Gość: radioerewan IP: *.acn.waw.pl 18.01.04, 21:13 W roku 68 istnialy w Polsce nastepujace wyznania: - pro-wieslawie - gierko-katowicyzm - protestantyzm - moczartyzm Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jagnieszka To nieprawda. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.01.04, 21:51 To nieprawda, że "ateiści w nic nie wierzą". Ateiści wierzą, że Boga nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tempus Re: To nieprawda. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 00:11 W Rosji z prawosławiem podobnie jsk w Polsce z katolicyzmem. Teoretycznie 90% a w praktyce 20%!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr To moze w twojej rodzinie IP: *.abhsia.telus.net 19.01.04, 03:17 A tak naprawde to Polacy w przewazajacej liczbie sa narodem wierzacym w boga. Odpowiedz Link Zgłoś
bartek.m Re: To moze w twojej rodzinie 19.01.04, 18:48 Żeby tak jeszcze ich wiara w Boga przekładała się na uczciwość osobistą i szacunek do bliźniego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: To moze w twojej rodzinie IP: *.arc.ab.ca 19.01.04, 20:55 A to juz zupelnie inna sprawa. Jezeli ktos grzeszy to nie znaczy, ze nie wierzy w boga. To tylko znaczy, ze albo nie mysli o swoich czynach w kontekscie religijnym albo jest slabej woli i chociaz wie, ze zle robi to jest za slaby zeby postepowac zgodnie z zasadami, ktore w glebi ducha uznaje za prawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: To moze w twojej rodzinie IP: *.cs.ubc.ca 19.01.04, 21:23 No to tylko pogratulowac... Jakos dookola widze tylko ludzi slabej woli... Moim zdaniem, w Polsce wystepuje wybiorczy katolicyzm, wiekszosc ludzi wybiera sobie zasady, ktore przestrzegac i te ktorych nie bedzie. Osobiscie uwazam, ze lepiej byc porzadnym ateista, niz katolikiem-hipokryta Pozdr Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: To moze w twojej rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 23:08 Drogi Jacku - Polsce mamy do czynienia z przywiazaniem do obrzedu, nie zas wiary i zwiazanych z nia zasad etycznych i moralnych. Ow obrzadek to taki najstarszy telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: To moze w twojej rodzinie IP: *.cs.ubc.ca 19.01.04, 23:31 Fakt - bardzo ladnie ujete. Szkoda, ze ze wszystkiego pozostaje sam pusty obrzed. Przykladem, dla mnie jest np Swieto Zmarlych - kiedys bylo w nim wiecej zadumy, teraz wiecej jest szalu kupowania lampek i wianuszkow. Niedlugo pewnie i tak bedziemy mieli zamiast tego Haloween, bo wiecej mozna na nim zarobic... tylko gdzie tych 99.9% katolikow? Swego czasu przeczytalem w kanadyjskiej prasie bardzo trafny artykul o Polakach i Papiezu. pada tam stwierdzenie,ze: "Spoleczenstwo dazy szacunkiem Jana Pawla II i slucha jego nauk i nauk kosciola, ale postepuje tak jak ma na to ochote. Ludzie sa pelnymi katolikami w slowach i bardzo wybiorczy w postepowaniu." oraz: "Sklepy sa pelne prezerwatyw a nikt nie wyklada towaru na polki jesli sie on nie sprzedaje" Pozdrawiam Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: To moze w twojej rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 00:07 Nigdy nie chodze na grob moich rodzicow w Swieto Zmarlych.Przeszkadzaja mi te tlumy sunacych z obowiazku. Bo wypada. Znowu obrzed, a nie chec spojrzenia w przeszlosc, porozmawiania z juz nieobecnymi najdrozszymi, zwierzenia sie im z radosci i smutkow. Pozdrawiam Zenon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK2 Re: To moze w twojej rodzinie IP: 213.77.29.* 20.01.04, 09:29 SWIĘTO ZMARŁYCH WYWODZI SIĘ JESZCZE Z CZASÓW I WIRZEŃ POGAŃSKICH I NIESTETY Z TAMTYCH OBRZĄDKÓW I TRADYCJI POZOSTAŁO TYLKO ZAPALANIE "ŚWIATEŁ" NA GROBACH ZMARŁYCH A SZKODA BO TAMTO ŚWIĘTO MIAŁO ZUPEŁNIE INNY CHARAKTER NIŻ TO "ZCHRZEŚCIJANIZOWANE". TO CO TERAZ SIĘ Z NIM WYPRAWIA TO WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. ZUPEŁNIE SIE Z TOBA ZGADZAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: To moze w twojej rodzinie IP: 130.60.71.* 20.01.04, 01:22 "niech mowa wasza bedzie Tak, Tak, Nie Nie". Z drugiej strony ateizm to skarjanosc - wymaga jednak wiary ze Boga nie ma, a religia jest zlem. To znacznie trudniejsza wiara od pozytywnej. Wydaje mi sie, ze gdy ludzie mowia o atistach mysla o agnostykach (podobnie jak autor artykulu). Gość portalu: jacek napisał(a): > No to tylko pogratulowac... Jakos dookola widze tylko ludzi slabej woli... > > Moim zdaniem, w Polsce wystepuje wybiorczy katolicyzm, wiekszosc ludzi wybiera > sobie zasady, ktore przestrzegac i te ktorych nie bedzie. Osobiscie uwazam, ze > lepiej byc porzadnym ateista, niz katolikiem-hipokryta > > Pozdr > > Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maks Re: To nieprawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 06:01 Ale Polak ma zniewolony umysł i boi sie powiedziec otwarcie " nie wierzę " . Polak mówi: do koscioła nie chodze , ale oczywiscie wierzę " Taka jest asekuracyjno obłudna postawa Polaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: To nieprawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 18:31 To tak jakby twierdzić, że dzieci są anty-alkocholikami, bo są abstynentami z natury. Człwoiek jest ateistą z natury, tak jak i abstynentem. dopiero wychowanie i kultura informujaca, a czeasem idoktrynujaca go powoduje u niego wykształcenie się pewnych poglądów, albo tez za namową rówieśników - picie piwa i mocniejszych alkoholi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: To nieprawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 23:04 Owszem.Tyle,ze swej "wierze" nie stworzyli swiatyn i kleru.Nie probuje tez - w wiekszosci przypadkow - nawracac na nia "pogan". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemelekuku Re: To nieprawda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 08:57 Nie stworzyli "kleru"???? A od czego byli tzw. pierwsi sekretarze partii jedynie słusznej? Od czego byli komisarze partyjni, którzy indokrynowali nawet w wojsku prosty lud, że Boga nie ma? Od czego był tzw. studia marksizmu- leninizmu, w którym można było otrzymać tytuł nawet profesora po napisaniu "rozprawy" seminaryjnej? Kto pisał dysertacje naukowe o wyższości gospodarki socjalistycznej nad kapitalistyczną? Kto mówił, że w Polsce jest tak biednie, bo Polakom nie chce się robić? Czy teraz, kiedy sklepy są pełne i o dziwo nawet emeryci napełniają po brzegi wózek w supermarketach jest to zasługą socjalistycznego kleru? Sprawa wiary w Boga czy w nie-boga jest osobistym wyborem człowieka. Różnica polega na tym, że ja jako wierzący nikogo nie zmuszam, by przyjął moją opcję. Zostawiam prawo wyboru i szanuję ten wybór. Tymczasem tzw. ateiści chcieliby, żeby wszyscy myśleli tak jak oni. Natomiast o niebycie niewiele można napisać. Jak nie ma to nie ma. Co tu więcej gadać? Podejrzewam, że tzw. "ateiści" mają problem natury moralnej. Któreś przykazenie Dekalogu im nie pasuje i wtedy zachowuje się jak w programie "Animal Planet". Ale czy my, ludzie jesteśmy tylko "animal"? Problem ten postawił sobie kiedyś wiele wieków temu jakiś Zyd, kiedy pisał o Adamie, czyli pierwszym człowieku, który wśród świata zwierząt miał sobie znaleźć istotę podobną sobie. Nie znalazł. Dlatego Bóg stworzył mu na jego utrapienie kobietę, która w wielu sprawach jest inteligentniejsza od niego. On to oczywiście spostrzega, ale udaje, że nie wie. I właśnie w tym tkwi całe piękno rodzaju ludzkiego. Dla podejrzewaczy od razu mówię, że jestem mężczyzną, chociaż nie supermenem. A co do świątyń? Czy Pałac Kultury i Nauki w Warszawie nie był w pierwotnym zamiarze świątynią dla generalissimusa Józefa Stalina? A mauzolemum jegomości Lenina? Stetraczałego syfilika, którego kukłę obowiązkowo odwiedzało i chyba jeszcze odwiedzają ostatnio żyjący fanatycy? A rytuał święta 1-go Maja czy rewolucji październikowej to kto stworzył? Komunistyczny kler!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volker ...nie prawda IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.01.04, 12:47 Z przykrością przyznam że to jedna z naprawdę głupszych opinii jakie miałem nieprzyjemność czytać. Wychodzi bezpośrednio z niechęci i niemożności zrozumienia światopoglądu drugiej istoty, nie wspominając o zaakceptowaniu. Jak można łączyć ideologię komunistyczną z wiarą bądz niewiarą w Boga. Tępienie religii pod pręgierzem komunizmu było jedynie politycznym przykazem partii bojącej się wpływu na społeczeństwo przez inne organizacje, czy to samą religię czy też jedynie pod jej pozorem. Łączenie tego faktu z ateizmem jako takim świadczy o kompletnym braku zrozumienia sytuacji ,a już kuriozalne określenie "komunistyczny kler" i przypisywanie go ateizmowi to wykwit czystej głupoty. Podobnie ma sie z tiwerdzieniem: "ja jako wierzący nikogo nie zmuszam, by przyjął moją opcję. Zostawiam prawo wyboru i szanuję ten wybór. Tymczasem tzw. ateiści chcieliby, żeby wszyscy myśleli tak jak oni" Gdzie na świecie jest prawdziwy zinstytucjalizowany ateizm?! Wiara bądzi nieiwara w boga jest indywidualną sprawą każdego człowieka. Jedynie wierzący mają nieprzezwyciężoną manię narzucać wszystkim swojego światopoglądu, często tępiąc inne bliżniacze religię aby zastępić je swoją. Starają się w ten sposób dowartościować swoją wiarę, bo w końcu "jedynie ona pokazuje drogę do nieba" a wszystko inne jest drogą do potępienia. Zabawny jest też pogląd o nadistocie ludzkiej, wyrosłej jedynie po to by rządzić podległym jej wszechświatem nadanym przez Boga. Człowiek wyrósł ze zwierzęcia i co więcej dalej nim jest. Kierują nami najbardziej podstawowe antagonizmy, zarowno w skali mikro życia codziennego jak i makro światowego. Wiara w boskość człowieka jest wiarą lwa na sawannie, nie widzącego w promieniu kilometra niczego co mu może zagrażać. Mrówkojady i antylopy uciekają przed nim więc musi być panem wszechświata, nawet nie wiedząc że widzi jedynie fragment wielkości ziarna na pustyni. Człowiek jednak posiada inteligencje i silną samoświadomość, tym smutniejsza jest więc ta naiwność wiary we własną boskość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: To nieprawda. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.04, 01:04 Zapomniałaś dodać, że wierzą jeszcze w to, że nie ma Sierotki Marysi, nie ma wampirów, że Elvis jednak nie żyje, że smok wawelski nigdy nie istniał itd. itp. Sama możesz sobie wypisać nieskończenie wiele rzeczy, w które wierzą ateiści, tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: To nieprawda. IP: 130.60.71.* 20.01.04, 01:18 Po prostu autor pomylil pojecie ateisty i agnostyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volker Nie masz pojęcia czym jest ateizm IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.01.04, 01:46 Ateizm to założenie, że świat jest zbyt skomplikowany, aby pojedyńcza ludzka istota mogła sobie odpowiedzieć na wszystke pytania, we wszystkie niewiadome wstawiając dogmat Boga. Zakłada również że postawienie człowieka w centrum tego niezwykłego wszechświata było by wyrazem gigantycznej magalomanii i naiwności. I to w sumie wszystkie założenia. Ateizm nie odpowiada na żadne pytania, zostawia jeynie czyste kartki które każdy sam może zapisać w czasie poznawania wszechświata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol Re: Rosjanie odsuwają się od prawosławia IP: *.tor.primus.ca 19.01.04, 05:03 Jest zawsze tak , jak sie cos stanie w rodzinie lub na swiecie to ludzie sie nawracaja.Ja wierze w Boga i jestem katolikiem ,a w co rusaki wierza to mnie malo obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosjanin Re: Rosjanie odsuwają się od prawosławia IP: 149.156.67.* 19.01.04, 13:51 Skoro tak piszesz o Rosjanach to zaden z Ciebie katolik,moj drogi... A co sie tyczy Rosji,powiem wam wszystkim ze za jakichs 20 lat religia dominujaca bedzie islam.I bardzo dobrze. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol Re: Rosjanie odsuwają się od prawosławia IP: *.tor.primus.ca 19.01.04, 20:19 A czy wy Rosyjanie martwicie sie tym w co Polacy wierza, raczej nie.Wiec, jak papiez chce jechac do Rosji to Twoj Alexi II sie nie godzi, i o czym my tutaj mamy rozmawiac.Wiary takie jak prawoslawni i katolicy powinny sie zblizyc do siebie.Ten wasz Alexi II to on siedzi chyba tylko w pomieszczeniu i nie wychodzi bo sie obawia ludzi ze go urzekna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol Re: Rosjanie odsuwają się od prawosławia IP: *.tor.primus.ca 19.01.04, 20:21 Jak bedzie za 20 lat religja dominujaca islam to ja sie przeprowadze na Marsa :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: Rosjanie odsuwają się od prawosławia IP: 213.77.29.* 20.01.04, 09:42 AKURAT NIE WIERZE W TO, ŻE W ROSJI ZA 20 LAT RELIGIA DOMINUJĄCĄ BĘDZIE ISLAM ALE PRAWDĄ JEST, ŻE TO CHRZEŚCIJAŃSTWO PODZIELIŁO POLAKÓW I ROSJAN (A TAK W OGÓLE TO WSZYSTKICH SŁOWIAN - PRZYKŁAD BYŁEJ JUGOSŁAWI). SZODA BO JESZCZE 1,5 TYSIACA LAT TEMU MÓWILIŚMY WSZYSCY JEDNYM JĘZKIEM I GDYBYŚMY ZACHOWALI JEDNOŚĆ W KULTURZE I WIERZE DZISIAJ "NARÓD SŁOWIAŃSKI" BYŁ BY NAJPOTĘŻNIESZY W EUROPIE A MOŻE I NA ŚWICIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polishcanadian Dlaczego bedzie bardzo dobrze... IP: 5.3.1R* / 63.68.196.* 20.01.04, 23:34 ...kiedy dominujaca religia w Rosji stanie sie islam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kirch Prawidlowy tytul:...odsuwają się od religii. IP: *.kjj.estpak.ee 19.01.04, 16:59 tak mi podpowiada logika, po przeczytaniu artykulu, ale redaktor pewnie chcial zasugerowac cos innego :)) ... i roznica wydaje sie byc zasadnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasza która religia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 19:29 sytuacja w Rosji to tragedia, tym bardziej że szeżą sie tam teraz sekty, satanizm itd...ale cerkiew nie robi nic, a biskupów polskich państwo zwalcza!! jeśli chodzi o religie na świecie to najlepiej szeży sie teraz islam, jest w modzie.ma teraz taką fazę jak chrześcijaństwo w średniowieczu i protestantyzm później.problem w tym że to baardzo źle wróży ludzkości,,,dużo jeszcze zła wyrządzą zanim sie ucywilizują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeczytaj Re: która religia? IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.04, 20:18 Marcin Wojciechowski, Moskwa 19-01-2004, ostatnia aktualizacja 19-01-2004 16:27 Rosjanie są mniej więcej o połowę mniej religijni niż Amerykanie - wynika z badań moskiewskiego instytutu WCIOM-A. Co 18 Rosjanin nazywający się prawosławnym mówi, że w ogóle nie wierzy w Boga Moskiewski instytut WCIOM-A postawił Rosjanom takie same pytanie, na jakie pod koniec grudnia Amerykanie odpowiadali badani przez firmę Opinion Dynamics Poll na zlecenie telewizji Fox News. Na pytanie "Czy wierzysz w Boga?" tak odpowiada 92 proc. Amerykanów i 73 proc. Rosjan. Wśród Rosjan 19 proc. to ateiści, podczas gdy w Ameryce nie wierzy w nic tylko 5 proc. ludzi. Nieco ponad połowa Rosjan wierzy w istnienie aniołów, gdy w Ameryce takich ludzi jest aż 85 proc. Rosjanie są za to bardziej przesądni niż Amerykanie. Prawie 40 proc. z nich wierzy w istnienie wiedźm, w Ameryce - tylko 24 proc. społeczeństwa. - Za prawosławnych uważa się dziś 61 proc. Rosjan - mówi Boris Dubin z WCIOM- A. - Jednak w miarę regularnie do cerkwi (mniej więcej raz w miesiącu) chodzi tylko 6-8 proc. Ponad połowa Rosjan (60 proc.) zapewnia, że nigdy nie byli w cerkwi, a jedna trzecia chodzi do cerkwi raz, najwyżej kilka razy w roku. - Aktywność religijna zdecydowanie wzrasta w czasie świąt. W społeczeństwie bardziej zachowała się tradycja pewnych zachowań kulturowych niż rozumienie własnego udziału w praktykach religijnych - twierdzi arcybiskup Arsenij, wikary prawosławnej metropolii moskiewskiej. Jego słowa potwierdzają badania socjologów. Zdaniem ekspertów z WCIOM-A większość Rosjan określa się jako prawosławni, bo przynależność do Cerkwi znaczy to dla nich to samo co narodowość. Jako apogeum odrodzenia religijnego w Rosji socjologowie wymieniają rok 1994. gdy dla 20 proc. Rosjan religia była wówczas "bardzo ważna". Dziś jest taka dla zaledwie 8 proc. Spada także zaufanie do Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, które dziesięć lat temu deklarowało 57 proc. ankietowanych. Dziś wynosi ono tylko 40 proc. Gdy dziesięć lat temu całkowitym brakiem zaufania Cerkiew darzyło tylko 2 proc. Rosjan, to dziś jest już ich 12 proc. - Moim zdaniem przyczyną tego stanu rzeczy jest bardzo duże zbliżenie między Cerkwią i państwem - mówi Boris Dubin. - Przeciętny Rosjanin ma raczej niechętny stosunek do polityki (wyjątkiem jest prezydent Putin i armia oraz służby specjalne). Gdy Cerkiew zaczyna być kojarzona jako element życia politycznego, to jej notowania natychmiast spadają. Oficjalni przedstawiciele Cerkwi mówią, że nie chcą mieszać się do polityki ani do spraw społecznych. Cerkiew nie poparła żadnej partii przed grudniowymi wyborami do Dumy, nie chce też zabierać głosu w sprawie marcowych wyborów prezydenckich. Jednak patriarcha Aleksy II nie kryje szacunku i sympatii dla prezydenta Putina. Patriarcha często pojawia się w towarzystwie prezydenta na uroczystościach państwowych, nieraz popierał politykę państwa, np. walkę z terroryzmem albo wojnę w Czeczenii. - Fenomen "niewierzących prawosławnych", który pojawił się w najnowszych badaniach, skłania mnie do stwierdzenia, że ludzie jeszcze bardziej odsuną się od prawosławia, jeśli prawosławie nie zdystansuje się od władzy - mówi Nikołaj Szaburow, religioznawca z Rosyjskiego Państwowego Uniwersytetu Humanistycznego w Moskwie. - Cerkiew po raz drugi wstępuje w te same koleiny co przed rewolucją październikową. Gdy za bardzo zlała się z samodzierżawiem, to obalający carat chłopi z tym samym entuzjazmem niszczyli cerkwie i zabijali duchownych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Mleczko tylko zbieg okolicznosci?? IP: *.offnoise.com / *.offnoise.com 19.01.04, 20:45 moim zdaniem o wiele lepszy artykul na identyczny temat napisala 16 stycznia 2004 roku w rosyjskich Izvestiach pani Anna Amielkina, tytul artykulu "Prawoslawni, niewierzacy" (www.izvestia.ru/community/article43126) przyznam sie, ze z pewnym niesmakiem przeczytalem kilka dni pozniej praktycznie to samo, tyle ze po polsku i w Gazecie Wyborczej w artykule pana Marcina Wojciechowskiego "Rosjanie odsuwają się od prawosławia", jesli to zbieg okolicznosci to chyba zaczne chyba wierzyc w przypadek, a jesli nie to jest to po prostu nieuczciwosc, moim zdaniem, artykul pani Amielkinej o problemie traktuje oczywiscie szerzej i przez to jest zdecydowanie lepszy, no ale chyba trudno uzyskac kopie lepsza od oryginalu, taki jest moj poglad na cala sprawe, pozdrawiam, Lukasz Mleczko (iwan@emails.ru) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Mleczko cudowny zbieg okolicznosci?? IP: *.offnoise.com / *.offnoise.com 19.01.04, 20:48 moim zdaniem o wiele lepszy artykul na identyczny temat napisala 16 stycznia 2004 roku w rosyjskich Izvestiach pani Anna Amielkina, tytul artykulu "Prawoslawni, niewierzacy" (www.izvestia.ru/community/article43126) przyznam sie, ze z pewnym niesmakiem przeczytalem kilka dni pozniej praktycznie to samo, tyle ze po polsku i w Gazecie Wyborczej w artykule pana Marcina Wojciechowskiego "Rosjanie odsuwają się od prawosławia", jesli to zbieg okolicznosci to chyba zaczne chyba wierzyc w przypadek, a jesli nie to jest to po prostu nieuczciwosc, moim zdaniem, artykul pani Amielkinej o problemie traktuje oczywiscie szerzej i przez to jest zdecydowanie lepszy, no ale chyba trudno uzyskac kopie lepsza od oryginalu, taki jest moj poglad na cala sprawe, pozdrawiam, Lukasz Mleczko (iwan@emails.ru) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ A może by tak Rosjanie przeszli na katolicyzm IP: *.top.net.pl 19.01.04, 23:02 i mieli równie walecznych żołnierzy, jak Belgowie, Włosi, Austriacy, Hiszpanie i tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat A może by tak Polacy przeszli na pragmatyzm? IP: *.MCLNVA23.dynamic.covad.net 19.01.04, 23:29 o jednym waznym narodzie katolickim, w ktorym religia jest niemal rownoznaczna z narodowoscia, zapomniales. No, ...no.... Informacja pomocnicza: jego zolnierze z bezprzykladna odwaga walcza w Iraku! Odpowiedz Link Zgłoś
le_hun Re: A może by tak Polacy przeszli na pragmatyzm? 20.01.04, 00:37 domyślam się że nie my nie brytyjczycy i nie amerykanie - więc kto??? .........bo ja nie mam pojęcia kto tam jeszcze walczy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
le_hun Re: A może by tak Polacy przeszli na pragmatyzm? 20.01.04, 00:39 sorki.......... jeszcze ukraina i hiszpania jest.... ale jak nie jeden z nich to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cesar A może by tak Rosjanie przeszli na katolicyzm IP: 5.3.1R4D* / 136.8.159.* 20.01.04, 09:08 Rosjanie nie muszą przechodzić na katolicyzm, bo są katolikami - z tym, że są wyznania greko-katolickiego w odróżnieniu od większości Polaków, którzy są wyznania rzymsko-katolickiego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Nie zgadza się IP: *.top.net.pl 20.01.04, 11:21 Grekokatolicyzm powstał w wyniku Unii Brzeskiej w roku 1595. Mówiąc w skrócie, polegał na uznaniu zwierzchności rzymskiego papieża z zachowaniem prawosławnej obrzędowości. Unia Brzeska początkowo wprowadziła zamieszanie i konflikty religijne, z czasem stanowiła formę integracji Ukraińców i Białorusinów z Zachodem. Dlatego jej skutki były i dobre i złe. Wyznawcy tego obrządku, zwani też unitami, byli okrutnie prześladowani zarówno przez carów jak i przez komunistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAC PO CO. PRWAOSLAWNI TO CHRZESCIJANIE IP: 213.17.204.* 20.01.04, 11:51 nie sa katolikami. SA CHRZESCIJANAMI. Podobnie jak katolicy. Mam nadzieje, ze juz niedlugo religie chrzescijanskie polacza sie. Oczywiscie z zachowaniem swich obrzadków i obyczajów. Podzial katolicy, prawoslawni, protestanci nie jest podzialem Boskim, ale ludzkim. Wynika z grzechu pychy, zarozumialstwa i zachlannosci. MÓDLMY SIE WSZYSCY O JEDNOSC CHRZESCIJAN W DUCHU BOGA OJCA, JEZUSA CHRYSTUSA I DUCHA SWIETEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ga Re: A może by tak Rosjanie przeszli na katolicyzm IP: *.delfnet.pl / 81.210.123.* 20.01.04, 12:22 Cezar zanim ktoś chce uchodzić za religioznawcę warto zajrzeć do jakiejkolwie encyklopedii. Otóż tak to wyglada: Katolicyzm jest to doktryna religijna kościoła rzymskiego, koniec kropka. Jak widać więc jest nieporozumieniem twierdzić że w większości Rosjanie są katolikami, w większości są prawosławnymi. Skąd więc pojęcie "wyznanie greko-katolickie". W wyniku unii personalnej z Litwą powstał kościół unicki. Część biskupów prawosławnych (a więc wyznania bizantyjskigo zadecydowała o unii z Rzymem, przyjęła znaczną część doktryny katolickiej i zadecydowała o podporządkowaniu Rzymowi (papieżowi). Ci właśnie wyznawcy tego kościoła to są greko-katolicy w większości na zachodniej Ukrainie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alibaba Rosjanie nie lubia pierscionkow calowac, IP: *.mega.tmns.net.au 20.01.04, 09:28 co swiadczy o ich barbarzynstwie nieprawdaz. Sliwinskiego biskupa tez nam spili jak nieboskie stworzenie. I ani grosza nie chca wydac na sprowadzenie sobie Najwiekszego (od czasow felka Dzierzynskiego) Polaka wszystkich czasow na pokazy. Cudu sie boja czy ki czort? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Rosjanie nie lubia calowac? IP: *.top.net.pl 20.01.04, 11:29 Całowanie ikon (malowanych na drewnie a nie wyświetlanych na desktopie) jest popularną formą wyrażania uczuć religijnych przez wyznawców prawosławia i nie ma co się z tego śmiać. Obrazy całują także katolicy. Z tego śmieją się natomiast ewangelicy i judaiści, uznając to za naruszenie 1 i 2 przykazania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiepele Re: Rosjanie nie lubia obrzezancow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 13:16 Aj, waj, pierscionki to drobiazg. Oni nie pozwalaja NASZYM sie obrzezywac. A jak zobaczyli (w ustepie) u Gusiewskiego i Chodorkowskiego braki anatomiczne - i nie chodzilo tu o braki w uzebieniu lecz zdecydowanie ponizej- to zaraz ich do aresztu. A ja sie pytam za cooo!!! Przeciez w Talmudzie wyraznie jast nakazane oszukiwac goi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abathur Re: Rosjanie odsuwają się od prawosławia IP: *.man.olsztyn.pl / *.man.olsztyn.pl 21.01.04, 00:49 ateizm to nie jest niewiara w nic tylko niewiara w boga-jak się cos pisze to trzeba sprawdzić !!!- ja jestem ateista a jednak w coś wierzę.... Odpowiedz Link Zgłoś