem, w którym jest przynajmniej jedna ofiara śmiertelna lub pięć ciężko rannych, lub powodujący znaczne straty materialne o wysokości ponad dwóch milionów euro, mające oczywisty wpływ na regulację bezpieczeństwa kolei lub na zarządzanie bezpieczeństwem
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:37
                        Znaczący wypadek to wypadek z udziałem co najmniej jednego pojazdu kolejowego będącego w ruchu:
                        z przynajmniej jedną ofiarą śmiertelną lub ciężko ranną, lub
                        powodujący znaczne szkody w taborze, torach kolejowych, instalacjach lub środowisku, tj. szkodę o wartości co najmniej 150 tysięcy euro, lub
                        znaczne zakłócenie ruchu, tj. wstrzymanie ruchu kolejowego na głównej linii kolejowej przez co najmniej 6 godzin.
                        Nie uwzględnia się przy tym wypadków w warsztatach, w magazynach i miejscach do postoju pojazdów kolejowych
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:39
                        Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 19 grudnia 2007 nakłada na Prezesa UTK obowiązek zamieszczania informacji o wypadkach kolejowych (z wyszczególnieniem wypadków poważnych) w rocznym raporcie w sprawie bezpieczeństwa.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:42
                        Katastrofa pociągu koło Ostrawy

                        Relacje pasażerów pociągu Kraków-Warszawa, który zderzył się z gruzami wiaduktu w Czechach, są wstrząsające. "Dookoła wszędzie krew. Krew ściekała nam pod nogami" - opisywał w TVN24 Adrian, jeden z pasażerów pociągu. "To było jak film katastroficzny. Na własne oczy widziałam czworo martwych i już nigdy nie obejrzę filmu katastroficznego" - mówiła zszokowana Czeszka.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:44
                        Przede wszystkim zawiadomił mnie, że żyje. Dodał, że jest tylko poraniony, ale nie wszyscy jego przyjaciele mieli tyle szczęścia" - mówiła kobieta, która chciała pozostać anonimowa. "Zaraz po uderzeniu pociągu w ruiny wiaduktu wszyscy byli w ogromnym szoku" - dodała.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:47
                        To największa katastrofa kolejowa w Czechach od 16 lat. Pociągiem z Krakowa do Pragi jechało kilkaset osób, wśród nich wielu Polaków. W pobliżu miejscowości Studenka pociąg z szybkością 120 kilometrów na godzinę wjechał na zawalony wiadukt. Zginęło siedmioro pasażerów, kilkadziesiąt osób zostało rannych. Oto relacje rannych Polaków, którzy opowiadają o katastrofie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:54
                        Ciężko uwierzyć, że kilkusettonowy pociąg jest w stanie poskręcać się jak kabel. Przez pierwszych kilkanaście minut na miejscu panował kompletny chaos. Ludzie biegali z telefonami komórkowymi, dzwonili do bliskich. Nikt nie wiedział, czy już została wezwana pomoc. Nie wiedzieliśmy też, czy część elementów pociągu nie jest pod napięciem, ale nikt na to nie zwracał uwagi. Ci, którzy przebywali w dalszej, nieuszkodzonej części pociągu, pomagali innym wydostać się ze złomowiska. Pierwsze karetki pojawiły się na miejscu po ok. 20-30 minutach. Dopiero w szpitalu dowiedziałem się, co było przyczyną katastrofy. Trafiłem na ortopedię, gdzie założyli mi szwy na głowie. Mam kontakt z rodziną i teraz marzę o tym, żeby jak najszybciej wrócić do domu. Mam nadzieję, że ktoś z bliskich po mnie przyjedzie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:56
                        Przez kilka chwil wszystko wirowało. Nie mogli uwierzyć - cały wagon był zmiażdżony. Wokół leżały odłamki szkła i poszarpana blacha. "Zobaczyłem 9-letnią Czeszkę. Wyciągnąłem ją spod siedzeń i chciałem wyjść, ale ona płakała i prosiła, żebym znalazł jej mamę" - mówi "Faktowi". Spod zwałów blachy i szkła wyciągnął mamę i babcię dziewczynki. Na szczęście nic im się nie stało i same zdołały wyjść z pociągu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 17:59
                        Informację o polskiej ofierze kolejowej katastrofy w Czechach - podał konsul generalny RP w Ostrawie Jerzy Kronhold. Długo nie chciał potwierdzić, że chodzi o Lidię Litwin, studentkę bohemistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Ale ostatecznie zrobił to w komunikacie przesłanym mediom rzecznik MSZ-u.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:02
                        Czeskie służby ratunkowe poprosiły o pomoc wojsko. Gapie utrudniają bowiem akcję pomocy poszkodowanym w katastrofie polskiego pociągu. Nad rejonem zawalonego wiaduktu, gdzie rozbił się pociąg z Krakowa do Pragi, wciąż latają śmigłowce.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:06
                        Wśród ofiar śmiertelnych katastrofy kolejowej jest młoda Polka. Jej rodzina została powiadomiona" - powiedział PAP konsul generalny RP w Ostrawie Jerzy Kronhold.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:08
                        Dziesięciu naszych rodaków trafilło do czterech szpitali w okolicach. To głównie młodzi, dwudziestoparoletni ludzie, którzy jechali na koncert grupy Iron Maiden do Pragi. PKP zapewnia, że będzie pomagać ofiarom - obiecuje odszkodowania i transport poszkodowanym.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:10
                        Czeski maszynista zdążył pociągnąć za hamulec. Ale nie miał szans - żeby się zatrzymać, musiałby do przeszkody mieć kilometr.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:13
                        Z Krakowa do Pragi wyjechał pociąg złożony w sumie z pięciu wagonów. Jeden z nich na granicy doczepiono do innego pociągu, jadącego do Wiednia. Natomiast w Ostrawie pozostałe cztery wagony doczepiono z tyłu czeskiego pociągu relacji Ostrawa-Praga. Właśnie ten pociąg, złożony w sumie z 10 wagonów, rozbił się w Studence. Jechało nim w sumie ponad 300 osób.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:16
                        Z torów wypadła lokomotywa i cztery pierwsze wagony. Wielu pasażerów utknęło w przedziałach. Do wypadku wyjechały dziesiątki karetek. Rannych wydobywanych z wraku do szpitali w pobliskich Nowym Jicinie, Ostrawie, Opawie, Ołomuńcu odwoziły dwa śmigłowce.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:18
                        Wyglądało, jakby właśnie go przenosili. Nagle zaczął spadać. Trudno powiedzieć, czy mogli zawinić pracownicy, którzy brali udział w operacji budowlanej, czy to był nieszczęsliwy wypadek" - powiedział jeden ze świadków katastrofy. "Cała stalowa konstrukcja rozpadła się w ciągu dwóch sekund" - cytuje go serwis novinky.cz.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:21
                        11 rannych w zderzeniu pociągów na Śląsku
                        Kolejarze ze Śląska popełnili błąd. Puścili pociąg Intercity na tor, niedaleko stacji Katowice-Ligota, na którym stał już osobowy. Maszynista ekspresu nie zdążył wyhamować i elektrowóz uderzył w tył osobowego. Na szczęście nikt nie zginął, a 11 pasażerów jest tylko lekko rannych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:23
                        Katastrofa metra w Waszyngtonie – kolizja dwóch pociągów metra, która miała miejsce 22 czerwca 2009 roku, około godziny 17:00 czasu lokalnego (23:00 czasu polskiego) w Waszyngtonie. Do katastrofy doszło na Czerwonej Linii (ang. Red Line) w północno-wschodniej części miasta. W kolizji zginęło dziewięć osób, w tym maszynistka jednego z pociągów, 76 osób zostało rannych, z tego 6 rannych było w stanie krytycznym. Była to największa katastrofa w historii waszyngtońskiego metra
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:26
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c6/2009_Washington_Metro_collision_site%2C_06-01-2008.jpg/200px-2009_Washington_Metro_collision_site%2C_06-01-2008.jpg
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:28
                        Belgijski prokurator generalny, Jos Colpin, stwierdził, że zginęło „od 10 do 12 osób”, a kolejne 20 zostało ciężko rannych. Gubernator Brabancji Flamandzkiej, Lode De Witte, powiedział natomiast, że 125 pasażerów odniosło rany, spośród których 55 osób hospitalizowano, a 11 znajduje się w „bardzo poważnym” stanie. Ostatecznie potwierdzono śmierć 18 osób. Podczas konferencji prasowej, De Witte oświadczył, że maszynista pociągu nadjeżdżającego z Leuven zignorował czerwony sygnał „stój”, co było główną przyczyną wypadku. Informacje te nie zostały jednak potwierdzone przez prokuratora
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:40
                        zakładowym Spółki objęte zostały w następujący sposób:
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:42
                        Oprócz połączeń na trasie Gdańsk Główny – Wejherowo, SKM obsługiwał lub obsługuje także inne miasta. Obecnie pociągi SKM kursują również do Lęborka, Kartuz, Kościerzyny i Żukowa. W poprzednich latach spółka wykonywała kursy m.in. do Ustki, Słupska, Tczewa, Malborka, Elbląga, Iławy, Smętowa oraz Laskowic Pomorskich, a także na lokalnej trasie Gdańsk Główny – Gdańsk Brzeźno – Gdańsk Nowy Port. Kursowanie na ostatnim odcinku tej trasy (Gdańsk Główny – Gdańsk Brzeźno) zawieszono z powodu nierentowności w 2005.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:48
                        W 1981 zelektryfikowano odcinek wydzielonego torowiska pomiędzy Gdynią Główną a Chylonią, a ostatni jak dotąd odcinek wydzielony z sieci PKP – od Chyloni do Rumi oddano do użytku w 1985.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:49
                        12 lutego 1993 do służby weszły dwie jednostki EW60 i pracowały do 2000, kiedy zostały odstawione do naprawy głównej. Jednakże zamiast wykonać naprawę dokonano kanibalizacji tych pojazdów wykorzystując wiele części do naprawy innych EZTów, szczególnie EW58. W 2005 oba pojazdy bardzo niekompletne sprzedano Kolejom Mazowieckim
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:50
                        24 czerwca 2005 zlikwidowano ruch na reszcie linii Gdańsk Główny – Gdańsk Nowy Port. O 18:55 odjechał bowiem ostatni pociąg z Gdańska Brzeźna. Przyczyną likwidacji tej linii była niska frekwencja, spowodowana konkurencją ze strony komunikacji miejskiej, a zwłaszcza tramwajów linii 10, 13 i 15
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:51
                        Przebudowano też przystanek Sopot Kamienny Potok i Gdańsk Politechnika oraz stacje Gdynia Główna i Gdańsk Oliwa. W ramach modernizacji wstawiono windy, wymieniono krawędzie peronowe i położono kostkę brukową. Na stacji Gdynia Główna dodatkowo zamiast schodów do głównej hali dworca zrobiono niezbyt strome podejście i postawiono zadaszenie na peronie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:54
                        23 marca 2015 PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście podpisała z Newagiem umowę na dostawę 2 sztuk 4-członowych Impulsów do obsługi trasy Gdańsk Śródmieście – Wejherowo
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:56
                        SKM eksploatuje elektryczne zespoły trakcyjne serii EN57 i EN71. Cztery EN57 zostały w 2007 zmodernizowane w ramach SPOT w zakresie nazwanym EN57KM, a EN71 o numerze 045 przeszedł w 2009 modernizację do standardu EN71AC. Do lipca 2013 kosztem 351 mln zł miały zostać zmodernizowane kolejne 21 jednostki EN57. Modernizacja miała zostać zrealizowana w ciągu 14 miesięcy przez konsorcjum firm TS Opole i Skoda, jednakże z powodu ogłoszenia upadłości TS Opole ukończono modernizację tylko jednego EN57 (1718). W ponownym przetargu na modernizację 21 elektrycznych zespołów trakcyjnych SKM Trójmiasto najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum Pesa Bydgoszcz SA i ZNTK Mińsk Mazowiecki, które zobowiązało się do modernizacji 21 elektrycznych zespołów trakcyjnych za ok. 124 mln zł. Po remoncie pociągi SKM mogą osiągnąć prędkość 120 km/godz. Ponadto są dostosowane do przewozu osób niepełnosprawnych i posiadają pochylnie dla osób poruszających się na wózkach. Wyposażenie ich obejmuje klimatyzację, WC w układzie zamkniętym, monitoring i system informacji pasażerskiej (na monitorach oraz audiowizualny).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 18:58
                        W lipcu 2021 Urząd Marszałkowski zapowiedział zakup 44 elektrycznych zespołów trakcyjnych, z czego 30 ma zostać skonstruowanych specjalnie do potrzeb SKM
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:01
                        Linia kolejowa 250, na której zazwyczaj poruszają się składy SKM na trasie Gdańsk Śródmieście – Rumia, jest zaprojektowana i zbudowana z myślą o składach podmiejskich, dlatego łuki są bardziej ostre, skrajnia jest nieco mniejsza, a torowisko jest słabsze. Z tego względu po linii SKM nie mogą poruszać się ciężkie pociągi towarowe. Inne pociągi pasażerskie, które w wyjątkowych sytuacjach, np. podczas remontów, jeżdżą po trasie podmiejskiej, nie mogą osiągnąć dużej prędkości.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:04
                        W chwili obecnej rozpatrywane są projekty budowy wydzielonych torowisk wyłącznie dla potrzeb SKM na odcinkach Rumia – Reda – Wejherowo (szacowany koszt 900 mln zł)[92] (wraz z budową dodatkowych przystanków o roboczych nazwach Rumia Biała Rzeka i Reda Gniewowska)[93] oraz Gdańsk Śródmieście – Pruszcz Gdański – Tczew. Realizacja pierwszej inwestycji wymagałaby skoordynowania prac z zamierzoną modernizacją linii 202 (z Gdyni w kierunku Stargardu i Szczecina) przez PKP PLK, w związku z powyższym nie jest przewidziana do realizacji przed 2018, natomiast w przypadku drugiego odcinka SKM ogłosiła przetarg na wykonanie studium wykonalności[94]. Studium, którego wykonawcą została firma WYG Consulting z Warszawy[95], miało powstać w ciągu 8 miesięcy i posiadać cztery warianty (bezinwestycyjny – analiza przepustowości dla istniejącej infrastruktury kolejowej; inwestycyjny – analiza przedłużenia linii kolejowej nr 250 z Gdańska do Tczewa wzdłuż linii kolejowej nr 9, wraz z przebudową istniejących i budową nowych przystanków osobowych; inwestycyjny – z wykorzystaniem istniejących linii kolejowych 226 (Pruszcz Gdański – Gdańsk Port Północny) i 721 (Gdańsk Południowy – Motława Most) oraz budową przystanków pasażerskich wzdłuż obu linii towarowych; autorski – według koncepcji autorów studium).
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:05
                        W związku z dołączeniem Gdańska do grupy miast, w których odbywało się Euro 2012, podjęto decyzję o realizacji koncepcji budowy kolejnej linii kolei miejskiej pod nazwą Pomorska Kolej Metropolitalna. Linia ta częściowo wykorzystuje odbudowaną przedwojenną trasę do Kokoszek, a następnie przebiegając zupełnie nową trasą obsługuje port lotniczy w Gdańsku. Za lotniskiem linia łączy się z istniejącą od czasów przedwojennych trasą Gdynia – Kościerzyna. Od Gdyni Głównej przewidywano kursowanie w dalszej przyszłości pociągów do lotniska w Kosakowie, jednakże jego upadłość stawia pod znakiem zapytania realizację tego projektu. Linię tą uruchomiono 1 września 2015.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:07
                        Pionierzy kolei żelaznych dostrzegali początkowo przede wszystkim ich potencjalne zastosowanie gospodarcze.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:08
                        Argumentem przeciwko podróżowaniu pociągami były też obawy o to, że jest to po prostu niezdrowe. Prasa spekulowała o negatywnym wpływie przeciążenia i nadmiernej prędkości na mózgi pasażerów.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:11
                        - W kolekcji znajduje się m.in. parowóz PD-5, który był eksploatowany w Skierniewicach w czasie okupacji. W 1943 było ich 11, rok później było ich osiem. Do dziś ostał się tylko jeden, jedyny w Europie. Obecnie jest on przekrojony, można zobaczyć jak od środka wygląda kocioł, tender, palenisko. Parowóz piękny, niespotykany, o średnicy koła 2 metry i 10 cm - mówił w Jedynce Józef Kaźmierczak z Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei - PSMK - Parowozownia Skierniewice.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 19:14
                        Wyposażenie wagonów było zachwycające, a same sypialnie zaprojektowano z myślą o jednym, dwóch pasażerach.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:18
                        Stacja kolejowa w Chabówce została otwarta w dniu 16 grudnia 1884 roku. Wówczas w miejscowości została wybudowana parowozownia. W 1899 wraz z oddaniem do użytku linii kolejowej Chabówka – Zakopane stacja stała się stacją węzłową. W 1944 roku w Chabówce została wybudowana nowa parowozownia. W styczniu 1945 roku dworzec kolejowy oraz parowozownia zostały zniszczone przez wojska niemieckie. Parowozownia została odbudowana w 1947 roku. Parowozy z Chabówki prowadziły pociągi towarowe na liniach lokalnych. W 1976 roku linia kolejowa do Zakopanego została zelektryfikowana. W połowie lat 80. ubiegłego wieku rozpoczęto gromadzenie eksponatów kolejowych. W 1990 roku linia z Suchej Beskidzkiej do Żywca została zelektryfikowana. W związku z tym zakończono kursowanie parowozów z pociągami rozkładowymi. Z inicjatywy Naczelnika Lokomotywowni Pozaklasowej z Suchej Beskidzkiej Pawła Zaleskiego w 1991 roku podjęto decyzję o utworzeniu placówki muzealnej. Skansen został otwarty w dniu 11 czerwca 1993 roku.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:21
                        Od 2005 r. organizowana jest Parowozjada odbywająca się w Chabówce (lub Suchej Beskidzkiej lub Rabce Zarytem). Parowozy z Chabówki corocznie biorą udział w paradzie Parowozów w Wolsztynie
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:26
                        Skansen historii kolejnictwa w Chabówce to spadkobierca spuścizny założonej pod koniec XIX wieku parowozowni. W okresie jej największego rozkwitu stacjonowało tu 80 parowozów obsługujących pociągi towarowe i pasażerskie zdążające do Krakowa, Zakopanego i Nowego Sącza. Gromadzenie eksponatów rozpoczęto już w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku (m.in. z Warszawy). Na kilku torach urządzono ekspozycję składającą się z wycofanych z ruchu parowozów, wagonów osobowych, towarowych, lokomotyw elektrycznych i spalinowych oraz pługów, żurawi itp., które poddano rewitalizacji. Część z nich przywrócono do pełnej sprawności technicznej, dzięki czemu dziś mogą prowadzić składy pociągów zestawionych z zabytkowych wagonów. W skansenie można zobaczyć także wagony-perły, jak wagon do przewozu gęsi, wapna, czy wagon- chłodnia, wagony bagażowe, pocztowe i osobowe, parowozy wąskotorowe (4 szt.) o rozstawie szyn: 600, 750 i 785mm. Do obsługi czynnych parowozów pozostawiono urządzenia umożliwiające zaopatrzenie w węgiel i wodę oraz oczyszczanie palenisk.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 12.02.23, 23:28
                        Pani Grażyna ukończyła Politechnikę Świętokrzyską w 1983 r. Po studiach podjęła pracę w Skansenie Chabówka i pozostała jej wierna do dziś. Jeden człowiek, wiele wcieleń – naczelnik, przewodnik, sportowiec, żona. Jest symbolem wszechstronności. W każdej życiowej roli twórcza i mocno zaangażowana – mówi o planach, pomysłach i nowej wizji skansenu. Swoją pracę traktuje jako powołanie i misję. Poza pracą kocha sport w każdej postaci. Na studiach w akademickim klubie AZS grała w siatkówkę i koszykówkę. W domowych pieleszach lubi oglądać filmy przygodowe oraz czytać dobrą lekturę. Na spacery relaksujące chodzi w góry w okolice Rabki Zdroju, gdzie mieszka, aby się odprężyć i porozmyślać.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:10
                        Ku zdziwieniu przechodniów, pojazd stanął w taki sposób, że całkowicie zablokował wyjazdową bramę.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:22
                        Przeciwko takiej decyzji zaprotestował jednak prezes miejscowego PKS i jednocześnie wiceprzewodniczący sejmiku województwa. - To symboliczny protest, ale jako mieszkaniec Gryfic nie mogę bezczynnie przyglądać się nieudolności urzędników - przekonywał Zygmunt Dziewguć. - Pomiędzy zachodniopomorskim a mazowieckim Urzędem Marszałkowskim odbyły się co prawda negocjacje, ale żaden wiążący dokument nie został jeszcze podpisany - przypominał. Według wcześniejszych ustaleń, zabytkowy tabor miało przejąć Muzeum Narodowe w Szczecinie a eksponaty pozostać na miejscu w Gryficach.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:29
                        KOLEJ WĄSKOTOROWA W GRYFICACH
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:32
                        Skansen jest obiektem całorocznym, czynnym codziennie. Wstęp jest wolny
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:35
                        Las (oznaczany także Las47, Ty) – polski parowóz wąskotorowy, produkowany w latach 1948–1958, przeznaczony do pracy głównie na kolejach leśnych o prześwicie toru 600/700/750/760 mm. Parowóz posiadał układ osi i silników Cn2t.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:37
                        Niewielką liczbę lokomotyw – 30 – wyeksportowano z tego 6 do Bułgarii (1948 r., tor 760 mm), 4 do Albanii (1949 r., 760 mm), 18 do Rumunii (1952 r., 760 mm i 600 mm), 2 do Chin (1952 r., 600 mm). Począwszy od lat 80. XX w. około 15 lokomotyw sprzedano do krajów zachodniej Europy po wycofaniu ze służby w Polsce, dla służby na kolejach turystycznych lub jako eksponaty
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:42
                        Lokomotywa WLs40 została opracowana przez Biuro Techniczne Fabryki Lokomotyw (Fablok) w Chrzanowie w 1950 roku, na bazie dokumentacji produkowanej tam przed wojną na licencji niemieckiej firmy Deutz lokomotywy kopalnianej 1DK. W 1932 roku powstały dwie lokomotywy typu 1DK, na tor szerokości 580 mm, które dla celów użycia w kopalniach charakteryzowały się niską budką maszynisty, nie wystającą ponad przedział silnikowy, oraz małym przekrojem poprzecznym (wysokość 160 cm i szerokość 78 cm). Lokomotywa WLs40, zachowując układ napędu i rozstaw osi poprzedniczki, oraz podobny zwężający się profil przedziału silnikowego, miała konwencjonalną wysoką i szerszą budkę z tyłu, a przedział silnikowy był też nieco wyższy (175 cm). Napęd stanowił polski czterocylindrowy silnik wysokoprężny S-64L o mocy nominalnej 40 KM (moc maksymalna wynosiła 44 KM), produkowany przez Wytwórnię Silników Wysokoprężnych w Andrychowie[3]. Silnik połączony był z czterobiegową skrzynią mechaniczną L8, stanowiącą rozwinięcie licencyjnej przekładni Deutz. Napęd na koła tylnej osi był przenoszony za pomocą ślepego wału z korbami Halla i korbowodów, a na przednią oś za pomocą wiązarów. Za skrzynią biegów była przekładnia rewersowa, umożliwiająca jazdę wstecz. Zestawy kołowe były osadzone w łożyskach ślizgowych. Silnik można było uruchamiać rozrusznikiem elektrycznym lub korbą. Oznaczenie fabryczne WLs40 oznaczało „Wąskotorowa Lokomotywa spalinowa” o mocy 40 KM
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 00:46
                        Lokomotywy WLs40/50 używane były głównie na kolejach przemysłowych, w cegielniach, kopalniach, cukrowniach i innych zakładach, rzadziej na kolejach leśnych. Nieliczne (10 WLs40 i 10 WLs50) używane były przez PKP, gdzie otrzymały numery w serii Ld1, oznaczającej według nazewnictwa PKP dwuosiowe lokomotywy z silnikiem Diesla i przekładnią mechaniczną. Niewielka liczba używana była przez Wojsko Polskie
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 20:13
                        układ torowy na odcinku Rogów – Rawa Mazowiecka – Biała Rawska
                        most stalowy na rzece Rawce, 1928
                        budynek Zarządu Kolei w Rogowie, 1924
                        budynek dworcowy w Rawie Mazowieckiej, 1922
                        budynek elektrowni, 1915
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 20:17
                        Do 1954 roku zbudowano łącznie 81 parowozów: 70 parowozów dla PKP, 5 parowozów dla kolei przemysłowych oraz 6 na eksport do Albanii oraz Chińskiej Republiki Ludowej. W 1955 roku, po wprowadzeniu zmian w dokumentacji konstrukcyjnej, wybudowano 37 parowozów (tzw. drugiego wykonania). Niektóre z nich były wyposażone w kotły wyprodukowanej w „Toruńskiej Fabryce Kotłów”. Kotły te były w znacznym stopniu spawane elektrycznie. Spośród wyprodukowanych 37 parowozów, 24 sztuki zakupiły PKP, a 13 sztuk koleje przemysłowe. Łącznie dla potrzeb PKP wyprodukowano 118 tych maszyn
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 20:38
                        W 1990 roku dwa parowozy Px48 zostały sprzedane do Niemiec na kolej Brohltalbahn, gdzie używane były pod numerami V i VI, prowadząc pociągi muzealne Vulkan Express w rejonie Brohl (w 2010 r. były nieczynne)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 20:42
                        Jej początki sięgają 1915 roku kiedy to wojska niemieckie zbudowały wojskową kolej polową o rozstawie szyn 600 mm łączącą Rogów z Białą Rawską. Wąskotorówka służyła do zaopatrywania niemieckiego frontu w żywność, broń i amunicję. Za jej pomocą dowożono żołnierzy i ewakuowano rannych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 20:44
                        Na stacji w Rogowie powstaje, tworzony społecznie, skansen kolei wąskotorowych. Do czerwca 2007 r. Fundacja sprowadziła 52 jednostki taboru, w tym 3 parowozy, 5 lokomotyw spalinowych, 3 wagony spalinowe i 5 osobowych. Większość egzemplarzy to unikaty, często uratowane wręcz „spod palnika”. Wśród nich można znaleźć unikatowy egzemplarz cysterny do przewozu melasy z 1905 roku, saksońskiego pługa odśnieżnego z końca XIX stulecia i wagonu bagażowo-pocztowego z 1930 roku.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 13.02.23, 20:46
                        2007 – ŚLADY ZAPOMNIANEJ WOJNY – mający na celu popularyzację wśród miejscowej młodzieży wiedzy o historii regionu w okresie I wojny światowej (czas powstania kolejki). Częściowe finansowanie – Fundacja „J&S Pro Bono Poloniae”
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 19:38
                        Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie, dawny Skansen Parowozownia Kościerzyna – znajduje się w Kościerzynie przy ulicy Towarowej, w bezpośrednim sąsiedztwie dworca kolejowego. Parowozownia zaprzestała działalności operacyjnej z dniem 1 stycznia 1991, kiedy to straciła samodzielność i stała się częścią lokomotywowni w Gdyni. Otwarcie skansenu nastąpiło w listopadzie 1992. W dniu 24 lipca 2009 spółka PKP Cargo przekazała placówkę muzealną Muzeum Ziemi Kościerskiej, jako oddział pod nazwą Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie. Skansen odwiedzany jest przez ponad 30 tysięcy osób rocznie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 19:41
                        Lokomotywy elektryczne
                        ET21-367
                        EZT
                        EW90-12/05
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 19:44
                        Zostało otwarte 1 października 1972 roku. Jak podaje oficjalna strona muzeum, jest to największy tego typu skansen w Europie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 19:48
                        MUZEUM ZIEMI PAŁUCKIEJ W ŻNINIE
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 19:53
                        Otwarcie w 1972 Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji skłoniło jednak PKP do uruchomienia linii turystycznej na trasie Żnin-Wenecja-Biskupin-Gąsawa (na odcinku Żnin Wąskotorowy - Biskupin Odcinek linii kolejowej Żnin Wąskotorowy - Ośno Wąskotorowe i odcinku Biskupin Odcinek - Gąsawa linii kolejowej Biskupin Odcinek - Grochowiska Szlacheckie), która nosiła wówczas nazwę Żnińska Kolej Dojazdowa. W 1993 roku przewiozła 89 943 osoby, w 1994: 114 817, w 1995: 125 557. W 2002 władze powiatu wspólnie z gminą Gąsawa przejęły 12-kilometrową linię wąskotorową Żnin–Gąsawa. Jej nazwa została zmieniona na Żnińska Kolej Powiatowa i pod taką nazwą kolejka funkcjonuje nadal, na tej samej trasie. W roku 2000 kolej przewiozła 81 tysięcy osób, w 2001 – 71 tysięcy, a w 2002 – 93 tysiące
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 20:37
                        Parowozownia Skierniewice – zabytkowa parowozownia zlokalizowana w Skierniewicach w województwie łódzkim.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 20:41
                        Pierwszego czerwca 1886 roku została otwarta linia kolejowa z Wolsztyna do Zbąszynia. W 1896 roku została wybudowana linia kolejowa do Leszna. Równolegle z budową linii trwała rozbudowa obiektów stacyjnych oraz zaplecza w Wolsztynie. W 1907 roku na wschodnim krańcu stacji została wybudowana czterostanowiskowa hala parowozowa z wieżą wodną, kanałem oczystkowym, zasiekiem węglowym oraz obrotnicą o średnicy 16 metrów, zbudowaną w 1912 roku według typowego pruskiego projektu. W skład parowozowni wchodziła ponadto stolarnia, magazynki warsztat ślusarski, szatnia i umywalnia. Parowozownia wolsztyńska obsługiwała głównie odcinki lokalne. W 1909 roku parowozownię powiększono do ośmiu stanowisk. Stacjonowały tutaj dwa parowozy serii pruskiej T3 oraz pruskie parowozy
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 20:44
                        Od 1 kwietnia 2014 roku ruch planowy prowadzony przez Parowozownię Wolsztyn był zawieszony. Prowadzone były tylko pociągi turystyczne oraz specjalne. Parowozami obsługiwany był dawniej ruch towarowy w kierunku Grodziska Wielkopolskiego i Konotopu. Na terenie parowozowni zachowane zostały zabytkowe parowozy oraz historyczne wagony pasażerskie. 29 czerwca 2016 roku przedstawiciele samorządu wojewódzkiego, powiatowego i miejskiego oraz PKP Cargo podpisali akt założycielski w sprawie utworzenia i funkcjonowania parowozowni jako instytucji kultury. Regularne przewozy pasażerskie zostały przywrócone 15 maja 2017 roku.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:22
                        Placówka powstała z inicjatywy Fundacji Polskich Kolei Wąskotorowych, która wydzierżawiła halę dawnej lokomotywowni od Nadleśnictwa Kozienice, a jej otwarcie miało miejsce 18 czerwca 2005 roku. W ramach skansenu odremontowano parowozownię oraz ułożono kilkudziesięciometrowy odcinek torów, przy udziale wolontariuszy. Zgromadzono również tabor, poddany renowacji (częściowo kupowany przez FPKW, osobiście jej prezesa Pawła Szweda i osoby prywatne). Lokomotywa Lyd2-63 (z Witaszyckiej KD) została uratowana przed złomowaniem w Ostrowie Wielkopolskim.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:29
                        KONIEC MARZEŃ O ODBUDOWIE KOLEJKI WĄSKOTOROWEJ W PIONKACH
                        - Wyborcza
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:33
                        W późniejszym czasie produkowane były lokomobile benzynowe posiadające na czterokołowym podwoziu prosty silnik spalinowy zamiast maszyny parowej. Wraz z rozwojem konstrukcji silników spalinowych i ich miniaturyzacją, lokomobile spalinowe przekształciły się w proste i niewielkie silniki zwane patataj.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:35
                        Na przełomie XIX i XX wieku powstały rzadko spotykane lokomobile turbinowe z turbiną parową, przekształcone stopniowo w blok energetyczny.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:37
                        Ponieważ ciężar lokomobili nie odgrywał większej roli, posiadały one większe i cięższe od parowozów kotły lokomobilowe (wersja kotła płomienicowo-płomieniówkowego), przystosowane do spalania kiepskich, często lokalnych paliw jak torf, drewno, trociny. Stosowano proste, jednocylindrowe, nienawrotne maszyny parowe z suwakowym rozrządem mimośrodowym bez kulisy. Pojedyncza pompa zasilająca napędzana była mimośrodem od głównej maszyny parowej. Dzięki temu były tanie w eksploatacji, odporne na błędy obsługi i cenione za wysoką niezawodność.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:42
                        Drezyna – pomocniczy pojazd kolejowy z napędem mechanicznym ręcznym lub spalinowym, służący do nadzoru stanu linii kolejowych, a także do diagnostyki lub przewozu pracowników i materiałów w celu utrzymywania nawierzchni linii kolejowej. Pierwotnie drezyną nazwany został zaprezentowany 12 czerwca 1817 roku w Mannheim dwukołowy welocyped zaprojektowany przez Karla Draisa. Podczas drugiej wojny światowej eksploatowano drezyny pancerne przeznaczone do rozpoznania, patrolowania linii kolejowych i wykonywania innych pomocniczych zadań bojowych. Przez polskie koleje dawniej wykorzystywane były przebudowane samochody Warszawa M20. Na niektórych nieeksploatowanych liniach kolejowych prowadzone są koleje drezynowe z wykorzystaniem turystycznych drezyn. W Polsce prowadzonych jest dziesięć kolejek drezynowych. Do utrzymywania polskiej infrastruktury kolejowej wykorzystywane są drezyny WM-10, WM-15 oraz drezyna do pomiaru geometrii toru EM120
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:45
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/70/Bicycle_two_1886.jpg/120px-Bicycle_two_1886.jpg
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:48
                        Skonstruował rower biegowy, który zaprezentował 12 czerwca 1817 roku w Mannheim – siedząc okrakiem na pojeździe i odpychając się stopami od ziemi, przejechał ze swojego domu w Mannheim do Schwetzinger Relaishaus (stacji zmiany koni). Drais jechał po jednej z nielicznych wówczas utwardzonych dróg i 14 km trasy miał pokonać w niecałą godzinę – w czasie o połowę krótszym niż przejazd poczty konnej
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:52
                        W 1821 roku uzyskał tytuł szambelana, który został mu odebrany w 1835 roku, po tym jak Drais uczestniczył w burdzie pijackiej. W latach 1825–1820 brał udział w wyprawie Georga von Langsdorffa (1774–1852) do Brazylii. Po powrocie nadal pracował nad wynalazkami
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 22:56
                        Koleba – wąskotorowy pojazd szynowy, wywrotka boczna ze skrzynią wychylaną na bok, służący do przewozu urobku lub materiałów sypkich używany w górnictwie, budownictwie i innych zakładach przemysłowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:01
                        Muzeum Techniki Rolniczej i Gospodarstwa Wiejskiego w Redczu Krukowym – prywatne muzeum położone we wsi Redecz Krukowy (powiat włocławski). Jego właścicielem jest Janusz Borkowski, właściciel Kujawskiej Fabryki Maszyn Rolniczych „Krukowiak” w Brześciu Kujawskim.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:05
                        Skansen, jako zakładowa izba historii został otwarty oficjalnie dla zwiedzających 11 listopada 1993 r. po pracach przygotowawczych trwających od 1989 r. na terenie Zakładu Taboru w Karsznicach podlegającego północnej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Gdańsku. Pierwszym eksponatem był parowóz Ty23-273. W latach następnych poszerzano zbiory. Sprowadzono kolejnych siedem parowozów różnej produkcji oraz trzy parowozy przemysłowe i trzy lokomotywy spalinowe. Do taborowych perełek należy niewątpliwie amerykański parowóz towarowy Ty246-22. Nazywano je potocznie „Trumanami” lub „Amerykanami”. Ten będący w Karsznicach to jedyny egzemplarz jaki zachował się w Polsce. W 2010 roku Prezydent Miasta Zduńska Wola przekazał teren skansenu kolejowego w użyczenie Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola. W 2015 roku na wniosek dyrektora Muzeum Historii Miasta Rada Miasta Zduńska Wola utworzyła na bazie skansenu filię Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:11
                        Wczoraj wieczorem parowozy rdzewiejące od ponad dziesięciu lat na bocznym torze przy dworcu w Krzeszowicach, odjechały do Płaszowa. Stamtąd część będzie przewieziona do skansenu kolejowego w Chabówce. W ten sposób kończy się smutna historia „skansenu” w Krzeszowicach.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:16
                        W Krzeszowicach od 1997 roku gromadzona była spora ilość zabytkowego taboru kolejowego. Niestety pomimo szczytnych celów wyszło nieco inaczej. Na przestrzeni kilku lat zgromadzone tam parowozy zostały zdewastowane i poważnie rozkradzione. Posunięto się nawet do całkowitego zniszczenia trzech maszyn – TKp 3407, TKp 5905 i Ty45-345. Rok 2007 był przełomowym dla zgromadzonego tam taboru – zapadła decyzja o likwidacji „skansenu”. Część lokomotyw trafiła do skansenu PKP w Chabówce (TKbb 2747, TKh 5), część do Krakowa Płaszowa (Pt47-101, TKp 26188, TKw2-57) i pozostałe sześć parowozów do Pyskowic. Sytuacja ta mogła mieć miejsce dzięki współpracy kilku spółek PKP oraz Miłośników Kolei. Szczególne podziękowania należą się przedstawicielom Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami S.A. z Krakowa, dzięki którym podjęta została decyzja o zabraniu parowozów i zaprzestaniu ich dalszej degradacji. W przygotowaniu taboru oraz jego transporcie tradycyjnie Towarzystwo wspomaga firma PTK Holding S.A. z Zabrza oraz ZNiUT PTK Dzierżno.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:19
                        W Pyskowicach znajduje się już pokaźnych rozmiarów kolekcja taboru. Do ciekawostek można zaliczyć powrót parowozu Ty45-158 po około 18-stu latach do swojej jednostki macierzystej. Na przestrzeni tych lat parowóz stracił swoje koła napędowe dostając zestawy od Okz32-2. Parowóz od tego czasu został rozkradziony, jak i również w 2007 roku rozpoczęło się jego palenie na złom. Dzięki interwencji odpowiednich służb oraz Towarzystwa parowóz został uratowany przed pewną likwidacją.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:26
                        Tender skrzyniowy
                        konstrukcja zbliżona do konstrukcji zwykłego wagonu ostojnicowego, w zbiorniku wody zabudowana jest skrzynia węglowa zazwyczaj o tej samej wysokości ścianek, lecz węższa i krótsza
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 14.02.23, 23:28
                        Wszystkie tendry posiadają wzmocnienie zbiornika wodnego podłużnymi i poprzecznymi blachami z wyciętymi otworami, które oprócz usztywnienia dodatkowo chronią przed uderzeniami wody przy nagłych zmianach prędkości. Skrzynia węglowa ma nachyloną podłogę, co ułatwia zsuwanie węgla. W nowszych rozwiązaniach w tender zabudowany jest automatyczny podajnik (podawacz) węgla zwany stokerem, zwykle o napędzie parowym.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 00:48
                        Chętnych na przejażdżkę było tak wielu, że - prócz dostawiania większej liczby wagonów - konieczne było uruchomienie dodatkowych kursów w kierunku przystanku Paproć, bowiem wagoniki (a było ich w sumie pięć), które podstawiono na peron nie były w stanie zabrać za jednym razem takiej masy ludzi.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 00:50
                        Ratibor Plania – zlikwidowana wąskotorowa stacja kolejowa w Raciborzu, w dzielnicy Płonia. Była końcową stacją linii kolei wąskotorowej do stacji Gliwice Trynek.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 00:54
                        Układ torowy stacji składa się z 22 torów głównych zasadniczych, głównych dodatkowych, trakcyjnych oraz specjalnego przeznaczenia o łącznej długości przekraczającej 4 km.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 00:56
                        Część stacji kolejowej, której urządzenia (rozjazdy, semafory) są sterowane z danej nastawni, nazywa się okręgiem nastawczym. Jeśli na danej stacji jest tylko jedna nastawnia, to pojęcie okręgu nastawczego jest tożsame z terenem stacji.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 00:58
                        Nazwa nastawni dysponującej jest skrótem nazwy stacji, na której się znajduje. W przypadku większej liczby nastawni do skrótu nazwy dodawane są kolejne litery alfabetu. Nastawnię wykonawczą oznacza się symbolem nadrzędnej nastawni dysponującej, uzupełnionym o cyfrę 1, w przypadku większej ilości nastawni wykonawczych każda z nich otrzymuje jako wyróżnik kolejną cyfrę (2, 3, itd.). Jeżeli na stacji znajduje się kilka nastawni dysponujących posiadających podległe nastawnie wykonawcze, oznaczenia nastawni wykonawczych są jedno- i dwucyfrowe i są nadawane w taki sposób, by nastawnie wykonawcze na tej samej stacji nie posiadały takiego samego wyróżnika cyfrowego. W tym przypadku najczęściej każda nastawnia dysponująca ma przydzielony pełny zakres dziesiątek (1 – 9, 11 – 19, 21 – 29, itd.), z których to zakresów oznacza się kolejne podległe nastawnie wykonawcze.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 01:00
                        W 2008 szereg lokomotywowni, zlokalizowanych głównie w największych aglomeracjach, przekazano do PKP Intercity SA. 1 stycznia 2009 nastąpiła kolejna reorganizacja, konsolidująca jednostki terenowe PKP Cargo SA, liczbę zakładów taboru zmniejszono do 16, od 2011 do 10, zaś od 2014 – 7 zakładów spółki: w Gdyni, Katowicach, Lublinie, Poznaniu, Tarnowskich Górach, Warszawie i Wrocławiu.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 01:02
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e2/Elektrowozowania_STP_Kabaty_2015.JPG/220px-Elektrowozowania_STP_Kabaty_2015.JPG
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 15:28
                        WIĘCEJ TORÓW Z KATOWIC DO RYBNIKA - www.katowice24.info - 16.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 15:37
                        KOLEJ PLUS. WIĘKSZE MOŻLIWOŚCI NA TRASIE KATOWICE - RYBNIK - www.rybnikdlawas.info - 16.02.2023
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 20:14
                        Jedna z najstarszych parowozowni w Europie znajduje się w Pile, nad którą opieki podjęło się Stowarzyszenie Parowozownia Pilska Okrąglak. Najstarsza parowozownia w Polsce, która do tej pory pełni swe pierwotne funkcje znajduje się w Wolsztynie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 20:16
                        Obrotnice stosuje się nie tylko do odwracania "przodem do tyłu". Często obrotnicę umieszcza się przed wjazdami do hangarów remontowych w lokomotywowniach: bramy hangarów umieszcza się gwiaździście wokół obrotnicy, a lokomotywy obracane są o kąty odpowiadające torom wjazdowym do każdego z hangarów. Czasem obrotnice umieszcza się na torowiskach do przeciągania wózków z urobkiem (w kopalniach i kamieniołomach, gdzie zazwyczaj brak miejsca lub ekonomicznego uzasadnienia do instalowania zwrotnic i rozjazdów). Umieszczenie niewielkiej platformy na skrzyżowaniu torów umożliwia łatwą zmianę kierunku jazdy takiego wózka.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 20:18
                        Również w Polsce spotykane są stacje końcowe linii tramwajowych w konfiguracji trójkąta torowego, m.in. w sieci tramwajów krakowskich (ul. Dworcowa), śląskich (m.in. Sosnowiec-Środula, ul. Okrzei), grudziądzkich (ul. Dworcowa) i łódzkich (trójkąt w Parku Miejskim w Konstantynowie). Nieużywane liniowo trójkąty torowe znajdują się w Poznaniu – ul. Sczanieckiej, w Szczecinie – trójkąt manewrowy przed zajezdnią tramwajową Golęcin i w Ozorkowie – ul. Wyszyńskiego / ul. Południowa. Znajdujący się w Toruniu trójkąt torowy, powstały z resztek dawnej linii do Dworca Głównego, znajdował się na pl. Rapackiego. We Wrocławiu ostatni trójkąt używany w ruchu liniowym w rejonie ul. Gazowej na Tarnogaju zlikwidowano w latach 80. XX wieku, wciąż natomiast użytkowany jest trójkąt awaryjny na ul. Wierzbowej.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 20:37
                        W Polsce wagonownie (WGW) były wydzielonymi jednostkami kolejowymi od 1953. Wcześniej gospodarka parkiem wagonowym pozostawała w gestii najpierw parowozowni przekształconych następnie w lokomotywownie. 1 lipca 1997 na ich bazie oraz lokomotywowni utworzono 33 Zakłady Taboru; obecnie w strukturze spółki PKP Cargo S.A. Z dniem 1 września 1999 liczbę zakładów taboru zmniejszono do 19. W 2001 wagonownie zajmujące się naprawami wagonów osobowych, lub ich wyspecjalizowane komórki organizacyjne (m.in. oddziały zajmujące się naprawami wagonów osobowych), przekazano najpierw do ówczesnej spółki PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o., następnie w 2008 szereg z nich, zlokalizowanych głównie w największych aglomeracjach, do PKP Intercity S.A. W strukturze PKP Cargo S.A. pozostawiono jedynie komórki organizacyjne zajmujące się naprawami lub eksploatacją wagonów towarowych. Postępujący proces restrukturyzacyjny (do 2010 r.) sprawił, iż na bazie części z nich utworzono spółki – córki:
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 20:39
                        Żuraw wodny (żuraw kolejowy) – urządzenie hydrauliczne służące do nalewania wody do skrzyni wodnej parowozu lub tendra.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 20:43
                        Wieża ciśnień bywa mylona z wieżowym zbiornikiem na wodę, który jest budowlą, natomiast wieża ciśnień to wielofunkcyjny budynek (posiadający fundamenty, ściany i dach), w którego górnej części – pod dachem – znajduje się zbiornik na wodę. Zbiorniki wieżowe mają za zadanie gromadzenie wody – zapewnienie rezerwy w przypadku zwiększonego zużycia i zapewnienia odpowiedniego ciśnienia oraz zachowania ciągłości procesów technologicznych w przypadku awarii wodociągu. Pełnią również funkcję zbiornika przeciwpożarowego. W przypadku kolejowych wież ciśnień – często były to obiekty realizowane według powtarzalnych dokumentacji projektowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 22:47
                        Cechą priorytetową przy projektowaniu wieży ciśnień jest wyszukanie odpowiedniego terenu pod przyszłe fundamenty obiektu. Konstrukcja, aby mogła być w pełni funkcjonalna musi zostać wybudowana na najwyższym lokalnym wzniesieniu. Ponieważ gromadząca się woda w zbiorniku wieży ciśnień musi być umieszczona wyżej, niż instalacje wodne znajdujące się u odbiorców. Schemat działania całego układu hydraulicznego, opartego o wieże wodną polega na tym, że pompa zasysa wodę ze zbiornika głębinowego, tłocząc ciecz w górę, wprost do zbiornika wodnego, który znajduje się w górnej części wieży ciśnień. Następnie pod wpływem swojej ciężkości i dzięki prawu grawitacji wypiera wodę z rur, aż ciśnienie w zbiorniku wieżowym stanie się równe ciśnieniu w całym układzie hydraulicznym rurociągu ( Prawo Pascala ). Więc cały proces funkcjonowania pracy wieży ciśnień opiera się na zjawisku równowagi hydrostatycznej, działającej na zasadzie przepływu cieczy w " naczyniach połączonych ".
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 22:51
                        Do najwyższej wieży ciśnień na naszej planecie, można uznać łańcuch górski - Himalaje, leżący w południowej Azji. Himalaje powstały podczas orogenezy alpejskiej w wyniku kolizji kontynentu azjatyckiego z platformą dekańską. Więc można uznać, że najwyższa wieża ciśnień na ziemi, jest dziełem natury, niż człowieka. Dlaczego Himalaje są najwyższą wieżą ciśnień na świecie ? - ponieważ w Himalajach znajduje się wiele najwyższych gór, a także bardzo dużo lodowców. Powstała woda z topniejących lodowców i pokrywy śnieżnej przyczynia się do zaopatrzenia w wodę ludzi w otaczającym regionie, podobnie jak wieże ciśnień magazynują i rozprowadzają wodę do aglomeracji miejskich.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 22:54
                        Lodowce w Himalajach są zmagazynowane na obszarze wynoszącym 10 tysięcy kilometrów kwadratowych. Natomiast masa lodu ma objętość około 6,6 tysięcy kilometrów sześciennych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 22:59
                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/ab/Wasserturm_Rybnik.jpg/80px-Wasserturm_Rybnik.jpg
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:01
                        Instalacja hydroforowa, zestaw hydroforowy, układ hydroforowo-pompowy, małe instalacje nazywane są pot. hydroforami – (gr. hydor – woda, phoros – niosący), to zespół urządzeń, które zapewniają stałe ciśnienie wody w sieci wodociągowej.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:03
                        pompa wirowa napędzana silnikiem elektrycznym,
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:04
                        elementy pomocnicze i zabezpieczające:
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:06
                        Po włączeniu pompy do zbiornika pompowana jest woda, powodując zmniejszenie przestrzeni zajmowanej przez powietrze, a w rezultacie sprężenie powietrza. W momencie osiągnięcia zadanego ciśnienia presostat wyłącza pompę. Zawór zwrotny uniemożliwia wypłynięcie wody ze zbiornika z powrotem do studni. W miarę pobierania wody ze zbiornika objętość powietrza w zbiorniku się zwiększa. W momencie spadku ciśnienia do założonego poziomu presostat załącza pompę i cykl się powtarza.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:07
                        Hydrofor przeważnie umieszczany jest w budynku lub w piwnicy budynku, aby uniknąć ryzyka zamarzania i nadmiernego nagrzewania się wody.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:08
                        Wadą hydroforów jest brak możliwości gromadzenia zapasów wody (na wypadek pożarów) oraz uzależnienie działania od dopływu prądu elektrycznego.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:10
                        Wady:

                        wymagają pomieszczenia z utwardzoną podstawą dla pompy,
                        ze względu na konstrukcję i rozmiary są nieprzenośne,
                        okresowa potrzeba uzupełniania ciśnienia poduszki powietrznej w zbiorniku.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:11
                        Wady:
                        okresowa wymiana worka gumowego.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:12
                        Wady: skomplikowana budowa.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:14
                        układ szeregowy – jest mniejszy od układu jednorzędowego.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:15
                        Presostat – czujnik różnicy ciśnień wyposażony w przekaźnik. Do presostatu przyłączone są dwa przewody ciśnieniowe i do trzech przewodów elektrycznych. Stan przekaźnika jest zależny od wielkości różnicy ciśnień w przewodach ciśnieniowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:16
                        kontrola stanu filtrów powietrza – przewody ciśnieniowe podłączone są po obu stronach filtra, jeśli spadek ciśnienia na filtrze przekroczy ustalony poziom przełączenie styków powoduje uruchomienie sygnalizacji alarmowej
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:17
                        Charakterystyka pracy zbiornika ciśnieniowego, sprawia, że może on stwarzać zagrożenie wypadku podczas eksploatacji zbiornika. W związku z tym projekt, produkcja i działanie zbiorników ciśnieniowych są regulowane przepisami, które obejmują takie parametry, jak maksymalne bezpieczne ciśnienie robocze, temperatura pracy zbiornika, współczynnik bezpieczeństwa, naddatek na korozję i minimalną temperaturę projektową (dla kruchego pękania). Gotowa konstrukcja jest zazwyczaj testowana za pomocą nieniszczących testów, do których należą: testy ultradźwiękowe, radiografia i testy ciśnieniowe.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:19
                        Niektóre zbiorniki ciśnieniowe są wykonane z materiałów kompozytowych, takich jak kompozyt nawinięty z włókien węglowych, utrzymywany na miejscu za pomocą polimeru. Ze względu na bardzo dużą wytrzymałość włókna węglowego na rozciąganie naczynia te mogą być bardzo lekkie, ale są znacznie trudniejsze w produkcji. Materiał kompozytowy można owinąć wokół metalowej wykładziny, tworząc kompozytowe owinięte opakowanie ciśnieniowe.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:20
                        Oprócz standardowych zbiorników ciśnieniowych wytwarza się również zbiorniki o innych rozmiarach i kształtach, które mogą charakteryzować się różnymi wartościami ciśnienia roboczego. Kształt i dobór materiału na zbiornik pozwala na projektowanie ciśnienia roboczego zbiornika w zależności do konkretnych potrzeb
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:22
                        Zawór bezpieczeństwa był montowany rutynowo w parowozach i uniemożliwiał niebezpieczne podniesienie ciśnienia, które mogłoby grozić eksplozją.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:24
                        wodowskaz łatowy – ma podziałki jednostronne i dwustronne w formie metalowych lub plastikowych tabliczek i segmentów zamocowanych we wnęce ceowego przekroju drewnianej łaty
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:25
                        wodowskaz skośny (schodkowy) – ułatwia on pomiar przy przesuwającej się linii brzegowej wraz ze zmianą stanu wody, a także nie utrudnia spływu wody i kry lodowej
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:26
                        wodowskaz pływakowy
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:28
                        wodowskaz precyzyjny (o dokładności do 0,01mm)
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:30
                        Na kolei przyjęto typowy prześwit toru 785 mm (30 cali pruskich). Należy odnotować, że oprócz publicznych i prywatnych kolei wąskotorowych oraz połączonych z nimi bocznic i kolei wewnątrzzakładowych o prześwicie 785 mm, na Górnym Śląsku istniały też koleje wąskotorowe o innym prześwicie. Służyły transportowi wewnątrzzakładowemu (na zwałowiska odpadów, w cegielniach itp.) lub jako naziemne koleje górnicze obsługujące prawie każdy wydobywczy lub materiałowy szyb kopalniany. Najczęściej spotykane prześwity to: 600 mm, 630 mm, 800 mm, 900 mm, 1050 mm. Nierzadko jeden zakład posiadał kilka systemów wąskotorowych o różnych szerokościach toru. Ponadto w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie zbudowano wąskotorową kolej parkową. Nie były one połączone z siecią GKW.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:34
                        Do dziś pozostała czynna tylko jedna, najstarsza linia historyczna (Bytom Wąskotorowy – Tarnowskie Góry Wąskotorowe – Miasteczko Śląskie Wąskotorowe) z regularnym ruchem turystycznym, o długości 21 km, której operatorem jest Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Zespół kolei wąskotorowej figuruje w gminnych ewidencjach zabytków każdego z tych miast
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:37
                        Problemem były tylko pieniądze, bowiem bilety kolejowe nie należały do tanich tak jak dziś i stać na nie było tylko zamożnych ludzi.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:39
                        Mógł ciągnąć 80 ton ładunku, osiągając prędkość 39 km/h. Trasę pokonywał w ciągu godziny. 27 września 1825 roku została otwarta linia kolejowa ze Stockton do Darlington o długości 19 kilometrów. Dzień ten uznano za początek narodzin kolei.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:53
                        W 1829 roku odbył się konkurs na najlepszy parowóz, które miałby obsługiwać nowo otwieraną linię kolejową Manchester – Liverpool. Spośród pięciu lokomotyw wygrała „Rakieta”, osiągając prędkość 45 km/h.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 16.02.23, 23:58
                        W 1879 r. po raz pierwszy zaprezentowano publicznie lokomotywę elektryczną. Konstruktorem nowej maszyny był Niemiec, Ernst Werner von Siemens
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:00
                        Koniec maszyn parowych w Europie i Stanach Zjednoczonych przypadł na połowę XX wieku. Fabryki zaczęły wycofywać się z ich produkcji oraz eksploatacji. Warto dodać, że były to wielkie zakłady przemysłowe, w których co roku powstawało ponad tysiąc lokomotyw. Molochy te zatrudniały nawet 10 tysięcy pracowników. Rekord pobiły dwie fabryki ze Stanów Zjednoczonych, z których każda produkowała po 3 tysiące parowozów rocznie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:04
                        Koniec maszyn parowych w Europie i Stanach Zjednoczonych przypadł na połowę XX wieku. Fabryki zaczęły wycofywać się z ich produkcji oraz eksploatacji. Warto dodać, że były to wielkie zakłady przemysłowe, w których co roku powstawało ponad tysiąc lokomotyw. Molochy te zatrudniały nawet 10 tysięcy pracowników. Rekord pobiły dwie fabryki ze Stanów Zjednoczonych, z których każda produkowała po 3 tysiące parowozów rocznie
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:07
                        Trzeba przyznać, że rozwój kolejnictwa w Polsce przypadł na XIX wiek. Wtedy powstała pierwsza linia na trasie między Wrocławiem a Oławą. Kolej była bardzo ważnym środkiem transportu do 1990 roku. Jak jest dzisiaj?
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:09
                        Do ważnych węzłów kolejowych należą m.in. węzeł poznański, w Koluszkach, w Łodzi, trójmiejski, warszawski, wrocławski, toruński, katowicki itd. Warto wiedzieć też, że węzeł w Tarnowskich Górach to jeden z największych w Europie i zarazem największy w Polsce węzeł kolejowy przeładunkowy.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:10
                        A może Rzeszów-Kielce przez uroczy Sandomierz? Krótki wypad do Sandomierza oznacza wypoczynek, ale można też ruszyć dalej – pociągi odjeżdżają stąd do popularnego uzdrowiska, Buska-Zdroju.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:12
                        Każdego roku widoczny jest wzrost liczby paczek przechodzących przez paczkomaty – w ostatnim roku wyniósł on aż 250 procent! Biorąc pod uwagę średnią z całego roku, wzrost ruchu wynosi niemal 400 proc. – zauważa Rafał Brzoska, właściciel InPostu. W grudniu czas dostarczenia przesyłki zwykle jest nieco wydłużony, gdyż zamówionych paczek jest tak wiele, że trudno zrealizować wszystkie zamówienia!
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:14
                        Z jaką prędkością jeździ Pendolino?
                        Wszyscy pewnie pamiętamy, jaką sensacją był zakup przez polskiego przewoźnika włoskich superszybkich pociągów Pendolino. Zapowiadano to jako prawdziwą rewolucję na polskich torach. Pociągi te mogą bowiem osiągać prędkość aż 250 km/h. Niestety, okazało się, że polskie przepisy umożliwiają włoskim pociągom rozwinięcie maksymalnej prędkości 20 0km/h i to z taką szybkością do tej pory jeździło Pendolino po naszym kraju, co więcej jedynie na kawałku trasy z Warszawy do Katowic. Pozostałe odcinki pociąg pokonuje wolniej, jadąc 160, a nawet 120 km/h. Być może jednak wkrótce ulegnie to zmianie.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:16
                        Warto też wiedzieć, że od 2017 roku Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku należy do Fundacji Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska, niezależnej organizacji pozarządowej, która została powołana, aby chronić najważniejsze obiekty poprzemysłowe, ważne dla rozwoju gospodarczego Śląska.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:19
                        Choć niekoniecznie chcielibyśmy powrotu czasów PRL, należy przyznać, że był to ciekawy okres. Pracownicy kolei i ich rodzin mogli na przykład skorzystać z tzw. wczasów wagonowych.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:20

                        Polskie pociągi turystyczne
                        Kolej może służyć nie tylko samemu przemieszczaniu się, ale także rozrywce. Sezonowo jeżdżą bowiem specjalne pociągi zabytkowe oraz turystyczne.


                        Gdzie spędzić wakacje z dzieckiem? W pociągu!

                        Pociągi specjalne uruchamiane są najczęściej latem. Mogą to być pociągi zabytkowe lub jeżdżące po takich trasach, które przez resztę roku są nieużywane. Zdarza się też, że pociąg zostaje uruchomiony na jeden lub dwa dni, tylko po to, by można nim było dojechać na jakieś wydarzenie, między innymi na odbywającą się w Międzyrzeczu w pierwszą niedzielę wakacji Paradę Lokomotyw. Jazda takim specjalnym pociągiem to niesamowite przeżycie i jedyna w swoim rodzaju okazja do przyjrzenia się zabytkowym wnętrzom. Taka forma turystyki bardzo spodoba się dzieciom, zwłaszcza tym, które fascynuje technika.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:23
                        Dziś trudno sobie wyobrazić Polskę bez kolei. Ciekawi Cię, jak ten środek transportu dotarł do naszego kraju
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:25
                        Szykują się też wyższe opłaty u innych przewoźników – przyczyniły się do tego wyższe stawki za energię trakcyjną. Ceny biletów rosną o około 10 proc.
                      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.02.23, 00:29
                        Towarowy transport kolejowy charakteryzuje się:
                        ▶️dużymi możliwościami załadunkowymi,
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 15.09.17, 15:28
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/2HJODeT7XkTb2i9OMX.jpg
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:02
        "Szymański [Kazimierz – konduktor w pociągu osobowego – przyp. red.] mówi, że w pociągu było siedem wagonów, inni nie zgadzają się z nim. Z ich rachunku wychodzi bowiem, że na torze stoi sześć wagonów. Liczymy razem. Wychodzi sześć. Jeszcze raz, dokładnie […]. Nie, uparcie wychodzi sześć! W końcu ktoś zaczyna liczyć wózki podwozi wagonów. Jest czternaście. A więc Szymański ma rację, pierwszy wagon przestał istnieć!" opisywał dziennikarz toruńskiego dziennika "Nowości" Zbigniew Juchniewicz, który jako pierwszy reporter pojawił się na miejscu katastrofy. "Makabryczny widok przedstawia tylna ściana lokomotywy. Wózki podwozi, fragmenty podłogi i siedzenia oraz oparcia są całkowicie zmiażdżone, a między nimi zwisają bezwładnie ciała kilkunastu, przeważnie młodych ludzi. Pozostali na swoich miejscach, na siedzeniach, tam spotkała ich śmierć" pisał dziennikarz.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:45
        Pomerecz (lit. Pamerkiai) – wieś na Litwie, w rejonie orańskim.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:19
          Usunięcie skutków wypadku kolejowego trwało ok. 4 dni. Szkody wstępnie oszacowano na nieco ponad 6 mln zł, ostatecznie wyniosły one 9 mln zł.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:47
          Ale czas świąteczny, a szczególnie Świąt Bożego Narodzenia powodował potrzebę skupienia się w rodzinnym kręgu. Po II wojnie światowej głównym przewoźnikiem na terenach Polski było przedsiębiorstwo PKP czyli Polskie Koleje Państwowe. Standard oferowanych przez nie usług nie był wysoki [niewiele się przez te lata zmieniło, oj niewiele], lecz ludzie, przywykli do okupacyjnej niedoli wiele nie wymagali.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:49
          Na miejscu zginęło 7 osób [Czesław Badawik l.26, Cecylia Darłak l.20 , Wanda Łukasiewicz l.15, Melania Słowakiewicz l.62, Emilia Tenerowicz vel Senerowicz l.21, Roman Telega l.31 i Zbigniew Zydroń l.16]. Szereg osób zostało rannych.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:53
          1960 - 1969
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:55
          KATASTROFA KOLEJOWA W OPOLU - Nasze Miasto - (archiwum)
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:56
          60 lat temu, w święto Trzech Króli, w Opolu - Nowej Wsi Królewskiej autobus PKS wjechał pod pociąg. W katastrofie zginęło kilkanaście osób, ponad 30 zostało rannych.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:56
          Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Opolu Nowej Wsi Królewskiej na wprost dzisiejszych zakładów Nutricia.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:57
          Miejsce wypadku wyglądało makabrycznie - pisał autor relacji - skręcone szczątki samochodu opływały we krwi. Z trudem wydobywano zniekształcone ciała pasażerów. Od razu stwierdzono 12 zabitych. Nikt z pasażerów autobusu nie pozostał bez ran. Kierowca Schwalbe i konduktor zostali odwiezieni do szpitala chirurgicznego w Opolu. W akcji ratunkowej brały udział wszystkie karetki pogotowia ratunkowego. Z pomocą pospieszyła też brygada ratownicza parowozowni, która musiała użyć aparatów spawalniczych do wydobywania spod kół parowozu szczątków autobusu.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:58
          Kierownik pociągu, Jan Szymaszek opowiadał, że uderzenie było tak silne, że zdawało mu się, że jego skład wpadł na inny pociąg. Pobiegł do budki dyżurnego i przekonał się, że ten już zadzwonił po pogotowie.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:58
          Pan Franciszek Siemieniuch, dziś 72-letni mieszkaniec Opola, wtedy był 12-letnim dzieckiem.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 20:01
          Już po wstępnym dochodzeniu winę przypisano dróżnikowi. To, co zobaczył po wypadku, przeraziło go do tego stopnia, że uciekł z miejsca zdarzenia i zatrzymał się u sąsiada kilka kilometrów od dalej. Tam nad ranem zatrzymała go milicja. Dróżnik podczas przesłuchania przyznał, że wiedział o mającym nadjechać od strony Groszowic pociągu osobowym. Zdawało mu się, że autobus zdąży przejechać przez przejazd. Zarzucono mu, że złamał przepisy, które zabraniały otwierania zapór w ciągu trzech minut po przejechaniu jednego pociągu, jeśli zapowiadany jest drugi. Dróżnik ten przepis znał. Miał go nawet wypisany w widocznym miejscu w swojej budce.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 20:02
          - Zupełnie nie zwracałem uwagi na drogę - opowiadał Bernard Wrzód, jeden z uczniów Technikum Rolniczego, który nie poniósł - jako jeden z nielicznych - poważnych obrażeń. - Nagle poczułem wstrząs i usłyszałem brzęk tłuczonej szyby. Po otrzymaniu silnego ciosu w głowę straciłem przytomność. Gdy ją odzyskałem, było już po wszystkim. Wyskoczyłem przez rozbite okno i dopiero wtedy zdałem sobie sprawę z grozy sytuacji.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 20:03
          - W ciągu minionej nocy i dnia - mówił 8 stycznia dyrektor szpitala dr Borys Glazer - nie notowaliśmy na szczęście żadnych zgonów spośród ofiar katastrofy. Sześć osób nie odzyskało jednak nadal przytomności, a trzy spośród nich walczą ze śmiercią. Nazwiska jednej z tych ofiar nie udało się do tej pory ustalić. Stan pozostałych uczestników wypadku nie budzi obaw.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 20:08
          Historycy uznają, że władze wykorzystały katastrofę do zatuszowania w mediach wypadku podczas Defilady Wojsk Układu Warszawskiego (9 października 1962).
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:07
          Przy ulicy Widocznej 2, znajduje się budynek stacyjny mieszczący niegdyś kasę biletową i poczekalnię. Obecnie w budynku znajduje się sklep. W budynek jest wbudowane wejście do przejścia podziemnego.
        • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:08
          Przejście podziemne łączy ul. Widoczną (na wysokości ul. Wodzisławskiej) z jednej strony torów z ul. Wydawniczą po drugiej stronie torów. Umożliwia także wejście na peron.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 12:50
        Udział drugiego pociągu pancernego potwierdził „Dziennik Białostocki”, a ponadto precyzował, że to pociąg „Danuta” uderzył w zaporę ustawioną na końcu ślepego toru. Nie doszło do eksplozji materiałów wybuchowych i amunicji, ale znaczne jej ilości miały utrudniać akcję ratunkową. Na miejsce katastrofy o godz. 8:00 wyjechały z Wilna dwa pociągi ratunkowe z lekarzami wojskowymi. Dziennik informował swoich czytelników także o tym, że oba pociągi wracały z Kresów Wschodnich po zakończeniu „akcji oczyszczania tych okolic od band dywersyjnych sowieckich i litewskich”. Oba pociągi wchodziły w skład Dywizjonu Ćwiczebnego Pociągów Pancernych, stacjonującego w garnizonie Jabłonna.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 13:09
        Pociąg Pancerny „Poznańczyk” (Nr 11 od 1918 do 1921, Nr 9 od 1921 do 1939, Nr 12 w 1939) – polski pociąg pancerny z okresu powstania wielkopolskiego i wojny polsko-bolszewickiej, a po ponownej mobilizacji, II wojny światowej.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 19:05
        Krykulec (Krykulec Leśny, niem. Krückwald) – osada leśna (dawna leśniczówka) położona na terenie Gdyni w granicach dzielnicy Mały Kack.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:15
        Pociąg towarowy miał przepuścić osobowy, jednak pociąg towarowy ruszył z miejsca, pomimo zamkniętej drogi i zderzył się z pociągiem osobowym, który w pełnym biegu wjeżdżał na stację. Efekt zdarzenia okazał się tragiczny w skutkach. Pociąg towarowy został zepchnięty na pobocze torowiska, a wagony pociągu osobowego wywróciły się i zatarasowały dwie linie torów.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 08.02.23, 21:51
        Pociąg pospieszny do Mysłowic na trasie Gdańsk Główny - Tczew poruszał się z prędkością ok. 90 km/h, czyli tak jak zwykle i według rozkładu jazdy. Nic nie zapowiadało dramatu, który miał się wydarzyć.
      • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 10.02.23, 23:02
        Na temat katastrofy zapytałem najlepszego specjalisty w dziedzinie kolejnictwa. Grzegorz Petka, onegdaj Bydgoszczanin, autor niezwykle interesującego serwisu KOLEJARZ, nie ma wątpliwości
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 29.09.17, 20:37
      *
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.05.18, 21:07
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png.
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.05.18, 21:07
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 11.09.18, 12:05
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.01.19, 18:06
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ddohi3Olw8wr0j43DX.png
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 17.01.19, 18:07
      Dzisiaj na stacjach lokomotywa nowa
      Na jeden temat schodzi rozmowa
      I jak ten pociąg tak się rozpędza
      I nikt nie widzi, że wokół nędza
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 02.04.19, 21:51
      Na tym peronie staruszka stała
      Miejscowa ludność wiedźmą ją zwała
      Patrzyła w oczy pana w jaguarze
      I przewidziała dalszy ciąg zdarzeń
      Analityk zarabiał krocie
      Dzisiaj z butelką siedzi przy płocie
      Statystyk znowu problem ma wielki
      Mylą mu się dziś proste cyferki
      Nie może pojąć, przeżywa męki
      Że na zakupy portfel za cienki
      A co się stanie z panem w jaguarze
      Za jakiś czas też się okaże
      Bo lokomotywy los podzielili
      Wszyscy co nad nią tak bardzo radzili
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 03.07.19, 13:38
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 25.10.19, 22:40
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Lokomotywa zupełnie inaczej :( 06.01.20, 21:17
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/oxGGuvbMMEmqRIVyjX.png
Inne wątki na temat:
Pełna wersja