Gość: lord cox
IP: *.medwln01.nj.comcast.net
21.01.04, 01:46
Rozstanie z Boeingiem
Rząd Vladimira Szpidli zakończy współpracę z amerykańską firmą Boeing.
Amerykanie razem z Funduszem Majątku Narodowego reprezentującym skarb
państwa mają udziały w zbrojeniowych zakładach lotniczych Aero Vodochody
produkujących małe samoloty bojowe L-159.
Oczekiwania, jakie Czesi wiązali z wejściem Amerykanów do spółki przed kilku
laty, nie spełniły się. Aero Vodochody grozi bankructwo, nie są w stanie
spłacać zaciągniętych kredytów. Amerykański wspólnik posiada w spółce 35,5
proc. udziałów, Fundusz Majątku Narodowego 36 procent, właścicielem
pozostałych akcji jest państwowa Czeska Agencja Konsolidacyjna.
Amerykanie mieli pomóc Czechom w eksporcie samolotów L-159 na światowe
rynki, ale tak się nie stało. Ponowną obietnicę pomocy w sprzedaży 50
samolotów uzyskał w roku ubiegłym premier Vladimir Szpidla podczas
oficjalnej wizyty w Waszyngtonie. Na jej podstawie czeski rząd udzielił
bankowych gwarancji na 300 milionów kredytu dla Aero i emisję obligacji na
200 milionów dolarów. Ale i tym razem obiecana pomoc nie nadeszła.
Decydujący wpływ na produkcję zakładów Aero mają trzej amerykańscy
menedżerowie Boeinga, którzy zasiadają w pięcioosobowym zarządzie Aero
Vodochody. Wyraźnie jednak widać, że nie są zainteresowani rozwojem czeskiej
firmy.
Plan rozstania się z Boeingiem czeskie Ministerstwo Przemysłu i Handlu
zamierza przedstawić rządowi do końca stycznia. Ostateczną decyzję gabinet
podejmie w ciągu kilku najbliższych tygodni. Jeśli nie dojdzie do
porozumienia, zakłady zostaną ponownie sprzedane. Najwygodniejsze byłoby
przejęcie przez państwo udziałów Boeinga i znalezienie nowego, europejskiego
partnera. Z informacji opublikowanych przez dziennik "Pravo" wynika, że
zakładami Aero zainteresowane było brytyjsko- szwedzkie konsorcjum Gripen
International. Czeski rząd zdecydował w grudniu ubiegłego roku o wynajęciu
14 myśliwców Gripen dla czeskiego lotnictwa. Umowa ma być podpisana do końca
lutego br.
Barbara Sierszuła z Pragi