madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:14 zamknięty Student pyta studenta: - Powtarzałeś coś przed egzaminem? - Tak - A co? - Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze... Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 01.09.09, 15:03 zamknięty Na lekcji informatyki nauczyciel pyta ucznia: - Czym sie zamyka okno?? Na to uczeń: - Krzyżykiem prosze pana. Nauczyciel z oburzeniem: - Siadaj!!! Bania!!! Klamką BARANIE!!! Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 01.09.09, 15:05 zamknięty Matematyka - ćwiczenia, dr inż. Krzysztof B: - Czy wiecie, czym się różni prosta od mojej żony? Studenci: nie Dr: prosta jest nieograniczona Politechnika Świętokrzyska Odpowiedz Link
madohora Re:Ariada 01.09.09, 15:21 zamknięty Ariada List z wakacji Kochana babciu, kończą się wakacje (1,2) List dostaniesz we wrześniu, chyba mam rację (0) A piszę do ciebie znad morza, pozdrowienia (2,3,4) Ja chciałbym tu być stale i niech to się nie zmienia(0) Wiesz, bardzo mi się tutaj podoba (2) Mogę się dziennie kąpać, bo ciepła jest woda (0) Wolno mi też samemu chodzić na spacery (1) I na lody wydałem już złotych dwadzieścia cztery(0) Więcej już nie kupuję, bo mama nie pozwala (5,6) Nieraz mi już o tym wspominała (6) Mówiła mi, że nie mogę bo będę miał anginę (2,3,4) Możesz sobie wyobrazić jaką miała minę? (1) Na wakacjach czas tak szybko leci (5) A ja chciałbym mieć tego wolnego więcej (0) Znowu jak przyjadę będę musiał czytać lektury(6) I pisać streszczenia, albo inne bzdury (0) A ja bym chciał mieć cały czas wakacje (0) Babciu, przekonaj mamę, ze to ja mam rację (0) Liczby w nawiasach wskazują, który wyraz stanowi rozwiązanie zagadki, które jest podpisem pod rysunkiem Odpowiedz Link
kefirowa Re:Ariada 02.09.09, 11:56 zamknięty KOCHANA BABCIU, PISZĘ DO CIEBIE BARDZO WOLNO BO MAMA WSPOMINAŁA MI ŻE NIE MOŻESZ SZYBKO CZYTAĆ Odpowiedz Link
madohora Re:Ariada 02.09.09, 12:50 zamknięty Babcia późno list dostała Jeszcze wczoraj go czytała Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 11:58 zamknięty Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi: - A co to takie cudowne do mnie przyszło? Małpka? Facet nic. - A może Napoleon albo książę? Facet nic. - A może to taki piękny przybysz z obcej planety do nas przyleciał? Facet na to: - Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć! Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 11:59 zamknięty Po skończonym wykładzie na temat rozmnażania… na którym profesor mówił, że stosunek płciowy u raków trwa około dwunastu godzin, studenci opuścili salę, z wyjątkiem jednej słuchaczki. Wykładowca podchodzi do niej i pyta: - Czy ma pani jakiekolwiek pytanie? Może Pani czegoś nie zrozumiała? - Wręcz przeciwnie, panie profesorze. Nareszcie zrozumiałam, co znaczą słowa “uraczyć się” - odrzekła rozmarzonym głosem studentka. Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 11:59 zamknięty Początkowy wykład z japonistyki. Profesor do studentów w auli: - W dniu dzisiejszym cały wykład poświęcimy zagadnieniu, jak rozpoznać, gdzie jest góra, a gdzie dół podręcznika. Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:01 zamknięty Ojciec pyta syna: - Co robiliście dziś na matematyce? - Szukaliśmy wspólnego mianownika. - Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł... Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:01 zamknięty Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają: - Czy możemy już iść do domu? - A z jakiej racji? - No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda? Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:02 zamknięty Na lekcji przyrody nauczycielka pyta: - Jasiu, co wiesz o jaskółkach? - To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny! Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:02 zamknięty Lekcja w szkole muzycznej. - Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa". - Brawo!! - mówi pani. Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna". - Świetnie!! - mówi pani. Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie: - "Dla Elizy"?! Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:03 zamknięty Na koniec roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów. - Życzę wam przyjemnych wczasów, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi. - Nawzajem - odpowiada młodzież. Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:04 zamknięty Ech, ta 7B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich kto wziął Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni! - Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy. Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:07 zamknięty Konstrukcje Stalowe, mgr P.: Jeden z pierwszych wykładów. Na tablicy ładny dwuteownik. A mgr tak to rzecze: - Proszę państwa, proszę spojrzeć na tablice... Zwracam się w szczególności do pań - tego w Avonie nie znajdziecie... Politechnika Krakowska Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:09 zamknięty Delegacja nauczycieli przychodzi na spotkanie z ministrem: - Panie Ministrze, my w ogóle nie mamy pieniędzy - Trudno! Wchodźcie! Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:13 zamknięty Przychodzi absolwent do biura pośrednictwa pracy i pyta: - Czy jest praca dla absolwenta? - Oczywiście, że tak: pensja 4 000, komórka i samochód służbowy - Pan żartuje? - Sam pan zaczął Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:21 zamknięty Na lekcji biologi pani pyta Jasia: - Co to jest? - Szkielet - Czego - Zwierzęcia - Ale jakiego? - Nieżywego! Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:23 zamknięty W czasie zjazdu absolwentów liceum były nauczyciel pyta dawnego ucznia: - A ty Kaziu, masz dzieci - Sześcioro - odpowiada dumny ojciec - Zawsze taki sam - mruczy staruszek - w szkole też nigdy nie uważałeś Odpowiedz Link
madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:39 zamknięty Mała dziewczynka kłóci się z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdził, że jest fizyczną niemożliwością aby wieloryb mógł połknąć człowieka. Co prawda jest dość wielki ale ma za wąskie gardło. Dziewczynka upierała się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że jest to niemożliwe. Na to dziewczynka: - Gdy będę w niebie to zapytam o to Jonasza - A jeżeli Jonasz poszedł do piekła? - pyta złośliwie nauczyciel - Wtedy pan go zapyta! Odpowiedz Link