Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach

    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 01.09.09, 15:02
      zamknięty
      https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/16.gif
      • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:14
        zamknięty
        Student pyta studenta:
        - Powtarzałeś coś przed egzaminem?
        - Tak
        - A co?
        - Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze...
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 01.09.09, 15:03
      zamknięty
      Na lekcji informatyki nauczyciel pyta ucznia:
      - Czym sie zamyka okno??
      Na to uczeń:
      - Krzyżykiem prosze pana.
      Nauczyciel z oburzeniem:
      - Siadaj!!! Bania!!! Klamką BARANIE!!!
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 01.09.09, 15:04
      zamknięty
      https://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/szkoa/297.gif
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 01.09.09, 15:05
      zamknięty
      Matematyka - ćwiczenia, dr inż. Krzysztof B:
      - Czy wiecie, czym się różni prosta od mojej żony?
      Studenci: nie
      Dr: prosta jest nieograniczona
      Politechnika Świętokrzyska
    • madohora Re:Ariada 01.09.09, 15:21
      zamknięty
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/d3XNTccArtlaOF1OkX.jpg

      Ariada

      List z wakacji

      Kochana babciu, kończą się wakacje (1,2)
      List dostaniesz we wrześniu, chyba mam rację (0)
      A piszę do ciebie znad morza, pozdrowienia (2,3,4)
      Ja chciałbym tu być stale i niech to się nie zmienia(0)
      Wiesz, bardzo mi się tutaj podoba (2)
      Mogę się dziennie kąpać, bo ciepła jest woda (0)
      Wolno mi też samemu chodzić na spacery (1)
      I na lody wydałem już złotych dwadzieścia cztery(0)
      Więcej już nie kupuję, bo mama nie pozwala (5,6)
      Nieraz mi już o tym wspominała (6)
      Mówiła mi, że nie mogę bo będę miał anginę (2,3,4)
      Możesz sobie wyobrazić jaką miała minę? (1)
      Na wakacjach czas tak szybko leci (5)
      A ja chciałbym mieć tego wolnego więcej (0)
      Znowu jak przyjadę będę musiał czytać lektury(6)
      I pisać streszczenia, albo inne bzdury (0)
      A ja bym chciał mieć cały czas wakacje (0)
      Babciu, przekonaj mamę, ze to ja mam rację (0)

      Liczby w nawiasach wskazują, który wyraz stanowi rozwiązanie zagadki, które jest podpisem pod rysunkiem big_grin
      • kefirowa Re:Ariada 02.09.09, 11:56
        zamknięty
        KOCHANA BABCIU, PISZĘ DO CIEBIE BARDZO WOLNO BO MAMA WSPOMINAŁA MI
        ŻE NIE MOŻESZ SZYBKO CZYTAĆ
        • madohora Re:Ariada 02.09.09, 12:50
          zamknięty
          Babcia późno list dostała
          Jeszcze wczoraj go czytała
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 02.09.09, 12:54
      zamknięty
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1e/Usprawiedliwienie.szkolne.1930.jpg/300px-Usprawiedliwienie.szkolne.1930.jpg
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 11:58
      zamknięty
      Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na
      głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą
      karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki
      najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach
      podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
      - A co to takie cudowne do mnie przyszło? Małpka?
      Facet nic.
      - A może Napoleon albo książę?
      Facet nic.
      - A może to taki piękny przybysz z obcej planety do nas przyleciał?
      Facet na to:
      - Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć!
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 11:59
      zamknięty
      Po skończonym wykładzie na temat rozmnażania… na którym profesor mówił, że
      stosunek płciowy u raków trwa około dwunastu godzin, studenci opuścili salę, z
      wyjątkiem jednej słuchaczki. Wykładowca podchodzi do niej i pyta:
      - Czy ma pani jakiekolwiek pytanie? Może Pani czegoś nie zrozumiała?
      - Wręcz przeciwnie, panie profesorze. Nareszcie zrozumiałam, co znaczą słowa
      “uraczyć się” - odrzekła rozmarzonym głosem studentka.
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 11:59
      zamknięty
      Początkowy wykład z japonistyki. Profesor do studentów w auli:
      - W dniu dzisiejszym cały wykład poświęcimy zagadnieniu, jak rozpoznać, gdzie
      jest góra, a gdzie dół podręcznika.
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:01
      zamknięty
      Ojciec pyta syna:
      - Co robiliście dziś na matematyce?
      - Szukaliśmy wspólnego mianownika.
      - Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika!
      Że też nikt go do tej pory nie znalazł...
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:01
      zamknięty
      Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny
      wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz
      i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy
      pytają:
      - Czy możemy już iść do domu?
      - A z jakiej racji?
      - No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji
      nie będzie, prawda?
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:02
      zamknięty
      Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
      - Jasiu, co wiesz o jaskółkach?
      - To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:02
      zamknięty
      Lekcja w szkole muzycznej.
      - Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z
      was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór
      Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci
      krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa".
      - Brawo!! - mówi pani.
      Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą -
      wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".
      - Świetnie!! - mówi pani.
      Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie
      cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z
      utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie:
      - "Dla Elizy"?!
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:03
      zamknięty
      Na koniec roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
      - Życzę wam przyjemnych wczasów, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
      - Nawzajem - odpowiada młodzież.
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:04
      zamknięty
      Ech, ta 7B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich kto wziął
      Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni!
      - Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to
      rzeczywiście ktoś z innej klasy.
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 03.09.09, 12:07
      zamknięty
      Konstrukcje Stalowe, mgr P.:
      Jeden z pierwszych wykładów. Na tablicy ładny dwuteownik.
      A mgr tak to rzecze:
      - Proszę państwa, proszę spojrzeć na tablice... Zwracam się w szczególności do
      pań - tego w Avonie nie znajdziecie...
      Politechnika Krakowska
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:09
      zamknięty
      Delegacja nauczycieli przychodzi na spotkanie z ministrem:
      - Panie Ministrze, my w ogóle nie mamy pieniędzy
      - Trudno! Wchodźcie!
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:13
      zamknięty
      Przychodzi absolwent do biura pośrednictwa pracy i pyta:
      - Czy jest praca dla absolwenta?
      - Oczywiście, że tak: pensja 4 000, komórka i samochód służbowy
      - Pan żartuje?
      - Sam pan zaczął
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:21
      zamknięty
      Na lekcji biologi pani pyta Jasia:
      - Co to jest?
      - Szkielet
      - Czego
      - Zwierzęcia
      - Ale jakiego?
      - Nieżywego!
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:23
      zamknięty
      W czasie zjazdu absolwentów liceum były nauczyciel pyta dawnego ucznia:
      - A ty Kaziu, masz dzieci
      - Sześcioro - odpowiada dumny ojciec
      - Zawsze taki sam - mruczy staruszek - w szkole też nigdy nie uważałeś
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 13.02.17, 16:39
      zamknięty
      Mała dziewczynka kłóci się z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdził, że jest fizyczną niemożliwością aby wieloryb mógł połknąć człowieka. Co prawda jest dość wielki ale ma za wąskie gardło. Dziewczynka upierała się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że jest to niemożliwe. Na to dziewczynka:
      - Gdy będę w niebie to zapytam o to Jonasza
      - A jeżeli Jonasz poszedł do piekła? - pyta złośliwie nauczyciel
      - Wtedy pan go zapyta!
    • madohora Re: Witaj szkoło - na wesoło, i w szaradach 02.04.17, 18:43
      zamknięty
      ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja